Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: donna w Wrzesień 24, 2013, 13:30:34

Tytuł: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 24, 2013, 13:30:34
Dzięki nieocenionej ebusiek natrafiłam na książkę Bruce'a Fife "Stop Autism Now". Przeczytałam ją w oryginale i jest ciekawa, ładnie podsumowuje wiedzę, którą już mamy - i pokazuje praktyczne rady, jak wyprowadzić dziecko z autyzmu.
Kawałeczek przetłumaczyłam, resztę streściłam. Miłej lektury :)


„Diagnoza autyzmu nie jest jednakże dożywotnim wyrokiem. Jest lekarstwo. Możesz powstrzymać autyzm teraz – wykorzystując interwencje dietetyczne i terapię ketonami. To nowe podejście jest bardzo skuteczne w powstrzymywaniu choroby, zmniejszaniu intensywności symptomów, a nawet doprowadzeniu do całkowitego wyleczenia.
Czym jest terapia ketonami? Ketony to molekuły produkujące energię, pochodzące z tłuszczów. Nasze organizmy wytwarzają je z zapasów tłuszczu albo też ze specjalnego rodzaju tłuszczów zwanych trój glicerydy średniołańcuchowe (MCT), które znajdują się w oleju kokosowym. Ketony są produkowane przez organizm po to, aby odżywiać mózg. Dr Richard Veech, który od lat prowadzi badania nad ketonami i jest naukowcem amerykańskiego National Institutes of Health opisuje ketony jako „superpaliwo dla mózgu”. Zwykle to glukoza napędza nasze komórki nerwowe. Jednak w sytuacji, gdy mózg jest obciążony chronicznym stanem zapalnym i podrażnieniem wynikającym z nadmiernej aktywacji układu immunologicznego, tak jak to ma miejsce u wszystkich dzieci z autyzmem, komórki mózgu nie potrafią właściwie przetworzyć glukozy. Brak wystarczającej ilości paliwa powoduje, że mózg zaczyna jakby pracować na zwolnionych obrotach. Hamuje się wtedy normalny wzrost i rozwój mózgu, a jego komórki głodują z braku energii i konieczności walki o przetrwanie.
Ketony to alternatywa dla glukozy – o wiele bardziej silne i wydajne paliwo. Kiedy są one dostępne w organizmie to tak, jakby wlać do baku samochodu wysokooktanową benzynę. Pojedziesz wtedy szybciej i dalej, przy jednoczesnym mniejszym zużyciu silnika i mniejszym zanieczyszczeniu środowiska. Ketony omijają defekt w metabolizmie glukozy i zapewniają mózgowi energię, której potrzebuje on do funkcjonowania i rozwoju.
Ketony to nie tylko doskonałe źródło energii dla mózgu ale aktywatory specjalnych protein BDNF, których zadaniem jest ochrona, naprawa i utrzymanie w dobrym stanie komórek mózgu. Stymulują też wzrost nowych komórek w mózgu, które zastępują martwe i umierające komórki. Pozwala to na leczenie i naprawę mózgu.
Ketony zwykle produkowane są, kiedy poziom cukru we krwi obniża się. Glukoza jest podstawowym źródłem energii dla organizmu, kiedy spadają poziomy glukozy, organizm zaczyna mobilizować zapasy tłuszczu i produkuje ketony aby utrzymać konieczny poziom energii. Nauka potrafi zmieniać poziomy ketonów poprzez zmianę diety. Diety ketogeniczne, które podnoszą poziom ketonów do poziomu terapeutycznego, są od dziesięcioleci stosowane w terapii zaburzeń neurologicznych, głównie epilepsji.
Innym sposobem, aby podnieść poziom ketonów we krwi jest konsumpcja źródła MCT (trójglicerydów średniołańcuchowych). Znajdują się one w niewielu rodzajach pożywienia. Najbogatszy w niej jest olej kokosowy, który składa się głównie z MCT. Spożywanie go podnosi poziom ketonów we krwi i ma ogromny wpływ na rozwój mózgu.
Podawanie dziecku oleju kokosowego nie jest wbrew pozorom tak dziwne. Jest to normalne źródło pożywienia dla niemowląt i małych dzieci. Ogromnym źródłem MCT jest bowiem mleko matki! Nie jest to zbieg okoliczności, jest ono bogate w MCT z wyjątkowych powodów. Są kluczowe dla rozwoju mózgu. Ketony z MCT zapewniają podstawowe cegiełki, z których składa się tkanka mózgowa. Budują mózg dziecka i zapewniają mu niezbędnej energii.  MCT dodawane są do wszystkich rodzajów sztucznego mleka aby zadbać o prawidłowe funkcje mózgu. Z tej książki dowiecie się, jak wykorzystać właściwą interwencję dietetyczną i terapię ketonami, aby powstrzymać autyzm teraz”.
W książce są liczne (kilkadziesiąt) historii dzieci wyleczonych z autyzmu. Jest BARDZO dużo informacji o szczepieniach, o zagrożeniach z nich płynących, z masą wykresów i danych statystycznych. Dużo jest o kampanii dezinformacyjnej koncernów farmakologicznych. Każda szczepionka jest opisana, co zawiera, w jaki sposób jest niebezpieczna. Tylko napiszę, że autor książki radzi wstrzymać się ze szczepieniami na pewno do 2 roku życia, szczepić szczepionkami bez tiomersalu i żywych wirusów, nie stosować szczepionek skojarzonych, zachowywać przerwy między szczepieniami minimum 6 miesięcy.
Następnie omawia szczegółowo budowę mózgu, z uwzględnieniem w szczególności immunologii w mózgu, która jest realizowana przez własny układ odpornościowy mózgu oparty na mikrogleju. Jego aktywacja powoduje tymczasowe uszkodzenia neuronów, które są potem reperowane. Jeśli aktywacja jest bez przerwy, mózg nie ma szans na regenerację. Bazową przyczyną autyzmu jest zdaniem autora, chroniczna aktywacja układu odpornościowego w mózgu. Wymienia on powody stanu zapalnego mózgu:
 - szczepienia
 - infekcje: mózgu (np. borellia burgdorferi, wirus cytomegalii, Herpes, chlamydia itd.) oraz infekcje systemowe, całego jakby organizmu (też często związane ze szczepieniami)
 - infekcje przejęte od matki w łonie dziecka
 - alergie
 - toksyny środowiskowe
 - metale ciężkie – dużo bardzo autor miejsca poświęcił rtęci, opisuje też jak bardzo są szkodliwe amalgamaty, opisuje różne sposoby działania rtęci (niszczy osłonki mielinowe w mózgu np. ) i podkreśla, że jest toksyczna w każdym stopniu ; mówi też o aluminium
 - leki – głównie acetaminophen
 - dodatki do żywności – środki konserwujące, ekscytotoksyny (as partam, glutaminian), pochodne azotu
Potem są całe rozdziały o ketonach i ich neuroochronnych efektach, poprzerywana opowieściami rodziców o dzieciach wyleczonych dzięki diecie ketonowej. Auto pisze też o tym, że olej kokosowy ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe (czego doświadczają osoby biorące Lauricidin, jest o tym cały wątek). Jest rozdział o cholesterolu – jaki jest korzystny i jak niebezpieczny jest jego niedobór. Jest bardzo szczegółowy rozdział o różnych rodzajach tłuszczów i korzyściach płynących z ich spożywania. Jest o związku pożywienia z mózgiem, połączeniu „jelito-mózg” itp. Nie tłumaczę tego, bo to znamy.
Jeśli chodzi o porady praktyczne odnośnie diety ketogenicznej, to autor pisze, że jest to dieta oparta na radykalnym ograniczeniu węglowodanów, a zwiększeniu ilości tłuszczów i protein – oraz całkowite wyeliminowanie cukru. Autor zaleca, aby tymi tłuszczami był olej kokosowy i olej palmowy (red palm oil). Ważne, aby olej kokosowy był „virgin”, nie przetworzony chemicznie. Super jest też dostępny w sklepach z odżywkami dla sportowców olej MCT – zawiera po prostu 100% tych trójglicerydów MCT (olej kokosowy ma ich 63%), ale ciężko go spożywać w dużych ilościach, bo w nadmiarze powoduje biegunkę.
No i teraz chyba najważniejsze, autor w paru krokach pokazuje, jak wygląda jego plan walki z autyzmem:
Krok 1. Dziecko codziennie musi spożywać odpowiednią ilość oleju kokosowego. Może jeść łyżeczką bezpośrednio z pojemnika, można używać go do polania warzyw czy smażenia. Minimum, ile dzieciaki powinny jeść zależy od ich wagi. Jest tabelka, która mówi, że dziecko o wadze 12-15kg powinno jeść minimum 1 łyżkę (15ml) oleju dziennie ; o wadze 16-27 kg – 2 łyżki ; 28-40 kg – 3 łyżki ; 41-63 – 4 łyżki ; powyżej 64 kg – 5 łyżek. Jest to ilość minimalna, można więcej. Można go mieszać z aromatami, olejkami jak do ciast (ale uważać trzeba na ich skład)
Krok 2. Dieta niskowęglowodanowa. Trzeba obliczać dzienną dawkę węglowodanów, którą dziecko może przyjąć. Na cały dzień są to następujące wartości:  waga 12-15 kg – 10g, 16-27kg – 15g, 28-40kg – 20g, 41-63 – 25g, powyżej 64kg – 30g. Są na sieci (w książce też) tabele pokazujące ile węglowodanów jest w każdym pokarmie. Nie ma ich wcale tłuszcz i mięso, ryby, owoce morza. Co do nabiału to trzeba sprawdzać, bo np. mleko i jogurt ma ich dużo, a ser żółty zwykle mniej. Warzywa – niektóre są niskowęglowodanowe i autor je wymienia. Takie, które można w miarę bezpiecznie jeść –100g takich warzyw zawiera mniej niż 6g węglowodanów – to: karczoch, awokado, szparagi, brokuły, brukselka, kapusta, kalafior, seler, ogórek, rzodkiewka, bakłażan, endywia, koper, zioła i przyprawy, każdy rodzaj sałaty, grzyby, papryki, rabarbar, algi, szpinak, pomidory, cukinia. Odpada zupełnie kukurydza, soczewica, groszek i ziemniak. Autor podkreśla korzyści z warzyw fermentowanych. Owoce – najmniej węglowodanów (ok. 7g/100g) mają różne jagody, maliny, truskawki. Jabłka itp. Mają już sporo. Orzechy i nasiona – polecane są migdały, laskowe, makadamia, pecan, kokos oczywiście. Ogólnie nie można tego robić na czuja tylko ważyć jedzenie i obliczać te węglowodany. Aha oczywiście odpada całe pieczywo, kasze, ryże, słodycze.
Krok 3. Suplementy. Autor nie każe brać ich nie wiadomo jak dużo. Jakąś bez-cukru i bez-laktozy multiwitaminę z witaminami grupy B, witaminę C (ale zaleca dawki 100-500mg więc niewielkie), cynk (też niewielkie dawki rzędu 5-15 mg), kurkumę (tu dość dużo, bo 3x dziennie, dawki duże bo od 100mg w przypadku 12-15kg, poprzez 200-250 mg (16-27kg), 300-350mg (28-40kg), 450-500 (41 kg i więcej) i probiotyki (on akurat radzi na czczo, są różne szkoły)
Krok 4. Olej palmowy – źródło licznych antyoksydantów. Używać go do gotowania i pieczenia w dawce: waga 12-15 kg – 1 łyżka, 16-27kg – 1,5, 28-40kg – 2, powyżej 41kg – 3 łyżki
Krok 5. Olej rybi – zawiera DHA, korzystne dla mózgu. Autor zaleca dawkę 2-3 łyżeczek na tydzień
Krok 6. Witamina D – bardzo ważna, w dawce 3000-6000 iU
Ważne jest też zbadać dziecko pod kątem alergii.
Autor radzi wywalić z domu wszelkie niedozwolone jedzenie i zapełnić szafki tym właściwym.  Planować posiłki i wyliczać ilość węglowodanów, nie zgadywać ich. W książce są przepisy, ale jakichś cudów tam nie ma – mięso smażone na tłuszczu, zupy (dodawać do nich ok. 50g warzyw), masa przepisów na różne dressingi i sosy do sałatek. Wiele przepisów zawiera jajka (omlety, suflety itp. Na śniadania). Obiad – to zwykle mięso i mało warzyw. Na przekąski – np. mięso i warzywa zawijane w liście sałaty.

Co sądzicie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Costos w Wrzesień 24, 2013, 13:48:04
Dawno mnie nie bylo (znow...)a tu prosze, jakie ciekawe informacje:-) dzieki Donna jak zawsze. U Jaska o tyle sie potwierdza ze faktycznie, im wiecej je miesa i warzyw (w tym wysokosiarkowe kalafiory,brokul,kapusty..) tym lepiej sie czuje. Olej kokosowy i palmowy musze zakupic:-) dzieki!
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 24, 2013, 15:32:42
Ooo- a ja przed chwilą smażyłam Oliśce frytki z dyni na oleju kokosowym.
Dzięki za namiaryna ksiązkę.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ToTa w Wrzesień 24, 2013, 15:36:00
Donna, Ebusiek jestescie nieocenione, dzieki, musze sie dobrac do tej pozycji zaraz, pierwsze kroki mamy za soba ogromny sloj kokosowego stoi w centralnym miejscu do uzytku, co do smaku to juz sie przestawilismy.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Wrzesień 24, 2013, 17:28:50
donna b ciekawa ta ksiazka i fajnie ze ja przetlumaczylas.i jest to chyba jakas alternatywa dla chelatacji, tak przynajmniej ja to rozumiem.ze razem nie mozna stosowac????bo i dieta i suplementacja sie w najlepszym razie nie pokrywaja a wrecz  wykluczaja. czyli chyba dla tych, ktorzy z roznych wzgledow nie chca albo nie moga sie chelatowac jest to dobra droga.zreszta chyba w razie gdyby chalatacja nie przynosila efektow to mozna tez pojsc wtedy w strone oleju kokosowego i diety ketogenicznej.
ebusiek, tak jak czytalam tez zrezygnowalas z chelatacji?i jak u was z ta dieta ketogeniczna?
u nas chyba by bylo ciezko z tym wszystkim, bo maly,  do niedawna wielki milosnik mieska i warzyw, nagle teraz pokochal kasze, wafle, chrupki...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 24, 2013, 17:40:39
donna b ciekawa ta ksiazka i fajnie ze ja przetlumaczylas.i jest to chyba jakas alternatywa dla chelatacji, tak przynajmniej ja to rozumiem.ze razem nie mozna stosowac????bo i dieta i suplementacja sie w najlepszym razie nie pokrywaja a wrecz  wykluczaja. czyli chyba dla tych, ktorzy z roznych wzgledow nie chca albo nie moga sie chelatowac jest to dobra droga.zreszta chyba w razie gdyby chalatacja nie przynosila efektow to mozna tez pojsc wtedy w strone oleju kokosowego i diety ketogenicznej.
ebusiek, tak jak czytalam tez zrezygnowalas z chelatacji?i jak u was z ta dieta ketogeniczna?
u nas chyba by bylo ciezko z tym wszystkim, bo maly,  do niedawna wielki milosnik mieska i warzyw, nagle teraz pokochal kasze, wafle, chrupki...

Lilylouise a co sie wyklucza przy chelatacji i tym co napisał B. Fife? Bo ja zamierzam robić jedno i drugie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 24, 2013, 18:44:03
Z tego co napisała Donna o książce Bruce'a Fife "Stop Autism Now" to mogę śmiało powiedzieć, że jeżeli ktoś nie zna angielskiego to może sięgnąć po książkę tego samego autora "Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona ..." Są dokładnie te same tematy poruszone.
Co mogę jeszcze podpowiedzieć, Fife poleca szczególnie olej z palmy czerwonej bogaty w karoteny i wit E, wtedy nie trzeba jej suplementować.

U nas ta dieta jest najlepszą interwencją jaką podjęliśmy od początku zmagań z autyzmem.
Młody pokazuje jaki ogromny jest w nim potencjał, dzisiaj asystęntke poprosił o telefon /pokazał tak rękami, palcami jak to się robi przy pisaniu SMS/ otwarła mu pocztę a że ma klawiaturę w telefonie jak w komputerze młody napisał do mnie
"Tu Jas. Nudzę się jak cholera bedziemy niedlugo"  :o ;D
Kupimy mu laptopa albo jakiś komunikator, łobuz szczególnie upodobał sobie asystentkę, nie zmuszamy go, czekamy aż się sam otworzy
Chelatację nie robię, przynajmniej na razie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Wrzesień 24, 2013, 20:08:40
Czy ktoś z was ma nietolerancję na kokos
Bo u nas tak badania wskazują, ale nie robiliśmy Imuno Pro 300 tlko elissę na 96 pokarmów,
No i nie wiem jak to się ma do tej diety, ale się zagłębię w temat
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Wrzesień 24, 2013, 20:56:46
Dzięki dziewczyny. W ogóle dzięki za to forum, bo gdyby nie Wy to wcale nie zajęłabym się "środkiem" Dawida.
To podejście potwierdza tylko kierunki leczenia naszych dzieci. Chyba to wprowadzę, tym bardziej, że mój młody nie przepada za weglowodanami, a mięcho i warzywa wsuwa aż miło.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: gomado w Wrzesień 24, 2013, 22:08:40
Donna, wielkie dzięki, do diety nisko-węglowodanowej już się przekonałam, będę testować dalej.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Wrzesień 24, 2013, 22:32:07
Donna... szacun za Twoją pracę.
A ta dieta nie kłóci się jakoś z niskosiarkową? Ile trzeba na niej pobyć, żeby widzieć efekty?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 24, 2013, 22:53:08
Cytuj
A ta dieta nie kłóci się jakoś z niskosiarkową? Ile trzeba na niej pobyć, żeby widzieć efekty?

Apple, z tego co wiem to może być trochę problemem dla osób, które nie tolerują siarki. Tam jest dużo polecane: jajka, kalafiory, kapusta, kurkuma (choć nie jest bogata w tiole, to podnosi poziomy tioli) no to co jest niskowęglowodanowe.
Ale jak przyzwyczaisz organizm do oleju kokosowego i MCT to i tak osiągniesz jakiś poziom ketonów we krwi.

U nas efekty to były już po 4-6 dniach jak mu zmniejszyłam ilość zbóż. Taki obecny się zrobił.
Ketony można mierzyć paskami Keto-Diastix, zanurzasz pasek w moczu i po 15 s. masz wynik, gdzieś to sobie zapisałam ile trzeba uzyskać ketonów w moczu żeby były efekty, jak znajde to napiszę.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Wrzesień 24, 2013, 22:58:11

Krok 2. Dieta niskowęglowodanowa. Trzeba obliczać dzienną dawkę węglowodanów, którą dziecko może przyjąć. Na cały dzień są to następujące wartości:  waga 12-15 kg – 10g, 16-27kg – 15g, 28-40kg – 20g, 41-63 – 25g, powyżej 64kg – 30g. Są na sieci (w książce też) tabele pokazujące ile węglowodanów jest w każdym pokarmie. Nie ma ich wcale tłuszcz i mięso, ryby, owoce morza. Co do nabiału to trzeba sprawdzać, bo np. mleko i jogurt ma ich dużo, a ser żółty zwykle mniej. Warzywa – niektóre są niskowęglowodanowe i autor je wymienia. Takie, które można w miarę bezpiecznie jeść –100g takich warzyw zawiera mniej niż 6g węglowodanów – to: karczoch, awokado, szparagi, brokuły, brukselka, kapusta, kalafior, seler, ogórek, rzodkiewka, bakłażan, endywia, koper, zioła i przyprawy, każdy rodzaj sałaty, grzyby, papryki, rabarbar, algi, szpinak, pomidory, cukinia. Odpada zupełnie kukurydza, soczewica, groszek i ziemniak. Autor podkreśla korzyści z warzyw fermentowanych. Owoce – najmniej węglowodanów (ok. 7g/100g) mają różne jagody, maliny, truskawki. Jabłka itp. Mają już sporo. Orzechy i nasiona – polecane są migdały, laskowe, makadamia, pecan, kokos oczywiście. Ogólnie nie można tego robić na czuja tylko ważyć jedzenie i obliczać te węglowodany. Aha oczywiście odpada całe pieczywo, kasze, ryże, słodycze.
Krok 3. Suplementy. Autor nie każe brać ich nie wiadomo jak dużo. Jakąś bez-cukru i bez-laktozy multiwitaminę z witaminami grupy B, witaminę C (ale zaleca dawki 100-500mg więc niewielkie), cynk (też niewielkie dawki rzędu 5-15 mg), kurkumę (tu dość dużo, bo 3x dziennie, dawki duże bo od 100mg w przypadku 12-15kg, poprzez 200-250 mg (16-27kg), 300-350mg (28-40kg), 450-500 (41 kg i więcej) i probiotyki (on akurat radzi na czczo, są różne szkoły)

Wiele przepisów zawiera jajka (omlety, suflety itp. Na śniadania). Obiad – to zwykle mięso i mało warzyw. Na przekąski – np. mięso i warzywa zawijane w liście sałaty.


donna chodzilo mi konkretnie o to co napisane w kroku 2.warzywa sa wysokosiarkowe-te wymienione przez Ciebie.wiec jak dobrze rozumiem to przy chelatacji odpadaja???? jajka... dodajac do tego wykluczenie kukurydzy, pieczywa kasz i ryzu to niewiele zostaje dziecku do jedzenia.nie wiem jak sie to ma do zapotrzebowania na organizmu na skladniki odzywcze ale moim zdaniem chelatacja plus taka dieta to troche za duzo naraz dla dziecka w wieku np Stasia mojego.ja bym chyba sie nie odwazyla stosowac diety ketogenicznej razem z chelatacja i dieta niskosiarkowa.plus bg bm bc i antygrzybicza.
no i suplementy-niewielkie dawki cynku,niewielkie dawki wit C.

wiec jak dla mnie to albo chelatacja albo dieta ketogeniczna
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 24, 2013, 23:10:28
Jasne,ale te warzywa co wymienilam w poscie to po prostu warzwa mozliwe do spozycia,ale nie takie,ktore koniecznie musza się znalezc w diecie keto. Moja corcia de facto na takiej diecie zblizonej do keto jest już od jakichs 3 tygodni. Sporadycznie dawalam jej niewielkie dawki weglowodanow (glownie kukurydza). I spokojnie ma co jesc - mieso w kazdej odmianie, zupy (ogorkowa,pomidorowa,barszcz -mozna w malych ilosciach, rosol),masa surowek z salaty i ogorka (2 salaty dziennie schodza u nas), a nawet ciastka (maka kokosowa+smalec+ksylitol). Do tego ona lubi np duszona cukinie czy baklazana,dawac bede tego malo. Na roznych stronach jest masa przepisow np na niskoweglowa pizze itd. Nie sadze,że te brokuly czy kalafior czynia jakas znaczaca roznice w kwestii skladnikow odzywczych w diecie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Wrzesień 25, 2013, 00:43:07
A czy olej kokosowy można podawać z eye q i tranem?
Jeśli tak proszę o jakiś link gdzie mogę taki olej zakupić i jakiej firmy najlepiej.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: borsooq w Wrzesień 25, 2013, 07:24:27
Psiakrew, ale super temat!

Wielkie dzięki. Jak się tak zastanowię, to mój mały właśnie większość takich warzyw niskowęglowodanowych wybiera. Jednak uwielbia też kasze, szczególnie gryczaną. Olej kokosowy łupałem mu ze słoika i jadł, jak... cukierki? Ostatnio uwielbia smalec i skwarki. O to miałem się dopytać w nowym wątku, ale skoro jest ten, to już chyba wiem, o co chodzi. Generalnie lubi tłuszcz - potrzebuje go.

Kolejna lektura do zamówienia :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 25, 2013, 08:45:05
Borsooq naprawdę watro przeczytać, bardzo ciekawa książka.
Trochę powiela wiedzę z "Dzieci z głodującymi mózgami", ale dodaje te informacje o ketonach, których jest naprawdę mnóstwo.
No i co najlepsze wg mnie, jest konkretny plan leczenia, nie ma czystej teorii.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: anabela w Wrzesień 25, 2013, 08:57:26
Bardzo ciekawa książka i wszystko co związane z olejem kokosowym jest również ciekawe ja właśnie dzięki wcześniejszym postom ebusiek podaje małemu 2 łyżki oleju kokosowego dziennie od 4 miesięcy zaczęliśmy równo z wprowadzeniem Lauricidin może to też zasługa takiej poprawy u małego. Jesteście świetni bez was nie było by tak łatwo dojść do tego wszystkiego Dziękuje. I trzymam mocno kciuki.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Wrzesień 25, 2013, 09:03:37
Ja to w ogóle jestem pod wrażeniem tego forum....:)
Rewelacja:)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Wrzesień 25, 2013, 10:03:17
Coś takiego?
.............
Czy iść po prostu do sklepu ze zdrową żywnością i kupić?
Tylko na co zwrócić uwagę? Bo podejrzewam że do wyboru będzie mnóstwo różnych olei.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: anabela w Wrzesień 25, 2013, 10:30:02
Hej me ten wygląda ok my may taki z eko sklepu ważne jest by był eko i tłoczony na zimno,
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Wrzesień 25, 2013, 10:40:59
I rozumiem że bez żadnych innych dodatków?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 25, 2013, 11:08:29
Donna, czy było w książce coś na temat cukru kokosowego? Znalazłam taki:.............

Boże! Dawno nic tak mnie nie poruszyło! Ostatnio każdą decyzję względem Filipa rozkładałam na elementy, zanim się na coś zdecydowałam! A tu jak grom z nieba. Jak przeczytałam Donno Twój post to wsiadłąm w samochód i już kupiłam olej, od wtorku stopniowo zaczynamy wprowadzać dietę. U nas jedynie problem z tym, że Filip je bardzo dużo węglowodanów i bardzo mało mięsa.
Czy są w książce jakieś info ile np. jajek można zjeść dziennie? Filip jaja uwielbia.
Będę wdziuęczna za wszelkie info!!!
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 25, 2013, 11:14:37
Wg autora jajka są bardzo zdrowe, więc chyba nie podaje górnych limitów.
Cukru kokosowego nie można. Ja będę używać ksylitol, on wręcz obniża glukozę we krwi, więc myślę, że do diety keto pasuje. Ale skonsultuję z dietetyczką.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 25, 2013, 11:18:34
Właśnie pisze maile do dietetyków w okolicy, czy podejmą się poprowadzenia tej diety :)

dzięki Donna :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 25, 2013, 11:39:25
Fife nie poleca żadnych słodzików ponieważ podtrzymują one uzależnienie od cukru, ale ja daję nieraz parę ziarenek ksylitolu jako mega nagroda.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Wrzesień 25, 2013, 14:27:06
Jasne,ale te warzywa co wymienilam w poscie to po prostu warzwa mozliwe do spozycia,ale nie takie,ktore koniecznie musza się znalezc w diecie keto. Moja corcia de facto na takiej diecie zblizonej do keto jest już od jakichs 3 tygodni. Sporadycznie dawalam jej niewielkie dawki weglowodanow (glownie kukurydza). I spokojnie ma co jesc - mieso w kazdej odmianie, zupy (ogorkowa,pomidorowa,barszcz -mozna w malych ilosciach, rosol),masa surowek z salaty i ogorka (2 salaty dziennie schodza u nas), a nawet ciastka (maka kokosowa+smalec+ksylitol). Do tego ona lubi np duszona cukinie czy baklazana,dawac bede tego malo. Na roznych stronach jest masa przepisow np na niskoweglowa pizze itd. Nie sadze,że te brokuly czy kalafior czynia jakas znaczaca roznice w kwestii skladnikow odzywczych w diecie.
ok-no to z dieta jakos daloby rade.pisze jakos bo np stasiek nie zje salaty zielonej porwanej na czesci.z warzywami kiepsko-te ktore dadza sie rozdrobnic zje, nawet z apetytem.ale juz salaty mu nie zblenduje (swoja droga fajnie wam ze Inga tak ladnie wcina salate).no i mieso-u nas jak dawniej uwielbial miesko pod kazda postacia tak teraz nie chce i koniec.czasem rozdrobnione i przemycone w zupie ale jak za duzo to wyczuje i nie zje.wiec co w takim wypadku zostaje?troche warzyw...
a jak zamierzasz suplementowac?co z ta wit C i cynkiem?jakie dawki?te z zalecenia Fife'a czy Cutlerowskie?bo tyle sie mowi o tej prawidlowej suplementacji przy chelatacji. ze jest bardzo wazna.
ogolnie dieta jest naprawde b fajna i skoro sa udokumentowane sukcesy po jej stosowaniu to daje duze nadzieje.ale wlasnie jest tych pare spraw, ktorych do konca nie umiem sobie dopasowac.ty masz wiedze i doswiadczenie, dlatego pytam.rowniez dlatego ze ksiazki nie czytalam
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 25, 2013, 14:48:24
Jasne lilylouise :)
Salate też blenduje :) i wypijam :) dodaje  troche wody i taka  zblendowana salata super się prezentuje jako pyszny zielony koktajl. Mozna dodac ciut cytryny i miete, mozna dorzucic inne zdrowe liscie (np szpinaku). Pycha. Moze Stas by wypil taki soczek?
Dawki suplementow oczywiscie wg Cutlera zastosuje. Generalnie mowiac,bo ja to też "pod Inge" modyfikuje.
Ja wiem,że jest problem z taka dieta,jak dziecko niechetnie je mieso i warzywa - ja od chyba pol roku stopniowo ograniczalam te weglowodany, stawialam na stole tylko mieso,zupy i surowki i tak stopniowo się mloda przyzwyczajala,wiec teraz latwiej nam bedzie chyba przejsc na diete keto,taka prawdziwa ,z pilnowaniem i liczeniem tych weglowodanow. No i olej kokosowy lubi,choc z lyzeczki nie chce za bardzo go na razie jesc,ale też przyzwyczajam. U nas dziala motywacja "zjedz to żeby wyzdrowiec". Jak Inga to slyszy to zje niemal kazde swinstwo.
Tak też było z jej ukochanym ryzem -mialam już jakis czas temu intuicje że jej szkodzi (i rzeczywiscie tydzien temu w badaniach wyszlo ,że jest uczulona) i powiedzialam jej,że nie moze na razie dostawac ryzu bo jej szkodzi,bo jest po nim rozkojarzona,nie moze się w skupieniu ze mna bawic, ma przez to nagle i glosne krzyki i po prostu nie moze na razie jesc ryzu żeby wyzdrowiec. Posluchala i się już ryzu nie domagala nigdy potem. Stas by zareagowal na takie tlumaczenie? Bo moze to jest jakis sposob.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Wrzesień 25, 2013, 15:42:02
Nie odpisujecie, ale myślę sobie że przy uczuleniu na kokos to odpada podawanie oleju
U nas poza tym olejem to tylko mięso i marchewka i pietruszka, no i przyprawy, jaglankę też je
Z innymi warzywami też będzie problem.
Wspaniała ta dieta tak swoją drogą.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Wrzesień 25, 2013, 19:14:22
Tak, dieta fajna. Tylko że moja mała cierpi na tak słaby apetyt (tylko po basenie je naprawdę z chęcią), że jak jej całkiem węgle zabiorę, to chyba powietrzem będzie żyła. Choć jakby intuicyjnie podobnie jak Donna zamieniałam od jakiegoś czasu węgle na więcej mięsa i warzyw i też uwielbiam zielone koktajle z natki pietruszki, selera... z cytryną i kiwi :) Świetna sprawa
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 25, 2013, 19:32:08
Ja robie koktajle bez banana bo banan bardzo źle na mnie dziala, grzyb bardzo się po nim odzywa. Dodaje czasem jablko albo marchewke. Z innych lisciastych to chyba jarmuz nie jest siarkowy nie? Ale dla mnie i tak salata rzadzi :)
Nie sadze aby candida lubila olej koko. Przeciez kwas kaprylowy jest z oleju koko nie? (Albo cos myle ale nie mam jak sprawdzic). A to srodek p-grzybiczny.
Czemu candida mialaby lubic tluszcze? Jak mialaby się nimi zywic?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 25, 2013, 19:38:59
Cytuj
jedni mówią, żeby c. 'odciąć' węgle, inni, że to mit i właśnie powinno się odciąć tłuszcze.

nie można odciąć całkiem ani węgli, ani tłuszczy, ani białek tylko zmienić proporcje.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Wrzesień 26, 2013, 00:19:56
Na autismweb czytalam ze lauricidin jest przepisywany przez lekarzy DAN na candide. A Olej kokosowy wspomaga walke z candida.
 W pierwszym poscie jest napisane cos o obciazeniu metalami tzn ze ten olej i dieta ma dzialanie chelatujace tak samo jak Cutler? Czy zle cos zrozumialam.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 26, 2013, 07:06:22
Nie, absolutnie nie ma to nic wspólnego z chelatacją
Metale ciężkie były wymienione jako czynnik powodujący stan zapalny mózgu.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mamat w Wrzesień 26, 2013, 12:25:19
Kurcze, bardzo to ciekawe. Ale jak wdrożyć dietę, skoro mój młody warzywa jedynie "przemycone" w zupach  i sosach? Za to kasze, ryże, kluski bezglutenowe to bardzo chętnie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: szmaragdova w Wrzesień 26, 2013, 14:55:40
u nas też warzywa nie podejdą... no way :( nawet zupek nie chce jeść, od dawna w sumie
tylko 2 dania, choć tyle że je buraczki, ogórki, surówki
warzywa daję do sosów, robię warzywne kotety
podejrzewam, że zupy nie chce, bo niedostatecznie masuje dziąsla przy jedzeniu
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Wrzesień 26, 2013, 20:12:30
No u nas też monotonia w jedzeniu póki co, chciaż trochę po ostatnim cylku coś się ruszyło i spróbował borówki
Ale uwielbia tylko kotlety i mielone, więc mielone robię ze wszystkiego, m.in warzywne
Ale jeśli wasze dzieci jedzą mięso i niektóre warzywa to dodać do tego olej kokosowy i jesteście już blisko tej diety, a u mnie uczulenie na kokos i na sałatę, seler, szparagi. Jemy tylko marchewkę i pietruszkę ,teraz dynię przemycam


Donna , a czy u was jest nietolerancja na jajka, bo przecież są tutaj pożądane
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 26, 2013, 20:22:57
nietolerancja na jajka jest niestety, co wynika z ostatnich badań na nietolerancję sprzed 2 tygodni
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Wrzesień 26, 2013, 20:26:37
Czyli nie ma co liczyć że po pół roku się coś zmieni
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 26, 2013, 22:11:14
Nie wiem, to zalezy od dziecka. U nas się nie zmienia.
Nawet na gluten i kazeinę jest nietolerancja, pomimo 3 lat diety bg/bk. Zdaniem lekarki naszej to świadczy o mega silnej reakcji na gluten czy kazeinę.
Z ciekawostek (trochę off topic) z ostatnich baań kału wynika, że udało się pokonać całkowicie przerost candidy i clostridium difficile - ale nadal są problemy, bo dużo pleśni wyhodowano z kału, naprawdę toksycznej bo odpornej na dość dużo naturalnych środków + jest pasożyt o nieoznaczonej taksonomii, czyli w skrócie mówiąc nie wiadomo co to za pasożyt. Pasożytem martwię się mniej, pleśnią bardziej.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: anabela w Wrzesień 26, 2013, 22:29:45
donna a gdzie robicie badania kału, bo nas to czeka w październiku i chciała bym zrobić w końcu porządne badanie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mamat w Wrzesień 26, 2013, 22:49:12
Chciałam dziś zamówić olej palmowy i kokosowy. Przeglądałam allegro i muszę stwierdzić, że różnice w cenach są kosmiczne. No i nie kupiłam. Jakoś wszystkie wydały mi się podejrzanie złe...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ToTa w Wrzesień 26, 2013, 23:05:34
Wlasnie, gdzie kupujecie najlepiej, i jaki Warszawa lub net? Dla Bratowej potrzebuje info....  :P
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 26, 2013, 23:35:24
Kokosowy kupuje w bogutynmlyn.pl .palmowego sama szukam.
Badanie kalu robilam z Metametrix GIfx stool profile czy jakoś tak.rewelacja.już innego robic nie bede.wykrywa serio doslownie wszystko.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Wrzesień 26, 2013, 23:37:49
Donna
Ta pokonana clostridia to dla Was przecież duży sukces.
Już trochę się z tym męczyliście
Czy dobrze widzę że wyszperałaś nowy lab.?
A ceny podobne do GPL?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Wrzesień 27, 2013, 01:21:21
donna a dobry jest taki sok z salaty?kurcze stasiek nie chce za bardzo jesc czegos co ma zielony kolor.ostatnio ma faze na czerwone.ja jesli wprowadze ta diete to bede tak jak ty robic-stopniowo malego pryzwyczajac...bo inaczej u nas nie da rady.
do malego tlumaczenia nie docieraja-w kazdym razie jak o jedzenie chodzi.o leki juz np jest fajnie-powiem ze lekarstwo i ze musi  i ze bedzie sie lepiej czul i zje wszystko.mysle ze z czasem tez i to zrozumie bo ciagle do przodu idzie z rozumieniem :)
ja suple tez troche inaczej dawkuje-pod staska.do tej pory np nie moge wejsc z molibdenem bo po prostu maly ma odjazd po tym.nie do zycia jest.juz 4 proby byly.adrenal cortex tez tylko po 25 mg dostaje bo wiecej nie da rady.i to tylko w dni cyklu.b pogorszenie zachowania po tym bylo.no i kwas pantotenowy-juz tez ze 3 podejscia byly i nie da sie narazie.
z ryzem u nas tez jest problem.malego po nim ewidentnie boli brzuch, nie trawi go-w takiej postaci jak zje w takiej wydala.nawet po rozdrobnionym robotem jest rozdrazniony.
no i poza cyklem zdarza mi sie  podac mu cos siarkowego-czasem kalafior, czasem szczypiorek.
tak mnie zastanawia...bo kiedys jinx napisal w watku zdrowie (o mlodej osobie i sensie chelatowania) ze z siarkowa zywnoscia to jest tak ze jak sie to dobrze rozegra to niekoniecznie dlugo trzeba byc na diecie bs podczas chelatacji.ale juz nie rozwinal a bardzo mnie to zaciekawilo.wiesz moze cos o tym?jak to wytlumaczyc?tym bardziej mnie to teraz interesuje w swietle tej diety keto i warzyw wysokosiarkowych, ktore wymienilas.

olej palmowy znalazlam w jakims sklepie internetowym kiedys-nieutwardzony i nieprzetworzony.cena cos kolo 70-80 zl za 800 gr.ale juz nie pamietam gdzie to bylo.no i koniec koncow wtedy go nie kupilam bo zaczelam czytac o tym oleju palmowym i cos mi tam nie przypasowalo.ale moze warto by bylo faktycznie do niego wrocic.
u nas po oleju kokosowym maly zawsze rozdrazniony wiec tez na cos dziala ewidentnie
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ToTa w Wrzesień 27, 2013, 04:59:42
Lilly, ja malemu daje do pdpijania, kazde pare lykow cieszy, od tego fajnie zaczac, przyzwyczajac. Swoje robie zlamane jakims owocem, maz znowu lubi slone, pieprzne, jak chlodniki. Duzo zmienil blender, wymienilam bo ten stary niby dobry ale ochota na drinki odchodzila, jak musialam walczyc, trzasc i ugniatac co chwile lyzka. Teraz fajnie zwlaszcza ze ma taka opjce "single serve" to duzo zmienilo. Sa nawet takie male blenderki, widzialam, na jedena szklanke, bardzo, bardzo wygodne, wrzucasz wszysko, dolewasz wode, miksujesz... i gotowe,  nawet nie trzeba przelewac do szklanki bo juz w niej jest  :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ToTa w Wrzesień 27, 2013, 05:14:54
Donna, dzieki przesle jej tego linka, a ten tescik to jaki koszt?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 27, 2013, 08:16:47
Tota,ja placilam 395dolarow,mialam skierowanie od lekarki.nie wiem jaka jest cena przez directlabs,ale pamietaj że tam jest znizka 20procent na kod AUT,to moze być calkiem sporo przy tak drogim badaniu.
Lily,jak molibden dziala źle to absolutnie nie dawaj. Sok z salaty mi bardzo smakuje ale dzieciom nie bardzo,inga też tak go popija po trochu jak jej pomarudze. Olej kokosowy moze za bardzo dzialac na grzyba,znam dzieci ktore tak reaguja.
Czasem się wydaje że to wszystko jest taka spietrzona zagadka nie do rozwiazania i jedno wyklucza drugie,ale rozwiazanie jest zawsze. Np u nas candida i clostridia nie zdychaly po niczym,trzeba było naltreksonem uruchomic wlasna odpornosc ingi i jakoś poszlo. My leczymy już 3 lata i dopiero teraz mam wrazenie,że trafilam na konkretny uklad interwencji,ktory jej pomoze. Duzo cierpliwosci do tego potrzeba.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mamat w Wrzesień 27, 2013, 08:50:55
W bogutynmlyn.pl mają też olej palmowy.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 27, 2013, 11:12:35
Olej kokosowy może uczulać, tak jak wszystko. Ale wtedy jest rozwiązanie. Można dać dziecku oliwę z oliwek, zmniejszyć spożycie węglowodanów a organizm sam wywoła ketozę.

Nie bądźcie zaskoczeni jak wasze dziecko, które wcześniej dużo jadło na tej diecie będzie mniej odczuwało głód, to też normalne.

Polecam jeszcze Bio-kokosmus takie masło kokosowe /innych firm też pewnie są/ pycha, można dodawać do startej cukinii, z której wyciskamy wodę, dodajemy mąkę kokosową, jajko /całe/ można jakiś owoc i smażymy na tłuszczu np smalcu.  :P
Jak dziecko nie może jajek można spróbować z siemieniem lnianym.

Mąka kokosowa jest super, B.Fife nawet napisał o niej książkę.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Wrzesień 27, 2013, 13:10:21
U nas oliwki mogą być
Rozumiem że np olej lniany też jest tłuszczem dzieki któremu te ketony organizm wyprodukuje
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 27, 2013, 15:26:14
Ketony produkują się tylko z oleju kokosowego albo z oleju MCT.
Z innych olejów się nie tworzą, tylko wątroba z tych tłuszczy produkuje ketony.   Przy głodówce też organizm czerpie energie z tłuszczy i wytwarza ketony jak w diecie jest mało węglowodanów. Przy diecie niskowęglowodanowej musimy organizmowi dostarczyć odpowiednią ilość dobrej jakości tłuszczy. Olej lniany jest OK.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mamaNikoli11 w Wrzesień 28, 2013, 15:08:22
Mamy olej kokosowy cosmoveda eko, niedrogi, 300g za 25zl.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: KarolinaB w Wrzesień 28, 2013, 16:55:49
Polecam książkę dr Davida Perlmuttera i Dr Alberto Villoldo "Aktywuj pełną moc mózgu" Opisuje sposoby oczyszczenia i uruchomienia na nowo "uśpionych" neuronów. Znajdziecie tam informacje o sposobach odżywiania mózgu, działaniu glutationu, oleju kokosowego, kurkumie i wiele innych, naprawdę ważnych informacji przekazanych w jasny sposób. Polecam !!!! Naprawdę warto ją przeczytać. Mój Oskar prowadzony jest według porad autorów i już widać małe efekty. pozdrawiam gorąco wszystkich rodziców!!!
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Wrzesień 28, 2013, 21:21:52
Co myslicie o tym domowej metody olej kokosowy.
 http://m.wikihow.com/Make-Virgin-Coconut-Oil
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Wrzesień 29, 2013, 00:46:19
Kupiliśmy olej. Niestety synek nie chce go jeść prosto z pojemnika. Stopiłam na patelni i ostudziłam. I wypił :)

Moje pytanie. Czy podgrzewany olej nie traci swoich właściwości? Nie jest gorszy?

Drugie pytanie - dawkowanie
Dałam mu jedną łyżeczkę taką od herbaty. Po stopieniu wyszło jakieś 15ml.
Czy to chodzi o łyżkę od herbaty czy taką od zupy?
Czy na pewno nic złego się nie stanie jeśli dostanie więcej? (np bardzo kopiastą łyżkę zamiast płaskiej?)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 29, 2013, 07:36:31
Nie traci.
Lyzke do zupy.
Nie stanie się.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: maxigosia w Wrzesień 29, 2013, 09:58:29
Witajcie,dawno tu nie pisałam.Moje dziecko jest na scd od kilku lat.Po sprawdzeniu paskiem keto diastic nie ma ketonów w moczu (od wprowadzenia diety).Natomiast gdy jadł kasze,ryż,ziemniaki itp,ketony były ns 3 lub 4 plusy.Czy wiecie dlaczego?Czy ta dieta o której jest mowa w tym wątku ma w jego przypadku zastosowanie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: nowika w Wrzesień 29, 2013, 10:40:05
Kupiliśmy olej. Niestety synek nie chce go jeść prosto z pojemnika. Stopiłam na patelni i ostudziłam. I wypił :)

Moje pytanie. Czy podgrzewany olej nie traci swoich właściwości? Nie jest gorszy?

Nie ma potrzeby topienia na patelni - w temperaturze pokojowej, no może troszkę ponad, sam zmieni się na płynny.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mama mama w Wrzesień 29, 2013, 11:37:00
Me, jak w temperaturze pokojowej Ci się nie rozpuszcza (ja mam takowy) to zanurz sobie olej w kąpieli wodnej...olej do kubeczka, potem ten kubek do miseczki gorącej wody... ja tak robię jak potrzebuje płynny olej do chlebka jaglanego ;) rozpuści Ci się momentalnie ;)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Krystynka w Wrzesień 29, 2013, 11:41:11
kurcze a mój ma uczulenie na kokos w imupro na 3:(((
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: seeker w Wrzesień 29, 2013, 16:20:59
donna, orientujesz się może, czy ketony malinowe  się nadają do suplementacji jako te "właściwe" dla naszych dzieci ketony ?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ToTa w Wrzesień 29, 2013, 16:57:18
kokosowy topnieje sam w remperaturze powyzej 24C 76F
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Wrzesień 30, 2013, 11:18:30
Cytuj
Witajcie,dawno tu nie pisałam.Moje dziecko jest na scd od kilku lat.Po sprawdzeniu paskiem keto diastic nie ma ketonów w moczu (od wprowadzenia diety).Natomiast gdy jadł kasze,ryż,ziemniaki itp,ketony były ns 3 lub 4 plusy.Czy wiecie dlaczego?Czy ta dieta o której jest mowa w tym wątku ma w jego przypadku zastosowanie?

szybkość wejścia w ketozę to rzecz indywidualna.
Ale nie pasuję mi to, że przy węglowodanach wyszły ketony. Ja bym zrobiła prowokację, jeszcze raz dałabym dużo węglowodanów i zbadała mocz paskami. Koniecznie zwróć uwagę na ten kwadracik informujący o glukozie /na pasku/. Zrobiłabym mu też badania też badania krwi w kierunku wykluczenia cukrzycy.
Tylko spokojnie. No, lepiej dmuchać na zimne, powykluczać dla spokoju naszych zmęczonych głów.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: justysiak w Październik 01, 2013, 20:00:00
Ja jutro lecę do sklepu po olej kokosowy i o palmowym pomyślę. Na razie dieta niestety u nas mało realna :( Mój syn nie bardzo za mięsem przepada. Jada tylko w panierce. Jego mina gdy zobaczy wędlinę - bezcenna. No i lekkie wstrząśnięcie do tego obowiązkowe. A nie wiem czy kiedykolwiek ją jadł. Warzywa też najbardziej lubi te "niedozwolone", owoce uwielbia... a więc może kiedyś, ale raczej jeszcze nie teraz. Teraz będziemy się mierzyć z bg,a więc może ta będzie następna.

A tak na marginesie, ale muszę to powiedzieć, bo pewnie to samo czujecie. Wiem, że te diety czynią cuda (zresztą nigdy nie byłam zwolenniczką i nie dawałam mojemu synowi słodyczy) ale po prostu szlag mnie trafia i wyć mi się chce, że na każdym kroku muszę odmawiać czegoś mojemu synkowi albo chować przed nim, bo coś ma cukier, bo coś ma mleko, bo mu nie można. To takie niesprawiedliwe! A inne dzieci najwyżej od tego pryszczy dostaną albo dziur w zębach. Sorry za wtrącenie
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Październik 02, 2013, 00:05:33
Powiedzcie mi, jeżeli ktoś bierze lauricidin, to czy to można zaliczyć do oleju kokosowego z tej diety?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mama mama w Październik 02, 2013, 07:14:06
Mam dokładnie takie same wątpliwości..... najpierw dawałam 2 miesiące olej kokosowy, jak kupiłam Lauricidin odstawiłam, bo bardzo drogo mi wychodził (dawałam całej rodzinie ), bez oleju kokosowego "żyliśmy" ponad dwa miesiące (tylko do sporadycznie do smażenia), ale jak przeczytałam o tej diecie zaczęłam dawać ponownie, tak na wszelki wypadek, bo nie wiem czy to jest to samo, czy podobieństwa kończą się tylko na tym, że w Lauricidinie jest  skoncentrowany czysty monolaurin???
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: seeker w Październik 03, 2013, 00:00:25
donna, orientujesz się może, czy ketony malinowe  się nadają do suplementacji jako te "właściwe" dla naszych dzieci ketony ?

dobra, więc sam już znalazłem.
więc wychodzi że ketony malinowe są niejako bezużyteczne w celu wspierania mózgu

więcej:
http://translate.google.com/translate?sl=en&tl=pl&js=n&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fwww.fuelforthoughtblog.com%2Fnot-all-ketones-are-created-equal%2F

oraz anglojezyczne źródła odnośnie  ketonów i MCT

http://www.fuelforthoughtblog.com/tag/mct-oil/
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 03, 2013, 23:05:27
Mamy problem... Małemu nie smakuje olej kokosowy. Ani taki gęsty, ani rozpuszczony... Trochę mu przemycę w obiadku ale nie mogę za dużo bo wyczuje i nie chce jeść. Daję mu też z cytryną ale maks potrafię mu dać niecałą łyżkę stołową, a powinien dostać minimum dwie...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Październik 03, 2013, 23:29:54
Ja dodaje do owsianki , do mleka cieplego , do kaszy ryzu czy ziemniakow tluczonych. Najbardziej wyczuwalny jest w ziemniakach. Chleb smaruje lub wafle ryzowe.
Moj tranu pic nie chcial, przekupywalam chrupeczkiem. W tej chwili lyzke tranu lyka i lyzke oblizuje a pozniej o chrupka sie upomina.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: maarijja w Październik 03, 2013, 23:44:47
Jeśli ktoś z was chce wejść w dietę ketogenną, jest fajny program na stronie ketopaleo.com
Przez 3 tygodnie prowadzą za rączkę w ustalaniu jadłospisów itd. Kosztuje to 149 dolców.
My dziś mieliśmy konsultację i od jutra zaczynamy. Żeby być naprawdę na diecie ketogennej wszystko musi być precyzyjnie policzone. Podejrzewam, że po 3 tygodniach zaproponują jakąś stałą miesięczną subskrybcję, żeby móc dalej korzystać z ich programu, ale mam nadzieję w międzyczasie obkuć wszystko:)
Mam nadzieję, że to podejście do diety ketogennej przyniesie sukces, bo mamy za sobą kiepskie doświadczenia z wprowadzania diety wiele lat temu w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Oby Młody pozbył się napadów padaczkowych, to z autyzmem sobie poradzimy.
Donna, dzięki za inspirację. Sprawiłaś, że znów zaczęłam o tej ketozie myśleć.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: laoni27 w Październik 04, 2013, 00:49:34
Czy jest sens podawania oleju kokosowego w przypadku braku tej diety? Naszym celem na początku byłoby ograniczenie węgli na rzecz warzyw i mięsa. Warzyw młoda prawie nie rusza, mięsa tylko troszkę zje, najczęściej wcale. A co do sałaty ostatnio czytałam, że jest to najbardziej zanieczyszczone warzywo, metale, pestycydy. Macie dodatkowe info na ten temat?  Skąd bierzecie sałatę? Chcę mniej węgli w diecie!!! :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 04, 2013, 12:21:07
przeczytam cały wątek jak bede miała więcej czasu, napiszę do 1 strony tematu

olej kokosowy i inne - tłuszcz powoduje ,że jeśli użyje się jakiegoś pokarmu alergennego to odpowiedź organizmu jest słabsza. Gdyby okazało się, kokos uczula to w moich ulubionych alergiach krzyżowych trzeba szukać wyleczenia z alergii.

Polecam tak ogólnie kto ma czas wiedzieć więcej o alergenach. link: http://alergia.org.pl/lek/index.php?option=com_content&task=view&id=251&Itemid=72

jest tam fragment tekstu  który widzi google, czytałam go kilka razy w całości ale zawsze , na pamięc jeszcze nie wykułam:

Zjawisko alergii krzyżowej dotyczy spokrewnionych i niespokrewnionych ze sobą ..... brazylijski, nerkowca, kokosowy, pistacjowy, migdał i kasztan jadalny (33).

kokos to odpowiednia rodzina biologiczna i w TYM należy zawsze szukać czemu i czy alergizuje !!! to moja nauka od dr.Ewy Bednarczyk-Witoszek :) która mnie nauczyła diety.

Nalezy do rodziny arekowatych za wikipedią i należą tam także:

Wiele roślin z tej rodziny ma ogromne znaczenie użytkowe, np. kokos właściwy, daktylowiec właściwy, olejowiec gwinejski, sagownica zwyczajna i winodań wachlarzowata.

Zasada:  CO UCZULA? WSZYSTKO? CZEMU? BO JEST NADUŻYWANE. W PRZEMYŚLE , KOSMETYKACH, MIESZKANIACH: FARBY. MEBLE, OPAKOWANIA, CO NAM SIĘ WYMARZY. CZY TO TRUDNO ZROZUMIEĆ. DLA MNIE TERAZ JUZ NIE - PATRZ TO CO SAME PISAŁYŚCIE O CZĄSTKACH GLUTENU KTÓRE MOGĄ UCZULAĆ NP. W GARNKACH I STĄD WASZE INFORMACJE O ODDZIELNYCH NACZYIACH DO DIETY BEZGLUTENOWEJ.

ALERGENEM MOŻE BYĆ NAWET 1 CZĄSTECZKA !

TO NIE JEST MECHANIZM ZŁY TO JEST MECHANIZM OBRONNY NASZEGO ORGANIZMU , DZIĘKI KTÓREMU NIE ZGINĘLISMY W TOKU EWOLUCJI.
****
WAŻNE!!!!!
KOKOS MOŻE UCZULAĆ ALE DO TEGO MOŻE SIĘ PRZYCZYNIAĆ JESZCZE: !!!! technologia produkcji i to co w tym oleju pozostanie. Ideał gdybyśmy jak smalec mogli go zrobić sami.
wszystko może uczulać bo ważne jest często łączenie pokarmów. I tutaj już musiałabym dłużej pisać.

KOŃCZĄC na teraz:

dieta ketonowa i niskowęglwodanowa obniżają odpowiedź alergiczną ale jej nie wyłączają. Wyłączają  czy;i naprawiają organizm poszukiwania po diecie by jeść rżónorodnie. Jeśli dziecko ma smaki na wciąż  to samo to znaczy,że cos czego rodzic- JA TEŻ ! - nie widzimy-  np. potrzeba mniejszej/wiekszej ilości tłuszczu/ potrzeba 1 dnia bez białka zwierzęcego, potrzeba postu, naturalna u dzieci jedzących low carb bo przypomina się organizmowi najwazniejszy nawyk jaki posiadamy : słuchania swego organizmu- i to jest niezależne od tego czy dziecko mówi, czy nie - jeśli jest dłuższy czas na low carb lub keto taki nawyk przychodzi.

To dlatego Ja nie weszłam w żadne mleczne produkty bo sama ich nie lubiłam nie wprowadziłam więc takiego nawyku u syna. Dobra , więcej nie mogę teraz. Pozdrowienia.


Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 05, 2013, 00:20:12
Mały uwielbia tran, zawsze chce więcej. Z eye q też nie ma problemów. Jak dorwie kostkę masła to wyjada paluszkami. A tego oleju coś nie chce...
Dzisiaj jakoś udało mi się podać mu z cytrynką. Ale olej musi być rozpuszczony. Inaczej pluje dalej niż widzi...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 05, 2013, 23:21:44
A jak z efektami po podawaniu tego oleju? Po jakim czasie coś widać? Jak to było u Waszych dzieci?
Nie wiem czy u nas tej olej tak działa czy sobie wkręcam poprawę w zachowaniu synka.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 05, 2013, 23:31:48
Mały uwielbia tran, zawsze chce więcej. Z eye q też nie ma problemów. Jak dorwie kostkę masła to wyjada paluszkami. A tego oleju coś nie chce...
Dzisiaj jakoś udało mi się podać mu z cytrynką. Ale olej musi być rozpuszczony. Inaczej pluje dalej niż widzi...

masz korelację, współzależność, to co podjada w maśle pokazuje ,i tłumaczy jego smak na tłuszcze. Dawaj tran, oliwę dobrą do potraw.

 A jaką tę kostkę wyjada? nie jesteś na diecie bezmlecznej tj. bezkazeinowej czy to masło bezmleczne? Dodatkowo wiesz może jak mu wychodzi w badaniach cholesterol? Olej jesli nie lubi nie dawaj samego, dawaj w potrawach, w zupie nawet odrobinę dolej by zjadł. Generalnie zasada jest taka: nasz organizm rozpoznaje,że olej jest produktem do spożycia a jakichś inny produkt tabletką, płynem zrobionym " sztucznie" chodzi o to, że w największym uproszczeniu nasz organizm poznaje po budowie cząsteczkowej i właściwościach tej cząsteczki co ma wchłonąć, zmetabolizować  etc. co jest naturalne a co jest " bardziej przetworzone, nawet jeśli myślicie o wyciagach naturalnych z ziół dla przykładu bo wyciąg który np. podda się rozcieńczeniubędzie miał inne właściwości niż zioło podawane normalnie jako przyprawa przez jakiś czas. 
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 05, 2013, 23:58:43
najlepiej organic, a jak się nie ma dostępu to można ją wykąpać w occie i sodzie i usunąć oprysk: http://www.akademiawitalnosci.pl/jak-szybko-i-tanio-usunac-pestycydy-z-warzyw-i-owocow/

a ja zpytam w jakim occie? sztucznym przemysłowym stosowanym do marynowania czy naturalnym np. winnym? Poza tym wiem, że za bardzo się czepiam ale choć zwrócę uwagę: zewnętrznie to jedno, wewnętrznie drugie. Warto warzywa jeść czy na surowo czy po przetworzeniu z różnymi tłuszczami szczególnie te, które się nadają bo mają witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Warto też jednak pamiętać, że tłuszcz dla samych warzyw jest swego rodzaju warstwą oddzielającą czyli np. nie przesadzać i gdy zjemy pomidora z ogórkiem z tłuszczem ich wartości odżywcze nadal będą występować mimo twierdzenia,że się nie powinno ich razem łączyć. .

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 06, 2013, 00:03:43
Wiem, że chodzi o eko, mniejsze nasycenie szkodliwymi substancjami ale piszę to dla tych, których jak mnie kiedyś nie było stać na dietę eko, z suplami itp.

Znalezienie tego co skutkuje w diecie nie łączy się a może nastapić duża poprawa z tym czy użyjemy eko produktu czy nie. Załamywanie rak bo nie mamy pieniędzy tyle by zrobić założenia np. ekology Body diet  naprawdę tylko doda nam stresu. Alergie na spaliny, chlor , inne związki: musięlibyśmy mieć naprawdę dużo kasy by sprostać wszystkiemu co jest wiedzą dotycząca szkodliwych związków i unikaniem ich. Kogo stać wdraża. Kogo stać na mniej: nie zniechęcać się proszę i nie myśleć, że to co ktoś pisze to jakas wyrocznia, że eko to zdrowe i najlepsze. To nie zawsze. Czasem ważniejsze jest zupełnie coś innego. 
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Październik 06, 2013, 12:11:37
Co ze smalcem wieprzowym? Ok?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 06, 2013, 17:35:53
Co ze smalcem wieprzowym? Ok?

wytopiony swój
tak samo gęsi

ceres jak ktoś gdzieś może dostać
można mrozić jak się uważa, że tłuszcze się utleniają i chcemy być świętsi od "papieża" a co jakiś czas przetapiamy więcej?
 wybór indywidualny
 
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: anes w Październik 06, 2013, 22:46:01
 

 

 
Ketony można mierzyć paskami Keto-Diastix, zanurzasz pasek w moczu i po 15 s. masz wynik, gdzieś to sobie zapisałam ile trzeba uzyskać ketonów w moczu żeby były efekty, jak znajde to napiszę.
 
Witam
znalazłaś może ile tych ketonów w moczu powinno być
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 06, 2013, 23:00:36
Mały uwielbia tran, zawsze chce więcej. Z eye q też nie ma problemów. Jak dorwie kostkę masła to wyjada paluszkami. A tego oleju coś nie chce...
Dzisiaj jakoś udało mi się podać mu z cytrynką. Ale olej musi być rozpuszczony. Inaczej pluje dalej niż widzi...

masz korelację, współzależność, to co podjada w maśle pokazuje ,i tłumaczy jego smak na tłuszcze. Dawaj tran, oliwę dobrą do potraw.

 A jaką tę kostkę wyjada? nie jesteś na diecie bezmlecznej tj. bezkazeinowej czy to masło bezmleczne? Dodatkowo wiesz może jak mu wychodzi w badaniach cholesterol? Olej jesli nie lubi nie dawaj samego, dawaj w potrawach, w zupie nawet odrobinę dolej by zjadł. Generalnie zasada jest taka: nasz organizm rozpoznaje,że olej jest produktem do spożycia a jakichś inny produkt tabletką, płynem zrobionym " sztucznie" chodzi o to, że w największym uproszczeniu nasz organizm poznaje po budowie cząsteczkowej i właściwościach tej cząsteczki co ma wchłonąć, zmetabolizować  etc. co jest naturalne a co jest " bardziej przetworzone, nawet jeśli myślicie o wyciagach naturalnych z ziół dla przykładu bo wyciąg który np. podda się rozcieńczeniubędzie miał inne właściwości niż zioło podawane normalnie jako przyprawa przez jakiś czas.

Mały nie jest na diecie.

A gdzie można kupić te paski do sprawdzania poziomu ketonów?  :o
Czy jest możliwe że po tygodniu podawania oleju kokosowego widać zmianę w zachowaniu? (wczoraj było super a dziś taka jazda jak nigdy...)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 06, 2013, 23:15:25
paski w patekach

poczytaj o co chodzi z paskami np. tutaj:

http://www.glukopharma.eu/testy/Ketony.pdf

 nie rozumiem pytania to skoro używasz oleju przezwszystkie dni to czemu miałoby być dzisiaj źle? Gdyby założenie było prawdziwe, że olej pomógł po tygodniu
gdyby zostawić działanie oleju a wejrzeć w dwie sprawy: czemu wczoraj było super patrz dieta czy jedzenie bez względu na nazwę  i ewentualnie cały tryb dnia
czemu dzisiaj było gorzej: patrz dieta plus cały tryb dnia : zabawa, jakaś zmiana?, jakiś czynnik inny niż w sobotę

uzależnianie się od myśli, że tylko olej, że tylko dieta, że tylko kasa i terapia ogranicza rozwój : nasz osobisty i naszych dzieci

 
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 06, 2013, 23:16:44
w aptekach, nowe klawiatury  ale chociaż czasem jest śmiesznie
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 08, 2013, 00:04:19
paski w patekach

poczytaj o co chodzi z paskami np. tutaj:

http://www.glukopharma.eu/testy/Ketony.pdf

 nie rozumiem pytania to skoro używasz oleju przezwszystkie dni to czemu miałoby być dzisiaj źle? Gdyby założenie było prawdziwe, że olej pomógł po tygodniu
gdyby zostawić działanie oleju a wejrzeć w dwie sprawy: czemu wczoraj było super patrz dieta czy jedzenie bez względu na nazwę  i ewentualnie cały tryb dnia
czemu dzisiaj było gorzej: patrz dieta plus cały tryb dnia : zabawa, jakaś zmiana?, jakiś czynnik inny niż w sobotę

uzależnianie się od myśli, że tylko olej, że tylko dieta, że tylko kasa i terapia ogranicza rozwój : nasz osobisty i naszych dzieci

no właśnie nie zauważyłam nic takiego co mogłoby wpłynąć na jego zachowanie. Do soboty było super, a w niedziele dał nam ostro popalić ale kontakt wzrokowy mimo zachowania był rewelacyjny.
Dzisiaj od rana super, potem jakoś godzinę-dwie po pobudce zaczął fiksować ale jakoś później się wyciszył. Nie wiem co ma na to wpływ... Ten cały autyzm czy cokolwiek innego to jest mnie przerasta...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: szmaragdova w Październik 08, 2013, 08:00:07
u nas też raz jazdy, wrzaski, histerie, wymuszanie, rzucanie się na ziemię, sztywnienie, wycie na cały blok a raz zgodne, kochane, przytulińskie, patrzące w oczy dziecko

ciężko to ogarnąć i ciężko się połapać, zwłaszcza, że całe diagnozowanie, szukanie przyczyn nadal trwa
czasem jesteśmy zdruzgotani
może dzisiaj już będą wyniki badań koopy- jak zaczęłam podawać dicoflor zatwardzenia sie skończyły, robi raz na 2 dni, dużo luźniejszą, normalną że tak powiem
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Krystynka w Październik 08, 2013, 23:10:13
1
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Październik 08, 2013, 23:44:43
Krystyna
Możesz dietę stosować
Po prostu olej kokosowy to ketony same w sobie
Jeśli dziecko jest uczulony na kokos to podajesz inne tłuszcze które wątroba przerobi na ketony dopiero, np. Dobra oliwa z oliwek po prostu tłuszcze
U nas też uczulenie na kokos więc nie możemy pójść na łatwiznę :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Krystynka w Październik 09, 2013, 00:10:58
A jak wątroba nie działa dobrze, cały czas mamy jasne kupy:(( to może nie przerobić ? na oliwki uczulenia nie ma wiec ok a najlepiej to mu idzie paluchem smalec z gęsi wyjadać ale to już chyba nie to
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: romana w Październik 09, 2013, 00:49:52
Smalec z gęsi super chyba
Na wątrobę sylimarynę podajesz?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 09, 2013, 06:36:58
A jak wątroba nie działa dobrze, cały czas mamy jasne kupy:(( to może nie przerobić ? na oliwki uczulenia nie ma wiec ok a najlepiej to mu idzie paluchem smalec z gęsi wyjadać ale to już chyba nie to
jasne kupy -a co w tych kupach jest? coś nierozłożonego z jedzenia? patrzyłaś. Kiedyś jak na próbę podawałam synowi chlebek ryżowy wyszedł w kupie. Wszyscy pisali bo tak jest, bo się nie rozkłada. Teraz wiem, że wszystko co wychodzi nierozłożone oznacza,że organizm jest obciążony. No poza burakami bo tak jest,że barwnik wychodzi.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 09, 2013, 06:38:25
A jak wątroba nie działa dobrze, cały czas mamy jasne kupy:(( to może nie przerobić ? na oliwki uczulenia nie ma wiec ok a najlepiej to mu idzie paluchem smalec z gęsi wyjadać ale to już chyba nie to

ciesz się,że je tak tłuszcz, smakuje mu , tłuszcz nie ma alergenów, nie alergizuje szczególnie jeśli robimy go sami w domu.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 09, 2013, 06:41:12
ZACHOWANIE PROBLEMATYCZNE: JA TO TUTAJ OPISYWAŁAM KILKA LAT  na forum jak jedzenie wpływa na zachowanie. Rodzice nie umieją obserwować i zobaczyć korelacji jedzenie - zachowanie. Nie są alergologami.
Wiele można sobie zobaczyć w taki sposób: co dziecko zjada, jak się zachowuje? spisywać. Czasem będzie tak, że jeśli kilka dni pod rząd je to samo nic mu  nie będzie, za którymś razem organizm wyładuje się gdy już ma za dużo. Tak działa alergia nie tylko skóra, nie tylko kupka ale też zachowanie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 10, 2013, 00:58:39
Jeśli już o kupie mowa... Synek bardzo lubi orzechy włoskie. Jak były świeże codziennie się nimi zajadał. I codziennie były nieprzetrawione w kupce. To znaczy że lepiej orzechów nie podawać? Dodam że żadnych innych "skutków ubocznych" po orzechach nie było.
Tak samo z mamy z makaronem. Raz jest przetrawiony, raz nie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 10, 2013, 14:11:23
Kawałki orzechów  ww kupie to norma. Trzeba naprawdę dobrze pogryżć, zeby nie było ich tam widać ;)
Natomiast makaronu nie powinno być.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 10, 2013, 18:54:56
Jeśli już o kupie mowa... Synek bardzo lubi orzechy włoskie. Jak były świeże codziennie się nimi zajadał. I codziennie były nieprzetrawione w kupce. To znaczy że lepiej orzechów nie podawać? Dodam że żadnych innych "skutków ubocznych" po orzechach nie było.
Tak samo z mamy z makaronem. Raz jest przetrawiony, raz nie.

A ja nie uważam, że to norma.

To oznacza ,że dieta i organizm nadal poszukują równowagi i nie chodzi o pogryzienie a rozłożenie, przetrawienie pokarmu. W końcu dziecko gryzie i przełyka i się nie dusi, więc bez przesady. Alergie/nietolerancje na orzechy plus nierównowaga w diecie i tym co dziecko je powoduje, że w jelitach pozostaje nieprzetrawione. Nic więcej. Poza warzywami których barwnik jest specyficzny i zostaje w kale inne nic zaistnieć nie może. Przykład: małe dziecko, któremu podajemy np. pierwszy raz niewielką ilość gotowanej marchwi : kupka marchewkowa oznacza,że organixm uczy się to trawić lub,że podano za dużo w próbie i nie zostało strawione lub, że jest nietolerancja danego produktu i zalegało to w jelitach i nie zostało strawione bo zaistniała  PRZYCZYNA NIESTRAWIENIA. . Uczulenie na całą grupę orzechów jest dosć powszechne choć mało jeszcze wykrywalne. Dlaczego występuje? Choćby z tego powodu, że powszechne stało się produkowanie różnych produktów na tych samych liniach prod. co orzechy np. warzywa mrożone, rodzynki, migdały, wystarczy poczytać z tyłu wszystkie etykiety. Do tego wędliny, kiełbasy  itp. ZAWSZE MAMY PRAWO gdy kupujemy na wagę poprosić o etykietę- gorzej, że w mniejszych stoiskach gdzie powiedzą,że mała masarnia, że nie ma choć prawne do końca to nie jest no ale ? trzeba by zgłaszac każdy taki problem do UOKiK a Polska to nie Niemcy.  Częsta ekspozycja na alergen powoduje zwiększenie alergiczności/nietolerancji. Organizm dostaje częsciej sygnały o tym, że zjadło się orzechy, przychodzi moment,że ma ich za dużo. W pierwszej kolejności tego nie trawi. Czemu orzechy uczulaja jeszcze? Bo są w praktycznie wszystkich słodyczach, ciastach i innych produktach dla dzieci. Wystarczy popatrzeć na skład produktów. Nie licząc chleba itp bo piekarnia jesli piekła zwykły chleb i mieszała go w mieszadle a potem robi tam ciasto to śladowe ilości zawsze zostaną. Stąd robienie stricte bezglutenowych produktów daje wysokie koszty ale i trzeba pamiętać o tym, że są normy wg których w bezglutenowych produktach zostaje ślad glutenu. Norma została ustalona dla calej Unii Europejskiej o ile pamiętam i też kiedyś o tym pisałam w swoich tematach.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 10, 2013, 22:16:44
Me pisała, że synek codziennie zajadał się  świeżymi orzechami. Dla mnie byłoby dziwne, gdyby w takim razie nie było ich w kupce. Jak dzieciaki coś bardzo lubią, zajadają się tym, to jedzą łapczywie, nie gryza dokładnie. A orzechy takiego pogryzienia wymagają.
Wszystko co piszesz o liniach produkcyjnych itd to prawda. I czesto to pobudza alergie. Ale  z drugiej strony chyba nie warto w absolutie wszystkim doszukiwac się alergii. Makaron - skrobia, trawi się łatwo (jesli wszystko dobrze działa) i nie powinien się pojawiać w kupce (inna sprawa - co to był za makaron). Ale twarde, zle pogryzione produkty, zjedzone w dużej ilosci a do tego przedtem jedzone rzadko? Dla mnie to niekoniecznie objaw alergii. Warto obserować ale nie skreslałabym od razu świezych orzechów z tego powodu.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 10, 2013, 23:49:39
Me pisała, że synek codziennie zajadał się  świeżymi orzechami. Dla mnie byłoby dziwne, gdyby w takim razie nie było ich w kupce. Jak dzieciaki coś bardzo lubią, zajadają się tym, to jedzą łapczywie, nie gryza dokładnie. A orzechy takiego pogryzienia wymagają.
Wszystko co piszesz o liniach produkcyjnych itd to prawda. I czesto to pobudza alergie. Ale  z drugiej strony chyba nie warto w absolutie wszystkim doszukiwac się alergii. Makaron - skrobia, trawi się łatwo (jesli wszystko dobrze działa) i nie powinien się pojawiać w kupce (inna sprawa - co to był za makaron). Ale twarde, zle pogryzione produkty, zjedzone w dużej ilosci a do tego przedtem jedzone rzadko? Dla mnie to niekoniecznie objaw alergii. Warto obserować ale nie skreslałabym od razu świezych orzechów z tego powodu.

skrobia trawi się łatwo .... to życze powodzenia z takim podejściem w leczeniu dietą...
 NIE, to nie prawda, wszystko zalezy ile tej skrobi się zjada... skrobia plus błonnik - za dużo zabójstwo nie tylko dla jelit ale i wczesniej dla żołądka a takzę np. dla gardła.

JESZCZE RAZ napiszę bo to wiem..... z czego tworzy się alergia? z ekspozycji ciągłej/częstej na składniki różne. Jeden stanie sie alergenem inny nie. Objawem ,że orzechow jest za duzo w diecie,że sa za często stosowane jest ICH niestrawienie w jelicie. A jak tyle dzieci jest łapczywych na jedzenie to znaczy,ze mamy kolejny objaw do kompletu tłumaczący problemy z jelitami . NIE, Nie i jeszcze raz nie. !!! To kolejny mit do obalenia. Będę czekać pewnie kolejne lat na zmianę myślenia u rodziców . Wiem,ze warto. 

dodatek : zaszkodzą jeszcze bardziej orzechy gdy nastapi alergia krzyzowa : patrz tabele...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 11, 2013, 00:12:51
Patrząc w ten sposób, wszystko może szkodzić. Bo może. Ale nie MUSI.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 11, 2013, 09:54:20
Nie dajmy się zwariować... Eliminować WSZYSTKIE możliwe alergeny?
Wiem, że jestem laikiem w sprawach leczenia dietą ale to co teraz czytam uważam za przesadę. A jeśli nawet przesadą nie jest to niestety mnie nie stać na zdrowe jedzenie dla dziecka. Po prostu super...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 11, 2013, 13:29:08
Me, nie zniechęcaj się. Eliminacja produktów nie kosztuje absolutnie NIC ;)
No i jest oczywiste, ze wyeliminowanie wszystkich mozliwych alergenów, bez wiedzy, co konkretnie jest alergenem dla konkretnego dziecka, jest niemozliwe i nie o to chodzi.
Najlepiej jest zrobić konkretne badania. Jednak, nie wszystkich na to stać, więc większość radzi sobie przechodząc na dietę bm, bg, bc, bez chemii i obserwuje dziecko pod katem innych, możliwych nietolerancji.
Ja to robię już kilkanascie lat, więc uwierz - da się i to nie jest jakis straszny problem. Nie jest to też droższe, niż śmieciowe jedzenie.
A efekty u nas (szczególnie u starszej córki) były tak spektakularne, że nie da się ich przecenić. Tego, co dała nam dieta, nie dała żadna, najcudowaniejsza nawet terapia (chociaż terapie też są bardzo wazne).
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Październik 11, 2013, 17:24:46
olej bio kokovita będzie ok?
a co do czerwonego palmowego to czerwony bio extra virgin amanprana?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Październik 11, 2013, 18:31:38
Cytuj
olej bio kokovita będzie ok?
a co do czerwonego palmowego to czerwony bio extra virgin amanprana?

oba oleje dobre!
Na rynku są też tańsze oleje, ponieważ są w mniejszych słojach.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 11, 2013, 19:00:47
czy ja pisze niezrozumiale? odniosłam się do orzechów w kupce i opisałam co wiem i co wg mnie
w kazdym poście nie da się tego samego napisać i powtarzać : życzę powodzenia w ustalaniu testów na 20 białek alergizujących w zbożach ?
życze powodzenia na szukanie która frakcja białko mleka nie tylko krowiego uczula?
życze powodzenia na wyłączanie alergenów z diety roślinnych gdy rodzic się uprze,że będzie nadal korzystał ze zbóż bezglutenowych bo kiedyś może uczulić ryż i kukurydza o ile na wstępie nie ma no nietolerancji

to w takich postępowaniach NIE DA SIĘ wyleczyć alergii. Alergenów w mięsnych produktach jest tyle ile rodzajów mięs, jajek, ryb. Alergenów roślinnych jest dużo więcej.

Prostsze jest zrobić dietę niskowęglowodanową bez zbóż bo ILOŚĆ krążących węglowodanów czyli drobin białkowych tam istniejących JEST MNIEJSZA, orzechy też je mają/ Czy można te dietę  którą ostatnio tu na forum widać bo jest z USA, wydano książkę, oprawiono dietę w ramy i mamy co mamy. Problem w tym, że nawet ta dieta nie rozwiąże wiele gdy będzie jeść codziennie przez ileś dni to samo, jak te nieszczęsne orzechy, wyjdzie w kupce, wyjdzie w suchości skóry, wyjdzie w swedzeniu spojówek, katarach, kichaniu, problemach z uszami i czym jeszcze tylko można.

Nawet jak się będzie codziennie , na siłę jadło marchewkę albo cebulę to można dostać uczulenie, nawet na siemię lniane.

Za kilka lat znów nastapi zwrot pokoleniowy i młodsi lekarze zauważą ,że alergia jest ważna a niewiele postępowań jest w stanie alergenność zauważyć bo jeden człowiek przesadza ze zbożami, inny z mlecznymi, inny ze strączkowymi a jeszcze inny będzie wcinał miód i siemię lniane bo to stare receptury.

A więc, życzę by te orzechy za jakieś do 4 tygodni przestały  być jedzone? Chociaż może coś wyjdzie za rok. Nietolerancja  a potem alergia jest z nadużywania danego produktu stad jak ktoś jest uczulony na jajka kurze, a często będzie jadł jajka choćby i gęsie TEŻ może się na nie uczulić. Aha, z uwagi na zakończenie pylenia wiosna, lato jesień praktycznie orzechy szkodzą mniej, nie życzę pierwszych pyleń na wiosnę i używania nadal orzechów, sygnał z pyłków może dać wtedy dużo szybszą i gorszą bardziej rozbudowaną  reakcję po wielomiesięcznym wystawieniu organizmu na alergeny chocby i tych orzechów.

