Autor Wątek: Tolerancja w szkołach  (Przeczytany 3614 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

neti

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
Tolerancja w szkołach
« dnia: Styczeń 28, 2003, 15:40:19 »
Witam,
Zastanawiam się jakby sparawić, żeby dzieci autystyczne mogły czuć się swobodnie w gronie innych dzieci. Nie wiem czy państwo spotkali się z tym problemem, ale jednak on istnieje. Rozmawiałam ostatnio z Mateuszem, który chodzi do 6 klasy szkoły podstawowej. Jest on naprawdę bardzo zdolny, sam mówi o sobie, że on nie jest chory, wręcz walczy ze swoimi typowo autystycznymi symptomami. Jego babcia opowiadała jak nauczył się mówić po polsku - kupiła mu komputer z płytami do nauki języka angielskiego. Ucząc się języka angielskiego nauczył się właśnie j.polskiego  '<img'> Gdy go zapytałam co chciałby dostać od św. Mikołaja odrazu odpowiedział - gitarę. Mateusz gdy śpiewa piosenkę, "odlicza" każde jej słowo na palcach, zeby było rytmicznie. Ale do czego zmierzam - tak jak już powiedziałam ( napisałam) bardzo ograniczył swoje zachowanie typowo autystyczne, mimo to nie jest akceptowany przez swoich rówieśników. Wręcz co niektórzy odnoszą się do niego z wrogością. Często jest bity... zabierają mu pieniadze, a ten " Jurek to jak mnie widzi to tak starsznie mówi na mnie, mówi że mnie tata odda do zakładu i będę zamknięty i nie będę mógł nikogo zobaczyć , albo pluje na mnie ". Boi się swoich kolegów z klasy, że często na lekcji chowa się pod ławkę ( ma on 1.75 wzrostu)i siedzi tam często do końca lekcji.
Inny przypadek - Przemek - chodzi do 4 kl. SP. Jego też koledzy nie szanują. Poskkarżył mi się, że często udają ,ze go nie widzą, grożą mu, że jak sobie nie pójdzie to go ..... . Obrzucają go epitetami, jest przdemiotem głupich kawałów, Ale dlaczego???
Joasia - chodzi do 1 kl. SP ( powinna do 2 ) koleżanki od niej uciekają bo jest " dziwna". Nie mówi, nie umie się bawić lalkami....
Można by tu wyliczać...ale taka jest prawda
Zastanawiam się jak im pomóc. Myślę, zeby zorganizować spotkania w tych szkołach gdzie się uczą. Tylko na razie nie mam żadnego pomysłu w jakiej formie to przeprowadzić. Moze jakieś przdstawienie dla najmłodszych.... Moze mi państwo coś podpowiedzą?? Byłabym wdzięczna
Serdecznie pozdrawiam. Aneta Rostkowska

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 29, 2003, 23:02:22 »
Witaj Neti!
Bardzo cieszę się, ze są takie osoby jak Ty wyczulone na problemy innych i masz rację- nie można tak pozostawić problemu braku tolerancji w stosunku do osób z autyzmem.
Wprawdzie terapia  naszych dzieci w przeważającej częsci opiera się na nauce zachowania w grupie i dostosowaniu ich do innych, ale to, co tak wielkim kosztem uzyskujemy podczas terapii, w co dzieci wkładają tyle pracy- nie  jest dla innych żadnym wyczynem. Wręcz przeciwnie- każde , najmniejsze odstępstwo od normy jest piętnowane. ( Wiem, że to też pewna rozwojowa cecha społeczności dziecięcej ... Przykre to, bo wiem że pewnego dnia mój syn padnie ofiarą szyderstwa )
Nasze dzieci są jeszcze małe, ale nadejdzie moment gdy pójdą do szkół i wydaje mi się, że pogadanki, szkolenia dla nauczycieli są jak najbardziej na miejscu. Mówi się o epidemii autyzmu... Co będzie za kilka lat?
Dzięki za poruszenie tego tematu.  '<img'>
Wydaje mi się, że najlepiej byłoby zorganizować spotkania z nauczycielami ewentualnie ze starszą młodzieżą ,bo małe dzieci nie są w stanie zrozumieć tak złożonego problemu. Czy przestawienie?   Tu widzę problem ze scenariuszem. Dobry byłby film edukacyjny ( niekonienieczne fabularny) jako uzupełnienie pogadanki.
Może ktoś z forumowiczów nagrywał na wideo  filmy dokumentalne na temat autyzmu?





ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 864
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2003, 09:37:04 »
Rzeczywiscie, Neti zwrocila uwage na problem globalny, dobrze byloby wypracowac jakies wspolne formy, ktore mozna byloby powielac w roznych srodowiskach...

Mysle, ze tutaj najwlasciwsze byloby pokazanie odmiennosci odbierania swiata przez dzieci/osoby z autyzmem. Pokazanie, ze sa inni, ale nie znaczy to ze gorsi, bo byc moze wlasnie ich trudne doznawanie rzeczywistosci jest warte docenienia... Przypminaja mi sie tu warsztaty, ktore prowadzila Fundacja Synapsis z grupa dzieci w Warszawie, gdzie pozwalano im doswiadczac innosci sensorycznej autystow. Scenariusz tych warsztatow byl opisany w "Swietle i Cieniach" , to bylo dawno, wiec potrzeba siegnac do numerow archiwalnych, albo bezposrednio zwrocic sie do Marysi Wroniszewskiej.
Na tej bazie mozna by stworzyc jakis happening...

Poza tym Anglicy wyprodukowali kilka lat temu film "A jak Autyzm",  w niektorych stowarzyszeniach maja jego kopie... Film jest krotki (trwa 11 min)pokazuje swiat widziany oczami dzieci z autyzmem, wypowiada sie Temple Grandin... Pomaga wczuc sie w psychike autysty, a przeciez wlasciwie chodzi nam o empatie... Bo to co jest zrozumiale, jest latwiej tolerowane czy wrecz doceniane, lubiane...

Zycze powodzenia Neti
pozdrawiam
ewa

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 30, 2003, 13:50:27 »
Na temacie o wszystkim tez troche byly o tolerancj http://www.dzieci.org.pl/cgi....13;t=94
olad

neti

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 30, 2003, 15:29:55 »
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Prawde powiedziawszy myslę, żeby ngłośnić problem autyzmu głównie w podstawówkach i szkołach gimnazjalnych. Dlaczego? Dla starszej młodzieży i dla dorosłych organizujemy raz w miesiącu szkolenia dla osób chcących zajmować się dziećmi autyst. Przychodzą również osoby, które chcą dowiedzieć się co to jest za choroba. Na ostatnim spotkaniu było aż 40 osób - to dużo zważając na to, że większość chętnych wyjechała na białą szkołę. Chcę taką "kampanię" przeprowadzić głównie w tych szkołach gdzie są autysci. Jeżeli chodzi o scenariusz....hmmm zwróciłam się z tym problemem to pewnej nauczycielki - ona poszuka coś na ten temat ( moze nie koniecznie autyzmu ale ogólnie tolerancji dla niepełnosprawnych, itp. a my go trochę zmienimy). chce w jakiś bardzo prosty sposób pokazać co to jest autyzm - np. jedna osoba bedzie grała dziecko autyst. oraz inne grające jego kolegów pokazujące to jak jego rówieśnicy go traktują.Ta oopowieść myslę, że zakończy się morałem....... I co państwo o tym myślą  '<img'>
Myslałam też, zeby po takich spotkaniach przeprowadzić konkurs z wiedzy o autyzmie - niezbyt trudny - takie podstawowe rzeczy......ale to się jeszcze zobaczy.
Pani Ewo, napisała pani żeby zwrócić się do pani Marii Wroniszewskiej - czy mogłaby mi pani podać jakieś namiary??
Serdecznie pozdrawiam. Aneta Rostkowska

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 864
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 30, 2003, 22:28:03 »
Neti,
jedyny kontakt z Marysia Wroniszewska, jaki jest ogolnodostepny, to kontakt przez Fundacje  SYNAPSIS

Siedziba Fundacji znajduje się w Warszawie (na obrzeżu Pól Mokotowskich od strony Trasy £azienkowskiej).

