Autor Wątek: kontakt wzrokowy  (Przeczytany 13929 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

  • Gość
kontakt wzrokowy
« dnia: Marzec 09, 2009, 09:41:07 »
Mój synek zaczął dziwnie zachowywac sie po szczepionce, którą dostał w wieku 13 miesięcy. Z dnia na dzien wycofał sie do poziomu niemowlaka, zapomniał o wszystkich gestach, które umiał, przestał mówić, chodzić i zupełnie, całkowicie ignorował ludzi -wszystkich. Pisałam o tym w paru wątkach Mieszkam w swietokrzyskim. Odwiedzilismy mase lekarzy w tym psychologa, psychiatre i dwóch neurologów, bylismy w OWI w Kielcach i ... nic. Teraz ma 22 miesiące. Od 8 robimy programy stymulacyjne i edukacyjne
- ładnie mówi, zdaniami 2-5 wyrazowymi
- mozna z nm prowadzic proste dialogi
- potrafi dokonac wyboru z kilku mozliwosci
- fajnie nasladuje czynnosci, nie potrafi nasladowac gestów
- dobrze mu idzie dopasowywanie kształtów
- ze zdrowym bratem bliźniakiem bawi sie w różne zabawy ruchowe
- realizuje polecenia, raczej proste
- inicjuje rozmowe, zaczepia rodzenstwo i proponuje ...costam
-bawi sie z wyobraźnia ale raczej sam
- pokazuje i nazywa obrazki w książeczkach
-buduje wieze, pociągi z klocków
Nie wiem co jeszcze z tych jego osiągniec, generalnie nieźle funkcjonuje tylko ten kontakt wzrokowy... a raczej jego brak. Idealny jest tylko z bliźniakiem. Z całą resztą prawie w ogóle. Patrzy na nas tylko jak mówi o czymś na czym mu bardzo zależy, jak my mówimy do niego do odpowiada ale nie patrzy.
Mały ma wizyte w synapsisie za miesiąć, nie mamy zadnej diety, nic poza tymi programami.
Poza mną tylko terapeutka pisząca te programy widzi problem , tesciowie, nasze rodzenstwo uważają, ze wmawiam dziecku chorobe .
Pomóżcie, acha , jak prosze popatrz mi w oczka to patrzy - przez ułamek sekundy.... ':help:'

aga-tek

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 134
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 09, 2009, 09:59:04 »
Chodzi o to żeby wszyscy w twojej rodzinie traktowali go tak samo jak ty jeśli z nim pracujesz nad kontaktem wzrokowym ,tak samo musisz zwracać uwagę twoim bliskim ,ponieważ twoja praca będzie skutkowała tylko w relacji z tobą.
Jeśli chodzi o przykłady, to najprostsze to:gdy mówisz i pokazujesz rzecz twojemu synkowi trzymaj ten przedmiot przy swojej twarzy wtedy przedmiot będzie przyciągał wzrok twojej pociechy na twoją twarz i z nią będzie się oswajał
- gdy synek coś chce od ciebie wytłumacz mu że dostanie tą rzecz tylko wtedy gdy na ciebie popatrzy, na początek wystarczy chwilka.nie reaguj gdy będzie się buntował nie dawaj dopóki nie popatrzy!!!!!
-gdy przejdziesz te etapy będzie lżej, chociaż musisz mu przypominać że gdy popatrzy na ciebie dostanie np. pić,
a gdy bedzie ci się wydawało że jest już ok nie rezygnuj  z przypominania o wzroku, bo dzieci zapominają jeśli się od nich czegoś nie wymaga, to musi być na pierwszym miejscu
 życzę powodzenia i cierpliwości

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 09, 2009, 11:11:07 »
dziekuje bardzo za odpowiedz, z tą pamięcią to niestety zauważyłam. Przestał robic czesc i papa - a to były pierwsze rzeczy, których sie nauczył-uleciało.