   
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Lidka1980 w Październik 11, 2013, 20:49:37
jakiej firmy olej kokosowy kupujecie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Październik 11, 2013, 21:10:24
Sylwiamama,dlatego też chyba podstawa jest szukanie przyczyny tego, że organizm reaguje alergia na coraz to nowe grupy pokarmow. Ja napisze, co wyszlo u nas w ostatnich badaniach:
- badania kalu: silnie toksyczna plesn na +3 oraz pasozyty - do tego zerowa reakcja odpornosciowa jelit, tak jakby nie rozpoznawaly przeciwnikow
- badania nietolerancji pokarmowych: silna reakcja na to,na co od 3 lat inga jest uczulona (papryka,pomarancze,bazylia) ale też i slaba na to czego duzo jadla ostatnio (ryz,pomidory,seler,amarantus,jablka,gruszki).
W efekcie mam dziecko, ktorego uklad odpornosciowy nie walczy z plesnia ani pasozytami - ale walczy z pomidorem czy jablkiem,ktore Inga zjadla. I pewno, że mogę teraz rotowac,kombinowac, wywalic ten ryz i pomidory i dawac kasze jaglana i ogorki - ale czy tak ma być do konca zycia?
Jestem ciekawa Sylwio, co znane ci zrodla mowia nt przyczyn alergii, dlaczego niektore dzieciaki sa uczulone na coraz to nowe produkty,a inne zupelnie nie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 11, 2013, 21:46:27
Sylwiamama,dlatego też chyba podstawa jest szukanie przyczyny tego, że organizm reaguje alergia na coraz to nowe grupy pokarmow. Ja napisze, co wyszlo u nas w ostatnich badaniach:
- badania kalu: silnie toksyczna plesn na +3 oraz pasozyty - do tego zerowa reakcja odpornosciowa jelit, tak jakby nie rozpoznawaly przeciwnikow
- badania nietolerancji pokarmowych: silna reakcja na to,na co od 3 lat inga jest uczulona (papryka,pomarancze,bazylia) ale też i slaba na to czego duzo jadla ostatnio (ryz,pomidory,seler,amarantus,jablka,gruszki).  O TYM PISZĘ : PRZY DIECIE, KTÓRA DO KOŃCA NIE JEST WŁAŚCIWĄ DLA DANEGO ORGANIZMU ALERGENY NIE WYGASAJĄ Z TEGO NA CO BYŁO DZIECKO UCZULONE CZASEM PO ICH ODSTAWIENIU A DODATKOWO PRZYCHODZĄ NOWE, KTÓRE JE SIĘ CZĘŚCIEJ W ZASTĘPSTWIE TYCH WCZEŚNIEJ ALERGIZUJĄCYCH. dZIECKO NIE WALCZY POKARMEM, DZIECKO WALCZY Z SYSTEMEM W JAKI TEN POKARM JEST MU DOSTARCZANY.
W efekcie mam dziecko, ktorego uklad odpornosciowy nie walczy z plesnia ani pasozytami - ale walczy z pomidorem czy jablkiem,ktore Inga zjadla. I pewno, że mogę teraz rotowac,kombinowac, wywalic ten ryz i pomidory i dawac kasze jaglana i ogorki - ale czy tak ma być do konca zycia?NIE TAK NIE MA BYĆ DO KOŃCA ŻYCIA JEŚLI CHODZI O WARZYWA I OWOCE I MIĘSNE, BIAŁKOWE ZWIERZĘCE. TAK MOŻNA PRÓBOWAĆ ZMIENIĆ DIETĘ POD WZGLĘDEM ZBÓŻ. W TWOIM PRZYPADKU JEDZONYM CODZIENNIE RYŻU. 
Jestem ciekawa Sylwio, co znane ci zrodla mowia nt przyczyn alergii, dlaczego niektore dzieciaki sa uczulone na coraz to nowe produkty,a inne zupelnie nie.

WIELE JEST ZALEŻNOŚCI: RODZICE I ICH ALERGIE, przekazanie tego genetycznie, dieta w ciąży wpływa na dziecko, bo tym się dziecko odżywia.Dietą dziecka jaka miało do 1 roku i bezsensownym zaleceniem by przyzwyczajać do glutenu przed pierwszym rokiem życia, i karmienie mlekiem sztucznym gdy z różnych powodów mama nie karmi w większości tych zwykłych są składniki słodzące. Wbrew temu co mówi medycyna pacjentom akurat o tym jak działa organizm niemowlaka, dziecka do roku i starszego, nie wiemy aż tak dużo bo: PROSTE JAK DRUT - na dzieciach nie robi się badań eksperymentatorskich, nie można czegoś sprawdzić tylko badając je gdy są chore można porównywać przypadki. Zbierać dane.

Z tego co ostatnio usłyszałam np. o przyprawach i glutenie wyciagam wniosek ,że bazylia uczula gdy stsouje się jakiś czas jako dodatek , gdy jest problem w organizmie albo ze zbożami glutenowymi albo bezglutenowymi i nadmiarem " białek" pływających po organizmie oraz w niezbadanej części TAK!!!! budowy białek i sparowaniu ich z białkami warzyw i owoców. Powstają nowe pary a badania trwają jakiś czas bo jest to najwyższych lotów chemia, biologia itp.
Kupiłam kiedyś książkę, o której kiedyś pisałam i podkreślałam, że dzięki temu, że w fazach diety na początku nie ma zbóż ta dieta jest skuteczna a autorką jest lekarz. Książka z Niemiec, ostatecznie była nawyprzedaży za 5 zł, Dieta antygrzybiczna wydawnictwa Weltbild. Problemy w badaniach, które Ci wyszły to tylko efekt diety , która podwyższyła stopień alergii w organizmie dziecka. Oczywiściejeszcze dodatnie wyniki: lamblii i pozostałych będzie miało wpływ ale rozrost czegokolwiek w jelitach to efekt,że na samym początku dietę trzeba na teraz zmodyfikować a chocby i tak: Na 6 tygodni diagnostycznie wyeliminować wszystko co z ryżu bo jeśli dodatkowo było mleko ryżowe często podawane to to się kumulowało ryż plus mleko ryżowe. Jeśli miałoby coś zostać z podobnych produktów to np. kasza gryczana ale pod warunkiem, że nie będzie to cała paczka kaszy na 1 dzień i nie codziennie np. co 4 dni.
Dlaczego dzieci niektóre nie uczulają się na kolejne produkty?
Bo każdy rodzic inaczej stosuje dietę nawet jak ona jest wtłoczona w ramy, opisana i ma zasady.
Nadrzędne jest,że każdy rodzic nie ma jadłospisu ustalonego wg danej diety, bo się nie da, nikt nie przygląda siędiecie dotychczasowej i nawykom i nie zapobiega następnym powtórzeniom w diecie kolejnych pokarmów bo : pomidory, papryka i ziemniaki to ta sama grupa  botaniczna piankowatych. Mając uczulenie na pomidora, przerzucamy się na paprykę dla przykładu i oczywisćie większość myśli no to pomidora mam z głowy bo jest papryka. Ale wiedza alergologii mówi, że "białko" pomidora, papryki jest podobnie zbudowane. Czemu więc uczula papryka a wcześniej pomidor, bo wygasła część alergii ale została alergia z podobieństwa budowy alergenu.
To dlatego, nauczyłam się co i jak zauważać wyłącznie poprzez czytanie co dziecko je, zrozumiałam mechanizmy a teraz rozwijam to wiedzą. Bo równie dobrze też mogłabym powiedzieć: jedż paprykę zamiast pomidora ale strzelałabym samobója do bramki, która ma być obroniona.

sorry,że taki link ale naprawdę jest to fajnie wytłumaczone i mam nadzieję, że zrozumiesz, ten mechanizm podobności jest w całym pożywieniu...... cebulowate, i inne, I nie chodzi wtedy o alergie krzyżowe, ale o spożywanie produktów w ramach jednej rodziny: psiankowatych, cebulowatych itp. 

http://www.grupy.senior.pl/Psiankowate-czyli-pomidory-ziemniaki,t,40440,2.html

CZEMU TAK JEST I TO NIE TYLKO W WARZYWACH PROBLEMATYCZNYCH ALE W WIĘKSZOŚCI, PROSTE BO TO MECHANIZM ROŚLIN I OWOCÓW PRZED TYM BY NIE WYGINĘŁY, DLATEGO WIĘKSZOŚĆ Z NICH. - WARZYW NADAJE SIĘ DO SPOŻYCIA PRZEZ CZŁOWIEKA PO UGOTOWANIU!!! CO ZRESZTĄ ALERGIA ZAUWAŻA w twierdzeniu,że gotowane są mniej alergenne szczególnie jesli porównamy te nieliczne które jada się na surowqo i po ugotwaniu czy poddaniu wysokiej temperaturze. 
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 12, 2013, 00:28:18

Jestem ciekawa Sylwio, co znane ci zrodla mowia nt przyczyn alergii, dlaczego niektore dzieciaki sa uczulone na coraz to nowe produkty,a inne zupelnie nie.

WIELE JEST ZALEŻNOŚCI: RODZICE I ICH ALERGIE, przekazanie tego genetycznie, /.../

Jak dla mnie, to jest baaardzo naciągane wytłumaczenie. Nie znam żadnych wiarygodnych badań, które wskazywałyby na genetyczne przekazywanie alergii.
A z drugiej strony - jesli tak byłoby naprawdę, to daremne wszelkie wysiłki, alergie i tak pozostaną bo to przez GENY. Dla mnie to bez sensu. Szczególnie, biorąc pod uwagę opisany przez Ciebie mechanizm nabywania nowych alergii. Wystarczyłoby, że któryś z rodziców był uczulony na kilka produktów (a tym samym na wszystkie produkty z tych grup), drugi z rodziców na parę innych... i co wtedy? Dziecko byłoby skazane na dożywotnie alergie na wszystko lub prawie wszystko?
Mnie to nie przekonuje. Tym bardziej, że praktyka wskazuje na coś inneg, raczej na czynniki środowiskowe. Nasi rodzice nie mieli najczęściej żadnych alergii, większość z nas (starszych) też ich nie ma, młodsi już niestety więcej a u dzieci to wręcz plaga.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 12, 2013, 01:19:32
Tak dla informacji - Mały nie je już orzechów od jakiegoś tygodnia-dwóch - tak jak pisałam zajadał się świeżymi.

Przeczytałam te kilka ostatnich postów kilka razy i albo jestem tak chronicznie przemęczona, albo tak niekumata że nie ogarniam tematu...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Październik 12, 2013, 11:06:55
me jest tak jak pisze zosia-orzechy czesto sa  w koopie w postaci niestrawionych kawalkow.sa twarde i nigdy nie da sie ich pogryzc na miazge.podobnie kukurydza, slonecznik.wiec sie tym nie stresuj.bo dokladnie tak samo sie dzieje rowniez zdrowym doroslym ludziom i to jest normalne.i nie ma nic wspolnego z alergia. z drugiej strony orzechy jedzone codziennie to tez nic dobrego i wtedy tej alergii naprawde sie mozna nabawic.tak jak ze wszystkim jest-nie codziennie i w umiarze. ja sama jak zjem b duzo orzechow wloskich to boli mnie bardzo brzuch-wiec lepiej z tym ostroznie
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 12, 2013, 15:27:20

Jestem ciekawa Sylwio, co znane ci zrodla mowia nt przyczyn alergii, dlaczego niektore dzieciaki sa uczulone na coraz to nowe produkty,a inne zupelnie nie.

WIELE JEST ZALEŻNOŚCI: RODZICE I ICH ALERGIE, przekazanie tego genetycznie, /.../

Jak dla mnie, to jest baaardzo naciągane wytłumaczenie. Nie znam żadnych wiarygodnych badań, które wskazywałyby na genetyczne przekazywanie alergii.
A z drugiej strony - jesli tak byłoby naprawdę, to daremne wszelkie wysiłki, alergie i tak pozostaną bo to przez GENY. Dla mnie to bez sensu. Szczególnie, biorąc pod uwagę opisany przez Ciebie mechanizm nabywania nowych alergii. Wystarczyłoby, że któryś z rodziców był uczulony na kilka produktów (a tym samym na wszystkie produkty z tych grup), drugi z rodziców na parę innych... i co wtedy? Dziecko byłoby skazane na dożywotnie alergie na wszystko lub prawie wszystko?
Mnie to nie przekonuje. Tym bardziej, że praktyka wskazuje na coś inneg, raczej na czynniki środowiskowe. Nasi rodzice nie mieli najczęściej żadnych alergii, większość z nas (starszych) też ich nie ma, młodsi już niestety więcej a u dzieci to wręcz plaga.
Jezu,

z taką wiedzą o alergiach i czytaniu ze zrozumieniem to ja wam będę tłumaczyć do śmierci. Czy ja nie napisałam,że jest WIELE zależności.
 Zosia fajnie, że uważasz,że geny w alergiach mają działac podobnie jak w autyzmie. Teraz już rozumiem ,że nie uważasz,że twoja dieta działa bo genetycznie w autyzmie działają geny tak , że nic się nie da zrobić? Zosia, sorry, zmień podejście albo do mnie albo do tego co piszę, na jedno wyjdzie. Jakiś czas temu na tym forum napisałam Ci podobnie, nie rozumiesz twoja sprawa.  Alergia to nie zespół Downa. Autyzm także. Po co mam tłumaczyć skoro dla Ciebie moja wiedza jest nic nie warta bo nie jestem lekarzem? PO CO? Przeczytaj sobie pierwszą z brzegu ksiązkę Dr.Danuty Myłek albo Alergologię dla lekarzy wydawnictwa wiadomego a przeczytasz w niej ile w alergologii procentowo uważa się za podłoże genetyczne, ile za przekazanie po rodzicach gdy mają już wykryte problemy alergiczne i wywiad lekarski idzie w kierunku diagonzy i pytań do matki i ojca o ich dolegliwościach.Ile to np. kwestia dobrego porodu. A ile to jeszcze szczepienie czy rodzaj pierwszego mleka sztucznego jakie dziecko dostanie. Ile i jakie ma znaczenie uczulenie na gluten matki gdy o tym wie w ciąży i je właściwie i pewne "przeciwciała i alergeny" nie przechodzą do płodu i mogłabym tak długo.  JEŚLI JEST DOBRY ALERGOLOG a bedzie miał kobietę już w ciąży ma co robić. . !!! Jak nie wiesz, to poczytaj a nie wątp w to co piszę bo to postępowanie nieracjonalne. Wiesz czym odżywia się płód w łonie matki? Wiesz jak działa pokarm , który może alergizować na płód w ciąży? Bo dieta matki karmiącej to już lekarzom i dietetykom świta ale w ciąży alergiczność diety to czarna magia. Wiesz,że stwierdza się już prawie u niemowląt choćby i przez obserwację,że ulewanie, złe kupy itp. to problem choćby ze skaza białkową i odstawia na wszelki wypadek mleko z wszelkiego rodzaju proteinami z białka mleka krowiego nawet bardzo przetworzonymi a na receptę dostaje się mleko dofinansowane z NFZ co też obliguje lekarza do badania po pół roku czy nadal odstawienie mleka jest zasadne bo odpłatne jest cholernie drogie. Wiesz dlaczego się to robi? Bo albo dziecko będzie miało problem powodujący tak wielkie osłabienie organizmu i niedowagę, że może w najgorszym wypadku umrzeć i lekarz tak czy tak nie ma wyjścia i coś zrobić musi.  Wtedy w takim mleku nie ma nawet substancji słodzących !!!!! Zosia ja nic nie poradzę na to, że większość tej wiedzy z tego forum będę podważać. Pogódz się z tym albo mnie nie czytaj.Ja naprawdę nie piszę dla wszystkich.  Ja nie piszę też , że jestem wyrocznią. Ale opisuję nową wiedzę, bo merytoryczności w wielu tłumaczeniach i podejściach nadal jest jak na lekarstwo. Choćby i wśród lekarzy w Polsce.  Tyle mojego. Lekarze muszą postępować wg procedur medycznych, które zapewnią im zwrot kasy z NFZ a robienie panelu dziecku, które ma kilka miesięcy ze skóry naprawdę często jest bez sensu. 
 Wiesz,że moczenie mocne to objaw alergii, często nie wykrytej pokarmowej. Naprawdę czasem się dziwię, tyle razy już pisałam a ty swoje. I nie pisz mi ,że to dlatego, że pisze tak, że podważam wiedzę i skuteczność diety bezglutenu, cukru i kazeiny. Wiem i dobrze. Bo jak rodzicom wryli inni do głów,że uczula tylko gluten i kazeina to już nie chcą przyjąć do wiadomości ,że uczula kilka białek mlecznych, kilkadziesiąt białek zbożowych i nie tylko cukier ale i inne słodziki i konserwanty.

Co tak trudno zrozumieć? To żeby trzy dni pod rząd nie jeść warzyw z tej samej rodziny biologicznej?
TAK!!

czyli 1 dzień papryka
2 dzień ziemniaki
3 dzień pomidor
jest źle

ale
1 dzień papryka
2 dzień marchewka
3 dzień ziemniaki
4 dzień ogórek
5 dzień pomidor
6 dzień cukinia

już lepiej

Alergologia mówi,że poza tym najprostszym co niektórzy rodzice wiedzą o pokarmach nie uczula tylko alergen pomidora czyli białko pomidora podobnie zbudowane jak alergen białka z alergi krzyżowej z pomidorem czyli pyłki traw  , uczulają też substancje , które wg dietetyki uważane sa za prozdrowotne ale w za dużej ilości i za często podawane alergizują czyli np. z papryki kapsaicyna a z ziół czy przypraw chocby substancje zwane olejkami eterycznymi, które mają działanie leczące ale i szkodliwe. Zależy od ilości i częstości podawania.

Co do orzechów  w kupce i innych niestrawionych resztek pokarmowych, może rodzice autystów zaczną nowy temat do badań?
Jakie choroby i jakie postępowanie diagnostyczne warto zrobić by stwierdzić ,że niestrawione pokarmy mają być w kale czy też nie?


http://gastrologia.mp.pl/lista/show.html?id=80830
 i tutaj JAK BADA SIĘ NIESTRAWIONY POKARM Z KAŁU i w kierunku jakich chorób można diagnozować.

http://www.diag.pl/Badanie-Kal-badanie-ogolne.85+M5cae0c2a1db.0.html

Znaczenie kliniczne:

Badanie ogólne kału jest podstawowym badaniem wykonywanym w celu określenia przyczyn chorób układu pokarmowego, które mogą być konsekwencją nieprawidłowości funkcjonowania narządów, czy obecnością infekcji i infestacji pasożytniczych. Badanie ogólne kału składa się z oceny makroskopowej i mikroskopowej preparatu kału.
Badanie obejmuje ocenę: barwy, zapachu, obecności: śluzu, ropy, niestrawionych resztek pokarmowych (kulki tłuszczowe, ziarna skrobi, komórki roślinne, włókna mięsne, kryształy kwasów tłuszczowych i cholesterolu), komórek nabłonkowych, krwinek, pasożytów lub ich jaj.
Niestrawione resztki pokarmowe (komórki roślinne, tkanka mięsna) wskazywać mogą na zaburzenia trawienia pokarmu, kryształy cholesterolu i kwasów tłuszczowych - na zaburzenia wchłaniania, a kryształy Charcot-Leydena na colitis ulcerosa, lub czerwonkę amebową. W przypadkach stanów zapalnych obserwuje się śluz, komórki zapalne (leukocyty), zwiększoną ilość komórek nabłonkowych (np. we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, chorobie Crohna). W przebiegu alergicznych chorób jelit stwierdza się granulocyty kwasochłonne, a erytrocyty w krwawieniach do okrężnicy i odbytu.

 Wystarczy bo znów nie zrozumiecie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Lidka1980 w Październik 12, 2013, 15:31:54
jakiej firmy olej kokosowy kupujecie?

ponawiam pytanie :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 12, 2013, 15:54:21
http://www.punktzdrowia.pl/choroby-i-dolegliwosci/alergia-pokarmowa

OBJAWY "ALERGICZNE"
 Objawy ze strony przewodu pokarmowego

Alergia pokarmowa najczęściej objawia się dolegliwościami ze strony właśnie tego układu. Najczęściej kojarzymy alergię z takimi objawami jak bóle brzucha, wymioty, nudności, brak apetytu, biegunki lub zaparcia. Należy jednak pamiętać, że zdarzają się chorzy u których dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego są tak nasilone, że wymagają szybkiej interwencji lekarzy.
Dolegliwości ze strony jamy ustnej

Pojawiają się najczęściej w przypadku uczulenia na alergeny, które są neutralizowane w żołądku przez kwas solny, a jedyne szkody jakie są w stanie wyrządzić znajdują się na poziomie jamy ustnej. Są to przeważnie pyłki roślin zjadane z innymi produktami. Objawy są w zasadzie podobne do dolegliwości skórnych u alergików.
Dolegliwości ze strony przełyku

Dotyczą wystąpienia refluksu żołądkowo-przełykowego, który polega na cofaniu się treści żołądkowej do przełyku. Pacjent odczuwa nieprzyjemne pieczeniu lub palenie w przełyku, które może sięgać aż do gardła i powodować niesmak w ustach.
Dolegliwości ze strony żołądka

Mogą pojawić się pod postacią ostrej lub przewlekłej reakcji alergicznej żołądka. W pierwszym przypadku dochodzi do obrzęku całej błony śluzowej żołądka, co powoduje silne bóle brzucha i wymioty. W drugim przypadku obraz histologiczny może być nieswoisty, tak jak i towarzyszące mu objawy: uczucie pełności, wzdęcia, ból, brak łaknienia, zaburzenia wypróżniania.
Dolegliwości ze strony jelit

W przebiegu alergii pokarmowej może dojść do zapalenia jelit (najczęściej z towarzyszącym zapaleniem żołądka). Charakteryzuje się ono bardzo silnymi bólami brzucha, brakiem apetytu, wymiotami, biegunką, chudnięciem, niedożywieniem. Pacjent może podkrwawiać z podrażnionej błony śluzowej, czego efektem może być niewielka niedokrwistość oraz krew utajona w kale.
3. Układ oddechowy

Główne dolegliwości ze strony układu oddechowego to astma (duszność, kaszel), alergiczny nieżyt nosa (katar, zatkany nos), obrzęk krtani (drapanie w gardle, duszność) oraz nawracające infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych (zapalenie oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, zapalenie gardła) i zapalenie spojówek.
4. Skóra

Objawy ze strony skóry są identyczne, jak we wszystkich stanach atopii: świąd, pieczenie, wysypka, wyprysk alergiczny, pokrzywka, suchość skóry, obrzęk naczynioruchowy, atopowe zapalenie skóry.
5. Reakcje neurologiczne

Reakcje neurologiczne charakterystyczne są szczególnie u dzieci. Obserwuje się ciągłe rozdrażnienie, nadmierną ruchliwość, nadpobudliwość, zaburzenia snu. U dorosłych uczulenie na konkretne substancje i pokarmy jest częstą przyczyną migren i innych bólów głowy.
6. Inne niespecyficzne objawy kliniczne

W przebiegu alergii pokarmowej spotyka się także niedokrwistość mikrocytarną, niedobór lub ubytek masy ciała.
Objawy alergii u dzieci powyżej 3 roku życia

U dzieci problem alergii pokarmowej jest bardzo powszechny, lecz niestety objawy często są niespecyficzne, a postawienie diagnozy trudne. Obserwuje się szary, ziemisty lub blady kolor skóry. Na twarzy dziecka wypisane jest zmęczenie, osłabienie i dyskomfort. Często obserwuje się tzw. geograficzny język – obrzęknięty, malinowo czerwony, obłożony, z wyraźnymi pobruzdowaniami. Dzieci alergiczne mogą mieć podkrążone oczy, często zatkany nos, uporczywy katar, swędzenie nosa, chrypkę, przewlekły kaszel, obrzęk krtani, zapalenie ucha środkowego, czasem duszność. Często obserwuje się jednocześnie niedobór masy ciała i słabe odżywienie. Klasycznym objawem uczulenia na mleko jest intensywnie swędząca wysypka, umiejscowiona charakterystycznie na płatkach usznych, w zgięciach łokci i kolan.
Objawy alergii u niemowląt i dzieci do 3 roku życia

U niemowląt i małych dzieci podstawowym alergenem jest białko mleka krowiego. Dziecko ulewa, wymiotuje, ma bóle brzucha, biegunki (czasem z domieszką krwi) lub zaparcia. Tak nieprzyjemne dolegliwości są u niemowląt przyczyną awersji do jedzenia. Najczęstszym jednak objawem jest swędząca wysypka, najczęściej widoczna pod postacią szorstkich, czerwonych policzków i suchej skóry. U niemowląt często pojawia się tzw. sapka, czyli charakterystyczny oddech wynikający z zatkania nosa i zalegania wydzieliny. W konsekwencji utrudnione jest oddychanie, pojawia się kaszel i katar.

Inne niespecyficzne objawy alergii pokarmowej u dzieci to: moczenie nocne, bóle stawów i mięśni, obrzęki, nadmierne pocenie się, zmęczenie, nadpobudliwość, zaburzenia koncentracji, bóle głowy, podwyższona temperatura.

jeszcze jedno ode mnie  ****
tak jak problemy z trawieniem laktozy powodują problemy i gnicie pokarmu w jelitach tak samo nietolerancja innych produktów działa w jelitach tak samo. Orzechy uczulają już w żółądku sta ich problem ze strawieniem z kawałków na masę i przechodzi to do jelita w formie niestrawionej gdzie kolejne podrażnienie błony jelit powoduje dalsze niestrawienie pokarmu** proste a zarazem trudne do doczytania



Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 12, 2013, 19:44:55




Jezu,

z taką wiedzą o alergiach i czytaniu ze zrozumieniem to ja wam będę tłumaczyć do śmierci. Czy ja nie napisałam,że jest WIELE zależności.
 Zosia fajnie, że uważasz,że geny w alergiach mają działac podobnie jak w autyzmie. /  :o  :o ? ? ? / Teraz już rozumiem ,że nie uważasz,że twoja dieta działa bo genetycznie w autyzmie działają geny tak , że nic się nie da zrobić? /  :o  :o  :o ???/ Zosia, sorry, zmień podejście albo do mnie albo do tego co piszę, na jedno wyjdzie. Jakiś czas temu na tym forum napisałam Ci podobnie, nie rozumiesz twoja sprawa.  Alergia to nie zespół Downa. Autyzm także. Po co mam tłumaczyć skoro dla Ciebie moja wiedza jest nic nie warta bo nie jestem lekarzem? /  :o  :o  :o ??? /....


Wystarczy bo znów nie zrozumiecie.

 :o  :o  :o
Miałam nie komentowac, ale jestem w zbyt dużym szoku, żeby to tak zostawić.
Przeciez to TY (a nie ja) pisałaś o przekazywaniu alergii przez geny. I to ja przeciw temu zaprotestowałam.
Skąd pomysł o wiązaniu przeze mnie genów z autyzmem lub alergią? Wymyśliłas to sobie ale nie wiem po co. Możesz poczytac na forum moje wpisy, które własnie podważają lansowane teorie, obwiniające geny o autyzm. Moim zdaniem - powtórze po raz kolejny - NIE MA zadnych dowodów na genetyczne podłoże autyzmu. Podobnie, jak na genetyczne podłoze alergii. Moim zdaniem decydujące są czynniki środowiskowe. (to wyłacznie moje zdanie a nie żadna prawda objawiona)

Gdzie ja pisałam, ze moja dieta (czyli ta, którą stosuję u dzieci) nie działa? Chyba nikt bardziej niż ja, nie propaguje stosowania diety i nie chwalił tak jej zbawiennego wpływu na własne dzieci. U nas DIETA DZIAŁA. Wystarczająco jednoznacznie to napisałam?

I naprawdę samo słowo "alergologia" nie powala mnie na kolana, nie sprawia, że będą ślepo w nią wierzyć. Już tyle bzdur od alergologów słyszałam... szkoda gadać.
Co oczywiście nie znaczy, że wszystko z niej płynące kwestionuję.

Zadaję sobie pytania podobne jak donna - o przyczyny. I te, które wymieniłaś, są oczywiste (poza genami rzecz jasna), ale to dla mnie nadal przyczyny pośrednie a nie bezpośrednie.
Nie wyjasnia to, dlaczego jedna osoba reaguje alergicznie na tak wiele produktów,  a inna wcale. Ani tego, dlaczego alergie (czy nietolerancje) wystepują coraz częściej.

I nie zarzucaj mi prosze, że nie czytam, nie ucze się itd. Kilkanascie lat czytania na ten temat (nie tylko prac naukowych ale i relacji rodziców, ich bezpośrednich doświadczeń), prawie codziennie i absolutnie codziennie stosowanie i obserwacja - to jest jednak jakiś skromny fundament, na którym moge się choc troszke opierać.

I powiem Ci jeszcze, że im więcej wiem, tym więcej mam nowych pytań, wątpliwosci, kierunków do poszukiwań. A mniej pewnosci i wiary w dogmaty. Czego i Tobie życzę.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Październik 12, 2013, 23:52:16
Donna, kupujesz może ten? Olej kokosowy 1500ml BIO Virgin RAW (surowy zimnotłoczony) [SMAK I ZAPACH KOKOSA]
Producent:   SuperFoods

Co to za firma ta SuperFoods?? I te Indie? Myślicie, że jakiś nieskażony? W Indiach świetlówki regenerują i na ulicach leżą tony rtęci... (z filmu Bulb Fiction) więc mam trochę opory przed kupnem tego oleju z żółtą prlowską etykietką? BioPlanet jakoś chyba bardziej nie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 13, 2013, 02:43:04
Oleje które mieliśmy:
Olej kokosowy nierafinowany BIO -Bio Planet
Olej kokosowy zimnotloczony nierafinowany  Efavit

Oba wyglądają podobnie, ten drugi bardziej się kruszy. Pachną też podobnie. Co do smaku - moim zdaniem ten drugi lepsze (ja dam radę go zjeść ale Małemu ani jeden alni drugi nie podchodzi...)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: szmaragdova w Październik 13, 2013, 08:23:33
ja kupiłam bioplanet- jakoś tak najporządniej wygląda
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Październik 14, 2013, 01:13:59
ja kupiłam bioplanet- jakoś tak najporządniej wygląda

też na to patrzyłam :P
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 14, 2013, 12:38:12
Donna, Zosia zastanawiam się dlaczego na tym forum wiele się pisze ale nie jes tto do końca przez rodziców zrozumiane i wytłumaczone rodzicom przez lekarzy.
Dieta eleminacyjna  TO NIE JEST POSTĘPOWANIE DIETETYCZNE BY LECZYŁO. W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI TYLKO POSTEPOWANIE DIAGNOSTYCZNE W ALERGIACH POKARMOWYCH.
 Dlaczego jak piszę to co wiem jestem niezrouzmiana i tak Was odbieram? Bo zupełnie inne przyczyny podajecie i powody i reguły w stosunku do tych, które ja widzę w konkretnym  postępowaniu.
Zasady:
Dieta eliminacyjna
: postepowanie diagnostyczne w alergiach pokarmowych.
Dieta elimancyjna pokazuje ,że alergeny wyklucza się na jakiś czas!!!!!!!!! by organizm odpoczął od alergenów. Warunkiem jest zawsze próba wprowadzenia ponownie pokarmu również w celach diagnostycznych. Czy pokarm już nie działa alergizująco.
Dieta eliminacyjna nie jest uznawana za dietę na całe życie.
Dieta rotacyjna może być dietą na całe życie z włączeniem zasad z diety elimiancyjnej. Czyli rotacja plus unikanie NA JAKIŚ CZAS alergenów ma spowodować "wygaszenie"alergii
Warunek o którym należy pamiętać: 2 lata stosowania diety w konsultacji z lekarzem, obserwacje, notatki jak się czuje osoba po danych pokarmach itp/ i wprowadzenie znów pokarmu alergizującego który da reakcję alergiczną szczególnie ciężką TYLKO jest wskazaniem do odstawienia danego pokarmu na całe życie.
Czy to juz łatwiej zrozumieć?
A moje zasady i obserwacje: codzienne jedzenie zbóż glutenowych i bezglutenowych ze względu na coraz słabsze kolejne pokolenia wywołuje coraz więcej alergii i nietolerancji które mogą leczone czyli wygaszane eliminacją zbóż.

Zosia co tak trudno zrozumieć w genetycznym podłożu czy przekazaniu skłonności od rodziców?Łącząc się w póżniejszy płód materiał od matki i ojca uznaje się już za lepszy lub gorszy w zależności od organizmu i jego zdrowia obu rodziców. Znana jest wiedza,że plemniki sa mniej lub bardziej "ruchliwe" zdolniejsze do zapłodnienia itp. Nie wiemy dokładnie ale w genach jest podany zapis jak ma wytworzyć się kolejny organizm. Nie to bez sensu bym to tłumaczyła. Nie jestem genetykiem i nie zajmuję się aż tak tym tematem bym się czuła,że wiele na ten temat wiem.  Z genami przekazuje się przecież w zależności od chorób skłonności do chorób, w końcu są choroby genetetyczne. Poza tym to co my wiemy to duże uproszczenie. Nie bierzemy,pod uwagę wiedzy, która jest dla nas za trudna a którą zajmują się badania naukowe i nie są ogłaszane szeroko społeczeństwu.O co chodzi w przekazywaniu czy genowym czy po matce lub ojcu skłonności do alergii?
Przecież to nie oznacza,ze zarówno po ojcu i matce dziecko wezmie wszystko.

prawa dziedziczenia najprościej pokazane: http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_Mendla

O tym pisze dr.Myłek, że matka będzie miała alergię na mleczne, ojciec na pyłki a dziecko może mieć objawy matki albo ojca albo zupełnie inne dopiero testy mogą wykazać na co jest uczulone.
Ale testy to testy. Opisuje ona przypadki starsze gdy nie miała w Polsce dostepu do nowszych testów ale jej wiedza pozwala na to by z pacjentem zastosować dietę eliminacyjną np. na kilkanaście dni by sprawdzić ,czy pacjent poczuje się lepiej niż przed dietą. To pozwalało jej poznać, że przyczyną sa alergeny pokarmowe i/lub inne pyłki dla przykładu. A potem wchodziła dieta rotacyjna i inne postepowanie i wywiad lekarski.

Co do jeszcze przekazywania po rodzicach i dlaczego jedne dzieci maja alergie a inne nie. Odpowiem tak jakie jest moje tłumaczenie po przeczytaniu iluś tam książek opisujących pewne procesy zachodzące w ciele matki gdy rozwija się płód. W przypadku przebiegu ciąży błędem jest uznanie przez społeczeństwo,że w ciąży trzeba mieć albo ,że to norma : problemy z nudnościami, ochota na pewne pokarmy czy zgaga. Są to objawy z nietolerancji pokarmów , które są spożywanie w ciąży. Mogła ta nietolerancja być przed ciążą w postaci np. katarów, chorób płuc itp czyli znów tego co uważamy za normalne choroby. W ciąży organizm zmienia się, uwrazliwia stad niechęć do pewnych pokarmów co przez wielu lekarzy alergologów uznaje się za sygnał od organizmu : to mi szkodzi. Z drugiej strony to prawda, że ochota na coś też jest sygnałem, że organizmowi czegoś brakuje. Ale nasz system imunnologiczny jest już tak rozjechany, że nie potrafimy zjeść to gdy mamy na to ochotę i już tylko wpadamy w nawyk i jemy to ileś dni pod rząd. Dlaczego jedne dzieci są bardziej skłonne do alergii? Bo to co się pisze na większości portalach dla mamusiek, dzieci itp. jest wyrywkową papka z badań akurat modnych. Zaprzecza się, że coś zostało zbadane i nie działa, że dieta matki w ciąży nie przyczynia się do zdrowia dziecka i jego alergii podczas gdy zapomina się,że badania wykonuje się albo na grupie testowej czyli ZDROWYCH kobiet albo na grupie z konkretnymi założeniami, które już częsciowo determinują wyniki. Obserwacje lekarzy leczących pacjentów z alergii często pokazują coś innego.          Przecież to dr.Myłek kiedyś nikt nie słuchał, że mleko u kobiety w ciąży może jej szkodzić jeśli go nietoleruje a potem nie daje mleka w piersi tylko powoduje,że ono zanika. Jak reaguje płód w łonie matki na jej reakcję obronną organizmu na mleczne produkty jeśli ona ich nie toleruje? Jak przedostaje się to wszystko do płodu: drogami z krwią, z płynem owodniowym, inaczej? Przecież płód się tworzy. Tworzy się jego układ pokarmowy, tworzy się jego skład krwi, pobiera od matki różne składniki, budują się jego jelita. Trawi, czy wydala np. poprzez usta z płynem owodniowym na razie bez stolca który to ujawnia się po urodzeniu w smołce? są pewnie na to różne eksperymenty. Tworzy się jego odporność. Jeśli matka choruje, nie toleruje pokarmów nie jest w stanie wszystkiego przekazać płodowi tylko tego dobrego. Przekazuje też od siebie to z czym ona walczy. Stad obserwacje o pokoleniowej alergiczności. Inaczej prościej już tego nie potrafię wytłumaczyć.  Choćby problemy z oddychaniem matki w ciąży jeśli jest to wywołane alergią mają znaczenie a co dopiero nasza niewiedza co pływa w naszej krwi, limfie gdy mamy uczulenie pokarmowe a do tego nosimy w sobie przyszłe dziecko.

http://parenting.pl/portal/uczulenie-w-ciazy

W przypadku alergii pokarmowej, trzeba wyeliminować całkowicie z diety produkty uczulające. Nie wolno także bagatelizować choroby, ponieważ problemy z oddychaniem nie dotyczą już tylko organizmu matki, ale także bardzo źle wpływają na płód.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 14, 2013, 12:59:33
może to będzie prostsze by uświadomić dieta rotacyjna:
plan działania, obserwacje,
notatki
niektórzy nazywają to dziennikczkiem
 i to co chyba już prościej się na napisać:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dieta_rotacyjna


    Dietę rotacyjną stosuje się po to, aby uniknąć przeciążenia alergenami należącymi do tej samej grupy produktów spożywczych.
    Dieta rotacyjna redukuje ryzyko wystąpienia alergii na produkty spożywcze, które wcześniej były dobrze tolerowane.
    Dieta rotacyjna może pomóc w zidentyfikowaniu produktów uczulających.

czyli to co najważniejsze: Dieta rotacyjna – dieta, w której pokarm należący do tej samej rodziny jest spożywany co 4 – 7 dni.

ta sama rodzina: no własnie ten mój przykład psiankowate : ziemniaki, papryka, pomidor.

zasady diety rotacyjnej z portalu jaalergik

http://www.jaalergik.pl/dieta-rotacyjna_slownik_5_240.html

Dieta rotacyjna pozwala na wyciszenie reakcji alergiczno-immunologicznej na skutek rotacji produktów żywnościowych oraz pomaga zredukować ryzyko powstawania nowych alergii, zapewniając przy tym dostarczenie odpowiednich pod względem jakościowym i ilościowym składników odżywczych, które chronią organizm przed niedoborami.

może ktoś inny lepiej tłumaczy, nie znalazłam książek stricte o diecie rotacyjnej ale są zasady, jadłospisy itp, może to a jak nie to jest google

http://fundacja-alabaster.org.pl/ksiazki-mgr-bozeny-kropki-dostepne-w-fundacji/

Dr.Witoszek wg której zaleceń diety się nauczyłam ma cały tekst w rozdziale z książki Dieta rotacyjna i eliminacyjna. 

http://kultura.onet.pl/ksiazki/fragmenty/dieta-pieciu-przemian-w-medycynie-wschodu,1,5356470,artykul.html

System leczenia Medycyny Wschodu jest niezmiernie ciekawy, przypomina w praktyce dietę rotacyjną i mimo braku przełożenia na medycynę akademicką jest skuteczny. Tłumaczy również kwestie, których żaden sposób leczenia dietą nawet nie rozpatruje. Na pewno daleki jest od zaleceń picia jogurtu, kefiru codziennie, jak również codziennego spożywania kiełków pszenicy, wywaru z owsa, grahamek i czarnego żytniego chleba. System nie poleca codziennie pieczywa! Nie precyzuje jednak, jak często zmieniać codzienny produkt węglowodanowy, czy białkowy.

ZRESZTĄ JUŻ KIEDYŚ TO OPISYWAŁAM TYLKO INACZEJ :
NA TYM FORUM MÓJ POST
: dp: Leczenie alergii dietą wg dr.Witoszek
« Odpowiedź #72 dnia: Lipiec 26, 2010, 00:04:45


http://www.dzieci.org.pl/forum/alergie/leczenie-alergii-dieta-wg-dr-witoszek/60/



Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 14, 2013, 13:56:10
Sylwia, ja rozumiem Twoją dobrą wolę oraz Twoją wiedzę :)
O genach rezczywiście nie mamy co dyskutować, bo po prostu mamy za małą wiedzę. Pocieszające jest może tylko to, że naukowcy zajmujący się genetyka, równiez nadal na ich temat wiedzą bardzo mało ;)
Dla trochę innego podejscie do genetyki (i dziedziczenia) polecam niezmiennie wykłady Bruce Liptona (genetyka własnie) i zainteresowanie się epigenetyką. Naprawde warto.

My tu na forum jak najbardziej polecamy diete eliminacyjną. W tym chyba wszyscy jesteśmy zgodni. Również zalecamy prowadzenie dzienniczka, ale nie tylko ze względu na dietę.
Może tylko z innych powodów. Informacje diagnostyczne są przy niej z pewnoscia wartościowe, ale nie są celem samym w sobie. Celem jest poprawa stanu dziecka, funkcjonowanie jego organizmu.
TRudno opierac się tylko na obserwacjach, na przykład  w odniesieniu do alergii odroczonych, które sa problemem u sporej liczby dzieci.
Podobnie  z rotacją, wprowadzaniem pokarmów o których wiemy, ze szkodzą, zeby sprawdzić czy nadal żle działają. Po co tak naprawdę? Czy podawanie tych pokarmów jest jakims priorytetem? Mamy naprawdę do wyboru tak szeroki asortyment żywności, ż ejest w czym wybierać i nie musi to być to, co szkodzi. Obserwacje w diecie rotacyjnej też nie będa miarodajne, jesli chodzi o alergie odroczone.

Chociaz, jestem przekonana, ze proponowany przez Ciebie model zywienia i leczenia, jest dużo lepszy niż to, co się popularnie robi i lasuje w mediach, to jednak w moim odczuciu, nadal nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla naszych dzieci.

Zresztą, żaden nie jest uniwersalny. Zawsze, wszystko trzeba dostosować do konkretnego dziecka.
To się moim zdaniem rozbija własnie o przyczyny. Bo tak naprawdę, nie znamy ich. Nie wiemy na ile związane to jest z dziedziczeniem, na ile z wpływami środowiskowymi, jakimi i u kogo.

Mnie osobiscie nie przekonuje diagnostyka za pomocą diety rotacyjnej czy eliminacyjnej. Dla mnie to za mało miarodajne a jednocześnie ryzykowne (to wprowadzanie co jakis czas pokarmów, o których wiemy, że szkodzą).  To oczywiście daje jakies informacje, ale moim zdaniem za mało a jednocześnie za bardzo obciąża organizm.
Ja na przykłąd wole badac to co jakiś czas biorezonansem czy testami na alergie odroczone. Nie szkodza a też dają pełniejsze informacje.

Sylwia, ja nie neguję Twojego podejścia. Po prostu według mnie, nie ma czegos takiego, co byłoby uniwersalne i dobre dla wszystkich. Jeśli Wam te metody służa - to jest super :)
Ale jeśli ktoś ma wątpliwości, podważa stosowane przez Ciebie zasady, nie jest wyznawcą wiedzy lekarzy, którzy są dla Ciebie autorytetami, to niekoniecznie znaczy, że nic nie rozumie albo, że całosciowo tę wiedze neguje. To przecież nie są dogmaty i nie o wiarę tu chodzi, tylko o wiedzę. A zródeł wiedzy jest wiele.

Zgadzam się ogólnie  zwiększościa tego co piszesz o zywieniu, o pokarmach, o zywieniu matki itd. To są dla mnie sprawy oczywiste, więc nie komentuję. "Przyczepiłam" sie tylko do tego genetycznego przekazywania alergii, bo się absolutnie nei zgadzam z budowaniem takiego dogmatu. Podobnie zreszta, jak w odniesieniu do autyzmu.

No i cały czas nurtuje mnie podstawowa sprawa - pierwotne przyczyny. Nie mam na to odpowiedzi, nie wiem czy kiedykolwiek się znajdzie. Może medykalizacja porodów, może stan środowiska.... moze, może, może...wiele tego.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Październik 14, 2013, 20:01:05
Donna, kupujesz może ten? Olej kokosowy 1500ml BIO Virgin RAW (surowy zimnotłoczony) [SMAK I ZAPACH KOKOSA]
Producent:   SuperFoods

Co to za firma ta SuperFoods?? I te Indie? Myślicie, że jakiś nieskażony? W Indiach świetlówki regenerują i na ulicach leżą tony rtęci... (z filmu Bulb Fiction) więc mam trochę opory przed kupnem tego oleju z żółtą prlowską etykietką? BioPlanet jakoś chyba bardziej nie?

Ja kiedyś tam go miałam, ale jakiś dziwny był. gl ostatnio przetestowałam trochę olejów i np w smaku jest wg mnie OGROMNA różnica między olejem virgin a extra virgin (oczywiście na korzyść extra virgin). Więc ten bioplanet chyba wygląda najlepiej.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: turek w Październik 16, 2013, 18:03:57
czy ktoś wie jak wprowadzenie takiej diety odniesie się do dziecka chorego na cukrzycę typu  1, mój syn 12 letni od małego chorujący na autyzm, niecały rok temu zdiagnozowany został w kierunku cukrzycy,
objawy typowe, wyniki mniej , cukrzyca tak zwana idiopatyczna, czyli niewiadomego pochodzenia, brak jakichkolwiek przeciwciał niszczących trzustkę, rzadko spotykanie ale jednak,
oczywiście jest na insulinie, dieta cukrzycowa opiera się na całej masie węgli do tego insulina, dla mnie masakra bo zachowanie gorsze, starałam się dawać te lepsze ale to też nie jest wyjście,

zdecydowanie ja i on, wolelibyśmy dietę niskowęglowodanową, bo po pierwsze zachowanie lepsze, mniejsza potrzeba insuliny, no a jak tutaj czytam i poprawa w pierwotnej chorobie czyli autyźmie,
pytałam już o taką dietę na samym początku naszej drogi w cukrzycy, jeszcze w szpitalu, po co tyle węgli jak to one podnoszą poziom glukozy, odpowiedź że na takiej diecie dzieci lepiej się rozwijają,

co robić intuicja od dawna podpowiada mi wycofać węgle, medycyna zakazuje ,
paski keto mam w domu jako rodzic cukrzyka obowiązkowo i tak sobie myślę że jak wprowadzę u dziecka taką dietę, i wyjdą mu te ketony to będzie afera urządzona przez diabetologa,

czy w tej książce są przypadki autystów - cukrzyków???


dodam że wszystkie dzieci z nowo zdiagnozowaną cukrzycą miały w moczu ketony, mój nie choć wyniki cukrów i HbcA czyli średnie wysokości cukrów z ostatnich kilku miesięcy miał chyba najgorsze, jedno wyklucza niby drugie, bo powinno być odwrotnie, był to taki ciekawy przypadek dla lekarzy,
a mnie teraz zastanawia dlaczego tych ketonów nie miał,

zna ktoś lekarza który by poprowadził takiego dzieciaczka jak mój, bo boję się mu zaszkodzić


pozdr
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: maarijja w Październik 16, 2013, 21:22:13
Turku,
z tego, co mi wiadomo, dietą ketogenną można regulować doskonale poziom cukru w organiźmie. Podawane są nawet przypadki wyleczenia z cukrzycy. W Polsce specem od diety ketogennej jest dr Bachański, neurochirurg, który od długiego czasu zajmuje się elczeniem padaczki u dzeciaków poprzez stosowanie diety ketogennej obok farmakoterapii. Nie wiem, czy prowadzi dzieci z cukrzycą, ale to bardzo łebski i wyważony gość. Dzis miałam u niego konsultację w sprawie mojego syna i bardzo polecam.Przyjmuje w Centrum Zdrowia Dziecka a prywatnie w Mediparku w Warszawie.

Donna, czy możesz założyć oddzielny wątek dla diety ketogennej, ale jeśli chodzi o robienie tego w codziennym życiu? Chodzi mi o to, byśmy miały miejsce, gdzie możemy sić wspierać i wymieniac sposobami na żywienie tych naszych dzieciaków na tej diecie, kombinowanie jadłospisów czy podpowiedzenie sobie np. jak ugotować daną zupę, będac na diecie ketogennej. U naszych dzieciaków jazda jest jeszcze trudniejsza, bo oprócz tego, że dieta musi byc ketogenna, to jeszcze GFCF. Co Ty na to? Proszę Ciebie, bo ja kompletnie w te klocki niekumata jestem i forumowiczka ze mnie marna. Z góry wielkie dzięki.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Październik 16, 2013, 22:30:00
voila:

http://www.dzieci.org.pl/forum/leczenie-poprzez-zywnosc/dieta-ketonowa-pomysly-na-potrawy/
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 16, 2013, 22:33:17
turek a jakie chcesz podejście? Dieta optymalna, dieta niskowęglowodanowa, ketogenna, bez konserwantów i barwników bo mają znaczenie w podnoszeniu cukru razem z produktami mlecznymi? bez zbóż czy ze zbożami, mam ci podać linki do lekarzy czy poradni dietetycznych bo epilepsja i ketogenna dieta to jedno, tam spadasz do 40 gram węgli a w niskowęglwodanowej pomiędzy do 70 gram w górę bo dziecki są różne i różny jest czas trwania zmian przy zmianie diety?

link do cukrzycy inaczej leczonej z wypowiedziami :
http://www.polskieradio.pl/9/304/Artykul/857420,Dieta-w-cukrzyce-Po-dwoch-miesiacach-widac-bardzo-wyrazne-efekty?fb_action_ids=3499509704478&fb_action_types=og.likes&fb_source=timeline_og&action_object_map={%223499509704478%22%3A462244103864616}&action_type_map={%223499509704478%22%3A%22og.likes%22}&action_ref_map=[]

artykuły w zależności od hasła możesz wybrać różne :  http://www.danwit.pl/tag/glukoza/

i wg lekarza jakich już jest iluś w Polsce : z mojego podpisu :
dieta w cukrzycy

http://www.dietaoptymalna.com/dieta_w_cukrzycy.php

aktualnie przerabiam cukrzycę tę bardziej normalną :) wg porad dr.Witoszek u mojego męża - patrz barwniki, konserwanty w kupnych wędlinach i kiełbasach  i mleczne produkty .
Skoki cukru przy braniu tabletek niezależne od tabletek a zależne od tego jak mój mąż odejdzie od diety..sprawdzane, spisane on jest któryś tam z jej pacjentów cukrzyków
Z tego co wiem, tylko nie wiem czy u dziecka ale miała przypadki cukrzyc różnego typu

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 16, 2013, 22:59:52
tutaj jest wywiad z lekarką, która stsouje dietę dr.Kwasniewskiego:

http://www.jedzoptymalnie.pl/wywiad2.html

a tutaj masz inne podejście:
http://cukrzyca1.wordpress.com/2012/09/30/dieta-optymalna-kwasniewskiego-a-cukrzyca-typu-i/

ja wiem, że kilka sposobów o ile nie leczy całkowicie to daje efekty większe niż to co jest w standardzie

móiw sie w książce o paleodiecie i diecie bez zbóż i diecie bez pszenicy o cukrzycy też. Ja wiem,że sa typy cukrzycy wg medycyny i tak dalej ale to nie zmienia tego co nowego się pojawia się w nowych doniesieniach generalnie o lepszych wynikach,  często dorosłych bo oni decydują sami. Z dziecmi, wiem, sama miałam kłopot jak już podjęłam decyzję o sobie, że jak zadziała to syn też tak zacznie. no i poszło. dobra bo znów się zacznie, skoro mi pomaga ale....

podałam kilka, mogę podać jeszcze inne.... jakby co pytaj...

linki do książek gdzie są zajawki o tym co piszę:

http://www.salonliteracki.eu/salon/?p=2792

jest jeszcze książka : Życie bez pieczywa

opis autora

http://www.dobradieta.pl/lutz.php

on opisuje wyniki, jak zmienia się działanie organizmu, podaje wyniki badań pacjentów, szkoda,że tylko jedna książka jego była przetłumaczona, za granicą wydawał wiele chocby różnych artykułów dla mnie niedostępnych

w tej masz też wyjaśnienie apetytu na węglowodany, dla mnie nie była nowością  po już kilku latach bez zbóż ale fajnie zrozumiale napisana:

http://terapiasokami.pl/dieta-bez-zboz-dr-joseph-mercola-alison-rose-levy

a z tym linkiem to będe przekorna, bo nawet zrobili próbne badania stąd jej opis Ci daję z portalu medycyna praktyczna :) w USA są częste doniesienia,że rodzice dzieci z autyzmem zaczęli już jakiś czas temu ją stosować bo książki o dietach nietypowych czasem do Polski docierały z opóźnieniem

http://dieta.mp.pl/diety/diety_alternatywne/show.html?id=75744

wszystkie powyższe przeczytałam, książkę Lutza , znajdziesz do ściągnięcia z neta

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: turek w Październik 17, 2013, 08:57:18
maarija i sylwia dziękuję bardzo za pomoc,

maarija na pewno skorzystam z poleconego przez Ciebie lekarza, przy wykryciu cukrzycy w szpitalu czd mój syn miał incydent , odleciał pierwszy raz, nie wiedziałam co się z nim dzieje, lekarze i pielęgniarki które przy tym były stwierdziły że to skutek zejścia z wysokich cukrów na niższe , skok jak wiadomo bardzo mocny przy przyjęciu cukry oscylujące nawet powyżej 600 na czczo 270 , takie incydenty odlotu pojawiły się już później w domu, wczoraj wieczorem znowu - teraz już sama wiem co to - epilepsja jak nic , napady są krótkie z reguły bez utraty świadomości, ale to jest to ,
wiem że jak trafię pod opiekę niektórych lekarzy to zaordynują depakine albo coś w tym stylu, nie chcę tego,

więc jak widać dieta ketogenna może pomóc mojemu dziecku już w trzech jego chorobach,

tylko pytanie kto mnie w tak ciężkim przypadku poprowadzi, jaką dokładnie dietę zastosować,

Sylwia zaraz poczytam wszytko z Twoich linków. ogromnie dziękuję za pomoc

na optymalnych czytałam o dr Głowackim - neurochirurg z Warszawy może on,

typowa dieta ketogenna przy padaczce jest bardzo restrykcyjna, wolałabym taki schemat żywienia jak z pierwszego postu tego wątku, to jest to co mój syn sam z siebie najchętniej by jadł, przy takim sposobie żywienia cukry ma w normie bez insuliny,
już to sprawdzałam

ataki padaczki występują najczęściej przy dużych dawkach insuliny tak to zaobserwowałam , syn czuje że to się zbliża szuka pomocy , to trochę takie nietypowe chyba w padaczce? a może się mylę, zawsze przed takim napadem najpierw biegnie zrobić siusiu a potem do łóżka albo siada na sofie, to trwa sekundy wczoraj nie dłużej niż ok 1 min

chcę mu pomóc dietą bez całej tej chemii , bez tej insuliny .......

ps sylwia mój syn spożywa bardzo małe ilości mleka czy przetworów , on nie chce, lubi fetę jedynie, ale to też małe ilości , mleka nie tknie, i wolałabym jednak żeby nie tykał
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 17, 2013, 10:10:25
jeśli nie chce mleka to znaczy, że może go nie tolerować, ile ma lat? nie musi jeść, to moje zdanie wiem, !!!

co do lekarza, epilepsja, cukrzyca, ja i inne osoby z porażeniem mózgowym, białaczka, inne,  autyzm też poczynając od mojego syna jako drugiego przypadku, którego konsultowałam wiele miesięcy przez emaile też dietetycznie, i siebie właśnie w linku u dr.Ewy Bednarczyk-Witoszek http://www.dietaoptymalna.com/

laryngolog z 2 stopniem specjalizacji

co do epilepsji, wiem są różne przypadki, jedna z mam trafiając na mój wątek na forum dobradieta.pl zaczęła u syna żywienie niskowęglowodanowe, u córki też, opisuje to na blogu, różne artykuły przytacza , o szczepionkach też , zaczynała od podsumowania tego co jej się udało wdrożyć tutaj:

http://www.gramzdrowia.pl/prof-maria-dorota-majewska/szczepienia/leczenie-maciusia-leczenie-i-zdrowie-dziecka-bez-lekow-bez-suplementow.html

a jej blog jest tutaj: zdrowedzieci.blox.pl/‎

a dodatkowo kontynuuj  opiekę u specjalistów

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 18, 2013, 14:14:39
o ketozie i ketonach!!! mój stary post


Odp: Dieta bez zbóż,mlecznych, cukru u dziecka autystycznego tzw.niskowęglow.
« Odpowiedź #56 dnia: Kwiecień 25, 2011, 21:38:10 »

http://www.dzieci.org.pl/forum/leczenie-poprzez-zywnosc/dieta-bez-zboz-mlecznych-cukru-u-dziecka-autystycznego-tzw-niskoweglow/msg132879/#msg132879
 i jeszcze jat taka strona, którą obserwuję odkąd powstawała:

jest tam i diecie bez pszenicy i inne, tutaj wklejam wywiad o diecie ketogenicznej do 20 gram dziennie węgli i chorobie Alzheimera, badania,

zwracam uwagę na cytat:

cytat: W moczu badanych w tej grupie wystąpiły ciała ketonowe. Okazało się też, że grupa „niskowęglodanowa” spożywała mniej kalorii niż grupa “wysokowęglowodanowa” pomimo tego, że spożycie tłuszczu i białka w obu grupach nie różniło się. Oznacza to, że stosując dietę niskowęglwodanową badani nie dojadali tłuszczu i białka, żeby zrekompensować brak węglowodanów.

