Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: Megi w Wrzesień 15, 2004, 17:13:54

Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Wrzesień 15, 2004, 17:13:54
Tutaj jest adres naszej strony o autyzmie:

Autyzm i pokrewne zaburzenia rozwoju dzieci

 Zapraszamy!
Stronę tę w znacznej mierze redagują czytelnicy naszego forum,nadsyłając tłumaczenia interesujących atrykułów lub własne artykuły.

 Czytelniku! Czuj się zaproszony do współpracy!

Propozycje artykułów, zgłaszanie ciekawych linków oraz wyrozumiałe zażalenia można kierować do Megi :
tutaj




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Październik 08, 2004, 17:57:25
Nowości na stronie:

Dzięki pomocy czytelników napisałam nowy artykuł  o problemach diagnostycznych, w przystępnej formie tabeli.

MITY I STEREOTYPY UTRUDNIAJ¡CE DIAGNOZÊ
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: przos w Październik 08, 2004, 18:27:38
Co tu dużo gadać.
Dobra robota:)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: beta w Październik 08, 2004, 20:51:20
Jestem pod wrażeniem.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwonka w Październik 08, 2004, 21:28:32
Megi, jesteś wielka!!!  :D
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 08, 2004, 23:47:01
Megi!
Tę tabelkę to ja sobie wydrukuję! Jest bardzo dobra.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: krystynagra w Październik 09, 2004, 00:42:34
A czy można by pod tą tabelką dopisać : Tabela powstała na podstawie informacji przekazanych przez rodziców dzieci z diagnozowanymi zaburzeniami szeroko pojetego spektrum autyzmu .Rozpowszechnianie  jak najbardziej dozwolone i wskazane.
A my wydrukujmy i roznieśmy gdzie sie da .Do naszych poradni ,przedszkoli , szkół itd.Mało nauczycieli korzysta niestety z Internetu
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Październik 09, 2004, 01:13:51
Cytat
Tabela powstała na podstawie informacji przekazanych przez rodziców dzieci z diagnozowanymi zaburzeniami szeroko pojetego spektrum autyzmu .Rozpowszechnianie  jak najbardziej dozwolone i wskazane.


 Bardzo trafna uwaga. Dopisałam ją   już, w takim brzmieniu jaki proponujesz. Dziękuję!
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: przos w Październik 09, 2004, 13:49:11
To co zrobiłaś Megi jest super.

Gdyby mogła powstać też tabelka pod tytułem:

Mity i stereotypy utrudniające lub uniemożliwiające skuteczne leczenie autyzmu

Boję się jednak, że długo jeszcze nie powstanie ze względu na to, że naraziłaby na szwank interesy sporej liczby osób i instytuacji i wywołałby kolejną burzę.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: danabi w Październik 09, 2004, 17:12:06
Witam!
Od dawna chciałabym dowiedzieć się, czy tylko ja tak myślę, że należy uściślić pojęcie "leczenia" autyzmu.
Leczenie jest w gestii medycyny, a w gestii różnych terapii jest: rewalidacja, rehabilitacja, usprawnianie, wyuczanie nowych umiejętności, utrwalanie ich itp.
Może wyrażam się nie do końca "naukowo", ale nie o to przeciż chodzi, nie biorę udziału w akademickich, teoretycznych dysputach.
Jeśli taki przyjąć podział, używanie słowa"leczenie" autyzmu jest nieuprawnione, i , jak sądzę, szkodliwe, bo przecież, jeśli decydenci ciągle słyszą, że autyzm jest leczony, to po co mają się starać, przeznaczać i tak już skromne środki na badania przyczyn, szkolenia lekarzy,itd
Sądzę, że jak dotychczas, to tylko lekarze DAN! próbują leczyć autyzm, to od nich są wieści o dietach, suplementach, chelacji i inne.
My , tu w Polsce, przeważnie "na własną rękę" stosujemy to co Oni wybadali.
To właśnie, stosowanie diet, suplementów,chciałoby się i chelacji, uważam za LECZENIE autyzmu. A terapie są wspomagające, potrzebne, trzeba je indywidualnie dopasować do typu autyzmu, jaki dziecko ma,ale nie wolno, moim skromnym zdaniem, mówić, że terapia psychologiczna, bo tak chyba można je sklasyfikować,zastąpi LECZENIE autyzmu.
Różne terapie są stosowane od 60-lat, od kiedy Kanner wyodrębnił autyzm jako odrębną jednostkę chorobową.Psychoanalityczne i behawioralne/przecież TEACCH powstał dzięki współpracy rodziców z psychologami i pedagogami w latach 70-tych ubiegłego wieku/.Wyleczonych jest naprawdę niewielu, i tak naprawdę, nie do końca wiadomo, co im pomogło. Nie wiem jak Wy, ale ja ciągle czekam, kiedy wreszcie medycyna zajmie się autyzmem na poważnie.
60 lat opisywania objawów to chyba wystarczający okres.
Terapie "w piętkę" gonią-od psychoanalizy do skrajnego behawioryzmu- ostatnio znowu słyszy się o "złych relacjach" z matką, chorobie sierocej itp, TO JUŻ BY£O!
danabi
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: przos w Październik 09, 2004, 18:39:37
Droga Danabi :)

Moim zdaniem popełniłaś trochę drobnych błędów merytorycznych w swojej wypowiedzi lub też niedopowiedzeń z których mozna wyciągnąć nietrafne wnioski. Wybacz, ale chciałbym je sprostować.

1. Błąd definicji terminu Leczenie

LECZENIE, terapia, podstawowy dział medycyny i weterynarii zajmujący się przywracaniem zdrowia chorym ludziom i zwierzętom; rozróżnia się: leczenie objawowe (paliatywne), polegające na usuwaniu i łagodzeniu objawów choroby, leczenie przyczynowe (etiologiczne), najbardziej racjonalne, skierowane przeciwko przyczynie wywołującej chorobę; leczenie zachowawcze — w chorobach wewn., zakaźnych, skórnych i in., leczenie zabiegowe — w chirurgii; zależnie od stosowanych metod rozróżnia się leczenie farmakologiczne (farmakoterapia), dietetyczne, klim., fizykalne (fizykoterapia), promieniowaniem (radioterapia), oddziaływaniem psych. (psychoterapia) i in.; złożonym procesem leczn. jest leczenie usprawniające, zw. rehabilitacją.

Nowa encyklopedia powszechna PWN

Nowotwory też są LECZONE, a nikt nie kwestionuje środkó
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: danabi w Październik 09, 2004, 20:20:32
To jeszcze raz ja.
Na samym wstępie zaznaczyłam, że nie zamierzam brać udziału w akademickiej dyspucie. Celowo nie cytowałam definicji encyklopedycznych, bo tam każdy może zajrzeć. Tak się utarło w rozumieniu większości ludzi, że "leczenie" to sprawa lekarska i tak to ogromna większość z nas, rodziców, rozumie. Tak przynajmniej większość mówi, a będąc od lat w stowarzyszeniu, wiem coś o tym. Wiem, kiedy Kanner wyodrębnił autyzm.
60 lat dotyczy okresu od 1943 do teraz. To miałam na myśli mówiąc o 60-ciu latach opisywania objawów.
Sądzę, że pośpiech jest przyczyną Twoich drobnych nieścisłości, drogi Przosie.
Z wyrazami szacunku- danabi
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: przos w Październik 09, 2004, 20:29:15
Nie zamierzam również kruszyć kopii, bo nie ma specjalnie o co.

Moim zdaniem jednak, terminem LECZENIEM zajmują się nie tylko lekarze i nie tylko leki i operacje temu służą.

Nie myślałem, że nie wiesz co i kiedy Kanner odkrył, tylko wydawało mi się, że zdanie sfomułowane jest niejednoznacznie i może wprowadzić w błąd.

Nie zgadzam się ze zdaniem, że terapie w piętkę gonią. Zwartych systemów terapii jest zaledwie parę, a w Polsce jedna i ta się ciągle rozwija i doskonali.

Jeśli chodzi o tzw. delfinoterapię, dogoterapię, hippoterapię, wąchanie słoników i zbiorowe rysowanie kółek, picie soku z pomponi albo hiperwentylii :), bujaniu w kocu i setki innych tego typu wynalazków bardzo u nas popularnych to masz rację, że w kółko gonią, bo jakby tutaj perspektywy innego toru nie ma.

Wydaje mi się, że Twoim zdaniem powinniśmy się doczekać tabletki na:
autyzm i np. dysleksję itd




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dodo w Październik 12, 2004, 11:25:15
A ja bym bardzo chciała taką tabletkę na autyzm... marzę o niej odkąd ten problem nas dotknął....  :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: krystynagra w Październik 12, 2004, 14:48:41
Dodo , nie ma  nie bedzie i lepiej ze nie bedzie tabletki na autyzm .Co ty , psychike chcesz przez zoladek  tylko leczyc .Autyzm to wedlug mnie bardzo liczne zbiorowisko roznych cech ,ktore autystycznemu osobnikowi przeszkadzaja zyc  w spoleczenstwie. I powolutku trzeba te cechy , zachowania trudnosci wyluskiwac .  rozpracowywac  i uczyc autystyjka  jak ma sobie z nimi radzic. Ale najpierw -upieram  sie trzeba  zrozumiec  jak taka osoba odbiera swiat ,trzeba w ten swiat wniknac .To trudne i trwa latami ,niestety .Wazna jest swiadomosc otoczenia .zeby nie eliminowalo autystow z zycia spolecznego ,bo niestety tak sie dotychczas robi .
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: danabi w Październik 12, 2004, 19:35:30
Dodo!
"Autyzm to zespół cech..."  - Ty naprawdę tak myślisz???
danabi
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: danabi w Październik 12, 2004, 19:39:11
Dodo!
przepraszam, miałam zapytać krystynaagra, nie Ciebie. Pomyliłam się, dletego, że ręce mi opadły po przeczytaniu postu  krystynaagry.
To pytanie, czy rzecywiście tak myśli, to nie do Ciebie. Wybacz
danabi
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dodo w Październik 12, 2004, 21:23:06
Wybaczam, danabi  :D
Tabletka na autyzm to taki gorzki żart... choć bardzo bym chciała by stał się realny... Taka jak na ból głowy... cokolwiek o tym pomyślicie, fajnie by było miec taka tabletkę...
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: danabi w Październik 13, 2004, 00:16:23
Dzięki za wybaczenie ,Dodo!
Ja nie zgadzam się na tabletki, stanowczo nie!!!
   Wolę kropelki, ostatecznie -  kapsułki.???
danabi
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: szmaragd w Październik 13, 2004, 03:03:13
a dla mnie moga byc nawet szpilki byleby zadziałały
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Październik 13, 2004, 10:57:57
No, ładna dyskusja, ale ...
wątku trzeba sie trzymać, a wątek jest o naszej stronie internetowej :p
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Październik 21, 2004, 13:17:18
Nowości na stronie:
Megpl zebrała i opracowała  dla nas różne  rady na temat sensoryki i " dziwnych zachowań"

Stymulacje, zachowania stereotypowe\

Zapraszam! I przypomniam, że  artykuł nie jest zamknięty, można dopisywać swoje uwagi i doświadczenia, które postaram się zebrać.




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: szmaragd w Listopad 19, 2004, 12:31:45
no a cojesli w bodzcach wzrokowych wystepuje jedno i drugie i patrzenie pod katem i machanie przed oczami  i zamykanie i przymykanie oczu
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: jola.k w Listopad 21, 2004, 07:56:53
a co jesli dziecko "trzepie sznureczki" i przy tym " tańczy" - wykonuje rytmiczne często skomplikowane ruchy - powtarzające sie?
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: lilianabujala w Listopad 24, 2004, 17:20:48
Też kiedyś (całkiem niedawno!) uważałam, że to tylko zespół cech i trzeba tylko rozpracować jeden po drugim. C. Maurice napisała: syndrom behawioralny o podlożu neurobiologicznym. Teraz widzę w autyzmie więcej neurobiologii niż deficytu zachowań, na którą metodą behawioralną można sobie najwyżej pomachać jak chorągiewką.
PS o kurczę, a to wątek o stronie...




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: w Listopad 26, 2004, 08:07:35
Zgadzam sie - i nie do konca rozumiem jak Maurice udalo sie "wyleczyc" swe dzieci-bez diety (same M&M!!) i duzo placzu i ...troche Holdingu!
Wielu juz sie nad tym przypadkiem zastanawialo.Jest teoria ,ze lzy detoxyfikuja i byc moze odtruwaja z metali.Ile wtym prawdy??
U nas bez wspomagania dieta i innymi nie bylo mowy o poprawie - ZADNE terapie nie dzialaly! A Holding uwalnial z niej tyle potwornych emocji- i glosow nadludzkich ze sie wystraszylam !
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Grudzień 13, 2004, 23:09:14
Wracam do nowości na stronie internetowej:
 -zamieściłam  trzy referaty z konferencji poznańskiej. Liczę, że będzie ich więcej.

 Można je przeczytać tutaj:

materiały z konferencji
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dorotasz w Grudzień 13, 2004, 23:40:39
Megi,jak wiesz płytką od Ciebie,a była to 1 z 2 ostatnich, długo się nie pocieszyłam i przekazałam ją dalej(pamiętasz komu?). Ja do dziś nie wiem  :down: co jest na nich????????????????????

Mam nadzieję ,że nie spadną na mnie :cool:  gromy za nietrzymanie się wątku-bo przecież na tych płytkach chyba -no właśnie MEEEEEEEEEEEEGi, co na nich jest? ???
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Grudzień 13, 2004, 23:55:29
Dorota, napisz na priv i podaj adres- skopiuję i wyślę.
No tak.. nie napisałam co na nich jest. Nic szczególnego, tzn.wszystko co pewnie znają forumowicze, bo to  coś co podciągnęłam pod " wspólne działania"
Wymieniam co tam jest (skopiowane z naszej strony):

- MITY i STEREOTYPY ( ta tabelka)
- Cwiczenie Zachowań Werbalnych ( podręcznik)
- Nauka Zachowań Kluczowych
- Uwonić Marzenia ( Rauna Kaufmana)
- o nas- czyli mój referat o forum

  :laugh:
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Grudzień 14, 2004, 00:01:24
A tak wygląda nasza płyta:





Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: DanKa w Grudzień 16, 2004, 11:55:51
znacie tabelę pomagającą rozróznić objawy zwiazane ze spektrum autyzmu i opóxnieniem rozwojowym dziecka opracowana przez Theo Petersa..? była to pierwsza 'rzecz' która miałam w ręku (sto lat temu teraz mi sie wydaj)e oprócz ksiązki prof.jaklewicz, pamietam czytałam i było na przemian, częśc objawów opisanych pasowało do krzysia ze strony prawej (autyzm) cześc ze strony lewej (opóźnienie)..
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 16, 2004, 13:21:29
Ta tabela jest na stronie SPOA tutaj
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: DanKa w Grudzień 16, 2004, 23:04:45
zajrzałam. nop, ale to 'sie nie zgadza'. właściwie można by podoppisywac prawie obok każdej wypowiedzi tak, jak to zrobiłą megi, że tak byc może, ale to jakby tyle. byłam rok temu na wykładzie petersa, wydał mi się dobry. ten wykład.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: jomate w Grudzień 16, 2004, 23:32:23
Mi też nie wszystkie punkty z ww testu się podobały np. ten ,że dziecko autystyczne nie tworzy trwałego związku emocjonalnego z rodziną- matką.
Moje dziecko wybitnie jest do mnie przywiązane, kocha mnie a mimo to ma autyzm. Daje mi to odczuc w codziennych relacjach. Może na początku choroby w pierwszych latach to nam się wydawało,że możemy nie istnieć dla niej, ale to było związane raczej z trudnością z otwarciem na świat, tak naprawdę to kochała mnie/nas od początku swojego życia.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 17, 2004, 09:10:40
Ta tabelka jest pewnie takim "grubym" pzresiewem, a szczegóły wychodza juz podczas prawdziwego diagnozowania.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: DanKa w Grudzień 19, 2004, 02:03:34
ale chyba 'za grubym'. bo myslę teraz, że krzys tak długo nie był zdaigonozowany, ze, no chiodzi mi o to, ze gdyby ktops go diagnozowal wg takiej tabelki to by nie zdiagnozowal.(i nie zdiagnozowal) tak jak z tym kontaktem. i mówieniem.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: sandraw w Grudzień 24, 2004, 03:27:43
hahaha pamiętam tą tabelkę studiowalam rok temu i moje dziecko nijak nigzie mi nie pasowalo, niby wszedzie a jednak nigdzie....

na wizycie w ośrodku rozwiano moje wątpliwości- "to nie autyzm"

i dopiero póxniej przeczytalam o zaburzeniach semantyczno-pragmatycznych mowy, a tutaj wszystkie, idealnie, cechy pasuja do mojej corki ;)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Kasia001 w Grudzień 25, 2004, 05:32:44
Mam pytanie: czy autyzm może się pogłębić? Dowiedziałam się, że dziecko z cechami autyzmu trzeba leczyć, ale czy to choroba postępująca?
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dorotasz w Grudzień 25, 2004, 13:27:01
Witaj Kasiu :)
Pusto dziś na forum,bo święta.Postaram się odpowiedzieć na to pytanie,ale mam nadzieję, że inni też rozszerzą moją wypowiedź. Szkoda,że nie napisałaś, z jakiego powodu interesujesz się autyzmem, bo nie wiem, jak wnikliwa odpowiedź Cię zadowoli.
Otóż,każde dziecko z całościowym zaburzeniem rozwoju (krótki,ale przejrzysty
podział podaje p.Renata tu na forum) musi być objęte wczesną interwencją, tzn jak najszybciej trzeba postawić diagnozę i zacząć terapię dostosowaną do dziecka. A co z tego wyniknie? -no właśnie, żadnych gwarancji nie ma,bo to bardzo podstępna choroba. Cechy mogą się rozwinąć z czasem w pełnoobjawowy autyzm :angry:  lub też na skutek dobrze dobranej i prowadzonej terapii nawet autystyczne dziecko może dobrze funkcjonować :) Niektórzy autystycy kończą wyższe uczelnie i są zdolni do samodzielnego życia, piszą na ten temat ksiązki(,,Byłam dzieckiem autystycznym" Temple Grandin lub Raun opisany w,,Przebudzeniu naszego syna"Barry Neil KAufman).Niestety, tu nie ma reguł.
 Jedno jest pewne :( , jeśli nie podejmie się działań i terapii, dziecko nie będzie samo się rozwijać w sposób naturalny i z upływem czasu może być tylko gorzej (gdzieś czytałam w literaturze o pierwotnych i wtórnych skutkach autyzmu).
Przy tego rodzaju  niepełnosprawności poprawiamy funkcjonowanie naszych dzieci, prowadzimy pod kierunkiem fachowców (koniecznie, bo jest to tak trudna choroba, wymaga specjalistycznej wiedzy) terapię i mamy duże osiągnięcia :).
Na ostatniej konferencji w pewnym referacie podano, że autyzm ma charakter procesualny-w każdym wieku to samo dziecko przejawia inne objawy, inny jest obraz dziecka 2-letniego,a inny 4, 8, 18...-letniego.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem, jeśli będę wiedziała :down:
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dorotasz w Grudzień 27, 2004, 22:18:59
Wiem,wiem Megi,wątku się trzeba trzymać... :down:  :down:  :down:
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Kasia001 w Grudzień 28, 2004, 19:30:29
Dorotasz, wielkie, wielkie dzięki za odpowiedź.
Przepraszam, jeżeli przeze mnie to zamieszanie... :(  Jestem tu od niedawna, może nie załapałam o co chodzi z tymi wątkami. Trzeba jeden wątek na jeden temat, tak? :) A może jakiś regulamin sobie poczytam...
No ale może odpowiem, jak już tu jestem.
Chodzi o mojego syna. Teraz ma dokładnie 4 lata, a zmienił się jak miał ok.18 m-cy, to znaczy zaczął się zmieniać. Było to po szczepieniach, które bardzo źle zniósł. Wtedy nie kojarzyłam tak faktów. Wcześniej był wesołym, spontanicznym, zdrowym i silnym dzieckiem. Od tych dziwnych "chorób" stracił "błysk w oku" (określenie mojej mamy), stał się lękliwy, już nie tak wesoły i ciekawy świata. Może być tak, że to charakter się zmienia z wiekiem, ale może nie... Do tego bez pamięci zajął się cyferkami, w wieku 3 lat, gdy sie zdenerwował liczył np.od 122 do 0 i nie było sposobu, by mu przerwać, bo wtedy np.nie mógł zasnąć. To już przeszło. Poszedł do przedszkola, tam powiedzieli, że nie bawi się z dziećmi i że jest "wycofany", ale że to się zdarzało i na pewno minie. Drugi rok: bawi się, ale robi to, co chcą od niego inni, brak mu kreatywności, chce być grzeczny za wszelką cenę, często się uśmiecha od kiedy zorientował się, że jest to dobrze przyjmowane, jest taki "przepraszający". Jednak przedszkolna pani psycholog potwierdziła jego wysoką inteligencję!
Fizycznie też osłabł potych "przejściach" (poszczepiennych): pojawiła się alergia, jest chorowity i płaczliwy, nie ma cierpliwości, itd.
Dodam, że jestesmy normalną, spokojną rodziną, nie wymagamy takiej totalnej grzeczności, nasz drugi syn rozwija się inaczej.
Nie twierdzę, że to może być autyzm, raczej osobowość, taki typ. Chciałam się upewnić, więc śmiało: jeśli moje obawy są nieuasadnione-proszę o uwagę na ten temat. Może wystarczy kilka wizyt u dziecięcego psychologa?
Serdecznie pozdrawiam! :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 28, 2004, 20:16:47
Kasiu! po tym, co opisałaś to
Cytat
Może wystarczy kilka wizyt u dziecięcego psychologa?
ale na zrobienie dobrej diagnozy. Samo określenie, ze ma wysoką inteligencję w tym przypadku nie wystarczy. Jeżeli masz takie niepokoje, jakie masz, to poszukaj specjalisty od autyzmu. Jeżeli to autyzm, to się dowiesz, co masz robić, a jeżeli nie - to będziesz to wiedziała od fachowca. Niestety, nie wiem, gdzie na Śląsku sa takie ośrodki, ale moze inni Cię wspomogą.




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Grudzień 29, 2004, 01:14:14
Kasiu, witaj
 Myślę, ze nie musisz nowego wątku zakłądać, ale raczej dopasować treść swojego listu do już istniejących na forum :)  chyba że to coś nowego.
 Wydaje mi się, ze Dorota bardzo fachowo i rzeczowo ci odpowiedziała.
Na twoje pytanie czy to jest autyzm czy nie musi  odpowiedzieć specjalista, i to raczej nie jeden, niestety. To może być zaburzenie rozwoju wymagające leczenia, tym bardziej, ze niepokoi mie opis jego stanu zdrowia. Pisałaś o tym, ze twoj synek liczył od 122... wybacz, ale to takie, no właśnie - autystyczne. To raczej nie osobowośc jak piszesz, ale przykład czynności nieadekwatnej do sytuacji. Mogło to być zachowanie kompulsywne na tle nerwowym, skoro przeszło, ale moim zdaniem twój synek wymaga bacznej obserwacji i może nawet leczenia + terapii.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Kasia001 w Grudzień 29, 2004, 23:00:30
Bardzo Wam dziękuję. W styczniu na pewno trafimy do specjalisty, jutro zaczynam poszukiwania.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku,
Kasia
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dorotasz w Grudzień 29, 2004, 23:20:49
Kasiu,zgadzam się z opinią  koleżanek, nie zostawiaj tak tego, nawet gdyby to miał być fałszywy alarm(oby!). Nie opuszczaj nas jednak... :( . I koniecznie znajdź dobrego specjalistę od diagnozowania autyzmu i pokrewnych zaburzeń rozwojowych, bo szkoda Twojego czasu. Ile ja się nasłuchałam od "specjalistów, że chłopcy mówią  póżniej i może zbadać słuch itp...
Ja polecam Synapsis, chociaż to w Warszawie, ale tam diagnozują   bardzo dobrze.Nie wiem jak z terminem, ale zachęcam,bo lepiej stracić czas na dojazd, niż dreptac od fachowca do fachowca i niczego się nie dowiedzieć...

Trzymamy kciuki :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Kasia001 w Grudzień 30, 2004, 23:39:06
Na razie znalazłam specjalistę w Bytomiu, polecił mi zaufany, dobry psycholog. Mam namiary na Synapsis, więc nie wykluczone, że i tam trafimy.
Dziękuję za Waszą pomoc i zainteresowanie. Widzę, że w razie czego można na Was liczyć :) . Jeśli się dowiemy czegoś więcej, napiszę w nowym roku.
Pozdrawiam, Kasia
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: dorotasz w Styczeń 22, 2005, 19:06:15
Dzięęęęęęęękiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii Megi za płytkę-tym razem dotarła w idealnym stanie :) .
I już znikam stąd:cool: , bo....(wiadomo)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: szmaragd w Styczeń 22, 2005, 23:49:15
kasiu moja córka liczyła i pisała jak miała 2 lata i jest zdrowa kolezanek nie miała dzieci były dla niej zamałe ....czy ty dobrze czujesz swoje dziecko czy sie rozumiecie czy umiecie sie bawic i jak sie bawicie ...dzieci sa koszmarne tak jak i dorosli zastanów sie zanim zaciagniesz go do no własnie do kogo i czego oczekujesz ...(wybacz iwpal ale psycholog to dla mnie rzecz dziwna i nie pojmuje funkcji jakiej pewłni w społeczenstwie.)....no bo jesli chcesz dziagnozy zaprzeczenia to musisz zasuwac tylko do osrodka autys. z takim inteligentnym dzieckiem szkoda by było go tam ciagnac mozesz mu zrobic tym wiecej złego niz dobrego
natomiast jesli chcesz do psychiatry lub psychologa no to mozesz oczekiwac to diagnoz prawdziwych i fantazyjnych oczywiscie zalezy od inwencji badajacego....i tez szkoda dziecka inteligentnego czy nie pogłebisz jego problemu emocjonalnego bo taki mi sie wydaje to jest problem
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: szmaragd w Styczeń 22, 2005, 23:55:01
o kurcze to juz chyba sprawa przedawniona :D  :D  :p
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Kasia001 w Styczeń 24, 2005, 14:54:57
Dziękuję za radę. Chciałam sie odezwac po wizycie u tej pani. Ona jest psychiatrą dziecięcym, jak określił to mój znajomy, dobry psycholog, jest ona "fachowcem", więc mam nadzieję, że nie jednym z psychologów - "oszołomów" :;):
Na razie jednak moje dzieci chorują od Świąt :( , ciągle jeszcze kaszlą, więc musiałam przesunąć termin wizyty.
Ale dziękuję, Szmaragd, za wyrażenie Twojej opinii. Mam jeszcze czas do wizyty, więc to jeszcze przemyślę.
Pozdrawiam!
Kasia
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Marzec 06, 2005, 15:21:29
Wracamy do wątku.
Jak pisałam opublikowałam artykuły o chelatyzacji a teraz protokoł DAN!  Postanowiłam  go zmieścić ,ale nie jest to wersja ostateczna, bo mamy kłopot z terminami medycznymi, ale  uznałam, że lepsza taka forma niż żadna)
 Adres jest  tutaj:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/chelatyzacja.htm

 Poza tym  DanKa  przesłała mi wiadomość, że jej  tekst pt "Dom Scherlocka Holmesa" - Od narracji po elementy dramatu. Kształcenie i kształtowanie zdolności językowych - zdolności poznawczych i emocji dziecka z autyzmem poprzez fabułę.
¬ródło: Danuta Kłopocka - KTA o/Gdańsk

 jest dostępny na stronach akson.org

http://akson.org/x.pro/ModArticles/ShowArticle/704/
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Marzec 09, 2005, 11:37:14
Zamieściłam dośc istotne poprawki w tekstach publikowanych na temat leczenia  za pomocą CHELATOWANIA (a nie " chelatyzacji)
 Lila B :D , znalazła życzliwą osobę:  panią  dr Barbarę Krajewską ( wydział Chemii UJ) która terminy chemiczne dla nas spolszczyła , dzięki czemu  protokoł DAN! jest o wiele bardziej poprawny.
Dziękujemy!
Naniosłam te poprawki w tych  wszystkich tekstach ( nie mogę już patrzeć na protokoł, więc jak będę jakieś błędy- zawiadomcie mnie , bo ja nie  umiem, nie cierpię  być korektorem :down: )

artykuły na temat chelatowania




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Marzec 21, 2005, 12:40:06
witam w pierwszy  dzień wiosny!
Nowości na stronie:
 
 Napisałam krótki raport na temat leczenie dzieci z autyzmem
 pt.O POTRZEBIE LECZENIA DZIECI Z AUTYZMEM

 Starałam się, żeby to był raport w pigułce.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: ewasz w Marzec 21, 2005, 13:16:15
Megi
dobra robota :)
ewa
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: krystynagra w Marzec 21, 2005, 17:16:13
Megi , ty czarownico, formalna medycyna spali cie na stosie , który zakupią producenci zdrowego mleczka !Pij mleko bedziesz wielka .trzydziesci lat temu w Polityce , wy nie pamietacie , bo czytałyscie Misia , ukazał sie piekny rysunek niejakiego Mleczki pt pij mleko . W wóżeczku ,niemowlę pod tym haslem zginało rąsie w gescie nazwanym póżniej gestem Kozakiewicza
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwonka w Marzec 22, 2005, 09:03:09
Megi, rewelacja!! Raport super. Wyrazy uznania  :D  :D
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwcia w Kwiecień 12, 2005, 11:09:34
Droga Megi
Czy mogłabyś umieścić na swojej stronie jakich specjalistów dziecko autystyczne powinno odwiedzić? A jeśli taki artykuł gdzieś jest to proszę o link.
Chciałam wydrukować artykuły mamie 10 latki z ZA. Ona jest załamana - chodzi do poradni psych-ped od kilku lat, wysłali ją do psychiatry, bierze leki od kilku miesięcy i prawie nic... A ja nie jestem w stanie jej wszystkiego co przeczytałam na forum opowiedzieć.
Strona którą tworzysz jest świetna!

Serdecznie pozdrawiam
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Kwiecień 13, 2005, 11:04:44
Droga Iwciu
 nie mam  na dziś dobrych wieści, bo , owszem migłabym sporządzić taką listę ale to będzie lista niepowiązanych ze sobą atomów ( czyli lekarzy różnych specjalności). Możliwe, ze niedługo dzięki staraniom rodziców w końcu przeszkoli się u nas lekarzy którzy będą umieli podejsc do autyzmu całościwowo.
Na razie myślę, ze godni polecenia są lekarze pojedynczy, czytelnicy pisali niejednokrotnie o dr Mikołajewicz czy dr Mazur ( ale nie wiem jakie adresy- tu prośba- proszę napiszcie jak się skontaktować)
 Jeśli dziecko ma problemy trawienne  to poleciłabym gastroenterologa albo alegrologa na początek. Poza tym ,niestety, brak kadry wyszkolonej  :(
 Mam nadzieję, ze niedługo to się zmieni.




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: martini- autyzm w Kwiecień 14, 2005, 10:03:58
...kruszenie kopii o slowa : ), a cel widze we wszystkich wypowiedziach powyzej jeden - znalezienie drogi wyprowadzenia z autyzmu...jakakolwiek by nie byla - wazne by skuteczna, nad tym warto sie skupic i dzialac dla wspolnego celu.

A co do slowa leczenie: - dlugotrwale leczenie - okresla sie slowem terapia

:) pozdrawiam :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: martini- autyzm w Kwiecień 14, 2005, 10:05:29
oj chyba przeskoczylam watek wciaz sie ucze - przepraszam :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: martini- autyzm w Kwiecień 14, 2005, 10:07:16
...kruszenie kopii o slowa : ), a cel widze we wszystkich wypowiedziach powyzej jeden - znalezienie drogi wyprowadzenia z autyzmu...jakakolwiek by nie byla - wazne by skuteczna, nad tym warto sie skupic i dzialac dla wspolnego celu.

A co do slowa leczenie: - dlugotrwale leczenie - okresla sie slowem terapia

 pozdrawiam
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: martini- autyzm w Kwiecień 17, 2005, 07:19:13
Polecam rowniez ciekawe zestawinie autyzmu z innymi  zaburzeniami, nieprawidlowosciami rozwoju przygotowane przez SPOA

http://www.spoa.org.pl/autyzm.html




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: jezyna_64 w Maj 08, 2005, 20:44:13
A ja się wzruszyłam czytając tą tabelkę, bo przypomniało mi się jak byłam traktowana w czasach kiedy moja córka odpychała się ode mnie i mówiac o sobie w 3 liczbie ="Ola nie do mamy =mama be" byłam postrzegana jako "zimna matka". Nawet rodzina twierdziła że to moja wina =że poświęcam za mało czasu swojemu dziecku i widocznie ono tak reaguje. Bardzo dziękuję  za tą tabelkę. Megi czytając Ciebie od razu jest mi lepiej. Aha -jeszcze jedno =czy ktoś wie jak zminimalizować kiwanie córki, bo z tym nie mogę sobie poradzić =przestaje gdy Jej zwracam uwagę =ale gdy "odpływa" w swoich myślach to powraca. Jak walczyć z zaburzeniem percepcji wzrokowo -ruchowej ??? Jeżeli ktoś mógłby mi pomóc to bardzo dziękuję.Pozdrowionka i uściski =Elżbieta. :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Maj 08, 2005, 20:50:33
Czy próbowaliście terapii Integracji Sensorycznej? Dając jej bodźce tam, gdzie ich potzrebuje mozna zminimalizować sensoryzmy, stymulując układ przedsionkowy, pracując nad koordynacją i sekwencyjnością poprawiamy i percepcję wzrokową i koordynację wzrokowo-ruchową.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: jezyna_64 w Maj 08, 2005, 21:03:09
Dziękuję Iwonko za błyskawiczną odpowiedź =zaraz sięgnę do materiałów i sobie z Olcią bedziemy pracować= Duży buziaczek. To dziwne że pani doktor nic takiego nie proponuje. ???
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Maj 08, 2005, 21:57:56
W £odzi jest gabinet terapii SI, nazywa się Namiot http://www.namiot.lodz.pl moze pan, który go prowadzi Was wspomoże w odpowiedniej stymulacji.



Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Maj 28, 2005, 23:10:39
Zamieściłam na stronie www tłumaczenie Małgosi o DMPS. Następne  ważne teksty o leczeniu też postaram się opracować :)
DMPS- substancja chelatująca
 ( Powinno już być OK, bo przez chwilę nie było tego tekstu)




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Maj 29, 2005, 12:44:37
Dziś zamieścilam tłumaczenie
Protokół witaminy A
dzięki!
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Lipiec 06, 2005, 20:54:51
Nowości na stronie to opracowania tłumaczeń Małgosi ( Alexis):

wirus odry a autyzm

Dzieci z głodującymi mózgami
---------------------------

  Mam jeszcze jedną sprawę:
dostałam mailem zapytanie czy można utworzyć nowy dział na stronie pt. MOJE BOJE. Jak tytuł wskazuje- opis zmagań z autyzmem dziecka opisany przez rodziców albo terapeutów. Co wy na to??
Zapraszam! Proszę do mnie wysłać mailem tekst, ew. zdjęcia jeśli ktoś chce a ja to zamieszczę. Na pewno możemy sobie w ten sposób pomagać.
mój adres
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Lipiec 10, 2005, 20:45:32
Uporządkowałam jeszcze częśc wiadomości które nam Małgosia tłumaczyła i zamieściłam na stronie:
o SUPLEMENTACH, BADANIACH LABORATORYJNYCH I ZAPARCIACH U DZIECI :
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/treating_autism.htm
 :)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Wrzesień 15, 2005, 12:28:53
Kochani, mam  bardzo dobrą wiadomość:
kolejna życzliwa osoba  :) włączyła się do pomocy przy tlumaczeniu i tak oto mamy przetłumaczony naprawdę trudny, ale wiele wyjaśniajacy artykuł ze strony Neubrandera:
MB12: Mit, arcydzieło czy cud?
 Dziękujemy bardzo tacie Marcina!
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: elcia w Wrzesień 15, 2005, 16:19:50
DZIÊKUJÊ TATO MARCINA

 :D Ela :D
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: danabi w Wrzesień 15, 2005, 18:03:15
Również dziękuję!
Przeczytałam, naprawdę był potrzebny ten artykuł! Wiele tłumaczy, a dla mnie jest podstawą do większego optymizmu.
Pozdrowienia serdeczne!
danabi
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Mirka£ w Wrzesień 15, 2005, 18:37:14
WIELKIE PODZIÊKOWANIA

Ten artykuł tak wiele wyjaśnia i tłumaczy.
Zastanawiałam , skąd się wzięło u Beaty wkładanie różnych przedmiotów do ust i gryzienie - kiedyś tego nie robiła tak namiętnie, właśnie przed chwilą wyjełam jej centymetr z ust, a wczoraj pogryzła taką dmuchaną folię zabezpieczającą. Wykręca usta na różne sposoby. Czyżby to dobry znak - "negatyw pozytywny".?

Serdecznie pozdrawiam

Mirka
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: mirekp w Wrzesień 15, 2005, 19:43:47
hehe, mój mały nigdy niczego nie brał do buzi a teraz wkłada sobie czasem mieszadła od miksera, ale mamy dawkowanie co 4 dni i niepokoi mnie to
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Październik 05, 2005, 12:35:05
Link do filmu na temat LECZENIA AUTYZMU  z  udziałem naszych forumowiczów można również obejrzeć z naszej strony klikając na ten link
http://www.dzieci.org.pl/sdsinew....&alone=
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Listopad 09, 2005, 16:44:19
Tata Marcina ( Mskib) :)  przetłumaczył dla nas artykuł o witaminie C
Zamieściłam go na naszej stronie:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/witaminaC.htm

 Przy okazji zmieniłam wygląd strony głównej, więc nie zdziwcie się- to ta sama strona tylko inaczej wygląda.
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/
Jak wam się podoba?
 :D
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: elcia w Listopad 09, 2005, 17:04:34
Bardzo ładna. :D
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Mirka£ w Listopad 09, 2005, 19:57:57
Jest bardzo, "wyciszona", spokojna, konkretna. Mi bardzo, bardzo odpowiada. Odwiedziłam ją setki razy, a ile artykułów skopiowałam i rozdałam.
Druga strona, którą też bardzo, bardzo często odwiedzam, to strona Stowarzyszenia "Odzyskać więzi" . Mnóstwo wiadomości, też jest super.

