Autor Wątek: Pasożyty przyczyną autyzmu?  (Przeczytany 59466 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #75 dnia: Styczeń 25, 2007, 19:27:08 »
Zapalenie układu moczowego wykrywa podobno zwykły posiew moczu. Trzeba go robic  przy gorączkowych chorobach aby wykluczyc taką możliwośc. Jeśli to przeoczymy mamy podobno przewlekły stan zapalny i mocz cofający sie do nerek. :(
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #76 dnia: Styczeń 25, 2007, 19:31:17 »
Na astmę dobre są bańki /profilaktycznie 6 tyg przed pyleniem można zacząc stawiac 2-3 razy w tygodniu/.Kup w aptece bezogniowe z instrukcją gdzie jest i o astmie/.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

jawor

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 261
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #77 dnia: Styczeń 26, 2007, 09:08:35 »
Małgośka, pisałam Ci na priv. Wypróbowałam balsam kapucynski na sobie. Kolejny raz wyszło ze mnie swiństwo :angry: . zaniosłam bigiem w słoiku do laboratorium i czeka ma odpowiedź. Domyslam się co wyszlo ze mnie.....
A skoro ja miałam to i cala rodzina (chyba).

Jak odparować alkohol z balsamu? Czy to się wogóle da?
Bo nawet jak w laboratorium określa jaki to obcy, to ja nie wieżę aby lek zaproponowany przez nich pomógł. Może się mylę, ale nie jestem w tym specjalistą.

A te bańki, które polecałas mam w domu i on niedawna stosuję.
pozdrawiam
Michałek ur.29.09.2001

"Nikt w swojej inności nie może być sam"

izan1978

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 224
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #78 dnia: Styczeń 26, 2007, 10:42:01 »
Właśnie dzwonilam do Lushan i umówiłam się na konsultację jadę 5 lutego zobaczę co mi powiedza i mam nadzieję, że pomogą :D . Mam nadzieję, że synek pozwoli na badanie i zabieg. Dzieki Małgosiu za namiary.
Po konsultacji napiszę co u nas wyszło :p

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #79 dnia: Luty 03, 2007, 17:09:06 »
Szalenie się cieszę bo jak inni się przekonają to może metoda się spopularyzuje. Dla nas jest to prawdziwe szczęście, że tam trafiliśmy bo w stosunku do efektów zabiera mi mało czasu samą terapią behawioralną nie udałoby się tak szybko wyprowadzic dziecka, które nie łyka tabletek. Na początku się bała" rysowania kółeczek na skórze' i tych moich manipulacji Automeridianem musiałyśmy zaczynac od masażu ołówkiem punktów ale wszystko się stokrotnie opłaciło. Mowa rozwija się bardzo dobrze a jak zaczynaliśmy 10 miesięcy temu/była wtedy po pół rocznej trapii behawioralnej/ zdawała się spac na jawie i każde słowo było z trudem z niej na siłę wyciągane przez panie terapeutki spontanicznej mowy zero.Dziś byłyśmy na konsultacji na odchodnym powiedziała spontanicznie 'do widzenia' bez zachęty z mojej strony do lekarza a w domu bardzo dużo spontanicznie mówi do rodzeństwa w zabawie chociaż krótkimi zdaniami i czasem trochę niegramatycznie.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

olinek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 609
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #80 dnia: Luty 20, 2007, 12:17:37 »

(izan1978 @ Sty. 26 2007,10:42)
QUOTE
Właśnie dzwonilam do Lushan i umówiłam się na konsultację jadę 5 lutego zobaczę co mi powiedza i mam nadzieję, że pomogą '<img'>

Izan i jak po wizycie ?
Owocna?

izan1978

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 224
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #81 dnia: Luty 20, 2007, 12:39:36 »
witam
Bylismy w lushan synek strasznie płakał, ale udało sie go zbadać. Pan dr powiedzial, że u niego jest problem z ukladem nerkowym i watrobą. Dostalismy punkty do masowania i zalecenie, że mamy przyjechać za 10 dni. Punkty masujemy, ale na kolejna wizyte na razie nie pojedziemy(względy finansowe i czasowe nie dostaniemy urlopu). Jednak dowiedziałam się, że w moim miescie tez jest lekarz z Mongolii (neurolog do tego) więc chce sprobować u niego, też robi diagnozy z pulsu i akupunkturę '<img'> . Myślę, że spróbuje najpierw na miejscu, bo do Warszawy mamy ponad 200 km.
Myślę, że warto spróbować tej metody leczenia, u synka z Organix wyszły duże zaburzenia metaboliczne. Myslę, że tymi masażami mu nie zaszkodzę, a jeżeli pomogę to bedę najszczęśliwszą mama naświecie ':cool:'     ':inlove:'