(...)

w wielu badaniach dotyczących choroby Alzheimera u ludzi i zwierząt zaobserwowano pogorszony metabolizm glukozy w mózgu.

link:  http://nowadebata.pl/2011/01/09/ketoza-moze-pomoc-chorym-na-alzheimera/

warto więc się zastanowić ile należy spożywać na diecie keto białka i tłuszczy ograniczając węgle bo ten stosunek daje odpowiednie reakcje organizmu.

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Październik 18, 2013, 20:35:52
Dziewczyny, podpowiedzcie, jakie badania powinnam zrobić Filipowi przed wprowdzeniem diety. :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Agatita w Październik 20, 2013, 14:59:51
A ja chciałam zapytać co w przypadku dziecka które ma alergię na kokos i nie trawi dobrze tłuszczy (duży niedobór l-karnityny), co dla takiego dziecka jest polecane?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 20, 2013, 18:57:24
A ja chciałam zapytać co w przypadku dziecka które ma alergię na kokos i nie trawi dobrze tłuszczy (duży niedobór l-karnityny), co dla takiego dziecka jest polecane?
alergia na kokos - rozumiem, niedobór l karnityny - proszę o wytłumaczenie, poza badaniem i jego wysokością bo to podałaś co zostało uznane za przyczynę niedoboru przez lekarza czy kogoś innego ? wtedy wg mnie i mojej wiedzy odpowiem
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Agatita w Październik 22, 2013, 20:48:39
Nie wiem jaka jest przyczyna niedoboru l-karnityny
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Listopad 12, 2013, 16:30:30
jesteśmy po wizycie u dr Bachańskiego, który wstępnie wyraził zgodę na dietę ketogenną, musimy zrobić jeszcze badania metaboliczne, by wykluczyć przeciwskazania.   Za jedną drogą do warszawy spotkałam się też z dietetykiem, który specjalizuje się w diecie keto i przeszłam szkolenie z programu, wg którego ustala się posiłki. Jestem bardzo zadowolona :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Listopad 20, 2013, 16:28:13

Z ciekawostek (trochę off topic) z ostatnich baań kału wynika, że udało się pokonać całkowicie przerost candidy i clostridium difficile - ale nadal są problemy, bo dużo pleśni wyhodowano z kału, naprawdę toksycznej bo odpornej na dość dużo naturalnych środków + jest pasożyt o nieoznaczonej taksonomii, czyli w skrócie mówiąc nie wiadomo co to za pasożyt. Pasożytem martwię się mniej, pleśnią bardziej.

donna mam pytanie tez off topic ;) ale podpinam sie pod twoj post.chodzi mi o to badanie w metametrix-znalazlam cos takiego i zastanawiam sie czy warto zrobic, czy lepiej zostac przy CSA :

http://www.labtestingdirect.com/test-kits/item/?pid=630

czy o tym badaniu pisalas?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: donna w Listopad 20, 2013, 17:06:35

Z ciekawostek (trochę off topic) z ostatnich baań kału wynika, że udało się pokonać całkowicie przerost candidy i clostridium difficile - ale nadal są problemy, bo dużo pleśni wyhodowano z kału, naprawdę toksycznej bo odpornej na dość dużo naturalnych środków + jest pasożyt o nieoznaczonej taksonomii, czyli w skrócie mówiąc nie wiadomo co to za pasożyt. Pasożytem martwię się mniej, pleśnią bardziej.

donna mam pytanie tez off topic ;) ale podpinam sie pod twoj post.chodzi mi o to badanie w metametrix-znalazlam cos takiego i zastanawiam sie czy warto zrobic, czy lepiej zostac przy CSA :

http://www.labtestingdirect.com/test-kits/item/?pid=630

czy o tym badaniu pisalas?

tak o tym pisałam i myślę, że warto zrobić. Jest bardzo dokładne
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Listopad 20, 2013, 17:45:39
dzieki :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: koliber w Grudzień 27, 2013, 15:07:52
my jestesmy na własnie takiej diecie...prawie (bez glutenu, bez mleka i jego przetworow, bez cukru, bez sztucznych dodatkow d zywnosci, bez soi i bez kukurydzy- bo na te ma uczulenie)
moj synek uwielbia olej kokosowy jesc łyzeczka
gdybym mu pozwoliła jesc do oporu to pewnie musiałabym co dwa dni kupowac nowy słoik hehe

u nas w badaniu metabolicznym wyszedł b. wysoki pozom metabolitow karnityny
badanie było powtarzane i własciwie to na koniec pani profesor stwierdziła ze widocznie tak ma (bo wtedy nie jadł jeszcze duzo miesa...niestety wtedy trułam go mlekiem, glutenem...i gotowymi posiłkami- o głupoto!  >:( )

tak sobie kombinuje co to moze oznaczac...moze to ze organizm juz sam probował dokarmic mozg tym co umiał strawic...
zna sie ktos na metabolicznych zagadnieniach?
ostatnio moj miesozerca nawet wołowine wygotowana z rosołu rrozszarpywał jak jakis dziki zwierz ;D tak kocha miesko :))))

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Grudzień 27, 2013, 22:37:07
A czy dziecko uczulone na mleko powinno jeść wołowinę? Gdzieś wyczytałam, że i to mięso jest zabronione.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 27, 2013, 23:32:09
w zależności od nasilenia alergii na mleko odstawia się też wołowinę
np. na 6 tygodni do pół roku a potem robi test pokarmowy- wyjaśnienie i jak robić procedurę u lekarza alergologa
powie on czy jest taka konieczność, jeśli dobry alergolog

wołowina może uczulać nie na zasadzie:  alergia na mleczne ale  na zasadzie alergii krzyżowych wtedy "kumaty" alergolog wie o co chodzi
bo jak odstawisz mleko to nie zawsze wołowina da objawy- stąd uprzedzam.... bo wileu kumatych alergologów nie znam

http://alergia.org.pl/lek/index.php?option=com_content&task=view&id=251&Itemid=72

cyt:

Reakcje krzyżowe na mleko kozie obserwowano w 92% uczulonych na mleko krowie (21), ponadto reakcje krzyżowe dotyczyły także mleka owczego. Interesujące wydają się być badania, które wykazały, że mleko wielbłąda in vitro (19) i mleko klaczy w badanich in vivo okazały się tolerowane przez osoby uczulone na mleko krowie (20). Dzieci z alergią na mleko krowie w około 10 % źle tolerowały wołowinę, a gotowanie wołowiny zmniejszało jej właściwości alergizujące (22).

dodatek bo wiem,że niektórzy nie klikają w linki albo nie czytają bo ich przeraża "lekarskość tekstu"

cyt:

Kazeina (Bos d 8) jest najsilniejszym alergenem mleka krowiego uczula około 60% chorych z alergią na mleko krowie. Jest białkiem termostabilnym, co m.in. sprawia, że w serach za reakcje alergiczne odpowiada przede wszystkim kazeina (13). Białka homologiczne do kazeiny mleka krowiego występują w mleku innych zwierząt, a ich zgodność pod względem budowy wynosi 80-90% (18). Reaktywność krzyżową wykazano wśród różnych ssaków w badaniach in vitro oraz w próbach prowokacyjnych (19,20).
Obok kazeiny, drugim głównym alergenem, zwanym także ,,większym”, uczulającym do 80% chorych z alergią na mleko jest beta-laktoglobulina (Bos d 5). Jest to białko termostabilne, częściowo oporne na działanie proteaz (14). Zawiera ponadto laktozę, co ma istotme znaczenie w jego właściwościach alergizujących. Do frakcji białek serwatkowych należą także: alfa-laktoalbumina (Bos d 4), sero-albumina (Bos d 6) oraz immunoglobuliny (Bos d 7).

Mój komentarz: wszystkie te frakcje mogą być czynnikiem alergizującym stąd uproszczeniu zwanemu :alergia na kazeinę czy dieta bezkazeinowa - Ja ucinam głowę - bo to błąd !!!

Stąd jak już w innych wątkach pisałam wprowadzenie na wystarczająco długi czas dla wielu ludzi czy dzieci innych mlek: koziego, wilebłądziego, owczego TEŻ MOŻE dać alergie na te mleka. !!!





Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 27, 2013, 23:42:11
I jeszcze jedno, jak któras mama mająca już jedno dziecko ze spektrum autyzmu czy porażeniem mózgowym lub bedąca alergiczką chce mieć święty spokój w kolejnej ciąży to niech nie czyta głupich artykułów z neta czy komentarzy lekarzy , którzy mało się znają na alergiach tylko da sobie spokój z produktami mlecznymi nawet na całe 9 miesięcy ciąży a jak wierzy w zboża to niech przejdzie na bezglutenową dietę. Mamy rodzą zdrowe dzieci już po wykryciu u nich celiaki w wieku dorosłym a zdrowotne właściwości mlecznych produktów można sobie przenieść na mięso, ryby, jajka, warzywa, nasiona, owoce i tłuszcze. A mama alergik , która już wie o tym, że jest alergikiem i zachodzi w ciążę ma o siebie dbać i prowadzić dietę bo gadanie, że nic się nie da zrobić jest błędem większości lekarzy bo póki co w Polsce mało kobiet w ciąży jest pod opieka innych specjalistów poza ginekologiem i prawdy często powtarzane nie są prawdziwe.

Nie będzie wtedy wymiotów, nudności, bólów brzucha czy generalnie "stanu kobiety w ciąży". Organizm w ten sposób daje znać ,że dieta źle na niego działa.
A alergie niewykryte dają w wielu przypadkach infekcje, katary i inne problemy patrz: poronienia gdy jest celiaklia

cyt:

 Nadwrażliwość na mięso wieprzowe także objawiała się reakcjami na mięso wołowe (77%), mleko krowie (58%) i sierści innych zwierząt: psa, krowy, chomika, konia. Te spostrzeżenie sugerują możliwość udziału w patogenezie zjawiska alergii krzyżowej (25).

Już w łonie matki płód w wyniku transportu łożyskowego jest alergizowany, a u 19% noworodków zanotowano przeciwciała IgE przeciwko białkom mleka krowiego. Także mleko matki zawierające cząsteczki antygenów może sprzyjać wczesnemu ujawnieniu alergii na mleko krowie. Objawy kliniczne to głównie zespół atopowego zapalenia skóry i objawy żołądkowo-jelitowe, rzadziej jest to astma czy nieżyt nosa. Objawy mogą wystąpić jednak w wyniku wziewnego kontaktu z alergenami mleka, chociaż takie zjawisko jest częstsze w przypadku mięsa rybiego i jaj kurzych (13).
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Grudzień 28, 2013, 01:36:45
u mnie się potwierdza.. Przy Franku zarłam serki danio i mnóstwo produktów mlecznych-mialam niesamowity pociąg do rzeczy, których cale zycie nie lubialm... Nie wiem co to bylo-dazenie do autodestrukcji chyba... Przy Zuźce-zero mięsa i w kólko kapusta kiszona, moc przypraw, makaron z fasola z ziolami-ilosci hurtowe...Dieta ciazowa całkiem inna i -dzieciaki również... Przy młodej-zero supli, kwasu foliowego -NIC -bo dziecko duze , ciąża zagrozona. Młod ciut przed czasem (ok3 tygodnie) ale zdrowiutka) a syn(bardzo w terminie)-wiadomo.Alergii mnóstwo. Własnie staram się powoli jakos logicznie rozpracowywać dietę pod kątem rotacji i prób... Bo już mi brakuje instynktu i pomysłów. Coraz więcej rzeczy szkodzi-kompletnie nie wiem jak go karmić.Sałaty nie cierpi na seler alergia (na marchew, dynię , kalafior, brokuły, wszystkie straczkowe-też). mięso jest ok -ale ma fazy niejedzenia mięsa (wtedy nie je nic-ja nie zmuszam -bo chudzinką to on nie jest). wzselkie glutenowe, mleczne-zupełnie wykluczone od 4 lat . Jak trafi sie coś w składzie np. serwatka-natychmiast plamy na buzi. Orzechów nie lubi  (poza laskowymi-ALE tylko z ogrodu-sklepowe juz są niejadalne-ok-zbieramy i łuskamy).. Olej kokosowy orzemycam w lodach z mango-uwielbia bo mango zabija aromat kokosa i nie czuc go podczas jedzenia. Mąka z młyna (gryczana, jaglana-innych nie uzywam bo nie chce)ziemniaki raz w tygodniu-max -tylko z ogródka (sklepowych nie ruszy:P). jajka czaaasem-przepiórcze lub "od baby". Ale i tak szkodza(gdy dam wiecej niz 2X w tygodniu) -koopy ma brzydkie po nich.Córka je wszystko na maksa-oliwki-słoikami, mleko "sklepowe" też, cukier bardzo rzadko , warzywa... I zero reakcji(ładnie spi nie choruje , rozw. intelekutalny super--nauczyła sie czyatć, gloskuje sama z siebie itp) . A Franki -rozwalony jedst, pomomo 4 letniej diety bm, bg, bc -zreo pochodnych mleka i glutenu... Nie wiem skąd alergia na marchewkę, cukinię , dynię , seler, pietriszkę, ryż , kukurydzę, ... Trochę mi się kurczy lista  a młody wciaż narzeka na ból brzucha...


Sylwia-dr Myłek mam pod nosem. Jakie badania zrobic młodemu na wizytę (bo nie chcę marnowac czasu na 2-3..) wiesz moze?Sorry , bo zbaczamy z tematu diety ketonowej-ale mam juz  taaaki bajzel, ze doskonale odczuwam braki wiedzy u podstaw . Mści się niestety. Okazuje sie , ze wykluczenia (części)alergenów na ponad 2 lata(innych produktów nie jdł od lllat 4) niwiele wniosło w rozwój alergii . Przeciwnie-jest silniejsza i na wiecej produktów :P. I WIEM , ze to moja wina, bo wydawało mi się , ze jak wyklucze -to zniknie. A guzik. Zastanawiam sie nad choroba metaboliczną-ale moje próby uzyskaia czegos od lekarzy-kończą się klapą (bo dziecko wysokie, waga w normie, rozwija sie dobrze , jest wysoko uspołecznine... ) A brzuch boli tak , ze ma z bólu starą, zmęczoną twarz :/
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 28, 2013, 09:22:26
dr.Myłek  odpiszę Ci na PW , co do jego diety

jeśli zostajesz przy jakimkolwiek zbożu lub wysokowęglowdanowym innym typu gryka, jaglana to raz wychodzi na to alergia po stosowaniu codziennie z innymi zależnościami, ziemniaki dłuższy opis
bóle głowy i zmęczenie i inne co ewentualnie ty nie widzisz objawy problemów z pokarmami,które jada - jeśli napiszesz najblizsze 7 dni co je albo ostatnie jeśli masz spisane odpiszę o co chodzi , co ja widzę w jadłospisie. Każde nielubienie warzyw, złe ich znoszenie to nieotlerancja: warzywa strączkowe, korzeniowe, ziemniaki. To na co ma alergię w wielkim skrócie pochodna jedzenia kiedyś ryżu. lub marchewki codziennie LUB nadal wyskokwęglowodanowo. Naprawdę najlepiej co zjadał . Pisałam z kobietą z dużym AZS i i tak przyczepiałam isię do rzeczy, które inni wogóle by nie rozumięli o co chodzi: jakaś przyprawa, siemie lniane codziennie itp. Wiec w ostateczności jak chcesz spróbować spisz i mi prześlijco ci szkodzi?
Dobrze,że robi przerwy od białka zwierzęcego toznaczy, że alergicznie się chce leczyć." Wegetarianizm" zmniejsza alergie na zasadzie niebombardowania ukł.imunnologicznego białkami lepszej wartości biologicznej. Znów duże tłumaczenie. Sama przerobiłam na sobie. Po zakończeniu wegetarianizmu mjego prawdziwego jem lody i nic, nawet miałam ochotę na produkty mleczne i nic. Biochemicznie chodzi o kilka dowytłumaczenia procesów w organizmie ale to teraz nie mogę pisać.

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: nowika w Grudzień 28, 2013, 10:00:44
Sezamku, a u nas dwa miesiące na diecie niskowęglowodanowej postanowiłam wprowadzić wieprzowinę na którą miał nietolerancję i nic się nie dzieje. Kupa wzorowa, brzuch spadł - nie jest już wydęty i Oli na naciska brzuchem na stół, ogólnie jest bardziej wesoły i ma duuużo więcej energii (ta energia to pewnie tez od MB12). Więc może i u Was trzeba by było oczyścić jelita GAPS, SCD lub coś podobnego? Aha i u nas jajka też są teraz super tolerowane, a wcześniej różnie z tym było.
Przy okazji - dzięki Sylwiamama - nie było to takie trudne, jak mi się wydawało na początku, a efekty faktycznie szybko widać.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 28, 2013, 11:55:31
proszę bardzo,  jeśli to ta mama Oliwiera to daj znać na Fb a jak nie sorry ale za dużo osobom doradzam. Wolę sobie przypominać rady w zależności od tego gdzie z kim i jak pisałam, emaile, teksty  itp.

 
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 28, 2013, 12:00:53
sezamek to dłuższy post bo napiszę Ci o co chodzi z alergiami w przypadku gdy test wychodzi na coś a ty widzisz,że on tego nie je

sama to przerobiłam na Bartku z testem nie uznawanym medycznie biorezonansem.Olśniło mi po co wyszły takie a nie inne wyniki jak odebrałam drugą książkę dr.Witoszek i przeczytałam fragmenty nie dochodząc do interpretacji testów o których pisała tylko wpadając na tę myśl, na którą dr.Witoszek ze swoją wiedzą doszła sama.

Jedzenie pokarmów z grup botanicznych jeśli chodzi o warzywa i owoce w połączeniu ze zbożami i aminokwasami przyswajanymi z mięsa, ryb , jajek daje cała gamę zależności i tu leży pies pogrzebany.

Tak w 100 procentach nawet dieta wg grup krwi tego nie rozwiązuje, stąd nie do końca dobre efekty pacjentów bo nikt ich nie uczy co to jest alergia i jak jeść by ciągle nie jeść codziennie takich samych produktów

napiszę o tym ci dłuższy post sezamek
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Grudzień 28, 2013, 19:41:28
sylwiamama - chylę czoła:)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 28, 2013, 19:42:46
sezamek, to też dla ciebie
jakbym miała listę tego co je dziecko wypisałabym ci co i jak ustawić by codziennie jadł co innego wg grup botanicznych i jaki okres robić przerwy

do przetestowania
*

pszenica to gluten z jednej strony a z drugiej strony pszenica należy do rodziny botanicznej wielichnowatych

Mozna więc oceniać to na dwie strony choc bardziej bym była za 2 opcja wg wiedzy dr.Witoszek

czyli ma znaczenie alergia na tę grupę traw wywoływana dodatkowo  za dużą ilością węglowodanów czyli bezglutenowych , które nadal zostają w diecie,  która to odpowiedź w tym teście pokazuje, że jedzenie z tej grupy trzeba by też sprawdzić w alergii krzyżowej z innymi pokarmami bo alergia na pszenicę będzie wzmacniania w alergii pyłkowej na trawy z tej grupy ale i w pokarmowych, nie mówiąc już czy cos z pszenicy tobie nie szkodzi co zostało w wędlinach, ulepszaczach do kiełbas i musztard i innych przetworzonych pokarmach. Ale w całości to jak wiem kto co je wiem czemu wyszedł taki wynik.

Bo do tej rodziny należy:

wszystko co w tym linku i nie tylko : http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiechlinowate   

można sobie klikać każdy produkt i zrobić listę co jemy i wikipedi będzie podane jaki rząd.

a alergie krzyżowe naciskają na relację trawy i pokarmy czy inne związki lateks, od zwierząt itp.

Jedzenie częste innych zbóż, traw zostawia odpowiedzi ze strony organizmu czasem niezwiązane niby:
wśród wiechlinowatych jest kukurydza i w alergiach nie chodzi tylko  o gluten a o białko - alergen, który uczula stad badanie na pszenicę skórne które często nie wychodzi na skórze ale daje znać od środka. Stąd wiedza z alergologii całościowa dr.Witoszek u niej nie daje zdziwienia że mozna być uczulonym np. na pieczarki.

Ja o tym pisałam w swoim forum na dobradieta - wyszła róża u mojego syna jako alergen, pomyślałam skąd przecież ani nie mieszka wśród róż ani nic takiego-
przeczytałam początek drugiej książki i zanim dotarłam do tłumaczenia już wiedziałam bo było o jabłku i ,że jabłko należy do Różowatych. A samo jabłko jako alergen w biorezonansie nie wyszedł. Róża była odpowiednikiem jabłka w mojego syna alergii na jabłko, które mu nie wyszło. Podobnie jest w testach medycznych, organizm jest na tyle niemierzalny a zarazem daje dobre odpowiedzi, że jak coś kiedyś udoskonalimy to wtedy dopiero się okaże ,że organizm jest ok, nasze testy były za słabe.

Reasumując w botanice jabłko i róża należy do tej samej grupy Różowatych. Wynik róży nie był błęny do końca pokazał na grupie kwiatów ,ze to jabłko jest problemem co było prawdą bo jabłka jadł często i codziennie.

Podobnie sprawa wyszła ze szczawiem. Nie daję go i Bartek go nie je ale jak wyklikałam do jakiej grupy należy szczaw , że do tej samej co gryka czyli kasza gryczana i maka gryczana wyszło prawdziwie bo to mąki i kaszy często używałam.
Gryka należy do rodziny: rdestowatych jak szczaw, wystarczy wklikac w google i to co wyskakuje w wikipedii zawsze ma ten pierwszy opis.

Stąd moje tłumaczenie, że pszenica i kukurydza należy do tej samej grupy botanicznej. Pytanie czy jadasz teraz kukurydzę?

z tego mechanizmu biologicznego powstaja kolejne alergie. Nie uczulenia na konkretny produkt ale uczulenia na białko tzw alergenne z danej grupy stad dużo już wiemy i stąd wywodzą się alergie krzyżowe bo marchewka i jej frakcja białka uczulającego jest "podobna " do selera itd.

Już kiedyś gdzieś to cytowałam więc zostawię kolejny raz:

Reakcje krzyżowe („cross-allergy”, „cross-reactivity”, alergia krzyżowa) definiuje się jako uczulenie na wspólne epitopy wiążące odpowiednie swoiste IgE różnych alergenów [2]. Alergen jednej substancji lub epitop tego alergenu jest powiązany strukturalnie z alergenem innej substancji, co powoduje, że każda z nich może wyzwolić w uczulonym organizmie objawy chorobowe. Innymi słowy, o reakcji krzyżowej mówimy wtedy, gdy przeciwciało początkowo skierowane przeciwko jednemu alergenowi, przyłącza się do podobnego alergenu pochodzącego z innego źródła. W sensie immunologicznym oznacza to, że przeciwciała IgE wytworzone w organizmie pacjenta atopowego są w stanie reagować swoiście z alergenami, które nie wzbudziły ich produkcji [3].

link:http://alergologiainfo.pl/pl/articles/item/10078/alergia_krzyzowa_pylku_brzozy_z_alergenami_jablka_selera_oraz_marchwi_przy_uzyciu_dostepnych_metod_diagnostycznych

na tym opiera się też błędność testów i medycznych i biorezonansu w największym skrócie
stad idea rotowania lub eliminacji pokarmów ale i umiejętność jedzenia pokarmów z różnych grup botanicznych co jak po sobie widzę też muszę doprecyzować.

dlatego też w poprzednim poście napisałam, że dieta wg grup krwi też zawsze nie pomoże bo jak ktoś się zakręci w obecnym świecie w stałe jedzenie pewnych zbóż, traw itp to przy obecnym stanie środowiska, jedzenia, ekologii, spalin i chemii czasem nawet ta dieta może nie pomóc. Nasz układ immunologiczny wysiada i trzeba się do niego umieć dostosować stad jedzenie przez 3 dni papryki, ziemniaków i pomidorów jest z punktu widzenia alergologii jedzeniem tego samego: z grupy psiankowatych i potem dobrze jest zjeść coś innego lub jeśli ktoś dorosły patrzeć ile dni może to jeść by potem zmienić na zupełnie inną grupę botaniczną.np z rodziny dyniowate albo inne..

