Autor Wątek: Zespół Aspergera - podejrzenie u 7- latka  (Przeczytany 1419 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

me

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 134
Zespół Aspergera - podejrzenie u 7- latka
« dnia: Grudzień 06, 2017, 22:29:08 »
Witam serdecznie. Wracam na forum po kilku latach. Nasz synek w wieku od 2 do 4 lat był diagnozowany w kierunku autyzmu. Wprowadziliśmy terapię, rozpoczęliśmy leczenie, w końcu autyzm został wykluczony, ale jestem pewna ze gdyby nie szybkie i intensywne działanie autyzm pochłonoł by naszego syna całkiem...
Obecnie synek rozwija się w miarę dobrze, skończył przedszkole integracyjne i poszedł do publicznej podstawówki. Radzi sobie, jednak są problemy.
Przez te wszystkie lata wszyscy terapeuci, rehabilitanci, wychowawcy etc określali go jako zagadkę. Bo z jednej strony ma deficyty w różnych sferach i umiejętnościach, a z drugiej strony przejawia czasami poziom wręcz geniusza - jak to określiła szkolna psycholog.
Sama nie wiem. O otym myśleć. Dzisiaj rozmawiałam z pedagogiem specjalnym, który zna synka od 5 lat. Mówiła, ze coraz bardziej widzi w nim zespół Aspergera.
Jak był mały poradnia nie brała ZA pod uwagę ze względu na opóźnienie mowy, ponoć przy aspergerze nie występuje.
Później jednak okazało się, ze opóźnienie mowy jest spowodowane przestawionymi kośćmi czaszki, które uwierają jakiś nerw lub mięsień, już dokładnie nie pamiętam. Osteopata nastawił co mógł i syn zaczął mówić.
Może są tu rodzice dzieci z aspergerem w wieku mojego syna i napiszą jak to wygląda u dzieci w tym wieku?
Mój syn jest niezdarny ruchowo, jest nerwowy, często niemiły bez powodu i jakby sobie z tego nie zdawał sprawy, wychodzi z lekcji jak pani zwróci mu uwagę że coś zrobił źle, bardzo dobrze czyta ( od 4 roku życia), uwielbia liczby, niesamowicie buduje z klocków własne konstrukcje, pisze bardzo niestarannie i rysuje jak dziecko 3-4 letnie, zauważa drobne szczegóły - w reklamach, rysunkach itd
Źle odmienia osoby, słowa, mówi często nieskładnie, bez sensu, ale pomimo to jest straszną gaduła, wszystkich zaczepia, dyskutuje, w każdym sklepie na osiedlu go znają, wiedzą jak się nazywa, gdzie mieszka i kiedy ma urodziny...
Koncentracja uwagi leży totalnie, kontakt wzrokowy też słabo ( tak było od zawsze)
Jest nadpobudliwy ruchowo, biega skacze, a jak siedzi to musi stukać nóżkami ,
chodzi na perkusję - już na pierwszej lekcji był w stanie powtórzyć wszystkie rytmu które pokazał mu nauczyciel.
Jak coś jeszcze sobie przypomnę to napiszę.
Co myślicie?



11.2010

katgaj1

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 582
Odp: Zespół Aspergera - podejrzenie u 7- latka
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 11, 2018, 08:59:51 »
Jakbym czytała o swoim 8miolatku

2 razy diagnozowany w kierunku autyzmu-2 razy wykluczono ale potwierdzono że problemy sa
dzisiaj jest po prostu "dziwnym dzieckiem" dla otoczenia:
-zerowy kontakt wzrokowy, mówi do kogoś patrzy obok nauczycieli to denerwuje
-pisze wolno, brzydko i ze zmiennym naciskiem (wina obniżonego napięcia mięśniowego i problemów z koncentracją)
-mówi do dzisiaj niepoprawnie (zła odmiana słów)
-koncentracja leży (odrabianie lekcji to katorga) Jedną stronę może nawet odrabiać 2 godziny To przekłada się też na inne dziedziny życia -ubieranie, sprzątanie itd. Niestety żadne suplementy na koncentrację nie podizałały, często był nawet odwrotny skutek
-ma tylko jednego kumpla który jest zafiksowany na pociągach
-często mówi bez sensu
-sztywny w zachowaniach, czasami ciężko coś wytłumaczyć
-nerwowy (emocje na wierzchu)
- z plusów szybko nauczył się czytać i był jednym z lepszych w klasie
-ma dobre oceny
-w 1klasie wygrał szkolny konkurs recytatorski
-zapamiętuje szczegóły na które inni nie zwracają uwagi
-mowa dopiero ruszyła po nootropilu Około roku chodziliśmy do najlepszego w Poznaniu osteopaty ale nie pomogło

Jak dla mnie to jest typowy asperger z problemem mowy

mamcia9000

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 35
Odp: Zespół Aspergera - podejrzenie u 7- latka
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 23, 2018, 19:49:49 »
mój syn ma bardzo podobne ma 8 lat
 bardzo mnie martwi to, że oprócz cech które wymieniliśmy on nie potrafi się bawić, jego samotna zabawa wygląda tak, że zacznie budować z klocków za chwilę zaczyna walić jedą budowlę o drugą, to samo na dworze, walenie kijem o gałęzie, czesto jak bawi się z równieśnikami lubi po prostu "wyć" lubi jak jest głośno. Nie podąża za zabawą za innymi. Okresliłabym to, że bardzo lubi jak jest głośno jakby jestgo mózg tego potrzebował. Poza tym nawet jak jest z rówieśnikami lubi być sam :(