Autor Wątek: sen i kąpiel  (Przeczytany 5559 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

asiamag

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 75
sen i kąpiel
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 11, 2009, 13:58:11 »
Jeżeli chodzi o kąpiel, to Michał odmawia kąpieli w wannie od jakiś dwóch lub trzech lat. Natomiast myje się pod prysznicem, niestety jedynie od pasa w dół. Jeżeli woda poleci na plecy lub brzuch jest źle. Mycie głowy jest tragedią. Zauważyłam, że jest lepiej, kiedy spłukuję mu wodę kubkiem, a nie prysznicem, bo pod prysznicem wpada w szał, rzuca się jak dzikie zwierzątko '<img'>  i wtedy łatwo o to, żeby się poobijał o baterie łazienkowe. Kiedy woda leje się z kubka jest lepiej. Myjemy głowę średnio co dwa tygodnie i nic się nie dzieje, dlatego, że tak rzadko. Kąpie się, kiedy jest brudny, też nie codziennie - gdybym to miała mu robić codziennie, chyba wpadłabym w depresję...
Michał ur. 2003 r.

supcia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1880
sen i kąpiel
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 11, 2009, 14:41:41 »
Moja Zosia uwielbia wodę i kąpanie:-)
A co do snu, kiedyś były ogromne problemy, kiedy miała candidę i złagodziliśmy dietę.
Kiedy dopilnujemy by nie gwizdnęła czegoś słodkiego ze stołu, i tak na godzine przed kapielą przegonimy ją po świeżym powietrzu, sam proces usypiania trwa max 30 min.
生まれ変わり...無限に...優れた:-)

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
sen i kąpiel
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 11, 2009, 21:55:55 »

(aggena @ Sty. 01 2009,18:52)
QUOTE
Najgorsze jest to że 90% lekarzy lekceważy to że dziecko cierpi na bezsenność uważają że dzieci mogą sobie co drugą noc nie spać.Ewentualnie poradzą żeby pokój wietrzyć przed spaniem lub podawać melisę . Melisa i wiekszość leków  na mojego Michała nie działa. Dwa lub trzy razy w tygodniu wybudzał się o 2 w nocy i zasypiał o 6 lub wcale i potem z płaczem wstawał o 7 bo tak wstajemy do ośrodka. Dopiero Dr Cubała przepisała leki które zaczeły pomagać i choć w tej chwili dość długo trwa zasypianie to przesypia całe noce.  A całkiem inne podejście ma lekarz do osoby dorosłej. Moja teściowa która cierpi na bezsenność powiedziała że otrzymała pomoc od każdego lekarza do jakiego się udała.

Poczytaj może to sie nacoś przyda -o leku na bezsennośc - ZOLPIDEM- polski odpowiednik to-STILNOX. Ponoć pomaga. Pozdrawiam ,,
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
sen i kąpiel
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 11, 2009, 22:11:52 »
W książce Kolmio" Twoje zdrowie..." str73 na bezsennośc polecają punkty ST-1 /śledziona-trzustka1/,S-7/serce-7/,Pm-10/pęcherz moczowy-10/, O-7/osierdzie7/. No, jednym słowem energetyka organizmu jest zaburzona.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
sen i kąpiel
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 11, 2009, 22:13:09 »
Homeopaci chyba potrafią coś poradzic na bezsenność skoro też jest to metoda energetyczna?
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/