Autor Wątek: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie  (Przeczytany 37246 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

KarolinaB

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 29, 2013, 12:10:54 »
Dwa lata temu objęci zostaliśmy programem biomedycznym dr Greena, najlepszego specjalisty na świecie w takim leczeniu autyzmu. Związani byliśmy z fundacja Nowa Nadzieja w Kaliszu więc się załapaliśmy. Leczenie i opłacenie wizyt kosztowało mnóstwo pieniędzy - jak dla mnie - wkilka miesięcy wydaliśmy ok.10tys... Niestety po suplementacji stan Oskarka znacznie się pogorszył. Dziecko znów płakało, krzyczało było nieobecne. Męczyliśmy się ponad dwa miesiące, prawie w ogóle nie spaliśmy. Przerwałam to leczenie.... dochodziliśmy do siebie przez miesiąc ale sie udało.
Stosowałam też odtruwanie metodą Tunisa, sama kupowałam i podawałam odtrutki homeopatyczne chyba przez pół roku, odtrułAM kilka szczepień...zmiana była niewielka.
Aktualnie stosuje komorę, zastrzyki z glutationu, kurkumę, olej kokosowy, oliwę z oliwek. Polecam książkę -"Aktywuj pełną moc mózgu" naprawdę warto.

KarolinaB

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 29, 2013, 12:16:51 »
Nie taki był mój zamiar ale przyznaję, że faktycznie mogliście odebrać to w ten sposób. Nie chciałam reklamować komory w celach komercyjnych ale jako terapie, która pomga mojemu synkowi i może pomóc innym dzieciom.

michaga

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 642
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 29, 2013, 12:30:46 »
Trochę tego było. Dobrze, że to po krótce opisałaś, zawsze to jakaś przestroga. Ale jak wgłębisz sie w forum (co niestety wymaga ogromu czasu) to przyznasz, że nie są to wszystkie metody, które opisywane są przez rodziców na tym forum. Jest to zupełnie inna droga i dlatego warto by to opisać może trochę dokładniej.  Ale w sumie każde dziecko jest inne i na co innego reaguje.  Cieszę się, że ta terapia pomogła Twojemu dziecku, bo na forum już jest watek o HBOTcie ale wpisów o konkretnym działaniu i przechodzeniu ze szczegółami tej terapii nie ma. Więc może zechciałabyś coś więcej na ten temat napisać?
Grześ    lipiec 2002
Dawid   marzec 2005 (autyzm)
Karol    czerwiec 2012

KarolinaB

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 29, 2013, 13:02:36 »
Nie ma problemu, mogę co trochę opisywać stan mojego dziecka oraz tłumaczyć zainteresowanym rodzicom "jak to działa" chociaż przyznam szczerze moja wiedza opiera się na kilku książkach, artykułach o leczeniu w innych krajach oraz własnych do świadczeniach i informacjach. Każde dziecko jest inne-to co pomogło mojemu niekoniecznie może zadziałać u innego.

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 30, 2013, 09:45:08 »
Karolina, a możesz mi napisać za ile kupiliście tę komorę? I co to za komora?I gdzie (to może na pw). Ja mam daleko do Łodzi i nie wiem, jak miałabym sobie tam zorganizować dłuższy pobyt. Myślałam o kupnie komory, ale boję się przeprowadzać zabiegi bez lekarza.
A o ile się nie mylę, to chyba grupka dzieci miała korzystać z komory w Łodzi i to miało być we wrzesniu? Wypaliło to wam? Jakies efekty?

jktasp

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 235
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 30, 2013, 23:19:48 »
karolina nie przejmuj sie i się nie tłumacz. Przypinają się i tyle. A co do komory to jest w Krakowie w klinice na Kopernika ale to wszystko co wiem, bo nowa jest. jestem ciekawa o co w tym chodzi, wie że mogąbyć skutki uboczne. Zawroty głowy , krwawienia z nosa, co jest wskazaniem ...Pozdr