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #82 dnia: Luty 20, 2007, 19:36:35 »
Lekarzowi z Mongolii nie mówiłabym o diagnozie z Lushanu bo jest okazja żeby sprawdzic, czy tez coś umie. Ja byłam z samą sobą w Warszawie u Mongoła na Starym Mieście bez nazwiska ale będziecie wiedzie o kogo chodzi udziela porad w gazetach. Nie umiał diagnozowac z pulsu, jego zioła nic nie pomogły na dodatek był ordynarny /pomijam mówienie na ty pod pozorem, że nie zna polskiego siedzi tu już tyle lat, że zna perfekt/ i drogi 200zł za wizytę
To świetnie, że wiesz o kimś kompetentnym bliżej Ciebie. Ewentualnie możecie jeżdzic przecież na kontrole co np. pół roku.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

izan1978

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 224
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #83 dnia: Luty 20, 2007, 20:42:47 »
Małgośka pomyslalam to samo, że nie powiem jaka mamy ju.z diagnozę, zobaczę co ta lekarka mi powie i czy to potwierdzi, mam nadzieje, że tak wtedy bedę miala dobrego lekarza od akupunktury na miejscu '<img'>

olinek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 609
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #84 dnia: Marzec 29, 2007, 17:46:12 »
Byłam w Almedzie
młodemu wyszła candida , tasiemiec , lamblie ....
dostalismy yomesan , vermox, zentel
cała kuracja ma wyglądac tak  :w/w leki +lewatywy+ zioła chińskie i jakieś zioła do kąpieli

czy te lewatywy to nie zbyt drastycznie dla 4 latka?ja bym sobie nie dała zrobic więc nie dziwie się jak on odmówi współpracy ':<img:'>

i czy oni aby nie stwierdzaja każdemu autystykowi obecności tasiemca?
tak mnie jakos naszło po rozmowie z panią ...
bo te leki to juz nie jakieś tam witaminki tylko chyba juz tak z grubej rury....

Ktos z Was był moze w almedzie?Jakie wrazenia?

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #85 dnia: Marzec 29, 2007, 19:55:00 »
Pewnie wszyscy to mają o tym nie wiedzą i umierają z tą niewiedzą. Rosjanie twierdzą /Małachow/, że sekcje zwłok to potwierdzają w 90%. Małachow twierdzi, że zabite albo sparaliżowane pasożyty trzeba szybko wyprowadzic z organizmu aby nie było toksemii /trupy/ Zapytałabym psiapsiuły /przyjaciółki znaczy się/, która ostatnio się w to bawiła ale jest bardzo skryta nie wiem czy mi powie. W każdym razie nie jest już tak koszmarnie blada jak przed miesiącem.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #86 dnia: Marzec 29, 2007, 20:15:38 »
Kto nie lubi lewatyw /a kto lubi zapytam/ podobny efekt uzyskuje się pijąc 3/4 szlanki soli gorzkiej z apteki NA CZCZO /ściągnięte od Instytutu Chorób Tropikalnych z Gdyni/.Lyżka soli gorzkiej na 180 ml wody rozpuścic w ciepłej dolac zimnej można wstawic do lodówki jeśli komuś to pomoże wypic .Jest ohydna sądzę, że dziecko wolałoby lewatywę.
Drugi patent
Można się wytruwac byle czym pod warunkiem, że wypijemy na noc choc 1/2 szklanki PIWA. To byle co to pestki z dyni, orzechy włoskie i.t.d. Kilka lat marzyłam o odkryciu takiego" wspomagacza"Dzieciom pozostaje wywar z szyszek chmielu może ktoś zna jakieś nieszkodliwe proporcje?
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

olinek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 609
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #87 dnia: Marzec 29, 2007, 22:19:38 »
Małgosiu jedna lewatywa po podaniu leków wystarczy ? bo na mój rozum chyba nie ....
codziennie ? wykończy się ....

To do dzieła  - w niedzielę pełnia ':p'

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #88 dnia: Marzec 29, 2007, 22:22:30 »
W Almedzie nie mają próbki toksyn bruzdogłowca tylko mix tak powiedziała pani Alina /to a propos tytułu bo się już trochę zdezaktualizował/
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #89 dnia: Marzec 29, 2007, 22:25:22 »
Pewnie tak ale szczegóły to chyba zna pani Alina ja szczerze mówiąc nigdy nie mogłam się przemóc do tej metody.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/