Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: Kamala w Grudzień 01, 2009, 11:29:32

Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: Kamala w Grudzień 01, 2009, 11:29:32
Mój synek niemal nieustannie zgrzyta ząbkami :( Nie dość że je sobie niszczy, to do tego dźwięk jest nie do wytrzymania :p  Nasze terapeutki jeszcze nie wymyśliły co można z tym zrobić. Mam pytanie: czy macie jakiś sposób na oduczenie dzieciaczka (3 lata) zgrzytania ząbkami? Wydaje mi się że to rodzaj stymulacji, bo Leoś ma dużą niedowrażliwość w okolicach buzi i jamy ustnej.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: megi122c w Grudzień 01, 2009, 11:44:16
Ja podłącze sie do wątku z pytaniem o zgrzytanie zębami przez sen?
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: acha w Grudzień 01, 2009, 11:54:20
zgrzytanie zębami, czyli bruksizm może mieć wiele przyczyn. Autostymulacja jest jedną z możliwości.
Inne:
- regulowanie emocji (nadmiar stresu);
- pasożyty
- uszkodzenie układu nerwowego

Przewlekłe zgrzytanie zębami prowadzi do licznych konsekwencji, w tym przewlekłego bólu ze względu na zmiany zwyrodnieniowe, które powstają w stawach żuchwowych. Poza tym, niekorzystnie wpływa na napięcie mięśni twarzy a co za tym idzie - możliwości rozwijania u dziecka mowy werbalnej.
Ze względu na ostatnią cechę - warto rozważyć, czy dziecko nie ma obniżonego napięcia mięśniowego w obrębie buzi - jeżeli tak, to zgrzytanie może być formą "podnoszenia" napięcia do stanu w którym dziecko czuje się przejściowo bardziej komfortowo (związane także z czuciem głębokim a co za tym idzie - faktycznie zachowaniem autostymulacyjnym).
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: dodo w Grudzień 01, 2009, 11:54:27
Pierwsza rzecz, która się kojarzy mi się ze zgrzytaniem, szczególnie w nocy to pasożyty. A więc nalezy przeleczyć dziecko pod tym kątem.
Druga rzecz: że bolą ząbki - iść do dentysty (hehehe, łatwo moze nie być)
Trzecia: to nadwrażliwość w jamie ustnej lub... zamiłowanie do tego dźwięku.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: Kamala w Grudzień 01, 2009, 12:12:24
bardzo dziękuję za odpowiedzi :)

acha mam pytanie: u nas stwierdzonym problemem jest właśnie obniżone napięcie mięśniowe w obrębie buzi, co ciągnie za sobą problemy z mową. Czy są jakieś ćwiczenia, które mogę wykonywać z synkiem w domu? Staram się kilka razy dziennie masować mu buzię: pocierać, "wycierać wąsy" itp. Jak się uda, wykonuję mu klasyczny masaż twarzy, taki jak w salonach kosmetycznych :p którego nauczono mnie na kosmetologii  :p  Czy jest coś jeszcze?
W szkole aktorskiej ze szczękościskiem radziliśmy sobie chodząc całymi dniami z korkiem w zębach i mówiąc z nim, ale w przypadku trzylatka to raczej nie jest zbyt bezpieczna metoda, poza tym nie wiem jak się ona ma do obniżonego napięcia w okolicach ust, chyba nijak  ???




Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: bucia34 w Grudzień 01, 2009, 12:13:58
Mój synek też zgrzytał zębami strasznie i to się chyba zbiegło z lambliozą. Po przeleczeniu ustało.
Pozdrawiam
Aga




Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 01, 2009, 13:25:49
Mój Paweł strasznie zgrzytał zębami i w dzień i w nocy. To ustało po przeleczeniu u homeopatów klasycznych.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: acha w Grudzień 01, 2009, 13:30:15

(Kamala @ Gru. 01 2009,12:12)
QUOTE
mam pytanie: u nas stwierdzonym problemem jest właśnie obniżone napięcie mięśniowe w obrębie buzi, co ciągnie za sobą problemy z mową. Czy są jakieś ćwiczenia, które mogę wykonywać z synkiem w domu?

W tym temacie powinien wypowiedzieć się specjalista opiekujący się dzieckiem, gdyż wszelkie ćwiczenia powinny być dostosowane do jego indywidualnych potrzeb. Unikałabym technik masażu nie skonsultowanych ze specjalistą, ponieważ wiele z nich ma działanie relaksujące i rozluźniające, co przy hipotonii na pewno nie powinno stanowić podstawy oddziaływań:)

Przy obniżonym napięciu mięśni twarzy warto także zwracać uwagę, czy dziecko zamyka buzię, gdyż często pojawia się chodzenie z półotwartymi ustami. Może to prowadzić do przesuszania się śluzówek i oprócz infekcji - zwiększać odczuwany przez dziecko dyskomfort.

