Autor Wątek: Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy  (Przeczytany 8488 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

fuks

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 49
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« dnia: Wrzesień 15, 2008, 21:38:22 »
Witam Wszystkich

Mój Filip zstasznie zgrzyta zębami oraz gryźie wszystko co mu wpadnie w ręce.

Poradzcie co robić. Ma terapię SI, ale mało pomaga.

Ktoś pisał kiedyś o terapi Czaszkowo-Krzyżowej, że pomaga w tej materii.
Poprosiłbym o namiar na taka osobę, najlepiej w Warszawie, ale może byc także gdziekolwiek?

Dziękuję za okazaną pomoc

£ukasz

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 16, 2008, 02:05:26 »
Poszukaj w starszych wątkach, kiedyś było sporo na ten temat.
Sporo o rabalach i bardzo dużo o "SI".
Pamietam, że było o szczoteczkach elektrycznych, masowaniu, kostkach lodu... nie pamietam co jeszcze. Warto poszperać.

jana

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 644
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 16, 2008, 10:39:47 »
oj,ale jak zgrzyta zebami to jest duza szansa ze ma jakies pasozyty (juz nasze babcie mialy taka "diagnostyke", nie robilo sie badan,ale jak dziecko zgrzytalo zebami to dostawalo cos na robaki;) ),
przelecz najpierw a potem zobacz czy zwiekszanie terapii bedzie konieczne. Jezeli to kwestia tylko stymulacji, to moze zmiana cwiczen SI pomoze i elektryczna szczoteczka do mycia zebow
Antos 22.I.2004

Nie mozesz zabronic ptakom smutku krazyc nad twoja glowa,
ale mozesz nie dopuscic do tego, aby uwily gniazdo w twoich wlosach

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 16, 2008, 12:15:51 »
Moja córka tez zgrzyta. I nie bardzo pomogł Decaris/owszem wysiadła jej wątroba/, podanie Pyranthelum- dalej zgrzytała. Pomagały troche stymulacje punktow jelita grubego od dr Juanai stymulowanie punktów pęcherzyka żólciowego na twarzy /ale po Decarisie przestały pomagac/. Dalej szukam rozwiązania.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 16, 2008, 14:15:30 »
Dr Bross też to zgłaszałam  ale lek nie wyeliminował w najmniejszym stopniu problemu. Próbowalam zajrzec do książki Kolmio znalazłam następujące rzeczy/str81 na dole/
ból zębów szczeki dolnej Jg-1
ból zębów szczeki gornej Z-7/żołądek7/
Ból zebów połączony z bólem dziąseł Jc-8
Córka skarżyła sie na ból zębów  dzień ale po wizycie u dentysty, który niczego nie stwierdził nawet po prześwietleniu zignorowałam ten problem.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

teresa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 362
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 16, 2008, 16:54:56 »
Witajcie!
Nadchodzi czas dyni, tzn będą świeże nasiona (czy ktoś próbował?) i można gotować zupę z dyni. Ja się mobilizuję, bo wiedzieć wiem od dawna, ale od wiedzy do praktyki nie zawsze jest blisko. Może w tym roku mi się uda.

W kwestii zgrzytania zębami zerknijcie też na bruksizm.
Pozdrawiam '<img'>
Teresa

Abi81

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 653
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 16, 2008, 18:32:49 »
Jemy w domu pestki z dyni suszone juz kilka miesiecy w koktailu z blonnika wg Sloneckiego. Pijemy tez miksture i zdarza sie czasem ufo w kupie u dzieci, widzialam juz 3 rodzaje, nie jest tak na codzien, ale czasami zdarza sie.
Jasne ze nie ma to jak swieze, ja suszone miele w mlynku, tesciowa posadzila dynie na dzialce, nie pryskane, mam nadzieje ze skorzystam  '<img'>

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 16, 2008, 22:49:48 »
Z ulga stwierdzam, że mój Pawełek juz nie zgrzyta zębami!!! Zgrzytał tak, ze ma ewidentnie krótsze pościerane zęby. Ale już nie zgrzyta!!!
Jedyną rzeczą jaka robiłam było podawanie mu leków zaleconych przez homeopatę klasycznego.
Dzisiaj rozmawiałam z wychowawczynią Pawełka, poinformowała mnie, ze przez wakacje bardzo poprawiła sie Pawełkowi percepcja słuchowa. Oprócz tego jest uważny i o wiele lepiej sie koncentruje.
Neo Aferatu

BozenaS

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 48
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 17, 2008, 06:32:13 »
Moj synek gryzl co popadnie. Najgorsze ze ssal tez swoje palce ( i ssie do tej pory). Z ssaniem troche mu przeszlo i go troche scigamy. Jesli chodzi o gryzienie to dostal specjalny gryzak od logopedy i jak cos gryzl kazalismy mu brac gryzak i grysc. Takze gryzienie jest pod kontrola. Po prostu gryzie gryzak jak ma potrzebe gryzienia. Tez uwielbia szczoteczki do zebow takze nie zostawiamy ich na wierzchu. Co ciekawe wybiera tylko nowe lub nowsze.
Co do gryzakow to polecam bo u mnie w szkole kilkoro dzieci tez je sobie pozuje od czasu do czasu i jest spokoj a czlowiek sie nie denerwuje ze gryza cos czego nie moga (od palcow, po zabawki, koszulki, metalowe koncowki)

Synek ma takie dwie tubki w domu, jedna w szkole i jedna u logopety na terapii


W szkole mamy jeszcze takie


Bozena

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 17, 2008, 08:18:28 »
Chciałam powiedzieć, że niepotrzebnie zignorowałam problem bo ból zebów musiał byc rzeczywisty choć niekoniecznie spowodowany dziurą.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: Zgrzytanie zębami oraz gryzienie rzeczy
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 18, 2012, 09:47:19 »
pobudze trochę temat do życia
Mój syn od pewnego czasu wkłada do buzi ręce-często jak się zdenerwuje i bardzo zasmuci
iWkłada również różne przedmioty od zawsze,wcześniej to było normalne,bo taki etap rozwoju,dziecko bada poprzez usta i dłonie,jednak mojemu to zostało,gryzie słomki,gwinty butelek,musi pić z kubków bo raz ugryzł szklanke nawet,gryzie autkom kółka,na ogół to zabawki,ubrania i rzeczy typu słomki,plastikowe łyżki,widelce.Ostatnio przyłapałam go z temperówką z buzi,innym razem z gumową uszczelką  :o są to objawy zaburzeń SI... ale jakich ? wiem że ma nadwrażliwość na dłoniach,plecach i głowie (nie chce brudzić rąk,plecy-gęsia skórka i wyginanie się przy np.smarowaniu,polewaniu wodą,głowa-nic nie da się zrobić bez krzyku oprócz wizyty u fryzjera)

Co do zgrzytania zębami,właśnie zaczęłam go o to podejrzewać,gdy spał zajrzałam do buzi,górne 2 i jeden kieł,oraz dwa dolne zęby wyglądają na starte...gdyby było to przez gryzienie to wydaje mi się że inne zęby by były starte,a starte ma te które stykaja się ze sobą gdy śpi...bo akurat poruszył szczenką w taki sposób że było widać że akurat te zęby siebie się ocierają.Robaki wykluczone,badaliśmy w kilku laboratoriach,pozostały grzyby
Jakub listopad 2009            Julia 2014