Reasumując bo uczę się tego wg drugiej książki dr.Witoszek i dodatkowo sama:

do grupy wiechlinowatych należą:
ryż
kukurydza
  pszenica
grupa szarłatowate rząd goździkowce
Amarantus

i teraz czasem u bardzo wrażliwych będzie tylko alergia w ramach grupy wiechlinowatych albo szarłatowate a dodatkowo może się wzmocnić od rzędu goździkowce w przypadku amarantusa taki przykład.
Do tego podziału należą: zioła, przyprawy, owoce i warzywa a dodatkowo wiecie,że inne substancje i tworzywa jeśli są zrobione z substancji pochodnych od nich LUB ich budowa przypomina świat budowy białek z pokarmów.

Na początku warto pamiętać, że wysokość węglowodanów w diecie podwyższa odpowiedzi alergenne, niestety tak jest a to co powyżej napisałam jest dodatkiem u niektórych jednak ważnym.

Sorry,że tak ogólnie, ale tego jest dość dużo w wyjasnienach w książce bo to się opiera i na alergiach i na odpowiedziach z układu hormonalnego a póki co książkę przeczytałam tylko raz. A teraz kończę kilka spraw które musze zrobić i w Nowy rok mam wolny dzień, może uda mi się napisac dłuższy cytat z książki na ten temat. A na dodatek był taki moment,że zmieniali to w botanice i muszę sobie to usystematyzować tak najprościej, trudne nie jest tylko szukam pracy etatowej i jeszcze inne rzeczy robię więc tak po trochu wiele rzeczy robię.

marchewka i inne baldaszkowate
jabłko i inne różowate
drożdze i inne grzyby
miód
dają
reakcje krzyżowe ze zbożami

one testują stan nietolerancji zbóż w  naszym organizmie  tj. substancje z warzyw,owoców i inne uaktywniają rekacje na zboża glutenowe, i bezglutenowe

to taki duży skrót z fragmentu książki "Dieta Dobrych Produktów" zakończony pytaniem dr.Witoszek : Po co jadać zbożą? :)

więcej w Nowy Rok.




Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 28, 2013, 20:02:36
a iżeby dopowiedzieć, nie chodzi o to, że nie biorę pod uwagę alergii na gluten , gluten też podchodzi pod tłumaczenie budowy białka tylko rzadko kto aż tak schodzi na dno biologii bo  reakcja krzyżowa glutenowych i bezglutenowych zbóz pokazuje, że gluten i reakcja jelit na gluten i niszczenie ksmków jelitowych to jedno a reakcje pozostałe alergologiczne na białka, z których jest zbudowany zboże pszenicy czy kukurydzy to co innego.

W starej książce dr.Myłek albo innych rycinach są czasem rysunki jaka jest odpowiedź na część białka zboża, trawy, pokarmu, inne  "pasuje" jak klucz do zamka w całym  procesie odpowiedzi w organizmie  i jak to wywołuje alergię:

http://www.wydawnictwopzwl.pl/download/fragmenty_tekstu/229130100.pdf


***
A i jeszcze jedno w USA notuje się wiele przypadków z uwagi na liczbę pacjentów i przyrodę, u nas rzadziej stad istnieje pogląd ,że nie występuje  w Polsce a to tylko kwestia niedostatecznej ilości zbadanych w Polsce i ZAPISANYCH kartotek pacjentów, które ktos gdzieś porządkuje i bierze z tego wnioski,

Alergie na inne owady niż komar typu meszki i inne dziwne występują  w Polsce tylko  słabe jest zainteresowanie tymi problemem. Pacjenci nie naciskają bo nie wiedzą, lekarze nie szukają bo po co?

A jest taka książka :Astma i alergia tłumaczenie z USA, która to wymienia, warto więc nie pytać czasem polskich lekarzy tylko szukać do upadłego.



Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Grudzień 28, 2013, 20:14:03
Łomatko :/ to ja teraz spisuje to co go uczula i powinnam normalnie na wiki sprawdzic "rodzinę" i inne produkty , które do tej rodziny należą? Rzeczywiscie w pierwszym imu pro -wyszła alergia na kukurydzę , amarantus i pszenicę. Na ryz nie-więc go podawałam  i teraz sie wielce dziwie dlaczego sie na niego uczulił-cholerra. Zaraz siądę i będę sprawdzać w takim razie. Zaczne od tego co w sposób hiper widoczny omija (czy czasem nie daję mu jakiegos cudnego "zamiennika" z tej samej grupy/rodziny ) Bo wtedy taka diete moge sobie o kant tyłka potłuc (tak rozumiem). No i jeszce alergie krzyzowe... OŁ EM DŹI. Okej .

Serdeczne dzięki -dopiero do mojej ciemnej głowy dociera to, ze to duuzo trudniejsze niz tylko wykluczyc . Trzeba to trzeba :). No i zrobię spis tego co jadł oststnio (bardzo niewiele-omija jedzenie w ogóle przez oststnie 2 tygodnie)Ale to juz na priw , bo śmiecę w wątku. BARDZO DZIĘKUJ Ę za rzeczową odpowiedź i wytłumaczenie mechaanizmu/zależności jak krowie na rowie (że tak sie wyrażę). I raczej muszę się jednak wyposażyc w książki i jednak rzetelnie dokształcić -bo w końcu dotarło, ze inaczej sie nie da i nawet jak wezmę dziecko do najlepszego lekarza świata -to moge przez głupotę i nieswiadomosć zawalic młodemu dietę bedąc święcie przekonana, ze jej przestrzegamy... DZIĘKI za otwarcie oczu Sylwia  :-*
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 28, 2013, 20:23:36
dzięki, sylwiamama. wychodzi na to, że pszenica była u mnie odpowiedzią na ten amarantus. kukurydzy nie jem i przetworzonych rzeczy w których mógłby być gluten też nie.

nie tak do końca

co jesz z rodziny amarantusa? czyli innej niż pszenica bo to jest rodzina wiechlinowatych

amarantus:szarłatowate a dawniej komosowate, czego się uczę bo się zmieniło czyli:

burak, szpinak,
albo wyżej goździkowce czyli:kilka grup:

: szkarłatkowate (Phytolaccaceae R. Br. in Tuckey)
rodzina: dziwaczkowate (Nyctaginaceae Juss.)
rodzina: goździkowate (Caryophyllaceae Juss.) 
rodzina: kaktusowate (Cactaceae Juss.)
rodzina: komosowate (Chenopodiaceae Vent.) burak, szpinak patrz slajd ile tego używamy w kuchni http://wszechnica_zywieniowa.sggw.pl/Prezentacje/2013/slajdy_warzywa%20lisciowe.pdf

rodzina: portulakowate (Portulacaceae Juss.)
rodzina: pryszczyrnicowate (Aizoaceae F. Rudolphi)
rodzina: szarłatowate (Amaranthaceae Juss.)  amarantus, rośliny ozdobne, http://www.atlas-roslin.pl/gatunki/Amaranthaceae.htm
rodzina: trętwianowate (Tetragoniaceae Nakai)
rodzina: ugłastowate (Molluginaceae Hutch.)
rodzina: wyćwiklinkowate (Basellaceae Moq.)

tutaj masz opis przypadku alergii na szarłat jest to plik pdf stąd nie mogę podac linku,a w nimopis reakcji krzyżowej z grupą komosowatych a ponieważ badania nad budową alergenów na świeice cały czas trwaja to lista nigdy nie jest zamknięta bo trzeba porównywać wiele białke miedzy sobą a samo poznanie budowy danych alergenów iles trwa. Tłumaczenia są czasem trudniejsze od przejrzenia listy co się je.

w google wyglada to tak:
https://www.google.pl/search?q=alergia+amarantus&ie=utf-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&gws_rd=cr&ei=ECS_UoDlMIjFtQbS-YHgCw

na 1 stronie

link w nazwie mediton

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Grudzień 29, 2013, 20:43:04
Od jakiego wieku można podać niemowlęciu olej kokosowy np do zupy z dyni czy kaszki?nigdzie nie mogę tego znaleźć.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: pkowalak w Grudzień 29, 2013, 22:35:35
Witam Wszystkich.
Jestem tatą 4-latka z epi. Autyzmu chyba nie mamy, choć trudno to wykluczyć ze względu na duże opóźnienie w rozwoju synka.
Niestety nie mogę sobie pozwolić na przestudiowanie wszystkich wątków a temat mnie żywo zainteresował. Gdy Michał miał około roku testowaliśmy dietę ketogenną. Przez 4 miesiące. niestety z negatywnym rezultatem, co nie znaczy że to jakiś mit. mimo niepowodzenia wciąż uważam tę metodę za jedną z alternatyw, szczególnie przy schorzeniach odpornych na farmakoterapię jak u nas. Natomiast chciałbym MOCNO PRZESTRZEC wszystkich, którym chodzi po głowie samodzielne uprawianie takiej metody. Dieta wysokotłuszczowa może byś bardzo niebezpieczna dla pacjenta jeśli jest prowadzona nieumiejętnie i bez dobrego nadzoru lekarza. Nas prowadził dr Marek Bachański z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, i dodatkowo Pani Ewa - dietetyk, a i tak po 4 miesiącach syn był w kiepskim stanie i musieliśmy przerwać. Podczas stosowania diety konieczne jest regularne badanie wielu wskaźników z krwi, a w niektórych przypadkach, tak jaku nas badania krwi z paluszka robione były co 3 dni (gazometria).

Z literatury polecam książkę The Ketogenic Diet, autor: John M. Freeman, ze Szpitala Johna Hopkinsa w Baltimore. Książkę można sprowadzić przez EMPiK. Niestety tylko po angielsku.

Lekarzy którzy prowadzą Dietę Keto w Polsce jest bardzo niewielu. Oprócz Warszawy podobno są jeszcze ośrodki w Poznaniu, Na Śląsku i w Gdańsku - ale namiarów nie znam i nie jestem nawet pewien czy te dane są prawidłowe.

Pozdrawiam,
Przemek

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 30, 2013, 15:11:26



sezamek część do ciebie poszła, jeśli nie dostałaś dwóch długich pw to jak pisałam napisze wieczorem

pkowalak ja już pisałam gdzie indziej: precyzyjniej proszę !!!!

dieta ketogeniczna jeśli ma być taka jak się ja wdraża w szpitalu to tylko szpital i pytanie jaka: do 20 gram czy do 40 gram węglowodanów bo to może być istotna róznica, czy obliczane to jest wg wagi ciała czy obliczonego zapotrzebowania dziecka indywidualnego . bo jest przynajmniej w 2 typach dieta keto?
już gdzie tłumaczyłam : dieta ketogeniczna to nie to samo co low carb czyli niskowęglowodanowo bo na keto ma się wymioty, bóle brzucha i inne uboczne efekty KETO a na niskowęglowodanowej organizm się przestawia i może być róznie od bólów głowy do plusa w paskach badających mocz, można sprawdzać glukozę jak u cukrzyka i tyle i  ZNAĆ SIĘ, ŻE ORGANIZM ZMIENIA METABOLIZM. KAŻDY KTO W SZPITALU WDRAŻAŁ KETO I POTEM STOSOWAŁ W DOMU OZNACZA,ZE NIE DO KOŃCA SIE JEJ NAUCZYŁ BO KETO MOZNA ROBIĆ TRZEBA TYLKO JAKO RODZIC PYTAC LEKARZA, DIETETYKA I MONITOROWAC SAMEMU

DLATEGO JAK JUZ PISALAM KETO JESTEM PRZECIW ROBIENIA PRZEZ RODZICA
NISKOWĘGLOWDANOWEJ NIE, JESTEM ZA, OBIEMA RĘKOMA I NOGAMI A NAWET JESZCZE BARDZIEJ, RODZIC YLKO MUSI ZAAKCEPTOWAĆ FAKT,ZE SIĘ TEGO UCZY BO TO NIE TABLETKA.

JEŚLI KTOŚ CHCE SPRÓBOWAC KETO PRZY EPILEPSJI MOŻE SIE NIE MECZYC I WDROZYC NISKOWEGLOWDANOWA I TAK CZY TAK ZOBACZY ROZNICE A JESLI ZECHCE JESZCZE POPRAWY, IDZIE DO SZPITALA ROBI KETO I WCHODZI
DIETA KETO NIE UDAJE SIE GDY : ... JEST WIELE CZYNNIKÓW, NA DŁUGA PRACĘ A SZKODA, NIKT TAKIEJ TYLKO O PRÓBACH NIEUDANYCH NIE NAPISAŁ  DŁUGIEJ I WYCZERPUJĄCEJ BO DUŻO BY TRZEBA ZMIERZYĆ I MONITOROWAĆ NP. CAŁOŚĆ TEGO CO ROBILI RODZICE W DOMU.

czyli program krótki:
patrz rodzicu na objawy uboczne diety KETO i się ich naucz bez tego ani rusz

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 30, 2013, 15:26:32
MÓJ APEL O TŁUSZCZE.

zmieniajcie tłuszcze, nie podawajcie wciąż przez tygodnie czy miesiące oleju kokosowego bo ma to i tamto i jest zdrowy
róbcie rozne tłuszcze

1 tydzień kokos
2 tydzień oliwa z oliwek extra virgin
3  tydzień smalec swojej roboty do potraw
4 tydzień tłuszcz rybi - olej, tran co podajecie

 kokos można nawet w tłuszczu - go w końcu nie zaakceptować, podobnie tran bo taki co jest tylko tranem kosztuje ładne całkiem pieniądze. 

A to dodam: JAK MNIE KTO CHCE ZAPYTAĆ DACZEGO?
DLATEGO... KAŻDY TŁUSZCZ POCHODZI Z CZEGOŚ PRZYKŁAD:

CYT:

W przypadku występowania nietolerancji pokarmowej na ziarna słonecznika, nie należy spożywać oleju słonecznikowego. Ta sama zasada obowiązuje dla oliwek i oleju z oliwek lub orzechów ziemnych i pozyskiwanego z nich oleju.

http://www.imupro.pl/pl/test_imupro.html

zrozumcie, może alergia nie wyjść ale organizm jeśli dostanie za często dany tłuszcz może go przestać tolerować !!!!
wyjdzie w zyciu, na skórze, chrypka inne....




Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Oliwkowezycie w Styczeń 01, 2014, 14:30:45
Eh... próbuję tej diety..i tak córka głównie jadła mięsko i warzywa typu kalafior, czy brokuły, to pomyślałam, że można by wprowadzić ten olej kokosowy. Do tej pory smażyłam na nim, a dziś podałam na łyżce... Moment zjadła, jeszcze się oblizywała....i za parę minut...wszystko zwymiotowała.... dziwna reakcja? a Jak Wasze dzieci reagowały?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Styczeń 01, 2014, 15:35:03
olej kokosowy na zimno a na ciepło jest inny bo nie jest poddawany temperaturze.Jeśli jadła do tej pory iles dni pod rząd olej kokosowy być moze na olej z łyżki zareagowała wymiotami i można by na tydzień odstawić ten olej albo po prostu jej nie zasmakował. Do tłuszczu i ich smaku też się każdy przyzwyczaja . Im lepsza dieta tym pewne pokarmy które szkodzą przestają nam smakować a inne zaczynamy lubić. Lubienie - nielubienie to inaczej tolerowanie pokamrów albo nie czyli reagowanie nie alergicznie bądz alergicznie na dany smak.

być może każdy organizm pokazuje,że ma czegoś dość przez odrzucenie od danego pokarmu własnie - tak ja myślę i niektórzy lekarzealergolodzy, laryngolodzy, to mechanizm podobny do reakcji kobiet w ciąży, czegoś się najeść a potem już. Nasycasz się smakiem, organizm ma dość. Ale może też jest to reakcja jakaś alergiczna, kokos uczula, olej też może, nietolerancja pokarmowa może być swego rodzaju alergią

podobnie opisuje jeden z dorosłych na forum, na którym ja jestem. Zużył litr i już go odrzuca. Pamietajmy,że organizm potrzebuje różnych tłuszczy, a w naszej szerokości geograficznej i klimacie olej kokosowy lepiej działa mam wrażenie latem.

Nie doceniamy roli słońca w metabolizmie pokarmów naszego organizmu a jest bardzo duża wystarczy popatrzeć na produkty mleczne jedzone latem a jedzone zimą.

http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=18006&postdays=0&postorder=asc&start=30&sid=129ba219e2d840e4fd32163d55c29afd

To by było na tyle ode mnie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Oliwkowezycie w Styczeń 01, 2014, 18:06:07
Odstawię na kilka dni i na razie na lnianym, albo oliwie z oliwek posmażymy:)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Styczeń 01, 2014, 18:40:19
nie bój się smalcu przez siebie wytopionego z gęsiego tłuszczu lub wieprzowiny wtedy w 100 % wiesz co się zjada. Też warto pamiętać, że tłuszcz zwierzęce najlepsze do smażenia i pieczenia - patrz punkt krytyczny w któym oliwa czy lniany nie nadają się do wysokich temperatur:)

tak, mleczne i kokos też  wychładzają i w lecie to pomaga plus słońce i lepsze wchłanianie wapnia dzięki promieniom słonecznym które działaja na nasząskórę w zimie sprzyja to śluzowi czyli katarom, problemom z gardłem i migdałkami co nie jest przyczyną zarazków chorobotwórczych tylko mi.n mlecznych, którzy jedzą je zimą. To co Chińczycy obserwowali tysiące lat jest ok bo wiele się potwierdza w biochemi

doczytałam o tym oleju kokosowym bo go aktualnie nie używam do smażenia tylko do skóry zamiast kremu





Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Oliwkowezycie w Styczeń 01, 2014, 18:58:27
Dzięki za te fantastyczne rady:) Drogie Mamy jesteście skarbnicą wiedzy:)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Oliwkowezycie w Styczeń 01, 2014, 20:29:18
ale na zimno tłoczony czy podawać na zimno?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Styczeń 01, 2014, 20:53:19
generalnie oliwy do stosowania prosto z butelki
a do smażenia, pieczenia, gotowania wszystkie tłuszcze nadające się do tego

przeczytaj to z linka , napisałam już na tym forum tyle,że można szukać, więc wolę podrzucić link:

http://nowadebata.pl/2011/04/09/piec-zdrowych-tluszczow-ktorych-niepotrzebnie-unikasz-w-kuchni/


i generalnie to:

http://nowadebata.pl/category/odzywianie/

i jeszcze to ale to tylko mały punkt wiedzy , która obejmuje też na co rozpada się każdy rodzaj tłuszczu na patelni, a potem w naszym organizmie stąd sama tabelka nie wystarczy stąd czasem wrzucam swoje dziwne 3 grosze do wątków takich jak ten o oleju kokosowym bo wszelkie "narkotyzowanie organizmu" każdą substancja w celu leczniczym [/b przez dłuższy czas]ma swoje skutki lecznicze i uboczne. Szczególnie u autystów i ludzi wrażliwych typu alergicznego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt_dymienia
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: golir w Styczeń 08, 2014, 03:31:03
Wszystkie alergie mają źródło w "Leaky Gut Syndrome" i genetyka jest od tego daleko-nic do tego. Bez uporania się z tym problemem nie wygra się z wieloma problemami oraz alergią lub nietolerancją.
Wszystkie oleje roślinne na patelni (za wyjątkiem kokosowego) to tłuszcze Trans.
Jednym ze skutków ubocznych diety ketogenicznej jest łamliwość kości więc wcześniejsze ostrzeżenie  o kontroli lekarskiej jak najbardziej zasadne. Jest ona stosowana do leczenia padaczki lekoopornej, jako ostatnia deska ratunku np w znanej klinice Mayo.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Styczeń 08, 2014, 10:28:56
czym wiecej tu piszecie o diecie ketonowej tym wieksze mam wrazenie ze ta dieta nie tylko ze jest ciezka i trudna, to na dodatek nie do konca bezpieczna.a w kazdym razie ja na pewno nie odwazylabym sie jej zastosowac bez dietetyka (co najmniej, albo i lekarza dodatkowo) i tylko w uzasadnionych wypadkach, kiedy jest naprawde wskazana ze wzgledow zdrowotnych.....
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Styczeń 08, 2014, 15:57:24
gdyby nie sylwiamama i jej wiedza, to wielu z nas żyło by w nieświadomości
dziękuje sylwiamama :-*
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Styczeń 08, 2014, 16:04:13
no dokladnie tez wlasnie po postach sylwiimamy mnie tak tknelo.ale jakos w sumie od poczatku nie do konca do mnie ta dieta przemawia.moim zdaniem to nie jest dieta dla rozwijajacego sie organizmu malego dziecka.chyba ze-tak jak napisalam wyzej-jest po temu naprawde powazne wskazanie
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 22, 2014, 00:55:20
POLECAM!!!!!!!!---->http://zalukaj.tv/zalukaj-film/18755/po_pierwsze_nie_szkodzic_first_do_no_harm_1997_.html

Obejrzyjcie to pogadamy o nim. Poruszył mnie do łez.
Mowa o diecie ketogenicznej.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 22, 2014, 20:57:25
Apple, jak cię proszę, napisz w skrócie o treści tego filmu. Ja mam tak starego kompa i przy tym tak zawirusowanego, że tego nie ściągnę.
A przy tym jestem "odwrotnie proporcjonalna" do wiedzy informatycznej.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 11:30:51
Opowiada o szczesliwej rodzince z 3 dzieci . Najmlodsze nagle zapada na epilepsję. Pokazana jest cala machina medyczno- farmakologiczna. Zaden lek na padaczke nie pomaga dziecku. Jego stan sie pogarsza. Staje sie powoli jak roslinka... Lekarze chca isc dalej z terapiami eksperymentalnymo, zdejmowac mu czesc czaszki i dzialac pradem. Byc moze czeka go operacja ktora w wiekszosci przypadkow konczy sie smiercia. Matka (Meryl Streep) sama zaczyna szukac widzac ulomnosc medycyny, spedza mnostwo czasu w bibliotekach...znajduje info o diecie ketogeniczna, zostaje skrytykowana przez lekarzy jak chce sie tym podzielic z nimi, najpierw probuje wykrasc go ze szpitala, zeby jechac do doktora ktory ta dieta leczy. No musisz obejrzec:)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: michaga w Styczeń 23, 2014, 19:48:35
A dobrze się kończy? Nie zniosę kolejnego cierpienia, nawet wymyślonego. Potem parę dni nie mogę do siebie dojść. Dlatego czasami wole nie oglądać....
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 20:34:55
Michaga, to film oparty na faktach. Wyslalam priva.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 23, 2014, 21:59:10
Wiesz apple, coś mi chodzi ta historia po głowie, chyba czytałam o tych rodzicach w różnych informacjach przy okazji szukania w necie info o ketonach. Coś mi się przypomina, że dieta ketogeniczna wróciła do łask w Stanach, po latach królowania farmakologii, dzięki zdesperowanym rodzicom, którym to ta dieta uratowała dziecko. Może ten film jest właśnie o nich?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 22:54:44
Ebusiek, nie udało Ci się otworzyć?

1) Klikasz tam do góry gdzie zaznaczyłam czerwona elipsa,
2) Potem jak Ci wyskoczy okienko (oglądnij fil/pobierz), zamykasz "close" (zaznaczyłam czerwoną elipsą w drugim jpg i klikasz play i film powinien pójść.

Napisz jak tam Twój synek na diecie keto, bo mi ta dieta nie daje spokoju...
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 23:01:44
Klikaj tam gdzie elipsa.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 23, 2014, 23:38:50
Apple, dzięki będę próbować otworzyć ten film.
Mój mały już nie taki mały  :) 6 lat skończone.
On nie jest na diecie ketogenicznej bo taką można prowadzić tylko pod kontrolą mądrego /nie mylić z głupim/ lekarza. Słyszałam, że w diecie ketogenicznej to w jadłospisie może być nawet 80% tłuszczy. On ma dietę niskowęglowodanową, ale ketozę w moczu ma i jak mu znika zupełnie to zmniejszam ilość warzyw. To nie prawda, że na tej diecie je się przede wszystkim mięso, moje dziecko je bardzo dużo warzyw. Posiłków nie ważę, nie fiksuję. Uważam, że to jest kwestia osobnicza ta ilość węglowodanów. Są osoby, które robią postępy na 50g węglowodanów, a są i takie które muszą je ograniczyć do 15g. Bruce Fife w książce o której wcześniej pisałam, opisuje jakąs tam grupę ludzi chorych na Parkinsona leczonych tą dietą i okazuje się, że dwie osoby, które po kryjomu dosładzały sobie herbatę jakimś słodzikiem miały najlepsze rezultaty - ale ketozę zawsze miały! Ilość ketonów nie musi być duża, to tak jakbyśmy do auta wlewali wysokooktanową bęnzynę w ilości większej niż objętość baku, samochód nie pojedzie szybciej jak będziemy ją lać w dużej ilości.

A syn OK. Mówi coraz więcej, zaczyna coraz częściej łączyć czasownik z rzeczownikiem, wygłupia się na maksa z bratem, ale tematycznie się jeszcze z nim nie bawi bo on w ogóle jeszcze tematycznie się nie umie bawić, umie czytać i pisać. Ale woli czytać w pamięci bo on ma problem z artykulacją, pisze tak szybko, że szok, nie odrywając ręki od kartki, ale trzeba go chociaż dotykać palcem w ramię. No ale pisze tylko kiedy on chce i komu chce. Nigdy nie zrobił żadnego błędu ortograficznego. Ale za to jak sobie rozmawiamy :o Np Jeden kabel  a dużo ... kabelów /odpowiada/ , jedna pani  a dużo ..... paniów.
Ostatni upodobał sobie panią z SUO. Podsunęłam jej kilka pytań na kartkach z dużymi liniami na odpowiedzi. Np.
Co najbardziej ci smakuje, jakie jedzenie?
Najbardziej lubię obiad zupę pomidorową i mięso z zupy.

Czy wiesz co to za święto Boże Narodzenie?
Jezus i Maria urodził się na sianku. /napisałł najpierw "w" ale skreślił sam i napisał "na"/

Czy tobie jest trudno pisać wyraźne literki, czy po prostu ci się nie chce?
Nie chcę pisać wyraźnie bo nie chcę.

Robiłam mu badanie krwi, wyszło lepsze od poprzednich, ale 3 parametry są nieprawiłowe /wysokie żelazo, niskie leukocyty, niskie trójglicerydy/


Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 23:46:05
Ostatnio biegam i tak mi się skojarzyło, że po 20 minutach biegania dopiero zaczyna spalać się tłuszcz i jest taki moment przejścia, kiedy się słabnie i ma się ochotę przestac biegac - moment, kiedy przestaje spalac sie glukoza, a zaczyna tluszcz i po tym momencie juz moge biegac z 2 godziny. O to samo chodzi w diecie ketogenicznej czyli energia z ketonow zamiast glukozy. Mieliscie taki moment w diecie dziecka czy lagodnie przechodziliscie z niskoweglowodanowej?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 23, 2014, 23:50:34
Syn łagodnie przeszedł na tą dietę, chociaż przez 3-4 dni miał rzadkie kupki, ale samo się unormowało. Natomiast ja próbowałam na tą dietę przejść, ale u mnie koszmar, potrzeba glukozy była ogromna, w końcu nie przeszłam, ale ze względów finansowych. To droga dieta. Kupić mięso jajka, dobrej jakości oleje a kupić paczkę makaronu czy kaszy to jest różnica w cenie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 23:53:31
Dzięki Ebusiek. Niezłe teksty ma:) Nie macie problemu z prowadzeniem diety? Mały wszystko chętnie je? A jestescie na beznabialowej/bezmlecznej?
Czyli w zadadzie chodzi glownie o utrzymanie ketozy...
Sluchaj to nie ten wątek, ale moglabys napisac cos o osobistym asystencie? Jak go zalatwilas?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 23, 2014, 23:57:00
No... "Kupić mięso jajka, dobrej jakości oleje a kupić paczkę makaronu czy kaszy to jest różnica w cenie." Tym bardziej, że większość z nas wyniosło taką filozofię z domu, że zapychacze muszą być do każdego posiłku..
W moich stronach się nawet mówiło: "Wełna, nie wełna, byle d...a pełna" ;)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 24, 2014, 00:01:13
A jak dziecko ma slaba watrobe, a ketony powstaja w watrobie??
Jak dziecko nie przyswaja tluszczy? Czy taka dieta nie jest niebezpieczna? Jak ma kupy tluszczowe np.?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 24, 2014, 00:07:53
Cytuj
"Wełna, nie wełna, byle d...a pełna"

He, he, wiecej takich powiedzonek, bo jestem zmęczoną kobitką, a takie powiedzonka to dla mnie jak ketony, super energia.

Jesteśmy na diecie bezmlecznej, bo ma opiaty na kazeinę, no i tak się zastanawiam nad wapniem, czy nie suplementować? Ale w osoczu krwi wapń prawidłowy, poziom w czerwonej krwince nie robiłam bo to znowu duża kasa.

Problemu z wprowdzeniem diety u młodego nie było żadnych.

Jak załatwiłam asystenta? Musisz się dogadać z przedszkolem. A osobę na asystenta znajduję sama i sama szkolę. Z doświadczenia wiem, że im mniej wie o autyźmie tym lepiej, nie szufladkuje i nie patrzy przez pryzmat autyzmu.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 24, 2014, 00:13:34
Ale płacisz mu prywatnie czy o to mozna sie starac? Pewnie o tym bylo na forum. Musze poszukac.
No to powiedzonko dziadka mojego małża:) Tyle z domu wynieśliśmy. Resztę musimy nauczyć się sami:))

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 24, 2014, 00:20:15
Cytuj
A jak dziecko ma slaba watrobe, a ketony powstaja w watrobie??
Jak dziecko nie przyswaja tluszczy? Czy taka dieta nie jest niebezpieczna? Jak ma kupy tluszczowe np.?

Jeżeli jest problem z trawieniem tłuszczy można dać L-karnitynę /ja nie daję/, no i enzymy trawienne z lipazą /dawałam, teraz robię przerwę/.
Wiesz ja nigdzie nie doczytałam, że produkcja ketonów to jakaś szkodliwa dla wątroby, ale doczytałam jak nadmiar węglowodanów w diecie zachodniej wpływa na wątrobę - obtłuszczająco. Ale temat ciekawy, zainteresuję się nim. Ketoza jest czymś fizjologicznym. Cukrzyca jest stanem chorobowym. Dawniej ludzie tak nie żarli jak my teraz żremy /przepraszam za kolokwializm/ i ketoza był na porządku dziennym.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 24, 2014, 00:22:35
Przedszkole opłaci, ale nie było to tak od razu, trochę musiałam przemęczyć na własnym budżecie.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 24, 2014, 00:38:50
Z dofinansowania dziecka niepelnosprawnego sa te pieniadze??? Jak mam dziecko w przedszkolu prywatnym integracyjnym i placimy mniejsze czesne ze wzgledu na orzeczenie, to mozna sie starac o asystenta z tej kasy? Mala z tej kasy ma 3 x zajecia indywidualne po pol godziny w tygodniu. To jest taki asystent 1x1?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: koliber w Styczeń 24, 2014, 06:56:31
A jak dziecko ma slaba watrobe, a ketony powstaja w watrobie??
Jak dziecko nie przyswaja tluszczy? Czy taka dieta nie jest niebezpieczna? Jak ma kupy tluszczowe np.?
jak sa kupy tłuszczowe to oznacza ze trzustka nie pracuje dobrze
watroba odpowiedzialana jest raczej za metabolizowanie trucizn (w tym i tych ubocznych produktow nieprawidłowego trawienia...dlatego czesto jest tez w kiepskim stanie)
wydaje mi sie ze wtedy to bezwzglednie ew. wprowadzenie takiej diety trzeba konsultowac z lekarzem specjalista czyli np. z gastrologiem

Cytuj
Mój mały już nie taki mały  :) 6 lat skończone.
On nie jest na diecie ketogenicznej bo taką można prowadzić tylko pod kontrolą mądrego /nie mylić z głupim/ lekarza. Słyszałam, że w diecie ketogenicznej to w jadłospisie może być nawet 80% tłuszczy. On ma dietę niskowęglowodanową, ale ketozę w moczu ma i jak mu znika zupełnie to zmniejszam ilość warzyw. To nie prawda, że na tej diecie je się przede wszystkim mięso, moje dziecko je bardzo dużo warzyw. Posiłków nie ważę, nie fiksuję. Uważam, że to jest kwestia osobnicza ta ilość węglowodanów. Są osoby, które robią postępy na 50g węglowodanów, a są i takie które muszą je ograniczyć do 15g. Bruce Fife w książce o której wcześniej pisałam, opisuje jakąs tam grupę ludzi chorych na Parkinsona leczonych tą dietą i okazuje się, że dwie osoby, które po kryjomu dosładzały sobie herbatę jakimś słodzikiem miały najlepsze rezultaty - ale ketozę zawsze miały! Ilość ketonów nie musi być duża, to tak jakbyśmy do auta wlewali wysokooktanową bęnzynę w ilości większej niż objętość baku, samochód nie pojedzie szybciej jak będziemy ją lać w dużej ilości.
to podobnie jak moj je
moje dziecko uwielbia mieso i ryby...i jak bym na to pozwoliła to jadłby prawie samo mieso (juz o tym tu pisałam)
ostatnie badania moczu idealne
zero ketonow, ph- 5,5 (ale mocz powinien byc kwasny..tak czytam)
cukier idealny, próby watrobowe idealne..
chyba mu troche pozwole wiecej mieska
a mu gupia dzis na obiad do przedszkola dałam kasze jaglana z brokułami
na sniadanko 4 grube plastry wedliny własnej roboty z golonki indyczej (tzw kiełbase butelkowa wczoraj zrobiłam- pycha! ) i ogorka świeżego ...zdecydowanie za duzo zasadowych produktow ::) ;)
jakis boczek mu kupie na podwieczorek dla rownowagi ;)
Cytuj
Jeżeli jest problem z trawieniem tłuszczy można dać L-karnitynę
hm...znaczy ze moj nie ma skoro miał mase metabolitow l- karnityny w badaniu metabolicznym
moze faktycznie jemu weglowodany szkodza ::)...wszystkie...

chyba sie rozejrze za DOBRYM/ nie mylic z kiepskim ;D/ dietetykiem/ gastrologiem (czy do jakiego powinnam isc co sie bedzie znał na metabolizmie?)
zna ktos takowego w warszawie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: mamaMM w Styczeń 24, 2014, 17:22:06
Ja również podpisuje się pod pytaniem koliber- jakieś namiary na dobrego dietetyka/gastrologa w Warszawie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Styczeń 24, 2014, 22:20:54
Cytuj
Z dofinansowania dziecka niepelnosprawnego sa te pieniadze???

Tak apple, ale wszystko zależy od dyrektora przedszkola, w poprzednim przedszkolu nie wyrazili mi zgody na asystenta.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: koliber w Styczeń 25, 2014, 09:02:08
przedszkle za dziecko autystyczne dostaje cos ponad 3 tysiace (dokładnie nie wiem ile ale jak dla mnie bardzo duzo)
moje dziecko ma tzw. cienia...choc jego cien akurat to jest wysokiej klasy terapeuta mgr. (nota bene uwielbiam kobiete bo jest bardzo konkretna i mimo ze cien ma za zadanie w milczeniu kontrolowac i ko9rygowac zachowania to ona go tez zmusza np do mówienia :) )
po za tym moje dziecko ma codziennie po ok 1,5 godziny w sumie zajeci roznych  (typu terapia indywidualna, psycholog, Si, logopeda)
ale my jestesmy w super przedszkolu- ala ma kota :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 25, 2014, 09:47:19
Ale ten cień to jest jeden na jeden i "tylko na wyłączność Twojego dziecka" czy przypada po prostu więcej pań w grupie?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: koliber w Styczeń 25, 2014, 10:09:39
tak tylko dla niego
ona codziennie zdaje mi sprawozdanie z jego dnia, prowadza go na zajecia i czesto tez widzi jak on pracuje
czasem oczywiscie jak syn jest na zajeciach to pomaga w grupie
ale ona zatrudniona jest jaki cien syna
przedszkole zreszta przy wprowadzaniu cienia pyta o nasza akceptacje
jedna z mam nie zgodziła sie na danego cienia (na pocz. roku) to cienia zmieniono

zreszta przed dieta to moje dziecko mogłoby byc niebezpiezne dla innych dzieci
był bardzo nadaktywny...
a jest niesamowicie silny wiec...mogłoby byc bardzo zle gdyby ktos nie chodził za nim krok w krok
jak bylismy w przedszkolu pierwszy raz...zobaczyc i zobaczyc jak sie bedzie zachowywał to pierwsze co zrobił jak wpadł na sale to złapał klatke z jakis zwierzem i cisnał o podłoge :)))

teraz na diecie oczywiscie jest kolosalna roznica :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 25, 2014, 11:30:27
Koliber, żeby nie zmieniać tematu głównego wątku, odpowiedz mi proszę w tym wątku, ok?
http://www.dzieci.org.pl/forum/edukacja/asystent-dziecka-autystycznego-w-przedszkolu-integracyjnym/
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: golir w Luty 18, 2014, 21:20:58
Cyt: "Bardzo popularnym mitem jest ten, że cukier jest głównym źródłem energii w organizmie. Został on stworzony przez opłacane przez kampanie sprzedające słodkie produkty żywnościowe i napoje „badania”. Główne ośrodki dietetyczne powstały dzięki funduszom pochodzącym od przemysłu spożywczego, są więc one propagatorem tego mitu. Oto prawda: zdecydowana większość komórek organizmu używa tłuszczów jako źródła energii – serce, mięśnie, organy wewnętrzne i inne. Gdziekolwiek użyty jest tłuszcz, jako źródło energii, tworzone są ciała ketonowe. Nie ma powodu obawiać się ketozy, ponieważ wszyscy ją mamy i prawie każdego dnia (jest ona całkiem inna od ketozy cukrzycowej, indukowanej przez źle funkcjonującą trzustkę). Podczas Diety Wprowadzającej możliwe są okresy ketozy, lecz nie należy się martwić, ponieważ jest to naturalny proces i przechodzi niezauważalny. Spożywanie warzyw zapobiega ketozie."
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Marzec 07, 2014, 20:53:48
W Warszawie w przychodni Medipark jest lekarz neurolog który zaleca dietę keto i jest tam też dietetyczka, która ustala dietę, daje program do diety, szkoli jak z niego korzystać. Lekarz to chyba dr Bachański, nazwiska dietetyczki nie pamiętam. Bardzo fajni, przystępni, SŁUCHAJĄ!!!!
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Listopad 27, 2014, 09:35:15
po sporym czasie chcę jeszcze raz spróbować podawac Małemu olej kokosowy.
Mój synek jest dziwny... Tran uwielbia, często domaga się go więcej a oleju kokosowego nie chciał nawet powąchać. Jak chciałam mu w czymś przeszmuglować to od razu wyczuł i nie chciał jeść...

Pytałam ostatnio w sklepie o olej kokosowy ale bez zapachu. Pani pokazała mi olej deoderyzowany. I moje pytanie. Co to za olej? Czy olej w takiej formie też jest dobry i pomoże?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Listopad 27, 2014, 14:51:17
Jak nie chce aż tak, to może organizm odrzuca bo mu nie służy. Nie wszyscy mogą olej kokosowy, może ma na niego alergie, nietolerancję?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Listopad 27, 2014, 21:12:04
Ale kokosy takie w płatkach zajada i nic mu nie jest.

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Grudzień 10, 2014, 00:23:42
wie ktoś czy ten olej deoderyzowany również działa?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Grudzień 10, 2014, 10:31:36
Stosuj normalny
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 10, 2014, 21:51:54
do apple, nie chce mi cytować muszę tak robić

dpowiedź #193 dnia: Styczeń 24, 2014, 00:01:13 »

    Cytuj

A jak dziecko ma slaba watrobe, a ketony powstaja w watrobie??
Jak dziecko nie przyswaja tluszczy? Czy taka dieta nie jest niebezpieczna? Jak ma kupy tluszczowe np.?

właśnie o to chodzi, że czym innym jest dieta ketonowa . czym innym niskowęglowdanowa a czym innym dieta Dukana a czym innym to co ja teraz wiem po swoich obserwacjach i porównaniu jak się czułam próbując być na Diecie optymalnej dr.Kwaśinewskiego gdy np. jednego dnia jadłam jajka np jajecznicę i obiad mięso plus  warzywo i np. jeszcze jajka z majonezem. plus warzywa
 np. na kolację.
Dieta ketonowa jest dlatego pod kierunkiem lekarzy bo wywołanie ketozy, do leczenia epilepsji jak się to przyjmuje w standartach medycznych powoduje ucieczkę nawet z organizmu czyli wydalanie a nie wykorzsytywanie minerałów i witamin i stąd są potrzebne badania szpitalne poziomów róznych wartości m.in. wapnia etc.

Wątroba a białko w diecie. Problem z osobami, które stsowały dietę Dukana czy dr.Kwaśniewskiego polegał na tym, że nikt nie zauważył, że jedzą białka do syta tak dużo, że organizm z tego powodu obciąża wątrobę a nie z powodu tego, że je się niskowęglowodanowo.  Gdy 8 lat temu zaczynałam dietę najpierw próboując jeść własnie jedząc w ciągu dnia jajka i mięso, albo mięso i mięso np. wołowina, ser żółty, czy plus jeszcze wieprzowina czy ryba wciąż było coś nie tak.
Wtedy dr.Witoszek zasugerowała by próbowac jeść jeden rodzaj białka czyli 1 dzień jajka, 2 dzień wołowina, 3 dzień ryby 4 dzień indyk itd wymieniając inne: królik, gęś, kaczka, kurczak. Ona tak znała alergie i przemiany białek w organizmie, że zauważyła na swoich pacjentach, którym doradzała i na sobie, że to powodwało ustępowanie m.in. problemów z wątrobą. Bo to nie tłuszcz zaszkodzi ostatecznie ale metabolizm białek.

Co do diety Dukana czy pozostałych to przypomina się mi to co w książce "Życie bez pieczywa " pisał dr. Lutz który przez całe życie nie mówił, poza tymi około 72 gramami węgli by jeść jakoś dziwnie, nie mieszać białek itp. Po roku gdy wracał do pacjentów, którzy zaprzestawali liczenia i pilnowania ilości zjadanych węglowdanów okazało się, że większość z nich nie umiała  " na oko" tego się trzymać i dawki były z tych 72 gram mocno przekroczone Co na jednym  z wykresów w książce chyba jest pokazane na około kilkunastu pacjentach.
Stąd wniosek, że jeżeli węgle mają znaczenie bo jest taka teoria o tym, że węglowdany po rozkładzie współuczestniczą w metabolizmie aminkwasów / z rozkładu białek/ to, że ilość zjedzonych węgli ma znaczenie jeśli chodzi o lepsze lub gorsze przyswajanie aminokwasów a co za tym idzie lepszą pracę wątroby, mniej w wydychanym powietrzu związków z przemiany białek: czyli cuchnący oddech czy pot i skóra jak u cukrzyków pachnąca specyficznie -bo problem z białkami w diecie  obciąża wątrobę a co za tym idzie produkty przemiany materii: amoniak i dalej opis bo ładnie i prosto napisane a zwracam uwagę właśnie na to co w opise o białkach:

cyt:
Wątroba, to narząd odpowiadający m.in. za detoksykację organizmu, produkcję soków trawiennych, magazynowanie glukozy. Dodatkowo musi wydalić dziennie ok. 5000 mg amoniaku, wytwarzanego przez panujące w jelitach bakterie gnilne i drożdżaki. Przy diecie obfitującej w białko zwierzęce lub roślinne, ilość produkowanego amoniaku, znacznie się zwiększa. Ze względu na wysoką toksyczność amoniaku, jego usunięcie przez wątrobę z organizmu, ma pierwszeństwo przed wszelkimi innymi procesami regulacji, takim jak utrzymanie równowagi gospodarki energetycznej i kwasowo-zasadowej.

link: https://hipokrates2012.wordpress.com/2014/03/02/co-sie-dzieje-gdy-organizm-zostaje-zakwaszony-odkwaszanie/

 ZWRACAM UWAGĘ NA TO, ŻE BIAŁKO ROZKŁADA SIĘ DO KOŃCA , NIE MA SKROBI CZY BŁONNIKA JAK WARZYWA ALE WŁAŚNIE ROZKLAD BIAŁEK KARMI BAKTERIE GNILNE I DROŻDZAKI W JELITACH WŁASNIE POPRZEZ MECHANIZM, ŻE ROZKŁAD BIAŁEK NASTEPUJE DO SWOISTYCH CUKRÓW, KTÓRE TO KARMIĄ JELITA A STĄD POTEM AMONIAK I KOŁO SIĘ ZAMYKA. nIE MA INNEJ OPCJI, BO TAKI JEST CHEMICZNY WZÓR I BIOLOGIA TO TAK WYMYŚLIŁA. JA TO OCZYWIŚCIE SKRACAM ALE PRODUKTEM UBOCZNYM PO ROZKŁADZIE BIAŁEK NA AMINOKWASY ZAWSZE JEST ODPOWIEDŹ Z WYTWARZANEJ INSULINY W ORGANIZMIE. I O TO TYLKO I TAKŻE CHODZI. Z JEDNEJ STRONY W JELITACH MAMY REWOLUCJĘ Z DRUGIEJ W DRUGIM OBIEGU JAK ORGANIZM ZE SCUKRZENIA BIAŁEK TWORZY INSULINĘ PRZYCHODZI TAKI MOMENT,ŻE ONA TEŻ DZIAŁA NA WĄTROBĘ I JELITA. SORRY, ZA PROSTO PISZĘ ALE MOGE TYLKO WYDŁUŻYĆ I PRZESTANIE BYĆ ZROZUMIAŁE.



CYT:

Białka, występujące w przyrodzie, składają się z łańcuchów elementarnych cząsteczek – aminokwasów. Każdy aminokwas zawiera przynajmniej jeden atom azotu. - See more at: http://www.danwit.pl/artykuly/bialko-w-zywieniu-dzieci/#sthash.IvHaHdJM.dpuf

jEST TAKI FAJNY PLIK GDZIE POMIĘDZY OPISAMI CHORÓB JEST W SKRÓCIE PODANE WSZYSTKOPRAWIE CO ROBI WĄTROBA.
Z GOOGLE TO TEN LINK A PONIŻEJ CYTUJĘ ŻEBY MOJE UPROSZCZENIE NIE BYŁO BEZSENSOWNYM.

C]Pozapalne zaburzenia funkcji wątroby
www.prometeusze.pl/tekstowe/pozapalne_zaburzenia.doc
Jest miejscem licznych przemian metabolicznych. W wątrobie odbywa się metabolizm: białek, tłuszczów,węglowodanów i bilirubiny, a także inakt

CYT:

Przemiana białek

Wątroba jest ważnym miejscem syntezy i degradacji białek. Syntetyzuje białka na potrzeby własne i białka wydzielnicze. Najważniejszym białkiem wydzielniczym są albuminy wytwarzane w wątrobie z szybkością 12 g/dobę.

Albuminy znajdują się w przestrzeni pozanaczyniowej i w osoczu – stanowią najbogatszą pulę białek krążących. Wywierają istotny wpływ na ciśnienie onkotyczne osocza, są także głównym białkiem wiążącym i transportującym dla wielu substancji.
(...)

Wątroba jest również miejscem produkcji czynników krzepnięcia niezależnych od wit. K (czynnika V) a także inhibitoirów krzepnięcia i fibrynolizy (14). Ciężkie uszkodzenie tego narządu prowadzi do obniżenia poziomu tych białek.

(...)

W wątrobie odbywa się synteza również innych białek: ceruloplazminy, alfa 1 antytrypsyny i większości alfa- i beta-globulin.

Wątroba jest głównym miejscem przemian aminokwasów. Tu odbywa się synteza tych związków. W wątrobie aminokwasy są wykorzystywane do syntezy białek wewnątrzkomórkowych i osoczowych, a także do produkcji glutationu, glutaminy, tauryny i kreatyniny. W ciężkim uszkodzeniu wątroby synteza białek jest upośledzona, wzrasta poziom aminokwasów we krwi i może dojść do aminoacydurii.

Wątroba jest narządem, w którym odbywa się detoksykacja amoniaku. W wyniku tego procesu powstaje mocznik, wydalany następnie przez nerki.

W wątrobowym metabolizmie amoniaku zaangażowane są 3 sprawnie działające układy enzymatyczne: syntetaza karbamylofosforowa, syntetaza glutaminowa i dehydrogenaza glutaminowa.

W zaawansowanej chorobie narządu dochodzi do upośledzenia tego procesu i następczej hiperamonemii. Kumulacja amoniaku jest objawem pogarszającej się wydolności miąższu wątroby (5).

Metabolizm węglowodanów
Wątroba utrzymuje prawidłowy poziom glukozy we krwi dzięki procesom:
glikogenezy,
glikogenolizy,
glikolizy,
glukoneogenezy.


Wymienione przemiany reguluje szereg hormonów: insulina, glukagon, hormon wzrostu i katecholaminy.

W przypadkach niedoboru glukozy w pożywieniu, gdy zapas glukozy we krwi ulega wyczerpaniu, wątroba dostarcza nowych jej porcji na drodze glukoneogenezy i glikogenolizy.

W wyniku tych procesów dochodzi do:
syntezy glukozy z aminokwasów, pirogronianów, mleczanów i glicerolu, pochodzącego z trójglicerydów,
rozpadu glikogenu wątrobowego z uwolnieniem glukozy do krwi.

W warunkach prawidłowych węglowodany natychmiast po spożyciu ulegają przemianie do glukozy. Duża część świeżo wchłoniętej glukozy zostaje zużyta w celu uzyskania energii, nadmiar ulega zmagazynowaniu w wątrobie w formie glikogenu lub odłożony w narządach i w tkance tłuszczowej w postaci trójglicerydów.

tO CHYBA ROZJAŚNI TROCHĘ MÓJ SKRÓT MYŚLOWY. ?

Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Grudzień 20, 2014, 01:43:16
UWAGA !

SKORO JUŻ NIEKTÓRZY WYBIERAJĄ WG ICH DEKLARACJI NA TYM FORUM DIETĘ KETOGENICZNĄ DO STOSOWANIA TO 8 GRUDNIA 2014 ZOSTAŁA WYDANA KSIĄŻKA I Z TEGO CO WIDZĘ NA RAZIE WYSKAKUJE CIĘŻKO W GOOGLE I JEST W DWÓCH KSIĘGARNIACH INTERNETOWYCH :

TYTUŁ: DIETA KETOGENNA  KIEDY LEKI ......
AUTORKA LEKARZ : MAGDALENA DUDZIŃSKA  POLECA KSIĄŻKĘ CENTRUM ZDROWIA DZIECKA


WYDAŁO JĄ WYDAWNICTWO PZWL

TUTAJ  LINK DO KSIĘGARNI, KTÓRE ZNALAZŁAM

LINK: http://www.ravelo.pl/dieta-ketogenna-magdalena-dudzinska,p100274981.html
LINK 2 : http://www.medbook.com.pl/szukaj/index/q/DUDZI%C5%83SKA/w/0/pokaz/dostepne/perpage/20/sortorder/trafnosc


A JUZ WIEM, WYSTARCZY WPISAĆ W GOOGLE PZWL DIETA KETOGENNA A WYSKAKUJE WIĘCEJ KSIĘGARNI Z KSIĄŻKĄ, WG MIEJSCA ZAMIESZKANIA KAŻDY WYBIERA KTÓRA KOMU PASUJE
LINK GOOGLE:

https://www.google.pl/search?q=PZWL+DIETA+KETOGENNA&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=sb&gfe_rd=cr&ei=AMWUVK3XHMKY1AWM3YDoCA
POZDRAWIAM
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: me w Styczeń 26, 2015, 22:22:49
Mały przełamał się i teraz bez trudu podaję mu codziennie olej kokosowy.
Ma 4 latka, waży około 21 kg, podaję mu 30 ml dziennie - chyba dobrze obliczyłam dawkę?
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: coala20 w Styczeń 20, 2016, 18:56:02
Witam wszystkich i szczerze podziwiam pracę jaka wkładacie w to aby dzieci lepiej funkcjonowały. Czasem trudno sprawdzić czy wszystkie działania się sprawdzają. Nie możemy bowiem powiedzieć co pomaga a co nie...mamy 1 oryginalne dziecko, nie mamy genetycznych  kopii....nie  można porównywać...podwójnej ślepej próby nie można zastosować....a życie mamy tylko jedno. Mam dziecię z zespołem Downa (19 lat) i z zaburzeniami rozwoju z kręgu autyzmu (13 lat). Próbowałam wielu różnych metod oprócz chelatacji dożylnej. Ale kiedy córka łykała 20 kapsułek suplementów dziennie i kiedy podawałam  Jej mB12 przez rok...powiedziałam dość. Dzieci były nieszczęśliwe..zestresowane....nie mówiąc o nas. Pomogły wiele zawsze rehabilitacje, ćwiczenia, praca terapeutyczna, zajęcia indywidualne...rower i powietrze. Nadal stosuje dietę bezglutenową i bezcukrową. Gorzej z kazeiną...ta stosuję w formie kozich jogurtów i serków...Dieta ketonowa...coś nowego :o....Obecnie zaczynam podawac olej kokosowy z kurkumą jako pastę oraz imbir jako napar. MMG jest w ukwaszonym soku z buraków...za tym przepadają oboje....pozdrawiam wszystkich i dziękuję za informacje....
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: janina w Luty 06, 2018, 11:53:55
Ja swojej Olci też podaje olej kokosowy, to jest świetna dieta :)
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: ineszolka w Luty 06, 2018, 13:34:39
To wszystko brzmi świetnie wiarygodnie, ja chyba tez muszę to polecić mojej siostrze, której synek ma właśnie autystyczne objawy.
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: staralfur w Kwiecień 17, 2018, 08:38:20
Olej na pewno taki zdrowy? 

Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: Olej kokosowy i dieta ketonowa - na podstawie B. Fife "Stop Autism Now"
Wiadomość wysłana przez: marionetka22 w Maj 26, 2018, 20:49:51
olej kokosowy polecam