Autor Wątek: Pasożyty przyczyną autyzmu?  (Przeczytany 55988 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« dnia: Październik 20, 2005, 20:40:47 »
Uwaga rodzice dzieci autystycznych!
U mojej córki w organiźmie występuje prawdopodobnie tasiemiec(bruzdogłowiec) a na pewno glista i owsiki.( wszystko to bezobjawowo, nie licząc autyzmu.)Sprawdziliśmy to metodą biorezonansu- w Radości(u dr Huldy Clark w książce "Kuracja życia")
to urządzenie nazwane jest synchrometrem. Ponieważ sprawdziliśmy doświadczalnie,że u dzieci poniżej 10 roku życia tasiemiec nie rezonuje na tym urządzeniu zbadaliśmy dwoje starszego rodzeństwa u których wyszedł tasiemiec( można też przebadać rodziców)
Warszawa Radość "Almed" tel. 615-76-38
To samo urządzenie ma lecznica "Vegamedica" Warszawa Wola tel. 632-15-14
Najlepiej umówić się na rutynowe badanie telefonicznie nie wyszczególniając o co chodzi. U mojej koleżanki, która ma dziecko autustyczne (młodsze niż 10 lat) wyszły identyczne wyniki u starszego dziecka (tasiemiec). To tłumaczyło by olbrzymie ubytki witaminy B12 i kwasu foliowego jakie wyszły u dzieci , których mocz był wysłany na badania  do USA.Może ktoś wie gdzie w Warszawie można zrobić badania serologiczne potwierdzające badania rezonansowe? Szpital zakaźny  ul Wolska i lecznica ul Kinowa 10 powiedziały że nie prowadzą takich badań, a w zwykłych badaniach kału nigdy nam nic nie wyszło oprócz lamblii i candidazy.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

oskar

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 13
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 20, 2005, 21:25:55 »
Jestem tym bardzo zainteresowana. Od dawna żartowaliśmy, że nasze dziecko ma chyba tasiemca. Jest bardzo chudy pomimo dobrego apetytu. Morfologie ma średnio dobrą - coraz gorszą.
Wioletta i Mariusz

Renee

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 101
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 20, 2005, 21:57:16 »
hmm... być może tak jest. Tasiemiec jest raczej rzadkością, a tutaj nagle u Twoich dzieci wyszedł i koleżanki ???  Żeby nie było tak, że u każdego badanego tasiemiec wychodzi, czy aby te badania są wiarygodne?? Nie chcę nikoga obrażać, ale mam wątpliwości ???

wiosna

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 261
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 21, 2005, 21:23:32 »
Owsiki występują u 95  % ludzi w Polsce. Glista u 50 %. Nie znam statystyk co do tasiemca, chyba występuje rzadziej, ale pewnie nie aż tak rzadko, jak nam się wydaje. Metabolity pasożytów mogą wywołać mnóstwo chorób, z chorobami psychicznymi i zachowaniami autystycznymi włącznie. Czy tasiemiec może być jedyną przyczyną autyzmu? Chyba nie. Tasiemce były zawsze, autyzmu jeszcze 60 lat temu nie było. Hulda Clark sama twierdzi, że aby wystąpiła jakakolwiek choroba muszą zaistnieć dwa czynniki: pasożyty i zanieczyszczenie- np. zatrucie metalami lub innymi toksynami. Na pewno warto wyeliminować pasożyty- i prowadzić tryb życia i odżywianie, które im nie sprzyja. To pomoze nie tylko na autyzm, ale wyjdzie na zdrowie w ogóle.
Synchrometr można kupić na Allegro. Chyba można dość łatwo sprawdzić, czy to działa, badając znane organizmy i substancje i porównując z tabelą częstotliwości opracowaną przez Huldę Clark. Myślę, że jeśli jest podejrzenie infestacji tasiemcem, to trzeba wziąć odpowiednią kurację- może nalewki wg. Huldy Clark właśnie?

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 24, 2005, 21:23:30 »
Cytat (Renee @ Paź. 20 2005,21:57)
hmm... być może tak jest. Tasiemiec jest raczej rzadkością, a tutaj nagle u Twoich dzieci wyszedł i koleżanki ???  Żeby nie było tak, że u każdego badanego tasiemiec wychodzi, czy aby te badania są wiarygodne?? Nie chcę nikoga obrażać, ale mam wątpliwości ???

