Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: neoaferatu w Listopad 11, 2007, 12:55:42

Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 11, 2007, 12:55:42
Od jakiegoś czasu słyszałam o dobrych efektach leczenia dzieci autystycznych u homeopatów klasycznych. Mama wyleczonego autysty podała mi namiary na dra Andrzeja Święcickiego z Poznania: ul. Świt 47, tel. 605-627-255
Mi nie udało sie do niego dostać, ale moze ktoś z was będzie miał wiecej szczescia.
Malinka podała mi namiary na homeopatkę klasyczną dr Katarzynę Bross-Walderdorff z Bielska-Białej(ul. Listopadowa 59, tel. 0-33-8169459) po tym jak ta doktor wyleczyła jej dziecko z autyzmu(?).
Chciałabym zeby w tym wątku były opisywane nasze doswiadczenia z leczenia dzieci u homeopatów klasycznych.
Malinko bardzo bym cię prosiła o opisanie twoich doświadczeń z dr Bross-Walderdorff - ile trwało leczenie, jaka cena i jakie efekty.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 11, 2007, 15:36:28
Mówiła mi jedna osoba, która jest już długo na forum /to tak z innej beczki/, że w pewnym momencie przestala pisac  bo poczuła się wykorzystana. Dużo osób wykorzystywało jej informacje nie siląc sie już na to aby podzielic się z nią efektami leczenia a ona została z chorym dzieckiem.......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malinka w Listopad 11, 2007, 21:22:31
Neo,
napisałaś, że podałam Ci namiary na homeopatę, kt. wyleczył moje dziecko z autyzmu.
To nieprawda, nigdy nie napisałam, że dr Bross wyleczyła mojego syna z autyzmu. Leczenie u Pani dr było ostatnim ogniwem, którego mój syn potrzebował do wyleczenia w pełni.
Pisałam, że gdybym leczyła u niej dziecko od conajmniej trzech lat, mój syn nie miałby diagnozy autyzm (tego jestem pewna na 99,9%).
To byłoby nieładnie z mojej strony ogłaszać publicznie, że dzięki podaniu trzech leków homeopatycznych ktoś kogoś wyleczył z autyzmu.
Pewnie byłby to cud. A ja w cuda nie wierzę.
Droga, jaka przeszliśmy była (tak jak i każdego z Was) długa i żmudna.
Szukanie nowych metod, kompetentnych lekarzy etc.
To, jakie dzisiaj mamy dziecko (mam na mysli fakt, że jest zdrowy - nie stosujemy diety, żadnych suplementów, masaży ani tym podobnych) zawdzięczamy wielu metodom.
Napisze zwieźle, co moim zdaniem najbardziej pomogło:
1) dieta bm, bg oraz niskoszczawianowa (od 24 m-ca życia), bezcukrowa (od 36 m-ca życia)
2) tran w ilości duzych ilościach (od 20 m-ca życia)
3) podawane w dużych ilościach probiotyki i prebiotyki (od 20 m-ca życia)
4) leczenie kandidozy (nystatyna+Sanum, kulki Boirona, ksylitol, citrosept)
5) odrobaczanie co 3-ce lekami allopatycznymi (zentel, pyrantelum, vermox) oraz Parprotexem, kropelkami homeopatycznym np Tanacet Heel, R56 (od 24-tego m-ca życia)
6) kapiele w skrzypie polnym, soli bocheńskiej, soli gorzkiej
7)leczenie u dr Sun Jin Ming ( udało sie naprawić nam nerki, wątrobę i wzocnić ukd. odpornościowy) - zaczęlismy odchodzić od diety, kreonu, Sanum, suplementów (cynk, Mg, wit. z gr B, wapń), utrzymalismy tylko probiotyki
8) ostatni etap leczenia: odtrucie u dr Bross z pozostałości po szczepionkach oraz wzmocnienie konstytucji
Tak w dużym skrócie wyglądała nasza droga do wyleczenia.
Nie piszę o terapiach, na kt. uczeszczał syn - bo były one tylko dodatkiem - my mieliśmy poprostu bardzo chore dziecko, które trzeba było wyleczyć i wszytstkie problemy sie rozwiazały.
Jeśli ktoś ma watpliwości - mój syn nie miał cech ze spektrum autyzmu (jak czytałam opisy dzieci musniętych autyzmem, bardzo zazdrościłam ich rodzicom). Chorował na autyzm. Diagnozował Go Pan dr Wroniszewski z Synapsis.
Pozdrawiam  :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 11, 2007, 21:28:21
Dzięki Malinko za wyczerpującą odpowiedz. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 12, 2007, 07:04:16
Hmm, a przy podawaniu suplementow, tranu dziecko szło caly czas do przodu....?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malinka w Listopad 12, 2007, 12:33:24
Jak tylko zaczelismy Go leczyć, zaczął się rozwijać i nadganiać zaległości.
Np. podawnanie tranu (chyba to było 10 000 jedn. wit. A dziennie) bardzo pmogło na rozwój mowy ( w ciagu miesiąca zaczął mówić pojedyncze wyrazy) i poprawę kontaktu wzrokowego (moje dziecko wreszcie zaczęło patrzeć; wcześniej odwracał sie i wyginał w dziwny sposób, by ogladać świat ``do góry nogami``, jak miał lepszy dzień - patrzył ``pod kątem``).
Inne suplementy typu cynk, Mg czy inne nie wpływały jakos spektakularnie na malucha.
Piszę Wam tylko o tym, co zadziałało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Listopad 12, 2007, 13:55:22
witajcie
Dodzwoniłam się do dr Andrzeja Święcickiego w Poznaniu i oto co się dowiedziałam:
Niestety nie przyjmuje nowych pacjentów z braku czasu ale polecał mi swoich współpracowników którzy podobno konsultują z nim tok leczenia dzieci i w razie wątpliwości wspólnie podejmują decyzje dot. leczenia, ( jak to jest w praktyce tego nie wiem). Za to termin miał dość szybki, ale cena  :p 300zł za pierwszą i tzw. miesięczny abonament  ??? 100zł (można wtedy dzwonić i na bieżąco konsultować leczenie).

Udało mi się dostać namiary na inna panią dr "klasyczną"
dr Ewa Wika (jej mąż też tam przyjmuje jest dr zajmującym się dorosłymi)
Przyjmuje na ul. Miczurina 20 w Poznaniu tel. do rej. 061  8674 851 ( dodzwonić się nie jest łatwo a zapisać jeszcze trudniej)  mi się udało choć wizytę mam dopiero na koniec grudnia.
Długo ale na razie jeździmy do Warszawy do dr Juana i może choć homeopata będzie na miejscu :;):  
Namiary dostałam od rodziców mających 5 dzieci którzy leczą sie już tam 20 lat z dobrym skutkiem (choć nie maja dziecka z autyzmem i nie wiem jakie doświadczenia ma ta pani dr w tej kwestii ale muszę spróbować,)
Leczyli już dawno temu syna po szczepieniu niestety nie wiem jakim które zniszczyło mu jelita i był na enzymach diecie itd a oni mu je wyleczyli więc nawet jak nie autyzm to może choć jelita naprawią ???

Aha P.S. Słyszałam że dr Święcicki swego czasu (3 lata temu  też razem z nimi przyjmował na Miczurina i u nich uczył się leczenia nawet przeprowadził się z Bydgoszczy do Poznania.]
Może to dobry trop zobaczymy ???
Będę zdawała relacje z wrażeń a teraz lecę do masaży punktów Dawidkowych  :laugh:


Nowe słowa lecą jak błyskawica każdego dnia a rozumienie coraz lepsze u Dawida więc nie przerywam wszystkich wysiłków które sprawiają taki postęp ale nie zaszkodzi dołączyć do tego zestawu jeszcze homeopatię klasyczną jak radziła Małgośka może to będzie starzał w 10  :inlove:

Małgosiu i Neo gorące pozdrowienia :D




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 12, 2007, 14:55:58
Megara, ja się dowiedziałam, że dr Bross uczyła się u Wików w Poznaniu, więc mi się wydaje, że to może być jedno źródło wiedzy. Ta mama, której dziecko wyleczył z autyzmu dr Święcicki napisała mi też, że wg niej dobry jest także dr Stach w Poznaniu. Dobrze że wymieniamy się informacjami. Ja dopiero co byłam na wizycie u dr Bross, więc jeszcze nie mam porównania, ale za jakiś czas napiszę, jakie są efekty. W grudniu mamy drugą wizytę - cena -100 zł (pierwsza wizyta kosztuje 150). A ile kosztuje wizyta u dr Ewy Wiki?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Listopad 12, 2007, 14:59:27
Witam!!

Kochana Malinko!!!
Bardzo ci dziekuje za to ze chcesz sie podzielic z nami swoim szczesciem !!
Z tego tu miejsca chce Ci pogratulowac i zyczyc super zycia!!!

Kochana , napisz mi prosze cos .Otoz ciekawa jestem czy Twoj syn sie pocil , kiedy i jak i czy ten symptom mial cos wspolnego z jego wychodzeniem z autyzmu.

Moja corka to zaledwie "cechy" ale jakie..............
Pewnych rzeczy nie jestem w stanie przeskoczyc , chociaz tak daleko juz zaszlysmy.
Ciagle mam wrazenie ,ze brak potu ma tu fundamentalne znaczenie .
Napisz nam rowniesz , czy ta Dr.Chinska - pododnie masowala czy klola iglami???

Wiesz- ja mam wrazenie ,ze jak tej grzybicy sie nie pozbedzie to i tona tranu nie pomoze.
Napisz kiedy nastapil przelom .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malinka w Listopad 12, 2007, 17:04:26
Droga Nikolaczek,
Syn pocił się jak miał ok. półtora roku (nie wiedzieliśmy jeszcze wtedy na co jest chory) a powiązane to było z dreszczami całego ciała. Wtedy lekarze pediatrzy mówili nam coś o tężyczce; badania podstawowe tego nie potwierdziły (wyszła jedynie kwasica metaboliczna) - dopiero w GC/MSie okazało się, że syn ma hiperoksalurię i pewno to było przyczyną.
Pocił się także w trakcie i po kapielach w soli gorzkiej i w skrzypie polnym (nie było takiej reakcji po kąpieli w soli bocheńskiej).
 W tamtym okresie prowadzilismy leczenie przeciwgrzybicze (Nystatyna, dieta, probiotyki a później Sanum). Na poczatku bardzo śmierdział (jak wchodziło sie do pokoju, w kt. spał - naprawdę nie była to przyjemna woń, a juz napewno nie powinien w ten sposób ``pachnieć`` trzylatek).
Koniec pocenia zbiegł się (nie wiem - może to przypadek) z rozpoczęciem leczenia u Chinki. Jego organizm wreszcie załapał jak ma sam sobie radzić i poszło juz z górki - odstawilismy dietę i rozpoczęlismy lecznie u homeopaty.
Acha, i jeszcze pocił sie przez kilka dni po podaniu pierwszego leku od homeopaty (ale juz nie śmierdział).
Jeśli chodzi o wizyty u Chinki, to syn miał masaże oraz nagrzewanie plecków, brzuszka taka chińską lampą.
A co do grzybicy, to ja tez byłam przekonana, że u mojego dziecka jest ona główną przyczyna autyzmu  (dziecko wspaniale odmieniło sie po leczeniu); pamietam, że zarówno Chince jak i homeopatce na pierwszej wizycie mówiłam, że przede wszytskim chce wyleczyć Go z grzybicy. One obie nie widziały problemu grzybicy , leczyły Go po swojemu ( dziecko, a nie grzybicę) - a efekt utrzymuje się (to tylko świadczy o tym, jak bardzo chore są dzieci i jak holistycznego podejścia do nich trzeba).
P.S.
Ja też mam do Ciebie pytanie: Co oznacza przeźroczysty mocz? Bo my znowu dostaliśmy lek od homeopaty i syn sikał juz dzisiaj chyba z sześć razy duzą iloscia takiego jasnego moczu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 13, 2007, 08:52:18
Malinko gdyby nie Ty nie załapalabym o co chodzi z tą homeopatią klasyczną więc jestem bardzo wdzieczna za właściwe pokierowanie. Dr Jędrzejczyk z Wa-wy dał córce niskie potencje 30ch więc siłą rzeczy efektów nie było. Syna natomiast leczyłam 10 lat temu u homeopatki klasycznej więc już zapomniałam jak to było tym bardziej, ze tylko za 1-szym razem na pytanie co daje burknęła bardzo cicho pod nosem Thuja 400ch bodajże a potem to już nas wywaliła z leczenia za to dopytywanie :devil:  :devil:   :devil:
Syn do dzisiaj ma ołow i kadm w organiżmie i często i długo choruje. Trzeciego grudnia jedziemy znowu do dr Bross może cos wymyśli dla niego choć jest już duzy/12 lat/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 15, 2007, 14:41:12
Kochani, podaję namiary na homeopatę klasycznego dra Tomasza Kokoszczyńskiego, o którym mam potwierdzone informacje, ze potrafi skutecznie leczyć autyzm:

ul. Gnieźnieńska 21 Bydgoszcz tel. 605-541-078
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Listopad 15, 2007, 15:27:07
Witam , na chwileczke .Juz pozegnalam sie z Forum .
Mam   jednak dlug wdziecznosci do Malinki i dlatego sie odzywam.

Malinko , bardzo dziekuje za szczegolowy opis symptomow pocenia sie dziecka
Jeszcze jedno   pytanie .
Czy na poczatku pocila sie glowa a potem nogami??
Czy moze zupelnie inaczej??

Jesli chodzi o mocz.
Koniecznie sprawdz jakie PH ma mocz .Moze to byc kwasica .
jesli kwasne podaj proszek zasadowy z inulina .
Zrob masaz plecow bankami , N1 stopa .
Cos sie dzieje ,nerki sa obciazone .
Jesli pojawia sie inne symptomy daj znac na komunikator
Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malinka w Listopad 15, 2007, 21:32:07
Monika, odpisałam Ci na priva  :;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 16, 2007, 09:17:38
Nerki i wątroba są na pewno zawsze obciążone podczas podawania wysokich potencji bo nasze dzieci mają metale ciężkie w organiżmie i kiedyś te metale muszą zaczac schodzic.
Zamierzam dołaczyc od dzisiaj te masaże bańką bo mimo stymulacji Nerka N1 i Wątroba W3 mała wygląda nieszczególnie / chociaż zachowanie O.K. /
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 19, 2007, 19:17:33
Ostatnio dr Tomasz Kokoszczyński z Bydgoszczy przyjął kilkoro dzieci chorych na autyzm. Kolejne planuje przyjąć w grudniu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 24, 2007, 11:05:01
Córka dużo mowi spontanicznie co mnie bardzo cieszy bo przed wizytą u dr Bross mogła powiedziec dużo ale pytana. Różnica jest naprawdę widoczna.Pierwsze spontaniczne "odzywki" pojawiły się już w kilka dni po podaniu 1-szego leku pewnie to zasługa dobrego przygotowania organizmu do odtrucia pod kierunkiem dr Juana.
W tej chwili ma infekcję i choruje tak jak jeszcze nigdy w życiu nie chorowała- Z WODNISTYM KATAREM-dotychczas zawsze nos był suchy.To tez uważam za dobrą odpowiedz organizmu na lek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 27, 2007, 13:55:58
Podnoszę dla Izan.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 27, 2007, 14:15:57
a czy może macie jakieś namiary na kogoś w Warszawie???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 27, 2007, 14:41:10
Niestety jak do tej pory nie trafiliśmy w Warszawie na homeopatę potrafiącego odtruwać szczepionki czy leczyć autyzm. W sumie takich sprawdzonych mamy na terenie Polski trzech, w tym dwóch jest dostępnych.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Listopad 27, 2007, 16:01:37
dziekuje bardzo Neo  :D  :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Listopad 27, 2007, 16:07:14
Mamy , które lecza DAN ...napiszcie czy zrezygnowałayscie z tego na rzecz homeopatii czy probujecie łączyc oba sposoby??
Prosze napiszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Listopad 27, 2007, 17:18:24
Olinek nie zrezygnowalam z leczenia DAN, szukam i chce sprobowac tez innych metod moze je polaczyc  ???
U nas masaze punktow pomagaja i w polaczeniu z suplementacja daly juz efekty, synek nadal idzie do przodu, nie mielismy regresow.
Slyszac, że cos pomaga innym dzieciom nie chce tylko czytac chce tez zobaczyc czy to pomoze mojemu dziecku, a moze jest przy tym mniej inwazyjne i bezpieczne.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 28, 2007, 08:45:37
Sama homeopatia klasyczna /+ np. dieta/ może chyba pomóc gdy dziecko jest w wieku 3,5 najwyżej 4 lata. Potem trzeba wg mnie włączyc inne metody chociażby masaże punktow.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: wolkjo w Grudzień 04, 2007, 11:06:00
Czy ktoś z Was miał do czynienia z dr Piotrem Stachem homeopatą z Poznania.?Rozmawiałam z Nim w sprawie wizyty ,On i jego żona przyjmują nowych pacjentów,w tym samym budynku co dr Święcicki.Wizyta 300zł a później miesięczny abonament 100zł.W ramach tego abonamentu można dzwonić i przyjeżdżać jak tylko jest potrzeba.Trochę dużo więc byłabym wdzięczna gdyby ktoś się odezwał kto leczył dziecko u Niego.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Grudzień 04, 2007, 11:36:30
Miesięczny abonament ? PO co ? To jakby zakładać, że dziecko będzie conajmniej raz  w miesiącu chore ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Grudzień 04, 2007, 11:50:14
Też słyszałam o czymś takim w kwestii leczenia u homeopaty klasycznego  i jakoś nie bardzo mi to pasuje, zwłaszcza jeśli wiąże się to z dojazdami.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 04, 2007, 12:45:45
Miesięczny abonament oznacza,ze płaci się lekarzowi za jego dostępność i leczenie. Lekarz dla swojego pacjenta w ramach abonamentu jest dostępny przez komputer czy telefon, gotów szybko reagować na zmiany w przebiegu "podstawowej"choroby, którą leczy(np.autyzmu) a takze w przypadku wszelkich ostrych infekcji, jakie mogą się pojawić. W ramach abonamentu lekarze też realizuja kontrolne wizyty,  a także dodatkowe bez opłat jezeli pojawi się taka konieczność, jeżeli cos wyskoczy, jezeli rodzic sobie zyczy itp. Jest to o tyle wygodne, że rodzic z góry wie,ile zapłaci miesiecznie bez wzgledu na okoliczności.
Z tego co wiem np. dr Kokoszczyński bierze 250 zł za pierwszą wizytę,a następnie abonament wynosi 60 zł miesiecznie, dr jest dostępny przez telefon i mailem, ma wyznaczone godziny dwa razy dziennie rano i wieczorem kiedy jest dostępny absolutnie dla swoich pacjentów.
Dr Bross za pierwszą wizytę bierze w przypadku dziecka 150zł, po telefonicznym zawiadomieniu oddzwania i udziela pełnej konsultacji, w nagłych przypadkach można dzwonić na komórkę. Dr Bross daje leki na 6 tygodni, w razie konieczności dosyła leki pocztą. Każda kolejna wizyta co 6 tyg. wynosi 100 zł. Dodatkowe wizyty nie są płatne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 04, 2007, 12:51:57
Myślę że najważniejsza w przypadku homeopatów klasycznych jest ich dostępność i elastyczność w kontakcie, co jest niezwykle wygodne dla rodziców miedzy wizytami, bo z reguły trzeba do nich dojechać spory kawałek.
W przypadku innych lekarzy najczęściej trzeba słono zapłacić za każdą wizytę a z kontaktem też różnie bywa. Zauważyłam też że u homeopatów klasycznych nie ma ograniczenia czasu wizyty. Wizyta trwa do wyczerpania tematu bez dodatkowych opłat.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: wolkjo w Grudzień 04, 2007, 12:52:54
Też mi się to nie podoba.Ale jeżeli mógłby pomóc mojemu dziecku to jestem gotowa się zgodzić. Do dr Święcickiego i dr Wiki nie ma szans się dostać.Zosiu Ty jesteś z Poznania, wspominałaś kiedyś o dr Gawrońskiej czy Ona jest homeopatką,czy odtruwa dzieci ze szczepionek?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: 201169 w Grudzień 04, 2007, 13:00:09
U dr. Gawrońskiej w sierpniu były już zajęte wszystkie miejsca do końca roku. Dr. miała w grudniu przyjmować zapisy na nowy rok ,dzwoniłam już kilkanaście razy i nie udało mi się dodzwonić.
pozdrawiam
Kasia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 04, 2007, 13:07:12
Dr Beata Gawrońska z Poznania jest homotoksykologiem i stosuje złożone preparaty homeopatyczne. Nie jest homeopatą klasycznym.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 04, 2007, 14:08:24
Magazyn "Psychology Today" opisuje historię Amy Lansky, pracownicy NASA, której syn zachorował na autyzm. Po diagnozie udała się ona do homeopaty, który na podstawie wywiadu lekarskiego dobrał lek homeopatyczny i po nim następowała cały czas poprawa. Objawy autyzmu ustępowały, w wieku 5 lat Max był jak inne dzieci.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Grudzień 04, 2007, 14:24:00
Neo, masz tę gazetę, czy może jakiś link do artykułu?

A ja jadę z małym w piątek do dr Kokoszczyńskiego.  Dzięki Neo za informacje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 04, 2007, 18:36:49
Jestem noga z linków. Można o tym przeczytać na portalu autyzm24.pl
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Grudzień 04, 2007, 19:04:55

(neoaferatu @ Gru. 04 2007,13:07)
QUOTE
Dr Beata Gawrońska z Poznania jest homotoksykologiem i stosuje złożone preparaty homeopatyczne. Nie jest homeopatą klasycznym.

Dr Gawrońska jest naszym lekarzem już kilka ładnych lat i bardzo ją sobie chwalę.
Nie specjalizuje się wleczeniu dzieci autystycznych  ale leczy wiele z nich (nie z autyzmu, po prostu leczy i oczyszcza chore organizmy).
Zna się na nietolerancjach pokarmowych, zatruciach metalami i innymi swiństwamia, dietach, odrobaczaniu itd. Ma całościowe podejście.
Pięknie wyprowadziła Zośkę odtruwając  z metali, odrobaczając, lecząc watrobę itd. Dysponuje tez aparatem MORA. Jestem jej bardzo wdzięczna  za wiedze i zaangażowanie. Jeśli czego nie wie - to nie ściemnia, tylko mówi - nie wiem ale się dowiem. I tak robi
Trudno się do niej dostac ale warto próbować.  Od lat polecam ją gorąco bo mam same pozytywne doświadczenia.
Dzięki jej opiece (a jest już u niej prawie cała moja rodzinka) prawie nie chorujemy więc nasze wizyty są już bardzo rzadkie :)
(dlatego tak mnie zdziwił ten abonament miesięczny - my bylismy chyba  z rok temu i to tylko na badaniach) :)

I to nie jest żadna reklama - to nie jest moja znajoma, niz  tego nie mam. To po prostu świetny lekarz.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 04, 2007, 22:45:14
Tak naprawdę abonament służy rodzicom, bo ryczałtuje( w praktyce obniża) koszty. W ramach ryczałtu można przecież korzystać bardzo często z usług lekarza, u którego ma się abonament, praktycznie tyle ile trzeba, nie ma też niebezpieczeństwa, że w razie liczniejszych trudnych sytuacji lekarz odmówi kontaktu. Podoba mi się takze to że lekarze homeopaci klasyczni, których znam lub zostali mi dokładnie opisani, nie limitują czasu wizyty i nie trzeba płacić dodatkowo za np. kolejne pół godziny czy godzinę.
U Bross podoba mi sie to, ze w ramach ceny za wizytę daje leki, i w razie zgłoszenia potrzeby konsultacji to ona dzwoni do pacjenta. W tym kontekście zapłata 150 zł za pierwsze 6 tygodni i 100 zł za każde kolejne 6 tygodni nie wydaje sie kwotą rażąco wysoką, bo dodatkowych kosztów brak.
U Kokoszczyńskiego opłata 60 zł za każdy kolejny miesiąc leczenia tez nie wydaje się być powalająca, ale trzeba samemu kupować zlecone przez niego leki, podoba mi sie też u niego dostępność w określonych godzinach rano i wieczorem oraz nieograniczona możliwość korespondencji mailowej.
Jeżeli ktoś leczy dziecko u innego homeopaty klasycznego, to napiszcie bo dobrze jest mieć porównanie stawek i zasad.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 06, 2007, 10:11:44
Byliśny u dr Bross 3grudnia. Nocowac kolo Bielska można w zamku w Konczycach Malych maja stronę internetowa ale bez nawigacji trudno trafic trzeba dojechac za dnia. Za pokoj 4 osobowy zaplaciliśmy 200zl+pyszne śniadanko na tyleż osob Byliśmy jedynymi gośćmi w zamku z niedzieli na poniedzialek /mniejsze korki/ co tez mialo swoj urok/ poprzedniego dnia bylo wesele/
Zdecydowałam się też na leczenie ze względu na ogólne osłabienie a co tam i po lekarstwie "zapadłam w spiączkę" na póltora dnia-podobno to bardzo charakterystyczny objaw. Czyli te niepozorne lekarstwa jakoś działają!

Jednak u starszych dzieci tak jak moje 6,5 roku jestem pewna trzeba oprócz tego wspomagac nerki i wątrobę w czasie leczenia wszystkimi dostępnymi metodami jak przy odrobaczaniu/patrz watek robaczyca/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 06, 2007, 10:41:03
Inna możliwośc noclegu to hotel w Beskidzkim Inkubatorze Technologicznym ale tam hałas przez całą noc z powodu szosy pod hotelem. Pokój 2 osobowy 150zl/dziecko gratis/. W zamku tez nam nie policzyli za dziecko w pokoju 4 osobowym byliśmy w 5 osob.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 06, 2007, 15:08:41
Byłam w sobotę na drugiej wizycie u dr Bross. Paweł szalał, niezadowolony, że musi przebywać w miejscu dla niego nieatrakcyjnym, koniecznie chciał wyjść. Dr po szczegółowej odpytce uznała, że leki konstytucjonalne dobrane prawidłowo i powtórzyła je tzn. chłopaki dostali je do dzioba od razu, co bardzo mi pasowało, bo jak wracam po podróży do domu, to jest zamieszanie, ja jestem umordowana, chłopaki od razu lecą do garów, bo to żarłoki. Po kolejnej dawce zaobserwowałam jeszcze większą koncentrację u Michała, spokojniejszy sen, zero wędrówek nocą, u Pawła noce tez spokojniejsze, poza tym w dzień Paweł zrobił sie spokojniejszy, denerwuje się o wiele mniej, spada jego rytualizacja. Rano chłopaki nie zrywają sie też jak wariaty nabuzowane tylko pierwszy raz w życiu powoli a i chętnie poleżą zupełnie jak zdrowe dzieci! Boże tyle lat się namęczyliśmy, tyle sposobów i lekarzy wypróbowaliśmy a kilka kulek homeopatki klasycznej zrobiło z tym porządek!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 06, 2007, 15:14:54
Acha jeszcze chciałam napisać, że do dr Bross z Wrocławia jedzie się spokojnie 3 godziny, bo najpierw autostradą (bezpłatną, a potem w Katowicach skręca się na drogę też wygodną (chyba przyśpieszonego ruchu,bo szersza) za drogowskazem Tychy Bielsko Cieszyn i bez żadnych korków robót do dworca kolejowego w Bielsku Białej, a tam skręt w prawo w Piastowską i następnie skręt w lewo(gdzieś po 200- 300m?) z Piastowskiej w Listopadową.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Grudzień 10, 2007, 08:47:03
Dziewczyny,  a ja mam takie pytanie, czy oprócz objawów polepszenia Wasze dzieci lub Wy macie również objawy walki organizmu z chorobą, np. wysoką gorączkę, kaszel itp.
Gdy rozmawiałam przez telefon z dr Kokoszczyńskim, powiedział, że koniecznie należy mieć na miejscu dobrego pediatrę lub lekarza rodzinnego, bo dziecko w trakcie leczenia musi przejść kilka ładnych przeziębień. Czy u Was ma to miejsce?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 10, 2007, 10:29:11
U nas 1 przeziębienie/z wodnistym katarem/.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Grudzień 10, 2007, 10:38:04
Czyli rozumiem, że raczej takie lekkie przeziębienie?
Małgosiu, ile razy już byliście u dr Bross?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 10, 2007, 12:48:09
Katerina moje są juz duze, wiec u nich spoko, jest przeziębienie, troche kataru i samo mija, tzn. daje wit.c wapno, czosnek. Może mniejsze dzieci wymagaja większego wspomagania? U Pawła było dosyć widoczne tzw. pogorszenie pierwotne, tzn. przez pierwsze dwa tygodnie miał gorsze zachowanie, ale za to potem było lepiej. To dobry objaw swiadczący o prawidłowym procesie uzdrawiania w organizmie. Podobnie opisywała Malinka swoje doswiadczenia tzn. najpierw pogorszenie pierwotne, a potem polepszenie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Grudzień 10, 2007, 13:35:10
No właśnie, żeby nastąpiło polepszenie należy niestety przejść przez pogorszenie  :( . Z tego, co wiem, to dr z Bydgoszczy leczy o wiele intensywniej niż dr Bross, może stąd te pogorszenia są bardziej nasilone.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 10, 2007, 15:02:33
Nie sądzę, ponieważ on likwiduje pogorszenie pierwotne kolejnym lekiem, to podobnie jak z zakwasami, na zakwasy najlepszy jest kolejny trening. Podanie kolejnego leku w trakcie działania poprzedniego ucina pogorszenie, a efekt leczniczy(impuls) pozostaje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Grudzień 10, 2007, 17:47:19
Katerina, w jakim sensie dr z Bydgoszczy leczy intensywniej?Dr Bross twierdzi, że lekarstwo musi być precyzyjnie dobrane do pacjenta.  U nas specjalnie nie bylo pogorszenia, żadnych tam przeziębień ani nawet kataru. Zachowanie też różnie,  jak poprzednio. Wyraźnie za to widać chęć porozumienia, często  pokazuje coś co go zainteresowało, żeby jeszcze tylko zaczął przekazywać werbalnie to byłoby już super. ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Grudzień 10, 2007, 19:14:04
Intensywniej, tzn., że daje więcej leków, należy je często podawać, w razie potrzeby je zmienia na inne i sam  mi powiedział, że zakłada kilka pogorszeń stanu fizycznego u pacjenta, np. poważne przeziębienia.
Z tego, co zrozumiałam na forum, dr Bross daje leki na miejscu, a kolejny dopiero na następnej wizycie i częstotliwość ich podawania jest zdecydowanie mniejsza.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 10, 2007, 19:54:23
no własnie to jak to jest? oni obydwoje sa klasyczni? czemu więc takie róznice? Tez słyszałam ze Kokoszczynski daje duzo lekow i bardzo czesto sie je podaje.
Katerina leczysz u Kokoszczyńskiego??
My od kilku dni od wizyty u dr Bross - zadnych zmian ...jak zwykle kurna  :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 10, 2007, 20:55:13
Te osoby, ktore leczą u dr Bross i piszą na forum jeżdżą tez  do dr Juana i masują. Jeśli się mylę to poprawcie.
Leczenie u dr Bross jest na pewno wygodniejsze-coś dla bardziej wypalonych mam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 10, 2007, 20:57:18
Homeopatia klasyczna, masażyki punktów akupunkturowych, odrobaczanie , dieta-to musi się udac!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 10, 2007, 20:59:49
Ewa bardzo się cieszę, że zauważyłaś jakieś zmiany!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 10, 2007, 21:01:01
Katerino u dr Bross byliśmy 2 razy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 10, 2007, 21:02:06

(Małgośka @ Gru. 10 2007,20:55)
QUOTE
Te osoby, ktore leczą u dr Bross i piszą na forum jeżdżą tez  do dr Juana i masują. Jeśli się mylę to poprawcie.
Leczenie u dr Bross jest na pewno wygodniejsze-coś dla bardziej wypalonych mam.

no ja jezdze
ale nie rozumiem
Gosia , jest wygodniejsze niz co?

acha i nam sie na razie nie udaje
w sumie doluje mnie to jak tak piszesz że musi sie udac , bo czuje sie jakbym była jedyna (ktorej nic nie wychodzi )
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Grudzień 10, 2007, 21:12:02
Małgosi pewnie chodziło, że wygodniejsze niż u dr Kokoszczyńskiego.

My dopiero w piątek byliśmy u dr K. i dzisiaj dostałam listę leków do zakupienia i zaczynamy leczenie od podawania dwóch leków na zmianę co godzinę w sumie 10 dawek - więc to jest dość niewygodne i tak przez 9 dni.

Mam też o ewentualnych pogorszeniach informować i stąd lista leków, które mogą być potrzebne, aby korygować leczenie.
MI też doktor mówił, że mogą być pogorszenia typu przeziębienie, zapalenie ucha, ale także pogorszenia zachowania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Grudzień 10, 2007, 21:15:59

(olinek @ Gru. 10 2007,21:02)
QUOTE
acha i nam sie na razie nie udaje
w sumie doluje mnie to jak tak piszesz że musi sie udac , bo czuje sie jakbym była jedyna (ktorej nic nie wychodzi )

Olinku, może twoje dziecko po prostu potrzebuje więcej czasu.
Głowa do góry.
Mi doktor powiedział, żebym sobie nie obiecywała szybkiego wyzdrowienia, a co więcej powiedział, że synek pewnie zawsze będzie inny, bo naszym zadaniem jest głównie zbudować poczucie bezpieczeństwa, wzmocnić organizm i odkryć jaki dar ma Julek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Grudzień 10, 2007, 22:11:46
O, w końcu wypowiedziała się osoba, która była u dr K. - Magdunia  :) . Mam nadzieję, że różnica między leczeniem u dr Bross i dr K. trochę się wyklarowała.

Olinek - nie leczę na razie dziecka u żadnego z wspomnianych homeopatów. Rozumiem, co miała na myśli Małgosia, pisząc o wypalonych mamach - jak pisałam wyżej, leczenie u dr Bross jest mniej intensywne i stąd bardziej wygodne. Podawanie leków z zegarkiem w ręku jest jednak dość uciążliwe i czasami naprawdę trudno to zrealizować, np. jak w naszym wypadku, gdy pracuję, a dziecko chodzi do szkoły, na terapię. No i zapowiedź tych pogorszeń mnie jakoś odstrasza  :( .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Grudzień 11, 2007, 08:08:33
W poniedziałek bedziemy u dr Bross, wypytam ją dokładniej o to leczenie, osobiście notuję wszelkie zmiany u młodego od ostatniej wizyty i powiem szczerze, jest tych zmian trochę :)  A dzisiaj to już normalnie szok!!!!!!!
Młody pisze test próbny w gimnazjum, miał być  "elegancki" i od paru dni o to się wkurzał a dziś  założył koszulę z guzikami,(!) sweter na zamek(!) i spodnie w kant :p  I to wszystko bez walki :;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Grudzień 11, 2007, 08:29:00
Witam my wczoraj bylismy u dr Kokoszynskiego i szczerze mowiac jestem pod wrazeniem :D
Jeszcze zaden dr nie zajal sie tak synkiem w sensie obserwowania go i proby nawiazania z nim kontaktu, a Sebastian w podarku pokazal sie z jak najlepszej strony i zaprezentowal wszystkie swoje umiejetnosci.

Teraz czekamy na liste lekow i nawet nie przeraza mnie to pogorszenie  :cool: .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 11, 2007, 09:12:38
Wydaje mi się,że jak  organizm jest trochę przygotowany u dr Juana /usprawniona wątroba i nerki/ to to pogorszenie może byc minimalne/u nas głównie prosiła o kąpiel w ciągu dnia co stanowiło nawrót do zachowań sprzed 2 lat/
Odnośnie wygody leczenia-dr Bross i dr Kokoszczyński to już Magdunia wytlumaczyla o co chodzi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Grudzień 11, 2007, 09:16:55
Mołgosiu to mnie nastawilas jescze bardziej optymistycznie  :D
nam masaze i banki dr Juana naprawde duzo daly, w tym upatruje nasze pierwsze sukcesy u synka i dajej bedziemy to kontynuowac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Grudzień 11, 2007, 16:01:56
Nie istnieje cos takiego jak wygodne leczenie homeopatyczne.
Lek jest dobierany indywidualnie do pacjenta, w zaleznosci od tego jakiego pacjent potrzebuje leku w danej sytuacji taki otrzymuje.
A, ze jeden homeopata leczy inaczej niz inny nie ma w tym nic dziwnego.
Czy jesli najpierw leczymy sie u jednego specjalisty, a nastepnie trafiamy do drugiego i on zupelnie inne leki nam przepisuje jestesmy zaskoczeni? trafiaja sie przeciez rowniez rozne diagnozy u roznych lekarzy allopatycznych. To samo dotyczy homeopatii, tak samo tarfiaja sie rozni homeopaci. Homeopatia ma juz 200 lat i caly czas sie rozwija :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 11, 2007, 16:55:41
czy ktos z Was mial sulfur?
my to własnie dostalismy(chyba ze przekreciłam) chcialam cos poczytac o tym ale nie ma nic sensownego...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: gosia-nika w Grudzień 11, 2007, 21:45:00
Witam,my mamy sulfur u pani dr. Bross byliśmy 26 listopada na dzień dzisiejszy bez zmian.
  Pozdrawiam Malgoska
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malinka w Grudzień 11, 2007, 21:55:15
trochę o sulfurze: http://www.hpathy.com/materiamedica/hahnemann-materia-pura/sulphur.asp
Moje dziecko dostało ten lek dwukrotnie (ale to chyba przez hiperoksalurię, bo sulfur jest lekiem konstytucyjnym u osób ze skazą moczanową).
Pozdrawiam  :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 11, 2007, 22:41:52
gosia-nika u nas też nic...
malinko , mi pDr powiedziala ze lek dobrany ze wzgledu na powikłania poszczepienne i porodowe...nic o tej skazie nie słyszałam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: gosia-nika w Grudzień 11, 2007, 23:16:14
My ten lek dostaliśmy na poprawe zachowania i na męczący kaszel
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 12, 2007, 08:14:27
Jestesmy po drugiej wizycie dwunasty dzień. Paweł w ogóle już się nie wścieka, mineły ataki szału, dziś rano pierwszy raz w życiu zjadł tabletkę!!! Do tej pory tylko kulki, kapsułki i płyny. Coraz rzadziej ma destrukcyjne zachowania, zapomina o fiole na punkcie odkurzacza, nie szarpie juz prawie w ogóle żyrandola. Obaj śpia o niebo lepiej. Oby tak dalej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Grudzień 12, 2007, 08:29:48
Neo czy laczycie homeopatie z innym lecvzeniem na Dan ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 12, 2007, 09:01:12
Izan ja chodziłam z chłopakami do dr Esser, jest to rzetelna uczciwa lekarka, bardzo dokładna, uwazna, sympatyczna i zyczliwa. Dzieki niej wiele rzeczy dowiedziałam się ze zdrowia mojego Michałka i Pawełka. Dr Esser nie obiecywała mi wyleczenia chłopaków, mówiła, że spróbuje im pomóc. Dzieki badaniom dowiedziałam się ze sa zawaleni matalami, ze maja niedoczynność tarczycy itd. Suplementacja niestety nie dała żadnej poprawy w ich zachowaniu, Michał dalej tłukł sie po głowie i innych odkrytych kosciach, Paweł wpadał w coraz większa wściekłość i coraz bardziej sie rytualizował ku mojej rozpaczy zaczął tez mieć napady padaczkowe.
Myśle że moi chorzy synowie sa zbyt duzi i zbyt chorzy, żeby to leczenie im pomogło w sensie zatrzymania choroby czy jej chocby powolnego wycofywania. Ich choroba rozwijała sie szybciej niż leczenie DAN. Autyzm jest postępującą choroba całego organizmu i dla nich leczenie DAN zostało wprowadzone zbyt późno.
Natomiast pozytywne efekty zaobserwowałam po akupresurze i także po rozpoczęciu leczenia u homeopatki klasycznej dr Bross-Walderdorff. Były to jedyne i pierwsze w życiu chłopaków pozytywne efekty leczenia, jakie kiedykolwiek zaobserwowałam, więc idę dalej tą drogą.
Moi synowie sa takze od 3 lat na diecie i co prawda sama ta dieta nie powstrzymała ich autyzmu przed rozwojem, niemniej wyraźnie poprawił sie stan ich jelit.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 12, 2007, 09:07:12
Izan ja oczywiście daję chłopakom suplementy, odstawiłam ostatnio tran ze względu na informacje, że przyczynia sie on do napadów padaczkowych, Podaje tez im zioła, np. na robaki czy na wątrobę albo nerki. Leczenie homeopatyczne można bez problemów łączyć z suplementacją a także z leczeniem farmaceutycznym.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 12, 2007, 09:11:15
Sliczne chłopaczki dodam :) Nie widac, że są na diecie.Oby tak dalej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Grudzień 12, 2007, 09:12:33
Neo dziekuje za odpowiedz u nas tez jest problem w zatruciu metalami a nie w braku suplementacji i tak jak piszesz dopiero masaze akupunkturowe najwiecej ruszyly. ale trzeba cierpliwosci. Synek jest jeszcze maly mam nadzieje, ze nam sie uda  
dziekuje za namiar na doktora
Pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 13, 2007, 11:33:26
Pamiętam jak Jawor  napisała o mojej działalności marketingowej na rzecz dr Juana. A tu proszę innym dzieciom też pomaga....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 13, 2007, 11:50:24
Do homeopatii klasycznej można dorzucic odczulanie na plesnie/dobrze robi dziecku/ Przy słabej wątrobie pylenie pleśni może spowodowac jej zapchanie robią sie zaparcia i dziecko nam "odpływa" w kontakcie. Ja łapię pleśnie w watę zawieszoną  w siatce na drzewie zmieniam to co dwa tygodnie i mam juz cała kolekcję preparatow. Ostatnio pylą Clostridia wszystkie moje dzieciaki skarżą sie na bóle głowy i brzucha. Odczulam w Al-Medzie z mojej próbki-koszt 40 zl
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 14, 2007, 06:51:45
Pszepraszam, pleśnie-Cladosporia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: wolkjo w Grudzień 15, 2007, 10:58:37
Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u dr Stacha.Wizyta trwała 3 godz.Dostaliśmy Carcinosinum w kroplach na początek,a później ma być podane opium c 200 i opium c 1000.Czy ktoś z Was to dostał, w internecie nie mogę nic znależć na co to właściwie jest?.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 15, 2007, 12:33:26

(wolkjo @ Gru. 15 2007,10:58)
QUOTE
,a później ma być podane opium c 200 i opium c 1000.

o opium pisała jakiś czas temu Jawor tu na forum , chyba w wątku o leczeniu homeopatia ( tym wczesniejszym)
pamietam bo mnie zaciekawiło to opium :D
wiem że podawała swojemu synkowi




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Styczeń 04, 2008, 09:46:48
Dziewczyny gdzie w internecie znajdę opisy działania leków, chciałabym troche o tym poczytać, ale nie mogę znaleźć.
Synek bierze teraz tubercerulinę, ipeca, gamboria, czy ktos sie orientuje gdzie mogę o tym poczytać, a może jest jakas książka?
pozdrawiami
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: katerina w Styczeń 04, 2008, 11:19:35
O, Iza, akurat niedawno o Was wspominałam  :) .
Może tu coś znajdziesz: http://www.homeokulka.fc.pl/
Tytuły książek są podane w wątku "Homeopatia".

A jak przebiega leczenie synka, napisz.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Styczeń 04, 2008, 21:58:04
Kasiu dzieki za link, juz znalazlam to czego szukalam :D

Sebastian ma teraz 2 ture lekow, pierwsza przeszedl calkiem calkiem choc wrocily nas krotko niektore stare zachowania, pierwsza ture przechorowal, mielismy kaszel (okropny) i katar, ale nie bylo tak zle.
Teraz jestesmy w polowie drugiej serii, synek mial juz zmiany nastrojów byl pobudzony dzis troche go przelecialo (wrocily problemy z kupa, mam nadzieje ze to chwilowe)

Siadły mu troche nerki, robimy banki i masujemy.
Ogolnie jestem bardzo zadowolona, mamy juz swoje male sukcesiki mysle, ze leczenie jest skuteczne.
pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Styczeń 05, 2008, 10:46:12
My leczymy synka u homeopatki od czerwca 2007.
Jestem bardzo zadowolona i z leczenia, efektow i lekarka (naprawdedobrze trafilismy).
Synek zaczyny naprawde ladnie mowic, a co najlepsze zyczyna zadawac pytania.
Zachowanie tez sie poprawilo, niemajuz tylu napadow zlosci (placzliwy jest,ale nie jest juz to takie meczace).
Nawet zaczal sam kolorowac malowanki(troche ale zaczal).
Nawet da sie go namowic na cwiczenia z naklejkami i bardzo dobrzemu wychodzi.
Chcialam tylko napisacjeszcze, ze u nas z podawaniemlekow to jest tak.
Na pierwszej wizycie dostalismy kulki  (KONSTYTUCJONALNE). Zachowanie synkasie pogorszylo,ale po 2-3 tygodniach zaczela sie poprawa). Dala nam  pare kulekdo domu, aby wrazie pogorszenia nie do wyrzymania dac 4 kulki rozpuszczone w wodzie (to zwieksza potencje). Ale powiedziala, aby mozliwie najwiecej wytrzymac i starac sie drugiej dawki kulek nie podawac, bo to zabija ten pierwszy wlasciwy efekt. My nie podalismy. Moj synek hipnetyzowyl sie przy pociagu, potrafil godzinami przesuwac wagoniki. Dzisiaj musze go prosic, zeby sie ze mna pobawil pociagiem.
Po podaniu pierwszych kulek mialam za zadanie zapisywac co sie codziennie wydarzy. Po 6 tygodniach nastepna wizyta, na podstawie moich notatek homeopatka decyduje czy podajemy nastepna dawke, czy dajemy innay srodek. U nas po pierwszych kulkach po tym pogorszeniu synek stal sie narkomanem soli,jak widzial paczke to mi po szyfkach za paczka skakal. Lekarka powiedziala, ze taki pozadanie soli oznacza  poprawe w kontaktach spolecznych i przy drugiej wizycie dostal poprostu sol Natrium Chloratum. Synek naprawdepolepszyl sie w kontaktach spolecznych, bawi sie z dziecmi,zaczyna rozumiec zasady zabaw, probuje rozmawiac z dziecmi. Przedtem dzieci bil, juz nie pamietam,kiedys slyszalam, zeby bil dzieci.
Wizyty mamyco 4-6 tygodni,jak zdyrzy sie cos wyjatkowego to szybciej. Zdarzylo sie tez tak, ze na ktorej wyizycie,ani nie dostalismy nastepnej dawki ani nowego srodka,bo na podstawie moich notatek homeopatka zdecydowala,ze poprzednia dawka jeszcze dzialai nie ma sensu przerywac dzialania,bo zawsze moze zdarzys sie cos ciekawego.  
Mam wrazenie,ze lekarka zawsze uwaznie slucha, jest dokladna,jak nie jest  pewna,to sprawdza kkulki na rezonansie (zdarzylo nam sie raz,a jej decyzja byla bardzo trafna.
Czuje, ze jestesmy w dobrych rekach i widze po synku efekty leczenia. Wybieramy sie tez do Warszawydo dr.Juana (lekarka rowniez nam bardzo goraco polecila masaze).
J sie moge jak narazie tylko bardzo pozytywnie wyrazic o homeopatii,amoze raczej o lekarce, ktora jej wlasciwie stosuje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 05, 2008, 17:10:06
Dzięki, Promyczku za informacje szkoda, ze nasi homeopaci nie mają tego urządzenia do biorezonansu Postaram sie namowic jakąś lecznice przecież wystarczy aby kupili próbki szczepionek  i już można sprawdzac homeopacie bardzo ulatwiło by to pracę gdyby wiedział, ktora szczepionka zaszkodziła konkretnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Styczeń 05, 2008, 18:32:19
Ona sprawdza na rezonansie tez kulki homeopatyczne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 05, 2008, 22:01:37
A po co?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Styczeń 06, 2008, 01:06:00
U nas robila to raz przy kulkach,ktore mi sie wydaly bardzo dziwne (chyba widziala jaka Filip ma spanikowana matke) to zart.Porostu chyba dla pewnosci,nie wiem. No i oczywiscie robila nam biorezonans przy pierwszej wizycie, ktore szczepionki zaszkodzily mojemu dziecku.
Ja osobiscie lubie ten biorezonans i moje dzieci tez to lubia. Moze to glupie, ale jestem wtedy pewniejsza, ze to co dotaje moje dziecko jest dla niego odpowiednie.
Mam nadzieje, ze nasze dalsze leczenie bedzie przebiegac rownie harmonijnie jak do tej pory.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Styczeń 06, 2008, 09:44:56
DO NEO.Bardzo serdecznie Ci dziękuję za namiary do quantum medica.Pani doktor jest niesamowita.Zrobiła Piotrusiowi testy alergiczne, cuda wyszły.Wyszła też candida i zatrucie rtęcią, ołowiem i kadmem.Wiem, co moge mu podawać a co nie, jakie produkty, mięso jest dla niego a jakie nie.Zaczynamy leczyć candidę oraz pasożyty.Zrobiliśmy badanie na tolerancję glutenu ale już jesteśmy na diecie.Zobaczymy jak będzie ale będziemy odczulać.Jeszcze raz dzięki.mam nadzieję, że tym razem trafiliśmy w dziesiątkę!!!!!Pozdrawiam!!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Jajo w Styczeń 06, 2008, 12:37:37
Napisze to tutaj, napiszę też gdzie indziej. mam prośbę. Kochani mieszkam we Władysławowie, najbliżej mam do Gdańska. Czytam tutaj o leczeniu i lekarzach. Pomóżcie znaleźć mi najbliższych i najlepszych. Dopiero teraz się dowiedziałam, że można LECZYÆ autyzm.
Ania
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 08, 2008, 10:40:05
Kogo spotkaliśmy wczoraj u dr Bross? /rodzicow Filipa/Pozdrawiam :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 08, 2008, 10:42:24
U córki nadal po tej metodzie dalszy rozwój mowy spontanicznej. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 08, 2008, 11:59:55
JaKasia, cieszę sie że byłam w czymś pomocna.
Jajo, najbliższy sprawdzony homeopata klasyczny potrafiący leczyć autyzm to dr Tomasz Kokoszczyński z Bydgoszczy. Pozdrawiam i napisz jak wam poszło.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Styczeń 08, 2008, 15:43:21
witam

mam 2 pytanka bo przymierzam się do homeopaty klasycznego , że tak to ujmę i po pierwsze kogo możecie polecić blisko £odzi (tylko prosze o jakiegoś sprawdzonego) no i 2 pytanko mam takie jak juz tam jedziecie do lekarza  (może to głupie co napisze )  to mówicie , że chcecie wyleczyc np  no nie wiem jelita czy poprostu mówicie , że dziecko ma autyzm i niech je wyleczy  :down:

pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Styczeń 08, 2008, 16:20:35
przeczytałam cały ten wątek, ale widzę, że nikt nie znalazł dobrego homeopaty w Wwie ???
szukam dla synka, nie odnośnie leczenia autyzmu (gdyż na autyzm nie choruje, jedynie jest alergikiem) ale odtoksyczniania organizmu. odgrzybiania i odrobaczania
może ktoś jednak zna takowego ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Styczeń 08, 2008, 17:41:30

(skarbek2006 @ Sty. 08 2008,15:43)
QUOTE
no i 2 pytanko mam takie jak juz tam jedziecie do lekarza  (może to głupie co napisze )  to mówicie , że chcecie wyleczyc np  no nie wiem jelita czy poprostu mówicie , że dziecko ma autyzm i niech je wyleczy  :down:

pozdrawiam

normalnie ...ma problemy rozwojowe , jest  taki i owaki , robi to i to
nie nazywam , nie żongluje diagnozami
jednym słowem nie mówię jednym słowem :D

chociaz zdarzyło mi sie że weszłam i powiedziałam "NIE MÓWI!!!coś trzeba z tym zrobić!!"  :p
( to do dr Juana  na pierwszej wizycie :p  :D )
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: evka w Styczeń 09, 2008, 16:34:53
Małgośka !
Tu rodzice Filipa - też pozdrawiam! Czyżby ta dziewuszka co wołała "mama głowa mnie boli" była Twoja córcią? Nie było widać autyzmu...To ja sie cieszę, że tak wszystko od Ciebie "zgapiam" i dr juana i tę homeopatkę :D  :D  :D .
U dr Bross bylismy dopiero na pierwszej wizycie. Był długi wywiad, dostaliśmy 6 kulek :) i mamy obserwować. Zobaczymy co sie będzie działo.
pozdrawiam gorąco Ewa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 18:05:28
:D My mamy za sobą 1,5 roku elektropunktury u dr Juana /z przerwami 2 tygodniowymi co jakiś czas i 6 tygodniową w ostatnie wakacje kiedy starły nam się znaczki na wyjeżdzie/ i 3 wizyty u dr Bross. Dr Bross "ściągnęlam" od Malinki  :inlove:  :inlove:  daleko ale jezdzimy bo jest skutecznie i miło.
Z akupunktury w pewnym momencie nie dało się juz więcej "wycisnąć" ale za to homeopatia idzie nam szybciej.
Odrobaczamy też Decarisem i odczulamy biorezonansem jakiś pyłek gdy boli ją głowa i inaczej sie nie da/alergiczne podobnie jak kaszel-wczoraj odczulaliśmy leszczynę/ :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 18:19:26
Trinakria, najlepiej w Vedze tel 632-15-14 tylko raczej nie u dr Tomaszewskiej bo jest od autystyków i wizyta kosztuje 200zł. U pozostalych lekarzy 80zł/zdaje się/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 20:27:10
Dziewczyny mówcie innym rodzicom o istnieniu forum bo nie wszyscy wiedzą /jakoś dyskretnie bo nie wszyscy lekarze to lubią jak się pacjent wymądrza do drugiego w kolejce/
Skrót dzieci .bci można zapamietac jako "dzieci babci"
Ja  informację o istnieniu forum dostałam od Rena której tą drogą składam serdeczne podziękowanie :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 20:30:21
W Vedze nie ma dobrego homeopaty ale są lekarze od odrobaczań.
Biorezonans w Vedze działa tak sobie- często nie wykrywa glisty, w Al-Medzie mają pod tym względem lepszy sprzęt.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Styczeń 09, 2008, 20:59:42
dzięki,
W Vega to my już się leczymy, właśnie robale i rezonans. Ale jakoś z miernym rezultatem . Dlatego szukam porządnego homeopaty. Mieliśmy jedną lekarkę, ale jednak chyba nie była taka dobra, poza tym wyjechała do Lublina.
Mam namiar do jednej w Legionowie, byliśmy u niej, nie wiem na razie co mogę o niej napisać. Jeżeli w końcu pomoże to ucałuję jej stopy chyba  :D
Dała nam jakieś granulki na lamblie - sprowadzaliśmy aż spod Wrocławia-robione w aptece :
GIORGIA LAMBLIA 30CH, 200CH
MORGAN PURE 30CH, 200 CH

ktoś to stosował ?
kuracja trwa nieprzerwanie 6 tygodni

Co do al-medu... ja nie wiem co o nich myśleć
czy oni czasem nie widzą więcej niż naprawdę jest ?
my tam byliśmy na naszym pierwszym rezonansie i wykryli wówczas u małego (miał wtedy coś koło rok i 8 miesięcy) właściwie wszystkie robale oprócz tasiemca  :angry:
wyszłam wtedy od nich załamana ale też z dziwnym uczuciem, bo jednak ta para staruszków nie była przekonywująca- zdecydowanie wolę jakiś autorytet lekarski z zacięciem holistycznym   ???
sama nie wiem
ale jeżeli macie inne odczucia co do Al-Medu, proszę napiszcie mi o tym
jesteście bardziej doświadczeni w temacie
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Styczeń 09, 2008, 21:11:06
Ja juz dawno pisałam że nie polecam! Mam podobne do Ciebie odczucia
u nas za to wykryli wszystko łącznie z tasiemcem( bo autystyk musi mieć wszystko, nie?)
kuracja dała zerowe rezultaty....a nie przepraszam było gorzej
acha a najbardziej bolało mnie to ze Pani ironicznie i tak jakos(??) na kolejnej wizycie mowiła 'no jak to nic nie pomogło , nie było tu takich dzieci"
i opowiadała co tam i kto tam nie osiagnął
a ja sie czułam jakby to była moja wina ze moje dziecko zero i klapa
nie lubie takich ludzi i z gory ich przekreślam . Trudno. Tego nauczyło mnie moje dziecko
czy raczej ta cholerna walka z chorobą!




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 21:39:10
Granulki na lamblie to raczej psu na bude lepszy jest piolun expresowy/sama sypie do kapsulek/ sorry klawiatura
Diagnozowac to jednak dobrze diagnozuja w Al-Medzie :(  sprawdzalysmy z kolezankami skutecznosc Paraprotexsu i innych.
Ja sie nieustannie konsultuje z Nikolaczkiem i innymi osobami/bezcenne informacje ZA DARMO-dziekuje/
Olinek napisz na komunikator jesli chcesz/to ten w prawym gornym rogu :D /
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: elcia w Styczeń 09, 2008, 23:03:31
Małgośka!
A po czym stwierdzasz że diagnozują dobrze. Ja za Twoja namowa tam byłam i tez moja córka miała wszystkie pasozyty i candidę i alergię na zboża, mleko i inne.
Przeleczyłam i nie dostrzegłam piorunującego efektu, choć nie moge stwierdzić, ze na pewno nie pomogło. Jak można stwierdzić że coś było i leczenie pomogło?
Wciąż mam ten dylemat podziwiam tych co twierdza że wiedzą na co dziecko cierpi.
Moja ma problem z katarem, który jest stale. Brałam pod uwagę candidę, która zresztą wyszła i w Almedzie i w bad. kwasów org. USA oraz pasożyty. Tym bardziej że ma 10x podwyższone IgE. Krótkotrwale katar sie zmniejszył ale teraz jest znowu, mimo 2-krotnego leczenia candidy i 2 -krotnego leczenia pasożytów. Wnioskuje z tego, że jednak ma jakąś alergię, ale na co? Problemem jest że je wszystko, a poza tym katar raczej może być efektem alergii wziewnej nie pokarmowej. To dlaczego jest cały rok i zmniejsza sie na diecie bg i w trakcie leczenia candidy?
Czy ktoś mnie oświeci? :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Styczeń 09, 2008, 23:35:47
homeopatia nie pomoże pozbyć się dziadostwa ? lamblii ?
bo ja ciągle szukam sposobu, by one nie wracały, tzn. by środowisko w naszych organizmach było dla nich nieprzyjazne i one nie chciały w nas się zadamawiać

albo jakoś tak naprawić organizm, żeby sobie radził z tymi inwazjami

źle piszę ?


no właśnie, nie podobał mi się sposób bycia państwa z al-medu  ???
jakby pozjadali wszystkie rozumy
dali mi wtedy jakiś proszek, powiedzieli, że inulina, ale kurcze, żadnej nawet nalepki na tym opakowaniu nie było, napisu, nic
Bałam się podać to małemu

heh, a nam z kolei wyszło, że na nic nie jest uczulony - z tych ich próbek
ale wyszło parę rzeczy które przynieśliśmy z domu




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Styczeń 09, 2008, 23:42:04
mój mały też ma non stop katar
i nie możemy sobie z tym poradzić
ale jemu przy leczeniu kandidy nie mija

on jest już 10 miesięcy na diecie bg, bm, bc. A candida wróciła- dlaczego ? Głowię się nad tym i nie wiem ?

do tego jeszcze ta lamblia
i ciągle problem z jelitami przeciekającymi
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: elcia w Styczeń 09, 2008, 23:49:25
Ja podjęłam decyzję że zrobię IGE specyf. pokarmowe i wziewne. W GP ( przez Vega-Med)  kosztuje 400 dol. W końcu będę (mam nadzieję) wiedzieć co uczula moja córkę. Zaznaczam że robiłam IGG spec i wyszły minimalne uczulenia na banan, brzoskwinię i kakao.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 10, 2008, 02:17:41
Elcia, to nie jest takie proste. Jak nie ma równowagi - odporności odpowiedniej organizmu to "robale" (szeroko pojęte) wracaja jak bumerang. To jest wojna na lata.
Moze być tak, ze one sobie siedzą na przykład w zatokach - candida, gronkowce, paciorkowce, pasożyty... bo mogą i lubia tam siedziec. Tam jest bezpiecznie, wilgotno, cipło itd. idealna "baza wypadowa". Oczywiście jak się leczy doustnie to na zatoki tez działa ale tak nie do końca. Może trzeba jakies mądre inchalacje ?
Ja sama nie wiem co, próbuje różności (u siebie) bo mam już ze dwa lata dziwny problem z uszami. Jak odrobaczam (np Vernikadis czy Pyrantelum) to się nasila. Tak, jakby coś uszami wyłaziło, ranki się robią, skóra łuszczy, ropieją, bolą.. Za jakiś czas się uspokaja . Już tylu laryngologów to oglądało i żaden rady nie znalazł. Najczęściej nic nie widza albo jakies maści przepisują ale to nic nie pomaga. Jedna "mądra" stwierdziła, ze pewnie za często czyszczę uszy - stąd problem.
Może ktoś zna jakiś dobry sposó, co by tu wdychać  w te zatoki ?  Próbowałam geranium (pomaga na jakiś czas), olejek piniowy, inchalacje  z imbiru, majeranku, gożdzików - tez trochę poprawiają ale nie do końca. Mam już tego serdecznie dość. MIkstury Słoneckiego trochę się boję bo to podobno bardzo radykalne, piecze i boli.
A wracając jeszcze do tego kataru. Jak jest glista to często taki katar też jest. Może to od tego ? A glistę jest strasznie trudno wytepić całkowicie. Siedzi w płucach i jest tego bardzo dużo. Jak część wychodzi do przewodu pokarmowego, to inna część już często wędruje krwią do płuc :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 08:58:00
A nie można po polknięciu lekarstwa za jakieś 15-20 minut zrobic zappingu?
Rozmawialam z lekarzem i pani dr stwierdzila, ze bedzie tak zalecać swoim pacjentom bo właśnie ma wrażenie , że po lekach uciekają wyżej/np. płuca / Czyli tak jak pisze Zosia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 09:06:36
Autystycy mają duży probblem z glistą /na skutek braku odpornoości/ Stąd te zastrzyki z MB12.Glista wyjada wit B12 tak twierdzi Hulda.
Elcia masz tak blisko do mnie /liceum w mojej dzielnicy, że wpadlabyś obejrzec chociaż generator jest swietny przy zatokach e.t. c./
Czasem warto zboczyc z wydeptanej ścieżki i wpaśc do kogoś :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 09:31:59
A propos Al-Medu to uważam, ze człowiekowi, ktory nie ma takich problemow jak nasze cięzko jest wczuć się w sytuację. Tak to jest niektórym wszystko w życiu spada z nieba a inni maja pod górkę- syty głodnego nie zrozumie.
Gdy jestem czymś oburzona dzwonię do przyjaciółki i mówię "słuchaj lekarka/teściowa wstawic odpowiednie/ powiedziala mi tak i tak."Pier...li" kwituje krótko przyjacióka i już mi lżej. Nie macie przyjaciółek aby omowic stresująca sytuację?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 10:19:05
Tej inuliny zjedliśmy już kilka pudełek i nic nam nie jest :D
Z nalepką byłaby w aptece kilkakrotnie pewnie droższa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 10:52:05
W badaniu za 400dolców mogą wyszczególnic uczulenie na  banana/ktorego moje dziecko i tak nie je/ a nie zauważyc uczulenia na glistę/może problem jest zbyt duży aby go zauważyc / Zresztą to wszystko się zmienia dlatego nie zdecydowałam się na to badanie mimo sugestii p. dr
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 10, 2008, 14:34:47
Mam zapper od lat i kiedyś czesto stosowałam. Mam jednak wrażenie, że on zupełnie nie działa na zatoki, stawy (generalnie na obszary zamknięte, osłonięte kośćmi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 15:07:44
Są różne zappery moja znajoma kupila kiedyś na Allegro taki/za 50zl/, ktory składał się tylko z....lampki kontrolnej!
Można też zwiększyc zakres dzialania KAZDEGO zappera stosując zamiast rączek plytki 20x30cm /obcinając rączki i przylutowując krokodylki na końcach, krokodylki doczepiamy do płytek/ i podłączając + na ręce - na nogi. Odwrotnie też będzie działac tylko mniej efektywnie.
Na plytki/najlepiej miedziane/ kladziemy jak zwykle mokrą bibułę kilka warstw aby metal nie przechodził do organizmu./nam kiedyś przeszedł chrom bo mieliśmy płytki ze stali chromowej na szczęście w Al-Medzie zauważyli w badaniu ten nadmiar chromu od tej pory zawsze używamy bibuły/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 15:14:51
Powinien działac może to tylko kwestia tej przeróbki.Z rączkami działa tylko na okolice klatki piersiowej zahaczając o jelita.
Można też rączkę + kłaśc na czole mocując opaską może to pomoże.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 15:17:33
Cofam ostatnie zdanie-zbyt to ryzykowne  co głowa to głowa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Styczeń 10, 2008, 15:34:41
Czytajac uwaznie Hulde mozna doczytac sie ,ze robale siedza jeden w drugim .
Po zabiciu większego- inne male , lub bakterie wypływają .Czesto aby zdjagnozowac wirusa , należy popatrzyć na wyniki badan bakterii - one pokaza co jest .
To jak gdy chcesz złapać rybę nie szukasz ich po calym stawie , ale wygladasz czapli!

ja wiem jedno , Al-med nie ma odczynników robali odzwierzęcych .
Zwracam na to uwagę , bo ja dopiero po badaniach na Wolskiej uświadomiłam sobie Toxocare i inne .Po leczeniu Prazykwantelem , następne alergie odeszły .
Zapping można stosować na czolo , glowe , szyje .
Ja anginę "zabijam " w 3 dni .
Proponowane płytki przez Gosie - swietnie dzialaja na drogi moczowe .
Prad płynie po najmniejszym obwodzie .Ja tez mocze bibule w wodzie z sola ( dla lepszej konduktywności)

W kwestii dziwnych komentarzy P.A i jej meza- zgadzam sie .
Sama bylam ostatnio tym urażona .
Generatorem  mozna zabijać sporysz , roztocza mycobacterie i inne .
Ale najlepsze sa Decaris , laremid , Flumycol .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Styczeń 10, 2008, 17:13:15

(Małgośka @ Sty. 10 2008,09:31)
QUOTE
Gdy jestem czymś oburzona dzwonię do przyjaciółki i mówię "słuchaj lekarka/teściowa wstawic odpowiednie/ powiedziala mi tak i tak."Pier...li" kwituje krótko przyjacióka i już mi lżej.

nie no Gośka oplułam monitor :D  :D  :D
 a`ja w pracy jestem ,staram się skupić :;):  :cool:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Jajo w Styczeń 10, 2008, 18:48:51
neoaferatu dziękuję :) na razie robię badania , pomału zagłębiam się w tematy i żądam od lekarki skierowań na kolejne. Zastanawiam się kiedy się zbuntuje. Ale będe walczyć i opowiem jak nam idzie.
dzięki raz jeszcze.
Ania
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2008, 21:46:49
Nikolaczku, robisz zapping na głowę ale masz zapper super-hiper z Kanady a na większości zapperow dostepnych w Polsce bałabym sie to robic.
Bezpieczniejszy jest generator ale najtańszy jaki znam kosztuje 999zł+VAT
Robiłam nim 408KHZ na płytkach ręce-nogi to prąd /pole/ ewidentnie obejmowal i głowę.
Fakt, że państwo Sz. są  nieraz odlotowi z komentarzami /ja sie osobiście z tym nie spotkałam tylko wiem od Was/ ale z kimś trzeba wspołpracowac a badania robią przyznasz sama Nikolaczku  b.dobrze lepiej niż w Vedze.
W swojej  kilkunastoletniej karierze mamusi spotkałam znacznie gorsze przypadki dr Ewa Staszczyk, dr Czelej też nie jest wylewny wiec mialabym do tego dystans/pośmiać się w duchu/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 11, 2008, 08:42:14
Moja psiapsióła mowi "Na rodziców dzieci autystycznych wszyscy sikają" i trudno odmówic słuszności tej uwadze. Dodałabym w ogole na rodzicow dzieci "sprawnych inaczej". Jeszcze jeden powód aby szybko je wyleczyc i przestac być społecznymi pariasami.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 15, 2008, 14:08:47
Paweł miał teraz wstrząs mózgu, w szpitalu go olali. Brossowa go wyprowadziła. Teraz pracuje nad jego nerwowością. Trzymajcie kciuki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malinka w Styczeń 15, 2008, 15:45:23
...



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 28, 2008, 09:41:08
Paweł od dawna nie miał juz napadu padaczkowego, znikły też inne objawy neurologiczne. Michał i Paweł śpią w nocy(!!!), poprawili się intelektualnie, leczę ich u dr Bross 3 miesiace. Obecnie dr pracuje nad nerwowoscia Pawła i tłuczeniem sie po głowie Misia. Za trzy miesiące leczenia u dr Bross zapłaciłam 250 zł - pierwsza wizyta 150 zł kolejna 100 zł. Leki od dr Bross dostaję za darmo tzn. są wliczone w cenę wizyty.W razie nagłej koniecznosci dr Bross przysyła mi leki pocztą. KIedy Pawełek miał wstrzas mózgu w czasie Świąt, dr była dostepna telefonicznie cały czas.
Jestem bardzo zadowolona, że spróbowałam leczenia u homeopatki klasycznej. Warto było spróbować mimo że wcześniej nacięłam sie na lekarki, które podawały sie za homeopatki, a w rzeczywistości wcale nimi nie były.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jandar w Styczeń 28, 2008, 13:34:08
Witaj neo -to b.dobra wiadomość-jeżeli możesz to prosze napisz jak wygląda leczenie padaczki w tej chwili u Twojego synka i jak często wczesniej miał napady.
pozdrawiam Janina
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 28, 2008, 14:10:42
neoafeeratu
czy to spanie w nocy to dopiero po dr Bross? U nas to niekonczaca sie historia, nieprzespane noce przez 4 lata  :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 28, 2008, 22:47:18
Jandar w tej chwili nie lecze synkowi padaczki, bo jej...nie ma. Podany lek po prostu ustawił sprawę. Na poczatku wciaz go obserwowałam, nie mogac uwierzyc i szalejac ze szczęścia, mijały dni i noce i...nic zupełnie zadnego napadu!!!
BYwało nieciekawie, bo po tym wstrzasie mózgu wszedł mi w ciag i po pieciu atakach miał stan padaczkowy. Wczesniej miewał ataki z tendencja coraz cześciej w miarę upływu czasu(padaczka sie rozwijała).
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 28, 2008, 22:50:32
Ech Jana ja nie spałam 13 lat!!! Nic nie pomogło wczesniej. A teraz obaj śpią.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: DR CUBALA w Styczeń 28, 2008, 23:21:41

(skarbek2006 @ Sty. 08 2008,15:43)
QUOTE
witam

mam 2 pytanka bo przymierzam się do homeopaty klasycznego , że tak to ujmę i po pierwsze kogo możecie polecić blisko £odzi (tylko prosze o jakiegoś sprawdzonego) no i 2 pytanko mam takie jak juz tam jedziecie do lekarza  (może to głupie co napisze )  to mówicie , że chcecie wyleczyc np  no nie wiem jelita czy poprostu mówicie , że dziecko ma autyzm i niech je wyleczy  :down:

pozdrawiam

Sprawdzony lekarz w £odzi to dr Kupnicki, jeden z lepszych w Polsce, bardzo rzetelny, nie jest niewolnikiem żadnej metody  - czyli dopóki homeopatia to homeopatia ale umie zastosować coś innego też. I nigdy nie "ściemnia"
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 29, 2008, 09:05:32
Nie znam dra Kupnickiego, żadna z matek autystycznego dziecka nie opisywała go(z tego co wiem), nie posiadamy żadnych sprawdzonych informacji na jego temat. Jeżeli dr Kupnicki leczył dziecko chore na autyzm szczególnie za pomocą homeopatii klasycznej to bardzo proszę o wypowiedzi w tym wątku.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: milenium w Styczeń 29, 2008, 09:41:06
Ja dawno leczyłam dziecko u dr Kupnickiego i to dość długo bo pół roku. O pół roku za długo. Cały czas podawał mojej córce Tuberculinę, tylko że w różnych potencjach. Za pierwszym razem wykupiliśmy od Pana dr jakieś granulki, z którymi kazał się nam na początku wstrzymać i o dziwo w ogóle nie kazał potem ich małej podawać. Na początku kazał przyjeżdżać co miesiąc, potem co pół miesiąca. Ja oczywiście brałam urlop w pracy i jeździliśmy. Z tym, że często Pan dr się spóźniał i czekaliśmy nawet dość długo na wizytę. Tak naprawdę to nigdy niczego konkretnego na temat córki się nie dowiedzieliśmy. Nie mówił nic o pasożytach, o grzybach czy o candidzie. Nigdy nie wspomniał też, że przyczyną choroby mojego dziecka mogą być szczepienia. Dokładnie nie pamiętam ale ostatnio byliśmy u Pana dr chyba 4 lata temu. Może teraz coś się zmieniło. Nie mam zamiaru nikomu z lekarzy robić złej renomy ani nikogo krzywdzić. To są moje własne odczucia. Być może moja córka nie reaguje na homeopatyczne leki. Tylko w tych wizytach u Pana dr było zbyt dużo chaosu i nieuporządkowania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noe0705 w Styczeń 29, 2008, 10:10:20
Witajcie, ja mam takie pytanie czy można łączyć leczenie DAN z leczeniem homeopatycznym? ???
Cały czas się nad tym zastanawiam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 29, 2008, 10:39:16
Noe, leczenie homeopatyczne mozna łączyć praktycznie z każdym innym leczeniem i terapią. Ja podaję synkom zioła i suplementy i probiotyki. Dr Bross dokładnie poinformowała mnie czego nie wolno dawać w trakcie leczenia homeopatycznego - to jest np. mięta, napoje kofeinowe(kawa naturalna, czarna herbata itp.) i kilka innych rzeczy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 29, 2008, 11:05:26
Coca-cola, Pepsi-cola, rumianek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noe0705 w Styczeń 29, 2008, 11:57:02
dzięki  za informacje a co z Mb12 czy nie przeczy jedno z drugim?moze moje pytania brzmią idiotycznie ale rozwarzamy właśnie leczenie u p.dok.Bross ale jednocześnie nie chcielibyśmy rezygnować z MB12 które już podajemy rok. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 29, 2008, 13:34:36
Noe najlepiej zadzwonic do dr Bross i zapytać, czy podawanie dziecku okreslonej witaminy - (czy MB jest witaminą?) wyklucza mozliwość leczenia homeopatycznego. Z tego co ja wiem podając dziecku jakiekolwiek witaminy suplementy probiotyki itp. spokojnie można je leczyc homeopatycznie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jandar w Styczeń 29, 2008, 15:19:55
neo-dzieki za odpowiedz-tym bardziej mnie interesuje bowiem u nas były dlugie przerwy tj.ok 7 m-cy i potem nagle znowu sie pojawiła........pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 30, 2008, 07:03:26
Podajcie prosze namiary do dr Bross  :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 30, 2008, 07:11:48
Neo podała na początku watku/1-szy post/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 30, 2008, 07:56:05
Boze jakas slepa jestem  :p ,ale to wszystko przez godzine pobudki ;-) dzieki
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 30, 2008, 08:36:39
Odkąd leczę Pawła u dr Bross wrzucił bez wysiłku kilka kilo i obecnie nie wygląda już jak kościotrup obciągnięty skórą, tylko normalne szczupłe dziecko. Przestał też sapać, obecnie zdarza mu sie to wyjątkowo rzadko krótko i nie sapie tak rozpaczliwie jak przed leczeniem u dr Bross.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 30, 2008, 09:15:01
Dr Bross mowiła, że homeopatia klasyczna może kłocic się z akupunkturą bo obie metody reguluja energetykę w organizmie /jeśli dobrze to zrozumialam/
Ja jednak ryzykuję i łaczę bo z dr Juanem mam dobre doświadczenia a u dr Bross dopiero zaczęłam leczenie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Styczeń 30, 2008, 09:20:17
jesli można i ja zapytam o coś. Jak wyglada pierwsza wizyta u homeopaty ( dr Bross czy tego pana z Bydgoszczy ). Czy na wizytę trzeba przywieźć stertę wyników badań czy oni sami mają jakieś aparatury i badaja dziecko szczegółowo? Mam w Płocku homeopatę ( dr Bąkowski ) i sama nie wiem co o nim myśleć. Dziecko miało robione badanie ze zdjęcia. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Dostaliśmy krople ( Antimetal, antivir, para-para ), a na kolejnej wizycie okazało się, ze znowu z tego samego zdjęcia sa kolejne wyniki badań. Dr zmienił krople, nie dotykając Kuby nawet. Wiem, że można nawet bez dziecka do niego jeździc. Nie wiem co mam mysleć o tym leczeniu.
Ja sobie u niego zrobiłam badanie SALVIA, wyszły mi wirusy i robale, więc teraz leczymy sie wszyscy nalewką z orzecha.
Tylko mam problem z podawaniem leków. Te krople muszę podawać 2xdziennie po 5 kropli. Pół godziny po jedzeniu, z zachowaniem min. 10 min. między nimi. Potem znowu min. 30 min. bez jedzenia i picia.
Rano jest to niewykonalne wogóle, bo musiałabym Kubę ściągać chyba o 6 rano, żeby sie potem ze śniadaniem wyrobić do przedszkola.
Wieczorem podawałam jak zasnął, z tym było łatwiej.
ostatnio je odstawiłam, bo zwątpiłam.
No i mam pytanie, czy wy też dostajecie takie specyfiki, z takim podawaniem.

I jeszcze jedno, czy homeopata jest w stanie stwierdzić coś w kwestii diety? Czy z założenia kazdy autystyk ma być na diecie?
Nie ukrywam, chciałabym trafić w rzetelne ręce, ale do dr Bross mamy cholernie daleko.  Dlatego interesuje mnie sposób badania i to na jakiej podstawie homeopaci dobierają leki ( jakieś konkretne badanie czy wywiad + wyniki badań laboratoryjnych ).


pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 30, 2008, 09:25:15
Tylko wywiad-przynajmniej u nas.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 30, 2008, 09:27:59
Jak dawkowania lekow sa niewykonalne-w ogóle się za to nie zabieram. To samo dotyczy wymyslnych diet.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 30, 2008, 14:21:58
Yennefer sadzac po sposobie leczenia dr Bąkowski jest holistą lub homotoksykologiem, to inny typ leczenia niz u homeopatów klasycznych, którzy bazuja przede wszystkim na bardzo drobiazgowym wywiadzie lekarskim.  Podobnie jak dr Bąkowski leczy dr Michał Ziembowski ze Swarzędza, do którego tez jeździłam. Dr Bross nie wymaga wyników badań, ale jeśli się jakieś przedstawi, to oczywiście je czyta i analizuje. Dr Kokoszczyński tez przeprowadza długi i staranny wywiad(1,5 do 3 godzin w zależnosci ile dziecko wytrzyma), i prosi o przywiezienie posiadanych przez siebie wyników badań(ksero zostawia sobie do spokojnej analizy po wizycie).
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 30, 2008, 14:24:24
Yennefer, a jak daleko jest z Płocka do Bydgoszczy? Może do Kokoszczyńskiego miałabyś nie tak daleko?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Styczeń 30, 2008, 14:33:09
dziewczyny a czemu Kokoszczński daje 10 różnych leków a drBross -1?
czy między homeopatami klasycznymi mogą być takie rozbieżności?

Neo mowisz ze po 2 miesiącach mniej więcej juz widac czy dziala czy nie? U nas niedługo 2 -narazie nie widze zadnych zmian....nie wiem czy jechac poraz drugi ...dr zmienia lek ?jak wczesniejszy nie zadziałał?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 30, 2008, 15:14:59
Tak, tylko ze w ciągu tych dwóch miesiecy moje chłopaki zjadły ileś lekarstw, a ja jestem w stałym kontakcie z dr Bross, bo wciąż chłopaki mają cos do wyleczenia. Bo albo mi nie spały ( no to coś dała), Paweł ma padaczke(no to wyleczyła), Misiek sie tłucze po głowie(znowu coś), ostatnio dała coś na wściekanie się Pawła, a chwile wcześniej dosłała Miśkowi, żeby znowu spał normalnie. Przecież te wszystkie rzeczy są bardzo uciążliwe, no nie? Wiec u mnie telefon do dr Bross co rusz. Rzeczywiście rzadziej dr Bross mówi, że w tym danym przypadku jeszcze odczekać, ale częściej dosyła lek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 30, 2008, 15:57:07
a ile u Was trwala pierwsza wizyta u drBross?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 30, 2008, 21:10:21
Jana to była chyba jedna z najkrótszych wizyt u dr Bross, bo chłopaki mi po scianach skakały, Paweł usiłował rozpaczliwie sie wydostać z obcego miejsca, a MIchał wszystko rozkręcał (kran, zamknięcie pieca, okno itd.), wiec tylko po godzinie na łebka, choc pani doktor mogła jeszcze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 31, 2008, 07:56:57
Wczoraj pisałam na co mniej więcej dawała leki dr Bross no i uświadomiłam sobie jeszcze, że jakoś nie pamiętam, żeby Michał stukał sie ostatnio po głowie. Nie mogłam sobie przypomnieć. Kiedy to było? Mąż tez nie mógł sobie przypomnieć. Może dwa dni temu? A może cztery? Obejrzałam główkę Misia. Guzy od uderzeń zmniejszają się i blakną. Może i to mamy z głowy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 02, 2008, 19:50:10
Czyli Neo nam podpowiada, że trzeba byc w ciągłym kontakcie z lekarzem jeśli chce sie miec efekty zwłaszcza jak się dzieje coś niedobrego lub przeciwnie gdy nic się nie dzieje. ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 02, 2008, 21:58:33
Ja dokładnie i jak najczesciej informuje dr Bross o objawach chorobowych u chłopaków typu napady padaczkowe ataki wsciekłości, tłuczenie sie po głowie itd. itp. oczywiscie po to żeby to wyleczyła i żeby tego nie było. A jak widzę ze lek juz traci działanie bo i tak bywa czyli nic nowego dobrego sie nie dzieje to też to natychmiast konsultuję z dr Bross. Generalnie wymieniłam z dr Bross mnóstwo informacji, chłopaki dostały ileś leków i efekty są bardzo dobre, biorąc pod uwagę i zaawansowanie choroby i cenę i czas w jakim odbyło sie dotychczasowe leczenie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 03, 2008, 00:33:00
jaaaa ......to mi tupetu brakuje , siły przebicia czy jak zwał tak zwał
też zaczynam "molestować"!!! :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 03, 2008, 15:11:33
Ale szybko się uczysz :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 04, 2008, 16:10:35
Nie słyszę już zeby Paweł sapał. Zauwazyłam, że bardzo szybko przyzwyczajam sie do stanu, kiedy moje chore dzieci pozbywają sie danej dolegliwości. Boże jakie to było straszne żyć latami z dziećmi, które nie śpią, a potem krócej strasznie chudną, mają ataki padaczkowe itd. itp. A tak niewiele było trzeba i tak krótko i tak łatwo(?) to wyleczyć.

A jak z leczeniem u innych dzieci? Jestem też ciekawa jak idzie innym.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 05, 2008, 08:19:17
Dzisiaj Michał i Paweł wstali o 7mej rano!!! Przespali kolejną całą noc. Michałek w nocy tylko zmienił łózko i trochę się do mnie przytulił, ale zasnął natychmiast i spał dalej. To trwa już ileś dni. Wygląda, ze to trwały efekt leczenia, a nie chwilowe zjawisko. Wczoraj z przyjemnością dotykałam główki Michałka z zanikającymi guzami od uderzeń. Wczoraj nie widziałam też, żeby uderzył sie chociaż raz. A Paweł nie zdenerwował się wczoraj ani razu, chociaż wszystko starannie porządkował.
Wygląda, że tylko ja, Olinek i Małgośka leczymy dzieci u dr Bross?

Dziwne, dr Bross mówiła co innego. Twierdziła, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy liczba leczonych przez nią dzieci chorych na autyzm gwałtownie wzrosła. Chętnie bym poczytała o leczeniu innych dzieci, bo wymiana informacji miedzy nami to podstawa(zawsze można się czegoś nauczyć żeby skuteczniej leczyć swoje dziecko) no i korzystają inni rodzice chorych dzieci, które też mogą być leczone z dobrym skutkiem.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: evka w Luty 05, 2008, 08:46:39
My też się leczymy u dr Bross. Ale byliśmy na razie tylko raz. Obiecuję, że jak się coś będzie działo to będę pisać. Na razie jakiś wielkich zmian nie zaobserwowałam. Tylko jedno- mój Filipek zaczął bekać :laugh:  ??? Dopiero teraz odkryłam, że on nigdy tego nie robił. Coś się odblokowało.  :laugh:
pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 05, 2008, 11:23:48
A dr Bross jeszcze przujmuje nowe dzieci?

Neo, a przestałas już leczyć dzieci u dr Esser? Pytam z ciekawości, zastanawiam się nad nią, pisałaś kiedys o tej jej uciążliwej niedopstępności. Ale nie szkoda Ci kasy, którą już wydałaś na wuzyty i suplementy, żeby teraz przerywac jej zalecenia? Pytam z ciekawości, bo może okazac się, że dr Bross jest skuteczniejsza niż Esser w Waszym przypadku.

Próbowałam dziś zapisac się do dr MCK, mam zadzwonic później. Może to jakies fatum - żeby jeszcze dac sobie czas na wybór lekarza?

Swoją szosą rodzice dzieci leczonych u dr Esser mało się ostanio udzielają z informacją nt postępów leczenia.

Miłosz potrzebuje lekarza - ma Amylazę i AST ponad normę, kreatyninę za nisko, no i te dziwaczne zachowania...




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 05, 2008, 15:26:30
Satia, dr Bross przyjmuje jeszcze nowe dzieci, nie wiadomo co prawda jak długo, bo coraz więcej rodziców z dziećmi chorymi na autyzm się do niej zgłasza. Dr Esser to rzetelna i sympatyczna pani doktor. Jestem jej niezwykle wdzieczna za trud włozony w próby ratowania moich synków. To niezwykle pracowita i stale dokształcajaca sie pani doktor i jeśli ktoś szuka dr DAN z czystym sumieniem moge ja polecić. Dużo rzeczy zostało u niej zdiagnozowanych i wiele sie dowiedziałam o chorobie moich synków, niektóre objawy autyzmu zostału rozpoznane i przyhamowane. Niestety w naszym przypadku choroba była szybsza niz suplementacja(moje dzieci mają już 13 lat). Z tego co obserwuję homeopatia klasyczna jest po prostu szybsza niż metoda DAN.
Satia, w leczeniu moich dzieci najważniejsze dla mnie są nie pieniądze, bo pytasz czy nie zal mi kasy, którą juz wydałam, ale dobro moich dzieci. Trzymam sie sposobu leczenia, który daje największe szanse moim synkom, że będa zdrowsze. To ile płace i ile płaciłam jest w tym przypadku dla mnie sprawą entorzędną. NIe potrafie też sobie wyobrazic takiej sytuacji, zebym na siłe stosowała jakaś metode , która dla moich dzieci jest za mało skuteczna lub zbyt wolna tylko dlatego, ze już za nia ileś zaplaciłam. Natomiast być moze do rozważenia byłoby połączenie obu tych metod, co wiele matek czyni.
A tak na marginesie zupełnie mi nie żal kasy którą wydałam na dr Esser, bo to wspaniała osoba i nigdy wczesniej nie widziałam żadnego lekarza który tyle się starał dla moich synków i tak ich dotykał i traktował z takim szacunkiem jak dr Esser. Dr Esser nigdy nie zalezało na kasie, tylko na dzieciach i koszty tak wywazała zeby były mozliwie jak najmniejsze o ile tylko sie dało. Bardzo duzo dowiedziałam sie też o chorobie moich synków, bo w takcie leczenia dr Esser i jej pomocnicy przekazali mi mnóstwo wiadomosci. Jeżeli szwankowało porozumiewanie się mailowe z dr Esser to nie była to wina pani dr, ale osoby w biurze odpowiedzialnej za te sprawy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 05, 2008, 15:38:46
Tak jeszcze sobie pomyslałam, że przeciez mnóstwa zaleceń dr Esser nadal sie trzymam i nie zamierzam z nich rezygnować. NIedawno usunęłam Pawełkowi kolejny amalgamat z zęba i dalej bede się starać. Trzymam sie także wyznaczonej diety, kontroluję i sprawdzam te objawy choroby moich synków, które rozpoznaliśmy u dr Esser.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 05, 2008, 15:42:54
dla większości z nas pieniądze są środkiem, nie celem. Pytałam o to, bo może po prostu ta wydana na dr Esser kasa mogłaby jednak zaprocentowac zdrowiem dzieci, gdyby ją (kurację) kontynuować. Że może za wczesnie zrezygnowałaś. Pytam po prostu, bo wiem, że o niejednego lekarza zahaczyłaś już w życiu.  Ale piszesz, że homeopatia przynosi widoczniejsze i szybsze rezultaty. No czytam co piszesz, po prostu, zastanawiam się.

Nie wiem, co robić. Właśnie umówiłam się na wizytę do dr MCk, ale ze zdumieniem wyliczyłam, że chcąc jechac tam autem, wizyta ta będzie mnie kosztowała 900 pln. Elegancko.

Do tego to, czego sie obawiałam - trzeba przygotowac zestaw badań z   krwi, a to raczej niewykonalne. Więc co. Zaniechać, bo wydam 1000 pln na to, żeby nie można było dziecka dobrze zdiagnozować.... Ech.

Gdybym nie była chora, to bym się dziś upiła, bo nie wiem, co robić.
Jak Wy waszym dzieiocm pobieracie krew? On już ma zrosty, a krew nie leci i basta.

Gratuluję Neo trafienia w końcu w skuteczną terapię. Dziwi mnie tylko, że leki dostajesz bezpośrednio od lekarza - a nie może ich telefonicznie (w razie czego) zalecać i ściągałabyś sobie z innych aptek (Syców itp) - czy to są jakies własnej roboty?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 05, 2008, 15:53:57
Neo , napewno są jeszcze 2 forumowe mamy leczące u dr Bross dzieci
wiem bo znam je osobiscie
nie pisza bo nie ma efektów leczenia ...z reszta tak jak u mnie..
zaczynam podejrzewac ze moje dziecko jest na wszystko odporne....
dodzwonic sie do dr nie moge odrzuca połaczenie , chyba sie jeszcze raz umowie na wizyte , ostatnia , bo jak dalej nic to nie wiem czy warto w naszym przypadku

Satia co do pobierania krwi to podczas 2 letniego leczenia Dan mały mial 2 razy pobierana krew ( u nas leci -ale trauma taka , ze nie wiem czy gra była warta świeczki)




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 05, 2008, 16:20:35
Olinku, a jesteś zadowolona z efektów leczenia DAN? Dwa lata to sporo czasu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 05, 2008, 16:34:39
sama sobie od jakiegos czasu zadaje to pytanie....i nie wiem
cud sie nie zdażył, nie jest tak jakbym chciala
ale tez nie wiem jakby było bez tego
zerowa mowa i nie ma zabawy - to głowne problemy , ktore nie ruszyły sie nic a nic
zachowanie raczej ok( to znaczy ze sie poprawiło w tej sferze, bo było cienko kiedys , ale tez nie wiem ile załatwiło leczenie bimedyczne , ile terapie pedagog , a ile przyniósł czas )
Bo taki przełom w zachowaniu był w 3 rż , moze bunt typowy dla 2 latkow sie skonczył hmmmm
Mysle ze zakoncze leczenie Dan jak bedziemy po chelatacji i nie bedzie efektów
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 05, 2008, 21:24:04
Mam nadzieję, że będą :D Olinku.
Wątroba to długa sprawa bo mam znajomych-syn 14 letni z ADHD. Dostal diagnozę od dr Juana-wątroba chodzili trochę na igly ale postepowało to bardzo powoli i zrezygnowali.A jest to zdrowe dziecko tylko cholernie nadpobudliwe.
Neo jest bardzo kreatywna wykorzystuje w leczeniu cała wiedze nabytą od dr Esser i jak się jej raz powie coś na temat, ktory ją interesuje/a mamusie jak wiadomo myślą tylko o jednym-jak wyleczyc/ bardzo dobrze to pamieta.
No i nigdy się nie poddaje co i mnie  nastraja optymistycznie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 05, 2008, 21:34:12
U nas po lekach od dr Bross ujawniła się rtec w organiżmie/badanie na urzadzeniu w Al-Medzie/ wcześniej wychodziło tylko aluminium na tym samym urzadzeniu.
Dziecko mam  kontaktowe zwlaszcza po ostatnim leku, ktory podałam 4 dni temu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 06, 2008, 08:41:05
Satia, pobranie krwi u mojego Pawła to horror. Właśnie leczac go u dr Bross nie mam takiego problemu, bo dr Bross co prawda czyta dotychczasowe wyniki, ale nie żąda nowych wyników krwi tylko leczy na podstawie bardzo dokładnego wywiadu. Jak czytam o twoim synku to trochę jakbym czytała o Pawle. Zacznij od leczenia od dr Bross, może da to dobre efekty, uspokoi sie i zrobi sie bardziej przystepny. Niewiele ryzykujesz bo to tanie leczenie i skutków ubocznych chemicznych - jak w przypadku leczenia alopatycznego - nie ma.
Tak jeszcze sobie pomyslałam ze oprócz tego ze oczywiscie trzymam sie zaleceń dr Esser i działam dalej w wyznaczonych przez nia kierunkach to prawda jest ze leczac swoich synków natrafiłam w pewnych momencie na mury w leczeniu DAN. Pewne rzeczy były strasznie trudne. Bo Paweł nie dawał sobie usunać amalgamatów z zebów. No to jak odtruwać dziecko, które ma rtęć w zebach?
Musiałam poszukać czegoś co pozwoliłoby mi ruszyc sprawę leczenia Michała i Pawła dalej. To właśnie u dr Esser dowiedziałam sie ze najlepiej dzieci leczyc homeopatycznie m. in. żeby było bez konserwantów. No i po zaczeciu leczenia u dr Bross Paweł dał sobie usunac amalgamat! Lek od dr Bross zadziałał na tyle uspokajająco, że udało sie! Wcześniejsze sposoby DAN nie działały, mimo leczenia DAN zaczeły sie też napady padaczkowe u Pawła, musiałam poszukać czegos szybszego i mocniejszego. Oczywiscie dr Bross tez uwaza ze amalgamaty z zębów należy pousuwać. U Michała nie dawałam rady z tłuczeniem sie po głowie. Nie działały sposoby danowskie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: milenium w Luty 06, 2008, 13:01:29
Mam malutkie pytanko. Czy u dr Bross można odrobaczać i odgrzybiać nasze dzieci. Czy Pani dr również diagnozuje czy tylko leczy skutki? Neo byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź. Zaczęłam leczyć małą w Vega Medica. Ale to przerasta moje możliwości finansowe. Chciałąbym spróbować u dr Bross ( tylko ta odległość) i  ciągle się gryzę czy jechać czy nie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: puma w Luty 06, 2008, 13:56:07
Może nie w temacie ale interesuje mnie czy któryś z Wam znanych homoepatów leczy dzici z Porażeniem Mózgowym i jakim skutkiem.Bardzo proszę o kontakt.Bożena
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 06, 2008, 14:11:07
Milenium moje dzieci są też zagrzybione i zarobaczone, bo zrobiłam im wiele stosownych badań. Odgrzybiałam je i odrobaczałam i tuptałam w miejscu, bo grzyby i robale wchodziły w chory organizm natychmiast z powrotem? Dr Bross leczy cały organizm. No pewnie ze diagnozuje, tyle ze nie opiera sie głównie na wynikach badań, a raczej na bardzo drobiazgowym wywiadzie lekarskim i obserwacji samego pacjenta. mysle też że jak organizm jest zdrowszy to grzybica jest coraz słabsza a i robale też nie za bardzo maja warunki do egzystencji. Bo w końcu czy to grzybica była przyczyną autyzmu czy to moze autyzm spowodował grzybicę? A jakby wyleczyć autyzm to co sie stanie z grzybicą? I czy to w ogóle wtedy nas będzie obchodzić?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 06, 2008, 14:17:23
Puma, mój Michał i Paweł oprócz autyzmu mają zdiagnozowane porażenie mózgowe, Paweł dodatkowo ma (miał?) padaczkę. Paweł dopiero od 8mego roku życia dobrze chodzi, obaj mają problemy ze sprawnością rąk, napięciem mięśni itd.itp. Dr Bross leczy ich bez żadnych oporów, efekty dla mnie jak do tej pory są bardzo dobre. Dr leczy też dzieci z innymi chorobami i uszkodzeniami np. z cukrzycą, alergią.



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: milenium w Luty 06, 2008, 15:31:26
Dziękuję neo za odpowiedź. Za dwa tygodnie zbieramy się tzn. ja i dwie inne matki z dziećmi, wynajmujemy busik i jazda do Bielska Białej. Dzięki neo za tak dokładną i szybką odpowiedź.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 06, 2008, 16:11:00
Drobiażdżek, ja przecież też bez przerwy o tych sprawach myślę :p  :p .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 06, 2008, 21:17:03
i ja się chyba wybiorę, zważywszy, że mamy metę w Bielsku, odwiedzimy przy okazji rodzinkę.
Zapisałam się do dr Esser. Jednak. Dostałam wykaz badań, które trzeba uprzednio wykonać. Chyba z litr krwi :-( Tego się najbardziej bałam.

Neo - jak to jest z lekami od dr Bross - jeszcze raz zapytam - czy przepisuje leki, ktore mozna zamówić np w Sycowie? Czy daje tylko ze swojej apteczki?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 07, 2008, 07:02:40
Daje ze swojej apteczki-to jest wygodne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 07, 2008, 07:40:44
Satia, dr Bross ma leki w swoim gabinecie i najcześciej podaje w trakcie wizyty, co dla mnie osobiście jest bardzo wygodne, bo po męczacej wizycie i podróży powrotnej padam na pysk. Musiałabym jeszcze uganiać sie za Michałem i Pawłem ( i nie tylko), pilnować żeby po podaniu nic nie łyknęli ani nie zjedli, a one po powrocie lecą się najeść!!! Nie muszę gonić do apteki, czekać ileś dni na łaskawe sprowadzenie leku. Czasem potrzebny jest pojedynczy lek, a musiałabym kupować całe opakowanie. Za leki, które dr Bross daje czy dosyła, ja nie płacę dodatkowo. Poza tym chcę zeby moje dzieci leki dostały jak najszybciej. Po co czekac ileś dni? No i strata czasu na uganianie sie po aptekach i pieniedzy na wydzwanianie(juz to przerabiałam) kiedy i czy w ogóle polscy farmaceuci mi dany lek sprowadzą - oczywiscie na receptę). A bywało, ze odmawiali i to kiedy miałam nóz na gardle, bo im sie akurat nie chciało, bo im nie pasowało, bo niedługo np. będą mieli inwentaryzację, to nie chce im się mieszać.
I jeszcze jedna rzecz. Na jednej z wizyt Paweł szalał, dr Bross dobrała mu lek i podała. Lek zaczął działać po kilku minutach i Paweł sie uspokoił. Gdybym czekała z podaniem tego leku bawiąc się z polskimi farmaceutami, ile jeszcze czasu by to trwało?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 07, 2008, 08:22:06
Pewnie-jak najmniej pośredników- to jest wygodne dla pacjenta. Kto nie rozumie tej zasady wypada z rynku/mam na myśli homeopatę/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 07, 2008, 09:30:03
Milenium, odgrzybianie i odrobaczanie można prowadzic troche na wlasną ręke. Preparaty nie są tanie ale nie płacisz za wizyte i leki z apteki. Mam na myśli Paraprotex/90zl100 tabletek-dla dziecka spokojnie wychodzi z tego 200 tabletek po przekrojeniu/-firmy Calivita, Candida Clear firmy Now Foods/50zl/. Trzeba tez kupic sporo pustych kapsulek wegetariańskich/www.natura24 podawal Grzesio adres/ w ktore można sypac dużo rzeczy- np. szczyptę piolunu na lamblie. Ja gdybym musiala dla mojej rodziny kupic Macmirror to chyba bym zbankrutowala a po co jak suchy piołun świetnie działa na lamblie i jest bajecznie tani.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 07, 2008, 12:00:44
ale ja pytam, bo interesuje mnie taka rzecz: coś się dzieje, dzwonię do pani dr i co w takiej sytuacji - po leki mam jechac do Bielska, czy możliwa jest sytuacja, że w trakcie takiej telefonicznej konsultacji pani dr mówi, żebym kupiła jakiś tam lek boirona czy inny w aptece/Sycowie?

Jakiego producenta ona ma leki? Wiem, że to ok rozwiązanie, jesli ma je u siebie, pytanie, czy po kazdej ewentualnej konsultacji tel. muszejechać do niej po leki, czy może wysyła lub czy zleca kupienie czegos lokalnie. Chyba, że konsultacja telefoniczna nie wchodzi w grę, ale pisałaś, że raczej jest ok.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 07, 2008, 12:30:02
Satia , z tego co wiem p dr dosyła leki
mi np mowiła ze jak dziecko jest przeziebione to ona woli zebym kupiła syrop ziołowy niz homeo z apteki
bo nie chce mieszac z lekami dobranymi przez nią
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 07, 2008, 12:49:28
acha, to dzięki za info :-)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 07, 2008, 13:22:43
Satia w razie konieczności dr Bross dosyła leki, ale czasem szybciej jest coś kupić na miejscu. Kiedy Paweł miał wstrząs mózgu dr wysłała lek, ale gdzieś utknął na poczcie. Ja w tym czasie walczyłam z farmaceutami z różnych aptek, żeby sprowadzili go jak najszybciej. W końcu w Aptece Orchowskiej na Bartoszowicach sprowadzili mi ten lek w potencji 200CH Boirona. Na wyższą potencję żądają recepty i zamawiają w Sycowie - ciekawe ile by to potrwało!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 07, 2008, 13:45:33

(Małgośka @ Lut. 07 2008,09:30)
QUOTE
odgrzybianie i odrobaczanie można prowadzic troche na wlasną ręke.

Trzeba tez kupic sporo pustych kapsulek wegetariańskich/www.natura24 w ktore można sypac dużo rzeczy- np. szczyptę piolunu na lamblie.

Malgoska, a  co mozna dac dziecku co nie polknie kapsulki na lamblie? PIolun bez kapsulki chyba strasznie gorzki jest?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 07, 2008, 14:23:38
Tak oczywiście. Hmm trzeba szukac jakichś smaczniejszych lekarstw w płynie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 07, 2008, 14:34:33
Malgoooska  :D ales napisala. Ja nie zartuje ani sie nie nabijam, serio pytam. Dla mlodszego dziecka szukam czegos
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 07, 2008, 16:59:56
Serio napisałam.Co innego kombinuję dla doroslych i starszych dzieci a dla maluchów musi byc smaczne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 08, 2008, 11:12:53
się zapisałam do dr Bross, nie ma na co czekać.

Na efekty i relacje przyjdzie poczekać, aż sama ciekawa jestem.

czoraj nasza dr pediatra (zawezwana do chorego Miłosza) - jak zobaczyła listę badań z krwi, które trzeba wykonać przed wizytą u dr Esser, to powiedziała, że będą tego ze dwie próbówki duże i powiedziała, że to chyba przez wenflon.... No i weź tu człowieku lecz dziecko u dr Esser...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Luty 08, 2008, 11:36:05
Rzeczywiście jak my robiliśmy badania to wyszły 3 próbówki krwi, z wierzchu dłoni, synek miał po tym traumę do końca dnia, ale potem już było ok. Z tym, że ja uznałam, że lepiej raz, a porządnie, żeby mieć jednak jakiś ogólny obraz stanu jego zdrowia i nie leczyć "w ciemno". Z tego co pamiętam z korespondencji z jedną z mam leczącą synka u dr Esser wynika, że ze względu na finanse rodziców stara się ona opierać w dużej części na badaniach, które można wykonać w Polsce.
Badania zagraniczne w większości robi się z moczu, no ale niestety mają one też swoją odpowiednią cenę. No i w Polsce się wszystkiego nie zrobi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 08, 2008, 11:40:51
ja dostałam wykaza badań z krwi, kału i dodatkowo metaboliczne moczu w USA. Na te ostatnie dawno się zasadzałam, wysyłkę postaramy się zrobić w poniedziałek.
Ciekawe, czy gdybym się zdecydowała na dr MCK, będzie ona honorowac te badania z labu w USA.

a z tym pobraniem krwi - pisałam w którymś wątkku - MIłosazowi nie da się pobrac krwi i już. To, co przechodziliśy w grudniu, próbując pobrać krew przed operacją, to dramat dla mnie, dziecka i personelu. A krwi się nie udało pobrać, operację wykonano bez badań.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 08, 2008, 14:09:08
Satia , wiadomośc do Ciebie poleciała :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 10, 2008, 09:59:02
Wczoraj bylismy u dr Bross. Dr przeananlizowała wszystkie objawy od początku leczenia i reakcje na podawane leki i podała Michałowi i Pawłowi kolejne dawki. Początkowo chciała je zapakować, ale poprosiłam ją żeby podała je w gabinecie. Dała mi też leki na zapas, kolejne dośle pocztą. Teraz pilnie obserwuję dzieci po podanych lekach(Ewka tez dostała). Ja też się leczę z sukcesem u dr Bross. To co zwróciło wczoraj moja uwage u dr Bross to uznanie jakie wyrażała dla mojej cierpliwosci i olbrzymiej pracowitosci, starała sie też coś wymyślić, żeby mi było lżej. Powiedziałam jej, ze bardzo mi pomogła lecząc moich synów, likwidując padaczkę u Pawła i sprawiajac, że one śpią cała noc. Poza tym mnie już bardzo podleczyła, co też bardzo mi pomogło. Jestem zdrowsza i mam więcej energii.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 10, 2008, 15:54:10
Neo to znaczy ze dr tez w soboty przyjmuje???/
bo ja sie nie moglam na sobote umowic ...podobno nie przyjmuje
Twoi synowie dostaja wiecej niz jeden lek ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 10, 2008, 20:29:31
My na piątek - 29 lutego. Można było wcześniej, ale TŻ nie może wziąc urlopu, a ze mnie kierowca niedzielny :/

Bardzo jestem ciekawa. Z rozmowy z p. dr wynikało, że tylko w tygodniu są wizyty. Może dla Neo zrobiła jakiś wyjątek?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 11, 2008, 09:36:56
Olinek, moi synowie na raz dostaja jeden lek, kolejny po jakims czasie. Rzeczywiscie dr w soboty nie przyjmuje, bo jeżdzi wtedy na szkolenia, ale ja wyprosiłam jak juz ma (co zdarza sie rzeczywiscie bardzo rzadko, czesto czekam długo na taka okazje) jakaś sobotę wolną to wyjatkowo sie zgadza, bo mój maz nie dostaje urlopu poza latem. Raz byłam w piatek, bo maż wyjatkowo miał wolne. W sobote dr Bross nie daje rabatów, bo specjalnie musi przyjechać do gabinetu, a nie mieszka w samym Bielsku, no i jest wtedy bez rejestratorki, więc wszystko musi zrobic sama. A zgadza sie też dlatego, bo nas jest kilka osób hurtem, co zabiera duzo czasu, no i chłopaki sa strasznie uciażliwe, Paweł sie wscieka, a Michał wszystko rozkreca, mowy nie ma, zeby ktos był przed nami, a mozemy dojechać najwcześniej na godz. 10tą.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Luty 11, 2008, 21:10:16
Neoaferatu, umówiłam się również z dziećmi na wizytę do Pani dr. Mamy termin na 26 lutego.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 12, 2008, 08:17:38
Kiza, jestem ciekawa, jakie będą wasze wrażenia po pierwszej wizycie i oczywiście reakcja na leki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Luty 12, 2008, 08:48:41
My od grudnia leczymy u homeopaty w Bydgoszczy :)
Mamy 3 czasem 4 leki podajemy przez 9 dni i zmiana. Do tej pory uregulowały synkowi sie stolce , już nie podaje enzymów, wreszcie mamy kupę w całości i strawioną .
Neo dzięki za namiary.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 12, 2008, 08:57:19
Izan, jak tylko podałam Pawełkowi leki od dr Bross, zaczął mieć normalne stolce. Przez te ostatnie 3 miesiące przytył kilka kilo i wreszcie wygląda normalnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Luty 12, 2008, 09:06:52
Neo , a co podajecie u nas ciagle przewija sie tubercerulina, jestem bardzo zadowolona z leczenia, chociaz ciagle mamy kaszel, czasami katar, ale to podobno dobrze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 12, 2008, 14:36:20
Mój najmłodszy synek to typ tuberculinum, więc siłą rzeczy ją wziął na poczatku leczenia. Słyszałam opinie, ze tuberculina to lekarstwo na strach no i oczywiscie na odtrucie szczepionki gruźliczej. Ale nie wiem na ile te zasłyszane opinie sa wiarygodne. Już po pierwszych konstytucyjnych lekach u MIchała i Pawła z przyjemnoscia zaobserwowałam prawdziwy katar! To co tkwiło w środku i ich dusiło wyszło na zewnatrz - organizm sie oczyszczał. Ja tez słyszałam, że własnie to prawidłowa reakcja takie wyrzucanie z organizmu róznych świństw przez wydzieliny wszelkiego typu. Czy nie o odtrucie właśnie chodzi u naszych dzieci najbardziej?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 12, 2008, 15:04:09
Neo , Izan a jak u Waszych chłopaków mowa po homeo?
coś się zmienia i w tej kwestii?




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 12, 2008, 15:08:57
Moje chłopaki do tej pory właściwie w ogóle nie mówiły tylko jakieś takie prozodia ewentualnie, wczesniej powtarzały niektóre sylaby. U dr Bross jestesmy 3 miesiące, tematu mowy na razie z nia nie podejmowałam. NIe widze szczególnych róznic w tym temacie u moich synów. A jak u ciebie Olinek? Coś zauważyłaś?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 12, 2008, 15:23:38
Neo,   też nic...
a szczegolnie na to patrzyłam i szczegolnie tego oczekiwałam
mowa, kwestie społeczne (brak większego zainteresowania zabawą dziecmi) to jego słabe punkty
i nie zmieniło sie nic :(
spanie , zachowanie ogolnie było i  jest ok (poza okresem odrobaczania)
no nie ma sposobu na moje dziecko.... :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Luty 12, 2008, 17:41:31
U nas mowa jeszcze przed leczeniem homeopatia, pisalam o tym w ksiedze sukcesow, synek w tej kwesti tez caly czas do przodu w prostych rzeczach mozemy sie dogadać  :D .
Daleko jeszcze do mowy 4 latka, ale ......., mam nadzieje, że bedzie lepiej.
pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 13, 2008, 07:51:44
Olinek a jak długo leczysz u homeopatów klasycznych? Bo z tego co wiem to mowa w trakcie leczenia rusza u nich na końcu, muszą najpierw wyleczyć ileś obciążeń w organizmie, żeby dziecko mogło pójść do przodu z mową. U dzieci w lepszym stanie w trakcie leczenia u homeopatów rozwój mowy na bieżąco przyspiesza. To Małgosia pisała, że jak zaczęła leczenie u dr Bross to jej córka zaczęła mówić spontanicznie, a wcześniej odpowiadała tylko na pytania. Nie pokręciłam nic Małgosiu?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 13, 2008, 11:28:24
Tak wolała odpowiadac na pytania i trzeba ją było ciągnąc za jezyk.
Siedzę w gorach z dwojgiem małych dzieci-sama! Już nigdy nie dam się tak nabrac nie mam z kim pogadac jestem przerażliwie samotna a dzieciaki mają ciągłe pretensje!  Na dodatek nie ma śniegu! :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 13, 2008, 13:42:10
Neo leczymy od grudnia
ale................był tylko jeden lek i jedna wizyta
zniechęciłam sie bo nie było zadnej reakcji(ani dobrej ani złej)
ale jade raz jeszcze , nie wiedziałam ze moge dzwonic i mowic ze nic sie nie dzieje i takie tam...
musze sie spieszyc bo na 22 mam termin porodu
chce to załatwic wiec , potem bede atakowac telefonicznie :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 13, 2008, 15:04:14
Wiesz Olinek tzw. brak reakcji tez jest ważną informacją dla dr. Nie zawsze brak reakcji oznacza, ze w organizmie nic sie nie dzieje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 13, 2008, 15:15:09
Chodzi mi o to, ze jeżeli lek jest źle dobrany i poda sie go osobie, która nie ma dolegliwości na które on powinien zadziałać, wywołuje sie tzw, próbę lekową. Ale wtedy coś się dzieje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 13, 2008, 15:25:09
mam nadzieje ze lek był żle dobrany ...bo istnieje wtedy jakas szansa...że nastepny bedzie ok i będą zmiany :) ..
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 14, 2008, 07:12:48
Mysle własnie, ze lek dobrze zadziałał, bo gdyby był źle dobrany wówczas pojawiłyby sie objawy, których nie było wczesniej - nazywa sie to próbą lekową. Brak jakichkolwiek reakcji z tego co wiem oznacza, że odbywa sie leczenie jakichś dolegliwości. Zapytaj dr Bross, jestem ciekawa jak to jest dokładnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 14, 2008, 10:38:07
a zdarzylo sie Wam, zeby dziecko np nie spalo  prawie cala noc po wprowadzeniu leku??? W sumie to pewnosci nie mam, czy po leku czy po podrozy  sie rozfunkcjonowal (chociaz do tej pory sie to jeszcze nie zdarzylo), ale syn nie spal od  polnocy do prawie 5 tej rano  :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 14, 2008, 10:58:52

(jana @ Lut. 14 2008,10:38)
QUOTE
a zdarzylo sie Wam, zeby dziecko np nie spalo  prawie cala noc po wprowadzeniu leku??? W sumie to pewnosci nie mam, czy po leku czy po podrozy  sie rozfunkcjonowal (chociaz do tej pory sie to jeszcze nie zdarzylo), ale syn nie spal od  polnocy do prawie 5 tej rano  :(

oj zdarzyło sie jak najbardziej
np groprinosin musiałam odstawić bo ewidentnie po tym nie spał ( testy robie i sprawdzam czy sie czasem nie myle)
wogole moje dziecko ma zawsze te negatywne skutki uboczne po jakimkolwiek leku chemicznym
i ciekawostka raz po nowych punktach od dr Juana nie spał (chyba 2 tygod!!), nie wiedziałam z czym to wiazac , mąz wpadl na pomysl ze to ten masaz , i rzeczywiscie na  jeden dzien zaprzestalismy i spal jak zabity na drugi masaz i bezsennosc
Dr powiedzial ze tak moze byc ze to brak rownowagi org hmm
jakby tak bylo ciagle to musialabym zrezygnowac bo kto by to wytrzymał!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 14, 2008, 11:14:23
Rozumiem,ze sie to jednak uspokoilo? PO jakim czasie? Wsumie dr mowilazemoga byc rozne skutki ,reakcjenegatywne,ale nie powinny trawac dluzej niz 3dni, no zobaczymy  ??? Jednak pytanie czy oprocz negatywnych beda tez skutki pozytywne jest najwazniejsze  :p czas pokaze



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 14, 2008, 11:23:19
aaa Jana bo ja Cie chyba żle zrozumiałam...
Pytałąs czy dziecko nie spało po podaniu homeopatyku?
bo u nas tak było po co poniektorych chemicz. lekach
po homeo zero reakcji
jesli u Was po homeo to ja bym sie tylko cieszyla ...bo juz cos sie dzieje ..przynajmniej
Jaki lek dostałas?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 14, 2008, 11:37:48
Olinek, zabij, ale nie mam100 % pewnosci (dalam i wywalilam papierek)  chyba to bylo Calcium phosphoricum, w kazdym razie calcium cos tam, na odtrucie ze szczepionek w dwoch dawkach co 15 min po 3 grqanulki przed spaniem. W noc przed ktora dostal,bylo ok,dopiero nastepna....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 14, 2008, 12:05:03
wowwww
jesli to bylo calcium fosforicum to moj po tym dostal na miesiac  smiechawki glupawki i biegal jak nakrecony
to JEDYNY lek gdzie byla taka szokujaca reakcja

a wogole dzieki ! :) bo inaczej bym sobie o tym leku nie przypomniała
a tak warto powiedziec na nastepnej wizycie o tej dziwnej reakcji ( to bylo ze 2 lata temu)bo teraz po tym homeopatyku nie bylo zadnej reakcji ( my dostalismy sulfur)




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 14, 2008, 12:29:07
A w jakiej potencji było wtedy to Calcium?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 14, 2008, 13:30:52
Olinek, chciałam Ci przypommniec, że ziółek na nerki jak shiling tong nie można zdaje sie dawac non-stop bo uciekają jony sodu i potasu z organizmu co może spowodowac grożne odwodnienie przy byle infekcji brzusznej.Trzeba robic przerwy po 10-12 dniach może Nikolaczek napisze dokladniej.
Ja podałam Lidan Pai shi pian na wątrobę bardzo ładnie dzieciaki poleciały po tym do kibelka. Pierwszą noc po podrózy przewracały się bez przerwy przez zaparcie. Mam zamiar podawac dłużej aby oczyścic wątrobę /już eksperymentowałam wcześniej oczywiście na sobie./ Kłopoty u syna z wątrobą zaczęły się po odrobaczaniu Decarisem, zaparcia i brzuszek jak u kobiety w ciąży.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 14, 2008, 14:05:11
Neo, a dlaczego dr Bross nie miałaby wyrażac uznania dla Twojej cierpliwości i wielkiej pracowitości? Ja też jestem pod wrażeniem kto inny dawno by się mógł załamac a Ty ciągle walczysz. :inlove:
Mówiła mi Megara, że nie ma już sił do niektórych mam spotykanych u np. logopedy.Daje namiary na forum, do lekarzy forumowych, przytakują, widzą postęp u jej dziecka, ale o swoje nie chce im się walczyc myśla, że godzina logopedii w tygodniu wyleczy je z niemówienia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 14, 2008, 15:55:55
Małgośka, ale dr Bross jest przecież wyjątkiem, żaden z lekarzy dotąd nie przejmował się moją sytuacją.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 14, 2008, 20:05:58
Acha :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 15, 2008, 08:40:25
Wczoraj osłupiała patrzyłam jak Pawełek tuli sie do taty(z własnej woli), poszedł do łózka Michałka (opuścił swoje - żegnajcie usztywnienia i rytuały?), nie wściekał sie, a duzo uśmiechał. Raniutko poszedł sie wysiusiać i wrócił do łóżka, po czym ...zasnął!!! Spał ile sie dało, dopóki nie trzeba było sie ubierać. Po prostu słów mi brakuje. I za każdym razem mam tylko jedno marzenie(przy wyleczeniu padaczki, niespania nocnego, patologicznego wychudzenia itd.) - żeby to zostało na zawsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przy okazji dr Bross leczy grypę po byku mojej Ewuni - z powodzeniem. A i mniejszy Maciuś nabiera ciałka i zaczyna rosnąć.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 15, 2008, 16:02:50
Neo

Neo jestem pełna podziwu dla Ciebie i musisz być bardzo zorganizowana skoro jeszcze starcza czasu na net.  :p
Nas też lekarze zlewają mój Karolek ma trzy latka i wszyscy twierdzą że to jest wina cytomegalii i wcześniactwa(a z tym powikłań opóźnień psychoruchowych). My nie mamy jeszcze diagnozy czekamy ale od roku szukam, Karolek wycofał się ze swoich umiejętności teraz nie ma prawie z nim kontaktu, nie patrzy w oczy nie reaguje na imię a lekarze i terapeuci mówią że to nie autyzm. Więc pytam ich co a oni wie pani on jest po trudniej ciąży i cytomegalii i koło się zamyka, a synek nie mówi i jest jak laleczka z różkami bo zaczyna się złościć i walić głową w podłogę, a raczej usiłuje ją gryżć.

Chcę jechać do dr. Bross i wprowadzić dietę i powinnam znaleźć lekarza pediatre z prawdziwego zadrzenia bo moja jest dobra do wypisywania wszystkiego o co poproszę ale nic więcej. Co twoim zdaniem powinnam zrobić na początek dr. Bross czy dieta??
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 15, 2008, 17:28:32
neoaferatu a po jakim czasie i po jakim leku  twoje chlopaki zaczely spac? U nas na razie kolejna noc w plecy  :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 15, 2008, 21:49:03
Chyba lepiej zacząc od dr Bross szkoda czasu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 15, 2008, 21:51:45
Beciakoz, na twoim miejscu ale z moim doswiadczeniem jak najszybciej pojechałabym do dr Bross, bo zaczęcie przyczynowego leczenia jest najważniejsza sprawą. Dieta to wspomaganie - wprowadzaj ją stopniowo. Na razie odstaw z jedzenia dziecka wszystkie konserwanty, w tym przemysłowe cukry(biały cukier, fruktozę, glukozę, słodziki itp.). Cukry produkowane przemysłowo zaliczam do konserwantów. Dobrego pediatry do dzisiaj nie udało mi sie znaleźć.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 15, 2008, 21:54:50
Jana, Paweł zaczął spać już na leku konstytucyjnym, natomiast Michał miał cofkę i dr przywaliła mu drugim lekiem. Od tamtej pory śpi, choć czasem wędruje do mnie żeby sie przytulić, ale zasypia bez problemu ponownie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 16, 2008, 09:16:46
Kobietki dziękuję za odpowiedzi,  :)
Zastanawiam się ak wyeliminować jego ulubione kinderki, czasami to jedyny sposób aby się uspokoił jak gdzieś jesteśmy. do tegu chrupki kukurydziane i paluszki.  Ciężko będzie

Neo czy dobrze zrozumiałam że jeździsz do dr. Bross co 6 tygodni??
Czy wszyscy tak mają wizyty? Zaczynamy liczyć czy wystarczy urlopu na te wyjazdy, my z Warszawy (obecnie) Pisałaś że wizyta 150 i daje leki, a jak coś się działo to nie kazała przyjechać?
Nie ma problemu z dostaniem się do dr ale jak chcemy dzień pon lub pt to dopiero w połowie marca. Musimy znaleźć tam jakieś lokum na przespanie bo nie wyobrażam sobie mojego Karola zaraz po podróży do lekarza on i tak krzyczy i płacze niemiłosiernie bez takich dodatków.
Pozdrawiam Beata
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 16, 2008, 10:25:21
Beciakoz ja wyeliminowałam niedozwolone jedzenie w bardzo prosty sposób - po prostu nie ma go w ogóle w domu. Jeżeli twój lubi kinderki, paluszki i chrupki kukurydziane, to kinderków i paluszków nie kupuj, a jedynie chrupki kukurydziane bez sztucznych konserwantów - moje dzieci bardzo je lubią.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 16, 2008, 10:27:46
Jak coś się dzieje niepokojącego to dzwonię do dr Bross i opisuję objawy i dr decyduje co dalej. Jeżdżę tak co 6 tygodni.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 16, 2008, 14:37:06
Hej niech odezwą się osoby, które leczą u dra Stacha, Święcickiego, Kokoszczyńskiego czy dr Wiki. Co u was słychać? Jak przebiega leczenie? A może ktoś leczy u innego homeopaty klasycznego?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: aggena w Luty 16, 2008, 16:26:29
Neo a co z Zambrowskim czy już nie jeżdzicie. My byliśmy dwa razy ale nie było kompletnie żadnych efektów i zrezygnowałam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 16, 2008, 17:45:47
Beata, o lokum pisałam kilka stron wstecz jedno było hałasliwe drugie spokojne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 16, 2008, 17:53:18

(Małgośka @ Lut. 14 2008,12:29)
QUOTE
A w jakiej potencji było wtedy to Calcium?

baardzo niska bo 30CH
a reakcja szokująca!!!!!!!!
a teraz nic ..musze o tym powiedziec p dr
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 16, 2008, 23:11:00
Aggena, ja też nie widziałam specjalnych efektów. Coś tam moze sie i poprawiło nieznacznie w niektórych zakresach, ale generalnie choroba postępowała dalej. Sądząc po efektach homeopaci klasyczni sa skuteczniejsi niz homeotoksykolodzy (holiści). Homeopaci klasyczni wzmacniają organizm w wybranych przez siebie zakresach (po drobiazgowym wywiadzie) przez co on sam eliminuje chorobę. Natomiast homeotoksykolodzy eliminują poszczególne objawy choroby lekami izopatycznymi i innymi podobnymi, przez co w podejsciu wydają mi sie zbliżeni jednak do allopatów (leczących poszczególne narzady i objawy osobno) mimo że deklarują się często jako holiści.
Czy allopata albo homeotoksykolog(holista) potrafi wyleczyć padaczkę jedną dawką leku o bynajmniej nie najwyższej potencji? Albo jedną dawką spowodować ze dziecko już będzie spało we wszystkie kolejne noce? Dałam niedawno Ewie lek i grypa momentalnie ustąpiła. Nie wszystko tak szybko ustępuje - Michałek potrzebował dwóch dawek żeby spać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 16, 2008, 23:51:01
Dziękuję za pomoc. W poniedziłek dzwonię  umówić wizytę, mogłabym przenocować w Częstochowie (moje rodzinne strony) ale to niewiele zmienia bo i tak kawałek drogi a Karolek napewno będzie szalał. Już mam ostatnio go dosyć od dwóch tygodni ciągle marudzi. :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 17, 2008, 00:28:29
To znowu ja tak czytam i czytam.... :angry:  kurna jaka ja jestem zielona, piszecie o badaniach, lekarzach a ja nawet nie wiem do którego lekarza mam iść zgłupiałam (nadmiar wiedzy, brak czasu, padający komp nic nie działa). Nikt w całym życiu mojego syna nie wspomniał że winą za taki stan można obarczyć robaki (złapał dwa razy owsiki) nie kazano nam badać kału dostaliśmy leki.
Jak wymyśliłam że mu zrobię badania metaboliczne to mnie wyśmiano ale postawiłam na swoim badania w maju. Teraz gdzie powinnam się udać prócz homeopaty?? Do dietetyka,? immunologa?? zakaźnika?
Gdzie my mamy fachowy personel lekarski to oni się uczą a nic nam matką nawet nie zasugerują. Gdybym nie była uparta to Karol byłby roślinką bo lekarz powiedział że wcześniaki tak mają że się wyginają i głową dostają tyłka (rehabilitacja po dzień dzisiejszy), a że jest żółty wydawało mi się okazało się cytomegalia. Teraz mówią że mu wymyślam autyzm ale nie wiedzą dlaczego nastąpił regres i z kontaktowego dziecka zaczepiającego ludzi mamy lalkę uparciuszkę co jak coś chce to ciągnie rodziców za rękę ale nic nie mówi i nie patrzy w oczy na imię też raczej nie reaguje. :(
Przepraszam musiałam się wygadać wy przynajmniej wiecie o co mi chodzi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 17, 2008, 09:08:27
Najmniej inwazyjna  jest homeopatia klasyczna. Przy truciu robaków jest toksemia pogarsza się na jakiś czas stan nerek i wątroby. Pewnie jak nic innego nie mieliśmy to próbowaliśmy "domowymi metodami" poprawic energetykę organizmu. Ale skoro można ją poprawic homeopatię bez tych skutkow ubocznych to warto. Czasami trzeba dać lekarzowi czas i szansę na dobranie leku ale w końcu ile takich szans i czasu dawaliście lekarzom DAN?
Nie wspomnę o różnicy w kosztach leczenia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Luty 17, 2008, 09:55:12

(beciakoz @ Lut. 17 2008,00:28)
QUOTE
Gdybym nie była uparta to Karol byłby roślinką bo lekarz powiedział że wcześniaki tak mają że się wyginają i głową dostają tyłka (rehabilitacja po dzień dzisiejszy), a że jest żółty wydawało mi się okazało się cytomegalia. Teraz mówią że mu wymyślam autyzm ale nie wiedzą dlaczego nastąpił regres i z kontaktowego dziecka zaczepiającego ludzi mamy lalkę uparciuszkę co jak coś chce to ciągnie rodziców za rękę ale nic nie mówi i nie patrzy w oczy na imię też raczej nie reaguje. :(
Przepraszam musiałam się wygadać wy przynajmniej wiecie o co mi chodzi.

Droga Beciakoz! Niestety nie jesteś osamotniona w takim traktowaniu przez "specjalistów". Mnie też wysmiewano i mówiono że jestem przewrażliwiona i że wmawiam sobie że moje dziecko jest chore. Moja dawna pediatra ( bo teraz mam cudowną pediatre) jak widziała mnie wchodzącą do gabinetu to robiła taką minę jakby mówiła " a to znowu ta nawiedzona". Zmarnowałam prawie rok słuchając uspokojeń  tych pożal sie boże specjalistów.  :angry: Nawet psycholodzy mnie uspokajali z PPP. Dopiero jak się wkurzyłam i wzięłam sprwy w swoje rece, przestałam słuchać wszystkich mądralińskich to wyszło że jednak problem jest dość poważny. Badanie na grzyby też zrobiłam na własną rekę i oczywiście też pediatra mnie wyśmiała. Ech szkoda gadać. I tak przynajmniej 70% nas tu na forum traktowali. Dziś dziekuję Bogu że trafiłam na forrum i że skontaktowała sie ze mną Asia z o Opola i dzieki niej trafiłam do PRODESTE!!!!  Asiu dziekuje Tobie i panu Adamowi i pani Małgosi i całemu zespołowi!!!!! :)   z tego miejsca z całego serca!!!!! Dzieki PRODESTE odzyskuje moje dziecko!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 17, 2008, 12:19:50
Dzięki za wsparcie.
Małgosiu jak długo jechaliście od tego zamku do Bielska bo ten zamek to pod Jastrzębiem. Czy ty też jesteś z Warszawy? To troche nie po drodze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 17, 2008, 12:33:46
No tak ale moj mąż wypróbowuje różne miejsca, ktore nadają się np. na zjazdy, konferencje. W Konczycach Małych było cichutko i nie tak drogo tylko trzeba dojechac za dnia, zeby nie zabładzic.  Hotel w Beskidzkim Inkubatorze Technologicznym działał mi na nerwy przez całonocny ruch tuż pod hotelem. Wszystko jest do znalezienia w Internecie także inne możliwości noclegu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 17, 2008, 13:09:50
Kobietki a co robią wasze dzieci u dr.Bross jak ta wizyta trwa 3 godziny. Zastanawiam się jak utrzymać tyle czasu małego.
Jest tam miejsce gdzie mogą się zabawić?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 17, 2008, 13:23:52
moj np  leżał na stole :D  ,potem troche pogrzebał w koszyku z zabawkami,
znowu sie z nudow położył na stole :D  a potem stwierdził ze pora wyjsc
a wizyta trwała 1,5 godz ...czemu az   ze 3 piszesz?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 17, 2008, 13:39:32
Może źle zrozumiałam tak pisała neo ale masz rację ona ma dwójkę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 18, 2008, 11:01:39
Jedziemy do dr.Bros umówiliśmy się na 10 marca :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 18, 2008, 11:20:43
U dr Bross można też podgrzać posiłek, zrobić sobie gorącą herbatę - jest tam niewielka kuchnia - jest czajnik, są kubki i herbaty. Moja Ewa np. rysowała, bo ona lubi rysować.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 18, 2008, 11:25:17
My wymyśliliśmy że przenocujemy gdzieś blisko a że wizyta na 10 to śniadanko zjemy i koleżka będzie spokojniejszy.
Myśleliśmy czy nie zatrzymać się w Częstochowie ale to i tak ok 2 godz jazdy i mały będzie zmęczony a wtedy wizyta to porażka wiemy coś na ten temat.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 19, 2008, 09:28:37
Cały czas zastanawiam się nad tym co powiedziała Neo dr Bross, że akupunktura też przestraja energetykę organizmu więc, żeby nie łączyc. W Berlinie jednak z tego co pisała Promyczek łaczą, więc jak to jest naprawdę....Znalezienie własciwego leku też trochę trwa a tu szkoda czasu......Warto by bylo pewnie aby dr Bross brala pod uwagę diagnoze dr Juana bo jest w tym świetny uważam ale czy ambicja jej pozwoli.....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 19, 2008, 09:46:04
W przypadku dr Bross to nie jest kwestia fałszywej ambicji, ona nie jest jak inne polskie lekarki - zarozumiałe itd. Trzeba by dokładnie się dowiedzieć o co chodzi, bo bańki chińskie wg dr Bross można stawiać nawet na punktach aku bo pytałam ją o to i stawiałam te bańki.



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 19, 2008, 09:46:56
A propos lekarza to w Ząbkach przyjmuje homeopatka klasyczna, pytała mnie o nią Izan1978 ale nic nie wiedziałam nikt ze znajomych się nie leczy. :( W Piasecznie przyjmuje druga lekarka ale raczej nieciekawa dołuje rodziców opowiadaniami o jakichś karmach i dawkowanie leku jest niewygodne- rozpuszcza się w wodzie. Trzeba to codziennie robic samemu po diabla komu taki dodatkowy kłopot.....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 19, 2008, 09:48:13
Zabki tzn. Warszawa-Ząbki bo te jazdy do Bielska są jednak strasznie wyczerpujące......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 19, 2008, 09:51:58
Tak myśle, że raczej nie zetknela się z chińską medycyną i nie wie jak bardzo precyzyjnie prawdziwy ich lekarz /bo nie mowimy o jakichs szarlatanach/potrafi postawic diagnozę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 19, 2008, 10:46:51
Z drugiej strony musi mieć bardzo dobre zdanie o akupunkturze, skoro uważa ze działa podobnie jak homeopatia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 19, 2008, 11:07:33
Obie są bardzo nowoczesne uważam przyszłosć medycyny to fizyka/energetyka organizmu/ a nie chemia. Możliwości chemii się już wyczerpały widzimy,ze tą drogą nie potrafią wyleczyć wszystkich autystykow/nie zawsze działa suplementacja i chelatacja/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: milenium w Luty 20, 2008, 09:13:44
Zwracam się z apelem do mam z województwa łódzkiego. 13 marca br  o 10:00 jestem umówiona na wizytę do dr Bross. W tym celu wynajęłam minibus i z jeszcze jedną mamą z dzieckiem wybieramy się do Bielska Białej. Jeżeli ktoś z Was byłby zainteresowany i chciałby się do nas przyłączyć. Pani dr przeznaczyła prawie cały dzień na wizytę z naszymi dziećmi. Jestem z Piotrkowa Trybunalskiego. Proszę przesyłać "oferty" na komunikator.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 21, 2008, 10:19:09
Brawo, za inicjatywę  :)
Iza1978, podala mi takie namiary na homeopatkę w Ząbkach:
Maria Guzowska W-wa Ząbki ul. Wyzwolenia 14 tel 022-781-60-78.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 21, 2008, 10:20:31
Podobno klasyczna :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Gajaa w Luty 21, 2008, 14:40:35
Dr Guzowską znam osobiście, bo przyjmuje także jako internista w miejskiej przychodni. Jak byłam w ciązy, to wszelkie przeziębienia leczyłam u niej homeopatycznie.
Ostatnio przychodni nie odwiedzałam, więc nie miałam mozliwości, aby z nią porozmawiać na temat leczenia autystycznego synka.
Ogólnie lekarka bardzo sympatyczna, słucha pacjenta.

pozdr.
Gajaa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 21, 2008, 17:24:31
A jakimi potencjami były leczone przeziebienia?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Gajaa w Luty 21, 2008, 20:34:24
hmm dokładnie nie pamiętam co brałam... jakieś granulki belladonna czy jakoś tak, no i babcine sposoby, czyli syrop z cebuli, sok z malin itp.

G.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 24, 2008, 12:20:39
U nas dalej bardzo ładnie spontanicznie mówi.Robię też bańki w okolicach nerek wychodzą coraz jaśniejsze. Dobrze jej zrobił też Pyranthelum podany 22 lutego, jakby mniej spięta. Nie dałam pelnej dawki na wagę dziecka a tylko jedną łyżkę stołową/bo tyle się dało bez protestu/.Robie to w sposób uproszczony. Zakladam dziecku na noc pampersa smaruje tyłek wazeliną, rano wycieram kilkakrotnie chusteczką pampers zamiast mycia, wszystko wyrzucam i tyle. Za 3 tygodnie powtórzę bo widze, że się oplaca.Chodzenie do szkoly-brudne klamki i ubikacje wymagają jednak działania co miesiąc 2-3 dni przed pełnia.No i te wykładziny w zerówce na ktorych siadają dzieci-nie są odkurzane! Pewnie od pokoleń :( co za swiadomośc w narodzie!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Luty 26, 2008, 20:21:50
Neoaferatu, właśnie jesteśmy po wizysie u dr Bross. Podałam dzieciom przed spaniem leki i mam ogromną nadzieję, że im pomogą, podobnie jak Twoim dzieciom. Powiedz po jakim czasie zauważyłaś poprawę?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 26, 2008, 22:06:22
Przez pierwsze dwa tygodnie u obu nastąpiła pożądana reakcja zwana pogorszeniem pierwotnym, chłopaki rozwalały mi chałupę, szczególnie Paweł. Po dwóch tygodniach okazało sie ze Michał zmądrzał, jest spokojniejszy, lepiej spi, Paweł przestał być wychudzony i wrzucił kilka kilo i zaczął wyglądać normalnie, w nocy zaczął spać. W sumie Michał bezpośrednio po lekach jest bardziej senny. Reakcja na leki zależy od tysięcy rzeczy i jest indywidualna, najlepiej rozmawiać o tym z dr Bross, bo ona najszybciej załapie, czy reakcja jest dostatecznie pożądana, czy podać to samo mocniejsze, to samo słabsze, a może coś innego? A co dostało twoje dziecko i w jakiej potencji?



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Luty 26, 2008, 23:11:39
Córka dostała Psoz M, a syn Tub M, potencji nie ma, więc nie wiem. Pojechaliśmy do Bielska, mimo że wszyscy mamy grypę. Dzieci od 3 dni wysoko gorączkują, mają drgawki gorączkowe, 3 noce zupełnie nieprzespane. Natomiast dzisiaj po podaniu leku zasnęły o godz. 19 i na razie nie było pobudki. Zobaczymy co będzie się jutro działo. Pani dr dała nam też rezerwowy lek na wypadek wysokiej gorączki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 27, 2008, 08:37:50
Kiza to M oznacza 1000 i to jest właśnie potencja leków, podanych twoim dzieciom przez dr Bross. Ja też zawiozłam raz Ewę z zaawansowana wstrętną anginą, po czterech dniach nie było śladu po tej chorobie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 29, 2008, 08:41:02
Ja też leczę się u dr Bross, miałam zawroty głowy, bicie serca, wyniki krwi wykazały bardzo słabą hemoglobinę, hematokryt i płytki krwi. Wczoraj zrobiłam sobie badanie krwi. Płytki elegancko w normie,  hemoglobina poszła w góre i wynosi 12,2 hematokryt tuz ponizej normy. Oczywiście ja też czuje sie o wiele lepiej. W trakcie leczenia nie brałam żadnych leków oprócz tych kulek od dr Bross, nie brałam też żadnych witamin.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Marzec 01, 2008, 21:23:14
Moje dzieci już powoli wychodzą z tej wstrętnej grypy. Syn po tych kulkach spał z małymi przerwami przez 3 doby, aż mnie to zmartwiło, ale to podobno jest dobry objaw. Następnego dnia po wizycie zaczął wołać siku i załatwiać się do nocnika, tak długo z tym walczyliśmy, aż nie mogę w to uwierzyć (2 dni temu skończył 4 lata).
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 02, 2008, 11:15:56
A u nas powolutku/jak wszystkie nasze biomedyczne// idzie do przodu ze spontaniczną mową, ciągle nas zagaduje :D Spontaniczność to niewątpliwy sukces dr Bross/no i to wydzielanie rtęci z organizmu-jedno z drugim pewnie ma związek/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 02, 2008, 22:29:39
Wiesz Kiza, padaczka Pawła minęła po jednej dawce leku. Ja do dzisiaj nie mogę w to uwierzyc. NO ale wiesz taki drobiazg jak padaczka... W końcu farmaceutyczni lekarze tak łatwo i bez komplikacji to lecza ze nie mamy o czym mówic. Po drodze tylko troche dzieci pozabijaja, troche pookaleczją, kilka lat szprycuja róznymi świństwami, ale tez potrafią... A ile ja się naleczyłam u farmaceutycznych żeby spały w nocy i co... i nic. A tu kilka kulek i śpią. A to wychudzenie Pawła? Też wszyscy farmaceutyczni bezradni, tylko gadac umieli, bredzili, zebym wiecej jeść mu dawała. BYli chamowaci to farmaceutycznym lekarzom tez muszę przyznać, nic nie umieli to tez im przyznaję, zwlekali z badaniami, to tez ich zasługa, pomiatali moimi chorymi synkami i nami to też ich podejscie. A w CZD w Warszawie neurolog mi powiedziała, ze NIC nie da sie zrobić. To była prawdziwa polska farmaceutyczna lekarka - nawet nie chciała spróbować!!!
No i ciagle mi się przypomina moja pierwsza wizyta u dr Bross. Żadnego chamstwa, pełen szacunek, zupełnie jak nie u polskiej lekarki!!!
A skuteczność leczenia? Widocznie ta doktor cos umie, a na dodatek jak juz umie, to jeszcze leczy!!! Bo niektórzy wiedzą i nie powiedza, potrafia i nie działaja.
No więc dr Bross spytała mnie CZEGO BYM CHCIA£A. A ja zeby Paweł nie miał padaczki, żeby obaj spali, zeby Paweł nie był taki wyniszczony, wychudzony.
Ci homeopaci klasyczni specjalnie tak pytaja, ale dla mnie to było oczywiscie dziwne. Przeciez zaden farmaceutyczny lekarz nigdy tak nie pytał!!!
Wiec ja sie czułam jak z wizytą u złotej rybki. Ona mnie pyta, a ja musiałam odpowiedzieć. Ale kto potrafi padaczke wyleczyc jedna dawką leku, przy okazji (taki drobiażdżek)wykasować wstrząs mózgu albo na odwrót? Drugą dawka wyleczyc niespanie, a trzecia np. patologiczne wychudzenie?
No przeciez takie leczenie jest niemozliwe!!!
Tymczasem farmaceutyczni szprycuja nas i nasze dzieci przed w trakcie i po porodzie róznymi swiństwami farmaceutycznymi - tzw. lekami i szczepionkami, a potem katuja nasze okaleczone przez nich dzieci swoim pseudoleczeniem, najpierw okaleczą, potem kase wyciagna, czesto dalej niszcza i zabijają nasze dziecko.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 03, 2008, 10:06:49
Może dr mieszkała za granicą stąd te inne standarty? :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 03, 2008, 14:13:54
jestesmy po wizycie i .... nas tez pani dr spytała, co bysmy chcieli wyleczyć... i oboje z mężem zatkaliśmy się... nie wiedzielismy, co powiedzieć, bo Miłosz brnie jak burza i to juz nie jest to samo dziecko, co przy rejestracji... Gada jak najęty, odpowiada, rozumie, wykonuje wszystkie polecenia, autostymulacje wyraźnie zanikaja, porzuca pociągi na rzecz innych zabaw... No to pani dr skupiła się na wiecznym chorowaniu (własnie miał zapalenie płuc, byliśmy 9 dni w szpitalu).. Moje dziecko zdrowieje. Odstawiłam mu wszystkei suplementy, zjada gluten na nowo, wprowadzam powoli krowie serki (powolutku, obserwuję), do tego szpital i kłucia, wenflony, stresy, sterydy i antybiotyki i..... DO PRZODU!

sen złoty....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 03, 2008, 14:42:16
A kiedy się rejestrowaliście? :D Wcześniej leczyliscie DAN?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 03, 2008, 20:01:33
nie, do lekarza DAN dopiero jesteśmy zapisani na pierwszą wizytę za miesiąc ponad. Wyników Organixu jeszcze nie mam, będą na dniach.

Rejestrowaliśmy się miesiąc temu, już wtedy zaczął skokowo iśc do przodu.

Jest pewna różnica między nim a rówiesnikami, ale coraz subtelniejsza. Dziś powiedział mi, że nie chce, żeby w przedszkolu były inne dzieci. SPytałam, dlaczego, a on na to, że dzieci nie chcą z nim rozmawiać.

dzieci widzą różnicę i inność dziecka....

MIłosz był leczony przezd 2 lata przez dietetyczkę, którą tu Neo zamieściła na czarnej liście i na którą ostatnio sama się obraziłam.

Ale przez dwa lata była lekarką prowadzącą - suplementy, diety, odtruwanie z rtęci, ekologia w zywności. Teraz to już motor, maszyna napędzona.
Chyba mamy dużo szczęścia....

Kupy się bardzo poprawiły, szpital nie zaszkodził.

Zobaczymy, czy nadal będzie tak chorował, jak dotąd (masakra), po lekach od dr Bross. Ale kontynuowanie leczenia u dr Bross będzie, zawsze są jakies deficyty do wyrównania.

Życzę wszystkim takich zwrotów, jak u Miłosza!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Marzec 03, 2008, 22:03:37
Neo Aferatu, moim największym marzeniem jest wyleczenie padaczki u mojej córki. Wydaje mi się, że jak z tym będzie w porządku, to z rozwojem pójdzie bardziej do przodu. A jeżeli chodzi o lekarzy, to też już swoje przeszliśmy, chociaż na pewno nie tyle co Ty, bo mam mniejsze dzieci. Lekarze rozkładają ręce i mówią na nasz przypadek "zagadka medycyny", szkoda tylko, że nikt tą zagadką nie był łaskaw się bliżej zainteresować i nam pomóc. Dr Bross nie mogła tego zrozumieć. Jak wchodzę do jakiegoś lekarza, to on mnie pyta dlaczego dziecko nie mówi - paranoja! Z diet i suplementów to jeszcze się wyśmiewają. Za 3 tygodnie jedziemy do Bielska na drugą wizytę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 03, 2008, 22:20:44
No tak farmaceutycznym lekarzom najłatwiej jest rozłozyc rece i zasłonic sie jakimś frazesem, zeby tylko nie było widac nieprawdopodobnego lenistwa i ignorancji tych lekarzy. Im niczego nie chce sie szukać. Ot rozłożą rece, cos głupkowatego powiedzą. A zamiast diagnozować i leczyć uczepią sie matki i odwracając po cwaniacku role będą ją pytać(!!!) dlaczego dziecko nie mówi!!!
A ja głupia myślałam ze to lekarze są od diagnozowania i leczenia!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 04, 2008, 01:08:07
Zna ktos jakiegos dobrego, sprawdzonego  homeopatę klasycznego z Poznania lub okolic ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 04, 2008, 08:20:32
Dr Andrzej Święcicki potrafi skutecznie leczyć autyzm, ma na swoim koncie kilkoro wyleczonych dzieci z autyzmem. Już o tym pisałam, mi nie udało sie do niego dostać. Dr Świecicki współpracuje z kilkoma lekarzami i konsultuje leczonych przez nich pacjentów. Matka ,której dr Święcicki wyleczył dziecko z autyzmu rekomendowała mi dra Piotra Stacha. Wiem też, że ostatnio dr Andrzej Święcicki przyjął kolejne dziecko autystyczne do leczenia, więc czasem są szanse. Powodzenia Zosiu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 04, 2008, 08:56:57
Na wyniki leczenia homeopatycznego lub wizytę trochę możesz poczekac ale dorażnie można dziecku pomóc od OD RAZU stymulując punkt Nerka1 na każdej nodze chociaż 5 minut dziennie dając Urosept lub Shiling tong przez 2 tygodnie.Mój 9 letni syn gdy go bola nerki staje się niemożliwy, zrzedzacy a nigdy nie powie o co mu chodzi trzeba się domyślać co mnie wkurza . Po postawieniu baniek na nerkach zmienia sie w aniolka.Rozne dzieci mogą mieć różne objawy odnerkowe bo sądzę, ze to na pewno o to chodzi ze względu na pogode i porę roku.
Acha jeszcze mogą byc bóle glowy związane z pyleniem ale to dziecko przewaznie sygnalizuje.Nam wtedy pomaga Lidan Pian tym bardziej, że bóle są równocześnie z zaparciami.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 04, 2008, 12:59:50
Ma ktos namiary na dr Swięcickiego albo dr Stacha ? Gdzie ich szukac ? przyjmuja w Poznaniu ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 04, 2008, 21:33:21
Zosia, telefon i adres gabinetu dra Andrzeja Święcickiego podałam przecież na pierwszej stronie wątku.
Znalazłam dla ciebie w internecie następujące namiary:
dr Piotr Stach Poznań, ul. Świt 47 tel. 502-331-659
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 06, 2008, 08:28:52
Musze wam napisać, to mnie zdumiewa. Pisałam juz że ja takze lecze sie u dr Bross. MIałam zawroty głowy, bicia serca, dyszałam, opadałam z sił i słabłam. Wyniki krwi nieubłaganie opadały w dół(hemoglobina, hematokryt, płytki - wszystko ponizej normy), mimo że dobrze jadłam. Musiałam zrobic wyniki krwi do nowej pracy no i bałam sie ze jak będa do kitu, to mnie nie przyjmą, wiec dzień przed wynikami do pracy zrobiłam sobie krew i stwierdziłam, ze jest nieźle. Martwiło mnie jednak to, ze mam okres i kolejnego dnia moga zjechac w dół. Kiedy odebrałam wyniki do pracy i spojrzałam na nie - wybuchnełam smiechem - były leosze niz poprzedniego dnia, to były wyniki juz absolutnie zdrowego człowieka np. hemoglobina 12,5 od poprzedniego dnia poszła w górę 0,3 jednostki! Inne wskaxniki tez radośnie poszły w górę. Dr Bross rzeczywiscie  potrafi leczyć.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 06, 2008, 09:10:10
Noo, to słychać było nawet przez telefon, że byłas wcześniej ledwie żywa, bo nawet mowilaś z trudem.Ostatnio jest duzo lepiej :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 07, 2008, 11:15:39
Ciagle czekam na to aby w gabinetach biorezonansu pojawily się szczepionki jako preparat.  Można byłoby wtedy sprawdzic przy badaniu autystycznego dziecka czy nie jest on tym,wirusem, ktory wywołał uszkodzenie. Homeopatka Promyczka w Berlinie ma takie urządzenie w gabinecie i na tej podstawie dobiera swoje leki np. Tuberculinum. Dr Bross też mówi, że to ułatwiloby jej zadania bo można byłoby wtedy robić leki izopatyczne z właściwej szczepionki a nie żmudnie dobierać inne. Próbowałam namówic panią Alinę z Almedu ale nie jest specjalnie zainteresowana. Czy to trudno zdobyć taką szczepionkę?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 11, 2008, 11:49:23
Podnoszę watek bo może jest ktoś nowy na forum :) Megaro, napiszesz?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 11, 2008, 14:31:25
Witam.

Byliśmy wczoraj u dr.Bross pierwszy raz, moje odczucia takie jak u większości lekarzy (może na takich trafiałam) dokładny wywiad, obserwacja małego, pytania standard plus kilka dodatkowych wcale nie zaskakujących jedyne co mnie zaskoczyło to sugestia pani doktor abyśmy jako rodzice zgłosili się do osoby kompetentnej w pomocy nam nie dziecku bo kochający i wspierający się wzajemnie rodzice to podstawa (ogromny plus dla doktor uświadomiła nam że zapomnieliśmy o własnych potrzebach).

Karolek dostał Tarantulę 1000 i do konsultacji telefonicznej za 6 tyg bądź wizyta na miejscu. W międzyczasie możemy dzwonić i konsultować telefonicznie.
Ogólnie dobrze zobaczymy jak będzie dalej.
Wiecie coś o tej Tarantuli??
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 11, 2008, 20:33:27
Beciakoz przeciez pisałam ze mój Michałek dostał tarantulę. Witaj w klubie małych tarantulątek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 11, 2008, 21:44:29
No właśnie dr Bross jest chyba też psychoterapeutą.
Pomysł, że małzonkowie dla dobrej komunikacji powinni spędzac ze sobą/bez dzieci/ 1 dzień w miesiącu/no może z wyjątkiem okresu karmienia piersią dodam od siebie/ i 1 tydzień w roku jest bardzo nęcacy ale co zrobić jeśli dziadkowie go nie podzielają? :(  My mamy zaległości od 21 lat. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 12, 2008, 07:33:03
Tak mi się wydawało że czytałam tą nazwę nie miałam czasu przeszukać a wyszukiwarka nie znalazła. Karol w nocy miał gorączkę i teraz też stan podgorączkowy i zaczyna się katar.
Neo to dobrze że mamy to samo jak będę w panice to mi podpowiesz czy takie objawy występowały.
Z tym wyjazdem to racja powinien być nawet raz do roku i myślę że dziadkowie są różni ja mam taką babcię też nie wchodzi w rachubę wyjazd ale pomyślałam że jak mały oswio się z moimi rodzicami widzi ich raz na rok to go z nimi zostawię mój ojciec potrafi się z nim super bawić i mama mu jest niepotrzebna.
To na razie jadę zawieźć Karola na terapię.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 12, 2008, 07:44:18
Ja mam też wspaniałych rodziców nigdy nie splamili sie wzięciem nawet jednego bliźniaka na spacer. Moja matka udaje, że mam zdrowe dzieci. Podkreśla też przy każdej okazji ze moje dzieci to mój problem.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 12, 2008, 10:06:26
Po prostu dziadków problem przerósł dlatego udają,ze go nie ma.
Ty za to jesteś najdzielniejszą osobą jaką znam/nie urażając innych mam/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 12, 2008, 12:41:03
no.... wiecie co, niedawno babcia nas odwiedziła i została na noc, skorzystaliśmy, położylismy Miłosza spac i w dłuuugą na miasto na bibę. Po raz pierwszy od nie wiem ilu. Genialnie! Zwazywszy, że niedawno zamążposzłam i biba weselna wyglądała tak, że obiad w knajpie i szybko do domu karmić dziecko i spać. Nawet nie opiłam własnego ślubu. Także na miasto wyszliśmy niczym jak na slubną imprezę :-) Naprawdę, tego nam było trzeba! Chwili wyluzowania. Rzadko nam się to zdarza (baaaardzo), bo my tez nie mamy na kogo liczyć. I to wspólne wyjście, wyluzowanie się dało nam baaardzo wiele! Matko, ja chcę jeszcze raz!

a z leczenia homeopatycznego - MIłosz dostał wczoraj coś, co lekarka nazwała anginą... i dzis nie ma już nic. Po prostu przeszedł to leciutko i szybko i koniec. Mówiła nam dr Bross, że teraz może byc tak, że jak zagorączkuje, to na chwilkę, jak zachoruje, to lekko i na chwilkę. Narazie mój arcychorowity Miłosz zwalczył infekcję w chwilkę moment... Czekamy dalej...




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 12, 2008, 12:47:16
Mnie się wydaje że się boją. Moi rodzice mi tak powiedzieli, że boją sie reakcji Karola nie wiedzą co z nim robić i nie chca zrobić źle. Karol wpada jeszcze w siny bezdech co odstrasza resztę rodziny a przynajmniej tych co wiedzieli na własne oczy.
Są i tacy dziadkowie co się wstydzą i za nic nie wyjdą z takim dzieckiem jak będą wyglądać w oczach innych gdy dziecko nie będzie się zachowywało książkowo. :angry:
Tak czy tak są dziadkami i wychowali już nas a teraz to nasze zadanie wychować nasze dzieci.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 12, 2008, 16:13:06
Neo
czy twoja mała tarantulka też miała wysoką gorączkę po podaniu i spała długo?
Mój położył się dwie godziny temu i ani myśli wstać, nocke miał zarwaną ale jutro musi wstać o 6,30. Katar ma ale wodnisty i narazie nic więcej si ę nie dzieje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 12, 2008, 18:50:30
nie wiem czy ta stronka tu już była ale jest na niej kilka skanów opisów leków homeopatycznych
http://forum.gazeta.pl/forum....1974733
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: artur102 w Marzec 12, 2008, 19:19:36

(satia @ Mar. 12 2008,12:41)
QUOTE
Zwazywszy, że niedawno zamążposzłam

gratuluję.
Zawsze trzeba szukać okazji żeby się wyluzować, bo nasze nastawienie odbija się na dzieciach a skądś te siły trzeba brać
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 12, 2008, 20:48:04
Satia gratulki
Beciakoz, Michałek spał lepiej i miał katar, goraczki nie, ale to sprawy indywidualne.
Jesli chodzi o zostanie w domu to przecież nikt obcy by moim rodzicom nie przeszkadzał nie? Oni po prostu są tacy, nie chodzi im o to czy dzieci są zdrowe czy chore. Tylko ze jak ja mam chore, to bardzo potrzebuję pomocy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2008, 09:44:33
Przekazałam dr Bross, że bańki postawione na nerkach u corki wychodzą czarne. Przejęła sie tym- mam jak najszybciej zrobić badanie moczu i w zależności od wyniku +,- będzie dobrany lek. W ten sposob metoda dr Juana do czegoś się przydała co w innym wypadku nie wyszłoby na jaw/stan zapalny w nerkach/ bo i jak skoro dziecko nie powie.
O diagnozie/nerki/ od dr Juana nie mówilam bo i po co lekarze tego nie lubia jak jeszcze gdzieś leczysz.  Mogłaby poza tym nie uwierzyc a bańki to jest coś czarno na białym.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 13, 2008, 16:29:56
Od wczoraj dajemy zestaw od dr Kokoszczyńskiego. Trochę tego jest :;):
Ale zobaczymy jak pójdzie. Po Thuji od dr Wika troszkę ruszyło ale wedle przysłowia "w miarę jedzenia rośnie apetyt" i tak samo z poprawą zdrowia Dawida jak jest lepiej to po głowie chodzi myśl, że może uda się jeszcze więcej uzyskać ???

Także teraz mamy przez 9 dni: 2 leki po 5 razy dziennie a potem zmiana.
Będę pisała czy to działa :p
pozdrowionka
Małgosia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 13, 2008, 22:50:08
U nas tymczasem Pawełek dostał niedawno lek na swoje ataki wsciekłosci i czepianie się szczegółów. Od dwóch dni jest łagodniejszy. Chłopaki śpią mi całe noce. Wczoraj tylko Misio poszedł wysiusiac się ok. 4tej wrócił potulnie do łózka i spał dalej. Rano Paweł wraca chetnie do łózka i lezy zupełnie tak jak zdrowe dziecko, zmienił też pozycje spania, jest luźny, układa sie na plecach, nie okrywa sie tak dramatycznie jak dotychczas, nie wystawia gołych stóp spod kołdry. Michał spokojniejszy, mniej sie tłucze po głowie, kolejny lek dla niego w drodze.
Ja postrzegam autyzm u moich synków jak wsciekłego psa wyhodowanego w moich dziecach jak pasozyta przez podłych polskich farmaceutycznych lekarzy.
Była niepotrzebna masywna farmakoterapia pod koniec ciaży, niepotrzebne zabiegi, zbyt długie przetrzymanie, niedotlenienie przed i w trakcie porodu, farmakoterapia po porodzie, szczepienie cieżko uszkodzonych dzieci itd. Ten wsciekły pies który latami był hodowany w moich ukochanych synkach przez podłych polskich farmaceutycznych lekarzy jest wielki silny i sam nie odejdzie. I pierwszy raz zobaczyłam ze to własnie dr Bross prała go po pysku az krew sikała i pies pierwszy raz w zyciu moich dzieci nie mógł sie rozrastac dalej. Prawdziwa lekarka bardzo silnie chwyciła tą wielką bezkarną rozpędzoną rozjuszoną bestię wyhodowaną przez polskich farmaceutycznych lekarzy i nie tylko go zatrzymała i sprała, ale przydusiła go tak, że ledwo on zipie i ślina mu cieknie z pyska. On silny, latami hodowany przez polskich farmaceutycznych lekarzy, nie poddaje się, rzuca się, dreczy moich ukochanych synków, ale i ona jest silna bo nie zmarnowała swojego powołania trzyma go i tłucze aż kłaki latają wokół.
Ciesze się ogromnie ze wreszcie wśród stada bezduszniaków lekarskich trafiłam na lekarkę która uczciwie wypełnia swoje powołanie. NIe rozumiem tylko dlaczego az tylu lekarzy których prosiłam i błagałam po drodze o ratunek dla moich ukochanych synków zmarnowało swoje powołanie.
Od czasu spotkania dr Bross czuję sie inaczej. To jej szukałam tyle lat. NIe tylko z dnia na dzień mam coraz zdrowsze dzieci, ale i czuję się bezpieczna. Mam też swiadomosć ze jednak prawdziwi lekarze istnieją. Wiec naprzeciw morza bredni i wyzwisk, które miotali w nasza strone polscy farmaceutyczni lekarze oto stoi prawdziwa lekarka.
Jest zwykłym człowiekiem i ma wady, ale powołania nie zmarnowała. Dlatego może sobie podejść do wsciekłego psa zwanego autyzmem wyhodowanego jak pasożyta w ciałkach moich dzieci przez podłych polskich farmaceutycznych lekarzy i jako nieliczna rozpoznaje go bezbłednie, chwyta go tłucze pierze i dusi. Oby to dzieło polskich farmaceutycznych lekarzy zatłukła.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 15, 2008, 09:26:48
Pawełek zrobił sie spokojniejszy, rzadko i słabo sie denerwuje, jest pogodny i częściej się śmieje. Częściej się bawi. Przesypia spokojnie całe noce.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 15, 2008, 09:50:29
Hmm, dobra wiadomość :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 17, 2008, 10:22:22
My tydzień po wizycie u dr.Bross mamy pogorszenie zachowania.

Karol siedzi i bawi się kołami od samochodu może tak godzinę (wcześniej przez chwilę), zabawki grające to samo mam już na nie alergie szlag mnie trafia jak słyszę te dźwięki, jest bardziej agresywny w stosunku do dzieci nie pozwala się rozebrać. Koszmar próbowałam się dziś dodzwonić do dr niestety nie ma sekretarki i mogłam tylko wysłać sms.

Jak myślicie czy powinnam się niepokoić czy to jest normalna reakcja?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 17, 2008, 10:34:08
Ja bym się ucieszyla :D  u nas nie było takiej reakcji ale na pewno nie zaszkodzi porozmawiac z panią dr.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 17, 2008, 10:46:29
No nie wiem takie zachowania wyeliminowaliśmy pół roku temu a tu nagle znowu, i do tego ciągle ryczy lub piszczy.
Zobaczymy co dalej jutro spróbuję skontaktować się z panią doktor.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Marzec 17, 2008, 11:23:29
Moja znajoma która była u dr Bross też zaobserwowała pogorszenie zachowania po podaniu leków. Wiem że gdy zapytała dr Bross o pogorszenie ona stwierdziła że może wystąpić gorączka, złe samopoczucie lub biegunki ale nie powinno nastapić pogorszenie w zachowaniu. Najlepiej beciakoz jak skonsultujesz to z pania doktor bo to chyba nie jest dobra reakcja, choć moge sie mylić, bo nie jestem expertem jesli chodzi o homeopatię :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 17, 2008, 14:57:44
dodzwoniłam się do dr. i twierdzi że takie zachowanie nie jest po leku ale mam obserwować nadal bo może on zaczyna coś zauważać co się wokół dzieje. Poczekamy zobaczymy dziś normalny rytuał sala zabaw i tu postęp od jakiegoś czasu sam chciał wchodzić na konstrukcję i dziś prawie siłą zatrzymała mnie właścicielka i kazała obserwować co będzie dalej. Mój syneczek san zjechał ze zjeżdżalni na początku zaczął krzyczeć jak zorientował się że mama za nim nie weszła a potem odwrócił się na brzuch i jazda. Następny kroczek do przodu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 18, 2008, 08:00:42
Beciakoz moi synowie po lekach dostali pogorszenia na jakieś dwa tygodnie, myślałam, że mieszkanie mi rozwalą. Pogorszenie teoretycznie nie powinno dotyczyć zachowań, ale u autystów dolegliwości somatyczne są bezpośrednio sprzężone z zachowaniami. Powinnaś w najbliższych dniach zaobserwować jakaś poprawę w zakresie np. intelektualnym czy dotyczacym lepszego radzenia sobie z otaczajacą rzeczywistością, powinny znikać stopniowo nieprawidłowe zachowania. Moi wzieli juz ileś leków i jeżeli obserwuję że tzw. stare dolegliwosci wracają oznacza to że organizm walczy intensywnie właśnie z tym i znowu pójdą do przodu a lek jest dobrze dobrany.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 19, 2008, 13:17:22
No to zobaczymy teraz Karol jest osłabiony wracamy ze spaceru i nawet nie ma siły na obiad tylko idzie spać. Najgorsze jest z tym rozbieraniem ryczy nawet godzinę jak rozbieramy go na siłę ale gdyby włączył mu teletubisie to nie ma problemu. Takie zachowanie nie ujawnia się jak jedziemy na terapię tam pozwala się rozebrać i już biegnie na zajęcia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 19, 2008, 21:38:17
Mam pytanie: czy któreś z dzieci po podaniu tarantuli miało biegunkę? Beciakoz, czy zaobserwowałaś coś podobnego?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 19, 2008, 22:21:40
Może jakaś infekcja wirusowa?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 20, 2008, 09:02:40
Nie mój raczej odwrotnie jak robił codziennie bez problemu to po tarantuli co drugi dzień twarda ale wczoraj troche biegunkowata tylko raz. Dr. Bross mówiła że może mieć biegunkę. Wczoraj do mnie dzwoniła jej sekretarka bo znalazła kartkę a wróciła z urlopu. Tylko się później zastanawiałam czy to nie dr. chciała się jednak dowiedzieć co z Karolem. Trudno po fakcie pomyślałam.
Noe a co Twój ma biegunkę?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2008, 11:17:02
Dostał kolejną dawkę tarantuli, zastanawiam sie czy czasem sie czymś nie przytruł, bo to też możliwe. Na infekcję wirusową to nie wygląda.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 20, 2008, 11:35:43
U mnie na wszystkich skutkuje napar z suszonych jagód.

Jak długo może utrzymać się katar po tarantuli mój ma już drugi tydzień nie jest wielki ale ciągle mu leci wodnisty a nie umie się wysmarkać i tak chodzi z gilem na wardze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Marzec 20, 2008, 11:48:38
jak czesto chodzicie do dr Bross? Bardzo prosze o odpowiedz! Zamierzam sprobowac leczyc mojego synka u niej, tylko ze mam do niej 1500km, wiec wiaze sie to z dodatkowymi kosztami i zastanawiam sie czy to wykonalne...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Marzec 20, 2008, 13:36:55
Nam kazała przyjechać za 4 - 5 tygodni, ale rodzice na forum przeważnie piszą o 6 tygodniach.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 20, 2008, 13:37:34
Witam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 20, 2008, 14:14:47
jestem nowa na forum.majac chwile tylko czytalam Wasze opinie,ale teraz moze znajde czas by wymienic doswiadczenia w leczeniu.mam 5letniego synusia z autyzmem wybiurczym.lecze go w wielu poradniach Wroclawskich i odwiedzilam tylu specjalistow ze sama niepotrafie ich zliczyc.dziecko robi duze postepy ale najwiekszy problem to koncentracja ,skupienie uwagi i integracja z grupom w przedszkolu.ostatnio zaczelam leczyc go homeopatia u doktor w Olawie,ale to poczatki i trzeba poczekac na efekty.jest to zestaw kropli i granulek.ponadto ctosuje djete i suplementacje.zmykam na hipoterapie z malym,do uslyyszenia i Pozdrawiam Wszystkich.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 20, 2008, 14:17:54
Witam to gdzie Ty mieszkasz Agato nie w Polsce?
Nam powiedziała że możemy przyjechać za 6 tygodni lub możemy spróbować zrobić wywiad przez telefon jak się uda to dobierze lek i nie musimy przyjeżdżać bo mamy ok 380km.
Może też chodzi o wiek dziecka mój ma trzy lata i ta podróż troche go wykończyła.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 20, 2008, 17:02:41
A czy to jest homeopatka klasyczna?/potencje co najmniej 200ch/ Jeśli nie to raczej nie bedziecie zadowolone wynika z moich doświadczeń. Na 30-tkach i niżej jeszcze nikt sie nie wyleczył.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2008, 17:23:18
Hej Agata a jak sie nazywa ta doktor w Oławie, u której leczysz synka?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2008, 17:25:34
Beciakoz, nie chce cie martwić, ale katar po tarantuli moze byc baaaaaaaaaaaaardzo długo. Za to inne niepożądane zachowania znikają zupełnie jakby wychodziły razem z tym katarem......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 20, 2008, 19:32:47
Ta doktorka z Olawy to Janina Wasilewska-Schutty,specjalista chorob dzieciecych,medycyny rodzinnej,homeopata.we Wroclawiu cieszy sie dobra opinia.Musze sie pochwalic ze po pierwszej lekcij hipoterapi moj synus ucieszony jazda na koniku,niemyslalam ze wsiadzie dzisiaj.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 20, 2008, 19:35:12
nieznam tych pojec,a co to znaczy ze jest klasyczna homeopatka itp.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 20, 2008, 19:42:57
mieszkam we Wroclawiu.To daje mi duze mozliwosci w leczeniu bo maly chodzi do przedszkola integracyjnego,chodzimy tez na muzykoterapie do pedagoga,psyhologa,logopedy,na basen i hipoterapie.ma tez opieke neurologopedy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: MonikaKrawca2 w Marzec 20, 2008, 21:13:03
Witam też jestem nowa na forum ale od tygodni śledzę niektóre wątki- ten o homeopatii wydaje mi się akurat dla mnie.Mam trzyletnie dziecko które nie mówi nie chodzi  nogi zdeptane do specjaistów którzy też nie mówią nic..Teraz widzę że łaziłam tymi samymi ścieżkami co wiele matek z forum a opis wizyt w poradni chorób metabolicznych  i CZD to tak jakby mój.Tyle czasu zmarnowałam i trafiałam tam gdzie nie trzeba.Jestem umówiona do dr.Bross na 27 marca - jeżeli homeopatia od dietetyk pomaga to co może zdziałać homeopata klasyczny...
Agato sds czy o pedagogach z przedszkola na Grochowej możesz powiedzieć coś dobrego?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2008, 21:19:26
Klasyczna homeopatka oznacza taką co leczy pojedynczymi lekami homeopatycznymi indywidualnie dobranymi po bardzo szczegółowym wywiadzie. Na przewlekłe i poważniejsze choroby działaja skutecznie leki o wyzszych potencjach.
Są np. gotowe złożone z wielu leków homeo preparaty na padaczke, ale skuteczniejsze sa preparaty dobrane bardzo indywidualnie i o wyzszych potencjach. Jak lek jest dobrze dobrany potrafi wykasować padaczke (np. razem ze wstrzasem mózgu) w ciągu pięciu minut.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2008, 21:25:14
Agata, jakie leki dała dr Wasilewska i w jakich potencjach?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2008, 21:34:56
No muszę wam napisać. Paweł po kolejnym leku przestał zgrzytać zębami!!!! Mam nadzieje ze tak już zostanie. A na dodatek kilka razy już bawił sie zabawkami!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj też!!!!!
Wziął dosyć zdezelowany wóz strażacki malutkiego Maciusia i bawił sie nim ładną chwilę - taki skupiony!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 21, 2008, 10:23:41
Neo gratuluję. Pisałaś że Twio chłopcy mają zdiagnozowane MPD mojemu jedni mówią że ma inni że nie i tak wkoło.
Mój Karol od wczoraj jakiś lepszy schowałam samochody te z napędem i bawi się innymi zabawkami i dobrze bo jestem chora i nie mam na nic siły a zająć nim się muszę.
Coś z nim inaczej wyciąga różne zabawki teraz cymbałki wcześniej bębenek i bawi się tak jakoś bardziej świadomie.

Neo a jak biegunka już po?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 21, 2008, 10:35:41
MonikaKrawca pisz do mnie na komunikator lub na gg9572257 bo coś moja poczta głupieje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 21, 2008, 14:16:44
A po jakim leku przestal zgrzytać Neo? Moja córka przestaje zgrzytać jak jej stymulować punkt Jelito grube-4 .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 21, 2008, 18:15:06
Moj syn chodzi na ul.Scinawska do przedszkola integacyjnego,ale niejestem zadowolona z opieki pan,niemaja podejscia do dzieci i dlatego od wrzesnia daje go do zerowki na ul.Grochowa do podstawowki nr43.tam chodza juz dzieci z autyzmem i mamy chwala opieke.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agata-sds w Marzec 21, 2008, 18:26:36
A co to za doktor Bross.gdzie przyjmuje i czy droga jest wizyta.Napisze naazwy tych lekow od doktor z Olawy;SANUVIS,CITROKEHL,PEFRAKEHL,CINA,PHOSPHORICUM acidum,THUYA occidentalis,MONILIA .jak cos wiecie o tych lekach to mi napiszcie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2008, 20:33:20
Agata podaj jeszcze potencje czyli jakby stężenie tych leków, to takie cyferki. Wygląda jakby ta dr należała do grupy homotoksykologów jak Ziembowski i Gawrońska.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2008, 20:37:02
Agata dr Bross jest homeopatką klasyczną, przyjmuje w Bielsku Białej na ul. Listopadowej 59, tel. do dr w sprawach pilnych 602583814, do rejestracji 0-33-816-94-59
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2008, 20:38:27
Małgośka mnie sie wydaje że po Sulfurze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2008, 20:39:54
Beciakoz, chyba już nie ma, bo nic nie zaobserwowałam dzisiaj.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 21, 2008, 20:46:08
Któreś z dzieci dostało stramonium??

Neo moj po sulfurze zgrzyta dalej , nam nie pomogło (bo T. też okresowo pozgrzytuje )
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2008, 20:47:59
Olinek, ale Paweł dostał ileś leków, moze to też kwestia, ze kazdy z tych leków likwiduje jeden z elementów prowadzących do zgrzytania?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 21, 2008, 20:52:17
Neo
też tak myślę :D

wogole jak czytam Twoje posty
to stwierdzam że musze sie wziąsc porządnie za homeo
bo po pierwszym leku (gdzie nic sie nie działo ) sie zniechęciłam
a jedna jaskółka wiosny nie czyni ...czy jakos tak to szło :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2008, 20:55:33
Tez mi sie tak wydaje, ze pierwszy lek otwiera droge itd., kazdy kolejny sie dokłada. Ja tam się dobijam do dr Bross bez skrupułów i zamierzam tak dalej bo są efekty.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 21, 2008, 22:29:04
U Dawida też coś ruszyło, wczoraj i dziś bawił się na niby w szpital i że kabel od żelazka to kroplówka, którą przykładał sobie do rączki i mówił kap kap .
A ja "robiłam" za karetkę i woziłam go na plecach do szpitala który był na kanapie a Dawid wołał eo eo eo  po prostu zabawa na całego.
Nie wspomnę już że wiele przedmiotów lubi ostatnio sobie wyobrażać jako coś innego np: długi karton po mebelkach nazwał że to kajak i siedział na nim bo mówił że pływa a ja musiałam go ciągnąć dla większej wiarygodności  zabawy  :laugh:
Poprawiała się też motoryka mała: wycinanie nożyczkami, rysowanie, malowanie pisanie po śladzie, a dziś mój synek policzył do 40.
Pierwszy raz tak naprawdę nie może się doczekać Świąt Wielkanocnych maluje pisanki, robi wydmuszki "wysysa jajko przez dziurkę za pomocą strzykawki ale miał radochę :;):
Nauczył się rozpoznawać prawą i lewą: rękę i stopę.
Opanował też podstawowe kierunki przestrzenne.
W marketach było ok ale kiedy tylko pojawiała się na horyzoncie "jeżdżąca maszyna sprzątająca: to panika w oczach a wczoraj moje dziecko stwierdziło że jedzie sprzątaczka i ze spokojem pokazywał paluszkiem mówiąc że jest mokro i sprzątaczka myje i wyciera gąbką i temu wszystkiemu przyglądał się z odległości metra od maszyny po prostu aż buzię otwarłam :p

Jeszcze jakby tak jelita się naprawiały :down:

Jestem jednak zmęczona bo było tego dużo przez te 9 dni że dnia brakowało a Dawid zamiast cyckać kuleczki to je od razu połykał i część musiałam podawać w nocy z odpowiednimi odstępami nastawiałam sobie budzik.  :cool:

Ja nie zrezygnował z dr Juana i cały czas masuję i codziennie bańki ale w tym tygodniu robiły się ciemne na wysokości nerek więc nie wiem czy to leczenie czy też jakieś znowu pylenia pleśni ale  widać  że się coś kotłuje w organiźmie mały się mocno poci i w dzień i w nocy
pozdrowionka

Małgosia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 21, 2008, 22:34:52
Neo a tak a pro po zgrzytania to mój też jest sezonowym zgrzytaczem po przeleczeniu robaków przestawał ale wracało.
A teraz nawet nie zwróciłam uwagi że nie zgrzyta ale nie wiem czy to tymczasowe czy na stałe  :;): oby
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 22, 2008, 08:40:53
Megara, ja mam nadzieje, ze to już na stałe. Bo wczesniej tez mi przestawał okresowo, ale tym razem cos długa przerwa w tym zgrzytaniu. Jeszcze razem z padaczka pozbył sie zaparć. A poza tym ostatnio naśladuje inne dzieci i coraz więcej się bawi, jest też radośniejszy. Dużo je i chetnie, ale nie ma juz takiego oszalałego patologicznego apetytu jak wtedy kiedy chudł. No i powoli przybywa na wadze, wygląda już całkiem normalnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 22, 2008, 08:57:44
A ja muszę zazgrzytac, że nie jestem zadowolona z pracy asystentki dr Bross. Prawie miesiąc temu zglosilam problem zgrzytanie i czarne bańki na nerkach zostawilam wiadomośc na sekretarce mimo, że dzwoniłam w godzinach pracy biura/miedzy 8a 15/ czyli ktoś powinien byc. Reakcja byla po póltora tygodnia dr Bross podobno wyjeżdżała. Miałam mieć wyslany lek kurierem a do dzisiaj nic nie dostalam wiec jestem troche wkurzona.
Poprzednio dostałam pocztą Sulfur, którego nie zamawialam. Wiec mają trochę balagan poza tym asystentka na wizycie zamiast podać od razu leki ZAWSZE usiłuje mnie wtrynić podanie leków. A co będzie jak zgubie te dwie male torebeczki albo wysypią mi sie kulki na ziemię? Bede się wracać kilkaset kilometrów?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 22, 2008, 09:15:44
Małgoska, rozmawiałam z dr Bross, ona robi reorganizację, wiec mam nadzieje ze wymyśli coś sensownego. Ja po prostu wydzwaniam do skutku, w końcu za którymś razem dodzwaniam sie do dr Bross, bo dzwonię najczęściej na komórkę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 22, 2008, 09:56:20
Kilka dni był ktos inny ale obawiam sie,że znowu wróci stare z urlopu. Pewnie to ktoś z rodziny a wiec nieusuwalny.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 22, 2008, 10:03:14
Cieszę się Megaro :D , ze dostałaś sie do dr Kokoszyńskiego. Adres do niego wytropila Neo bo była na forum inna matka, której dziecko wyleczył ale nie chciała Neo podac namiarów. Na zasadzie "do szczescia potrzeba mi nie tylko aby moje dziecko było wyleczone ale żeby inne dzieci były chore"To jest dopiero satysfakcja! :angry: Z litości nie podam nicka.
A na biuro dr Bross nie jestem troche wkurzona jestem bardzo wkurzona!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 22, 2008, 11:10:59
Małgośka rób tak jak Neo radzi ja też się nie dałam wysyłaj sms myślę że dr sprawdza. Ta asystentka masz rację szkoda gadać babsko rozlazłe myśli że rodzice wszystko wiedzą. Mnie się udała pozrozmawiać z dr  i wiem że w środy pomiędzy 14-15 można umawiać się na konsultacje telefoniczną. To się umów i powiedz pani przy biurku że masz już dosyć zbywania.

Dziewczyny wszystkiego najlepszego na święta i niech te nasze dzieci idą do przodu, jak najwięcej zdrówka  i siły dla tych naszych dzieciaczków nawet do nas matek bo wiecznie coś od nich chcemy.
Wesołego zajączka.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 22, 2008, 20:34:03
Witam!
Malo sie odzywam w tym watku , gdyz bardzo malo wiem o homeopatii .
Rowniez moje doswiadczenia z "kuleczkami" nie nalezaly do fortunnych .
Nie wspomne juz "nieszczesnych " lekarzy homeopatii typu Duszkiewicz , Czelej etc , ktorzy skutecznie odstraszyli mnie od tej metody .

jakos , kochani , nie przekonaly mnie iscie rewelacyjne doniesienia o cukrowych "cudenskach " ktore maja wyleczyc POTWORA jakim jest autyzm .
Jednak poplynelam z fala .......ale na wlasna reke .
Kochani , jestem po kilku ksiazkach , uzbrojona w wiedze ksiazkowa , kilka Materia Medica , i??
No coz , mysle ,ze zaczynam skruszona cos dostrzegac .
Powiem krotko , na nasze dzieci dzieci nie dziala nic mniej niz 10 M!
To fakt .
Z wyjatkiem choroby z goraczka , kiedy 200  CH Belladona swietnie sobie radzi .
Kochani , poniewaz jestescie wspaniali , mam juz tylu przyjaciol tu na Forum .Dzis odebralam chyba 5 czy 6 telefonow z calej Polski z zyczeniami ,dlatego czuje sie w obowiazku podzielic z Wami nowymi informacjami .
Otoz , mozna skutecznie odtruc szczepionki robi sie to tak !
na stronie
www.helios.co.uk  

zamawia sie odtrudki   w nastepujacych  potencjach
30CH 200CH 1M 10M i podaje sie je - albo codziennie jedna potencje ( ilosc 10 kulek) albo 1 tydzien - jedna potencja powtarzana 2 razy w odstepach .

