Autor Wątek: Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka  (Przeczytany 11266 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 02, 2009, 19:16:16 »
Ależ mój syn obecnie nastolatek miał zaburzenie wzrostu- po prostu nie rósł! Było to w okresie 2,5-3,5 roku. Po podaniu Thuji 300-400ch i 2-3 innych homeopatyków zaczął rosnąc w  wieku ok4 lat. Thuja jest klasyczną odtrutką na szczepienia.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 03, 2009, 10:35:54 »
Gabi 30 mój Maciuś również przestał rosnąć po szczepieniach, zaczął rosnąć znowu po podaniu leków homeopatycznych. Znam wiele innych matek, których dzieci przestały rosnąć po podaniu szczepionek. Jak więc widzisz twoja teoria, że szczepionki nie mają wpływu na zaburzenia wzrostu u dzieci upada w tym momencie.
Neo Aferatu

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 03, 2009, 10:54:53 »
Gabi pisze o dziecku, które nie było szczepione i nie rośnie, wiec nie ma tu żadnych teorii.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 03, 2009, 11:01:13 »

(gabi30 @ Sie. 02 2009,07:20)
QUOTE

(Małgośka @ Lip 31 2009,18:54)
QUOTE
Gdyby wiedzieli, ze jest to jedeno z zaburzeń poszczepionkowych!!!!! wyleczyli by za grosze u homeopaty.

Małgosiu nie uogólniaj z tymi zaburzeniami poszczepionkowymi.  Nie wszystkie dzieci maja niedobór wzrostu z powodu szczepień i powikłań po nich.
w moim sołectwie jest rodzina, gdzie chłopiec ( obecnie 4 letni) nigdy nie był szczepiony, nawet w szpitalu po urodzeniu. Urodził się z chorobą skóry, więc lekarze nie zalecali szczepić. Chłopiec jest pod opieką poradni genetycznej i poradni zaburzeń wzrostu. Będzie miał podawany hormon, jest bardzo malutki, wygląda jak roczne dziecko.
Więc Twoja teoria o zaburzeniach poszczepiennych upada w tym momencie.

sama piszesz, ze urodził się chory. szczepienia dobiły by go bardziej o czym lekarze doskonale wiedzieli.

EWA_uscio

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 04, 2009, 12:28:50 »
Zgadzam się z waszymi opiniami mój synek zdiagnozowany był w czd trzy lata temu od tej pory nie robią żadnych badań, jedynie na genetyce i poradni żywieniowej.A jak mu się pogarsza to nie mamy żadnej pomocy, syn bięże rispolet 0,5 dwa razy dziennie już dwa i pól roku ostatnio miał kryzys dwa miesiące bił głową o podłogę, kolanami i rękami przeżyliśmy horror noce nie przespane.Teraz jest dobrze poszliśmy prywatnie do naszego neurologa jedynego w okolicy i tak na szprycował go lekami że nie mołam się w ogólę z nim porozumieć zaczoł się załatwiać pod siebie odstawiłam zapisane leki i zaczełam mu podawać rispolet jest poprawa, ale nie raz jest nie spokojny i zaczyna bić głowę boję się że znowu powróci do tego stanu.jeżeli ktoś zna dobrego lekarza od autyzmu lub ma podobny problem proszę o odpowieć. mama Maksymiliana

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 04, 2009, 14:56:17 »
Droga Ewo. Mysle, ze nie ma żadnego  cudownego lekarza od autyzmu, bo autyzm to nie choroba i nie da sie tego wyleczyć przez podanie leku. Ale są lekarze, którzy próbują  wyeliminować i wyleczyć  objawy autyzmu i pomóż naszym dzieciom w lepszym funkcjonowaniu. Tych lekarzy jest kilku i o wszystkich znajdziesz tu wątki na których poczytasz sobie  jak pomogli innym dzieciom. Są to zarówno homeopaci jak dr Świecicki, dr Bross i inni jak również lekarze DAN jak dr Cubała czy Esser.
Psychotropy tu raczej nie pomogą. Jedynie otuymanią dziecko. Walenie głową to na pewno nie jest efektem zaburzeń psychicznych. Problem tkwi gdzieś głębiej. Nie wiem, pewnie jelita chore, może grzyby są poprzerastane, moze jakieś robaki,  może wątroba źle funkcjonuje, może nerki  i po prostu to wszystko przerasta Twoje dziecko i on nie potrafi sobie z tym wszystkim poradzić. Psychiatra tu nie pomoże, neurolog też nie. Spróbuj może inaczej. Moze właśnie homeopaia mu pomoże albo lekarz DAN. Nie wiem.Ale moze warto spróbować

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 04, 2009, 15:38:50 »
Jeśli walenie głową powtarza się u wielu dzieci z autyzmem, bez względu na stan ich jelit, nerek, ilość grzybów i robaków w organizmie to może jednak są to zaburzenia psychiczne? Jeśli pomaga lek zapisany przez lekarza to bym się tego trzymała, a jak mają pomóc w CZD przy pogorszeniach?

