Autor Wątek: Nasza strona internetowa  (Przeczytany 123786 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Nasza strona internetowa
« dnia: Wrzesień 15, 2004, 17:13:54 »
Tutaj jest adres naszej strony o autyzmie:

Autyzm i pokrewne zaburzenia rozwoju dzieci

 Zapraszamy!
Stronę tę w znacznej mierze redagują czytelnicy naszego forum,nadsyłając tłumaczenia interesujących atrykułów lub własne artykuły.

 Czytelniku! Czuj się zaproszony do współpracy!

Propozycje artykułów, zgłaszanie ciekawych linków oraz wyrozumiałe zażalenia można kierować do Megi :
tutaj





Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 08, 2004, 17:57:25 »
Nowości na stronie:

Dzięki pomocy czytelników napisałam nowy artykuł  o problemach diagnostycznych, w przystępnej formie tabeli.

MITY I STEREOTYPY UTRUDNIAJ¡CE DIAGNOZÊ

przos

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 229
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 08, 2004, 18:27:38 »
Co tu dużo gadać.
Dobra robota:)

beta

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 204
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 08, 2004, 20:51:20 »
Jestem pod wrażeniem.

iwonka

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 287
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 08, 2004, 21:28:32 »
Megi, jesteś wielka!!!  :D
serdecznie pozdrawiam - Iwona

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 08, 2004, 23:47:01 »
Megi!
Tę tabelkę to ja sobie wydrukuję! Jest bardzo dobra.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 09, 2004, 00:42:34 »
A czy można by pod tą tabelką dopisać : Tabela powstała na podstawie informacji przekazanych przez rodziców dzieci z diagnozowanymi zaburzeniami szeroko pojetego spektrum autyzmu .Rozpowszechnianie  jak najbardziej dozwolone i wskazane.
A my wydrukujmy i roznieśmy gdzie sie da .Do naszych poradni ,przedszkoli , szkół itd.Mało nauczycieli korzysta niestety z Internetu

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 09, 2004, 01:13:51 »
Cytat
Tabela powstała na podstawie informacji przekazanych przez rodziców dzieci z diagnozowanymi zaburzeniami szeroko pojetego spektrum autyzmu .Rozpowszechnianie  jak najbardziej dozwolone i wskazane.


 Bardzo trafna uwaga. Dopisałam ją   już, w takim brzmieniu jaki proponujesz. Dziękuję!

przos

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 229
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 09, 2004, 13:49:11 »
To co zrobiłaś Megi jest super.

Gdyby mogła powstać też tabelka pod tytułem:

Mity i stereotypy utrudniające lub uniemożliwiające skuteczne leczenie autyzmu

Boję się jednak, że długo jeszcze nie powstanie ze względu na to, że naraziłaby na szwank interesy sporej liczby osób i instytuacji i wywołałby kolejną burzę.

danabi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 424
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 09, 2004, 17:12:06 »
Witam!
Od dawna chciałabym dowiedzieć się, czy tylko ja tak myślę, że należy uściślić pojęcie "leczenia" autyzmu.
Leczenie jest w gestii medycyny, a w gestii różnych terapii jest: rewalidacja, rehabilitacja, usprawnianie, wyuczanie nowych umiejętności, utrwalanie ich itp.
Może wyrażam się nie do końca "naukowo", ale nie o to przeciż chodzi, nie biorę udziału w akademickich, teoretycznych dysputach.
Jeśli taki przyjąć podział, używanie słowa"leczenie" autyzmu jest nieuprawnione, i , jak sądzę, szkodliwe, bo przecież, jeśli decydenci ciągle słyszą, że autyzm jest leczony, to po co mają się starać, przeznaczać i tak już skromne środki na badania przyczyn, szkolenia lekarzy,itd
Sądzę, że jak dotychczas, to tylko lekarze DAN! próbują leczyć autyzm, to od nich są wieści o dietach, suplementach, chelacji i inne.
My , tu w Polsce, przeważnie "na własną rękę" stosujemy to co Oni wybadali.
To właśnie, stosowanie diet, suplementów,chciałoby się i chelacji, uważam za LECZENIE autyzmu. A terapie są wspomagające, potrzebne, trzeba je indywidualnie dopasować do typu autyzmu, jaki dziecko ma,ale nie wolno, moim skromnym zdaniem, mówić, że terapia psychologiczna, bo tak chyba można je sklasyfikować,zastąpi LECZENIE autyzmu.
Różne terapie są stosowane od 60-lat, od kiedy Kanner wyodrębnił autyzm jako odrębną jednostkę chorobową.Psychoanalityczne i behawioralne/przecież TEACCH powstał dzięki współpracy rodziców z psychologami i pedagogami w latach 70-tych ubiegłego wieku/.Wyleczonych jest naprawdę niewielu, i tak naprawdę, nie do końca wiadomo, co im pomogło. Nie wiem jak Wy, ale ja ciągle czekam, kiedy wreszcie medycyna zajmie się autyzmem na poważnie.
60 lat opisywania objawów to chyba wystarczający okres.
Terapie "w piętkę" gonią-od psychoanalizy do skrajnego behawioryzmu- ostatnio znowu słyszy się o "złych relacjach" z matką, chorobie sierocej itp, TO JUŻ BY£O!
danabi

przos

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 229
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 09, 2004, 18:39:37 »
Droga Danabi :)

Moim zdaniem popełniłaś trochę drobnych błędów merytorycznych w swojej wypowiedzi lub też niedopowiedzeń z których mozna wyciągnąć nietrafne wnioski. Wybacz, ale chciałbym je sprostować.