Cykl zamyka sie w 4 tygodniach , lub dluzej , gdy reakcja na lek jest np goraczka ( wowoczas podajemy 30CH rozpuszczone w 1 /2 szklance wody i dajemy 1 lyzeczke co 2-3 godziny)
Wtedy za  kilka dni gdy ustanie zla reakcja - powtarzamy te sama .

Oto cytat
Treatment is with potentised vaccine. Usually the best method for chronic PVS is to administer this remedy at four different potencies during four consecutive weeks (in many, esp. severe cases 4 consecutive days proved to be too fast); the first week 30C, twice , (e.g. on Monday and Thursday); the second week 200C, twice; the third week 1M, twice and the fourth week 10M, twice. If a course is repeated and there have been no severe reactions a shorter course can be given lasting 15 days, every potency twice with one day between every administration. In each case about 10 globules (diameter 6.72) are introduced directly into the mouth without any fluid to be drunk. The granules dissolve completely within one minute. It is advisable not to eat or drink or brush the teeth for half an hour before or after this administration to allow the medicament to act without interference. If the symptoms are aggravated after one of the four potencies it is always necessary to wait until the reaction is over before continuing treatment. In such cases the same potency is then repeated. This procedure is continued as long as necessary for the patient's reaction to cease, normally after one or two repeat doses. The series is then completed. It is also possible to treat a severe reaction with a solution of the 30C. For this, ten globules are dissolved in half a glass of water which is administered, a sip or teaspoonful at a time, for one or two days. The most common reaction is fever, which does not require further treatment. If the disorder has not completely cleared up after the first course, the whole series can be repeated. One to three series is usually sufficient.


Na wypadek szczepienia , mozna "odwrazliwic organizm podaniem 200CH tej samej
  Cytat

The procedure is as follows: two days before vaccination, give the potentised vaccine (e.g. DKTP) at 200C, about 10 small granules (globules), and repeat after vaccination, on the same day. The granules are of lactose and are absorbed quickly in the mouth. If there is to be no further vaccination for the time being, it is a good idea to administer the potentised vaccine a month later in increasing potencies of 30C, 200C, 1M and 10M on four consecutive days in order to correct any possible disturbance to the deeper energy levels. If, as can never be completely excluded, complications still occur despite these preventive measures, it is recommended that a solution in water of the 200C be given for three days at the acute stage and to repeat the whole series several weeks later.


Powodzenia ./

Dam znac jak nam idzie po swietach!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: soremina w Marzec 23, 2008, 11:54:24
W  Vega-Medica poprosilłam o odtrucie ze szczepionek i dr Sojka spisała jakie były do tej pory robione.Dała nam na 3 szczepionki-dawka pierwszego dnia 30ch,drugiego 200ch,trzeciego 1000ch następnie trzy tygodnie przerwy i powtórka kolejnych dawek.Jesteśmy w połowie podawania ,mam nadzieję ,że będzie efekt.Pozdrawiam Ewa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 23, 2008, 17:35:00
Nikolaczek przeczytał na holenderskich stronach, że trzeba odtruwać poczawszy od ostatniej jaka była podana po kolei WSZYSTKIE. A jak Wam radzili w Vedze?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Marzec 23, 2008, 18:09:10
Ewa, napisz coś więcej - jakie szczepionki zostały uznane za "podejrzane"?

3 szczepionki odtruwane na raz, tak? mówiła coś o spodziewanych efektach? i czy na tym "odtrucie" się kończy czy coś jeszcze będziecie robić?

Jestem umówiona na 23 kwietnia do dr Sojki, bo na razie się odrobaczamy i odgrzybiamy
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Marzec 23, 2008, 19:54:31
A niech to, napiszę, choćby mnie mieli okrzyczeć. Cała aparatura biorezonansu działa na dość wątpliwych zasadach, generalnie to to samo co bioenergioterapia (Kaszpirowski?) tylko w formie zmechanizowanej.
Ale tak serio - nie wydaje Wam się dość dziwną procedurą wynajdywanie najdziwniejszych uczuleń, a następnie (odpłatnie!!!) odczulanie? W ten sposób naprawdę można to ciągnąć w nieskończoność. Odtruwanie z rtęci i metali wydaje mi się jak najbardziej zasadne, ale o co może chodzić w odczulaniu ze szczepionek? Doprawdy nie wiem... Na jakiej niby to zasadzie ma działać? Czy też wypłukuje metale???
A najciekawsze jest to w badaniu co opowiadała mi jedna ze znajomych mam - w trakcie badania trzymała dziecko na kolanach - skąd ten nieszczęsny aparat wiedział, które z uczuleń są dziecka, a które jej? Ale jakoś nikomu to nie przeszkadzało...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Marzec 23, 2008, 20:58:38
no, ja też trzymałam dziecko na kolanach i też mnie to zdziwiło, ale ja jestem laikiem, w dodatku od totalnej negacji takich metod naturalnych przeszłam do ślepej wiary  :D więc się nie zastanawiam tylko robię co każą bez zbędnej analizy ;-)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 23, 2008, 21:27:14
Dr Bross nie uzywa biorezonansu. Gdy ją spytałam o odtruwanie szczepionek powiedziała, ze lek konstytucyjny też odtruwa, co mnie bardzo ucieszyło. sądząc po poprawie stanu zdrowia Michałka i Pawełka to by sie zgadzało. Natomiast nie mam zielonego pojęcia jak to działa  myślę ze najważniejszy jest fakt, ze działa i to skutecznie. Jeżeli coś działa warto to stosować. Czy ktoś już odtruwał wg biorezonansu i mógłby napisac jakie były efekty u dziecka?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kangurek773 w Marzec 23, 2008, 21:50:44
Jestem tu nowa od kilku dni ,nie leczę dziecka ani u pani dr. Cubały, ani u dr. Bross,też bym chciała jak czytam te strony widzę o ilu rzeczach nie wiedziałam, jestem z Warszawy ,napiszcie od czego zacząc Cubała czy Bross, moja córka często choruje na zapalenie oskrzeli, płuc , kilka pobytów w szpitalu,ągle chodzi usmarkana, ma alergię na mleko, pleśnie ,roztocze kurzu domowego ,bardzo się poci, jak się rano wchodzi do pokoju to taki nieprzyjemny zapach, a co z tym odrobaczaniem  ?
No i jak finansowo?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: soremina w Marzec 23, 2008, 22:39:03
Odtruwaliśmy od ostatniej szczepionki-MMrII,potem DTP i na końcu engerix B powinniśmy jeszcze jedną ale nie było na nią leku i musimy poczekać.Koszt tych leków niewielki bo ok.20 czy 30 pln.Powiedziałam dr.,że chcę pozbyć się pozostałośći świństw po szczepieniach i kazała na kolejną wizytę przynieść książeczkę zdrowia aby spisać szczepienia.Jeżeli chodzi o pocenie to problem mamy od lat i nawet homeopatia nam nie pomogła.Problem dostrzegł po pół roku dr.Juan ,dał nam teraz punkty do masażu i zobaczymy-koszt u niego to 100 pln co dwa tygodnie ,ale tu trzeba być konsekwentnym i masować codziennie.Jeżeli chodzi o biorezonans to mam mieszane uczucia,ponieważ w Al-Medzie wyszło uczulenie na gluten,pomidor ,a w badaniach u dr.Cubały-cukier trzcinowy.mleko,papryka i ananas i bądż człowieku mądry.Dietę bezglutenową jednak utrzymuję.Pozdrawiam Ewa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: . w Marzec 23, 2008, 22:39:03
Chyba nikt ci nie odpowie na te pytania, musisz to zrobic sama.
SAMA musisz wybrać sposób leczenia dziecka, lekarza, terapie itd.
Poczytaj archiwum forum - to skarbnica wiedzy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kangurek773 w Marzec 23, 2008, 22:52:17
poczytałam wczoraj i jestem zkołowana,chyba muszę sobie wszystko poukładac,jak tak czytam to Wy robicie tak dużo,ja od niedawna mam internet ,wcześniej o WIELU sposobach leczenia nie słyszałam,chyba zacznę od dr.Bross.  całkiem inne leczenie dzieci jest w wiejskich przychodniach czy małych miasteczkach, a raczej jego brak i patrzą na mnie jak na wariatkę jak chcę jakieś badania zrobic,
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Marzec 24, 2008, 00:26:31
Ja po prostu nie jestem tak do końca pewna, gdzie przebiega magiczna granica pomiędzy tym co pomaga, a co jest, no.... tak nie do końca skuteczne (mam nadzieję, że nie nieuczciwe :)).
Do tego ja rzeczywiście mam baaaardzo sceptyczny stosunek do wszystkiego. Nawet metody DAN, chociaż zdecydowanie najbardziej naukowe z leczenia autyzmu, też traktuję z lekkim dystansem - tzn. badamy się, leczymy, jesteśmy na diecie, ale przekonania, że to lek na całe zło - nie mam, bo różne zachodnie badania wykazują różne efekty.

Koncepcja DAN zakłada generalnie zatrucie metalami stanowiącymi konserwant do szczepionek jako jedno ze źródeł autyzmu i później metale te są usuwane z organizmu. Ich poziom można w jakiś laboratoryjny sposób zmierzyć. Można też określić o który metal chodzi.

Ale alergia na szczepionki i odczulanie to dla mnie totalnie inna bajka - na co konkretnie jest ta alergia (główny składnik szczepionki, jej konserwanty itd), no i jak to można odczulić??? I co z potencjalnym zatruciem metalami??? odczulanie też by na nie podziałało? Niby jak???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 24, 2008, 08:48:27
Ja odtruwałam biorezonansem aluminium u córki/już pisalam o tym/ Robilam to trzykrotnie cena nie byla wygórowana pomyslalam spróbuję. Nie było żadnego efektu.
Jako metoda diagnostyczna -alergia na pyłki, gluten, mleko sprawdza się.
Ale ta metoda to "skarbonka".Jeśli mamy pozostałości ciężkich metali w organiżmie/ołow,kadm, i.t.p./ i zatrutą tym wątrobę to będziemy odczulac w nieskończonośc i wyrzucimy kupę kasy.
Pisze tak na podstawie wlasnych doświadczeń bo nie mądrzę sie jesli nie wypróbowałam na własnych dzieciach.
Lepiej jest /i taniej/ dotrzeć do sedna problemu i odtruć szczepionki homeopatycznie na WYSOKICH POTENCJACH czyli u klasycznego homeopaty.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 24, 2008, 09:33:38
Z mojego doswiadczenia mogę napisać, bo leczyłam DAN i lecze homeopatią klasyczną, ze leczenie DAN jest o wiele bardziej kłopotliwe i mniej efektów przynosi biorac pod uwagę czas i wiek dziecka. To nie oznacza ze broń Boże kogos odwodze od leczenia DAN, bo dzieci sa rózne. TYle że homeopaci klasyczni nie potrzebuja tyle badań, dr Bross rzadko mnie prosiła o jakieś. NO i daje sie dziecku kilka cukrowych kulek, nie trzeba duzo tabletek czy kapsułek. Wiec jezeli na kogos homeopatia klasyczna działa, to lepiej i taniej zaczac od tej metody.
Bardzo rzadko występuje u pacjenta reakcja idiosynkrazji czyli brak podatnosci organizmu na ten typ leczenia ale to widać juz po podaniu pierwszego leku.
Można też bez problemu połaczyć obie metody bo homeopatie mozna łaczyc z kazdym innym typem leczenia. Ja stosuje jeszcze dietę, bo cały czas ją kontynuuję, licząc że to wzmocni leczenie. DAN tez kontynuuję tylko w mniejszym zakresie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 24, 2008, 10:03:09
Działa na każdego skoro nawet Nikolaczek w wieku 10 lat "nawrócił" się na homeopatię klasyczna :D Oczywiście w własnej orginalnej wersji jak to Nikolaczek :D
Jeśli dostepnośc naszego lekarza nie zwiekszy się to może i ja spróbuję   wersji Moniki. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 24, 2008, 10:15:07
Jeśli Vega ma leki od Jelinowskiego to mogą być kiepskie. Monika mówila, że sa słabe i moje odczucia są takie same. Przy banalnych infekcjach zaobserwowałam, że Aconitum napellus 9ch Jelinowskiego /z apteki/ jest dużo gorsze niż takie same firmy Boiron. Mimo różnicy w cenie kupowalam potem tylko to drugie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Marzec 24, 2008, 11:40:03
nie dałam rady jeszcze wszystkiego przeczytać, ale zauważyłam że nie piszecie nic o homeopatach klasycznych z Warszawy czy okolic. Nie ma nikogo sensownego? trochę daleko mam do Bielska...

Ja będę (chyba) odczulać szczepionki biorezonansem 23 kwietnia w Vedze, napiszę jeśli będą efekty, ale że jestem zielona w temacie to nawet nie wiem czego się spodziewać ;-)

Tym bardziej, że moje dziecko nie ma zdiagnozowanego autyzmu tylko opóźniony rozwój mowy (vel dysfazję) i jeśli jakieś cechy autystyczne występują to w niewielkim zakresie i raczej w obszarze mowy i rozumienia, bo w innych aspektach ani ja ani terapeuci z nim pracujący nie widzimy większego problemu.

Ponadto od jakiegoś miesiaca nastąpiła spora poprawa więc sama nie wiem, czemu przypisać to korzystne działanie. Tak więc nawet gdy po odczulaniu szczepionek nastąpi słowotok (oby! :D ) to i tak nie będę w 100% pewna że to właśnie biorezonans spowodował.

A czy myślicie, że homeopata klasyczny mógłby w jakiś sposób na tę mowę / rozumienie wpłynąć ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Marzec 24, 2008, 12:56:19
Tak się zastanawiam i zastrzegam, że to tylko moje przemyślenia czy to odtruwanie często nie jest zbyt pobieżnie traktowane jako usuwanie metali ciężkich. Napisałem niedawno, że glin może wejść w DNA komórek nerwowych z reguły do tego mózgu i duża ilość glinu jest już potwierdzona w dużej ilości przypadków takich chorób jak Parkinson, Alzhaimer, schizofrenia, ADHD, autyzm – choć to bardziej jest zaburzenie rozwoju niż choroba.
Chodzi mi o to, że jeśli to cholerstwo siedzi w znacznej części w samej komórce to jest bardzo trudno wywalić. I mam nadzieję tylko, że chociaż uszkodzone DNA nie replikuje się dalej i raczej nie.
Zastanawiam się więc czy to samo odtruwanie homeopatyczne nie polega też w znacznej mierze na usunięciu pewnych skutków ubocznych w immunologii. Chodzi o to, że pod wpływem szczepień odporność produkuje przeciwciała na daną chorobę lecz czytałem o badaniach gdzie tez zauważyli iż często odbywa się to kosztem produkcji innego rodzaju immunoglobulin G (przeciwciał) na inne choroby i to dlatego dzieci szczepione są podatne na wszelkiego rodzaju infekcje. Może więc te leki homeo mają odtruć ze szczepionek na zasadzie naprawienia prawidłowego funkcjonowania odporności, prawidłowej produkcji przeciwciał? Poza tym to jest powiązane z hormonami grasicy i całym wpływem powiązań odporności z układem neurohormonalnym o czym kiedyś pisałem.
Wiadomo też, że glin zaburza odporność doprowadzając to nadmiernej produkcji zbędnych IgE (a to już jest powiązane z alergiami i pasożytami) co też może ma zniwelować to homeopatyczne odtruwanie. Kto wie, trzeba byłoby zapytać się homeopatów klasycznych.
Ale mogę się tu mylić w tych swoich rozważaniach.
Co do biorezonansu to podobnie jak Triss jestem troszkę sceptyczny ale nie przechodziliśmy tego więc proszę nie brać pod uwagę mojej opinii.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mama75 w Marzec 24, 2008, 17:40:40
Jestem tu nowa.Mam internet od miesiaca.
Lecze Jarka u dr BROSS od 4 m-cy.W mowie nie ma żadnego postępu,jest na etapie gaworzenia i wokalizacji(jak przed wizyta u pani dr.)Jarek ma duży kłopot z sygnalizowaniem potrzeb fizjologicznych.Kupa w majtki a siku na komende(chodz siku)Zauważyłam postep w nauce od kiedy dostaje EYE Q.Jestesmy na dietach i mamy refleksologie od niedawna.
             Pozdrawiam KASIA :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Marzec 24, 2008, 22:20:55
Tato Piotrka, a co robicie w zakresie terapii?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 25, 2008, 16:58:35
no to jeszcze ja - miał być postęp w odporności :-( Nie wiem, co dostaliśmy za lek, ale pani dr - gdy usłyszała, jak Miłosz dramatycznie ciągle choruje (szpital co drugi miesiąc) - dała coś, co miało złagodzić przebieg chorób, podnieśc odporność itp.

No i sama nie wiem, w nocy wiozłam duszące się dziecko do szpitala znowu... Bałam się, że to zapalenie płuc, ale nie zdiagnozowano narazie (jest zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła, duszność, trzeba podawac sterydy i znowu wakacje w szpitalu - ekstra!)

Jednym słowem narazie nam nie pomogło, choruje  jak zawsze :-(

Zmykam do dziecka do szpitala, pozdrawiam niezbyt wesoło...




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Marzec 25, 2008, 17:37:02

(Triss @ Mar. 24 2008,22:20)
QUOTE
Tato Piotrka, a co robicie w zakresie terapii?

To może krótko tylko odpowiem, bo nie związane to jest z tematem wątku.
Ze względu na odległość do Warszawy, a u nas brak specjalistów, zdecydowaliśmy się na terapię poprzez wykonywanie Piotrkowi sekwencji przygotowanych przez terapeutkę specjalistkę od dzieci z autyzmem (przyjmuje w Sotisie i Scolarze). Raz w miesiącu spotykamy się na konsultację i potem otrzymujemy kolejny program na kolejny miesiąc.
Tylko, że u nas dopiero po wprowadzeniu diety i pierwszych "dodatków" można było z Piotrkiem wykonać cokolwiek. Wcześniej....  :down:
Niestety w naszym wypadku ciężko jest o wszystko, bo jak robić zajęcia z dzieckiem, które ze względu na zaburzenia wyłączyło odbiór słuchu i zaczyna reagować (odwracać głowę w kierunku źródła odgłosu) na dźwieki powyżej 4000 Hz a i to nie zawsze...... Mimo, że laryngologicznie ma całkowicie sprawny słuch.
Co tu kryć u nas jest źle. Choć już troszkę do przodu szczególnie pod względem zachowania (większy spokój, brak lęków, histerii itp.).
U nas po prostu może być tylko lepiej. Tak optymistycznie zakończę tą wypowiedź.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 25, 2008, 17:45:35
Paweł ze względu na słuch małego ...zastanawiasz sie np nad Tomatisem?
czy nie bardzo wydaje Ci sie to na miejscu?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Marzec 25, 2008, 18:35:56
Tak myślałem. Tylko, ze Piotrek nie wytrzyma na dzień dzisiejszy ze słuchawkami na uszkach przez dłuższy czas. Jeśli już to u Gosi Szurlej zrobię najwyżej taką diagnozę zaburzeń odbioru słuchu aby moja terapeutka (zresztą sama o tym nam mówi) mogła dobrać płytkę z odpowiednimi dźwiękami do treningu sluchowego w domu. A potem jak Piotrek będzie spokojnieszy i cierpliwszy to może zrobimy tego Tomatisa.
Twój Tomek Olinek chyba będzie w stanie już znieść te słuchawki to może nawet to byłoby już wskazane. Tylko nie zawsze to pomaga.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 25, 2008, 18:44:32

(Tato Piotrka @ Mar. 25 2008,18:35)
QUOTE
Twój Tomek Olinek chyba będzie w stanie już znieść te słuchawki to może nawet to byłoby już wskazane. Tylko nie zawsze to pomaga.

a widzisz nie bardzo
lewatywe daje sobie zrobić a słuchawek nosic nie chce hahha

znaczy chwilke tak ale to za krótko
przyzwyczajam bo szykuje sie na Tomatisa , nie wiem jeszcze gdzie i kiedy ale się szykuje  :;):


Ps
żeby tak do końca nie było obok wątku to dodam , że nowy lek homeo też nie działa :(
znaczy nie dzieje sie nic




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: anisia w Marzec 25, 2008, 20:19:36
Tomatisa czy to jest terapia dzwiękowa ,która trwa 12 dni w Warszawie? ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 25, 2008, 20:21:17
Ciekawe jak będzie szło Nikolaczkowi to odtruwanie...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 25, 2008, 20:24:27
Pawel stymuluj punkty nerkowe u nas zawsze jak jest nadwrażliwość pojawiają sie kłopoty z nerkami /czarne bańki na nerkach/jest to czesto związane z porą roku-zimno, deszcze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 25, 2008, 20:28:42
Bo Nikolaczek uważa, ze dobieranie leku konstytucjonalnego to zawracanie glowy....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Marzec 25, 2008, 20:30:10

(Małgośka @ Mar. 25 2008,20:21)
QUOTE
Ciekawe jak będzie szło Nikolaczkowi to odtruwanie...

Może jeszcze Nikolaczek założy własna praktykę.


Aby mieć gabinet homeo to chyba nie trzeba glejtu lek.med., conajmniej znam przypadki takich homeopatów.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Marzec 25, 2008, 20:36:39
Wiem ze to troche poza tematem ;-) ale
Tato Piotrka,
fajnym sposobem na przygotowanie do tomatisa jest (u nas bylo, a wierz mi, Antek byl i jest baaaardzo na "nie" do wszystkiego) puszczanie codziennie muzyki przez sluchawki, bez presjii czasowej,  po tyle ile wytrzyma. Na poczatku bylo to jedynie zalozenie sluchawek, potem kilka sekund, potem dluuugo trwalo to ponizej minuty. Teraz wytrzyma w sluchawkach nawet po kilkadziesiat minut. Wydawalo sie to absolutnie niemozliwe, Teraz wlasnie szukam Tomatisa gdzies blisko siebie, bo mysle ze juz jestna niego gotowy




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 25, 2008, 20:41:33
Satia, po ostatnim leku dr Bross z Michała natychmiast zaczeła lac sie woda w nocy!!!. Ja to dosyc ostroznie z pewnych wzgledów opisywałam tu na forum jako biegunkę, ale teraz opisze dokładnie. Wylewała sie z niego woda tak długo, aż było co się wylewac!!!!! Dawniej złapałabym dziecko i pognała do szpitala. Tym razem złapałam nie dziecko, ale słuchawke telefonu i dzwoniłam do dr Bross, która cierpliwie mnie wysłuchała i stwierdziła, ze jak chce dla dobrego(mojego) samopoczucia to mogę podać mu wegiel, ale nie widzi takiej koniecznośći(!!!!!!!!!). Na wszelki wypadek kupiłam wegiel i patrzyłam na dziecko, ale niczego groźnego nie zauwazyłam, mimo ze lało sie z niego bardzo dużo. Z Michała lało sie pięć dni, ale ja ufam juz dr Bross. Ona obstawiała ze to reakcja polekowa czyli Michał odtruwa kolejna cześć autyzmu!!!Gdyby mi powiedziała, ze to cos groźnego to jechałabym do szpitala. Pierwszy raz w zyciu widziałam taka biegunke!!!!!Lało sie i lało!!!!Z jego odbytu tryskała brudna ciecz!!!! Mineło samo. Lecze u dr Bross piatkę dzieci i siebie. Po niektórych lekach moja Ewka miała dzikie goraczki, wyszła bez sztucznych leków, teraz czyta o wiele lepiej (dyslektyczka). Zaczynam łapać o co chodzi. Jak dr przywala lekiem w chorobe i organizm zaczyna ja zwalczać czasem jest tzw. pogorszenie, ale jest to pogorszenie specyficzne, niegroźne dla organizmu, pogorszenie pod kontrola, pogorszenie dobre zwalczajace chorobe. Oczywiscie pozostaje pytanie, które pogorszenie jest tym własciwym po leku homeopatycznym, a które jest czyms groxnym? KIedy goraczka, biegunka czy cos innego jest jeszcze do przyjęcia?
Dlatego ja zawsze łapie za słuchawke telefonu i dzwonie do dr Bross i opowiadam jej ze szczegółami o biegunce, goraczce czy czyms takim. Kiedy pojechałam pierwszy raz do dr Bross Paweł miał padaczke. Dostał lek konstytucyjny, potem miał wiecej ataków, czy to padaczka sie rozwijała? Pewnie tak. Czy miał wiecej ataków, bo juz wtedy na pierwszym leku jego organizm zaczał walczyć z przyczyna padaczki? Możliwe.
Wiec jak sie połapać? Ja łapie zawsze za słuchawkę telefonu....
A kiedy teraz lało sie z Michała i dr Bross powiedziała, ze ona sądzi, ze to polekowe, bardzo sie ucieszyłam i czekam tylko, jaka to kolejną poprawę zauważę u swojego chorego na autyzm synka.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 25, 2008, 22:50:52
Potwierdzam
Mój Karol jest od piątku innym dzieckiem. Spokojniejszy jak go zawołamy trochę reaguje, ale najważniejsze wychodzi ma spacer jak normalne dziecko i to na wsi nigdy tak nie było z tu w drugi dzień świąt ubrałam i za rękę poszłam się przejść. Jak wracamy do domu pozwala się rozebrać. Po leku szalał nie pozwolił sobie nic zdjąć, był agresywny złościł się a tu teraz taki aniołek. Jutro wracamy do domu zobaczymy jak będzie na domowych śmieciach. Jeszcze jedno zawsze po popołudniowej drzemce wstawał z płaczem a od trzech dni spokojny, poleży i wstaje. Po podaniu leku i pogorszeniu zachowania też łapałam za telefon i dzwoniłam.
Nie chcę zapeszać ale chcę aby było nadal tak dobrze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Oliwia25 w Marzec 26, 2008, 10:10:49
A u nas po leku od dr Bross zero efektów na razie. MInęły 3 tygodnie - nie było żadnych biegunek, wysypek, gorączki. Chwilowe nasilenie nadpobudliwości i machania rękami a teraz jest już tak jak było. Nie wiem po jakim czasie powinnam spodziewać się jakiejś zmiany? Córeczka dostała Pulsatillę jednorazowo. Przyznam że opis tego leku nie bardzo mi do niej pasuje ale na razie cierpliwie czekam. Mam dzwonic do Bross po 6 tygodniach.
Z samej wizyty też byłam średnio zadowolona, ale najważniejsze żeby były jakieś efekty. Może pani doktor ma lepsze podejście do pacjentów z większymi zaburzeniami...
Pewnie jak nic sie nie zmieni to więcej tam nie pojade bo to trochę dla nas daleko. A bardzo liczyłam na to że wreszcie coś zacznie się zmieniać...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 26, 2008, 11:00:27
Co jest męczące w wywiadzie homeopatycznym? Homeopaci zadają dużo pytań na 1 wizycie a także po podaniu leku. Trzeba prowadzić szczegółowe codzienne notatki zapisująć nawet zupełnie nieistotne wg nas szczegóły ponieważ możemy byc o to zapytani.
Przydałaby się jakaś broszura pt."Na jakie objawy  pacjent powinien zwrócic uwagę po podaniu leku" bo ja się potem czuję jak wyrwana do tablicy bez przygotowania lekcji.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mama75 w Marzec 26, 2008, 11:13:08
Do Oliwia25!
Ja Cię świetnie rozumie,jestem po kilku wizytach u drBross i nie ma rewelacji.Jadąc na wizytę chodziło mi głównie o mowe i sygnalizowanie potrzeb fizjologicznych.Jarek jest na dietach,suplementy,refleksologia miał akupunkture.Robi małe postępy w nauce,ale to odkąd dostaje EYE Q.Do BIelska mam daleko i jak nie będzie efektów w najbliższym czasie to chyba zrezygnuje.Pozdrawiam Kasia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 26, 2008, 11:30:26
Tak na pewno łatwiej dobrac coś odpowiedniego gdy objawy są burzliwe i bardzo wyrażne..../to a propos tych bardziej zaburzonych dzieci/
Jak ja mam odpowiedzieć na pytanie czy córkę bolą nerki? Nawet mój 9-cio latek mi nie powie tylko placze i awanturuje się z bratem. A jak mu postawię bańki na nerkach i są czarne to potem uspokaja się a ja wiem, ze go bolały. Tak samo mam u siebie. Jak bola mnie nerki to cała jestem rozbita.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 26, 2008, 11:33:26
Chodzilo mi o pytanie pani dr. Córka mi nie powie, żeby nie bańki nic bym nie wiedziała.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 26, 2008, 18:51:53
z tym dzow3nieniem do dr to zapomniałam, że można dzwonić na komórkę. Bo Miłoszowi zaczęło się w wielki piątek - zadzwoniłam, ale gabinet tego dnia był nieczynny. I nieczynny byl przez całe święta, a napad duszności nastąpil o drugiej w nocy z poniedziałku wielkanocnego na wtorek. Więc jak tu dzwonić?

No nic, chyba jutro wychodzimy. Dobrze, że szpital mam niedaleko i mąż mnie czasem zastąpi, to wpadam do domu się wykąpać :-)

i jeszcze jedna korzyść - idziemy do dr Esser i ( w swietle tego, co pisałam o moiim dziecku i pobraniu krwi) - poprosiłam tamtejszą (szpitalną) panią pielęgniarkę o pobranie krwi Miłoszowi, bo ona umie to robić. I pobrała....5 probówek! Jednak to nie kwestia dziecka, tylko doświadczenia personelu!

Będę miała badania :-) Cudownie!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 26, 2008, 21:14:57
Satia, Paweł miał wtedy ten wstrząs mózgu w pierwszy dzień świat w Boze Narodzenie no i dzwoniłam do Brossowej. NIe wiem co bym zrobiła w srodku nocy, ale w poważnej sprawie bym dzwoniła. Wypytaj dokładnie dr co powinnas robic w takich przypadkach. Mi np. dr daje leki rezerwowe na wypadek różnych pogorszeń. No i ja czesto do niej dzwonie i wypytuje o różne rzeczy. Efekt jest tez taki, ze moje chłopaki czesto biora leki. Dzwionię bo np. nie ma poprawy czy cos sie pojawia itp. Nawet jak dr nie daje kolejnego leku to na pewno coraz lepiej zna chłopaków, bo ma o nich duzo informacji ode mnie no i łatwiej jej skutecznie leczyc i precyzyjnie dobrac leki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: emkra w Marzec 27, 2008, 06:39:24
Jedziemy dzisiaj na pierwszą wizytę do dr Bross, trzymajcie kciuki proszę :)

Wiem, że mi samego autyzmu u dziecka homeopatia nie wyleczy, jadę z listą "dodatkowych" rzeczy, typu spadek odporności w ostatnich miesiącach, kiepski apetyt, łaknienie słodyczy, podejrzewam, że mogły mu wrócić grzybki i/lub robaczki, kilka drobnych "dziwnych" rzeczy w jego fizjologii i zachowaniach, pewnie sobie porozmawiam o szczepionkach, odtruwaniach itp...
Ogólnie to jest kolejny "element układanki" w terapii, miejmy nadzieję, że dobry :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 27, 2008, 08:34:43
Oliwia i Kasia ja bym na razie nie rezygnowała. Autyzm jest ciężką chorobą i postępującą/zwłaszcza u dziewczynek/ a homeopatów klasycznych w Polsce jak na lekarstwo.
Jest to leczenie mało inwazyjne nie takie znowu kosztowne/w porównaniu do DAN gdzie  badania są drogie i kłopotliwe/  Póki dzieci sa małe jest większa szansa na postępy w leczeniu a na 3 wizytach to zaden lekarz nam dziecka z autyzmu nie wyleczy myslę, że leczenie powinno trwac co najmniej rok.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 27, 2008, 19:07:37
Małgośka, u chłopców autyzm też jest chorobą postępującą. Myślę ze jak cos z leczeniem nie idzie to trzeba przeanalizowac co można poprawic? Może czesciej sie kontaktowac z homeopatą, żeby cos ruszyło. Może potrzebny następny lek, inny lek, mocniejsza dawka itp. Może skonsultować u innego homeopaty klasycznego, żeby sie zorientowac o co chodzi. Czasem to pomaga.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 06:51:20
Mnie denerwuje to, że jest to leczenie objawowe/zgrzyta, nie zgrzyta i.t.d./ Stanowczo pacjent powinien dostawać broszure na co zwrócić uwage! Bo potem pani dr pyta na ktorym boku/zasypia, uklada się do snu/ czy cos takiego. A ja nie wiem dla mnie nie bylo to istotne. Poza tym nie jestem wscibska nie kontroluję zycia rodziny 24 godziny na dobę wiec te wszystkie obserwacje bez powiedzenia o co będe pytana są dla mnie męczace. :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mama75 w Marzec 28, 2008, 08:34:51
Gosia mnie też denerwuje dużo.Na ostatniej wizycie u dr Bross byłam pytana jak Ty na którym boku śpi syn.Jednak bardzo sie zaskoczylam gdy dr więcej czasu poświęciła nie Jarkowi tylko cały czas namawiała mnie na weekend z mężem lub kolacje.Tłumaczyłam,że my z mężem dużo czasu spędzamy razem,ale nie dogadałam się z p.dr
Dziekuję Ci Gosiu za to,iz uważasz abym nie rezygnowała z dr Bross.Ja to tylko rozważam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 09:08:17
Oczywiście, że nie rezygnuj. My na przykład dostajemy teraz Sulfur-efektów jakiś niesamowitych nie widać ale z opisu leku wynika,ze pomaga w usuwaniu glęboko osadzonych toksyn.Co jak co ale to na pewno nam się przyda.
Ja i Neo mamy troche starsze dzieci naprawde widać jak ta choroba postepuje jesli nie jest leczona- jest to efekt domina- z każdym rokiem gorzej, dołaczaja się nowe fobie i dolegliwości.
A po paru latach trudno już to wszystko odkrecić.
Bez leczenia jak obserwuję w swoim otoczeniu nawet super terapie i zajecia edukacyjne u pani Suchowierskiej za 2800zł miesiecznie nie pomogą dziecku/notabene warte dla mnie każdej złotówki/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: soremina w Marzec 28, 2008, 11:38:50
Ja zaprzestałam leczenia u dr.Bross.Trzy wizyty nie dały żadnych rezultatów.Mam wrażenie,że zniweczyły to co już było.W sierpniu ub.roku pierwsza wizyta u dr.Juana i jakieś efekty[spokojniejszy,lepsza praca w domu nad lekcjami]po ok. 2 miesiącach.Potem dołączenie dr Bross i zaczęła się totalna zmiana na gorsze.To co umiał wcześniej zaczęło zanikać.Informowałam panią dr.o problemie.Potem doszła agresja z płaczem z byle powodu i tu usłyszałam,że to wina matki czyli moja i wówczas mnie ''zastrzeliła''.Nie ma tu winy ojca,babci,siostry tylko moja.Zostawiłam leczenie u dr.Juana.Zobaczymy co dalej.Pozdrawiam Ewa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: emkra w Marzec 28, 2008, 12:16:30
I po pierwszej wizycie  :)

 Ogólnie wrażenie bardzo pozytywne: dokładny wywiad, odpowiedzi na moje pytania ( miałam całą listę zapisaną), wizyta trwała aż półtorej godziny! Zdziwiło mnie tylko, że p. doktor nie badała małego, jedynie obserwowała jego poczynania .
 Dowiedziałam się, że leczenie będzie trochę inaczej wyglądało, niż się spodziewałam: nie będzie wielu różnych specyfików na to, tamto i co innego, będzie "usprawnianie energetyki organizmu", ponieważ zdrowy organizm powinien sam sobie poradzić z takimi problemami, jak wymieniałam, i bronic się przed powstawaniem nowych.
 Miałam parę pytań odnośnie diet: po wizycie mam większą motywację, żeby ograniczać cukier, mleko, gluten.  Konkretna dieta jest na razie dla nas nierealna (żywienie w przedszkolu), i nie mam pewności , czy potrzebna: w wakacje zabiorę się za wykluczanie i obserwacje.
 Z innej działki: też była rozmowa na temat rodziny ( u mnie to dość niestandardowo wygląda). Wg. pani doktor powinnam poszukać w Krakowie ośrodka/terapeutów, którzy zajmują się rodzinną terapią systemową: jeśli możecie polecić jakieś kontakty to będę bardzo wdzięczna ! Chcę się temu przyjrzeć. A i o tym, że mały ma stanowczo za dużo władzy, też usłyszałam :) Co do problemów z zachowaniem, z małą motoryką: spodziewana poprawa w trakcie leczenia.
 Sporo czasu trwało porównywanie historii ujawniania się autyzmu u mojego dziecka z książeczką szczepień, z okresami kiedy chorował, kiedy był w szpitalu po zatruciu, także z datami ważniejszych zmian w jego życiu (złobek, przedszkole, przeprowadzki itp.)
 Dostaliśmy lek (Nat-m C1000) plus oczywiście instrukcje co do zażycia, co wolno a czego nie w trakcie leczenia, o możliwych skutkach, dolegliwościach, i telefon kontaktowy.
Zostałam z pewnym niedowierzaniem : to jest tylko 6 ( słownie: sześć) granulek !!!  Mina mojego lubego, kiedy mu w domu te kuleczki pokazałam: bezcenna :D to spojrzenie mówiące : a miałem cię za inteligentną kobietę :D

Czyli czeka mnie 6 tygodni obserwowania. Zobaczymy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Marzec 28, 2008, 13:10:20
QUOTE
Wg. pani doktor powinnam poszukać w Krakowie ośrodka/terapeutów, którzy zajmują się rodzinną terapią systemową: jeśli możecie polecić jakieś kontakty to będę bardzo wdzięczna !


Przestrzegam przed terapią rodzinną w wydaniu psychologów z Al. Pokoju!! Ja już to mam, na szczęście, za sobą. No chyba, że chcesz posłuchać teorii o zimnej matce, ewentualnie propozycji "kontrdiagnozy" itp.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 28, 2008, 14:04:45

(ela_kr @ Mar. 28 2008,12:16)
QUOTE
Z innej działki: też była rozmowa na temat rodziny ( u mnie to dość niestandardowo wygląda). Wg. pani doktor powinnam poszukać w Krakowie ośrodka/terapeutów, którzy zajmują się rodzinną terapią systemową: jeśli możecie polecić jakieś kontakty to będę bardzo wdzięczna ! Chcę się temu przyjrzeć. A i o tym, że mały ma stanowczo za dużo władzy, też usłyszałam :)

to widzę ze kazdy słyszy to samo!!

ja mam juz tego dosyć!!!!!!!!!!!!!!!
na ostatniej wizycie więcej dr rozmawiała o tym niz o dziecku
 oczywiscie na pierwszej tez sporo
kuuurde jak bede chciała to pojde ! a nie chcę! moja sprawa!
poza tym gadka czy drugie dziecko chciane (?!?!?)
i o możliwym zgubnym wpływie na pierwsze
czułam sie jak u psychoterapeuty

i myśle ze jak nie bedzie efektow to moze sytuacje Soreminy i u nas sie powtorzy
juz przy dobieraniu leku jakies takie dziwne najazdy na rodzine , rozne sytuacje z przeszłosci robi

wkurzam sieeeeeee
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Marzec 28, 2008, 14:28:22
miałam zamiar wybrać sie do dr Bross ale coraz bardziej mi sie to nie podoba. Szczegółowe wypytywanie o rodzinę i moze jeszcze stosunki w niej panujące :angry:
A w ogóle zastanawiam sie jakiego pochodzenia są te leki? Czy ona maja napisany na fiolkach skłąd i producenta? Bo szczerze powiem że jak bym dostała kuleczki dla dziecka nie wiedząc co tam w nich siedzi to cholera nie wiem czy bym podała.  Czy moze mi ktoś powiedzieć coś blizej o tych lekach. Bo miałam zamiar w maju jechać do dr Bross ale mam coraz wiecej wątpliwości :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 28, 2008, 14:56:51
nie widziałam fiolek
dostajemy kulki w papierku :D

a o rodzine wypytywnie do takich bardziej szzególowych należy...moim zdaniem :)
nam ostatnio pani dr wyliczyła ile mamy czasu dla siebie z męzem
bo najpierw o ktorej ja chodze spac o ktorej mąz , kiedy wstajemy itp




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mimus w Marzec 28, 2008, 15:14:29
Ja też mam za sobą pierwszą wizytę u dr Bross. Wrażenia takie jak u was. Właściwie pozytywnie, ale tez denerwowały mnie pytania o przeszłość, o relacje między nami(ja dziecko mąż) i oczywiście stwierdzenia, że dziecko mną rządzi a ja jestem nadopiekuńcza. Również polecono nam rodzinną terapię systemową. Ja się na to nie piszę bo nie potrzebuje diagnozy, żeby wiedzieć, że brak mi piątej klepki :D Mam świadomość własnych błędów i wiem co muszę zrobić, żeby mieć lepsze relacje z dzieckiem. Do tego potrzeba konsekwencji  a nie wymądrzania psychoterapeutów.
Z drugiej strony pani doktor od razu rozgryzła w czym jest problem i trafnie wyraziła swoją opinię. 6 kuleczek dostał Michał i ja też "gratis". Obecnie nie widzę większych efektów, ale to dopiero dwa tygodnie. A nawet jeśli nastąpi większa poprawa to i tak nie będę pewna czy to tylko zasługa kuleczek czy wszystkich metod razem. Tym bardziej, że codzienna terapia w przedszkolu działa cuda a odrobina leczenia dan i homeopatia to tak na deser.
Bez względu na obecne efekty leczenia, pojadę do dr Bross bo ogólnie homeopatia działa na moje dziecko i jest dużo bezpieczniejsza niż inne leki.
A w ogóle to pani doktor jest sympatyczna i fajnie mi się z nią rozmawiało. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 15:14:37
My mieliśmy pytania o wspólną sypialnie  Nie mamy takowej co nie oznacza, że się nie lubimy. :D
Ja mam taką teorię, że te pytania sa po to, żeby skołowac klienta zeby nie ukrywał prawdy w innych kwestiach. Może to też taka forma zdominowania pacjenta aby nie wszedł lekarzowi na glowę a może skrzywienie zawodowe /dr Bross jest tez psychoterapeutą od Hellingera zdaje się/
Ja mam to w nosie byle dobrze dobrala leki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 15:18:32
A kulki sa z Koszalina zdaje sie. Inni homeopaci tez stamtad mają bo Jelinowskiego z Sycowa są  kiepskie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mama75 w Marzec 28, 2008, 15:54:18
Jak byłam ostatnio u pani dr to stwierdziła,że zachowuje się jak kwoka.Chciała mi dać gratis dla mnie kulki,ale odmówiłam.Zaproponowała mi,że może zostać moim i męża terapeutą,a mi chodzi głównie o dziecko.Jak będe potrzebowała psychoterapeuty to moge udac się bliżej od domu.Tak ogólnie to lekarka miła i fajna.Na pierwszej wizycie pytała mnie także o moje rodzeństwo i rodziców.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 28, 2008, 16:20:30

(mama75 @ Mar. 28 2008,15:54)
QUOTE
Zaproponowała mi,że może zostać moim i męża terapeutą,

to tym sie też zajmuje?????
noooooooo to wiele wyjaśnia :D

będe sie pilnowac na następnej wizycie
mowe ciała i takie tam heheh
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 20:35:15
Olinku, bardzo się rozwinęłaś na tym forum :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 28, 2008, 20:36:32

(Małgośka @ Mar. 28 2008,20:35)
QUOTE
Olinku, bardzo się rozwinęłaś na tym forum :D

 myślisz???? :D  :p




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 21:00:47
Ja bym wzięła te kulki. Od czasu gdy 20 lat temu wywaliłam do smieci kilka rarytasow ogrodniczych od sąsiadki myśląc, że sa nic nie warte biorę wszystko co mi dają.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2008, 21:02:16
Jasne, Olinku nie zauważyłas tego? :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: MonikaKrawca2 w Marzec 28, 2008, 21:30:53
Kochani ja też zaliczyłam pierwszą wizytę u doktor Bross.Jeżeli Neo pisze że pomaga to ja też w to wierzę bo dawałam dziecku kropelki z Hella i widziałam efekty a takie potencje jak u Bross to powinny zadziałać.Kobiety nie rozdrabniajcie sie co doktor mówiła o rodzinie i terapii systemowej bo ona jest też psychologiem, tylko popatrzcie na to z innej strony.Może ona naprawdę widzi że może pomóc też nam a nie tylko dzieciom , wyciąga rękę z pomocą a tu co? Jakby chciała naciągać to pewnie namawiała by do wizyty osobnej ,na psychoterapię, a nie chciała dać kulki za darmo, doceńcie to a nie szukajcie podstępu.Może trzeba nam uwierzyć , że są na tym świecie lekarze którzy chcą pomagać naprawdę a nie tylko wypisywac recepty.
Nie miejcie mi za złe ale ja  miałam okres że szalałam z rozpaczy ,rodzina nie umiała mi pomóc i gdyby wtedy znalazł się ktoś kto by próbował mi pomóc tak bezinteresownie i naprawdę to najpierw bym spróbowała a potem pochwaliła lub skrytykowała.Może ona jako fachowiec widzi coś z czego my nie zdajemy sobie sprawy?
Jeżeli chodzi o czas spędzany z mężem to podobne rozmowy toczyłam z dietetyk z Wrocławia To racja . Przychodzi tak chwila , że zdajemy sobie sprawę że wszystko toczy się wokół dziecka (zdrowego lub nie) a gdzie my jako my.Czy mamy czas naprawdę dla siebie i jakiś luz.A za ileś tam lat to co będziemy mieli do powspominania ?Tylko terapie dziecka i metody itp...
A co do wizyty to mi się podobała , dostałam sześc kulek jakiegoś wapna z ostrygi czy coś tam.Dojechałam do domu ,zapodałam i czekam na CUDA.
Bo jak ktoś napisał nadzieja czyni cuda...
A wszystko w naszych rękach matki i ojce...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 28, 2008, 22:35:34
Leki dr Bross zamawia w Koszalinie. Mi czasem też przysyłali z Koszalina. Mnie interesują efekty leczenia, dopóki są jestem zadowolona. Jak zauwazyłam, ze sa efekty zaczęłam u dr Bross leczyć pozostała trójkę dzieci i siebie. W zwiazku z tym, ze my do dr Bross czasem jezdzilismy w kilka osób nieraz mieliśmy rabat, czyli jedna osoba za darmo miała wizytę i leki. Dla mnie to gratka. Wykorzystałam skrzętnie każdą taka okazję. Dr Bross mówiła nam tez o ustawieniach Helingera, ale nie widze w tych informacjach niczego nadzwyczajnego. Pytała też czy mam czas na regenerację, czy moge odpoczać. Szczerze mówiąc to pierwsza lekarka która z taka troska podeszła do mojego ciężkiego zycia i tak sie martwiła, ze nie mam kiedy odpoczac. Jakos zadna inna lekarka ani lekarz nigdy sie tym dotad nie zmartwił. Ja nie pałam do niej specjalną sympatia, moze nie jest w moim typie, natomiast po tych kilku miesiacach intensywnego eksploatowania jej umiejetnosci lekarskich nabrałam dla niej uznania i szacunku, bo ilosć informacji, które musiała przerobic, żeby dobrac jeden lek, jest imponujaca. Musi wciaz sie skupiać, musi być precyzyjna, uwzglednic mnóstwo danych, żeby móc sie potem uprzec i powiedzieć do mnie: koniecznie prosze podać x. Zauwazyłam tez ze przestrzega wielu zasad, pilnuje, zeby wszystko grało w tym podawaniu leków, zeby uzyskać maksymalny efekt. Jak nie ma przy sobie notatek, bo mój telefon dopada ja czasem w róznych dziwnych miejscach to mówi uczciwie że musi sprawdzic dokładnie. Wiem ze dr Bross jest tez jakas terapeutką ale mi to nie przeszkadza, moze i w te terapii byłoby cos korzystnego, jeszcze sie o tym nie dowiadywałam, co to jest. Mozliwe, ze nasze życie byłoby lzejsze gdyby zastosowac jakas psychoterapię.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Marzec 28, 2008, 22:36:00
Dzisiaj byliśmy na drugiej wizycie u dr. Mąż się trochę wkurzył, bo zamiast dzieci, to my byliśmy w centrum uwagi przez większą część wizyty, bawiliśmy się plastikowymi ludzikami w ustawienia hierarchi rodzinnej. Mamy adresy, gdzie się udać na terapię rodzinną. A swoją drogą, to ona jest dobrym psychologiem, od razu wykryła, jakie mamy problemy. Z tego wszystkiego, to nawet nie wiem, jakie dzieci dostały leki. Miejmy nadzieję, że pomogą.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mimus w Marzec 29, 2008, 10:13:12

(MonikaKrawca2 @ Mar. 28 2008,21:30)
QUOTE
Kochani ja też zaliczyłam pierwszą wizytę u doktor Bross.Jeżeli Neo pisze że pomaga to ja też w to wierzę bo dawałam dziecku kropelki z Hella i widziałam efekty a takie potencje jak u Bross to powinny zadziałać.Kobiety nie rozdrabniajcie sie co doktor mówiła o rodzinie i terapii systemowej bo ona jest też psychologiem, tylko popatrzcie na to z innej strony.Może ona naprawdę widzi że może pomóc też nam a nie tylko dzieciom , wyciąga rękę z pomocą a tu co? Jakby chciała naciągać to pewnie namawiała by do wizyty osobnej ,na psychoterapię, a nie chciała dać kulki za darmo, doceńcie to a nie szukajcie podstępu.Może trzeba nam uwierzyć , że są na tym świecie lekarze którzy chcą pomagać naprawdę a nie tylko wypisywac recepty.
Nie miejcie mi za złe ale ja  miałam okres że szalałam z rozpaczy ,rodzina nie umiała mi pomóc i gdyby wtedy znalazł się ktoś kto by próbował mi pomóc tak bezinteresownie i naprawdę to najpierw bym spróbowała a potem pochwaliła lub skrytykowała.Może ona jako fachowiec widzi coś z czego my nie zdajemy sobie sprawy?
Jeżeli chodzi o czas spędzany z mężem to podobne rozmowy toczyłam z dietetyk z Wrocławia To racja . Przychodzi tak chwila , że zdajemy sobie sprawę że wszystko toczy się wokół dziecka (zdrowego lub nie) a gdzie my jako my.Czy mamy czas naprawdę dla siebie i jakiś luz.A za ileś tam lat to co będziemy mieli do powspominania ?Tylko terapie dziecka i metody itp...
A co do wizyty to mi się podobała , dostałam sześc kulek jakiegoś wapna z ostrygi czy coś tam.Dojechałam do domu ,zapodałam i czekam na CUDA.
Bo jak ktoś napisał nadzieja czyni cuda...
A wszystko w naszych rękach matki i ojce...

To prawda. Dr Bross jest pierwszą osobą, która zainteresowała się moją kondycją psychiczną. Już na wstępie trafnie określiła jaki mam problem ze sobą. Na początku bardzo mnie to wkurzyło, że ktoś z butami wchodzi w moją psychikę ale przyznaję, że dr miała rację i wiem, że chciała nam pomóc.
Prawda jest taka, że nasze dzieci wyczuwają nasze nastroje. Jeżeli matka jest zestresowana, zmęczona psychicznie i fizycznie to dziecko wpada w podobny nastrój. A jaki jest pożytek ze zmęczonej, smutnej, wypalonej matki? Żaden. Praca nad sobą samym również pomaga naszym dzieciom. Sama wiem jak wiele trudu sprawia skupienie się na własnych potrzebach a nie tylko na dziecka. Jeszcze nie wyleczyłam się na tyle, żeby to opanować ale się staram.
Potrzeby rodziców też są ważnym elementem terapii naszych dzieci. Dobrze jest jak od czasu do czasu ktoś nam o tym przypomni...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 29, 2008, 12:04:10
Tak, ale jest to bolesne bo jesteśmy skupieni na leczeniu dziecka i nie chcemy aby coś nas rozpraszalo.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 30, 2008, 11:07:38
Ja omijam wielkim kolem "manipulacje " psychologiczne .
Wyraznie czuje ,ze to nie rozwiazuje problemow a jedynie podnosi czynnik
WINY rodzica w sprawie choroby .

Moim zdaniem , gdyby naprawde od nas zalezalo zdowie dzieci- to wszystkie dzieci z domow dziecka mialyby choroby sieroce , autyzm bipolar etc
To stek bzdur .
Nie dajcie sie omamic .To dodatkowy dochod i uzaleznienie od siebie .!
Poczytajcie lepiej jak Tinus Smit diagnozuje PVS- syndrom poszczepienny.
\Ojn nawet dokladnie opisal ktora szczepionka na co dziala i jaki to ma skutek .
Cala sztuka polega na tym aby dobrac sekwencje lekow i ich potencje .
Na stronie Tinusa jest to dokladnie opisane .
Po oczyszczeniu ze szczepionki( ek) nastepuje leczenie konstytucjonalne .
A byc moze i DNA .
Pozdrawiam
MJ
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 30, 2008, 11:18:50
Wiesz Nikolaczku to niekoniecznie musi tak byc :D  co lekarz to inny przypadek trzeba traktować to indywidualnie.
Ale bardzo dobrze rozumiem Twój niepokój.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 30, 2008, 11:43:59
Hejka!!
Niedziela  rano , a Gosia nad kompem!!

pozdrowko!


Malgoska , ja wiem co mowie .Jestem OGROMNYM przeciwnikiem manipulacji .To ze kiedys dalam sie w to "zlapac" swiadczy zle o mnie .

To spowodowalo moja "obojetnosc " na bol , zle samopoczucie dziecka , to wywolywalo moja fale melancholii ( spowodowana poczuciem winy ) i obarczalo moich rodzicow za Boga ducha winy!
To bzdura Kannera ! :angry:
Jak bym mogla to bym wyslal wszystkich psychologow ...........mniejsza o to gdzie .

Nasze dzieci maja zatrute watroby i nerki- ich zachowanie jest jedynym sposobem wyrazenia siebie .Nie odbierajmy im tego!
Ja widze wyraznie , ze odkad posluchalam Megary i robie dodatkowo oklady na nerki to u nas fajnie sie dzieje .
Co do leczenia homeo- Boiron jest ok .
Uzywajac Belladona 200CH mamy dobre efekty!!

Czekam na leki z Angli , dokladnie napisze co i jak ..
Gosia dobrze napisala - odtruwamy od "tylu" czyli ta ktora byla ostatnia - odtruta jako pierwsza I to iole razy byla podana ( DTP 4 x) musi byc to cykl conajmniej 4 x
Podajemy 30, 200 , 1M 10M DTP/Polio/HiB  albo codziennie inna potencje albo 2 x w tygodniu te sama !

Czekam na leki i powiem co i jak .

Tinus pisze;
po DPT /Polio/HIB - mamy , paralize , padaczke , biegunki , brak mowy , pobudzenie /oslabiemie /alergie

Po Odrze mamy : alienacje , nadwrazliwosc na bodzce , biegunki/zaparcia i brak rozumienia mowy /sluch

po Engerix mamy : zablokowana watrobe , brak drog detoxu , zapalenie trzustki i woreczka zolciowego .

po HIB mamy  :alergie Ige .IgA i imunoglobuline zachwiana .

etc

sami poczytajcie PVS-POST VACCINE SYNDROME .
Co najciekawsze - ksztusiec wchodzi w reakcje komorkowe i jest NIEOWRACALNE!
Czyli zmienia DNA jak przy cholerze!!!
On blokuje Bialko G ( patrz Megson) i uniemozliwia sygnalizacje miedzykomorkowa!!!

Homeopatyczne odtrutki dzialaja na zasadzie "rezonansu" - od nowa wprowadza DNA w rezonans ( i usuna to)

ja wie ,ze to sie wydaje niemozliwe , ale ja w to wierze.
Dopiero po tym dobieramy KONSTYTUCYJNY!!!!!!!!
Zawsze szczepionka wejdzie w droge odtruciu i pracy konstytucji

Od tego powinno  zaczynac sie leczenie autyzmu!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 30, 2008, 14:09:39

(kiza @ Mar. 28 2008,22:36)
QUOTE
bawiliśmy się plastikowymi ludzikami w ustawienia hierarchi rodzinnej.

masakra!!! już sie boję :;):


chcę spróbować sposobu Moniki
tylko nie moge sie odnależc na tej podanej stronie :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 30, 2008, 16:25:16
www.helios.com.uk

idziesz na REMEDIES

idziesz na alfabetyczne D
szukasz DPT/POLIO/HIB  klikasz to

wybierasz potencje
za kazdym kliknieciem jedna ( potem jak zakonczysz robisz BACK

wybierasz forme: tabletki , granulki etc

wybierasz :pojemnosc  4g to kolo 3.45 Funta

na koniec masz dokladna tabele - imie nazwisko etc i numer karty.
Jesli placisz INTELIGO i nie ma daty od ktorej jest wystawiona - klikasz NONE
i tak na kon iec masz dodane ile za poczte .

BARDZO proste!
Ja kiedys uzywalam Ainswortha z Londynu- ale oni sie skiepscili .Nie maja wysokich potencji i wysylaja niekompletne zamowienie !
Ale jakosciowo sa super!
Oni nadal robia secretyne z Ferringa!


Helios ma secretyne (porcine ) swinska - czyli naturalna .
Ale wracajac do szczepionek , musisz wypisac z ksiazeczki zdrowia WSZYSTKIE szczepionki , uloz je DATAMI .
Ta OSTATNIA , ma byc odtruta jako pierwsza!
U nas jest to DTP/Polio /Hib - podajesz np.niedziela 30CH 10 granulet - 30 min przed posilkiem na sama buzie ( bez wody) , i srode - podobnie .
Gdyby przy nastepnych potencjach pojawila sie goraczka - podajesz 30CH na 1/2 szklanke wody - po jednej lyzeczce przez 2 dni .
Powtarzasz wtedy te sama potencje ktora wywolala te reakcje .


Az do 10 M .


Potem 3 tygodnie przerwy .
Mozna powtorzyc tak samo .


Masz pytania , pisz
Pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 30, 2008, 16:26:47
https://www.helios.co.uk/cgi-bin....edy%20D



tu  jest dokladnie D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 30, 2008, 16:41:48
w przypadku odry , sa rozne mozliwosci .Zalezy jaka szczepionka bylo dziecko szczepione .
Moja miala pojedyncza Rouvax , to jest szczepionka odry MORBILLINUM

ale przy MMR sa inne RUBELLA i kolejne oddzielnie .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Marzec 30, 2008, 17:15:50
Case 16: Kasper (14) always had problems with vaccination with high fever, recurrent otitis media. and chronic cold. But after the MMR combined with DPT (at 9) he complained of flabby legs, one year later he developed diabetes. He always was a very closed child with autistic features, little empathy, poor functioning in groups and rigid in his opinions; he is in the middle of puberty refusing whatever he doesn't like, sudden anger, cheeky, and very contradictory. After 4 courses of MMR, 6 of DPT and 3 of DPTP his physical condition is better, but also his autistic features are completely gone, he even makes easily contact now.

to jest cytat ze strony Tinusa .

Opisuje przypadek - jako sredni/przypadek zaburzen behaioralnych .
To Kasper 14 lat, problemy od malego z zapleniami uszu , goraczka , i szczepionkami. Po szczepieniu MMR razem z DTP w wieku 9 lat , chlopiec narzekal na "slabe " nogi , a pozniej ( rok) zostalzdjagnozowany kao cukrzyk .
Chlopiec byl w spektrum autyzmu , malo empatii , slobao funkjonujacy w grupie , w wieku dojrzewania agresywny, uparty , zlosliwy .
Po 4 kursach MMR - odtrutek , 6 DTP i 3 DPTP - ma sie duzo lepiej , a autyzm tez "zniknal" Jego kontakty towarzyskie ulegly poprawie !




Case 29: Milou (2 years & 6 months); diagnosed autistic; until one and half year no severe abnormalities in her development; everything started almost imperceptibly; at 18 months a paediatrician was consulted; she was then very absent-minded, no eye-contact, not taking toys when passed; after every vaccination she had had inconsolable crying fits and shrieking, but vaccinations were not blamed; she is now unable to talk, whereas at one year she said papa and mama and waved hello and clapped her hands on demand; at birth she was a strong baby; but the first signs of vaccination damage were already present since the first vaccination (DPTP/HIB); at 6 months she was already flabby, but able to stand at one year; only a half year later she made her first steps; the MMR was the coup de grâce'; everything is gone now, says the mother; all kind of tests were done, but nothing found; she got occupational and speech therapy; after the first course of potentised MMR extended over 4 weeks her sleep is calmer, the eyes brighter and she starts to make eye-contact; she is more alert, staring less and weeps when her mother leaves her alone, whereas before she was indifferent; the rattling respiration has disappeared; she enjoyed looking a Carnival parade; the whole family is amazed about the change. Then potentised DPTP/HIB was given; at every potency she got fever with vomiting, but after she started to babble and to cuddle with her parents. Excellent eye-contact. Her treatment is still not finished and much progress can probably be made with more potentised MMR and DPTP/HIB.


Milou dzieko 2 i 6 miesiecy , diagnoza - autyzm .Do 18 miesiecy rozwoj prawidlowy , po tym okresie nastapil ogromny regres , kotakt  wzrokowy i spoleczny zero , ale juz w wieku 6 miesiecy reakcje na szczepien i DTP byly zle- dziecko bylo "gietkie" ale udalo sie jej zaczac chodzic okolo roku .

MMr byl "kropla w czarze" ktora przesadzila o jej rozwoju .
Zadne z wykonanych badan potwierdzaly przyczyne regresu .
Po okresie 4 tygodni z potencjami MMr - dziecko spi lepiej , oczy dostaja blasku , jej obojetnosc na matke sie zmienia , oddech pelen swiszczen znika , oglada Parade karnawalowa , .Rodzina jest szczesliwa .
Nastepn ie DPTP/Hib byl podany ( potencje ) przy kazdej z potencji dziecko dostawalo goraczki i wymiotow , ale pozniej zaczela bablec i mowic .
Swietny kontakt wzrokowy .
Jej leczenie bedzie kontynuowane  .


Przykladow jest wiele .Zobaczymy jak pojdzie z moja .Na razie dalam jej co mialam w domu Pertussis 30Ch- to jest "test " na skutecznosc dobranego leku .
Mala wyraznie miala powiekszone zrenice i byla "oddalona " ale podanie roztworu natychmiast ja "przywolalo"
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 30, 2008, 17:26:20
Też mi nie odpowiadało że dr zadawała pytania na tematy rodzinne czy jesteśmy małżeństwem, czy razem wychowujemu synka, a nie bardzo zainteresował ją fakt że synek urodził się w zamartwicy i miał szereg innych powikłań. Nawet miałam wrażenie że oglądając jego książeczkę zdrowia nie poczytała dokładnie, szczepionki też tak jakoś zerkneła, chyba że ma takie doświadczenie że zerknie i przeczytane.
Nie zmienia to tego że Karol jest lepszy dziś bliśmy na spacerze w parku i chodził nie krzyczał nawet bez protestów wysiadł z samochodu.
Dr jest psychoterapeutą i pewnie to jest skrzywienie zawodowe - oby.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 31, 2008, 19:47:28
Nikolaczku, dzięki za dzielenie się nowymi wiadomościami na gorąco.Zrobilaś wielką robotę przekopując sie przez anglojezyczny Internet żeby zdobyc te informacje.Całuski :inlove:  :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 31, 2008, 20:01:53
To co na pewno mozna robic przy leczeniu homeopatycznym to codzienny masaż bańką pleców /szczególy w wątku akupunktura/ Nam zalecil go dr Juan na początku leczenia wykonywałam go przez pól roku ale widzę, ze trzeba bedzie do niego wracać bo po Sulfurze mamy prawdopodobnie niezły detox w organiżmie Córka wygląda mizernie ale dosłownie rozkwita na buzi po takim króciutkim masażu. Potem stawiam bańki ostatnio mamy na płucach -wychodzą czarne tez jej przynoszą ulgę bo  kaszlała-pylenie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Marzec 31, 2008, 20:16:59
o rany, czekajcie, bo ja nie w temacie ;-)

leczymy candidę i robale - to chyba na razie poczekać ze szczepionkami?

ale potem bardzo chętnie ;-)

Ale można prosić bardziej łopatologicznie?

WSZYSTKIE po kolei szczepionku wg dat, tak (od tyłu)?

U nas jest tak - od końca:

Pentaxim (DTP/polio/HIB)
MMR II (odra świnka różyczka)
HBVax (WZW B)
Pentaxim (DTP/polio/HIB)
Pentaxim (DTP/polio/HIB)
Euvax B (WZW B)
Pentaxim (DTP/polio/HIB)
Euvax B (WZW B)

Czyli Pentaxim 4 razy w odpowiedniej kolejności?

A możecie wytłumaczyć co z tymi potencjami? kompeletnie się na tym nie znam...

i jak z podawaniem? u nas najlepiej gdyby można było coś rozgnieść i wymieszać np z odrobiną soku na łyżce... można tak? ;-)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 01, 2008, 14:14:48
KASIA DE!
Podajac leki homeo - dajesz na jezyk , bez wody , sokow , jedzenia .
Do tego nie wolno ni9c jesc na 20 min po , lub dawac 2 godziny po posilku .
W dzien podawania , nie wolno myc zebow mietowa pasta , pic miety , zuc gumy mietowej .

Istnieje szkola ,ze gdy jest wysoka kandida , homeo nie zadziala .
Gdyz wymiana informacji pomiedzykomorkowej jest zaklocona , ze wzgledu na toksemie i kwasice .


Z listy szczepien wynika jednoznacznie


Najpierw odtruwasz DTP/POLIO/Hib

kupujesz dowolna ilosc ( 0d 4g- 14 g- w zaleznosci ile potrzebujesz ) wybierasz czy to mahja byc tabletki laktozowe , czy kulki cukrowe )

Mozesz isc"szybko" czyli przez 4 dni dajesz kazdego dnia inna potencje
(30 , 200 , 1M 10M ) lub "wolno" 1 potencja , np.30 , podajesz 2 x w tygodniu ( np.niedziela , sroda) .
Jesli pojawi sie zle samopoczucie - to potencje 30 - ilosc 10 granulek - rozpuszczasz w 1/2 szklanki destylowanej wody i czekasz az sie rozpusci- podawac co 2 godziny po 1 lyzeczce od herbaty , az do ustopienia objawow .
Po takiej zlej reakcji - te sama potencje podajesz RAZ jeszcze .

W nastepnym tygodniu- ruszasz z wyzsza potencja .
Po zakonczeniu cyklu - masz 3 tygodnie przerwy .
\Wtedy - albo powtarzasz DTP/Polio/Hib albo dajesz w Twoim przypadku MMR 2 - wykonujesz to dokladnie tak samo .
Cykle zamykaja sie po 3 tygodniowej przerwie .

WZW B bedziesz otruwac jako ostatnia , mozesz pojsc z potencja az do 50M .

Potem mozna zastosowac terapie D.N.A ( tez homeo)

Pozdrawiam

PS
Widze ,ze wielu z nas zakonczylo szczepienia po DTP i to byl "szczyt " ktory organizm dziecka mogl zniesc!
Moja po odrze jeszcze byla ok , ale DTP juz "odjazd"
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Kwiecień 02, 2008, 08:33:22
bardzo dziękuję za wszelkie informacje, ale będę CIę jeszcze męczyc jeśli pozwolisz, bo dla mnie trzeba bardziej łopatologicznie  :down:

Na badaniu biorezonansem wyszło, że ma obciażenia poszczepienne, ale nie wiem na co, bo oczywiście nie wzięłam ze sobą ksiażeczki zdrowia i nie pamiętałam nazw szczepionek.

Będziemy to sprawdzać pod koniec kwietnia.

1. Czy jeśli wyjdzie że zaszkodziła konkretna szczepionka, to mimo wszystko odtruć wszystkie?

2. "kupujesz dowolna ilosc ( 0d 4g- 14 g- w zaleznosci ile potrzebujesz ) wybierasz czy to mahja byc tabletki laktozowe , czy kulki cukrowe )" - które mam wybrać? od czego to zależy? i skad mam wiedzieć ile potrzebuję?

3. I o co chodzi z tymi potencjami? 30 , 200 , 1M 10M - to kolejne potencje? może są gdzieś w necie wyjaśnienia, żebym nie zabierała niepotrzenie czasu ?
jestem laikiem jeśli chodzi o homeopatię, nigdy nie stosowałam...
Powiedzmy, że idę "wolno" - 2 razy w tygodniu podaję pierwszą potencję - 30, tak?
w następnym kolejne? 4 tygodnie w sumie na jedną szczepionkę?
Zawsze to 30 się podaje jak jest złe samopoczucie, czy przy innych potencjach już nie?

4. "Potem mozna zastosowac terapie D.N.A ( tez homeo)" - co to jest D.N.A.?

Martwię się, bo walczymy z grzybicą i robalami i widzę, że synek gorzej się czuje, przymulony taki...  pisałam w wątku o candidzie co dostaje, troche lepiej było jak kupke zrobił, ale dalej jest inny niż był przed leczeniem.

Mam wyrzuty sumienia że go męczę i jest gorzej niż było... chociaż w przedszkolu i na terapii go chwalą, że ładnie współpracuje, ale taki jakiś przemęczony jest...

Może podać mu coś odtruwajacego jeszcze? Detox z Vision mam, ale nie wiem czy dawać ...

Przepraszam za głupie pytania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 02, 2008, 08:40:54
Wg protokołu lekarza, ktory znalazla Monisia trzeba i tak odtruć wszystkie począwszy od ostatniej.
Proponuję tak jak tato Piotrka aby otworzyła gabinet :D i udzielala odpłatnie porad co zwolni nas z obowiązku myslenia. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 02, 2008, 08:42:26
ja jestem chętna. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Kwiecień 02, 2008, 09:02:43
ja bym chętnie zapłąciłą za taki łopatologiczny wykład bo nie miałąbym wyrzutów sumienia, że zabieram czas
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 02, 2008, 10:31:29
Dziekuje za zaufanie , ale bez przesady! :D

Kasia , o ilosciach 4gramow czy 14 - to poprostu chodzi ile chcesz kupic .
Czy na 6 cykli( wtedy powiedzmy 8 gramow ) czy wiecej .
Minimalna sprzedawana dawka w Helios to 4gramow .
Postac w jakiej chcesz te odtrutki- to jasna sprawa .
Np.HEEL srzedaje swoje homeopatyki w postaci tabletek laktozowych ,a Boiron w postaci pillut czy grudek cukrowych , natomista Reckeweg w plynie i alkoholowe .

Helios produkuje kazde .Cena najwyzsza to plynow .

Teraz kolejny raz powtarzam

zaczyasz odtruwac DTP/Polio/HIB gdyz jako OSTATNIE dostalo dziecko .
Ta szczepionka przewija sie przez kalendarz szczepien 4 x .W tej lub innej postaci .
To oznacza ,ze 4 x wprowadzila do DNA dziecka INFORMACJE o chorobie .
Aby to DEZATYWOWAC nalezy podawac wysokie potencje , gdyz 30 to jedynie TEST i "booster" czyli przypomnienie szczepienia !
Potencje 1M i 10M wchodza w reakcje blon komorowych i reguluja przeplywy jonowe pomiedzy blonami .Czasem 50M jest potrzebne aby wniknac jeszcze glebiej .

1 tydzien  to             szczepionka homeopatyczna zakupiona w Helios, o potencji 30CH podana 2 x w tygodniu , 10 granulek na jezyk ,  
2tydzien to           szczepionka DTP/Polio/Hib zakupiona w helios o potencji 200CH podana 2 x w tygodniu , 10 granulek na jezyk
3 tydzien to 1M
4 tydzien to 10M

Przerwa 3 tygodnie .


Po tym okresie albo robimy dokladnie to samo( powtarzamy caly cykl conajmniej 7 tygodniowy  lub ruszamy z kolejna szczepionka )

Tinus proponuje 4x (4 x 7 =28 tygodni  lub  4 tygodni na kazdy cykl -- wtedy mamy 4 dniowy cykl podawania plus 3 tygodni przerwy) najpierw ta ostatnia szczepionka ( tyle ile razy byla dana ) a potem MMR2 - od 1 - do 3 razy
Na koniec WZWB

http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=752


http://www.msd.pl/content/corporate/products/szczepionki.html


Nazwy szczepionek sa po lacinie , wystarczy na necie poszukac tej szczepionki i przeczytac sklad .
Np.MMR to

http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2670

http://www.msd.pl/content/corporate/products/produkty/MMRII.html


Tutaj jest to     Morbillinum 6C- 50M measles nosode £3.95


szukasz tego na Helios i kupujesz 30 , 200 1M i 10M

Rubella Nosode 18c - 10M German measles £3.95
potem Rubella to samo ( podajesz dwie 30 razem - po 3 kulek kazda )
potem dajesz 200 CH z jednego i drugiego
to samo ze swinka
 Parotidinum 24C - 50M Mumps £3.95


To wyjdzie drozej gdzy musisz kupic kazda szczepionke oddzielnie i kazda 4 potencje .

terapia D.N.A - to podanie wysokich potencji homeo kwau Deoxi ribonucleic acid - czyli kodu genetycznego .Po to by "zreperowac" ubytki powstale szczepionkami .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Kwiecień 02, 2008, 11:05:20
kobieto, błogosławic będę ziemię, po której stąpasz ;-))) dzięki!

trochę mi się rozjaśniło... ale jak będę jeszcze mieć pytania to mogę...????
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 02, 2008, 11:10:37
Proponuję wszystkim wydrukować to sobie na papierze-na wszelki wypadek :cool:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 02, 2008, 12:55:36
:D  :D  :D


Sluchajcie !!!
Wlasnie odebralam przesylke z Anglii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dostalam WSZYSTKIE zamowione leki!!!!!!!!!!!!!!!!!
Za 8 sztuk 4 gramowych lekow w dowolnej potencji plus wyssylka cena 35.91 Funtow .
Pieniadze sa sciagane po otrzymaniu lekow!

Zaraz do nich napisze ,ze dostalam!!!!

Juz sie nie moge doczekac aby dac leki!!
Zaloze nowy watek , pt.Odtrucie szczepionki metoda Tinusa Smita

Pozdrawiam!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 02, 2008, 20:04:57
Nikolaczek supeeeeeeeeeeeeeeeeeeer jesteś wielka.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 14, 2008, 09:00:53
Podnoszę watek :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Kwiecień 14, 2008, 10:44:58
Ja o moim syneczku po lekach u dr Bross.
Jest super chodzimy na spacery w nieznane miejsca na nogach za rączkę. Najważniejsze to to iż poprawił się z nim kontakt wzrokowy, bardzo się cieszy jak ktoś wraca do domu sam chce się witać nawet babci rzucił się na szyję jak przyszła i chciał buziaka. Zauważa samochody jadące ulicą, wcześniej nic oby tak dalej. Jedziemy na następną wizytę 1 maja, fajnie bo nie musimy brać urlopu.

Jak u Waszych dzieci jest inaczej czy nadal w miejscu?
Pozdrawiam Beata
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dorkra w Kwiecień 14, 2008, 15:46:57
Witam!
Jak długo trzeba czekać na termin wizyty u dr Bross?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 14, 2008, 21:22:53
Dorkra, różnie, ale najlepiej zadzwonić i zapytać w rejestracji.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Kwiecień 15, 2008, 01:19:00
my tez bylismy z malym u dr Bross .Kawal drogi ,bo ponad 400 km ,ale maly lubi jezdzic wiec nie bylo problemu.Przyjechalismy troszke za szybko wiec mlody szybko sie znudzil i......... zaczal sie popis umiejetnosci mojego malego tzn.placz ,lezenie na podlodze ,ciagniecie za reke do wyjscia.Trwalo to z 20 minut.Jak weszlismy do gabinetu to usnal mi na rekach i tyle bylo z obserwacji Macka.Wywiad byl, badania pani dr wcale nie interesowaly.Bylo tez namawianie na terapie rodzinna ,ale temu to ja juz jestem przeciwna.
Z wrazenia nawet nie wiem co dostal.
Efekty:
-przez 2 tygodnie jak usypial tak sie budzil .Nie bylo wedrowek po calym lozeczku
-dwa dni po podaniu widelcem zjadl drugie danie (ale dla odmiany zupe jada reka,gdzie wczesniej jadl lyzka)
-mamy problem jeszcze z sikaniem w nocy,a tu nagle kilka dni po o 5 obudzil sie poszlisny do lazienki  ,ladnie sie wysiusial i znowu w kimonko.Normalnie juz nie byloby spania.
-na terapii nie interesowalo go juz gotowanie tylko byla pilka ,byl konik ,basen z kulkami
-dluzsza koncentracja.

Duzo ma jeszcze wymuszen ,ale ja zaczynam juz inaczej do tego podchodzic.Niedlugo mam dzwonic do dr czy bedzie potrzebna kolejna wizyta czy tylko dosle lekarstwo.Minusem jest to ,ze o wiele czesciej sie denerwuje i jest to mocniejsze i dluzsze.

Zaczynam jednak dochodzic do wniosku ,ze ten moj maly bardziej sie slucha niz jego brat :devil:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 15, 2008, 08:37:39
U malych dzieci 4 lata lub poniżej warto zacząc od leczenia homeopatycznego bo jest tańsze od DAN organizm jeszcze mlody, toksyny szybko schodza nie to co u starszych
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 15, 2008, 09:51:46
A propos tych ustawień rodzinnych to podczas wizyty figurki na kartce papieru ustawiał nasz 9-letni syn. Nawet fajnie mu to wyszło te dzieci , ktore są ze mną bardziej związane patrzyly na mnie inne na męza. Dr Bross zwrócila uwagę, że stoimy z mężem daleko- po przekątnej kartki/tak ustawił syn/ rzeczywiście nie mamy dla siebie wiele czasu.Stwierdziła tez, ze wkładamy z meżem bardzo dużo energii w ten uklad rodzinny a niewiele z niego otrzymujemy z powrotem. Tez mam takie odczucie bylabym usatysfakcjonowana gdybym dostala z powrotem choć tyle-posłuszeństwo i wypelnianie moich poleceń Tak jednak nie jest wszystko przed nami.
W sumie może to byc bardziej efektywna niz inne metoda terapii rodzinnej pod warunkiem polecenia nam terapeuty od tej metody w naszym mieście. Ale przecież sa na forum co najmniej 2 osoby, które z niej korzystają moze się wypowiedza?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: MonikaKrawca2 w Kwiecień 15, 2008, 22:42:36
:D Już się bałam że moj wyjazd do Bross to niewypał a tu takie dobre wieści!Moje dziecko złapało ospę, przechodził ją bez gorączki i bez żadnych sensacji po Brossowych kulkach.Trochę zwątpiłam, nikt nic nie pisał.Beciakoz cieszę się że cos drgnęło.U nas zmiana w zachowaniu ,pierwszy raz podszedł do ojca zaczepiał go ,kazał się łaskotać i co najfajniejsze śmiał się przy tym.W wieku trzech lat zaczął w końcu słuchać jak się do niego mówi a ja wiem ze on rozumie bo do tej pory odwracał głowę lub nie reagował.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 16, 2008, 22:25:39
Paweł dzisiaj pierwszy raz od bardzo dawna ubrał rzeczy, których nigdy wcześniej nie miał na sobie i odmawiał konsekwentnie ich założenia. Co prawda złościł się, ale ich nie zdjął ani nawet nie próbował zdjąć!!! Teraz w nich śpi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2008, 09:34:05
Ja mam nieautystę, ktory ciągle chce chodzić w tym samym :devil:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 18, 2008, 11:12:36
Jak bardzo rozne sa dzieci ...........a nawet te autystyczne zawsze mnie zadziwia .
I tak , dla jednych sukcesem jest parusekundowy kontakt wzrokowy a   dal innych powiedzenie zdania ............

Male dzieci maly problem ......duze dzieci duzy problem .

vJednak rozumiem ze od czegos nalezy zaczac.

Ja widze jak trudno jest uruchomic mowe ............to dla nas najwieksze wyzwanie .

Podziwiam innych za walke ! :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Kwiecień 18, 2008, 14:37:06
Ostatnio w rozmowie z dr Bross spytałam jakie badania zrobić Karolowi i powiedziała że metaboliczne napewno, genetyczne też by się przydały a jak zapytałam o badanie włosa to nie odradzała ale stwierdziła że kiedyś tym się zajmowała i nie jest przekonana a kasy szkoda.
Zadzwoniłam dziś do Dziekanowa Leśnego i umówiłam się na 19 maja do genetycznej nawet szybko a w CZD mamy metaboliczne 5 maja a czekaliśmy 4 miesiące.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2008, 16:53:40
U nas wszystkie badania wyszły super dopiero badania wlosa ujawnily cały ogrom zatrucia organizmu przez aluminium. Ten "niewinny" metal powoduje utratę pamieci i mowy. Związkami glinu konserwuje się szcepionke MMRII jest to oficjalna informacja producenta.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2008, 16:56:56
Nikolaczku musi wydalić się aluminium z organizmu Twojej córeczki. Odtruwanie szczepionki odry pewnie bedzie miało kluczowe znaczenie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Kwiecień 18, 2008, 17:53:01
Malgosiu, co rozumiesz poprzez odtruwanie? Czym? Szczepionka spotegowana? My tez szczepilismy RORem (tak we Fr nazywa sie MMR). Dr Bross prowadzi takie odtruwanie ? (Jakos tak nie wyszlo to jasno w rozmowie z nia...).
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 19, 2008, 11:33:47
Nikolaczek sam odtruwa/jest wątek/ Dr Bross powiedziala, że odtruła by w ten sposob gdyby wiedziała, która szczepionka zaszkodzila. Nikolaczek odtruwa wszystkie po kolei począwszy od ostatniej więc nie ma problemu która :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: emkra w Kwiecień 19, 2008, 12:25:53
Szukając w googlach informacji o leku, który mojemu dziecku dr Bross przepisała, natrafiłam na taki artykuł :

Rola wywiadu i obserwacji bezpośredniej (pewnie znacie  :;): )

 Trochę to tłumaczy, dlaczego  p. doktor tak nam grzebie w życiorysach.

i jeszcze z artykułu dra Roberta Zawiślaka na www.homeopatia.pl

"Badając pacjenta, osadzonego w określonym środowisku psycho-socjo-biologicznym lekarz dąży do zaznajomienia się ze stanem chorego w chwili badania (teraźniejszość), a poznając jego biografię i historię chorobową rodziny zbliża się do poznania charakterystycznych procesów chorobowych, przekraczających okres życia osobniczego, dominujących w danej linii rodowej (przeszłość i przyszłość)."

ale na rodzinną psychoterapię i tak się nie wybieram!
1. nie czuję takiej potrzeby
2. już mam dość i trochę tych wszystkich wywiadów, wypytywania ( zawsze się czuję wtedy, jakbym była jakimś dziwactwem), na myśl o kolejnej takiej akcji skóra mi cierpnie !
3. jeżeli udaje mi się znaleźć taki czas, że mam całą rodzinę w komplecie,  to wolę z nimi jechać np. do aquaparku: relaks, zdrowie, fajna zabawa plus terapia sensoryczna bąbelkami  :cool:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Kwiecień 20, 2008, 17:15:58
Ja też wilkiem patrzyłam na wszystkich, którzy za wszelką cenę starali się uleczyć duszę, a nie ciało. Ale ostatnio, po wizycie w Vedze i u dr Mazgutowej, zaczęłam się zastanawiać, czy to faktycznie takie czary-mary, bo skoro trzecia niezależna jednostka zwracała na to uwagę... Uzdrowienie rodziny, poprawia stosunków pomiędzy rodzicami... Sama nie wiem...
Pani dr w Vedze polecała nam "ustawienia" w Krakowie. To brzmiało już w ogóle jak czarna magia, bo założeniem jest, że autyzm pochodzi "z rodu" i te ustawienia mają na celu dowiedzenie się, właściciwe to nie wiem, czegoś z przeszłości rodziny, co mogłoby rzutować na teraźniejszą chorobę dziecka. I gdy to wszystko już się poustawia, to przodkowie "pomagają" dziecku w leczeniu. Muszę dokładnie poczytać. A co Wam o ustawieniach mówiła dr Bross? W Krakowie zajmuje się tym (w VM p. dr nie podała dokładnej nazwy) Instytut Psychosomatyki czy coś w tym rodzaju, gdzieś przy samym Rynku. Słyszeliście o tym? Był ktoś na ustawieniach? Kogo poleca dr Bross? Z tego wszystkiego do niej się też wybiorę, a poza tym ostatnia wizyta w VM trochę mnie, hmm, rozczarowała. To jest do opisania w osobnym temacie, teraz chciałam zapytać tylko o te ustawienia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: emkra w Kwiecień 20, 2008, 19:08:44
Jasne, że sytuacja rodzinna ma wpływ na to, jak funkcjonujemy, może dawać oparcie albo dobijać... tak samo jak choćby praca czy przyjaciele. A psychoterapia może pomóc to poukładać, czasem naprawdę niewiele trzeba. Z tym, że ja naprawdę nie mam ochoty oddawać swojego życia w ręce speców od grzebania w głowie, póki co radzę sobie po swojemu, raz lepiej, raz gorzej.
 W moim przypadku dr Bross zalecała "rodzinną terapię systemową" , bez wskazania konkretnego ośrodka czy osoby, nawet kiedy wprost o takich zapytałam: podobno w Krakowie jest sporo takich ośrodków i specjalistów. Z tego wiem, że nie ma tu żadnej ukrytej reklamy czyjegoś biznesu :D
 Co do Berta Hellingera, to dr Bross była jego tłumaczką podczas szkoleń, które w Krakowie prowadził. Pamiętam , że pojawiały się w prasie skrajne opinie na temat jego metody ( ustawienia na scenie), dla jednych wizjoner, dla innych naciągacz i niebezpieczny oszust.
 Ja osobiście chyba nie mam na tyle odwagi i ekshibicjonizmu, żeby wziąć udział w takim akcie. Ale ta łagodniejsza wersja z ustawianiem figurek, to może być ciekawe: może się zdziwię kiedy zobaczę, w jakim miejscu i pozycji widzi siebie i inne osoby np. moje dziecko :D (już się kiedyś przekonałam, że to, co oczywiste dla mnie, niekoniecznie jest takie samo dla niego).
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Kwiecień 20, 2008, 19:10:00
Nam p dr zalecała ustawienia wg Berta Helingera. Zaczynam czytać o tych ustawieniach. Nie wygląda to za ciekawie. Wpiszcie w wyszukiwarkę "hellinger", poczytajcie i dajcie znać, co o tym myślicie. Czy dr Bross wspominała o takich właśnie ustawieniach?

W skrócie:
- w każdej rodzinie musi być porządek w ustawieniach - od najstarszego do najmłodszego; tak też winien być ustawiony szacuneki poważanie - bez względu na wszystko;
- szacunek należy się starszemu (dziecko wobec ojca) nawet jeśli dochodzi do wykorzystania seksualnego;
- żona winna być podporządkowana mężowi, jeśli nie, może dosięgnąć ją kara w postaci ciężkiej choroby;
- podczas ustawień, członek ustawiony nizej w rodzinnej hierarchii winien tak długo być poddawany ustawieniom, aż "zrozumie", gdzie jest jego miejsce i podporządkuje się ustawieniu terapeuty, a za swoją błędną do tej pory postawę przeprosi starszego w hierarchii (Jezu, doczytałam się nawet, że tak winno być w przypadku molestowania!!).

Na razie przerwa w lekturze, bo mi się autentycznie robi niedobrze.

Czekam na Wasze przemyślenia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Kwiecień 20, 2008, 19:12:18
ela_kr, pisałyśmy w tym samym czasie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Kwiecień 20, 2008, 19:22:32

(EwaKrzysztof @ Kwie 20 2008,19:10)
QUOTE
- w każdej rodzinie musi być porządek w ustawieniach - od najstarszego do najmłodszego; tak też winien być ustawiony szacuneki poważanie - bez względu na wszystko;
- szacunek należy się starszemu (dziecko wobec ojca) nawet jeśli dochodzi do wykorzystania seksualnego;
- żona winna być podporządkowana mężowi, jeśli nie, może dosięgnąć ją kara w postaci ciężkiej choroby;
- podczas ustawień, członek ustawiony nizej w rodzinnej hierarchii winien tak długo być poddawany ustawieniom, aż "zrozumie", gdzie jest jego miejsce i podporządkuje się ustawieniu terapeuty, a za swoją błędną do tej pory postawę przeprosi starszego w hierarchii (Jezu, doczytałam się nawet, że tak winno być w przypadku molestowania!!).

Dla mnie jest to przerażające.  :alien:
Czyli co mąż głowa rodziny- najważniejszy pan i władca. Może bić dzieci i żonę, pomiatać nimi ale wszyscy go szanują bo on jest najważniejszy w rodzinie.  Jak bije to pewnie mama zasłużyła, jak bije dziecko to też pewnie sobie na to zasłużyło. Zaczynam chyba już pojmować skąd w naszym społeczeństwie tyle tzw "damskich bokserów" i zwyrodnialców bestwiacych sie nad dziećmi i swoimi żonami. Może korzystają z takich dziwnych terapii :angry:
Przeraża mnie to i całkiem tego nie kupuję. Będę omijać szerokim łukiem :devil:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Kwiecień 20, 2008, 20:15:40
http://www.ustawieniarodzin.pl/www/dokument.php?id=2,14,33

tu jest troche opisana ta metoda. Nie wydaje mi sie zeby z niej wynikala akceptacja  takich klimatow o jakich piszecie. Ja to rozumiem bardziej, ze jest na odwrot, czyli to my akceptujemy takie zachowania,poniewaz w naszej podswiadomosci jest zakodowane ze powinnismy akceptowac wyzszosc starszego rodzenstwa, rodzica,meza. Rozumiem ta terapie w ten sposob, ze wlasnie nalezy przelamac ta podswiadomosc i swiadomie spojrzec na relacje, bez uznawania takiej zakodowanej przez pokolenia akceptacji hierarchii rodzinnej.
ALe na terapii nie bylam,wiec sa to tylko moje refleksje po lekturze urywkow materialow i po rozmowie z Pania Dr




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Kwiecień 20, 2008, 20:19:21
a jezeli sie myle i jest tak jak piszecie to jestem w szoku  i nie miesci mi sie to w glowie  :angry:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 20, 2008, 21:59:10
Przeczytałam własnie ksiazkę  o terapii par Berta Hellingera pt. "Miłość Szczęśliwa" pod red. Johannesa Neuhausera i widze że z ta terapia systemową rodzinną jest tak jak z homeopatią klasyczną - generalnie dużo sensatów wypisuje ze to magia, nieskuteczne, drogie itp. itd. Inni powtarzają za sensatami bo nie chce im sie sięgnąć do zródeł albo maja inną podobną motywację. Ta terapia wyglada obiecująco. Byłoby fajnie, gdyby jakiś specjalista tego typu pomógł uporzadkować ustawić sprawy w mojej i meza czyli naszej rodzinie, na pewno by nam ulzyło. Mamy wystarczająco ciezko i byłoby super, gdyby zrobiło sie lżej. Hellinger nie promuje pedofilii ani jej nie usprawiedliwia, wskazuje na cały układ, który np. tejze pedofilii w danym przypadku sprzyja. Ma też bardzo interesujące poglądy na wybaczanie. Zaczęłam zazdrościc tym, którzy przeszli takie ustawienie i teraz jest im lepiej. Wiem, że w maju mają być ustawienia w Poznaniu i Warszawie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2008, 22:06:59
Trochę to strasznie wygląda ale na pewno można wziąć udział jako obserwator a nie uczestnik.
No z lektury książek o Hellingerze wygląda to sensownie i zdroworozsadkowo ale nie przerabiałam na sobie więc nikomu nie polecam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2008, 22:19:28
Malgorzatka ja jakoś tych zwyrodnialców nie widzę wokól to jakaś psychoza gazetowa chcą tymi gadkami oslabić wartość rodziny.
Widzę wokól natomiast co najmniej kilku tyrających nie pracujących na swoje rodziny zatroskanych tatusiow i takąż samą liczbe ofiarnych matek. Liczba dzieci w rodzinie oscyluje od pięciu do dwóch.Dwie rodziny mają troje. Tacy są moi sasiedzi.
A tak na marginesie skończyłam dośc cięzki wydział politechniki i to mnie oduczyło na całe życie lekcewazenia mężczyzn. Ich odpornośc fizyczna i psychiczna potrafi być olbrzymia chylę czoła. I żadna "CLaudia" czy "Cosmopolitan" /czytuję w poczekalni u dentysty/ nie przekona mnie, ze jest inaczej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Kwiecień 20, 2008, 22:42:32

(Małgośka @ Kwie 20 2008,22:19)
QUOTE
Malgorzatka ja jakoś tych zwyrodnialców nie widzę wokól to jakaś psychoza gazetowa chcą tymi gadkami oslabić wartość rodziny.

No to moge Ci tylko pozazdrościć kochana, bo ja niestety widze i słyszę nawet bo mieszkają  nade mną. Najgorsze jest to że mimo iż osobiście wzywałam policje w czasie awantur i bicia żony, że zgłaszałam problem do opieki społecznej, wszak tam jest dwoje małych dzieci i słysząc w nocy przeraźliwy płacz dzieci nie wiem czy obrywa tylko żona czy może tez dzieci. :alien:  Nigdy nie pozostaje bierna zawsze dzwonie na policję tylko co to daje niestety nic. Uspokajają sie ale nie na długo. On nawet miał ponoć sprawe w sądzie grodzkim. Nawet rok temu zabrano im dziecko bo nago stało na balkonie i o mało co nie wypadło. Interweniowali też sąsiedzi  mimo iż w domu byli rodzice ale niestety zajeci czym innym.
Dziecko im po trzech miesiacach oddano.
Rozmawiałam z tą dziewczyną ale niestety usłyszałam abym sie odpie......yła. :angry:
Nie oceniam mężczyzn jedna miarą. Widzę dużo kochających mężów i ojców, którzy tak jak mówisz tyrają na swe rodziny. I to jest piekny widok.
No cóż Małgosiu moge Ci tylko pozazdrościć że żyjesz z dala od  takich sąsiadów jak moi, ale zapewniam Cie że tacy zwyrodnialcy są i to nie są tylko gazetowe gadki niestety. :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Kwiecień 21, 2008, 00:43:39

(Małgośka @ Mar. 28 2008,15:18)
QUOTE
A kulki sa z Koszalina zdaje sie. Inni homeopaci tez stamtad mają bo Jelinowskiego z Sycowa są  kiepskie.

Proszę powiedz mi Małgośka dlaczego te z Sycowa są słabe ???
Nie działały u Was ?
bo my lecimy na tych własnie kulkach
A te z Koszalina, to mozesz podac namiar ?

Jesteśmy świerzo po badaniu i wychodzi na to , że lamblie synka opousciły (???)
niestety wciąż jest candida
jakos dieta i te Sanum nam nie pomagają

ale nie robilismy w al-medzie badań, lecz w nowym miejscu ( tam , gdzie podjęliśmy się detoksykacji metodą Jonasza )
więc nie wiem czy wynik interpretować pozytywnie (chcę wierzyć, że tak - że jednego dziada się pozbylismy u młodego chociaż, bo niestety ja wciąż mam lamblie  :angry: )

wiecie, i jeszcze mi się przypomniało, że ( to juz chyba ze 2 miesiące temu bedzie) zmieniłam dziecku probiotyk. Wczesniej dostawał pro-bacti 4, a dałam mu diclofor. I ta zmiana tego probiotyku zbiegła się z jakimś niewielkim czyszczeniem u mnie i u męża (nie wiem co to mogło być, czy wirus, bo my akurat nie bralismy wtedy zadnych probiotyków, tylko synek)
Kolejnego  dnia i synek się wypróznił w pieluszkę w nocy , czego nie robi już od dawien dawna. Po czym zrobił jeszcze do nocnika i ta kupka miała pełno czarnych kropek. Ja niestety tego nie widziałam jedynie mąż. Przepraszam za taki opis . Ale zastanawiałam sie wtedy cóz to mogło być, bo nie dostawał niczego właściwie na odrobaczanie wtedy oprócz kulek na lamblie ( zresztą skrytykowanych przez Małgośkę ) i Sanum na candidę. Czyżby jego organizm się wzmacniał i sam się czegos pozbył ???
Nurtuje mnie to pytanie
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 21, 2008, 09:18:51
Lamblie okresowo wracają przy oslabieniu organizmu. Dlatego Hulda radzi  piolun łykać co tydzień profilaktycznie do końca życia :D
Mak w kupkach to podobno zdechłe robaczki.
Kupowalam w aptece homeopatyczne z Sycowa i w porównaniu z Boironem slabo dzialały/niskie potencje. Nikolaczek też to potwierdza ma takie same wrażenia. Ale Wy możecie mieć inne.
Do Koszalina nie mam namiarów musisz pogrzebac w Internecie zeby znależć.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 22, 2008, 09:23:10
Podnosze wątek dla Loverb.Czytać od początku bo końcowka wątku nie na temat :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Kwiecień 22, 2008, 09:42:10
dzięki Małgośka za odpowiedź
my sprowadzamy bezposrednio z Sycowa leki i są o różnych potencjach , i mniejszych i większych
juz sama nie wiem, trochę się w tym gubię, bo jakiś czas temu czytałam, że
potencję się dobiera do przypadku i wcale nie chodzi o to żeby była wysoka, gdyż niekoniecznie może zadziałać, że trzeba utrafić we właściwą  ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Kwiecień 22, 2008, 09:52:45

(trinakria @ Kwie 22 2008,09:42)
QUOTE
bo jakiś czas temu czytałam, że
potencję się dobiera do przypadku i wcale nie chodzi o to żeby była wysoka, gdyż niekoniecznie może zadziałać, że trzeba utrafić we właściwą  ???

Mnie też tak tłumaczyła doktórka. I my tez często stosujemy leki z Sycowa  i u nas one świetnie działają. Wiec według mnie nie konieczne jest aby wszyscy od razu mieli potencje 1000 czy 2000. Jedni fakt muszą takie mieć ale innym już pomagaja potencje 20 czy 40 wiec nie ma potrzeby podawać tych o petencji 1000 czy wiekszych.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 22, 2008, 11:06:12
U nas poniżej 200ch to nie działają na przewlekłe.
Na banalne przeziebienie to i owszem nawet 9ch czasem zadziała.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 22, 2008, 22:02:01
Na moich autystycznych synów te ponizej 200 CH w ogóle nie działały - autyzm kwitł i rozwijał się. Dopiero jak dr Bross zaczęła walić 200 i wiecej(1000, 10000) zatrzymał sie a w niektórych rejonach nawet sie wycofał. Te malutkie potencje działały 5 minut i tylko na przeziebienie i takie podobne rzeczy, ale główna choroba rozwijała się bez przeszkód.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 23, 2008, 09:59:13
Cześc, Neo. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Kwiecień 23, 2008, 10:21:12
Mamy umówioną wizytę u dr Bross, 9 maja godz. 9.00.
Może spotkamy kogoś z forum?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Kwiecień 23, 2008, 13:46:05
Tak wtrace sie w temat, mam nadzieje ze wybaczycie.
Czy mozecie polecic jesli znacie jakiegos doswiadczonego homeopate na terenie lubelskiego, moze ktos cos wie.
Szukam, szukam ale ciezko w naszym regione o jakies opinie, a przeciez nie bede chodzic od gabinetu do gabinetu.
Bede wdzieczna za wskazowki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 27, 2008, 21:12:32
Neo, co słychać u chłopcow?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: acha w Kwiecień 27, 2008, 21:54:56

(neoaferatu @ Kwie 20 2008,21:59)
QUOTE
Przeczytałam własnie ksiazkę  o terapii par Berta Hellingera pt. "Miłość Szczęśliwa" pod red. Johannesa Neuhausera i widze że z ta terapia systemową rodzinną jest tak jak z homeopatią klasyczną - generalnie dużo sensatów wypisuje ze to magia, nieskuteczne, drogie itp. itd.

Terapia systemowa to nie tylko ustawienia. Osobiście uważam, że "skuteczność" ustawień opiera się przede wszystkim na bardzo silnym przeżyciu emocjonalnym jakim jest wziecie udziału w takiej sesji, zwłaszcza że rzecz odbywa się publicznie. Przyznacie, że to dość "ryjące umysł".

Ogólnie, terapia systemowa zakłada, że rodzina jest pewnym "organizmem", który dąży do homeostazy, tj. do sytuacji harmonii. I paradoksalnie wiele z tego,  co jawi się nam jako problemy i utrudnia nam funkcjonowanie sprowadzamy na siebie sami, żeby utrzymać rodzinę w tejże równowadze - homeostazie. Najważniejszą postacią jest tutaj "identyfikowany pacjent" - osoba w rodzinie "delegowana" przez pozostałych członków do roli pacjenta - kogoś, z kim są lapidarnie mówiąc problemy, kto takie problemy, zdaniem rodziny sprawia (z dowolnej przyczyny). Często okazuje się, że zachowania tejże osoby choć odbierane jako trudne paradoksalnie gwarantują spójność rodziny, choć oczywiście - spójność pozorną. na przykład: dziecko wpada w ataki szału, demoluje mieszkanie itp. Okazuje się, że zachowanie to powoduje, że zazwyczaj odsunięci od siebie rodzice, żyjący obok siebie ale nie ze sobą właśnie w chwilach "ataku" dziecka stają się faktycznymi sprzymierzeńcami, przeżywają bliskość. W efekcie, każde z nich paradoksalnie wzmacnia sytuacje, które mogą powodować "atak" dziecka, bo dzięki temu ich rodzina jako całość zyskuje.
Terapeutę systemowego interesują przede wszystkim charakterystyczne dla danej rodziny cechy komunikowania się i zachowania. Dzięki zmianie tych wzorców uzyskuje się zmianę w funcjonowaniu całości, a zatem także "delegowanego pacjenta". Terapeuta poszukuje tzw.  "punktu węzłowego" w systemie, zakładając, że zmiana w jego obrębie doprowadzi do zmiany w całym systemie rodzinnym.
terapia systemowa zakłada także, że członkowie rodziny prowadzą między sobą różne "gry". Każdy z członków rodziny próbuje w mniejszym lub większym stopniu kontrolować jej zasady, unikając przyznania się do tego, zarówno przed sobą jak i przed pozostałymi członkami rodziny. Często jest tak, że wzorce systemowe przechodzą z pokolenia na pokolenie, modyfikując się dodatkowo o "gry" charakterystyczne dla rodziny partnera.

Dość szczególne założenie przyjęła szkoła terapii  systemowo – komunikacyjnej, która  wprowadziła pojęcie podwójnego wiązania.  Polega to na tym, że  jedna z osób w rodzinie stale otrzymuje  sprzeczne komunikaty – komunikat na poziomie werbalnym różni się od niewerbalnego, np. „kocham cię" i odwrócenie się tyłem.  Osoba poddana takiej grze ma przechlapane - na którym znaczeniu komunikatu nie skoncentrowała by się, osoba nadająca go potraktuje ją złością, odrzuceniem. Dramat polega na tym, że ofiara podwójnego wiązania (bardzo często jest to dziecko) nie może się wycofać z relacji.

W myśl koncepcji terapii systemowej, zmiana zachowań "identyfikowanego pacjenta" lub ustąpienie jego objawów psychopatologicznych albo spowoduje odpowiednie zmiany w postępowaniu pozostałych członków rodziny, umożliwiające zachowanie spójności rodziny, albo będzie pośrednim powodem rozpadu rodziny. Jest to pewne ryzyko, dlatego terapeuta będzie koncentrował się równolegle na usunięciu objawów ze strony "delegowanego pacjenta" ale przede wszystkim na zmianie modelu komunikacji i zachowania w obrębie rodziny, co także pozytywnie oddziaływuje na "pacjenta delegowanego".

Powiedzmy sobie szczerze - w świetle tego, założenia Berta Hellingera o tzw. "pierwotnym porządku" w rodzinie są niejako drogą na skróty. Obawiam się, że drogą dość ryzykowną - można przy okazji podeptać sporo wartościowych okazów roślin i zwierząt, czego można uniknąć idąc dookoła chodnikiem. Koncentruje się na powiązaniach z poprzednimi pokoleniami, zobowiązaniami wobec przodków. Jest bardzo atrakcyjna wizualnie i emocjonalnie. Koncepcja "duszy świata" i "wiedzącego pola" - jakiegoś wysokiego bytu świadomości do której odwołuje się terapeuta... Terapeuta jest jedyną osobą mogącą dotrzeć do problemów rodziny. W moim przekonaniu nie jest to najzdrowsze - odmawia ludziom prawa do samopoznania faktycznego i nauczenia się sposobów radzenia sobie z nieprawidłowymi relacjami w rodzinie. Nie uczy budowania samodzielnego granic, powiązań, sposobów komunikacji (co jest głównym celem terapii systemowej), lecz daje "gotowca". Na dodatek gotowca w bardzo, bardzo emocjonalnej oprawie... A co za tym idzie, dla większości osób bardzo atrakcyjnej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Kwiecień 27, 2008, 22:09:00
NARESZCIE ZROZUMIA£AM! Dzięki. :)

No to mam pytania:
- czy możesz mi wytłumaczyć, jak TO ma zadziałać, jeżeli udaję się na taką terapię SAMA? Albo nawet z dzieckiem (?) - bo mnie kierowali, ale jak zobaczyli wyraz mojej twarzy to od razu przestali ;) (ciekawe dlaczego...)
- co zagwarantuje terapeucie, ze ja mówię prawdę, nie że nie kłamię, ale czy właściwie interpretuję sytuację - przecież idąc ja opowiadam o SWOIM wyobrażeniu tej rodziny i relacji w niej panujących, czy takie są? Tego nie wie nikt, ja mogę opowiadać tylko o tym, co czuję i w związku z tym...
- ... jak taki terapeuta ma być skuteczny?...

Przecież opiera się... na... no właśnie - na czym?
Ja przepraszam, może te pytania są durne, ale ja bym to chciała zrozumieć... Pomijam "oprawę", bo dla mnie (wybaczcie) jest zwyczajnie zabawna, ale założmy, że jest w tym głębszy sens...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 28, 2008, 06:49:19
A w dzisiejszym "Naszym Dzienniku" artykuł ks. Aleksandra Posackiego n/t tej terapii oczywiście krytyczny.
Mam straszną ochotę napisać do niego na temat akupunktury i pokazac mu jak to wygląda na miernikach prądu.
Tylko pewnie zlekceważyłby takie zaproszenie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Kwiecień 28, 2008, 08:37:24
Jest w sieci ten artykuł? Możesz podać odsyłacz?

Nie myl pojęć - do Hellingera chodzą ludzie niekoniecznie z takimi problemami, jakie mamy my. Tyle tylko, że jakoś nie widzę pozytywnych skutków. Mam koleżankę. Terapia Hellingera miała być dla niej "lekiem na całe zło". Po tej terapii zachowuje się tak, jakby ktoś jej przeprał mózg i jest jeszcze bardziej niepozbierana niż wcześniej, bo kiedyś to jeszcze można było z nią porozmawiać, a teraz można tylko o Hellingerze, i to w konteksćie huraoptymistycznym. A kiedy odmówiłam (na szczęście bez prześmiechów, bo by mnie chyba zjadła...) - to się na mnie OBRAZI£A. Gdzie tu sens i logika i pozytyne skutki terapii?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Kwiecień 28, 2008, 08:41:45
Już znalazłam:

kliknij tutaj




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: teresa w Kwiecień 28, 2008, 16:39:01
Znowu ks. Posadzki  :down: On się zna na wszystkim i ludzie go słuchają. Jedyny obdarzony mózgiem, może autorytatywnie wypowiadać się na każdy temat. Lek na całe ziemskie zło. On nas uchroni przed wszelkim samodzielnym myśleniem i wyborem. Gratuluję kolejnego artykułu. Czekam na następne wywołujące pospolite ruszenie i strach.
Ha, nie do wiary
Teresa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Kwiecień 28, 2008, 17:05:00
A to Ty go "znasz", znaczy jego teksty? Ja pierwszy raz w życiu to nazwisko przeczytałam. Artykuł za bardzo "katolicki" jak dla mnie i meritum mało, w sensie konkretnych odwołań. Tak jak można Hellingerowi zarzucić "nawiedzenie" tak i temu artykułowi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: acha w Kwiecień 28, 2008, 17:18:24

(ad_rem @ Kwie 28 2008,17:05)
QUOTE
Tak jak można Hellingerowi zarzucić "nawiedzenie" tak i temu artykułowi.

A czego można spodziewać się po "naukowości" Naszego Dziennika?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: acha w Kwiecień 28, 2008, 17:24:24
No nie wiem. Jeżeli chodzi o "normalną" systemową, to samodzielne pójście nie ma sensu. Potrzeba systemu by oddziaływać. Jeżeli chodzi o ustawienia, to podobno samo patrzenie na sesję ustawień działa jakoś tam terapeutycznie (moim zdaniem znowu opcja silnych przeżyć emocjonalnych wchodzi w grę wyłącznie) bo się widz jakoś tam łączy z tym "wiedzącym polem".

QUOTE
Albo nawet z dzieckiem (?) - bo mnie kierowali, ale jak zobaczyli wyraz mojej twarzy to od razu przestali ;) (ciekawe dlaczego...)

;) Na systemową normalną pójście z dzieckiem ma sens. Terapia diady jak najbardziej. Tylko, pod warunkiem, że nikt poza Tobą i Synem z Wami nie mieszka. Jeżeli mieszka, to wszyscy muszą iść. Cały system.
Jeżeli chodzi o ustawienia, to j.w.

QUOTE
- co zagwarantuje terapeucie, ze ja mówię prawdę, nie że nie kłamię, ale czy właściwie interpretuję sytuację

Jeżeli chodzi o mówienie prawdy/nieprawdy to sorry, ale jest założenie dobrowolnosci, czyli jak idziesz (zaznaczam - ja mówię o normalnej terapii systemowej a nie ustawieniach) to wiesz po co i nie kłamiesz. Jeżeli chodzi o interpretację, to ter. systemowi mają swoje sposoby na dotarcie do prawdy właśnie poprzez interpretacje m.in.

QUOTE
- ... jak taki terapeuta ma być skuteczny?...

Znam sporo bardzo budujących przykładów skutecznej terapii systemowej. Ale nie ustawień. Wyłącznie "normalnej":)

QUOTE

Pomijam "oprawę", bo dla mnie (wybaczcie) jest zwyczajnie zabawna, ale założmy, że jest w tym głębszy sens...

Oprawa jest niewątpliwie ciekawa.... (ustawień).




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: teresa w Kwiecień 28, 2008, 21:28:12
QUOTE
Jeżeli chodzi o ustawienia, to podobno samo patrzenie na sesję ustawień działa jakoś tam terapeutycznie (moim zdaniem znowu opcja silnych przeżyć emocjonalnych wchodzi w grę wyłącznie) bo się widz jakoś tam łączy z tym "wiedzącym polem".

 
 Acha, ja jestem bardzo ciekawa różnych terapii, poglądów i jeśli coś mnie zaintryguje to zgłębiam. Tak więc zakupiłam kilka książek i oczywiście przeczytałam, a ponieważ zaciekawiło mnie ogólnie odmienne, dość oryginalne podejście Hellingera do stosunków wewnątrz rodziny postanowiłam udać się na taki "spektakl". Oczywiście ponieważ uznaję tylko źródło, więc poszłam na ustawienia w wykonaniu Hellingera jako widz. Generalnie Hellinger odwoływał się do pokładów miłości i dobra jakie w nas drzemią. Np. odbyło się zbiorowe podziękowanie matkom za to, że urodziły, że są, że nie są doskonałe, mają swoje problemy i czasami nie były gotowe, ale pozwoliły przyjść na świat (coś w tym stylu) To było rzeczywiście wzruszające. Robiliśmy to w milczeniu, mówił Hellinger i to co mówił to były naprawdę prawdy głębokie i wszystkim znane chociaż nieuświadomione.Z zamkniętymi oczami, wyobrażaliśmy sobie nasze matki- zwyczajne kobiety takie jak my. To na pewno mogło być terapeutyczne dla wszystkich.
Potem były ustawienia związków.  Hellinger mówił i pytał bardzo niewiele.
Te pytania były niesłychanie celne i zaskakujące. Bardzo czasami trudne, wymagające rachunku sumienia. Trzeba mieć wiele szacunku dla człowieka aby poruszać takie pokłady. On miał. Miał w sobie niesłychany spokój, pytał czy ktoś życzy sobie aby "iść" dalej, ale także sam umiał wybrać moment kiedy coś należy zostawić. Nie "torturował" psychicznie, nie wytykał palcem, nie ulegał presji naprawiania za wszelką cenę, bo ktoś chce. Było w tym wiele delikatności, ale i zdecydowania. Dla mnie to było cenne doświadczenie.Chętnie stanęłabym twarzą w twarz z Hellingerem, mądrym mądrością życiową, starym człowiekiem, jednak nie zdecydowałam się pójść do kogoś innego na ustawienia - kwestia zaufania. Na tej sesji byli polscy terapeuci, zaawansowani i przyszli. Byli podekscytowani, czasami hałaśliwi, zwracający na siebie uwagę i tylko kilka osób miało w sobie spokój. Taki spokój który mówi o pokorze i daje potrzebny dystans, ale nie taki jak u Hellingera. Może to także kwestia wieku, nie wiem. Wiele tych prawd jeśli nie wszystkie zawierają religie, czy niektóre filozofie, tylko on podaje to na tacy, a przyznajcie niewiele osób zgłębia np. Biblię. Problemy tak czy siak trzeba przepracować (może innymi metodami także, a może samemu), ustawienia tak naprawdę tylko je pokazują.  

Pozdrawiam
Teresa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 28, 2008, 23:05:12
Małgosiu, ostatnio Paweł przestał sie drapać, juz nie zrywa strupów, jest spokojniejszy, wieczorem chętnie sam idzie do łózka jak dawniej, spi cała noc nie lata rozdrażniony zamykać sto razy drzwi i spuszczać wodę i tak dalej w nocy. Rano poleguje w łóżku jak dawniej zanim autyzm stał sie większy. Michał w ogóle już nie tłucze sie po głowie, guzy i zgrubienia maleją, natomiast mówi wyraźniej i usłyszałam ostatnio jak powiedział "tata", czego nie słyszałam od wielu lat u niego(!). Takie inne dźwięki też z siebie wydobywa, stał sie bardziej komunikatywny, trochę chętniej spełnia polecenia, lepiej się koncentruje.  
Tak na marginesie,  ja tez czuje sie lepiej, moja Iwonka też, Ewie zanika dysleksja, mały Maciuś rośnie, juz nawet nie rozmawiamy o tym, ze kiedys nie rósł, jak fajnie miec to z głowy. Jak fajnie nie bac sie że Paweł bedzie miał atak padaczki, zero jakichkolwiek ataków od tak dawna, co za ulga. Ile ulg w naszym życiu, ileż mniej meczarni i stresów dzięki dr Bross.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 29, 2008, 10:23:20
Fajnie to czytaćTylko czemu wszyscy nam tak obrzydzają te homeopatie?/np. felieton Hanny Wujkowskiej we wczorajszym "Naszym Dzienniku"?
Podchodzą do homeopatii od strony chemicznej/tradycyjnie/ a tu trzeba znac się na fizyce /przechodzenie mechanicznej energii/wstrrzasanie leku/  w inną /nie na chemii.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Kwiecień 29, 2008, 11:27:56
Ja też dodam swoje. Karol jak normalne dziecko chodzi z nami za rękę trzyma mnie i tatę cieszy się jak chodzimy po parku, nawet w zoo byliśmy i miał frajde. Ostatnio bawił się ryżem i miał uciechę jak ja sprzątałam a on wyrzucał z miski na podłogę. Jutro jedziemy do dr Bross zobaczymy co na to powie.
Pozdrawiam i miłego wypoczynku.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 29, 2008, 12:23:08
To już lepiej gdyby chodził po ryżu w misce jak w SI  :D przynajmniej nie musialabyś sprzątac....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Kwiecień 29, 2008, 16:44:14
To prawda ale najlepsza frajda z tego że mamusia się denerwuje bo w domu bałagan.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dorkra w Kwiecień 29, 2008, 19:05:29
Witam !
Neo, odpowiedz proszę, czy jednoczesne leczenie biomedyczne u dr Esser i stosowanie homeopatii klasycznej jest dopuszczalne, czy sa jakieś przeciwwskazania i czy to ma sens?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 29, 2008, 20:32:33
Hej Dorkra, homeopatię możesz spokojnie stosować podając witaminy suplementy a nawet leki farmaceutyczne. Trzeba tylko poinformować homeopatę co aktualnie dziecko przyjmuje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 29, 2008, 22:39:26
Beata, ale w ten sposób synek wie, że on tu rządzi :) Też jak mialam pierwsze dziecko to mialam więcej czasu i pozwalalam na różne balagany bo nie rozumialam dlaczego mam jak w tradycyjnym wychowaniu uczyc sprzątania skoro mam czas posprzątac. No ale przy następnych się zemsciło i zaczełam podpatrywac babcie i ciocie jakie to trzeba gadki wstawiać, zeby dziecko mnie sluchało do dziś się tego uczę. :(
Np. dzieciaki stosowały wobec mnie wyrafinowaną grę aby mnie zdominować powtarzajac np. chcę wody, chcę wody...i,t.d. jak jedno zaczeło pozostale sie przyłączały robiac harmider doprowadzało mnie to prawie do placzu. Jedna ciocia radziła sobie ucinając takie gadki "raz powiedzialeś wystarczy". Odnosiło to zaczarowany skutek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 03, 2008, 12:36:09
Po kolejnym leku Michał zrobił się o wiele spokojniejszy i komunikatywny - to był lek na odtrucie arsenu. Dzisiaj rano był wyjątkowo grzeczny. Paweł tymczasem bez najmniejszych już oporów ubiera wszystko co mu podam, nawet rzeczy, które widzi na oczy po raz pierwszy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 03, 2008, 13:13:21
Neo , jak nazywa sie lek na odtrucie arcenu??
U nas jest tez swietnie!
Juz po 3 turze DPT i mamy CUDOWNY spokoj .
Wlasciwie , to gdyby mala mowila plynnie , nazwalabym ja ZDROWA!
Nie zartuje!!
Tak wiele rzeczy sie zmienilo , tak wydoroslal , tak bardzo zmadrzala , ZERO stymulacji!
Reakcje na witaminy NORMALNE , kupy CUDO , no duzo by pisac , gdyz , kazdy dzieciak ma gdzies indziej deficyty .
Moja to glownie mowa , zachowanie .
Teraz jednak widze ile rzeczy w jej metabolizmie sie zmienilo.
Dostala kataru ( po 1M DPT ) wyleczenie bylo blyskawiczne .
Do tego mamy duza tolerancje na stres , jedzenie etc.

Moj maz , ktory nie wiedzial dziecka miesiac  jest w szoku!

Pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 03, 2008, 22:17:47
Z tego co usłyszałam biegając za dwójka Michałków i Pawełków razem z mężem, to Michał dostał po prostu Arsen czy jakoś tak. U nas tez kupy w porząsiu. Nie do uwierzenia, a ileż ja sie nalatałam wcześniej po lekarzach i nic. A tu kilka cukrowych kulek i kupka ok. Teraz śpią !!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 05, 2008, 16:58:35
Pewnie Arsenicum Album .
Bardzo ciekawe.
Dziekuje za odpowiedz.
Pozdrawiam
Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ula888 w Maj 05, 2008, 21:06:20
Słuchajcie , czy ktoś wie w czym może pomóc lek homeo  Tuberculinum 200ch , mojemu synkowi przepisała to ostatnio lekarka , ja mówiłam jej ,że ma problemy z koncentracją , nadruchliwością , czy właśnie w tym?               Pozdrawiam   Ula
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: DorDa w Maj 06, 2008, 08:42:57
A Barryta Carbonica?
(podpinam sie pod pytanie poprzedniczki :-) )
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 06, 2008, 09:19:23
Chyba jest to odtrutka na szczepionkę przeciw grużlicy jak sama nazwa wskazuje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 06, 2008, 10:07:28
Czesto podawana dzieciom z problemami "w ciemno" nawet przez lekarzy ogólnych.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 06, 2008, 10:39:48
Czytalam kiedys na forach homeo o tym ze odra w jakis sposob jest zwiazana z gruzlica .
Jedni to potwierdzali inni nie .
Ja wiem jedno 200Ch na moja dziala - npBelladonna jak ma goraczke , stan grypowy (poczatek) natomist inne "konstytucyjne " musza byc w wyzszych potencjach .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 06, 2008, 16:48:12
Tuberculinum odtruwa szczepionkę na gruźlicę, ponadto działa na zachowania u których źródła leży strach, czyli takie typowe dla autyzmu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 06, 2008, 22:59:23
Dzisiaj zadzwonilam do asystentki pani dr Bross i udalo mi sie umowic juz w tym tygodniu na wizyte.Bylam bardzo zaskoczona bo myslalam ze bedziemy czekac z miesiac ale prawdopodobnie ktos zrezygnowal.Jestesmy umowieni z p dr w piatek na 14,moze uda nam sie spotkac z kims z forum.
Kochani napiszcie jakie dokumenty(badania)sa najbardziej przegladane przez p dr.My mamy kilka teczek przez tyle lat troche sie uzbieralo.Wiadomo ze przez godzine nie jest mozliwe aby to wszystko przewertowac.Moze jakies notatki zrobic?Prosze doradzcie cos i zyczcie nam aby podroz i wizyta przebiegla spokojnie bo mamy ok 400 km do zjechania.Pozdrawiam i prosze o wsparcie duchowe.Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 07, 2008, 10:22:12
Jadzia , napisz do Gosi , ja nie lecze u Bross ale mialam wiadomosc ,ze doktor sie interesuje TYLKO TYM co w danym momencie jest najwazniejsze .
Nie siega do spraw sprzed lat , nie wyciaga jakis dawnych problemow .
Moim zdaniem to ma wiekszy sens .Ja osobiscie pokusilam sie o dr.homeo kalsyczna z Sadyby w W-wie .Oprocz 300zl za wizyte nie mam nic .
Lekarka ( Romanowska ) klebila sie wokol "wiekowych " problemow mojej corki , dawno zarzegnanych ,i na podstawie pierwszych dni- tygodni zycia chciala podtawic diagnoze klasyczna .
Niestety , to sie nijak ma do dzisiejszych wydarzen .Wiele spraw rozwiazanych , wiele nowych przybylo .
Dlatego ( o ile mi wiadomo) nie warto ciagnac te "tony" akt , jedynie zastanowic sie CO jest najwieksza bolaczka .
Ja jak bym dzisiaj jechala to bym powiedziala , slaby rozwoj osobniczy ( dziecko 10 lat prawie bez zalazkow cech ) czy np.brak odruchu kaszlu .
W nastepnym podejsciu skupilabym sie na nerwie audytorialnym etc

Napisz do Neo - ona pomoze Ci ustalic priorytety .
Pozdrawiam
Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: danuska w Maj 07, 2008, 10:44:41
Mija trzeci tydzien od naszej pierwszej wizyty u dr.Bross i prawde mowiac jestem troche zaniepokojona bo nic sie nie dzieje.Nie zauwazylam zadnych zmian u synka ani u siebie bo tez dostalam kuleczki od p.dr.Nie wiem moze za baerzo spodziewalam sie cudow?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: renatamikolaja w Maj 07, 2008, 11:28:07
Może to głupie pytania ,może na forum jest już na nie odpowiedz, ale czy leczycie dzieciaczki u lekarzy DAN równolegle z homeopatią? Czy może ktoś poleciłby mi jakiegoś homeopatę w Lublinie? Przepraszam ,że tylko pytam  a się nie udzielam w poradach, ale moja wiedza jak i umiejętności szypkiego pisania są raczkujące. Za to bacznie śledzę każdy wątek. Jesteście dla mnie skarbnicą wiedzy i chyba już jedynym żródłem informacji, do którego mam zaufanie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 07, 2008, 11:57:33

(danuska @ Maj 07 2008,10:44)
QUOTE
Mija trzeci tydzien od naszej pierwszej wizyty u dr.Bross i prawde mowiac jestem troche zaniepokojona bo nic sie nie dzieje.Nie zauwazylam zadnych zmian u synka ani u siebie bo tez dostalam kuleczki od p.dr.Nie wiem moze za baerzo spodziewalam sie cudow?

Nie jestem expertem w homeopatii. Ale z moich obserwacji wynika że to wszystko zależy od dziecka.Każde dziecko jest inne i na każdego działa co innego. Na jednego homeopatia działa błyskawicznie, na drigiego na efekty trzeba poczekać dłuzej a na innego wcale nie działa. Podobnie jest zreszta z leczeniem farmikologicznym, ziołami, medycyną chińską itp.
Moja kolezanka kiedy dziecko jest jest chore,  zawsze daje mu leki homeopatyczne. I efekt jest prawie natychmiastowy. Ja kiedyś też próbowałm wyleczyć przeziebienie syna poleconymi przez nią lekami, no ale niestety dziecko rozłożyło mi sie na dobre i musiałam działać czym innym. U nas z kolei świetnie na przeziebienia działają zioła a u niej już nie za bardzo. Dlatego uważam że homeopatia jest ogólnie świetna i ja jestem jej zwolenniczką ale niestety chyba nie działa jednakowo na każde dziecko. Moze jednak u Was to kwestia źle dobranego leku, może zadzwoń do dr Bross i spytaj. Myśle że ona najlepiej bedzie wiedziała. Moze ten lek ma dłuższe działanie albo po prostu zwiekszy Wam potencje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: danusiak w Maj 07, 2008, 12:08:37
Kochani rodzice doradzcie co robic, bo lecze swojego synka u lekarza DAN juz ponad rok, wydałam kupe kasy a jakis wielkich efektów nie widac. Zaczyna mnie to troche denerwować, ze trwa to tak dlugo niewiele sie zmienia a najlepszy czas na leczenie  mojego dziecka nieublaganie mija.
Mój syn ma 7 lat w tym roku idzie do pierwszej klasy (integracyjnej) jest niezle funkcjonujacym autystykiem ale ciągle autystykiem ,a zaczynajac leczenie DAN miałam nadzieje na dużo wiecej. Jestesmy na diecie, leczymy candide, ale nigdy nie zabrałam sie za odrobaczanie, szczerze mowiac moja wiedza jest niewielka w porownaniu z waszą i bałam sie cokolwiek robić na własna reke. Doradzcie jaki zrobic nastepny krok. Czy zabrac sie najpierw za odrobaczanie czy za odtruwanie ze szczepionek ?No i nie wiem jakiego lekarza wybrać mieszkamy blisko Warszawy. Podobno w Vedze niezła od autystyków jest dr. Tomaszewska, ale ktoś na forum pisał też ,ze sie leczy u dr.Sojki.
Chce zaczac działac chce cos zmienic, bo to dreptanie w miejscu zaczyna mnie dodołować.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 07, 2008, 12:17:45
jadziu,
my też będziemy w ten piątek u dr Bross, ale na 9.00  :(
Może spotkamy kogoś innego? Nasze znaki szczególne: niewyspany mąż (zatrzymujemy się dzień wcześniej u jego kolegi ze studiów  :p ), pięcioletnia dziewczynka w różowym kapeluszu w paski i chłopiec w kapeluszu w biało-czerwoną kratę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 07, 2008, 15:03:16
Danusia  odtruwanie ze szczepionek jest delikatniejszą formą dzialania.
Przy odrobaczaniu masz  toksemię z która praktycznie sama musisz sobie radzic a jesli piszesz, że nie masz doświadczenia może to byc trudne. Odrobaczanie to "domowa" metoda na leczenie "niewyleczalnych" chorób ale trzeba ją rozlożyc w czasie na pare lat.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 07, 2008, 15:20:04
Jadziu do dr Bross zaczęlismy jezdzic zanim Nikolaczek oglosil swoje rewelacje :D Dzisiaj zaczęłabym od jej metody bo wydaje się doskonale logiczna. No i bezpieczna skoro dr Sojka w Vedze zaleca to samo/bez najwyzszej potencji/  Mysle, ze jeśli to nie ta szczeoionka to po prostu nie będzie żadnej reakcji. O dr Tomaszewskiej powiedziałabym, że jeszcze duzo musi się nauczyc. :D Byliśmy zaplaciliśmy 200zl za wizytę dostaliśmy duzo odrobaczających bez żadnej osłony więcej nie pójdziemy.
Nie mamy jakichś powalających efektów u dr Bross. U młodszego dziecka niz moje albo u gorzej funkcjonującego efekty być może byłyby bardziej widoczne.
Słabością homeopatii jest to , że bazuje na wywiadzie od pacjenta a wiele rzeczy w jego opisie jest subiektywnych.Poza tym jestem osobą "pszepraszam, że żyję" jeśli lekarz nie przejmie inicjatywy to ja się nie narzucam. Najblizszy dialog z dr Bross/nie chce być złośliwa/ może wyglądac tak
Ja; ww miedzyczasie miała cięzką infekcję...
dr:Dlaczego pani nie zadzwoniła?
Ja:Nie wiedziałam czy moge w ramach wizyty....
No tak bo nie ma informacji na piśmie czy w ramach odpłatności za wizytę mam prawo się konsultowac miedzy wizytami.czy nie. Nie ma.
Poza tym te odległości sa powalające....jeszcze raz pojedziemy w maju bo mamy blisko komunie ale więcej to juz nie mamy sił.
Za to wspomagam się dr Juanem bo mam blisko.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 07, 2008, 15:22:03
No i na pewno spróbuje metody opisanej przez Nikolaczka tylko muszę się zebrac do kupy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ula888 w Maj 07, 2008, 20:34:02
Bardzo dziękuję za odpowiedzi o tuberculinum ,  :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 07, 2008, 22:16:01
No, może przesadziłam w sumie nerki mniej mnie bolą po kulkach dr Bross trawienie tak sobie...
Do dr Bross warto przyjezdzac z konkretnym problemem typu: moczy się w nocy , padaczka i.t.d.
Zwlaszcza pierwszy lek jest dobrze dobierany  /na zachete? :D / warto zastanowic się co jest najwiekszym problemem i wytoczyć go na początek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Maj 07, 2008, 22:33:48
my bylismy dzisiaj na drugiej wizycie ,ponownie dostal ten sam lek ,zmiany byly na lepsze ,ale wiele tez sie pogorszylo
do tego po miesiacu od zazycia kuleczek dostal mocnego kaszlu z nosa mu sie lala sam woda ,w kacikach oczu zbierala sie ropa,skora na policzkach przypominala luski  (meczyl sie biedaczek strasznie ,w nocy najgorzej bylo ).W miedzyczasie dostal goraczki i wyladowalismy na pogotowiu ,a ze byl to piatek wiec musielismy podac syropki .Mial do tego stawiane banki (przyjechala kobieta do starszego syna wiec i tego podlozylismy:D) wyszly mu oskrzela  

teraz az sie boje ,zeby sie nie powtorzyla cala historia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 07, 2008, 22:37:55
No co ty Małgośka, ten na padaczkę u Pawła wcale nie był pierwszy. To co lubię w dr Bross to jej upartość, jak sie uweźmie na autyzm, to go leczy leczy i leczy. Kombinuje jakby tu go ugryźć, wali lekami w niego bez litości. To lubię. No i wcale nie płacze że ten autyzm taki skomplikowany ciezki trudny jak inni lekarze, tylko konkretnie daje lek i tyle, i następny i kolejny. Dopytuje i myśli intensywnie, porównuje i czyta historię z karty. To lubię.A ta jej cheć niesienia pomocy i zatroskanie o zaoranych rodziców to juz zupełnie niespotykane.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kiza w Maj 07, 2008, 22:40:49
U nas po pierwszej wizycie nie  było żadnej poprawy, wręcz pogorszenie zachowania. Ale po drugiej już widać, że zaczyna się dziać coś dobrego - lepszy kontakt, reakcja. Poza tym dzwonię do dr o różnych dziwnych porach i zawsze mogę liczyć na pomoc. Dostałam kilka leków rezerwowych i już niektóre po konsultacji wykorzystałam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 08, 2008, 10:13:13
Jeszcze nie bylam u dr Bross,a juz sie przekonalam ze jest bardzo mila i empatyczna.Nagralam sie na komorke i pani dr odzwonila!Razem podjelysmy strategie odnosnie wizyty,mam zadzwonic jak bedziemy blisko Bielska.
Bardzo bym byla szczesliwa gdyby kuleczki wygonily ta padaczke,zadne leki nie pomagaja tylko tlumia ataki,jak zabraknie leku,napady sie nasilaja.
Moj syn jest juz doroslym facetem i nie wiem czy homeopatia tak bedzie dzialac jek u malych dzieci,ale musimy sprobowac.Nigdy bym sobie nie darowala ze mielismy szanse a nie skorzystalismy.
Przedewszystkim kochani dziekuje za posty skierowane do mnie,jestescie wspaniali.Odezwie sie jak bedziemy spowrotem w domku.Pozdrawiam Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: danusiak w Maj 08, 2008, 10:43:08
Dzieki za odzew. Coraz bardziej dojrzewam do decyzji, zeby zapisac syna do dr. Sojki ale to tylko dzieki Wam - rodzicom z forum, bo Wy tak cholernie motywujecie do tego, zeby probowac czegos nowego i nie załamywac sie niepowodzeniami.
Pozdrawiam serdecznie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 08, 2008, 16:56:08
Jadziu Pawełek miał 13 lat prawie, kiedy dr Bross wyleczyła mu padaczkę. Dalej jest spokój, nie ma żadnych ataków dużych czy małych. Wszystko to co powtarzali mi farmaceutyczni lekarze okazało się nieprawdą w konfrontacji z 6ma kulkami leku homeopatycznego zaleconego przez dr Bross. Bo to nieprawda że trzeba dziecko leczyć farmaceutycznie i nieprawda, ze bez szprycowania dziecka na okrągło chemią i na leczeniu homeopatycznym ono będzie miało wciąż częstsze i większe ataki, które go zabiją. To leki od farmaceutycznych lekarzy okaleczaja i zabijają!!! Mój Pawełek jest żywym chodzącym dowodem, że padaczkę szybko skutecznie i bez komplikacji może wyleczyć dobry homeopata klasyczny, czego z całego serca ci Jadziu życzę oraz wszystkim rodzicom dzieci chorych na padaczkę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 09, 2008, 11:56:30
Jak syn /nieautystyczny/ miał 3 lata i przestał rosnac/tesciowie zaalarmowali bo go mierzyli -zrób coś z tym/ to nawet tak tradycyjny sposób leczenia jak podawanie Thui 300-400ch odtruło go i zaczał rosnąć/obecnie sa nowsze sposoby/
Wiek dziecka jest decydujący no i oczywiście potencje czy bezboleśnie i szybko naprawimy zniszczenia.Syn był jeszcze na diecie bezglutenowej i bezmlecznej do 5 roku życia/co ja się nasluchalam od tesciów za tą dietę, zagłodziłaś dziecko i.t.d./
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: anis w Maj 09, 2008, 15:44:14
My byliśmy u dr Bross na dwóch wizytach, po pierwszej wydawało nam się, że nic się nie dzieje ale po tygodniu może dwóch tygodniach Karol się rozchorował miał wysoką temperaturę i nie wiadomo było z czego ta temperatura po chorobie był bardziej kontaktowy i skupiony, na drugiej wizycie dostaliśmy ten sam lek ale w większej potencji ale teraz to jest wulkan złości i zaczął uderzać głową o ścianę jak się zdenerwuje czego nigdy nie robił jest krzykliwy i płaczliwy po prostu huśtawka nastrojów, mam nadzieję, że to minie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 11, 2008, 18:43:08
My po drugiej wizycie i mniejszej potencji tarantuli. Synek aniołek dziś byliśmy w zoo 4 godziny za rączkę z mamusią i tatusiem jak zostaje z tyłu to patrzy czy jesteśmy i nas pilnuje. Nie poznajemy dziecka a niedawno krzyczał i szalał nikogo nie zauważał,i mogliśmy mówić jak do ściany. Często się zastanawiamy czy to po lekach a może tak miało być (jestem niedowiarkiem) a tu namacalny dowód teściowa też nie wierzyła teraz z wnuczkiem chce iść na spacer cieszy się jak dziecko a jak przywitał ją z uśmiechem i się przytulił to się popłakała.
Dr Bross też była zadowolona z efektów dostaliśmy jeszcze rezerwowo belladonne ale podać mamy po skontaktowaniu się za ok 2 tygodnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 11, 2008, 20:31:45
Jesteśmy po pierwszej wizycie. Wrażenia jak najlepsze. Pani doktor bardzo zdecydowana, pytania superkonkretne. Nie było ustawiania figurek (chociaż specjalnie wzięliśmy ze sobą córkę, bo byłam bardzo ciekawa jak wyglądałoby ustawienie figurek w jej wykonaniu i co na to pani doktor). Rafał dostał tuberculinum 1000. Dostały się też kuleczki Oldze (Natrium/Watrium - nie mogę odczytać, a nie pamiętam; potencja 1000), bo pani doktor stwierdziła, ze jest za grzeczna w stosunku do chorego brata, a to dobrze nie wróży na przyszłość. Na nasze pytające spojrzenia wyjaśniła, że słowa Rafała "proszę dać" nie oznaczają wcale prośby i nie świadczą o dobrym wychowaniu, bo gdy tylko jego "prośba" nie jest spełniana, reaguje szczypaniem itd. I wtedy Olga mu ulega, zresztą tak ją nauczyliśmy, jak się okazało, zupełnie nietrafnie. Pani doktor słusznie zauważyła (chociaż nam nigdy coś takiego nawet przez myśl nie przemknęło), że takie zachowanie nauczy ją tylko pokory wobec osób, które ją krzywdzą, biją, wymuszają coś. I jak będzie wyglądać jej życie za 20 lat, gdy akurat przyplącze się do niej jakiś agresywny osobnik, któremu ona ulegnie. Rzeczywiście, jako rodzice, na pewno nie o takim losie dla niej marzymy...

Mamy jeszcze jeden dylemat (?). Pani doktor rezerwuje sobie wyłączność na leki homeopatyczne. Woli już, żeby w ekstremalnej sytuacji podać antybiotyk, niż żeby ktoś miał jej "mieszać" w homeopatii. To raz, a dwa - leczymy się w VM, a oni to przecież głównie homeopatia. Nie wiem, zrezygnować z VM czy co? Tyle co poszedł mocz na organix, no i jednak zostawiliśmy tam trochę pieniędzy. No nic, poczekamy na wyniki organixu i co na te wyniki i na wyłączność dr Bross powie lekarz w VM.

A efektów kuleczek jeszcze nie ma  :( . Czekam z niecierpliwością.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 11, 2008, 22:25:15
No tak, bo podanie kolejnego leku homeopatycznego może zahamować dobre skutki leku podanego przez dr Bross. Natomiast leki homeopatyczne nie wchodzą w korelacje z farmaceutycznymi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 11, 2008, 22:45:20
Po naszej wizycie minęliśmy w holu panią z ciemnorudymi, krótkimi włosami z, na oko, 15-letnim, szczupłym chłopcem. Czy to ktoś z Was?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Maj 11, 2008, 22:47:41
my bylismy dzisiaj z Maćkiem w cyrku.Zostalam mile zaskoczona ,bo moj maly przesiedzial dwie godziny u mnie na kolanach obserwujac co sie dzieje.Myslalam,ze szybciej stamtad wyskoczy niz zdazy wejsc ,a on byl nagrzeczniejszy z calej czworki dzieciakow.Czasem zatykal uszy raczkami ,ale po chwili je stamtad zabieral.Naprawde jestem pod wrazeniem :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 12, 2008, 07:07:17
A jakiej potencji homeopatyki dostajecie w Vedze? Ja mam do nich blisko nie jeżdzilabym do dr Bross gdyby mieli homeopatę klasycznego w zespole.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 12, 2008, 07:09:42
Potencje niziutkie. D30 to chyba największa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 12, 2008, 08:03:13
No to chyba trzeba dać sobie z nimi spokój. Takimi potencjami nie wyleczy się autystycznego dziecka/wiem bo próbowałam u dr Jędrzejczyka z Wa-wy/ Leki jestem przekonana dobierał dobrze bo u dr Bross powtarzaja się te same nazwy tylko te potencje.....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 12, 2008, 14:05:44
Beata to na pewno nie jest przypadek, ze synkowi się poprawiło. Przeważnie im starsze dziecko tym gorzej się zachowuje a nie lepiej/dolegliwości sie kumulują i nasilaja/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 12, 2008, 19:35:46
Też tak myślę ale boję się że znowu będzie gorzej, i aż trudno być szczęśliwym. Dziś byliśmy drugi raz w przedszkolu na zajęciach adaptacyjnych aniołek Karolek aż pani go chwaliła, a opiekunka mówi że jakby widziała inne dziecko. Mam cichą nadzieję żę tak zostanie. Byliśmy na pobraniu krwi w poradni metabolicznej i nawet nie płakał tylko pisnął jak go ukłuli. Dowiedziałam się że miał dużo badań metabolicznych w CZD jak miał 6 miesięcy ale nie mamy tego w wypisie bo wyniki były później a jak są dobre to nie zawracają sobie głowy.
Czekamy na dalsze efekty i oczywiście napiszę o znianach (na gorsze też).
Pozdrawiam Beata
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulador w Maj 13, 2008, 07:55:04
Czytam ten wątek z wielkim zinteresowaniem ile ta homeopatia może.
Słuchajcie ,pewnie to wiecie, ale tak dla przypomnienia. Leki homeopatyczne podajemy plastikową łyżeczką. Tak mówiła
mi kiedyś jedna lekarka homeo i zreszta też gdzieś to czytałam. Podobno kulki nie powinny stykać się z metalem (dlatego zwykłe łyzeczki odpadają) i nie wolno brać kulek do łapki bo tracą albo słabnie ich działanie.
Powodzenia dla was i waszych dzieciaczków.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 13, 2008, 09:01:30
Dobrze, że nam przypomniałas.
Moja córka dobrze zareagowała na ostatni lek bo sie rozgadała. Na początku dostała Siliceę 200 po której się rozgadala potem dwa razy Sulfur po którym nie było specjalnych reakcji a teraz Calcium carbonicum. Pamiętam, ze ten lek dostawał od dr Jędrzejczyka starszy syn a oboje mają od dr Juana diagnozę-słabe nerki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 13, 2008, 09:34:07
My wczoraj podalismy Morbillinum 1M , dzis rano mala odksztuszala flegme .Widac bylo ze to cos splywa z zatok .
Dla mnie to cos nowego , pozytywnego .
W trakcie odtruwania mala zwykle gorzej sie czuje ,w samochodzie ma mdlosci .
Dla mnie brak reakcji jest to zle .Natomist pogorszenie lub polepszenie - napewno jest krokiem w dobra strone .

Przed nami kilka cyklow , ciakawe co zyskamy??
Napewno mala spokojniejsza , bardziej pewna siebie , bardziej dociekliwa , towarzyska , bardziej odporna na stres.
Co bedzie dalej ??
Kto to wie??
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 13, 2008, 15:21:37
Mineło pół roku leczenia moich chorych na autyzm starszych synków - bliźniaków.
Pierwszy raz obserwuję zahamowanie choroby, a następnie jej wycofywanie się. W niektórych obszarach choroba cofneła sie do stanu sprzed 3 lat. Niektóre objawy czy reakcje(m.in. padaczka) znikneły zypełnie, inne bardzo osłabły, chłopaki lepiej śpią,( u Pawła rewelka), lepiej sie koncentruja, sa spokojniejsi, mniej niszcza i rozrabiają. Pojawiły się cześciej wypowiadane proste słowa i sylaby, chłopaki chetniej komunikuja sie tez pozawerbalnie. Trzymam sie dr Bross rękami i nogami.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mama75 w Maj 13, 2008, 18:02:53
Za pare dni minie pół roku jak lecze syna u dr Bross.Na dziś żadnych rewelacji,na Jarka nie działa chyba homeopatia.Dr ciagle mówi opsychoterapii  :angry: dla całej mojej rodziny.Musze spróbowac czegos innego może ziołolecznictwo da jakiś efekt.Przypominam, że Jarek ma 6lat i nie mowi, nie zgłasza potrzeb fiziologi.Jestem zmeczona i troche sie łamie jak czytam o postepach waszych latorośli,ale sie nie dam i będe szukac dalej. :laugh: Pozdrowionka Kasia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 13, 2008, 19:13:33
Kochani bylismy z pierwsza wizyta u dr Bross 9 maja w piatek,ale dopiero teraz mam czas usiasc przy kompie i napisac.
Wrazenie pozytywne,choc w niektorych aspektach nie zgodzilam sie z pania dr.
Bardzo nas podziwiala za tak dlugi staz przy" takim dziecku"i ze mimo tych lat w trudzie jestesmy normalna rodzina.
Byl z nami tez starszy syn Dawid,(jest po socjologii) pani dr namawiala Go zeby zostal socjoterapeuta  lub terapeuta ,bo ma duze poklady wiedzy i praktyki,ale to juz Dawida wybor.
Bardzo trafnie zauwazyla niektore sprawy w naszej rodzinie,patrzac z boku obiektywnie.Oczywiscie wzielismy sobie to do serca.
Artur dostal kuleczki na padaczke i agresje.Odpukac!!!Jest poprawa.Ataki prawie zniknely,tylko ja zauwazam sekundowe wzdrygniecie.Lepiej spi.Zrobil sie len,bo nawet na spacer nie chce wychodzic.
Niewiem,ale chyba tak skomplikowanego przypadku dr jeszcze nie miala,bo jest wszystkiego po trochu.Niestety.Nie mozemy nigdy dobrac wraz z terapeutami dobrego programu,ktory dziala na autystow.Musimy zawsze podchodzic bardzo indywidualnie i wytezac pomyslowosc,oraz spryt aby sprostac TAKIEMU indywidualiscie.Nie jest latwo byc rodzicem Artura,ale jak cieszy kazdy osiagniety cel!!!!
Jeszcze sie odezwie i napisze jak dalej nam to wszystko idzie odnosnie leczenia.Pozdrawiam.Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: teresa w Maj 13, 2008, 21:08:19
[/QUOTE]Dr ciagle mówi opsychoterapii  :angry: dla całej mojej rodziny.
Cytuj

Zanim mogłam pomóc mojemu synkowi, musiałam bardzo zweryfikować swoje postępowanie. Wydawało mi się, że jestem wzorową mamą. Jedna wizyta u psychologa odkryła masę błędów. Nie było miło spojrzeć prawdzie w oczy, ale było warto. Zmiany są trudne, czasami nawet bardzo, niektóre są niemożliwe, ale jeśli można poprawić coś nawet o 50%, to i tak warto. Cały problem w tym, że trudno u siebie samego dostrzec błędy. Potrzeba do tego kogoś z boku, więc może jednak warto chociaż spróbować. Męża też poprosiłam, aby skorzystał z wiedzy terapeuty. Wszystkim to wyszło na dobre, a najbardziej naszym dzieciom. Ta sama Pani psycholog po jakimś czasie powiedziała mi, że jestem najlepszym terapeutą dla mojego dziecka.
Pozdrawiam
Teresa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 11:05:24
Kasia nie zniechecaj się jeszcze. Mnie się wydaje, że trzeba dac lekarzowi kredyt zaufania na rok nie jest to bardzo droga kuracja w porównaniu z innymi U nas tez minelo pół roku a wydaje mi się , że dr dopiero teraz "wjechała' na wlaściwy lek/ ten sam dostawal starszy syn 10 lat temu a jest podobny fizycznie/płaska klatka piersiowa i.t.d./
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 11:10:22
Bardzo się ciesze Jadziu z tego co piszesz o Arturze bo wiem, że gdy organizm się pozytywnie przestraja to czujemy duze zmęczenie.To samo obserwowalam u siebie po dobrze zrobionej akupunkturze.
No i fajnie, ze nie we wszystkim zgadzałas się z dr Bross.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 11:56:04
A w jakich aspektch nie zgodzilaś się? Jeśli możesz napisac oczywiście.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 14, 2008, 20:10:30
Ja marzę o psychoterapii. Dzwoniłam do Instytutu Ericksonowskiego we Wrocławiu, ale ten dyrektor i jego zona to sa jacys amatorzy, jestem bardzo rozczarowana. Bardzo by mi sie przydał dobry psycholog pomagający nam w naszym cieżkim życiu. Tylko gdzie takiego dopaść we Wrocławiu? Szukam dalej. Mam tez problem z czasem, jesteśmy tacy zapracowani i zalatani, zmęczeni, kiedy tu iść na ta psychoterapie, jaką udałoby mi sie znaleźć. Ale nie poddaję sie. Wiem ze nasze życie wtedy stałoby sie łatwiejsze. Poza ty taki dobry psycholog to takze oparcie w ciezkich chwilach, bo na rodziców jakoś nie mogę liczyć....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 20:24:33
Neo ja stwierdziłam, że skoro dr ma kilka tych specjalności to może przedluzę wizyte i ostatnia cześc może byc "psychologiczna"Bo np. zaciekawily mnie takie jej krotkie zdania, że wspólczesnym dzieciom trzeba stawiac zastepczo zadania bo ich zycie jest latwiejsze niż 100 czy 50 lat temu. Chcialabym rozwinąć ten temat . Ale na żadne wywnetrzanie się /typu ustawienia/to sie nie piszę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 20:25:30
Neo nie gniewasz się?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 14, 2008, 20:50:50
Ale o co?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 15, 2008, 09:32:35
Zawsze taka sama :)
Nie wiem w czym by Ci mogl pomoc psycholog sama masz wystarczająco dużo oleju w głowie :D tylko za dużo pracy przez co możesz tracić perspektywę. Chyba, że przychodziłby ze szmatą 3 razy w tygodniu sprzatać Ci dom i wywieszać pranie.Ewentualnie zawoził jeszcze młodsze dzieci do szkoły i przedszkola.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 15, 2008, 14:20:18
O tak Małgosiu wielu psychologom przydałaby się taka praktyka "życie codzienne, trudy i ciężka praca codziennie w rodzinie z chorymi dziećmi" to może na przyszłość nie wygadywaliby czasem takich bzdur jakie czasem słyszałam na wizytach. Co więcej po kilku dniach wykonywania wszystkich obowiązków związanych z opieką terapią dietami rehabilitacją nieprzespami nocami itd to by uciekali gdzie pieprz rośnie dziękując że mają tak "sielskie życie"
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 15, 2008, 15:42:16
Jestem nowa.   :help:  Umuwilam sie na wizyte do doktor Bross ze swoja corka. Zawsze mam problemy z opisywaniem krotko i na temat wszystkiego co interesuje lekarza. Ja wiec z pytaniem co interesuje pania doktor i o co sie pyta, jakie bdania ja interesuja i na co zwraca uwage? Z gory dziekuje za wszelkie odpowiedzi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 15, 2008, 19:17:26
Np. na którym boku śpi dziecko. Nigdy nie zwracalam na to uwagi.
Czy chce pic ciepłe plyny czy zimne/u mnie połowa dzieci tak a połowa odwrotnie/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 15, 2008, 19:28:18

(Małgośka @ Maj 15 2008,19:17)
QUOTE
Np. na którym boku śpi dziecko. Nigdy nie zwracalam na to uwagi.
Czy chce pic ciepłe plyny czy zimne/u mnie połowa dzieci tak a połowa odwrotnie/

dziekuje ja tez bym nie pomyslala  :D  ze spyta o to. Cos jeszcze? A jeszcze co to sa za typy homeopatyczne dzieci? Ciekawi mnie to bardzo.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: danuska w Maj 15, 2008, 20:31:23
Mnie np.dr.Bross pytala czy dziecko lubi biegac na golaska? Czy jest cieplokrwiste czy zimnokrwiste i dotykala jakie ma dlonie cieple czy zimne? I jeszcze pytala o jego upodobania zywieniowe.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 15, 2008, 21:52:50

(danuska @ Maj 15 2008,20:31)
QUOTE
Mnie np.dr.Bross pytala czy dziecko lubi biegac na golaska? Czy jest cieplokrwiste czy zimnokrwiste i dotykala jakie ma dlonie cieple czy zimne? I jeszcze pytala o jego upodobania zywieniowe.

Dziekuje , to dla mnie warzne ze moge sie przygotowac lepiej do wizyty bo zawsze jestem tak podenerwowana, staram sie uspokoic dziecko i wogole balagan i horror , tak sobie zapisze na kartce to co najwazniejsze i bede spokojniejsza.Z tego co wiem ale moze sie myle analiz i wynikow badan nie trzeba Pani doktor? Czy o cos prosi? Taka jestem podekscytowana i pelna nadzieji.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 16, 2008, 00:17:33
bardzo trafna uwaga Megary.Mialam kontakt z wieloma psychologami i nic mi to nie pomoglo.Moze tylko tyle ze moglam sie wygadac,bo nie kazdy chce sluchac o problemach.Zreszta jak gdzies wychodze staram sie "dom zostawic" i zyc chwila jaka mi sie nadarzyla np.wypad z corcia na lody,na ciuszki nawet te z pewexu,bo niestety na nowe nie zawsze mam pieniadze,lubimy tez chodzic do biblioteki.
Zeby nie zwariowac musimy miec w sobie troche egoizmu,wiem jakie to trudne,ale warto znalezc czas tez dla siebie i dla pozostalych dzieci.
Do Malgosi:oczywiscie ze moge odpowiedziec na Twoje pytanie.Pani dr twierdzila ze dzieci autystyczne wogole nie maja agresji.Proponowala nam zeby podac synowi psychotropy zeby polezal sobie jak roslinka chociaz ze 3 dni,abysmy mogli odsapnac.Moje pytanie,a co z efektami ubocznymi?Odp.woli pani zeby cala rodzine pozniej leczyc czy wyciszyc Artura?Na szczescie kulki pomagaja i z rad p dr nie musimy korzystac.Oczywiscie nadal Artur jest pacjentem,ale skupimy sie tylko na leczeniu, a rady zignorujemy.Pozdrowka Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 16, 2008, 09:47:40
U mojej kolezanki pracowała 10 lat temu dziewczyna ze Wschodu. Jak przyjrzala sie jak kolezanka lata wokół dzieci to powiedziala, ze juz wie co to znaczy "Matka Polka".
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 16, 2008, 09:50:48
Tak to w zawoalowany sposób /bo zawsze mam z tym problemy/ skomplementowałam Cię Jadziu. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 17, 2008, 21:21:32

(jadzia @ Maj 13 2008,19:13)
QUOTE
Bardzo nas podziwiala za tak dlugi staz przy" takim dziecku"

muszę to napisac...tak dla samego napisania..

drażni mnie jak cholera to wieczne podziwianie , jakie to my dzielne , wspaniałe matki- wojowniczki , kobiety czołgi
no żesz..!!!!

nie wiem...może nie kazdej to przeszkadza...
ja czesto u siebie na wsi w sklepie , słyszę od sprzedawczyni
"oooo pani to ma , pani to dzielna, ja bym nie dała rady "
 sratatata
ani ja dzielna ani wspaniała
wolałabym zeby moje nogi podziwiała czy coś :angry:  :p
ja cyborgiem nie jestem ..raz płacze raz sie śmieje , raz góry przenoszę raz mam ochotę zwiać na bezludną wyspę...
a takie podziwianie często odbieram jako litość, nieszczerośc , wścibskośc , ciekawośc ,




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 17, 2008, 22:01:40
Olinku zgadzam sie z Tobą. Mnie też to wkurza.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 18, 2008, 11:56:08
Teraz jak mieszkam w domu, to odpoczywam sobie od tych wszystkich sasiadów, ich wyzwisk, szyderstw, ich szczucia, min, złośliwości. Jakoś żaden mnie nie podziwiał, że jestem matką, która stara sie dobrze leczyć i opiekować sie swoimi ciezko chorymi synkami. Żaden ani jeszcze bardziej zadna(pisałam o tych babach po 50tce) nigdy w niczym mi nie pomogli nawet zyczliwym słowem. Latami nie słyszałam ani jednego dobrego słowa typu podziwiam cie, jesteś wspaniała, dobra, pracowita, bezinteresowna. itp. Oczywiscie pisze o szczerych słowach, a nie o szyderstwie. KIedy w końcu usłyszałam takie słowa to zareagowałam jak gąbka na pustyni na wodę. Takie zyczliwe słowa to dobra rzecz kiedy ma sie tyle kłopotów stresów zmartwień.
Ale rozumiem o co wam chodzi: o rzucenie mimochodem płytko uwagi, ze matka chorego dziecka jest taka dzielna, przez co raz ze można umyc swoje rączki i jej nie pomagać, a po drugie to jest spłycanie obrazu tej matki do samej cechy dzielności. A gdzie cała reszta?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 18, 2008, 11:58:44
Ale moze ta sprzedwaczyni mówi to szczerze? I może chetnie by w czyms pomogła? Moze próbuje sie wczuc w sytuację i wyrazic swoja życzliwość w ten sposób. Że mi tak żadna sprzedawczyni nie mówi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ana_781 w Maj 18, 2008, 14:00:56
malgosiu mam takie pytanie czy znasz jakis sposob na zgrzytanie??juz nie pamietam ktoras z mam pisala o stymulacji ale czego i jak mam to robic to nie pamietam :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 18, 2008, 15:07:26

(neoaferatu @ Maj 18 2008,11:56)
QUOTE
Ale rozumiem o co wam chodzi: o rzucenie mimochodem płytko uwagi, ze matka chorego dziecka jest taka dzielna, przez co raz ze można umyc swoje rączki i jej nie pomagać,

no własnie tak akurat tą babke odbieram (o ile dobrze odczytuje intencje ludzi)
to taka sensacyjka , temat do plotek...bo moj syn tak powierzchownie patrząc zupełnie nieautystyczny jest tylko NIEMOWA, wiec długo bylo ze jest niegrzeczny bo dziendobry nie mowi :laugh: a teraz tak -wg mnie nieszczerze mowia
"o pani to dzielna ,a takie to przykre ze on nic pani powiedziec nie chce"
no przykre kurdeeee to mało powiedziane :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 18, 2008, 15:11:55
Czyli jest to szyderstwo, bo ta baba mówi, że on nie chce powiedzieć. Złośliwa bestia z tej baby.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 18, 2008, 15:14:40
Ja własnie duzo takich sasiadek miałam i one mniej wiecej takie po 50tce podłe wredne i złosliwe. Teraz jest wspaniale, żadnych kobiet, bo mam wokół domu ogród i żadna z nich nie ma prawa mi wleźć na mój prywatny teren. No po prostu cudownie. Zostały tylko te w autobusach i tramwajach....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 18, 2008, 15:21:57
o toto ..szyderstwo ...miałam na końcu języka :D

ja tez w domu , tramwajów u mnie niet i dlatego zostają te w sklepach :p
i wszędobylscy turyści czasem
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 18, 2008, 17:20:25
To my pisaliśmy :) Zmniejszało sie jak stymulowałam Jelito grube-4 ale w sekwencji z punktem Sledziona Trzustka-6/i innymi ktorych nie pamietam/ Teraz mamy Jg-4 bez ST-6 i niestety zgrzyta.
Może te lewatywy czosnkowe wg przepisu Olinka by coś pomogly bo 20 maja jest pełnia. Wg ojca Klimuszki stosuje się 3 dni z rzędu pierwszego daję wieczorem kapsułke aloesu. Gruszkę mam z apteki, koniec smaruje się wazeliną, kiepsko mi to idzie Makabra jak dla mnie :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Maj 18, 2008, 22:10:38

(olinek @ Maj 17 2008,21:21)
QUOTE

(jadzia @ Maj 13 2008,19:13)
QUOTE
Bardzo nas podziwiala za tak dlugi staz przy" takim dziecku"

muszę to napisac...tak dla samego napisania..

drażni mnie jak cholera to wieczne podziwianie , jakie to my dzielne , wspaniałe matki- wojowniczki , kobiety czołgi
no żesz..!!!!

nie wiem...może nie kazdej to przeszkadza...
ja czesto u siebie na wsi w sklepie , słyszę od sprzedawczyni
"oooo pani to ma , pani to dzielna, ja bym nie dała rady "
 sratatata
ani ja dzielna ani wspaniała
wolałabym zeby moje nogi podziwiała czy coś :angry:  :p
ja cyborgiem nie jestem ..raz płacze raz sie śmieje , raz góry przenoszę raz mam ochotę zwiać na bezludną wyspę...
a takie podziwianie często odbieram jako litość, nieszczerośc , wścibskośc , ciekawośc ,

AMEN
 :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 19, 2008, 12:28:53
Pani dr napewno nie mial na mysli litosci,ale slowa uznania ze mimo trudnych lat nie poddalismy sie.Przeciez duzo malzenstw rozpada sie,prosze nie zrozumcie mnie zle ja nie lukruje swojej rodzinie i nie chcialabym zeby tak wyszlo ze jestesmy rodzina bez skazy.Tak jak wszedzie sa lepsze dni i gorsze.Codziennie sie modle do Boga zeby jak najdluzej miec sily i nie poddac sie bo przeciez chodzi nam zeby jeszcze jak najwiecej pomoc synowi.Nie chce tez aby ktos nas podziwial jacy to jestesmy dzielni tez tego nie lubie.Dla mnie jest to normalne ze wychowuje dzieci i dziekuje Bogu ze mi dal dzieci.Pozdrawiam Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 19, 2008, 17:19:20
Kobiety to ja odwrotnie tramwaje, autobusy, sąsiadki w bloku(patrzą na mnie jak na dziwoląga-nie wszystkie) prawie centrum stolicy. Zakupy jak robię a Karol coś odwali to, kryminał ostatnio darł się na cały ryneczek i co babcie- o pani przytuli, inne - co ci dziecko jest boli coś a te co znają -sprzedawczynie normalne kobiety to z gębą na kolejkę państwo poproszą tą panią (na pa;cach policzyć). Jak baby patrzą na mnie to ja do nich (co nie widać że go biję) tu wyłania się prawdziwy obraz społeczeństwa nikt wtedy nie reaguje (a gdyby to była prawda???).
Po tarantuli bez zmian jutro mam dzwonić do dr. i w pogotowiu czeka belladonna zobaczymy.
Pozdrawiam Beata

Pogoda się popsuła nastrój też.......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 19, 2008, 19:37:36
10 dni temu chłopaki łyknęły kolejne leki, teraz Pawełek dostanie następny, dr cały czas piłuje temat ku mojemu olbrzymiemu zadowoleniu. Ostatnie pół roku leczenia u dr Bross to bezustanne cofanie sie autyzmu u Michała i Pawła.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 19, 2008, 20:23:33
U nas też po Calcium carbonicum co wydaje się dobrze do niej dopasowanym lekiem gada jak najęta. A juz po dwukrotnym podaniu Sulfuru miala zastój w mowie spontanicznej przed Calcium prawie calkiem zamilkla. Siostry martwiły się, że nic ich nie zagaduje.
Dobrze, jak gada to się rozwija.Oprocz tego mamy oczywiście inne braki ale wszystko po kolei.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 19, 2008, 20:27:15
Jadzia jak podleczycie syna to napisz na komunikator bo ja mam/tanie jak zwykle/ pomysly na podleczenie Ciebie i męża/gdybyście tego potrzebowali/.
Ja jak podleczylam dziecko to sama się "rozsypalam".
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 19, 2008, 23:37:01
mam wrażenie jakbyśmy powoli wracali z dalekiej podróży. Karol chodzi z nami po sklepach sporadycznie napady wściekłości, a jak odchodzi od nas a my za nim nie idziemy to się wraca, to tak jakbym oglądała inne dziecko. Nadal nie mówi nie słucha poleceń, nie pokazuje palcem no chyba że coś sam chce to bierze nas za rękę i pokazuje naszą. Ale jest porozumienie nareszcie wiemy co chce. :D
Neo ja mam to trzy lata i jestem wypompowana ale ty po prostu nie wiem skąd bierzesz siły.
Jeszcze trochę i wezmę się za siebie już się sypię.  :p

Pozdrawiam i niech nam idzie tak dalej z dzieciakami, one na to zasługują wszystkie bez wyjątku. :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 20, 2008, 19:10:32
Beciakoz, ja już nie mam sił, jestem strasznie zmeczona jak dzikie zwierze zaszczute i zagonione. £ykam kulki od dr Bross, ale ja chodze jak maszyna 24 h na dobę, tak mnie urzadzili polscy lekarze i tego nie da sie wytrzymać. Ja juz nie mogę, a znikad żadnej pomocy. JAk sa w szkole to my w pracy, a potem trzeba zajmowac sie cieżko chorymi dziećmi, w nocy też, bo Michałowi cos wróciło, Paweł ma po niektórych lekach tez cofke czasem. Nikt ich nie wexmie na pacer, na wycieczke, nigdy nigdzie nie pojadą, na wakacje, kolonie turnus czy wczasy, wciaz musze sie nimi zajmować, czasem zostaję z nimi sama, jak mam dopilnować dwóch chorych synów?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 20, 2008, 19:19:04
NIeludzkie jest, że nie mam żadnej pomocy. Jesteśmy w dwójkę do dwóch chorych dzieci. W roku szkolnym 3,5 miesiaca jest wolnych dni od nauki, skąd brac tyle urlopu. A kiedy mozna odespać, zrobić zakupy, odpocząć, posprzatać?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Maj 20, 2008, 22:05:35
ja sprzatam tylko tyle zebysmy nie zgnili i nie utoneli w smieciach  :p Mam to gdzies, tylko marze zeby sie w koncu kiedys wyspac, teraz i tak mam juz jakas pomoc, ale 4 ostatnie lata - ZERO
Przed nami kolejna wizyta u Dr Bross, narazie (podwoch) jest calkiem niezle,chyba sie w koncu do niej wybiore tez zmlodsza corka u ktorej rozwinela sie alergia i jak nic ma poczatki adhd  :O
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 20, 2008, 23:30:29
masz rację to jest nieludzkie :angry: , dlaczego nikt nie pomyśli o zorganizowaniu wakacji takim dzieciom. Czy my rodzice o wszystko musimy walczyć.
Szkoda naszych słów, tu nic się nie zmieni, może kiedyś.....
Gdyby tak jakieś zajęcia bez udziału rodziców.......  :) trwające pół dnia i zapewniające fachową opiekę.......... piękne te marzenia :cool:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 21, 2008, 01:49:42

(jana @ Maj 20 2008,22:05)
QUOTE
ja sprzatam tylko tyle zebysmy nie zgnili i nie utoneli w smieciach  :p Mam to gdzies, tylko marze zeby sie w koncu kiedys wyspac, teraz i tak mam juz jakas pomoc, ale 4 ostatnie lata - ZERO
Przed nami kolejna wizyta u Dr Bross, narazie (podwoch) jest calkiem niezle,chyba sie w koncu do niej wybiore tez zmlodsza corka u ktorej rozwinela sie alergia i jak nic ma poczatki adhd  :O

Jana , plissss napisz co sie zmieniło...
mowa ruszyła? zachowanie lepsze?

u nas raczej nic ...nie wiem czy ciągle lek nie tak dobrany czy odporny drań :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Maj 21, 2008, 09:09:07
mowa jest caly czas w powijakach i nie zauwazylam zeby po homeopatii jakos dramatycznie ruszyla - sa pojedyncze slowa, powtarzane po bajkach czy piosenkach. Poprawilo sie natomiast zachowanie. Do idealu oczywiscie daleko, ale nie ma juz dzikiego wrzeszczenia przy kazdej probie odwrocenia jego uwagi od stereotypowych zachowan, nie wrzeszczy jak jego mlodsza siostra zaczyna plakac (wczesniej japrzekrzykiwal i jak ona zaczynalaplakac to w domu byl cyrk).  Spokojniej zaczal przyjmowac wyjscia taty z domu (tzn nadalplacze,alenie jesttojuz dwugodzinna histeria,tylko poplacze 5- 10 min i spokoj). Zaczal tez lepiej spac.Tzn zdarzaja sie nawet noce ktore przesypia cale lub przebudza sie dopiero kolo5 tej. Sporadycznie,ale sa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 21, 2008, 10:34:53
W drugim tygodniu od podania Tuberculinum 1000 Rafał dostał okropnej chrypki, ma podwyższoną temperaturę (ale nie wiem jaką, bo nie da sobie zmierzyć), odechciało mu się też spać. Potrafi wychodzić 10 razy z łóżka i kręcić się bez celu po domu do 23.00 (przedtem zasypiał ładnie ok. 21.00). Za to rano koszmar ze wstawaniem. Drze się okropnie, nie wspomnę, że sika w pościel jak oszalały. Nie dostałam jeszcze odpowiedzi od p. dr, jak temu zaradzić.

Z pozytywnych rzeczy: pojawiły się pierwsze kulawe, bo kulawe, ale dłuższe zdania, zaczyna też używać prawidłowych koncówek. Do tej pory mówił np. daj chleb z "sólem".

Na całe szczęści mąż z dziadkami zabrali starsze dzieci nad morze i mam trochę spokoju i w końcu czas tylko i wyłącznie dla malutkiej Zosi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 21, 2008, 11:44:13
Dostałam odpowiedź od p. dr nt. moczenia Rafała: "proszę zakładać pampersy"
Nie zgadzam się. On od półtorej roku, albo nawet i dłużej, jest bez pieluchy.
Chyba, że jest to metoda, której pojąć nie mogę.

Miał ktoś z Was takie zalecenie? I co z tego wyszło?  :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 21, 2008, 11:49:48
Ewuniu Artur tez dostal ten sam lek i w tej samej potencji.U nas narazie goimy rany.Jest coraz wiecej spokoju i ciszy.Artur coraz czesciej siega do komunikatora(zdjecia z podpisami).Wczesniej wolal porozumiewac sie poprzez gesty.Jedyne slowo jakie potrafi wymowic to" Nel "suczka goldenka.
Malgosiu dzieki ze pomyslalas o nas.Jestem bardzo ciekawa co to za sposoby, brzmi interesujaco.
Mam nadzieje ze sie uda nam podladowac akumulatory,bo Artur jedzie na turnus z mlodzieza ze szkoly.Jak do tej pory szybko regenerowalismy sily,ale niestety latka leca i nie stajemy sie coraz silniejsi.
Dzisiaj dostalismy kolejne kuleczki od p dr podpisane PLACEBO.Niewiem czy to jakas zmylka dla nas czy dla Artura.Zadzwonie to sie zapytam o co chodzi.Moze juz ktos z was mial takie kuleczki?
Pozdrawiam serdecznie Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Maj 21, 2008, 11:59:13
Ewuniu pisalysmy w tym samym czasie.Napewno pielucha bedzie dla syna obciazeniem psychicznym.Postaraj sie narazie o duze podklady z apteki zeby zabezpieczyc lozko.Widocznie p dr nie bierze pod uwage sfery psychicznej dziecka.Bo to jest cofanie sie do punktu wyjscia.
Ja tez mialam taka propozycje gdy dr zaproponowala nam silna farmakoterapie zeby moc odetchnac,pisalam juz o tym.Moje pytanie co zrobic gdy zacznie sie cofac,dr odpowiedziala zalozyc pampersa i niecgh spi.Mnie tez to bardzoa zdenerwowalo.Przeciez dla takiego mlodzienca bylby ogromny dyskomfort.Niewiem co juz mam o tym myslec.Dlatego pisalam wczesniej ze w niektorych aspektach nie zgodzilam sie z p dr Bross.
Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 21, 2008, 12:25:35
Podkłady mam cały czas..

Ech, może to dodatkowo stres i presja naszych oczekiwań?
Pierwsza dzisiaj noc nad morzem, luz, blues, zero terapii, zajęć... i suchutko.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 21, 2008, 16:00:56
Ewa krzysztof , napisz , czy synek byl szczepiony na gruzlice???
Skad taki lek??
Czy to jego konstytucja ??
czytajac Materia medica , Tuberculinum zapisuje sie w infekcjach nerkowych ,szczegolnie w chorobie tzw cystitis.
Zapisuje sie na epilepsje , neurastemie(??)i nerwowe dzieci .
Na dzieci z deficytami uwagi , zly rozwoj , biegunki , oslabienia ,Nadwrazliwe cielesnie i mentalnie .
Powiekszone migdaly .
Jesli chodzi o charakterystyke  to : mania i malancholia , bezsennosc ,upor.
Jest jedna rzecz ktora jest jako ostrzezenie , ze Tuberculinum dajemy tylko po wnikliwym sprawdzeniu pracy serca .
Co to moze oznaczac??
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 21, 2008, 16:08:06

(jadzia @ Maj 21 2008,11:59)
QUOTE
Ja tez mialam taka propozycje gdy dr zaproponowala nam silna farmakoterapie zeby moc odetchnac,pisalam juz o tym.Moje pytanie co zrobic gdy zacznie sie cofac,dr odpowiedziala zalozyc pampersa i niecgh spi.

o mamoooo jeszcze pare takich tekstów Pani dr i wysiadam!!! :angry:
czy tylko ja widze tu coś niestosownego?




Jana , dzięki za odpowiedż :)

u nas spanie pogorszyło sie w sumie ,
w sensie że zamiast ok 20-21 potrafi isc spac o 23
a ja juz o 22 ledwo na oczy patrze

ale mowa ani drgnie , cholerka !!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 21, 2008, 16:46:34

(nikolaczek @ Maj 21 2008,16:00)
QUOTE
Ewa krzysztof , napisz , czy synek byl szczepiony na gruzlice???

Był szczepiony na gruźlicę wg kalendarza szczepień (3 dawki, sprawdziłam w książeczce).

Rafał jest ewidentnie nerwowy, ma deficyt uwagi i źle się rozwija. Jest uparty i ma swoje manie. Ma powiększone migdały (ale tego akurat nie p. dr nie mogła widzieć, bo nie zaglądała mu do buzi, chyba, ze się to jakoś zewnętrznie rzuca w oczy, ale np. z otwartą buzią nie chodzi). Serca nikt mu nie badał.


QUOTE
Co to moze oznaczac??

Nie wiem, co to może oznaczać.

Ale na pampersa się nie zgadzam  :angry: .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Maj 21, 2008, 17:56:11
Ewa, na gruzlice to chyba raz, zaraz po urodzeniu, to na zoltaczke jest 3 razy
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 21, 2008, 18:11:38
Masz rację.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 21, 2008, 20:43:32
Czytam czytam i juz nic nie kapuje z tej metody homeopatycznej.Jestem umowiona u pani doktor i boje sie coraz bardziej.
  Moje dziecko to typowy typ homeopatyczny carbonico . Czy ktoras z Was -Kochane BAbki ma tez dziecko o takim typie? Co Wam przypisala Pani doktor?
 Czy czeka mnie wrucenie do pieluchy, lub sofniecie sie, lub jakies ataki?
 Moja mala nie ma zadnych atakow, po prostu nie gada, mowi kilka slow , ale komunikuje sie dosc dobrze ze mna i ojcem.Ma 3 lata. Zdjagnozowana jako spektrum autystyczne.Od zawsze rozwijala sie gorzej, raczkowala majac rok, chodzila majac 17 miesiecy. Reaguje na swoje imie, nawet mowi swoje imie ale zamiast Wanda mowi Danda , dla mnie to i dobrze. Oczywisie ogladajac ulubiona bajke nawet jak bym krzyczala to nie reaguje. Sluch badany -dobry. Co jej jest to ja juz nie wiem, siedze i czytam Was i probuje cos zrozumiec ale nic a nic.
  Uczyc sie nie chce, powtarzanie slow lub skupienie uwagi na nauce to nawet mowy nie ma. Rysowanie na poziomi 2 latka, czyli mazaki w dol i w gore , ale prezychodzi sie pochwalic co zrobila , namarze cos i przylatuje z kartka zeby pokazac jaka to zdolna. Bawi sie tez w kuchnie, gotuje sobie jakies niewidzialne zupki, pije kawke z filizanki ze spodeczkiem, miesza , itd. Myslicie ze dobra ta diagnoza autyzmu , czy moze opoznienie w rozwoju takie, albo juz nie wiem co??? Wy wiecie wiecej niz nie jeden lekarz- poradzcie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 22, 2008, 08:44:47
Nonamarmi, ja leczę u dr Bross piątkę swoich dzieci i siebie. Moje dzieci maja różne choroby: autyzm, dysleksja, niskorosłość, itd. Jakie by to nie były obciążenia dr leczy je wszystkie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 22, 2008, 08:49:59
Efekty tego leczenia sa bardzo dobre, Ewie np. z dysleksji zostały jedynie...błędy ortograficzne, a miała całkiem niezły zespół. Jej wychowawczyni jest w (ciężkim) szoku. U mnie dr leczy nerki, tarczycę, woreczek zółciowy, ale tak naprawdę mnie całą. MIałam hemoglobinę, hematokryt, płytki krwi do bani, dyszałam, miałam zawroty głowy i bicia serca - tego juz nie ma. Pawłowi wyleczyła padaczkę, Michał nie tłucze sie już po głowie, Paweł śpi cała noc, przestał sie wsciekać, Michał nie ucieka itd. itp.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 10:16:20
Ja uwazam ze Pani dokt . to madra i doswiadczona kobieta. Rozmawialam z nia tylko ale jestem tego pewna. Dziwie sie tylko tym co czytam na forum.Ale widze ze czy to doktor Bross czy doktor Verzella, krytykuje sie wszystkich, co by nie zrobili i ilu dzieciom by nie pomogli to zawsze jakies ale sie znajdzie i jakas szpile ktos by chcial przypiac, cos zkrytykowac, podwazyc zaufanie itd.  Jakie to smutne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 22, 2008, 11:24:07
Pomiędzy krytyką, a wyrażaniem własnej opinii, niekoniecznie zgodnej z opinią rozmówcy, jest jednak różnica.
A że nie przyjmujemy wszystkiego w czambuł jak leci, świadczy też o tym, że myślimy i tu, na forum, dzielimy się, swoimi przemyśleniami. Jednak na paru "specjalistach" sporo osób się przejechało.

A co powiesz, gdy przeczytasz wątek "Czarna lista lekarzy"? Tam to dopiero krytykujemy  :p .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 11:29:40
Na pewno macie racje ale ja jestem nowa, dopiero szukam lekarza i... czytam i wlosy mi na glowie staja. Po prostu . Nie warzne, nie chcialam nikogo krytykowac , oni obrazic.Napisalam tyle pytan do Was, chcialam jakiejs informacji, jedyne co to uzyskalam wypowiedzi na temat lekarza jedna na tak druga na nie. W sumie ja podjelam decyzje ide do dokt,Bross , chcialam zupelnie innej informacji ale widze ze klutnia jaki lekarz i dlaczego jest lepszy jest warzniejsza.No trudno.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 22, 2008, 11:41:14

(nonamarmi @ Maj 22 2008,11:29)
QUOTE
klutnia jaki lekarz i dlaczego jest lepszy jest warzniejsza.

Nie, ważne jest, który lekarz pomógł i w jaki sposób. A nie każdemu pomaga to samo.

I to tyle w tej kwestii, bo treść odbiegła od tematu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 11:58:23
To co mozecie mi odpowiedziec na te kilka pytan co zadalam. Przepraszam tez za moja ortografie, kiepsko mi idzi pisanie po polsku. Przepraszam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 22, 2008, 12:20:39
Witam, choc moj synek (lat 1) nie jest autystyczny, to sledze ten watek, bo wlasnie stad mam namiary na dr. Bross, jezdzimy tam od grudnia, bo synek ma dosc silne atopowe zapalenie skory i troche innych dolegliwosci, a wszystko zaczelo sie od wykrycia w badaniu grzybicy.
Nonamarmi, ja moge Ci tylko powiedziec, ze typ okresla doktorka, a na to nie sklada sie tylko zachowanie, nawet kolor oczu i wlosow jest wazny, doslownie wszystko. Jesli juz podjelas decyzje leczenia dziecka u dr., to poczekaj na jej opinie. Ja jestem zadowolona z leczenia mojego syna przez dr. Bross, bo nie kazdy lekarz chcialby leczyc dziecko na odleglosc, my mieszkamy w Irlandii.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 12:55:32
Kochana wlasnie ja mieszkam na sycyli i pani doktor zgodzila sie leczyc moja corcie na odleglosc. Wyslalam pani doktor zdjecia i opis jak najdokladniejszy mojej cory , czyalam duzo na temat tupow homeopatycznych i wlasnie to co opisuja to w 99% moja jest wlasnie typem carbonika.Pytam sie innych mam bo chce jak najlepiej opisac pani doktor moje dziecko , musi widziec ja moimi oczami wiec staram sie jak moge.Jak to u ciebie wygladalo?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 12:59:34
A jeszcze jedno. Pani doktor jest naprawde bardzo mila i konkretna, zadaje pytania, upewnia sie, nie daje lekow na chybil trafil wiec ja uwazam ze wkoncu znalazlam lekarza ktory interesuje sie wyleczeniem mojego dziecka i bede sie jej trzymac. Tym bardziej ze tu na sycyli takich lekarzy po prostu nie ma, nie ze trudno ich znalezc, po prostu nie istnieja.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 22, 2008, 13:29:59
My latamy do Polski co jakis czas, bylismy w lutym, teraz bedziemy w lipcu, ale czesto dzwonie do dr. z pytaniami, ona przesyla mi leki, albo podaje nazwe i kupuje je w sklepie ze zdrowa zywnoscia. Szkoda, ze choc na pierwsza wizyte nie mozecie sie wybrac do Polski, ale skoro dr. sie zgodzila na odleglosc, to super. Dr. oserwuje tez dziecko i rodzicow podczas wizyty. Mnie pytala o przebieg ciazy, szczepienia, antybiotyki, wage urodzeniowa, ile punktow w skali Apgar Filip dostal, czy dziecko sie czegos boii, czy zasypia przy swietle. Przeslij tez aktualne zdjecie dziecka, to wtedy gdy bedziesz kontaktowala sie z dr. ona bedzie wiedziala o kogo chodzi, mozesz wyslac rodzinne. Opisz dokladnie co lubi jesc-slodkie, kwasne itp, jak reaguje na ludzi, w co sie lubi bawic. Nas tez pytala jak spi dziecko - pozycja w lozku, na co chorowalo. Mysle, ze napisz wszystko co Ci przyjdzie do glowy, im wiecej tym lepiej. Napisz o wygladzie zewnetrznym, stanie zdrowia, zachowaniu w roznych sytuacjach, przebytych chorobach.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 13:41:00
No wlasnie napisalam caly artykol i zadzwonilam i jeszcze pani doktor zadala mi pytan ze hej!!!  :D  ale ciesze sie ze trafilam na pania doktor.Napisalam wszystko co mi wpadlo do glowy, wyslalam album itd.Niestety nie moge przyjechac bo strace terapie logopedyczna, jest kilkoro dzieci na jedno miejsce i jak mnie nie bedzie na terapi dwa dni pod rzad to mnie skresla . Jest tez problem ze nie mam gdzie i do kogo do polski przyjechac  :(  no ale mam nadzieje ze wszystko sie ulozy.Jak bedzie dluzsza przerwa w terapii to bede mogla przyjechac . Pani doktor powiedziala mi ze przysle leki , bo nawet nie wiem czy tutaj sa dostepne hell kulki , a slyszalam ze pani doktor uzywa hell. Ciezko mi ze wzgeldu na to ze wiekszosc odpowiedzialnosci spoczywa na mnie bo to ja musze opisac dziecko tak dobrze zeby pani doktor ja widziala " na zywo" .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 22, 2008, 13:54:33
Wiem jak ciezko opisuje sie przez telefon, bo jak kiedys dzwonilam i mowilam, ze Filip budzi sie w nocy z placzem, to kazala mi opisac jak on placze. Ale jak wiesz, ona jest tez psychologiem, wiec pewnie umie dobrze interpretowac nasze telefoniczne opisy, ona z naszych odpowiedzi czyta wiecej niz nam sie wydaje. Ja tez sie jej trzymam, bo lekarzon juz dawno przestalam ufac. Teraz nastapilo znow pogorszenie w wygladzie skory mojego synka, przez co jest znow bardziej rozdrazniony, ale nie rezygnuje z jej leczenia, jakos tak wewnetrznie czuje, ze ona nam pomoze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 14:05:48
Ja tez czuje ze pomoze, juz po pierwszej rozmowie poplakalam sie ze wogole chciala ze mna rozmawiac ze powiedziala ze postara sie pomoc , ze sie zaintresowala. Tyle lekarzy sie spotyka co olewajaco traktuja to co mowi matka, a przeciez my naprawde jestesmy z dziecmi 24 godziny na dobe , my czujemy jak cos jest nie tak , to co nas niepokoi powinno interesowac lekarzy , ale nie oni  dopiero jak cos jest ewidentne przypisuja antybiotyk i umywaja rece.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 22, 2008, 14:37:25
dziewczyny a ile sie czeka na wizyte u Dr Bross?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: danuska w Maj 22, 2008, 14:42:17
Nie wiem moze mialam szczescie ale jak zadzwonilam asystentka p.dr.powiedziala mi ze moge przyjechac juz na nastepny dzien :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 22, 2008, 14:45:28
Govinda czesc. To ja sole
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 22, 2008, 15:12:59
No to chyba jestesmy juz u w komplecie :):).
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 22, 2008, 15:14:49

(danuska @ Maj 22 2008,14:42)
QUOTE
Nie wiem moze mialam szczescie ale jak zadzwonilam asystentka p.dr.powiedziala mi ze moge przyjechac juz na nastepny dzien :)

O to musze zadzwonic. Mi zalezy zeby wizyta odbyla sie w przedziale od 10 do 19 czerwca bo wtedy bede w Polsce. No nic, jutro bede dzwonic to pani doktor.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 22, 2008, 17:36:48
To się zapisz bo dr. po 20 czerwca nie będzie wiadomość z wczoraj romawiałam z dr.
Tak dla ścisłości myślę że dr nie ma tak dużego obłożenia, bo jak pytałam o różne terminy to zawsze było miejsce i to do dyspozycji często cały dzień.
Dr pyta co dziecko lubi jeść, czy dużo pije, często są to nadziwniejsze pytania, a jeszcze czy jest zmarzlakiem czy raczej nie, jaka jest ciepłata ciała np. czy zawsze ma zimne stopy, ręce. Jak chodzi ubrany ciepło czy raczej lekko pytała czy bydzi się w nocy i konkretnie o której najczęściej.
Więcej nie pamiętam jak coś sobie przypomnę to napiszę.

My czekamy na dalsze efekty tarantuli a belladonna ma czekać na swoją kolejkę. Dr powiedziała że jak stopniowo nadal jest bardziej spokojny, słucha i wychodzi coś dobrego to nie dajemy nic innego.
Dziś jednak nastąpił zwrot skończyło się syper dziecko zrobił histerię taką że hej i tak jest prawie cały dzień, miejmy nadzieję że to wpływ pogody a nie nawrót.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 22, 2008, 18:26:07
Mia ostatnio tez - super dzecko. Zaczely sie postepy, delikatnie ruszyla mowa, bylam peln  nadziei, ze juz tak zostanie. Niestety od 3 dni nie mozna z nia wytrzymac, histeria, za histeria, brak snu w nocy. Na pogode zwalic tego nie moge bo tu kurcze slonce swieci. Tez mam nadzieje, ze to przejsciowe.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 22, 2008, 19:02:43
My mamy następną wizytę 17 czerwca, godz. 15.00.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 22, 2008, 19:25:41
Dr Bross mieszkala przypuszczam trochę za granicą dlatego może proponuje metody, które sa w stanie wg niej odciązyć rodzica :D /pampers, farmakologiczne/
Ale my w Polsce jesteśmy zakręceni na punkcie dzieci /co uwazam za pozytywne /Matka robi co może- dopóki nie padnie jest do dyspozycji dzieci.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 22, 2008, 19:28:10
Dagi była pełnia może to mialo wpływ.
Znajoma pani dr okulistka mówiła mi, że w czasie pełni opróżnia w nocy cała lodówkę/a szczupła jak nie wiem co/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 22, 2008, 20:53:09
Leczenie na odleglość no, no, pomysłowośc rodzica jest niewyczerpana.... Fajnie, ze ktoś to wymyślił :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 23, 2008, 08:52:11
Sama napisalas ze matki robia wszystko dla swoich dzieci. Od ilu lat dr.Varzella leczy dzieci na odleglosc? Tego nie wymyslilam ja . W dobie netu, obrazu przesylanego, filmow ktore mozna zrobic i przeslac lekarzowi w srodowiskach innych niz gabinet lekarski jest to o wiele lepszy system. Mysle ze taka jest przyszlos.Badania rpobisz w usa, filmy z dzieckiem w okolicznosciach jakie sa dla niego lepsze lub inaczej sie zachowuje, badania i filmy przesylasz lekarzowi i to wedlug mnie lepsze niz horror w gabinecie lekarskim, gdzie dziecko ci sie wyrywa, drze sie w nieboglosy, ucieka a ty nie wiesz za co sie zabrac, zwiazac dziecko, sluchac co mowi lekarz, odpowiadac na pytania lekarzowi czy sie po prostu rozplakac. Chyba kazda z nas wolala by przesylac do doktora tylko analizy, filmy, spostrzezenia, przemyslane odpowiedzi na pytania i czeki.
  Ja nie wybralam takiej formy leczenia ze wzgledu na te wszystkie fakty ale na jednen.Mieszkam daleko i nie moge z dzieckiem chorym odbyc takiej podrozy , po prostu 4 dni w autokarze to jest niemozliwe dla niej ani dla mnie, w samolocie nie moze podrozowac ze wzgledow zdrowotnych wiec co mam zrobic? zrezygnowac z leczenia? Dodam ze na miejscu jest tylko cardiolog.homeopata ktory powiedzial mi ze dzieci nie leczy wiec...?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 23, 2008, 08:59:19
:)  :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 23, 2008, 11:36:35
zgadam się z Małgośką to może być pełnia i namnożenie się jakiś "obcych"
mój syn dawno nie miał czarnych baniek a teraz pojawiły się widać obciążone nerki i wątroba jak powiedział Juan wpływają na nastrój, zachowanie  :angry:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 23, 2008, 12:37:54
Czyli warto postawić bańki :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 23, 2008, 12:56:25
Moze faktycznie cos w tym jest - Mia dzisiejsza noc spala spokojnie od 23 do 4.30 rano. Obudzila sie z mojej winy bo spala bez pieluchy i chcialam sprawdzic czy nie osiusiala lozka. Bylam bardzo cicho - niestety obudzila sie, biegala po mieszkaniu chyba pol godziny i strasznie piszczala :(. Jezu jaka ja jestem glupia :(. Dzisiaj zaloze juz pieluche i nie bede kombinowac. Widocznie jeszcze nie jej czas.
Co do wizyty u Dr Bross to udalo nam sie dostac na 16 czerwca na 11 :). Bede jechala pociagiem z Wroclawia i wydaje mi sie,ze rozsadnie bedzie ulokowac sie w jakims hotelu w poblizu. Mozecie cos polecic dla niezmotoryzowanej mamy ;)?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 23, 2008, 16:20:57
Dagi , jestem okrutna , ale jak widze na Youtubie jak dziecko z autyzmem je chrupki i chipsy i zagryza parowka ! O zgrozo!
Mozesz sie na mnie obrazic , ale i tak powiem swoje
Te tzw.mimowolne ruchy twojego dziecka , sa moim zdaniem z grupy tzw.
Tourett's syndrome .
Moze nie jest to dokladnie tak samo , ale leczy sie podobnie .
Moim zdaniem ma chora watrobe , zle odtruwa sie i podawanie tranu , tluszczow , zle na to wplywa .Wywoluje reakcje odwrotne .Nie znaczy to jednak ,ze mala ma za duzo kwasow tluszczowych , raczej ma problem z ich rozlozeniem ( zle pracuje watroba ) .W konsekwencji tego , mala ma "zapchane " zyly lipidami i nerki  staja ...zapchane .

Aby pomoc dziecku , po pierwsze koniecznie muisz zadbac o diete ( wysokowarzywna , lekkostrawna , beztluszczowa (na parze)

Nalezy niezwlocznie dolaczyc enzymy .
Do tego masaze! Moim zdaniem , ona ma skurcze , spazmy miesni.
To zwykle zly metabolizm magnezu.Ale ja ze swojego doswiadczenia wiem ,ze B1 bardzo pomaga (3mg/2 x dziennie) Warto kupic Lindam Pian - to chinski lek na watrobe i woreczek .On udroznia zastoje lipidow i ulatwia odprowadzenie zastoju zolciowego do jelita .

Moim zdaniem , dziecko bardzo dobrze rokuje!
Moja corka w tym wieku byla wrakiem !
Moja corka miala potworne leki , nerwice etc


Jestes w Londynie! Boze idz do AINSWORTH Pharmacy i kup SECRETIN 30ch , to byl nasz pierwszy lek na .........sen .
Po daniu 1 kropli dziecko nam zasnelo .
To zatluszczony mozg nie pozwala jej odpoczac!


Moim zdaniem banki , takie na zimno , masowane wzdluz kregoslupa , pomoga jej z napieciem miesni i dzieki temu , te raczki nie beda sie do gory wznosic.
DIETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Zobaczysz duza zmiane !
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 23, 2008, 17:36:57
Nikolaczek spokojnie :) - to stosunkowo stare filmiki , dokladnie z okresu Bozego Narodzenia (parowka byla organic/veganska ). Mia jest na diecie bezmleczno/bezcukrowej od 2 miesiecy. Pracujemy nad odstawieniem glutenu.
Jestesmy pod opieka Dr Cubaly (mamy przepisane MB12, Folapro, probiotyki, Histaglobuline). Czekamy tez na wizyte u Dr Bross.

Co najsmiejszniejsze - bylismy na diagnostyce pod katem autyzmu i u Mii autyzm wykluczono ( co nie znaczy, ze sie z tym zgadzam) - zasugerowano powrot do korzeni czyli poszerzona diagnostyke pod katem epi i afazji).  Neurolog epi wyklucza wiec krecimy sie w kolko. Dziekuje za Twoje sugestie. Kazda rada jest dla mnie na wage zlota.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 23, 2008, 17:45:04

(nikolaczek @ Maj 23 2008,16:20)
QUOTE
Dagi , jestem okrutna , ale jak widze na Youtubie jak dziecko z autyzmem je chrupki i chipsy i zagryza parowka ! O zgrozo!
Mozesz sie na mnie obrazic , ale i tak powiem swoje
Te tzw.mimowolne ruchy twojego dziecka , sa moim zdaniem z grupy tzw.
Tourett's syndrome .
Moze nie jest to dokladnie tak samo , ale leczy sie podobnie .
Moim zdaniem ma chora watrobe , zle odtruwa sie i podawanie tranu , tluszczow , zle na to wplywa .Wywoluje reakcje odwrotne .Nie znaczy to jednak ,ze mala ma za duzo kwasow tluszczowych , raczej ma problem z ich rozlozeniem ( zle pracuje watroba ) .W konsekwencji tego , mala ma "zapchane " zyly lipidami i nerki  staja ...zapchane .

Aby pomoc dziecku , po pierwsze koniecznie muisz zadbac o diete ( wysokowarzywna , lekkostrawna , beztluszczowa (na parze)

Nalezy niezwlocznie dolaczyc enzymy .
Do tego masaze! Moim zdaniem , ona ma skurcze , spazmy miesni.
To zwykle zly metabolizm magnezu.Ale ja ze swojego doswiadczenia wiem ,ze B1 bardzo pomaga (3mg/2 x dziennie) Warto kupic Lindam Pian - to chinski lek na watrobe i woreczek .On udroznia zastoje lipidow i ulatwia odprowadzenie zastoju zolciowego do jelita .

Moim zdaniem , dziecko bardzo dobrze rokuje!
Moja corka w tym wieku byla wrakiem !
Moja corka miala potworne leki , nerwice etc


Jestes w Londynie! Boze idz do AINSWORTH Pharmacy i kup SECRETIN 30ch , to byl nasz pierwszy lek na .........sen .
Po daniu 1 kropli dziecko nam zasnelo .
To zatluszczony mozg nie pozwala jej odpoczac!


Moim zdaniem banki , takie na zimno , masowane wzdluz kregoslupa , pomoga jej z napieciem miesni i dzieki temu , te raczki nie beda sie do gory wznosic.
DIETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Zobaczysz duza zmiane !

o zapomnialam dopisac - masujemy Mie od stycznia. Te wymachy raczek juz prawie zupelnie ustapily. Pojawiaja sie tylko gdy jest zmeczona lub zdenerwowana.
Magnez sprawdzalismy - poziom we krwi niby wyszedl ok wiec nie wiem czy nadal trzeba suplementowac czy nie. Przepraszam  jesli moje pytania dla doswiadczonych osob wydaja sie kretynskie.  Caly czas sie ucze i do specjalisty od zaburzen rozwojowych mi daleko :(.
Zapomnialam jeszcze zapytac o banki.  Jezu ja nawet nie wiem jak tego uzywac.
Jesli chodzi o Omega 3 - zanotowalam wzrost agresji po podaniu Eyeq wiec narazie damy sobie spokoj.
Dziekuje za namiar na apteke. Zaraz wpisze w google i poszukam co gdzie jest.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 23, 2008, 17:55:27
Moje dziecko z kolei rozmawia ze sobą, do przedmiotów, lub robi taki teatrzyk zabawka rozmawia z zabawka, z tym że sa to monosylaby, ktore nie wiadomo co znaczaja. Potrzasa przy tym przedmiotami. Natomiast od tygodnia skrzywia buzie - robi taki sztuczny uśmiech, szczerzy zeby, wyglada to okropnie, ale nie moze tego powstrzymac, zadne upominianie nie pomaga. Taka sama mine robi przy myciu rak, czy czyszczeniu nosa, ale wlasnie to jego skrzywianie trwa juz tydzien przez caly dzien, czesto w polaczeniu z przedmiotami i ich potrzasaniem.
Nie wiem co to moze oznaczac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 23, 2008, 20:45:26
A ja zbocze z tematu.Bylam dzisiaj z Wandzia na placu zabaw przy hipermerkacie i wiecie co mi sie wydazylo... Wandzia weszla na podest od zjezdzalni , ale ze byla tam pierwszy raz a zjezdzalnia to zamknieta rura to bala sie zjechac wiec stala przy barierce i obserwowala dzieci.Po chwili na podest weszla jakas baba z dzieciem, mala bala sie i nie chciala zjechac , matka ja zmusila i mala zjechala, nastepnym razem znowu chciala po wejsciu na podest pusic dziecko w ta rure , ale Wandzia krzyknela no... tak ostrzej. Na to ta babka do mnie i meza ze to dziecko nie umie wspolzyc z innymi i ze trzeba ja w klatce zamknac.Dozlownie ze do klatki z nia .
      No rozumiecie!!!!!!  Myslalam ze ta cholerna sycylijke zabije, naprawde trzesa sie jak galareta. No i powiedzcie co to za cholerny kraj ta sycylia piep... z takimi babami. Ja juz nie wiem , co moje dziecko czeka w przyszlosci. Nigdy z czyms takim w polsce sie nie spotkalam. No powiedzcie mi czy to tak juz zawsze bedzie??? Przeciez nie byla agrsywna , po prostu powiedziala zdecydowanym glosem , gardlowym, zdecydowanym  - NIE. Czy powinnam szukac jakiejs bezludnej wyspy, czy to tak juz jest wszedzie??? :alien:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 23, 2008, 21:07:16
:angry: Do klatki to zamknęłabym a i owszem ale to babsko wstrętne!!!! :angry:
Wiem, ze to małe pocieszenie ale takie babsztyle nie tylko na sycylii są niestety. Tu w Polsce też takich nie brakuje.
O kraju który prowadzi politykę prorodzinną ( ????????? tylko nie wiem w którym miejscu) i o tolerancji to tylko potrafią politycy gadać u nas. Niestety na gadaniu sie kończy :alien:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 23, 2008, 21:24:40
Ale jak to mozliwe zeby baba na cala gebe darla sie do nas ze dziecko trzeba do klatki za to ze krzyknela " no" a nikt nawet nie zwrucil jej uwagi ze to nieludzkie co mowi? Widzialam nie raz jak zdrowe dzieci zachowywaly sie gorzej o wiele , ona przeciez nic nie zrobila, a jak kiedys nie daj boze cos jej sie nie spodoba i... . No ja jestem zalamana. Moj maz powiedzial ze tu mieszkaja na sycyli sami kretyni wiec musze sie wszystkiego spodziwac. Ale jak tu zyc w ten sposob? Mam sie chowac z dzieckiem? Do przedszkola nie chodzi bo do prywatnego ja nie przyjma a panstwowe od roku szkolnego moze zaczac bo od 3 latek skonczonych, ale tu przedszkola panstwowe sa okropne, no i nie ma integracyjnych, boze co ja mam zrobic? W polsce nie mam juz nikogo, gdzie wrucic , do czego, co ja mam zrobic? A to co piszesz ze w polsce jest tak samo to nie prawda, tutaj jest gorzej o wiele, tu jeszcze nie ma zadnych lekarzy, tutaj dzieci chore sa w zakladach opieki lub pochowane w domu.O boze ja nie wiem jak ma zyc moje dziecko w tym swiecie, co to za swiat, co ja tu czeka???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 23, 2008, 21:36:08
Wiem, że Ci strasznie przykro. Bo to bardzo upokarzające i okropnie przykre dla rodzica jak widzi jak krzywdzą jego dziecko. Zwłaszcza jak tak na prawde za nic. No cóż, nie byłam nigdy na sycylii wiec trudno mi porównywać jak tak jest. Ale uwierz mi u nas w Polsce też nie jest różowo i często rodzice też spotykają sie z dziwnymi i podłymi zachowaniami.
Ostatnio chyba tu na forum jedna mama pisała że jakieś mamusieczki chciały aby mama dziecka autystycznego zabrała go z przedszkola bo nie życzyły sobie aby ich dzieci  chodziły do przedszkola z dzieckiem autystycznym. Bały sie o bezpieczeństwo dzieci. No i czy to jest normalne????
Jeden z polityków publicznie powiedział prosto w oczy dziewczynce na wózku inwalidzkim,że nie zyczyłby sobie aby jego dzieci chodziły z nia do szkoły bo bałby sie że sie od niej zarażą.
Tu w Polsce też kretynów nie brakuje niestety.
Możliwe że na sycylii jest jeszcze gorzej. Nie wiem.
I niestety nie wiem co Ci doradzić, bo jak walczyć z bezdusznością i głupotą narodu????
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Maj 23, 2008, 22:50:08
Ja kiedyś pisałam, że w prywatnej szkole starszego syna część rodziców chciała usunięcia z zerówki chłopca (na oko Aspi), bo "odstaje intelektualnie, zaniża poziom i w ogóle przeszkadza" :(.
Na szczęście druga część rodziców dość ostro stanęła w jego obronie... No ale niesmak pozostał. No i teraz młodszego (autystycznego) synka do tej szkoły już raczej nie poślę...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Maj 24, 2008, 07:16:22

(nonamarmi @ Maj 23 2008,21:24)
QUOTE
Ale jak to mozliwe zeby baba na cala gebe darla sie do nas ze dziecko trzeba do klatki za to ze krzyknela " no" a nikt nawet nie zwrucil jej uwagi ze to nieludzkie co mowi? Widzialam nie raz jak zdrowe dzieci zachowywaly sie gorzej o wiele , ona przeciez nic nie zrobila, a jak kiedys nie daj boze cos jej sie nie spodoba i... . No ja jestem zalamana. Moj maz powiedzial ze tu mieszkaja na sycyli sami kretyni wiec musze sie wszystkiego spodziwac. Ale jak tu zyc w ten sposob? Mam sie chowac z dzieckiem? Do przedszkola nie chodzi bo do prywatnego ja nie przyjma a panstwowe od roku szkolnego moze zaczac bo od 3 latek skonczonych, ale tu przedszkola panstwowe sa okropne, no i nie ma integracyjnych, boze co ja mam zrobic? W polsce nie mam juz nikogo, gdzie wrucic , do czego, co ja mam zrobic? A to co piszesz ze w polsce jest tak samo to nie prawda, tutaj jest gorzej o wiele, tu jeszcze nie ma zadnych lekarzy, tutaj dzieci chore sa w zakladach opieki lub pochowane w domu.O boze ja nie wiem jak ma zyc moje dziecko w tym swiecie, co to za swiat, co ja tu czeka???

wiem, ze to trudna decyzja, ale musisz sie w takim razie zastanowic czy Sycylia to faktycznie miejsce gdzie powinniscie zyc. My z podobnego powodu (choc moze nie tyle braku tolerancji - bo tego nie brakowalo,ale braku fachowej pomocy medycznej i terapeutycznej) wrocilismy do Polski, zmienilismy cale plany zyciowe (w sensie zamieszkania glownie, bo pracowac mozna wszedzie). Trudna decyzja ale w pelni przemyslana. Zastanowcie sie z mezem na spokojnie co dalej. My wrocilismy bez zadnych gwarancji pracy czy czegokolwiek, po prostu wrocilismy, wynajelismy mieszkanie i ukladamy sobie zycie od nowa. W POlsce moze nie jest idealnie, pod wieloma wzgledami,ale nie jest najgorzej. Jak nie widzisz faktycznie przyszlosci dla swojego dziecka tam gdzie mieszkasz, to jak sobie to wyobrazasz? No chyba, ze emocje opadna i jednak jakies rozwiazanie znajdziesz. A jesli nie? Bedziesz sie tak szarpac? A moze nie do Polski tylko gdzies indziej?




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 24, 2008, 07:25:21
W Europie niestety podejście do chorych dzieci jest straszne i w tym okrucieństwie przodują kobiety, które są nośnikami mentalności i kultury(wychowując dzieci częściej przekazują im stereotypy i normy kulturowe). To one przede wszystkim nie tolerują w swoim otoczeniu chorych dzieci traktując je jako niepożądane rzeczy do usunięcia. A wrażliwość? No cóż. Mamusia nie nauczyła...Uwazam też ze Kościół zaniedbał pewne tematy w kazaniach. Efektem tych nastawień społecznych sa właśnie te chore dzieci pochowane po domach lub specjalnych ośrodkach zamkniętych. Takie nastawienie nie sprzyja oczywiście idei leczenia, rehabilitacji i uspołeczniania chorych dzieci.
A co do kobiet... A kto wychowuje uległe(spacyfikowane) dziewczynki i damskich bokserów? Skomplikowane pytanie?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 24, 2008, 09:49:48

(jana @ Maj 24 2008,07:16)
QUOTE
wiem, ze to trudna decyzja, ale musisz sie w takim razie zastanowic czy Sycylia to faktycznie miejsce gdzie powinniscie zyc. My z podobnego powodu (choc moze nie tyle braku tolerancji - bo tego nie brakowalo,ale braku fachowej pomocy medycznej i terapeutycznej) wrocilismy do Polski, zmienilismy cale plany zyciowe (w sensie zamieszkania glownie, bo pracowac mozna wszedzie). Trudna decyzja ale w pelni przemyslana. Zastanowcie sie z mezem na spokojnie co dalej. My wrocilismy bez zadnych gwarancji pracy czy czegokolwiek, po prostu wrocilismy, wynajelismy mieszkanie i ukladamy sobie zycie od nowa. W POlsce moze nie jest idealnie, pod wieloma wzgledami,ale nie jest najgorzej. Jak nie widzisz faktycznie przyszlosci dla swojego dziecka tam gdzie mieszkasz, to jak sobie to wyobrazasz? No chyba, ze emocje opadna i jednak jakies rozwiazanie znajdziesz. A jesli nie? Bedziesz sie tak szarpac? A moze nie do Polski tylko gdzies indziej?

My tez wracamy do Polski ze wzgledu na Mie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 24, 2008, 10:11:58
Zrozumialm po prostu jacy podli sa ludzie i jaki jest swiat. Przeniesc sie ? tylko gdzie? Jest kraj gdzie dzieci chore sa traktowane z szacunkiem? Nawet wlasna babcia (moja tesciowa) przychodzi do niej raz na miesiac i traktuje ja w dosc dziwny sposob ( mieszka na tej samej ulicy) nigdy nie wyjdzie z nia na spacer czy do parku.
   Latwo jest wierzyc w ludzi, myslec ze sa wspaniali, mili, uczynni jak nikogo nie potrzebujesz i masz zdrowe dziecko. Jak potrzebujesz pomocy, masz chore dziecko to wychodzi cala prawda z tych wspanialych ludzi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 24, 2008, 10:22:14
Dagi ale ty mieszkasz w angli gdzie podobno sa najlepsze sposoby, wszystkie lekarstwa jakie potrzeba, analizy na miejscu, dobre szkoly.
  Ja zyje w kraju gdzie opieka medyczna jest na zastraszajaco niskim poziomie, na logopede czekalam dwa lata, na prywatnego rok , na glupia wizyte w poliklinice czekam juz 4 miesiace( maja zadzwonic jak bedzie wolne miejsce) , zadnych analiz zrobic nie moge bo nie chca pobrac krwi malemu dziecku. Parki do zabawy dla dzieci sa tylko przy hipermerkatach, wszedzie musisz miec swoj samochod bo autobusow nie ma. Najprostrze lekarstwa musze kupowac na necie bo w aptekach nikt mi nie sprowadzi nawet probiotyku bo nikt ich nie kupuje. Przedszkola do 3 lat sa tylko prywatne , okropne jak wiezienia dla dzieci, polskie przedszkola panstwowe to cod miod i rozkosz w porownaniu. Do przedszkola panstwowego napisalam podanie ale nie wiem czy przyjma, wlasnie sprzedalam swoj i meza glos w wyborach zeby ja przyjeli . Bo przedszkoli jest malo a dzieci duzo. A i tak nie wiem czy nie bedzie problemow, mam nadzieje ze zacznie mowic choc trooszke i bedzie mogla chodzic bo inaczej ja wyzuca. Przedszkoli integracyjnych nie ma , nie istnieja. Sa osrodki dla dzieci chorych , bylam bo tam tez jest logopeda , widzialam , slyszalam i nigdy przenigdy nie chce tam wrucic bo plakalam caly tydzien po wizycie. A bylam tylko zapytac czy logopeda przyjmuje prywatnie lub ma gabinet.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dagi w Maj 24, 2008, 12:30:09

(nonamarmi @ Maj 24 2008,10:22)
QUOTE
Dagi ale ty mieszkasz w angli gdzie podobno sa najlepsze sposoby, wszystkie lekarstwa jakie potrzeba, analizy na miejscu, dobre szkoly.
  Ja zyje w kraju gdzie opieka medyczna jest na zastraszajaco niskim poziomie, na logopede czekalam dwa lata, na prywatnego rok , na glupia wizyte w poliklinice czekam juz 4 miesiace( maja zadzwonic jak bedzie wolne miejsce) , zadnych analiz zrobic nie moge bo nie chca pobrac krwi malemu dziecku. Parki do zabawy dla dzieci sa tylko przy hipermerkatach, wszedzie musisz miec swoj samochod bo autobusow nie ma. Najprostrze lekarstwa musze kupowac na necie bo w aptekach nikt mi nie sprowadzi nawet probiotyku bo nikt ich nie kupuje. Przedszkola do 3 lat sa tylko prywatne , okropne jak wiezienia dla dzieci, polskie przedszkola panstwowe to cod miod i rozkosz w porownaniu. Do przedszkola panstwowego napisalam podanie ale nie wiem czy przyjma, wlasnie sprzedalam swoj i meza glos w wyborach zeby ja przyjeli . Bo przedszkoli jest malo a dzieci duzo. A i tak nie wiem czy nie bedzie problemow, mam nadzieje ze zacznie mowic choc trooszke i bedzie mogla chodzic bo inaczej ja wyzuca. Przedszkoli integracyjnych nie ma , nie istnieja. Sa osrodki dla dzieci chorych , bylam bo tam tez jest logopeda , widzialam , slyszalam i nigdy przenigdy nie chce tam wrucic bo plakalam caly tydzien po wizycie. A bylam tylko zapytac czy logopeda przyjmuje prywatnie lub ma gabinet.

Sole gdy ja pierwszy raz poszlam do pediatry i powiedzialam, ze Mia ma problemy powiedzial, ze on zaczal mowic w wieku 5 lat i zyje, ba nawet zostal lekarzem. Powiedzial, ze Mia wyglada na normalne dziecko i zeby dac jej po prostu czas na rozkrecenie sie. Wymusilam wizyte u pediatry, ktory powiedzial, ze Mia ma pewnie learning disability (po 10 minutach wizyty) ale dla mojego spokoju da nam skierowanie do logopedy i na poziom metali ciezkich we krwi.
Dopiero gdy polecialam do Polski, zrobilam prywatnie najpotrzebniejsze badania, EEG itp, przylecialam tu i wrecz rzucilam nimi w twarz mojemu GP,  cos sie ruszylo. Dostalismy sie do lepszego szpitala, rezonans, bardziej szczegolowe badania. Caly czas walczymy, prosimy sie o podstawowe rzeczy jak terapia logopedyczna lub psychiatra!! Ciagle kaza czekac i czekac. A czas leci. Nie stac mnie zeby leczyc Mie w UK prywatnie. Ceny sa koszmarne. No i ile mozna latac w ta i z powrotem. Mam juz dosyc tego ciaglego podrozowania Wroclaw-Londyn. Odkladamy kazdego pensa po to zeby wrocic i zapewnic Mii potrzebna, intensywna terapie w Polsce. Jak dobrze pojdzie to pod koniec wakacji bedziemy juz w Polsce.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 24, 2008, 14:45:03
No ja to mam jeszcze gorzej na sycylii , ale masz racje, jak masz mozliwosc i do kogo( babcie) to wracaj. Ja niestety sama .
  Co do lekarzy to szkoda gadac.
 A jak ktos nazeka ze zyje w polsce to chetnie sie zamienie. KTO CHETNY???? Tu pod nosem mam morze, plaze, gory, wulkan, cudo. Kto chce?????
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 24, 2008, 15:30:26
Nonamarmi, a dlaczego nie możesz wrócić, tym bardziej że tu są lepsze możliwości leczenia twojego dziecka?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 24, 2008, 16:49:34
Fajnie, że nam przypominacie, że wszedzie dobrze gdzie nas nie ma :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 24, 2008, 18:12:40

(neoaferatu @ Maj 24 2008,15:30)
QUOTE
Nonamarmi, a dlaczego nie możesz wrócić, tym bardziej że tu są lepsze możliwości leczenia twojego dziecka?

Nie mam gdzie, nie mam do kogo . Co moj maz bedzie robil w Polsce bez jezyka i z zawodem przydatnym tylko na sycylii? A jeszcze dodam ze z kasa tez krucho.
Ja nie pracuje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 24, 2008, 18:24:49
Miejmy nadzieję, ze leczenie na odległośc Wam się powiedzie a programy edukacyjne jakoś pościągasz sobie z internetu z innych wątkow :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 24, 2008, 19:17:45

(nonamarmi @ Maj 23 2008,20:45)
QUOTE
Wandzia krzyknela no... tak ostrzej.

 Przeciez nie byla agrsywna , po prostu powiedziala zdecydowanym glosem , gardlowym, zdecydowanym  - NIE.

Tak ku pokrzepieniu: przecież to takie nieautystyczne  :) .

Mojemu synowi wszystko jedno, co się dzieje z innymi dziećmi. No chyba, że zabierają jego ulubione zabawki. Ale nigdy nie zauważyłam, żeby stanął w czyjejś obronie, a Twoja córka właśnie to zrobiła.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 24, 2008, 19:42:16
Sama nie wiem co jej sie stalo. Mnie zamurowalo, ale to co sie stalo pozniej to mna wstrzasnelo i zapomnialam ze faktycznie to takie dziwne, dlaczego tak zrobila to juz jej tajemnica bo mi nie powie i nie wytlumaczy dlaczego.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 24, 2008, 19:49:45

(Małgośka @ Maj 24 2008,18:24)
QUOTE
Miejmy nadzieję, ze leczenie na odległośc Wam się powiedzie a programy edukacyjne jakoś pościągasz sobie z internetu z innych wątkow :)

A no zakupy zrobilam juz, mam darmowe i te platne programy, ksiazke komunikacji itd. ale to nie to samo , niestety. Praca samemu z dzieckiem , gotowanie specjalnie dla niej bg bz bm , ciezko jest.Za miesiac moze bedzie miejsce wolne na logopedie prywatna, mam nadzieje. Ale przeciez Wy macie to samo, bo co to za pomoc godzina logopedi trzy razy w tygodniu? przeciez Wy tak samo kilka godzin dziennie pracujecie z dziecmi
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 24, 2008, 22:18:23
No i warto do leczenia dr Bross dodać codzienny masaz punktu Nerka1 i masaz bańką bezogniową/ z wyciągnieta odrobiną powietrza /pleców. W ten sposób  dorażnie wspomaga się usuwanie toksyn z organizmu. Czesto jest to wazniejsze niż masaze logopedyczne i ćwiczenia z logopedą bo dziecko zaczyna lepiej słyszec stąd lepiej mówi.
Bo ludzie ze slabszymi nerkami mają często mnostwo empatii w sobie więc pasowaloby to do zachowania córki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 24, 2008, 22:40:59
Bo my dzisiaj byliśmy w Poradni Psych-Pedagogicznej i pani zajrzala do papierow sprzed 3! lat. Wyczytala "słabe rozumienie mowy" i zapytała czy chodzimy do logopedy.Rozumienie mowy to jej się zaczęlo poprawiać po tych wlaśnie masażykach, które robiliśmy przez pól roku a które zdawaly się nie mieć żadnego związku z logopedią. A jednak czulam przez skorę, że ma to w sobie jakąś prawde i dynamikę  i że pomoże.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 25, 2008, 09:37:21
Szukam i szukam jak robic te masarze ale nic nie znalazlam.Kupilam sobie banki oczywiscie w polsce jakies kilka lat temu, te bezogniowe ale nie wiem gdzie i jak robic, bylabym wdzioeczna za jakas instrukcje, bo z tej co tam jest w opakowaniu to nic nie rozumiem.Wiem tylko jak stawia sie normalnie banki przy przeziebieniu .BLagam, Blagam Niech mi jakas dobra dusza wytlumaczy. Co do nerek to Wandzia ma slabe faktycznie, na usg wyszlo ze nie sa pofalowane(?) no i watroba ma cos tam czego nikt mi nie wytlumacyl, chyba tez jakas foprma dziwna, no i ma sledzione normalna+  mala sledzionke obok czyli taki maly wyrostek ze sledzionki, jak by to sie powiekszalo to lekarz powiedzial ze trzeba bedzie usunac, ale jak na razie to nic nie mowi o usunieciu.
  Blogam niech mi ktos wytlumaczy jak robic te banki, kiedy, w jakim miejscu, czy natluscic skore, czy pompowac mocno itd.Blagam !!!!! :help:
 :help:  :help:  :help:  :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Maj 25, 2008, 10:49:58
o, ja bym też prosiła o instrukcję gdzie masować w związku z nerkami i jak. Kupiłam bańki gumowe chińskie, według instrukcji punkt nerek jest na stopie, tak?

Mój syn też ma problem z nerkami, ma powiększone miedniczki, przez to w pierwszym eoku życia dostawał mnóstwo antybiotyków, bo jednocześnie z powodu stulejki często miał bakterie w moczu, a usg wykazywało powiększone miedniczki ;-) więc lekarze myśleli że to poważny stan zapalny... :p  mysleli, że to refluks  :(  po czym się okazało na cystografii mikcyjnej, że układ jest ok, mocz spływa ja należy, a wyrośnięcie ze stulejki usunęło problem bakterii w moczu. No a miedniczki ciągle są nieco powiększone - ponoć taka jego uroda.

Ale może coś jest na rzeczy - mowa idzie opornie
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 10:55:11
Do Lushanu masz blisko Kasia jeśli jesteś z Wa-wy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 10:57:04
A Ani to może napiszę w akupunkturze, żeby nie zasmiecać watku o homeopatii.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Maj 25, 2008, 11:00:49
może masz rację, najlepeije będzie jak się tam umówię, to mi łopatologicznie wyłożą temat :-)

czy to o ten gabinet chodzi? http://akupunktura.republika.pl/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 16:11:58
Pewnie adres jest stary z poprzedniego miejsca.Obecnie Dzielna 9/3 tel8381905. Umów się na zwykly dzień zapytaj kiedy mniej pacjentow bo w soboty jest młyn.No i nie zdradzaj się z forumową wiedzą. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Maj 25, 2008, 16:58:43
Małgosiu, mam jeszcze pytania organizacyjne :-)
- jak długo trwa taka pierwsza wizyta?
- czy w pobliżu przychodni jest gdzie zaparkować? ;-)
- czy dr Yuan leczy też robaczycę i candidę?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 17:08:23
Napisałabym ale dzieczyny piszą, że ja ciągle o tym samym :p  w tym wątku :D
Jest gdzie zaparkować.
Raczej zaburzenia energetyczne od ktorych robaki i candida się wynosza/igły zmieniają pole elektromagnetyczne czlowieka jak w doświadczeniu fizycznym/
Jest to pracochlonne bo trzeba odrobic "pracę domową"  więc jak ktoś nie ma czasu....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 20:07:04
To lepiej do dr Bross :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 28, 2008, 13:38:19
Podnoszę wątek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 28, 2008, 17:13:08
Wlasnie dzis wieczorem daje pierwszy raz lek homeopatyczny Wandzi. Masuje ja od tygodnia.Najpierw szanowny malzonek jako pruba ,Wandzia oglada, oglada, a pozniej mi mowi " me "i pokazuje na siebie .  :) :) :) :) :) Co ja jak glupia w smiech. Ona mowi do siebie tak jak powinna   :)  Czyli "mnie "
 Masuje ja wiec co wieczor i po poludniu. Mam nadzieje ze nie przesadzam.Robie 4 pociagniecia z jednej i drugiej strony kregoslupa od gory do dolu .Trw to jakies 3 minutki wiec dosc krutko.Moze powinnam dluzej.
  A dzis w sklepie jakas staruszka powiedziala do niej" Ale sliczna dziewczynka w tych slonecznych okularkach.JAk slicznie wygladasz, jakie ladne okularki" Na to Wandek zucil w nia ze zloscia tymi okularami i zalozyla rece i krzyknela " no
" i jescze na dodatek wywalila jezor.No i jak ja mam na takie zachowanie reagowac.CO zrobic? Co to mialo znaczyc???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 28, 2008, 18:20:07
Mam takie pytanie: czy mozna masowac wzdluz kregoslupa palcami, bo ja tak robie od 2 dni, i synek lepiej spi, ale moze to tylko zbieg okolicznosci. Banki zakupie jak bede w Polsce, bo tu w Irlandii, to chyba nie ma czegos takiego. Moze u mojego maluszka sa nerki obciazone, bo malo gaworzy. Mowilam o ty dr. Bros telefonicznie w tym tygodniu, ale powiedzial, ze porozmawiamy na wizycie w lipcu. Zadziwia, mnie jej spokoj, a spostrzezenia psychologiczne co do mojej rodziny zadziwiaja. Zbaczajac troche z tematu homeopatii, chcialbym podac Wam taka strone www.bioslone.pl, tam jest opis pewniej mikstury uszczelniajacej przewod pokarmowy, widziam tam tez wpisy rodzicow dzieci autystycznych, moze rowniez Wam sie przyda. Warto tam zajrzec na forum, poczytac, jak kogos to wciagnie, to zamowic ksiazki, gdzie wszystko o miksturze jest opisane.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 28, 2008, 18:26:40
Ja kupilam banki w polsce juz dawno ale sa w aptekach internetowych, jak wpiszesz banki to ci wyjda i mozesz kupic na necie. To teraz nie problem. A masowanie daje wspaniale efekty, masuj dopuki nie masz baniek palcami.  JAk cos robi dobrze dziecku to to rob dalej!!! Ja z takiego zalozenia wychodze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 28, 2008, 21:58:55
Tak to jest, ze homeopaci nie lubia diagnoz od lekarzy akupunktury bo sami leczą objawowo. :( Dlatego unikam już sformułowań od innego lekarza bo to denerwuje obie strony. Po prostu czekam na pytanie i odpowiadam bo nie lubię takich przepychanek" ja wiem lepiej"Nie wytrzymalam tylko przy robakach. Fajnie, że ich nie widać np.przy kolonoskopii/czy jak to się nazywa/ nie takie one głupie żeby się pchac do kamery :D Ale grzyby podobno widac świetnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Maj 28, 2008, 22:20:51
czy ktos zna namiary na homeopate promyczka??? bardzo prosze o odpowiedz! mam problemy ze skontaktowaniem sie zpromyczkiem, a obiecalam komus, kto bardzo tego potrzebuje, namiary na tego lekarza... my sami leczymy sie u dr Bross :-)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 28, 2008, 23:09:46

(mkkrycha @ Maj 28 2008,18:20)
QUOTE
Zbaczajac troche z tematu homeopatii, chcialbym podac Wam taka strone www.bioslone.pl, tam jest opis pewniej mikstury uszczelniajacej przewod pokarmowy, widziam tam tez wpisy rodzicow dzieci autystycznych, moze rowniez Wam sie przyda. Warto tam zajrzec na forum, poczytac, jak kogos to wciagnie, to zamowic ksiazki, gdzie wszystko o miksturze jest opisane.

Ja zakupiłam wszystkie książki z tego wydawnictwa i je przeczytałam, naprawde polecam. Forum Biosłone to juz prawie całe przeczytałam :) Co do MO, my cala familia pijemy juz od 1,5 m-ca i widze pozytywne efekty. Zalozyłam kiedys nowy watek z pytaniem czy ktos wprowadzil MO z tego forum, ale bez odzewu, chyba mikstura nie jest tutaj popularna a szkoda. Nie bede sie rozpisywać o pozytywach bo pewnie i tak nikogo to nie zainteresuje.

Mialabym tylko jedno malutkie pytanie, kiedys je zadałam na wątku o odtruwaniu metoda Tinusa, ale podano mi tylko pierwsze lepsze strony z google i pouczono jak z niego korzystac  :alien:  Mi jednak bardziej chodzi o ksiazki. Tak więc bardzo Was prosze jesli mozecie polecic jakiejs pomocne pozycje z zakresu:
- homeopatia, moze "Homeopatia apteczna dla kazdego" Kozłowskiego? a moze cos jeszcze?
- cos o akupunktorze, akupresurze, czytałam cos o ksiazce "Zapukaj o zdrowie" Horst moze ktos słyszał?
- cos o objawach chorobowych, bardzo mi tego brakuje, np. co oznaczaja biale plamki na paznokciach, wiecie takie "niby głupoty", na jednym forum ktos polecil "Ayurveda Vasant Lad", moze komus cos przyjdzie do glowy, jakas jeszcze pozycja?

Co do ziol juz polecila mi Pani Dr. Nie myslcie ze ja zaraz tutaj bede leczyc dzieciaka na wlasna reke czy cos. Chodzi mi o wiedze, bardzo mnie to wszystko interesuje i poszukuje wiedzy, ktos pomoze?  :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 09:53:54
Cięzko będzie znalezc bo to chyba był jakiś inny wątek nie o homeopatii. Chyba  o tej dziewczynie co ją leczono w Niemczech egzorcyzmami Tato Piotrka  :D pamietasz jak się nazywał ten watek? A Promyczek faktycznie nie odzywa sie na komunikator :(
Może Neo coś pamięta?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 29, 2008, 10:02:24
1. DUCH HOMEOPATII ( Rajan Sankaran)
2. PODROZ CHOROWBY (Mohinder Singh Jus) Ksiazka mowi o tym jak np. wysypka na skorze konczy sie astma, no i wyjasnia wiele schorzen, ktore sa naturalne a my traktujemy je za choroby) bardzo polecam
3. TYPY DZIECI W HOMEOPATII (Mohinder Sinsh Jus)
4. Homeopatia droga zycia (Didier Grandgeorge)

Sa dostepne przez internet. Zycze milego czytania.

Mikstura Oczyszczajaca tez mi pomaga, widze duzo pozytywnych obiawow po jej stosowaniu, goraco polecam. Od nastepnego tygodnia bede podawala swojemu rocznemu synkowi.

Pozdrawiam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 10:10:32
Przejrzalam ten watek i nie ma adresu tej homeopatkiz Berlina :( /już kiedyś  szukalam/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 10:31:58
W Terapii i Leczeniu /wątki naglowkowe/ tez nie ma . To musiał być jakiś wątek w styczniu 2008 lub póżniej. Magda jak znajdziesz to podaj, dobrze?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 29, 2008, 10:41:22

(mkkrycha @ Maj 29 2008,10:02)
QUOTE
Mikstura Oczyszczajaca tez mi pomaga, widze duzo pozytywnych obiawow po jej stosowaniu, goraco polecam. Od nastepnego tygodnia bede podawala swojemu rocznemu synkowi.

Slicznie dziekuje za podane pozycje  :;):
Co do mikstury to pije ja moj 1,5 roczny syn, nie protestuje, chyba ja lubi. Mam zamiar wprowadzic propolis do MO, dzieciom oczywiscie bede podawac co 3-4 dzien.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 29, 2008, 10:45:36
Ja miksture pije od poczatku lutego, wlasnie moj organizm robi porzadki, tzn. katar, kaszel, pocenie sie w nocy, ale nie przeszkadzam, nic na to nie biore, i widze, ze powoli mija. Mysle, ze ta mikstura moze wspomoc wszystkich. Ja juz mam propolis, ale jeszcze sie zastanawiam czy juz go zaczac stosowac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 29, 2008, 10:50:30
Małgosia chodzi Ci o ten watek? http://www.dzieci.org.pl/cgi....;st=100

mkkrycha ja jeszcze nie mialam objawow grypopodobnych, najbardziej doskwiera mi bol glowy, czasem dzieja sie takie dziwne rzeczy np. z oczami, ale rowniez zakraplam nos sobie i dzieciom i odkryłam ze mam calkowicie zniszczona sluzowke w prawej dziurce i chyba drozdzyce mozgu  :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkkrycha w Maj 29, 2008, 10:51:34
Abi, skoro stosujesz Mo, to moze moglybysmy sie wymieniac spostrzezenniami stosowania tej mikstury, znajdziesz mnie na Skype Monika Kaczmarkiewicz- Bagenalstown (Irl), jak masz ochote to daj znac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 29, 2008, 11:38:12
dziewczyny ja stosuję razem z mężem miksturkę od 5 miesięcy i widzę też pozytywne skutki :D
w tym czasie falowo miałam też różnymi drogami "wycieki" katar, upławy, wydzieliny z uszu itd
sądzę że warto ją pić  :)
pozdrowionka
Małgosia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 11:44:14
Dzięki, niechętnie wracam do tego wątku bo noszę zadre w sercu od wypowiedzi Malgorzatki17 n/t księzy co to brali udzial...i.t.d. Malgorzata pisze, ze urażam swoimi wypowiedziami osoby, które stosują DAN ale sama uraziła moje przekonania religijne...Nawet jak się coś wie na pewno to nie o wszystkim należy pisac ja tego przynajmniej nie robię po co odbierać innym nadzieję...także odnosnie życia wiecznego.Poza tym mocno jestem przekonana, że mogli  w tym maczac palce tzw. ksieża patrioci...
Po co wprowadzono w swoim czasie oznakowanie każdego uczestnika pielgrzymki identyfikatorem i koniecznością zaświadczenia od proboszcza, że jest praktykującym parafianinem. Nie było tego na początku pielgrzymek stąd UB stosowalo rożne prowokacje....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 11:48:01
A adres znalazl się w starym wątku o homeopatii:
Dr med Anna-Marie Sonnberg tel 004930/81099955/ Berlin /,post 140 bodajże str16 czy 17 /
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 29, 2008, 12:14:34

(Małgośka @ Maj 29 2008,11:44)
QUOTE
Dzięki, niechętnie wracam do tego wątku bo noszę zadre w sercu od wypowiedzi Malgorzatki17 n/t księzy co to brali udzial...i.t.d. Malgorzata pisze, ze urażam swoimi wypowiedziami osoby, które stosują DAN ale sama uraziła moje przekonania religijne...Nawet jak się coś wie na pewno to nie o wszystkim należy pisac ja tego przynajmniej nie robię po co odbierać innym nadzieję...także odnosnie życia wiecznego.Poza tym mocno jestem przekonana, że mogli  w tym maczac palce tzw. ksieża patrioci...
Po co wprowadzono w swoim czasie oznakowanie każdego uczestnika pielgrzymki identyfikatorem i koniecznością zaświadczenia od proboszcza, że jest praktykującym parafianinem. Nie było tego na początku pielgrzymek stąd UB stosowalo rożne prowokacje....

Małgosiu a czym ja Cie uraziłam? Pisząc  o ksieżach nie pisałam o Kościele. Nie pisałam że Kościół i wszyscy ksieża są źli.  Jaką nadzieje Ci odebrałam? Czy napisałam że nie powinno sie chodzić do Kościoła i nie należy opluwać wszystkich ksieży? Ja sama jestem osoba wierzacą, wiem że są wspaniali ksieża co chcą pomagać innym, no ale bądxmy realistami-Ci źli też są, bo ksiądz to tylko człowiek.  Ja ani razu w moich wypowiedziach nie potepiłam KOŚCIO£A jako takiego. Pisałam o ksieżach na których sie zawiodłam. Pisałam o moim bardzo dobrym koledze którego juz od czasów szkolnych bardzo dceniłam i szanowałam i uważałam że on jak nikt inny powinien zostać ksiedzem, że bedzie dobrym ksiedzem. Nie wiem może jest. Ale zabolał mnie fakt że kiedy odnaleźliśmy sie po latach i zaczelismy do siebie mejlować i opowiadać o naszym zyciu i wspominać nasze szkolne czasy, że wszystko było super dopóki nie wyżaliłam mu sie jak ksiedzu na spowiedzi, że mój syn ma autyzm, myslałam że jemu moge to powiedzieć, bo on jest ksiedzem i zawsze był mi życzliwy, myslałam ze zrozumie i co od tamtej pory juz sie nie odezwał do mnie. Wiec zabolało mnie to. Bardzo.
Co do Twoich wypowiedzi o DAN. Ty często piszesz- lekarz DAN tu nie pomoże-lepiej od razu do dr Bross. Czy to nie jest zawracanie ludzi z ich własnych decyzji? Czy ja napisałam chociaż raz-Nie chodźcie do Koscioła -lepiej idźcie do parku albo cos takiego?
Wybacz ale ja widzę różnicę. Mozna mieć własne zdanie, ale należy innym pozwolić wybrać miedzy DAN a homeopatią. I nie móić że to jest dobre i pomaga a tamto złe bo nie pomaga.
Ja nie powiedziałam ze ludzie maja przestać chodzic do Koscioął albo przestać wierzyć . Sama jestem osoba wierzaca. Wiec nie wiem czym Cię uraziłam, ale jesli tak to przepraszam, nie miałam zamiaru nikogo urazić tymi moimi wypowiedziami
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 13:14:33
Skoro tak to w porządku. Ja tez nie zamierzałam nikogo zawracac :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 29, 2008, 13:24:37

(Małgośka @ Maj 29 2008,13:14)
QUOTE
Ja tez nie zamierzałam nikogo zawracac :)

Wiem  :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 15:30:29
A propos Twojego kolegi to każde zwierzenia wytwarzają bliskość miedzy męzczyzną a kobieta. Jesli nie są parą to taka bliskosć nie jest wskazana. Kolega jako osoba konsekrowana szybko to zrozumiał i dlatego wycofal się  a nie dlatego, ze bał się twoich kłopotow.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 29, 2008, 15:48:36
Zrobiło się tak slodko, ze zaraz będziemy pic sobie z dziubków... :D
A Neo mnie walnie torebką za zaśmiecanie wątku.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Maj 29, 2008, 18:25:39
Malgosiu, wielkie dzieki za adres :-) Mam nadzieje ze sie przyda, chce go podac wujkowi pewnej chorej dziewczynki... niestety jej mama nadal nie chce uwierzyc ze jej dziecko jest chore :-( i nie wiadomo ile jeszcze potrwa, zanim zaakceptuje fakt ze dziecko ma prawdopodobnie autyzm (tak wynika z opowiadan wujka)...

Jesli chodzi o wybor miedzy DAN a homeopatia... sa jakies przeslanki, oprocz finansowych, ktore kaza wybierac? My ciagniemy jedno i drugie, dr Bross nie widzi przeciwwskazan, lekarka DAN tez nie... jak bede w Polsce to kopne sie jeszcze do Warszawy, w sprawie tych masazy ;-)
Poza tym praktykujemy ABA, chodzimy do osteopaty i chetnie bym do tego dolaczyla integracje sensoryczna, ale w tym dziwnym kraju sie jej nie praktykuje...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 29, 2008, 19:50:43
A gdzie mieszkasz? Pytam bo we wloszech gdzie mieszkam nie maja pojecia co to integracja sensoryczna.A tak wogole to malo co maja pojecia o czym kolwiek co nie jest do picia lub jedzenia  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Maj 29, 2008, 20:19:18
MO stosowalam , ale chce tu napisac ,ze nie rzeczy panaceum na wszystko .
Ja mam od 20 lat objawy dny moczanowej .
W sytuacji gdy pije sok z cytryny ( nawet pare kropel na herbate !) mam natychmiast potworne bole nerek , bole stawow , spuchniete haluksy i ogolnie jestem bardzo chora ./
Dlatego MO nie jest dla mnie .Natomiast sok z pestek garefruita jest ok .Polecam .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 29, 2008, 20:41:12

(Małgośka @ Maj 29 2008,15:30)
QUOTE
A propos Twojego kolegi to każde zwierzenia wytwarzają bliskość miedzy męzczyzną a kobieta. Jesli nie są parą to taka bliskosć nie jest wskazana. Kolega jako osoba konsekrowana szybko to zrozumiał i dlatego wycofal się  a nie dlatego, ze bał się twoich kłopotow.

Małgosiu jaka bliskość???? Z tym kolega w liceum można było konie kraść. Zawsze sie sobie zwierzalismy, zawsze wolałam jemu niż nawet swojemu chłopakowi, On był "neutralny" tzn że od początku było jasne że On bedzie ksiedzem, wszyscy tak właśnie go traktowaliśmy. Jemu można było powierzyć najskrytsze tajemnice.
Zawsze mówiłam mu że chciałabym aby kiedyś on udzielił mi ślubu-obiecał że udzieli-i prawie dotrzymał obietnicy, bo jako że był w seminarium już wtedy a ja ślub brałam w lipcu on przyjechał na praktyki czy jak to sie tam zwie do naszej parafii i asystował ksiedzu który udzielał nam ślubu.
A tera po prostu tylko mejlowalismy do siebie, i opowiadalismy co teraz sie u nas dzieje, on jest na drugim krańcu Polski, o jakiej bliskości mówisz????
Czy dla Ciebie opowiadania typu  ja teraz mam rodzinę pracuje tu i tu mam chore dziecko, Ta pracuje tu i tu ta sie już ożeniła, ta jeszcze nie ten pracuje tu i tu, tej zmarł mąż itd-czy takie rozmowy wytwarzają bliskość między kolegą a koleżanką? Jesli tak to ja chyba przestanę w ogóle rozmawiać z moimi kolegami bo ja przeważnie prowadze takie rozmowy.
Po za tym mówiąc koledze0ksiedzu że mój syn ma autyzm prosiłam go jedynie o to aby czasem pomodlił sie za  zdrowie mojego synka, czy to cos złego? Chyba osobę duchowną zwykle prosi sie o modlitwę.
Ja jego milczenie zrozumiałam jednoznacznie- jako odmowę modlitwy za moje dziecko. I to mnie tak zabolało. Jesli nie chciał kontynuwać tej znajomości bo jak mówisz bał sie bliskości, wystarczyło aby napisał: Dobrze pomodlę się za Twoje dziecko. Nie napisał nic takiego i dlatego mam do niego żal.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 29, 2008, 23:35:57
mkkrycha mam inny stystem operacyjny niz windows i nie korzystam ze skype, moj maz ma bzika na punkcie wolnego oprogramowanie a skype sledzi uzytkownikow i nie bedziemy go instalowac. Jak bede miec inny podobny komunikator dam znac, na razie moge zaoferowac gg moj nr - 4614948, jasne ze chetnie podziele sie doswiaczeniem choc jest ono jeszcze male.

MO to nie lekarstwo na choroby, sam Słonecki to wielokrotnie podkresla, zreszta jak sam pisze zajmuje sie zdrowiem i dbaniem o nie, na chorobach sie nie zna, bo wg niego choroby maja ten sam poczatek - toksyny w organizmie, MO sluzy zalataniu dziur aby toksyny nie dostawaly sie do organizmu. Ot cala filozofia, ale nikolaczek z pewnoscia wiesz to lepiej ode mnie, chcialam tylko zaznaczyc ze MO to nie lekarstwo.
Jesli ktos jest chory to powinien sie najpierw wyleczyc, a potem zadbac o zdrowie, tak pisze Słonecki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 30, 2008, 07:48:19
Małgorzatka, a może temu księdzu komputer(internet) wysiadł?

W sumie powinnam przemianować ten watek na "Homeopatia klasyczna oraz wszelkie luźne z nią skojarzenia oraz inne informacje"? ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 30, 2008, 08:01:25

(neoaferatu @ Maj 30 2008,07:48)
QUOTE
Małgorzatka, a może temu księdzu komputer(internet) wysiadł?

Tak w sumie mogłabym tak to sobie tłumaczyć, nawet byłoby mi chyba lżej gdyby nie fakt że cały czas na portalu nasza klasa pojawiają sie jego nowe zdjecia wstawiane przez niego, wiec raczej internet i komputer mu działają. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 30, 2008, 09:18:23
Chodzilo mi o bliskość duchowa. To co chrzescjanom trzeba tłumaczyć jak nie przymierzając "chłop krowie na rowie" w krajach które były w kręgu islamu ludzie rozumieją przez skóre np. w Bułgarii gdzie jeżdzimy na wakacje.
Polecam doskonaly! mało powiedziane artykul na temat w miesięczniku "Różaniec" z maja Marioli i Piotra Wołochowiczów z . Ktoś mi podsunął bo myslalam, ze jest to pismo dla starych babc.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 30, 2008, 09:20:11
To gdzie się przenosimy z tą dyskusją Malgosia? A za dziecko na pewno się pomodlił. Każdy by to zrobil.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 30, 2008, 09:48:47
Wiesz Małgosiu chyba szkoda dalej o tym dyskutować. Zakończmy ta dyskusję. Pocieszam się jedynie tym że nie wszyscy ksieża są tacy. I bede wierzyć ze i mój kolega mimo wszystko pomodli sie czasem za mojego syna. Zostawmy ten wątek homeopatii a nowego już nie zakładajmy, przynajmniej na razie. Pozdrawiam gorąco :laugh:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 30, 2008, 11:54:42
Magda jeśli matka dziecka nie chce przyjać do wiadomości prawdopodobnie sama wymaga przeleczenia u homeopaty/pewnie i tak ma to na kase chorych/. Może być bardzo osłabiona lub mieć depresje może wysiadly jej nerki wszystko to łączy sie ze sobą.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 31, 2008, 15:05:46
A u mojej zadnych zmian i efektow nie widac po podaniu carbonicum1000 . Czekam. Na razie tylko zrbila kupe w majty co jej sie nie zdarzalo od 2 lat.Mam nadzieje ze sie nie powtorzy :(   No ale innych efektow brak co mnie martwi bardzo.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 31, 2008, 16:26:15
To coś się jednak zdarzylo :D Trzeba byc przygotowanym na różne niespodzianki. U mojego syna /nieautystycznego/ po jednym z leków wystąpiły tzw. miesaki zakazne/rodzaj jakby brodawek tylko bez koloru/.
Pediatra natychmiast kazala mi jechac do szpitala gdzie mu na żywca to zdrapali żeby się nie rozsialy bo było ich dość dużo.Oczywiście dr Bross byla bardzo niezadowolona. A niby skąd miałam wiedzieć, że powinnam się z nią skontaktować? :( Nie była to gorączka objaw raczej nietypowy.
Więc nie przejmuj się mała ma prawo do pogorszeń i nawrotów do wcześniejszych zachowań.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 31, 2008, 19:04:38
Wiem ze dr.Bross dobrala bardzo dobrze lek, bo Czytajac o typach homeopatycznych dzieci i ogladajac zdjecia tych dzieci to widzialam Wandka wiec jestem pewna ze typ carbonico ale martwie sie czy dobra potencja ze tak malo sie dzieje, a moze cos zp... i zle kupilam? Juz sama nie wiem, w poniedzialek dzwonie do dr.i zapytam raz jeszcze. Wiem ze dala mi potencje 1000 ale czy to co jest na fiolce , czyli 1mk to ta potencja? No i te globuli? Myslalam ze sa wieksze, nie takie male jak ossilo ale wieksze.Jak to muwia sycylijczycy " buuu" . Czlowiek czasami taki glupi...  SZukam ksiazek na ten temat.Cuz przydaloby sie doksztalcic. Czasami mysle ze matki dzieci z problemami takimi jak nasze sa bardzo dobrze wyksztalcone w tej materii. Szukamy gdzie popadnie, internet, ksiazki, wszystko.... szkoda ze lekarze nie sa tacy.Troche dziwne jak spotyka sie pediatre ktory ma tak znikome pojecie o tej chorobie ze az wkurza jak walnie jakas glupote. Mi juz nie zaszkodzi, swoje zrobil, ale jak przyjdzie inna matka i powie jej ze nie ma sie czym przejmowac , ze ma czas dziecko, ze taki ma charakter pewnie... oj tylko sie wkurzam .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 31, 2008, 22:01:21
To ma dzialać  pewnie przez 6 tygodni więc jeszcze wiele może sie zdarzyc.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 01, 2008, 17:47:00
Dzis dzien dziecka.Przyszedl moj przyjaciel do Wandzi i przyniosl pluszowa Mini ( nazyczona Mickey Mouse zClub house ) Wandzia jak zobaczyla to takie achy i ochy byly ze hej no i oczewiscie "MIMI" "MIMI" "MIMI" "MIMI" .Nie dala nikomu , do tej pory siedzi a obok niej Mini i nie da dotykac nikomu. Co Wy kobitki na to???? :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Czerwiec 02, 2008, 19:07:50
nonamarmi pytalas mnie w jakim kraju mieszkam... ano we Francji. Moglybysmy zorganizowac jakis konkurs, gdzie gorzej traktuja autystyczne dzieci  :cry:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 04, 2008, 08:03:07
Byliśmy wczoraj u dr Bross wizyta bardzo udana. Pojechaliśmy piąty raz w międzyczasie były też dosylane leki jak nie dawaliśmy rady przyjechac. Ostatni lek bardzo dobrze zadziałał  na spontaniczna mowę dr powtórzyla nam tylko w 1000-cznej potencji. Ciekawe co teraz będzie się działo.
No i ciągniemy w miarę możności akupunkturę bo wg mnie jedno drugiemu nie przeszkadza.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 04, 2008, 08:21:29
Ania, a dawniej Wandzia nie cieszyła się tak jak dostała nową zabawkę?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 04, 2008, 19:21:43
Acha i jeszcze coś. Po leczeniu dr Bross zaczeła sie córce wysklepiać klatka piersiowa. Wczesniej tak jak jej brat zdawalo się, że będzie mieć coś w rodzaju "kurzej piersi". Oboje mają diagnozę od dr Juana -słabe nerki. Pozostale moje dzieci nie mają tego problemu/dr je zdiagnozowal jako-dobre nerki slabsza wątroba/ "Nerkowcy" sa empatyczni i wyciszeni "watrobowcy" hałaśliwi i raczej roszczeniowi :D Wszystkie te cechy zmnieniają sie oczywiscie w trakcie wychowania.
Dodam, że oficjalne wytlumaczenie jest takie, ze np. ołów w organiżmie blokuje przyswajanie witD.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Czerwiec 04, 2008, 20:25:43
Ciekawe, czy są jakieś kulki antykoncepcyjne, homeopatyczne... :cool:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 04, 2008, 20:40:29
Dobre pytanie Ewa  :D  Moze byłyby bardziej skuteczne niż te które obecnie są na rynku  :laugh:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 05, 2008, 10:32:28

(magda_magda @ Maj 29 2008,18:25)
QUOTE
Jesli chodzi o wybor miedzy DAN a homeopatia... sa jakies przeslanki, oprocz finansowych, ktore kaza wybierac?

Magda, rzeczywiście nie ma żadnych przesłanek odnośnie wyboru leczenia między DAN a homeopatią oprócz finansowych. Ale to akurat w niebogatym kraju jakim jest Polska ma znaczenie W DAN podejrzewam koszty sa od 7-10 razy wyższe. No i konieczność robienia badań gdy w homeopatii leczy się po prostu na podstawie objawów a badania mogą ale nie muszą byc. Przeszłam to juz przy starszych dzieciach, które mialy alergię i astmę. Próbowałam je oczywiście leczyc oficjalnymi drogami Centrum Zdrowia Dziecka, szpital na Działdowskiej dla płucnych chorób ale to nic nie dało, były to drogi donikad. A dobre doświadczenia mam wlasnie z tzw. "niekonwencjonalnymi".
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 05, 2008, 12:29:46

(magda_magda @ Cze 02 2008,19:07)
QUOTE
nonamarmi pytalas mnie w jakim kraju mieszkam... ano we Francji. Moglybysmy zorganizowac jakis konkurs, gdzie gorzej traktuja autystyczne dzieci  :cry:

Ja na sycyli wygralabym na pewno!!!!!!
  A tak bym sie chciala mylic  :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 05, 2008, 12:37:52

(Małgośka @ Cze 04 2008,08:21)
QUOTE
Ania, a dawniej Wandzia nie cieszyła się tak jak dostała nową zabawkę?

A roznie to bywalo, raczej rzucana byla dalej niz widoczna.Ona czaami ma takie wybuchy zlosci.

Ostatnio ubierac ja musze w same ciuszki rozowe, blyszczace i spodniczki ktore musza sie odpowiednio krecic .Staje przed lustrem i kontroluje czy dobrze sie rusza jak kreci tylkiem. Krzyk jak ja ubiore na " chlopaka" ze szkoda gadac. Ostatnio moja tesciowa sie tak przestraszyla ze uciekla bo ja poproslilam zeby ubrala Wandzie i dalam jej spodnie do ubrania( ale zlosliwiec ze mnie   :devil: )
Ta zaczela tak sie drzec ze ta sie zabrala i uciekla. Wiec ja otworzylam szafe i wybrala sobie rozowa sukienke , ubralam to zadowolona chodzila i nawet sladu o wczesniejszej histerii. Z gustami to takie chyba malo autystyczne co???? Bo wybiera sobie ciuchy buty , zawsze bardzo kolorowe, dziewczece , najlepiej baletki , ubranka tez ma swoje preferencje. To takie nie autystyczne co? Pocieszcie mnie , albo wyprowadzcie z bledu. Jak wasze dzieci? Wybieraja sobie ciuchy i buty?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Czerwiec 05, 2008, 12:40:08

(EwaKrzysztof @ Cze 04 2008,20:25)
QUOTE
Ciekawe, czy są jakieś kulki antykoncepcyjne, homeopatyczne... :cool:

Ewa  :D
no nie wiem czy w tym przypadku bym zaryzykowala  :D ALe dobra mysl, raz lykniesz i spokoj
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 05, 2008, 12:55:02

(EwaKrzysztof @ Cze 04 2008,20:25)
QUOTE
Ciekawe, czy są jakieś kulki antykoncepcyjne, homeopatyczne... :cool:

W zasadzie wedlug zalozen homeopatycznych czyli leczyc podobne podobnym , to chyba zajscie w ciaze jest srodkiem antykoncepcyjnym  :D  :D  :D  :D  :D  :D




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 05, 2008, 13:35:41
Moja corka dopiero ostatnio zwraca na to uwagę, że sukienka jest fajniejsza od spodni.W gorszym stanie nie robilo jej to rożnicy.
 Zawsze warto przeleczyć dzieciaka, chociazby po to aby ludzie od nas nie uciekali :D Najwyżej będziesz miala prymuskę i super uzdolnione dziecko jak przedobrzysz :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 05, 2008, 13:41:59
Jakbyś miala watpliwości po co ją leczysz zrób badanie włosa w Polsce/wysyla się włosy obcięte przy skórze/ My robiliśmy w USA korzystając z posrednictwa Al-Medu kosztowało 280zł/dwieście osiemdziesiąt/ i wyszło z niego zatrucie aluminium.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 05, 2008, 14:09:59

(Małgośka @ Cze 05 2008,13:35)
QUOTE
Moja corka dopiero ostatnio zwraca na to uwagę, że sukienka jest fajniejsza od spodni.W gorszym stanie nie robilo jej to rożnicy.
 Zawsze warto przeleczyć dzieciaka, chociazby po to aby ludzie od nas nie uciekali :D Najwyżej będziesz miala prymuskę i super uzdolnione dziecko jak przedobrzysz :D

Boze kochany jak bym chciala. Chcialabym zeby mowila, jak bym miala pierscien Arabelli oj...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 05, 2008, 14:13:46

(Małgośka @ Cze 05 2008,13:41)
QUOTE
Jakbyś miala watpliwości po co ją leczysz zrób badanie włosa w Polsce/wysyla się włosy obcięte przy skórze/ My robiliśmy w USA korzystając z posrednictwa Al-Medu kosztowało 280zł/dwieście osiemdziesiąt/ i wyszło z niego zatrucie aluminium.

Mozna wyslac bezposrednio do USA? Moglabys mi podac adres? Pewnie karta mozna zaplacic? Musze wlasnie zrobic bo jestem oewna ze to farba do kaloryferow z olowiem jej tak zalatwila sprawe. Jak byla mala pojechalam do polski na pogrzeb mojego tatusia w zimie i dziecko chorowalo non stop siedzac w domu, kaloryfery na full a nie pomyslalam ze mama malowala w lecie kaloryfery farba , a te farby z olowiem sa bo to jakies resztki byly ( znajac moja mame) i to w jakims srebrnym kolorze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 05, 2008, 15:51:46
To znaczy, że włoskich szczepionek nie bierzesz pod uwagę i ich konserwantów? Nie szczepią na Sycylii czy jak? :)
Adres
Trace Elements,Inc.
4901 Keller Springs Rd-Dallas, Tx-75248-U.S.A.
Badanie robi wrażenie na niedowiarkach w rodzinie jak wszystko pewnie co jest made in the U.S.A. :D
Ale można się bez niego oczywiście obyć jeśli nie musimy nikomu niczego udowadniaći inaczej spożytkować te pieniądze na leczenie dziecka.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 05, 2008, 15:54:48
Myje się włosy łagodnym szamponem i wycina łyżkę stołową włosów przy skórze długości 3-4 cm/dłuzsze końcowki obcinamy/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 05, 2008, 15:59:40

(Małgośka @ Cze 05 2008,15:51)
QUOTE
To znaczy, że włoskich szczepionek nie bierzesz pod uwagę i ich konserwantów? Nie szczepią na Sycylii czy jak? :)
Adres
Trace Elements,Inc.
4901 Keller Springs Rd-Dallas, Tx-75248-U.S.A.
Badanie robi wrażenie na niedowiarkach w rodzinie jak wszystko pewnie co jest made in the U.S.A. :D
Ale można się bez niego oczywiście obyć jeśli nie musimy nikomu niczego udowadniaći inaczej spożytkować te pieniądze na leczenie dziecka.

Jak zaplaci tesciowa to wysle, ona nie wierzy wiec ona bedzie placila za analizy.

Biore pod uwage takze szczepionki ja szczepilam tylko infarix hexa , nie szczepilam przeciwko rozyce,swince i odrze ta potrujna bo juz wtedy wiedzialam co i jak.Wczesniej bylam jeszcze glupia.

A we wloszech szczepienia nie sa obowiazkowe. Od tego roku.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 05, 2008, 16:11:39
Polskie też czesto nie wierzą- to normalne. Inni ludzie takze czesto uwazają, ze dziecko jest po prostu żle wychowane przez szurnietą matkę :D
To jedna z najbardziej podstepnych chorob świata trzeba ja leczyć bo potrafi skłocić cała rodzinę :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Czerwiec 05, 2008, 20:52:37
nonamarmi, wez pod uwage fakt, ze Sycylia to troche "zadupie"... jesli chodzi o polozenie we Wloszech... to wyspa, wszedzie daleko... ja mieszkam w Paryzu (prawie) a i tak pustynia jesli chodzi o specjalistow! Zasilek na dziecko niepelnosprawne mam smieszny, moje wydatki ktore ponosze na leczenie sa wielokrotnie wyzsze... tutaj autyzm to choroba psychiatryczna, praktycznie nikt nie slyszal (i nie chce slyszec) o szcepionkach, metalach ciezkich, dietach, MB12, chelatacji, ABA, integracji sensorycznej... Moje dziecko ma psychoze, a ja mam chodzic na psychoterapie  :angry:

Malgosiu, chetnie bym zamienila DAN na integracje sensoryczna, akupunkture, homeopatie... tylko ze tutaj ciezko znalezc takie "bajery"! Niedlugo bede w Polsce to postaram sie polatac troche po specjalistach o ktorych piszecie... wszsytkie nasze odlozone do tej pory pieniadze niedlugo pojda na DAN...




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 06, 2008, 08:35:46
No masz racje Sycylia to straszne zadupie.Najbiedniejszy i najbardziej zacofany region europy.  Na sycylii nie ma nic , nic, nic. Czyli Dan jest daleko i musze jezdzic przez cale wlochy na gore zeby sie spotkac z Verzella , no a inne to nawet mowy nie ma zeby cos bylo. Szukalam ostatnio metody Thomasa no i znalazlam we.. Francjii , we wloszech niestety nie ma . O IS nikt tu nie slyszal O homeopatii to szkoda gadac, przeciez to cos dziwnego i niepojetego. Poradzili mi lepiej isc do czarownicy z dzieckiem. A i tak to moja wina, bo to zawsze wina matki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 06, 2008, 09:17:25
W Polsce tez- wina matki :D
No bo jakby nie urodziła nie byłoby problemu, nie?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 06, 2008, 09:37:54

(Małgośka @ Cze 06 2008,09:17)
QUOTE
W Polsce tez- wina matki :D
No bo jakby nie urodziła nie byłoby problemu, nie?

no właśnie. Nie miała baba kłopotu urodziła sobie chore dziecko/ :angry:  Państwo zadowolone- bo liczy sie sztuka- statystycznie podniósł sie wyz demograficzny, a że  dziecko chore- trudno- to już nie Państwa problem tylko Matki, która sobie takie dziecko urodziła, wszak Państwo mówiło tylko aby urodzić. Becikowe dali  :devil: ( mnie nawet nie bo nie załapałam sie  jeszcze wtedy :p ) wiec czego ona jeszcze chce od Państwa. :alien:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 06, 2008, 17:08:01
Tym bardziej ze choroba taka dziwna, niezrozumiala...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Czerwiec 06, 2008, 17:28:06
no i nie widac jej golym okem...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 06, 2008, 17:34:15
Golym okiem widac tylko niegrzeczne i zle wychowane dziecko. Tylko nikt nie ma pojecia ile taka matka poswieca na wychowanie takiego dziecka . Szkoda gadac bo to co slyszymy od matek, tesciowych , znajomych i nieznajomych i co gorsza lekarzy to mozna by wytapetowac wszystkie ulice swiata.Niestety wszedzie to samo.Gdzie sa ludzie sa i glupcy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 07, 2008, 15:00:53
No i wina matki, że szczepiła, głupia matka szczepiła to i ma chore dziecko.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Czerwiec 07, 2008, 22:20:36
witam wszystkich serdecznie, jestem tu nowa.....moja 3,5 letnia córeczka sonia ponoć ma cechy autystyczne, pracuje nad nią z mezem od roku, niedawno zaczęła troszkę mówić tzn. dukać, pierwszy raz czytam to forum, nerwy mnie ponosza wielkie (głównie na zasraną szczepionkę mmr), ale widzę że chociaz działam bardziej intuicyjnie, podaję córce wszelkie prawidłowe preparaty, suplementy itp....również leczymy sie homeopatycznie w krakowie, moja córka to typ phosporus, ale kulek homeo mam całą kolekcję w domu..... obecnie podaję sulfur cały czas 15ch, jako odtrutkę na wszelkie zanieczyszczenia organizmu..., w grudniu sonia dostała sulfur 1000 od dr zawiślaka i tego samego wieczoru dostała ogromnej wysypki na nogach, ogranizm zaczął wyrzucać dziadostwo.....polecam wszystkim zainteresowanym homeopatia książkę pt"duchowy aspekt leku homeopatycznego' ta ksiązka odpowie w prosty sposób na wiele pytan które tu padają....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Czerwiec 07, 2008, 22:24:36
ps. w bielsku białej najlepszym homeopatą jest dr grzegorzek........moja kuzynka leczy sie u niego 4 rok, poleciła go 30 osobom wszyscy są zachwyceni efektami..........
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Czerwiec 08, 2008, 17:58:19
tak sie zastanawiam czy to zbieznosc czy nie.Bylismy u dr Bross dwa razy.Po miesiacu od podania pierwszej dawki maly wyladowal na pogotowiu,powieszkone wezly chlonne ,kaszel ,katar.
Teraz mija miesiac od podania drugiej dawki i moj maly ma chrypke,suchy kaszel,straszny katar i ogolnie jest jakis rozbity.
Az sie boje pomyslec co bedzie po trzeciej dawce :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Czerwiec 08, 2008, 20:32:20
Moja córka, pacjentka dr Bross niejako przy okazji leczenia Rafała, dostała zapalenia ucha, co nie zdarzyło jej się od półtorej roku. Po miesiącu od podania pierwszych kulek. Wcześniej nie widziałam żadnego efektu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 08, 2008, 23:13:28
A jaki to może być duchowy aspekt homeopatii? Mnie interesują głównie efekty albo cos działa albo nie działa ideologia do tego-niekoniecznie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 09:46:22
Czytałam stary watek o homeopatii wpisy z listopada chciałam znalezc list Jana Pawla II ktos mnie o to prosił ze znajomych. Bardzo duzo mam pisalo na forum w tym czasie-a teraz cisza. ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 10:07:11
Przekonały sie na tak? Przekonaly sie na nie? Czekają na efekty?Ciagle brak tej zwrotnej informacji.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 10:10:04
I ciągle czekam Halina :D na nazwisko Twojego homeopaty-zasługuje na to aby umieścić go na "czarnej liście lekarzy"I co? I nic- nastepni bedą do niego trafiać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 09, 2008, 23:00:56
Hej napiszcie jak idzie leczenie u Kokoszczyńskiego, Święcickiego i Stacha.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 12, 2008, 09:06:25
Magda_magda poproś proszę Twoich znajomych o dopytanie się u Berlińskiej homeopatki jak to jest z łączeniem homeopatii z akupunktura, dobrze? Bo na Promyczka widze, że nie mamy co liczyc. Jakby chciała juz by się odezwała.
Jeśli mama tej dziewczynki nie widzi problemu u niej to może pod jakimś innym pretekstem wujek zapisal by je do homeopatki/bolace gardło, cokolwiek/? Ma w gabinecie urzadzenie biorezonansowe może sprawdzić od zaraz szczepionki nie to co w Polsce leczenie "na czuja".
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 12, 2008, 09:55:32
Z małej litery berlińskiej. Ale to drobiazg :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Czerwiec 12, 2008, 11:20:26
jaki może być duchowy aspekt homeopatii???..........cóż na tym właśnie cały widz polega. ale to chyba powinien lekarz wytłumaczyć podczas wizyty. książka którą polecam nosi właśnie taki tytuł. homeopatia jest tak naprawde absurdem, ale działa i przekonałam sie że działa. więc po prostu ją stosuje, a ta książka moga laikom zrozumiec dlaczego podaje sie dany lek, który pasuje do danego dziecka.
chciałam jesczcze dodac , pobieranie tzw abonamentu przez lekarzy homeopatów woła o pomste do nieba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kolejna sprawa, jeżeli stosujecie Państwo homeopatię, pamietajcie o wykluczeniu MIÊTY, bo wtedy homeopatia nie ma sensu. pasta do zeow np. cytrunowa. pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Czerwiec 12, 2008, 11:21:34
pasta do zębów cytrynowa (przepraszam za bład)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 14, 2008, 19:14:17
Urszula, dzieki za przypomnienie o paście to zebów bo to rzeczywiscie może poważnie przeszkadzać. Dzisiaj jadę do Macro to kupię sobie i dziecku cytrynową bo okoliczne sklepiki nie mają.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: burszti w Czerwiec 14, 2008, 21:27:25
Małgośka pisałam do Ciebie na komunikator i nie mam żadnej odpowiedzi :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 15, 2008, 01:28:32
Mój Krzyś ostatnio miał biegunki, jako że jego stan trwał długo bo w sumie już tydzien, zapisałam go na badanie Mora i wizyte u lekarza. Nie chcialam isc do pediatry i faszerowac dziecko chemia. Podejrzewalam ze jest to po prostu oczyszczanie, ale bardzo sie martwilam i wolalam zeby zobaczyl go jakis lekarz. Na badaniu Mora (robilismy w Lublinie) wyszly mu kilka rodziajów candidy, glista ludzka, uczulenie na mleko, gluten i lateks  ???
Nie wiem czy to jest wiarygodnie, ale nie podwazam tej metody. Natomiast pani dr u ktorej bylismy zaraz po badaniu na konsultacji nie wzbudzila ani mojego zaufania ani tez nie zaimponowala mi wiedza. Ponoc w tej placowce pomogli jakiemus dziecku autystycznemu, wiec chcialam tez spobowac. Jednak pani dr nie znala sie na diecie, bo polecala np produkty zawierajace gluten, deklarowala ze wie co to jest mikstura oczyszczajaca, ale nie znala dawki dla dzieci i doradzala w tej kwestii, pomylila sie tez w jednej rzeczy dotyczacej tej mikstury. Co do pomocy dla dzieci autystycznych w sensie terapii nie miala pojecia, a zaczela ten temat, w skutek czego ja jej mowilam co i jak a ona notowala. Ja rozumiem ze kazdy kiedys zaczyna, ze problemy naszych dzieci to obszerny temat, a do tej placowki zglaszaja sie ludzie z roznymi problemami. Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego pani dr przepisuje kazdemu te same leki, nawet jesli nie powinno sie niektorych z nich podawac dziecku ponizej 3 r.z.  :angry:  Jestem wsciekla, powiem szczerze, wykupilam wszystkie te leki, nie byly takie, polowa z nich byla z firmy Sanum, wiec pewnie znacie ich ceny. Na szczescie nie podalam dziecku wszystkich tych lekow na raz, bo az boje sie myslec co by sie stalo. Pozniej zgadalam sie z jedna mama na terapii i okazalo sie ze jej dziecku ta sama pani dr przepisala te same leki i to samo wyszlo im na Mora, oni dodatkowo jeszcze jezdza tam na terapie Mora na gliste, na co nasz tez namawiano. Poczytalam troszke o tych lekach i okazalo sie Zentel nie podaje sie dzieciom ponizej 3 r.z. a nam pani dr wlasnie go przepisala. Wniosek z tego jasny - ta pani nie ma pojecia o homeopatii, nie dosc ze przepisuje roznym dzieciom te same leki, to i rowniez te same dawki. Moze sie nie znam, nie wiem, ale nie wzbudzilo to mojego zaufania. Teraz zastanawiam sie czy podac dziecku pozostale leki, szczerze powiem ze sie boje. Bylam zapisana do innej pani homeopatki nastepnego dnia, ale nie poszlam, dziecko jeszcze nie wydobrzalo a bardziej zalezalo mi na terapii. Chyba w najblizszym czasie spobuje uderzyc do kogos innego. Wcale mnie ta sytuacja nie zniechecila do homeopatii, bo wiem ze to dziala, ale szczerze nie polecam tej tej pani dr. Nie wiem czy powinnam pisac nazwisko na forum, zainteresowanym chetnie podam na priv.
To sie troche pozalilam, mam nadzieje ze mi wybaczycie.  :;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 15, 2008, 07:16:02
Abi, ta lekarka to nie jest homeopatka bo przeciez przepisała ci leki farmaceutyczne np. Zentel. Jeżeli lekarz przepisuje leki allopatyczne to jest allopatą a nie homeopatą.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 15, 2008, 07:20:44
Czy ta lekarka podaje sie za homeopatkę? Wielu lekarzy farmaceutycznych jako dodatek do leczenia farmaceutycznego przepisuje leki Sanum.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Czerwiec 15, 2008, 10:13:58
Będziemy we wtorek, 17.06 u dr Bross.
Spotkamy kogoś? Mamy wizytę na 15.00.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: burszti w Czerwiec 15, 2008, 10:32:39
Abi,byłaś w B...?napisz proszę do mnie na komunikator.
Faktycznie nie wzbudzają zaufania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 15, 2008, 11:47:55
Burszti nie wiem dlaczego nie doszło ostatnio wyczyścilam komunikator więc powinno dojść :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 15, 2008, 12:01:15
Promyczek napisał, ze wg jej homeopatki można łączyć z akupukturą ale nie w tym samym dniu kiedy podaje się kulki. Pszepraszam Cię Promyczku.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Czerwiec 15, 2008, 12:18:52
Juz zapomnialam.
Moja homeopatka powiedziala tez, ze czasami homeopaci i inni lekarze zajmijacy sie medycyna naturalna, bardzo trzymaja sie swojej metody i niedopuszczaja innych, aby miec  jednoznaczne wyniki. Chca wiedziec ze dokladnie to i to pomoglo.
Alo jeszcze raz powtarzam, ze moja homeopatka bardzo serdecznie polecila akupunkture i akupresure .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 15, 2008, 12:25:41

(neoaferatu @ Cze 15 2008,07:16)
QUOTE
Abi, ta lekarka to nie jest homeopatka bo przeciez przepisała ci leki farmaceutyczne np. Zentel. Jeżeli lekarz przepisuje leki allopatyczne to jest allopatą a nie homeopatą.

Na wizytowce tej pani pisze ze jest otolaryngologiem.
Ja oto do niej pretensji nie mam, nie musi tez znac sie na autyzmie. Zniechecilo mnie jednak to ze doradza w sprawach o ktorych ma male pojecie, bo placze sie w szczegolach. I z tym Zentelem, to tez chyba przegiecie.
Przepraszam, moze w zlym watku napisalam, wybaczcie.
Polecala mi tez jakas pania prof. chemii, ktora nie jest lekarzem ale doradza znajomym homeopatycznie, nie wiem co o tym myslec.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 15, 2008, 12:36:01
Stracisz trochę czasu i pieniędzy u tej pani prof. od chemii/pewnie poleci tez kogoś nastepnego/ :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 15, 2008, 12:46:44
Pewnie tak  :p
Nie umawialam sie z nia nawet.  :;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 15, 2008, 12:56:52
Ja zawsze czekałam okolo tygodnia lub nawet dwa po podaniu kulek aby zaczął dzialać homeopatyk/inna rzecz, że nie obwąchalam dokladnie ulubionej pasty do zebów dziecka/. :(
My zaczeliśmy aku w wieku 5 lat/dziecko bardzo zaburzone z lękami/ i mielismy 1,5 roku akupunktury Był ogromny choć powolny postep /plus terapia u pani Suchowierskiej/ Potem jakby stanęlismy w miejscu i  nic więcej nie udalo się wycisnac z aku wiec leczenie u dr Bross przyszło w samą pore.Znowu był postęp a ja wycofalam aku aby obserwować homeopatię. Tez stwierdzilam, że jest to powolna metoda u mojego dziecka więc robie  obie te rzeczy tylko z przesunięciem czasowym na korzysć homeopatii.
No nic nie poradzę na to, że boje się lekow alopatycznych. Testowałam na sobie i po wielu miałam duże bóle żołądka/nawet po suplementach/ :( Najlepiej działała u nas zawsze witC i probiotyki to podajemy na stałe.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: wojtostroda w Czerwiec 18, 2008, 22:27:17
czesc ja znalazłam na szczęście normalnego lekarza ,który ma syna autystycznego .zaczęłam u niego leczyc dziecko.tez kazał podawac leki z Kirkmana ,dieta  ale mam pytanie czy można podawac wit.B-COMPLEX JESLI DZIECKO MA CANDIDę ?GDZIES CZYTAłAM ZE NIE BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Czerwiec 20, 2008, 22:27:27
Kochani w jakich odstepach czasu jezdzicie do dr Bross na wizyte.My bylismy 9 maja i jak do tej pory p dr nie zaproponowala nam nastepnej wizyty.Martwie sie ze moze nie chce leczyc Artura.Kulki napewno dzialaja bo widac efekty golym okiem.Mamy doslana tuberkuline 40 ch i narazie bez konsultacji nie podawac.(rozmowa telefoniczna z dr)bede wdzieczna za odpowiedzi.jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 21, 2008, 16:26:50
A Ty Jadziu nie możesz zaproponować dr terminu wizyty?  :D Srednio się jezdzi co 6 tygodni. Całuski :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 21, 2008, 19:30:25
Na mnie osobiście też kulki dr Bross dzialają.Dokladnie mogę napisać na komunikator bo za dużo tego ekshibicjonizmu z mojej strony :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: gagata w Czerwiec 21, 2008, 20:10:39
mam pytanie : czy ktos miał lek o nazwie cerebrumcompostitum NM i coffea crudo 200Oczywiście w leczeniu dziecka autystycznego?
 :) Pozdrawiam wszystkich "forowiczów" :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Czerwiec 21, 2008, 23:35:42
czy znacie jakiegos homeopate godnego polecenia w Warszawie??? bardzo prosze o namiary!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Czerwiec 22, 2008, 00:05:39
Malgosya oczywiscie ze moglabym zaproponowac,ale myslalam ze Pani dr mma harmonogram wizyt.Przy najblizszej rozmowie tel zapytam o wizyte.Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 22, 2008, 06:55:20
Eeee tam, nawet gdyby miała na pewno Cię zapisze :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 22, 2008, 07:17:08
Magda w Warszawie dr Ewa Staszczyk ale uprzedzam,że jest wredna.Nie próbuj nawet pytać jakie leki podaje bo wyrzuci Cię z leczenia jak mnie z synem/nieautystycznym z zaburzeniem wzrostu/ No i w Warszawie to harmonogram ma na pewno zapełniony nie to co w Bielsku. Nie ogłasza się nigdzie musialabyś jakoś ją znależć przez Internet/zmieniła nr telefonu/. Może Neo ma na to jakieś sposoby :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 22, 2008, 07:24:38
Jak znajdziesz to podaj może jakies zdesperowane mamusie skorzystają.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 23, 2008, 09:53:16
W piątek byliśmy u Bross. Bardzo zadowolona z kuracji teraz Karol dostał Calcium Carbonica ale nie wiem w jakiej potencji bo jakoś mnie zagadała. Powiedziała że to powinno podziałać i będzie szybciej rozwijał zdolności umysłowe, teraz jest już wyciszony i zaczyna mówić mama, baba ale jeszcze bez zrozumienia. Można powiedzieć dochodzi do etapu w którym był mając 18 mies.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Czerwiec 23, 2008, 11:50:01
Jesteśmy po drugiej wizycie u dr Bross. Kontynuujemy Tuberculinum, ale w zmniejszonej potencji (teraz 200). Niecały tydzień po podaniu kuleczek Rafał pierwszy raz w swoim życiu wymiotował. Nie wiem, czy ma to związek z lekarstwem, ale wcześniej nigdy mu się to nie zdarzyło.
Moczenie w nocy zniknęlo całkowicie; powstają coraz dłuższe zdania, z zaimkami (np. "Nie dam ci, dam Zosi."). Pogorszył się natomist kontakt wzrokowy. Oczy robią mu się szklane i patrzące na przestrzał... :(, chociaż odpowiada na pytania, ale tak jakoś w bok...

Pani doktor znów dała nam wskazówki wychowawcze. Nie ze wszystkimi się zgadzam. Dowiedziałam się, że nie wolno dziecku np. na siłę obcinać włosów, bo to jest przemoc. Już lepiej, żeby chodził z kucykiem :p .

A z rzeczy starych jak świat, ale juz dawno zapomnianych: dziecko musi znać hierarchię w rodzinie. Najważniejsi są rodzice, oni pierwsi dostają jeść, z nimi pierwszymi się witamy itp. I co? I przychodzi babcia, mija rodziców i leci wyściskać dzieci. Nie mówiąc o tym, że wrzeszczące gębusie zapycha się jedzeniem jako pierwsze...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Czerwiec 23, 2008, 13:05:58
To ja powinnam oglądać świat z okienka więziennej celi, bo na siłę ogoliłam dziecku długie włosy, których, niestety, nawet w kucyka nie dał sobie związać.....Nie zgadzam się z tą teorią....
A poza tym czytam Wasze opinie o doktor Bross i jestem coraz bardziej zainteresowana.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 23, 2008, 14:02:56
Tutaj zgadzam sie z Bross .Ja dlugo "zmuszalam " do roznych zachowan (np.nocnik) i wiele odwrocilo sie przeciw mnie .
dzis mam szacunek do innosci i ona szanuje mnie tez .
ja wiem ,ze brak czasu , nerwy , stresy zycia daja sie we znaki , ale ...........
nalezy wyposrodkowac .
Ja robilam zabawy ktore przygotowywaly dziecko na nowe wyzwania .Byly filmy , byly ksiazki o nocniku , o wlosach .etc
Megara ma patent , ona wszystko nagrywa na kamere video , a maly to oglada i razem komentuja .Dzieci z autyzmem maja problem w widzeniu swiata 3D , kamera daje mu mozliwosc wgladu w szczegoly ktore umknely............

Swietnie ,ze dzieciaki wychodza ............HURRRAAAAAAAAAAAA!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Czerwiec 23, 2008, 16:30:23

(jadzia @ Cze 22 2008,00:05)
QUOTE
myslalam ze Pani dr mma harmonogram wizyt.Przy najblizszej rozmowie tel zapytam o wizyte.Jadzia

nam tez nigdy nie proponuje, dzwonie po prostu i sie umawiam. Kiedys zapisalismy sie na termin przed 8 tyg, to jedynie wtedy stwierdzila ze u nas wystarczy raz na 8 tyg
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 18:26:05
Ewa, napisz coś więcej o tych rzeczach starych jak swiat to baaardzo interesujące a nigdzie nie ma książek na ten temat trzeba się uczyć z życia.
 :( Rozmawialam na wakacjach z panią, ktora była 5 lat w Iranie mowi, że bardzo duzo się nauczyła. Na przykład szanowania starych rodzicow.Mówiła, ze tam sie ich sadza na honorowym miejscu/jest u nas powiedziane, ktore to miejsce tak a propos?/ Nie ma czegos takiego jak "to ja juz sobie pójde nie będę wam młodym, przeszkadzac" W tym miejscu zrobiłam okragle oczy/moczyłyśmy się w cieplym żródełku/ bo moja mama nie pozwoliłaby się tak traktowac chociaż moja babcia rzeczywiście miala zwyczaj tak mowic.
A jak jestem u rodziny koleżanki córki to wychodza wszystkie nieprawidlowosci polskie-zrzedzenie i poniżanie slowne starszych dzieci/oferma jesteś do niczego/ faworyzowanie najmłodszego dziecka w rodzinie.....oni to wszystko ciągną instynktownie przez pokolenia.... :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 18:40:40
Chyba kupie sobie ksiązke o tresurze, zeby więcej wiedziec o tej hierarchii :D . Nie pierwszy raz trzeba siegac do weterynarii/ patrz doskonale i nietoksyczne  lekarstwa odrobaczające dla koni wyscigowych chyba lepsze niż dla ludzi/
Bo to jak z tresurą za pszeproszeniem pieska, ktory nie może przechodzic przed panem przez drzwi, nie wolno mu zajmowac jego ulubionego fotela i.t.d.
Mistrzynią w zdominowaniu mnie jest średnia corka-skręcaj, skręcaj mamo krzyczy/metoda zaskoczenia/ a ja glupia jade jej ulubioną drogą, ktorej nie cierpie bo jest dużo pieszych. Czy moge iść do centrum handlowego?/koleżanki już czekaja na nią, pozwól mamo błagam/znowu element zaskoczenia/.Przynies mi kapcie i brat głupi leci. Mamo zrób mi sniadanie/a wstaje o 11.oo/ trzeba miec super refleks aby nie dać się zdominować lub na wszystko mowic "nie"- to daje nam czas do namyslu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 18:47:54
Jedzenie to nakładam najpierw mężowi a on "daj najpierw dzieciom" :( Bez sensu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 23, 2008, 18:56:29
No nie wiem czy to takie dobre. Ja nakladam najpierw mezowi, potem karmie dzieci (wlasciwie jedza juz same, ale trzeba je przypilnowac), sama jem na koncu. Maz zawsze domaga sie abym w okolo niego skakala, mam ciagle cos podsuwac mu pod nos i zabierac talerz. Jak zrobi mi herbate to mam swieto w domu. No i wydziera sie na nas, niczego nie potrafi powiedziec spokojnie, jest nerwowy, z czasem coraz gorzej, wiec trzeba chodzic kolo niego na palcach i mowic do niego odpowiednim tonem bo potrafi sie zdenerwowac. Prawdziwy pan. Ale ja chyba tego dlugo nie zniose, juz lepiej nie miec chlopa w domu, niz miec takiego rozpieszczonego leniucha. Tylko komputerek (czyt. honorowy tron) i fochy.  :angry:

Upss chyba zboczyłam z tematu  ??? Sorki.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 19:07:53
Jedyne co można zrobić to wyleczyć i lepiej wychować dzieci niż mąż został wychowany. Bo na niego to chyba za póżno :( jakoś trzeba z tym życ. Dzieci czasem to wynagradzają mamie  "jak się wyprowadzisz to ja też" :D / Jestes silną kobietą :D bo masz synów /słabsze mają corki/ to dasz radę :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 19:24:18
Najlepszy sposób jaki mi się przypomina na utrzymanie w ryzach faceta/broń Boże Abi to nie do Ciebie / to
zero seksu przed ślubem!
a większość młodych dziewczyn o tym nie wie :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 23, 2008, 19:49:02
Dr Bross podała nam lektury na wakacje. Pomocne w wychowywaniu  dziecka.
,,Porozumienie bez przemocy" Marshall Rosenberg
,,Pozytywna dyscyplina" Jane Nelson
,,Jak mówić... jak słuchać" Faber Mazlish
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 23, 2008, 19:50:23
Powinno być wychowaniu. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 23, 2008, 19:52:26
Podawała wam kiedyś domową apteczkę leków homeopatycznych: np zatrucia,biegunki, stłuczenia, złamania, rany, ukąszenia?
Nam podała
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 23, 2008, 19:57:24

(Małgośka @ Cze 23 2008,19:24)
QUOTE
Najlepszy sposób jaki mi się przypomina na utrzymanie w ryzach faceta/broń Boże Abi to nie do Ciebie / to
zero seksu przed ślubem!
a większość młodych dziewczyn o tym nie wie :(

To teraz wiem dlaczego przed slubem bylo tak slodko  :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 21:58:55
Wydaje mi się, że jak się facet naznosi krokodyli :D to potem uważa swoją żone za kogoś wyjątkowego.
Bo dla żadnej innej się tak nie namęczył/mówię o tych krokodylach/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 23, 2008, 22:20:17
Beatka, a możesz podać tę apteczkę?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 23, 2008, 22:37:54
Pewnie ale jutro bo nie mam dostępu do tej karteczki (chłopaki zasypają już tak ok godz) :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 24, 2008, 08:32:00
Podaję jak leci
Apteczka domowa homeopatyczna podana przez dr Bross, dawkowanie 3+3 - oczywiście kuleczki

[/B]ARNICA MONT. C200/200CH -na wszelkie urazy, stłuczenia, złamania - lek pierwszej pomocy
ARSENICUM ALBUM C200/200CH- zatrucie, biegunki w przypadkach kiedy czujemy się gorzej po wypróżnieniu
NUX-VOMICA C200/200CH[/B] - zatrucia biegunki w przypadkach gdy lepiej po wypróżnieniu
APIS C200/200CH - ukąszenia kiedy przy dotknięciu czujemy że miejsce jest gorące
LEDUM C200/200CH - ukąszenia kiedy czujemy że miejsce jest zimne

I to tyle na razie następnym razem popytam o więcej.
Pozdrawiam Beata
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 24, 2008, 08:33:45
coś te pogrubienia wyszły nie tam gdzie zaznaczałam. Przepraszam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 24, 2008, 09:11:38
Niezle sobie "pogadalyscie " dziewczyny ! :D
Ja chyba mam aniola , w moim mezu............cicho ....bo uslyszy ..........

Nie , prawde mowiac facet z innej epoki , zupelnie inny niz inni.
Szanuje go bo nie stwarza problemow .............no moze czasem zapomina wyniesc smieci .............. :p

Natomiast mam duze problemy ze starsza corka .Ona musi miec wszystko powtarzane 3 razy!
Jesli juz cos robi to "z laski" ciagle naciaga na swoja strone , wymusza .
zasem jej na to pozwalam ( aby nie czula sie zdominowana ) ale czasem .............walczymy.
Ogolnie przeklada sie to na nauke .Jesli nauczyciel ja lubi , ona sie uczy dobrze , jesli "podpadla " to kaplica .
Trudna wychowywac indywidualistow .
Nika natomist to "przylepka " i z rodziny "misiowatych" cala swoja osobka chce sie przypodobac i aby byc lubiana i akceptowana .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 24, 2008, 09:53:31

(nikolaczek @ Cze 24 2008,09:11)
QUOTE
Ona musi miec wszystko powtarzane 3 razy!
Jesli juz cos robi to "z laski"

Ja mam to z mezem, przestaje juz nawet prosic i "męskie" zajecia wykonuje sama. Potrafi przeciagac cos w nieskonczonosc, aby tylko nie robic nic, i tak czekam nawet ponad 3 lata na zalatanie dziury w scianie. Jak mi bardzo zalezy to sama lapie sie za szpachle i pedzel, nie mowiac juz o mlotku i pile. Ostatnio wrecz dostaje ode mnie ochrzan ze w ogole nie ma narzedzi i ja nie mam czym czegos tam naprawic, jemu to jakos nie przeszkadza  :p

Moze tak celibat wprowadze  :angry:
Chociaz i tak nie poczulby roznicy, z tym tez cos nie bardzo  :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Czerwiec 24, 2008, 09:57:13
ponawaim prosbe : czy macie namiary na jakiegos sprawdzonego homeopate w okolicach Warszawy???? Bardzo prosze o odpowiedz!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 10:11:32
Ja mam na nieklasycznych-nic to nie pomagało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 10:16:33
Abi, według mnie to mąż może być chory/albo wykańczają go w pracy też tak bywa/. Jest mnostwo chorob,ktore nie wychodzą w badaniach np. zespól przewleklego zmęczenia. Ja gdyby nie dr Juan nigdy bym się nie dowiedziała o moich nerkach i sobie nie pomogla.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 10:20:12
Dzięki Beatko za apteczkę. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 24, 2008, 10:58:55

(Małgośka @ Cze 24 2008,10:16)
QUOTE
np. zespól przewleklego zmęczenia

Własnie to u niego podejrzewam  :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 13:16:24
Dorosłego warto odrobaczyć /jesli sie zgodzi/ np.sokiem z kiszonej kapusty/w weekend bo musi mieć blisko do ubikacji przez 2 dni/ Robić akupunkturę/zwłaszcza nerki/ i  powinno mu sie poprawic.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Czerwiec 24, 2008, 14:28:10
Nikolaczku - czytam Twoje wypowiedzi i czuję się mała jak mróweczka.Dlatego mam do Ciebie taką wielką prośbę . Z uwagi na Twoją długą i żmudną walkę z autyzmem córeczki, czy mogłabys napisać co według Ciebie należy z dzieckiem zrobić najpierw, tak chronologicznie?
Mój synek ma 3.5 roku , czy to wiek, w którym jest szansa na duże zmiany??Ostatnio usłyszałam od kogoś, ze jest juz trochę za duzy aby oczekiwac cudów............
Mieszkasz za granicą, prawda?Ja mam szansę zamieszkać na stałe w Danii.Ale tak się boje o Piotrusia, że nie pokona barier językowych ( choć prawie nie mówi i niewiele rozumie).....
Mam nadzieję, że moja prośba nie sprawi Ci kłopotu, bardzo zależy mi na Twojej odpowiedzi...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Czerwiec 24, 2008, 14:46:02

(Ja Kasia @ Cze 24 2008,14:28)
QUOTE
Mój synek ma 3.5 roku , czy to wiek, w którym jest szansa na duże zmiany??Ostatnio usłyszałam od kogoś, ze jest juz trochę za duzy aby oczekiwac cudów............

Kasia chciałam tylko napisać że cuda mają właśnie to do siebie że są cudami :D  :D  czyli mogą sie zdażyć w kazdym wieku :D

moj ma 5 lat i czekam na cud a raczej na efekty jego cięzkiej pracy!!!- nie znam dziecka które pracuje cięzej od niego! Należy mu sie to do cholery!!!!

aa i Nikolaczek juz pare razy pisała ze Nicola zaczęła byc leczona (i zdiagnozowana porządnie ) chyba  dopiero po 5 r.ż
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Gangola w Czerwiec 24, 2008, 14:47:45
Dziewczyny plizzzz

Dajcie mi namiar na dr Juana,
gdzie on przyjmuje...

W necie nic nie znalazłam....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 15:18:29
tel 022-838-19-05 napisz czego oczekujesz bo to żmudna praca. Wydaje mi się , że metoda Tinusa sięga do istoty problemu a inne jak homeopatia klasyczna czy akupunktura sa metodami pomocniczymi i działają wolno bo to jest leczenie nie wprost.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 15:20:10
Jak masz bliżej do Tych to dziewczyny polecały dwie lekarki w wątku akupunktura.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 24, 2008, 19:32:08
Ja Kasia , ja mieszkam w Polsce (pod Warszawa) .
Wujezdzama z dziecmi do Australii na 3 lata , aby wlasnie mi zdjagnozowac corke i leczyc .W POlsce wtedy byla totalna BRYNDZA!
Szkoda gadac .Moj przypadek byl tak trudny ,ze wielu specjalistow pamieta do dzis!!!!!!!!

W kwestii co robic , to napewno polecam :
Genom Detox( cholera drogi , ale dobry!!!!!!!!!!!!!!)
dieta ( szczegolnie wtedy gdy widac golym okim ,ze dziecko ma zle kupy , je zle , malo rosnie , obgryza paznokcie etc)
odrobaczyc DECARISEM WIELE  RAZY!!!!!!!!!!!
czasem pomaga FLUMYCOL ( na candide i drozdze)
Homeopatia
chelatacja ( znam dzieci ktore wyszly po tym )
Na poczatku warto zrobic te badania (drogie ) w USA , one bez diety jeszcze , pokaza jaki jest faktyczny stan dziecka .
Akupunktura i masaze .Nam BARDZO pomoglo!
Terapia wzrokiem ( SYNTRONIC) na kontakt wzrokowy ( w Danii i Holandii maja to!) Zreszta Tinus mieszka w Holandii !

Ja bym pojechala do niego na sam poczatek!
Dziecko jest MALUTKIE!
Wszystkie swiry jeszcze przed nim!
Ja ciegle sie ludzialam ,ze moja to ma przez chore ucho...............i potem bedzie normalnie .Niestety , bylo coraz gorzej!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Czerwiec 24, 2008, 20:35:23
Dziękuję Ci bardzo.
Ja narazie z diety zrezygnowałam bo miałam z synkiem poważne kłopoty.Nie jadł nic , tylko Sinlac i chlebki ryzowe Waza.Jak mu odstawiłam dietę to przytył, zajada wszystko, zupy, warzywa, mięso, kasze, ryż....Wcześniej, nawet zanim zaczęliśmy dietę to było nie do pomyślenia.

Czy leki na odrobaczanie , te, o których piszesz, mozna kupić bez recepty?Ja już miałam dzisiaj mu w aptece kupić zawiesinę Pyrantelum, bo skacze i się drapie po tyłku...Znowu ma robale!!!
Nie mam lekarza, który przygotowałby dziecko do chelatacji.Czy homeopata klasyczny moze to zrobić?Np.doktor Bross?Czy ona może poprowadzić mojego synka w tym kierunku?
 Myślałam juz o tym od dawna.Zacznę od zrobienia badań z włosa, to chyba podstawa, nie?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 21:30:30
Badania z włosa sa tanie i dobre. Zresztą homeopaci klasyczni leczą bez zadnych badań/co za ulga/-po objawach.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 24, 2008, 21:34:48
Nam po kulkach dr Bross ujawniła się rteć. Wcześniej nie wychodziła w badaniu włosa/tylko aluminium b.wysoki poziom/ Znam dzieci u ktorych taki efekt wystąpil po chelatacji u dr Cubały/o ileż jednak bardziej kosztownej/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: evka w Czerwiec 25, 2008, 00:00:29
Nikolaczku Kochany, co to jest "Genom Detox"? ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Czerwiec 25, 2008, 10:14:58
to samo pytanie chciałam zadać, czy to jest innymi słowy green detox plastry na stopy?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 26, 2008, 14:30:14
Kochani, mówcie o naszym forum innym rodzicom, których na przyklad spotykacie na terapiach "darmo wzięliście/ja się do tych zaliczam podziękowanie dla państwa Nowakowskich/ darmo dawajcie" jak mówi Sw.Paweł.
A my się ciągle wstydzimy kogoś zagadnąć :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 26, 2008, 16:03:38
Nie chce byc postrzega na jako "naganiacz" Genomu z Wroclawia .
Natomist wiele rodzin przysyla mi oryginalne wyniki tego GENOM DETOX , badania za ..........3000zl .
Z niego mozna NAPRAWDE duzo sie dowiedziec .Glownie , genetycznie uwarunkowane braki w detoksie watroby( np.morfizmy i inne ) .
To daje duza wiedze na temat samoodtruwania sie organizmu.
Jak wiadomo , watroba to potezna oczyszczalnia sciekow .
Faza 1 ( czyli wejscie "sciekow" do watroby ) jest zwiazana z "utlennieniem zwiazkow toksycznych ( ten proces powoduje ,ze tluszczowe zwiazki staja sie wodnymi) i dzieki temu wnikaja w watrobe .Ale , gdy np.ten proces jest zle pracujacy - te zwiazki staja sie 1000x gorsze , bardziej toksyczne niz na poczatku!
I jesli brak genu "obrabiajacego " ten zwiazek , zostajemy z TOKSYNAMI ktore rozplywaja sie po calym organizmie .
Natomiast gdy FAZA2 jest zla , to mamy problem w samej watrobie , ona otluszcza sie , puchnie i zatruwa sama .mamy nadmiar siarczkow etc
Poczytajcie o tym .Genom detox to JEDYNE badanie ,ktore daje nam wglad w ten proces!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 27, 2008, 16:14:31
Właśnie rozmawiałam z pediatrą - dzieciom poniżej 5 roku życia podaje się surowicę przeciwtężcową. Nie podaje sie tej surowicy dzieciom, które są zaszczepione na tężca. Dzieciom zaszczepionym podaje sie kolejna dawkę szczepionki jeśli szczepienie było dawniej niż 5 lat wstecz.
W przypadku wystąpienia objawów tężca podaje sie każdemu dziecku surowicę także zaszczepionemu bez względu na wiek dziecka i liczbę jego szczepień oraz okres jaki od nich upłynął.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 27, 2008, 16:17:31
Jakimś cudem przeniosło mi post do innego wątku. Hop, hop Szanowny Moderatorze!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 27, 2008, 21:20:56
Kobiety kochane, jade do Polski!!! Juz sie umawiam w tym tygodniu z doktor Bross , no i jeszcze mam pytanko, gdzie w lublinie moge znalezc jakies terapie, moze ktoras z Was wie, gdzie co i jak.Jade do Chelma wiec moze ktoras wie cos , zna jakis adres, cokolwiek, gdzie i o co moge sie w polsce zaczepic. Caluski dla Pieknych Mam i Sliczniutkich Malych i Wiekszych Rozrabiakow!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 29, 2008, 04:49:28
Kochani spotkałam się kilka razy z tym, że martwicie się, że dziecko po jakimś czasie leczenia zaczyna chodzić zasmarkane, chorować.Wydaje mi się, że to dobry objaw choć niezbyt przyjemny. Zaczyna działać układ immunologiczny. Moja corka jak była bardzo zaburzona to w ogóle nie chorowała. Co sądzisz, Nikolaczku?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 29, 2008, 07:54:40
Ale moj syn jeszcze zanim wystąpiły objawy autyzmu był wyjątkowo zdrowy - nie miał żółtaczki, żadnych plesniawek czy ciemieniuchy, zero uczuleń, wszystkie infekcje kończyły sie w ciągu 2 dni, nawet szkarlatyna szybko przeszła. A ze starszymi dziećmi miałam wszytkie te problemy a rozwijaja się prawidłowo.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 29, 2008, 08:17:09
No własnie Baskwi, z moimi tez było tak źle, nie miały normalnych objawów chorobowych!!! Za to autyzm rozwijał sie doskonale!!!!  Natomiast trójka moich nieautystycznych dzieci zawsze choruje normalnie - kaszel, katar itd.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Czerwiec 29, 2008, 08:24:47
chyba nie ma tu reguły....nie doszukamy sie jej. moja córka miała ostatnio szkarlatyne, bralismy antybiotyk ospen 3 tygodnie. nidgy nie czuła sie tak dobrze jak w tym czasie. psychicznie dobrze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 29, 2008, 08:31:53
Chodzi o to, żeby nie martwic się, że leczenie pogorszyło stan dziecka bo ma ciągły katar paradoksalnie może to oznaczać,że jest lepiej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 29, 2008, 19:00:33
Sa dzieci ktore autyzm maja w rodzaju choroby autoagresywnej .U nich system odpornoscoiowy jest nadreaktywny .
Objawia sie to tym ,ze sa okazami "zdrowia " natomiast gdy "podnosimy im" uklad odpornosciowy (np colostrum ,echinacea etc) nagle wystepuje POGORSZENIA zdrowia psychicznego .Paradoksalnie, lepiej sie czuja jak maja goraczke ( o ile ja maja ) bo wtedy "uklad odpornosciowy" nie atakuje ich wlasnych np.mielin
Czy to ma sens??
Za szybko pisze .
Moja corkas NIGDY (od czasu zachorowania na uszy po szczepionkach ) nie chorowala !
zadnej goraczki , potow nic !O katarze marzylam , wrecz robilam wszystko aby wywolac .Natomist miala "dziwne " objawy moczowe .Takie stany niskiej tem(34,5) i pobudzenie i gastryczne .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 29, 2008, 19:38:54
U mojej mija wlasnie pierwszy miesiac po podaniu calcium carbonicum. Goraczki zadnej nie miala, zadnych chorob , nic a nic, kichanie ale to takie piec razy dziennie apsik i pewnie dlatego ze jakis kurz lub pieprz , od czasu do czasu, czyli jak zwykle, mla bieguneczka czyli 2 razy w dzien dwa luzne stolce i tyle na drugi dzien po wszystkim ( bez lekarstw) .A zaraz po podaniu to hiperaktywnosci przez jakas godzine i tyle. Nic a nic.Zadnych wypryskow , nic. No chociaz moze lepiej buzka wyglada, bo zawsze  miala takie male krosteczki na policzkach taka kaszke, teraz lepiej ale... to moze efekt moza i opalenizny . Moze na cos nie zwrucilam uwagi????

Kupilam basen 3metry na 3 metry, glebokosc 70 cm( nie wypelniam po brzegi tylko do 70 cm) No i ????  :D Wandek od kilku dni siedzi w basenie caly dzien prawie , no i nie boi sie nic a nic, wlaszla i juz, juz juz i zacznie sama plywac, bawi sie ze hej, pryska na wszystkich woda, lazi jak zaba, wyciaga nogi do tylu i rusza nogami jak do zabki, glowe do tylu przechyla i zanuza z uszami w wode, nie boi sie nic a nic, bawi sie pieknie, nasladuje wszystkop co robie ja w basenie. Jestem taka szczesliwa ze nie wiem co. A dodam ze zawsze krzyki wrzaski przy myciu glowy pod prysznicem, wogole prysznic byl dla mnie i dla niej okropnym przezyciem , bala sie jak fix.  Tak sie ciesze ze musialam to napisac. oczywiscie wiem ze top tez terapia, ale nie wiedzialam ze taka fajna i przyjemna . NO zobaczymy czy na koniec lata Wandek bedzie plywal. Ale mysle ze tak jak tak dalej pujdzie. Dzis troche stracila rownowage, znalazla sie pod woda, zlapalam ja wyciagnelam na powierzchnie a WAndek odkaszlna, przytulil sie i pocalowal mnie ( to takie dziekuje mamo w jej  slownictwie gestow) Co za radosc.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 29, 2008, 22:26:44
Ciesze się ale jeszcze trochę podleczysz? ??? Lepiej miec zapasik niż niedobory czasem wychodzi to dopiero jak porównamy z innymi dziećmi w grupie np. przedszkolu Wtedy widać jak na dloni niedobory bo w domu tego nie widać tak wyrażnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 29, 2008, 22:48:21
Taka kaszka na policzkach to może byc rogowacenie mieszków włosowych i słońce troche leczy, a w zime maść cynkowa z witaminami od dermatologa który to potwierdzi lub powie coś innego. Nie podejmuje sie nikogo leczyc zaocznie i nie rozumiem co to znaczy leczyc na zapas? ??? Nikolaczek przypomniałas mi że jak był mały to bardzo sie pocił, nawet go badałam i wyszło OK. Jedyne co to kazali wode gotować parę razy i nie dawać pomidorów.  ??? W czasie gorączki jest rzeczywiście przytomny ale potem jest regres, ale mały i krótki, i lecimy do przodu, mam nadzieję.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Czerwiec 30, 2008, 08:04:17
Ja lecze. Widze niedobory i rozwoj nieprawidlowy w domu, nie trzeba mi do tego przedszkola. Dziecko ktore w wieku 3,5 mowi tylko mama, i papa to chyba wiadomo ze ma niedobory, nie ulozy puzzli z 3 elementow , rysowanie to mazaki jednym kolorem, histrie okropne, nocne koszmary, brzuch wydenty jak by w 9 miesiacu byla ... itd . Jednak ona sie przytula, caluje, jest bardzo uczuciowa. Wiec... Nie wazne czy to to , czy tamto. Moze zla diadnoza, moze ja sie myle ale leczyc ja bede a nie czekala az ktos jej dobra diagnoze postawi. Ja osobiscie uwazam za to afazja i przez to zaburzony rozwuj psychiczny ale... kto wie. Leczenie u dr.Bross napewno nie robi roznicy czy to autyzm, czy afazja.Ona leczy dziecko a nie chorobe wiec..
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 30, 2008, 10:52:27
No tak masz racje etykietka jest mniej ważna i nic nie zmienia.
Ale niektore "medrki" zaczynają od etykietki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 30, 2008, 12:22:37
Pisałam tylko i wyłacznie o leczeniu drobnych krostek na buzi i nikogo nie obrażałam. A prawidłowa diagnoza jest potrzebna do właściwego leczenia czy to wyrostka czy autyzmu, który może mieć różne przyczyny i o tym warto pamietac. moje dziecko sie dobrze rozwijało do 3 roku życia, tez jest przytulasty i całuśny, ale to troche za mało jak na 4 latka. i tez leczyłam zanim dostałam papierek, ale tylko objawy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 30, 2008, 18:18:06
Naprawdę sadzisz, że piszac "mędrki" miałam Ciebie na mysli? To masz zbyt wysokie mniemanie o sobie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 30, 2008, 20:30:12
Małgośka jak masz coś do mnie to napisz na komunikator, a tu zostańmy przy rzeczowych i grzecznych wypowiedziach a nie rób atmosfery prosto z sejmu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 01, 2008, 08:11:24
Baskwi, dlaczego wszystko bierzesz do siebie? Przeczytaj uważnie co Małgośka napisała zanim zaczniesz robić atmosferę. Małgośka nie atakuje nigdy rodziców. Pisała o lekarzach. Trzeba uwaznie czytać wypowiedzi innych osób a nie atakowac je bo coś się tobie wydaje. W poście Małgosi wyraźnie widać ze to nie ty jesteś mędrkiem bo to nie ty diagnozujesz i słusznie Małgosia cię pyta, czy zawsze musisz myśleć w taki sposób jakby każde słowo odnosiło sie do twojej osoby. Pomyśl zanim na kogoś napadniesz bez powodu i stworzysz nieprzyjemną atmosferę. A jeśli masz wątpliwości i uważne przeczytanie posta nic ci nie daje to zawsze możesz napisać na komunikator do tej osoby, żebyś nie robiła niepotrzebnego zamętu na forum.
Wielu mędrkujących lekarzy farmaceutycznych latami deliberuje  i ustala co jest dziecku. Odsyłają, wykonują (lub nie) różne badania a czas ucieka. Rzeczywiście po kilku latach może rozwinąć się pełny obraz autyzmu czy innej choroby. Nie lepiej leczyć od razu?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 01, 2008, 11:49:39
Kochane dziwczyny przeciez jestesmy dla siebie nawzajem wielkim skarbem, kopalnia wiedzy i pocieszenia wiec caluski i juz.


    :help:  Co zrobic!!! Pani doktor ma urlop a mi sie miesiac konczy , co zrobic, dac taka sama doze co poprzednio czy czekac miesiac!! Co zrobic, powtorke z leku??? Co radzicie glupiejacej matce.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 01, 2008, 12:33:56
Moim chłopakom jak się nie pojawiają na wizycie/klasówki etc./ dr Bross daje powtórke z tego samego a nic nowego ale nie jestem lekarzem.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Lipiec 01, 2008, 12:51:39
wiecie co,
ja juz przestałam odrobaczać młodego
po roku walki z wiatrakami
chociaż może nie do końca z wiatrakami, bo udało nam się pozbyc u młodego lamblii (mimo, że ja wciąz je mam  :angry: )
no młody zaczął nam powolutku rosnąć ( może te lamblie zahamowały mu wzrost ?)
ale  zrozumiałam, że nie tędy droga
te ciągłe uporczywe robale...

przestawiliśmy się na wzmacnianie organizmu metodą dr Yuana
+ myślę, że bardzo ważne dla nas to detoksykacja metodą Jonasa

na razie tyle

zobaczymy , mam nadzieję, ze te nasze wysiłki spowodują, że robal nie będzie się nas tzrymał po prostu  :p


Małgośka, pamietasz - Hulda pisała, ze robal ciagnie do chorego , obciązonego toksynami, metalami organu.
Mam nadzieję, ze nam pomoże na to detoksykacja dr Jonasa. Czuję , ze to jest niesamowita sprawa


eh, ten post miał gdzie indziej wylądować  ???
a pojawił się tutaj
jakieś psikusy na forum
sorki




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 01, 2008, 13:01:20
Znalezienie przyczyny choroby wydaje sie kluczowe dla jej wyleczenia co z tego jak nikt nam jej nie poda! Więc o co tu chodzi? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze! O olbrzymie odszkodowania za kalectwo dziecka, które dla każdego z nas jest największym skarbem i życiową inwestycją. Ma przejąć po nas majątek i wszystkie nasze dokonania całą nasza ciężka pracę nad sobą.
Lekarzy też trudno winic sa szkoleni pod kątem potrzeb koncernów. Mają zapisywać coraz wiecej coraz droższych lekow. Wielu z nich ma ciężko chore dzieci/w grupie zawodowej lekarzy i pielegniarek jest zadziwiająco dużo chorych dzieci-mają przecież ciągle do czynienia z chorymi i ich pasozytami/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 01, 2008, 14:02:28
Nonamarmi, czy ty leczysz u dr Bross? A ona nie dała ci zapasowego leku na wszelki wypadek? Jeśli nie to pamiętam że mówiła, żeby nie powtarzać tej samej potencji tego samego leku. Ja w takich sytuacjach próbuję się do niej rozpaczliwie dodzwonić, jak nie wiem co dalej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 01, 2008, 14:05:07

(Baskwi @ Cze 30 2008,12:22)
QUOTE
Pisałam tylko i wyłacznie o leczeniu drobnych krostek na buzi i nikogo nie obrażałam. A prawidłowa diagnoza jest potrzebna do właściwego leczenia czy to wyrostka czy autyzmu, który może mieć różne przyczyny i o tym warto pamietac. moje dziecko sie dobrze rozwijało do 3 roku życia, tez jest przytulasty i całuśny, ale to troche za mało jak na 4 latka. i tez leczyłam zanim dostałam papierek, ale tylko objawy.

Moja Wandzia nigdy nie rozwijala sie prawidlowo. Zaczela raczkowac jak miala dokladnie pierwsze urodziny, chodzic zaczela jak miala 17 miesiecy , oczka jej zobaczylam jak miala chyba 3 miesiace, bo wczesniej caly czas zamkniete, nigdy nie gadala duzo wiecej niz teraz, ale byl okres gdzie mowila kilka slow wiecej. Teraz ma 3 latka i 3 miesiace, ma bardzo duzo opoznienia w porownaniu z rowiesnikami, wiem o tym bardzo dobrze i dlatego ucze ja w domu, chodze z nia do logopedy, stosuje diete , daje suplem,enty, co moge jeszcze zrobic? Dlatego wiem ze nic mi nie pomoze diagnoza, bo do lekarzy ktorych chodze , bo badania ktore zrobilam nic im nie mowia, jakies pol roku temu dali jej diagnoze spektrum autyzmu, to zadowala ich bo nie musza nic robic, mnie nie , ja robie wszystko co moge i mam nadzieje ze wyjdziemy z tego . Oczywiscie w tej chwili bedac u lekarzy mowia ze nie wiedza czy to autyzm, tak podejrzewali , ale teraz to nie wiedza, no ja tym bardziej.
  

 A wlasnie przyszly jej dokumenty o inwalictwie. Az sie poplakalam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 01, 2008, 14:09:28

(neoaferatu @ Lip 01 2008,14:02)
QUOTE
Nonamarmi, czy ty leczysz u dr Bross? A ona nie dała ci zapasowego leku na wszelki wypadek? Jeśli nie to pamiętam że mówiła, żeby nie powtarzać tej samej potencji tego samego leku. Ja w takich sytuacjach próbuję się do niej rozpaczliwie dodzwonić, jak nie wiem co dalej.

Tak lecze Wandka u doktor Bross, niestety pani dr wyjechala na wakacje za granice  :D  No wiec kom. nie dziala. Wraca 7 wiec czekac bede . Nie dala mi na zapas leku bo \nigdy pani dk na oczy nie widzialam, mieszkam na sycyli wiec pani dr mowi mi przez telefon co i w jakiej potencji mam kupic i dac. Oj , ze tez wczesniej nie zadzwonilam, moj maz co wierzy w pania dr jak w Zawisze pewnie mnie opiep.... z gory na dol za glupote ze w ostatniej chwili dzwonie, a mowil zadzwon, zadzwon... a ja jak glupia czekalam. OJ glupia ze mnie baba
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 01, 2008, 14:26:50
Wiem dr wyjechała na dwa tygodnie, dlatego ja przezornie uzgodniłam z nią co podać dzieciom (i sobie) jak jej nie będzie. Najlepiej zawsze tak rób, tzn. pytaj o kolejne sześć tygodni, kiedy co podać i czy dr będzie dostępna jakby się coś działo, a jeśli nie będzie dostępna to co wtedy i w razie czego co podawać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 01, 2008, 16:16:09
No nie przejmuj się Nona :D , trudno byc sprytnym jak się zaczyna leczenie. Do 7-mego jakoś wytrzymacie my tez nie jeżdzimy regularnie bo nie mamy jak/daleko jak licho/
Dzięki za pojednawcze słowa i przypomnienie, ze mamy byc dla siebie oparciem to bardzo miłe.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 01, 2008, 16:41:13
Noe, nasze kłopoty zaczęły się we wrześniu, działać zaczęłam w listopadzie, pod koniec stycznia miałam diagnozę i konto w fundacji, w marcu orzeczenie o niepełnosprawności, w kwietniu orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, więc nie trwa to latami. Wiekszośc badań robiłam w publicznej służbie zdrowia, po wykluczeniu części możliwych przyczyn autyzmu, zostały zlecone jeszcze genetyka w CZD i tomografia w IMiDZ, teraz tez odzywają się różne poradnie psychologiczne do których zapisywałam sie pod koniec roku z propozycjami zajęć podczas wakacji i po nich, ale jesteśmy w terapii ABA od kwietnia. Próbowałm też diety, odrobaczania, homeopatii i DAN, ale nie pomaga, więc rezygnuje i szukam dalej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 01, 2008, 19:00:44
Witam. U nas tym razem nic się nie dzieje dwa tygodnie od podania Calcium to tylko katar jeste, ale też pozytywy nie jest gorzej :) . Jeżdzimy codziennie na zajęcia w Helenowie w ramach turnusu mamy logopede i rehabilitacje, a mój chłpopczyk nawet to lubi. Jestem zaskoczona bo jeszcze pól roku wstecz jak wysiadałam z samochodu na parkingu to był wrzask, teraz biegnie na zajęcia i nie muszę z nim wchodzić.
Cieszę się że trafiłam na to forum i do dr. Bross mam choć odrobinę normalne dziecko i ludzie znający go wcześniej nie mogą się nadziwić, ba nawet straszyli rehabilitanta że okropnie krzyczy i on się ich zapytał czy mówili napewno o tym samym chłopczyku.
Może ktoś z was wie gdzie w Warszawie jest ta apteka homeopatyczna chcę się wybrać i zrobić zaopatrzenie domowej apteczki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 01, 2008, 19:47:36
Lepiej zamówić a nie jechać w ciemno bo wielu rzeczy mogą nie miec. Na moim osiedlu jestem lepiej traktowana niż w dużej rzekomo homeopatycznej aptece bo wszystko mi sprowadzą.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 01, 2008, 19:51:42
Nonamarni, zadzwoń może do sekretarki dr Bross przeciez ona musi mieć jakąs gorącą linię z szefową.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 01, 2008, 20:12:08
Baskwi, u jakich homeopatów leczyłaś dziecko?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 01, 2008, 20:53:37
Niestety sekretarka dr Bross też nic nie pomoże, pani dr. jest nieosiągalna, zostawiła komputer wieć mailem też się nie da, może się kontaktuje ale mnie mówiła że nie ma prawdziwe wakacje.

A co do leków czy mogę sama zamówić w koszalinie?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 01, 2008, 22:52:29
Noe, jezdziłam do gabinetu medycyny holistycznej na Albatrosów, a wczesniej leczyłam siebie,starsze dzieci i zwierzaki w różnych miejscach.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 02, 2008, 07:16:26
Baskwi, ja tez próbowałam wcześniej leczyć u holisty, ale nie widziałam efektów. Spróbuj u homeopaty klasycznego, to zupełnie inne leczenie, oni stosują leki pojedyncze homeopatyczne o bardzo wysokich potencjach. U moich dzieci wyniki bardzo dobre. Wiem, że Kokoszczyński i Bross przyjmują jeszcze nowych pacjentów.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 02, 2008, 20:57:40
Napiszcie proszę, jak to jest z leczeniem Dan i leczeniem homeopatią klasyczną równocześnie? Dzwoniłam do dr Kokoszczyńskiego i zdziwiło mnie, że chcąc podjąć u niego leczenie mojego syna będę musiała się na coś zdecydować. Do tej pory myślałam, że można połączyć ze sobą obydwie metody leczenia. Napiszcie proszę jakie jest podejście w tej kwestii innych homeopatów klasycznych, tzn. dr Bross, Stacha i Święcickiego. Mam również prośbę do osób leczących u dr Kokoszczyńskiego, jak w praktyce wygląda u niego leczenie, bo słyszałam, że daje dużo leków.

Pozdrawiam. Noviutek111
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 02, 2008, 22:53:04
Noe, ja próbowałam i tak i tak, a teraz już wierzę a raczej mam nadzieję  w skuteczność  terapii . i nie sądzę by lekarze pracowali dla koncernów bo jedynym zaleconym lekiem od psychiatry był Nootropil 20 zł butelka na 2  miesiące. A czy doktor Bross ma prawo wykonywania zawodu w Polsce ? nawet dr MCK nie mówi że wyleczy tylko że może pomóc. I radze bardzo uważać na dużą ilość leków przepisywanych dzieciom bo nawet w próbach klinicznych nikt nie sprawdza jak zadziała połączenie wielu leków. no chyba zę z góry zakładamy że nie działaja.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 03, 2008, 07:16:13
Dr Bross jest polską lekarką.
Terapia to dobra rzecz, bo dziecko musi wrócić do prawidłowego rozwoju i nadrobić zaległości. Tyle że dzieci chore na autyzm bardzo często mają poważne choroby w organizmie, które utrudniają a czasem wręcz uniemożliwiają bez ich wyleczenia wyjście z autyzmu. Zdarza sie że dziecko wychodzi z autyzmu na samej terapii. Niektórzy lekarze i rodzice uważają że jego organizm sam doszedł do zdrowia, bo dziecko nie miało aż tak dużych obciążeń somatycznych, a terapia pozwoliła dziecku wrócić do prawidłowego rozwoju. Rozmawiałam z matkami takich dzieci i wskazywały mi one moment w którym zdrowie dziecka zaczynało się poprawiać, a terapia dawała wówczas wspaniałe efekty. Jedna z tych matek zauważyła że autyzm zatrzymał sie i zaczął wycofywać natychmiast, kiedy przeprowadzili się z zawilgoconego zapleśniałego mieszkania do innego suchego. Wg niej organizm jej dziecka w lepszych warunkach sam doszedł do równowagi i jej dziecko zaczęło wychodzić z autyzmu już na samej terapii. Niestety lwia większość dzieci autystycznych ma tak poważne choroby, ze bez leczenia somatycznego nie mają szansy na wyjście z autyzmu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 03, 2008, 10:29:53
Baskwi masz lekki przypadek autyzmu u dziecka jeśli wycofuje się po samej terapii ABA. My tu na forum szukamy rozwiązań dla znacznie cięższych przypadków i proszę nie przeszkadzaj nam w tym naiwnymi pytaniami i relacjami.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 03, 2008, 11:41:49
Ponawiam wątek. Napiszcie proszę, jak to jest z leczeniem Dan i leczeniem homeopatią klasyczną równocześnie? Dzwoniłam do dr Kokoszczyńskiego i zdziwiło mnie, że chcąc podjąć u niego leczenie mojego syna będę musiała się na coś zdecydować. Do tej pory myślałam, że można połączyć ze sobą obydwie metody leczenia. Napiszcie proszę jakie jest podejście w tej kwestii innych homeopatów klasycznych, tzn. dr Bross, Stacha i Święcickiego. Mam również prośbę do osób leczących u dr Kokoszczyńskiego, jak w praktyce wygląda u niego leczenie, bo słyszałam, że daje dużo leków.

Pozdrawiam. Noviutek111
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Gangola w Lipiec 03, 2008, 12:56:26
Ja jestem umówiona na 17 lipca do dr Bross, zobaczymy co nam powie.
U nas nie ma zdiagnozowanego autyzmu - jest podejrzenie cech, diagnozę mamy 1 września.
Zobaczymy co powie dr Bross, mam jeszcze namiar na innego homeopatę klasycznego, jeżeli dr Bross nam nie podejdzie to spróbuję jeszcze do niego.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 03, 2008, 15:07:56
Noviutek, dr Bross nie ma nic przeciwko leczeniu DAN, natomiast nie chce żeby łączyć jej leki homeopatyczne z akupunkturą. O innych homeopatach klasycznych niech napiszą rodzice, którzy leczą swoje dzieci u nich.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 03, 2008, 16:28:44

(Baskwi @ Lip 02 2008,22:53)
QUOTE
Noe, ja próbowałam i tak i tak, a teraz już wierzę a raczej mam nadzieję  w skuteczność  terapii . i nie sądzę by lekarze pracowali dla koncernów bo jedynym zaleconym lekiem od psychiatry był Nootropil 20 zł butelka na 2  miesiące. A czy doktor Bross ma prawo wykonywania zawodu w Polsce ? nawet dr MCK nie mówi że wyleczy tylko że może pomóc. I radze bardzo uważać na dużą ilość leków przepisywanych dzieciom bo nawet w próbach klinicznych nikt nie sprawdza jak zadziała połączenie wielu leków. no chyba zę z góry zakładamy że nie działaja.

Moja Wandzia brala juz Notropil, efektem bylo cofniecie , wlasnie po miesiecznej kuracjii Nootropilem miala okres przerazajacy dla nas. Byla jak zoombi . Cos strasznego.
  Mam nadzieje ze w Twoim przypadku bedzie lepiej. Napisz mi jak mozesz czy widzisz po leku roznice, czy jest lepiej, moze za wczesnie odstawilam, juz nie wiem, ale wiem ze po miesiacu stosowania nie wiedzialam juz co sie dzieje, tylko odstawilam po tygodniu polepszylo sie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 03, 2008, 17:36:27
Neurolodzy u nas byli bezradni bo nie znali przyczyn choroby.To co proponowali działało dorażnie tylko jak dziecko brało lek /Tanakan na dokrwienie mózgu,zastrzyki cerebrum compositum na rozlużnienie mięsni/ ale ani to nie zniosło choroby ani nie wyleczyło. Tu homeopaci z odtruwaniem szczepionek mają pole do popisu. Zaden neurolog u nas nie wpadł na to ,ze przyczyną moga byc szczepionki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 03, 2008, 17:39:15
To co skorzystałam to EEG i tomografia oba nic nie wykazały żadnych zmian "zbrodnia doskonała" żadnych śladów.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 03, 2008, 17:41:15
Jak lek ewidentnie szkodzi to po co go stosować?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 03, 2008, 17:44:07
Neo może przeoczyłaś tę uwagę Promyczka, że w Berlinie homeopatka nie poleca aku tylko w dniu podania kulek.Poza tym nie widzi przeszkod. Tylko,ze tam czeka się na aku kilka miesięcy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 03, 2008, 22:50:11
Małgośka, dzięki za diagnozę, myślę że nasi lekarze też się ucieszą że to lekki przypadek autyzmu, ale jednak nie skorzystam z polecanych przez ciebie metod leczenia. myślałm że forum jest dla wszystkich a nie tylko dla jednej poprawnej opcji. Wole zadać naiwne pytania niż żałowac że o cos nie dopytałam.
Co to jest aku ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 03, 2008, 23:02:43
Nona, najpierw dostał 1 ml rano, w drugim tygodniu 2 dawkę w południe ale był zbyt pobudzony więc wróciliśmy do jednej ( za rada psychiatry, która to przepisała). niestety dołożyłam też Calcium folinate i phosphatidylserine od MCK i dzieciak miał mega ADHD, więc teraz tylko Nootropil. Zaczał dużo wokalizować i śpiewać po swojemu. Jak na dziecko które jeszcze rok temu mówiło spontaniczne komentarze i krótkie zdania to mało, ale jak wspomnę totalnego  milczka sprzed pol roku to az mi ciarki przelatuja po grzbiecie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 04, 2008, 08:31:41
Moze to glupie pytanie ale.... zadam je.
   Czy wiecie jaka cecha jest charakterystyczna dla dzieci autystycznych. Cecha , symptom ktory  ma KAZDY autystyk. Czy jest cos takiego?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 04, 2008, 11:30:19
Pytanie uważam za naiwne jeżeli ktoś nie przeczytał watku w ktorym go zadaje. Angażuje to nadmiernie kilka "dobrych dusz" na forum, które ciągle piszą to samo bo komuś nie chce sie przeczytac kilku watkow na które jest najwięcej wejśc a zostały niedawno zalożone./nie mowię tu o starych watkach/ A one też mają mezów, dzieci/nieraz kilkoro/ wyjazdy pakowania, prania. Co innego jak ktoś czegoś nie zrozumiał a przeczytał. Nikolaczek  np. na swoją wiedze pracował 8 lat i wydała kupę kasy.
 Aku to akupunktura tylko nie chce mi sie pisać pełnej nazwy wiec skracam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 04, 2008, 12:25:44

(Małgośka @ Lip 04 2008,11:30)
QUOTE
Pytanie uważam za naiwne jeżeli ktoś nie przeczytał watku w ktorym go zadaje. Angażuje to nadmiernie kilka "dobrych dusz" na forum, które ciągle piszą to samo bo komuś nie chce sie przeczytac kilku watkow na które jest najwięcej wejśc a zostały niedawno zalożone./nie mowię tu o starych watkach/ A one też mają mezów, dzieci/nieraz kilkoro/ wyjazdy pakowania, prania. Co innego jak ktoś czegoś nie zrozumiał a przeczytał. Nikolaczek  np. na swoją wiedze pracował 8 lat i wydała kupę kasy.
 Aku to akupunktura tylko nie chce mi sie pisać pełnej nazwy wiec skracam.

A ja nie uwazam za naiwne. Chodzi mi o to ze nie ma syptomow charakterystycznych, czytalam cale forum, mysle ze nic nie przeoczylam i wydaje mi sie ze nie ma takiego symptomu, najpierw myslalam ze to brak empatii, ale nie sa dzieci bardzo wrazliwe na innych i sa OKRESLONE JAKO AUTYSTYCZNE, nie mowie tu o braku mowy bo to tez nie u wszystkich dzieci, brak kontaktow z otoczeniem tez nie, bo sa dzieci ktore zaczepiaja inne dzieci, doroslych , itd. PO prostu zadalam to pytanie w zwiazku z homeopatia. Jak jescze nie rozumiesz to ... Homeopatia leczy konkretna osobe a nie autyzm wiec ...  leczy problemy dziecka .Chodzi mi tez o fakt ze nasze dzieci ktore sa w szufladzie u lekarzy-AUTYZM , tak sie diametrialnie od siebie roznia ze nie ma nic pewnego, nie ma kuracji na autyzm, ale dzieci z tego wychodza wiec ... Wszystkie dobre dusze -mamy walczace z choroba swojego dziecka probuja probuja , i codziennie pojawia sie ktos nowy, probuje, probuje... Bo nie ma aspiryny na autyzm, jak nie ma dwoch takich samych dzieci chporych na autyzm. Kazdy wybiera i nie ma co sie klucic ktora metoda lepsza bo co dziala na Twoje dziecko nie zadziala na dziecko innej forumowiczki .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 04, 2008, 12:58:11
Nona, :D to była odpowiedż na post Baskwi nie na Twój.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 04, 2008, 15:23:06
Ale nie wolno też  wszystkim w czambuł zalecac odrobaczania , odgrzybiania ,diet etc. tym bardziej że zaglada tu dużo nowych ,zrozpaczonych, chwytających się brzytwy. niech najpierw zrobia porzadną diagnostyke i dowiedzą sie tez o  innym leczeniu i terapiach - różnych !
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 04, 2008, 16:19:40

(Małgośka @ Lip 04 2008,12:58)
QUOTE
Nona, :D to była odpowiedż na post Baskwi nie na Twój.

:D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 04, 2008, 19:21:49
Ale ile na to wydadzą pieniędzy najpierw....Ja mogłabym za to kupić już małej mieszkanie własnościowe w Warszawie bo probowlismy prawie wszystkiego. Po co odkrywac Amerykę w konserwach ja musiałam nie miałam wyboru. Metody DAN mi sie nie podobały typowe uzależnienie od jednego lekarza a ceny kosmiczne nikt nie może powtórzyć tego leczenia kto nie ma takiej ilosci pieniedzy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 04, 2008, 19:23:54
Co nie znaczy,że jeśli komuś się podobają nie może ich stosować.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 04, 2008, 19:40:49

(Baskwi @ Lip 04 2008,15:23)
QUOTE
Ale nie wolno też  wszystkim w czambuł zalecac odrobaczania , odgrzybiania ,diet etc. tym bardziej że zaglada tu dużo nowych ,zrozpaczonych, chwytających się brzytwy. niech najpierw zrobia porzadną diagnostyke i dowiedzą sie tez o  innym leczeniu i terapiach - różnych !

POZADNA DIAGNOSTYKA!!!!
  Piszesz moze o wszystkich tych badaniach na ktore wiekszosc mam nie stac na jedno!!!!
   Jak mam zdiagnozowac pozadnie dziecko jak wiekszosc badan kosztuje tyle co male mieszkanko!!! A po za tym gdzie znajde lekarza ktory wie gdzie i czego szukac.... Moze przyjmnie moje dziecko Dr. House??? Zadzwonie, to taki dziwny przypadek , moze go zainteresuje.
   Bo nie znalazlam jeszcze lekarza ktory by myslal i chcial pomuc zdiagnozowac przyczyny choroby.

DR HOUSE   :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: MonikaKrawca2 w Lipiec 04, 2008, 20:43:48
A ja diagnozuję już 2 i pół roku i jedynie co mi lekarze teraz polecają to leki przeciwpadaczkowe bo ma nieprawidłowe EEg.A dieta bezglutenowa to chyba nikomu nie zaszkodziła łatwiej jest dać dziecku bułkę i paróweczkę na śniadanie niż się produkować i wypiekać chlebki bezglutenowe(jeszcze żaden mi się nie udał ha ha ).To forum to zbawienie dla tych którzy są odsyłani od lekarza do lekarza i słyszą frazesy że np chłopcy rozwijają się wolniej i że są takie dzieci...Ja więcej się dowiedziałam od matek na poczekalni pod gabinetem lekarza niż od samego doktora  a  forum to kwintesencja wiedzy matek .Jak ktoś nie chce to nikt go nie zmusza ani nie zachęca do robienia tego czy owego ale przynajmniej człowiek wie czego szukać. Ja ostatnio pouczyłam pediatrę co to jest candida i po co mi skierowanie bo doktor pierwszy raz pisała zlecenie - jakbym nie wiedziała o co wołać to pewnie dalej by mi wmawiana że chłopcy to wolniej... i tak dalej
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 04, 2008, 20:48:58
Ponawiam prośbę do rodziców leczących swoje dzieci u dr Piotra Stacha w Poznaniu, proszę podzielcie się doświadczeniami.  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:  :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Lipiec 04, 2008, 21:10:21

(Małgośka @ Lip 03 2008,10:29)
QUOTE
Baskwi masz lekki przypadek autyzmu u dziecka jeśli wycofuje się po samej terapii ABA. My tu na forum szukamy rozwiązań dla znacznie cięższych przypadków i proszę nie przeszkadzaj nam w tym naiwnymi pytaniami i relacjami.

Malgoska, na Boga, z calym szacunkiem dla Twojej wiedzy i doswiadczenia, pohamuj sie w takich komentarzach. Rozne osoby tu zagladaja i niektore dzieci, z opisu rodzicow sadzac, sa calkiem niezle  funkcjonujace. Ja chcialabym zeby moj syn na takim poziomie, ktory dla innych jest dramatem . ALe nigdy do glowy nie psrzyszloby mi stopniowac pozim choroby i w taki sposob potraktowac osobe, ktora tu chce szukac pomocy albo dzielic sie doswiadczeniem. Coraz rzadziej zagladam na forum, choc kiedys uratowalo nam zycie a na pewno mi zdrowie psychiczne. Smuca mnie takie przepychanki :down: Chyba musze od forum zrobic dluzsza przerwe :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 04, 2008, 21:18:33
Już o tym pisałam - badam dziecko w państwowej służbie zdrowia,  chyba większość z nas też niej korzysta ? wykupiłam też abonament w Lux- med, za 40 zł/m-ce, przebadany został bardzo dokładnie, raz musiałam dopłacic za badania w kierunku alergii i boreliozy. Przeleciałam sie po homeopatach i DAN, faktycznie wyrzucone, duże pieniądze. teraz dużo płace za terapię, ale tego akurat nasze państwo nie zapewnia, ew. w minimalnym zakresie. i właśnie zostaję etatową żebraczką by miec kasę na terapię.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 04, 2008, 21:27:13
Jana, chyba zrobię to co ty - wakacje od forum, choc naprawde nie chciałam nikogo nawracać, tylko wyjaśnić pare rzeczy, aby podjąć decyzje dotycząca mojego dziecka, też rocznik 2004  :) A lekarze nie zawsze mają czas aby wszystko wyłożyc w sposób zrozumiały dla laika.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 05, 2008, 08:24:02

(MonikaKrawca2 @ Lip 04 2008,20:43)
QUOTE
A ja diagnozuję już 2 i pół roku i jedynie co mi lekarze teraz polecają to leki przeciwpadaczkowe bo ma nieprawidłowe EEg.A dieta bezglutenowa to chyba nikomu nie zaszkodziła łatwiej jest dać dziecku bułkę i paróweczkę na śniadanie niż się produkować i wypiekać chlebki bezglutenowe(jeszcze żaden mi się nie udał ha ha ).To forum to zbawienie dla tych którzy są odsyłani od lekarza do lekarza i słyszą frazesy że np chłopcy rozwijają się wolniej i że są takie dzieci...Ja więcej się dowiedziałam od matek na poczekalni pod gabinetem lekarza niż od samego doktora  a  forum to kwintesencja wiedzy matek .Jak ktoś nie chce to nikt go nie zmusza ani nie zachęca do robienia tego czy owego ale przynajmniej człowiek wie czego szukać. Ja ostatnio pouczyłam pediatrę co to jest candida i po co mi skierowanie bo doktor pierwszy raz pisała zlecenie - jakbym nie wiedziała o co wołać to pewnie dalej by mi wmawiana że chłopcy to wolniej... i tak dalej

Zgadzam sie w pelni. Nic dodac nic ujac. Wszystkie przez to przechodzimy, bez wzgledu w jakim kraju zyjemy. Niestety. Dzieki Bogu jest forum i mamy chcace podzielic sie swoja wiedza.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 05, 2008, 08:45:48
Czytając posty od razu widać kto nie przeczytał podstawowych watków bo mu się zwyczajnie nie chciało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Lipiec 05, 2008, 09:14:58
Dziewczyny, nie jestesmy tu po to, zezy sobie wyrywac wlosy. Moj synek w wieku dwoch lat nie wykazywal prawie zadnej ciekawosci swiata, nie reagowal na mowe i nie rozumial jej, nienawidzil zmien sytuacjii, jedl codziennie te same rzecza, mial 3 swetry i 3 pary spodni , ktore bez krzyku moznabylo mu zalozyc - autyzm dzieciecy przypuszczam, bo wtedy nie mialam odwagi go porzydnie zdiagnozowac, a po wizytach u tych lekarz ktorych bylam, slyszalam - "nie jest dobrze". Wydawalo mi sie wszysc lekarze to idioci i nie maja pojecia, moje dziecko nie moze byc chore. Zgodzilam sie jednak na terapie. Myslalam, ze po paru miesiacach wszystko wroci do normy, ale jak sie okazalo, zbyt wiele sie nie poprawilo, zaczelam szukac, czytac, znalazlam forum, ktoremu zawdzieczam wiekszosc moich sukcesow. Zaczelam od terapii w stylu SI, ale to bal bardziej kierunek fizjoterapia, potem zaczela sie logopedia. Potem zmienil sie caly personel w przedszkolu, zmienili sie wychowawcy, terapeuci, Si i nadal logopedia, projekty muzyczne itd. Dziecko zaczelo isc do przodu. Jedyne leki jakie dostawal byly OMEGA i TRANSFER FAKTOR.  Dziecko zaczelo powoli isc do przodu.  Zaczelam intensywnie zajmowac sie forum.  Pamietam jak Neoaferatu znalazla mi adres do Esser. Myslalam, ze moje dziecko nie toleruje mleka, a okazalo sie ze to gluten. Zmienilam lekarza na homeopatke i zaczelam diete bezglutenowa (konsultujac to z Esser i moja homeopatka).  Homeopatka tylko zaznaczyla, zeby nie eliminowa zupelnie glutenu, bo wynik nie jest krytyczna.
Synek szedl do przodu, ale jakos nadal byl nie do konca obecny.
Wydaje sie ze przelom w leczeniu (mam na mysli srodki podajace do ustnie nie terapie) dala nam homeopatia. Juz po pierwszych kulkach bylo widac, ze postepy sa inne, tak jakby doglebne. Rzucilam diete i DAN po paru miesiacach, jestesmy na normalny jedzonku (drugi synek nie toleruje mleka, tez leczymy homeopatycznie, minelo pare miesiecy, i dostaje normalne, krowie mleko i nie ma jakichs wyraznach reakcji alergicznych). Po przedostatnich kulkach nastapilo lekkie pogorszenie i ogramny  czerwona przesuszona plac za kolanem, a homeopatka zapytyla pod ktorym a ja nie moglam sobie przypomniec, ale nasza lekarka byla pewna ze pod lewym. Polecialam do domu i ona miala racje, pod lewym. Po tych tez kulkach moj synek zaczal brudzic sobie buzie jedzeniem, a przeciez on byl zawsze taki, ze jak sie przy jedzeniu poprudzil to byl koniec swiata. Objaw ten oznacza jak mi pozniej homeopatka tlumaczyla, ze synek zaczyna powracac "do dziciensctwa" - robi rzeczy, ktore kazde "zdrowe dziecko" tez robi. Pomijam szereg innych objawow. Jedna z cech charakterystycznych dla mojego synka bylo to, ze uwielbial zabierac ciastka (cokolwiek co robilismy w kuchni) do przedszkola i rozdawac dzieciom, kiedy to uslyszala lekarka byla bardzo zadowolona, bo ta cecha (na ktora czekala) byla decydujaca w wyborze kolejnego srodka.
Mowilam ostatni naszej homeopatce, ze synek nie rysuje i nie maluje kolorowanek. Dala nam kulki na "silna reke". Po niecalych dwoch tygodniach wiczore widze jak synek maluje kolorowanki z ogromnym zapalem i dokladnoscia, pomalowal chyba z 15 stron . Zaczyl swietnie wycinac.
Zaczal bardzo ladnie mowic. Kiedys kwalifikowal sie do klasy dzieci autystycznach, potem zdecydowanie do klasy integracyjnej.   Ostatnio slyszalam, ze rozwija sie tak dobrze, ze bac moze trzeba bedzie szukac innej szkoly (nie ukierunkowanej na problemy dzieci z  autyzmem).

Ja sama widze, ze dziecko mi "normalnieje", zadaje pytania, mozna mu praktycznie wszystko wytlumaczyc, mowi (na tyle ile moze) w dwoch jezykach, Zaczyna mowic, ze jest smutny (zaczyna nazywac uczucia), zaczyna skarzyc.
Chce Wam jeszcze  napisac, ze w tym roku, poza homeopatia, Synus nie wzial do ust zadnych suplementow, ani witamin ani OMEGA . Jestesmy tylko na homeopatii.
Nasze odtruwanie ze szczepionek zaczelo sie od Tuberculinum. Nasza homeopatka nie ma planu (teraz to za pare dni tamto a za tydzien tamto).
U nas leczenie homeopatyczne polega na tym, ze po kazdych kulkach, ktore dostaja dzieci ja zapisuje objawy, wszystkie, ktore wydaja mie sie inne od tych, ktore byly do tej pory. Po konsultacjii decyduje, czy dostajemy nowe kulki, te same, co poprzednio czy  nie dostajemy zadnych.

Po czteru latach wiem, ze nie ma reguly ani zadnych przepisow na leczenie. Kazde dziecko jest inne i i nacze reaguje na przerozne leki i suplementy. Wiadomo, ze sa jakies okreslone dzialania lekow witamin i suplementow, ale kazdy reaguje w innym stopniu.
U mnie metoda "wszystko co mozliwe i jak najwiecej" nie zdala zadnego egzaminu, choc rozumiem mamy, ktore tak robia, sama przez to przeszlam.
Dzis wiem ze najwazniejsze to miec lekarz ze zdrowam rozsadkiem ( w naszym przypadku to wspaniala homeopatka), dac dziecku poczucie bezpieczenstwa i wlasnej wartosci, bo bez wzgledu na wszystko, zawsze je kochamy. Musimy wierzyc, ze nasze dzieci potrafia wiecej. Bez naszej wiary w mozliwosci dziecka nic nie zdolamy. Nauczylam sie tez cieszyc tymi chwilami, ktore zostaly nam dane, bo juz nigdy nie wroca. Myslalm, ze nigdy mi sie to nie uda, a jednak.

Chcialam przez to wszytko powiedziec, ze jestesmy tu po to aby sobie pomoc, bo w koncu to my matki mamy najwieksze doswiadczenie. Swoje zdanie mozna wyrazac w roznych formach, wiec wybierzmy forme, ktora nikomu nie ubliza i nie sprawia przykrosci. Jesli ktos pyta, odpowiedzmy, nie uwazajmy, ze ktos jest leniwy, przeciez mamy sobie pomagac.  
NA TYM FORUM NIE MA MIEJSCA NA OBRAZY UBLIZANIE NIUCZCIWOSC PRETENSJE ............................................... .
Dzielma sie tym co mamy, co przezylismy, tym co moze pomoc innym .

Dziekuje Wam za to ze tu bylyscie i jestescie, to miedzy innymi Wam zawdzieczam to co dzisiaj mam i kim jestem.  Bez Was to forum nie mialoby znaczenia. Pomyslcie o tym, zanim napiszecie cos, czego bedzieci mogla zylowac.
PONOSZA NAS CZASEM EMOCJE.
Nauczmy sie tez przepraszac.

Promyczek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 05, 2008, 09:32:36
Cześć Promyczek.



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 05, 2008, 09:35:39
Baskwi, napisałaś ze przeleciałaś sie po homeopatach. Czy leczyłaś swoje dziecko u homeopaty klasycznego?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Lipiec 05, 2008, 10:23:40
Czesc Neo.
Mialam troche orzerwy, wyslalam Ci pare wiadomosci na komunikator, ale nie wiem czy doczly, nie moglam sie dodzwonic.
Ja nadal jestem bardzo zadowolona z leczenia homeopatycznego. Moje dziecko jest nie do poznania. Ciagle idzie do przodu. Mam nadzieje, ze tak zostanie.
Staram sie nic nie zmieniac w terapiach. Niech jest jak jest.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 05, 2008, 19:13:06

(promyczek @ Lip 05 2008,09:14)
QUOTE

Dziekuje, nawet nie wiesz jak pomagasz takimi slowami.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Lipiec 06, 2008, 01:45:23
O kurcze troche bledow w tej mojej wypowiedzi bylo, wybaczcie.
To dlatego, ze mialam za duzo mysli i nie moglam za nimi nadazyc.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 06, 2008, 11:11:16
O.K. pszepraszam.Pewnie, ze forum jest dla wszystkich .Większość rzeczy została powiedziana metody są od DAN do Tinusa /kolejnosć wg ceny leczenia/każdy wybierze coś dla siebie polemiki nie mają sensu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Lipiec 06, 2008, 15:46:21
Polemiki maja sens bo to wymiana informacja.
Czasami poprostu ciezko jest zgodzic sie z tym zo to co my uwazamy za dobre inni uwazaja za beznadziejne. Kazdy z nas to odrebna jednostka, inny organizm.
Nie mozna tek kazdej krytyki przyjmowac osobiscie.
NIC DO BANI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 06, 2008, 18:42:55
A ja czekam az wruci dr.Bross .
  W ciagu tego miesiaca po podaniu kulek moje dziecko nie mialo zednej wysypki , goraczki , nic po prostu ale... pierwszy raz w zyciu zjadla banany( teraz codziennie musi byc banan w domu) no i na sniadanie zjadla jajka sadzone!!!! cud normalnie, co jakis czas jej daje jajka, ale nigdy nawet nie ruszyla, tak jak zreszta banana a tu... Salvo zrobil sobie jajka sadzone na sniadanie a moje malenstwo zabralo mu talez i wymiotlo jajka.
  No i jeszcze to ze nie da sobie zwiazac , uczesac , poprawic wlosow. Jedyne co to po wieczornym prysznicu susze jej suszarka ze szczotka elektryczna , to spokojnie sobie daje uczesac ( dziwne co? przeciez to szum igorace powietrze, taka lokowka z wymiennymi koncowkami , pewnie wiecie o co chodzi).
  A jeszcze jedno stopy!!! Kiedys nie dala sobie obciac paznokci. Teraz nawet jej pilniczkiem poprawiam i maluje lakierem wzmacniajacym. No szok!!!!
  No i oczywiscie banki!!! Co wieczor jak tylko biore banki do masarzu, kladzie sie na brzuchu i czeka, grzecznie jak nie wiem co. No i oczywiscie jak ja pytam czy jeszcze , to odpowiada "un po" czyli jeszcze chwilke. Lubi bardzo te momenty. Mam tylko nadzieje ze jej dobrze ten masaz robie, z gory do polowy dupeczki , po obu stronach kregoslupa rownoczesnie, ale mysle ze mi troche za szybko slizgaja sie te banki, bo moment i juz koniec, robie to 4-5 razy. Pozniej ma plecki czerwone, dzis rano moja tesciowa patrzyla sie na since na plecach z takim wzrokiem ze jutro chyba bede miala carabinierow w domu  :D  ale ja nic nie tlumacze, sprawdze przynajmniej czy ma do mnie zaufanie  :cool:

 Jak myslicie to wystarczy? Czy to znaczy ze terapia  homeopatyczna dr.Bross dziala? Moze cos przeoczylam??
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 06, 2008, 23:28:23
Tak ale cięzko jak ktoś kwestionuje to co wypróbowałam na sobie osobiście i na moim dziecku a sam nie próbował i już wie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 06, 2008, 23:31:56
Nona, raczej nie próbuj tylko szybko wytłumacz mnie ciągle pytają o te siniaki po bańkach- w szkole, na basenie ludzi to niepokoi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 06, 2008, 23:35:11
Jak się robi tylko z jednej strony, po kolei to idzie wolniej. Ladny ten język włoski.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 07, 2008, 08:39:54
Nonamarmi coś dobrego sie dzieje chyba bo autystycy mają raczej tendencję do zawężania diety niż rozszerzania ale całe leczenie to pewnie co najmniej 2-3 lata aby dogonić rowieśnikow.Ważne,że leczenie nieinwazyjne, prawda? Na pewno dużo pomagasz jej także przez detox organizmu w postaci masaży.Koniecznie powiedz świekrze :D bo pewnie nie mogla spać w nocy. W innym kraju to trzeba koniecznie dbać o wyjaśnienia bo to Ty musisz się do nich wkupic :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 07, 2008, 09:26:20

(Małgośka @ Lip 07 2008,08:39)
QUOTE
Nonamarmi coś dobrego sie dzieje chyba bo autystycy mają raczej tendencję do zawężania diety niż rozszerzania ale całe leczenie to pewnie co najmniej 2-3 lata aby dogonić rowieśnikow.Ważne,że leczenie nieinwazyjne, prawda? Na pewno dużo pomagasz jej także przez detox organizmu w postaci masaży.Koniecznie powiedz świekrze :D bo pewnie nie mogla spać w nocy. W innym kraju to trzeba koniecznie dbać o wyjaśnienia bo to Ty musisz się do nich wkupic :D

No tak !!! I tak maja mnie za swira wiec nic sie nie martwie, jak przyjda carabinierzy to sie posmieja ze mna ( przygotowalam artykol na temat baniek po wlosku ).  :D   :p
  Chodzi tez o to ze moja mala to byla 99% carbonica, z jednym wyjatkiem , nie lubila jajek, nie jadla wogole, teraz po podaniu kulek cos zadzialalo bo mozna o niej powiedziec 100% ze jest carbonica, opis pediatryczny dziecka o strukturze carbonicznej jest opisem mojego dziecka.
  A leczenie jest super, zadnych zastrzykow, lekarstw , uciazliwosci, nic a nic. A ze jeszcze dziala to ... no mam nadzieje ze za kilka miesiecy wybiore sie do polski calowac stopy pani doktor.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 08, 2008, 20:38:27
Chyba wiem na czym polega sukces w leczeniu dziecka u homeopaty.
  Mysle ze wszystko zalezy czy rodzice obserwuja bardzo dokladnie swoje dziecko. Nie mozna przeoczyc nic, zapisywac, dzien po dniu nawet male zmiany.
  Rozmawialam dzis z dr.Bross, mam nic nie dawac, efekty sa dobre wiec mam czekac. CZekam.
   A dzis wziela do buzi cos cos co przypominalo jajko na twardo a bylo styropianowa podrobka jajka, wkurzylam sie na nia i mowie zla, ( dzis 40°C w cieniu) Kurwa mac , non sie mangia questo znaczy Kurwa mac nie jest tego. Wzielam jej z buzi i odeszlam a ona odwrucila sie i zla mowi Kuwa. NO wiecie jak sie ucieszylam. Oczywiscie nie dlatego ze mowi zle slowa ale ze mowi w dobrym kontekscie i wogole mowi .
   JAk by to uslyszala matka zdrowego dziecka ze skacze do gory z radosci ze dziecko kurwa powiedzialo to by uznala ze szurnieta jestem.  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Lipiec 10, 2008, 06:37:09
Witam dziewczyny.
Potrzebuje  sprawdzonego homeopaty w Trojmiescie i w Warszawie .
Jak macie kogos przyzwoitego, to dajcie znac.
Dziekuje z gory.
Pozdrawiam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 10, 2008, 19:47:27
Witam. U nas nadal bez zmian no może odrobinę spokojniejszy, ciekawszy świata i nawet powtarza sylaby (mama, Tata, baba) ale postęp bardzo minimalny, jeszcze nowość jak gra jego ulubiona piosenka to biega do mnie patrzy w oczy(tylko wtedy) i chce aby mu śpiewać.
Jesteśmy na turnusie rehabilitacyjnym w Helenowie, widzę że jest dużo dzieci autystycznych i jeden chłopiec z zespołem Wiliamsa.
My nadal bez diagnozy coś się dzieje w Synapsis bo jak dzwoniłam to najwcześniej na wrzesień a mieliśmy być maj-czerwiec. Bywamy też u takiego chłopaka z Sotisu, stara się nas zdiagnozować i jak narazie to usiłuje poznać na tyle Karola aby wiedzieć co umie a co nie. Potem do współpracy zaprosi innych specjalistów. Ja się z tego cieszę bo nie będzie mowy o tym że mały czegoś nie będzie chciał zrobić a ktoś powie że nie umie.
Za tydzień mam dzwonić do dr Bross i zobaczymy co dlej, następna wizyta i kuleczki czy czekamy. a może dośle leki bez wizyty.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: raczek w Lipiec 12, 2008, 14:40:59
Witam na Forum, to mój debiut.
Chcę sie podzielić informacją o leczeniu u dr.Kokoszczyńskiego.Bardzo dziękuję za namiary na leczenie homeopatyczne.W marcu przypadkowo trafiłam na Forum( szkoda, że tak późno) otworzył się post o leczeniu homeopatycznym autystów, zaraz zadzwoniłam do lekarza i zostaliśmy przyjęci.
Doktor jest bardzo życzliwy, konkretny, pragnący pomóc.
Mój syn Jan ma 9 lat, przygotowana więc jestem na dłuższe leczenie.
Podstawowy lek jaki dostaje mój syn to Tubercullina. Dziecko ma słabą odporność, często choruje na zapalenie dróg oddechowych( wcześniak z wrodzonym zapaleniem płuc), jest bardzo wątły, anemiczny. Każda infekcja osłabia jego system odpornościowy, nerwowy, pogarsz sie funkcjonowanie.
Dzięki lekom homeopatycznym ostanio błyskawicznie wyszedł z zapalenia płuc, bez antybiotyków, jesze czegoś takiego nie widziałam, więc leki działają.Po rozpoczęciu leczenia nie miał wyraźnego pogorszenia, lekki katar, kaszel,które pojawiają się co jakiś czas i przechodzą.
W funcjonowaniu nie ma jakiejś radykalnej poprawy, na pewno nie jest gorzej, bywaja też gorsze dni, ale lekarz powiedział, że tak może być, jeszcze za pół roku mogą pojawić się niepożądane zachowania.
Na razie nie ma czegoś takiego jak wychodzenie z autyzmu, jest porawa w funkcjonowaniu, jest zdrowszy to jest silniejszy, ma lepsze samopoczucie,
więcej czasu na edukację, uspołecznianie w środowisku szkolnym.
Nie wiele jeszcze wiem o homeopatii, ale rozumiem , że jest to leczenie całego organizmu, który sam musi sobie poradzić ze słabymi punktami, naprowadzic na właściwe tory, coś w rodzaju samoleczenia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: satia w Lipiec 12, 2008, 15:43:33
no i czas na naszą relację.
Miłosz, lat 4,3, po dwóch wizytach u dr Bross plus jedno (czy dwa, nie pamiętam) dosłania leków. Plus leki zalecone przy anginie, kupione w lokalnej aptece.

Mój Miłosz, od tego zacznę, postepy galopujące zaczął robić jeszcze przed leczeniem homeopatykami. Więc nie wiem, czego to kwestia.
Na pierwszej wizycie dr powiedziała, że trzeba zająć się jego odpornością, bo w wywiadzie stwierdziła, że chorowity jest bardzo, zapalenie płuc za zapaleniem, z chorób nie wyłazi. Dodatkowo lek miał pomóc w zaburzeniach zachowania.

Pierwsza dawka - trzy tygodnie bez chorób, dziecko chodziło do przedszkola, zachowanie pogorszyło się, aż pani w przedskzolu pytała, co się Miłoszowi stało, bo ciągle wkłada wszystkim dzieciom paluchy do oczu, uszy, nosa, poddusza je itp. On tak miał zawsze, ma do dziś - jakiś fix na punkcie twarzy, zawsze musi dotykac ludzkich nosów, uciskać czołem na moje czoło, nos etc.

Potem powrót do choróbsk, kolejne zapalenie płuc, duszności, potem kolejne... Pani dr powiedziała, że ma wariant awaryjny, że sulphur widocznie nie zadziałał właściwie, wysłała calcium c. I ja wiem..... nic, co by mnie zaskoczyło. dalej chorował, dalej zachowywał się jak wczesniej.

Kolejna dawka sulphuru, tym razem dużo większa potencja. I co - miała być wysypka, biegunka, co tam jeszcze. Nic nie było. Przeziębienie klasycznie przez 2 tygodnie, angina, gorączka 41,3... teraz ospa wietrzna z przebiegiem nielekkim. Czyli choruje dalej, w tej materii nic się nie zmieniło.

ALE - tu wielkie ALE - gaduła, usmiechnięty, pogodny, towarzyski, nareszcie mający własne zdanie, elokwentny, bawi się w dialogi swoimi zabawkami, pociągów coraz mniej, spiewa piosenki, błyskawicznie reaguje na to, co się do niego mówi, dyskutuje, kłóci się, opowiada, relacjonuje, pyta w różnych formachi w ogóle sam zachwyt! A jakie słownictwo!
Pisaliście tu o rodzicach kłamiących... No więc niedowiarków zapraszam na osobiste oglądanie ;-)


Zapewne rózni się od rówieśników, bo nie wycina, nie rysuje, ale za to jak nadrabia!

czy to homeopatia, czy co.... nie wiem. W kazdym razie na dzień dzisiejszy autyzm między karty pamiętnika wkładam, choć nie uciekam przed inną diagnozą (może ZA, może całościowe...?)




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 12, 2008, 19:00:49
Jak sie ciesze, ja tez lecze moja corke u dr.Bross , to taka wielka nadzieja.JA TEZ TAK CHCE!!!! Jak slicznie spiewa , wspaniale dziecko!!!
  Moj maz ma tylko pytanie widzac Twoje dziecie ile trwa juz kuracja i co robicie oprocz homeopatii?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 12, 2008, 19:17:01
Fajnie dziewczyny ze piszecie. Michał spokojniejszy, juz nie ucieka, o tłuczeniu się po głowie zapomnieliśmy. Rany jak szybko sie zapomina o takich niepozadanych zachowaniach! Jeden i drugi zaczeły mi spać w nocy, Michał miał  jeszcze z tym ostatnio problemy i troche za wcześnie wstaje( o 4tej). Michał zrobił sie tez samodzielniejszy, widać ze dojrzalszy. Paweł ostatnio dostał nowe leki które bardzo mocno na niego zadziałały tzn. zrobiło sie cos w rodzaju pogorszenia pierwotnego, wiec dopiero czekam w czym jeszcze pójdzie do przodu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 13, 2008, 00:33:45
Jak czytam to serce się raduje.
Szkoda że nie wszystkie dzieci tak reagują.
Wiecie z tą odpornością to prawda mój raczej nie chorował ale miesiąc wstecz w domu wszyscy chorzy a on lekki katar i koniec. Ja trzy tygodnie katar nawet musiałam iść do lekarza i dostałam antybiotyk a on nic. :D
Byliśmy dziś na basenie, nie chodziliśmy ostatnio bo darł się okrutnie tak mineło około półroku i dziś rewelacja Karolek rozglądał się, nawet nie pisnął, dał się rozebrać, nie przeszkadzał mu okropny gwar i pogłos, dzieci też nie nawet cieszył się z pływania na naszych rękach.
Pisałyście o matkach (rodzicach) kłamiących wyolbrzymiających chorobę, wczoraj osobiście widziałam taką i rozmawiałam z nią (miałam ochotę jej dołożyć) dziecko sprawne ruchowo, na pograniczu autyzmu (ponoć mają diagnozę) trochę mówiące, raczej są to kłopoty z SI a nie autyzm z tego co się zorientowałam z opowieści ale ...... nie...... szkoda mówić jaki ten chłopiec chory :angry: .
Każdy patrzy indywidualnie na swój przypadek tylko najbardziej mnie wkurzyła że kombinowała co mu tu jeszcze dołożyć w ramach turnusu i miała pretensja do wszystkich że nie chcą się z nią zamienić na godziny, okazało się że ma blisko i może przyjechać. Jak to piszę nadal jestem wściekła obym jej więcej nie spotkała bo nie wytrzymam. :;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 16, 2008, 14:04:21
witam. razem z mezem opisywalismy troche przebieg leczenia naszego synka Mateuszka na innych watkach. zaczelismy odtruwanie ze szczepionki mm2, jak sie okazalo wszystko bylo nie tak. ostatnio nasza terapeltka zalatwila nam wizyte u homeopatki klasycznej-podobno bardzo dobrej- najlepsza w Poznaniu, czekalismy tylko tydzien na wizyte. po szczegulowym wywiadzie Mati dostal Tuberculinum. mamy nadzieje, ze to bedzie jakis przelom w naszej terapi. bedziemy sie dzielic doswiadczeniami. pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 16, 2008, 19:38:05
Witaj Maja, czy ta homeopatka klasyczna z Poznania to dr Wika?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 16, 2008, 19:43:52
TAK
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 16, 2008, 19:52:48
SZUKALAM NA FORUM KOGOS KTO BY SIE U NIEJ LECZYL I OPINI NA JEJ TEMAT ALE NIE ZNALAZLAM NIC KONKRETNEGO :-( NIE MAM ZIELONEGO POJECIA NA TEMAT HOMEOPATII ALE MAM NADZIEJE, ZE DOBRZE TRAFILISMY
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Lipiec 16, 2008, 21:31:59
maju, ciekawa jestem jednej rzeczy, piszesz że dostaliście tuberculinum....zacytuje Ci kawałek o tuberculinum z mojej ulubionej książki o homeopatycznych lekach...." (predyspozycje tuberculinowa) mają dzieci które zbyt często przeziębiają sie, zapadają na zapalenia uszu, anginy, bronchity, schorzenia płuc, ale także na infekcje dróg moczowych z nawrotami i na bolesne zaparcia. DZIECI TE DOZNAJ¡ POPRAWY W GÓRACH NA ŚREDNICH WYSOKOŚCIACH. natomiast pobyt nad morzem Sródziemnym pogarsza ich stan. (...)
szczepienie bcg nie przyjmuje sie. odczyn skórny pozostaje wciąż ujemny, powtarza sie więc szczepienie bez końca. co za każdym razem pogarsza stan dziecka.(...)
pod względem fizycznym tuberculinum jest na ogól dzieckiem szczupłym wręcz chudym jak patyk, zauważa sie niebieskawą żyłkę u nasady nosa i obficie kwitnace paznokcie.  (...) starsze dzieci lubia zimne mleko, tłuszcz, wędzone mięso, wieprzowine i słodycze.
 
jaki jest Twój synek???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: evka w Lipiec 16, 2008, 22:21:51
urszulareg a możesz podać tytuł tej książki?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Lipiec 16, 2008, 22:31:53
a mogę poprosić o opis typu natrium muriaticum ? Dziękuje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 17, 2008, 07:11:31
Maja, ja prosiłam mamy, które leczyły swoje dzieci u dr Wiki, żeby napisały o tym na forum. Wszystkie szybko zrezygnowały z leczenia u dr Wiki i przeniosły sie z tego co wiem m.in. do Kokoszczyńskiego.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 17, 2008, 07:12:52
Wiem że jedna z nich zarejestrowała się też do dr Bross.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 17, 2008, 07:16:22
W Poznaniu lekarzem, który wyleczył dzieci z autyzmu i leczy kolejne z powodzeniem jest dr Andrzej Święcicki, konsultuje sie z nim także jego kolega dr Piotr Stach, obaj polecani przez matkę dziecka wyleczonego z autyzmu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 17, 2008, 09:26:44
witam
Urszulareg-wiekszosc z tego co napisalas tyczy sie do Mateusza, nie pasuje tylko ta szczepionka.
Neoaferatu-ciekawi mnie bardzo dlaczego wszyscy rezygnuja z leczenia u dr Wiki? jezeli to mozliwe to prosze o informacje jezeli nie na forum to moze na priw. mysle, ze poki co to bedziemy do niej chodzic, nasza terapeltka leczy u niej swoje dzieci i jest zadowolona( z innych chorob-nie z autyzmu).  za cenne informacje z gory dziekuje.
ps. jezeli ktos umialby mi w skrocie napisac czego mozemy spodziewac sie po tuberculinum, to bylabym wdzieczna, jak juz pisalam z homeopatii jestem laik.
pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 17, 2008, 10:09:16
Urszulreg-nie sprawdzalam  jeszcze jak sie zachowuje nad mozem srodziemnym i w gorach ale wszystko inne tyczy sie Mateusza-tak jakbys pisala o nim, slowo w slowo sie zgadza
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: 201169 w Lipiec 17, 2008, 10:33:52
Witaj Maju

Ja leczę mojego syna Kubusia u dr. Wiki i jestem bardzo zadowolona, jednak poprawa następuje bardzo, bardzo powoli.
Kuba ma 11 lat, więc może dlatego ta poprawa idzie tak powolutku.
Naszym głównym problemem zdrowotnym były nieustające biegunki i bóle brzucha, ciągłe odbijanie, zgaga, problemy te ustąpiły prawie w 100%.
A co za tym idzie idzie Kuba jest dużo spokojniejszy, noce nie są przerywane kolejnym bólem brzucha,czy wędrówkami do ubikacji.
Naszym głownym problemem jest mowa  czynna, tutaj postęp jest niewielki,ale liczymy że i na to przyjdzie czas.
kasia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: wolkjo w Lipiec 17, 2008, 11:22:07
Ja leczę dziecko u dr Stacha od grudnia zeszłego roku,właściwie od początku jedziemy na opium, zwiększane są tylko dawki.I niestety jest coraz gorzej ,obecnie mamy chyba wszystkie stymulacje jakie są możliwe,zaliczyliśmy już kilka ataków szału nie do opanowania.Syn od kwietnia ma bóle żołądka, zrobiliśmy badania,które ewidentnie wskazują na stan zapalny,ale dr obejrzał te wyniki i właściwie zostawił nas z niczym,dalej kazał podać opium, miałam wrażenie że nie bardzo wie co ma zrobić.Mam obecnie mieszane uczucia co do Niego i zastanawiam się nad odejściem .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Lipiec 17, 2008, 13:35:58
tytuł ksiązki 'duchowy aspekt leku homeopatycznego' autora za chwile sprawdze

Baskwi, kilka słow o natrum muriaticum :' OJCIEC. dzieci typu natrum muriaticum mają trudności w stosunkach z ojcem. albo dlatego,że był on zbyt obecny i od początku 'stopiony' z dzieckiem albo przeciwnie, był nieobecny fizycznie i uczuciowo.
natrum obwarowuje sie w swoim wnętrzu, w swej dumnej izolacji. zaczyna mówić późno, jest małomówny. nikomu nie zwierza sie z tego, co go spotyka w życiu, gdy dorośnie ukrywa oblicze za bujną brodą. (...)
w gabinecie lekarskim niczego nie ujawnia; rubryka dotyczaca obserwacji pozostaje pusta. wystarczy wypisać grubymi literami: NATRUM MURIATICUM.