W miarę możliwości (współpraca ze strony dziecka) warto, oprócz ćwiczeń biernych (masaż, stymulacja) wprowadzać ćwiczenia czynne, które usprawniają mięśnie biorące udział w mówieniu. Tutaj mogą być bardzo przydatne doświadczenia z zajęć wymowy w szkole teatralnej:) Co do korka;) - przeciwdziała odwrotnej sytuacji, czyli zwiększeniu napięcia mięśniowego okolic ust. Z racji zawodu aktor musi wykazywać się większą niż przeciętna ruchomością szczęk, stąd stosowanie tego skądinąd historycznego sposobu poprawy dykcji;)
W wypadku obniżonego napięcia - ruchomość będzie raczej zwiększona, buźka się nie domyka, więc stosowanie korka wydaje się bezzasadne:) (pomijając oczywiście kwestie bezpieczeństwa w wypadku 3latka).

Natomiast z własnych doświadczeń związanych z  nauką w AT muszę powiedzieć, że wiele ćwiczeń proponowanych nam na zajęciach w szkole teatralnej wykorzystuję po dziś dzień w pracy z dzieciakami z ASD. I to nie tylko ćwiczeń związanych z wymową:) Myślę więc, że przygotowanie teatralne i ogólnie artystyczne może być Twoim ogromnym atutem w kontakcie z własnym dzieckiem. Celowo unikam sformułowania "w pracy z dzieckiem" na rzecz "kontaktu", bo to najważniejsze w relacji mama - dziecko.
Życzę powodzenia.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: kiza w Grudzień 01, 2009, 22:53:35
Moje dziecko bardzo często zgrzytało zębami, myślałam że to pasożyty albo napady padaczkowe. Leczyliśmy wówczas dziecko u pani doktor homeopaty, która skonsultowała się z profesorem stomatologii. Powiedział on, iż nie jest to niczym złym, jeżeli występuje u dziecka poniżej 6 roku życia i nie ma żadnych powodów do zmartwień, nawet gdy dziecko ma problemy neurologiczne. I rzeczywiście przed ukończeniem 6 lat zgrzytanie samo ustąpiło.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 11, 2009, 21:19:51
Napięcia mięśni twarzy ustąpiły po podaniu Thuji u dr Staszczyk. Zgrzytanie zębami wykasowała nam wcześniej dr Bross ale  trwało 1,5 roku i spowodowalo deformację szczeki i zebów. Zaczęło się jak dziecko spało z moją mamą jak się potem okazało. Ja wyjechałam  z najstarszą córką na tydzień aby trochę odpoczać.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: bubbelek w Grudzień 11, 2009, 21:56:52
Moja do tego strasznie się wierciła okazało się,że ma owsiki. :devil: Widziałam na własne oczy,wieczorem po 2 godz.snu zajrzyj do pupy,ja tam go właśnie zauważyłam pierwszy raz.A biedna męczyła się chyba 4 miesiące bo nie miałam pojęcia,że to może być przyczyną.Po odrobaczeniu były w kupce,problem zniknął.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: Kamala w Grudzień 11, 2009, 21:59:13
U nas problemem jest zbyt słabe napięcie mięśni twarzy. Zgrzytanie pojawia się przy silnych emocjach i jest raczej formą autostymulacji i sposobem na rozładowanie zbyt dużego ładunku emocjonalnego, najczęściej ogromnej radości lub podniecenia. Chwilowo problem prawie ustąpił :D Nie wiem czy dzięki ćwiczeniom które z nim robię, pobudzającym masażom buźki czy SI... grunt że coś działa :D
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: Kamala w Grudzień 11, 2009, 22:02:05
ja właśnie zauważyłam u mojego złośnika jakieś plamy na pupie, takie wypukłe, symetryczne(!)krościasto- łuszczące się zmiany :angry: zastanawiam się co to może być. Najbardziej intryguje mnie ta symetria...
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Grudzień 11, 2009, 22:37:16
Zgrzytanie zabami to moze byc grzyby/pasozyty ktore powoduja powoduja objawy neriwocwe/obsesyjno-kompulsywne (nawet jesli niewidoczne). To forma rozladowania napeicia.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 12, 2009, 15:56:14
U nas po odrobaczaniu absolutnie nie przechodziło. :(
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: lucky.pl w Grudzień 12, 2009, 16:14:49
orobaczenie to jedno, a wyleczenie candidy to drugie.

mozna tez weksozscgrzyba wyeliminwoac, ale jezeli nie wyleczy sie korzeni grzybicznych kore pozostaja w scanie jelita, problemy jakeis dalej moga byc.
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Grudzień 12, 2009, 21:40:14
jinx a czym leczysz grzyba?
Tytuł: zgrzytanie zębami
Wiadomość wysłana przez: evka w Grudzień 12, 2009, 22:36:03
na zgrzytanie polecam kropelki Organizm bez pasozytów:
tu
Wiecie, też bardzo sceptycznie do tego podchodziłam, a tu po kropelkach przeszło jak ręką odjął. A ja myślałam, że zgrzytał przez wadę zgryzu :)