Badania uważam za wiarygodne. W badaniach konwencjonalnych wyszły lamblie i candida krusei. Nie informowałam o tym pani która robiła badanie rezonansowe a mimo to również je znalazła. Dowodem jest również poprawa zdrowia u mnie. Po zażyciu 7 opakowań leku Zentel w ciągu 3 i pół dnia zaczynając od niedzieli 16.10 (pełnia księżyca-okres godowy pasożytów
-bardzo ważne) odkleiły się 2 egzemplarze uzbrojony i nieuzbrojony resztki obu były widoczne w odchodach.Przepraszam za drastyczne szczegóły.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 24, 2005, 21:29:55 »
Cytat (oskar @ Paź. 20 2005,21:25)
Jestem tym bardzo zainteresowana. Od dawna żartowaliśmy, że nasze dziecko ma chyba tasiemca. Jest bardzo chudy pomimo dobrego apetytu. Morfologie ma średnio dobrą - coraz gorszą.

NAjłatwiej wykryć badaniem rezonansowym bo kupki do badania woziliśmy wielokrotnie. Gdyby wynik wyszedł dodatni polecam nieocenioną dr Jolantę Mikołajewicz (Vegamedica 632 15 14 Warszawa )
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

biwonka

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 307
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 25, 2005, 15:58:10 »
Zatrucie bruzdogłowcem to poważna sprawa bo on b.zatruwa org.człowieka swoimi toksynami.Polecam książkę "Choroby zakażne i inwazyjne".Dziecko ma wówczas b.wysokie poziomy immunoglobulin IgE /bo tasiemiec b.alergizuje/ oraz eozynocytów czyli krwinek białych kwasochłonnych.To można zrobić badając krew.Bruzdogłowiec może być w rybach więc uwaga na metkę łososiową/podobno pracownicy zakładów prod.metkę-często mają tego tasiemca/.

isia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 340
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 25, 2005, 16:07:56 »
Słuchajcie, mam pytanie, bo właściwie zajmujemy się gównie pasożytami dzieci, a ja ma problem z mężem, który zjadł już tyle razy zentel, vermox i inne preparaty i pasożyty ciągle mu wracają. A jak wracają jemu to zaczyna się problem z dzieckiem. Czy ktoś może coś poradzić ????
isia

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8004
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 25, 2005, 16:16:00 »
Isia, Zapper, ziółka, nalewki i dieta :) I duuuzo cierpliwości :)

Warto też sprawdzić, czy czasem ponowne zarażenia nie pochodzą  zewnatrz - kontakt  zakażonymi zwierzętami, odchodami, ludżmi itd.

isia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 340
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 25, 2005, 16:42:43 »
No tak łatwo mówić o cierpliwości w przypadku faceta. On jej nie ma, zupełnie....będę próbować.
A czy ktoś słyszał o Alveo ? Coraz więcej osób mówi o niesamowitych właściwościach tego leku. Wczoraj rozmawiałam z dziadkiem chłopca z ADHD, po Alveo to dziecko zmieniło się nie do poznania. Potrafi się samo sobą zająć, jest spokojne, zrównoważone, ma dobry apetyt.  O Alveo mówiła mi też p. dr Mikołajewicz, czy ktoś miał jakieś doświadczenia z tym lekiem ?
isia

gina

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 67
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 25, 2005, 18:05:09 »
Alvoe to nie lek , tylko zioła. Nie leczy ale wspomaga.
Podawałam to mojemu synowi na trądzik. Poprawiła mu
się cera i choć wcale się tego nie spodziewałam
przemiana materii... :D  Autyzmu jednak nie wyleczy...
Pozdrawiam
Acha informacje na temat tych ziół znajdziesz w internecie

carolio

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 25, 2005, 22:07:57 »
W aptece pojawił się preparat dida, który stabilizuje florę mikrobiologiczną organizmu i zapobiega nawrotom candidia, mam pytanie czy ktoś go już testował?

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 29, 2005, 22:22:56 »
Cytat (isia @ Paź. 25 2005,16:07)
Słuchajcie, mam pytanie, bo właściwie zajmujemy się gównie pasożytami dzieci, a ja ma problem z mężem, który zjadł już tyle razy zentel, vermox i inne preparaty i pasożyty ciągle mu wracają. A jak wracają jemu to zaczyna się problem z dzieckiem. Czy ktoś może coś poradzić ????

Leki zaczynamy brać dzień przed pełnia ksieżyca lub w dniu gdy zaczyna sie pełnia nie chodzi o czary tylko o okres godowy pasożytów kiedy sa bardziej wrażliwe na leki. Informacji tej nie wymysliłam sama lecz uzyskalam od lekarza prowadzacego.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

biwonka

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 307
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 30, 2005, 12:35:44 »
:alien: Jakieś głupstwa piszecie-tasiemiec jest obupłciowy i stale się "samozapładnia" nie ma okresu godowego! Odsyłam do książki "Choroby zakazne i inwazyjne"lub stron www podanych w wątku ROBACZYCA.




zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8004
Pasożyty przyczyną autyzmu?
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 30, 2005, 13:01:50 »
Jednak na przykład owsiki bardzo pilnują pełni - można to poczuć i nawet zobaczyć.
;) (może są takie romantyczne  :laugh:  )