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 01, 2013, 11:23:58 »
Karolina, piszesz na początku, że próbowałaś wszystkiego, co tu na forum jest opisywane. A konkretniej????
Na początku trafiłam do Dr X. Leczenie bardzo drogie, kobieta dosyć dziwna. Nie pomagało. Suplemantacja doustna powodowała nawrót Candidy, pomogła dieta bez glutenu, kazeiny i cukru. Oskarek zaczął "wracać" do nas. Zrezygnowałam po pół roku z powodu braku widocznych wyników i przede wszystkim problemów finansowych.
Natrafiłam wtedy na książke DR Kwaśniewskiego o diecie tłuszczowej. Wspomnę tylko, że moje dziecko non stop chorowało. Wiecznie przyjmowało antybiotyki, syropki itp. Moja głupota i zaufanie do lekarzy doprowadziły do tragedii. Szczepiłam dodatkowo - MASAKRA! Dieta tłuszczowa spowodowała, że wrócił kontakt wzrokowy, dziecko przestało wyrywać się w nocy z płaczem, krzyczeć, przestał chorować!!!! Oskarek do tej pory jest na diecie niskowęglowodanowej i jest ok.
Jeżdziłam też do dr Yuana do Warszawy. Stosowaliśmy akupresurę...widziałam poprawę ale niewielką. Póżniej bywaliśmy u dr Bross i Dr Staszczyk - homeopatów klasycznych. Nie widziałam poprawy... podobno gdy w organiżmie jest du żo toksyn i grzyb homeo nie działa ponieważ zakłócony jest przepływ informacji między komórkami....przerwałam

ile masz wiedzy o alergiach u swojego dziecka? wszystkich  pokarmowych, wziewnych, krzyzowych, kontaktowych?
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

mamat

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 213
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 01, 2013, 13:37:57 »
sylwiamama
gdzie te wszystkie alergie sprawdzić??
Gdzie zbadać dziecko w kierunku alergii krzyżowych i kontaktowych?
Młody: 2010
Tinus: Varilrix, MMR
13#ALA 5mg
2#DMPS 5mg

KarolinaB

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 04, 2013, 20:43:22 »
Karolina, a możesz mi napisać za ile kupiliście tę komorę? I co to za komora?I gdzie (to może na pw). Ja mam daleko do Łodzi i nie wiem, jak miałabym sobie tam zorganizować dłuższy pobyt. Myślałam o kupnie komory, ale boję się przeprowadzać zabiegi bez lekarza.
A o ile się nie mylę, to chyba grupka dzieci miała korzystać z komory w Łodzi i to miało być we wrzesniu? Wypaliło to wam? Jakies efekty?
Początkowo chcielismy sprowadzić komorę z Francji, bez pośrednika polskiego ale po zapoznaniu się z jej działaniem, koniecznościa serwisowania itp stwierdziliśmy że pośrednik w Polsce jest nam potrzebny. Kupiliśmy ją w Warszawie. Jesli chodzi o opiekę lekarską podczas zabiegu to wydaje mi się, że lepsza byłaby pielęgniarka. Rola lekarza sprowadza sie do przebadania dziecka pod względem przeciwskazań. My mamy w Łodzi lekarza, który opiekuje się naszymi dzieciaczkami ale przy samym zabiegu nie uczestniczy. Ja jestem przeszkolona w zakresie obsługi komory oraz sytuacji które mogą mieć miejsce podczas zabiegu. Najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieciaczków!!! Mój synuś nie mówi, bałam się że nie będzie potrafił zasygnalizować faktu, że z powodu zmiany ciśnienia w komorze zatkały mu się uszy i np. sprawia mu to ból. W takiej sytuacji samo wprowadzanie dziecka z takimi problemami jak nasze trwa o wiele dłużej niz innego ponieważ stosowane są przerwy przy zwiększaniu ciśnień, tak by dziecko zdążyło je "wyrównać" . Zresztą opiekun który znajduje się w komorze z dzieckiem cały czas ma kontrolę nad tym co się dzieje z dzieckiem.

