Autor Wątek: kontakt wzrokowy  (Przeczytany 13984 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mimi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 330
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 10, 2009, 23:16:02 »
Wydaje mi się, że uczenia dziecka patrzenia w oczy na komendę,  pod przymusem lub za nagrodę nie ma sensu.  Nawet lepsi specjaliści od ABA od tego odchodzą. Moje dziecko też było kiedyś tak uczone i patrzyło na komendę "popatrz na mnie", ale niestety nic z tego nie wynikało.   To patrzenie  jest zwykle "puste"  i nieprzydatne i nie jest to prawdziwy kontakt wzrokowy.  Zdrowe dziecko patrzy na rodzica, bo szuka informacji w jego twarzy. I to już w wieku kilku miesięcy. Dlatego jeśli  się chce by dziecko na nas w ten sposób popatrzyło, trzeba  w pewnych sytuacjach przestać mówić , a zacząć używać mimiki do komunikacji.
Jeśli nie odpowiadasz "tak" tylko kiwasz głową, to zmuszasz dziecko do szukania odpowiedzi w twojej twarzy i w ten sposób nawiązuje się prawdziwy kontakt wzrokowy.

edziamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 123
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 11, 2009, 10:03:29 »
Mimi zgadzam się z Tobą '<img'>
 Właśnie tak jak piszesz przestałam mówic tak lub nie gdy bawiliśmy się np. w puzzle tylko kręciłam głową i czasem szuka mojego wzroku choc nie tak jak jego rówieśnicy.

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 11, 2009, 10:18:51 »
to teraz pytanie za 100 punktów, dlaczego moje dziecko ma idealny kontakt wzrokowy z wszelkimi wujkami, ojciec za granicą? Obserwuje to od paru miesiecy. Przyjezdza ciocia z wujkiem - częstośc odwiedzin nie ma znaczenia. Swietnie reaguje na polecenia wujka i patrzy w niego jak w obrazek, ciotki bez mała ignoruje, o przytuleniu go mogą pomarzyc. Ojciec jest w domu co 1,5 miesiąca, srednio przez 3 tygodnie, czasami dłuzej. Zachwyt w synu budzi przez pierwsze dwa dni, potem sposób mówienia i patrzenia tak jak do mnie.
Jak juz mówiłam u nas w domu kompletna ignorancja tematu ale w czoraj wspaniała dyskusja - dlaczego nie patrzy, wujek czuł sie nobilitowany - na nikogo nie patrzy, a z nim mógłby konie krasc i na koniec swiata isc i czemu?

mimi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 330
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 11, 2009, 14:14:29 »
Muminka,
To i tak dobrze, bo widać, że Twój synek potrafi się komunikować, tylko nie zawsze chce. Pewnie on tylko wie dlaczego mu wujek podpasował '<img'>

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 19, 2009, 11:56:14 »
dołączam do grona zwolenników tranu, jak juz pisałam - młody zadnej suplementacji nie miał, nigdy niczego nie łykał.
No i teraz tran - koncentracja - nawet nie wiedziałam ze taka była zła, ale teraz widze gigantyczną poprawe - siadamy wczoraj czytamy ksiązeczke, pokazał i nazwał wszystkie postaci, ich części ciała, okreslił kolory, nazwał cyferki na kolejnych stronach - normalnie cud
mowa - weszlismy na poziom normalnego dziecka - tzn, jak jego bliźniak usłyszy nowe słowo to zaraz je powtórzy i bedzie próbował zastosowac, Marcin nagle zaczął łapac słowa z powietrza - tak kiedys okresliłam sposób uczenia sie zdrowego dziecka.
Zaczął mówić o sobie ja.
A kontakt wzrokowy - a to juz bez spektakularnych sukcesów tzn napewno jakosciowo sie polepszył, jak juz patrzy to długo, wnikliwie,na mnie, ale ciągle tego kontaktu za bardzo nie szuka.
A najciekawsze jest to ze mu samoocena wzrasta - ale to juz chyba zasługa tej mojej pożal sie Boze terapii. Fajny ten mój łobuz. '<img'>

ela-bozena

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 651
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 19, 2009, 12:02:44 »
Muminka3 jezeli samoocena wzrasta to nie pożal się Boże -tylko suuuuper
terapia '<img'>

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 19, 2009, 13:07:12 »
no, jak ostatnio rzucił do mojego tescia - ty głupi dziadku, niel lubie Cie - po tym jak ten go skrzyczał,  ze wylał olej z frytkownicy albo jak wczoraj wszystkich witał tekstem , chodz zobacz jaka duuuza dziura - na scianie wyskrobał farbe z kawałkiem tynku, nie normalnie jestem dumna, chodz chyba zaczne go wychowywac - zwyczajni ludzie nie cieszą sie z pyskówek do starszego pokolenia. Tylko je jestem mama niezwyczajna bo mam nadzwyczajne dziecko, które nagle zamiast , jak do niedawna miotac sie w bezsilnym płaczu po podłodze, zaczyna sie wyrazac.
I to jest sukces.
A teraz spadam, najlepiej wyłącze komputer, bo bliźniaki spia juz 2 godziny a obiadu jak nie było tak nie ma. Pozdrówka dla wszystkich '<img'>

ewajan

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 19, 2009, 16:35:42 »
Czy wasze dzieciaczki też tak mają?Rafał gdy leży pięknie się patrzy a gdy jest w pionie ucieka wzrokiem.
"Człowiek potrzebuje innych ludzi,
By rozwijać się i spełniać”.

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 19, 2009, 16:59:08 »
mój jeszcze usypia w wózku '<img'> wiec nie bardzo ma jak patrzec na boki i faktycznie patrzy super, jak sie budzi - spi ze mną to tez ok, to lezenie chyba samo w sobie wycisza, byc moze pomaga ograniczyc bodzce, przynajmniej od strony pleców jest ich mniej '<img'> Naukowo nie umie tego wyjasnic ale tak jest i u nas.

edziamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 123
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 19, 2009, 17:16:10 »
U nas także kontakt wzrokowy lepszy, wręcz prawidłowy jak leży '<img'>

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 19, 2009, 19:22:45 »
Muminka, skoro tak dobrze reaguje na tran to może warto zrobić Protokół witaminy A ? Tzn tran + witaminy a potem Myocholina ?  Może tędy u Was droga ?

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 19, 2009, 22:04:33 »
Zosiu kochana, ja wiem, ze pytam o rzeczy dla Was oczywiste, ale co to takiego? Jakies badanie? Jak znajdziesz chwilke to napisz coś wiecej.
Ja mu ten tran daje od 2 tygodni, a efekty '<img'> ,normalnie brak mi słów.
Nie nauczył sie nowych umiejętnosci ale nagle te które posiada chce wszystkim pokazac, nawet mówic zaczął zdecydowanie głośniej. Wieczorem - zagapiłam sie zamiast jak zwykle opowiadac dobranocke , nagle mały łapie mnie za ramie, oczka szkraba na moim nosie i słysze
ty mamo patrz, paluszek w telewizor i usciślił - tam.
Nigdy ale to nigdy nie zabiegał tak o moją uwagę i jeszce nigdy nie wymusił na mnie kontaktu wzrokowego.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 20, 2009, 13:59:12 »
Szczegóły znajdziesz tutaj
Autyzm i inne zaburzenia
w tematach
Naturalna witamina A  oraz  Protokół witaminy A

Myocholinę można kupić w Niemczech na polską receptę

'<img'>

No i polecam ta stronę wszystkim, szczególnie nowym rodzicom
Autyzm i pokrewne zaburzenia rozwoju

Stronę stworzyła Megi kilka lat temu, zebrała wiele ważnych, podstawowych informacji, które mimo upływu czasu nadal są aktualne.
To strona naszego forum '<img'>





  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 20, 2009, 14:15:14 »
dzieki wielkie Zosiu, zczytałam wczoraj wszystko - troche sie nie wyspałąm ale trudno. Ewidentnie cos jest na rzeczy, bo poziom zdan rosnie z dnia na dzien, tylko dzisiaj 9 nowych czasowników. Pytania ogólne i szczegółowe. Az zaczynam sie bac - wszystko sie pojawiło tak szybko i żeby tylko równie szybko nie uciekło ':down:'

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 20, 2009, 14:22:22 »
Muminka, to po prostu wspaniale '<img'> gratulacje '<img'>