Adres: ul. Ondraszka 3, 02 - 085 Warszawa

Telefony:

Centrala   (22) 825 77 57
(22) 825 87 42
(22) 825 87 22
Centrala/Rejestracja (22) 825 77 57
Ośrodek Informacyjno-Prawny (22) 825 07 93
Zespół Działalności Charytatywnej (22) 825 43 29
Biuro Fundacji (22) 825 89 05

fundacja@synapsis.waw.pl

pozdrawiam
ewa

neti

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 31, 2003, 20:04:31 »
Tak się zastanawiam.....jakich argumentów mam urzyć w obronie dzieci autystycznych przed ich "kolegami". Mnie samą zabolałoby to i równocześnie dało dużo do myślenia gdyby powiedział mi ktoś ,że :"sama jesteś psyhicznie chora i to tobie potrzebna jest natychmiastowa pomoc" albo "masz szczęście, że to nie Ty urodziłaś się z ta samą chorobą i nie Ty jesteś teraz przedmiaotem kpiny. A przcież to nie jego wina, ze taki sie urodził."
Proszę państawa, a moze państwo mają jakieś propozycje jak "zgasić" pogromców dzieci autys. ??
Proszę o jak najwięcej propozycji, postaram sie je wykorzystać w przdstawieniu
Serdecznie pozdrawiam. Aneta Rostkowska

tereska

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 656
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 31, 2003, 21:32:28 »
witaj neti  '<img'>
przede wszystkim chciałam Ci bardzo pogratulować i podziękować za pomysł. Myślę, że świat byłby o wiele lepszy, gdyby więcej było takich osób Jak Ty. Przedsięwzięcie, z którym chcesz się zmierzyć jest bardzo trudne i niezwykle delikatne. Napewno nie spowoduje to od razu radykalnej zmiany do dzieci autystycznych, ale jeśli zmusi kogokolwiek do zastanowienia się, refleksji to już będzie sukces. Myślę, że idealnie byłoby aby na spotkaniu były obecne małe dzieci, ich rodzice i nauczyciele. To oni kształtują światopogląd tych dzieci. Myślę, że poglądy rodziców są przekazywane dzieciom, nieraz nawet nieświadomie i ważne wydaje mi się dlatego aby oni mogli zobaczyć co czuje osoba autystyczna.
Zgadzam się w zupełności z Tobą, że nie można na tym spotkaniu wywołać w kimś poczucie winy, bo taka osoba przyjmie postawę obronną, a przecież nie o to chodzi. Bardzo podoba mi się pomysł Ewy z filmemem, bo on nie uderza w nikogo, a pokazuje co czuje osoba autystyczna, pokazuje jak obraz świata docierający do niej jest zniekształcony. Myślę, że powinno z tego wyniknąc fakt, jak bardzo taka osoba pragnie być z nami i jednocześnie bardzo boi się świata, dlatego czuje się szczęśliwa w swoim zamkniętym świecie, wyłącza się. Trzeba jej pomóc, aby czuła się wśród nas dobrze. Niekiedy ten lęk powoduje agresję, która jest formą jej obrony przed światem, przed nieznanym.
Myślę, że nie powinno się tu znaleźć dużo wiadomości teoretycznych, bo wtedy przeważnie większość już myśli o czymś innym.
Neti, napewno dużo nie pomogłam, ale życzę  Ci powodzenia.
Ten film, o którym pisze Ewa byłby świetny w tym miejscu. Spróbuj się zorientować, czy któreś stowarzyszenie w pobliżu Ciebie ma kopię.
pozdrawiam Cię serdecznie  '<img'>
Tereska

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 864
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 01, 2003, 17:50:57 »
[" Mnie samą zabolałoby to i równocześnie dało dużo do myślenia gdyby powiedział mi ktoś ,że :"sama jesteś psyhicznie chora i to tobie potrzebna jest natychmiastowa pomoc" albo "masz szczęście, że to nie Ty urodziłaś się z ta samą chorobą i nie Ty jesteś teraz przedmiaotem kpiny. A przcież to nie jego wina, ze taki sie urodził."
[/QUOTE]
Neti,
uwierz mi, takie argumenty jak wyzej  stawiaja Cie na poziomie tych nierozumnych dzieciakow...

A w ogole, raz jeszcze mowie: jak najmniej retoryki, a jak najwiecej mozliwosci osobistego doswiadczenia... Czy pamietasz jak Pawlowski z Integracji przekazal architektom w Warszawie, ze miasto stwarza osobom niepelnosprawnym ogromne trudnosci ? Posadzil kilka osob na wozkach inwalidzkich, a innym polecil zawiezc ich w jakies miejsce... Komus zawiazal oczy i dal biala laske do reki...
Takie dzialania ucza wiecej niz najlepiej przeprowadzony wyklad...

Ale, skoro jestesmy tu razem, mozemy zrobic "burze mozgow"...

Pozdrawiam
ewa
Cytuj
Cytuj

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 864
Tolerancja w szkołach
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 01, 2003, 17:55:13 »
ojej, co z tym cytatem (quote)!!!
pomocy!!!
ewa