KarolinaB

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 04, 2013, 20:54:08 »
Komory jednoosobowe są dla naszych dzieci dużo "lepsze" niż te, wieloosobowe ponieważ do każdej terapii można podejść indywidualnie, każde dziecko inaczej reaguje na zmianę ciśnienia czy samo zamknięcie w komorze. Mój Oskar, podobnie jak inne dzieci, bardzo płakał podczas pierwszych zabiegów. To było okropne dla mnie patrzeć na jego łzy...choć wiedziałam że musze spróbować mu pomóc. Kochani, teraz wchodzi do komory bez problemu, sam trzyma sobie maskę przy twarzy-co było ogromnym problemem na początku- i wręcz dobrze się bawi.
Jesli chodzi o skutki uboczne....na pewno wystapiła nadpobudliwość ( ale wydaje mi sie to normalne przy takiej dawce tlenu, organizm doznał pewnego rodzaju szoku, neurony się "obudziły", Oskar znacznie częścij się załatwiał, dostał wysypki na klatce piersiowej i miał niewielkie krwotoki z nosa - zazwyczaj rano. W takiej sytuacji należy zmniejszyć częstotliwośc zabiegów albo czas trwania terapii...podziałało. Po pary tygodniach syn się pochorował, katar bardzo gęsty, ropny, lekki kaszel... trwało to prawie trzy tygodnie... ale widzę teraz naprawdę sporą poprawę...płakać mi się chce gdy widzę jak zaczyna sylabować, bawić się, uczestniczy w codziennych obowiązkach..wczoraj z moją pomocą odkurzał mieszkanie!!!!! świadomie to robił!!!!

KarolinaB

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 04, 2013, 21:11:36 »
Jeśli chodzi o alergię nie robiłam mojemu synkowi badań pod tym względem. Sądze, że przy osłabionym układzie odpornościowym - a taki był stan mojego dziecka na początku - w badaniach wyjdzie wielkie zamieszanie ponieważ organizm "wariuje". Jestem przekonana, że wpierw należy wyleczyć jelito dziecka by zacząć jakąkolwiek interwencję ponieważ to ma wplyw na powodzenie terapii i ewentualne postępy leczenia. Ja stosowałam miksturę Słoneckiego, połączenie oleju, aloesu i cytryny. Trwał to jakiś czas ale dziecko naprawdę lepiej funkcjonowało. Robilismy po drodze próbę na szczelność jelita - opisaną w książce- badanie kropli krwi, która pokazuje m.in.takie problemy i okazało się, że pomogło. Wtedy mogliśmy rozpocząc dalsze działanie.

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 04, 2013, 21:45:14 »
sylwiamama
gdzie te wszystkie alergie sprawdzić??
Gdzie zbadać dziecko w kierunku alergii krzyżowych i kontaktowych?
Ja pytałam proforma
Jeśli tyle kasy kosztowało leczenie, które w części jak zrozumiałam było dofinansowywane przez fundację  to myslałam,że coś takiego jak pełniejszy panel alergii był zrobiony
Jesli nie bede w szoku. Co do alergii kontaktowych czy pokarmowych problemem jest koszt. Około 40 000 tak, tysięcy oblicza się,że jest substancji ktore mają działanie alergizujące. Ale mozna by przyjąć pewne załozenia by sprawdzić. Np. jeśli dziecko ma często kontakt z lekarzami, zabiegami itp. warto sprawdzić uczulenie na lateks. Problemem moze być to, że czesto wyjdzie w alergii krzyzowej czyli warto by rodzic wiedział, że przed zabiegiem lepiej nie spozywać produktów , które moglyby zwiekszyć reakcje alergiczną na lateks. To przykład. Takich alergii może być wiele i nie da się czasem zbadać wszystkich poprzez testy skórne, z krwi, wziewne itp.   
Moj komentarz do reakcji opisywanej prze Karolinę po komorze i chorowanie syna przez 3 tygodnie
Właśnie to jest z jeden powodów dla których do tej pory nie komentowałam dzialania komory chciałam przeczytać doniesienia rodziców jak jest po rozpoczęciu terapii. Jednak to co wstepnie myslałam, jak działa komora wychodzi mi ,że dodam co jest moją hipotezą bo czasem przydałby się specjalista do głebszego wytłumaczenia. W najwiekszym skrócie wg mnie Karolina miala szczęście jeśli jak zrozumiałam w trakcie komory prowadziła już dietę niskowęglowodanową lub inną. Uważam,ze zaczynanie tego procesu bez żadnej diety może nie dac efektów ubocznych ale nijak tego udowodnić nie mogę. Tak jak kiedyś gdy zaczęłam tu pisac w 2007 roku o diecie niskowęglowodanowej ,że u siebie i syna stosuję i były co najwyżej pobłazliwe komentarze, że jak Wam pomaga to ok. ! Napisze więc wg mnie co myślę, co wg swojej wiedzy oceniam. Komora działa w uproszczeniu na krew, na jej skład, na zachowanie wewnętrznego cisnienia naczyń, komorek itp. Stąd reakcja oczyszczania , podobnie jak sauna działa na nasz system regulacji temperatury i badania potwierdziły jej oczyszczające działanie i wzmacniające z uwagi na swoiste przegrzanie na które organizm reaguje odpowiedzią . Jaka to odpowiedz? Taka jaka nastepuje zawsze gdy cos zjemy, wypijemy zimnego, goracego a nasz organizm ma za zadanie to podgrzać lub ochłodzić do temperatury panującej w naszym organizmie. On to robi. Stąd pierwsza rekacja np. ust zimnych na wypicie gorącego napoju,że czerwienieją by po jakims czasie zmienic barwę. Taka samoregulacja temperatury została zbadana przez naukowców na przykladzie rajdów samochodowych i ochładzania mózgu gdy temp. w aucie przekracza ponad 50 stopni, kierowca ma ochronny kombinezon i kask i mózg mu się nie przegrzewa a na dodatek działaja na niego różne siły.
Krew działa podobnie tylko innym mechanizmem. Ja go częściowo rozumiem bo istnieje m.in. cos takiego jak nasze wewnętrzne ciśnienie, nasza powłoka kości, skóra utrzymuje "swoje cisnienie" i mikroklimat w stosunku do otaczającego świata, który ma swoje cisnienie i inną od naszej temperaturę. Nasze organy nie ladują przy ziemii mimo przyciagania ziemskiego a narządy nie sa rozsadzane lub uszkadzane gdy zmienia się cisnienie klimatyczne bo mamy cały system ochronny. stad jednak część osób jest meteopatami bo jego tryb zycia a w szczególności dieta powoduje zmiane składu krwi i innych komórek (uogólniam) a co za tym idzie uposledzoną reakcje na zmiany pogodowe. stądnp. bóle głowy czy u naszych dzieci reakcja na pogody wiosenno zimowe. Dlaczego piszę, że uważam, że bycie na diecie róznej jest lepsze niz na zadnej? bo każdy organizm jest jak ruletka. Każdy zareaguje inaczej. stąd np. u Karoliny niepowodzenia w poprzednim leczeniu a zmiany na komorze i diecie. I teraz tak napiszę, moze pomóc rózna konfiguracja : najpierw komora potem dieta, albo odwrotnie. Bo żaden lekarz ani nawet dietetyk, który miał mnóstwo dobrych pacjentów nie jest w stanie zaplanowac jak to zadziała u kolejnego klienta. stąd tez czasem działanie tylko komory może pomóc dziecku, które nie ma zadnej diety. Jednak chcę ukazac cos innego: to co mam w swoim planie rozumowym jak działa komora oznacza,że we krwi i innych płynach ciała i komórkach przy 'jakies diecie" pływaja sobie alergeny. Zadziałanie komory , po ilus tam sesjach spowoduje,że zadziala mechanizm z układu odpornościowego i alergeny zostają wypuszczane z ciała by się oczyścić ALE nasz organizm nie jest w stanie spoczynku, on ZAWSZE się oczyszcza z alergenów. PROBLEMEM NIE JEST to, że organizm ma upośledzone dzialanie jak wiele już takich komentarzy slyszałam. DZiala tylko ZA DUŻO jest alergenów i toksyn, które dodatkowo przy komorze chcą wyjść z organizmu czy zostały pobudzone do wyjścia. ZA DUZO podkresle to jeszcze raz. To oznacza, ze w wybranych bez planu biologii organizm jeden poradzi sobie z tym, a inny nie. DLATEGO uważam, że dieta plus badania alergenów ma to wspomóc. Albo obserwacja rodziców swoich dzieci przy zmianie diety. Ponieważ do tej pory nie stać mnie było na panel alergologiczny a wiem ile zaobserwowałam i nauczyłam się patrzec na objawy i reakcje, często można. Nie trzeba się zrażać. Dieta taka na której naszemu dziecku się polepsza bez względu na to jaka wybierzemy wspomaga organizm. Ma spowodować "pływanie" mniejszej ilości alergenów a co za tym idzie toksyn. bo jeśli nasz układ odpornosciowy jest zajęty niewidoczna walką z alergenami poprze wysyłanie komórek obronnych , usuwanie alergenów z organizmu to z toksynami poradzi sobie  gorzej. Czasem na chybil trafił toksyna, alergen, alergen toksyna. Zresztą pomimo róznic tak naprawdę alergen obciąża organizm podobnie jak toksyna bo im większa reakcja alergiczna tym większa toksyczność gdyż tutaj nie chodzi o toksyny o jakich myslicie: czyli substancje z zewnatrz: rtęć, metale itp. Przykład.Zwykły: herbata z cytryną. Nadużywana wytwarza w organizmie związek  trudny do usunięcia. nie trzeba szczepić, żeby sobie odkładać toksyny.    A teraz z mojego podwórka czyli diety niskowęglowodanowej: czemu nawet bez badań alergii dieta działa: bo zmiejszona ilość węglowodanów działa "wyciszająco " na alergie. I teraz głowny problem jest taki; jak rodzic zrozumie low carb. Czy dla niego będzie to 200 gram węgli na dobę czy 100 gram a może 70 gram. wtedy sa lepsze lub gorsze wyniki. A w uproszczeniu MEGA wielkim czemu low carb pomaga i niski poziom węgli ? Bo większość alergenów to sa produkty pochodzenia nie zwierzęcego. !! Tak wiem, że jest uczulenie praktycznie na wszystkie, mięsa, jajka, ryby. Ale one mozna opanowac gdy zmniejsza się wegle . Tylko trwa to w różnym czasie w zalezności od tego co rodzic zostawia w diecie i jak ja stosuje mieszając czasem za dużo, chcąc dawac coś na siłę lub powtarzając za często te same potrawy lub gdy boi się tłuszczu. A wszystko mozna obserwować, i jesli z tłuszczem coś wychodzi nie tak, można go zmniejszyć, potem zwiekszyć itd. No dobra chyba wystarczy. Ta przerwa od forum i uczenie się rzeczy innych niż terapia dotychczasowa biomedyczna była mi potrzebna. a czy wy uwierzycie . to już nie moja rzecz. Ja i tak bede o tym pisać.
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 04, 2013, 21:51:39 »
teraz przeczytałam twój post bo pisałam swój. Mikstura tak uzywałam ale nie chciałam wciskać synowi na siłę
Po tylu latach i przeczytaniu też badan na ten temat dziala oliwa która dodatkowo gasi alergizujące działanie cytryny, aloes jest wolniej wchłaniany więc nie szkodzi . Patrz! działanie aloesu bez oliwy i skutki uboczne u niektórych osób.

