Autor Wątek: Nasza strona internetowa  (Przeczytany 122219 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #75 dnia: Październik 05, 2005, 12:35:05 »
Link do filmu na temat LECZENIA AUTYZMU  z  udziałem naszych forumowiczów można również obejrzeć z naszej strony klikając na ten link
http://www.dzieci.org.pl/sdsinew....&alone=

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #76 dnia: Listopad 09, 2005, 16:44:19 »
Tata Marcina ( Mskib) '<img'>  przetłumaczył dla nas artykuł o witaminie C
Zamieściłam go na naszej stronie:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/witaminaC.htm

 Przy okazji zmieniłam wygląd strony głównej, więc nie zdziwcie się- to ta sama strona tylko inaczej wygląda.
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/
Jak wam się podoba?
 '<img'>

elcia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 802
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #77 dnia: Listopad 09, 2005, 17:04:34 »
Bardzo ładna. :D
Elżbieta

Mirka£

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 200
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #78 dnia: Listopad 09, 2005, 19:57:57 »
Jest bardzo, "wyciszona", spokojna, konkretna. Mi bardzo, bardzo odpowiada. Odwiedziłam ją setki razy, a ile artykułów skopiowałam i rozdałam.
Druga strona, którą też bardzo, bardzo często odwiedzam, to strona Stowarzyszenia "Odzyskać więzi" . Mnóstwo wiadomości, też jest super.

Mirka
Serdeczne pozdrowienia!
Beata 1994 rok

pola

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #79 dnia: Styczeń 08, 2006, 01:18:54 »
Liczba studentow zagladajacych na te strone jest dla mnie milym zaskoczeniem i zapowiedzia lepszych czasow. Mam nadzieje, ze nie odbywa sie to na zasadzie 3xZ (zakuc, zdac, zapomniec).

pola

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #80 dnia: Styczeń 22, 2006, 09:59:58 »
Nie wiem, jak moglam to przegapic, ale teraz dopiero znalazlam art. Wirus odry a autyzm. Lukasz nigdy nie byl szczepiony na odre - odmowilam zaszczepienia, bo dowiedzialam sie, ze ta szczepionka wplywa na system nerwowy a juz byly drobne niepokojace sygnaly. Inne szczepienia tez odraczalam tak dlugo jak sie dalo. Od dawna wiedzialam, ze, byc moze, zapobieglam w ten sposob zatruciu rtecia, ale dopiero dzisiaj, po kilkunastu latach dowiedzialam sie jaka to byla madra decyzja, ze nigdy nie pozwolilam zaszczepic odry, choc wiele razy musialam sie z niej tlumaczyc - wtedy matka, ktora nie szczepila dziecka byla po prostu zla matka.
To mi nieco wyjasnia dlaczego na Lukasza nie dziala dieta i dlaczego mialam takie opory przed podejsciem biomedycznym. Problemy gastrologiczne, o ktorych piszecie w watkach o dietach, nigdy nas nie dotyczyly.
Caly czas intuicja mi podpowiada, ze jego ZA ma pochodzenioe neurologiczne. Ten artykul mnie w tym utwierdzil!
Dzieki, dzieki, dzieki!

alicja

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 988
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #81 dnia: Styczeń 22, 2006, 12:29:13 »
Jeżeli wolno mi się wtrącić...
Ja bym nie wykluczała definitywnie tego wątku, odra prawdopodobnie NASILI£A by problemy ,które być może już istniały. Możliwe ,,ze uchroniłaś go przed nasilonym autyzmem.Wirus odry nie uszkodził jego jelit, ale nie ma pewności,że nie zrobił tego inny .
Autyzm w 90% jest schorzeniem immunologicznym. Znam dziecko, które zaszczepione 3-krotnie DPT- nigdy nie wytworzyło prawidłowej odpowiedzi immuno organizmu i po trzeciej dawce -zachorowało na ciężką postać krztuśca po którym "rozkwitł" autyzm.
ZAburzenia układu immuno w znacznym stopniu indukują autyzm,z całą pewnością są z nim związane.
Zajrzyjcie na stronę labolatorium immunoscienceslab ,jak dużo badań dotyczy naszych dzieci :down:

POzdrawiam serdecznie Alicja :cool:

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #82 dnia: Styczeń 22, 2006, 14:03:01 »
Pola, możliwe, ze uchroniłaś syna przed cięższą postać autyzmu, podatność może być w genach, może być skutkiem jakiś dysfunkcji neurologicznych.
 Mój synek dostał szczepionkę z odrą ( MMR) w wieku 3 lat, nie tak jak inne dzieci w wieku 13 miesięcy Przedtem byl zdrowy, ale myślę, ze jakaś podatność była.
I po tej szczepionce dosłownie z dnia na dzień miał wręcz napad choroby: lęki, chowanie się, płacz, gorączka... w końcu przestał mówić.
Może dziś miałby " tylko" Z. Aspergera?

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #83 dnia: Styczeń 22, 2006, 19:11:37 »
Pola, pierwsze szczepienie dzieci dostają w pierwszej dobie zycia, tego tez udało się wam uniknąć ?

pola

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #84 dnia: Styczeń 23, 2006, 10:01:52 »
Megi, jesli chcesz, to przenies ten temat do innego watku, ale wydaje mi sie, ze warto go kontynuowac, najlepiej do tego, w ktorym zastanawialyscie sie, co stalo sie po roku 90, ze nastapila taka eksplozja autyzmu.
Zosiu, Alicjo, Megi, dzieki za odzew.
Lukasz urodzil sie w grudniu 88. Mam przed soba jego karte szczepien i ksiazeczke zdrowia. W szpitalu jako noworodek dostal "tylko" BCG. Pozniej przerwa do  pazdzienika 89 a to dlatego, ze kiedy w lutym zglosilam sie na szczepienie DiPerTe trafilam przypadkiem na pediatre-neurologa, ktora stwierdzila, ze Lukasz podtrzymywany pod paszki krzyzuje nozki w zwisie zamiast szukac podparcia (staram sie teraz rozszyfrowac kazde slowo napisane przez nia w ksiazeczce, ale troche czasu zapewne mi to zajmie). Sugerowala uszkodzenie CUN i skierowala do Poradni Rehabilitacji Noworodka. Tam nic nie widzieli, ale jakis czas (moze 2 mies.) robili masaze, gimnastyke, w domu tez wykonywalam jakies zalecenia. Na karcie szczepien mam odnotowne comiesieczne wezwania na szczepienia, wreszcie w pazdzierniku lekarz juz nie chcial wystawic zaswiadczenia o przeciwwskazaniach, wrecz napisal, ze Lukasz powinien byc szczepiony. I teraz mam ciezki orzech do zgryzienia, bo nie wiem, czy to po tym szczepieniu nastapilo kiwanie sie w lozeczku polaczone z silnym napieciem miesni, czy tez to bylo wczesniej i nie ma ze szczepieniem zadnego zwiazku. Wtedy nie mowilo sie o szkodliwosci szczepien, a tym bardziej ich zwiazku z autyzmem. Postaramy sie to ustalic, choc bedzie trudno, bo rodzina w Polsce a my w Australii. Ja nie mam na mojej karcie szczepien takiej pozycji MMR, mam po prostu odre i w tym miejscu jest wyrazne 0. Mam jeszcze sterte roznych wyproszonych zaswiadczen o potrzebie odroczenia szczepienia odry i polio, jestem wiec pewna, ze to nie pomylka, ze tego szczepienia nie bylo. Kiedy wiec wprowadzono MMR do kalendarza szczepien? Od kiedy szczepionki byly konserwowane Timerosalem? Bede drazyla ten temat, bo wydaje mi sie, ze da mi odpowiedzi na pytania, ktore nurtuja mnie od dawna.
Ja wiem, ze system immunologiczny Lukasza nie jest w pelni sprawny, bo on przeszedl dwukrotnie ospe wietrzna. Ale prowadze diete bezglutenowa od 8 mies. i nie widze rezultatow.
Megi, czy masz jakies informacje skad pochodzi ten artykul? Bardzo przydalaby mi sie jego oryginalna wersja. Znalazlm lekarza, ktorego zainteresowal temat, ale potrzebuje dobrych artykulow z pism fachowych. Moze uda mi sie zrobic Lukaszowi pare badan.

pola

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #85 dnia: Styczeń 23, 2006, 10:12:11 »
Przeczytalam wlasny post i przerazil mnie panujacy w nim chaos, tylko Waszej inteligencji zawdzieczac bede, jesli cos z niego zrozumiecie. No i jeszcze chce dodac, ze u nas nie bylo tego, o czym wiele z Was pisze - wyraznego momentu, w ktorym zaczela sie choroba, zadnego regresu po okresie normalnego rozwoju. To kiwanie w lozeczku ustapilo zanim zdecydowalismy sie pojsc do lekarza, nastepne stereotypie pojawily sie ok. 5 roku zycia i byly ewidentnym skutkiem pojscia do przedszkola.

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #86 dnia: Styczeń 23, 2006, 11:35:00 »
Pola, pytasz i dajesz odpowiedzi - u Twojego syna, było już cos wczesniej, co zauwazył neurolog - ryzyko neurologiczne, na która nałożyło sie jeszcze "coś"
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

pola

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #87 dnia: Styczeń 23, 2006, 12:08:47 »
Iwonko, ja chce zidentyfikowac to "cos" co bylo przedtem a przede wszystkim to "cos", co sie nalozylo. Wierze, ze to pomoze mi obrac wlasciwy kierunek dzialania - nie chce nic robic po omacku, bo zbyt wiele mamy do stracenia.

ivona.b70

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 84
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #88 dnia: Styczeń 23, 2006, 12:27:45 »
Pola, poczytaj strony, które podała Ci Megi- sa bardzo dobre.
Ja mojej córki tez nie dałam zaszczepic ale dopiero w wieku 6 lat(dawka 2 p/odrze) i mam gdzieś, że były komentarze na mój temat ze strony lekarzy.
Uwazam, że my rodzice wiemy o wiele wiecej niz oni .

kacper1999

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Nasza strona internetowa
« Odpowiedź #89 dnia: Luty 05, 2006, 19:56:49 »
żło zobaczyłm światełko w tunelu.Wiąże duże nadzieje lekiem sekretyna.Ale nie wiem jak dotrzeć do dobrego lekarza u mnie w mieście nie ma.Może ktoś zna dobrego w szczecinie?A może ktoś mi wytłumaczy o co chodzi z tymi metalami w tym temacie jestem laikiem więc zukam pomocy.I co z tą dietą mój syn nie ma problemów z rozwolnieniem,i co jest z tymi słodyczami bo kacper je uwielbia.A jeśli chodzi o jedzienie to mięsa nie jada wręcz go obrzydza.Może ktoś mi odpisze i mi poradzi CO MAM TERAZ ROBIC?Idę jutro do lekarza rodzinnego może mi coś pomoże?bo nie wiem jakie mam podjąć teraz kroki,jak pomóc mojemu synowi.
mama kacperka lat 6
sylwia 19