Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: kalina i zbyszek w Listopad 07, 2008, 17:56:38

Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: kalina i zbyszek w Listopad 07, 2008, 17:56:38
jUŻ TAK U NIEGO BY£O. i TERAZ OD NOWA. by£ NIEDAWNO PRZELECZONY NA CANDIDIÊ WIEC TO NIE TO. nIE WIEM CO. nOSPA NIE DZIA£A, TYLKO PYRALGINA. i TO NIE JEDNA TRZECIA CZOPKA (MA CZTERY LATA) ALE CA£Y, CZASMI PO PIÊCIU GODZINACH WYJE OD NOWA. POJAWIAJ¡ SIÊ ZNOWU ZACHOWANIA AUTOAGRESYWNE. ON SZALEJE Z BÓLU. NIE WIEMY NAWET CO GO BOLI. RATUNKU :help:
TO CHYBA JAKIŚ STAN ZAPALNY.... MAM JUŻ DOŚÆ LECZENIA GO PO OMACKU. CHCE WIEDZIEÆ CO GO BOLI. CZY GDZIEŚ MOŻNA ZROBIÆ BADANIA POMAGAJ¡CE OKREŚLIÆ MIEJSCE BÓLU. DODAM ŻE JEST NA DIECIE, I NIC NIE CHCE JEŚÆ, MIMO IŻ ZAWSZE MIA£ NAPADY G£ODU, KUPA JEST OK.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Listopad 07, 2008, 19:48:00
A wiecie chociaz tak mniej więcej gdzie go boli ? Dotyka się gdzieś częściej, klepie po uszach ? albo po brzuchu ? po głowie ? wkłada palce do buzi ? Może to żeby ?

Ja bym z nim poszła do lekarza i wymogła skierowania na badania, jakies USG jamy brzusznej, do laryngologa żeby uszy sprawdził, gardło, do dentysty... A jak nie na skierowanie to chociaż prywatnie, tanio nie będzie ale będzie szybko. Chociaz coś może wykluczycie a może  te badania pokażą gdzie jest problem ?
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Listopad 07, 2008, 19:50:11
Kalina odpowiedz na takie pytania:
Czy dziecko pokazuje miejsce, które je boli? Czy może nie umie pokazywać i reaguje płaczem?
Czy ma gorączkę?
Czy miał przeziębienie? Teraz jest sezon zapaleń dróg oddechowych tzn. gardło, krtań, oskrzela i czy za tym osłuchał, obejrzał Go jakiś lekarz? USG?
Może stwierdzą np. powiększenie wątroby czy co innego.
Jakie miał nieprawidłowości stwierdzone w badaniach laboratoryjnych? Czy wskazywało to na problem z funkcjonowaniem określonego organu? Czy miał sprawdzone parametry wątroby, trzustki, nerek? Czy miał zrobione CRP – białko ostrej fazy wskazujące na stan zapalny w organizmie? Czy zbadany mocz, morfologia, aspat, alat, amylaza, kreatynina, kwas moczowy…. ? Ale to najlepiej mieć świeże wyniki.

Może podaj też jakie konkretnie parametry najbardziej odbiegały od normy w organixie? Bo to może efekt nasilających się zaburzeń metabolicznych?
Czy z zębami wszystko ok?

Pisałaś, że na candidę był przeleczony, to czy było to bezpośrednio przed tym bólem? Jeśli tak to czym był leczony? Może mamy do czynienia ze skutkiem ubocznym?
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 07, 2008, 21:18:40
Dr Bross mi przed chwilą poradziła dla mojego dziecka. Do szpitala tak to zrozumialam/rejonowy dziecięcy/ na Izbę Przyjeć, żeby chirurg sprawdzil czy to nie wyrostek robaczkowy.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 07, 2008, 21:19:33
Kalina, przeczytałaś?
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: kalina i zbyszek w Listopad 13, 2008, 14:05:20
Z zębami, ok, u laryngologa byliśmy, usg jamy brzusznej było i nic.... A on wyje z bólu.... A ja nie wiem co go boli.... nie pokazuje tego miejsca więc... gdyby chociaż istniała aparatura która by pokazała to miejsce.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: inny feniks w Listopad 13, 2008, 14:12:51
robiliscie eeg albo jakies inne badania głowy??? może boli go głowa?
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Gangola w Listopad 13, 2008, 14:13:31
Małgośka ja też pomyślałam o wyrostku robaczkowym. To jest bardzo ostry ból, ale nie wiem czy usg jamy brzusznej to pokazuje.

Kalina a czy dziecko miało robiony MRI? a może coś połknęło??

Rozumiem,  że borykacie się z tym od kilku dni??

Ja bym dziecko wzięła do szpitala
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Listopad 13, 2008, 14:42:22
wiesz co Kalina a przypadkiem nie dawałaś noc nowego chodzi mi o suplementy jakieś albo coś w tym stylu bo my raz mieliśmy może nie tak  drastyczną sytuacje jak Wy ale też mały źle sie po jednej rzeczy czuł. Daj znać koniecznie jak u Was i czy coś się zmieniło

pozdrawiam
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: teresa w Listopad 13, 2008, 15:22:14

(kalina i zbyszek @ Lis. 07 2008,17:56)
QUOTE
TO CHYBA JAKIŚ STAN ZAPALNY.... MAM JUŻ DOŚÆ LECZENIA GO PO OMACKU. CHCE WIEDZIEÆ CO GO BOLI. CZY GDZIEŚ MOŻNA ZROBIÆ BADANIA POMAGAJ¡CE OKREŚLIÆ MIEJSCE BÓLU. DODAM ŻE JEST NA DIECIE, I NIC NIE CHCE JEŚÆ, MIMO IŻ ZAWSZE MIA£ NAPADY G£ODU, KUPA JEST OK.

Stany zapalne wychodzą w badaniu termograficznym i w badaniu PET.
Termograficzne robią na Politechnice £ódzkiej. tu
PET jest we Wrocławiu, ale to bardzo drogie badanie, bardzo trudno dostać skierowanie nawet przy ciężkich chorobach.

Żadne z nich nie daje informacji o charakterze zmiany, tylko o tym, że w jakimś miejscu jest przyśpieszona przemiana materii (podwyższona temperatura), co może świadczyć m.in. o stanie zapalnym.

Pozdrawiam.
Teresa
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Listopad 13, 2008, 16:04:20
A może to coś innego, typu - wsadził sobie jakis przedmiot do nosa, ucha , połknął coś ? Może wbił sobie gdzieś igłę albo jakis kolec i to teraz wędruje pod skórą ? A może sobie cos złamał ? coś pekło ?
Tak gdybam....

No i bardzo Wam współczuję. Nie wiem co poradzić.  Chyba tylko DOBRY lekarz, DOBRY szpital o DOBRA  diagnostyka - bo to już za długo trwa.
Trzymam kciuki.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Listopad 13, 2008, 17:05:48
Nie ma sposobu, by namówić dziecko, by w jakiś sposób wskazało źródło bólu? Człowiek naturalnie przykłada tam ręce, może jednak są jakieś sygnały. proszę, nie krzyczcie na mnie, wiem, że z autystami jest inaczej, sama mam takiego czterolatka, no ale ja jakoś się z nim dogaduję, choć co boli, to raczej nie słyszę, chyba żę się uderzy i widzę, wtedy pytam i jest odpowiedź.
Tak mi szkoda tego dziecka.
Co do badań to przecież zwykłe OB pokazuje, że jest jakiś stan zapalny, tak? CRP chyba też.  To nie są drogie badania, no ale dadzą tylko ogólną informację, nie wskażą źródła bólu.
Ja bym nie wykluczała tak łatwo zębów, choć uważam, że przy tak wrednym bólu na pewno dzieciak trzymałby się za szczękę. A nie wykluczam, bo miałam osobiście tak dwa razy. Bolał mnie ząb - pieruńsko mocno, koszmar, dentysta ogląda i nic nie widzi. Nie ma wyjścia - rozwierca i wtedy po zrobieniu wielkiej dziury ból przechodzi po kilku dniach. W drugim wypadku pomógł antybiotyk, bo pod zębem był stan zapalny, które oczywiście wyszło po rtg - więc może rtg całej szczęki?
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: renatamikolaja w Listopad 13, 2008, 17:27:31
U Nas też się zdarza i chyba ostatnio mój Syn miał zapalenie cewki moczowej, ale o dziwo nie płakał przy sikaniu tylko siadał na zamknięty sedes i darł się w niebo głosy, w analizie moczu czysto. Poinformowano nas że cewka nie koniecznie wychodzi w analizie.  Furagin i przemywanie siuśka rumiankiem pomogło. Jak Mikołaj płacze  a ja nie wiem co go boli to stosuję zestaw smekta, furagin i nurofen.  Oczywiście w tym wypadku podzielam zdanie poprzedniczek szpital i rozległa diagnostyka.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 13, 2008, 18:45:07
Rumianek działa przeciwzapalnie, ale świetnie hodują sie na nim grzybki, więc należy go stosować tylko wtedy, kiedy jest się absolutnie pewnym, że nie ma infekcji, w której podłączają lub mogą się podłączyć grzybki.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: renatamikolaja w Listopad 13, 2008, 18:53:35
Dzięki. Nie wiedziałam. To nie ironia tylko prawdziwe podziękowania!
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 14, 2008, 14:50:12
A może dr Juan prędzej by go zdiagnozował? W soboty nie ma korków my jezdzimy w soboty..... Nam wynalazl ten wredny stan zapalny w nerkach, którego zadne polskie badania nie pokażą i miał racje bo małej przeszly te stany lękowe na wszystko.....
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: kalina i zbyszek w Grudzień 17, 2008, 16:07:15
Dziękuję za odpowiedzi...  :) W cześniej nie odpisałam bo z jakiś powodów nie przyszło mi nic na panel osobisty, więc nie przeczytałam... Wiecie co się okazało? W przedszkolu nieprzestrzegano diety.... Mimo zapewnień, ustaleń ect. :angry:  18/19 nastąpiło przesilenie. No ale teraz wszystko w porządku... choć babcia siedzi w przedszkolu, a ja zostawiam go tylko między posiłkami :cool:
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 17, 2008, 19:49:31
Nie przestrzegano diety :angry: Oburzające.
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: kalina i zbyszek w Grudzień 17, 2008, 20:21:53
We wrześniu jak zapisywaliśmy miała być dla wszystkich autystów. Później okazało się że ich zdaniem chleb, ser, może być. Więc ja się na to nie zgodziłam i miał mieć przygotowywane osobno. Dałam dokładną rozpiskę... Ale okazało się że panie na przykład nie potrafią przeczytać składu na produkcie...
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: artur102 w Grudzień 17, 2008, 20:37:44
Wydrukuj to co napisze i zanieś tym "paniom" do przedszkola.

Jesteście zgrają nieodpowiedzialnych durnych bab. Olewacie swoją pracę, dzieci i to że ktoś z wielkim trudem się stara. Dieta bezglutenowa przynosi skutki po paru miesiącach więc łamiąc czyjąś dietę cofnęłyście to dziecko o parę miesięcy w leczeniu. Potencjalne efekty mogą przyjść też później.W STANACH MIA£YBYŚCIE PROCES I TEN WASZ (tu mi się ciśnie pewne słowo na be) ZOSTA£BY ZAMKNIÊTY.

Zanieś im to z pozdrowieniami z Forum
Artur

P.S. Mieszkam w dziurze i udało mam się nauczyć wszystkich w przedszkolu, że dietę warto stosować od początku nie mieliśmy z tym problemów. Więc można
Tytuł: Wielki ból małego dziecka -POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 18, 2008, 10:35:58
:D