Autor Wątek: nadwrażliwość słuchowa  (Przeczytany 41584 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 03, 2015, 23:59:42 »
Czyli ta nadwrażliwość słuchowa może mieć coś wspólnego z zaburzeniami pracy nadnerczy (niedoczynnością) i niedoborem serotoniny? Prawdopodobnie artykuł jest napisany przez laryngologa czy innego lekarza, więc raczej nie bierze pod uwagę możliwości suplementacji. Wraz z przerwą w chelatacji przestałam wspierać nadnercza, ale może powinnam do tego wrócić? Dzięki Krzem, niestrudzona poszukiwaczko skarbów informacyjnych  :)

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 04, 2015, 13:46:16 »
Większy stres, przeciążone nadnercza, zmniejszony wychwyt serotoniny, nadwrażliwość... I znowu przyczyną jest Hg. Lilianna jak dobrze, że jesteś :) Pulsatilla też ma w obrazie nadwrażliwości, prawda?
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 04, 2015, 18:01:56 »
Czyli warto przy nadwrażliwości słuchowej wspierać nadnercza?
Co do pulsatilli, to raczej nie stosuje się jej do leczenia nadwrażliwości słuchowej, myślę, że może pomóc jeśli jest lekiem konstytucyjnym dla kogoś. Czasem stosuje się ją przy bólach ucha, ale przy specyficznych objawach. Wydaje mi się, że nie ma jednego remedium na nadwrażliwość słuchową, bo taki objaw pojawia się w obrazie różnych leków homeopatycznych. Zauważyłam też, że ta nadwrażliwość u naszych dzieci też nie jest wspólna, bo są wrażliwe na różne dźwięki. Mój syn np. histeryzował przy dźwięku karetki pogotowia, ale syrena policji, straży czy alarm samochodowy już mu tak nie przeszkadzały. Słyszy też oczywiście bardzo ciche dźwięki, ale nie wzdryga się na jakiś nieoczekiwany głośny dźwięk - w przeciwieństwie do mnie  :)

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 04, 2015, 20:22:36 »
Myślę, że nadnercza trzeba wspierać ciągle, ale też z jakąś rotacją. Ja wybieram preparaty z ziołami adaptogennymi - teraz mam stress control polecany przez Donnę. Adrenal cortex zostawiłabym do chelatacji i bardzo trudnych okresów.
Mój synek dostał 3 tygodnie temu pulsatilla 1M stąd pytanie. Pięknie dopełnia apis i kilka innych objawów też mamy.
Jeszcze w temacie nadwrażliwości - w wyniku GI mamy bakterię, która paraliżuje nerw trójdzielny. Powyższy tekst właśnie tym mnie zainteresował. Podję virastop i rotuję suple przeciwgrzybiczne. Może mamy teraz przerost bakterii...? Mocz i PL jałowy, czekam na wynik posiewu qpki.
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 04, 2015, 20:53:34 »
Ostatecznie pojedziemy na Podhale. Bonam ;)
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

rosen.rot

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 05, 2015, 20:55:00 »
Mało uczęszczaną ścieżką poszukiwań przyczyny nadwrażliwości (i innych problemów sensorycznych) jest zaburzenie regulacji stężenia potasu we krwi, niezwiązane z funkcją nadnerczy, opisane jako "hypokalemic sensory overstimulation.". Zdarza się także u osób ze spektrum, względnie łatwo to sprawdzić - podając suplement potasu.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=18174562

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 06, 2015, 05:05:40 »
To fakt, dziękuję bardzo. Trudno mówić o pobudliwości bez kanałów jonowych itp. Temat znam, bo sama mam z tym problem, ale na lidokainę reaguję prawidłowo ;)
Poza naderczami mamy takie możliwości:
- mechanizm wydalania potasu przez nerki,
- wchłanianie K z przewodu pokarmowego,
- wydalanie K z kałem,
- przemieszczanie K+ z/do przestrzeni międzykomórkowej do/z wnętrza komórek.
Dobrze byłoby znać poziom w krwince i sprawdzić mutację ACE. Dzisiaj zrobimy jonogram, bo przy tak wąskim zakresie nie podam sama potasu. Zwykle wyniki były w normie, ale ostatnio rzeczywiście bardzo się poci i stres większy... Mi też w takich warunkach spada potas.

http://www.pedneur.com/article/S0887-8994(14)00256-2/pdf
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

rosen.rot

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 06, 2015, 09:43:28 »
Krzem, ciekawy artykuł i hasło "ADHD Does Not Exist”. Jakiś czas temu miałam poważny zamiar pisać bloga pod tytułem "Autyzm nie istnieje"... Ja myślę, że w autyzmie ta regulacja K+ jest tak samo ważna jak w ADHD, ale nikt tego nie bada  :(

W kanałopatiach, takich jak HSO, zachodzi ten mechanizm i to często w sposób nagły, epizodyczny:

- przemieszczanie K+ z/do przestrzeni międzykomórkowej do/z wnętrza komórek.

Dlatego jonogram może być prawidłowy. Oczywiście wszystkie sytuacje, które "przewlekle" obniżają stężenie K+ we krwi, takie jak opisałaś, mogą się przyczynić do pogorszenia.

Niektóre osoby z zespołem Aspergera twierdzą, że lepiej się czują utrzymując "bazowe" stężenie potasu we krwi na górnej granicy normy przez suplementację.

Myślę, że doustna suplementacja potasu w rozsądnych granicach nie może spowodować groźnego podniesienia stężenia K+ we krwi, o ile ktoś nie ma niewydolności nerek. Dobowe zalecane spożycie jest duże:

"The RDA for children from 1 to 3 years old is 3,000 milligrams each day, those from 4 to 8 years old warrant 3,800 milligrams and those from 9 to 13 years old need 4,500 milligrams. Children older than 13 and adults should get 4,700 milligrams per day" -  w przeciętnej diecie nie ma tyle potasu.

Tyle, że zdecydowanie odradzam potas w tabletkach - tylko rozpuszczalny, łagodny dla żołądka.

Jakiś czas temu pisałam tu o moim synku z aktywacją mastocytów i migrenami (... no i ASD oczywiście), powoli nabieram przekonania, że ten problem ma tle kanałopatii o podobnym charakterze, jak "hypokalemic sensory overstimulation", tyle że cięższej. W suplementacji wzorowałam się na zaleceniach dla osób z "hypokalemic periodic paralysis":

http://www.translational-medicine.com/content/6/1/18

bonam

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 592
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 06, 2015, 14:12:53 »
Ostatecznie pojedziemy na Podhale. Bonam ;)
Tak, klimat Podhala bardzo dobrze wpływa na stan nadnerczy  :D

A zatkane uszy są od czego? Może to mieć jakiś związek właśnie z suplementacją potasu?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2015, 14:14:48 wysłany przez bonam »
Młody  X.2010   
106 # ALA, DMSA, DMPS
zniżka iHerb QZN478

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 17, 2015, 13:02:35 »
Mam przyczynę nadwrażliwości. Do tej pory zaobserwowałam nasilenie przy podżółconym katarku. W posiewie z noska wyszły pneumokoki. Czy ja już pisałam, że po pierwszej szczepionce p/pneumokokom pojawiły się lęki, po drugiej mieliśmy prze 6-8 tygodni temperaturę powyżej 38 stopni ciągle, a potem było już tylko źle? I co teraz? Antybiotyk?
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 19, 2015, 09:43:13 »
I znowu to samo. Kanałopatie rozkładam na części od X lat. Sama przeszłam przez pojedynczy, niepowtarzalny epizod paraliżu (KCl u mnie to stała zabawa), poprzedzony zatruciem aluminium, infekcją paciorkowcami, SIBO i zapaleniem wątroby o nieznanej polskiej medycynie etiologii. Każdorazowo, analizując wyniki mojego synka, począwszy od nierównowagi HVA/VMA, przez wszelki możliwy  metabolizm dopaminy, paciorkowce, nadwrażliwość słuchową i inne atrakcje zawsze dochodzę do zatrucia aluminium i rtęcią.
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 19, 2015, 13:05:58 »
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 19, 2015, 14:10:57 »
To zapalenie o nieznanej polskiej medycynie etiologii to dla mnie szczepienie wzwB w pierwszej dobie życia. Od niewydolnej wątroby zaczęły się problemy zdrowotne. Nie chce mi się wierzyć, że dziecko z problemami wątrobowymi/ trawiennymi już przyszło na świat a mega długa i silna żółtaczka noworodkowa to fizjologia.

bonam

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 592
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 19, 2015, 19:40:53 »
I znowu to samo. Kanałopatie rozkładam na części od X lat. Sama przeszłam przez pojedynczy, niepowtarzalny epizod paraliżu (KCl u mnie to stała zabawa), poprzedzony zatruciem aluminium, infekcją paciorkowcami, SIBO i zapaleniem wątroby o nieznanej polskiej medycynie etiologii. Każdorazowo, analizując wyniki mojego synka, począwszy od nierównowagi HVA/VMA, przez wszelki możliwy  metabolizm dopaminy, paciorkowce, nadwrażliwość słuchową i inne atrakcje zawsze dochodzę do zatrucia aluminium i rtęcią.
Docelowo zatrucia rtęcią. Aluminium nie jest w stanie samo utrzymać się w organizmie. Nie łączy się z tkankami  :)

O tak zwanej żółtaczce fizjologicznej myślę dokładnie to samo. Co ciekawe jak podpytuję rodziców dzieci nieszczepionych, to jeszcze nie spotkałam się z żółtaczką fizjologiczną u nieszczepionego dziecka. Nie było ich wielu, ale statystycznie, nawet na tak małej grupie mówi to samo za siebie.
Młody  X.2010   
106 # ALA, DMSA, DMPS
zniżka iHerb QZN478

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: nadwrażliwość słuchowa
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 19, 2015, 21:08:24 »
Pisałam o sobie ;) ale Mały oczywiście miał żółtaczkę w drugiej dobie i powtarza po mnie wszystkie infekcje. Zapalenie wątroby miałam w 6 roku życia, być może po szczepieniu, nie wiem. Pamiętam, że byłam diagnozowana w 3 szpitalach i ostatecznie usłyszałam "taką masz urodę, słaba wątroba, pilnuj diety".
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."