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 09, 2009, 13:09:05 »
czy ktos może mi jeszcze wytłumaczyc jak to jest z nadwrazliwością ruchowo - dzwiekową, poczytałam sobie w archiwum , ale mój Marcinek to taki mieszany przypadek, jak pewnie wiekszosc autystyków. Chodzi o to, ze jak jest pobudzony, biega , skacze, gra w piłke - to swietnie reaguje na wrzaski i gwałtowne ruchy innych, w ogóle jak jest pobudzony to na wszystko dobrze reaguje. Gorzej jak sie wyciszy, mojemu wyciszonemu dziecku - wrzask i gwałtowne ruchy brata - wyciskają łzy z oczu, jest przerażony, wpada w histerie. generalnie wygląda to tak, ze gdyby nie autyzm to byłby takim dzieciakiem nadpobudliwym - bo wtedy jego reakcje są normalne, a jak sie wyciszy to tak jakby wyłaziło jego ja autystyczne. Jak z nim pracowac, czy ktoś tak miał?
Przepraszam, ze pisze w swoim poprzednim watku, ale mam mase pytan i głupio mi te wątki tak generowac co 5 minut. ':inlove:'

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 09, 2009, 13:10:25 »
czy ktos może mi jeszcze wytłumaczyc jak to jest z nadwrazliwością ruchowo - dzwiekową, poczytałam sobie w archiwum , ale mój Marcinek to taki mieszany przypadek, jak pewnie wiekszosc autystyków. Chodzi o to, ze jak jest pobudzony, biega , skacze, gra w piłke - to swietnie reaguje na wrzaski i gwałtowne ruchy innych, w ogóle jak jest pobudzony to na wszystko dobrze reaguje. Gorzej jak sie wyciszy, mojemu wyciszonemu dziecku - wrzask i gwałtowne ruchy brata - wyciskają łzy z oczu, jest przerażony, wpada w histerie. generalnie wygląda to tak, ze gdyby nie autyzm to byłby takim dzieciakiem nadpobudliwym - bo wtedy jego reakcje są normalne, a jak sie wyciszy to tak jakby wyłaziło jego ja autystyczne. Jak z nim pracowac, czy ktoś tak miał?
Przepraszam, ze pisze w swoim poprzednim watku, ale mam mase pytan i głupio mi te wątki tak generowac co 5 minut. ':inlove:'

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 09, 2009, 17:04:54 »
Często tak jest z naszymi dzieciakami. Hałas i zamieszanie, które same generują zupełnie im nie przeszkadzają - bo maja nad nimi kontrolę.
Dodatkowo pewnie też w ten sposób zagłuszają sobie "inne" drażniące dzwięki.

joser

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 09, 2009, 17:50:06 »
Co do kontaktu wzrokowego to u nas bardzo się poprawił po tranie(1 łyżka dziennie "Mollers" albo "Lysi")oraz po "Eye-q".Kiedy mówię do Kuby zawsze przyklękam albo kucam tak aby moja twarz była na poziomie jego twarzy.Gdy tylko popatrzy choćby tylko sekundę chwalę go głośno"pięknie popatrzyłeś".Podczas pracy wszelkie obrazki,przedmioty trzymam obok mojej twarzy tak że synek patrząc na nie mimo woli zerka na moją twarz.
PATRYK-styczeń 1995r (zdrowy)
KUBA-styczeń 2001r.(autyzm)

Czym słońce dla wszystkich ludzi, tym dziecko dla matki...

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 09, 2009, 21:47:07 »
U nas tran też bardzo pomógł.