Warto więc pamiętac chocby o cytrynie i jej alergenności: pita codziennie nawet z oliwą może nadal przyczyniac sie do wysuszenia skóry, do chropowatości skóry w postaci "fali na skórze' albo swędzenia. Podobnie jak w przypadku innych substancji niektórzy moga reagowac rózne: nadmiernym kichaniem, swędzeniem spojówek, uszu i wiele różnych. Jak to w objawach alergi skórnych, AZS itp. Poza tym może byc ból głowy, większy język , ból krtani i wymieniac by za duzo.
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 04, 2013, 21:53:51 »
Aha jednym z objawów w alergiach jest przytykanie uszu. Kto odpowie czy komora nie przyspiesza u niektórych procesow odpowiedzi na alergie i nie przyczynia się do przytykania uszu? chyba nikt. Szum w uszach to też objaw alergiczny np. pokarmów.
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2261
Odp: Tlenoterapia hiperbaryczna w autyzmie
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 04, 2013, 22:50:56 »
Sylwiamama,
mam pytanie.
Jeśli moja córa miała robione następujące testy na alergie:
- IgG na ok. 50 alergenów w wieku 2,5 lat - wyszła słaba nietolerancja na gluten, oczywiście jest na diecie
- IgG - ImuPro 300 w wieku 4 lat - wyszła tylko słaba nietolerancja na rybę miecz  :o
- IgE - panel alergiczny mieszany - słaba alergia na orzeszki ziemne (kto nie ma?)
- testy skórne - nic nie wyszło.
Córka nie jest raczej dzieckiem alergicznym. Jedyne na co reaguje b. mocno to jad komara i wyszła alergia na 3 (w skali 1-6)

a IgE całkowite ma prawie 3000, (norma 60) Czy dalej szukać w alergiach??? Co to może być, masz jakiś pomysł?
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2013, 22:52:36 wysłany przez apple »
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl