Autor Wątek: schizofrenia wczesnodziecięca  (Przeczytany 3042 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Adison

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
schizofrenia wczesnodziecięca
« dnia: Marzec 03, 2008, 18:29:46 »
witam
mam 11-letniego syna, u którego w ubiegłym roku zdiagnozowano schizofrenię wczesnodziecięcą i całościowe zaburzenia rozwoju..wcześniej przez ok 7 lat był leczony najpierw na ADHD, później autyzm atypowy. Leczenie wówczas opierało sie raczej na metodzie chybił/ trafił. Pojawiały sie kolejne niepokojące zachowania i objawy i intensywne poszukiwania literatury, info w necie itp aż nabrałam przekonania, że to może być właśnie schizofrenia. Na moją prośbę syn został skierowany na diagnozę do kliniki. Szukam kontaktu z innymi rodzicami, którzy mają dzieci z podobną diagnozą. Interesuje mnie sposób leczenia, rodzaje leków, terapie...proszę o informacje.
Pozdrawiam Adison ':help:'

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 03, 2008, 20:32:30 »
Dr Juan powiedział mi, ze autyzm był juz dawniej- jako schizofrenia dziecieca tylko nie nazywano tego autyzmem.Jeśli go dobrze zrozumialam a moglam żle to możesz skorzystać z leczenia biomedycznego na naszym forum /homeopatia klasyczna plus ewentualnie akupunktura- są watki -krótkie warto chociaż przeczytac /
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 03, 2008, 20:34:19 »
Lepsze to niż szprycowanie dziecka lekami a tez skuteczne.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Adison

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 03, 2008, 21:06:18 »
czy homeopatia jest w stanie poradzić sobie z tak intensywnymi zachowaniami  i zmianami nastrojów? syn niedługo po zdiagnozowaniu miał zaaplikowane leki (neuroleptyki), które spowodowały widoczną poprawę funkcjonowania, właściwie wyeliminowały agresję, znacznie zmniejszyły natręctwa i tiki, jednak po kilku miesiącach brania znów zaczęło się pogarszac. Teraz często ma niekontrolowane napady agresji i inne niepokojące zachowania. Nie wiem czy wynika to z uodparniania sie na leki, w końcu tyle lat przyjmował różne...a akupunktura-gdzie można się zwrócić w tej sprawie z zapytaniem, czy dzieko ew się kwalifikuje?

Tato Piotrka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 505
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 03, 2008, 21:15:25 »

(Małgośka @ Mar. 03 2008,20:32)
QUOTE
Dr Juan powiedział mi, ze autyzm był juz dawniej- jako schizofrenia dziecieca tylko nie nazywano tego autyzmem.

Owszem Gosiu, kiedyś gdy przypadków autyzmu było niewiele i dlatego dla spokoju klasyfikowano go jako taki "rodzaj schizofrenii dziecięcej", a nawet wielu współczesnych lekarzy opierając się na takiej dawnej interpretacji nadal uważa autyzm za formę schizofrenii dziecięcej.
Od kiedy jednak nastąpił lawinowy wzrost tego "rodzaju schizofrenii" zaczęto się jej baczniej przypatrywać i w końcu bodajże dopiero w XX wieku zdefiniowano autyzm. Wcześniej nie byl to palący społecznie kłopot. Teraz mamy lawinowy wzrost tych przypadków. W stanach boją się, że za niedługi okres czasu będą musieli liczyć przypadki autyzmu w milionach. Kiedyś nawet ogólnie wszystkich razem przypadków różnorakiej schizofrenii nie notowano aż tyle co teraz samych autystów.
Jest faktem, ze nawet od strony biomedycznej wystepują pewne podobieństwa w zaburzeniach pomiędzy tymi chorobami to jednak już je rozgraniczono. Zresztą jak najbardziej słusznie. Ale też fakt, że u części dzieci u których stwierdzono autyzm to w wieku póżniejszym może przejść w schizofrenię. No cóż jedna i druga choroba dotyczy zaburzeń rozwoju neurologii, co to powoduje to już inna sprawa.
To taka stronka, o podobieństwach autyzmu, schizofrenii i alzhaimera jest odnośnik w środkowej kolumnie na górze jak tam naciśniesz to wyskoczy link na ten temat, już to kiedyś zresztą podawałem:
http://www.autismhelpforyou.com/
Pytasz jak leczyć? To wydaje mi się, że podobnie jak autystów, choćby ze względu na podobieństwo zaburzeń w organizmie (zatrucie toksyczne, braki mikroelementów, witamin itp.). Ale nie jestem obeznany w tym temacie.
U autystów podawanie "psychotropów" powoduje "poprawę" lecz często po pewnym czasie nastąpuje często jeszcze większy regres. Także to jest tylko półśrodek, który dodatkowo obciąża chore dziecko i jego organizm.




