Autor Wątek: ataki złości  (Przeczytany 7218 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kalina i zbyszek

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 396
ataki złości
« dnia: Marzec 29, 2007, 17:27:48 »
Mój syn często wpada w szał. Krzyczy, płacze. Nie wiadomo dlaczego. Jest bardzo zagubiony. To nie jest próba wymuszenia czegoś. Gdy zje coś słodkiego na pewno atak sięzdarzy, kiedy indziej jak się zdarza, jest słabszy.
Od tych ataków złości wszystko się zaczęło. Zanim jeszcze zaczął sie cofać dziwnie sie zchowywał. Krzyczał, tłukł głową. Masowanie głowy pomogło. Teraz nią nie tłucze, ale nadal krzyczy, a właściwie wyje. Pierwszy atak nastąpił po tym jak nakarmili go teściowie dużą ilością czekolady. On po prostu zwariował. Wyglądało to  tak że nagle zaczynał płakać, zaraz później wybuchał śmiechem, wkładał sobie palce do oczu i wyrywał rzęsy. No i wrzeszczał. wydaje mi się że gdybym znalazła przczynę tych ataków odnalazłabym przyczynę jego autyzmu. Jeśli macie jakieś pomysły co to może być, odpiszcie
zk

jana

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 644
ataki złości
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 29, 2007, 18:36:50 »
skoro ma takie ataki po zjedzeniu czekolady to warto zastanowic sie nad przejsciem na diete bezcukrowa, bezmleczna i bezglutenowa. Bardzo mozliwe ze ma jakies nietolerancje pokarmowe albo alergie. Zreszta jak nie jest na diecie teraz to mozna zrobic najpierw testy
Antos 22.I.2004

Nie mozesz zabronic ptakom smutku krazyc nad twoja glowa,
ale mozesz nie dopuscic do tego, aby uwily gniazdo w twoich wlosach

wren

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 295
ataki złości
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 29, 2007, 19:16:53 »
Chyba, a nawet na pewno, trzeba wprowadzić dietę.
Sądzę, że candida u synka szaleje. Robiliście badania na candidę?

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 864
ataki złości
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 29, 2007, 22:27:30 »
Niewatpliwie jest tu alergia pokarmowa, juz sama wiesz czego synkowi nie wolno.
Alergia jest czesto wtorna - przy kandydozie, ktora obniza odpornosc organizmu. Wiec badania na candide bardzo sa wskazane, moze w ogole konsultacja u dobrego pediatry  doswiadczonego w prowadzeniu leczenia chorob ukladu pokarmowego.
pozdrawiam
ewa
ps.moj syn ma m.in. koszmarna alergie na mleko i wszystkie jego pochodne, tak ze absolutnie Cie rozumiem.
e.

anita

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 6
ataki złości
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 30, 2007, 09:42:47 »
Kalinko czy możesz mi napisać jaki masaż głowy robiłaś synkowi bo ja mam taki sam problem tylko, że mój Karol wpada w furię i uderza głową jak czegoś mu zabronię i chce nam pokazać swoją złość. I co najdziwniejsze walenie głową zbiegło się z dietą bezmleczną. Ale może to zbieg okoliczności. Pozdrawiam
anita

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
ataki złości
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 31, 2007, 22:03:37 »
A może przeczytacie "terapia , która pomogła"...
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

kalina i zbyszek

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 396
ataki złości
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 02, 2007, 15:44:20 »
Ja uciskałam głowę z tyłu i z przodu i masowałam jej czubek. Dzieci autystyczne czasami mają za dużo, a często mają za mało bodźców dotykowych. Mój ma za mało. Dlatego mu ich dostarczam. Co prawda też czasami dzieci robią tak po to by zwrócić na siebie uwagę, ale jedno wcale nie wyklucza drógiego. Jesteśmy na diecie. Ja wiem że on ma chore jelito. Choć szczerze mówiąc podejrzewam clostridie, a nie candidie. Ale nie umiem znaleźć lekarza który by mnie poprowadził. Wiem że powinien przejść najpierw testy , leczenie jelita, podawanie suplementów, witamin, prebiotyków, a wreszcie chelatowanie. ale nie wiem od czego zacząć i gdzie się udać po pomoc.
zk

2mek

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 303
ataki złości
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 03, 2007, 08:03:09 »
Spróbujcie u dr Cubały-Kucharskiej

http://www.drcubala.com/

Wpadnijcie na konferencję. Będzie można się więcej dowiedzieć o testach, suplementach i lekarzach.

  • Gość
ataki złości
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 09, 2007, 21:16:33 »
Mysle ,ze maly ma straszne bole glowy!( moze podaj profilaktycznie panadol?? - zobacz czy to cos zmini?? w czopku??)
Mysle rowniez ze warto zrobic badania np.rezonas magnetyczny , EEG na wypadek guza , zatorow czy napadow padaczkowych .
Zdaza sie ,ze napady maja postac wlasnie smiechawek , uderzania glowa , wscieklosci.

Polecam rowniez zastanowic sie nad robakami.Niektore migruja do mozgu dajac efekt padaczki , migreny , schizofremii, nie wspomne juz o innych.

( badania na Wolskiej w szpitalu zakaznym na Toksocaroze , bolerioze , tasiemce i lamblie etc)

Warto zastanowic sie nad badaniem trzustki- poniewaz zla jej praca prowadzi do tzw.insulin resistance - czyli opornej insuliny- a w efekcie mamy uderzenia cukru do mozgu lub nagle spadki( tzw.hypoglicemie)

Napewno IGe , IGg etc powinno byc robione- na czekolade , mleko gluten etc

Warto obserwowac "kupki" dziecka po podaniu Pyrantelum( na recepte) i ewentualne przeleczenie( polecam watek robaczyca)
Objawy pasozytow sa tak rozne - zaleza od samego pasozyta , od miejsca umiejscowienia , od ukladu immunologicznego ..

Moje dziecko mialo potworne napady zlosci .Poczatkowo myslam ,ze jest to wynikiem "zaskoczenie" czy czegos poza planem dnia- potem zorientowalam sie ,ze to badzce dzwiekowe , wzrokowe czy poprostu przemeczenie tak sie objawia .

Najlepiej jednak skontaktuj sie z Dr.Cubala - mysle ,ze pomoze .

Mojemu dziecku badzo pomogly okulary ( wczesniej objawem nadwzrocznosci byly:wspinanie sie na drzwa , szafki , zawsze do gory ,
unikanie patrzenia na ksiazki , pisanie czy rysowanie etc) po zakupie okularow wiele "stimow" i napadow zlosci zniknelo .

Dzis jesli sie denerwuje- zwykle wtedy gdy "nie mam czasu " jej wysluchac !

kalina i zbyszek

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 396
ataki złości
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 16, 2007, 15:45:48 »
Niedawno zauważyłam, że gdy te ataki się pojawiaja i są bardzo silne, to źrenica oka nie reaguje na światło. Na knferencji spytałam o to jedną panią dr. i zasugerowało że to może być reakcją na bardzo silny ból. Zaeksperymentowałam i podałam pół czopka podczas ataku. Poprawa była niewielka. Dopdałam więc jeszcze jedną czwartą. Wziełam Bartusia na kolana, usiadłam przy oknie i nagle zobaczyłam jak źrenica powoli się zwęża, dziecko uspokaja się. '<img'> Mąż jest sceptyczny, mówi żę rana oczęsto te ataki przechodzą same, ale ja widzę że później jego humor wyraźnie się poprawił.  '<img'>
zk

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
ataki złości
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 16, 2007, 20:41:27 »
Kiedyś, kilka lat temu pisałam o tym na tym forum ale wtedy nikt mi nie odpowiedział. U mojej córeczki tez tak było - zauważyłam, że czasem,w  momentach, kiedy napadała ją "histeria" i była wogóle bez kontaktu nie zwężają się jej żrenice. Zauważyłam to kilka razy.
Szukałam informacji na ten temat ale nic nie było. Dopiero dużo pózniej, gdzieś w tłumaczeniach materiałów DAN znalazałm wzmiankę, że takie niezwężające się żernice mogą być objawem zatrucia metalami.
Poszukaj, może teraz jest już więcej informacji na ten temat.

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 864
ataki złości
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 16, 2007, 21:33:11 »
nie tylko !
brak reakcji oka na switlo to takze moze byc objaw padaczki.
Jednak - skoro czopek p/bolowy pomogl, to nalezy isc tym tropem, poszukac przyczyne bolu...
ew

dziobek

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
ataki złości
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 19, 2007, 23:48:20 »
jestem na tym wątku nowa. Nie wiem co robić. Moje dziecko uderza głową w co się da. Zacina usta i uderza pięściami. Wścieka się a potem sam uderza się po głowie. Widzę że jest wściekły. Dochodzi do tego, że tolerujew w dany dzień tylko jedno z nas a na widok drugiego dostaje szału. Nie umiem tego pokojarzyć. co mam zrobić? '<img'>

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
ataki złości
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 20, 2007, 01:44:05 »
Kurcze, jakbym czytała opis mojej małej sprzed lat '<img'>
Tez był czas, że tolerowała tylko jedno z nas, uderzała głową, wpadała w "histerię"... byliśmy bezradni... '<img'>
Myslę, że miała ogromne problemy z przetwarzaniem bodżców. W główce miała jeden wielki haos..
Nie wiem co pomogło konkretnie bo dużo zaczęliśmy robić na raz - i zabawy na podłodze, pełzanie, raczkowanie, zabawy latarką  wciemnym pokoju, masowanie, zawijanie cisano w kołdrę i kulanie, ciąganie na kocu...
Wyłączyliśmy też wszelkie radia, telewizory itd.
No i weszła dieta, leczenie candidy oraz TRAN i Enterol.
Naprawdę nie wiem co pomogło - może wszystko razem ? No i nie od razu, chociaz dość szybko. Po ok miesiącu, może dwóch,  było już o niebo lepiej.

kaja

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 384
ataki złości
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 20, 2007, 14:32:37 »
Dziobek a ja z kolei poradze przeczytanie watku "kilka stron z delacato" moze tam zanjdziesz odpowiedz i jakies wskazowki