Tematyczne > Autyzm

Nystatyna- sacharoza

<< < (36/37) > >>

peper:
Rodzice, jak podajecie swoim dzieciom Nystatyne? ja własnie odebralam przesylke z Sycowa, kapsulki sa ogromne, maly pewnie nie da rady polknac, zreszta nie bede ryzykowac. Rozpuszczanie jej, mieszanie w czyms to tez kiepski pomysl bo jest obrzydliwa i zdominuje smak wszystkiego. prosze o rade :)

maPatrykama:
Ja podawalam na lyzeczce wody albo na lyzeczce soku naturalnego owocowego i szybko popitka woda prawie w tym samym momencie. Jakos to szlo, choc byly momenty buntu i cofki. Byleby nie na czczo, bo wtedy zwrot murowany.

krzem:
Mieszałam z niewielką ilością wody, potem pół szklanki do popicia i coś do zjedzenia, bo posmak pozostaje i niektóre dzieci mają odruch wymiotny.


--- Cytuj ---Byleby nie na czczo, bo wtedy zwrot murowany.
--- Koniec cytatu ---

O, tak.

peper:
dzięki!

lilylouise:
potwierdzam-u nas byl zwrot od razu po pierwszej dawce, praktycznie na czczo. ja wysypuje do kieliszka i z woda podaje strzykawka.maly sie krzywi niemilosiernie ale od razu popija i jakos to idzie

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej