Autor Wątek: problemy z zebami  (Przeczytany 6445 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2826
problemy z zebami
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 13, 2007, 08:58:04 »
Dziewczyny podajcie namiary na te stomatolożki,, które szkodzą naszym dzieciom, żeby inne matki z dziećmi tam nie trafiły.
Neo Aferatu

3333

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 28
problemy z zebami
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 13, 2007, 10:01:20 »
Niestety w Uśmiechu Malucha w Warszawie też wstawiają amalgamaty dzieciom zwłaszcza w głębsze ubytki, gdzie konieczna jest tzw. amputacja miazgi.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
problemy z zebami
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 13, 2007, 10:12:48 »
Mnie powiedziano, że jest to masa plastyczna o ciemnym kolorze bo się o to zapytałam. Bede musiała to niezależnie gdzieś sprawdzic..... '<img'>
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • http://www.dzieciom.pl/modules.php?name=Lista&show=3077
problemy z zebami
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 13, 2007, 10:25:09 »
Mnie też powiedziano, ze amalgamatów nie wstawiają, tylko plombę, która tak wygląda.
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

3333

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 28
problemy z zebami
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 13, 2007, 10:32:32 »
Ja byłam przerażona jak zobaczyłam te ciemne plomby u mojego dziecka w 3 piątkach, z dzieckiem na zabiegu był mąż, który oczywiście nic nie zauważył dopiero w domu, pani pielęgniarka dyżurująca powiedziała że to nowoczesny niby bezpieczny amalgamat z aktywnym srebrem i że w tak dużych ubytkach jakie miało moje dziecko najczęściej takie stosują.
Nie wiem co mam  o tym myśleć, muszę dziś zadzwonić i poradzić się mojej znajomej stomatolog...
jak będę coś wiedziała dam znać...

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
problemy z zebami
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 13, 2007, 10:46:34 »
Wioleta, a w jakim mieście Was tak obsłużyli  '<img'> ?
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

wioleta22

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 31
problemy z zebami
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 13, 2007, 10:55:42 »
My byliśmy w Poznaniu  w szpitalu na Krysiewicza .Też mam wątpliwości czym syn ma wypełnione ząbki .My nic nie wiemy '<img'>  Na samą myśl co tam przeszliśmy  aż mną trzęsie,syn szalał po wybudzeniu leżał w sali 5 osobowej gdzie wszyscy dookoła mieli picie i jedzenie  (a jemu nie wolno było...tylko jak mu to wytłumaczyc ':help:' )wyrywał sobie wenflon ,wciskał sobie palce do nosa (doszliśmy do wniosku że miał rurki w nosie, a prosiłam lekarke żeby po wybudzeniu  wszystko mu wyjeli bo będzie pamiętał )Szkoda mówic bo na tą bezsilnośc jeszcze personel wredny.
Syn oprócz autyzmu ma stwierdzoną epilepsje więc w drodze do domu cała drżałam żeby nie dostał ataku.Po prostu  stamtąd uciekaliśmy bo nie było innego wyjścia .Przed odjazdem wyprosiłam jeszcze środek przeciwbólowy (oczywiście należał się tylko czopek choc syn miał jeszcze wenflon i szybciej by było mu coś zaaplikowac w ten sposób ale pielęgniarka mi powiedziała że mam się cieszyc że mi ten czopek dała bo lekarz nic nie wpisał do karty i mogła nic nie dac.
i jeszcze jedno
Na konsultacji przed zabiegiem lekarka była zdziwiona że syn nie chciał pokazac zębów , tak się wystraszył na wejsciu jak je zobaczył że długo  nie mógł się uspokoic (panie  do pomocy miały na twarzach zielone maski)Zastanawiam się czy jeszcze coś może mnie po tym wszystkim zaszokowac ...chyba nie  ':down:'
Pozdrawiam

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
problemy z zebami
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 13, 2007, 11:13:49 »
Wioletko, szczerze Wam współczuję tego, co przeszliście  '<img'> .
Niech nas Bóg broni od takiej medycyny!
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2826
problemy z zebami
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 13, 2007, 11:36:30 »
Niestety te nowoczesne amalgamaty też zawierają rtęć i arsen, tyle że w mniejszej ilosci. Dlatego nigdy już nie pozwolę uśpić Michała ani Pawła żadnej polskiej stomatolożce, nigdy nie wyjdę z sali, gdzie cokolwiek robić będą mojemu ukochanemu synkowi i zawsze patrzę i będę patrzeć na łapy naszych wspaniałych uczciwych i sympatycznych oraz kochających i szanujacych dzieci polskich lekarzy.
Michałkowi udało mi się usunąć wszystkie rtęciowo - arsenowe plomby z zębów, Pawełkowi zostały jeszcze dwie. Odczekam trochę i znowu spróbujemy u naszej kochanej dr Baker. W miejsce tych trucizn założonych przez polską dentystkę ze szpitala Korczaka we Wrocławiu, która mnie oszukała( bo byłyśmy umówione, że założy moim synkom normalne białe plomby a ja jej zapłacę), dr Baker wstawia normalne białe plomby bez żadnego metalu.
Neo Aferatu

3333

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 28
problemy z zebami
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 13, 2007, 13:27:24 »
juz coś wiem przynajmniej częściowo , te ciemne wypełnienia to tzw. cementy glassjonomerowe, tu w  wątku poniżej można o nich poczytać:

http://www.members.lycos.co.uk/waszstarosta/download/glasjonomery.pdf

także to nie są amalgamaty mimo że podobnie wyglądają

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • http://www.dzieciom.pl/modules.php?name=Lista&show=3077
problemy z zebami
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 13, 2007, 14:13:09 »
A czy w "Uśmiechu malucha" nadal można leczyć zęby dzieciom z autyzmen za pieniądze  NFZ?

Mam też pytanie o to jak sobie poradziliście z utratą ząbków mlecznych u Waszych dzieciaczków  ':help:'
Właśnie mojemu 6latkowi zaczęła sie ruszać dolna jedynka... Najbardziej boję się tego, że zacznie rosnąć drugi zanim wypadnie mleczny i że będzie rosnąć krzywo.
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
problemy z zebami
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 13, 2007, 14:28:53 »
Dodo, na stronie Uśmiechu Malucha jest informacja, że na koszt NFZ leczą wyłącznie dzieci z upośledzeniem znacznym lub głębokim.

Co do ząbków stałych - u mojego Kamila prawie pod każdym chwiejącym się zębem mlecznym już było widać znaczną część stałego  '<img'> , wszystkie wyszły równiutkie. Jedyny problem z górnymi piątkami, tam korzenie i resztki mleczaków musimy usunąć niestety, a nowe zęby już są  '<img'> .
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

3333

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 28
problemy z zebami
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 13, 2007, 14:30:48 »
w Uśmiechu Malucha nadal można leczyć ząbki autystom z orzeczeniem bezpłatnie

toma

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 390
problemy z zebami
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 13, 2007, 14:56:57 »
Dodo, u nas wlasnie byly ten przypadek, ze nowy zab zaczął rosnąć krzywo, tzn. z tyłu za mlecznym, trzeba więc było szybko usunąć mleczaka i nowy odrazu "wszedł" na dobre miejsce.

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • http://www.dzieciom.pl/modules.php?name=Lista&show=3077
problemy z zebami
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 13, 2007, 15:06:26 »
A jak to przebiegało:
ząbek wypadał sam czy dziecko go sobie samodzielnie usuwało, czy pomagałyscie, etc?
Nie chcę z tym chodzić do dentysty bo bez narkozy to nie damy rady mu zajrzeć do "pyszczka".
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji