Tematyczne > Autyzm

szczepienia

<< < (9/376) > >>

mirekp:
nie szczepić!!!!!!!!!!!!!!!!!
takie jest moje zdanie, żadnych szczepionek, mój syn został zatruty w 3 dniu swojego życia dzieki szczepionce

Megi:
Ponieważ wątek się powtarzał , połączyłam je.

betata:
Tak sobie pomyślałam, że spytam się Was o radę:
moja przyjaciółka właśnie urodziła trzecie dziecko: tym razem chłopczyka. Całą ciążę była ogromnie przerażona czy dziecko będzie zdrowe, no bo nie ma już 20 lat ... Dziecko na razie jest zdrowe, ale ....
Problem jest taki, że jej ojciec (jest jedynaczką), z jej opisów wygląda na typowego Aspergera, jest profesorem nauk ścisłych i poza tym jest .... nie do wytrzymania (sorry). Zastanawiam się, czy nie ostrzec ją przed szczepieniami, no bo skoro w tej rodzinie jest przypadek spektrum autyzmu, to przecież te geny mogą się przenieść na wnusia... Zastanawiam się czy jej to powiedzieć i jak, bo wiem, że ją przerażę śmiertelnie, ale z kolei .... no wiadomo.
Jak myślicie ??

megpl:
Betata,
Pewnie ze mozna ja ostrzec. Nie tylko przed szczepionkami ale takze przed krowim mlekiem (ona go karmi piersia?) i glutenem  pozniej...
ale ... czy bedzie sluchac? Czy ktoras z nas by sluchala?  Na tym, etapie kiedy nasze dzieci byly male i nagle zjawia sie kolezanka i mowi nie szczep ... ja wiem ze nie sluchalabym...(przechodzilam to z moja siostra jak Krzys byl zdiagnozowany a ona urodzila dziecko)

... wiec moze nalezy ja poinformowac zeby
- dziecko bylo 100% zdrowe jak szczepi
- zeby sprawdzala szczepionki (jakiej produkcji i czy jest w nich merkury) - wiem ze "lepsze" szczepionki mozna kupic w aptekach
- zeby MRR byla podana jako 3 szczepionki
- zeby opozniala szeczepionki tzn lepiej je dac jak dziecko jest starsze

wiem ze jest zalecane podanie jakiejs witaminy (duza dawka) zaraz po szczepieniu - czy ktos pamieta o jaka witamine chodzi?

Takze powiedz jej o antybiotykach i o nagminnym przepisywaniu ich na wszystko - niech pyta pediatre dlaczego zapisal antybiotyk (czasem sie bez antybiotyku nie obejdze ) i oczywiscie powiedz o tym jak wazne sa probiotyki

Mysle ze w ten sposob bedziesz miala czysta sumienie, a ona wezmie do serca twoje rady bo nie beda brzmialy tak radykalnie jak stwierdzenie "nie szczep i koniec"

Meg

betata:
no, już to zrobiłam, cytując Twoje zalecenia Megpl. Czuję się paskudnie bo dziewczynie zburzyłam na pewno spokój ducha, ale wiem że weźmie to sobie do serca. Pewno bym sobie nie wybaczyła, gdyby cokolwiek się stało z powodu szczepionek, a ja bym jej nie ostrzegła.
Dzięki !

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej