Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: m8rii w Marzec 04, 2010, 08:11:23

Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 04, 2010, 08:11:23
`
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 04, 2010, 09:09:23
Witaj ja z takim kaszlem  u mojego syna męcze się już 6 tydzień.Mamy przepisany mukosolwan pół łyżeczki, witamine C 2 razy dziennie po 10 kropli,euforbium 3 razy do nosa oraz sinekot 19 kropli na noc wcześniej Dipergan 1 łyżeczka -zrezygnowałam.Co za tym idzie osłuchowo nic nie ma ,wydzielina z nosa cały czas zielona a po mukosolwanie -wariat :( .Wcześniej miał sterydy w syropie i wziewne ale zrezygnowałam bo też dostawał po tym dużo stymulacji i zanikała mowa :down: Z diety tylko cukier i to po części wyeliminowany (zostały niestety serki )Ja dziś ide znowu na kontrol ale usłysze znowu że to alergia tylko na co bo alergologa mamy na czerwiec a wszystkie problemy mamy odkąd poszedł do przedszkola  :angry: Wcześniej chorował od wielkiego święta :down:  

Basia
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 04, 2010, 09:18:44
U nas to samo.Najpierw zielone zaschlaki po nocy,teraz leje się na zielono cały czas.Też mamy mucosolwan ale do inhalatora i w nos.Tomek ma alergię na roztocza więc może jakieś nasilenie???Wcześniej też były wymioty i biegunka,jakieś 2 tygodnie temu.Teraz ten kaszel i katar.



Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: jana9 w Marzec 04, 2010, 10:11:40
A robiłyście badania w kierunku pasożytów ?Mój synek też ciągle miał katar  trwający po 2tygodnie a kończący się zapaleniem  ucha  i po przebadaniu badanie robiłam z krwi okazało się ,że ma lamblie.Wcześniej  robiłam badania z kału i nic nie wychodziło.A pasożyty u niektórych bardzo osłabiają odporność.Mojej siostry syn ciągle kaszlał leczono go od refluksu a okazało się ,że miał glistę ludzką po przeleczeniu kaszel ustąpił.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Marzec 04, 2010, 11:00:22
Kaszel jest objawem oczyszczania drzewa oskrzelowego z zalegającej wydzieliny( nie ma innej drogi , no chyba że bronchoskop), jeżeli występuje po sensacjach jelitowych to może to świadczyć o nieszczelności bariery jelitowej i przenikania dużej ilości alergenów z pożywienia ,jelito broni się przed tym nadprodukcją śluzu niestety nie umie tego zrobić tylko na poziomie jelit , tylko cała błona śluzowa produkuje śluz( w drogach oddechowych też)[polecam:czopki Fortakehl i Sanprobi-firmy Sanum,oraz wypijanie po pół. amp. co 2-gi dzień na czczo  Mucosy i Traumeelu firmy Heel, ]. Wg. medycyny chińskiej kaszel jest spowodowany zastojem energii Qi płuc( to dość skomplikowane zagadnienie w przystępny sposób opisuje dr Cloude Diolosa w artykule o alergii na stronie Kalmus consulting {proszę wejść na tej stronie w dział medycyna chińska -artykuły}www.kalmus.com.pl)[polecam monodiete z prażonej kaszy jaglanej -3 dni tylko kasza, oraz odstawienie wszystkich produktów surowych i zimnych-dużo fajnych przepisów i ciekawych porad można znaleźć w książce Bożeny Żak-Cyran "Odżywiaj dziecko w zgodzie z naturą" oraz "Jedz i żyj zgodnie z porami roku" a także "Gotowanie dla zdrowia" dr Anny Romanowskiej( a swoją droga warto przeczytać artykuły napisane przez męża pani doktor Krzysztofa Romanowskiego ,są w internecie) , kaszel wg. homeopatów klasycznych i homotoksykologów to też wynik zablokowania prawidłowego kierunku oczyszczania organizmu czyli ze środka na zewnątrz( na skórę) , czyli jeżeli zablokujemy wysypkę na skórze to kierujemy chorobę do środka i najczęściej mamy kaszel, katar (tak przebiega tzw. pochód alergii opisywany przez medycynę akademicką)-taką sytuację spowodowałam u mojej znajomej, która wymusiła na mnie leczenie masywnej wysypki na brzuchu -po zniknięciu wysypki walczyłam z kaszlem u niej przez 3 tygodnie.[proponuję Tartephedreel   oraz Spascupreel firmy Heel lub Coccus cacti 9CH, Antimonium tartaricum 15ch, Drosera 15ch, Cuprum 15ch, Ipeca 9ch(jeżeli dziecko wymiotuje podczas kaszlu jeżeli nie to nie) z każdej fiolki do szklanki wody wsypać po 5 granulek i z tego roztworu podawać po łyżce stołowej w rytmie kaszlu.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Marzec 04, 2010, 11:13:56
I jeszcze trochę ziołolecznictwa: przygotowujemy napar z: 1/2 łyżeczki szałwi,2 łyżeczki babki lancetowatej ,1 łyżeczka tymianku,1 łyżeczka rumianku,1 łyżeczka świetlika,1/2 lyżeczki uprażonej lukrecji,1/2 łyżeczki uprażonych nasion kopru. Zalewamy 500 ml wrzątku ,zaparzamy 10 minut pod przykryciem ,cedzimy ,przelewamy do termosu i podajemy w trzech porcjach w ciągu dnia.Starsze dzieci mogą wypić w 2 lub jednej porcji. To prawda ,pasożyty bardzo często powodują kaszel zwłaszcza glista ludzka(jeden z etapów cyklu rozwojowego jest w płucach) oraz lamblie, ciągłe dłubanie w nosie i katar to często pokłosie zarażenia owsikiem. Pozdrawiam.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Marzec 04, 2010, 11:20:22
Przy długotrwałym kaszlu ,który nie zmniejsza się w trakcie leczenia i przy braku zmian osłuchowych trzeba koniecznie zrobić Rtg gdyż może to być tzw. mycoplazmatyczne zapalenie płuc, którego nie słychać w trakcie badania.Mycoplazma to saprofit, który rozrasta się w sposób bardzo agresywny w dużym spadku odporności organizmu.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 04, 2010, 11:22:51

(jana9 @ Mar. 04 2010,10:11)
QUOTE
A robiłyście badania w kierunku pasożytów ?Mój synek też ciągle miał katar  trwający po 2tygodnie a kończący się zapaleniem  ucha  i po przebadaniu badanie robiłam z krwi okazało się ,że ma lamblie.Wcześniej  robiłam badania z kału i nic nie wychodziło.A pasożyty u niektórych bardzo osłabiają odporność.Mojej siostry syn ciągle kaszlał leczono go od refluksu a okazało się ,że miał glistę ludzką po przeleczeniu kaszel ustąpił.

No właśnie,my mamy  takie nieustające katary,które nie można doleczyć.Z tego po jakimś czasie robi się zapalenie ucha albo oskrzeli.Oprócz tego w uchu mnóstwo woszczku,który wszystko zakleja.Piszecie,że to lamblie-robiłam 2 razy badanie z kału,nic nie wyszło.Pani doktor lekceważy problem,gdzie zrobić badanie z krwi,czy można odpłatnie,na własną rękę???
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 04, 2010, 11:38:22
Patrycja, czy robiłaś badanie na obecność lamblii testem ELISA? Z tego testu prawie zawsze wychodzi, że lamblii nie ma. Poszukaj laboratorium, gdzie wykonają Ci zwykłe badanie, wtedy próbki zanosi się 3 razy, ale warto. Można udać się do Sanepidu lub nawet do laboratorium weterynaryjnego  :p .
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 04, 2010, 11:50:34
Na tej mojej zapyziałej dziurze trudno zrobić jakiekolwiek badanie.Zanosiłam próbkę kału raz,pani doktor powiedziała,że wystarczy,no i nic nie wyszło.Pytałam jej bo wiem,że trzeba zrobić przynajmniej 3 razy ale ona twierdzi,że nie potrzeba.. :down: Więc myślę sobie,że zrobię z krwi,może wyjdzie prawidłowo...Coś jest na rzeczy z tymi pasożytami,od dawna podejrzewam lamblie,tylko jak to zrobić????
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 04, 2010, 12:14:15
Pojedź z dziury do miasta czyli większej dziury  :p  i na pewno odpłatnie znajdziesz laboratorium, które fachowo wykona badanie.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 04, 2010, 12:48:45
`
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 04, 2010, 12:55:38
Pojechać trzeba to ja wiem :D A laboratorium to myślę,że znajdę w Szczecinie.
Odrobaczyłam na glistę ludzką i mały od razu lepiej zaczął funkcjonować,więc napewno za lamblie też się wezmę.Mam rozumieć ,że z krwi to wyjdą wyniki takie na 100% pewności???
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: jana9 w Marzec 04, 2010, 13:42:33
Czy na 100 procent to nie wiem,pediatra powiedziała że badania z krwi są bardziej czułe,ja robiłam prywatnie  znajoma mi podpowiedziała.Na lamblie dostaliśmy furazolidon a czy to poskutkuje zobaczymy jesteśmy w trakcie podawania.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 04, 2010, 13:42:45
`
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 04, 2010, 13:45:07
Gdy u syna wyszły lamblie, przeleczyłam go Vernicadisem - środek ziołowy.
Robiłam mikroskopowe badanie z kału, 3 próbki jw., wg mnie jest wiarygodne.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 04, 2010, 13:58:19

(m8rii @ Mar. 04 2010,13:42)
QUOTE
Patrycja, u nas wymioty zaczęły się z początkiem ferii zimowych
może to jaki wirusss zły

Pewnie i masz rację-wirusssyyyy szaleją-zwłaszcza,że mam jeszcze 2 córeczki i one różne cuda przynoszą do domu.Tylko faktycznie najpierw to a teraz ten katar i kaszel,no nie mam spokoju z tym Tomkiem.Zresztą ten kater to mamy parę miesięcy,kaszel rano okropny.Zrobię badanie na te lamblie,będę trochę mądrzejsza.Nie chcę młodemu ładować sterydów,już alergolog tylko czycha z receptą.Dziękuję wam za dobre rady.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 04, 2010, 14:17:42

(Patrycja26 @ Mar. 04 2010,11:22)
QUOTE

(jana9 @ Mar. 04 2010,10:11)
QUOTE
A robiłyście badania w kierunku pasożytów ?Mój synek też ciągle miał katar  trwający po 2tygodnie a kończący się zapaleniem  ucha  i po przebadaniu badanie robiłam z krwi okazało się ,że ma lamblie.Wcześniej  robiłam badania z kału i nic nie wychodziło.A pasożyty u niektórych bardzo osłabiają odporność.Mojej siostry syn ciągle kaszlał leczono go od refluksu a okazało się ,że miał glistę ludzką po przeleczeniu kaszel ustąpił.

No właśnie,my mamy  takie nieustające katary,które nie można doleczyć.Z tego po jakimś czasie robi się zapalenie ucha albo oskrzeli.Oprócz tego w uchu mnóstwo woszczku,który wszystko zakleja.Piszecie,że to lamblie-robiłam 2 razy badanie z kału,nic nie wyszło.Pani doktor lekceważy problem,gdzie zrobić badanie z krwi,czy można odpłatnie,na własną rękę???

Co do badania krwi nie robiłam a z kału na pasożyty juz 5 razy nic nie wyszło .Mimo to dostaliśmi specyfik na owsiki o nazwie PYRANTELIUM MEDANA w dawce jenorazowej 5,0 ml. Pani doktor powiedziała że jak coś jest to się wytępi za jednym zamachem że mały będzie w nocy się wiercił bo będą zdychać i wyłazić :angry:  .Po apliikacji Robert przespał pierwszy raz cała noc jak nigdy dotąd  :p a w kale nic nie było i badania znowu ok :O Słowem załamka jeśli chodzi o pasożyty  :down: Dziś byliśmy na kontroli dostał na noc zyrtek po 10 kropli  i reszte zestawu mukosolwan/euforbium /witamina C. Jutro badanie krwi,jeśli wyjdzie stan zapalny ruszą antybiotyki tym bardziej że ciągnie się już to 6 tygodni.Wiem candida ale jak się tak męczy to już sama nie wiem :down:

Basia
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 04, 2010, 14:35:39
Ano,też braliśmy pyrantelium....Młody ano też spał całą noc,chociaż miałam w pogotowiu świeżą pościel-myślałam wyjdą to wytłukę :D  :D Sama tez brałam to cudo-tylko tabletki-nie chcę pisać jakie miałam życie wewnętrzne.. :p Niby z młodego nic tam nie wylazło ale od tamtej pory ma zdecydowanie lepszy metabolizm,zero wzdęć.Czyli coś tam może było.Ale to lekarstwo jest tylko na owsiki i glistę-na lamblie nie zadziała.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 04, 2010, 15:53:37
`
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Marzec 04, 2010, 22:39:40
Wszystko to ciekawe co piszecie....
U nas  też to samo.... u starszego syna  katar ciągnie sie tygodniami...raz w większym natężeniu a raz w mniejszym.... rano okropny kaszel  , czasem aż na wymioty się mu zbiera ale sie obchodzi...
 podawałam mu 4 msc. czosnek w tabletkach, tran, rutinoskorbin, vit.C, i kidabion... tak na wzmocnienie układu odpornościowego... wydaje mi sie że te dolegliwości mu sie nasilały w trakcie suplementacji, może to był efekt  podnoszenia odporności w sensie oczyszczania z tego co go blokuje... również przyłączam sie do teogii ,że z pasożytami cos na rzeczy jest...
 u młodszego (autyzm) po homeopatycznym leczeniu , teraz po kilkudniowej biegunce, pojawił sie od 2 dni kaszel wieczorem o 21-30 wczoraj i dziś o zupełnie tej samej porze ale o wiele bardziej nasilony... kaszlał 15 minut prawie non stop, chwwilami brakowało mu powietrza, płakał , krzyczał, robił skłony na siedząco w przud, chciał też wymiotowac ale nie mógł... wydaje mi się, że by mu to bardzo ulżyło, jakby go cos dusiło w gardle? po 15 min. padł z wycieńczenia i zasnoł... śpi do teraz... hmmmmm... ???
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: jana w Marzec 04, 2010, 23:05:45
ja sie zastanawiam nad tym kaszlem i jestem w sumie dosc zaskoczona, ze tak wielu dzieciom sie to przytrafia. Moj syn w okresie listopad - marzec ma kaszel praktycznie non stop, na zmiane z katarem, wysypka albo wszystko razem. I sa to objawy nasilajace sie, tzn w listopadzie ot takie drobne infekcje a najgorszy jest ( juz 3 rok!) luty marzec - wtedy masakra.. W zeszlym roku, to juz mialam wrazenie, ze mi sie dziecko wykonczy w tym okresie:-(
Aktualnie oprocz zapalenia oskrzeli ma jeszcze zapalenie spojowek. Czemu akurat o tej porze roku? Nie moge tego zwalic na przedszkole, bo w okresie, kiedy w przedszkolu panowala ospa, potem grypa, to on nic nie przynosil, mial swoj standardowy katar i lekki kaszel. Dzieciaki inne przeszly te wszystkie sezonowe coroby a u nas sie zaczelo na calej linii
Alergia? Alergie krzyzowe?
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 05, 2010, 09:27:06
Napiszę wam jak jest z moimi córeczkami.Pulmonolog stwierdził alergię na roztocza i pleśń.Kaszlały,kichały od listopada do maja :angry: ,masakra...Po czasie zauważyłam,że kaszel nasila się mocno po podaniu mleka i soku wiśniowego ???  ??? Dziwne nie???Odstawiłam więc mleko i ten sok i niesamowita poprawa.Problemów z alergią praktycznie nie mają.Czy to jest tzw. alergia krzyżowa czy inne dziadostwo,nie wiem..Nie wiem czy dobrze myślę ale stwierdzam,że im więcej spożywamy danego pokarmu,tym bardziej się na niego uczulamy.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 05, 2010, 12:43:14
 :)
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 05, 2010, 13:34:16
Taaa,to co w nosie spływa na gardło i dlatego dziecko kaszle.Nas ratują inhalacje solą fizjologiczną,trochę rozrzedzą ten śluz.Jak mówi nasz pulmonolog-wszystko zaczyna się w nosie.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 05, 2010, 15:04:24
A u mnie jakiś horror dziś mało kaszle kataru nie ma za to znowu chrypa ,w nocy nic nie dostał i o dziwo nie kasłał :angry: Wczoraj byliśmy  na kontroli  i sprawa ma się tak, mamy zrobić badania na krew w kierunku stanu zapalnego , osłuchowo nic nie ma i no właśnie mamy przepisany zyrtec 10 kropli na noc oraz standardowo euforbium ,mukosolwan i wit.C. Głowa mnie już boli od słowa antybiotyk ale lekarka stwierdziła że jak będzie stan zapalny będziemy mieć przepisany.A może to z powodu Enterolu i Dicomenu  ??? To jest tajemnica poliszynela, nic nie ma a jest :(  Basia
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 05, 2010, 16:02:46
A byłaś u pulmonologa lub alergologa???
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 05, 2010, 16:21:49

(Patrycja26 @ Mar. 05 2010,16:02)
QUOTE
A byłaś u pulmonologa lub alergologa???