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 10, 2009, 10:48:11 »
Czy tran można podawać ,,samemu'' czy może trzeba skonsultować to z lekarzem?Nie zaszkodzi? Jaka dawke trzeba podawac?




mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 10, 2009, 12:55:39 »
czy można podawać jednocześnie tran, eya- ku ( czy jak tam sie pisze) i omege 3? wszystkie te preparaty zawierają głównie kwasy tłuszczowe nienasycone i wit.A czy można przesadzić? '<img'>
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

  • Gość
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 10, 2009, 13:08:33 »
tak na zdrowy rozum to tran i omega 3 to chyba zbyt podobny skład zeby jesc 2 dawki, o tym eya -ku pierwsze słysze, musze sie zaopatrzyc. Na tranie w kazdym razie napisali zeby nie przekraczac dziennnej dawki spożycia, która dla dwulatka wynosi 5 ml.
Nam lekarka powiedziała np. ze albo kidabion, skład omega 3 i witaminy albo tran - tylko ze porada dotyczyła dawkowania dla normalnie rozwijających sie dzieci , jak juz wczesniej wspomniałąm - o autyzmie słuchac nie chcą

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 10, 2009, 13:26:34 »
No właśnie! zgadza się- to proporcje dla zdrowo rozwijających się dzieciaczków , a wiadomo,że nasze mają dużo większe na to zapotrzebowanie... a z tym Kidabionem to radze zwrócić uwagę na skład ,bo chyba zawiera w składzie cukier . Wiem ,że tu na forum najbardziej polecane jest Lion Kids multiwitamina i Lion Cids C. pozdrawiam pa '<img'>
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 10, 2009, 13:41:26 »
W podawaniu tranu nie chodzi o kwasy omega (chociaż też są polecane) ale o witaminę A.
I jest wazna sprawa. To MUSI być naturalna witamina  A  a nie  w formie palmitate (sztuczna).
Naturalna witamina A zupełnie inaczej się przyswaja i wiąże.
Sztuczną witaminę A można przedawkowac i to może być bardzo niebezpieczne.
Dlatego nalezy wybierac taki tran, gdzie jest tylko naturalna witamina A, bez dodatków.
W okresie letnim nie podajemy tranu !

Gdzieś w starszych watkach jest cały temat o tranie.  Wpiszcie w wyszukiwarke tran alno protokół witaminy A, nie pamiętam dokładnie gdzie to było.

joser

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 10, 2009, 15:57:30 »
EYE-Q w kapsułkach żelowych albo w syropie dla mniejszych dzieci zawiera nienasycone kwasy w dobranych proporcjach.Super poprawiają właśnie kontakt wzrokowy,koncentrację koordynację wzrokowo-ruchową.Są bardzo polecane dzieciom z autyzmem,ADHD i trudnościami w nauce.Mój Kuba ma 8 lat i od ponad półtora roku bierze 2x2 kaps.Teraz mieliśmy ok.miesiąca przerwę i od razu widocza zmiana.Panie pracujące z synem zauważyły że jest bardziej "rozproszony",rozkojarzony,szybciej się zniechęca do trudniejszych zadań.Natomiast tran do niedawna podawaliśmy przez okrągły rok(latem trochę mniejsze dawki)ponieważ po odstawieniu szybko wracały sensoryzmy wzrokowe(mrużenie naprzemienne oczu,patrzenie peryferyjne albo wzrok "porucznika Colombo"-wiecie taki wzrok "spod zmarszczonych brwi",oglądanie obrazków przesuwając je prawie przed nosem).Po wprowadzeniu tranu wszystko ustępowało albo tak malało że nie utrudniało życia.Swiadczy to o dużych niedoborach wit.A.U nas powodzeniem zakończył się też protokół wit.A z Myocholine(ruszyła mowa i poprawiła się znacznie artykulacja-zniknęły "kluski w buzi").Ale ostatnio na zalecenie p.dr MCK powolutku zmniejszaliśmy dawki tranu i odstawiliśmy całkiem.Sensoryzmy jak dotąd wróciły ale w bardzo słabym wydaniu.
PATRYK-styczeń 1995r (zdrowy)
KUBA-styczeń 2001r.(autyzm)

Czym słońce dla wszystkich ludzi, tym dziecko dla matki...

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
kontakt wzrokowy
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 10, 2009, 20:53:39 »
Czyli o ile dobrze zrozumiałam podawaliście oba preparaty naraz, bez obawy o niepożądane uboczne skudki ? Ja podaję tran i właśnie też chciałam dodać coś jeszcze np. własnie Eye-O. Chyba sie zdecyduje.
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>