Autor Wątek: RDI, VB  (Przeczytany 47173 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
RDI, VB
« dnia: Luty 25, 2004, 19:05:04 »
Pytam, bo już się pogubiłam. Jestem bardzo zainteresowana RDI i VB ale na poziomie dla dziecka nieco starszego bo 9-letniego i wysoko-funkcjonującego (chodzi do normalnej szkoły podstawowej). Te sfery szwankują i moja terapeutka i ja sama chciałybyśmy sobie coś poczytać i wymyślić (bo innego wyjścia nie mamy). OLad i Megpl - bo Wy jesteście najbardziej zorientowane - czy mogłybyście mi coś polecić - książki są drogie (manual do RDI który znalazłam na stronie www.connectionscenter.com/rdi/definition.htm kosztuje 75 dolarów,), więc nie chcę robić złych inwestycji. Będę wdzięczna za pomoc.
pozdrawiam,
beta

megpl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 679
RDI, VB
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 25, 2004, 20:39:05 »
http://www.connectionscenter.com/forums/displayTopics.asp?FID=2

Beta,
to link do forum RDI. Dobrze byloby gdybys tam zapytala. Jezeli nie czujesz sie na silach "angielsko-jezykowych" ja bardzo chetnie napisze w twoim imieniu.

Moj Krzys ma 3.5 roku wiec kupilam ksiazke dla malych dzieci. Druga ksiazka RDI jest dla mlodziezy wiec twoj 9-letni chlopczyk jest pomiedzy tymi 2 grupami. Daltego wydaje mi sie ze w RDI forum bedzie ktos kto ma dziecko w wieku twojego synka i nakieruje cie na wlasciwy tor.

Na pewno dobra jest podstawowa ksiazka "Autism/Aspergers: Solving the Relationship Puzzle" http://www.amazon.com/exec....s=books
Kosztuje $27

Natomiast slysze mieszane opinie o RDI od rodzicow i terapeutow, wiec sama nie wiem co o tym myslec.

Olad napewno napisze o VB i RDI. Ma doswiadczenia w VB i rozmawiala z RDI terapeutka. Poza tym Antos ma 7 lat wiec jest w blizszej grupie wiekowej niz moj syn.

Jakie terapie stosowalas dotychczas? Z jakim skutkiem?

Pozdrowienia Meg




Krzys VIII 2000

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
RDI, VB
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 25, 2004, 20:46:33 »
Beta poczekaj chwilke wlasnie zamowilam ksiazki RDI te co mialam byly pozyczone i juz ich nie ma w domu wiec nie moge popatrzec czy dla wysokofunkcjonujacego 9 lata byly by dobre. Jesli chodzi o VB te popularne ksiazki razem z zestawem pytan do wykresow sa dla mlodszych dzieci jesli sie nie myle do wieku (normalnego) rozwoju 7lat. Czyli twoj juz za stary '<img'> ale zapytam moja Michko dzis przychodzi co robia jak dziecko jest starsze i wysykofunkcjonujace.
Zaczelam sie tez rozgladac za materialami do pracy na  procesowaniem mowy. Zrobilismy Antkowi taki domowy test i jest dosc wysoko ale troche gubi sie kiedy podane jest wiele polecen naraz (tak jak to w szkole robia). Podobno jest tez fajna ksiazka do pracy nad tym problemem. Dzis bede miala tytul to podam moze komus sie przyda.
Meg moze ty wiesz cos na temat RDI dla starszych?
mnie sie wogole wydaje, ze to jest dla starszych dzieci?
olad
W marcu mamy spotkanie dla rodzicow z babka, ktora robi RDI zobaczymy czego sie dowiem.
Beta jeszcze jedno a nad czym wy pracujecie co sprawia twojemu chlopcu najwiecej problemu moze cos jeszcze znajdziemy.





olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
RDI, VB
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 25, 2004, 20:47:27 »
hehe Meg pisalysmy w tym samym czasie  ':p'
olad

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
RDI, VB
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 25, 2004, 21:15:24 »
Dziewczyny - jesteście naprawdę kochane - jak będę miała chwilkę więcej czasu to wam napiszę, o co dokładnie mi chodzi (problemy), ale wdzięczna będę za wszelkie recenzje czy Wasze opinie o książkach. Możecie pisać na priva, jeśli uznacie że temat dla większości raczej nudny. Bardzo wam dziękuję.
beta

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2897
RDI, VB
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 25, 2004, 21:46:28 »
hej! Przyłaczam się do chóru błagalnego! '<img'>
Temat nie nudny, bo jest parę osób zainteresowanych a poza tym wiele dzieci w przyszłości na pewno skorzysta. Znam  kilkoro dzieci, które też są na rozdrożu, bo wyrosły z dotychczasowych terapii. Mój Michał też wyrósł  z ABA , jeśli chodzi o edukację . Ale program edukacyjny ma niezły w szkole tzn. taki jak inne dzieci (  i nawet sobie radzi - jest przeciętnym uczniem, chyba cudem,  biorąc pod uwagę inne deficyty)  Kombinujemy więc sami (  jak te konie pod górkę ':p' ).
 Nie znam żadnych standardów nauki zachowań społecznych ze zrozumieniem  ich przez dziecko. To co nam proponowano dotąd było dążeniem do tego aby dziecko  ZAWSZE  siedziało  W RAZIE  czego cicho i "nie podskakiwało "  tak,  to była jedyna propozycja ABA wobec wysokofunkcjonującego  młodego człowieka z autyzmem.   W najlepszym razie miał mówić wyuczone zdania.
 Dziewczyny- będę bardzo wdzięczna za rady  jakim iśc tropem.
Megpl- co oznaczają te mieszane opinie o RD ? ( tak na zdrowy rozum to wydaje mi się, ze do RDI dziecko musi chyba operować dość dobrym " aparatem pojęciowym" ?)

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
RDI, VB
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 25, 2004, 23:24:27 »
No to już mam parę do męczenia  '<img'>
Właśnie, z ABA już wyrośliśmy - i co dalej ? Też kombinujemy jak ten przysłowiowy koń. Mój Tomek jest w normalnej szkole, program ma ten co inne dzieci, zaległości edukacyjnych nie ma, idzie normalnym tokiem ale... Jest uzależniony od obecności cienia, gdy wie, że jest "sam" (tzn. na lekcjach, gdzie nasza Ania ma nie interweniować), gubi się, dekoncentruje, nie zgłasza do odpowiedzi, nie słucha poleceń, mimo że te same rzeczy robi na zajęciach indywidualnych czy w domu bez problemu. Środowisko klasowe jest ciągle dla niego stresogenne. Pani podaje kilka poleceń naraz, lub je przerywa bo komuś coś się dzieje, ktoś się o coś pyta itp. a mój Tomuś już out. Czasem jest bardzo dobrze, czasem przyzwoicie, a czasem nieciekawie. Trudno znaleźć przyczynę. Ciągle pracujemy nad koncentracją, słuchaniem skomplikowanych poleceń i ich wykonywaniem - jakieś wskazówki, jak tego dziecko nauczyć bardzo by nam się przydały - bo niestety my się tu sami uczymy metodą prób i błędów.
Poza tym te kontakty społeczne - czasem jest fajnie (ze znanymi dziećmi), ale ciągle szwankuje ta podzielność uwagi, swobodna rozmowa, spontaniczność kontaktu, elastyczność ... Nie powiem, jest bardzo duża różnica w stosunku do tego co było kiedyś, ale ciągle pod tym względem wleczemy się z ogonach. Generalnie jakiś zaawansowany trening społeczny (te "400 pytań" mnie fascynuje - gdzieś czytałam wzmiankę o tym treningu w przypadku dzieci z s.Aspergera, wysokofunkcjonujących, ale nie mam pojęcia gdzie).
Tak więc wszystkie wskazówki z dalekiego, bardziej oświeconego świata będą niezwykle cenne !!!
A swoją drogą - Meg - dobry pomysł, żeby się "podłączyć" do strony RDI - nie doczytałam, że jest taka możliwość. Może faktycznie coś ciekawego też podsuną.
A co myślicie o wideotreningu w kontekście treningu społecznego ?
Dzięki jeszcze raz i polecam(y) się na przyszłość ...
beta