U alergologa tak byłam ale jak Robert był mały i to chodziło o skaze białkową .Jeśli chodzi o zyrtec przepisała mi pediatra a wizyte u alergologa mamy w czerwcu niestety :( Mnie chodzi o to żeby przeszło już to kaszlisko bo po mukosolwanie Robert jest pobudzony  a jeszcze 2 tygodnie temu przerwałam mu lecznie sterydami -długo nie brał ale miałam w domu horror z synem :cry: Nie wiem co jest na rzeczy ale pediatra mówiła że jak się poci to może być to mukowiscytoza(nie wiem jak się pisze) oczywiście to tylko jej domysły  :(
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 05, 2010, 16:55:28
Może być i alergia,wiesz roztocza+centralne ogrzewanie to masakra,ja to akurat przerabiam.Fajnie jest mieć inhalator,wlewa się sól albo inny lek i od razu trochę przechodzi,ale to już musi alergolog zalecić.W mieszkaniu nie jest za ciepło???
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: jana w Marzec 05, 2010, 18:11:39

(sloneczko32 @ Mar. 05 2010,16:21)
QUOTE

(Patrycja26 @ Mar. 05 2010,16:02)
QUOTE
A byłaś u pulmonologa lub alergologa???

U alergologa tak byłam ale jak Robert był mały i to chodziło o skaze białkową .Jeśli chodzi o zyrtec przepisała mi pediatra a wizyte u alergologa mamy w czerwcu niestety :( Mnie chodzi o to żeby przeszło już to kaszlisko bo po mukosolwanie Robert jest pobudzony  a jeszcze 2 tygodnie temu przerwałam mu lecznie sterydami -długo nie brał ale miałam w domu horror z synem :cry: Nie wiem co jest na rzeczy ale pediatra mówiła że jak się poci to może być to mukowiscytoza(nie wiem jak się pisze) oczywiście to tylko jej domysły  :(

oj, ale sam fakt ze sie poci to jeszcze nic nie znaczy, wiele osob czy malych czy duzych sie poci jak choruje. W mukowiscydozie nie ma znaczenia czy sie poci, tylko ile w tym pocie jest chlorkow.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 05, 2010, 18:40:50

(Patrycja26 @ Mar. 05 2010,16:55)
QUOTE
Może być i alergia,wiesz roztocza+centralne ogrzewanie to masakra,ja to akurat przerabiam.Fajnie jest mieć inhalator,wlewa się sól albo inny lek i od razu trochę przechodzi,ale to już musi alergolog zalecić.W mieszkaniu nie jest za ciepło???

W bloku jest ciepło ale staram się mieszkanie nawilżać owszem ma to napewno wpływ ale myśle że coś przywluk z przedszkola i dlatego idzie tak opornie co do mukowiscytozy nie robiłam mu badań bo chciała nas położyć do szpitala a to ostatnie miejsce gdzie chce iść z dzieckiem  :down: Może ten zyrteck pomoże a o inhalacjach wiem ale na razie mnie nie stać na inhalator choć bardzo bym chciała go kupić :down: Ogólnie candida podleczona ale mogła wrócić więc opcji jest kilka- którą wybrać ???  ???  ???




Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 05, 2010, 18:55:14
Trudno cokolwiek doradzić bez wizyty u alergologa,ale może jednak pasożyty??
Aha,wiem też,że podawanie niektórych leków moze przynieść odwrotny skutek-pamiętam jak podawałam swojej małej Dipergan w nocy-jeszcze bardziej się dusiła.Mój alergolog to potwierdził,niektórych leków ja np.nie mogę podawać-niby na kaszel mają pomóc-a jeszcze bardziej wzmagają.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 05, 2010, 20:20:33

(Patrycja26 @ Mar. 05 2010,18:55)
QUOTE
Trudno cokolwiek doradzić bez wizyty u alergologa,ale może jednak pasożyty??
Aha,wiem też,że podawanie niektórych leków moze przynieść odwrotny skutek-pamiętam jak podawałam swojej małej Dipergan w nocy-jeszcze bardziej się dusiła.Mój alergolog to potwierdził,niektórych leków ja np.nie mogę podawać-niby na kaszel mają pomóc-a jeszcze bardziej wzmagają.

