Autor Wątek: mamy diagnoze...  (Przeczytany 3739 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

dasha

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 51
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 22, 2010, 13:35:36 »
No tu się akurat z dr Bross zgadzam, bo sama dobrze widzę, że jestem znerwicowana, przewrażliwiona i reaguję na wszystko nadmiernie. Na razie jednak się a terapię nie wybieram  ;)

marag

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 344
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 22, 2010, 14:06:56 »
ja to samo uslyszalam od dr Bross, ale to chyba w zasadzie nic zaskakujacego, kazda matka dziecka chorego, z problemami jest znerwicowana, przewrazliwiona i traktuje swoje dziecko jak kogos alfa...najwazniejszego, nie wiem czy to mozna zmienic, ja probuje, bo wiem, ze moje nerwy nikomu nie pomoga, ale nie jest to latwe
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2010, 14:10:00 wysłany przez marag »
Kubus - maj 2009

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1401
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 22, 2010, 16:56:40 »
Mnie Pani doktor tez to powiedziala:) Wiec mysle ze to u Nas jest normalne.... matki dzieci neurotypowych czasami maja dosyc a co mozna powiedziec o tych ktore zyja w ciaglym stresie i w dodatku rzuca sie im klody pod nogi.

pozdrawiam
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

mama-duska

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 22, 2010, 19:11:28 »
ja mialam ogromne wyrzuty gdy poszlam do psychologa oczywiscie prywatnie 4 wizyty w mc w sumie 200zl dla mnie osoby z malego miasteczka to jest duuuzo ale zauwazylam im dalej szla moja terapia tym bardziej zmienial sie moj stosunek do malego on wyczuwa moje nastroje jestem spokojna on automatycznie tez:)

dasha

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 51
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 22, 2010, 21:40:29 »
U nas jest chyba odwrotnie....moje nerwy odbijają się na małym. Kiedy ja mam zły dzień, młody od razu gorzej się zachowuje. Jest strasznie wyczulony na moje nastroje i na atmosferę w domu. Kiedyś się pokłóciliśmy z mężem przy dzieciach i synek strasznie mocno to odreagował. Córka jest kompletnie inna.
Dziś był dobry dzień. Mamy dwie nowości : nie cię ( nie chcę ) kiedy chcę żeby coś zrobił a on nie ma ochoty i w końcu do synka chyba dociera ,że on to nie siostra, bo zaczął mówić o sobie Itek ( Witek ).Wcześniej mówił o sobia Ania ( Hania ). Wyrywali sobie butelkę z piciem i młody darł się na całe gardło : Itka !!! Itka !!! :D
Byliśmy na pierwszych zajęciach szkoły muzycznej Yamahy. W grupie na razie jest tylko czwórka dzieci ( w tym moje bliźniaki ), pozostałe to trzylatki. Byłam pozytywnie zaskoczona zachowaniem małego. Bardziej był zaangażowany w zajęcia od siostry.

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1401
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 22, 2010, 22:33:06 »
dasha a ile te Twoje szkraby maja?
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

dasha

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 51
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 23, 2010, 13:31:41 »
mamo Dyzia, mają dwa lata i dwa miesiące. Urodzili sie jako wcześniaki w 32 tygodniu, no ale teraz już nie powinno się im odliczac tych dwóch miesięcy, bo powinni  już wyrównać .
A ja jestem szczęsliwa, bo Wituś pierwszy raz w życiu zwrócił się do mnie słowem "mama". Nie potrafił dosięgnąć pudełka z półki, przyleciał do mnie, zaprowadził mnie pod tą półkę i powiedział "mama daj". Wcześniej mówił "mama", ale tylko o mnie , a nie do mnie. Jak wracałam a widział mnie z okna, albo jak rozpoznał mnie na zdjęciu . Parę razy zdarzyło się że powiedział "mama" wyciągając rączki, ale to były incydenty.
No i nie wiem czy to zasługa tranu, ale od dwóch dni mamy lawine nowych słów. Tata wieczorem kichnął w samochodzie i usłyszeliśmy " a pik! "Myślelismy, że to przypadek, więc tata udał, że kicha jeszcze raz i znowu było " a pik". A dzisiaj rano dzieci wtrabaniły się jak zwykle do naszego łóżka z książeczkami. Witek zobaczył na obrazku banana , po czym udał, że go zabiera paluszkami z obrazka i podał do buzi najpierw mnie potem siostrze. Jest jeszcze kilka nowych fajnych umiejętności, ale i tak się rozpisałam z tego szczęścia, a przeciez to nie ten wątek.
No i tak to u nas wygląda. Raz totalny zastój i długo, długo nic, a potem nagle lawina nowych rzeczy.

supcia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1879
    • http://www.pomagamyzosi.pl
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 24, 2010, 19:24:03 »
Martusiu- to cudowne wiesci- kolejny Maluszek wolny od autyzmu- super!!!
生まれ変わり...無限に...優れた:-)

sówka

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 28, 2010, 20:55:23 »
witam
pierwszy raz jestem na tym forum dlatego z góry przepraszam za jakieś błedy  ;)

jestem mamą prawie 4 letniego Dominika po roku niepewności w końcu mamy diagnozę -zespół autystyczny
spotkała się któraś może z taką "nazwą" ? mimo iż spodziewałam się diagnozy związanej z autyzmem byłam w takim jakimś szoku że po prostu  nie dopytałam się co się kryje pod tą nazwą do tej pory podejrzenie było ze Dominiki ma Zespół Aspergera

strasznie się ciesze że koleżanka poleciał mi to forum to kopalnia wiedzy :)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3811
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 28, 2010, 20:59:31 »
Witam i pozdrawiam :-)
Nie znam się, ale dziwnie dla mnie ten zespół autystyczny brzmi.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2828
Odp: mamy diagnoze...
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 01, 2010, 11:07:08 »
Sówka, lekarze i specjaliści różnie nazywają dziecko z autyzmem. Zespół autystyczny to po prostu bardzo ogólne określenie zaburzeń dziecka, które ma autystyczne cechy.
To trochę tak jak z grypą - jak nie chcesz powiedzieć wprost to możesz twierdzić, że masz "zespół objawów grypowych". Oczywiście grypa może mieć różnie nasilone objawy - słabiej lub mocniej. Niektóre mamy słyszały od specjalistów, że ich dziecko ma cechy autystyczne, bo lekarze i specjaliści z jakichś powodów nie chcieli powiedzieć wprost, że dziecko ma autyzm. Oczywiście Zespół Aspergera należy do spektrum autystycznego.
Najważniejsze to nie pałować się o szczegóły tylko jak najszybciej rozpocząć leczenie!!!!
Neo Aferatu