Autor Wątek: Robaczyca  (Przeczytany 462097 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

teresa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 360
Robaczyca
« Odpowiedź #1545 dnia: Maj 26, 2008, 14:11:03 »
QUOTE
A w związku z tym, że towarzyszyły temu inne objawy-jak rzucanie się na produkty słodkie i drożdzowe

Kewa90, wystarczy nie kupować takich produktów, to jednak od nas zależy czy kupujemy coś dla świętego spokoju czy nie.
A propos drożdżycy to pisałam już o tym (sprawdzone u nas od dwóch lat), że probiotyki są u mnie dostępne dla dzieci w dowolnych ilościach tak jak inne produkty żywnościowe i jest ok. może też spróbuj (dostaje je także mój 18 miesięczny synek).
To informacja nie potwierdzona, ale podobno drożdżycę leczono płynem Lugola (3-4 krople dziennie dla dorosłej osoby), myślę że można spokojnie spróbować zastosować zewnętrznie skoro lekarze zalecają czasem u dzieci pędzlowanie gardła tym właśnie płynem ( dla pewności spytaj lekarza, bo nie wiem czy to nie szczypie).
Pozdrawiam
Teresa

kewa90

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
Robaczyca
« Odpowiedź #1546 dnia: Maj 27, 2008, 07:11:01 »
U nas "słodycze" to pieczywo i banany '<img'>
Bywa wtedy wręcz wilczy apatyt na to z agresywnym zachowaniem włacznie i niejedzeniem niczego innego. Musiałam zabronić i tego '<img'>
Probiotyki są u nas na porządku dziennym. O jakich "innych produktach żywnościowych" piszesz?
A płynu Lugola to w aptece nie widziałam?





teresa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 360
Robaczyca
« Odpowiedź #1547 dnia: Maj 27, 2008, 14:52:35 »
QUOTE
A płynu Lugola to w aptece nie widziałam?

Oczywiście że w aptece i bez recepty.
Pisząc o probiotykach nie miałam na myśli, że codziennie chociaż i tak bywa, tylko że w dowolnych ilościach.
Pozdrawiam
Teresa

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Robaczyca
« Odpowiedź #1548 dnia: Maj 27, 2008, 17:54:38 »
To najbardziej lubię- bez recepty. U Huldy trochę bylo napisane na temat płynu Lugola nieprawdaz?
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

zusu

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
Robaczyca
« Odpowiedź #1549 dnia: Maj 30, 2008, 01:13:44 »
W leczeniu candidy dobrze pomaga Paraprotex, a na problemy z zaparciami moja córeczka dostaje jeszcze AC-Zymes - pół tabletki. Do tego trzeba zrezygnować z cukru i zamiast niego warto stosować Ksylitol. Ma on właściwości zwalczające grzyby i dużo innych pozytywnych cech (m. in. na zęby).
Polecam stronę z obszernymi informacjami o nim.

http://www.ksylitol.info

Pozdrawiam, Tomek.

kewa90

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
Robaczyca
« Odpowiedź #1550 dnia: Maj 30, 2008, 05:56:24 »
Moja mała bierze ten zestaw od jakiegoś czasu i...NIC
Czepiłam sie tego płynu Lugola, ale nie chcą mi sprzedać bez recepty, muszę poszukać gdzie indziej.

  • Gość
Robaczyca
« Odpowiedź #1551 dnia: Maj 30, 2008, 22:08:29 »
Badz ostrozna z Lugolem .To moze miec duze konsekwencje .To jest jodyna !

Napisz moze ,co leczysz i dlaczego .Moze wspolnymi silami cos podpowiemy .

teresa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 360
Robaczyca
« Odpowiedź #1552 dnia: Maj 30, 2008, 22:48:08 »
nie napisałam o jesccze jednej, być może istotnej rzeczy. Podałam synkowi ok. półtora roku temu preparat homeopatyczny ANRY i zupełnie o tym zapomniałam.

A propos Lugola; dlatego pisałam o używaniu zewnętrznie( krótkotrwałe stosowanie nie przynosi raczej niepożądanuych efektów, no chyba że ktoś jest uczulony). Ciekawa jestem co pisała o tym Hulda (Małgosiu jakbyś mogła?)
Kupuję Lugola od wielu lat (pędzlowanie gardła u dzieci) i nigdy nikt nie prosił mnie o receptę, żaden lekarz nigdy nie wypisywał mi na to recepty. Jestem zdziwiona...
Pozdrawiam.
Teresa

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Robaczyca
« Odpowiedź #1553 dnia: Maj 30, 2008, 22:59:03 »
Nie pamietam ksiązkę pożyczyłam Neo.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

teresa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 360
Robaczyca
« Odpowiedź #1554 dnia: Maj 31, 2008, 10:19:53 »
QUOTE
Badz ostrozna z Lugolem .To moze miec duze konsekwencje .To jest jodyna !
Płyn Lugola to nie jodyna Płyn Lugola to jodek potasu, a jodyna to roztwór jodu w alkoholu etylowym, zawiera też nieco jodku potasu jednak to nie to samo.
 Jodyna zażyta wewnętrznie jest śmiertelną trucizną, a przy pomocy płynu Lugola można suplementować jod i stosować wykrztuśnie. Oczywiście można mieć nadmiar lub niedobór jodu w organiźmie tak jak każdej innej substancji i to może należałoby sprawdzić.
Znalazłam  informację podaną przez Jadwigę Górnicką (lekarz), że niespokojnym dzieciom poniżej 10 r.ż. można podać 2 krople jodu z sokiem owocowym lub warzywnym i 1 łyżeczką octu jabłkowego co 3 lub 4 dni. Jod uspokaja organizm, może zlikwidować bezsenność, usprawnia myślenie. To wszystko wtedy gdy jest celowe jego zastosowanie. Nadmiar każdego pierwiastka może być niebezpieczny tak samo jak niedobór, ale to się dzieje przy długotrwałym podawaniu.
I jeszcze jedno, jod obniża toksyczne działanie miedzi
Pozdrawiam
Teresa

Abi81

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 652
    • http://abivien.pl/
Robaczyca
« Odpowiedź #1555 dnia: Czerwiec 01, 2008, 18:31:59 »
Ja podaje dzieciom kelp.

Gangola

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 112
Robaczyca
« Odpowiedź #1556 dnia: Czerwiec 02, 2008, 09:52:05 »
Abi, powiedz proszę w jakiej dawce podajesz to dzieciom. W zaleceniach dla dorosłych jest 1 tabletka dziennie. Mój Krzyś ma 4,5 roku.
W ogóle można to podawać dzieciom?
Będę wdzięczna za informacje
Wielki smutek zamieszkał w moim sercu...

"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"...
Krzyś i ceroidolipofuscynoza

kewa90

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
Robaczyca
« Odpowiedź #1557 dnia: Czerwiec 02, 2008, 12:34:35 »
Dziecko leczę, a właściwie to szukam sposobu na rozwiązanie problemów ze spaniem. Towarzyszą nam od urodzenia. Jak już pisałam-dzieciak budzi się z krzykiem, mówi przez sen, kopie, piszczy, zgrzyta zębami.W brzuchu słychać bulgotanie i pojedyńcze gazy.W dzień bywa czasem agresywna, nadpobudliwa, nie potrafi bawić się z dziećmi-bije,wyrywa zabawki, dostaje ataków histerii. W inne dni potrafi być super układna i społeczna.
W podstawowym badaniu kału nic nie wychodzi, MORA nie dała sobie zrobić-Sama kiedyś zobaczyłam w kale coś co z opisu przypomina przywry jelitowe. Ale ekspertem nie jestem. W ciemno podaję paraprotex,sanum,probiotyki, od czasu do czasu aloes chiński  i enzymy trawienne. Poprawy nie widzę -pozatym, że doszło swędzenie pupy.To tyle ..

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Robaczyca
« Odpowiedź #1558 dnia: Czerwiec 02, 2008, 18:35:15 »
To dołącz Candida Clear /firmy Now/do zestawu-dziewczyny pisały, że swędząca pupa to objaw nasilonej candidy. Pojawia się zawsze po odrobaczeniach-wiadomo robaki padły candida ma na czym rosnąc Co najmniej przez tydzień. Ja przesypuje te wielkie kapsuly do 2 kapsuł 00/kupuje się
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Robaczyca
« Odpowiedź #1559 dnia: Czerwiec 02, 2008, 18:37:02 »
Nie jest tak bardzo drogie zwłaszcza jak się rozsypuje na mniejsze kapsułki.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/