Patrycjo dipergan odstawiałam prawie 2 tygodnie temu ,alergolog w czerwcu  .Co do pasożytów nic nie wychodzi więc skąd taki kaszel i wydzielina z nosa (flegma) jak nic nie ma ??? A idzie się załamać tym bardziej żę Dikomen odstawiałam bo go z wodą nie pił tylko z sokiem (szalał mi po domu ) a mukosolwan nie lepiej wpływa na jego zachowanie :angry: I co że dostaje Enterol jak Candida mogła się też przypałętać :down: To jest dopiero ciekawe jak pisałam wyżej osłuchowo nic nie ma a słychać jak na dłoni  :down:
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Marzec 05, 2010, 21:24:25
M8rii -może mała się oczyszcza po homeo?-dawałaś jej coś? czy wcześniej się to zaczęło? (może też zaczęła się infekcja, która teraz wam się jakoś zbiegła z oczyszczaniem po kuleczkach-o ile dałaś :) )
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 05, 2010, 21:33:00
Ja nie zakładam z góry,że twój synek jest alergikiem,ale jeśli jest i o tym nie wiemy, możesz podawać mu,nieświadomie leki,które wzmagają produkowanie wydzieliny.Mucosolwan jest również takim lekiem.To by się zgadzało skoro osłuchowo nic nie ma.Próbowałaś odstawić mu to wszystko???Piszesz,że w nocy nic nie dostał i nie  kaszlał ???
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 05, 2010, 21:33:03
Sam kaszel i katar - to nie choroba, to tylko "objaw".
Jak nie ma stanu zapalnego, osłuchowo jest czysto, lekarz zbadał ni nic nie stwierdził, to najprawdopodobniej organizm sam się oczyszcza z czegoś. Ja bym nie przeszkadzała. Tym bardziej, że kaszel jest raczej mokry a nie suchy.
Jesli to jest "tylko" oczyszczanie i przytłumi się je lekami, to jakiś czas będzie lepiej ale organizmu się nie oszuka.  Jak chce coś wyrzucić to dalej będzie się starał to zrobić. Może pózniej wyjść jako problemy skórne albo problemy z uszami czy układem moczowym.

Mój już tak kaszle chyba 4 tygodnie, niedawno parę dni nawet miał temperaturę po kilka godzin, wczoraj pierwszy chyba raz w zyiu spocił się "zimnym potem", kupy ma lużne. Poza tym - innych objawów nie ma.
Przyjęłam, że to oczyszczanie i czekam aż się samo skończy.
Jedyne co zrobię - to dam Pyrantelum na owsiki bo widze, że chyba się nadto namnożyły (budzi się znowu w nocy, czerwone kółko wokół odbytu, drapie się ).
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 06, 2010, 08:34:02
 :)
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 07, 2010, 07:39:46

(Patrycja26 @ Mar. 05 2010,21:33)
QUOTE
Ja nie zakładam z góry,że twój synek jest alergikiem,ale jeśli jest i o tym nie wiemy, możesz podawać mu,nieświadomie leki,które wzmagają produkowanie wydzieliny.Mucosolwan jest również takim lekiem.To by się zgadzało skoro osłuchowo nic nie ma.Próbowałaś odstawić mu to wszystko???Piszesz,że w nocy nic nie dostał i nie  kaszlał ???

Co do alergii to może jest może nie ma -kiedyś miał skaze białkową :( Co do leków w nocy nie kaszle więc rano powinien też nie kaszleć a rano jest najgorzej potem to się zmienia i kaszle mniej :cry:  Zobaczymy co powie gastroenterolog -może jednak candida  ??? Myśle o badaniu krwi w kierunku candidy ,z kału jak się ukociła to było widać  ale teraz przy enterolu nic nie ma więc trzeba bardziej dokładnie to sprawdzić :devil:Swoją drogą Patrycjo szkoda mi poprostu synka to już 7 tydzień nie chodzi do przedszkola i nie chce ćwiczyć w domu bo go męczy :down:  W przyszłym tygdniu mamy wizyte u faceta od Biosłone może miksturka pomoże :D Pozdrawiam Basia :D
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 26, 2010, 22:41:42
Witajcie jest już 9 tydzień jak pisałaś Patrycjo odstawiłam wszystko jakieś 2 tygodnie temu i  kaszel był cały czas do południa ale puściłam go do przedszkola  i pochodził jeszcze tydzień teraz kaszel się zaostrzył i jest  nawet w nocy Zyrtek niewypał a pani pediatra nie wie  co mu jest prześwietlenie super ,osłuchowo nic gardło czyste "no i szukam wiatru w polu".Gastroenterolog niewypał ,szkoda pisania a u nas tak cały prawie czas kaszel mokry,katar :down:  :down:
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 26, 2010, 23:19:23
Może robale ?
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 27, 2010, 08:16:28
Może faktycznie robale...Ja wreszcie porządnie się zebrałam i zrobiłam badanie na lamblie,są,nareszcie znależli.Wcześniej robiłam 2 razy i nic nie wykazało.Poradziły mi tu dziewczęta zrobić test na lamblie z krwi,wreszcie się ujawniło to paskudztwo.Jadę teraz po niedzieli do lekarza po leki i myślę,że wiele z dolegliwości minie,w tym kaszel i uporczywa alergia.Spróbuj z robalami.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Marzec 27, 2010, 15:38:38
dokładnie... ja terz sie tego właśnie w tym upatruje... u nas równierz bardzo podobnie... juz chyba z miesiąc katar i mokry kaszel...ale nic juz z tym nie robie... mam wrażenie,że jemu to jakos tez aż za specjalnie nie przeszkadza w funkcjonowaniu, a nawet czasem mi sie zdaje ,że jest coraz bardziej fajniejszy.. :p
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 27, 2010, 16:10:59