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 05, 2009, 01:28:04 »
Moja córka waliła głową przed leczeniem jelit i przed dietą. Po wprowadzeniu diety i leczenia - bardzo szybko jej to przeszło.
Może nie każdemu takie działania pomagają - ale u nas pomogło rewelacyjnie.

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 05, 2009, 06:20:19 »
A u mojego dziecka pojawiło się i przeszło bez żadnego powodu i bez leczenia. I tak jest z wieloma różnymi fiksacjami i czy trudnymi zachowaniami, pojawiają się i znikają. Dla mnie jest to problem z niedojrzałością układu nerwowego i zaburzeniami jego pracy.

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 05, 2009, 06:40:25 »
Mój Kamil jak  miał mocno zagrzybiony  organizm przez candidę to też  czasem walił głową o podłogę. Po przeleczeniu jelit przestał. Teraz już  w ogóle tego nie robi.
Baskwi, jeśli u Twojego dziecka znikł ten objaw bez żadnego leczenia t5o super. Ja nie mówie aby każde dziecko musiało być zaraz leczone ale jestem  przeciwniczka leczenia dziecka psychotropami. Ok, zgodzę sie że te leki mogą  powodować wyciszenie i to że znikają niepożądane objawy. Ale one nie leczą, nie naprawiają niczego w organiźmie a tylko otumaniają dziecko. To nie są leki dobre na dłuższą metę. Po odstawieniu ich wszystkie objawy powracają.
Próbowałaś brać kiedyś leki przeciwdepresyjne albo leki silnie uspokajające? Ja brałam kiedyś leki depresyjne po stracie pierwszego dziecka.Miałam depresje i lekarz przepisał mi antydepresanty. Czułam sie okropnie. Tablety powodowały że nie byłam sobą. Może i przestałam rozpaczać ale chodziłam jak jakiś robot.  Byłam spokojna, ustała rozpacz ale świat dla mnie i ludzie nie mieli żadnego znaczenia. Mogli być a mogło ich nie być. Mogłam jeść a mogłam też nie jeść. Jesli chcieli to szłam w gości ale równie dobrze mogłam nie iść. Byłam jak taka marionetka na sznureczkach.
Na szczęście  brałam te tabletki krótko bo mąż wywalił do śmieci bo stwierdził, że wolał mnie już rozpaczającą ale posiadająca jakąś świadomość.
Dlatego ja nigdy nie podałabym dziecku  psychotropu.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 05, 2009, 08:12:37 »
Psychotropy nie tylko nie spowodowały poprawy zachowania u moich synów ale jeszcze spowodowały pogorszenie, bo dodatkowo zatruły im i tak ciężko chore organizmy. U niektórych dzieci choć to rzadkość objawy autyzmu potrafią wycofać się "same". Jedna z matek też miała takie dziecko, które w pewnym momencie "samo" zaczęło wracać do zdrowia tuz po przeprowadzce do nowego mieszkania. Okazało się, że w tamto stare mieszkanie było zagrzybione. Matka tego dziecka nie łączyła początkowo faktu wyzdrowienia swojego dziecka z autyzmu z faktem wyprowadzki z zagrzybionego mieszkania. Nie podawała swojemu dziecku żadnych leków.
Mój Michał walił się po głowie twardymi przedmiotami - robił to przez kilka lat - oczywiście psychotropy nie pomogły. Minęło mu to bardzo szybko po leku homeopatycznym, który jak sadzę wyleczył mu jelita, może odrobaczył? Było to dawno i od tamtej pory Michał ani razu po głowie się nie walnął.
Neo Aferatu

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 05, 2009, 08:16:53 »
Ewo mamo Maksymiliana, spróbuj leczenia u homeopatów klasycznych, wielu dzieciom chorym na autyzm bardzo pomogli.
Neo Aferatu

EWA_uscio

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Diagnoza autyzmu w Centrum Zdrowia Dziecka
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 05, 2009, 11:55:11 »
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi bardzo cenię sobie wasze zainteresowanie, mój synek nie ma żadnego grzyba ani robaków jelita też ma zdrowe jest przebadany od a do z w czd na pediatri żywieniowej. zapisałam go do dr święcickiego do Poznania zobaczymy jakie będą efekty jak rozpoczniemy leczenie to napiszę z poważaniem.Mama Maksymiliana