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
RDI, VB
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 26, 2004, 00:03:08 »
Beth,
VB ci sie nie przyda moze elementy takie jak w jaki sposob VB pracuje, bo troche inaczej niz ABA. To mozesz wykorzystac jak pracujesz nad czyms innych technike VB. To co moj syn robil to jest postawa zaczyna sie na klorow, liter, poprzez pytania, socialne interakcje, follow classroom rutunes, czytanie,matma, pisanie, ubieranie sie, jedzenie, toaleta, mala motoryka, duza motoryka. Te "400" bo dokladnie tak naprawde nie wiem ile ich jest ale duzo maja wyznaczyc gdzie dziecko obecnie jest. Rodzice odpowiadaja i to nanosi sie na wykresy. Widzi sie wtedy luki bo wykresy odpowiadaja kategoria. Luki sie systematycznie uzupelnia pracujac metoda VB. Czyli w miare naturalnie i tempo jest wazne. Jak widzisz jest to program dla dzieci przed szkola lub poczatki. Ma to za zadanie przygotowac jak najlepiej to mozliwe dziecko do szkoly i naszego swiata. Moze to juz wszystko wiesz co pisze ale pisze i tak  '<img'>, bo innym moze sie przyda. To co piszesz o Tomku to wydaje mi sie problem z procesowaniem informacji gubi sie sam bez cienia miesza mu sie itd. Moze ta ksiazka o ktorej wspomnialam ma jakies fajne cwiczenia w tym kierunku. Beta czy zajzalas na strone social stories mysle ze to pomoglo by Tomkowi zrozumiec pewne sytuacje, zachowania. To z czym ma problem mozesz sama takie opowiadanka z nim odgrywac. RDI tez mnie ciekawi o czym pisze Meg, ze mieszane opinie. Ja narazie slysze pozytywy.
olad





Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2897
RDI, VB
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 26, 2004, 00:28:03 »
Dzięki dziewczyny! '<img'>
 Olad, mi się też zdaje, że w sytuacji gdy wiedza szkolna i teoria już  są w miarę dobrze opanowane, to  VB niewiele da ,chociaż najbardziej mi się podoba to " skakanie z tematu na temat" ( u nas to wielki problem nadal,jak dziecko już wskoczy na jakieś tory to trudno mu zrozumieć czemu już ma z nich schodzić i mówić o czym innym)
( Beta, czy my mamy takie same myśli- bo te 400 pytań też mi nie daje spokoju i oczyma wyobraźni już sobie przedstawiam te dziury w" siatce umysłu"  mojego dziecka. Tak, sobie to wyobrażam jako swoistą  mapę    ':p' )
 Braki koncentracji wydają mi się najbardziej doskwierające. Moje dziecko gdy jest przeładowane informacjami to po prostu wyłącza się. Ma takie zmęczone oczy i widać, że jest gdzie indziej. Ostatnio w szkole  był aktywny aż furczało, dwoił się i troił , nadążał i koncentrował się, po czym nastąpił nagły  spadek energii i odpłynął w myślach.  Pary starczyło mu na 4 godziny a lekcji było 5!  Po tym był jakby innym dzieckiem.( mimo, że był spokojny to sprawiał wrażenie wyładowanego)
Zdaje mi się, że to ma związek z biochemią mózgu.  Chyba też trzeba iść tym tropem. ( na marginesie polecam Omega- 3, naprawdę widać efekty)
Ojej....już po północy! ( pozdrawiam nocnym  hu-hu  , jak sowa '<img'> )
Do jutra!

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
RDI, VB
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 26, 2004, 04:34:24 »
Rozmawialam z Michko i tak jak pisalam VB daje ta podsawe tak jak ty i Megi robilyscie ABA jak sie to przeskoczy to pracuje sie juz nad indywidualnymi zagadnieniami. Czyli to co my zaczynamy.
RDI nie wiem czy Meg lub ja wspominalam to wlasciwie zabawa wszystko to sa gry i cwiczenia tego typu roziwjajace cos. Przy kazdym cwiczeniu pisza co jest celem tej danej gry. My dzis robilismy jedna Antos byl zachwycony.
Podaje strone z szeregiem ksiazek nad praca procesowania mowy, polecen. My zamowilismy jedna z nich Michko polecala, ze to wlasnie dla Toska.
tutaj adres strony
Beta mysle, ze cos znajdziesz dla Tomka kazda z ksiazek dosc dobrze opisana
olad
dopisuje
zobaczcie opis tej ksiazki dosc ciekawie to brzmi
Don't Take It So Literally

By Danielle M. Legler

This creative approach to understanding idiomatic expressions introduces the idioms, reinforces the association between abstract and concrete meanings and then assesses the understanding of the concepts. 62 activity sheets. Language Age: 8-Adult

moj maly ma troche klopotu z braniem niektorych zwrotow doslownie i pozniej sie kloci z nami ciezko mu wytlumaczyc, ze tak tylko sie mowi
My zamowilismy ta ksiazke
Following Auditory Directions

By Jean Gilliam DeGaetano

Accomplish multiple goals with the wide variety of skills in this book. While the main purpose of this unit is to stimulate attentive listening and accurate auditory processing, the activities cover a wide variety of basic concepts and specific vocabulary words that are frequently unknown to students who have difficulty processing auditory information. Directions are provided for each activity, also making the unit easy for parents to use for home practice. The attractive cartoon illustrations create high interest in working in the unit. 66 pages. Grades: K-4th
Czym wiecej czytam tym wiecej ksiazek chce mi  sie zomowic, niektore naprawde z opisu pasuja na to co nam potrzeba.
Jak to dobrze, ze tyle materialu jest dostepnego myslam, ze po VB udeze w pustynie.
No juz nie marudze i ide spac prosze znowu trzymac kciuki za mnie mam  jutro test brrrrrr





megpl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 679
RDI, VB
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 26, 2004, 13:39:41 »
RDI --> jak sie wejdze na ich forum rodzice bardzo ta terapie chwala.
Nie sadze ze jest to terapia tylko dla "wyzej funkcjonujacych" osob (jezeli chodzi o wiek to mozna ja robic od maluchow po starsze ososby). W ksiazce sa podane przyklady o roznych poziomach. I czasem maluch nizej funkcjonujacy moze miec lepsze zrozumienie spoleczne niz wysoko funkconujacy Asperger.

Ale... nasza terapeutka ktorej dalam ksiazki nie bardzo rozumie jak pewne cwiczena maja pomagac dziecku w rozwoju spolecznycznym. Na pierwsze oko te cwiczenia nie maja nic zwiazanego z innymi dziecmi. Wrecz przeciwnie, powinny byc one wykonywane przez Mame dziecka, w pokoju w ktorym nie ma nic poza "bean bags" (to takie poduchy, wielkie, wypchane grochem). Samo to moze stawic przeszkode bo nie kazdy ma mozliwoasci mieszkaniowe zeby jedno pomieszczenie przeznaczyc na RDI.
Jezeli chodzi o cwiczenia to np jak wspolne skakanie z Mama ma pomoc dziecku w relacjach spolecznych... no nie wiem. A z drugiej strony moze rzeczywiscie pomaga. To zastrzezenia naszej terapeutki. Ja sama nie widze nic zlego we wspolnym skakaniu.
Nasza terapeutka takze wspomniala ze specjalnie rozmawiala na temat RDI z innymi teraputami na treningu VB i nikt specjalnie nie byl zachwycony RDI.
Kwestjonowali np. w jaki sposob Dr Gutstein przerowadzil swoje badania.

Jezeli chodzi o moja opinie to na pewno ta terapia nie zaszkodzi wiec dlaczego nie sprobowac? No chyba tylko dlatego ze czlowiekowi nie starcza czasu na dodatkowe rzeczy... ale czego sie nie robi dla dziecka...

Na RDI forum jest duzo rodzicow ze starszymi dziecmi. Ich najwiekszym problemem jest motywacja dziecka. O ile 3 latka mozna zmusic do pewnych rzeczy,  to nastolatka juz jest trudniej. Ale jezeli jest motywacja (tak jak w niektorych przykladach z jego ksiazki) to mozna RDI sprobowac.

Jezeli chodzi o cien ktory chodzi z dzieckiem do szkoly to slyszlam ze dobry cien powinien wiedziec kiedy odstapic od kontroli. Moze to zajac trache czsu i trzeba to bedzie robic krok po kroku.
Beta, czy szukalas na internecie na temat jak to sie robi ("shadow for autistic child", "shadow gudeliness", "experienced shadow" itp)? Moze tam znajdziesz pewne rady dla cienia twojego synka.

Meg
Krzys VIII 2000

megpl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 679
RDI, VB
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 26, 2004, 13:55:39 »
Jeszcze jedno... videa spoleczne. Pytalam o to na forum RDI i nie sa zalecane. Nie pasuja do teorii RDI ktora zaklada ze nie mozna nauczyc zachowan spolecznych (ktore sa tak plynne i czasen nieuchwytne) przez uczenie stereotypow. Od tego wlasnie RDI chce odejsc.

Na moje pytanie np. ze chce dziecku pokazac jakies video kiedy sama gotuje objad. Wtedy on jest czyms zajety, a ja moge ugotowac. I pytalam gdzie mozna kupic jakies videa spoleczne. Odpowiedziano mi ze w ten sposob bede uczyc Krzysia "na pamiec" pewnych zachowan. Jezeli je on sobie wprowadzi w zycie to beda wygladalay sztucznie. Poza tym jezeli ktos troche odbiegnie od "skryptu" ktore Krzys sie nauczy na pamiec, on nie bedzie wiedzial co robic.
Lepiej jezeli wlacze Krzysia do gotowania objadu.

To oczywiscie piekna teoria nie pracujacych amerykanek. Realia, przynajmniej moje, sa takie ze zazwyczj sie spiesze z objadem i w czasie gotowania odrabiam lekcje z moim starszym synem. Wiec gdybym miala jeszcze dolozyc do tego uczenie Krzysia jak obierac marchewke to wyladowalabym w wariatkowie.
Ale z drugiej strony jezeli chce lody to mu ich nie robie tylko mu pomagam. On sam sobie przynosi stolek, wyciga polewe czekoladowa z lodowki. Ja pytam czego nam brakuje; on odpowiada lodow. Wiec wyciagam z zamrazalnika lody. Potem pytam co jeszcze, on ze wafle. Ja : Jaki kolor (kupilam kolorowe), on wybiera kolor, ja czekam co dalej, on: brakuje lyzki i idzie przyniesc lyzke itp itd
To pomaga w tych sekwencjach wieloetapowych.

Tak samo robimy kanapke z maslem orzechowym i dzemem. Bardziej mu pomagam, a on wykonuje duzo czynnosci sam.

Dobrze jest tez wlaczyc dziecko do pomocy tak jak np nakrywanie do stolu. Caly czas chodzi o te sekwencje, z ktorymi nasze dzieci maja problemy.
Krzys jest na razie na pierwszym etapie ukladania serwetek.

Nie wiem czy jest to RDI, ale na pewno uczy tego ze czlowiek zyje w spoleczenstwie i pewne rzeczy robi sie razem.

Meg
Krzys VIII 2000

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
RDI, VB
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 27, 2004, 08:14:07 »
Dziewczyny, jeszcze raz bardzo dziękuje za bardzo cenne uwagi i wskazówki. Wzgłębię się w stronę RDI (zalogowałam się i już dostałam zaproszenie - mailowe - do uczestniczenia w forum, zadawania pytań i zapewnienie, że nie zostanę bez pomocy ... miła rutyna). Mam już pewne przemyślenia. A swoją drogą moje dziecko to potrafi zaskoczyć. Wczoraj po paru tygodniach regresu znowu świetny dzień - koncentracja, fajna zabawa z dziećmi ... - on to potrafi, ale dlaczego nie umie utrzymać poziomu - to jest dla mnie zagadka.
My "cień" wycofujemy powoli (np. jedną lekcję T ma dla siebie - Ania jest, ale nie interweniuje). Zazwyczaj jest gorzej zwykle, chociaż są i lepsze i gorsze dni. Ciągle musimy pracować nad tym, żeby on polegał na pani wychowawczyni a nie Ani w przypadku problemów. Ale zaczelismy to dopiero niedawno, wiec trudno o efekty od razu. Poza tym, on zbiera tokeny za różne rzeczy (poprawne siedzenie, zgłaszanie się, wykonaywanie polecen, poprawną odpowiedź itp.) Na początku dostawał tokena co minutkę, potem dwie itp. Na tyle starczyło mu koncentracji. Teraz doszliśmy do dwóch czy trzech za całą lekcję - musi się sprężać o wiele bardziej, żeby zarobić tokena.
Ja myślę, że oprócz jego zwykłych problemów związanych z handicapem to do jego złego stanu ostatnio przyczyniły się tez warunki obiektywne - przerwanie na ponad miesiąc biofeedbacku (nie powinno się robić takich długich przerw, ale na to absolutnie nie mieliśmy wpływu - sprzęt się zepsuł - a on na biofeedback znakomicie idzie), pośpiech i nerwowa atmosfera w domu i zwyczajne "zmęczenie materiału". On naprawdę strasznie ciężko pracuje - lekcje, 10 godzin indywidualnych, biofeedback (to bardzo duże obciążenie mózgu), pianino, zadanie domowe, basen 3x (chce !!! bardzo dobrze, tzn. szybko pływa) - a przecież jest tylko dzieckiem ... Mam nadzieję, jeśli mu trochę rozluźnimy harmonogram, biofeedback z powrotem, uspokoimy wszystko - to bedzie lepiej... Trzymajcie kciuki.
Jeszcze raz dzieki za zaangazowanie - to naprawde mile uczucie, ze jest gdzie sie zwrocic o pomoc, ktorej w normalnym toku zycia nie mozna byloby uzyskac.
buziaki dla dzieciakow,
beta

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
RDI, VB
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 03, 2004, 10:47:06 »
Cześć,
Zamówiłam ze strony RDI książkę: Relationship Development Intervention with Children, Adolescents and Adults: Social and Emotional Development. Wydawała mi się najbardziej pasująca do naszych potrzeb. Jest to część druga - pierwsza jest dla małych dzieci.
Drogo niestety - wysyłka kosztuje drożej niż sama książka (książka 24 a wysyłka 25 $  ':cry:'). Pewno taniej byłoby ze strony www.amazon.com.uk
Nie mogę się doczekać, mam nadzieję, że jest coś warta. Dam znać, jak się z nią zapoznam.
pozdrawiam,
beta

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
RDI, VB
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 07, 2004, 10:48:58 »
W odpowiedzi na moje zamówienie skontaktowała się ze mną dr Sheely z RDI (bardzo miła) i zarekomendowała, żeby zdecydowanie przeczytać najpierw "Aspergers Autism: Solving the Relationship Puzzle", oglądnąć video (oni mają to za 120 $ !! ':cry:') a potem robić ćwiczenia z książki, którą pierwotnie zamówiłam. Ponieważ koszt jest co najmniej spory, zamówiłam tylko "Aspergers Autism ..." i czekam.
Uwaga techniczna:najtaniej jest na www.amazon.com (ze Stanów) - cena i  ksiązki i wysyłki dużo, dużo niższa (w sumie o połowę !). Może video (jeśli mają) i książki z ćwiczeniam też będą tam tańsze (jeszcze nie sprawdzałam). Już podobno wysłali -nie mogę się doczekać !
beta