Autor Wątek: Metoda Opcji  (Przeczytany 33198 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
Metoda Opcji
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 06, 2004, 13:32:52 »
Nie wiem czy dobrze zrozumialam ale grupa, ktora popchnela sparawe szczepionek do Kongresu to zupelnie inna grupa ludzi nie zwiazana z Opcja.
olad

jacekc

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 189
Metoda Opcji
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 06, 2004, 14:00:12 »
Oczywiście że nie miałem na myśli grupy Opcji. Dowiedzieliśmy się o tym tylko w Instytucie. Czytałem m. in. list otwarty do g. Busha napisany przez byłą pracownicę Pentagonu, matkę dziecka autystycznego pełen wyrzutów. Były informacje o lobby farmaceutycznym w Kongresie. Nie wszystkich ten temat zapewne zresztą interesuje chociaż sądzę że może mieć jakieś przełożenie na to co się u nas dzieje.

szmaragd

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 927
Metoda Opcji
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 06, 2004, 16:25:51 »
dobrze czy mozesz jasniej ........czy stosujecie diete czy nie
i czy jesli testy na alergie i na candide nie wykaza nic to nalezy ta diete stosowac

szmaragd

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 927
Metoda Opcji
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 06, 2004, 16:30:43 »
czytałam ksiazke o Raulu i wiem ze rodzice zaczynajac z nim terapie zastosowali tez diete tzn zdrowa zywnosc a jak jest obecnie,jak odnosi sie synapsis do chelatacji ba gdy dzwoniłam do osrodka to odpowiedz brzmiała nie nie wiemy nic....wypowiedziana takim tonem jakby chciano dodac i nie chcemy o tym nic wiedziec

ilona_wr

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 208
Metoda Opcji
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 06, 2004, 19:09:36 »
Szmarag nie przejmuj sie tonem tej pani może miała trudne dni '<img'> Ja dzwoniąc pierwszy raz też zostałam niezbyt miło potraktowana ale jak zawsze nie poddając się zadzwonilam drugi i naprawde Pani była nastawiona na pomoc mi i udzieliła wszelkich możliwych wskazówek. Rozmawiałam tez z Pania Wroniszewską przesympatyczna kobieta. Niestety jak wszędzie są ludzie i ludziska i od pory dnia samopoczucia maja inne nastawienie. Zawsze znajdzie sie jakaś czarna owca w stadzie . brr oby ich najmniej. Może to była ta sama co za pierwszym razem mnie obsłuzyła '<img'> , przeklinałam ja w duchu  ':devil:'
pozdrawiam Ilona

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Metoda Opcji
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 06, 2004, 19:27:09 »
Hej kobiety !  Miało być metodzie Opcji ... a nie obsłudze w "Synapis " ...hmmm '<img'>  Nieco zeszliśmy z tematu.
-----------
 Więc  do rzeczy:
 Kolejne tłumaczenia Jacka C.  na temat metody Opcji, tym razem  o szkoleniach. Do poczytania:
Start - Up
 oraz:
Intensive
 Serdeczności!





tabozena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
Metoda Opcji
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 07, 2004, 07:40:40 »
Czytając wątek widzę potrzebę wyznania wsparcia.


Option Institute ma wiele zalożeń pokrywających sie ze sposobem działania IAHP. Zwracam na to uwagę tylko po to aby podkreślić, że w temacie takim jak dieta, nie ocenienie, specyficzne podejście do dziecka, szkolenie rodziców, i to też 5 dni jak on wstępnie. Dalsze prowadzenie i blizki kontakt. Dalsze szkolenia. Temat szczepień. To jest wszystko to co łączy IAHP i Option Institute. I może więcęj. Pierwszą książkę napisaną przez Kaufmanów dostałam w Instytucie Osiągania Ludzkich Możliwości, nie gwarantuję ale wydaje mi się że ktoś tam z Kaufamnów jeżdził.

Piszę to jedynie po to aby podkreślić, że czas na współpracę miedzy wszystkimi instytucjami z dziećmi pracującymi. To nie jest nowa myśl. Kaufmanowie mają wile z Delacato. Ponownie nie chodzi mi o nic innego niż to, że działając każdy z osobna tracimy czas, cenny czas w ewolucji terapii dzeici z opóźnieniemi w rozwoju, jakimkolwiek.

Dzieci "autystyczne" oczywiście, wszyscy już je dzisiaj rozumiemy. Gdyby istniałą współpraca między dziedzinami to każdy i Kaufmanowie, i Domanowie, i Delacato  i Voyty i wszyscy inni mogli by pomoc szybciej i lepiej.
Synapsis powinni współpracowac z Option Inst. (może to robią, i będzie mi głupio) ale stawiam na karty, że gdzie wielkie instytucje maja wielkie pieniądze to współpracy nie będzie.

Ta informacja z wszystkich tych źródeł nie powinna być tak kosztowna i ciężka dla rodziców.

Często to co tu na forum czytam jest już historią w USA. Ceptory, Rainbowy, Amwaye, temat szczepien jest tu bardzo posuniety, temat dzieci autystycznych, porazonych, inne tematy, i za często dochodzą do wielu za  późno.

Dzieku Jackowi, ze ma siłe tłumaczyć o Op. Inst., że wciąga tą informację na polski rynek. Mam nadzieję, że rozumiecie, że to jest tylko cząstka tego co nasze dzieci potrzebują

W Polsce, gdzie jeszcze jest często tak totalnie inne podejście. Miejsca, które oferują, "pozytywne myślenie", "wsparcie rodzica", "indywidualne traktowanie dziecka", będą robiły furor. Ona mają swoją wartość. Wartość ta powinna być taka aby każdy rodzić w potrzebie miał do tego dostęp. Jacek to robi tlumacząc info. tak ważne.

Option Institute propaguje to co działa. Mianowicie współpracę z rodzicem, durzo wsparcia, kontakt, szkolenia, kazdy rodzic sam decyduje sie na metode, podpisuje nawet dokumenty, ze sam sie zgadza, i ze nie ma obietnic. To jest to samo co robi Doman i wielu innych.  Czy widzicie szansę na stworzenie takiego poglądu o jaki walczyliśmy na tym forum kiedy była propozycja założenia HIPER REHAB CENTRUM? kilka lat temu? Pan MGR. K. Chcial nas w tą ewolucje wrzucic. Kiedy zbierane były pomysły na współpracę? Czy widzicie taką współpracę nawet w sensie networku w eterze? Ja ją widzę. Widzę dzielenie sie gdzie nie ma eksklusywności  i patentów i miliardów dolarów wydawanych aby to działało.

Wiele tu rzeczy wstępnie wyglądających na skomplikowane tematy: terapia czaszkowo krzyżowa, inny sopsób żywienia, temat pordów i profilaktyki, szczepien, oczyszczania/odtruwania, pasorzyty, .... końca nie ma bo tematów jeszcze wiele czeka.... były dziwnie odbierane, nawet fakt, ze owe tarapie stawiaja na rodzica. Wydawały się być nie mile witane, ale były witane i dzisiaj wielu jest jasno co kiedyś "inne" było. I to jest wspólpraca.

Miło mi się czytało to co Option Institute propaguje. Wiele lat śledziłam ich pracę. Mają dobrze rozwinięty wydział Public Relations i oferuja  wiele infomacji pocztą, (to zanim intenet tak super pomagał). Są zdecydowanie jedną z Opcji.

Czytając wyniki jakie zglaszają 90% poprawy w wzroku, 90% poprawy w kontakcie ...... cieszą mnie bo nasze dzieci maja podobne, a może i lepsze (na programie Neuro-Re-Edukacji, który jest otwarty na wszystkie logiczne i dostępne opcje), tylko, ze one częśto zaczynają od nie widzenia, i nie ruchu. Są bardzo nisko funcjonujące fizycznie w prównanieu do dzieci autystycznych, ale te autystyczne też na programie NRE umieja czytać jak burza. Zaczynają mówić, patrzeć. To wszystko na wszystkich programach czy Opcja, czy inne jet wynikiem trafienia w sedno ciążką praca.

(miałam dzisiaj taką potrzebę)

Naprawdę miło mi się czytało podane tu informacje.

pozdrawiam
tabozena
pozdrawiam
BBS

tabozena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
Metoda Opcji
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 07, 2004, 08:06:31 »
Z tlumaczenia Jacka i linku tu podanego:

Przykro, że mnie cieszy, że i oni są krytykowani za to samo co Doman. I oczywiście zajmują się nie tylko dziećmi autystycznymi.

"Według Rauna, kierujący programem określili zasięg poprawy stanu chorych. Wiele leczonych dzieci ciągle jeszcze przejawia ślady dolegliwości, podczas gdy inne, jak Raun, nie mają już żadnych. Obszary poprawy różnią się. Na przykład , jedno dziecko zaczyna mówić, podczas gdy inne może wykazać poprawę w umiejętnościach społecznych . Niektórzy rodzice wprowadzają w życie program przez mniej godzin dziennie, co również przyczynia się do stopnia przyszłych zmian.

Raun mówi ,że program Son - Rise był intensywnie krytykowany. Wielu ludzi sądzi ,iż dołączanie się do rytualizmów dziecka tylko zachęca do ich kontynuowania. Jednak prowadzący program twierdzą że tak nie jest,  jako że zaobserwowali fakt,  iż dzieci mniej się wtedy stymulują zwracając uwagę bardziej na ludzi , którzy robią to samo co one.  Ktoś skrytykował rodziców prowadzących dla swoich dzieci program Son - Rise , ponieważ oni nie są profesjonalistami. Specjaliści z Instytutu Opcji nie zgadzają się z tym. Rola rodziców jest kluczowa ponieważ według Rauna mają oni trwające przez całe życie poświęcenie dla dziecka i najlepszą o nim wiedzę."

Kiedy możemy spodziewać się delegacji Option Institute w Polsce. Bo to ewidętnie się stanie. Mam nadzieję, że teren już będzie przygotowany. Mam nadzieję, że to tej pory przeciwnicy tego, że rodzice odgrywają najważniejszą rolę, że intensywna praca jest ważna, przeciwnicy uczenia dziecie w domu, przeciwnicy wielu rzeczy, które są obecnie forsowane na terenie Polski. Prawa rodzica i głos jego, od-uzależnienie się od medyków. Wybór, wybór, wybór. Wiem, wręcz, że grunt będzei miększy jak oni tu trafią. I to jest cud, bo to jest wszystko na podstawie wyników z jednym dzieckiem, ich dzieckiem a Doman powiedział "Idźcie i nie uczcie innych o tym co tu słyszeliście, oni tego nie usłyszą. Idźcie i skorzystajcie z tego czego się tu nauczyliście. Idźcie i pracójcie ze swoimi dziecmi. Jak wyleczycie swoje dziecko to świat zauważy was nawet jak nie będziecie tego głóśno mówili. Bo widzicie świat rozumie, że jak jedno dziecko może się wyleczyć to inne także." (Glenn Doman jedno z wielu wykladów które słuchałam). Gratuluje Kaufmanom z głębi serca, bo się nie poddali, bo wytrwałi, bo nie bali się krytyki bo nie mieli takich przeszkód jakie mają pionierzy o których się częśto nie słyszy lub których się często nie poznaje. Przecierz Christopher Columbus tak naprawdę nie odkrył ameryki. (Śmiech ogarnia, na myśł, że może zrobili to Vikingowie). A może Ci co już tu byli przed nimi bo tacy też byli.

Brak współpracy spowodował wyginienie tybylca. Brak wspólpracy cofa często cywilizację. Szkoda, że koszta tego w tym temacie są dzieci, którym jest za późno pomoć. Szkoda, że zanim profilaktyka porodowa zostanie rozpoznana, wielu padnie ofiarą i jutro będzie tu dzisiejszym tematem. Szkoda, że zanim szczepienia zostaną powstrzymane, w jakiś sposob opóznione, moze podawane pożńiej, może inaczej, padnie durzo ofiar i staną się jutro dzisiejszym tematem. Naprawdę ubolewam na tym.

sierotka marysia z 85r.
zachęcona rok 2004
pozdrawiam
BBS

JACOL

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Metoda Opcji
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 07, 2004, 09:57:49 »
Cytat
Option Institute propaguje to co działa. Mianowicie współpracę z rodzicem, durzo wsparcia, kontakt, szkolenia, kazdy rodzic sam decyduje sie na metode, podpisuje nawet dokumenty, ze sam sie zgadza, i ze nie ma obietnic. To jest to samo co robi Doman i wielu innych.


Bożeno,

Oczywiście, że Opction Institute proponuje jak Doman i wielu innych współpracę rodzicom, szkolenia itd. Proponuje także rodzicom intensywną pracę z dzieckiem. Mi to się podoba. Myślę, że także wielu innym.

Moje pytanie Bożeno dotyczy różnic w tym co proponuje rodzicom Doman i Option Institute. Czy według Ciebie są to róznice istotne czy mało ważne?
Jak widzisz te róznice? Jaką postawę wobec dziecka proponuje się rodzicom w metodzie opcji, a jaką w metodzie Domana? Jak mogłabyś porównać oba podejścia?

Pozdrawiam. Jacek
Pozdrawiam
JACOL

Jestem też na forum http://forum.jacekkielin.pl/

jacekc

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 189
Metoda Opcji
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 07, 2004, 12:20:05 »
Witam wszystkich,
Z myślą o zwolennikach konkretnych, ścisłych informacji przetłumaczylem list rodziców autystycznej dziewczynki wyprowadzonej całkowicie programem Son-Rise wraz z danymi odnośnie jej postępów.
Chciałbym zaznaczyć że jej rodzice prowadzili program tak jak powinien być on prowadzony. My wykonujemy jak sądze ok. 70% tego co zaleca Instytut, też stajemy w obliczu trudności i pytań na które musimy odpowiadać często sobie sami (telekonsultacje z Instytutem są bardzo drogie), zapewne popełniamy błędy i spodziewamy się że dopiero Intensive Training w maju pozwoli nam na obranie właściwej drogi. Program prowadzimy w sensownym tempie od 4 miesięcy. Mariusz ma 6.5 roku i oto co z nim osiągnęliśmy:
- Mariusz generalnie otworzył się i stał kontaktowy. Uwielbia się pieścić i ma bardzo dobry kontakt wzrokowy. Przedtem nie było z nim kontaktu, spędzał czas na skakaniu oraz izmowaniu się.  
- Poprawiła się mowa, wyraza dużo życzeń słownie (tu czeka nas dużo pracy)
- Pojawia się powoli wyobraźnia (udawane zabawy)
- Generalnie rozumie co się do niego mówi I CO SIÊ PRZY NIM MÓWI (nie zdradza się z tym ale czasem daje sie złapać)
- Wykonuje polecenia a jeśli nie potrafi to się stara
- Zna kilka wierszyków, śpiewa i nuci (mając słuch muzyczny)
- Zna alfabet, próbuje łączyć litery w słowa - czyta krótkie wyrazy, czasami zdarza mu sie nawet coś napisać
- Wykonuje bez problemu wszystkie czynności związane z higieną osobistą (papier toaletowy, mycie zębów)
- Czasami zaczyna przejawiać uczucia i emocje oraz poczucie humoru; wydaje się że to z trudem się przebija przez skorupę.
- Spadł poziom zachowań agresywnych
- Obserwuje uważnie i wyciąga wnioski; jest w stanie (od niedawna) uruchomić kuchenkę mikrofalową i podgrzać sobie posiłek gdy mu wystygnie
Oczywiście jest jeszcze dużo problemów; pojawiają sie u niego zachowania wynikające z zaburzeń sensoryki, wpływu kandidy itp ale postęp jest oczywisty.
Potwierdzają to okresowe kontrole w Synapsis.

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
Metoda Opcji
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 07, 2004, 13:14:40 »
a ja mam pytanie do Bozeny co do tych danych 90% poprawy gdzie mozna o tym przeczytac i kto te dane przeprowadzil i jak?
olad

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
Metoda Opcji
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 07, 2004, 13:53:25 »
Cytat (jacekc @ Sty. 07 2004,12:20)
Z myślą o zwolennikach konkretnych, ścisłych informacji przetłumaczylem list rodziców autystycznej dziewczynki wyprowadzonej całkowicie programem Son-Rise wraz z danymi odnośnie jej postępów.

Zamieściłam tłumaczenie , które przysłał Jacek C. tutaj:
List rodziców

 Trzymajcie się ! '<img'>

tabozena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
Metoda Opcji
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 07, 2004, 14:53:43 »
Jacku, (Jacol)

Różnice sprowadząją się do drbornostkowych różnic w niektórych rzeczach i do większych różnic w innych. Każda z tych Instytucji ma wielkie Ego. To ich łączy, pomoc w obu jest wieloletnia i niesamowicie kosztowna. Różńice w rahbhilitacji sa bardzo durze w niektórych względach, K. maja dużo behavioryzmy i treninigu ale innego niż Doman. Filozofie się prawie pokrywają co do poglądu na dzieci i rodziców i specjalistów. Jest za wiele tego do ujęcia na kartce gdzie nie ma żywej dyskusji i jest ryzyko na pogłebienie czasami powstających tu konfliktów.

Jacku, drugi,
Życze powodzenia i wytrwałości. Wiem, że pragniesz wyjazdu to często tak  zbawienne.  sie wydaje. Życzę ci abyś to zrealizował. Wiem, że każdy z nas szuka przynależności do grupy w tym co robimy. To wsparcie pomaga marzy mi się takie osobiście wszystkim.

Olad,
W listopadzie przeprowadziłam ankietę wśród rodzin z którymi pracuję. Te wyniki jakie podałam są ujęte słowami rodziców, którzy odpowiadali na pytania typu; Jakie zmiany były we wzroku, słuchu, czuciu, ruchu...... atakach. Nie jet to badaniem narazie naukowym i nigdy nie będzie bo taka informacja którą nawet podają Kaufmanowie i Domanowie i inni nawet ci z kamizelek kosmicznych, poczytaj, nie jest naukowa, bo nie ma dwuch grup porównawczych. Ta informacja aczkolwiek jest bardzo realna bo rożnice i osiągnięcia, i zmiany są zgłaszane przez rodziców. Sądzę że w tym roku ta informacje będzie ujęta w jakiejś formie bardziej "akceptalnej" dla ludzi, którzy nie wierzą zanim nie dotknął czegoś, ale tacy zawsze będa mieli coś do zarzucenia.  Jeśli chodzi o wyniki np. Domana to on chyba ma je na swojej stronie internetowej.

Pozdrawiam,

tabozena
BBSlawow
pozdrawiam
BBS

JACOL

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Metoda Opcji
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 07, 2004, 15:17:10 »
Bożeno,

Moim zdaniem, jest bardzo ważne aby nie unikać pokazywania różnic pomiędzy tymi metodami i zastanawiania się nad przyczynami tych róznic.
Z artykułu Rebeccy Ray - "Docierając do syna" zacytuję jedno zdanie

Cytat
Kiedy większość programów było opracowywanych tak, aby leczyć autyzm i inne związane z nim zaburzenia opierając się na edukacji, program Son - Rise skupia się na społecznym współdziałaniu, mówi Kristin Eclevia, konsultant Son - Rise , który pracuje z Evanem.


Ten cytat pokazuje moim zdaniem totalną opozycję tych metod. Pogląd na dzieci i rodziców w metodzie opcji i Domana są diametralnie różne.
Metoda Domana polega na leczeniu i opiera się na edukacji. Jest bardzo bliska mysleniu np. Lovassa (skrajny behawioryzm). Metoda Opcji opiera się na społecznym współdziałaniu rodzica i dziecka. Rodzice moim zdaniem w obu metodach przyjmują wobec dzieci zupełnie inna pozycję.
W metodzie Domana ( i Lovassa) są przede wszystkim nauczycielami, a w metodzie opcji przede wszystkim nawiązują relację, jak rozumiem.

Ważne jest moim zdaniem abyśmy dobrze zrozumieli skąd wynikają te róznice i jakie mają konsekwencje dla dzieci i rodziców.

Pozrawiam. Jacek
Pozdrawiam
JACOL

Jestem też na forum http://forum.jacekkielin.pl/

JACOL

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 336
Metoda Opcji
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 07, 2004, 15:23:37 »
Bożeno,

Moim zdaniem, jest bardzo ważne aby nie unikać pokazywania różnic pomiędzy tymi metodami i zastanawiania się nad przyczynami tych róznic.
Z artykułu Rebeccy Ray - "Docierając do syna" zacytuję jedno zdanie

Cytat
Kiedy większość programów było opracowywanych tak, aby leczyć autyzm i inne związane z nim zaburzenia opierając się na edukacji, program Son - Rise skupia się na społecznym współdziałaniu, mówi Kristin Eclevia, konsultant Son - Rise , który pracuje z Evanem.


Ten cytat pokazuje moim zdaniem totalną opozycję tych metod. Pogląd na dzieci i rodziców w metodzie opcji i Domana są diametralnie różne.
Metoda Domana polega na leczeniu i opiera się na edukacji. Jest bardzo bliska mysleniu np. Lovassa (skrajny behawioryzm). Metoda Opcji opiera się na społecznym współdziałaniu rodzica i dziecka. Rodzice moim zdaniem w obu metodach przyjmują wobec dzieci zupełnie inna pozycję.
W metodzie Domana ( i Lovassa) są przede wszystkim nauczycielami, a w metodzie opcji przede wszystkim nawiązują relację, jak rozumiem.

Ważne jest moim zdaniem abyśmy dobrze zrozumieli skąd wynikają te róznice i jakie mają konsekwencje dla dzieci i rodziców.

Jeszcze jeden cytat z tego artykułu

Cytat
Co wyróżnia Son - Rise spośród innych terapii, jak mówi Eclevia, to filozofia, że na jakimkolwiek dziecko w danym momencie jest etapie jest akceptowane. Wolontariusze dołączają do dziecka w czynnościach, które ono lubi wykonywać


Wiem, że także w metodach skrajnie behawioralnych i u Domana należy tak pracować aby uczeń chciał się uczyć. Ala tam chodzi o to aby stosując sztuczne wzmocnienia zachęcić aby polubił to co chce nauczyciel.
Tu wychodzi się od tego co lubi dziecko. To czego nie chce robć lub nie umie - akceptuje się i szanuje.
Dla mnie są to duże różnice i ważne

Pozrawiam. Jacek
Pozdrawiam
JACOL

Jestem też na forum http://forum.jacekkielin.pl/