Autor Wątek: obsesje na wesoło  (Przeczytany 4284 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

  • Gość
obsesje na wesoło
« dnia: Marzec 10, 2009, 13:42:57 »
czytam, czytam i eksperymentuje na dziecięciu moim, juz wiem...ze nic nie wiem, ale młody do przodu a to najważniejsze.
Marcin kocha cyferki, literek uczy sie z mniejszym zapałem, kolory tez powolutku.
No wiec uczymy sie tych cyferek, zawsze kiedy dochodzilismy do 7 - on mówił 1, ja 7 i tak z dziesięć razy, w koncu odpuszczałam i mówiłam dobra jeden.
Dziś jestesmy na spacerze, na domku piękna 7 - dziecie wyciąga paluszek, mama patrz - dobra jeden.
Może i to moje malenstwo jest chore i zrobiłabym wszystko zeby było zdrowe ale nie oddałabym go za żadne zdrowe dzieciątko. Pozdrawiam wszystkie waleczne mamusie ':<img:'>

Tokota

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
obsesje na wesoło
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 10, 2009, 13:56:00 »
Mój 2,5 letni synek też lubi cyferki. Niestety jeszcze ich nie nazywa jak np. litery.
Ale z takich zabawnych sytacji to czekając ostatnio na terapię grupową w poczekalni, bliśmy pierwsi. Synek biegał po korytarzu i nagle doszedł do poczekalni kolega z naszej grupy
- " o, kolega przyszedł :-) ", pomyślałam.

Synek odwrócił się do kolegi przodem i zaczęli iść w swoją stronę ( aby się przywitać, myślę sobie)  Niestety, nie zauwżyli się i spotykając się po środku drogi, prawie wchodząc w siebie, przenikając się jak powietrze, o mało nie upadając ... poszli dalej :-)

joser

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
obsesje na wesoło
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 10, 2009, 16:13:27 »
Mój Kubuś ostatnio "podłapał"parę tekstów z bajek i teraz bardzo często podchodzi do mnie i mówi"witaj mamo,czym mogę służyć?"Kiedy słyszę to poraz -enty w danym dniu zaczynam zwracać mu uwagę "Kuba daj już spokój i przestań tak pytać bo to denerwuje"N a to on "ale ty niegrzeczna mamo,ja tylko pytam czym mogę tobie służyć".I jak tu się złościć?Nic tylko kochać,kochać bezgranicznie ':inlove:' .Pozdrawiam.Joanna
PATRYK-styczeń 1995r (zdrowy)
KUBA-styczeń 2001r.(autyzm)

Czym słońce dla wszystkich ludzi, tym dziecko dla matki...

edziamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 123
obsesje na wesoło
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 10, 2009, 16:31:02 »
'<img'>
Gabryś cały czas mówi do swojej Pani w przedszkolu na Ty, zresztą jak do wszystkich '<img'>

Ostatnio u nowej Pani logopedy mówi do niej " No idz już, chce sie bawić" i chciał Ją wygonić z gabinetu. Zresztą " No idz już" to ostatnio jego ulubione hasło '<img'>

Alanya

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 355
obsesje na wesoło
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2009, 17:16:18 »
Moje dziecko zagląda za łóżko (za którym jest naprawdę czysto) mówi: "mama, kupy są za łóżkiem, mama nawalone kupy", ja swoje, że to kurz a on że kupy. Choć obsesją to nie jest, ale... uczyliśmy go mówić kurze jajo, zamiast k...a mać. Skutkowało krótko. po jakimś czasie mały leżąc na podłodze wyciągał spod szafki kurz, po kilku razach mu się udało, leci do kuchni, otwiera lodówkę, pojemnik z jajkami, kładzie kurz na jajku i mówi z satysfakcją: "kurz na jaju - kurze jajo!" Bardzo by ł zadowolony.
Mikołajek, 24.04.2004r.

EwaKrzysztof

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 347
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 19, 2015, 13:25:02 »
Syn nie lubi być zaskakiwany.
Sytuacja z wczorajszego popołudnia.
Dzieci dają wyjątkowo w kość. W końcu nie wytrzymuję i wypalam:
- Jest dopiero środa po południu, a wy wyczerpaliście 80% mojej cierpliwości na ten tydzień!
Obrażony Rafał odpowiada:
- Mogłaś wcześniej powiedzieć, że nam się limit zmniejsza!
Rafał (12.2004 - F84.0) i pozostałe misiaki

justysiak

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 569
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 19, 2015, 15:30:48 »
Ewa|Krzysztof dzięki. poprawiłaś mi humor  :D
Najukochańszy Synek - marzec 2011
Promyczek - luty 2014

michaga

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 642
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 19, 2015, 15:46:17 »
 ;D Rewelacja!!! ;D
Fajny wątek, piszcie, piszcie, bo my to jeszcze nie na tym etapie niestety.....
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2015, 15:49:56 wysłany przez michaga »
Grześ    lipiec 2002
Dawid   marzec 2005 (autyzm)
Karol    czerwiec 2012

koliber

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2352
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 22, 2015, 00:16:45 »
swietny pomysł z tym watkiem...mozn anaprawde pokochac ten p... "autyzm" jak sie to czyta :))))

adekada

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 22, 2015, 10:40:02 »
No to może i my się pochwalimy pewną sytuacją sprzed tygodnia, choć wtedy wesoło mi nie było :). Mieliśmy awarie internetu i przyjechał Pan z serwisu, aby ją naprawić. Tak się złożyło, że akurat byłam sama z Kostusiem w domu, Nadusia spała. Ja akurat robiłam w kuchni nalesniki (oczywiście bezglutenowe), a Pan od inetrnetu grzebał przy modemie w salonie gdzie bawił się Kostuś. W pewnej chwili Kostuś odszedł od zabawek i przyszedł do mnie, marudził, przeszkadzał więc chcąc się go "pozbyć" powiedziałam, aby poszedł do salonu bo Pan mu zabierze zabawki. Wrócił więc do zabawy, przyglądał się co Pan naprawia. Nagle słyszę dialog- Pan pyta- "Chcesz mi pomóc? Tutaj mam takie kluczyki, chcesz zobaczyć?", a Kostuś na to "Nie, mama kazała mi pilnować żebyś nic nie ukradł".. I zapadła głucha cisza, a ja poczułam jak mi cała krew odpływa z nóg na policzki.... Trzeba jednak bardzo uważać co się mówi dzieciom- nawet tym z autyzmem :)
Kostuś- 12.09.2011 w trakcie diagnozy..
Nadia- 12.09.2011

koliber

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2352
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 22, 2015, 10:44:10 »
hahahaha..popłakałam sie ze smiechu :)))
ale ci fajnie ze on tak dobze mówi :)

michaga

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 642
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 22, 2015, 11:48:05 »
 ;D Mam doła od tygodnia a twój wpis naprawde mnie rozbawił  ;D
Grześ    lipiec 2002
Dawid   marzec 2005 (autyzm)
Karol    czerwiec 2012

adekada

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: obsesje na wesoło
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 23, 2015, 13:03:37 »
Ja też się teraz z tego smieję, ale wtedy myślałam, że zakopię sie pod ziemię :) A jeszcze trzeba było Pana pożegnać, więc nie szło nie stanąć z nim twarzą w twarz :) Ogólnie to coraz częściej czuję się z moimi bliźniakami jak w reklamie Sprite- tyle że ciągle to ja jestem pragnienie, a oni Sprite ;)
Kostuś- 12.09.2011 w trakcie diagnozy..
Nadia- 12.09.2011