Autor Wątek: koszmar u fryzjera  (Przeczytany 8095 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Alanya

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 355
koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 13, 2008, 15:28:15 »
My też obcinamy maszynką. Wprawdzie Mikołaj niby siada grzecznie na taborecie, ale zaraz chce uciekać, trzyma go tata. Też są ryki itp. szkoda gadać, ale wiem, co to znaczy mieć spokój prawie na rok. Obcinaliśmy dotąd przed wakacjami na prawie łyso u fryzjera i w efekcie latem miał zawsze takie krótkie włosy i wyglądał na plaży jak dziecko z Oświęcimia - chudy, blady i łysy;(  W tym roku zakupiliśmy maszynkę i zrobiliśmy to sami, tylko że zostawiliśmy dłuższe włoski - lepiej tak wygląda, tylko że trudniej się obcina. Maszynka nie zbiera nam dobrze włosów i przymierzam się do kupna lepszej maszynki, bo tą co mamy, kosztowała 11zł. Mam nadzieję, że jak kupię Philipsa to będzie łatwiej następnym razem. I krócej.
Kasiu, nie wyobrażam sobie, jak wygląda teraz Twój Piotruś? Na fotkach ma taką gęstą czuprynę... Ale teraz macie spokój:)
Mikołajek, 24.04.2004r.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 13, 2008, 15:42:35 »
A gdzie te fotki...Też chcę zobaczyć '<img'>
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Ja Kasia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 13, 2008, 17:37:04 »
Fotki są na naszej klasie, planuję dzisiaj zamieścić zdjęcie synka-łysolka!!!!!A właściwie to zaraz je wkleję!!! '<img'>
www.pomagamypiotrusiowi.zafriko.pl

W ŻYCIU BOWIEM S¡ RZECZY, O KTÓRE WARTO WALCZYÆ DO SAMEGO KOÑCA.............

Alanya

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 355
koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 13, 2008, 20:17:01 »
Matko! Kasiu! On faktycznie obcięty jest na zero! łał! My nie byliśmy tacy odważni. Zostawialiśmy kilka milimetrów. Ale Piotruś ma inną urodę - opalenizna, brązowe oczy - super wygląda.
Mikołajek, 24.04.2004r.

Ja Kasia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 14, 2008, 10:48:00 »
Powiem tak, nie miało być na zero ale Piotrek włosy były tak długie, że plątały się i maszynka je szarpała, więc wóz albo przewóz - siostra goliła go jak owieczkę.Już mu odrastają powoli '<img'>
www.pomagamypiotrusiowi.zafriko.pl

W ŻYCIU BOWIEM S¡ RZECZY, O KTÓRE WARTO WALCZYÆ DO SAMEGO KOÑCA.............

Pakeau

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 18, 2018, 15:06:06 »
Fryzjera trzeba po prostu dobrze wybrać, bo można się naprawdę nieźle przejechać... Np. w Poznaniu wartym polecenia salonem jest [...] Warto tam zajrzeć :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 21, 2018, 09:58:22 wysłany przez admin »
Opancerzam się, sercu każę być kamieniem.

bero37

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 30, 2018, 11:40:54 »
W poprzedni weekend odbyło sie moje wesele , wiec wczesniej szukalem dobrego fryzjera. Skorzystałem z oferty http://www.klimczakhairdesigners.pl/ i musze ich serdecznie polecic kazemu zainteresowanemu. Praca wykonana perfekcyjnie, tak jak chcialem, a w salonie panowała przyjemna atmosfera. Moim zdaniem oferta godna uwagi.

autyk

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 02, 2018, 12:44:28 »
My chodzimy do fryzjera który jest specjalista od takich dzieci i pozwala mojemu Mateuszkowi się bawić i stać przy strzyżeniu, co prawda trwa to bardzo długo ale koszmar zaoszczędzony, oczywiście nie mówie że odbywa się bez płaczu ale radzić sobie trzeba

kokainka

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 15, 2018, 16:13:40 »
trafic dobrego fryzjera to niestety ciezka sprawa..

anatyna

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 18, 2018, 20:10:29 »
czesc

andreahah

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 19, 2018, 11:42:14 »
czesc

iwona445

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: koszmar u fryzjera
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 07, 2019, 15:10:23 »
Może maszynkę wybrać jakąś cichą. Przy strzyżeniu to prostu za dużo nowości na raz, wyjście, fryzjer, hałas... A z przyzwyczajaniem to różnie bywa, bo czasem dziecko nie protestuje, a ni stąd ni zowąd się mu odwidzi i jest nagle wielki strach i płacz. Na maszynkach nie nie znam, zawsze miałam takie zwykłe, powiedzmy najtańsze bo często we fryzjera się nie bawię, ale może są jakieś golarki specjalne dla dzieci, emitujące mniejszy hałas...