W SFERZE FIZYCZNEJ; wychudzenie górnej części ciała, chude ramiona, ściśnięta klatka piersiowa, APETYT NA SÓL,  na chleb i mięso, silne pragnienie, zaparcia, uczulenie na słońce, opryszczka, przeziębienia zaczynające sie od obfitego i bardzo gwałtownego kichania, napady astmy około godz 9 lub 9-10 wieczorem, język jak mapa geograficzne, paznokcie poobgyzane, cera tłusta, łupież, egzema na granicy włosów, skłonność do pokrzywki.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 17, 2008, 14:23:43

(urszulareg @ Lip 17 2008,13:35)
QUOTE
tytuł ksiązki 'duchowy aspekt leku homeopatycznego' autora za chwile sprawdze

Baskwi, kilka słow o natrum muriaticum :' OJCIEC. dzieci typu natrum muriaticum mają trudności w stosunkach z ojcem. albo dlatego,że był on zbyt obecny i od początku 'stopiony' z dzieckiem albo przeciwnie, był nieobecny fizycznie i uczuciowo.
natrum obwarowuje sie w swoim wnętrzu, w swej dumnej izolacji. zaczyna mówić późno, jest małomówny. nikomu nie zwierza sie z tego, co go spotyka w życiu, gdy dorośnie ukrywa oblicze za bujną brodą. (...)
w gabinecie lekarskim niczego nie ujawnia; rubryka dotyczaca obserwacji pozostaje pusta. wystarczy wypisać grubymi literami: NATRUM MURIATICUM.

W SFERZE FIZYCZNEJ; wychudzenie górnej części ciała, chude ramiona, ściśnięta klatka piersiowa, APETYT NA SÓL,  na chleb i mięso, silne pragnienie, zaparcia, uczulenie na słońce, opryszczka, przeziębienia zaczynające sie od obfitego i bardzo gwałtownego kichania, napady astmy około godz 9 lub 9-10 wieczorem, język jak mapa geograficzne, paznokcie poobgyzane, cera tłusta, łupież, egzema na granicy włosów, skłonność do pokrzywki.

Urszulko a cos na temat dziecka w typie carbonicum jest w tej ksiazce?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 17, 2008, 14:57:18
Świetnie że są kolejne opinie na temat lekarzy leczących nasze dzieci. Te trzy mamy leczące u dr Wiki opowiadały mi, że nie miały efektów leczenia oprócz jakichś drobiazgów, wiec zrezygnowały i przeniosły sie do innych lekarzy. To było pół roku temu. Bo wpadło mi do głowy, ze może dr Wika stosuje juz inne podejscie, ale przecież do końca sie nie znam. Chodzi mi o tą tuberkulinę, dr Kokoszczyński też zaczyna leczenie autystycznych dzieci od wysokich dawek tuberkuliny.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 17, 2008, 18:23:03
moze to bedzie dla niektorych banalne pytanie ale bardzo mnie interesuje co oznaczacz, ze przy tuberculinum jest napisane 1mk? to pewnie wysokosc-potecja leku, prosze o informacje czy to silny lek czy nie. chcialabym tez sie dowiedziec jaka jest skala tych potecji?
dziekuje




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Lipiec 17, 2008, 18:49:02
Zdaje sie ze MK oznacza dawkowanie: 1 raz na miesiąc 1 dawka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Homeopatia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 17, 2008, 21:05:04
Maja, potencja 1mk oznacza jeden tysiąc (czyli 1000).
Michał i Paweł u dr Bross dostają leki o rozpiętości od 200 do 10000.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Lipiec 17, 2008, 21:09:44
nonamarmi podaj 2 człony nazwy leku chodzi ci o calcerea carbonica??
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Lipiec 17, 2008, 21:18:37
dziekuje za odpowiedz. czyli to pewnie taka srednia dawka. ma dostawac 3 granulki raz w tygodniu. zobaczymy co bedzie. poki co to ma wysypke wokol siusiaka i jest bardzo ruchliwy ale jutro przypada pelnia wiec to norma. wczorajsza noc cala przespal co jest sukcesem jak na pelnie. pojawilo sie tez kilka dobrych zachowan. mam nadzieje, ze cos sie ruszy.
pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 18, 2008, 08:58:24
Moje chłopaki u dr Bross dostają 6 granulek, najpierw 3 a po 15 minutach kolejne 3. I to jest lek który powinien działać około 4 tygodnie do 6ciu. U mnie dosyć często wchodziły szybciej inne leki, bo coś się waliło i paliło.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 18, 2008, 09:12:17

(urszulareg @ Lip 17 2008,21:09)
QUOTE
nonamarmi podaj 2 człony nazwy leku chodzi ci o calcerea carbonica??

Tak Urszulko , chodzi o calcea carbonica. Dziekuje!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 18, 2008, 09:18:07

(neoaferatu @ Lip 18 2008,08:58)
QUOTE
Moje chłopaki u dr Bross dostają 6 granulek, najpierw 3 a po 15 minutach kolejne 3. I to jest lek który powinien działać około 4 tygodnie do 6ciu. U mnie dosyć często wchodziły szybciej inne leki, bo coś się waliło i paliło.

Moja tez u dr.Bross , 2 razy po 3 w potencji 1 mk , na razie calcium carbonicum. Wlasnie na dniach dzwonie bo wyszla wysypka na wewnetrznych stronach ud.
 No i logopedka spytala mnie sie co za terapie prowadze ze dziecko tak sie zmienilo? To sie ucieszylam, ja dziecko widze non stop i nie widze takich wielkich krokow, ostatnio mowilam pani dr ze robi male kroczki, to nowe jedzenie to troche mniej histerii to bardziej komunikatywna, a tu logopeda mi mowi ze Wandzia ladnie komunikuje( bez slow) no i bawi sie ladnie dajac jedzenie na niby lalka, bawi sie serwisem do herbaty, rozbiera lalke i ubiera. NO mnie zatkalo.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 18, 2008, 09:44:09
Paweł dwa dni temu pierwszy raz w zyciu powiedział nie!!!!!!!!!!!!! Wczoraj znowu powiedział nie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chce mi sie krzyczeć ze szczescia!!!!!!!!!!!!!
Nie pamietam juz za cholere kiedy MIchał ostatni raz stuknął sie w głowę? A kiedy to było że Paweł miał padaczkę, wiecie i w nocy nie spał. Tego juz nie ma!!!!!!!!!!!!!!! Paweł wygląda normalnie, normalnie sie wypróznia. Idziemy dalej. Przed nami jeszcze długa droga, bo moje dzieci są starsze i wiele lat straciły u farmaceutycznych polskich lekarzy, którzy jeszcze im szkodzili.
Nie stosuję żadnej terapii, po konsultacji z dr Bross wprowadziłam im gluten, one cały czas idą do przodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 18, 2008, 09:47:02
Nonamarmi, mój najmłodszy synek miał dwukrotnie porządną wysypkę po lekach dr Bross - to pożądana i prawidłowa reakcja. Zaczął więcej mówić i szybciej rosnąć, z tym miał wcześniej problemy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Lipiec 18, 2008, 09:48:08

(neoaferatu @ Lip 18 2008,09:44)
QUOTE
Paweł dwa dni temu pierwszy raz w zyciu powiedział nie!!!!!!!!!!!!! Wczoraj znowu powiedział nie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chce mi sie krzyczeć ze szczescia!!!!!!!!!!!!!
Nie pamietam juz za cholere kiedy MIchał ostatni raz stuknął sie w głowę? A kiedy to było że Paweł miał padaczkę, wiecie i w nocy nie spał. Tego juz nie ma!!!!!!!!!!!!!!! Paweł wygląda normalnie, normalnie sie wypróznia. Idziemy dalej. Przed nami jeszcze długa droga, bo moje dzieci są starsze i wiele lat straciły u farmaceutycznych polskich lekarzy, którzy jeszcze im szkodzili.
Nie stosuję żadnej terapii, po konsultacji z dr Bross wprowadziłam im gluten, one cały czas idą do przodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ciesze sie bardzo , to wspaniale,i dalej do przodu !!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 18, 2008, 10:38:57
Neo jak miło się czyta że nadal postępy twoich dzieci. Tylko tak dalej, jeszcze was zaskoczą nie mówiąc o tych co nie dawali im szansy. Pozdrowienia i buziaki i dalej czekamy na następne postępy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 18, 2008, 10:59:08
To wspaniale Neo, serdeczne gratulacje i obyśmy w niedługim czasie usłyszeli o nowych postępach Twoich chłopaków.   :D  :D  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 18, 2008, 13:17:47
Bardzo bym chciała żeby odezwali sie inni rodzice, bo im więcej mamy informacji, tym lepiej możemy leczyć nasze dzieci.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: turek w Lipiec 18, 2008, 13:48:04
ja przez przypadek trafiłam ostatnio do homeopaty irydologa, pojechaliśmy z mężem do rodzinki na wieś,iktoś nam powiedział że mieszka tu jakiś zielarz do którego przyjeżdżają ludzie z całej Polski, podjechaliśmy więc do niego z naszymi dziećmi, robił im jakieś badanie ze śliny wahadełkiem :p
stwierdził silną nerwicę :p
przepisał m.in tarantule, jak zaczęłam poszukiwać tego w necie okazało się że jest to wśród leków które Wasi lekarze przepisują Waszym dzieciom,
ma to pomóc na powiedziałabym stereotypie, bieganie, nieskordynowane ruchy rąk, jednocześnie dla nadwrażliwych na zmysły, hałas, światło, (u nas w domu jest ciągłe zasłanianie rolet w oknach przez synka i zatykanie rękoma uszu) dodam że wogóle o tym lekarzowi nie mówiliśmy, tyle że dzieci nie mówią,
jeszcze tego nie podaliśmy, bo mamy problem ze zrobieniem w takiej dawce jaką nam przepisał, dziś podjadę do innej apteki może tam się uda, ciekawe czy to pomoze bo rzeczywiście nasiliły nam się ostatnio takie negatywne zachowania, najgorsze u starszego synka, podchodzi do nas i uderza nas z dyńki tak zwanej, ale nie mocno za to ciągle, jak dzięcioł dosłownie :p jest to bardzo uciążliwe,
cóż może ta tarantula nam pomoże, oby ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 18, 2008, 16:24:26
Ja właśnie rozpoczynam leczenie u dr Kokoszczyńskiego, właśnie dostaliśmy zalecenia, sporo, bo do zakupienia 10 leków. Na początek mamy podawać trzy naprzemiennie ( tuberculina, apis, sepia), łącznie 10 dawek na dobę. Dziwi mnie tylko, że doktor kazał odstawić wszystkie leki, nawet witaminy i menerały, bo wiem, że można łączyć leczenie Dan z homeopatią. Napiszcie proszę, jak to jest z tym leczeniem Dan i homeopatią, bo teraz to już zgłupiałam. Ale myślę, że tran, czy bakterie to można podawać i z tego na pewno nie zrezygnuję, ale co z witaminami i minerałami, mój syn ma niedobór chromu i vanadu, poza tym dostaje MB12 i folinic acid, z tego nie chciałabym rezygnować. Napiszcie jakie jest Wasze zdanie, podawać to wszystko, czy nie?



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 18, 2008, 17:34:59
Chodzi o to, ze dr Kokoszczynski będzie teraz ustawiał organizm, zeby sam przyswajał te minerały. A podawanie ich z zewnątrz w formie sztucznego gotowca fałszywie informuje organizm, że nie musi przyswajać ich z normalnego jedzenia i organizm chorego dziecka wciąż nie będzie przyswajał ich samodzielnie z normalnego jedzenia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 18, 2008, 17:37:57
Moim chłopakom żadne foliniki, trany i inne suplementy w ogóle nie pomogły. Natomiast leki które brały od homeopatki klasycznej natychmiast wprowadzały zdrowie w danym obszarze organizmu i na danym poziomie. Suplementy nie były potrzebne. Odstawiłam wszystko. Sporadycznie podaję wit. c i wapno.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Lipiec 21, 2008, 10:17:50
CALCAREA  CARBONICA
lek przed opuszczeniem swej skorupy
'oto jeden z najbardziej podstawowych lekow podawanych dzieciom. najwazniejszym objawem psychcznym jest strach. jesli dziecko boi sie wiecej niz 3 rzeczy, (np. ciemnosci, psa, choroby), trzeba pomyslec o calcarea carbonica. sa to przewaznie dzieci otyLe, ospale, z wzdetym brzuchem, z przepuklina pepkowa, z nadmiernym poceniem sie glowy, z CIEMIENICHA OBECNA W WIEKU NIEMOWLECYM. ciezko i pozno zabkuja, miewaja zwiazane z zabkowaniem bronchity i biegunki, ich kosci latwo ulegaja odksztalceniom i sa LAMLIWE. czasem spotykamy obraz przeciwny, dziecko moze byc chude, nekane przez chroniczne biegunki.

pozno zaczynaja chodzic i mowic, sa bardzo lakome na cukier, jajka i produkty mleczne, za to na ogol nie znosza miesa.

przyjscie na swiat z koscem zbyt miekkim jest pozniej zrodlem lęków dziecka typu calrarea carbonica. (...) przez całe zycie nasz calcarea carbonica bedzie usiłował otoczyc sie ochronna skorupa poczynajac od ciemieniuchy i przepukliny pepkowej a konczac na stałej pracy urzednika w wieku dojrzałym.'
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Lipiec 22, 2008, 13:18:55
Dziewczyny co p dr przepisuje na zaparcia.Dostalismy jakies granulki ale nie bylo napisane nazwy.Niestety nie widze poprawy.Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 22, 2008, 16:09:13
Jadziu ja o każdy lek pytałam dr Bross i zapisywałam sobie nazwę. Po podaniu leku bezpośrednio typowa reakcja to pogorszenie objawów, jeżeli obserwujesz pogorszenie to z reguły dobry znak. Jeśli nie znasz nazwy leku to zadzwoń i zapytaj.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Lipiec 24, 2008, 13:11:07
Dzieki Malgosiu.Dzwonilam do Pani dr i przyslala TUBERKULINE ale niewiem w jakiej potencji.Na samym poczatku leczenia syn dostal tuber... 1000,za 2 mies tuber... 40,ale po tej nizszej dawce  nie bylo poprawy.Mysle ze zaparcia wziely sie z silnych emocji,bo po trzeciej dawce tuber...jest dobrze.Artur nie ma zaparc,szybciej zasypia i ma lepsza koncentracje(wreszcie moze zajac sie czyms uzytecznym,nie jest rozproszony).Mam pytanie ,czy moge podawac LINDIAN PIAN i LIVER AID?Zapomnialam zapytac p dr,a wiecie jak trudno zlapac dr na telefon.Oczywiscie chodzi mi o interakcje z kulkami.Pozdrawiam Jadzia
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 24, 2008, 23:28:46
Jadziu wcale nie trudno złapać pani dr na telefon a jeśli jej nie ma to oddzwania jak nie tego dnia, to następnego mnie się jeszcze nie zdażyło aby się nie odezwała po prtostu próbuj zawsze sięudaje(jedyny wyjątek jak ma urlop i mówiże jej nie będzie a z tel też będzie kiepsko)
Pozdrawiam Beata
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 25, 2008, 17:51:41
Mam pytanie czy u Waszych dzieci po podaniu Calcium Carbonica 1000 nastąpiła poprawa apetytu mój Karol dosłownie pożera obiady i zjada dokładkę je nowe owoce. W zasadzie poprawa nastąpiła po chorobie gdzie dostał antybiotyk a Calcium dostał 23 czerwca.
Jaszcze jedna rewelacja dziś sam z własnej woli wziął do ręki łyżkę i próbował jeść aż mu dołożyłam zupy i jadł z moją pomocą, kurcze może w końcu się nauczy już jest super bo widzę że umie i nawet koordynacja wzrokowo ruchowa była, nieźle mu szło jeszcze się wywala z łyżki ale do przodu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 25, 2008, 21:57:05
Ten lek dostał mój najmłodszy synek Maciuś, który miał problemy z rośnięciem i wchłanianiem. Obecnie jest całkiem nieźle z jego wzrostem
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 27, 2008, 12:17:07
Czyli może po leku nadal próbuje wszystkiego, mały żarłok dobrze bo ostatnio podrósł i zrobił się chudzielec wszyscy to zauważyli.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 27, 2008, 15:26:57
Cytomegalia to lzejsze schorzenie niż autyzm ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 27, 2008, 15:55:46
?.Znak zapytania na końcu.Bo jestem ciekawa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Lipiec 27, 2008, 16:20:13

(Małgośka @ Lip 27 2008,15:26)
QUOTE
Cytomegalia to lzejsze schorzenie niż autyzm ???

Tak w dużym skrócie to cytomegalia jest wirusem, który jeśli zainfekuje dziecko w życiu płodowym to skutkuje to nieprawidłowym rozwojem mózgu, często dając powikłania w postaci zaburzeń rozwoju w tym też niestety autyzm. Z reguły jest tak, że im póżniej nastąpi infekcja w wieku płodowym tym mniejsze wyrządzi szkody dziecku.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 27, 2008, 23:10:10
U mnie nie wiem kiedy nastąpiło niestety zaburzenia wszędzie chodzi od 2 rż ale ma olbrzymie problemy zaburzenia rozwoju wszędzie, podejżenie autyzmu tyle że u nas wszyscy czytają, cytomegalia i gitara głupia matka co jeszcze chce, dobrze że widzi i słyszy, ma zeza nie szkodzi, źle chodzi ale chodzi, nie mówi nie pokazuje nie wiadomo czy wie o co chodzi nie patrzy w oczy krzyczy i wiele innych ale kontroluje potrzeby fizjologiczne od 2rż choć tylko pokazuje jak nikt nie zauważy długo to się zleje.  :)
W skrócie tak wygląda a cytomegalia to takie gówno że może uszkodzić wszystko w życiu płodowm ale i nie tylko do 7rż może stracić słuch musimy kontrolować, jeszcze do tego dodali nam zamartwice przy porodzie 4pkt apgar i walnięta matka coś chce od lekarzy przecież on idzie swoim torem a że nastąpił duży regres w 24 mies życia to dlatego że zaczął chodzić i nic innego go nie interesuje. Teraz zauważają że coś się dzieje trochę późno rok walki ale ja się nie dam.
Małgosiu nie wiem co gorsze obie choroby okropne a mój szedł pięknie (w wieku 14 mies psychika na 16 ocena psychologa) mimo okropnego startu i bolu przy rehabilitacji ćwiczenia 7 razy dziennie a po serii szczepionek kompletna cisza mam prawie niemowe z całą resztą towarzyszącą jak przy autyzmie. :(
Nas jeszcze nie zdiagnozowano i chyba muszę to zrobić prywatnie bo nawet Synapsis się miga.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Tato Piotrka w Lipiec 28, 2008, 05:40:26
Zgadzam się z Becią. Cytomegalia może lecz nie musi być powodem autyzmu, mogło być tak, ze stworzyła tylko podłoże do zaburzeń poprzez uszkodzenie, gorsze funkcjonowanie organów wewnętrznych.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 28, 2008, 08:32:45
Moje chłopaki były niedotlenione przy porodzie i miały na skutek tego porażenie mózgowe, a polscy lekarze szczepiąc je dołożyli im jeszcze autyzm. Tak pewnie było i z twoim dzieckiem Beciakoz, było niedotlenione przy porodzie, a lekarze dołożyli mu jeszcze szczepieniami autyzm. I sama wiesz że nawet mając te skutki cytomegalii rozwijał sie, a po szczepieniach - katastrofa.
Wg mnie ta cytomegalia to tylko pretekst lekarzy, żeby swoje błędy niedbalstwo i nieuczciwość zwalić na coś innego.
Setki dzieci mają autyzm po szczepieniach i inne zaburzenia i wcale nie mają cytomegalii.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 28, 2008, 09:58:13
Neo dokładnie masz rację nasza neurolog chciała go chronić i jeszcze dołożyła pneumokoki. Sama nie wiem co myśleć o tej neurolog nigdy nie potwierdziła że Karol ma porażenie inni twierdzili że tak ona że niemożliwe i miała rację reszta wycofała się z tej diagnozy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 28, 2008, 11:20:16
Mój Oliwieruś też ewidentnie niedotleniony przy porodzie, urodził się bez oddechu, siny i zwisający z ręki. Akcja porodowa jak na pierwsze dziecko to szła błyskawicznie, po godz pobytu w szpitalu miałam już 9 cm rozwarcia i bóle parte, ale kazali mi powstrzymywać, bo musi byś 10 cm rozwarcia. I rzeczywiście po kilku głębszych oddechach, akcja ustała, dziecko się cofnęło i potem to już ani oxytocyna ani masaże, bóle ustąpiły i miała już być cesarka, ale jak przyszedł lekarz, to nie miałam wyjścia i urodziłam, ale jeszcze trzy dni byłam sina, co ja mówię fioletowa na brzuchu (chyba przeznaczenie jakieś, bo modliłam się jak szłam do szpitale, zęby każdy lekarz ale tylko nie ten, ale była sobota wieczór i jeden lekarz na oddziale, więc nie miałam wyboru).
Teraz dopiero kojarzę pewen fakty, że autyzm to rozwijał się prawdopodobnie od samego początku. Tydzień po porodzie zaczął wymiotować, dwa razy byliśmy w szpitalu, jak miał 1,5 miesiąca przesypiał już całe noce, ogólnie dziecko grzeczne, ale jakby pobudzone, mało gaworzył, do tej pory (2,5 roku) nie pojawiło się żadne słowo, jak miał 4,5 miesiąca nagle stracił apetyt, jak zaczęłam go bujać do spania gdy miał jakieś 7 miesięcy, bo wsześniej zasypiał sam, to bronił się jak nie wiem, sama się dziwiłam skąd tyle siły w tak małym dziecku i klasycznie jak zaczął chodzić, to jak spuszczony z łańcucha tylko przed siebie. Jak miał 9 miesięcy miał gorączkę bez przyczyny dochodzącą do 40 stopni, jak miał rok, nagle przyplątały się pneumokoki, hemophillus influencae, i olbrzymia candida (kupy zielone, pieniste, kwaśne) zapalenie ucha. Poszły szczepienia na rok odowiązkowe i jeszcze na pneumokoki i do tej pory przeszły wszystkie infekcje, katarki i kaszelki. Snią mi się te szczepionki po nocach  :down: :down:  :down: .




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: raczek w Lipiec 28, 2008, 13:10:58
Noviutek
Dr Kokoszczyński pytał się mnie, czy były reakcje poszczepienne, nie było
rozumiałam przez to zmiany skórne, gorączkę. Ja myślę tak dr leczy cały organizm  a więc  w tym również oczyszczanie organizmu z różnych toksyn.
Zuważyłam u swojego dziecka że niezbył ładnie pachnie, myślę,że jest to efekt oczyszczania organizmu. Poprawiła się cera była bladoszara , a jest
 lekko zaróżowiona ( nie jest od słońca)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda12 w Lipiec 28, 2008, 17:41:08
Powiem Ci ze reakcje poszczepienne to nie tylko choroba, gorączka czy zmiany skórne.. To mogą byc nagłe zaparcia, kolki, zmiana zachowania, pogorszenie sie mowy, ruchu.... i wiele wiele innych.
Igor na przykład był chory po każdym szczepieniu, po szczepieniu w wieku 6 tygodni nawet w szpitalu wyladowalismy... Ale gwóźdz do trumny przybiła odra w wieku pótora roku (nie MMRII sama odra). Poprostu przestał mówić, straciliśmy z nim kontakt wzrokowy, zaczął walić głowa w podłoge i ściane no i ciagle tylko krzyczał lub się śmiał bezsensownie. Ot takie maleńkie powikłanie i żadnego odpowiedzialnego za to :alien:  :angry:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda12 w Lipiec 28, 2008, 17:42:20
I tak masz racje ten dziwny zapach dziecka i poprawa kolorystyki skory to efekt oczyszczania. Brawo tak trzymać :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Lipiec 28, 2008, 19:53:12
Urszulareg  korzystałas moze z pomocy u dr Zawislaka albo Kowalskiej
a moze ktos z Was był u tych lekarzy ...polecacie?
nie mam juz siły na dr Bross i jej psychoanalizy :angry:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 28, 2008, 21:51:24
Mnie nie analizuje ale mam problem,że za daleko. Nie mam juz siły jezdzić.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda12 w Lipiec 28, 2008, 22:05:16
Neoaferatu odpowiedz coś bo to chyba ty leczysz chłopców u dr Bross :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: evka w Lipiec 28, 2008, 22:29:27
Ja byłam z Filipem u Zawislaka. Poszłam z jakims kończącym sie przeziębieniem, a tak naprawdę to chciałam wybadać czy autyzmem sie potrafi zająć.Powiedział, ze szczepień nie będzie odtruwał, w ogóle ciężko jest z niego cokolwiek wydobyć, raczej mrukowaty jest:).
Ale ma w gabinecie jakieś cudowne łóżko -MWO ( Multi Wave Oscylator)i uparł sie, ze nas pewno candidę wyleczy. Trzeba leżec na tym łożku pomiedzy dwoma miedzianymi spiralami około pół godziny, Oczywiscie na zabieg trzeba przyjść kilkanaście razy:). No i leżeliśmy:):):). Pomyślałam, ze zaryzykuje. Na nas Olinku też nic nie działa, a co mi tam, może czary - mary pomoże. :laugh:
I wiecie co? Coś się działo, wszyscy terapeuci byli zachwyceni, a potem nastąpiło coś co wyglądało jak wielkie die-off (tysiąc stymulacji na godzinę, śmiechawki, biegawki itp) i wszyscy sie wystraszyliśmy, Zawislak też :angry:
I dotąd nie wiem co o tym sądzić. :laugh:
A do Zawiślaka przestałam chodzić bo robił mnie w balona. Nie chciał mi wystawić rachunku, obiecywał, ze przy następnej wizycie. I nigdy faktury nie wystawił  :angry:
pozdrawiam
i nie wiem czy polecać lekarza, mam mocno mieszane uczucia
i tez mnie Bross psychoanalizą zniechęciła :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Lipiec 28, 2008, 22:59:11
Evka dzięki za przyblizenie trochu osoby dr Zawislaka :p
Juz sie co nieco wywiedziałam + Twoja wypowiedż ...hmm nie wyglada mi to obiecująco
Ciekawe czy Kowalska lepsza...ale pewnie juz by tu o niej było słychać

A jak mały  po cud maszynie stymulacje w koncu przeszły a cos dobrego sie utrzymało czy na odwrót?

Dr Bross jak dla mnie juz odpada i nic mojej decyzji nie zmieni ,
na ostatniej wizycie powiedziałam grzecznie ze wolałabym rozmawiac tylko i wyłącznie o dziecku ...i dopiero sie zaczęło :angry:

nooo tej Pani dziękujemy................
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda12 w Lipiec 28, 2008, 23:09:40
Ci wierze, bo tez nie chcialabym aby psychoanalize ze mna ktos przeprowadzal, a leczyl dziecko...

Ale wezwalam neoaferatu i innych, którzy mają u niej efekty żeby sie wypowiedzieli, bo dobrze byłoby abysmy wszyscy znali opinii w kwestii Pani doktor. Może są na sali osoby, ktore chciały by skorzystac z tego leczenia ??

A moze ta psychoanaliza ma dobry wplyw na leczenie???? Może to nie psychoanaliza a taki wnikliwy wywiad???:;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Lipiec 28, 2008, 23:49:47
my byliśmy dwa razy  u dr Bross i jesteśmy umówieni na 3 wizytę.Przy drugiej juz zajmowała sie tylko dzieckiem.Nas Bogu dzięki sobie odpuściła.
Z efektów jakie mamy ,ale nie wiem czy po leczeniu pani doktor czy samo jakos przyszlo  : na wołanie  jak gdzieś sie schowa ,że go nie widzę wychodzi i pokazuje mi się.Ostatnio był na dole u teściowej i po 3 zawołaniu go przyszedł na górę.Może to wpływ zmiany klimatu ,bo właśnie po powrocie  znad morza to zauważyłam.W ogóle jest spokojniejszy.Bajki zaczyna oglądać z pozycji siedzącej a nie biegającej.Jednak nadal brak mowy:( i wymuszanie.

Robimy teraz drugą diagnozę w Prodeste zobaczymy co bedzie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 29, 2008, 08:47:23
JUż jestem dziewczyny. Efekty leczenia u dr Bross były bardzo dobre, ale coraz wiecej czasu na wizytach u niej spędzaliśmy na wysłuchiwaniu uwag o wychowywaniu dzieci. Wychodziło ze gdybym wychowywała je inaczej to byłyby zdrowe? Ale przecież one czesto rewelacyjnie poprawiały się po lekach homeopatycznych od dr Bross, a nie od mojego wychowywania. Gdybym nie miała wyboru, zostałabym u niej, ale udało mi się leczenie moich bliźniaków i siebie przenieść do Kokoszczynskiego. On też bywa nie cukierkowy jak opowiadały mi matki, ale nie spędza się większosci czasu na analizowaniu wychowania i obarczaniu winą matki ze źle wychowuje wiec dziecko chore? Bo na ostatniej wizycie u dr Bross nie zdażyłam opowiedzieć wszystkich objawów. A dr cały czas mówiła mi o wychowaniu, czyli wydaje mi sie jakby przepływ rzeczowych informacji w jej stronę był niewystarczajacy z powodu tego ze ona cały czas prawie analizuje wychowanie i nie ma mozliwości wysłuchania o objawach. Wydawało mi sie tez na ostatniej wizycie ze traktuje mnie nie wiem jak to określić ale bardzo mnie zabolało. Nie wiem co będzie, możliwe ze przy tylu lekach u Kokoszczynskiego leczenie będzie intensywniejsze? Dopiero zaczynamy wiec nie mam jeszcze zadnych wniosków na temat leczenia u niego. Matki które leczą u niego mówiły mi ze nie ma takich zdecydowanych pogorszeń pierwotnych bo każdy następny lek zbija efekt i amplituda pogorszeń jest łagodniejsza. Wydaje mi sie ze to może być prawda.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mama75 w Lipiec 29, 2008, 10:50:13
Witajcie dawno sie nie odzywalam ale tak wyszlo.Zrezygnowalam z leczenia u dr BROSS bo nie widzialam zadnych rewelacji. Na 2 ostatnich wizytach p dr mowila tylko o psychoterapii itp.,ale wkurzylam sie gdy powiedziala,ze mam teorie od "czapy",bo chce leczyc candide.Powolalam sie na prof. Wroniszewskiego,ktory mi powiedzial,ze po pierwsze trzeba wyleczyc grzyby,na co p dr stwierdzila że nie zna prof. i nie musi sie z nim zgadzac.Lecze teraz syna u innego homeopaty nie klasycznego,wiodze po 1 wizycie efekty.Jarek powoli zaczyna mowic,poprawa koncentracji,zaczyna sygnalizowac potrzeby fizjolo.Mam nadzieje ze to sie utrzyma i nadal bedzie robil postepy. :laugh:  :inlove:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 29, 2008, 10:58:20
Najważniejsze, że temat homeopatii klasycznej w ogóle "wypłynąl" na forum bo to niedrogie leczenie w porównaniu z suplementacją.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: magda12 w Lipiec 29, 2008, 11:09:57
I skuteczniejsze Małgosiu to ważniejsze :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 29, 2008, 11:10:16
Wydaje mi się,  ze dr Bross naprawdę wierzy w tę psychoanalizę co z tego jeśli my nie wierzymy w taką składankę i wolałybyśmy być racjonalniej leczone. A w  końcu to pacjent wybiera sobie metodę leczenia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: evka w Lipiec 29, 2008, 11:51:50
QUOTE
A jak mały  po cud maszynie stymulacje w koncu przeszły a cos dobrego sie utrzymało czy na odwrót?

Przeszły stymulacje i naprawdę wyglądało jakby tej candidy miał mniej. Ale naprawdę nie wiem. Na pewno to nie było warte tego stresu - czy pogorszenie zostanie na zawsze. Ja mam nauczkę- pomyślałam sobie- czary mary nie zaszkodzi- najwyżej stracę trochę kasy,  a potem sie bałam o dziecko.
pozdrawiam Ewa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Lipiec 29, 2008, 16:13:17
Neo napisz cos blizej o Kokoszczynskim ..jak cenowo , jak często wizyty?
czy przyjmuje jeszcze nowych ?
Boże ja to bym chyba miała wyprawe całodniowa i całonocną do tej Bydgoszczy
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Lipiec 29, 2008, 16:14:39
Neo napisz cos blizej o Kokoszczynskim ..jak cenowo , jak często wizyty?
czy przyjmuje jeszcze nowych ?
Boże ja to bym chyba miała wyprawe całodniowa i całonocną do tej Bydgoszczy


mam nadzieje ze dr Bross zaglada na forum...klienci sie sypią, pora sie zmienić ???




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 29, 2008, 19:21:02
Mama 75, jak ja lecze synów u dr Bross czy Kokoszczynskiego to dodatkowo nie leczę grzybicy robaków,  chorych płuc, nerek, watroby, gruźlicy czy czegos tam jeszcze bo wszystko jest leczone razem hurtem cały organizm. Oni maja taki sposób leczenia, ze nie muszą leczyć osobno jakiegoś objawu czy schorzenia. Dlatego też maja inny sposób myslenia, bo inaczej lecza pacjentów, oni leczą przyczynę grzybicy a nie grzybicę  po pierwsze. A druga rzecz to samo leczenie grzybicy w autyzmie. Ja leczyłam chłopakom grzybicę najpierw u homotoksykologa, potem metodą DAN. Grzybicę na pewno im zmniejszyłam, ale autyzm rozwijał sie dalej. Tymczasem dr Bross wiedziała ze moje chłopaki maja grzybicę lub podłoże do niej, ale opanowała i wykasowała błyskawicznie podstawy iluś schorzeń i objawów u moich dzieci nie zajmując sie akurat drobiazgowo jednym ze skutków ich chorób jakim jest bez wątpienia grzybica.
A syn Wroniszewskiego nadal ma autyzm.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 29, 2008, 19:21:32
Mama 75, jak ja lecze synów u dr Bross czy Kokoszczynskiego to dodatkowo nie leczę grzybicy robaków,  chorych płuc, nerek, watroby, gruźlicy czy czegos tam jeszcze bo wszystko jest leczone razem hurtem cały organizm. Oni maja taki sposób leczenia, ze nie muszą leczyć osobno jakiegoś objawu czy schorzenia. Dlatego też maja inny sposób myslenia, bo inaczej lecza pacjentów, oni leczą przyczynę grzybicy a nie grzybicę  po pierwsze. A druga rzecz to samo leczenie grzybicy w autyzmie. Ja leczyłam chłopakom grzybicę najpierw u homotoksykologa, potem metodą DAN. Grzybicę na pewno im zmniejszyłam, ale autyzm rozwijał sie dalej. Tymczasem dr Bross wiedziała ze moje chłopaki maja grzybicę lub podłoże do niej, ale opanowała i wykasowała błyskawicznie podstawy iluś schorzeń i objawów u moich dzieci nie zajmując sie akurat drobiazgowo jednym ze skutków ich chorób jakim jest bez wątpienia grzybica.
A syn Wroniszewskiego nadal ma autyzm.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 29, 2008, 19:28:59
Olinek pierwsza wizyta u Kokoszczyńskiego to 300 zł, potem miesięczny ryczałt 70 zł miesięcznie. Kolejne wizyty są wliczone w ryczałt i dodatkowo się za nie nie płaci. Natomiast płaci się za leki, które ja zamawiam w Sycowie. Z drem Kokoszczyńskim jest szybki kontakt mailowy smsem i dwa razy w ciągu dnia kontakt telefoniczny. W wakacje wyjeżdża na tydzień. Serie leków wyznaczył nam 18dniowe. Z tego co wiem to przyjmuje nowych pacjentów. Co do terminów to musiałabyś do niego zadzwonić.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 29, 2008, 19:42:27
To już dorosły męzczyzna. Na pewno powyzej 20-tki  w tamtych czasach nie było dużego wyboru na pewno robili co mogli.
Ale fakt, ze Synapsis jest raczej zainteresowany terapiami /dr Wroniszewski jest psychiatrą, więc ma tzw"lekarskie" podejście- nic niekonwencjonalnego// niż leczeniem.
A nowe prywatne ośrodki zamierzają podobno informować rodziców o różnych możliwościach leczenia. Na pewno nie ubędzie im dzięki temu klientów.
Jak poinformowałam panie terapeutki z Synapsis, że zaczęłam akupunkturę zdziwily się"że tez ma pani odwagę to robić""A jaki mam wybór"-powiedziałam.

To samo pomyślalam Olinku, pora sie zmienić.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 30, 2008, 11:53:18
Ja zbywam uwagi pani dr Bross coś tam mówi my nie podejmujemy tematu i przestaje. Mamy duże postępy u małego więc jeździmy. Nie usłyszeliśmy od niej żadnych większych uwag na temat wychowania małego, a te o tym kto ważniejszy ona mówi, my no możliwe że tak ale nie mamy czasu na to aby synek czekał aż zjedzą rodzice bo musi iść na zajęcia i sprawa załatwiona nie wraca do tej kwesti.
Macie rację jeżeli pani dr. nie słucha co się poprawiło a co pogorszyło to czas aby zobaczyła jak klientela odchodzi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 30, 2008, 13:46:52
Noo, może bez przesady bo niedługo na złość lekarzowi odmrozimy sobie uszy :D a nasze dzieci potrzebują natychmiastowej pomocy. Zwlaszcza te małe, którym pogarsza się z każdym dniem, a które dość łatwo przed 4 rokiem życia wyprowadzic z choroby.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Lipiec 30, 2008, 14:10:44
Ciut za bardzo naskoczyłyśmy na dr ale jestem zaskoczona tym co piszą inni i gdyby było tak w moim przypadku to do czego taki lekarz jak nie słucha rodzica, ja na takich to ciągle trafiam a tu widzę inne podejście.
Neo ale że i Ty zrezygnowałaś ja odnosiłam takie wrażenie że jesteś bardzo zadowolona i w dobrych stosunkach z lekarzem.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 30, 2008, 15:47:49
Jestem bardzo zadowolona z efektów, ale spodziewam sie że u Kokoszczynskiego mogą być większe. Oczywiscie mogę się mylić. Jesli chodzi o uwagi dr Bross na tematy niehomeopatyczne to wcześniej sie dystansowałam. KIedy jednak te tematy zżeraja czas na leczenie coś jest nie tak.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 01, 2008, 15:52:13
Dzieci wyjechały, z nudów zaczełam czytać ksiazke  do katechezy syna VI klasa"Idzcie na caly świat" Musze powiedzieć, że ciekawa lektura dla kogoś co przeskakuje strony. Głownie rzeczy dotyczace spoleczeństwa i rodziny mnie interesują. jak powinno byc a jak nie jest. Szkoda, że jak byłam dzieckiem  nie bylo takich książek. Mózgu to nie obciąza bo napisane  dla dzieci a można sobie pare rzeczy uporzadkowac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 05, 2008, 14:36:21
Ciekawe jak tam Neo radzi sobie nad morzem. Oj, przydałaby sie pewnie jakas wolentatariuszka ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 10, 2008, 09:19:11
Neo, kiedy wrócisz??????Masz wiadomość na priva.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 12, 2008, 12:46:32
witam. Małgosiu,posluchałam twoich cennych rad i właśnie zapisałam synka na pierwszą wizyte do dr.Bross.próbuję również zapisać go do Tych. powiedzcie mi proszę czy powinnam wziąć ze soba jakieś dokumenty,orzeczrenia ,zaświadczenia,badania i t p????? jadę troche na ślepo,nie wiem czego mogę się spodziewać???? chyba troche się boję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 12, 2008, 12:53:15
Do dr Bross jedziemy we wtorek. co sie dzieje na pierwszej wizycie??? tylko wywiad czy jakieś badania również????
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 12, 2008, 16:19:39
Weż może co masz. Różnie to bywa bo widać na forum, że jedni są zadowoleni a drudzy nie. Musi zadziałać chemia. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 12, 2008, 19:52:23
Tak,pewnie tak...
mam nadzieje ,że uda się pomóc mojemu synkowi,moje odczucia przy tym nieważne.. już przez gorsze rzeczy przechodziłam niż lekarz ,który nie słucha co mam do powiedzenia...
gorsi są lekarze,którzy reklamuja się ogromną wiedzą na temat autyzmu ,a w rzeczywistosci wiedzą mniej ode mnie :D
swego czasu trafiłam na terapię metoda weroniki sherborne,na której pani,po mojej wypowiedzi na temat zachowań syna ,zapytała mnie co rozumiem pod pojęciem ECHOLALIA!!!!!!!!!!
trzymajcie za nas kciuki to sie uda!!! :D
i jesli ktoś może niech mi opowie co działo sie na pierwszej wizycie u dr.Bross,żebym nie czuła sie taka wystraszona.
jeszcze raz wszystkim dziękuję i pozdrawiam!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 13, 2008, 00:32:07
Witajcie,
 dawno sie nie odzywałam, ale to przez kłopoty rodzinne po prostu nie miałam siły.
Teraz chciałabym powiedzieć o efektach leczenia u dr Bross. Zaczęliśmy kilka miesięcy temu. Dostaliśmy najpierw dawke 1000, reakcja była ponoć książkowa. Ogromne pocenie się, smród ciała (nie mozna tego inaczej opisać), cały śmierdział, z ust koszmarnie. Włosy śmierdziały, były ciągle mokre i przyciemniły sie. Mały byl prawie zielony. Dostawał fiksacji, nie mówil, piszczał, walił głową gdzie sie da i jak sie da, było strasznie, biegał po mieszkaniu i trzepał rączkami piszcząc, fiksacja maksymalna. To byl ne do wytrzymania. Dodam, ze znamy te jego wariacje i były od czasu doa czasu jak sie zafiksował, ale 24 na dobe, tego jeszczez nie przerazialiśmy przez 10 dni non stop. Prawie zero spania....Potem po jakiś 10 dniach horroru zrobił kupkę w pampersa, hm, to było kupisko, smierdzące koloru nieokreslonego, ale dałabym sobie ręce uciąz, że orpócz zielenei był i niebieski (a może to ja juz fiksuje), kupa z pianą, wylałasie z pampersa, smród nie do wytrzymania. mniej wiecej w ciagu następnych 4 godizn były jeszcze 3 takie olbrzymie kupy i..... mały zasnął. spał do rana..... az sie bałąm, ze sie nie obudzi...siedziąłm przy łóżeczku do rana...

Rano wstał i zwrot o 180 stopni... dziecko ciche, stonowane, spokojnie.....uśmiechnięte!!!!!!! zaróżowił sie, - zawsze był blady jak prześcieradło...Zywe oczy, szok!!!!
Potem następna wizyta i dawka chyba byla 200, efekt był dość podobny, ale dalej walił sie w głowę, wróciły fiksacje. Wersja fiksacji turbo...Trudno było nam wytrzymać, to nasilenie rozłożyło naszą rodzinę...  :down:  było strasznie, nie będę opisywać.
Potem były jeszcze 2 wizyty... i mały MÓWI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kochani!!!!!! Mówi, pełne zdania, normalnie zaczął mówić, Włączylismy na maksa logopedę, psychologa - prawie z poradni nie wychodziliśmy  :D
Ale efekt chcieliśmy utrzymać, słońce spłynęło na nasz dom !!!!
nie wali głową w ścianę, podłoge itp...
Mówi śmiesznie, bo ma zupełnie zafiksowany akcent, ale mówi i chce mówić, słucha i to co mnei szokuje przytula sie, patrzy w oczy... tego nei da się opisać...  poczułam, ze wrócił!!!!!
teraz jesteśmy na dawce 10 tys. bałam sie mu to podać, ale podałam, nooo nerwowo było, ale z tym co było nie da sie porównać!!!!!!!
Te kilka miesięcy z kulkami było straszne ale WARTO BY£O!!!!!!!!!!

Na początku bardzo sceptycznie patrzyłam na homeopatię...ale stwierdziąłm, zę nic nie mam do stracenia. Jeszcze raz powiem, warto było!!!!!
I gdyby nie WY nigdy bym sie pewnie nie dowiedziała o tych kulkach i p. dr.

DZIÊKUJE!!!!! :inlove: :inlove: :inlove: :inlove: :inlove: :inlove: :inlove:

Przed nami dużżoo pracy, ale widze światło w tunelu a nawet śłońce czego Wam wszytskim i Waszym maluszkom i tym wiekszym maluszkom z całego serca zyczę :inlove:

A.

P.S.
aha, a teksty o ustawianiach rodziny po prostu przemilczamy. Staramy sie o tym nie rozmawiać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 13, 2008, 00:35:33
aha, mały ma prawie 3 lata.
   :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 13, 2008, 08:48:46
Dzobek , FANTASTYCZNIE!
Bardzo sie ciesz!
Napisz co to byl za lek homeo , nazwe .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Sierpień 13, 2008, 08:54:33
Napiszcie proszę, czy do homeopaty potrzebne są jakieś badania, czy oni w ogóle zwracają na nie uwagę, czy jest to rzecz zbędna.

Dziobek - gratuluję i zazdroszczę :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 13, 2008, 10:08:10
Gratulacje! I za determinację też!
Bo jednak większość osób przerwałoby taką kurację.....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 13, 2008, 10:45:41
Jesteś bardzo koleżeńska bo nie zamknęlaś się ze swoim szczęściem w domu, tylko szczegółowo nam opisałaś.... :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Sierpień 13, 2008, 18:11:08
my jesteśmy po trzeciej wizycie i już powoli mam dość.Maciek stał się bardziej nerwowy .Momentalnie zaczyna płakać bez powodu i trwa to czasem dość długo.Zaczynam zamykać okna w domu,żeby jak najmniej było słychać.Rano wstaje z krzykiem ,nie dosypia i potem jest jeszcze gorzej.Do tego jak zaczyna płakać to zaczyna też biegać na krótkim dystansie na palcach w jedną stronę i z powrotem.Co za tym idzie potem jest cały upocony.Zaczął mieć inny zapach z buzi(podobny miewa przy przeziębieniu). :down:
Pani Dr na moja odmowę zastosowania terapii rodzinnej  strzeliła  focha :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 14, 2008, 01:33:47
nikolaczek
to był arsenicum tak jak pisałam w różnych potencjach, ostatnio 10 tys..

jeśli chodzi o kwestie dzielenia się dobrymi nowinami, to jak dla mnie jest to bardzo ważne i oczywiste. Wiem, że daje nadzieję i chęć do walki. I dziwie się wszytskim tym, którzy tego nie robią...to egoizm..
Pamiętam jak czytałam o postępach chłopców Neo, o Nikolaczku, Małgośki i wszystkich innych osobach z forum. To Wy wszystkie dałyście nam nadzieję i dodałyście siły. I pisze to z pełną świadomością.
Nikt mnie nie rozumiał, ludzie kiwali głową i litowali się, bo taki ładny chłopiec... no cóż... urodziła sobie niech nie wydziwia... A tu znalazłam oparcie, tu ocknęłam się i poczułam, ze mnie ktoś rozumie. Że to, że mały bije się po głowie i ma fiksacje to oznacza że jest rozpuszczony dzieciak, że to że wyje czy piszczy  nie jest choroba psychiczną...bo sobie takiego urodziłam

Przed nami dużo pracy. jak powiedział p. psycholog autyzmu nie usunie sie ot tak jak za machnięciem zaczarowanej różdżki, jeśli jest poprawa należy ja utrzymać i  wyprowadzić dziecko do końca. Jest nadzieja na pozbycie sie tego cholerstwa. Mały ma jeszcze wiele cech autysty, ale wraca do nas i to jest najważniejsze!!!

i widzę to światełko i chciałam sie z wami podzielić tą nadzieją i słońcem. Wierzę, mocno wierzę, że sie uda!!! Wszystkim nam się uda!!!! Zobaczycie...

Amen
A.
 :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 14, 2008, 01:41:41
macia23
wydaje mi sie, ze teraz masz nasilenie sie objawów - jak dla mnie to bardzo dobry znak. Jeśli możesz, to proszę wytrzymaj troszkę jeszcze.

Też sie bałam, ze sąsiedzi mnie wyklną, bo mały wył nocami i walił głową w podłogę ... szczególnie nocą :angry: . Prawie czekałam na policję. Część sąsiadów patrzy na mnie do tej pory jak na wyrodna znęcającą się matkę... cóż pewnie tez bym sie zastanawiała co tam się dzieje za ściana, ze to dziecko tak wyje i dziwnie wygląda... wypisz wymaluj rodzice maltretują dziecko :p . Ale udało się przetrzymać.
korzystałam z doświadeczenia Noe i jak było koszmarnie dzwoniłam do p. doktor i prosilam o leki, bo juz wariacja była koszmarna.
A wracając do zapachu, to u nas zapach byl serio niesamowity, ...hm, no najbardziej kojarzy mi sie z takimi przepoconymi skarpetami  :D  smród...  :O Włosy były całe pozlepiane. Teraz tez się poci, ale nie aż tak. Dr mówiła, ze to bardzo gwałtowna reakcja. jak dla mnei to tez oznacza, że lek dobrany.
Mocno trzymam kciuki!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jadzia w Sierpień 14, 2008, 07:50:24
dziobek jak przeczytalam Twoj post to mi dech zaparlo.Jakze super czytac takie wiadomosci.Najwazniejsze aby nie tracic nadziei,wszystko sie moze zdarzyc napewno bedzie dobrze.Na szczescie macie male dziecko i rozne terapie +leczenie przyniosa efekty.
Czas tak szybko pedzi chcialabym zeby moj syn urodzil sie chociaz 10 lat pozniej,mielibysmy wieksze szanse aby Mu pomoc.Niestety czasu nie da sie zatrzymac ani cofnac teraz jest o wiele wiecej mozliwosci pomocy naszym dzieciom.Gdy u syna pojawily sie pierwsze symptomy autyzmu zaden specjalista  nie mogl nam pomoc.
Ciesze sie ze chociaz w tej kwesti sie zmienilo.Autyzm coraz bardziej jest diagnozowany i wyleczalny.
GRATULACJE DZIOBEK!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 14, 2008, 08:38:50
Dziobek , wspaniale!
Prawdopodobnie arsen mogl zatruc Ci dziecko9 .
Mialam kiedys taki przypadek w Australii , w jednej rodzinie bylo 3 autystow ( w tym 1 dziewczynka )
Okazalo sie ,ze przyczyna byl ich dom .Mieszkali w domu drewnianym , a w Australii drewno jest zabezpieczane przed termitami ARSENEM i jego pochodnymi!
Tylko , dlaczego wlasnie ta rodzina miala chorobe a nie sasiedzi ??
Moze slaba metylotionina ??
Tak czy siak , zatrucie !
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 14, 2008, 09:21:07
Agnieszka i pamiętaj żadnej wiecej szczepionki. Nie jestescie na nie odporni..
A czasami dziecko już ze szkoły przynosi jakiś papierek do podpisania my mamy zajętą glowę machinalnie podpisujemy/albo rozkoszny tatuś podpisze dziecku za naszymi plecami/ a to jest zezwolenie na szczepienie dziecka.
Sama zdaje sie coś takiego podpisalam machinalnie mlodszemu synowi a on ma trzustkę uszkodzoną nie jestem pewna mała wtedy chorowała......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Sierpień 14, 2008, 11:45:21
Dziobek GRATULACJE !!!  Wspaniałe wiadomości :)
Gratuluję ciepr;iwości i samozaparcia, szok jak Wy wytrzymaliście te pogorszenia ! Podziwiam. I widać, ze warto było :)
Twój post powinien się znależć w księdze sukcesów :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Sierpień 14, 2008, 12:07:37
WITAM
MY JESTESMY PO PIERWSZEJ WIZYCIE U DR WIKI(MIESIAC TEMU) KOLEJNA ZA DWA TYG. OBJAWY TAKIE JAK U macia23, ALE WIERZYMY, ZE BEDZIE LEPIEJ. WASZE ODPOWIEDZI DODAJA NAM OTUCHY. MATEUSZ OD WRZESNIA IDZIE DO OSRODKA TERAPI BEHAWIORALNEJ MOZE COS RUSZY MA NIECALE 3 LATA. WYSLALISMY WLOSY DO BADANIA I CZEKAMY NA WYNIK.
POZDRAWIAM MARYSIA
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 14, 2008, 14:48:56
Macia23 jakoś przetrzymaj, bo koszty leczenia starszego dziecka rosną gwałtownie a i szanse na wyleczenie spadają gwałtownie. Mowię o kosztach finansowych i psychicznych. Ja gdybym wiedziala ile bedzie mnie kosztować leczenie dziecka i jego edukacja i jak mnie wypali to bym odszukała Te wredna homeopatkę w Warszawie i błagała aby odtrula mi dziecko jak miało 4  lata./i tak byłoby juz trochę póżno/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 14, 2008, 14:53:51
A czy np. dołaczenie aku po np. tygodniu od podania lekow homeopatycznych nie łagodziłoby tych objawów chociażby masaz Nerka1 plus dużo picia. Albo masaz bańką pleców plus duzo picia?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 14, 2008, 17:33:38
No i masz babo placek, co za dzien!
Dowiedzialam sie ze dziecko mojej szwagierki jest w szpitalu, po szczepieniu przestalo gaworzyc (ma 3 m-ce), nie wiem dokladnie co sie dzieje, bo nie moglam sie dodzwonic.
A mowilam zeby nie szczepili  :angry:
Dziecko mialo juz wczesniej wysypke, jakby alergie, tylko na co? Szwagierka ma chorobe autoimmunologiczna, karmi piersia.
 :down:  :down:  :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 14, 2008, 18:31:18
Lepiej nie mówić "a nie mowiłam" i tak pewnie załapali o co chodzi.....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Sierpień 14, 2008, 18:40:57
ja nie ma pojęcia o aku :(
muszę mu chyba podać jeszcze coś na robale,bo ma cały czerwony odbyt.
U nas te krzyki zaczęły się tydzień przed podaniem 3 dawki  leku więc chyba nie mogę tego temu przypisać (a może mogę- nie wiem ).Tak czy inaczej nadal będę pokonywać te 400km ,a nuż sie uda i nam  :)  
Do tego dorzucam Prodeste (200km-dobrze,że młody lubi jeździć samochodem)i logopedę i jak nic sie w ciągu najbliższych miesięcy to muszę sobie miejsce w odpowiednim szpitalu zająć ,bo długo tak nie pociągnę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 15, 2008, 09:10:51
No nie wiem, z ostatnich doniesień wynikało, że trzeba ostroznie z odrobaczaniem albo wcale, bo szalenie obciąza nerki i watrobę i tak obciążone u naszych dzieci....Za to rodzicom jak najbardziej :)  w sobotę jest pełnia.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 15, 2008, 09:17:14
Do odrobaczania to trzeba mieć w domu /jak dla rodziców/oprócz odrobaczających aloes chiński, polski Urosept, Rapacholin/lub Shilingtong i Lidan Pian jeszcze lepsze/ enzymy trawienne/Meal Time np. Calivity/i wszystkiego tego używac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 15, 2008, 09:18:40
Krzyki spokojnie możesz przypisać 2-giej dawce one długo działają i czasem własnie na koniec najbardziej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 15, 2008, 09:21:59
A co z Tychami? Tamtejszą dr Malinka bardzo chwaliła nawet napisała, ze było to rownocześnie z kuracją u dr Bross i nie wie co bardziej pomogło/pewnie jedno i drugie/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 15, 2008, 10:55:09
W ostatniej? /córka kupuje/ Gali znalazłam "Jenny MCCarthy i Jim Carrey -"Zielone zastrzyki" Gwiazdorska para wzięla udział w marszu "Green our Vaccines". Protest miał zwrocić uwagę na problem toksycznych szczepionek dla dzieci. Syn Jenny z małżeństwa z Johnem Mallorym Asherem, sześcioletni Evan ma autyzm. "To własnie rtęciowy thimerosal zawarty w preparatach może powodowac te straszna chorobe. Przestańmy go uzywac"-apelowala Jenny podczas wiecu"
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 15, 2008, 11:11:20
Oj ta Jenny, pelno jej wypowiedzi na youtube...
Szwagierka zaszczepiła DPT, w szpitalu powiedzieli ze jest ok i ze taka reakcja jest normalana  :angry:
Dziecko nie reagowalo, nie bylo z nim kontaktu wzrokowego, nie usmiechalo sie, po szczepieniu spalo caly dzien, a potem piszczalo jak po jakims poparzeniu. :(
Teraz jest juz lepiej, ale serce mnie boli jak o tym mysle :(

Jakos nie przekonuje mnie odrobaczanie, bardzo obciaza watrobe, bo przeciez nagle w naszym organizmie pelno jest trupow robali. Robaki spelniaja pewna role w organizmie, nalezy o tym pamietac, ze zabijanie ich to "leczenie" objawowe. Robale (rowniez wirusy i bakterie) zjadaja chora, martwicza tkanke. Oganizm wybral mniejsze zlo - albo gnicie za zycia, albo robale. We wszechswiecie nic nie dzieje sie bez przyczyny, wszystko ma swoje miejsce i zadanie do spelnienia, a prawo natury jest jasne - eliminowanie slabych jednostek i dbanie o czystosc genetyczna. Zdrowemu organizmowi nie straszne robale, bo zaden sie z taki srodowisku nie zagniezdzi.
Wniosek: zdajmy o zdrowie!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 16, 2008, 10:45:58
No nie wiem, powoduja też ogromne osłabienie organizmu. Huldzia twierdziła, że ma to sens nawet gdyby trzeba było do końca zycia co tydzień pić nalewke, łykać piołun i gozdzik.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Sierpień 16, 2008, 21:54:39
to ja poproszę namiary na Tychy ,bo szukałam i jakoś nie mogę namierzyć.Skoro jadąc do Bielska przejeżdżam przez Tychy więc przy okazji mogę zajechać i tam
 :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 16, 2008, 23:05:23
032 227 00 10 Mam nadzieję,ze do Tych bo dziewczyny sobie lużno rozmawialy watek "Leczenie" posty &709-714 str36
Olinku Wam ta pani dr nie pomogła? Interesowałaś się wtedy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 16, 2008, 23:16:40
Chciałam przypomnieć o dwóch BARDZO CENNYCH pastach ziołowych Herbapolu Fitolizynie i Debolizynie/zwanej żartobliwie debilizyną :D /
znakomicie czyszcza nerki i układ moczowy-bardzo slabe punkty naszych dzieci. No i sa bez recepty. Podejrzewam, że lepsze niż te ziólka Ursi-ursi. Wiem od koleżanki i juz ze skutkiem/dobrym/ wypróbowalam na sobie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Sierpień 17, 2008, 01:09:50
FITOLIZYNA ma w składzie olejek miętowy
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 17, 2008, 08:15:17
Szkoda,dzięki za przypomnienie faktycznie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 19, 2008, 22:38:58
Kochane mamy!!!
właśnie jesteśmy po pierwszej wizycie u dr.Bross.
Moje odczucia sa mieszane.Z jednej strony sporo pożytecznych informacji,z drugiej strony za dużo o psychicznej stronie tej choroby,jak gdybym była u psychiatry na terapii rodzinnej.Wszyscy zostaliśmy zestrofowani ,bo popełniamy widać mnóstwo błędów łacznie z tym w jaki sposób zakazujemy małemu tego czego robić nie powinien...
Ale najbardziej zaniepokoiło  mnie to ,że kiedy mój syn chciał od razu tabletkę od pani doktor,ona coś mu podała bez konsultacji  ze mna,nawet nie zapytała!!! wcześniej już odmierzyła już nam dawkę 6 granulek,bez nazwy,które nazwała "takie tam czary mary"...
niepokoję sie gdyż synek nigdy wcześniej nie skarżący sie na żadne bóle zaczął mi wieczorem płakać,że go boli serduszko.
teraz przed spaniem,zgodnie z zaleceniami pani doktor podałam mu te 6 granulek w dawkach po trzy co pietnascie minut i naprawde bardzo sie teraz martwię,czy nic mu w nocy nie będzie...
nawet nie wiem co podałam własnemu dziecku.... :(
proszę niech mnie ktos uspokoi,ja chyba dzisiejszej nocy oka nie zmrużę...
pozdrawiam!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Sierpień 19, 2008, 22:48:19
Zawsze możesz poczytać że homeopatia nie ma udowodnionego naukowo działania i spokojnie iśc spać, a na przyszłość pytać, przecież za to płacisz. Przeciez jak dziecko jest na diecie to pewnie czytasz jaki jest skład każdego produktu zanim go podasz, więc skad ta niefrasobliwość teraz?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 19, 2008, 23:09:15
Baskwi,to pewnie stad ,że pani doktor nas całkowicie zdominowała...
kiedy chciałam o cos zapytać lub dodać od siebie ona była szybsza :)
i to zmęczenie ,upał,1,5 godz jazdy i godzina czekania w poczekalni,choc byliśmy na czas.mały był juz zmeczony ,my troche zirytowani.
Mąż nawet dostał ochrzan za to ,że pozwala  synkowi wąchać swoje czoło...
i tak jak juz wspomniałam na pytanie cóż to dostajemy w tym małym zawiniątku,padło" takie tam czary mary"
Myslę ,że jutro zadzwonie i nie dam sie zbyć,zapytam stanowczo żądając odpowiedzi,co dostał mój syn.
Będę pisac na bieżąco o reakcji Jarusia na czary mary pani doktor :D  pozdrawiam ciepło!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 20, 2008, 01:03:47
Tak pani dr to w końcu czarodziejka czy homeopatka  :laugh:  :laugh:  :laugh:
Az na jezyk cisnie mi sie odpowiedz: "dziekuje w czary nie wierze, a moze pani dr uzywa czanej magii?" No bo przeciez nie powiedziala jakiej.  :p
Zartuje!  :D
Te wizyty u specjalistow sa takie stresujace, a jeszcze jak trafi sie taka "spryciara"... wiem bo przeciez sama tez sie tulam po roznych takich. Z niektorych spotkan dzisiaj sie smieje, ale w wtedy...  :alien:

A tak wracajac do tematu.
W czwartek jestem umowiona z homeopatka na odtruwanie metoda Tinusa. Ciekawe co mi powie pani dr, chyba sie zgodzila...  ???  No coz, musze z nia pogadac co i jak.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Sierpień 20, 2008, 07:27:39
Ja tez znam to wszystko z autopsji- czekanie na wizyte, duże nadzieję, wizyta, kolejna i doktor z fochami, na które odpowiedz znajduję dopiero w domu. A z leków to raz dostałam taki że farmaceuta odmówił wydania bez dodatkowego poświadczenia na piśmie od lekarza że na pewno wie co robi! Dlatego teraz pytam i nie daje sie spławić. A jaka terapie doktor proponuje?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Sierpień 20, 2008, 14:45:17
Justynka to mnie zaskoczyłaś.
Jeszcze się nie zdażyło aby pani dr nie podała mi nazwy leku i potencji a mały wyrabia u niej cuda nawet na biurko do niej wchodzi, nie mówiąc o krzyku i płaczu. Moja rada to zadzwonić i nawet jak nie będzie dr poprosić asystentkę o sprawdzenie w karcie. Zawsze można powiedzieć że zapomniałaś nazwy.
Mój mały dostał ponownie calcium tym razem w potencji 200 i czekam......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 20, 2008, 14:59:17
Ja jak zapomnę nazwy i potencji też dzwonię, nie ma problemu u dr Bross.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 21, 2008, 13:12:30
Dlaczego nic się nie dzieje????
u mojego synka żadnej reakcji.Cały czas go obserwuję i nic...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 21, 2008, 13:15:37
Jarek dostał Sulfur potencja 1000.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 21, 2008, 15:55:51
To niezły lek i potencja niczego sobie, daj chwilę czasu jeszcze, jak do tygodnia za Chiny nic nie zauważysz to zadzwoń do dr Bross. Powinno coś sie pogarszać w organizmie a poprawiać w wyższych sferach. Tak mniej więcej orientacyjnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 22, 2008, 00:06:00
Jestem po wizycie u homeopaty.
Jako ze Krzys dobrze zareagowal na kulki przepisane wczesniej przez pania dr, miala ona watpliwosci co do zastosowania odtrucia. Polecala leki sanum na jakies podtrzymanie czegos tam, ale mnie przeciez nie interesuje tlumienie objawow, wiec podziekowalam.
Co do Tinusa, mam wrazenie jest jest to jakies wyzwanie dla polskich homeopatow, wyraznie boja sie "zabawy" z wysokimi potencjami. Pani dr bynajmniej woli dzialac na polu na ktorym ma doswiadczenie, max do 200CH. No coz ustalilysmy ze sciagne jednak wszystkie potencje DiPerTe, pneumokokow ruszac nie bedziemy. To jesli chodzi o starszego syna Krzysia. Co do Szymka, tutaj cisza...
sama nie wiem, czy odtrucie jest az tak niebezpieczne? Zdaje sobie sprawe ze mozna cos namieszac, ze trzeba sie spodziewac trudnych sytuacji...
W kazdym razie odtrucie odlozone, we wrzesniu Krzys idzie do przedszkola, nowe miejsce, stres.... moze nie jest to dobry moment na taki eksperyment...  :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 22, 2008, 10:20:02
Abi 81, jak nazywa się homeopatka, u której leczysz swoje dziecko?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 22, 2008, 10:24:58
To zwykła pani pediatra - homeopatka z mojego miasta.
Wiem, zaraz powiesz nie ten wątek.
Ale ja szukam na razie "na swoich śmieciach" jakiegos homeopaty. Ta pani jest nawet w porzadku, naprawde, ale nie wiem czy sprosta moim oczekiwaniom, z drugiej strony nie wiem tez czy ide dobrym torem.  :p
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 22, 2008, 10:34:23
A jak się nazywa homeopatka, u której leczysz swoje dziecko?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 22, 2008, 10:36:43
Ci homeopaci, u których ja i inne matki leczymy swoje dzieci to też zwykli lekarze z jakimiś tam specjalizacjami, więc nie rozumiem o co chodzi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 22, 2008, 10:48:42
Maria Barycka.
Zdaje się, że nie jest to homeopatka klasyczna, dlatego tak napisałam.  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 22, 2008, 11:16:37
Homeopaci klasyczni robią długi bardzo drobiazgowy wywiad dotyczący chorób, upodobań dotyczących jedzenia i spania i tym podobnych kwestii. W leczeniu stosują leki homeopatyczne pojedyncze, często używają wysokich potencji np. 1000, dr Bross daje czasem 10000, dr Kokoszczyński stosuje tez 50000. Leki o wysokich potencjach leczą głęboko i długo i są podawane na choroby przewlekłe. Homeopaci klasyczni nie zajmują się zawodowo zielarstwem, dietą,  akupunkturą, biorezonansem itp. skupiają się tylko na swojej działce homeopatii klasycznej. Oczywiście w razie potrzeby mogą polecić jakiś lek allopatyczny czy zioło, ale nie zajmują się tym zawodowo.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 22, 2008, 11:43:19
Rozumiem, dzieki  :;):
Pani dr pytala o rozne rzeczy, ja zreszta sama mowilam na ktorej stronie dzieci zasypiaja, ze Krzys nie lubi potraw o kolorze czerwonym (poza burakami i jablkami) oraz fioletowym, ze lubi jajka, mieso, to wszystko pani dr sobie notowala i dopytywala o szczegoly.
Przepisala mlodszemu synkowi lek konstytucyjny.
Ale polecala tez leki o dzialaniu alopatycznym, oczywiscie nie na sile, tylko zapytala czy bylabym zainteresowana.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: krzysl79 w Sierpień 22, 2008, 23:09:57
Witam!

Jeśli ktoś szuka numeru telefonu do homeopaty w Poznaniu to zapraszam na priv. Mam numer telefonu do dwóch lekarzy-Mateusza leczy dr. Wika dlatego moge pomóc komus dostać sie do dr Nawrockiej w Poznaniu. Nie jest ona tylko homeopatą od autystycznych, ale zajmuję sie ogólnie róznymi przypadłościami neurologicznymi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 23, 2008, 07:29:52
Krzysl79, my numery telefonów do lekarzy i ich inne namiary podajemy na forum a nie na priv, żeby jak najwięcej chorych dzieci mogło skorzystać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 23, 2008, 12:47:00
U dr Wiki leczy lub leczyło swoje dzieci chore na autyzm już kilka matek z tego forum, dobrze gdybyście porównali swoje obserwacje na temat leczenia, bo to by były ważne spostrzeżenia dla innych rodziców. Ciekawe jak przebiega leczenie dzieci u dra Święcickiego z Poznania i jego kolegi  dra Stacha też z Poznania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: krzysl79 w Sierpień 23, 2008, 16:18:48
Neoafratu


QUOTE
Krzysl79, my numery telefonów do lekarzy i ich inne namiary podajemy na forum a nie na priv, żeby jak najwięcej chorych dzieci mogło skorzystać.


To nie jest tak do konća, ze Pani dr Nowicka nie ma co robić i czeka na telefony. Jest Ona dobrym homeopatą i tez nie przyjmuje nowych osób, jednakże dzięki pewnym znajomościom jest możliwośc aby Ona przyjeła dwie, trzy osoby dlatego nie podaje numery na forum gdyż odpowiedziałaby każdemu, ze nie przyjmie nikogo.   Oferta jest nadal aktualna-jeśli ktoś potrzebuje dobrego homeopaty to na priv dam numer telefonu i powiem na kogo się powołac, itp




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: artur102 w Sierpień 23, 2008, 20:03:25

(Abi81 @ Sie. 22 2008,11:43)
QUOTE
Rozumiem, dzieki  :;):
Pani dr pytala o rozne rzeczy, ja zreszta sama mowilam na ktorej stronie dzieci zasypiaja, ze Krzys nie lubi potraw o kolorze czerwonym

to ciekawe Ala też miała okres kiedy nie jadła potraw w kolorze czerwonym
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 23, 2008, 20:34:37
A u nas dalej bez zmian.
Czy możliwe jest,zeby  dziecko po lekach homeopatycznych lepiej funkcjonowało bez wcześniejszego pogorszenia???
Obserwujęgo pod kontem pogorszenia a tym czasem wydaje mi się ,ze jakoś więcej mówi i nawet dość spontanicznie.
jest też trochę bardziej pobudzony.
czy to już te objawy??? czy może widzę już to co chcę???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 23, 2008, 22:07:28
Krzysl79, nie napisałam ze dr Nowicka nie ma co robić. A na pierwszej stronie wątku są namiary na dra Andrzeja Święcickiego, który wyleczył juz niejedno dziecko z autyzmu, ale od lat nikogo nie przyjmuje. Ja próbowałam do niego dostać się ponad rok i nie udało mi się. Podałam namiary dra Andrzeja Święcickiego tu na forum i udało sie do niego dostać innemu dziecku. BYła tez matka, która wyleczyła swojego syna z autyzmu i nie chciała zdradzic jak ten lekarz sie nazywa pod pozorem, ze nie przyjmuje on nowych pacjentów. Udało mi sie ustalić dane tego lekarza - to dr Tomasz Kokoszczyński z Bydgoszczy.   Oczywiście podałam jego namiary na forum i już ileś kolejnych chorych dzieci jest u niego leczonych.
Dlaczego ty chcesz decydować za lekarkę czy przyjmie czy nie przyjmie chore dziecko? Niech decyduje lekarz.
Następna kwestia to kompetencje danego lekarza. Dr Andrzej Święcicki i Kokoszczynski mają na swoim koncie dzieci wyleczone z autyzmu, o dr Bross wiemy na razie ze potrafi co najmniej autyzm doleczyć, skutecznie leczy też towarzyszące mu schorzenia i inne choroby., sprawdziłam ją na swoich dzieciach, wyleczyła im m.in. padaczkę, dysleksję, niespanie nocne, tłuczenie się po głowie, wyniszczenie i wychudniecie, niskorosłość itp itd. Dr Stach współpracuje z drem Święcickim. Brak nam natomiast informacji o dr Wice, chociaż chodziło i chodzi do niej kilka matek, nie znamy też efektów leczenia dr Nowickiej. Jest na pewno jeszcze poza Bross, Kokoszczynskim, Święcickim i jego kolegą Stachem iluś homeopatów klasycznych, którzy potrafią autyzm leczyć skutecznie, ale ci co u nich wyleczyli swoje dzieci nie dzielą sie z nami tą informacją..
Ten wątek jest właśnie po to aby zebrać jak najwięcej informacji o skutecznych lekarzach żeby jak najwięcej chorych dzieci mogło skorzystać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: krzysl79 w Sierpień 23, 2008, 22:38:37
[/QUOTE]neoaferatu
QUOTE


Cytuj
Dlaczego ty chcesz decydować za lekarkę czy przyjmie czy nie przyjmie chore dziecko? Niech decyduje lekarz?


To własnie na moją prośbe jest Ona w stanie przyjąc dwie,trzy osoby-najgorzej Neoaferatu jest gdy coś sie chce udowodnić nie znając okoliczności. Poza tym łatwo się domyslec,ze próbuje pomóc tym którzy nie mają szans czy możliwości dostać sie do "elity"homeopatów autystycznych z forum, co nie znaczy,że ci mniej znani są gorsi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Sierpień 23, 2008, 23:00:54
Możliwe są zmiany na lepsze bez pogorszenia u nas tak było, teraz też nie ma pogorszenia po leku ale lepiej też nie jest. Mineło kilka dni poczekamy
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: RAJA w Sierpień 24, 2008, 00:18:08
Witam Wszystkich bardzo serdecznie.
Na forum piszę poraz pierwszy, mam nadzieję że nic nie namieszam.
Po krótce:
Mój 6-letni syn Marek, od dwóch lat ma zdiagnozowany autyzm.
Choroba ujawniła się późno bo po skończeniu 3 lat.
Jako matka czułam,że coś jest nie tak, ale wszyscy a głównie lekarz rodzinny uspakajali, że chłopcy później zaczynają mówić.
Dopiero Pan Wroniszewski potwierdził moje przypuszczenia, ale trafiłam do niego po długim oczekiwaniu i serii badań w IMiD.
 Marek jest pod opieką medyczną jednego z lekarzy BIOMOLU z £odzi.
Prawdopodobnie przyczyną autyzmu są grzyby, czyli zakwaszenie i zagrzybienie organizmu. Leczenie lekami firmy SANUM napewno coś wiecie na ten temat. Jsteśmy na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezcukrowej
HORROR!!! ale jakoś sobie radzimy. Marek mówi, choć trochę sepleni, komunikuje się raczej schematycznie, brakuje mu tej spontaniczności.
To wszystko to są efekty różnych terapi jakie przechodził takie jak terapie słuchowa, sensoryczna i kompleksowa na którą dalej chodzi już drugi rok
20 godz. tygodniowo. No to tak po krótce.
MOI DRODZY PROSZÊ O POMOC!
Czy ktoś zna preparat pod nazwą (SAMe)?
Nie znam ani producenta i nie wiem gdzie go i jak go zdobyć.
Wiem tylko tyle że ma on za zadanie poruszyć neurony w mózgu.
Proszę o pomoc jeśli ktoś wie coś na ten temat.
Pozdrawiam
Raja
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 24, 2008, 07:46:05
Krzysl 79 co rozumiesz przez nazwę elita homeopatów autystycznych z forum? Na razie udało nam sie ustalić wspólnym ciężkim wysiłkiem dane czterech lekarzy homeopatów klasycznych w Polsce, którzy potrafią leczyć dzieci chore na autyzm. Lekarze ci oczywiście leczą wszystkie choroby, nie tylko autyzm, leczą m.in. padaczkę, niskorosłość, cukrzyce alergię i astmę, raka, anginy, dysleksje, anemie, problemy ginekologiczne itp itd. trudno jest więc nazwać ich autystycznymi( do specyfiki homeopatów klasycznych należy właśnie leczenie wszystkich chorób, która można wyleczyć zachowawczo).Trójka spośród tych podanych lekarzy bez problemu przyjmuje nowych pacjentów, tylko do dra Andrzeja Święcickiego bardzo trudno się dostać.
Jeżeli posiadasz informacje, ze dr Nowicka jest lekarką która potrafi skutecznie leczyć autyzm to podaj jej namiary na forum, aby zainteresowani rodzice chorych dzieci mogli sie z nią jak najszybciej skontaktować i niech ona podejmie decyzję o tym, kogo przyjmie. My tak właśnie robimy.
Czekamy także na dane kolejnych lekarzy potrafiących skutecznie leczyć. Jak już napisałam na pewno jest jeszcze iluś takich lekarzy, ale na razie rodzice skutecznie leczonych i wyleczonych dzieci nie podają nam ich namiarów.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Sierpień 24, 2008, 08:12:27
Jeżeli opisani lekarze mają takie sukcesy to dlaczego nie wie o nich reszta świata? Wkoło słyszę że autyzm jest nieuleczalny, że tylko wieloletnia terapia pozwala na polepszenie funkcjonowania dzieckka autystycznego, że rys autyzmu zostaje na zawsze....to dlaczego oni nie ogłaszają swoich sukcesów? przecież Nobla by za to dostali i tyle innych dzieci uratowali. I nikt mi nie wmówi że z braku czasu tego nie zgłaszaja do instytutów naukowych, a może przyjmuja tylko dzieci z cechami autyzmu, ew.leczą niektóre choroby współistniejące z autyzmem?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 24, 2008, 08:38:18
Baskwi ja osobiście rozmawiałam z matkami których dzieci zupełnie zostały wyleczone z autyzmu, a także z matkami, których autystyczne dzieci bardzo mocno się poprawiły a od lekarzy słyszę różne opinie. Jedni twierdzą ze autyzm jest wyleczalny, inni że niewyleczalny. Póki co ja swoich chorych synów leczę.
Jeśli jakieś dziecko uda sie bardzo podleczyć i zostanie mu tylko rys autyzmu to i tak wg mnie jest to leczenie warte trudu.
O ile też zauważyłam ci lekarze którzy na koncie maja dzieci zupełnie wyleczone z autyzmu nie są zainteresowani rozgłosem, przyjmują wielu pacjentów i są zaabsorbowani leczeniem.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 24, 2008, 09:26:14
Nee, rozmawiałaś z matkami... Widziałaś te dzieci PRZED i PO? Możesz sama, jednoznacznie i na pewno (!) stwierdzić, ze zostały wyleczone? Bo jeśli to była tylko rozmowa z matką, no to cóż...

Powiem tak: moje dziecko w wieku 3,5 lat NIE MÓWI£O (zupełnie), biegało w kółko wokół stołu, miało natręctwa, obsesje, nie bawiło się twórczo, nie rysowało, nie chciało wykazywać aktywności, nie nawiązywało samo kontatów. Co powiesz? Autyzm? No wygląda na autyzm. Gdybym wtedy się znalazł w Synapsis - pewnie by dostał "autyzm". Bo co innego mógłby dostać, przy takich objawach? Zostało wyleczone? No w tych kategoriach TAK. Mówi super, czyta, pisze, komunikuje się znakomicie, nie biega w kółko, natręctwa minimalne i umie nad tym panować, gimnazjum skończył, w sumie prawie samodzielnie... Zostało wyleczone.

A guzik. Wcale nieprawda. :( Jest bardzo ciężko chory, naprawdę BARDZO.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 24, 2008, 09:51:16
Tak widziałam te dzieci, są wyleczone z autyzmu, mówią zachowują się normalnie. Natomiast co do stanu przed - tutaj informacje rodziców, krewnych, osób trzecich, z tego co ustaliłam i przeanalizowałam te dzieci wcześniej rzeczywiście miały autyzm. Obecnie jestem pewna, ze to jest możliwe odkąd sama leczę piątkę swoich dzieci i siebie u homeopatów klasycznych. Lista wyleczonych u nas chorób jest imponująca, widzę przecież na własne oczy jak Macius który nie rósł lub rósł bardzo słabo i nie wchodził w żadne siatki centylowe ,idzie w górę i podchodzi pod 50ty centyl, Ewka nie ma już dysleksji, ja nie mam anemii, zawrotów głowy, bicia serca, piekielnie bolesnych miesiaczek, az wyć mi sie chciało, Paweł nie ma padaczki, śpi w nocy, nie wścieka sie, Michał nie tłucze się po głowie itd. To dzieje się na moich oczach. I efekty są trwałe tzn. choroby nie pojawiaja się ponownie. Czyli ja dalej nie mam tych dolegliwości które miałam, Ewaka nie ma dysleksji, Macius rosnie i rosnie i nie przestaje rosnać, Paweł nie ma od stycznia ataków padaczki, śpi w nocy, Michał nie tłucze sie po głowie itd.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: krzysl79 w Sierpień 24, 2008, 11:04:26
Wiecie co?-przecież tu o dzieci i pomoc chodzi.W naszej rozmowie NEOAFERATU każdy pisze swoje racje,ale do czego to prowadzi? Mogę pomóc dostać sie do homeopaty ale niestety musze byc pośrednikiem, bo tylko w ten spoób doktor kogoś przyjmie-jeśl ktos bedzie chciał z tego skorzystać to i tak się odezwie nieważne od tego co piszemy na forum.
Poza tym szanując lekarzy nie będe pisał numery telefonów bez wiedzy lekarzy-a może upublicznienie numeru gdy dr. tego sobie nie życzy spowoduje ze nie przyjmie żadnego autysty(taka forma pokazania humoru).Mogę pomóc ale nie bede przekraczał granic prywatności lekarza i naginał jego woli pomocy.
Jakie jest kryterium lekarza-speca od autyzmu? Załózmy,ze jeden z lekarzy wymienianych na forum wyleczy 5 lekkich przypadków a jeden wyleczy bardzo cięzki-który wtedy jest lepszy?
Poznałem jedną osobe która na forum pisze o rewelacjach leczenia a w zasadzie jest zupełnie inaczej dlatego gdybania który lekarz jest lepszy na podstawie pojedynczych opisów jest mało wiarygodne
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Danka i Nastusia w Sierpień 24, 2008, 11:45:20
Witam! JA byłam na pierwszej wizycie u dr.Bross 1 sierpnia. W pierwszy dzień  nawrót ropienia na zębie,na trzeci wymioty,gorączka,nie chce spać w nocy no i te mega! pobudzenie dzwoniłam do pani doktor i powiedziała ze może lek jest żle dobrany a może lepiej przeczekać i zobaczyć co będzie się działo,poradzcie coś!!!
Dodam że moja córka na 4-lata.Polepszenia w mowie i funkcjonowaniu nie ma.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 24, 2008, 12:23:44
Krzysl79 rozumiem z twojego postu że dr Nowicka nie życzy sobie upublicznienia swoich danych i życzy sobie kontaktu przez pośrednika. Jedna z moich znajomych z Poznania leczy dziecko u dr Danuty Ostalskiej - Nowickiej, która pracuje w szpitalu klinicznym w Poznaniu i jest chyba nefrologiem, ale może to zbieżność nazwisk. Ta dr Ostalska - Nowicka akurat bez oporów przyjmuje nowych pacjentów.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 24, 2008, 12:28:42
Danka i Nastusia, a dr Bross nie dała wam zapasowego leku? Bo mi daje zapasowe leki na wszelki wypadek, gdyby ten pierwszy nie zadziałał zgodnie z planem. 24 dni to powinno już się coś klarować, ja wydzwaniałam do dr Bross wcześniej jak po dwóch tygodniach nie było poprawy. Poproś żeby wysłała ci lek, albo spytaj jaki możesz podać i spróbuj go zdobyć. A co dostała twoja córeczka i w jakiej potencji?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 24, 2008, 12:58:52

(krzysl79 @ Sie. 24 2008,11:04)
QUOTE
(...)
Poznałem jedną osobe która na forum pisze o rewelacjach leczenia a w zasadzie jest zupełnie inaczej (...)

No. Nareszcie Ktoś to napisał otwartym tekstem.

Ja też poznałam Pewną Osobę, z Forum, i Dziecko... Ta Osoba nie wie, że ja WIEM, pod jakim nickiem tu publikuje (nie wie, że ja wiem, że w ogóle się Tu udziela, bo to było przypadkowe spotkanie, znaczy ja WIEDZIA£AM Kogo spotykam, ale Ta Osoba - nie). I jest dokładnie identycznie, jak pisze Krzyś.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Sierpień 24, 2008, 13:00:49
Noe, nie przekonuja mnie opinie znajomych czy sąsiadów, bo wg nich moje dziecko jest niegrzeczne i żle wychowane, a wg psychiatrów i psychologów z dwóch różnych ośrodków ma autyzm i dopóki oni nie zmienią diagnozy to nie wierzę w żadne cudowne uleczenia granulkami.
I w zapracowanie które nie pozwala pochwalić się odkryciem leczenia na skalę światową też nie. Homeopatki z naszej poradni proponuja mi leczenie autyzmu ale dopiero u nich w gabinecie, tam będzie miał inne objawy choroby czy co ?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Danka i Nastusia w Sierpień 24, 2008, 13:05:58
Gdy dzwoniłam do pani doktor powiedziała ze mam do niej przyjechać na drugi dzień bo potem to dopiero 1 września.dostała tuber....w jakiej potencji niestety nie wiem.Nie mogłam przyjechać więc została nam wizyta po 1 września
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 24, 2008, 13:15:57

(Baskwi @ Sie. 24 2008,13:00)
QUOTE
Noe, nie przekonuja mnie opinie znajomych czy sąsiadów, bo wg nich moje dziecko jest niegrzeczne i żle wychowane, a wg psychiatrów i psychologów z dwóch różnych ośrodków ma autyzm i dopóki oni nie zmienią diagnozy to nie wierzę w żadne cudowne uleczenia granulkami.
I w zapracowanie które nie pozwala pochwalić się odkryciem leczenia na skalę światową też nie. Homeopatki z naszej poradni proponuja mi leczenie autyzmu ale dopiero u nich w gabinecie, tam będzie miał inne objawy choroby czy co ?

Ależ skąd! Tylko widzisz... Tam będzie 1:1, matka chorego dziecka i pani homeopatka, która będzie próbowała Cię przepięknie zmanipulować (bo dobre w tym są, oj dobre naprawdę...) albo Cię wyśle do Hellingera na terapię rodzinną :p, bo pewnie masz toksyczną rodzinę, a tam to Ci takie pranie mózgu urządzą, ze nie będziesz już w ogóle umiała rozstrzygnąć co jest prawdą, a co nie... W Poradni to są jeszcze inne panie, a nie wiadomo czy się zgodzą z tym, co mówi pani homeopatka... A nuż się nie zgodzą i Ci o tym powiedzą? Albo je naiwnie zapytasz i się dowiesz dziwnych rzeczy? A w ogóle to w Poradni chyba... ile się płaci?

Howgh, Siostro. Masz rację. Jestem z Tobą :D




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Sierpień 24, 2008, 13:45:22
Dzięki, ale to Twój racjonalny stosunek do świata kazał mi zadawać te naiwne pytania nie tylko u homeopatów ale tez w gabinecie medycyny holistycznej czy DAN. I naprawdę przykro mi to pisac ale odpowiedzi mnie nie zadowoliły a leczenie nie poprawiło stanu dziecka. Teraz mam z naszym  doktorem rozszyfrować to czym leczono i może znów zacznę leczenie ale tylko po badaniach i tym co sprawdzone.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 24, 2008, 19:39:31
Witajcie.relacjonuję w dalszym ciągu postępy a czasem ich brak w leczeniu homeopatycznym mojego Jarka.
Otóż wczoraj juz myślałam ze cos się ruszyło,mały miał rozwolnienie.Lecz mąż sprowadził mnie na ziemię ,mówiąc ,że mały chwycił dwa jabłka i banany,więc sprawa jasna :(
Ale dziś pewna nowość,wchodzę do pokoju a tu muzyka ze smerfów na full i jarek tańczy figurkami smerfów do tej muzyki,wypisz wymaluj zabawa tematyczna :)
spojrzał na mnie i mówi smerfy tańczą... pokazał mi który to gargamel,ważniak itp.ale niestety potem kazał mi opuścić smerfią dyskoteke i nie pozwala nikomu wejść do pokoju.
sama nie wiem co o tym myśleć.
Z drugiej strony daje sie przekonać ,że nie powinien podskakiwać i klaskać(na krótko )każe sobie opowiadac różne historie i patrzy na telewizję(oglądał z nami pekin , kiedy oglądał biegi,zapytałam czy wie gdzie oni tak biegna odpowiedział ,ze biegną na stację :D )
rano sam pościelił łóżko i sam sie ubrał  (wszystko na lewą stronę) :)
Po obejrzeniu jednego z odcinków super niani kazał siostrze wypisać listę  co wolno a czego nie wolno   (można się uśmiać)
sporo pozytywów...  aż miło popatrzec i posłuchać :D  :D  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 25, 2008, 07:39:33
Justynka fajnie że u twojego synka jest poprawa, a co dostał i w jakiej potencji?
Ja to rozwolnienie kojarze z poprawą, bo jak nastepuje pogorszenie objawów chorobowych typu rozwolnienie goraczka wysypka itd. to zachowanie idzie do przodu. A potem oczywiscie te objawy ustepują a poprawa zostaje. Ileś matek mi już to opisywało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 25, 2008, 11:19:36
Neo,Jarek dostał Sulfur potencja 1000.
Dziś tez ogólne zaskoczenie .przyszedł do mnie rano i jak gdyby nigdy nic zapytał; i co tam? jak się spało? :D
nigdy wcześniej tego nie zrobił!!!! nie muszę chyba mówić jaka była moja reakcja? łzy potokiem!!!! :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkm1606 w Sierpień 25, 2008, 11:30:21
Witam  wszystkich rodziców naszych 'zaczarowanych dzieci'
jest na forum pierwszy raz.
jestem mamą 5-letniego Miachałka u którego 2 lata temu stwierdzono autyzm. Dziagnoze postawiła effata w Krakowie.
Nie ukrywa, iz wydrukowałm  to forum  i   przeczytałm  od deski do deski  markując  fragmenty w których piszecie o  skuteczności homeopatii.  moja przygoda z homeopatia zaczęła się w  czerwcu tego roku i nie poszłam do homeopaty leczyć autyzmu [ poniewaz wszyscy lekarze twierdzą że na to lekarstwa nie ma] ale nawracające infekcje. Tak  się akurat złożyło, że na wizytę poszedł moj mąż i ipo pytaniu lekarza co chcemy wyleczyć on oczywiscie powiedział autyzm.
lekarz ten przepisał Michałkowi  zastrzyki cerebrum compositum NM, oraz Coffea aruda 200 - ale dziwnie podawana tzn. jedna kuleczka rozpuszczona w 50 ml alkoholu i Michał dostawał 1 kroplę na dzień.
Po przeczytaniu na forum jakie dawki dostawały Wasze dzieci, stwierdzilismy z mężem że tawki które otrzymywał Misiu są za małe , tym bardziej że u Miahcłaka  oprócz bogorszenia zachowania [ które trwa juz 3 m-ce nie zauwazylimy nic pozytywnego.
Ponadto zaitrygowały mnie  terapie i leczenia jakie przechodzą wasze dzieci tzn. odruwanie, odrobaczanie  itp.
Mój syn miał robione badania na candidę [naszczęście ujemne ] i badania  EEG i rezonas, nikt nigdzie nie powiedział nam że mamy robić coś jeszcze.
bardzo prosze o informajcę od czego nalezy zacząć, czy moze wystarczy tylko homeopatia. musze tutaj dodać  ze jestem umówiona z dr Bross na 02.09.2008. Prosze o inf. czy do dr Bross jechać z badaniami oraz czy powiedzieć jej o leczeniu u innego homeopaty?

serdecznie pzdr Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 25, 2008, 11:53:05
A ja mam pytanie bardzo serio. Naprawdę serio, bez podtekstów (bo sobie zaraz Niektórzy odczytają mój post na obraz i wydumanie swoje, i włożą w ten tekst coś, czego w nim nie ma, czyli złośliwość, a ten post jest podyktowany zwyczajnym głębokim zdumieniem i... strachem... jednak...).

Czy możecie mi odpowiedzieć DLACZEGO?
Dlaczego nie szukacie rozwiązania?
Dlaczego widząc nieprawidłowości w wynikach badań - nie próbujecie konsekwentnie (bez względu na opozycję ze strony medycyny, która jest, ta opozycja, i wiem, że jest) - z uporem maniaka doprowadzić do namierzenia przyczyny stanu dziecka?
Dlaczego dajecie się spławiać lekarzom i nawet nie próbujecie się zbuntować?
Dlaczego na samym początku drogi (diagnoza "autyzm") - po prostu się na to godzicie, chociaż ewidentnie widać, że dziecko ma problem z układem trawiennym, kostnym, mięśniowym? I psim obowiązkiem durnego lekarza jest ustalić rangę i przyczynę tych problemów, a jak nie chce - należy tupnąć, bo on nikomu łachy nie robi, a jak się nie sprawdza - to ma przełożonego, do którego należy napisać wredne pismo, a jak i to nie podziała - należy postraszyć mediami (co to za cudowne słowo jest - "media")...
Dlaczego już na starcie - przyjmujecie ten "autyzm", idziecie do DAN! (i Wielu tam idzie nawet nie próbując podejmować działań konwencjonalnych), albo do homeopaty...

Możecie mi powiedzieć "DLACZEGO?"

:(




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Sierpień 25, 2008, 12:23:08
Kochana, dlatego ponieważ ŻADEN lekarz nie leczy przyczyn chorób!
Oni "leczą" (czyt. maskują) objawy chorób. Ich nie interesują przyczyny, gdyby lekarze leczyli przyczyny chorób, to nie mieliby klientów a biedne lobby farmaceutyczne utraciłoby kolosalne zyski. Nikt, nigdy do tego nie dopuści!
Powiedz mi np. dlaczego lekarz DAN! po stwierdzeniu że dziecku brakuje jakiegoś enzymu trawiennego, nie szuka jaka jest tego przyczyna, tylko przepisuje ten enzym w formie leku - tabletki, kapsułki, czy czego tam innego? To maskowanie objawow choroby! Totalna porazka, dlatego ŻADEN lekarz nigdy nie zasluzy w moich oczach na szacunek.
Obowiazkiem lekarza jest przepisac lek, który daje mu najwieksze korzysci (czyt. która firma farmaceutyczna daje wiecej w lape). Mam kolezanke po studiach medycznych, uwierzcie, ze lekarze maja pranie mozgu juz na studiach. Przychodza przedstawiciele i psiocza na konkurencje, a homeopatie uwazaja za placebo i zabobon.
Lekarze to banda hipokrytow, ktorzy wylaczyli myslenie, zalezy im jedynie na kasie i i na tym aby pacjent jak najszybciej opuscil ich gabinet trzymajac w reku jak najwiecej recept.

Dorotko, zanim całkowicie uwierzysz lekarzom, ktorzy i tak Ci nie pomoga i nie wylecza Twojego dziecka poczytaj, nie zakladaj sobie klapkow na oczy.
http://www.paramed.waw.pl/upload/system%20medyczny.pdf
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Sierpień 25, 2008, 12:29:20
Dorota, myślę, że odpowiedż jest prosta.
Wielu rodziców szuka, nie godzi się, buntuje...
Ale nie wszyscy. Bo nie wszyscy mają tyle siły co Ty.
Sama wiesz co było u Was. Jak nie chcieli leczyć młodego - bo ma "autyzm"...
Na poczatku dla rodzica diagnoza - to najczęściej kompletne załamanie, poczucie bezradności, winy, rozpacz... no i kompletny brak informacji.
Trzeba czasu najpierw, żeby się pozbierać, potem, żeby się zorientowac o co własciwie chodzi, czasu na zgłebianie wiedzy, szczęścia przy dotarciu do właściwych lekarzy... no i siły, której czesto brak już, na przebijanie głową muru niewiedzy, ignorancji, złej woli czy zwykłego nieuctwa...
I czasu... który nieubłaganie ucieka :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 25, 2008, 12:54:45
Abi, Zosiu - dobrze. Zgoda. Znalazłyście (dziękuję... ) częściową odpowiedź na moje pytanie. W takim razie - a co mamy do stracenia? Jest nas tu fura, nie wmawiajcie mi (to nie do WAS, Abi i Zosiu, tylko do Całości), że są ISTOTNE efekty, bo NIE MA. Są drobne. Może komuś wystarczy to drobne, na jak długo??? Wystarczy poczytać forum i wpisy matek starszych dzieci...

Nawet te stowarzyszenia, które powstały - działają "z prądem", z tym prądem, o którym piszecie. Zmieńmy coś. Jeżeli wierzymy, że przyczyna JEST, trzeba ją NAJPIERW znaleźć, a potem zobaczymy - da się leczyć, albo nie - zróbmy coś. Ja już naprawdę nie mogę się z tym pogodzić. Rozumiem "prawa rynku", ale mam je gdzieś. Oprócz praw rynku - jest zwyczajne PRAWO. Mi się to należy jak psu zupa - może czas się skrzyknąć i postawić to cholerne państwo przez trybunałem? Pospołu. Nikt z nas nie jest SAM, tylko nie umiemy się porozumieć. Może jak ci debile będą musieli zacząć płacić odszkodowania (vide: Pani Alicja Tysiąc, a przecież problem zgoła nieporównywalny) - zaczną MYŚLEÆ? Gdyby każdemu z nas wypłącono takie odszkodowanie jak Pani Tysiąc, jednostkowo małe - ale w grupie? Kolosalna kasa - mozę wówczas coś by się zmieniło...

To nie jest tak, że te przyczyny (różne, móstwo) nie zostały sklasyfikowane. Część została. A my nawet nie mozemy wykluczyć (celowo to piszę - WYKLUCZYÆ) tej części. No to może już dość. A nie możemy wykluczyć, bo część z nas nawet nie próbuje, tylko lezie do DANowców albo hometopatów, a druga część siedzi cicho i z trudem się wychyla z opiniami, bo zaraz zostanie "skasowana"... No to w sumie po co się wysmętniać...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 25, 2008, 13:07:53
Dorota, ja lecze swoje dzieci i siebie u homeopatów klasycznych, ponieważ są skuteczni i mają bardzo dobre efekty w leczeniu moich dzieci i mnie. Wyleczyli moim dzieciom i mnie już ileś chorób. U farmaceutycznych lekarzy nie udało mi sie nigdy uzyskać szukania przyczyny, bo im sie nie chciało. Obrażali mnie tylko, szydzili natrzasali się okazywali pogardę i lekcewazenie. Jak chłopaki miały rok wydarłam skierowanie do poradni zaburzeń wchłaniania we Wrocławiu, gdzie polskie lekary farmaceutyczne nabijały sie ze mnie i moich dzieci i wywaliły nas z wielkim hukiem, ze coś sie czepia taka jedna i szuka nie wiadomo czego. Itd. itp w innych miejscach gdzie byli farmaceutyczni polscy lekarze, a nalatałam sie zdrowo i narobiłam im przróżnych badań masę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 25, 2008, 13:10:29
Hej Monika, ja do dr Bross zawiozłam badania, powiedziałam jej także dokładnie jak leczyłam dzieci wcześniej.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 25, 2008, 13:21:15
W£AŚNIE, NEO!!!!

"natrząsali się", "naśmiewali" - chamstwo cholerne...
I co zrobiłaś? Posmutniałaś, spuściłaś głowę i odeszłaś, bo ile człowiek może być upokarzany... Mało, że ma chore dzieci, tak BARDZO chore, to jeszcze te upokorzenia...

A trzeba było powiedzieć łaciną podwórzową, co myślisz, OD RAZU,w gabinecie, i zakonczyć, że wychodzisz stąd i idziesz do przełożonego, a jak to nie podziała to do mediów - z biegu - przed mediami się będzie pani, tfu, lekarz, tłumaczyć ze swojej głupoty... Nie do sądu, bo to wymaga czasu - tylko z mety na "gorący numer" do redakcji czegośtam, najlepiej TV...

Ale kogo z nas na to stać...
Uczyłam się wiele lat.... Jeszcze nie do końca umiem...




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkm1606 w Sierpień 25, 2008, 14:18:38
Jeżeli chodzi o lekarzy w naszym przypadku było ich kilkunastu, różych specjalności. I żaden z tych mędrów nie powiedział co jest przyczyną autyzmu a Michałka; jedna obarczyła mnie wina twierdza że odrzuciłam michała, inna stwietdziała schizofrenię dziecięca i zaczeła go szpikował psychotorpami, trafilismy do effata w krakowie podobno najleprzymośrodek dla dzieci autystycznych. Tutaj  otrzymujemy program   rozwojowy do realizacji, niestety spotkania są 3-4 razy w roku.
Prosze mi powiedzieć co da tupanie jeżeli lekarz poprostu nie wie co ma  robic z autystą, a kolejny ajak usłychy gdzie byliśmypowie, że może  wreszcie zdecydowalibysmy się na jednego lekarza, więc co tutaja robić.

a zmeniając temat
neo wyniki jakich badań miałaś ze sobą
Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Sierpień 25, 2008, 14:28:49
Możecie mi napisać, czy potencja 10M to duża, czy taka sobie?
dziś byłam na 1 wizycie u homeo., dość ciekawie ma rozpisane kulki, które dostałam wyliczone co do sztuki u Pani dr. Następna wizyta w grudniu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 25, 2008, 14:40:48

(mkm1606 @ Sie. 25 2008,14:18)
QUOTE
(...)
Prosze mi powiedzieć co da tupanie jeżeli lekarz poprostu nie wie co ma  robic z autystą, a kolejny ajak usłychy gdzie byliśmypowie, że może  wreszcie zdecydowalibysmy się na jednego lekarza, więc co tutaja robić.

(...)

Ale co mnie obchodzi, że on nie wie??

Proszę powiedzieć - jeżeli idę do pracy jako księgowa, niby mam papiery - czy mnie ktoś pyta, czy ja umiem ksiegować, czy nie? Nikogo to nie obchodzi. JA MAM UMIEÆ, a jak nie umiem to albo się mam dowiedzieć (i to jest mój problem gdzie ja sie dowiem) albo się mnie wywali z roboty i zatrudni kogoś kto potrafi. Ja przestaję rozumieć, dlaczego ja mam akceptować, że lekarz nie wie i odwalać za niego robotę. Mnie nikt nie pyta, czy ja się znam na mojej robocie. Zadeklarowałam, że się znam, przedstawiłam papiery na potwierdzenie - MAM PRACOWAÆ WYDAJNIE I EFEKTYWNIE. Wszystko na ten temat.

Nie interesuje mnie, że on nie wie. Okej, może nie odpowie mi JUŻ i NATYCHMIAST, mogę poczekać, ale to on ma sobie znaleźć mądrzejszego od siebie i jego zapytać, jeśli nie wie. I ma MNIE do tego mądrzejszego pokierować, jeśli sam sobie nie radzi. A nie ja mam w ciemno próbować, od Annasza do Kajfasza i narażać się na dziwne uwagi...

Są wyniki, są odchylenia. On ma to zinterpretować. Nie potrafi? No to niech mnie wyśle gdzie indziej, do kogoś kto będzie potrafił. Albo niech idzie kopać rowy. Może TO będzie potrafił... I po to jest tupanie, żeby tej bandzie leniuchów uświadomić, że czas na zmianę profesji.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 25, 2008, 14:55:11
Dorota, spuszczanie głowy to nie w moim stylu, walczyłam z tymi lekarami ile tylko się dało, do mediów tez się nalatałam, ale sama wiesz że ludzie w mediach też piszą i pokazują to co akurat im pasuje. Gdzie mogłam tam sie przebiłam, ileś razy byliśmy w artykułach i w telewizji, ileś niewygodnego materiału wycięli i puścili to co im pasowało. A sąd bardzo mi zaowocował, dobrze że to zrobiłam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 25, 2008, 14:56:31
Beata1, M to tysiąc, 10M to dziesięć tysięcy. A u kogo byłaś?



Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 25, 2008, 14:59:38
"kulki w gabinecie"... nawet nie w aptece, gdzie jest na ulotce napisany bodaj skład... Niczym się nie różnia, DANowcy, homeopaci i ta banda konwencjonalna... Tyle tylko, ze konwencjonalny najwyżej powie, że nie wie, może spróbuje upokorzyć - można się obronić i mu odwalić, a reszta mówi, że WIE, a nic nie wie, strzela w ciemno, za pieniądze, i jeszcze robi to wiarygodnie... TAKA JEST PRAWDA, a wszystko dlatego, że to dziecko. Że zdrowie. Że życie. I ustępujemy, bo gdyby to był niedopieczony chleb za 6.50, to każda z nas z awanturą by do piekarza poszła... I więcej u niego nie kupiła. A tu... nie mamy wyjścia i oni na tym jadą. WSZYSCY BEZ WYJ¡TKU :(

Neo, wiem, ja to nie Ciebie bezpośrednio. Mi chodzi o to, że w pojedynkę to im wszystkim możemy świsnąć. Ale w kupie? Kto wie... ja też się właśnie... wybieram do sądu. Powielam Twoją Drogę.... :)




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 25, 2008, 15:00:24
Monika, wzięłam ze sobą wyniki wszystkich badań i tyle. Najlepiej zrobić ksero, bo długo trwa jak doktor je przepisuje.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 25, 2008, 15:10:36
Do mkm1606:

ostatnio (tydzień temu) miałam taką przygodę: pani lekarz urzędowa z POZ mię przyjmuje, słucha i mówi:
- No to trzeba się zdecydować na jednego lekarza...
- A którego? - pytam złośliwie. Pani się zmieszała, zaczerwieniła i milczy.
- No to pani jest od tego... - mówię dalej. Pani na to:
- No... ja... no to do psychiatry trzeba, może na oddziale go umieścić...
- Aha. - cieszę się - Znaczy na oddziale psychiatrycznym uzyskam odpowiedź dlaczego jest kwas mlekowy trzykrotnie przekroczony? To świetnie, to ja poproszę skierowanie...
- No tak... to głupi pomysł (pani duma...)... faktycznie, psychiatrzy się nie znają na chorobach metabolicznych...
- No to co mi pani proponuje? - pytam naiwnie. A pani na to:
- JA SIÊ NA TYM NIE ZNAM!
- A kto się zna? - czepiam się upierdliwie.
- Wystawię pani skierowanie na oddział chorób metabolicznych. Pani sobie wybierze, który...

No comments.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Sierpień 25, 2008, 16:12:48
Możemy sobie tupać i tupiemy zresztą. I już sporo natupaliśmy.
Świat medycyny uznaje, że przyczyny "autyzmu" są nieznane. Jak jest diagnoza - autyzm- to zawsze są kryci.  :alien:
 I mozna sobie tupac do woli.
Droga Neo jest dobra bo skuteczna. Jednak ma wady - długo trwa i trzeba ją przejść indywidualnie.
No i nie kazdy ma tak dobrze udokumentowane (na papierze) argumenty.

Ja bym nie wrzucała wszystkich do jednego wora. Ani tych farmaceutycznych, ani naturalnych, ani DANowców, ani homeo. Już o tym mówiliśmy - wszystko zalezy od człowieka.

I tego nie zmieni żadna rewolucja, żaden strajk, protest czy kolejny program w TV (wsio rawno, w ramach edukacji czy sensacji).
Zmiany są ale to powolny proces.

Jedyne co może pomóc w tych czasach, rządzonych mamoną, to nasz upór w szukaniu odpowiednich lekarzy i prawo rynku.
Jesli czegoś nie kupimy (terapii, sposobu leczenia, podejścia itd), to to coś po prostu umrze śmiercią naturalną.
Ale tu każdy dokonuje własnych wyborów.
U nas tez sporo musi się zmienić. Musimy miec większą świadomość swoich praw, więcej szacunku do siebie itd.
Często zdesperowani startujemy z pozycji błagającego o łaskę. Sami siebie nie szanujemy , to i nas nie szanują. Tak to niestety czesto wygląda.
Szczególnie, kiedy skierowania na badania trzeba wyżebrać bo limit się kończy...
Z drugiej strony warto pamiętać, że medycyna to sztuka a nie matematyka.
A "tworzywo" jest bardzo mało poznane.
Wszystko jedno w  której medycynie - zawsze leczenie i diagnozowanie będzie rodzajem indywidualnego eksperymentu.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Sierpień 25, 2008, 16:30:14
Byłam w Gnieźnie, na zasadzie sprawdzenia, ale te potencje to chyba dobre. Nie rozmawiałam z P. dr czy miała już do czynienia z autyzmem, ale co ciekawe to pierwsze co sprawdzała, to szczepienia jakie dostał Filip.  Rozpisane mam niektóre co miesiąc dawka, a inne co 10 dni. Jedne kulki ma dostawać cały czas. Zobaczymy. :)
Wybrałam się do niej, bo my mamy problem z jelitem i z candidą.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Sierpień 26, 2008, 08:00:19
Beata1, a jak się nazywa ta pani dr z Gniezna?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 02, 2008, 14:55:25
Kupiłam dzisiaj w sklepie Rosmann pastę do zębów marki Elmex dla osób leczących się u lekarzy homeopatów. Pasta ta nie zawiera ani mięty ani rumianku ani olejków eterycznych.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 02, 2008, 15:02:52
Za to zawiera aminofluorek  :(
Moje dzieci nie potrafia wypluwać więc takie pasty juz dawno wyrzuciłam do kosza. Teraz myje im zęby pastą do zebow, ktora zrobilam sama z propolisu i oleju, swietnie zapobiega prochnicy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Wrzesień 02, 2008, 16:03:17
Elmex zawiera tez cukier i lub sorbitol
KUpuje firmy URTEKRAM z Danii - dla dzieci albo dla doroslych, jest kilka rodzajow, same skladniki naturalne, bez cukru. Mozna kupic w sklepach ze zdrowa zywnoscia lub ekologicznych gdzie sa w sprzedazy kosmetyki naturalne.
Teraz mamy Eucaliptusowa - w skladzie gliceryna roslinna, kreda, agar, woda, ekstrakt z eukaliptusa,mirra,propolis
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 02, 2008, 16:21:49
Dokładnie taką samą mam w łazience jana  :D  eukaliptusową.
Wcześniej używałam A-Z Medica Vilcacora, ale dzieciom nie myłam nią zebów.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Wrzesień 02, 2008, 21:35:39
Wiecie co a my myjemy narazie nenedentem bez fluoru nie ma mentolu ani nie ma cukru , nie ma też barwników  ani środków konserwujących  ma żel krzemowy i ksylitol no i inne rzeczy jeszcze też .

Napiszcie mi prosze który z homeopatów odtrówa ze szczepionek  dajcie namiary jakieś bardzo Was prosze bo na własną rękę boje sie bardzo

pozdrawiam bardzo
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 02, 2008, 23:16:18
Hej, ja mam parę refleksji po urlopie. Robiłam Tinusa i odrobaczanie i mieliśmy po tym cofkę /po raz pierwszy/ Wysiadła wątroba/zaparcia i biale stolce/ i śledziona-trzustka.
Nie należy wg mnie robić Tinusa jeśli jest się już zaawansowanym w innych leczeniach/homeopatia klasyczna lub akupunktura/. Może to nas cofnąc do początku. Zbyt wiele jest do stracenia taka jest moja refleksja.
Odrobaczań też już chyba nie będę robić /dałam 1/2 tabletki Decarisu/ Nasze dzieci mają zbyt słabe nerki i watroby. Lepiej poprawiać ich stan malymi kroczkami ale stale. Obiecałam już sobie-ZADNYCH GWA£TOWNYCH RUCHOW ktore moga pogorszyć stan dziecka!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 03, 2008, 10:28:41
U nas bez zmian po leku, ale młody poszedł do przedszkola i to był horror. Pierwszego dnia prawie cały przepłakał a w domu cichutki, wystraszony. Wczoraj też płakał jak zajechaliśmy ale po kilku min. się uspokoił i tak prawie cały dzień z małym incydentem z jakimś chłopcem. W domu cichutki spokojniutki taki wystraszony. Dziś płakał jak zaszedł a po chwili w sali był spokój. Nie wiem czy nie powinnam zadzwonić do dr że nic się nie dzieje, tyle że pogorszenia też nie ma. Co wy na to?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkm1606 w Wrzesień 03, 2008, 12:29:54
WITAM!
Wczoraj byłam poraz pierwszuy u dr Bross i powiem szczerze, iz po ostatnich komentarzachjakie zebrała od Was miałam naprawde sprzeczne  uczucia co do wizyty u Niej, ale nie ukrywam że mile  mnie zaskoczyła. Podeszła donas naprawdę zyczliwie, "Bez bufonady" tak charakterystycznej dla innych  lekarzy. Uwagi i spostrzeżenia dotyczące naszej całej rodziny [ amusze tutaj doadać ,że byłam z mężem i córką] były trafne i rzetelne.
Michsiowi zaaplikowała Opium w potencji 1000 [/B]i tutaj moje pytanie, czy ktoś z Was podawał swoim dzieciom ten homeopat?

Michałek dostał lek wczoraj , noc jak nigdy przespał "od deski do deski" w przedszkolu chętnie poszedł na salę. zobaczymu jak będzie dalej.

pzdr Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Wrzesień 03, 2008, 13:46:04
o opium w Wikipedii

o opium na Homeopaci.pl

Cytat:
Opium jest najważniejszym i najczęściej wskazanym środkiem w leczeniu konsekwencji krzywdzących wpływów z zewnątrz w okresie życia płodowego.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: mkm1606 w Wrzesień 03, 2008, 13:52:11
Wielkie dzieki!

pzdr Monika
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Wrzesień 03, 2008, 14:02:38

(mkm1606 @ Wrze. 03 2008,13:52)
QUOTE
Wielkie dzieki!

pzdr Monika

Niestety, nie ma za co :(

Jeżeli bowiem prawdą jest to, co piszą na obu tych stronach to wygląda na to, że "leczenie" Twojego Michałka sprowadza się do zamaskowania objawów. Czyli typu: mam raka żołądka, boli mnie, wezmę morfinę to przestanie boleć, czyli objaw zniknie. Ale raka nie usunie :( I któregoś dnia ten rak mnie zabije. Chociaż nawet nie zauważe, bo przecież nie mam objawów :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 03, 2008, 14:34:50
To co napisałąś Dorota o głuszeniu objawów to idealnie pasuje do leczenia farmaceutycznego czyli leczenia allopatycznego. Typowe głuszenie objawów i choroba zamaskowana wepchnięta gdzieś do srodka.
Lekarze homeopaci leczą przyczynę choroby.
To że lekarze homeopaci diagnozują po objawach to zupełnie inna kwestia. Oni diagnozuja po objawach( choć nie tylko), ale leczą przyczynowo. Dlatego sa tacy skuteczni. Ani padaczka Pawła ani tłuczenie się po głowie Michała nie wracają, gdzieś tam lekarka homeopatka wykasowała [/B]przyczynę tych zaburzeń.
Tak na marginesie to żaden lekarz farmaceutyczny z takimi drobiazgami jak padaczka czy walenie sie po głowie sobie nie poradził.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: teresa w Wrzesień 03, 2008, 19:14:49
QUOTE
Jeżeli bowiem prawdą jest to, co piszą na obu tych stronach to wygląda na to, że "leczenie" Twojego Michałka sprowadza się do zamaskowania objawów. Czyli typu: mam raka żołądka, boli mnie, wezmę morfinę to przestanie boleć, czyli objaw zniknie.


Poszłaś na skróty, tak też myślą w większości lekarze pediatrzy, którzy nagle postanowili włączyć homeopatię i tak "leczyć" pacjentów. Biorą wykaz leków dowolnej firmy, gdzie jest napisane np. katar i możliwe leki i stamtąd najczęściej dobierają lek na chybił trafił. Zupełnie inaczej pracuje homeopata klasyczny i homeopata, dla którego ta forma leczenia nie jest tylko atrakcyjnym dodatkiem.
Najważniejsze jest to, że opium używane w medycynie tradycyjnej działa zupełnie inaczej niż spotencjonowane (rozcieńczone) w leczeniu homeopatycznym.
Najbardziej dziwią mnie wywody mądrych głów, które twierdzą, że homeopatia nie działa, bo w wysokich potencjach nic tam nie ma z substancji rozcieńczanej, a potem martwią się i straszą, że to może zaszkodzić. To znaczy działa, czy nie działa?
Pozdrawiam.
Teresa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Wrzesień 03, 2008, 19:55:54
mój znajomy pare razy zareagował na potencje c 1000 w taki sposób że był pewien że ma atak serca... po chwili ten stan minął, lek pomógł mu w danej sytuaji uporać sie z danym problemem, w kazdym badz razie pierwsze chwile ma zawsze kiepskie. tak a propo wiatru.......
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Wrzesień 03, 2008, 21:38:04
Tereso, nie poszłam na skróty. Padło hasło "opium", znalazłam sobie tę stronę... Zauważcie, że to jest strona Homeopaci.pl, która to strona propaguje podejście klasyczne zdaje się (strona główna). Przeczytałam ten tekst. Porównałam z informacjami "konwencjonalnymi". Szczerze powiem, że jedyna różnica to argumentacja. CO MA LECZYÆ specyfik o nazwie "opium"? Przecież odpowiedź jest w tekście na Homeopaci.pl. Przeczytajcie go, naprawdę warto. Ale cały, od początku do końca. Może wtedy zobaczycie, że to nie ma niczego leczyć, tylko ma uwolnić, i wierzę, że uwalnia... w pewien ściśle określony sposób.

Po lekturze tego tekstu wierzę, że działa. Naprawdę.
Pytanie tylko.... NA CO. I czy na pewno o to chodzi. Być może tak.

Przykłady z tekstu:

(...)
Opium jest najważniejszym i najczęściej wskazanym środkiem w leczeniu konsekwencji krzywdzących wpływów z zewnątrz w okresie życia płodowego.
(...)
Jakie okoliczności mogą mieć tak silny wpływ na kobietę w ciąży, że jej nienarodzone dziecko może zachorować?
Takich przykładowych sytuacji może być kilka:
1) Niechciana ciąża.
2) Myśli lub zamiary dotyczące aborcji, po-ronienia, śmierci noworodka.
Mind; fear; pregnancy, during; abortion in latter part, of (lęk przed poronieniem w zaawansowanej ciąży)
3) Lęk matki w sytuacji zagrażającej jej życiu (wojna, wypadek, katastrofa, napad, gwałt).
Mind; fear; murdered, of being (lęka się, że zostanie zamordowana)
4) Komplikacje w czasie porodu (zacisk pępowiny, zła pozycja płodu, łożysko przodujące, ciąże mnogie).
5) Przedwczesny poród i zabiegi podczas porodu (cesarskie cięcie, kleszcze, vacuum).
6) Smutek i rozpacz matki z powodu śmierci bliskich.
7) Wpływ ingerencji allopatycznych (narkotyki, leki przeciwbólowe, opiaty, hormony, antybiotyki)
Wszystkie te stany mają wspólny wątek: uczucie odrzucenia, braku miłości, niedostatek naturalnego ciepła, bezpieczeństwa, bycia otoczonym opieką.
(...)

No to pozostawię... bez komentarza...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Wrzesień 04, 2008, 07:57:47
Przyznam się Wam szczerze, że wielokrotnie się zastanawiałam, na czym polega różnica, o której często piszecie. Że dziecko z cechami autystycznymi ma leczyć nie jakiśtam homeopata, ale koniecznie homeopata klasyczny. Czyli co innego jest w podejściu homeopaty klasycznego, że jest lepszy. Na podstawie tej akurat strony (wybiórczo, fakt), która propaguje homeopatię klasyczną i na podstawie zamieszczonych tam tekstów dochodzę do wniosku, że różne jest tło. No, same przyznajcie, że fragment powyżej jest co najmniej... hm... dziwny, jeżeli założyć, że wierzymy w chorobę, leczymy chorobę. Zresztą poczytałam też inne teksty stamtąd - są w podobnym stylu.

I teraz mam pytanie: czy Wam po prostu nikt o tym w czasie wizyty nie powiedział? Czy nie piszecie tego na forum, z obawy przed... nie wiem - zlekceważeniem, niepoważnym potraktowaniem? Czy ten homeopata klasyczny w ogóle nie poruszał takich kwestii i w taki sposób? No jeśli tak - to wygląda, że Was okłamał. Czy zrobił to, akceptujecie takie podejście, tylko o tym nie piszecie na forum? Ja trafiłam raz do homeopaty i niechcący, znaczy niezamierzenie. Przyznaję - gostek mnie zraził na dłuuuugo jakimś gadaniem o słońcu i księżycu, o typie belladonna (że niby Młody jest takim typem), w sumie dopiero z tej strony się dowiedziałam o co chodzi z tymi "typami" (Wy też o tym piszecie w innych wątkach). Może tamto spotkanie determinuje moje podejście do homeopatii? I może niesłusznie?

I o ile przychylam się do kompleksowego traktowania organizmu, przychylam się do działania wielokierunkowego (nazwa nieistotna) no o tyle takie "tło" (jak wyżej) tych działań jest... Nawet nie wiem jak to określić. Trochę mnie to przeraża, że ktoś zaleca autystycznemu dziecku to całe Opium, bo pewnie matka w ciąży obawiała się straty dziecka, albo miała cesarskie cięcie, albo z innych powodów była smutna lub zrozpaczona, albo zachorowała i była poddana działaniu allopatycznemu i teraz dziecko nie ma poczucia bezpieczeństwa... I ten specyfik ma to dziecko od tego uwolnić (znaczy wyleczyć....). Czyli w zasadzie teoria matki, która nie daje dziecku poczucia bezpieczeństwa powraca? W homeopatycznym ujęciu? No jak to rozumieć? Jak WY to rozumiecie - macie kontakt z tymi ludźmi, żywy...

Czy te teksty z tej strony to bzdura? Powiem uczciwie - chciałabym przeczytać w odpowiedzi, że TAK, że to jakaś banda nawiedzonych ludzi podpina się pod homeopatię klasyczną i że w homeopatii klasycznej chodzi o zupełnie coś innego, a ludzie którzy prowadzą ten portal po prostu są oszustami. Jeszcze poszukam w sieci innych stron na temat homeopatii klasycznej, gdzie będą jakieś artykuły i porównam. Mam nadzieję, że znajdę coś, co zaprzeczy temu absurdowi.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Wrzesień 04, 2008, 09:32:08
Nie jest dobrze. Szczerze mówiąc - jest całkiem źle. Poczytałam Wikipedię (obszerny artykuł) i znalazłam takie malutkie niszowe forum z zapytaniem, na które szukam odpowiedzi (tutaj). Przekonało mnie to, co napisała na tym forum jedna z użytkowniczek - że żeby to "zrozumieć" trzeba zmienić podejście. Całkowicie. To pasuje do tej tabelki z Wikipedii "Porównawcze spojrzenie na podstawy filozoficzne, człowieka, zdrowie, chorobę i leki". No cóż. Ja jestem po tej prawej stronie, zdałam sobie z tego sprawę. Nie jestem w stanie zmienić podejścia, metafizyka mnie nie przekonuje, brak racjonalnych (!) podstaw i "wiara na ślepo" (czyli zaufanie do "lekarza", o którym piszą na tym małym forum) to ostatnie, o co by mnie można podejrzewać. Ponieważ żądam dla siebie prawa do samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków, oraz prawa do dyskusji - homeopatia nie jest dla mnie, bo w moim rozumieniu to demagogia i coś, zatrącającego o "religię" prawie. Wycofuję się i mam nadzieję, ze to opium nikomu nie zaszkodzi (poczytajcie to niszowe forum i argumentację o potencjach i nieodwracalnych skutkach tychże).

Najważniejsza kwestia: musisz mieć zaufanie do lekarza, i wtedy to
nie ważne, czy leczy klasycznie czy kompleksami, dla mnie
najważniejsze: to działa!! Nasz lekarz skutecznie przekonał mnie, że
bardzo wysokie potencje są niebezpieczne, działają czasem przez całe
życie ludzkie, nie można odwrócić ich działania...


Czyli ja nie mam prawa do własnego zdania, do zadawania pytań, a nawet jeśli - i tak w konsekwencji mam zaakceptować podejście homeopaty. bez względu na moje wątpliwości (jakiejkolwiek natury). Oby Wam się udało. Wyleczyć NAPRAWDÊ.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 04, 2008, 12:28:23
Ja tam mam watpliwości i zadaję pytania.Ufać lub nieufaćmozna kazdemu lekarzowi, allopacie czy homeopacie zarówno. To że ktoś radzi,zeby zaufac lekarzowi to jego prywatna sprawa i prywatna sprawa czy ktos z tej prywatnej rady skorzysta. Mi wielokrotnie doradzano zebym na slepo zaufała lekarzowi allopacie. Lekarz homeopata bierze pod uwagę takie objawy jak lęki, emocje, stresy - widze w tym dobre podejscie, bo od dawna wiadomo, że lęk stres sprzyja chorobie. A na co niby sa allopatyczne leki uspokajajace i antydepresanty?
Niektórzy na siłe robia z homeopatii cos magicznego, na siłę przekonuja innych ze to jakaś dziwna sprawa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 04, 2008, 12:32:33
Skoro papież Jan Paweł II w oficjalnym pismie stwierdził, ze homeopatię wolno stosować z pewnością musiał sprawę tę zbadać. No chyba że ktoś ma mądrość większą niż papież Jan Paweł II....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 04, 2008, 13:50:09
No tak ale homeopatię bez domieszek magii i.t.p. Jak ktoś mnie wpędza w poczucie winy  albo mowi  coś o wpływie slońca to pszepraszam wiecej mnie w gabinecie nie zobaczy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 04, 2008, 15:03:06
Ja osobiście nie spotkałam lekarza, także lekarza homeopaty, który by mówił o wpływie słońca. To jeszcze by chyba zależało o jakim wpływie, bo słońce na pewno na człowieka działa i nie tylko na skórę. A iluś allopatów tak do mnie gadało jakbym to ja była winna chorobie moich dzieci. No bo zwalą wszystko na mnie, no i po pierwsze wyjaśnienie jest? No jest! A po drugie jak matka winna i zmanipulowana to będzie cicho siedzieć. A poza tym badań nie trzeba robić, szukać, myśleć. Można dalej odwalać robotę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: teresa w Wrzesień 05, 2008, 00:30:42
ad_rem
QUOTE
Przecież odpowiedź jest w tekście na Homeopaci.pl. Przeczytajcie go, naprawdę warto. Ale cały, od początku do końca. Może wtedy zobaczycie, że to nie ma niczego leczyć, tylko ma uwolnić, i wierzę, że uwalnia... w pewien ściśle określony sposób.

Jeżeli masz na myśli znieczulenie jak w alopatii, to się mylisz.

W tym tekście jest opisane zarówno działanie toksykologiczne substancji nierozcieńczonej, jak i działanie substancji rozcieńczonej używanej w homeopatii. Rozcieńczenie powoduje, że substancja staje się nietoksyczna (naukowcy twierdzą, że nie ma prawa zadziałać) Lek homeopatyczny zgodnie z prawem podobieństwa, może wyleczyć tylko objawy podobne do tych, jakie wywołuje substancja, z której powstał ten lek.
Homeopatia jest metodą terapeutyczną, która dzięki stosowaniu prawa podobieństwa i podawania małych lub nieskończenie małych dawek substancji leczniczych - pobudza organizm do samoistnej obrony. Podobieństwo polega na kojarzeniu charakterystycznych dla leku objawów chorobowych wywołanych doświadczalnie, z objawami jakie lekarz obserwuje u pacjenta. Oprócz objawów charakterystycznych, występują objawy specyficzne, zależne od indywidualnej reakcji pacjenta na chorobę. W homeopatii nie ma gotowej schematycznej odpowiedzi, bo każdemu lekowi odpowiadają symptomy na poziomie wszystkich organów, czy funkcji. Każdy lek może wpływać na jeden lub kilka organów, czy funkcji zależnie od modalności, które są mu właściwe.
Przy opisie leku zawsze pojawia się opis działania patogenetycznego zanotowanego przez toksykologię lub eksperyment z substancją podstawową. Tak też jest na podanej przez Ciebie stronie
Lek homeopatyczny nie jest specyficzny wobec atakującej bakterii, pasożyta, wirusa lub alergenu, ale jest specyficzny dla:
-miejsca zapalnego zaatakowanej tkanki,
-stadium zapalnego,
-terenu (to znaczy reakcji specyficznej dla każdego organizmu)
Terapia alopatyczna jest chemiczna; jej działanie jest antagonistyczne, hamujące lub zastępujące. Jest stosowana w odniesieniu do wagi i wieku ze względu na toksyczność.
Terapia homeopatyczna jest bodźcowa: pobudza samoistną obronę organizmu wobec agresji chorobowej, ponieważ podaje się pacjentowi lek, którego substancja podstawowa wywołuje w zdrowym organiźmie reakcję podobną do obserwowanej u chorego.
Im większe podobieństwo między objawami opisanego leku a objawami chorego tym większej potencji się używa i odwrotnie (Trzeba umieć określić podobieństwo, a do tego potrzeba olbrzymiej wiedzy, kurs nie wystarczy dlatego mało który lekarz zaleca wysokie potencje, a zauważcie w kompleksach ogólnie dostępnych są tylko niskie potencje).


Być może to Cię przeraziło;
QUOTE
Coleridge napisał: „Jak ignorant dałem się skusić i wszedłem na przeklętą drogę uzależnienia od Opium. Miesiącami byłem przywiązany do łóżka z powodu nieznośnych bólów i obrzęków kolan. W prasie medycznej, na nieszczęście moje, przeczytałem o niezwykłej skuteczności wcierania laudanum w bolące stawy z równoczesnym przyjmowaniem go doustnie. To zadziałało jak cud. Mogłem znów cieszyć się możnością poruszania się, dobrym apetytem i pogodą ducha przez blisko 2 tygodnie. Aż tu nagle cudowny specyfik zakończył swą misję".
Zakończenia tej opowieści dokonał już ktoś inny: „ponowne przyjęcie laudanum przywiodło przerażający lęk, koszmarne bóle, niemożność nabrania powietrza i śmierć" Grangeorge powiedział: „...na ziemi musimy dokonywać wyboru pomiędzy przyjemnością najpierw, a cierpieniem później - będąc uzależnionymi - albo cierpieniem najpierw, a potem przyjemnością - będąc sportowcem"
-to jest opis działania substancji podstawowej nierozcieńczonej używanej w leczeniu alopatycznym. Ten obraz służy homeopacie do porównania i dobrania leku na zasadzie podobieństwa. U pacjenta objawy są takie jak po zażyciu opium tzn. prezentuje obraz opium(tak się to nazywa)  z tą różnicą, że pacjent tego opium nie zażył, a ma objawy jakby zażył.
Pozdrawiam.
Teresa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Wrzesień 05, 2008, 13:42:11
Nie no, ja zrozumiałam. że "typ" to jest "obraz" pacjetna jakby po zażyciu danego środka, którego w istocie nie zażył. To proste jest :) I co za tym idzie - leczenie podobnego podobnym - likwidujemy ten stan poprzez podanie specyfiku.

No i okej. Moje pytania są takie
- DLACZEGO tak się stało?
- Jaka jest pewność, ze homeopata właściwie okreslił typ, skoro czytam o różnych (!) typach i znajduję identyczne zapisy (wystarczy poczytać tamtą stronę) - czytałam tuberculinum na przykład i opium... no wiele zbieżnych (czasem identycznych) cech, jeszcze jakieś calcium phosphoricum było - też podejrzanie podobne

Nie wiem, jak to preparują, przygotowują i tak serio co w tym naprawdę jest albo czego nie ma. Nie wiem, ale czytając opisy tych typów i zalecenia, dochodzę do wniosku, że wystarczyłby jeden rodzaj kuleczek i dobry w słowach manipulator, żeby osiągnąć... dokładnie to samo.

Neo, jest wiele rodzajów padaczek. Niestety, wiem, że wrocławscy neurolodzy (=łobuzy) widząc niepełnosprawne dziecko - olewają i spławiają. WIEM doskonale. Zachowują się jak sędziowie i skazują chorych, według własnego mniemania. Nie leczą. Nie wiem dlaczego, chociaż NIE - wiem. Ale to temat na inny wątek.

Tyle tylko, że to nie wyklucza prawdy.  Jeżeli dziecko ma padaczkę, a lekarze się wykręcają - to jeszcze wcale nie znaczy, że Dziecko można tylko leczyć alternatywnie, nie o to chodzi.; I nie masz tak naprawdę wiedzy - CO zrobił ten homeopatyczny specyfik, poza tym, że na pewno utrupił objawy padaczki  (skoro nie obserwujesz). Stłumił. Przykrył. Dziecko może zwyczajnie jest "naćpane" (cokolwiek to oznacza) i dlatego nie ma objawów padaczki. Nie wiesz tego. Jasne, nie musi tak być - może faktycznie wyleczyło. Ale... dowodów BRAK. Czyli jest Ci łatwiej, bo nie ma tych objawów, ale to tak naprawdę niczego nie zmienia, poza uproszczeniem codzienności. Nie dało odpowiedzi, nie wiesz, czy wyleczyło czy inaczej działa i JAK... NIE WIESZ NIC. Ale w istocie - jest łatwiej żyć. W to wierzę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Wrzesień 05, 2008, 14:49:39
QUOTE
I nie masz tak naprawdę wiedzy - CO zrobił ten homeopatyczny specyfik, poza tym, że na pewno utrupił objawy padaczki  (skoro nie obserwujesz). Stłumił. Przykrył. Dziecko może zwyczajnie jest "naćpane" (cokolwiek to oznacza) i dlatego nie ma objawów padaczki.


Homeopatyczny musiał zrobić coś innego, bo to co opisalaś robią dokładnie farmaceutyki, z małą poprawką. ŻYCIE WCALE NIE JEJEST PROSTSZE  - bo ataki przeważnie są i tak a dziecko "naćpane" i nieobecne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: teresa w Wrzesień 05, 2008, 16:39:45
QUOTE
Jasne, nie musi tak być - może faktycznie wyleczyło. Ale... dowodów BRAK. Czyli jest Ci łatwiej, bo nie ma tych objawów, ale to tak naprawdę niczego nie zmienia, poza uproszczeniem codzienności.


Według Ciebie to jest tylko uproszczenie codzienności?! Wiesz jak wyczerpujące dla organizmu są ataki padaczki? Uważasz, że wolno pozostawić dziecko z tymi atakami, dla szukania dowodów? Jasne homeopata też może się pomylić. W medycynie alopatycznej najczęściej stosowaną, bo najtańszą metodą leczenia, jest metoda doboru na zasadzie prób (usłyszałam to na wykładzie hiszpańskiego profesora).
Nie ma dowodów dlaczego to zadziałało, ale jeśli zadziałało tzn. że lek spowodował właściwe bodźcowanie i uruchomił poprzez to bodźcowanie właśnie te mechanizmy w metaboliźmie, które wyeliminowały reakcje prowadzące do ataków padaczki. Możesz w to nie wierzyć, bo nie ma dowodów, lecz skoro nie ma też dowodów na szkodliwość leków homeopatycznych, to czemu sugerujesz  "naćpanie".   Nie rozumiem, dlaczego skupiasz się tylko na negowaniu, mając naprawdę niewielką wiedzę i doświadczenie w temacie homeopatii.
Lek homeopatyczny możesz sobie sama zrobić w domu, żadna tajemnica (o ile posiądziesz substancję podstawową lub lek o niskiej potencji) , tak jak możesz sama zrobić syrop z cebuli, albo kupić gotowy w aptece. Mam nadzieję, że nie szukasz 100% gwarancji na skuteczność i poprawność każdej podejmowanej decyzji. To może wyczerpać każdego i sieje wielki zamęt w głowie.
Pozdrawiam
Teresa
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: urszulareg w Wrzesień 05, 2008, 21:26:13
ad_rem czy Twoj młody miewa/miewał światłowstret? pytam a propo belladonny....
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 05, 2008, 22:24:07
Dorota skad bierzesz takie niesprawdzone informacje o stłumieniu czy przykryciu ataków padaczki przez lek homeopatyczny? Tak działają właśnie leki allopatyczne. Dziecko jest szprycowane nimi na okrągło, czesto dwa lub trzy razy dziennie i chodzi naćpane farmaceutycznymi zagłuszaczami, które nie leczą przyczyny padaczki, a jedynie głuszą objawy czyli same napady padaczkowe. Takie "leczenie" farmaceutyczne trwa niekiedy wiele lat i kończy się czasem śmiercią dziecka czasem jego okaleczeniem, ponieważ chemiczne skutki uboczne leków przeciwpadaczkowych są często bardzo poważne.
Pawełek na padaczkę dostał lek tylko raz, w styczniu, wiec niby czym miałby być dzis naćpany. Lek homeopatyczny który dostał został dobrany bardzo zresztą trafnie na wstrząs mózgu, ale akurat w jego spektrum znalazły sie tez przyczyny padaczki Pawełka, więc wykasował i padaczkę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Wrzesień 11, 2008, 03:27:35
Witajcie, to ja dziobek5, jestem teraz pod nickiem dziobek 55, bo mnie nie wiem czemu wykasowano - nie podoba mi się to! Ale mówi się trudno... :angry:

Pisałam Wam o zmianach jakie zaszły po przyjęciu od dr Bross granulek i całej drodze naszej. POTWIERDZAM zmiany się nadal utrzymują, mały b. kontaktowy, bardzo duzo mówi, właściwie gęba mu się nei zamyka.
wróciliśmy właśnie z wakacji. Dodam pierwszych wakacji od momentu urodzenia małego. Wcześniej nie było to możliwe, każda zmiana otoczenia wywoływała ataki szału. A teraz może nie jest to tzw. "dziecko cygańskie", ale jak jesteśmy obok niego jest dobrze, bez specjalnych wariacji.  
Jesteśmy umówieni do neurologa i czekamy na wyniki włosa. zbierałam włosy, pakowałam je do woreczków i wyslalam 4 próby z róznych okresów. Zobaczymy jak będzie. Jesteśmy nadla na granulkach. Nastepna wizyta na koniec wrzesnia.

A. :laugh:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: julek waligora w Wrzesień 11, 2008, 06:08:47
No to super dziobek.oby tak dalej.Ja z moim Julkiem tez wychodzę wszędzie i jest rewelacja.Można powiedzieć ,że zaczynam się cieszyć życiem.U nas poprawiło się zachowanie już po odstawieniu mleka i ograniczeniu cukru z jego diety.Pozdrawiam Ania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 11, 2008, 08:49:06
Agnieszka to niebieskie w kupkach co się pojawilo może to były związki miedzi zatrzymywane przez candidę w jelitach? Wiele dzieci jest nią zatrutych-tak z ciekawości się zastanawiam.Pozdrawiam Cię dzięki za szczególową relacje-takie sa bezcenne.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Wrzesień 12, 2008, 01:18:56
byc może to była miedź...w każdym razie kolor był zupełnie nienaturalny i dziwny. Troche to wyglądało tak jak sie rozleje ropa naftowa na drodze i potem pod słońce jak się nania patrzy ma tęcze.. kurcze, ale porównanie  :D ,  :laugh:   ale jakoś tak mi się kojarzły  :p .
Dałam włosy do analizy zobaczymy jakioe będa wyniki.

a z kandida oczywiście tez walczymy. Powiem, ze po tych kulkach jest lepiej. W pażdzierniku zamierzam zrobic badania. Teraz mniej śmierdzi z buzi, właściwie prawie wcale - hm, okresowo. Kupki ok, ale z lekkimi zatwardzeniami co 2 dni. Narazie obserwuje małego. Byliśmy w ciepłch krajach 3 tygodnie. Musze sprawdzić robale. Uważaliśmy strasznie na niego z jedzeniem, ale wiadomo...  
Kolor skóry się zmienił ale pewnei przez słońce... pierwszy raz mamy lekko opalone dziecko a nie blade jak ściana i worami pod oczyma  :;):
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 08:56:51
Dziobku ja bym po naszych ostatnich doświadzczeniach z Decarisem nie odrobaczała. Za małe dziecko. Lepiej to wyregulować homeopatią jeśli macie dobre efekty.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 08:58:24
Opalenie to wg Nikolaczka pierwszy sygnal, ze jest lepiej z organizmem. Chory autystyk nie opali sie nawet w Afryce.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Wrzesień 12, 2008, 09:03:25
A mój synek się pięknie opala co roku. Czyli co to znaczy że jest zdrowy? Bo sie pogubiłam już w tym wszystkim ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 09:14:57
Pewnie zdrowszy niż inni autystycy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 09:16:20
Dziobku nie przejmuj się, każda z nas musi się co jakiś czas logowac nie tylko Ciebie to spotkało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: olinek w Wrzesień 12, 2008, 13:30:14

(Małgośka @ Wrze. 12 2008,09:14)
QUOTE
Pewnie zdrowszy niż inni autystycy.

Niezłe kryterium diagnostyczne Gośka :p

to moj chyba nigdy nie był chory.... :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: dodo w Wrzesień 12, 2008, 13:59:34
Podobnie mój. Jasna cera, ale opala się zdrowo i ładnie.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 15:31:46
Serio moja corka opaliła się dopiero rok temu. Od kilku lat jeżdzimy w to samo miejsce i na tak samo długo a ona opaliła się dopiero rok temu. Wcześniej jej nie ruszało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agha w Wrzesień 12, 2008, 18:32:46
Czy mogłybyście pomóc mi w zdobyciu namiarów na dr Bross (jak tam dojechać) i nazwiska, albo adresy 2 Chińczyków leczących akupunktura w Tychach? Ktos o nich wspominał. Pozdarwiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 12, 2008, 20:03:29
Hej Agha, dr Katarzyna Bross - Walderdorff ma stronę internetową. Wystarczy wbić w wyszukiwarkę jej imię i nazwisko i zawsze wyskakuje. Jest tam wiele pożytecznych informacji i m.in. mapka z dojazdem. Tel. do rejestracji 0-33-8169459, tam tez można tą panią rejestratorkę wypytać o dojazd.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 12, 2008, 20:04:03
Hej Agha, dr Katarzyna Bross - Walderdorff ma stronę internetową. Wystarczy wbić w wyszukiwarkę jej imię i nazwisko i zawsze wyskakuje. Jest tam wiele pożytecznych informacji i m.in. mapka z dojazdem. Tel. do rejestracji 0-33-8169459, tam tez można tą panią rejestratorkę wypytać o dojazd.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 12, 2008, 20:06:30
Hej Agha, dr Katarzyna Bross - Walderdorff ma stronę internetową. Wystarczy wbić w wyszukiwarkę jej imię i nazwisko i zawsze wyskakuje. Jest tam wiele pożytecznych informacji i m.in. mapka z dojazdem. Tel. do rejestracji 0-33-8169459, tam tez można tą panią rejestratorkę wypytać o dojazd.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 12, 2008, 20:11:07
Hej Agha, dr Katarzyna Bross - Walderdorff ma stronę internetową. Wystarczy wbić w wyszukiwarkę jej imię i nazwisko i zawsze wyskakuje. Jest tam wiele pożytecznych informacji i m.in. mapka z dojazdem. Tel. do rejestracji 0-33-8169459, tam tez można tą panią rejestratorkę wypytać o dojazd.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 20:18:02
Nie zdecydowałam się na wizytę u dr Hortmanowicza. Cena wizyty 250zł/pierwszej/ powiedział mi, że leczy mieszankami? a tylko dodatkowo homeopatycznie najcześciej 15ch.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 12, 2008, 21:25:40
Chwilkę mnie nie było, napiszę co u nas po zastosowaniu homeopatii. Po pierwszych dawkach bez żadnych rewelacji, a w piątek (tydzień temu) podałam pierwszą dawkę thuia 10m- 2 kuleczki. W sobotę było jakoś w miarę, ale w niedziele zrobił się fruwający, nocka cała z głowy. W poniedziałek zawiozłam go do przedszkola, niestety był płaczący i  smutny, nocka znowu z głowy. Przy tym wszystkim był bardzo nerwowy, dużo krzyczał, na każde słowo reagował złością i agresją. Dopiero dziś się uspokoiło troszkę, był bardziej uśmiechnięty, u logopedy pracował świetnie. Przez ten tydzień nie robiliśmy terapii, bo nie było jak.
Zobaczymy co będzie dalej.
Pozdrawiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 12, 2008, 21:30:52
Jesli ktos moze mi napisac chociaz na komunikator, ile pani dr Bross bierze za wizyte i czy dlugie sa kolejki, zapomnialam dzisiaj tam zadzwonic i sie zapytac.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Wrzesień 12, 2008, 23:50:51
Małgosiu
z tym odrobaczaniem, to sie trochę boję, sama na sobie próbuje różnych rzeczy - zresztą pisałam  :D o rożnych takich brrr :p
czytałam jak pisałaś o tym odrobaczaniu u was, co było przyczyna az takiej reakcji? BO mnie nastraszyłaś nie powiem.

Jesli chodzi o opalanie, to serio mały ma b. jasna skórę, a opalił się  (przez 3 tygodnie!!!) troszeczkę, ale to "pierwsze koty za płoty".
ciekawe jak to jest z tym opalaniem??? Czy czasem nei jest tak, ze dzieci z jasną karnacją autystyczne nie maja problemy z opalaniem? Bo mój mały nawet się nei zaróżawiał na słoncu. Był blady i wnerwiała mnie lekarka mówiąc, ze on za mało przebywa na słońcu, co było kompletna bzdurą! :angry: Kurcze, ciekawe..
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: w Wrzesień 12, 2008, 23:55:17
Beata1
trzymam kciuki, nie daj się! trzeba to przetrzymać,  a jak bedzie duże pogorszenie, to dzwoń do homeopaty i ścigaj go. Czy to jest dr BB? Jak tak, to dzwoń. Ja tak robiłam, skorzystałam z rad Neo  :D - miała rację! Trzeba dzwonić i nie  mieć  stresa. Dziecko ważniejsze. No i dobrze, że są efekty, że jest jakis odzew ze strony organizmu dziecka. Wszystko będzie dobrze! Trzymam kciuki!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 13, 2008, 08:52:05
Abi 81, z reguły kolejki u dr Bross nie są długie, bo ona robi tak, że jak przybywa więcej pacjentów to więcej pracuje. Za pierwsza wizytę dziecka cena jest 150, za każda kolejną 100 zł, leki w cenie wizyty.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 13, 2008, 11:48:50
Sliczne dzieki za informacje  :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: agha w Wrzesień 13, 2008, 20:11:12
Wielkie dzieki za informacje. wstukiwałam w wyszukiwarke wczesniej, ale zrobiłam błąd w nazwisku :) Teraz wchodzi.
Pozdarwiam
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 15, 2008, 09:45:29
Dziobku pewnie złożenie Tinusa i Decarisu tydzień po tygodniu. W każdym razie nie dochodzi żólć/Megara tez kiedyś pisala o takich objawach/ Nikolaczek mówi, ze najlepsza jest w takich przypadkach gorzka sól co z tego jak u nas nie wypije za nic :(
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 16, 2008, 17:53:50
dziewczyny!!!
poradźcie, co zastosować na temperaturę?
kiedyś dawałam 'Belladonne',ale nie pamiętam jakie dawki...
dziękuję z góry za pomoc,
POZDRAWIAM!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 16, 2008, 18:28:31
Zazdroszcze  :down:
Ile bym dala zeby dzieci mialy goraczke...
Moj Krzysiek nigdy nie goraczkowal...
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 16, 2008, 20:33:05
U Filipa to chyba 3 raz w życiu i juz 3 raz obserwuje, że przy temp. jest jakiś normalniejszy, bez stymulacji i głupawek.
Napiszcie jak walczyć z gorączką??????? :help:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 16, 2008, 22:07:25
"przy wyższej temperaturze mechanizmy obronne (takie jak wytwarzanie przeciwciał) czy proliferacja limfocytów ulegają znacznemu wzrostowi (około 10% na jeden stopień)[2]. Równocześnie zmniejsza się dostęp żelaza i innych związków dla patogenów co utrudnia im namnażanie"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gor%C4%85czka

Ile wynosi ta goraczka ze koniecznie chcesz zawrocic dziecko z drogi do wyzdrowienia?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 16, 2008, 22:42:06
Beata 1 jeśli gorączka u moich przekracza 39 to włażą do wanny, oczywiście poza tym mokry kompres na głowę i wątrobę. No i zawsze po konsultacji z moim homeopatą klasycznym daję lub nie homeopatyczny lek. Oprócz tego podaję herbatę z lipy i z malin, czosnek kiedy są w stanie jeść.
A jaka jest gorączka u twojego dziecka?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 17, 2008, 08:20:39
Beata jesli leczysz u homeopaty to przede wszystkim jego powinnas zapytać co z nią zrobić.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 19, 2008, 09:50:46
Podnoszę wątek.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 19, 2008, 10:15:54
I koniec grzecznego dziecka. :(
Mój mały od połowy sierpnia jest coraz gorszy. Nadal leczymy się u dr.Bross i po moim ostatnim telefonie Dr Bross przysłała ponownie tarantule.
Opiszę co wyrabia to bardzo ciekawe. Zaczynało się niewinnie, kilka razy dziennie uderzał się ręką w twarz jak był bardzo zadowolony i coś mu się podobało ale jakoś nie bardzo nam to przeszkadzało. Od 1 WErześnia poszedł do przedszkola i mamy horror w domu. Mały nie pozwoli się przebrać, wieczorem walczy i nie pozwala przebierać się do spania nie mówiąc o kąpieli którą uwielbiał ale wcześniej musi zdjąć ubranie. Jak rozbieramy go na siłę to dostaje takiego szału że wali głową o ściany, futryny,  podłogę a jak trzymamy go to uderza głową nas. Bije się po twarzy i taki napad trwa ok 30 min do godz. Nie mamy już siły pani dr. stwierdziła że poprzedni lek nie działał a to co było jeszcze dobrze to końcówka działania tarantuli.  :(
Dostał ponownie tarantule w poniedziałek, i czekamy na efekty. Oczywiście żadnych dolegliwości i zmian po podaniu ale tak zawsze było.
Teraz odrobinę pozytywnie  :) wczoraj był spokojniejszy mniej szalał i szybciej się uspokoił oby tak dalej bo odwiozą mnie do czubków. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 19, 2008, 15:05:40
No i powrót do szkoły czy przedszkoła to duży stres. Dzieciaki przeważnie to odchorowują po tygodniu lub dwóch.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 21, 2008, 12:25:24
U nas trwa to trzy tygodnie ale jest światełko w tunelu mały uspokoił się trochę już jak nie szaleje może tarantulka zaczyna dziłać.

Neo czy u twoich chłopaków były nawroty złego zachowania, my najgorsze mamy z przebieraniem, rozbieraniem i jest jakiś jest bardzo nieobecny w domu nawet nie interesują go ulubione zabawki.

Byliśmy w Synapsis nic nie mogą powiedzieć o nim bo ciągle płakał widzieli talko autoagresję, ale na podstawie wywiadu psychiatra mówiła że istnieje duże prawdopodobieństwo autyzmu jednak bez dodatkowych testów nie nic więcej nie powiedzą. W czwartek następne podejście, a były już dwa.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 21, 2008, 12:27:06
Przepraszam za mętlik w odpowiedzi spałam dwie godziny i nie widzę.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2008, 22:01:09
Trzymaj się ??? Jak byliście w Synapsis mogliście zajrzec do dr Juana może byście coś złagodzili z tych  zachowań.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 22, 2008, 06:32:59
Beciakoz, były nawroty, potem to mijało.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 22, 2008, 08:07:57
Dzięki już myślałam że palnę sobie w łeb ciężko to wytrzymać, dobrze że sąsiedzi jeszcze nie wezwali policji.
Możliwe aby po 6 dniach od podania tarantuli wystąpiła gorączka? Mój ma od wczoraj i tylko gorączkę.
Małgosiu jeszcze nie dojrzałam do wizyty u dr Juana ale nie mówię nie, pożyjemy zobaczymy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 22, 2008, 11:49:05
Na pewno skoro lek podaje się raz na 6 tygodni to pewnie w tym okresie ma działać.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: OZGA KRYSTYNA w Wrzesień 22, 2008, 12:22:26
Witam czy ktoś leczy dziecko u dr zygmunta Hatmanowicza w Krakowie na ul.  Królowej Jadwigi
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: raczek w Wrzesień 25, 2008, 21:18:38
Minęło dokładnie pół roku odkąd leczę syna ( 9lat )u dr.Kokoszczyńskiego.
Jest nieźle aczkolwiek nie ma rewelacyjnych efektów przede wszystkim w funkcjonowaniu społeczym.Poprawiła się odporność, na czym bardzo mi zależało, jest silniejszy, juz nie taki anemiczny. Na pewno jest reakcja na leki zmiany skórne na czole, nosie i w uszach, nieładny zapach ciała (obecnie mniejszy)- efekt oczysczania.
Niestety nie ma  apetytu. Mam wrażenie, że trochę kręcimy się w kółko, czasami jest nieźle, to znów pogorszenie.Latem miał silny regres, przetrzymałam ten okres, ale lekarz kazał informować wcześniej o takich stanach.Porawiła się mowa, jest płynniejsza i lepsza wymowa.



 
 
 

 


Autorzy Strony Dzieci nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz treść ogłoszeń, apeli i wątków publikowanych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są bezpłatnie i za zgodą ich autorów. Wszelkie prawa zastrzeżone.

© 1998-2008 Strona Dzieci - www.dzieci.org.pl - Bożena i Wojciech Nowakowscy
Powered by Ikonboard 3.1.5 © 2006 Ikonboard



Kontakty :: Reklama
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: raczek w Wrzesień 25, 2008, 21:20:57
Przepraszam za ten tekst na dole, który się wcisnął, moja nieudolność.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 25, 2008, 21:33:18
Mnie się wydaje, że u dziecka w wieku 9 lat to leczenie na pewno powinno trwac co najmniej 2, 2,5 roku i pewnie po takim czasie należy się spodziewac ostatecznych efektów. :)
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Wrzesień 26, 2008, 22:46:33
Dzisiaj dostałam pocztą kolejny lek Sulfur C30 .Zobaczymy czy coś się po tym zmieni.Może w końcu coś ruszy z kopyta  ???
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 27, 2008, 08:07:05
Moja Pani dr za każdym razem powtarza, że ważne jest jak przechowuję lek, czyli z dala od jakiegoś pola magnetycznego (mikrofalówki, komórki itp). Czy takie wysyłanie pocztą jest ok?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 27, 2008, 09:35:01
O.K. tylko trzeba w miare szybko podać bo papier jest higroskopijny/a kulki sa pakowane w papier/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 27, 2008, 09:36:25
Raczej nie ruszy z kopyta to jest powolne a jednak skuteczne leczenie. Sulfur drenuje głeboko osadzone toksyny/wg mojej książki/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Wrzesień 29, 2008, 21:04:54
26 podałam młodemu lek a dzisiaj prawie cała twarz w wysypce,której pewnie była pediatra by nie zauważyła(jak już to miało raz miejsce).Powoli przesuwa się na szyję.Nie widać ,żeby go swędziało.  
Twarz jest tak jakby chropowata ,ale trzeba się dobrze przyglądnąć ,żeby dostrzec.Ale jak padną promienie słońca na twarz to widać doskonale.
Teraz to nie wiem czy reakcja na lek czy może faktycznie coś się dzieje.
Jutro chyba  zadzwonię i zapytam dr Bross.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Wrzesień 29, 2008, 23:02:44
podobno  ten lek moze wywolywac wysypki, znaczy cos sie dzieje
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 30, 2008, 06:46:11
Jeżeli po sulfurze jest wysypka, to znaczy że lek był dobrany prawidłowo i dziecko sie odtruwa. Sulfur to lek na głębokie odtruwanie, dlatego też działa trochę dłużej i efekty mogą być trochę później.
Ja też miałam wysypkę po sulfurze i bardzo sie cieszyłam.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Wrzesień 30, 2008, 07:22:14
Do pani dr zabieram też moją młodszą córkę, bo ma wieczne problemy z oddychaniem. Śpi z otwartymi ustami, często też w nocy tak jakby brakowało jej powietrza. No i często się przeziębia (ostatnio skończyło się to zapaleniem oskrzeli w piorunującym tempie).
Za pierwszym razem dr Bross podała jej Calcium phosphoricum 1000. Nie zauważyłam żadnej reakcji oprócz tego, że w wyścigowym tempie wyrosły jej wszystkie zęby. Przedtem miała 5 i od dłuższego czasu nic.
Potem p. dr dosłała Bryonię 200, bo Zosia znowu zaczęła ogromnie kaszleć. Po tym leku nie zauważyłam żadnej reakcji.
A ostatnio dostała właśnie Sulfur 200 i zaraz następnego dnia zaczął się jej obierać nosek, a potem w jednej dziurce wyrosły jej takie krwawo-ropne bąbelki, trochę w środku, trochę na zewnątrz. Ale już powoli znika - po niecałym tygodniu od podania leku.
Myślicie, że w końcu coś ruszyło? Bo w nocy dalej chrapie jak stary chłop  :( .
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 30, 2008, 08:06:41
Po 3 lekach to byłby chyba rekord świata na wyleczenie. :D
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: aga-tek w Wrzesień 30, 2008, 10:31:16
trochę z innej beczki poszukuję dobrego(sprawdzonego,godnego polecenia) homeopaty w Zabrzu lub okolicach czyli woj,śląskie.piszcie bo nie chcemy iść do pierwszego lepszego, ponieważ się boimy że zamiast pomóc dziecku to może zaszkodzić.piszcie swoje opinie
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 30, 2008, 15:00:35
W pierwszej wiadomości tego wątku jest nazwisko i adres homeopatki z Bielska a w dalszych opinię. Odrobina wysiłku z twojej strony też nie zaszkodzi. :D
Poczytaj bo warto było jeszcze coś o innym w woj. śląskim
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Wrzesień 30, 2008, 15:08:05
Mamy teraz klasyczne objawy (ponoć) autoagresji. Mały jak jest zadowolony lub zły bije się po twarzy pięściami lub wali głową o ściany, konkretnie po prostu zbani. :(
Jak sobie z tym radzić lek od Dr (tarantula) pomógł bo już jest spokojniejszy niestety poszedł po tygodniu do przedszkola i się nasiliło. Jeszcze nie pozwoli zmienić sobie ciuchów jak go rozbieramy to łazi po mieszkaniu i wyciąga z szaf wszystko, krzyczy przy tym i oczywiście wali głową gdzie popadnie.
Może powinnam zadzwonić po następny tyle że mineło dopiero dwa tygodnie.l
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Wrzesień 30, 2008, 19:42:28
Mój Michał jak dostał swoją konstytucyjną tarantulę (ech te pajączki) to przez dwa tygodnie tylko mieszkanie mi demolował(do spółki zresztą z Pawełkiem, który właśnie dostał swój konstytucyjny jod). Coś jakby pozytywnego zaczęło się wyłaniać dopiero tak jakby w trzecim tygodniu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 04, 2008, 14:29:59
Kurczę przechowywałam fiolki w torebce zeby mi sie nie zapodziały w domu a tam komórka :( Musze wywalić i kupić nowe.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 04, 2008, 14:30:13
Kurczę przechowywałam fiolki w torebce zeby mi sie nie zapodziały w domu a tam komórka :( Musze wywalić i kupić nowe.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 04, 2008, 16:16:12
Znajomi byli u dr Jędrzejczyka z Warszawy-£omianek/wylotówka na Gdańsk/. Dobrze dobiera leki tylko niskie potencje 15ch. No i trzeba mu koniecznie powiedzieć, że przychodzimy z zaburzeniem poszczepiennym/można pokazać badanie włosa jesli mamy/ a nie z autyzmem/jeden pies/ Z zaburzeniami po szczepieniu to miał już dużo pacjentów a z autyzmem to chyba nie bardzo wie co robić  bo jak byłam 4 lata temu to dał córce chamomila 15 czy 30ch/na uspokojenie podejrzewam/ i coś jeszcze. Teraz sobie przypominam, że te leki jednak działały bo mała byla bardzo nakręcona po chamomili więc się z tego wycofałam.
Uciązliwością tak niskiej potencji jest to, ze trzeba dawać 2x w tygodniu najlepiej zaraz po przebudzeniu bo inaczej się zapomina no i pilnować fiolek jak oka w głowie bo sie gubia. Oj, coś wiem o tym.
To podaję telefon bo dr przyjmuje nowych pacjentów. Wizyta 150zł w ramach niej "serwis" czyli pomoc w wypadkach przeziębień. Dostepność na telefon codziennie w godz bodjże 9.30-11.oo to też jest cenne. Telefon 022-751-27-59 Jeśli mamy diagnozę od innego homeopaty to też warto pewnie to przedyskutować/ dr zgodzi się  albo nie/ U znajomych się nie zgodził a doświadczenie ma duze. Może niekoniecznie jest dobry z przeziebień/leczył syna/ ale z przewlekłych chorób jest dużo lepszy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 04, 2008, 16:23:47
No i pewnie w dniu podania kulek lepiej nie robić aku :( Czyli trzeba wybrać na podawanie takie dni gdy i tak mamy tyle terapii, że nie mamy czasu masowac/ja wybrałabym wtorek i czwartek :D mamy szkołę rano i terapeutę po poludniu/
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 04, 2008, 22:43:03
Bylismy dzisiaj z dziecmi na badaniu bicomem. U Szymka wszystko gra, chyba tak z ciekawosci pan sprawdzil alergie na mleko i wyszlo ze nietoleruje.
U Krzysia wyszlo zatrucie arsenem, rtęcia i formaldehydami, jest tez candida, alergia na mleko, malo prawidlowej flory w jelitach i brak pasozytow w mozgu, ludzkich oczywiscie.
22 pazdziernika bedziemy u dr Bross, ciekawe czy cos moze poradzic na te trucizny.
Pan proponowal mi terapie bicomem, ponoc wystarczy 3 sesje, ale czy to rzeczywiscie wyglada tak rozowo?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 05, 2008, 08:16:04
Zależy na co. Odtrucia aluminium już próbowalam-nie działa to powazniejszy problem. Można próbować odczulić mleko i kurz ale uczulenie wraca po np. grypie/czyli nie jest już na cale zycie/.Na to wszystko idzie dużo kasy leczenie u homeopatów jest trwalsze i tańsze.
A dostałas jakiś wydruk z tych badań?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 05, 2008, 11:36:51
Dostałam tylko na kartce zaznaczone amalgamat, arsen i folmaldehyd z podpisem i pieczatka. Chcialam jedynie sprawdzic co nam pokaze ten bicom. Zaintrygowal mnie ten formaldehyd, wystepuje w klejach, lakierach, dymie tytoniowym i aspartamie (a dokladnie aspartam to neurotoksyna ktora w watrobie przerabiana jest na formaldehyd, ktory jest silnie trujacy). I tak sie zastanawiam dlaczego to wyszlo... wszystko jednak wskazuje na to ze to ja sama zniszczylam dziecko.  :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 05, 2008, 11:44:00

(Abi81 @ Paź. 05 2008,11:36)
QUOTE
I tak sie zastanawiam dlaczego to wyszlo... wszystko jednak wskazuje na to ze to ja sama zniszczylam dziecko.  :down:

Nie myśl w ten sposób, to nie ma sensu.
Wszyscy jesteśmy narazeni na kontakt z tymi substancjami a jednak nei wszyscy jesteśmy tak samo zatruci. Niektóre organizmy nie radzą sobie  z ich usuwaniem ale to nie jest niczyja wina.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 05, 2008, 12:06:43
Nie, to moja wina.
W ciazy malowalam sciany, kaloryfery, i wachalam lakier z parkietu, maz sam malowal parkiet. Trulam dziecko, bylam glupia, ale jesli nie robilibysmy tego remontu moja mama nie dawala mi zyc, ciagle nas poganiala, ma okropny charakter, obwiniala mnie za to ze cos tam za dlugo trwa, przeciez moj maz chodzil wtedy do pracy, jej zdaniem mial nie spac po nocach tylko robic remont. Tesc nam pomagal a ona robila mu awantury ze sie nie stara.
A ja kretynka chcialam uniknac awantur za wszelka cene, chcialam aby byla zgoda jak w normalnej rodzinie, z moja mama sie nie da. Bylo sie wyprowadzic do tesciow, a remont zrobic jak dziecko podrosnie, a tak zatrulam dziecko...  :down:
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 05, 2008, 12:58:02
Agnieszko, nikt ci nie powiedział, że jakikolwiek kontakt z farbami i lakierami oraz podobnymi substancjami jest absolutnie zakazany dla matek w ciąży? Oczywiście chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo maleńkiego dzieciątka.
Zdumiałam sie bezgranicznie kiedy przeczytałam twój post. Nie obwiniam cię, nie mogę pojąć, dlaczego do matek nie trafiają tak ważne i podstawowe informacje z zakresu bezpieczeństwa ich dzieci.
Teraz sobie przypomniałam ze jest wykaz prac przy których nie wolno zatrudniać ani skierować matek w ciąży, m.in. przy substancjach chemicznych ( w tym lakiery, farby itp.)ale czy ten wykaz jest ogólnie dostępny? Oglądałam film o dzieciach, których matki wdychały w ciąży trujące farby lakiery i nne substancje chemiczne. Część z tych dzieci zmarła inne żyją, ale są chore. Ale czy o tym się mówi w szkołach np. na lekcjach wychowawczych?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 05, 2008, 12:59:53
Rzeczywiście dla matki dobro dziecka powinno być najważniejsze.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Październik 05, 2008, 14:06:10
Agnieszko, no wiadomo, że zdrowe to nie było ale nie ma sensu się obwiniać.  Nie o wszystkim decydujemy.
Zobacz ile jest matek, które wogóle nie dają o siebie i dziecko, kiedy są w ciąży. Biora narkotyki, piją nałogowo, jedzą różne chemiczne świństwa, świadomie albo nieświadomie narażają siebie i dziecko na prawdziw niebezpieczeństwa... Nawet kobiety w cIąży chore na raka, które biorą chemię i toksyczne leki - bo muszą. I co ? I to nadal jest loteria. Jedne z tych dzieci rodzą się chore a inne zdrowiusieńskie.
Poznałam kiedyś dziewczynę chorą na białaczkę, która w ciąży musiała sie leczyć - żeby żyć. Miała robioną chemię i całą resztę. Lekarze nie dawali dziecku żadnych szans. I co ? I urodziło się zdrowe. Widziałam tego chłopca jako kilkulatka - zdrowy, śliczny, wesoły - nic go nie ruszyło.
A jak często bywa, ż e matki przygotowują się swiadomie do ciąży, dbaja o siebie i dziecko, wszystko jest idealnie... a potem rodzą bardzo chore i uszkodzone dzieci... Pytają dlaczego.
I nie ma odpowiedzi. Nie my o wszystkim decydujemy.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 05, 2008, 15:33:17
Nie ma dla mnie usprawiedliwienia, glupota i tyle.
Chcialam miec spokoj w domu, bo mama czesto robila awantury, ciagle sie czepiala i miala pretensje, to tez nie wplywalo najlepiej na moja ciaze...

Wstydze sie tego ze tak postepowalam, ale wolalam to napisac, zeby inni wiedzieli i nie popelnili takiego bledu jaki popelnilam ja. Tak naprawde nie wiem co uszkodzilo moje dziecko, moze formaldehyd, a moze cos innego .




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Październik 05, 2008, 18:17:52
Albi nie obwiniaj się. Jasne życie dało Ci niezłą szkołę. Teraz już wiesz że kontakt kobiety w ciąży z lakierami, farbami itp to bardzo niezdrowe i niewskazane. Ale wcale niepowiedziane że Twój synek jest chory tylko i wyłącznie dlatego. Fakt może to miało jakiś wpływ ( pewnie miało ) ale skąd wiesz czy jakbyś nie remontowała mieszkania to urodziłabyś zdrowe dziecko? Może tak a może nie. Nie dowiesz sie tego teraz. Ja będąc w ciąży chuchałam i dmuchałam. Nie paliłam ( bo w ogóle nigdy w życiu nie paliłam), nie piłam ani grama alkoholu, nawet lampki szampana sobie odmówiłam podczas sylwestra. Co miesiac kontrolna wizyta u lekarza. Nawet test potrójny zrobiłam  aby upewnić sie że moje dziecko nie jest zagrożone zespołem downa czy zespołem Edwardsa i tp. Odżywiałam sie zdrowo, ( no w miare zdrowo. Ale nie jadłam żadnych zupek z proszku czy jedzenia gotowego . Wszystko świeże. Duzo warzyw i owoców ( i też głównie z własnego ogródka. Nie piłam żadnych napojów gazowanych. Zrezygnowałam nawet z mojej ukochanej pepsi, na czas ciąży. Nic sztucznie barwionego. Unikałam miejsc zadymionych, dusznych pomieszczeń, oczywiście o pubach mowy nie było, nawet nie chodziłam do znajomych którzy palą papierosy. Oczywiscie nikomu nie pozwoliłam zapalić w moim towarzystwie. I co? Nieuchroniłam swego dziecka. Mój synek ma autyzm.  Dlatego nie obwiniaj się. Bo nie wiadomo czy właśnie te farby spowodowały chorobę Twego dziecka. Nie patrz na to co było, nie myśl o tym co by było gdybym postępowała inaczej. Patrz przed siebie. Myśl o tym jak możesz pomóc swemu dziecku. Pomyśl co możesz dla niego zrobić. Rozgrzebywanie starych ran, obwinianie sie i dołowanie  do niczego dobrego Cię nie doprowadzi. To nie uleczy Twego dziecka. Masz cudowne dziecko i musisz żyć dla niego. Dla niego musisz być dzielna uśmiechnięta.  Nie zapominaj też i o sobie. Tobie też od czasu do czasu należy sie mała kawka z przyjaciółmi, jakiś fryzjer czy kosmetyczka albo szalone zakupy. I pamietaj, że Twój syn jest WYJ¡TKOWY!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 05, 2008, 21:18:16
Dziekuje slicznie ale nie zasluguje na pocieszanie.  :;):
Formaldehyd moze pochodzic od aspartamu, wiec sama nie wiem. Niestety wtedy nie bylam swiadoma wielu rzeczy i wierzylam w medycyne konwencjonalna. Mimo to kontakt stracilismy z nim po szczepieniach, ale wiem ze cos musialo zazgrzytac juz wczesniej.
malgorzatka17 calkowicie mnie zszokowalas.  :O
Czy autyzm to jakas chora loteria?
Ja tez nigdy nie palilam i staralam sie jesc zdrowo w ciazy, chociaz przy mojej obecnej wiedzy wiem ze nie jadlam zdrowo, prawie dopadla mnie cukrzyca ciazowa. Poczucie winy jest i pewnie pozostanie, bo nie latwo sie z niego uwolnic skoro wlasna matka uwaza ze cale zlo jakie ja spotkalo to moja wina, konkretnie tego ze sie urodzilam.
Ale nie poddam sie, bo nie mam nic do stracenia i musze cos zrobic, musze to jakos naprawic i dac szanse szczesliwego zycia moim dzieciom. Mysle ze warto sie sprezyc, porzucic obawy i watpliwosci, bo inaczej nie bede potrafila spojrzec w lustro.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 06, 2008, 08:03:46
Abi 81 to ze sie urodziłaś to bez wątpienia wina twojej matki :cool: :p  , bo to ona poszła do łóżka z mężczyzną i jej świadome liczne decyzje spowodowały twoje poczęcie. Uwolnij się od niezdrowego wpływu tej toksycznej kobiety, która swoim egoizmem i bezdusznością przyczyniała się do powstawania w twoim życiu chorób, obciążeń i innych złych rzeczy. Niech zło które ona w sobie hoduje nie powoduje więcej nieszczęść w twoim życiu, Idź swoją drogą za głosem swojego dobrego serca. Jesteś przecież już DOROS£A!!!!!


                                                         Córka innej toksycznej matki
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 06, 2008, 08:08:05
Autyzm to nie loteria, tylko my części obciążeń nie dostrzegamy, a innym nie mieliśmy szansy zapobiec. Jeśli komuś uda sie ominąć wszystkie obciążenia, to będzie miał nieautystyczne dziecko. Dziecko normalnie urodzone bez szprycowania farmaceutycznymi lekami i innymi chemicznymi substancjami w ciąży, bez niedotlenienia potem nieszczepione nie będzie miało autyzmu. Jak u Amiszów.
Nie ma obciążeń - nie ma autyzmu.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Październik 06, 2008, 08:31:59
A ja jednak jestem zdania że autyzm to jest taka troche loteria.
 Przecież nawet tu na forum są dzieci często drugie już z kolei, gdzie ich mamy nauczone już doświadczeniem  pierwszego dziecka,  będąc w ciąży dbały o siebie, nie przyjmowały leków, odżywiały się zdrowo, nie szczepiły dzieci a mimo to drugiego dziecka też nie uchroniły przed autyzmem. A są i takie które w ogóle nie dbają, tak jak moja sąsiadka, która będąc w ciąży paliła papierosy, często chodziła pijana, i z pewnościa nie odżywiała się zdrowo. Ale za to szczepiła wszystkim czym tylko mogła. Nawet, czym byłam zdziwiona ( bo u nich w domu się nie przelewa) szczepiła szczepionkami skojarzonymi, płatnymi. I co? Ma dwójke dzieci zdrowych jak te rydze. Zero autyzmu, zero jakichkolwiek innych zaburzeń. Z całą pewnością kiedyś te dzieci będą miały problemy z nauką i pewnie nie raz powtórzą klasę. Ale czym jest taki problem w porównaniu z autyzmem czy jakąś inną chorobą? Dlatego według mnie autyzm to tak trochę  loteria. Choć z pewnościa nie bez znaczenia są też i inne obciążenia typu  szczepionki, dieta itp ale niestety nie ma recepty  która zagwarantowałaby że urodzimy całkiem zdrowe dziecko.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 06, 2008, 09:57:05
Wiem ze jestem dorosla, ale wiecie przykro jest miec taka mame, zawsze chcialam miec tak normalnie w domu, swieta z rodzina a nie tylko z rodzicami i bez awantur, niestety, nawet na chrzest Szymka nie przyszla, nie mowiac juz o urodzinach, nienawidzi moich tesciow i ta nienawisc jest dla niej najwazniejsza.
Szkoda gadac, trzeba zyc dalej, w moim sercu i tak nie ma juz miejsca na zamartwianie sie z jej powodu, bo chyba bym kopnela w kalendarz.

Jak bylam dzieckiem mieszkalam na wsi, widzialam duzo rodzin takich totalnie patologicznych, gdzie w domu jest po 8, 10 dzieci i zadne z nich nie bylo jakies niepelnosprawne, ojciec chodzil pijany, czasem i matka, w domu nie bylo co jesc, dzieciaki radzily sobie same, w szkole wiadomo ze mialy problemy, klopoty z nauka, ale przeciez nikt w domu im nie pomagal, one czesto musialy jeszcze pilnowac mlodszego rodzenstwa. Mimo to niektore dzieci wyrosly na ludzi, znam nawet jedna taka dziewczyne, ma meza i dziecko, ktore poszlo do publicznego przedszkola, czysta i wesola, po prostu zyje sobie normalnie, a pochodzi z naprawde szokujacego domu, wole nawet nie pisac, kolegowalam sie z nia, czesto u nich bylam wiec wiem.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Październik 06, 2008, 10:45:37
Abi, musisz przestać o tym myśleć, odizolować się skutecznie. Wiem co czujesz, bo mam podobnie, tyle, że z ojcem, a mamą też przy okazji. Ojciec nie przyjeżdża do mnie nie był na chrzcinach Stasia, na roczku, w ogóle nie zna za bardzo moich dzieci. Zawsze ja jeździłam do nich, a od dwóch m-cy nie mam z nimi żadnego kontaktu, jest mi lepiej, odizolowałam się kompletnie. Z mamą jakiś wielkich kłopotów nie miałam, ale jest tak zdominowana przez ojca, że w dniu ważnego wyjazdu zadzwoniła, że nie przyjedzie pilnować dzieci. Przez to wydarzenie coś we mnie pękło i powiedziałam "dość". Mam do nich szacunek, że żyję, że jakoś tam mnie wychowali, ale muszę też zachować szacunek do samej siebie. Powiedziałam sobie, że nie będę prosiła o miłość do moich dzieci. Chcę też uniknąć sytuacji, gdy stasiu zacznie pytać, dlaczego dziadek,  czy babcia nie przyjadą. Dziś mają rocznicę ślubu i wczoraj zadzwoniła siora, czy przyjadę na kolacje blablabla, a ja odpowiedziałam, że pogratuluję im na rocznicę, ale rozwodu, bo to będzie prawdziwe święto.

Minęły dwa miesiące,a ja czuję się lepiej, mam więcej energii do pracy z Filipem, bo nie myślę o sprawach rodziców, nie zadaję pytań, nie szukam odpowiedzi. Jestem chyba w takim momencie, że muszę podjąć decyzję, podjęłam i bardzo się z tego cieszę.
Co do autyzmu, to jest i chyba nie ma sensu się obwiniać, bo to nie pomoże. Ja długo po diagnozie zastanawiałam się, czy to moja wina, bo byłam tak wychowywana bez miłości, bez okazywania uczuć, że czułam się zażenowana, gdy ktoś mówił Filipowi na głos że go kocha. Mnie długo nie mogło to prxejść przez usta, choć bardzo go kochałam. Na szczęście trafiłam na takiego faceta, który wszystkiego mnie nauczył, oswoił  z okazywaniem uczuć.
Trzymaj się
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 06, 2008, 11:59:02
Mi tez jest przykro, ze mam taka mamę. Nigdy do mnie nie przychodzi, udaje, ze Michałek i Pawełek sa zdrowi, ignoruje ich chorobę, stara sie ten fakt ukryc, bo jest dla niej niewygodny. Nigdy w niczym mi nie pomoże, nie przyjedzie, mój ojciec podobny, czasem tylko zawiózł nas do lekarza, to wszystko. Oczywiscie nigdy ciepłego słowa, zero pochwały czy okazania szacunku. Pozory, pozory, ja w tym nie uczestniczę, cóż wyrodziłam się. Ale chciałabym mieć mamę, która mówi mi to co mówią normalne mamy do swoich dzieci: kocham cię, jesteś moja kochaną córeczką i różne inne ciepłe życzliwe i pełne MI£OŚCI i SZACUNKU słowa.



                                               Córka NIEKOCHANA PRZEZ OJCA i MATKÊ
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 06, 2008, 12:08:30
Takich mamus i tesciowych jest na peczki. Przewaznie maja duze klopoty ze zdrowiem stad te zachowania.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 06, 2008, 14:18:23
Myśle ze moi rodzice maja duże kłopoty ze zdrowiem, choc pozornie na zewnatrz tego nie widać. A skąd ich kłopoty ze zdrowiem? Jaka przyczyna? To co zauwazam to fakt, ze sa chorzy, bo sa toksyczni psychicznie(ludzie toksyczni psychicznie więcej chorują) A dlaczego są toksyczni psychicznie?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 06, 2008, 15:33:59
Z moja mama to samo - organizm strasznie zatruty i zniszczony, a przeciez ani nie pali, nie pije tylko lyka duzo chemii.

Byl taki okres ze nie odzywalismy sie do siebie 2 m-ce, potem ona przyjechala, byla obrazona i zdziwila sie jakie problemy mam z dziecmi, obudzilo sie sumienie, widac na krotko, pol roku i powtorka z rozrywki.

Moja mama nawet mi pomoze, przyjedzie jak trzeba, ale potem bedzie miala pretensje, potem bede musiala wg niej robic to co mi kaze, taka jest cena za "milosc" matki. Np jesli chodzi o ubrania dzieci, dalam szwagierce, urodzila niedawno chlopca, ona ma o to pretensje, probuje wzbudzic we mnie poczucie winy, mowi ze nie zyczy sobie abym dawala szwagierce ubran, szczegolnie tych ktore kupila i mam jej wszystko oddac. Milo prawda? Szwagierka jest spoko dziewczyna i nic do niej nie mam, oczywiscie mama jej nie zna, ale z jakiegos powodu jej nienawidzi, wiec temat jest zamkniety. W ogole dla niej liczy sie tylko to kto ile da komus pieniedzy, kto co komu kupi. Dla mnie liczy sie cos innego - zyczliwosc, zrozumienie, takie normalne sprawy nie zwiazane z finansami.




Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 06, 2008, 21:48:24
Dużo chemii bardzo zatruwa organizm. Jeżeli twoja matka wcześniej nie zastrzegła, ze rzeczy które daje twoim dzieciom maja do niej wrócić to możesz z nimi robić co ci sie podoba, bo są prezentami a nie pożyczonymi rzeczami. Na twoim miejscu pytałabym od tej pory matkę czy coś daje czy pożycza. I przestań się tak nią przejmować, wyluzuj, wtedy jej władza nad tobą zacznie znikać. Dlaczego jej słowa powodują że narażasz swoje dziecko na utratę zdrowia?
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: jana w Październik 06, 2008, 21:55:52

(neoaferatu @ Paź. 06 2008,21:48)
QUOTE
I przestań się tak nią przejmować, wyluzuj, wtedy jej władza nad tobą zacznie znikać.

dokladnie, w zdecydowanej wiekszosci przypadkkow sami dajemy innym ludziom wladze nad soba
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Październik 07, 2008, 00:20:43
Ciekawy link do Amiszów i nieszczepienia, po angielsku:

http://autism.about.com/b....wer.htm
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Październik 07, 2008, 00:23:21
I jeszcze jeden :

http://autism-news-beat.com/?p=29
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Triss w Październik 07, 2008, 00:29:23
Abi - współczuję sytuacji rodzinnej, sama mam trochę podobną, też się niespecjalnie kocham z moją rodzicielką i też zawsze jestem "ta zła" (chociaż jestem jedynaczką) :(.
Myślę, że masz natomiast sporo racji w tym wpływie chemikaliów i remontu na stan Twojego synka. Co więcej ja mam chyba podobne źródło problemów - na tydzień przed porodem przeprowadziliśmy się do nowo wybudowanego domu. Fakt, że w ciąży nie machałam pędzlem, ale za to od urodzenia mój synek wdychał  nie do końca to co powinien :(. O tyle dobrze, że to była wiosna i lato i większość czasu spędzaliśmy na dworze... Ale teraz też mam poczucie winy :(.
Tytuł: Leczenie autyzmu u homeopatów klasycznych
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 07, 2008, 08:23:53
"Jeśli zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy to jesteśmy w porządku"
Tytuł: