Autor Wątek: mutyzm wybiórczy  (Przeczytany 80265 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

danabi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 424
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 11, 2006, 17:15:19 »
Dziękuję, Terko,
tak to znajomość autyzmu "wychodzi" wśród  psychiatrów...
Ale do rzeczy- tzn zaburzeń mowy mojego syna nie można zaliczyc do jakiegokolwiek mutyzmu?

terka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 193
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #76 dnia: Maj 11, 2006, 22:59:36 »
Masz racje z ta "fachowoscia" specjalistow.
Tak sie teraz glosno zastanawiam czy mowiac o mutyzmie przerywanym psychiatra nie mial na mysli wlasnie mutyzmu selektywnego. Z tego co piszesz, w pewnych sytuacjach syn mowi lepiej lub gorzej. Najwiekszy problem jest wtedy gdy oczekuje sie od niego mowienia. W mutyzmie selektywnym dzieci najbardziej cierpia w sytuacji gdy mowa jest oczekiwana, gdy sa pod presja ze powinny odpowiedziec. Jesli klopoty z mowa Twojego syna nie sa spowodowane problemami logopedycznymi lub innymi uszkodzeniami osrodka mowy to moze wlasnie jest to mutzym selektywny. Kiedys panowal taki poglad, ze dziecko z tego wyrasta i niekoniecznie zlecano jakies terapie. Moze stad opinia psychiatry ze sie samo przerwie. Odwiedzam forum amerykanskiego stowarzyszenia mutyzmu selektywnego. Jest tam oddzielny dzial dla doroslych cierpiacych z tego powodu. Mowi to samo za siebie, z tego sie samo nie wyrasta.
Coz, nie jestem specjalista, nie jestem lekarzem, wiec tak naprawde niewiele moge Ci doradzic. Sama marze, tak jak wszyscy rodzice na tym forum, zeby znalezc lekarza, ktory naprawde wiedzialby jak zajac sie moim dzieckiem, zeby skutecznie mu pomoc.
pozdrawiam

danabi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 424
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #77 dnia: Maj 12, 2006, 15:28:42 »
Tereso, dzięki za te wiadomości. Nie są pocieszające, ale zawsze to coś.Czy możesz podać link do tego forum amerykańskiego?
Czy mają jakieś rady, "sposoby", zalecenia itp?
Interesują mnie wszelkie wiadomości, wszystko, co mogłoby jakoś pomóc.
Z góry dziękuję

 :)  :)
danabi

terka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 193
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #78 dnia: Maj 13, 2006, 08:25:37 »
Danabi, link dla Ciebie:
http://www.childhoodanxietynetwork.org/ipw-web/bulletin/bb/index.php

Tak jak i tutaj ludzie wymieniaja doswiadczenia, pisza o sukcesach i porazkach. Na pewno warto poczytac.

a tu jeszcze link do strony stowarzyszenia:
http://www.selectivemutism.org/





gabra

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #79 dnia: Maj 13, 2006, 13:11:53 »
Macie racje,że sytuacje w których dziecko nie odpowiada na pytania zadawane przez dorosłych są bardzo trudne.Oliwia ma siedem lat,więc odpowiadam za nią jeśli ona tego nie robi,ale im będzie starsza tym to będzie trudniejsze.Jeden pan określił Oliwię jako''wielką damę,która nie chce się z nim przywitać''.Te słowa wbiły się we mnie jak żyletki.A ja nie wiedziałam co powiedzieć,bo w obecności Oliwii nie mówię o jej problemie.Czasami wydaje mi się,że jest już lepiej i moje dziecko jest odważniejsze,ale zaraz pojawia się sytuacja z,którą ona nie może sobie poradzić i wiem,że jeszcze długa droga przed nami.Mój mąż wyjechał nie dawno za granicę.Oliwia miała z tatą bardzo dobry kontakt,a teraz okazuje się,że nie chce z nim rozmawiać przez telefon chociaż bardzo tęskni.Pozostaje mieć tylko nadzieje,że kiedyś się to zmieni.

terka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 193
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #80 dnia: Maj 16, 2006, 13:00:20 »
Gabro, a czy Oliwia rozmawia w ogole przez telefon z kimkolwiek?
Pytam, bo moja corka kiedys w ogole nie chciala rozmawiac przez telefon z ludzmi, do ktorych odzywala sie. Dopiero po rozmowie, kiedy wytlumaczylam jej, ze ktos bedzie ja slyszal zupelnie tak samo jakby byl przy niej, podjela probe. Moze u niej obawa wynikala z tego, ze ona mowi do ludzi szeptem i bala sie ze po prostu zupelnie nie beda jej slyszec.
Moze sprobuj trzymac sluchawke tak zebyscie mogli rozmawiac we troje, to ja powinno osmielic.

sowa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #81 dnia: Maj 17, 2006, 11:25:55 »
CZEŚÆ. moja córka ma 5 lat. w przedszkolu nie odzywa się do nikogo, poza jedną wybraną koleżanką. nie potrafi zgłosić, że chce siku, że chce cokolwiek. w domu jest energiczna, śpiewa piosenki, odgrywa teatrzyk, w którym przedstawia siebie z przedszkola taką, jaką chciałaby być- odważną i gadającą z koleżankami. mówi tylko wśród swoich. indywidualna terapia psychologiczna trwająca 2 lata nie przynosi żadnych widocznych rezultatów. byłam trochę zrezygnowana i zmęczona, ale weszłam na tę stronkę i jakoś lepiej mi się zrobiło, bo nie jestem sama z takim problemem na świecie! pozdrawiam wszystkie mamusie dzieci mutystycznych :-)))

terka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 193
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #82 dnia: Maj 17, 2006, 11:43:59 »
Witaj sowa
Robi sie nas wiecej na forum :p
A im wiecej glow tym wiecej pomyslow, tym wiecej doswiadczen i wieksza szansa zeby sobie pomoc nawzajem. A czasami sie wygadac, szczegolnie gdy rece juz opadaja. To tez pomaga.

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 17, 2006, 22:49:46 »
Kiedy Anka zamilkla w szkole - a nikt wtedy 10 -12 lat temu takich diagnoz nie stawiał , dorwalam gdzieś ksiązke Zmyslne ruchy - Carli Hannaford - to gimnastyce mozgu . Skończylam wtedy ten kurs .ZAczęłam ćwioczyć z nią codziennie rano  głównie ćwiczenia naprzemienne.W tej książce jest napisane ,ze autystyczny chłopiec przemowił po Cwiczeniu zwanym pompowanie piety . To jest cwiczenie usuwajace napiecie w łydkach .Faktycznie po codziennych Cwiczenbiach zaczęła gadać , ale faktem jest  ,ze Ro .zmawialam z nia cały czas i to duzo , takze bardzo ekspresyjnie . Mozecie wierzyć , albo nie ,alen życzę kazdemu aby miał tak rozsadnie gadatliwą dorosłą panne . mamy inne problemy - ale ten sie opanował. Jednak do dziś pytana w szkole przez restrykcyjne nauczycielki - milknie i mamy ptroblem . To wysoki poziom leku i bardzo dobra pamięć o zdarzeniach z przeszłości i reakcja na reakcje otoczenia .

gabra

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 17, 2006, 23:53:36 »
Od ok.dwóch miesięcy Oliwia rozmawia ze mną przez telefon,ale polega to na tym,że ja zadaje pytania a ona odpowiada tak albo nie.Było to kolejnym naszym sukcesem,kiedy Oliwia pierwszy raz wzięła do ręki telefon.Dziwne jest to,że kiedy bawimy się w domu udając rozmowę telefoniczną Oliwia mówi do zabawkowego telefonu.Blokada następuje,kiedy ma rozmawiać przez prawdziwy aparat.Czy Wasze dzieci dają sobie zrobić zdjęcie?Oliwia ucieka jak widzi aparat fotograficzny.

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 18, 2006, 06:12:39 »
Oliwia na pewno dokładnie odróżnia zabawę od rzeczywistości.Natura bywa sprawiedliwa . Kiedy człowiek ma np gdzieś braki - to gdzieś ma nadmiary. Ania nie potrafi slowami omówić opisać wielu sytuacji .Mowa - jako sposób komunikowania jest dla niej trudna .Mówi wspaniale -ale bywa ,ze nieadeklwatnie do sytuacji,to wywołuje różne reakcje , nie każdy jak ja ze spokojnym usmiechem   skoryguje wypowiedzi .( tragedia to szkoły !) uczenie się przy pomocy przekazu slownego ( lub pisanego ) jest dla niej trudne .Ale np ma wspaniałą orientacje przestrzenną,znakomicie słyszy , jest bardzo spostrzegawcza.I te zmysłowe "talenta " pozwalają jej rozpoznawać świat i uczyć się go.Ona nie dedukuje , nie analizuje werbalnie sytuacji dla zaprojektownia wydarzeń w przyszłości . Ona wizje przyszlosci tworzy z sobie dostępnych i wybranych informacji odbieranych wrażliwymi zmysłami .Uczy sie przez doswiadczenie - a nie czytanie , przez  obraz.Od kiedy to wiem - staram sie dostarczyć jej jak najwięcej słow  dla opisania i opowiedzenia tego co wie i czuje . Dobra pamięć pozwala jej to zapamiętać- to czasem tak , jakby uczyła sie jężyka obcego .Milczenie ,albo atak złościn jest często sygnalem,ze dziecko nie potrafi nazwać tego co czuje , gdy zaś próbuje to przekazać slowami wychidzi cos nie tak ( Patrz relacje Luka "Swiry ,dziwadła i zespół Aspergera "Warto też przeczytać kapitalny tekst o SPD Semantic Pragmatic Disorder ) zamieszczony na stronce Megi .To wiele wyjaśnia .

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 18, 2006, 06:23:02 »
Gabra - co do aparatu ,to może być ,ze Oliwie drażni charakterystyczny trzask przy naciskaniu , lubbłysk automatycznego flesza.Jeżeli to cyfrowka - to sprobuj opowiedzieć jak to dziala .,bez kierowania na nia aparatu .Mozesz wybrać kwiatek , zrobić mu zdjecie ,pokazać jak przenosisz do komputera i niech ona spróbuje powtórzyć wszelkie czynności z tym związane wiele razy . Potem te zdjecia musza byc chwalone, pokazywane , no cala wystawa i rytuały.Tak uczyłam wszelkich urzadzeń w domu. A bała sie pralki , wideo , kuchenki gazowej , opiekacza no i oczywiscie komputera. W szkole mi powiedziano ,ze nigdy sie tego nie nauczy. Krzyczała rozpaczliwie , gdy cos sie jej zawiesiło.Dziś ? Lepiej nie mówić,komp to przyjaciel .
Ale wszystko trzeba pokazać i objaśniać, bez zniecierpliwienia zawsze z usmiechem i pochwałami.

terka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 193
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 18, 2006, 13:06:00 »
Gabro
moj syn, calkiem zdrowy, gdy mial 6-7 lat, na widok aparatu fotograficznego odwracal sie, chowal glowe miedzy ramiona albo uciekal pod stol lub gdzie tylko mogl. Wyrosl z tego. Moze wcale niechec Oliwki do aparatu nie jest zwiazana z choroba i tez jej to przejdzie. Ale "oswajanie" z aparatem, jak to opisala krystyna, jest dobrym pomyslem.

ania-kasia

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 8
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 19, 2006, 14:09:19 »
Przeczytałam całe forum na temat mutyzmu. Ja też mam syna z mutyzmem wybiórczym. Do 5 roku zycia wogóle nie chorował. Z dnia na dzień przestał się odzywać. Nie odzywał sie do nikogo. Byłam [przerażona. Trafił do szpitala neropsychiatrycznego. Nie wiele mu pomogla, ale zaczął odzywać się do mnie monosylabami. Z czasem coraz więcej i tak jest do dziś - ma 13 lat. Nie odzywa sie do niektórych członków rodziny, a do obcych wogóle. Nie ma problemu z rozmowa z rówieśnikami. Później zdiagnozowano u niego padaczkę. Bierze Depakine. Jest dużo spokojniejszy. POtem miał zapalenie opon mózgowych a potem wirusowe zapalenie mózgu. Jest dzieckiem "normalnym". Nie ma nawet opóźnień. Ma problemy emocjonalne, bardzo słabo się uczy, mimo, że ma duży potencjał wiedzy. Chodzi do normalnej szkoły, ale są problemy z akceptacją przez rówieśników i z nauczycielami.
Dużo ciekawych rzeczy dowiedziała sie czytając wypowiedzi na tym formu.
Borykam sie z mutyzmem juz ładnych kilka lat może ktoś ma pytania to chętnie odpowiem
Pozdrowienia
Ostatnio lekarz podejrzewa u niego Zespół Aspergera.





terka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 193
mutyzm wybiórczy
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 19, 2006, 14:32:47 »
czesc Aniu-kasiu
Ile dzieci na forum tyle roznych wariantow mutyzmu.
Czy mozesz napisac cos o leczeniu, terapii jakie stosowalas? Po czym byla najwieksza poprawa?
Czy ze wszystkimi rowiesnikami rozmawia? Czy nie ma problemu z nawiazywaniem znajomosci z rowiesnikami? Moja corka bardzo chetnie przebywa w towarzystwie dzieci, ale tylko znajomych. Tylko do kilku najblizszych kolezanek mowi glosno i to od niedawna. Do innych szepcze.
Problemy z nauczycielami (czy to juz jest gimnazjum) to niechec do wspolpracy z ich strony ?  Moja corka ma w podstawowce wspanialych nauczycieli, niektorzy sa kreatywni w stosunku do niej a ci ktorzy nie sa to przynajmniej akceptuja i nie szkodza.
pozdrawiam