Mirka
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: pola w Styczeń 08, 2006, 01:18:54
Liczba studentow zagladajacych na te strone jest dla mnie milym zaskoczeniem i zapowiedzia lepszych czasow. Mam nadzieje, ze nie odbywa sie to na zasadzie 3xZ (zakuc, zdac, zapomniec).
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: pola w Styczeń 22, 2006, 09:59:58
Nie wiem, jak moglam to przegapic, ale teraz dopiero znalazlam art. Wirus odry a autyzm. Lukasz nigdy nie byl szczepiony na odre - odmowilam zaszczepienia, bo dowiedzialam sie, ze ta szczepionka wplywa na system nerwowy a juz byly drobne niepokojace sygnaly. Inne szczepienia tez odraczalam tak dlugo jak sie dalo. Od dawna wiedzialam, ze, byc moze, zapobieglam w ten sposob zatruciu rtecia, ale dopiero dzisiaj, po kilkunastu latach dowiedzialam sie jaka to byla madra decyzja, ze nigdy nie pozwolilam zaszczepic odry, choc wiele razy musialam sie z niej tlumaczyc - wtedy matka, ktora nie szczepila dziecka byla po prostu zla matka.
To mi nieco wyjasnia dlaczego na Lukasza nie dziala dieta i dlaczego mialam takie opory przed podejsciem biomedycznym. Problemy gastrologiczne, o ktorych piszecie w watkach o dietach, nigdy nas nie dotyczyly.
Caly czas intuicja mi podpowiada, ze jego ZA ma pochodzenioe neurologiczne. Ten artykul mnie w tym utwierdzil!
Dzieki, dzieki, dzieki!
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: alicja w Styczeń 22, 2006, 12:29:13
Jeżeli wolno mi się wtrącić...
Ja bym nie wykluczała definitywnie tego wątku, odra prawdopodobnie NASILI£A by problemy ,które być może już istniały. Możliwe ,,ze uchroniłaś go przed nasilonym autyzmem.Wirus odry nie uszkodził jego jelit, ale nie ma pewności,że nie zrobił tego inny .
Autyzm w 90% jest schorzeniem immunologicznym. Znam dziecko, które zaszczepione 3-krotnie DPT- nigdy nie wytworzyło prawidłowej odpowiedzi immuno organizmu i po trzeciej dawce -zachorowało na ciężką postać krztuśca po którym "rozkwitł" autyzm.
ZAburzenia układu immuno w znacznym stopniu indukują autyzm,z całą pewnością są z nim związane.
Zajrzyjcie na stronę labolatorium immunoscienceslab ,jak dużo badań dotyczy naszych dzieci :down:

POzdrawiam serdecznie Alicja :cool:
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Styczeń 22, 2006, 14:03:01
Pola, możliwe, ze uchroniłaś syna przed cięższą postać autyzmu, podatność może być w genach, może być skutkiem jakiś dysfunkcji neurologicznych.
 Mój synek dostał szczepionkę z odrą ( MMR) w wieku 3 lat, nie tak jak inne dzieci w wieku 13 miesięcy Przedtem byl zdrowy, ale myślę, ze jakaś podatność była.
I po tej szczepionce dosłownie z dnia na dzień miał wręcz napad choroby: lęki, chowanie się, płacz, gorączka... w końcu przestał mówić.
Może dziś miałby " tylko" Z. Aspergera?
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 22, 2006, 19:11:37
Pola, pierwsze szczepienie dzieci dostają w pierwszej dobie zycia, tego tez udało się wam uniknąć ?
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: pola w Styczeń 23, 2006, 10:01:52
Megi, jesli chcesz, to przenies ten temat do innego watku, ale wydaje mi sie, ze warto go kontynuowac, najlepiej do tego, w ktorym zastanawialyscie sie, co stalo sie po roku 90, ze nastapila taka eksplozja autyzmu.
Zosiu, Alicjo, Megi, dzieki za odzew.
Lukasz urodzil sie w grudniu 88. Mam przed soba jego karte szczepien i ksiazeczke zdrowia. W szpitalu jako noworodek dostal "tylko" BCG. Pozniej przerwa do  pazdzienika 89 a to dlatego, ze kiedy w lutym zglosilam sie na szczepienie DiPerTe trafilam przypadkiem na pediatre-neurologa, ktora stwierdzila, ze Lukasz podtrzymywany pod paszki krzyzuje nozki w zwisie zamiast szukac podparcia (staram sie teraz rozszyfrowac kazde slowo napisane przez nia w ksiazeczce, ale troche czasu zapewne mi to zajmie). Sugerowala uszkodzenie CUN i skierowala do Poradni Rehabilitacji Noworodka. Tam nic nie widzieli, ale jakis czas (moze 2 mies.) robili masaze, gimnastyke, w domu tez wykonywalam jakies zalecenia. Na karcie szczepien mam odnotowne comiesieczne wezwania na szczepienia, wreszcie w pazdzierniku lekarz juz nie chcial wystawic zaswiadczenia o przeciwwskazaniach, wrecz napisal, ze Lukasz powinien byc szczepiony. I teraz mam ciezki orzech do zgryzienia, bo nie wiem, czy to po tym szczepieniu nastapilo kiwanie sie w lozeczku polaczone z silnym napieciem miesni, czy tez to bylo wczesniej i nie ma ze szczepieniem zadnego zwiazku. Wtedy nie mowilo sie o szkodliwosci szczepien, a tym bardziej ich zwiazku z autyzmem. Postaramy sie to ustalic, choc bedzie trudno, bo rodzina w Polsce a my w Australii. Ja nie mam na mojej karcie szczepien takiej pozycji MMR, mam po prostu odre i w tym miejscu jest wyrazne 0. Mam jeszcze sterte roznych wyproszonych zaswiadczen o potrzebie odroczenia szczepienia odry i polio, jestem wiec pewna, ze to nie pomylka, ze tego szczepienia nie bylo. Kiedy wiec wprowadzono MMR do kalendarza szczepien? Od kiedy szczepionki byly konserwowane Timerosalem? Bede drazyla ten temat, bo wydaje mi sie, ze da mi odpowiedzi na pytania, ktore nurtuja mnie od dawna.
Ja wiem, ze system immunologiczny Lukasza nie jest w pelni sprawny, bo on przeszedl dwukrotnie ospe wietrzna. Ale prowadze diete bezglutenowa od 8 mies. i nie widze rezultatow.
Megi, czy masz jakies informacje skad pochodzi ten artykul? Bardzo przydalaby mi sie jego oryginalna wersja. Znalazlm lekarza, ktorego zainteresowal temat, ale potrzebuje dobrych artykulow z pism fachowych. Moze uda mi sie zrobic Lukaszowi pare badan.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: pola w Styczeń 23, 2006, 10:12:11
Przeczytalam wlasny post i przerazil mnie panujacy w nim chaos, tylko Waszej inteligencji zawdzieczac bede, jesli cos z niego zrozumiecie. No i jeszcze chce dodac, ze u nas nie bylo tego, o czym wiele z Was pisze - wyraznego momentu, w ktorym zaczela sie choroba, zadnego regresu po okresie normalnego rozwoju. To kiwanie w lozeczku ustapilo zanim zdecydowalismy sie pojsc do lekarza, nastepne stereotypie pojawily sie ok. 5 roku zycia i byly ewidentnym skutkiem pojscia do przedszkola.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 23, 2006, 11:35:00
Pola, pytasz i dajesz odpowiedzi - u Twojego syna, było już cos wczesniej, co zauwazył neurolog - ryzyko neurologiczne, na która nałożyło sie jeszcze "coś"
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: pola w Styczeń 23, 2006, 12:08:47
Iwonko, ja chce zidentyfikowac to "cos" co bylo przedtem a przede wszystkim to "cos", co sie nalozylo. Wierze, ze to pomoze mi obrac wlasciwy kierunek dzialania - nie chce nic robic po omacku, bo zbyt wiele mamy do stracenia.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: ivona.b70 w Styczeń 23, 2006, 12:27:45
Pola, poczytaj strony, które podała Ci Megi- sa bardzo dobre.
Ja mojej córki tez nie dałam zaszczepic ale dopiero w wieku 6 lat(dawka 2 p/odrze) i mam gdzieś, że były komentarze na mój temat ze strony lekarzy.
Uwazam, że my rodzice wiemy o wiele wiecej niz oni .
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: kacper1999 w Luty 05, 2006, 19:56:49
żło zobaczyłm światełko w tunelu.Wiąże duże nadzieje lekiem sekretyna.Ale nie wiem jak dotrzeć do dobrego lekarza u mnie w mieście nie ma.Może ktoś zna dobrego w szczecinie?A może ktoś mi wytłumaczy o co chodzi z tymi metalami w tym temacie jestem laikiem więc zukam pomocy.I co z tą dietą mój syn nie ma problemów z rozwolnieniem,i co jest z tymi słodyczami bo kacper je uwielbia.A jeśli chodzi o jedzienie to mięsa nie jada wręcz go obrzydza.Może ktoś mi odpisze i mi poradzi CO MAM TERAZ ROBIC?Idę jutro do lekarza rodzinnego może mi coś pomoże?bo nie wiem jakie mam podjąć teraz kroki,jak pomóc mojemu synowi.
mama kacperka lat 6
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Luty 05, 2006, 21:08:35
Witaj, jeśli chodzi o sekretynę, to, niestety, nie ma w sprzedaży tej która ponoć najbardziej pomagała, jest tylko homeopatyczna. Nie wiem czy Twoje nadzieje powinny byc duże, raczej się nastaw na to, żeby całościowo poprowadzić dziecko pod względem  rozwoju. Dużo terapii, ćwiczeń oraz na początek proponuję wprowadzić jednak dietę bezglutenową i bezmleczną ( na 3 miesiące) Jeśli zobaczysz postępy, to znaczy, ze twoje dziecko może mieć problem z niekompletnym trawieniem białek ( mówią, że od 60 do 80 % dzieci to ma)
Zatrucia metalami- nie chodzi o to, ze dziecko się zatruło, ale o to, że nie odtruwa się, czyli ma zaburzone mechanizmy naturalnej detoksykacji i kumuluje w ogranizmie metale ciężkie. Ponoć  dotyczy to większości dzieci z autyzmem.
 Nie jedzenie mięsa a jedzenie słodyczy- to typowe . Mój syn też nie jadł mięsa, zaczął stosunkowo niedawno. Trzeba ograniczyć cukier, bo to źle wpływa na układ nerwowy. Im młodsze dziecko tym lepiej reaguje na dietę i ograniczenie cukru. Tyle tak w skrócie. ( wielkim)
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: zuk w Luty 05, 2006, 22:30:40
Witaj Megi,chcialabym abyś mi poradziła jak powinnam rozpocząć dietę u swojego syna.chodzi mi o to ,że on je bardzo dużo i różnorodnie.Uwielbia mięsa,nabiały,ziemniaki,wszelkie zupki no i oczywiście słodycze,wszystkie owoce szczególnie jabłka.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Luty 05, 2006, 23:09:05
trochę zbaczamy z tematu wątku ( jest o stronie interenetowej) Mam nadzieję, ze inne koleżanki ci doradzą bardziej szczegółowo  na tej tablicy:
Kulinaria i diety
Na razie tylko napiszę, że jest nieźle, skoro lubi jeśc to co wymieniłas. O ile dziecko nie ma candidy bo wtedy odpada cukier, jabłka i ziemniaki ( na czas leczenia) Do mięs nie dodajemu panierki ( ale może byc bezglutenowa), nie zagęszczamy zup i sosów mąką, makaron: ryżowy. Myślę, ze po pary tygodniach to dieta jest prosta jak drut. Niestety, musisz poczytać, zajrzyj też na stronę o celiakii ( choć nasze dzieci nie mają celiakii ale muszą unikac mąki) Tylko , ze dodatkowo odpada mleko, niestety :(
http://www.celiakia.pl/




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: zuk w Luty 06, 2006, 10:11:52
Dziękuję ci za wskazówki i przepraszam za zaśmiecanie wątku.po prostu jestem na forum od kilku dni i jeszcze wszystkiego nie rozumiem.pozdrawiam.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: nowinka w Luty 08, 2006, 23:27:45
Już po prostu powoli mam tego dość  :(
Byliśmy dzisiaj w Warszawie u doktor Cubały z wynikami badań. Jak się okazuje nasz Mateuszek nie jest zatruty rtęcią pomimo że był szczepiony MMR gdy miał 16-cy i od tej pory zaczeły się wszelkie problemy.Lecz ma lambrię na pograniczu i trzeba ją leczyć,  również złe wchłanianie jelitowe i niedobór magnezu i żelaza.
Czy te problemy zdrowotne mogą mieć coś wspólnego z przyczyną autyzmu naszego synka, rozwój do momentu szczepienia był nienaganny, a póżniej było bum.  
Od trzech miesięcy prowadzimy dietę, ale jak narazie nie widzimy żadnych zmian, nadal ma napięcia mięśniowe, piszczy, wyłancza się i jest w ciągłym ruchu jakby ktoś go nakręcił.
Szukałam przyczyny autyzmu w szczepionkach, ale to chyba nie tędy droga? Prowadzę terapie systematycznie można powiedzieć od dwóch lat lecz ciągle nasz chłak nie przejawia chęci współracy, gdy coś mu się nie podoba to wyłancza się całkowicie i idzie wszystko obok niego. Dr. Cubała stwierdziła, że jest to przyczyna stanów napadowych. No tak nie wspominałam,że jest do tego jeszcze padaczka na którą leczymy już trzeci rok i również nie ma żadnych kroków do przodu tylko stoimy w tym samym miejscu. Neurolog twierdzi, że nie ma napadów pomimo, iż badania EEG wykazały stany napadowe i wcześniej stwierdziła że takie wyłanczanie świadomości to są właśnie napady padaczkowe.
I komu wierzyć, kogo słuchać?
Przepraszam, że zaczełam się rozczulać, ale musiałam to z siebie wyrzucić.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 09, 2006, 08:15:34
Nowinko, jakie badanie wykluczyło u twojego dziecka obciążenie rtęcią?

                                                                   Neo Aferatu
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: nowinka w Luty 09, 2006, 12:56:01
Robiliśmy wszystkie badania tj; krwi, moczu, kału te refundowane i te płatne, oczywiście analizę pierwiastkową włosa w BIOMOL-u i z tych badań wyszło, że nasz Mateuszek jest czysty pod względem pierwiastków toksycznych ma tylko znikome ilości;
Arsen - 0,099 mg
Glin - 2,30 mg
Kadm - 0,04 mg
Ołów - 0,65 mg
Rtęć - 0,00 mg
Mieści się w wartościach prawidłowych.
Wg tych badań ma niedobór magnezu, cynku i żelaza.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 09, 2006, 14:01:07
Nowinko, to bardzo niedobrze, jeżeli Mateuszek nie ma rtęci we włosach!!! Kiedy ja dostałam taki sam wynik mojego Pawełka - chciało mi się płakać !!! To straszne, że mój Pawełek nie pozbywa się przez włosy rtęci z organizmu. Mój Michał też miał bardzo niedobry wynik - u niego we włosach była mikroskopijna ilość wielokrotnie niższa od przeciętnej dawki rtęci u zdrowych dzieci, które prawidłowo usuwają rtęć z organizmu. Moje chłopaki miały też wykonane badanie metaboliczne moczu w Stanach przez Genom i u obu wyszło poważne obciążenie metalami ciężkimi w tym rtęcią !!! Więc rtęć w ich organizmach jest i inne ciężkie metale, a one się tego nie mogą pozbyć !!!!!!! Czy robiłaś Mateuszowi badania na obecność metali ciężkich w organizmie? Na obecność metali ciężkich  w organizmie wskazuje też grzybica jelit, niedobory minerałów i pośrednio robaczyce. A czy w tej chwili dajesz mu jakieś leki?
Pozdrawiam

                                                          Neo Aferatu
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 09, 2006, 14:09:41
U nas tez w badaniach włosów  rtęć wyszła - 0,00  :(
A to oznacza, ze naturalny mechanizm oczyszczania nie działa :(

Wszyscy niestety mamy kontakt  z rtęcią, nie da się tego uniknąć, jednak nasze organizmy ją usuwają (lepiej lub gorzej). Problem jest powany, kiedy nie jest usuwana.

A szkodliwe działanie szczepionek jest o wiele szersze, niz tylko związane z metalami.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Luty 09, 2006, 14:24:57
No właśnie Nowinko, to, ze rtęci jest zero to wcale nie znaczy, ze dziecko nie jest zatrute ( pisałam o tym już parę razy, ale jeszcze powtórzę)  To znaczy, ze przypuszczalnie ją kumuluje a nie wydala. Dzieci zdrowe najczęściej mają tę tręć wykrytą we włosach.
 Analizę włosa trzeba umieć odczytać.  Np. mój syn miał za dużo, o wiele za dużo wapnia we włosach, co oznacza, ze ma go- niedobory. To nie jest takie proste. A tę hipotezę, ze dziecko nie ma problemu z detoksykacją to sama ustaliłaś?
 Inna sprawa: niekoniecznie  leczenie  autyzmu wiąże się z usuwaniem metali ciężkich.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: nowinka w Luty 09, 2006, 22:09:01
Moje kochane!
Teraz dopiero mi namąciłyście w głowie. Zacznę po kolei najpierf do Neo Aferatu, robiliśmy badanie na panel aminokwasów w moczu w CZMP, ale wynik będzie dopiero na koniec miesiąca, te badania które wykonuje GENOM narazie nie robiliśmy, gdyż nie mogłam się doprosić od nich wytycznych co do tego badania no i trochę jest to duża inwestycja, a co do pozostałych badań to miał robione na candide, owsiki i lambrie, te badania nie wykryły pasożytów, jedynie lambria była jak to określiła pani dr. na pograniczu tzn. ani, że jest ani, że nie ma więc stwierdziła że trzeba to leczyć tak jakby była. Ale nie mieł zalecane żadne badanie na grzybicę jelit i nic na ten temat nie mówiła pomimo ,że zdiagnozowała u Mateusza zabużenia wchłaniania jelitowego.Na leczenie lambri Mateusz dostał Zentel, a my dostaliśmy Tynidozol, a oprócz nasz chłopak dostał: Cynk organiczny, L-glutamine, L-tryptofan i Ashwagenóhe i również w najbliższym czasie ma być dołączone MB12.
Do Megi.
Jak wspominałam, wczoraj byliśmy u dr. Cybuły i powidziała ,że dobra wiadomość dla nas to, ta, że nie musimy odtruwać organizmu i odebraliśmy to właśnie w ten sposób, że jak nie odtruwamy tzn. że tego nie ma.
 Wg tabeli wychodzi, że jest więcej wapnia, potasu i fosforu.
Teraz to naprawdę już nic z tego nie rozumiem, a myślałam, że dość sporo się dowiedziałam śledząc wątki na tym forum. Zanim tu trafiłam to nie miałam pojęcia o tak poważnych problemach z jakimi borykają się organizmy naszych dzieciaszków.
A swoją drogą to podziwiam Ciebie Megi za wszystko co robisz na tym forum.
Dziękuję.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: nowinka w Luty 10, 2006, 00:48:48
Sory!
Odnalazłam właśnie wątek o interpretacji badania włosów i muszę się zagłebić w jej treść, już zaczynam bardziej rozumieć o co w tym wszysykim chodzi.
Pozostanę tam na jakiś czas i poproszę was o pomoc jak coś nie zrozumię.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: mirekp w Luty 10, 2006, 08:33:11
Nowinko zpytaj p dr czy chodziło jej dokładnie o chelatowanie. Mój syn też miał wyniki rtęci z włosów 0, z moczu również 0 a z innego badania moczu wyszły niedobory witamin charakterystyczne dla zatrucia rtęcią i zalecono mi chelatowanie. Każdy zdrowy człowiek wydala rtęć z organizmu i inne paskudztwa, jeśli się czegoś nie wydala tzn. że jest źle! Mój syn nie wydala około 7 metali toksycznych wśród 20 badanych w jego moczu!!!
Julita
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 10, 2006, 09:01:06
Megi, niepokoi mnie interpretacja badań ze strony dr Cubały w przypadku dziecka Nowinki. Dr Esser odmiennie podchodzi do tych zagadnień. Widzę pewne zasadnicze ważne różnice. Lepiej sprawdzać niż wmawiać że tego nie ma.

                                                    Neo Aferatu
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: biwonka w Marzec 24, 2006, 17:11:15
Mirkup-czy możesz napisać jakie niedobory witamin wskazują na zatrucie rtęcią ?
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Mag w Kwiecień 24, 2006, 20:48:34
Cytat (neoaferatu @ Lut. 10 2006,09:01)
Megi, niepokoi mnie interpretacja badań ze strony dr Cubały w przypadku dziecka Nowinki. Dr Esser odmiennie podchodzi do tych zagadnień. Widzę pewne zasadnicze ważne różnice. Lepiej sprawdzać niż wmawiać że tego nie ma.

                                                    Neo Aferatu

To ja, Magdalena Cubała.
Właściwie nie wiem, czy wypada zabierać mi głos w sprawie własnych zaleceń :;): , niemniej jednak zauważyłam, że często - może z powodu czasu trwania wizyty - bywają one nieraz wypaczane.
Odnośnie badań włosa, chelatacji etc - JESTEM ZA CHELATACJ¡. Nigdy na początku leczenia, nie u każdego, nie od razu. PO PIERWSZE - lekarz zlecający chelatację musi być stuprocentowo pewien, że rodzice wiedzą, co robią. Poza tym, pisaliście już między sobą- najpierw leczymy candidę, doprowadzamy do porządku jelita etc. Poza tym, NA LITOŚÆ BOSK¡! Każde z Waszych dzieci jest inne. Osobiście znam jednego malucha, któremu nie pomogła ani chelatacja, ani MB12, ani inne cuda, tylko "protokół" Valtrexu. Znam takie, które zaczęło mówić po Myocholinie. I takie, które ruszyło na prostej suplementacji, i to do tego stopnia, że po pół roku lekarze wycofali sie z diagnozy. Znam inne dziecko, które wyszło z autyzmu po chelatacji, w trakcie chelatacji jednak straciło przejściowo wzrok.  Mam zamiar zaprosić tu jego mamę, by powiedziała o diecie (bo się w niej specjalizuje) i swoich doświadczeniach.
Poza tym to Polska, nie USA, nawet nie Holandia. Mogę zlecić każdemu dowolną ilość badań i dowolną terapię - na same badania można wydać równowartość luksusowego samochodu, na leki - kolejną - i nic nie uzyskać.
Można też zrobić to, co już znamy z doświadczenia - pójść do lekarza,który wszystkim zleci to samo bez względu na wiek, wagę i różnice we wskazaniach.  Możemy też lecieć po kolei - wszyscy dostają najpierw to, potem to, a potem to - bo każdemu należy się po równo. Ale czy to nie będzie strata czasu i pieniędzy?
NIE ZACZYNAM OD CHELATACJI. ZW£ASZCZA U DZIECI, U KTÓRYCH POZIOMY WSZYSTKICH ELEMENTÓW TOKSYCZNYCH WE W£OSIE S¡ NISKIE I RTÊÆ JEST OBECNA W WYSTARCZAJ¡CYCH ILOŚCIACH (tzn wydalają). Co nie znaczy, że po chelatację nie sięgnę (nawet u tych pacjentów), jeśli uznam, że może coś wnieść. Pod kontrolą moczu - bo wydalanie toksyn jest kluczowym testem.
Są dzieci, które chelatuję. Przybywa ich. Ale rezerwuję sobie prawo do decyzji czy i w którym momencie rozpoczynać tę nieobojętną dla zdrowia terapię. Co zresztą nie znaczy, że jestem głucha na "intuicje" i sugestie Rodziców.
Pozdrawiam serdecznie
MCK
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Mag w Kwiecień 24, 2006, 20:53:16
Cytat (biwonka @ Mar. 24 2006,17:11)
Mirkup-czy możesz napisać jakie niedobory witamin wskazują na zatrucie rtęcią ?

Co do niedoborów witamin, wskazujących na zatrucie rtęcią, nie ma jednoznacznej odpowiedzi - choć w cyklu Krebsa czy kwasu cytrynowego można znaleźć pewne przesłanki. O zatruciu rtęcią świadczy jedynie dodatni test prowokacji - czyli że po podaniu chelatora wydziela się rtęć. Często nie wystarczy jedna próba- bywa, że dopiero po 2-gim czy 3-cim podaniu rtęć się pojawia. Niestety, próby najlepiej robić dożylnie. EDTA się do tego nie nadaje. Najlepszy do testów jest DMSA lub DMPS.
Pozdrawiam
MCK
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: acha w Maj 04, 2006, 22:12:42
Cytat (Mag @ Kwie 24 2006,20:48)

Cytat
Poza tym, NA LITOŚÆ BOSK¡! Każde z Waszych dzieci jest inne.

Dzieki za glos rozsadku.
Rozumiem potrzebe, ba koniecznosc szukania jak najwiekszej ilosci informacji mogacych wplywac pozytywnie na terapie dziecka. Rozumiem wszystko.
Ale nie bardzo rozumiem, z reszta juz kiedys na tymze forum o tym pisalam "wolna amerykanke" w zakresie wymiany informacji w rodzaju "a mojemu dziecku to pomoglo, to moze i twojemu"; "sprobujcie tego"; "skad moge sciagnac taki a taki specyfik" itp. Dlaczego?
Bo - jezeli wierzycie, ze leczenie autyzmu ma PODSTAWY NAUKOWE to nie mozna zachowywac sie jakby ich nie bylo i pomijac zalecenia lekarzy! Na cos sie trzeba zdecydowac. Oczywiscie, wielu lekarzy (wiekszosc) nie ma pojecia na ten temat, ale dobija mnie, ze gdy juz jest ktos kto ma pojecie to sie go tez dyskredytuje. To komu ufac? Czy jezeli potrzebujemy informacji o defekcie samochodu idziemy do ogrodnika??? Oczywiscie wsrod mechanikow tez sa oszusci, niedouczeni, ignoranci itp. Ale koniec koncow nie ogrodnik naprawia samochod. Skoro leczenie autyzmu ma PODSTAWY NAUKOWE dajcie szanse ludziom, ktorzy probuja (i mysle, ze z dobrymi efektami) pomoc dzieciakom. W moim odczuciu dzialanie na wlasna reke, wg jakiegos szablonu, lub co gorsza poczty pantoflowej - "stasiowi pomoglo to pomoze wiesiowi" mozna dziecku zaszkodzic.


Cytat

Są dzieci, które chelatuję. Przybywa ich. Ale rezerwuję sobie prawo do decyzji czy i w którym momencie rozpoczynać tę nieobojętną dla zdrowia terapię. Co zresztą nie znaczy, że jestem głucha na "intuicje" i sugestie Rodziców.


Tego by tylko brakowalo, zeby lekarz musial dzialac pod presja kogokolwiek. Wystarczy, ze uwaza sie iz powinni tak dzialac psycholodzy i pedagodzy;) Raz jeszcze - jezeli leczenie autyzmu MA PODSTAWY NAUKOWE, to TYLKO lekarz ma prawo decydowac o sposobie leczenia. Zwlaszcza, gdy chodzi o kwestie tak zawansowane jak chelacja! Osobiscie zawsze polecam rodzicom diete "anty-dysbiotyczna";) ale kwestie leczenia (znacznie mniej zaawansowanego niz chelacja!!!!) pozostawiam naszemu LEKARZOWI!
Intuicja i sugestia rodzicow wazna rzecz. Ale nie moze byc decydujaca. Chyba, ze rodzic na podstawie wlasnej intuicji stwierdza, ze nie ma czego szukac u danego specjalisty i mu nie ufa. To moze byc jedyna decydujaca decyzja, ze tak sobie powiem. A reszta nazywa sie wspolpraca i jest bardzo wazna.
I chce powiedziec, ze "wystepuje" z ta opinia w podwojnej roli - pedagoga i rodzica. Kiedy moje dziecko walczylo o "przetrwanie" w najciezszym okresie swojego zycia, mimo swojej wiedzy, intuicji itp przekazalam jej terapie w rece osob trzecich.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Megi w Marzec 11, 2007, 13:07:37
Zbliża się Międzynarodowa Konferencja na temat autyzmu ( 14- 15 kwietnia)
Dodałam na stronie internetowej  informacje o programie, prelegentach i warunkach uczestnictwa.
Zapraszam :)

TUTAJ
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 20, 2007, 09:26:05
Droga ACHA!

To co piszesz jest naprawde wazne !

Zgadzam sie z Toba w 99% .Uwazam ,ze leczenie powinno byc przeprowadzane przy pomocy lekarzy , badan , etc( szkielko i oko)
Uwazam jednak tez, ze nieocenione sa "wlasne eksperymenty"
szczegolnie wtedy gdy leczenie skreca w zla strone ( w koncu lekarze sa tylko ludzmi i moga sie mylic) .
Uwazm rowniez , ze najwieksze osiagniecia w leczeniu autyzmu maja rodzice !
Potwierdza to fakt, ze zakladaja Fundacja , nowe firmy suplementacyjne ,sekretyne , szkoly , osrodki i kateringi.Gdyby nie bylo odwaznych matek , ktore poniekat " na wlasna reke " zaczely diety( czesto wbrew opinii tzwmadrych lekarzy) czy suplementacji ( mimo brakow podstaw naukowych na ich skutecznosc) czy odrobaczenia ( bez dowodu w sloiku) wiele z naszych dzieci byloby ..............daleko przed tzw.mostem( to moj skrot myslowy - dla mnie za mostem jest zdrowie )
Moja droga pani pedagog , nie chce nikogo urazic , sama jestem dietetyczka , i wiele :eksperymentow " mamy za soba .
Znam lekarzy ktorzy uczyl;i sie ode mnie , przekazalam swoja wiedze nieodplatnie i dzieki temu inni skorzytali.

Autyzm jest jednostka chorobowa wpisana w psychiatrie .To co my tu robimy na forum , to nie szarlataneria - to metoda prob i bledow .Zadalam nieedawno pytanie w watku o leczeniu- czy jest ktos na forum , ktoremu dziecko "idzie" do przodu bez suplementow , diet , interwencji- BRAK ODPOWIEDZI.Zwazywszy ,ze |Forum czyta tysiace ludzi( widac numer przy watku) swiadczy to o popularnosci.
To wlasnie forum i metody"pantoflowe" udowodnily nam ,ze autyzm mozna leczyc i wyleczyc.
Mamy juz kilka takich przypadkow!

Forum czytaja lekarze- dla nich jest to tez wykladnikiem nurtow , reakcji i skutkow .Jak na razie w efekcie dzialan tego forum "nie polegl" ani jeden dzieciak , a ci ktorzy sa z nami- sa daleko do przodu!

Droga ACHA , rozumiem Twoja niechec do "eksperymentowania" ale jak w kazdym przypadku , zycie jest eksperymentem!
Jedna najmniejsza rzecz wymyslona przez czlowieka to tysiece prob i bledow .
To ,ze my nie stoimi i nie czekamy az kazdy pediatra w Polce w koncu zrozumie ,ze autyzm to choroba NIE PSYCHIATRYCZNA tylko chemii mozgu ,
moje dziecko juz bedzie dorosle............ :alien:

Wybor nalezy do Ciebie .
Ja jednak apeluje do rodzicow aby sie uczyli , czytali , wymieniali wiedza , doswiadczeniem .Tak robia na calym swiecie .Do czasu gdy w koncu wymysla skad jest autyzm MUSIMY eksperymentowac ( chocby pod okiem madrego lekarza)
Czesto rodzice sa motorem nowego leczenia , wiedza lekarza jest nieoceniona , ale pamietajmy- o autyzmie na akademii medycznej nie ucza niczego! No oprocz tego ,ze jest beznadziejna .
ja juz przerobilam setke "madrali" i NIKT ( no moze z malymi wyjatkami jak Dr.Underwood , Dr.Mikolajewicz.Dr.Cubala) ktorzy mi pomogli!

Mysle ,ze nie nalezy krytykowac , jak rowniez nie nalezy zawierzac w 100% .Kazdy sie moze myslic!
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 24, 2007, 09:08:37
Nikolaczek, nigdy nie odwiedzalam tego wątku, moje dziecko idzie do przodu bez suplementacji, diety na masażach punktow akupunkturowych plus terapia behawioralna.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: ziga w Listopad 08, 2007, 10:40:34
Witam wszystkich dzielnych rodziców!
Jesteśmy na początku drogi dlatego mam pytanie odnośnie leczenia czy ktoś leczy dziecko u dr Dawidziuk? /czy dr D. robi chelatację?/
Gdzie można zapisać się do dr Mikołajczyk?

pozdrawiam  :help:
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 30, 2008, 19:56:29
Pierwsza dr jest chyba na "czarnej liście lekarzy"/wątek/
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 30, 2008, 19:57:54
Dr Mikołajewicz przyjmuje w Vedze w Wa-wie ale nie leczy autyzmu.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 30, 2008, 19:58:52
Dr Mikolajewicz to ta druga pani dr.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: w Listopad 15, 2008, 18:18:19
Autyzmu się NIE LECZY .Leczy się symptomy które mu towarzysza ...........a wtedy poprawia się funkcjonowanie ..........................
Autyzm to termin psychologiczny ,nie mający NIC wspólnego ze zdrowiem fizycznym dziecka .

ODEBRAÆ AUTYZM PSYCHOLOGOM!!!!!!!!!!!!!!
Człowiek powinien mieć prawo doleczenia ................taka stygma jak autyzm ODBIERA nam to prawo !!!!!!!!!
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 15, 2008, 20:27:07

(Nikolaczek97 @ Lis. 15 2008,18:18)
QUOTE
ODEBRAÆ AUTYZM PSYCHOLOGOM!!!!!!!!!!!!!!

Co Cię ostatnio opętało  :;):
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Listopad 16, 2008, 00:48:03
A czy Monika nie ma racji?
Przyklejają ta łatke naszym dzieciom i odsyłaja do psychiatry.
Jedyne co sie nalezy to terapia, a ze w niektorych przypadkach nie pomaga to nic, wazne ze jest.

Ja w swojej przychodni jestem wraz z dziecmi traktowana jak tredowata. I jakie wyjscie? Samemu trzeba zdobyc wiedze i leczyc dziecko...
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 16, 2008, 07:26:53
Abi popatrz od innej strony - wielu rodziców zanim dostało "łatkę" krązyło wokół pediatry bądź logopedy nie wiedzac w którą stronę ruszy - łatka autyzm pozwoliła ruszyc leczenie dziecka innym torem.
To prawda, ze psycholog nie leczy autyzmu (psycholog to nie lekarz), a psychiatra w tym wypadku ma głównie za zadanie pozbierac symptomy i nazwac je, ale nazwanie pewnej grupy objawów wielokrotnie otwiera oczy i daje kierunek leczenia czy terapii.
Tak było z większością rodziców na tym forum. Przypomnijcie sobie działania "sprzed" diagnozy i "po" - wielokrotnie różnia sie one pod względem jakości czy częstotliwości.




Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Listopad 16, 2008, 08:34:37
A jak nie psycholog to kto? Byłam u wielu różnych specjalistów, do których wysłał nas właśnie psycholog, ale oni sa od leczenia . A z róznymi problemami dotyczącymi zachowania zwracam się do psychologa, ew.do psychiatry.
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: agha w Listopad 22, 2008, 13:27:17
Abi,
z tym samoszkoleniem musze się z Toba zgodzić. Sama przez 1,5 roku szkoliłam sie na kursie przez piatki, soboty i niedziele. Była to dla mnie okazja do spoatknia ze specami od autyzmu, którzy są autorami licznych publikacji o rozwoju dzieca i zaburzeniach. Chłonęłam wiedzę jak gabka. Najwartościowsze jednak było spotkanie z innymi nauczycielami, którzy z autystami pracują od lat lub zaczynają. To te dziewczyny wyposażyły mnie w literaturę, pomagaja do dziś (pół roku temu skończyłam kurs) w trudnych momentach i wspierają. Dzięki spotkaniu wykładowcy z Krakowa nareszcie zaczęliśmy pracowac konstruktywnie, a ośrodek objął nas opieką. To ważne, by ktos mówił że widzi Twoja pracę, że widzi zmiany, których my często nie zauważamy.
Ktoś mi kiedys powiedział : Kto lepiej niż Wy, rodzice zna wasze dziecko?
Pozdrawiam
Tytuł: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: maja2003 w Maj 14, 2010, 09:21:43
jestem studentką 5 roku Fizjoterapii piszę prace magisterską na temat Skuteczność metod rehabilitacji stosowanych u dzieci z autyzmem. rodziców chętnych mi pomóc proszę o kontakt na mojego maila maja2003@wp.pl . Wtedy prześle ankietę do wypełnienia. Bardzo proszę o pomoc ankieta jest anonimowa posłuży mi jedynie do napisania rozprawy magisterskiej. Z góry dziękuje.
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Izkakk w Kwiecień 02, 2013, 20:32:39
Witam Wszystkich Rodziców,
jestem matką dwojga nastoletnich dzieci, jednak los mnie oszczędził i moje dzieci są w pełni sprawne. Pewnie nie jestem w stanie wyobrazić sobie Państwa poświęcenia i trudów wychowania swoich pociech, ale może właśnie dlatego chciałabym zainteresować Państwa możliwością jaką wspólnie z zespołem ludzi udało się zorganizować aby ułatwić opiekę nad dziećmi potrzebującym znacznie więcej naszej uwagi, troski, specjalistycznej opieki i terapii, która niestety dużo kosztuje. W podłódzkich Grotnikach powstała placówka całoroczna dla młodzieży autystycznej oraz dzieci z zespołem Asbergera, gdzie zapewniamy całotygodniową opiekę specjalistów, terapię, pobyt i wyżywienie. Dzieci wracają do domów na weekendy i ferie i wakacje. Możliwy jest również transport z okolic Łodzi. W dużej mierze program finansowany jest ze środków unijnych, dlatego namawiam Państwa do skorzystania. Nie ponoszą Państwo jako rodzice żadnych kosztów. Aby dziecko zostało zakwalifikowane do programu konieczne jest aby było w przedziale wiekowym 13 - 21 lat i posiadało diagnozę lekarską.
Jeśli wśród Państwa będą chętni, proszę o kontakt.
Pozdrawiam
Izabela Kmita
i.kmita@onet.eu
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Kwiecień 03, 2013, 00:08:33
Jakie macie przygotowanie merytoryczne i doświadczenie dla prowadzenia takiej placówki? Jakimi metodami pracujecie?
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Kwiecień 03, 2013, 18:22:28
jakie oferujecie Państwo wyżywienie? specyficzne diety?
co z leczeniem jeśli dziecko przyjmuje codziennie kilka różnych suplementów?

to jest rodzaj szkoły z internatem? ile godzin dziennie dzieci mają lekcji? jak liczne są klasy? ile jest terapii? jakie to są terapie? ile terapii 1:1?

jedyne kryteria przyjęcia do placówki to te podane powyżej? wiek oraz diagnoza? dzieci z zespołem Aspergera czyli w jakim wieku? młodzież autystyczna ile ma mieć lat? czy przyjmowane są osoby z autyzmem sprzężonym z upośledzeniem umiarkowanym? w jakim stopniu?

jakie stosujecie Państwo metody wobec trudnych zachowań podopiecznych?

ilu podopiecznych jest w placówce? ilu nauczycieli? terapeutów? pozostałych pracowników? placówka znajduje się w centrum miasta? na uboczu? w lesie? może jakieś fotki?

pytań miliony :) będą odpowiedzi?
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: maya78 w Grudzień 23, 2015, 13:26:19
super!
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: Rejna w Listopad 21, 2016, 16:01:22
Fanpage o Terapii Auricula

[...]
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: policzalna w Grudzień 16, 2016, 12:00:06
Dzięki za dawkę wartościowych informacji i pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: bero37 w Czerwiec 22, 2018, 18:41:30
Jesli chodzi o strony internetowe, to mam cos dla Was. Chciałbym Wam polecic pewną stronę [...], poniewaz według mnie maja swietna oferte , dostosowaną do najrozniejszych potrzeb. Zajmuja sie przede wszystkim tworzeniem stron internetowych, sklepów internetowych oraz ich pozycjonowaniu. Na stronie znajdziecie ich portfolio.
Tytuł: Odp: Nasza strona internetowa
Wiadomość wysłana przez: CookMay w Styczeń 30, 2019, 17:46:04
chętnie pomogę!