1. Błąd definicji terminu Leczenie

LECZENIE, terapia, podstawowy dział medycyny i weterynarii zajmujący się przywracaniem zdrowia chorym ludziom i zwierzętom; rozróżnia się: leczenie objawowe (paliatywne), polegające na usuwaniu i łagodzeniu objawów choroby, leczenie przyczynowe (etiologiczne), najbardziej racjonalne, skierowane przeciwko przyczynie wywołującej chorobę; leczenie zachowawcze — w chorobach wewn., zakaźnych, skórnych i in., leczenie zabiegowe — w chirurgii; zależnie od stosowanych metod rozróżnia się leczenie farmakologiczne (farmakoterapia), dietetyczne, klim., fizykalne (fizykoterapia), promieniowaniem (radioterapia), oddziaływaniem psych. (psychoterapia) i in.; złożonym procesem leczn. jest leczenie usprawniające, zw. rehabilitacją.

Nowa encyklopedia powszechna PWN

Nowotwory też są LECZONE, a nikt nie kwestionuje środkó
    przeznaczonych na badania.

    2. Leo Kanner, psychiatra amerykański, austryjackiego pochodzenia  wyodrębnił zespół objawów jako autyzm w 1943 roku a nie w latach 60.

    3. Pierwsze próby leczenia autyzmu metodami behawioralnymi podjęli anglicy Ferster i DeMyer w latach 1961-62.

    4. Wyleczonych z autyzmu, przenajmniej w olbrzymim stopniu, wcale nie jest tak mało i przybywa ich również w Polsce i raczej wiadomo co im pomogło.

    ----------------
    Do tej pory wszystkie tropy medyczne niestety okazują się fałszywe.
    Zapewne chelatyzacja i biofeedback mogą tu być jakimiś wyjątkami, ale też nie trącą o panaceum.
    ----------------
    Wiadomo natomiast jakie metody, stosowane wyłącznie, nie leczą autyzmu i nie poprawiają w widocznym stopniu stanu dziecka. Jest na to olbrzymia baza przypadków i tylko katastrofalne zacofanie kraju pod względem informatyzacji /wcale nie chodzi wyłącznie o używanie komupterów/ nie pozwala tego stwierdzić

    pozdrawiam
    przos

danabi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 424
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 09, 2004, 20:20:32 »
To jeszcze raz ja.
Na samym wstępie zaznaczyłam, że nie zamierzam brać udziału w akademickiej dyspucie. Celowo nie cytowałam definicji encyklopedycznych, bo tam każdy może zajrzeć. Tak się utarło w rozumieniu większości ludzi, że "leczenie" to sprawa lekarska i tak to ogromna większość z nas, rodziców, rozumie. Tak przynajmniej większość mówi, a będąc od lat w stowarzyszeniu, wiem coś o tym. Wiem, kiedy Kanner wyodrębnił autyzm.
60 lat dotyczy okresu od 1943 do teraz. To miałam na myśli mówiąc o 60-ciu latach opisywania objawów.
Sądzę, że pośpiech jest przyczyną Twoich drobnych nieścisłości, drogi Przosie.
Z wyrazami szacunku- danabi

przos

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 229
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 09, 2004, 20:29:15 »
Nie zamierzam również kruszyć kopii, bo nie ma specjalnie o co.

Moim zdaniem jednak, terminem LECZENIEM zajmują się nie tylko lekarze i nie tylko leki i operacje temu służą.

Nie myślałem, że nie wiesz co i kiedy Kanner odkrył, tylko wydawało mi się, że zdanie sfomułowane jest niejednoznacznie i może wprowadzić w błąd.

Nie zgadzam się ze zdaniem, że terapie w piętkę gonią. Zwartych systemów terapii jest zaledwie parę, a w Polsce jedna i ta się ciągle rozwija i doskonali.

Jeśli chodzi o tzw. delfinoterapię, dogoterapię, hippoterapię, wąchanie słoników i zbiorowe rysowanie kółek, picie soku z pomponi albo hiperwentylii :), bujaniu w kocu i setki innych tego typu wynalazków bardzo u nas popularnych to masz rację, że w kółko gonią, bo jakby tutaj perspektywy innego toru nie ma.

Wydaje mi się, że Twoim zdaniem powinniśmy się doczekać tabletki na:
autyzm i np. dysleksję itd





dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1058
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 12, 2004, 11:25:15 »
A ja bym bardzo chciała taką tabletkę na autyzm... marzę o niej odkąd ten problem nas dotknął....  :)
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 12, 2004, 14:48:41 »
Dodo , nie ma  nie bedzie i lepiej ze nie bedzie tabletki na autyzm .Co ty , psychike chcesz przez zoladek  tylko leczyc .Autyzm to wedlug mnie bardzo liczne zbiorowisko roznych cech ,ktore autystycznemu osobnikowi przeszkadzaja zyc  w spoleczenstwie. I powolutku trzeba te cechy , zachowania trudnosci wyluskiwac .  rozpracowywac  i uczyc autystyjka  jak ma sobie z nimi radzic. Ale najpierw -upieram  sie trzeba  zrozumiec  jak taka osoba odbiera swiat ,trzeba w ten swiat wniknac .To trudne i trwa latami ,niestety .Wazna jest swiadomosc otoczenia .zeby nie eliminowalo autystow z zycia spolecznego ,bo niestety tak sie dotychczas robi .