Pozdrawiam
Paweł - Tato Piotrka IV 2005r.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 03, 2008, 22:36:46 »
Homeopatia klasyczna na pewno może tam sa potencje od 200ch wzwyż. My w każdym razie po tych dwoch metodach nie mielismy i nie mamy żadnych regresów tylko powolutku ale cały czas do przodu.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 04, 2008, 09:37:08 »
Akupunktura-trzeba jezdzic na konsultacje do Warszawy lub Tych i masowac zaznaczone punkty w domu.Kwalifikuje się każdy.
 W Warszawie jest tez akupunktura na kasę chorych/igłami/ na Winnickiej-moja sąsiadka tam chodzila.Boleśnie , niezbyt uprzejmie i aku w białoruskim wydaniu /mowa o narodowości lekarza/ czyli popłuczyny po prawdziwej akupunkturze.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1593
    • http://iwona-palicka.republika.pl
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 04, 2008, 12:17:46 »

(Adison @ Mar. 03 2008,18:29)
QUOTE
witam
mam 11-letniego syna, u którego w ubiegłym roku zdiagnozowano schizofrenię wczesnodziecięcą i całościowe zaburzenia rozwoju..wcześniej przez ok 7 lat był leczony najpierw na ADHD, później autyzm atypowy. Leczenie wówczas opierało sie raczej na metodzie chybił/ trafił. Pojawiały sie kolejne niepokojące zachowania i objawy i intensywne poszukiwania literatury, info w necie itp aż nabrałam przekonania, że to może być właśnie schizofrenia. Na moją prośbę syn został skierowany na diagnozę do kliniki. Szukam kontaktu z innymi rodzicami, którzy mają dzieci z podobną diagnozą. Interesuje mnie sposób leczenia, rodzaje leków, terapie...proszę o informacje.
Pozdrawiam Adison ':help:'

Ja i tak szukałabym w tym wypadku pod katem zaburzeń metabolicznych, np. porfirii - wszystkie leki działają na chwilę, a niektóre paradoksalnie.
Schizofrenia dziecięca to kolejna etykietka, która tak naprawdę niczego nie zmiania w leczeniu i terapii, oprócz dokładania kolejnych kombinacji psychotropów.




"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7363
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 04, 2008, 13:04:04 »
Iwona, masz jakieś dane gdzie  wPL można sensownie diagnozowac porfirię ? Jest jakis lekarz, który się na tym zna tak naprawdę ?
Temat był intensywnie drążony chyba rok albo dawniej jeszcze na niestety nieistniejącym forum Reni i z tego co pamiętam wszystko rozbiło się właśnie o możliwości diagnozowania.
Może coś sie  wtym temacie ruszyło ?

Adison

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 04, 2008, 20:45:24 »
Małgosiu, jak "wygląda" leczenie homeopatyczne? ilość preparatów, częstotliwość podawania itp, zupełnie nie mam o tym pojęcia...  '<img'>
po jakim czasie zauważyłaś efekty? czy kiedykolwiek Twoje dziecko było leczone neuroleptykami?

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
schizofrenia wczesnodziecięca
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 04, 2008, 22:03:25 »
Nie, nie była leczona . Ja bardziej rozumiem fizykę niż chemię stąd kocham metody, ktore stanowią wykorzystanie fizyki w medycynie/homeopatia, akupunktura/.Wydają mi się bardziej "ekologiczne". Jest watek Neo o leczeniu homeopatycznym ona bardziej się do tego przykłada, obserwuje i.t.d.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/