(mama Igorka @ Mar. 27 2010,15:38)
QUOTE
dokładnie... ja terz sie tego właśnie w tym upatruje... u nas równierz bardzo podobnie... juz chyba z miesiąc katar i mokry kaszel...ale nic juz z tym nie robie... mam wrażenie,że jemu to jakos tez aż za specjalnie nie przeszkadza w funkcjonowaniu, a nawet czasem mi sie zdaje ,że jest coraz bardziej fajniejszy.. :p

Tylko problem leży w tym że badania miał na robaki choć nie z krwi a kaszel go męczy.Tyle tygodni to i mnie by umordował a te syropy no cóż odksztusza dzięki nim i tylko pozostaje nadzieja że ten horror w końcu zniknie bo nie dość że nie je tego co zdrowe(brak witamin)to syropki go pobudzają a doszedł teraz ostry lęk przed dzwiękami i cała droge zatyka uszy jak gdzieś idziemy :(
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 27, 2010, 16:25:58
W instrukcji baniek bezogniowych firmy Medplus każa stawiac bańkę w punkcie P1 czy P2 /P-płuco/. ,Przy kaszlu wyjdzie czarna. Kilka lat temu przez powtórzenie 3razy co 2 dni udalo się synowi/zdrowemu/ przerwać astmę bez lekow.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 27, 2010, 18:39:27
Małgosiu-dziękuję. :D Dzięki Tobie odkryłam jaką moc mają bańki-zwłaszcza te ogniowe.Leczę bez żadnych lekarstw zapalenie oskrzeli i inne schorzenia.Szok. Ostatnio mieliśmy poważne zapalenie oskrzeli,miały być zastrzyki-postawiłyśmy z teściową bańki-na drugi dzień nie to dziecko.Czytałam wiele razy Twoje posty o bańkach właśnie,przekonały mnie i z powodzeniem teraz je stosuję.Mam też gumowe.Zacznę stawiać w punktach,które wymieniłaś na ten kaszel i pewnie pomoże. :D
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: joser w Marzec 27, 2010, 23:14:25
U mojego starszego zdrowego syna tez byly podobne objawy.przez prawie 3 m-ce bral budesonid we wziwie bo kaszlal silnie wieczorem przed zasnieciem i rano a takze przy gwaltownej zmianie temp.otoczenia np.po powrocie z podworka do cieplego mieszkania albo na odwrot.Osluchowo nic,temp.zero w koncu dostalismy skierowanie na oddz.alerg.a tam pierwsze badanie to rtg pluc.i wyszlo ze to srodmiazszowe zap.pluc wywolane chlamydia(pierwotniak czesty w przedszkolach).dostal antybiotyk dozylnie i po tygodniu bylo po sprawie.do tej pory mamy spokoj.Natomiast mlodszy (autystyk)ma silna alergie na pylki i do tej pory tez sie lalo z nosa,chrypa i kaszel.katar szybko robil sie zoltozielony tzn ze dochodzilo do wtornej infekcji.do tej pory konczylo sie to niestety antybiotykiem bo nie leczone zajmowalo zatoki.teraz po testach bierze leki p/alergiczne i mamy spokoj.Joanna
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 28, 2010, 00:06:34
Tyle lat już się "bujam" z tymi robalami...
Wiem, ze one też są nam potrzebne, jednak czsem trzeba wkroczyć i trochę ich swawolę ukrócić.
Z moich obserwacji wynika, że szaleją szczególnie wiosną i jesienią, z naciskiem na wiosnę.
Młodemu ciekło z nosa (zmiennie) i pokasływał, szczególnie w nocy. Chyba dłużej niż miesiąc. Wokół odbytu zrobiło mu się ciemniejsze i trochę zaczerwienione kółko.  Budził się w nocy.
W końcu się złamałam i dałam Pyrantelum.
Kaszel i katar minął jak ręką odjął, przesypia całe noce :)

Młoda to już sama czuje kiedy jest problem.  Dwa tygodnie temu przyszła i powiedziała, że znowu są owsiki. Miała rację.

One chyba są cały czas, po prostu rzadko dają znac o sobie.




Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: sloneczko32 w Marzec 28, 2010, 08:08:11

(Małgośka @ Mar. 27 2010,16:25)
QUOTE
W instrukcji baniek bezogniowych firmy Medplus każa stawiac bańkę w punkcie P1 czy P2 /P-płuco/. ,Przy kaszlu wyjdzie czarna. Kilka lat temu przez powtórzenie 3razy co 2 dni udalo się synowi/zdrowemu/ przerwać astmę bez lekow.

Dzięki za podpowiedź ale no właśnie jak autystykowi te bańki postwaić ???  Ja jak byłam mała to pamiętam że babcia stawiała mi te ogniowe i faktycznie super ,bo przechodziło jak ręką odioł ale bite 3 dni leżałam plackiem w łóżku a moje słoneczko jak wstanie to do wieczora mam maraton po mieszkaniu siedzi tylko gdy je :cry:  :cry:  :cry: Po za tym kto mu ma te bańki postawić jak nie ma kogo poprosić ani teściowa ani mama moja nigdy baniek nie stawiały a sama to mam cykora nawet te gumowe bo nie wiem jak mu je postawić :help:  :help:  :help: Jak by nie ten reżim z leżeniem to może :(  Dziś w nocy mamy cały prawie czas kaszel suchy i co mu podawać w takim przypadku :help: Odstawiam syropy na kaszel mokry-zobaczymy :down:  :down: Zapobiegawczo od 3 tygodni dostaje Zyrtek na alergie(chyba nie alergia bo nie działa )miał prześwietlenie ,witamine C i myśle nad innymi witaminami żeby wprowadzić,  to że wiem że ich brak może powodować tak długi stan :down:  :down:  :down: Podaje  jeszcze Eye q i tran.Do nosa na noc dostaje Nasiwin a na dzień Euforbium może w tych składnikach tkwi przyczyna  :help:  :help:  :help: A od 2 dni dostaje na noc Dipergan(5ml) wczesniej sinekod ale i to i to zawodzi :down: Pozdrawiam
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Marzec 28, 2010, 18:04:03
Ja tez pamiętam jak musiałam leżeć plackiem w łóżku, ale swoim dzieciom nie każę, mogą chodzić po bańkach po domu, najwyżej dostają kamizelkę na plecy i nigdy nie było żadnych powikłań. Przećwicz stawianie baniek na sobie a potem spróbuj wmówić dziecku że to fajna zabawa, może się uda?
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Patrycja30 w Marzec 28, 2010, 20:36:00
Ja też robię tak jak Baskwi-nie zmuszam do leżenia plackiem,dzieciaczki mogą normalnie funkcjonować,przecież w domu jest ciepło.Jakby co-kamizelka na plecy.Bańki gumowe nauczyłam się sama stawiać-testowałam na mężu :D to naprawdę nic trudnego.Ogniowe trochę się boję,ale moja teściowa specjalnie na moje potrzeby wyuczyła się u pielęgniarki więc mam pomoc.Działanie mnie zachwyca.
Tytuł: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2010, 22:41:40
Ale mnie chodziło o te bezogniowe firmy Medplus z ktorych wyciąga się powietrze dołączoną do nich pompką aby sie przyssały....Dr Yuan zawsze oprócz punktow do stymulacji rysuje nam na plecach koła gdzie należy w danym tygodniu przystawiać bańki. Faktycznie wychodza ciemne niczym plasterki kiełbasy czyli w tych miejscach jest stan zapalny....
Tytuł: Odp: mokry kaszel
Wiadomość wysłana przez: Loga w Maj 05, 2019, 16:46:28
Rozważyłabym w takiej sytuacji mucosolvan syrop dla dzieci (https://www.maluchy.pl/artykul/890-Syrop-na-kaszel-jaki-wybrac-i-kiedy-podawac-go-dziecku). Kupisz go od ręki w pobliskiej aptece i możesz rozpocząć proces leczenia. Nie ma co zwlekać w nieskończoność, gdyż proces odkrztuszania sam będzie znacznie się przeciągał, a co za tym idzie dziecko długo będzie niespokojne.