Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: Gość_mzn w Kwiecień 17, 2005, 09:09:47

Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Gość_mzn w Kwiecień 17, 2005, 09:09:47
...
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: betata w Kwiecień 17, 2005, 10:24:38
Poszperaj na tej stronie komora hiperbaryczna
pozdrawiam, beta
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: betata w Kwiecień 17, 2005, 14:31:35
Jeszcze znalazlam info w tym dokumencie. komora hiperbaryczna
W literaturze kom. hiperbar. nazywana jest w skrócie HBO, wiec jesli bedziesz szukac pod taka nazwa, mozesz znalezc wiecej.
powodzenia,
beta
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: betata w Kwiecień 17, 2005, 14:41:31
No, jak juz szukam, to podaje:
HBO
To chyba jest jedyne centrum leczenia hiperbarycznego w Polsce, wg tej strony
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: dean w Kwiecień 18, 2005, 09:32:24
Witam!

W Polsce sa 3 miejsca (o tych wiem) gdzie przeprowadza sie HBO. Najwieksze to IMMT w Gdyni (obecnie Akademia Medyczna w Gdansku), prywatna firma w Warszawie (musze poszukac nazwy) i klinika oparzen w Siemianowicach. W dwoch pierwszych miejscach sa komory na kilka osob natomiast w Siemianowicach jest mala komora na 1 osobe. Niestety nikt Ci nie zrobi terapiii z dzieckiem autystycznym (nawet prywanie, jak zaplacisz) poniewaz autyzm nie jest na liscie schorzen zalecanych przez Europejska Organizacje Medycyny Hiperbarycznej. Jakis przemadrzaly pan dr z IMMT powiedzial mi ze nie ma sensu robic terapii HBO z dzieckiem autystycznym, poniewaz nie ma zadnych dowodow skutecznosci tej terapii w przypadku autyzmu i ze lepiej pieniadze zamiast na terapie HBO wydac na porzadna rehabilitacje dziecka.
Robilismy terapie 2 razy w USA - pol roku temu 40 sesji godzinnych i teraz niedawno 20 sesji. Niestety terapia tam jest bardzo droga.

Pozdrawiam
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: dean w Kwiecień 18, 2005, 12:37:43
Witam!

Tak jak pisalem robilismy to w USA. Lekarz do ktorego jezdzimy ma wlasna komore na 6-7 osob. Dziecko wchodzi do komory razem z rodzicem. Zaklada mu sie na glowe specjalny helm z przezroczystego tworzywa i tylko dziecko oddycha czystym tlenem. Osoba towarzyszacza oddycha normalnym powietrzem tylko pod zwiekszonym cisnieniem - 1,5 atmosfery, ktore panuje w komorze. Przez okienko komory dzieciaki ogladaja TV w czasie sesji.

Pozdrowienia
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: dean w Kwiecień 18, 2005, 13:30:43
Witam ponownie,

terapie HBO polecil nam lekarz, do ktorego trafiismy w USA chcac zrobic przede wszystkim terapie sensoryczna. Dalismy sie namowic i ja zrobilismy.
Jesli chodzi o skutecznosc to mysle ze jest bardzo skuteczna nie tylko na kandydoze ale i inne "robale". Trudno nam jest ocenic wplyw samej terapii HBO poniewaz jednoczesnie robimy z dzieckiem wiele innych rzeczy (medykamenty, terapia behawioralna, teraz rozpoczynamy chelacje) ale wydaje sie ze dlugofalowo ma pozytywny wplyw na kondycje calego organizmu. Oprocz objawow autystycznych nie mamy z dzieckiem innych problemow (nie przeziebia sie, nie ma problemow jelitowych, jest bardzo sprawny fizycznie).
Nie polecam ze wzgledu na cene - nawet jak na warunki amerykanskie jest bardzo droga.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: dean w Kwiecień 18, 2005, 13:35:37
Gratulacje. Cos sie jednak zmienia na plus. Rozmawialem z nimi rok temu i nic sie wtedy nie dalo zrobic. Zaslaniali sie przepisami.

Jak juz pisalem jedna sesja trwala godzine a cisnienie 1,5 atm.

Pozdrowienia,
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: dean w Kwiecień 19, 2005, 09:00:20
Witam,

wlasnie, z lekarzami w Polsce to podstawowy problem (skierowanie).
Wszystkiego sie boja bo nie maja wiedzy a nie maja wiedzy bo nie chca sie uczyc.
Jesli chodzi o to jak dziecko sie czulo podczas terapii HBO - robilismy to po raz pierwszy jak mialo 2,5 roku i nie bylo zadnych problemow. Ogladal bajki albo spal jak byl zmeczony (dojezdzalismy ok. 100km codziennie). Zarowno przed jak i po kazdej terapiii dziecko i osoba ktora wchodzi do komory sa badane (uszy, cisnienie, temperatura itd.). Przed wlasciwa sesja jest ok. 15 min "rozgrzewki" czyli stopniowego zwiekszania cisnienia do docelowych 1,5atm. Jesli dzieje sie to za szybko i bola uszy pacjenci krzycza wewnatrz komory zeby spowolnic proces i osoba sterujaca dopasowuje predkosc tego procesu. Podobnie po terapiii jest ok. 15min na zmniejszenie cisnienia do normalnego.
Jestem pelen podziwu ze udalo Ci sie zalatwic to w Warszawie. Powodzenia.  :)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Kwiecień 19, 2005, 10:04:56
Moniko, jezeli smiechawki Twojej Nicoli to miałyby być napady padaczkowe, to zróbcie EEG, bo rezonans (MR) tego nie zweryfikuje, tylko pokaze czy struktury mozgu sa OK i czy moze być jakas mechaniczna przyczyna napadów(guz, blizna glejowa itp)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: wiosna w Kwiecień 21, 2005, 21:37:53
Monika, ale jakby to był napad padaczkowy, to chyba nie potrafiłabyś tego zatrzymać, no nie? Moja miała typowy napad raz w życiu i nie potrafiłam jej z tego wytrącić. Dwa razy w życiu miała śmiechawki- jako niemowlę. Chichotała przez kilka godzin, kiedy normalnie- zdarzało jej sie może raz na parę dni zaśmiac głośno. Śmiała się nawet w czasie ćwiczeń metodą Vojty, gdzie zwykle się darła i zasypiając- w półśnie. Do tej pory nie wiem co to było, myślałam, że może coś zjadła. Pani neurolog zasugerowała, że mógłbyć to napad padaczkowy.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Kwiecień 21, 2005, 21:55:45
Cytat
co ciekawe - nie wszystkie napady wychodza w EEG.
U nas byly prawidlowe(ale musze powtorzyc).
Sa ( niestety) takie sytuacje ,gdzie EEG nie wykarze- a RM - moze wskazac.

MOniko, ja sie znowu uczepię, bo rzeczywiscie nie wszystkie napady wychodza w EEG, ale MR nie pokaze napadów tylko ewentualne ognisko, bo nie pokazuje czynności fal mózgowych tylko struktury mózgu.




Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: megpl w Kwiecień 23, 2005, 17:11:10
Monika, czesc,
Tak wczoraj myslalam o twojej corci.... wiesz jezeli podejrzewasz (nie daj Boze) ze padaczka jest spowodowana guzem to zaczekaj z ta komora az zrobisz MRI i wyeliminujesz tego guza...

i tez przyszlo mi tak na mysl ze nasze dzieci sa bardzo "delikatne" - przeciez corka moze tak reagowac na duze zmiany jakie zaszly w jej zyciu. Podroz przez tyle godzin, zminay klimatu, diety, srodowiska, jezyka ktorym mowia ludzie, tesknoty za tamtym mieszkaniem/zapachami/dzwiekami - to wszystko moze spowodowac nagle zmiany w jej nastroju...

pozdrowienia i calusy Meg




Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Maj 12, 2006, 13:29:09
Mam pytanie- czy ktos moze od czasu załozenia wątku korzystał z tych komór hiperbarycznych???
Czy są efekty?
Pytałam w tej klinice o której pisze mama Nicoli ale cena jest straszna 500zł jeden zabieg. Podobno-tak mowił tam p. doktor korzysta u nich z terapii jedna dziewczynka autystyczna i efekty są.
Nie wiedzą ile godzin potrzeba bedzie dziecku ale napewno seria 10 na początek, dlatego nie wiem czy wogóle warto zaczynać ( bo to 5000tys na sam start)
Nam zasugerowała to dr Cubała - przy prawdopodobnym niedotlenieniu porodowym ma to sens i moze byc pomocne
Czy ktos jeszcze korzystał z tej metody?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: APS w Czerwiec 02, 2006, 22:27:05
My będziemy korzystać w niedalekiej przyszłości. Jak będę juz coś wiedziała o efektach to dam znać.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: 633 w Czerwiec 03, 2006, 19:20:38
Czy ktoś w Warszawie korzystał zz komory. Podzielcie się wrażeniami. Słyszałam, żę pomagają (szczególnie) osobom, które urodziły się z lekkim niedotlenieniejm, czy to prawda. Joasia
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: turek w Czerwiec 04, 2006, 22:14:59
przyznam się że o tym myślę, bardzo poważnie, kwota mnie powala  :down: ale cóż pewnie od lipca spróbujemy przynajmniej 10 razy  ???
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: kleo10 w Czerwiec 06, 2006, 11:48:20
Cześć,
W pierwszych postach Monika pisała o przeciwskazaniach do terapii hiperbarycznej.    Mam w związku z tym pytanie, czy problemy z oczami (u mojego synka bardzo słaba siatkówka po retinopatii wcześniaczej i laseroterapii) mogą być przeszkodą. Moze ktoś z Was spotkał się z tym problemem?
Mój synek był bardzo niedotleniony podczas porodu a ostatnio poza autyzmem rozpoznano u niego szczątkowe porażenie mózgowe. Od pewnego czasu myślę o hiperbarii tylko boję się o te oczka.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: mimi w Czerwiec 06, 2006, 14:20:26
Kleo, tu jest lista dyskusyjna yahoo tylko na temat HBOT. Może tam się doczytasz, albo zadasz pytanie , bo obawiam że w Polsce na razie za mało doświadczonych na ten temat.

http://health.groups.yahoo.com/group/HBOTherapyforAutism/

Też się zastanawiam nad tym, ale wydaje mi się, że gdzieś słyszałam, iż terapia hiperbaryczna daje najlepsze rezultaty równolegle z chelacją.




Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: WIERAK w Luty 19, 2007, 21:44:39
Witam!
Mam pytanie czy ktoś korzystał już z komór hiperbarycznych w  Warszawie?
Jak wygląda sesja i czy w komorze można być z dzieckiem?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: w Luty 20, 2007, 20:52:32
HBO to drogi zabieg.
Sa osoby ktore chca zakupic mala komore- wychodzi taniej!

Odpowiem szybko - HBO jest wskazana na wszelkie niedotlenienia .Oczka nie sa ( chyba ) przeciwskazaniem!
Kiedys znalazlam strone gdzie byly opisane przypadki .To sie w glowie nie miescilo- bo osoby te byly na wozkach , niedowlady etc .

Do komory wchodzisz z dzieckiem , jest TV , muzka .
Tylko dziecko ma "kaptur" dostaje tez napoj +slomke- aby przetkac uszy .

Pozdrawiam
Monika
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: WIERAK w Luty 23, 2007, 01:15:07
Zdaje sobie sprawę, że koszt jest ogromny :down:

Za korzystaniem z komory przemawia fakt, że Kubuś miał w 13 dobie życia operacje po której miał problemy z oddechem i był na sztucznym oddechu.
Rozmawiałam z placówką prowadzącą HBO z Warszawy, kazali skontaktować w marcu i wspomnieli, że może w kwietniu można byłoby zacząć.
Zaczniemy od serii 10 seansów, a później zobaczymy.......
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: elcia w Luty 23, 2007, 21:34:26
A jaki koszt przewidują?
Dwa miesiące temu znajoma rozmawiała z HBO na Szaserów w sprawie przyjęcia dzieci autystycznych. Chodziło o stworzenie grupy dzieci, któreby razem wchodziły do komocy w celu potanienia kosztów. Normalnie koszt dla 1 dziecka to 400-500 zł za 1 zabieg. Cała sprawa rozwiała się bo właściciel chyba z Gdańska skontaktował się z konsultantem krajowym, który uważa że naszym dzieciom to nie może pomóc i nie dał się przekonać, chociaż pokazywano mu dane światowe na ten temat.
Ciekawi mnie z kim rozmawiałaś i jaka jest teraz atmosfera wokół tego tematu.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: WIERAK w Luty 23, 2007, 23:15:14
Rozmowa była wstępna, ale rozmawiałam z szefem placówki (tak mi powiedziano - to  chyba chodzi o właściciela), mam zadzwonić w marcu, bo teraz  korzystanie z komory nie byłoby możliwe z uwagi na to, że korzystają z niej ludzie zatruci tlenkiem węgla.  Takie sesje możliwe byłyby w kwietniu....
Koszt 500,-zł
Padł oczywiście argument o niewiadomych efektach tej terapii starałam go się odpierać.
Jestem umówiona na rozmowę w marcu wtedy  dowiem się szczegółów.
Agnieszka
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: elcia w Luty 23, 2007, 23:39:20
To może rozmawiaj o możliwości wchodzenia jednoczesnie kilkorga dzieci a przez to potanienia 1 sesji. Właściwie wszystkie dzieci autystyczne maja zalecone do 1,5 atm. Pamiętaj ze naszym dzieciom potrzeba co najmniej 30 zabiegów. Ja deklaruje co najmniej 4 rodziców chętnych z Warszawy, a moiże i więcej...
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: megara w Luty 24, 2007, 00:46:53
Czy ktoś z rodziców już korzystał z tych zabiegów i z jakimi efektami?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Luty 24, 2007, 13:00:53

(elcia @ Lut. 23 2007,23:39)
QUOTE
Ja deklaruje co najmniej 4 rodziców chętnych z Warszawy, a moiże i więcej...

Nie z Warszawy , ale tez jesteśmy chętni.

Jak rozmawiałam pół roku temu z nimi , to aktualnie serie zabiegów przechodziło jakieś dziecko i podobno efekty były - więc czemu teraz taka reakcja?cos nie wyszło jednak..?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: martad73 w Luty 24, 2007, 17:11:43
my też jesteśmy chętni:)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: WIERAK w Luty 24, 2007, 19:03:39
Na pewno podczas rozmowy podejmę temat  zorganizowania tych sesji dla grupy dzieci i dam wam znać o wynikach . ale na razie musimy zaczekać do marca.  
Agnieszka
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Grudzień 12, 2007, 00:14:29
odswiezam temat, czy ktos ma szczegoly co do tej terapii na terenie Polski? ceny, dlugosc seansow, rodzaj komor, kto wydaje skierowanie???? bardzo prosze o odpowiedz!
Podobno na eBay mozna kupic nowa, indywidualna komore juz za 7000 $, zastanawiam sie nad zakupem... a jak nie to pozostaja mi Stany...
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Sierpień 07, 2008, 07:02:25

(magda_magda @ Gru. 12 2007,00:14)
QUOTE
odswiezam temat, czy ktos ma szczegoly co do tej terapii na terenie Polski? ceny, dlugosc seansow, rodzaj komor, kto wydaje skierowanie???? bardzo prosze o odpowiedz!

Czy ktpś ma może jakieś swierze wiadomości na ten temat?
 :help:
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 07, 2008, 07:49:17
Wiecie ja sie dowiadywałam u siebie /Warszawa na Grochowie/ Rozmawiałam z lekarzem, który tam pracuje i powiedział,że za efekty nie reczą. Dla mnie oznacza to w zawalowany sposób, że szkoda mojego czasu i pieniedzy to chciala mi powiedzieć ta- uczciwa jak ja ocenilam z rozmowy osoba. Poza tym ceny były cholernie wysokie, /cos150-250zł za 1 wejscie//koniecznośc jezdzenia prawie codziennie, 30-40 zabiegow należaloby zrobic ,zrezygnowalam tym bardziej, że mieliśmy już bardzo dobre efekty po dr Juanie.
Korzystaly z tego osoby dorosle na NFZ i wchodzilo ich kilka do tej komory. My też musialłbysmy się zebrac w 4-6 osób aby podzielić koszty i wszystkie regularnie chodzić aby je dzielic dalej. Za duże przedsięwziecie logistyczne skoordynować i zdyscyplinowac tyle osób.
Jedno dziecko chodziło wtedy doświadczalnie  dziewczynka imieniem Zosia.Jej tata placil mniej o ile wiem bo testowali ciśnienie dla takiego dziecka i.t.d. Może rodzice sie odezwą? Wiem, którzy ale nikogo nie zmuszę przecież do odpowiedzi.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: basias w Grudzień 02, 2008, 01:00:24
Witam,
Podnoszę watek.
Proszę o informację czy ktoś z Was korzystał z komory hiperbarycznej w Polsce (i gdzie)? Przeczytałam o efektach leczenia epilepsji, PDD NOS i innych. Zastanawiam się czy mogłaby ta terapia pomóc mojej córce. Ona choruje też na epi z napadami nieobecności i ma zachowania ze spektrum autystycznego.
Proszę o informacje.

Pozdrawiam, Basia
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 02, 2008, 10:31:28
Ja pytałam w Wa-wie. Tylko prywatnie- trzeba zorganizowac 5 dzieci/cała komora/ Seria 30-40 zabiegow dojazdy to raz i drogo dwa. Bez gwarancji poprawy-powiedzieli. Może Nikolaczek coś wie.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 02, 2008, 10:37:48
Autyzm- prywatnie . Może inne schorzenia mozna na NFZ. A czytałaś watek o homeopatii klasycznej?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 02, 2008, 10:41:01

(Małgośka @ Gru. 02 2008,10:31)
QUOTE
Ja pytałam w Wa-wie. Tylko prywatnie- trzeba zorganizowac 5 dzieci/cała komora/ Seria 30-40 zabiegow dojazdy to raz i drogo dwa. Bez gwarancji poprawy-powiedzieli. Może Nikolaczek coś wie.

nooo gwarancji to chyba nikt nie daje ...aaaaa nie przepraszam nam dr Cubała dała - nie na piśmie ale jednak  :;):  i co? i g....chciałoby sie powiedzieć
na komory jestem chętna od dawna ale właśnie ta grupka dzieci ktora nie moze sie uzbierać :down:
Dziewczyny z Warszawy ( bo tu łatwiej bez dojazdowo) nikt nie jest chętny?
Gosia seria to chyba 10 zabiegow?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Grudzień 02, 2008, 11:07:54
Napiszcie cos wiecej, ile kosztuje to cudo, czy trzeba miec dziecko juz w miare zdrowe, ile zabiegow i w jakim odstepie czasowym.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Grudzień 02, 2008, 11:52:23
cudo kosztuje 5000 eur + rekuperator tlenu z atmosfery, 1500 eur. Dziecko musi byc podleczone, bez kandydozy, tak okolo rok po rozpoczeciu leczenia dieta i DAN! Terapia wyglada tak, ze dzieciak lezy 2 godziny dziennie w komorze (poczatkowo poltorej). Zabiegi wykonuje sie seriami : 30 dni 2h dziennie, 30 dni przerwy. Potrzeba 60 do 90 h terapii aby mowic o pierwszych efektach.
Pare linkow do konsultacji :

http://www.hyperbaric-dives.com/
Video :http://hk.youtube.com/watch?v=7g9rPfK6Awc
http://shop.ebay.com/items...._sopZ14

http://www.oxyhealth.com/
http://www.hyperbaric-oxygen-chamber.com/

http://hk.youtube.com/results....e=&aq=f
http://hk.youtube.com/results....e=&aq=f

http://www.drneubrander.com/pageHBOT.html
http://www.autismweb.com/forum/search.php?mode=results
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 02, 2008, 15:29:45
Mnie odstraszył ten brak gwarancji bo już nauczyłam się czytac między wierszami. :D Dodam, że jedno dziecko o imieniu Zosia było już po takiej serii, szkoda, że rodzice nie napisali jak to oddziałało. Nikolaczku, wiesz coś więcej czy rodzice ukręca Ci głowę jak coś piśniesz?/niektórzy są przesadnie ambitni :cool: /. Wiem, że dawałas im protokoły korzystania z takiej komory, ciśnienie i.t.p. ???
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Grudzień 02, 2008, 17:40:01
W książce "Dzieci z głodującymi mózgami" jest cały rozdział o tym jak komora wpływa na dzieci autystyczne i co można zyskać.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 03, 2008, 09:59:16
Cenna informacja :)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Grudzień 03, 2008, 11:44:43
czy te ksiazke mozna skads sciagnac po polsku? nie znalazlam francuskiego tlumaczenia (nie dziwi mnie to, ) a zanim dojdzie z Polski...  :cry: ...jest co prawda po angielsku ale daleko mi do dwujezycznosci w tym jezyku
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Grudzień 03, 2008, 13:11:25
Jest w jezyku polskim, trzeba zaglądać też na inne tablice , nie tylko "autyzm"  :p  :;):

Chyba na tablicy "ogłoszenia" było napisane że można ją kupić w fundacji Milowy Krok za 80 zł z przesyłką. Mam ją i uważam że warto bo jest tam mnóstwo cennych informacji.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Grudzień 03, 2008, 14:35:26
Na tablicy Autyzm też można było przeczytać informację o tej ksiażce.
Od siebie moge dodać, że książke przeczytałąm i uważam że każdy rodzic dziecka autystycznego powinien ja mieć . Polecam ja również lekarzom ( ja swojej pediatrze na pewno podrzuce do przeczytania :D ). Ksiażka napisana fachowo, podparta długoletnimi badaniami obserwacjami i wynikami.
Goraco zachecam. :)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Grudzień 04, 2008, 14:16:02
Książkę można aktualnie kupić w Vega Medice w Warszawie, koszt o ile pamiętam to 70 zł.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: olinek w Styczeń 14, 2009, 15:12:15

(magda_magda @ Gru. 02 2008,11:52)
QUOTE
cudo kosztuje 5000 eur + rekuperator tlenu z atmosfery, 1500 eur. Dziecko musi byc podleczone, bez kandydozy, tak okolo rok po rozpoczeciu leczenia dieta i DAN! Terapia wyglada tak, ze dzieciak lezy 2 godziny dziennie w komorze (poczatkowo poltorej). Zabiegi wykonuje sie seriami : 30 dni 2h dziennie, 30 dni przerwy. Potrzeba 60 do 90 h terapii aby mowic o pierwszych efektach.
Pare linkow do konsultacji :

http://www.hyperbaric-dives.com/
Video :http://hk.youtube.com/watch?v=7g9rPfK6Awc
http://shop.ebay.com/items...._sopZ14

[

Drąże temat od miesiąca
zabiegi spokojnie wykonac mozna u nas
potrzeba tylko te 500zł( na jeden :;): )
podobno nie mozna zorganizowac grupy dzieci , gdyz komory wieloosobowe są dla nurkow(?)
dla pacjentow "płatnych" te 1os.

Planowałam zakup komory do użytku domowego jak pisała Monika bardziej sie opłaca
w tej cenie podanej przez Magde nie mogę sie doszukac (Magdo napiszesz gdzie to ??????)
Skontaktowałam sie z bardzo miłym Panem doktorem z jednej z takich klinik , ktory wiele wie i o leczeniu w ten sposob autyzmu

oto  jedna z jego mailowych wypowiedzi
Podzielam Pani wiarę w leczenie tlenem hiperbarycznym. Jednak sprzęt, który
Pani zamierza kupić nie spełnia podstawowych kryteriów. Tzn. o leczeniu
hiperbarycznym mówimy dopiero po przekroczeniu ciśnienia  > 2 ATA. W
praktyce minimalne ciśnienie terapeutyczne, które stosujemy wynosi 2,5 ATA.
Najniższy istniejący profil leczenia autyzmu wynosi 1,5 ATA (jednak nie jest
on akceptowany przez towarzystwa medycyny hiperbarycznej). Oddychanie 100%
tlenem 1,2-1,3ATA (jak w prezentowanych komorach) z pewnością nie wywrze
satysfakcjonującego efektu terapeutycznego, ale również jego szkodliwość
jest minimalna.


Czy ktoś z Was orientuje sie ( Magda , może Ty :inlove: )
czy to rzeczywiscie w takim wypadku nie ma sensu jesli nie ma tej 1,5AT
czy po prostu potrzeba więcej czasu spędzonego w komorze
 :O  :O

Mysle ze nie stac mnie na 60 h za 500zł
6o - to minimum
Pan ma doswiadczenie z dwojka dzieci z autyzmem
u jednej osoby były efekty podobno po tych 60 godzinach , drudzy rodzice przerwali szybciej - to i efektow nie było(chyba)

Jestem zdecydowana na zakup
ale nie wiem czy warto ...jesli nie warto :p
jesli ciśnienie w takich komorach jest zbyt niskie zeby cokolwiek to dało
Plissssssssss niech ktos sie odezwie
cokolwiek widział cokolwiek wie :help:




Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: elcia w Czerwiec 21, 2009, 14:28:38
Podnoszę wątek, bo doszły nowe okoliczności. Badania potwierdzają dobre efekty terapii dla autystów. Może ktoś spróbuje przekonać właścicieli komór aby pozwolili na uczestnictwo w seansach dzieci z autyzmam. Wydaje się że 5-6 dzieci nie trudno by zorganizować, nawet odpłatnie (ale nie za kwotę 500zł za seans, skoro potrzeba 40 seansów aby zobaczyc efekty)

http://www.rynekzdrowia.pl/Badania....11.html
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: niuniam w Czerwiec 27, 2009, 21:52:21
Witam.Ja od 4 tygodni robie HBOT dla synka Eryczka-ale niestety nie w Polsce...Mieszkamy w Anglii...Jak narazie mamy za sobe 14 sesji-1,5 godziny kazda.Podbno zalecaja 40 sesji...Eryk jakby sie wyciszyl mamy zdecydowanie mniej stymulacji.Nie wiem niestety czy gdzies to robia w Polsce.Do miejsca gdzie jezdzimy przyjezdzaja nawet ludzie z Wloch......
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: elcia w Czerwiec 27, 2009, 23:20:32
Napisz ile kosztuje 1 sesja. Ile osób jest w komorze.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: niuniam w Czerwiec 28, 2009, 23:20:11
Sesja kosztuje 10 funtów,w komorze jest do 4 dzieci plus opiekunowie.W okienkach sa telewizory takze mozna ogladac bajeczki :D
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: lecsil1 w Październik 07, 2009, 10:24:14
Witam.
Przeczytałem sobie wątek i chciałbym podnieść temat.
Czy ostatecznie powstała jakaś grupa dzieci/rodziców do której można dołączyć? Jak nie to może warto ponownie rozpocząć akcję? Oczywiście pod warunkiem, że jest możliwość takiego leczenia, w Warszawie.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 09, 2009, 09:49:59
Wydaje mi sie, że leczenie u klasycznego homeopaty jest o niebo tańsze i skuteczniejsze.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 09, 2009, 11:21:57
Małgosiu a próbowałaś komory?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 09, 2009, 11:29:02
My (podobno..) niedługo będziemy wchodzić u nas w mieście do komory, na razie nie wiem ile będzie wejść, ile dziei itd. ale jak tylko cokolwiek będę wiedzieć ciekawego to napiszę.

Coraz częściej słyszy sie i czyta o rewelacyjnych efektach po komorze... ale też słyszałam, ze dziecko po kilku pierwszych "seansach" może byc pobudzone, jednak to podobno b.szybko mija. Podzielę się wrażeniami :;):
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 22, 2010, 18:03:13
No i mamy komore. Jestesmy po pierwszych 60 godzinach terapii. Komora 1.3 do 1.5 ATA, z kondensatorem tlenu dodatkowo.
Jakie efekty? Ja osobiscie czuje sie lepiej  :p (wchodzimy do komory we dwojke, ja i moj skarb). Synek tez na oko czuje sie lepiej, apetyt ma pieronski ;-) nigdy tak dobrze nie jadl. Trzy lata temu mielismys traszne problemy z przekonaniem go do czegokolwiek, chcial tylko makaron i kielbaski. Dzis je "normalnie" (z uwzglednieniem diety bcbgb...). Zrobil sie wesoly, pyskaty (mowy spontanicznej jako takiej jeszcze nie ma ale powtarza spontanicznie rozmaite rzeczy). Ze zrozumieniem polecen jest coraz lepiej. Coraz czesciej przejmuje inicjatywe jak cos tzeba zrobic, ostatnio wzial lopatke i zmiotke z podlogi, ktore czekaly az starszy brat opieszaly podejdzie i zmiecie kupke smieci i sam zmiotl!
Co by tu dodac. Bedziemy wlazic do tej rury az do skutku  ;-)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Luty 22, 2010, 20:12:17
a w jakim mieście ta komora?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 22, 2010, 21:56:36
michael, sprawdź profil- Francja.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Luty 23, 2010, 08:02:06

(dawidek @ Lut. 22 2010,21:56)
QUOTE
michael, sprawdź profil- Francja.

i wszystko jasne.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 23, 2010, 10:22:56
komora bedzie w wakacje w okolicach Krakowa ;-)

rozpoczelismy druga serie sesji HBOT, pierwsze dni sa wykanczajace  :down: przynajmniej dla mnie. Zdebialam wczoraj wieczorem, bo maly szybko sie nudzi w srodku i chce wychodzic, a sesja musi trwac poltorej godziny. Wczoraj wzial mi reke, pokazal za je pomoca na pilota (nie pokazuje jeszcze spontanicznie wlasnym palcem), ktory sluzy do wylaczania maszynerii od srodka i mowi "otworzyc"...




Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: evka w Luty 23, 2010, 10:33:59
QUOTE
komora bedzie w wakacje w okolicach Krakowa ;-)

????Napisz proszę coś więcej na ten temat
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 23, 2010, 10:40:08
no nie wiem co moge napisac wiecej? podac adres??? ;-)

Po prostu w wakacje przyjezdzamy do kraju a komora nam towarzyszy, bo bedziemy w spokoju wykonywac kolejna sesje... Co jeszcze moglabym napisac? Moze przeniesmy sie z dalsza dyskusja na priva  :)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: evka w Luty 23, 2010, 10:44:30
:D  :D  :D  gapa ze mnie, nie zorientowałam się, że to Wasza własna komora :)
Faaajnie macie! Zazdroszczę!
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 23, 2010, 10:45:58
Czy w Polsce sesje w komorze sa refundowane? Czy trzeba miec do nich skierowanie?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 23, 2010, 14:18:54
no dobra, przejrzalam jeszcze raz watek i juz sobie odpowiedzialam na pytania : prywatnie, ze skierowaniem?

co do watpliwosci czy soft chamber czyli komora ponizej bodajze 2.5  pomaga autystycznym dzieciom, to dr Jaquelyn McCandless w swojej ksiazce "Dzieci z glodujacymi mozgami" twierdzi ze tak. Wspomina ona ze 80% badan nad dobroczynnym wplywem HBOT na dzieci autystyczne prowadzonych bylo przy uzyciu komor 1.3 ATA.
Ze swojej strony donosic bede o kazdej nawet drobnej poprawie.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 23, 2010, 16:37:32
Są komory w Polsce, jest nawet u nas w miescie, ale zwykle na 12 osób. Czyli tzrebaby zebrać 6 dzieci+6 dorosłych, zapłacic za wejście (jedno-około 500zł), żeby był efekt tzreba podobno min. 10-20 wejśc...(?).
Kolejnym problemem jest to, że nie chca do niej "wpuszczać" u nas bo nie ma nikogo kto ODPOWIADA£BY za to co ewentualnie działoby się w efekcie po tych wejściach..-
 :help:
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 23, 2010, 16:53:57
Liczba wejsc czy godzin terapii w przypadku komor typu hard jest kilkakrotnie nizsza niz w przypadku komor typu soft... ryzyko jest tez wyzsze jesli chodzi o powiklania : problemy typu krotkowzrocznosc, powiklania zwiazane z toksycznoscia tlenu, czy tez problemy plucne...
Komory typu soft sa bezpieczniejsze, ale niestety liczbe seansow trzeba pomnozyc przez co najmniej 3 w stosunku do "hard"...
W zwiazku z tym ze Swiatowa Organizacja Zdrowia nie widzi zasadnosci tej terapii w przypadku naszych dzieci, w przypadku powiklan lekarz bylby calkowicie obciazony odpowiedzialnoscia, kto zgodzi sie podjac takie ryzyko?
...a komory w twoim miescie sa jakiego typu?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 23, 2010, 20:03:16
to jest CHYBA komora typu hard, wsadzają do niej u nas ludzi po wypadkach, po oparzeniach, niedotlenieniach itp.

i now łasnie, nie ma lekarza, który podjąłby się tego ryzyka.
Na razie nie ma takiego.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 23, 2010, 22:19:42
no to na pewno hard, czyli jestes z Siemianowic? ;-)
...a moze z Lodzi, Gdyni, Wroclawia? ...z Warszawy?  :D
Chyba nigdzie oprocz Stanow nie wpuszczaja naszych dzieci do komor hard. WHO nie kazalo to nie wpuszczaja. Jeszcze by sie wydalo na co tak na prawde chore sa nasze dzieci.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 24, 2010, 07:38:46
Stalowa Wola :D
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Luty 24, 2010, 10:49:25
No tak.... ale w Stalowej maja chyba takie i takie. Z tym ze te, gdzie wpuszczaja po kilka osob na raz to "hard" a te indywidualne to "soft" ;-)
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 24, 2010, 15:20:28
Z tego co wiem to jest jedna komora.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Marzec 09, 2010, 23:51:37
no wiec jestesmy w polowie kolejnej serii (zeszlismy do 2 godz. dziennie i odstawilismy koncentrator tlenu)...
Moje dziecko jak gdyby odzyskiwalo pamiec. Pierwszy raz w zyciu odpowiedzialo na zadane pytanie. Oczywiscie nie jest tak ze po prostu "wzielo" i powiedzialo, musielismy troche przecwiczyc, ale do tej pory nawet tonie bylo mozliwe. No wiec w szczegole na widok cukierkow zaczal sie "produkowac", przebierac nogami, chcial mi wyrwac torebke z cukierkami... na pytanie co chciales, po kilku udpowiedziach typu "co chciales" wreszcie powiedzial "cukierka!". Dzis zmusilam go do podobnego cwiczenia, lecz tym razem zamiast cukierka byl "osoś".

Kolejna zmiana to pokazywanie obrazkow w ksiazce. Do tej pory nie byl w stanie zapamietac jakiegokolwiek slowa, oprocz kota. Dzis ladnie pokazuje mnostwo rzeczy! Oby tak dalej...
Za to charakter mu sie robi coraz trudniejszy. Dr McCandless w swojej ksiazce mowi, ze to dobry znak, bo staje sie mniej otumaniony.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Marzec 10, 2010, 10:40:08
Magda a czy widziałaś jakieś pozytywne efekty stosowania koncentratora tlenu?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Marzec 10, 2010, 14:57:55
noviutek, bardzo ciezko jest odpowiedziec na twoje pytanie, bo do tej pory uzywalismy koncentratora + komora, ale ze pod cisnieniem przeplyw tlenu spada do 1 litra, zrezygnowalismy z niego i uzywamy poza komora, no i w zwiazku z tym ze uzywamy i komory i maski w tym samym okresie czasu, (nie mowiac o nowej kuracji suplementami z Bioray, rozpoczetej mniej wiecej w tym samym czasie co HBOT) ciezko jednoznacznie i na 100% przypisac zmiany komorze czy koncentratorowi czy... Osobiscie biore tez pod uwage jak JA sie czuje po komorze, bez koncentratora, bez suplementow (no oprocz tych obowiazkowych , by uniknac stresu oksydacyjnego) i jestem przekonana ze to wlasnie komora daje te pozytywne skutki. To wlasnie cisnienie powoduje ze wiecej tlenu rozpuszcza sie i przenika do komorek...
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Marzec 12, 2010, 19:10:27
Dzięki Magda. A czy ktoś stosował koncentrator tlenu, ale bez komory hiperbarycznej w tym samym czasie?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2010, 10:44:09
Znalazłam pytanie Dawidka/post61/ czy próbowałam komory/ - nie bo przeprowadziłam wcześniej rozmowę z lekarzem przy tym pracujacym-wynikało z niej, ze nie dają żadnej gwarancji na poprawę. Było to 3-4 lata temu. Nie ma gwarancji-nie ma pacjenta.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2010, 10:44:58
To było oczywiście w Warszawie.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2010, 10:49:37
A dziecko dobrze funkcjonuje i jest całkowicie wyuczalne /mam na myśli szkołę/ na akupunkturze i homeopatii-koszty są niewielkie.  W Polsce komory nie są refundowane.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Marzec 16, 2010, 15:25:15
Małgosiu, jesli  udalo ci sie osiagnac zamierzone wyniki korzystajac z akupunktury i homeopatii, to tylko wypada sie cieszyc razem z toba. Niestety to nie jest tak ze kazde dziecko rownie dobrze reaguje na terapie, ktore pomogy twojemu dziecku. A moze po prostu nasi terapeuci byli mniej zdolni niz twoi ;-)
My probowalismy juz wielu terapii, pisalam juz o tym gdzies... W kazdym razie to nie jest tak, ze wchodzi sie do komory ot tak, z marszu, bo komory funkcjonuja rownolegle z leczeniem DAN! i potrzeba ok 1.5 roku przygotowan, aby dziecko odnioslo korzysci z seansow w komorze.
W kazdym razie, u nas leczenie szlo ciezko i dopiero teraz czuje ze cos sie rusza... Moje dziecko powiedzialo pierwsze slowo! mam taka nadzieje, ze teraz nareszcie sie rozgada, bo do tej pory nie bylo zadnych prob komunikacji slownej. A tu nagle od niedzieli napastuje nas!
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 17, 2010, 09:18:58
To świetnie! A z komór korzystacie w Anglii czy gdzieś indziej?
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Marzec 17, 2010, 11:03:19
mamy wlasna komore
kupilismy ja zamiast nowego samochodu ;-)  nasza stara landara bedzie jeszcze musiala troche pojezdzic
kupno wychodzi taniej niz wyjazd do Stanow...
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Marzec 17, 2010, 20:32:46
Magda pisałaś wyżej, że lekarz was przygotowywał tzn. dziecko na wejście do komory. O co chodzi z tym przygotowywaniem? czy o suplementy? Odgrzybianie, chelatacja? Pytam bo my być może będziemy możliwośc wejścia do twardej (kilka-kilkanaście wejść), możesz coś doradzić?
Lekarz, który będzie nas "pakował" do tej komory (mam wejśc z dzieckiem) raczej nie zna się na suplementacji czy leczeniu dzieci z autyzmem dlatego pytam.
Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Marzec 19, 2010, 12:19:00
dawidek, no dokladnie to o czym piszesz, czyli chodzi o odgrzybianie, suplementy, diete bcbg..., chelatacje. Dopiero po ok 1.5 roku organizm dochodzi do jakiej-takiej rownowagi i mozliwe jest leczenie w komorze. Bez przygotownia moga wyniknac rozne nieprzyjemne sytuacje, np dziecko staje sie nadpobudliwe, nastepuje regres itp... Wazne jest tez przyjmowanie suplementow w dniach sesji w komorze, ze wgledu na mozliwosc wystapienia stresu oksydacyjnego. Tak wiec wazne jest przyjmowanie sporej dawki przeciwutleniaczy jak i enzymow i srodkow wspomagajacych watrobe. Jesli wladasz angielskim a jako mama autystyka pewnie tak ;-) to jest wiele materialow na temat HBOT... Jak chcesz moge zrobic liste tego co my bierzemy.
Zycze powodzenia!


PS : mozna wiedziec w jakiej cenie sa zabiegi?




Tytuł: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Marzec 19, 2010, 19:29:35
Odpisałam na komunikator.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Lipiec 11, 2010, 16:29:42
Jestesmy razem z komora w okolicach Krakowa do konca lipca, gdyby ktos chcial wyprobowac lub uzyskac blizsze informacje na temat urzadzenia...
O blizsze informacje prosze pisac na priva.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Sierpień 17, 2010, 09:48:54
<font color='#000080'>Odpisałam na komunikator.</font>

Dawidku, czy udało się Wam wejsć do komory? jeżeli tak to jakie są Twoje wrażenia?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: . w Sierpień 17, 2010, 16:02:07
Niestety nadal sie nie udało i powiem szczerze, że na razie "odpuściłam" tą sprawę, ale to z nawału innych ważnych spraw "nie cierpiących zwłoki"  ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Sierpień 18, 2010, 09:03:50
rozumiem,
swoją droga szkoda że ta forma terapii nie jest dostępna w Polsce:(
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Lipiec 08, 2011, 23:17:54
podbijam:)
czy ktoś działa w tym kierunku?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Czerwiec 28, 2014, 22:13:24
Odświeżam wątek...
Od poniedziałku zaczynamy sesję 14 zabiegów 1,5 godzinnych w Warszawie. Zdam relację co i jak... i oczywiście czy są jakiekolwiek postępy:)))))))))))
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Czerwiec 28, 2014, 22:49:55
Sprawdź jakie jest ciśnienie w tej komorze, gdzieś czytałam, że im wyższe tym skuteczniejsza terapia.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 02, 2014, 20:09:42
Jesteśmy 3 dzień po komorze i nie jest źle, tolerancja na ciśnienie lepsza z każdym dniem. Chociaż byłam w szoku bo miesiąc wcześniej mieliśmy próbne zanurzenia, ale był ogromny problem z uszami w poniedziałek de facto 1,5 godziny i szok mniejsza reakcja na ciśnienie. Dziś prawie jej nie było w tym czasie masowałam syna i był bardziej rozprężony kiedy chciał już wyjść to zaglądał przez szybkę i wołał."Tomek chodź" (operator komory). Po wszystkim wybraliśmy się do Arkadii gdzie o dziwo spędził 1 godzinę bawiąc się przy fontannie- jak ktoś ma ochotę na spotkanie się to będziemy jutro między 9-11.20 przy fontannie. Pozdrawiam:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 02, 2014, 20:11:35
Ciśnienie na początku 1.3 później 1.6 (max. komory)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 03, 2014, 21:32:58
4 dzień w komorze-widoczne pobudzenie ale chętniej do niej wchodzi. Obyło się już bez trzasków w uszach. Wczoraj zauważyłam coś dziwnego co nigdy się u niego nie zdarzyło mianowicie na placu zabaw zjechał z wysokiej rury jak strażak, SAM!!!!a wcześniej tyle razy go uczyłam i nic. Wieczorem usiadł przy stole i zjadł kiszonego ogurasa własnej roboty jak gdyby nigdy nic, wcześniej tolerował tylko zupę ogórkową. Jak na peronie rozmawiałam z pewnym facetem to wstał stał naprzeciw niego i zaglądał mu w oczy, a jak facet na niego nie spojrzał to ukucnął żeby złapać z nim kontakt wzrokowy, taj \\k jakby sam to wymuszał, komicznie to wyglądało. Ale zobaczymy czy to zbieg okoliczności czy nie.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 09, 2014, 22:52:04
Witajcie. Ja równiez wypróbowałam komorę miekką. 40 godzin na każdą z dziewczynek:
- bardziej kontaktowa,
- pojawiły się spontaniczne krótkie słowa np " tak pi" co oznacz tak pić i wiele innych.
- rozumienie np takich rzeczy jak samochód jedzie!!! Schodzą na pobocze. W zasadzie jeszcze wiele innych drobiazgów. Chciałabym spróbować twardej.
Polecam bardzo stak jak dziewczyny pisały oczyścić organizm dziecku. Nie koniecznie Dan itp ale nawet zioła. Znajoma podawała synkowi zioła przez 4 lata. Pomagały ale nadal był za szybką.  Po 20 zabiegach w komorze dziecko wystrzeliło rozwojowo na maxa i idzie do przodu jak burza. Ma już osiem lat, I przez 8 lat nie mówił. Zaczął mówić i mówi z sensem co jest też bardzo ważne.
nadzieja umiera ostatnia Pamiętajcie
   :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Erwisia w Lipiec 09, 2014, 22:59:17
Madziara, a co u Was, są nadal jakieś postępy  po komorze?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 09, 2014, 23:30:15
Ze łzami w oczach (oczywiście ze szczęścia) ANTOŚ mówi zdaniami, dziś zastrzelił mnie rano""starczy starczy, babo ty", "chcę sałatkę z majonezem", "proszę chleb z masłem" "fontanna", "do sklepu", "chcę siku" to dzisiejsze jego słowa poza tym chodzi cały dzień szczęśliwy. Jesteśmy po 10 zabiegu, planujemy 20. Kilka dni po rozpoczęciu komory pojawiły się spontaniczne słowa które mówił kiedy miał 3 lata teraz to powróciło. Właśnie ma manię picia wody chodź wcześniej za nią nie przepadał.KOMORA TO NAJWSPANIALSZA RZECZ JAKĄ KIEDYKOLWIEK ZASERWOWALIŚMY ANTKOWI
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 09, 2014, 23:46:44
Super  :), Madziara ile lat ma twój synek?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Lipiec 10, 2014, 13:24:50
SUPER !!!!  :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Lipiec 10, 2014, 13:39:32
madziara WOW!!!!! :)
A ile zrobiliscie cykli cheletacji zanim zdecydowaliscie sie na komore?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 10, 2014, 16:40:27
Antek w październiku skończy 7 lat. W ubiegłym roku zakończyliśmy 2 letnią chelatację .\, po tym był protokół Vira stop- bardzo dobre efekty, później przerwa zrobiła mus się przetokw\a w zębie po raz pierwszy musiałam pof\dać mu antybiotyk i REGRES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pluję sobie w brodę do dziś i teraz ta cudowna komora. Wczoraj spor\tkałam kobitkę która ma syna auti który BYŁ (podkreślam) z diago\nozą znacznego upośledzenia umysłowego- przeszło 150 godzin komory .Dzieciak pisze czyta, mówi, przyszedł do mnie i sie przytulił a rozwojowo (ma teraz 8 lat)  jak szóstoklasista. Mama mówiła że po 20 sesjach 1,5 godz wyciszył się , a po 40 sesjach zacz ął pisać czytać itp. Powiedziała że nie stosowała innych metod biomedycznych z wyjątkiem tej. Dziś Antek wracając pociągiem wygląda i mówi "widzę dzieci", "nie chcę", "włóż do torebki" adekwatnie do sytuacji. Bylismy w kinderplanecie w Złotych tarasach zawzyczja jeżdził tylko takim samochodzikiem dziś podpatrzył że jakieś dzieci bawią sie przy monitorze i sam również podszedł- dla mnie powiem wam to szok!!! nie do opisania . Kilka dni wcześniej zapytałam sie go chcesz być zdrowy odpowiedział "TAK"
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 10, 2014, 16:45:40
Wczoraj wieczorem nie mógł usnąć do 00.00 i przez kilka godzin sie śmiał. W czasie sesji masuję go i to go bardzo wycisza sam domaga sie np. odruchu Babińskiego i Babkin , które odpowiadaja za mowę... później jak zobaczę coś więcej to napiszę. Ta komora to nadzieja dla naszych dzieciaków czasami efekty są po 20 sesjach  a czasami po 40 a nawet 60 ta k powiedział mi lekarz i miał rację.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 10, 2014, 17:04:01
Madziara, dzięki za informacje  :). Tak mnie zmobilizowałaś, że po kilku miesiącach chodzenia wokół tematu pojechałam dziś na wizytę kwalifikacyjną i zapisałam syna na komorę. Zaczynamy od poniedziałku. U nas mają tylko miękką komorę, co oznacza niższe ciśnienie, ale przynajmniej nie muszę podróżować na tę terapię. Napisz proszę jak często macie te sesje w komorze?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 10, 2014, 18:41:57
Codziennie ze względu na to iż mam urlop jeżdzę bez przerwy. U nas również miękka komora przy ciśnieniu 1.6 ATA które zalecił lekarz czyli maksimum komory miękkiej- żałuję że nie wzięłam się za to rok wcześniej bo też planowałam ale wyszło jak wyszło. Z tego co powiedział lekarz to można 5 sesji w komorze czyli 5 dni pod rząd i 2 dni przerwy ale my lecimy ciurkiem, przy okazji podajemy Vira stop na który Antek tak bardzo dobrze reagował. Pozdr:)))



Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 10, 2014, 20:42:58
Cieszę się madzia że u was takie super efekty. Mu kolejne 40 godzin w sierpni mamy wykupione. A gdzie w Warszawie korzystacie z komory?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Lipiec 10, 2014, 21:10:20
Właśnie madziara, napisz gdzie korzystacie z tej komory, jaki to koszt, jak wygląda kwalifikacja, jakie badania potrzeba? Bardzo się cieszę, że na Twojego syna tak to podziałało! Rewelka! Za mną też długo chodziła komora, ale jakoś odpuściłam. Chyba muszę wrócić do tematu. Tylko w tym roku zdecydowaliśmy się na delfiny...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 10, 2014, 22:33:42
oleczek555 nie neguję że delfiny są złe, ale jeśli nasze dzieci są niedotlenione a na pewno są to większe korzyści przyniesie ci komora, wiem również jak ważny jest dla naszych dzieci czas. 2 lata temu na terapii Masgutowej rehabilitantka dziwiła się dlaczego Antek ma taki płytki oddech, teraz już wiem że to przez napięcia i długotrwały stres nasze dzieci same się niedotleniają,a same są na etapie tzw. przetrwania(dziecko nie uczy się tylko w chwilach zagrożenia nastawia się na przetrwanie). Nie mówię że ta terapia zadziała na wszystkie dzieci- wertowałam internet od kilku miesięcy w poszukiwaniu czegokolwiek, na tym forum również ale chyba duża cześc rodziców którym ta terapia przyniosła jakiekolwiekt efekty nie dzieli się  tą informacją z innymi....niestety...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 10, 2014, 22:36:15
Jaką przerwę Madziara zalecił Ci lekarz??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 10, 2014, 22:57:10
Dziewczyny, wklejam wam streszczenie wykładu dr. Woellera (z konferencji nt. leczenia autyzmu z zeszłego roku) dot. aktywacji mikrogleju stanu zapalnego mózgu u dzieci autystycznych. Na końcu jest o tlenoterapii, dlaczego pomaga w takich stanach.

Na początek kilka słów na temat działania cytokin – białek związanych z działaniem systemu immunologicznego. Cytokiny przyciągają makrofagi (komórki odpornościowe) do miejsca zakażenia, niszczą komórki bakterii i wirusów, stymulują wytwarzanie przeciwciał. Działanie cytokin objawia się m.in. złym samopoczuciem towarzyszącym np. infekcji wirusowej, takim jak osłabienie, gorączka, osłabienie apetytu.

Mózg ludzki rozwija się w sposób nietypowy. Najbardziej intensywny wzrost i rozwój następuje pomiędzy ostatnim trymestrem ciąży a ukończeniem 2 roku życia. W tym czasie gwałtownie rozwijają się funkcje mózgu odpowiedzialne za emocje i ich kontrolę, pamięć i mowę, myślenie i wyższe procesy myślowe. Mózg rozwija się aż do 26-29 roku życia. W prawidłowo rozwijającym się mózgu początkowo jest nadmiar połączeń synaptycznych, które są stopniowo redukowane. Zaplanowane sekwencje cytroki, określony poziom glutaminianu oraz metyzacja kontrolują prawidłowy przebieg rozwoju mózgu. Zakłócenia w prawidłowych stężeniach cytokin lub glutaminianu mogą niekorzystnie wpłynąć na rozwój mózgu. Zakłócenia te mogą być powodowane m.in. przez:
- metale toksyczne (aluminium, ołów, rtęć)
- toksyczne substancje chemiczne,
- odczyny poszczepienne,
- infekcje wirusowe i bakteryjne.

Zaobserwowano, że w przypadkach dolegliwości jelitowych i związanych z nimi nieprawidłowościami funkcjonowania mózgu, osłabione są również funkcje mitochondrialne (energetyczne) w komórkach. Dla polepszenia tych funkcji proponowana jest suplementacja:
- L-karnityną – 50-100 mg/ kg dziennie
- cQ10 (ubichinon) – 5-10 mg/ kg dziennie
- NADH (– 5-10 mg dziennie,
- kwas jabłkowy – 500-1000 mg dziennie

Proces zapalny mózgu jest bardzo niebezpiecznym stanem właśnie na etapie rozwojowym. Może on powstać m.in. w wyniku nadmiernej aktywności mikrogleju. Mikroglej to komórki biorące udział w odpowiedzi immunologicznej. Stanowią główny element obronny mózgu i cały czas przemieszczają się w poszukiwaniu patogenów. Pod wpływem określonych czynników mogą się aktywować na stałe nie wracając do stanu spoczynkowego. Nadmiernie aktywny mikroglej może uszkadzać komórki nerwowe w mózgu. Czynnikami wpływającymi na stale utrzymującą się nadmierną aktywność mikrogleju mogą różnego rodzaju toksyczne bodźce, m.in.: metale ciężkie, pleśń, trucizny, szczepienia, wirusy, źle strawiona kazeina i gluten.

Leczenie i suplementacja:
- lek Namenda stosowany przy chorobie Alzheimera a zażywany w bardzo niskich dawkach przypadku autyzmu może zwiększać zdolności językowe, zmniejszać agresję i napady złości, zmniejszać stymulacje, poprawiać nastrój,
- L-teanina (dawka dla dzieci 100-200 mg), zwiększa stężenie GABA, serotoniny i dopaminy, hamuje ekscytotoksyczność glutaminianu,
- lit wolny lub orotan litu 5-20 mg poprawia funkcjonowanie mózgu, poprawia nastrój, zdolności poznawcze.

Aktywacja mikrogleju powoduje wytwarzanie tlenku azotu a to z kolei powoduje spadek stężenia glutationu. Glutation można suplementować w postaci płynu (1/8-1/4 łyżeczki na każde 13,5 kg wagi 2 x dziennie), przezskórnie 250 mg 1-2 x dziennie lub dożylnie.

Jeszcze jedna uwaga; pokarmy zawierające dużą ilość polifenoli mogą powodować nadwrażliwość u dzieci autystycznych (wrażliwość na fenole); najwięcej polifenoli jest w jagodach, borówkach amerykańskich, czereśniach, wiśniach, winogronach, śliwkach, brokułach, pietruszce, czerwonym winie, zielonej herbacie i czekoladzie. Należałoby zaobserwować, czy po tych produktach nie ma złego samopoczucia.

Protokół leczenia ibuprofenem, skuteczny w opisanym przypadku medycznym (chłopiec leczony 3 lata tym protokołem):
- przed rozpoczęciem leczenia należy zrobisz szereg badań (morfologia z rozmazem, panel biochemiczny rozszerzony, profil limfocytów T i B i komórek NK, oznaczenie komórek NK, OB., CRP, immunoglobuliny IgG, IgM, IgA, IgE, oznaczenie IgG wirusów Herpes simplex, ludzki herpesvirus, cytomegalia, Epstein-Barr, różyczka, świnka, ASO
- obowiązkowo powtarzać panel biochemiczny (oznaczenie elektrolitów, parametrów wydolności wątroby i nerek) i morfologię co 6 tygodni
- powtarzać co 6 miesięcy panel immunologiczny (profil limfocytów T i B i komórek NK)
- dawki 20-22 mg/ kg masy ciała 3 razy dziennie z posiłkami przez pierwsze 10 dni każdego miesiąca; dawka ta jest dwukrotną dawką podawaną w przypadku bólu, gorączki.
- podawanie dużej ilości probiotyków; podajemy 200 mld probiotyków na pusty żołądek 2 x dziennie przed podaniem ibuprofenu. Docelową ilość probiotyków wprowadzamy stopniowo

Pozostałe suplementy stosowane przy stanie zapalnym mózgu:
- kwasy tłuszczowe omega – 2-5 gramów dziennie,
- kurkumina (i kwercetyna) – 2 kapsułki dziennie,
- resweratrol – 500-1000 mg dziennie

Tlenotrapia
Problemem w autyzmie jest również tzw. hipoperfuzja mózgu czyli zmniejszenie przepływu krwi przez ten narząd na skutek skurczu naczyń krwionośnych. Występuje wówczas niedotlenienie mózgu lub niektórych jego obszarów. Powoduje to m.in. autostymulacje i powtarzalność, problemy w komunikacji, zaburzenia przetwarzania słuchowego i rozwoju języka.
Badania wykazały, że przyczyną skuteczności tlenoterapii w komorze tlenowej jest prawdopodobnie ciśnienie 1,3 lub 1,5 ATA, które ogranicza stan zapalny, co powoduje lepsze ukrwienie mózgu.
Poprawa może dotyczyć takich obszarów jak język i mowa, wycofanie społeczne, motywacja, świadomość, umiejętności poznawcze. Inne korzyści to poprawa funkcji mitochondriów, poprawa przepływu krwi i tworzenie nowych połączeń krwionośnych, wzrost produkcji komórek macierzystych leczących mózg, wzrost produkcji neuroprzekaźników, poprawa zdolności przeciwutleniających (glutation). Możliwa jest także poprawa zdolności motorycznych i manualnych, większe rozumienie i koncentracja, wzrost energii, poprawa snu, zmniejszenie agresji, poprawa kontaktu wzrokowego, umiejętności społecznych, angażowania w zabawę.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 11, 2014, 17:01:14
Przerwa miesiąc później kolejne 20 zabiegów
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 11, 2014, 17:05:30
12 dzień zabiegów
RANO
ja: "mam mambę malinową"
Antek "o malinowa"
Jedziemy pociagiem Antoś "a tata"
JA:"tata jest w pracy"
Przed zabiegiem przebieram się on również ja mówie Antek zdejmij koszulkę Antek odwraca się i mówi"kobieto". W komorze zamykam na chwilę oczy, a Antek podnosi mi powiekę i mówi"cześć mama" i w śmiech.
Wracamy pociągiem Antek myśli i mówi "tata w pracy" za chwilę przychodzi do mnie siada na kolanach i mówi "psitul"
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Lipiec 11, 2014, 17:45:37
kurcze, madziara, niesamowite!!!       :) trzymam za was kciuki-oby tak dalej :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 11, 2014, 19:54:27
Rozłożyłam 2 godz. temu łóżko żeby odpocząć Antek do Zosi "Zosia kładż się", odchyla koc patrzy na mnie i mówi "dla mamy". Podczas takiego leżenia niechcący uderzył Zosię ta w płacz a ja do niego widzisz co robi Zosia a on na to "płacze, przepraszam"
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Erwisia w Lipiec 11, 2014, 22:34:13
Madziara gratuluje postępów. Czy przed komorą Twój syn coś potrafił powiedzieć?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 11, 2014, 22:54:06
pojedyńcze słowa i ciężko mu było powtórzyć nawet 2 sylaby a teraz taki przełom
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: angela273 w Lipiec 11, 2014, 23:21:54
w komorze trzeba mieć włożoną maskę?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: nenfrik w Lipiec 11, 2014, 23:41:51
Gratuluję Madziara, to jest niesamowite co się dzieje z Twoim synkiem. Spisuj to gdzieś dokładnie na bieżąco, może gdzieś to kiedyś opublikujesz, albo zainteresuje się tym jakiś lekarz / ośrodek/ terapeuta. Super że się tym dzielisz.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: betska w Lipiec 12, 2014, 00:11:45
Madziara, to niesamowite. Wspaniałe wieści.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Lipiec 12, 2014, 20:59:19
Gratuluję Madziara! !!

Epilepsja jest przeciwskazaniem do.komory prawda?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 13, 2014, 18:26:19
W komorze trzeba mieć obowiązkowo maskę, ale u nas po 1 zabiegu wkładał ją sam sobie, jakby wiedział że mu pomaga. Wcześniej dostaliśmy próbną maskę zęby sie przyzwyczaił ale nie zakładałam mu w domu. Jak wspomniałam oprócz tlenoterapii podaję mu również Vira stop- na który bardzo dobrze zareagował w ubiegłym roku.
Wieczorem mąż mówi do Antka "spać" Antoś na to "jeszcze nie", a rano mąż do niego "zjedz śniaidanie A: "nie bo nie" i oczywiście śniadania nie zjadł. W pociągu zaczepiał małe dziecko, coś niespotykanego u niego ponadto powiedziałam do niego "nie pójdziemy dzisiaj na frytki bo byłeś bardzo niegrzeczny" a on na to "nie to nie". Uparty z niego typ chyba teraz czuje jaki będzie miał charakterek:))))
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: angela273 w Lipiec 13, 2014, 18:41:58
dzięki za odpowiedz madziara
wiem,że to kosztowna terapia, ale nawet to mi nie jest straszne, tylko ta nieszczęsna maska, moj młody w życiu by jej nie nałożył,a tym bardziej nie wytrzymał w niej tak długo,
może faktycznie taka maska treningowa by coś u nas dała, jakoś bym go  pomalutku przekonała
ja z nad morza jestem, i taka terapia łączy się z tym żebym musiała wynająć jakieś mieszkanie na miejscu, i chyba bym się załamała jakby młody odmówił tej maski i musiałabym wracać z niczym po takich kosztach dodatkowych
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Lipiec 13, 2014, 19:25:16
A ktoś odpowie na moje pytanie - padaczka jest przeciwskazaniem? Znacie kogoś kto korzystał z komór mimo padaczki?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 14, 2014, 08:12:00
Dzisiaj na 16.00 mam zabieg więc zapytam się dokładnie.  Fakt terapia jest droga ale chyba żadna inna metoda nie dała u nas tyle co te zabiegi. Dlatego zbieramy pieniądze na kolejne zabiegi w sierpniu. Odnośnie działania komory na nas matki to powiem tyle że mi samej poprawiła się pamięć. Wczora wybraliśmy się na wycieczkę rowerami oczywiście dzieciaki w fotelikach rowerowych przejechałam ponad 30 km i dzisiaj nie maj zakwasów, za to mój mąż ledwo zipie. Pozdro:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Lipiec 14, 2014, 11:28:27
Dzięki madziara:)
Masz pełną skrzynkę:) Napisz mi jeszcze na priv gdzie chodzicie, może tam uderzę:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 14, 2014, 16:49:37
Ja się dziś dowiedziałam, że z maską lepiej, ale nie jest konieczna, bo natlenienie w komorze i tak jest odpowiednie. Jeśli chodzi o koszt to u nas przy wykupieniu z góry 30 zabiegów jest 25% rabatu. Pytajcie o to wcześniej. Mój syn dobrze zniósł pierwszy zabieg tylko trochę przeszkadzało mu zatykanie w uszach przy podnoszeniu ciśnienia w komorze. Maskę miał na twarzy bez problemu.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: angela273 w Lipiec 14, 2014, 19:04:24
komora w Łodzi, dziecko z rodzicem 150 zł, a przy wykupie 10 zabiegów ostatnie wejście gratis,to chyba taniej niż Warszawie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 14, 2014, 21:15:47
Jeśli bez maski to zawartość tlenu jest tylko 21% w masce masz czysty sprężony 100% tlen. Nam facet powiedział że musi być a wiecie nie jest to tania terapia. 15 zabieg Antoś w pociagu spogląda się na mnie i pokazuje na kobietkę i mówi "pani?. W autobusie miejskim podszedł do wózka z małm dzieckiem przyglądał mu sie ciekawie a później chciał dotknąć jego nóżek. W drodze powrotnej prawie przy bloku wybiegła nasza sąsiadka lat 9 i do Antka "cześć" Antek :cześć, cześć i złapał ją za 2 rączki i spojrzał w oczy- dla mnie po prostuu szok. Dzisiaj rano bo mi sie przypomniało zmywałam korytarz antek ustawił sobie krzesełko w dużym pokoju i mówi:"brudno, a teraz czysto"
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 14, 2014, 22:38:13
Widzisz, widocznie nasza pani do obsługi jest niedoinformowana, ale na szczęście młody ma maskę na twarzy. Czy ta maska musi szczelnie przylegać? Narzekał też na ciśnienie w uszach w pewnym momencie zwiększania ciśnienia w komorze. Jak wy sobie z tym radzicie? Dla mnie to też było nieprzyjemne odczucie.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 15, 2014, 08:10:31
Trzeba pić wodę, a ja najlepiej to kupuję gumy mamby i kiedy przeszkadza mu ciśnienie to żuje to chyba najlepszy sposób. I rada jak dziecko ma katar to nie może korzystać z komory, ja wczoraj miałam lekki i ból ucha ogromny od ciśnienia ale na szczęście facet powiedział i jak to zneutralizować.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Lipiec 15, 2014, 19:21:46
Dzięki madziara za te wszystkie wskazówki:) Przydadzą si e w razie potrzeby:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 15, 2014, 20:49:17
Ja od sierpnia idę na kolejne 40 zabiegów. Ciekawa jestem jakie będziemy mieć teraz efekty :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 15, 2014, 21:35:31
jolisia21 tak trzymaj czasem coś więcej się ruszy ale przy większej liczbie zabiegów. Dlatego widząc postępy kontynuujemy dalej. Rada przy bólu ucha (w moim przypadku w wyniku kataru) należy zatkać nos i dmuchnąć wtedy poczujecie jakby przetkało wam uszy i wtedy wyrówna się wam ciśnienie. Dzisiaj Antoś (sam z siebie) chciał pocałować dziewczynkę na placu zabaw, ale niestety się rozpłakała:)))
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: KarolinaB w Lipiec 16, 2014, 17:53:10
Z doświadczenia wiem, że dzieciaczki po zabiegach w komorze " idą do przodu". Jestem mamą autystycznego Oskarka i taką komorę posiadam. Prowadzę tlenoterapie w Łodzi. Jeśli macie jakiekolwiek pytanka piszcie, postaram się odpowiedzieć.pozdrawiam.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 17, 2014, 21:17:57
My zakończyliśmy 18 zabieg jeszcze tylko 2, w sobotę i niedzielę. Prawdę mówiąc dość mam już jeżdzenia po 90 km w tę i z powrotem. Za miesiąc kolejna runda. Postępy nadal są wiecej się bawi na placu zabaw, sąsiadki nawet zauważyły różnicę stwierdziły że mały się nam rozgadał (prawdę mówiąc nie jest już mały). Za to ma energii co niemiara wczoraj jak przyjechaliśmy o 21.00 to  chciał jeszcze na rower i przejechał przeszło 2 km.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 17, 2014, 21:27:50
Wiem o czym mówisz bo ja mam też około 90 km do komory i jak sobie pomyśle że mam tyle jeździć codziennie to mi się włosy na głowie jeżą ale co zrobić.....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: katgaj1 w Lipiec 18, 2014, 08:20:00
Ile wasi synkowie mają lat?

dzielnie to znoszą
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 18, 2014, 13:24:04
Moje bliźniaczki mają 5 lat i są dziewczynkami. Jedna wchodziła bez problemu druga miała kłopot przez 2 wejścia.A potem niech Karolina B. powie jakie ekspertki są z moich dziewczyn :) Nie było żadnego problemu. Do tego lepiej pamiętały co trzeba zabrać do środka niż my :) Ale z tego co wiem nie każde dziecko jest w stanie wytrzymać ale warto próbować.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Marta Joanna w Lipiec 22, 2014, 12:01:02
Mój Antoś i ja korzystamy z zabiegów w .............., jest na pewno najtaniej w Polsce, poza tym można robić po dwa zabiegi dziennie z godzinnym odstępem, a my jesteśmy spoza Warszawy, więc to wygodnie. Antoś bardzo ruszył poznawczo, trochę się otworzył, ciągle jeszcze czekamy na to, żeby mowa ruszyła. Zabiegi znosi bardzo dobrze. Czy u któregoś z dzieci pojawiła się mowa po komorach? Ile czasu czekaliście, tzn ile zabiegów trzeba było wziąć? My na razie wzięliśmy dwadzieścia.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Lipiec 22, 2014, 15:04:33
Godzinny odstęp? Ja słyszałam o 6-cio godzinnym odstępie pomiędzy wejściami.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Marta Joanna w Lipiec 22, 2014, 18:49:17
Tak oczywiscie - 6tka mi sie zjadla przez ten myslnik, mialo byc "6-godzinne"...to jak z nurkowaniem, trzeba robic przerwy miedzy schodzeniem pod wode...oj, stare dobre czasy.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: nowika w Lipiec 22, 2014, 19:32:12
Marta Joanna - nie zdążyłam przed adminem i nie wiem,  gdzie  korzystacie - możesz mi wysłać na priv adres?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Lipiec 22, 2014, 21:46:22
Joanna nie ma reguły jeśli chodzi o mowę. Jedne dzieci gadają po 20 inne po 40  a jeszcze inne po 100. Chyba trzeba czekać na indywidualną reakcje dziecka na tlen. I też proszę napisz mi gdzie jeździsz na komorę?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: KarolinaB w Lipiec 23, 2014, 11:34:02
Moje bliźniaczki mają 5 lat i są dziewczynkami. Jedna wchodziła bez problemu druga miała kłopot przez 2 wejścia.A potem niech Karolina B. powie jakie ekspertki są z moich dziewczyn :) Nie było żadnego problemu. Do tego lepiej pamiętały co trzeba zabrać do środka niż my :) Ale z tego co wiem nie każde dziecko jest w stanie wytrzymać ale warto próbować.
Joliś Twoje dziewczynki to profesjonalistki w dziedzinie hiperbarii!!!!!
Czekamy na Was!!!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Lipiec 24, 2014, 02:41:35
Hej, wracam tutaj po dlugiej przerwie, specjalnie do tego tematu, bo chyba w nim mamy najwiecej pozytywnych doswiadczen (no, bedzie jeszcze pare... ABA, dieta, Padovan...). Mam nadzieje ze mnie tu ktos jeszcze pamieta... a jak nie to chetnie sie przypomne. Jestem Magda, mama Daniela, lat 10, z zaburzeniami rozwoju. Nie mowie autyzm, bo to taka wygodna szuflada, jak i tak nikt nie wie co mu jest.

Co u nas sie zmienilo po terapii hiperbarycznej? Ano poprawilo sie ogolne samopoczucie, pojawila sie chec kontaktu i wspolpracy, przeszly praktycznie stany depresyjne, problematyczne zachowania, jak ucieczki, stereotypie, syndrom pica, problemy ze snem... Nie bede klamac, mowa idzie do przodu bardzo powoli, ale pojawila sie bardzo silna chec porozumiewania sie. Moj syncio sam sie domaga by wejsc do komory  :o

Przepraszam za pisownie, ale jeszcze sie nie przeprosilam z polskimi znakami  :-[
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: aga1083 w Lipiec 24, 2014, 04:02:35
Mój Antoś i ja korzystamy z zabiegów w .............., jest na pewno najtaniej w Polsce, poza tym można robić po dwa zabiegi dziennie z godzinnym odstępem, a my jesteśmy spoza Warszawy, więc to wygodnie. Antoś bardzo ruszył poznawczo, trochę się otworzył, ciągle jeszcze czekamy na to, żeby mowa ruszyła. Zabiegi znosi bardzo dobrze. Czy u któregoś z dzieci pojawiła się mowa po komorach? Ile czasu czekaliście, tzn ile zabiegów trzeba było wziąć? My na razie wzięliśmy dwadzieścia.

MARTA JOANNA, ILE TO JEST NAJTANIEJ W POLSCE?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Marta Joanna w Lipiec 24, 2014, 11:22:32
W pakiecie, ktory wzięlismy 20 wejść jest po 85 złotych
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Lipiec 24, 2014, 14:36:04
Cześć Magda:) Opowiedz proszę o Waszej drodze. Interesuje mnie bardzo, bo sama jestem mamą 9 - cio letniego Dawida z "problemami":) Ile hiperbarii wzięliście? Napisz coś o tych terapiach, nie wiem, czy tu ale pisz. I dlaczego miałaś przerwę w obecności tutaj:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Lipiec 24, 2014, 23:24:16
Mialam dluga przerwe bo mialam wielki przewrot w zyciu. Postanowilismy sciagnac do Polski z cala rodzina na stale i cale przygotowania a potem wprowadzenie planow w czyn zajelo nam mnostwo czasu. Od zeszlego roku mieszkamy wiec w kraju. Przez ten czas praktycznie przestalam udzielac sie i towarzysko i "internetowo", nie da sie robic wszystkiego na raz.

Jesli chodzi o hiperbarie, to mielismy kilka dlugich kilkudziesieciodniowych sesji po 1-1.5h dziennie z przerwami na jednodniowy odpoczynek raz w tygodniu, a od jakiegos czasu mamy pojedyncze sesje "przypominajace". Mysle, ze u nas hiperbaria zrobila co mogla. Syn jest nie ten sam. Z wiecznie zestresowanego i spietego dziecka zrobil sie taki usmiechnierty luzak. Mamy co prawda jeszcze napady stresu w pewnych konkretnych sytuacjach, ale to juz nie to samo szalenstwo co kiedys. Na poczatku drogi nie moglismy uzywac zadnych urzadzen elektrycznych powodujacych jakis wiekszy halas, typu odkurzacz, mikser, wiertarka... Dzis jest pewien stres na dzwiek wiertarki, ale histerii nie ma. Nie ma jej tez z wielu innych powodow, ktore nagle przestaly te histerie wywolywac. To wyciszenie i odstresowanie bardzo pozytywnie wplynelo na caloksztalt, bo pojawila sie skads chec kontaktu, potrzeba czulosci, zainteresowanie tym co i jak robimy, Daniel uwielbia np. przychodzic i patrzec jak przygotowuje posilki, czesto pomaga mi w tym, to nasza wlasna terapia. Ba! Nawet krew daje sobie pobrac i stara sie byc dzielny.

Jesli chodzi o droge, to wyprobowalismy chyba wiekszosc terapii, o ktorych jest tu mowa. Z takich kosztowniejszych przedsiewziec, to nie probowalismy jeszcze delfinoterapii ani komorek macierzystych, a te ostatnie to o maly wlos. Dieta, suplementy, cala droga DAN, chelatacja, homeopatia, bioenergoterapia, rezonans elektromagnetyczny (mam nadzieje ze nie pokrecilam tu czegos), logopeda metoda Padovan, ABA, PECS, to wszystko znamy i wyprobowlaismy... Jestesmy bardzo do przodu jesli chodzi o postepy, ale nie mozna powiedziec by nasz syn byl zdrowy, przed nami jeszcze dluga droga. Czuje ze jest cos, jakas konkretna przyczyna tego, ze moj syn sie tak "zablokowal" i wiem, ze poki nie wpadniemy na wlasciwy trop, nie pozbedziemy sie tej zmory, jaka jest jego choroba. Na razie odpoczywamy po tych wszystkich terapiach i patrzymy co z tego wyniknie. No i jestesmy na nowym tropie. Cdn...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: megara w Lipiec 25, 2014, 00:20:42
Marta Joanna czy mogłabym również prosić o namiary na tę komorę.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: aga1083 w Lipiec 25, 2014, 13:34:03
W pakiecie, ktory wzięlismy 20 wejść jest po 85 złotych
A ile trwają same wejścia? Bo my płacimy niestety w komorze reklamowanej  na tym forum dużo więcej - ale za godzinę, czy wy wychodzicie na godzinę? Napisz mi, proszę, na priva o tej komorze!

Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 30, 2014, 22:34:06
Nikt się nie odzywa- jak u was dzieciaczki?  u nas prawdę mówiąc progres nadal. Czyli nie jest to przelotne polepszenie jak w innych terapiach że najpierw było lepiej a później znowu klapa. Nabywanie nowych słów, rozpoznawanie osób i ich nazywanie, wszystko to co mieliśmy w zeszycie do logopedii wchodzi mu bez problemu za pierwszym razem. Nie mówiąc o akrobacjach które wyprawia na hulajnodze czy rowerze(nauczył się sam ruszać). Z łatwością kojarzy słowa budzi się rani o "na dwór", "na podwórko", widział dzisiaj kolegę Zosi i mówi "o Marcin". Od 20 sierpnia ponownie 20 zabiegów ciekawa jestem co przyniesie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 30, 2014, 23:41:34
My mamy za sobą dopiero 8 zabiegów, więc na razie nie widzę jakiejś różnicy. Plusem jest to, że obydwoje dobrze znosimy te zmiany ciśnienia przy napełnianiu i opróżnianiu komory. 20 zabiegów będzie pod koniec wakacji to dam znać. A ile wy już zrobiliście?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Lipiec 31, 2014, 00:12:58
Na razie 20 wejść 1,5 godzinnych
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Lipiec 31, 2014, 00:27:01
U nas 1 zabieg trwa godzinę.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Sierpień 02, 2014, 12:59:43
My mamy już za sobą w maju 40 godzin zabiegów. teraz od 1 sierpnia wchodzimy po  1,5 h. Jest zajebiście ciepło w tej komorze!!!!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 02, 2014, 14:04:21
Joalisia a jakie u was efekty po 40 zabiegach?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Sierpień 02, 2014, 18:09:35
tu pisałam.

Witajcie. Ja równiez wypróbowałam komorę miekką. 40 godzin na każdą z dziewczynek:
- bardziej kontaktowa,
- pojawiły się spontaniczne krótkie słowa np " tak pi" co oznacz tak pić i wiele innych.
- rozumienie np takich rzeczy jak samochód jedzie!!! Schodzą na pobocze. W zasadzie jeszcze wiele innych drobiazgów.


mowa jak narazie się nie pojawiła
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Sierpień 02, 2014, 18:17:15
Dla sprostowania to mowa słowami lub zdaniami się nie pojawiła. Pojawiły się sylaby takie jak pi - pić, si- siku.........
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Sierpień 02, 2014, 23:23:13
To trzeba przyznać ze jest strasznie gorąco! U nas również Antek zmyka z ulicy jak jedzie samochód, ostatnio jak jechał na hulajnodze stanął przed przejściem dla pieszych  rozgląda się i mówi "w plawo , w lewo, w plawo"- a stało się to po komorze :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 02, 2014, 23:41:14
Mój syn też się okropnie poci w tej komorze, zastanawiam się czy to nie jest dodatkowy czynnik odtruwający. My po 10 zabiegach i powiedziałabym, że się dłużej i bardziej kreatywnie bawi, ale tak też się dzieje jak jest w dobrej formie, więc zobaczymy, co będzie dalej po następnym tygodniu.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Sierpień 03, 2014, 11:22:09
My wchodzimy na 1,5 godziny czystej terapii. Do tego dochodzi sprężanie i rozprężanie.... Pot leje się po d....  Pierwszy raz w życiu ręce pomarszczyły mi się od potu jak po kąpieli. nie wiem jak wytrzymamy przy tym okropnym upale.... Mam nadzieje, że poświęcenie będzie warte efektu.

A i mam jeszcze dwa pytania:
Czy korzysta z was ktoś z twardej komory?
i czy ktoś jeździ do Łodzi na zabiegi?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Sierpień 04, 2014, 20:22:33
Czy ma ktoś pogorszenie u dziecka po kamorze?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Sierpień 08, 2014, 17:31:14
U nas było pogorszenie zachowania i wzrost stymulacji ale większość przechodzi po pewnym czasie. Po prostu jest to suplementacja tlenem podobne zachowania są dzieci jak podajemy im inne suplementy.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Sierpień 09, 2014, 07:35:58
Madziara dzięki za pocieszenie bo mamy wzrost stymulacji których nigdy wcześniej nie było! Madziara napisz proszę jak twój synek funkcjonował przed komorą?? Intelektualnie i społecznie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Sierpień 12, 2014, 18:39:23
Z braku czasu odpisuję dopiero teraz. Z Antkiem to bywa różnie sa takie miesiące że jest fajnie, a takie miesiące np. między zima a wiosną ze jest masakra z zachowaniem. Ale z biegiem lat stwierdzam że progres zaczyna trwać dłużej. Zaczeliśmy akupresurę u dr Juana wiec było pogorszenie, wysypało go na klatce piersiowej, bierze również Vira stop wiec wiele rzeczy nakłada się. Teraz przechodzimy uzależnienie od drugiej osoby wcześniej potrafił sam się bawić teraz musi być przy nim ktoś. Wiec wiele zachowań złych i dobrych pojawia się i znika. Jestem ciekawa co będzie po kolejnych 20 godzinach komory?Z wizyt u dr Juana wynika że ma zablokowaną wątrobę stąd te pogorszenia w okresie zimowo-wiosennym, jesteśmy po drugiej wizycie po 2 dniach masowania widać że się wyciszył. Niestety obsesyjne zainteresowanie kredkami górą. W niedzielę byłam na placu zabaw znów chciał na tą samą zabawkę, zabrałam go siłą wykrzyczał sie poza placem zabaw w 10 min po czym uspokoił się i przyszedł z powrotem na plac i bawił się z godzinę, nie wchodząc na ta zabawkę. Więc widzę że konsekwencja przy tych dzieciach to podstawa!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: koliber w Sierpień 12, 2014, 20:47:03
Cytuj
widzę że konsekwencja przy tych dzieciach to podstawa!
moim zdaniem zdecydiowanie
i powiem cos za co pewnie mnie wiekszosc zlinczuje- dziecko trzeba złąmac i zdominowac
ja gdybym mioałą w domu klasycznego autyste to albo bym go totalnie do konca pograzya w jego swiecie albo wyleczyłabym raz da hehe
jak widze matki cackajace sie ze swoimi autystami to ..a juz nie bede pisac co mysle 8)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Sierpień 13, 2014, 14:00:44
Jest takie przysłowie, że najlepszymi specjalistami w wychowaniu dzieci są Ci, którzy ich jeszcze nie mają
Myślę, że wiesz co mam na myśli koliber.....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: koliber w Sierpień 14, 2014, 08:05:24
nie wiem...bo sama mam 2ke :)))
i z nimi nie miałam problemu by robiły to co ja chce...nawet z tym zaburzonym jak sie w koncu wkurzyłam na jakies zachowanie to nagle zaczynał chodzic jak w zegareczku...a niby przeciez chory i to nie jego wina ze nie rozumie
nasze dzieci naprawde ROZUMIEJA...tylko czasem rodzice traktuja je zbyt ...hm...jako zbyt ułomne...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 23, 2014, 23:49:35
Podsumowanie po 20 zabiegach:
- dziecko bardziej wyciszone - nie potrzebuję dawać supli wyciszających
- bawi się dłużej i bardziej kreatywnie,
- jest w lepszym humorze i to się utrzymuje cały dzień,
- bardziej akceptuje moje propozycje,
- nie marudzi, lepsza odporność na stres,
- szybciej się uspakaja jeśli jest zdenerwowany,
nie widzę większych zmian w mowie lub rozumieniu, ale mój syn dość dobrze funkcjonuje. Na razie uważam rezultaty za dobre, jest dużo łatwiej z nim organizować i spędzać czas. Mam nadzieję, że będą jeszcze inne pozytywne zmiany po następnych 20 zabiegach.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: koliber w Sierpień 26, 2014, 21:07:40
zastanawiam sie własnie (jako ze zbliza sie czas kiedy byc moze bedzie mnie stac na HBOT czy mozna jednoczesnie chelatowac i robic ta terapie tlenowa?...nie mowie ze tego samego dnia ale np HBPOT w kazda srode...
co myslicie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 26, 2014, 21:12:14
Generalnie nie zaleca się tlenoterapi dzieciom zatrutym, ale nie pamiętam dlaczego. Może wyszukaj temat w archiwum forum lub zadaj pytanie na tablicy o chelatacji Cutlerem. DAN-owcy też najpierw zalecają chalatcję a dopiero potem komorę tlenową.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: koliber w Sierpień 26, 2014, 21:16:55
ok...na pewnoi dobrze pamietasz to po prostu sie wstrzymam :)
dzieki :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 26, 2014, 21:38:24
ok...na pewnoi dobrze pamietasz to po prostu sie wstrzymam :)

Koliber, co masz na myśli, bo nie rozumiem?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: koliber w Sierpień 27, 2014, 07:36:50
no ze na pewno jak tak piszesz tp pewnie tak gdzies przeczytałąs o zapamietałas :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: mama mama w Sierpień 27, 2014, 07:48:58
Młody jest bardzo zatruty metalami ciężkimi - wyszło w badaniach na porfiryny w moczu- jednak u nas winowajcą jest borelioza i koinfekcje.
Nie możemy teraz w ogóle chelatować , mimo że go kupiliśmy nawet DMPS - ale komorę mamy w zaleceniach leczenia boreliozy - więc np. w naszym wypadku komora może przynieść więcej dobrego niż złego ( mimo  zatrucia ). Też gdzieś cztałam, że należy mieć koło 50 (?)  - to chyba było w wątku o komorze twardej , jeśli mnie pamięć nie myli.  Nie mniej jednak na pewno gdzieś faktycznie była o tym mowa..
Co prawda skonczyliśmy niecały rok temu chelatację na 42 cyklach - ale niestety u nas poprawa zerowa- baaaa- nawet nastąpiło pogorszenie . My jak tylko nadarzy się sposobność będziemy korzystać z komory, mimo ewidentnego zatrucia.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: koliber w Sierpień 27, 2014, 08:01:38
no to faktycznie...tez bym zaryzykowała na waszym miejscu...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 27, 2014, 11:16:38
Ciekawe, co piszesz,  Mama mama, jak będziecie chodzić na to HBOT to daj znać jakie efekty. Dobrze byłoby zweryfikować tę teorię czy rzeczywiście trzeba wcześniej chelatować, chociaż wy zrobiliście 42 cykle, więc jakaś seria chelatacyjna była. A dlaczego są zalecenia tlenoterapii przy boreliozie? Wyjaśnił wam ktoś czy tylko zalecił?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: mama mama w Sierpień 27, 2014, 15:51:21
Zalecenia dostaliśmy od MCK. Jednak już wcześniej ,kiedy to czytałam dużo artykułów na temat boreliozy , znalazłam informacje o pomocnym wpływie tlenoterapii, ponieważ niby likwiduje ogniska zapalne w organizmie, zwalcza infekcje wywołane bakteriami tlenowymi i beztlenowymi i regeneruje tkanki uszkodzone przez chorobę.

Na pewno dam znać jak już się za to zabierzemy. Póki co leci czwarty tydzień antybiotyków. I jestem przerażona tym co się stało z ząbkami młodego :(
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Sierpień 28, 2014, 00:14:14
A ja słyszałam, że tlenoterapia jeszcze pomaga przy chelatacji z tego samego źródła co mama mama:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 28, 2014, 00:47:27
To znów są jakieś rozbieżności. Ja pamiętam z dwóch źródeł, że najpierw chelatacja a potem HBOT, nie równocześnie i nie w odwrotnej kolejności. Ciekawa jestem czy ktoś miał tlenoterapię bez chelatacji przy stwierdzonym zatruciu. To by trochę zweryfikowało w praktyce te teorie.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Sierpień 30, 2014, 17:54:43
Czy trzeba miec skierowanie na wykonanie tej terapii?

Czy poprostu dzwonicie i sie umawiacie i juz!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 30, 2014, 19:23:40
Dzwonicie i najpierw umawiacie się z lekarzem, który kwalifikuje do zabiegów. Tak jest przynajmniej w miejscu, do którego chodzimy.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Sierpień 30, 2014, 22:34:17
My zaczeliśmy druga serię zabiegów. Jutro 5 dziś w pociągu Ja: Antoś zobacz rzeka A:rzeka, Ja: jest brudna A:brudna Ja: a w kranie woda jest czysta czy brudna?Antek:czysta. Jedziemy dalej A: o rzeka!, Ja: a woda w rzece jest czysta czy brudna A:brudna
Postępy w mowie ogromne
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 30, 2014, 22:38:00
Czyli ile macie już zrobione?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Sierpień 30, 2014, 23:02:42
Czy te série zabiegow musza byc robione w nieduzym odstepie czasu Od siebie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Sierpień 30, 2014, 23:32:18
wcześniej 20 zabiegów jutro 5 (z kolejnej serii20). Odstęp przeszło miesiąc miedzy 1 a 2 serią
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 31, 2014, 00:02:44
Acha, to już was dogoniliśmy, bo my mamy zrobione 23  :). Zmiany w zachowaniu na lepsze  mojego syna dostrzegają sami z siebie ludzie, którzy go nie widzieli parę tygodni. Znaczy się, że działa  :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Sierpień 31, 2014, 01:17:17
Lilianna super ze postepy sa!

Komory tlenowe nie sa stworzone tak naprawde dla dzieci autystycznych.
Czy lekarze w klinikach maja swiadomosc ze jednak to pomaga?
Wczesniej przeprowadzaja wywiad z rodzicami, badaja dodatkowo?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 31, 2014, 02:01:08
To zależy od kliniki. Badania na dzieciach autystycznych dotyczących poprawy w stosowaniu komory tlenowej pochodzą z USA. W polskim szpitalu, gdzie jest komora i dowadywałam się o możliwość tlenoterapii, nikt o tym nie słyszał wobec tego zaprzeczają możliwości poprawy stanu dziecka autystycznego, bo NFZ tego nie sfinansuje (oczywiście), zwłaszcza, że ta terapia jest stosunkowo kosztowna, bo komory w szpitalach bywają kilkuosobowe. NFZ ma listę tylko kilku schorzeń, dla których może refundować tlenoterapię. Dlatego musimy szukać możliwości odpłatnej tlenoterapii, która niestety jest droga a jak widać po naszych wpisach może być skuteczna. Wywiad z rodzicami dotyczy przede wszystkim zbadania, czy nie ma przeciwwskazań. Nasz lekarz pytał o epilepsję i przyjmowane leki (syn bierze claritinę na alergię wziewną) i czy nie było leczenia nowotworu chemią (u mnie lub u dziecka) i wiedział, że zalecana ilość zabiegów HBOT dla dzieci autystycznych to 40 zabiegów. Widziałam też, że chodzą tam rodzice z autystycznymi dziećmi, więc pewnie ogarnęli ten temat.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Yamaha w Sierpień 31, 2014, 09:50:40
A czy wiesz może Lilianno o co chodzi z tym leczeniem nowotworu chemią u rodzica lub u dziecka? Dlaczego to miałoby być przeciwwskazaniem, jeśli chemioterapia była kilka lat wcześniej?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Sierpień 31, 2014, 10:40:20
Musze ogarnac temat...
Dzieki Lilianna22 , jak zawsze super pomocna kobitka ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 31, 2014, 10:44:20
A czy wiesz może Lilianno o co chodzi z tym leczeniem nowotworu chemią u rodzica lub u dziecka? Dlaczego to miałoby być przeciwwskazaniem, jeśli chemioterapia była kilka lat wcześniej?

Chodzi dokładnie o leczenie cisplatyną - są jakieś ograniczenia w tym względzie, że nie można wówczas poddawać się tlenoterapii, ale dokładnie nie wiem jakie.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Yamaha w Sierpień 31, 2014, 21:12:39
A czy wiesz może Lilianno o co chodzi z tym leczeniem nowotworu chemią u rodzica lub u dziecka? Dlaczego to miałoby być przeciwwskazaniem, jeśli chemioterapia była kilka lat wcześniej?

Chodzi dokładnie o leczenie cisplatyną - są jakieś ograniczenia w tym względzie, że nie można wówczas poddawać się tlenoterapii, ale dokładnie nie wiem jakie.
Dzięki za odpowiedź :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 07, 2014, 13:01:40
Co do tlenu i chelatacji, to zaleca Cutler chelatację NAJPIERW, a to dlatego, że rtęć "wykorzystuje" tlen do oksydowania tkanek i efekt HBOT bez uprzedniej chelatacji może być różny.

Myśmy wrócili właśnie z Albanii po 40 zabiegach w twardej komorze tlenowej, jakby co mogę odpowiedzieć na pytania :)
Cieszę się madziara i inne dziewczyny z Waszych efektów super :)
U nas też na plus, dużo większe kojarzenie, rozumienie (myślałam, że jest dobrze, ale po tych komorach to już jest super, mam samodzielną siedmiolatkę w domu), sensoryka super (były różne drobiazgi, typu wrzaski przy myciu włosów, wszystko zniknęło)
W trakcie terapii tlenowej wróciły na krótko dawne stymulacje, teraz minęły. Chodzi mi o takie obsesyjno-kompulsywne zamykanie drzwi od szafek np. Wcześniej (z rok temu) mieliśmy z tym problem, potem minął, w trakcie HBOT wrócił i teraz znów minął.
Ogólnie terapię oceniam bardzo na plus, szkoda że nie dam rady robić jej zbyt często z logistycznych względów.

Poza tym Albania piękna i bardzo przyjazna, wakacje mieliśmy super :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 07, 2014, 14:44:08
Donna to super ze u was tez zadzialalo ;)
Ile trzeba wykonac mniej wiecej cyklow przed tlenoterapia?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 07, 2014, 18:06:59
Myśmy zrobili nie tak wiele, tyle ile mam w stopce
U każdego inaczej, ale myślę że 30-40 powinno starczyc
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 07, 2014, 19:13:30
Donna, może ty się orientujesz jak to jest z ilością zabiegów tlenoterapii. Czytałam, że zaleca się 40 zabiegów i lekarze też to powtarzają, ale czy jest sens zrobić tych zabiegów więcej niż 40? Czy to ma sens i czy może jeszcze dać jakąś poprawę? Wiesz coś o tym?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 07, 2014, 22:26:08
Mysle ze jest. Na terapii z Inga był chłopiec, który przeszedł już 150 zabiegów w takich cyklach po 50, 30 i 40. Więc te 50 chyba mozna zrobić,wiecej bym nie ryzykowala.
Ogolnie zaleca się do 120 zabiegów rocznie oczywiscie nie dzień po dniu ale np 3x40 czy 4x30
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 07, 2014, 22:36:37
Dzięki  :), pomyślę o tym, chociaż wciąż to jest bardzo droga terapia, niemniej dość szybko widać pozytywne efekty. A wiesz może jakie postępy zrobił ten chłopiec w czasie tlenoterapii i ile miał lat?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 07, 2014, 23:58:34
150 zabiegow to bardzo duzo,
Donna , w Albanii terapia jest tansza, napisz pare slowek jak to tam wyglada;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 08, 2014, 00:01:19
Chłopiec miał 10 lat,dokladnie co do postępie to nie znam szczegolow (bariera językowa) ale matka nie była specjalnie zachwycona. Mówiła ze cos tam do przodu poszło ale niewiele. U nas naprawdę widzimy poprawę, głownie w koncentracji i takim kojarzeniu, np jak zadzwoniła dziś do Ingi ciocia przez skype i powiedziała "ojej słabo cie widze,ciemno tam macie" to Inga automatycznie wstała i zapaliła światło,tak zupelnie odruchowo. Wysiedziala dziś spokojnie w kościele bite trzy godziny,co nie było nigdy do pomyślenia (nie trzymam ja co tydzień przez trzy godziny,dziś wyjątkowa msza była,ale zwykle i godziny nie wysiedzi). No więc u nad tak to wygląda, gdybym mogla to bym za 3-4 miesiące znow pojechała na hbot ale chyba nie damy rady.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 08, 2014, 00:12:09
No jest tańsza,jeden zabieg w komorze tzw twardej, takiej co wygląda jak autobus, kosztuje 30$. Dzieci było na zabiegu różnie, od 2 do 6. Mozna za ok 250eur wynająć mieszkanie tuz obok kliniki. Ogolnir klnika w samym centrum, b dobrze skomunikowana ze wszystkim w sumie. Zabiegi sa dwa razy dziennie, między nimi jest ok 5 godzin i mozna jechać nad morze, busy odchodzą blisko. Plaze i morze czyste,ładne,gorąco - w dzień ok 40st, wieczorem ok 20 - 31st. Ludzie b mili i pomocni. Jedzenie doskonale,jest masa świeżych warzyw i owoców, w sklepach wafle ryzowe,chrupki,mleko ryzowe,maka kokosoea,co się chce. Mozna gotować bez problemu,tylko mięso trudno dostępne. Trzeba uważać na jedzenie, po jedzeniu w barze mielisny rozstroj żołądka :) ale maja w aptece moj ulubiony probiotyk Entetogermine,więc spoko. Ogolnie biednie ale sklepy normalnie zaopatrzone. Ceny żywności podobne jak u nas albo trochę tańsze.

Sama terapia trwa godzinę,najpierw obniża się ciśnienie,robi się gorąco i trzeba pic wodę. Potem zakładają maski albo hełmy (zaleznie co dziecko toleruje) no i się siedzi. Jest TV i puszczają przeraźliwie miauczaca albańska muzykę albo tureckie seriale,w jeden się nawet wciagnelam :). Personel mega mily,dawno takich miłych pielęgniarek nie spotkałam.

Dojechać mozna autem albo dolecieć samolotem,Tirańa ma lotnisko.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 08, 2014, 00:24:51
W jakim języku można się dogadać z nimi?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 08, 2014, 07:57:32
W klinice w sumie wszyscy mówią po angielsku. W całej Tiranie,już gorzej,znalazłam chyba 2 osoby mówiące po angielsku. Dogadywaliśmy się na migi. Wielu Albańczyków zna włoski.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 09, 2014, 16:24:15
Czy wasze dzieci chetnie trzymaly te maski tlenowe przez godzine?
Moj nie za bardzo lubi tak ich gadzetow ,,,,,

Czy ktos zna jakas dobra klinike we wroclawiu lub okolicach? Gdzie wykonuja tlenoterapia dla autystow?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 09, 2014, 17:05:29
Moja córcia i inne dzieci miały zalozone takie jakby hełmy na glowie, maski nie byly konieczne.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 09, 2014, 17:54:34
Helmy, lo matko ;) jeszcze gorzej ....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 09, 2014, 18:28:35
Nie, to jest takie miękkie coś z grubej folii jakby i na dole jest plastik, no nie wiem jak Ci to opisać
Ale żadne dziecko nie miało z tym problemu, więc spoko
jakieś książeczki miałam, było naprawdę ok
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 09, 2014, 19:32:39
Mój syn też nie ma problemów z maską, chociaż ta dziecięca jest na niego przymała a dorosła za duża. Przeszkadza mu to trochę gadać, ale nie robi cyrków, tylko on ma już 9 lat, więc łatwiej się poddaje różnym wymaganiom. W tej klinice mówili też, że dzieci, które nie tolerują maski dostają tylko taką końcówkę wężyka z tlenem (do której doczepia się maskę) i rodzic w miarę możliwości trzyma ten wężyk w pobliżu ust i nosa dziecka. Trochę to mniej skuteczne w natlenianiu, ale jest to jakieś wyście jeśli dziecko kompletnie nie toleruje maski. Może też niektóre dzieci muszą dopiero się do maski przyzwyczaić przez jakiś czas.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Wrzesień 09, 2014, 22:10:47
Mika 29 w grudniu panowie z Warszawy którzy mają komorę zamierzają wybrać się z komorą na miesiąc (bodajże grudzień) do Wrocławia dlatego że maja dużo pacjentów z tego miasta i okolic. Jak chcesz to na priv wyśle nr tel.Jak jeździłam w lipcu i teraz to bardzo dużo osób z Wrocławia wynajmowało mieszkanie w Warszawie i przychodziło na zabiegi do komory
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 10, 2014, 20:09:49
A nie mają może zamiaru wybrać się gdzieś na północ? Kurcze, bo w Gdyni nie chcą przyjmować dzieci zaburzonych, zresztą oni nie działają na zasadach komercyjnych. A mi do Wawy niezbyt po drodze, musiałabym tam wynająć mieszkanie i nie wiem z kim jescze pojechać, żeby mi pomógł przy drugiej córce(która ciągle na cycu)- ogólnie nie wiem jak to zorganizować logistycznie. Fundusze na komorę mam, tylko nie mam jak jej zorganizować, a bardzo bym chciała. Szczególnie po Waszych wpisach bardzo bym chciała spróbować.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 10, 2014, 20:45:04
W Łodzi byłoby taniej jeśli już byś się wybierała. I komora i wynajem mieszkania. W sumie mogłabyś zadzwonić do tych ludzi, co jeżdżą z komorą, jeśli mieliby wielu chętnych to może przyjechaliby do Trójmiasta.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 10, 2014, 21:07:28
Madziara wyslij namiary na priv i jakie sa koszty u nich ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Wrzesień 12, 2014, 07:13:55
W Łodzi byłoby taniej jeśli już byś się wybierała. I komora i wynajem mieszkania. W sumie mogłabyś zadzwonić do tych ludzi, co jeżdżą z komorą, jeśli mieliby wielu chętnych to może przyjechaliby do Trójmiasta.




O to jesli byłaby szansa na Trójmiasto to myna pewno skorzystamy. Planujemy z synkiem  komory w Łodzi ale wiosną , w marcu . Wtedy mogłabym wynająć z kimś mieszkanie jeśli znajdzie się chętny.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 12, 2014, 10:17:58
Madziara- podrzuć proszę jeśli możesz na pw namiary na tych panów z Wawy. Będę ogromnie wdzięczna.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Wrzesień 13, 2014, 08:27:18
Musze to powiedzieć jesteśmy po 13 zabiegu wczoraj Antka przyprowadzili dziadkowie na peron. antek siada do pociągu i macha dziadkom  uśmiechnięty i teks "happy". Do dzisiaj mam ciarki na tą myśl a kopara mi opadła do samego dołu.:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Wrzesień 13, 2014, 15:42:27
Dziewczyny, jak wy organizujecie to wszystko, tj. pobyt np. w Warszawie i korzystanie z komory i szkołę dziecka? Jaki jest minimalny wiek uprawniający do korzystania z komory?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Wrzesień 13, 2014, 17:38:03
O wiek minimalny musisz dopytać się lekarza kwalifikującego do zabiegu. My mieszkamy 90 km od Warszawy więc dojeżdżamy codziennie od śr-niedz i 2 dni przerwy. Antek od rana do ok 15.00 jest w przedszkolu ja wychodze z pracy i odbieram go od dziadków na peronie zabieg mamy ustawiony na 17.30 i jakoś daje się radę jak trzeba. Czasam jest tak że jak wychodzę po 7 rano to w domu jestem po 22.00
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 13, 2014, 17:59:34
Nie ma minimalnego wieku, jeśli lekarz zakwalifikuje do zabiegu to mogą z niego korzystać nawet niemowlęta.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Wrzesień 14, 2014, 11:09:36
Czy mozna łączyć HBOT z Masgutova?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 14, 2014, 11:57:36
Tak, czemu nie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 14, 2014, 16:02:35
A czy sa tu rodzice ktorzy nie widzieli rezultawow po tlenoterapii ?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 14, 2014, 19:12:43
Generalnie nie zaleca się tlenoterapii u zatrutych dzieci, bo teoretycznie może być pogorszenie.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Wrzesień 19, 2014, 08:03:33
A w końcu jak jest z epilepsją? Nie można korzystać z komór wtedy?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 19, 2014, 09:29:45
Nie wiem, musiałabyś poszukać w necie jakie są przeciwskazania.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Wrzesień 21, 2014, 11:19:42
Niby padaczka jest przeciwskazaniem ale  na stronach zagranicznych dzieci z padaczka też korzystają z komór i częstotliwość napadów po komorze spada. Czyli przynosi efekty. My jesteśmy po serii 20 zabiegów 1,5 godz. ale kilka dni Antek miał zabiegi po 2 godz. i jego zachowanie po było znacznie lepsze po zabiegu  niż po 1,5 h
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Wrzesień 21, 2014, 16:45:53
To ciekawe, napisz proszę coś więcej. Zastanawiałam się czy nie zwiększyć tej tlenoterapii do 2 h na jednej wizycie, bo w związku ze szkołą możemy chodzić tylko trzy razy w tygodniu, ale nie wiedziałam czy to ma sens terapeutyczny.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Wrzesień 21, 2014, 23:32:41
Madziara i on tak wysiedzi te dwie godziny non stop? Z ta maska?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Wrzesień 25, 2014, 21:32:51
U mnie nie ma tego problemu siedzi w masce i nie zdejmuje, ale na początku był z tym problem później się przyzwyczaił
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Październik 01, 2014, 12:08:43
Madzia napisz ile masz zaleconych łącznie godzin do wybrania na komorze??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Październik 01, 2014, 19:20:01
U nas lekarz nie zalecał godzin po wiedział nam wprost u różnych dzieci jest poprawa po 40 godz  u innych po 60 a czasem wcale, przynajmniej nie owijał w bawełnę. Łącznie wybraliśmy 40 zabiegów 1,5 godz. w styczniu kolejne 15 ale 2 godzinne.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Październik 14, 2014, 21:28:16
Dziewczyny napiszcie, czy wasze dzieci przyjmują antyoksydanty przed wejściem do komory, jeśli tak, to jakie i ile? Ja już prawie byłam zdecydowana żeby spróbować komory u moich synów ale mam trochę stracha jeżeli chodzi o mojego 6 miesięcznego małego, boję się żeby mu krzywdy nie zrobić bo tlen w nadmiarze bywa toksyczny, chociaż z drugiej strony bardzo liczę na efekty zwłaszcza u małego, bo nie robi prawie żadnych postępów, jest zablokowany na całej linii, podejrzewam, że też będzie autyzm jak u starszego, czekamy na diagnozę, mały ma nawet więcej symptomów na chwilę obecną niż miał starszy w jego wieku, do tego opóźniony rozwój fizyczny.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: pscółka w Październik 14, 2014, 22:25:21
Noviutku a robiłaś jakieś badania? Grzyby, inne patogeny? Szczepionki? Był badany neurologicznie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Październik 15, 2014, 21:57:28
Oczywiście ze badałam, grzyb nie wychodzi, wyszła nam clostridia i bardzo zły wynik badania kału. Mały był badany neurologicznie, zlecone badanie EEG wyszło dobrze, USG przez ciemiączko też dobrze, czekamy na badanie słuchu. Nie szczepiony na nic, ciąża bez powikłań poród też, nie brał żadnych antybiotyków.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Listopad 07, 2014, 23:30:25
Do tych którzy wykonywali tlenoterapie ,
Czy wszyscy z was wcześniej robiliście badanie na metale ?
Zapisałam małego na grudzień na tlenoterapie ale niestety nie mamy pewności czy mały jest zatruty czy nie...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Listopad 08, 2014, 10:18:17
Większość rodziców sprawdza poszlakami lub bezpośrednio czy ma zatrute dziecko poprzez badania i czy nie było ekspozycji na metal np stłuczony termometr, świetlówka czy amalgamaty
Na forum raczej rodzice nie zalecają tlenoterapii bez wychelatowania ale ja spotkałam się z opinią lekarza DAN, że można robić tlenoterapie podczas chelatacji, bo ją wspomaga
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Listopad 08, 2014, 10:44:51
Michaga , dziekuje za informacje

Bede wdzieczna za dalsze Wasze wskazowki i doswiadczenia
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Listopad 16, 2014, 23:27:30
Dziewczyny napiszcie, czy wasze dzieci przyjmują antyoksydanty przed wejściem do komory, jeśli tak, to jakie i ile?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Listopad 16, 2014, 23:44:56
Noviutek , dobre pytanie...hmmm sama jestem ciekawa ...

Czy ktoś zapisał sie na tlenoterapie we Wrocławiu ?
Bedą tam prawie przez miesiąc z komora...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Listopad 17, 2014, 09:29:02
My akurat jesteśmy w komorze w Wawie (teraz 5 sesja)i córka od samego początku zupełnie straciła apetyt, prawie w ogóle nie chce jeść a ona ogólnie potwornym żarłokiem jest. W sobotę nic nie chciała jesć. Czy ktoś tak miał?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Listopad 17, 2014, 17:25:37
Poza brakiem apetu cos innego zaobserwowałas ?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Listopad 18, 2014, 11:51:45
Na razie bardziej się stymujuje, tzn przerzuca, przesypuje puzzle zamiast je układać.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Listopad 18, 2014, 12:38:34
Retyż, że mi umknął ten watek! Szukałam i były o komorach HBOT czy hiperbarycznych, ale ten o "hyperbarycznych" mi po prostu umknął! Teraz trafiłam. Madziara, czytałam Twoje wpisy i płakałam! Nie mogę dłużej czekać, muszę zrobić choć kilka sesji na próbę. Mika29, madziara kiedy będą we Wrocławiu z tą komorą? Zapisałabym się. Dajcie namiary.

Cytuj
Mika 29 w grudniu panowie z Warszawy którzy mają komorę zamierzają wybrać się z komorą na miesiąc (bodajże grudzień) do Wrocławia dlatego że maja dużo pacjentów z tego miasta i okolic. Jak chcesz to na priv wyśle nr tel.Jak jeździłam w lipcu i teraz to bardzo dużo osób z Wrocławia wynajmowało mieszkanie w Warszawie i przychodziło na zabiegi do komory

Jaki jest koszt u tych osób? A na borowskiej nie robią dzieciakom???
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Listopad 18, 2014, 15:06:04
My zaczynamy od 14 grudnia , panowie maja być ponoć już od początku grudnia, cenę napisze ci na pv
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Grudzień 02, 2014, 23:26:03
czy ktoś korzysta z twardej komocy w Polsce jeśli tak to gdzie??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Grudzień 11, 2014, 15:53:14
czy ktoś korzysta z twardej komocy w Polsce jeśli tak to gdzie??

ponawiam pytanie,

Jednocześnie mam inne pytania:

- czy podczas terapii hiperbarycznej może tak jak podczas innych interwencji dojść do infekcji/kataru/kaszlu itd. jako skutek uboczny?
- czy ta terapia działa też jak oczyszczanie organizmu (chelatacja/odrobaczanie/odgrzybianie itd.)
- czy wygląd stolca może się zmienić?
- czy działa na clostridię, która jest beztlenowcem? (bo według książki dzieciom polepszają się jelita, z czego to wynika?)
- kiedy zauważyliście pierwsze efekty?
- czy jednym z efektów, który widać jako pierwszy jest zmniejszenie nadwrażliwości słuchowej? z czego to może wynikać? czy ma to związek z ciśnieniem?
- czy często powracają stare stymulacje, które niby już na amen odeszły?

proszę o odpowiedź/opinie
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Grudzień 20, 2014, 15:21:07
Apple,
- nam się nie zdarzył katar/ kaszel jako skutek uboczny; lekarz kwalifikujący nic o tym nie wspominał, jedynie o problemach z uszami podczas zmian ciśnienia;
- w pewnym sensie działa jak oczyszczanie, ponieważ pod wpływem tlenu zmniejszają się stany zapalne organizmu i zwiększa poziom komórek macierzystych, które mają zdolności "naprawcze"; organizm łatwiej pokonuje rozmaite obciążenia;
- co do stolca, to wątpię, żeby miało to związek z tlenoterapią;
- nie wiem czy działa na clostridię - nie studiowałam tego tematu;
- pierwsze efekty były po 15 zabiegach; niedawno dowiedziałam się, że najskuteczniej działa tlenoterapia jeśli cykl zabiegów prowadzony stale z jak najkrótszymi przerwami;
- u nas zmniejszyła się nadwrażliwość słuchowa; nie wiem z czego to wynika, może zmniejszył się stan zapalny gdzieś w mózgu? Raczej z uszami wydaje mi się to nie mieć związku, tylko z mózgiem - zaburzonym odbiorem słuchowym;
- u nas nie wróciły żadne stare stymulacje.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Grudzień 21, 2014, 10:20:58
dzięki Lilianna za Twoje spostrzeżenia, wiele z tych rzeczy wyczytałam z Neubrandera, pisał tam między innymi właśnie o możliwych zmianach w jelitach itd.
W sieci jest też artykuł o znaczeniu hiperbarii w leczeniu ucha wewnętrznego i mnóstwo badań/literatury potwierdzających związek: https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=tlenoterapia+w+leczeniu+schorze%C5%84+ucha+wewn%C4%99trznego
No u małej po 18 zabiegach w komorze hiperbarycznej zauważyłam właśnie, że:
- przestała łapać się co chwilę za uszy, wcześniej zamykała uszy co chwilę,
- panie z przedszkola to potwierdziły, mała już nie wychodzi z sali, gdzie jest dużo dzieci i hałasują, wcześniej chciała wychodzić,
- byłam z nią ostatnio na zajęciach rehabilitacyjnych i nieraz w tej sali z nią, ćwiczy też jakiś niemowlak, mała nigdy nie mogła się skupić, chciała wychodzić i płakała, jak małe dziecko płakało, ostatnio w ogóle jej nie przeszkadzała obecność i płacz małego dziecka w tej samej sali,
- nie zatyka uszu, jak brat płacze/krzyczy
- przy zasypianiu zawsze wtulona we mnie czy męża, kazała kłaść sobie rękę na uchu i mocno przycisnąć, ostatnio sama jej położyłam rękę na uchu, bo jakby zapomniała, a to był taki nasz rytuał, a ona ją zdjęła, jakby nie potrzebowała i zasnęła bez tego...
Po tych obserwacjach śmiem twierdzić, że nadwrażliwości mogły się zmniejszyć... ale skąd mam mieć pewność czy nie wrócą jak przerwiemy zabiegi? Lilianna, a u Was na stałe zniknęły?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Grudzień 21, 2014, 11:37:06
Póki co, te nadwrażliwości słuchowe są dalej mniejsze a od zakończenia HBOT minęły prawie 3 miesiące.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Grudzień 21, 2014, 21:37:10
Wypowiem sie i ja ...
Mój mały dziś jest po 16.5 godzin komory ..
Jak wcześniej pisałam mowa to nasze utrapienie..
Ale wiecie co on powtarza od wczoraj !  :o
Nie wszystko.. Nie jeszcze wyraźnie .. Ale Boże on chce mowić !
Jest wesoły pogodny , od 8 dni chodzimy na zabiegi , 2 razy po godzinie.
Rano wchodzę ja a po południu maz.
Mój maz mówił ze wcześniej pobolewal go kręgosłup a teraz wszystko ustąpiło .

Jestem bardzo szczęśliwa ze zaczęliśmy i zdecydowaliśmy sie na zabiegi .
Liliana bardzo Ci dziękuje za informacje
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Grudzień 21, 2014, 21:55:05
Cieszę się, że się zmobilizowałaś i że jest poprawa  :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Grudzień 21, 2014, 21:58:57
Madziara a tobie dziękuje za namiary

Lilianna , mobilizacja była tylko ta odległość ....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Grudzień 21, 2014, 22:07:13
Wypowiem sie i ja ...
Mój mały dziś jest po 16.5 godzin komory ..
Jak wcześniej pisałam mowa to nasze utrapienie..
Ale wiecie co on powtarza od wczoraj !  :o
Nie wszystko.. Nie jeszcze wyraźnie .. Ale Boże on chce mowić !
Jest wesoły pogodny , od 8 dni chodzimy na zabiegi , 2 razy po godzinie.
Rano wchodzę ja a po południu maz.
Mój maz mówił ze wcześniej pobolewal go kręgosłup a teraz wszystko ustąpiło .

Jestem bardzo szczęśliwa ze zaczęliśmy i zdecydowaliśmy sie na zabiegi .
Liliana bardzo Ci dziękuje za informacje

Mika, super!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Grudzień 21, 2014, 22:07:56
Wiem..., ale widzisz, zawsze znajdzie się rozwiązanie  :). Pisz, jakie będą końcowe efekty.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Grudzień 22, 2014, 12:09:20
Ja bym bardzo chciała z moją córką spróbować komór ale niestety boję się ze względu na epi :( :( :(
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Grudzień 22, 2014, 12:26:57
anuulkaa, skontaktuj się z lekarzem kwalifikującym do HBOT i zapytaj o epi.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Grudzień 22, 2014, 15:53:57
Dwudziestą godzinę kończymy jutro rano ...
 
Anuulka możesz porozmawiać z lekarzem tak jak pisała Lilianna ,
Mogę sie dziś zapytać czy maja pacjentów z epilepsją i jak to wyglada ..
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: ebusiek w Grudzień 23, 2014, 22:49:10
A czy w Katowicach lub okolicach są komory hiperbaryczne?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Styczeń 09, 2015, 20:53:11
Rozmawiałam z Panami i mieli tez dzieci z epilepsją , wcześniej proponują wizytę z ich lekarzem ..

U nas mały dalej robi postępy w mowie ..
Chcemy zrobić kolejne 20 godzin, trzeba wcześniej zorganizować czas i kasę ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 09, 2015, 21:12:29
A u nas wróciło zakrywanie uszu... :(
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Styczeń 10, 2015, 11:18:37
Ale skoro zadziałało chociaż na trochę to jest szansa trwałej poprawy.  ...niestety chyba trzeba na to więcej sesji....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Styczeń 10, 2015, 12:13:45
Tak przypuszczam  ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: milena213 w Styczeń 19, 2015, 21:54:09
Donna, bardzo prosimy o podstawowe informacje nt. tych komór w Albanii. Przymierzamy się do takiego wyjazdu, szukamy informacji, od czego zacząć: gdzie ten szpital, adres mailowy, jak się zgłosić, co jest potrzebne itp. Może być również na priv. Pozdrawiamy!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Styczeń 20, 2015, 10:13:46
Informuje ze panowie z komora maja być prawdopodobnie we Wrocławiu w kwietniu ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Convalia w Styczeń 30, 2015, 00:22:41
Donna, jak bedziesz pisac cos do Mileny na temat Albani, napisz prosze i do mnie. My w tym roku jedziemy. A czy moze ktos z was mial kontakt z tym tureckim lekarzem, ktory dojezdza do Albani i zajmuje sie dziecmi autystycznymi, ciekawa jestem opini o nim? Niestety nie wiem jak sie nazywa.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Erwisia w Luty 15, 2015, 14:41:15
Czy jest istotna różnica w terapii dla dziecka między komorami o ciśnieniu 1,3   a   1,5 ?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Luty 15, 2015, 15:02:16
Istotna nie, ale lepsza 1,5 atm.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: jolisia21 w Luty 19, 2015, 23:55:18
A mam właśnie pytanie odnośnie przeliczenia atmosfer ma psi lub na odwrót. Otóż 1 psi = 0,06 atmosfery. Czyli wchodząc do komory na 8 psi to mam 0,48 atmosfery a nie 1,5 atmosfery. jest ktoś w stanie to wytlumaczyć?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 02, 2015, 22:46:29
Donna, bardzo prosimy o podstawowe informacje nt. tych komór w Albanii. Przymierzamy się do takiego wyjazdu, szukamy informacji, od czego zacząć: gdzie ten szpital, adres mailowy, jak się zgłosić, co jest potrzebne itp. Może być również na priv. Pozdrawiamy!

OK, mam chwilę i już wszystko piszę.
strona szpitala: http://www.hbot.al/ i tam jest adres, jest to w centrum Tirany, dosłownie 10 minut od takiego mega ścisłego centrum, przy samym dworcu kolejowym (w zasadzie nieczynnym) i przy miejscu, skąd odjeżdżają busy na plażę (co jest bardzo wygodne :))
żeby się zapisać na terapię, trzeba napisać do osoby zarządzającej kliniką, nazywa się ona Bona Qyrdedi (e-mail: aymedtirana@gmail.com). Trzeba napisać prostego mejla (ona dobrze mówi po angielsku), można też zadzwonić (numer jest na stronie). Że jest się z Polski, ma się dziecko z autyzmem i chce się skorzystać z zabiegów w komorze i wskazać daty tych zabiegów. Zabiegi są dwa razy dziennie od poniedziałku do soboty, więc można sobie obliczyć daty - jeśli się chce 40 zabiegów to musi to być 20 dni (liczymy od poniedziałku do soboty). Trzeba podać imię i nazwisko dziecka, datę urodzenia i wystarczy.
Około miesiące przed terminem przyjazdu trzeba ponownie napisać mejla i potwierdzić przyjazd na 100% plus poprosić o pomoc w wynajęciu mieszkania (jeśli ktoś potrzebuje). Dostaniemy mejla ze zdjęciami mieszkania, które zwykle jest naprzeciwko kliniki (dosłownie 10m od wejścia). Mieszkania są bardzo fajnie wyposażone, naczynia są na miejscu i pościel. Ręczniki trzeba wziąć swoje.
Koszt zabiegów w ub roku wynosił 30$ za zabieg, wynajem 250-300 euro za cały okres
Zabiegi są 2x dziennie - pierwsza tura chyba o 8.30 i 10, a druga o 16 i 17.15. Pomiędzy nimi mamy parę godzin wolnego, który można spożytkować nad morzem w Durres. Jedzie się tam busem ok 30 minut (dosłownie na samą plażę). Busy odjeżdżają w zasadzie spod kliniki co chwilę (jak się pełen bus uzbiera, nie ma rozkładu). Wracają albo z powrotem pod klinikę albo na taki węzeł komunikacyjny Zogu i Zi, z którego można do kliniki dojść albo podjechać 2 przystanki autobusem
Alternatywą jest oczywiście pojechać do Albanii autem i mieć je tam do dyspozycji, my tak nie robiliśmy i nie zrobimy w tym roku, ale jak ktoś jest nawykły do długich dystansów i ma dobry samochód to spoko. My lecieliśmy i lecimy w tym roku samolotem. Koszt przelotu dla 2 dorosłych i 2 dzieci wynosił w ub roku (i w tym też) ok. 3800 zł. Najlepiej szukać Austrian Airlines albo AirItalia, nie wiem czy coś innego jeszcze lata do Tirany. Lotnisko jest ok 30km od miasta, można dojechać taksówką (koszt ok 20$)
Albańczycy rzadko mówią po angielsku, częściej po włosku, trzeba się trochę na migi dogadywać. Jedzenie jest pyszne, zdrowe i tanie. Są hipermarkety z dużym wyborem jedzenia, w tym bezglutenowe produkty, ogólnie idealne miejsce dla kogoś na diecie.
Waluta to leki, kantorów jest sporo i można wyjmować z bankomatu kasę. Ogólnie kraj jest cywilizowany, choć bardzo brudno bywa na ulicach. Dużo prywatnej inicjatywy, małe sklepiki, małe kawiarenki są dosłownie wszędzie, na ulicach ludzie coś sprzedają, widać że unijne przepisy tu jeszcze nie dotarły.
Niedziele mamy wolne całkowicie. Do zwiedzania jest mnóstwo ciekawych rzeczy, w samej Tiranie może niewiele, ale tuż pod miastem jest fajna góra Dajti, na którą można wjechać kolejką (jazda jest super, kolejka b nowoczesna), w odległości ok 40 minut drogi jest miasteczko Kruja z ruinami zamku i tam można kupić prezenty, pamiątki i też warto pojechać. Jak ktoś ma auto to oczywiście zwiedzi więcej, my poprzestaliśmy na tym tylko. W Tiranie jest jeden kościół katolicki http://stpaulsalbaniancc.com/, msze o 10, 12.30 i 18 no i są cerkwie, meczety i synagogi w centrum.
Temperatury - w lipcu mega wysokie, myśmy byli w sierpniu i też były wysokie (jakieś 31 stopni było o 21 wieczorem), w mieszkaniach zwykle jest klima. Ponoć lipiec cieplejszy niż sierpień. We wrześniu już padało, więc nie polecam. Jak pada i nie można iść nad morze to zostaje tylko centrum handlowe z dużą salą zabaw.
Na plaży jest super, bus dojeżdża pod taki hotel Tropical Resort, w hotelu jest płatny basen odkryty + zejście na plażę czystą, ładnie zagospodarowaną.
Nie polecam jedzenia w knajpach,myśmy po nim chorowali, podejrzewam, ż w tym upale mają problem z przechowywaniem mięsa (ogólnie mało się go tam sprzedaje). Apteki super zaopatrzone, niestety mały dostał porządnej biegunki więc musieliśmy kupować różne leki i wszystko było
Podczas zabiegów jest cały czas pielęgniarka w środku komory i na zewnątrz. Jest też zwykle obecny lekarz w klinice. Do komory wchodzi 6 dzieci z rodzicami. Puszczają tv albańską, dzieci mogą wziąć kredki itp (żadnej elektroniki). Jest w środku oczywiście b gorąco i trzeba mieć cały czas wodę i ją popijać łyczkami. Dzieci mają maski albo takie hełmy, zależyco sobie dziecko da ubrać. Dzieciaki są z całej Europy - Grecja, Macedonia, Włochy, Niemcy itd. Personel jest mega miły. Za terapie dostaje się rachunek.
Trzeba dbać o dzieciaki, bo jak się dziecko przeziębi, kaszle itp. to do komory nie wchodzi, oczywiście może to odrobić, ale jak ktoś ma już lot wykupiony to wiadomo, dłużej nie zostanie i przepada terapia. Na szczęście moja nie chorowała i bez problemu nam to jakoś minęło.
My w tym roku będziemy od 7 do 30.08 w Albanii.
Wszystkie techniczne i medyczne pytania proszę kierować na ww. e-mail bo ja szczerze powiem nie wiem, jak na nie odpowiedzieć :) przed wejściem pierwszym musiałam dać lekarzowi wynik rezonansu Ingi ale w sumie nie było żadnych przeciwwskazań i z tego co słyszałam, nie ybło tak, że dziecko odesłano do domu z uwagi na jakieś przeciwwskazanie.
Convalaria: ten lekarz to Cem Kinaci, ja kontaktu z nim nie miałam.

Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Marzec 03, 2015, 07:23:13
Od 5 marca przez 4 tyg. panowie z [...] będą z komorą w Szczecinku.Dla zainteresowanych przyjezdnych jest możliwość zabukowania pobytu w 3* hotelu,w którym będą się odbywały zabiegi, na bardzo dobrych warunkach i z dostępem do kuchni.Szczegóły na priv.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Marzec 05, 2015, 08:14:49
To i ja coś napiszę w sprawie komór w Albanii.
Rzeczywiście, Ośrodek w Tiranie nie kwalifikuje dzieci przed wpuszczeniem do komór, wpuszcza wszystkie, ale wchodzi się z dzieckiem na własne ryzyko i życzenie. To jest prywatny ośrodek,  w którym się robi biznes. 100% pewność  jest, że dziecko może  wejść do komory, jeśli się ma oprócz rezonansu,  właściwie zrobiony spect scan ,jak również poprawne jego odczytanie,Na świecie jest może z 4 lekarzy, którzy wiedzą o co chodzi, w tym wspomniany Cem Kinaczi , z którym Ośrodek w Tiranie współpracuje. Mając spect scan dr. potrafi odczytać z bardzo dużą dokładnością jakie dziecko ma problemy, czy np. nie ma ukrytej padaczki, ale to na podstawie badań i b. szczegółowego kwestionariusza, który się wypełnia. I to właśnie dr. kwalifikuje dzieci do komór.  Niektóre rodzaje padaczki dyskwalifikują dzieci, czy np. dziecko z wysokim poziomem amoniaku. Nigdy też nie można być pewnym jak zachowa się np. torbiel w głowie dziecka, poddanego kilkadziesiąt razy podwyższonemu ciśnieniu.
Większość dzieci w Albanii miało konsultacje  u dr. Większość z tamtych rejonów Europy miała skierowania od lekarzy, ale być może chodziło tu też o inne rozliczenie z Ośrodkiem, coś jak nasze NFZ.
Lekarz, który był podczas zabiegów w Tiranie, nie jest biegły w scanach, przyjmuje dzieci od Kinacziego. Sama byłam świadkiem jak bardzo  tamtejsza ekipa ( obecny lekarz i kierowniczka Valbona)  była bezradna, przy podejrzeniu ataku padaczki u dziecka w komorze. Po wyprowadzeniu dziecka z komory, nie potrafili podjąć decyzji, co dalej, za wyjątkiem przerwania dalszych sesji. Na szczęście to nie była padaczka, Matka dziecka była tego pewna ( Kinaczi ją wykluczył, przy wcześniejszych konsultacjach). Zresztą oni sami ( lekarz i Valbona) dzwonili do Kinacziego aby poradzić się co dalej. Kinacziego  nie ma w Albanii, ale jak już pisałam z Ośrodkiem współpracuje.
Ośrodek jest fajny, ekipa fajna i doświadczona w hiperbarii. Jak wszystko idzie dobrze, dziecko zdrowe, to się ma bardzo miłe wspomnienia, ale napisałam, to by poddać pod rozwagę dla rodziców, bo to nie jest taki sobie ,,lajcik" i jesteśmy tam prawie dwa tysiące kilometrów od domu, w zupełnie obcym, także kulturowo kraju.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Krystynka w Marzec 05, 2015, 11:10:56
czyli lepiej jednak zrobić rezonans wcześniej..
dużo się naczytałam o tym badaniu spect, pokazuje uszkodzenia jakie mogły wywałać mikroby i bardzo chciałabym je zrobić ale to raczej przekracza moje możliwości
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Marzec 05, 2015, 11:55:18
A co to jest ten spect? I gdzie go można zrobić?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: katgaj1 w Marzec 05, 2015, 12:52:18
badanie mózgu - coś w stylu jak ekg serca

jest to najbardziej potrzebne badanie dla naszych dzieci
śmiem powiedziec że bardziej wartościowe niż eeg z rezonansem razem wzięte
w Polsce na pewno dostępne w Krakowie ale nie wiem czy jakiś neurolog z PL umie to odczytać

spect potrafi pokazać że np podczas koncentracji dziecka krew nie dochodzi do jakiejś części mózgu
na podstawie tego lekarz potrafi dobrac leki/suplementy dla dziecka

czytałam w USA o chłopcu który był uposledzony umysłowo
rodzice twierdzili ze dziecko ma przeblyski inteligencji
po badaniu i podaniu leków dziecko nadrobiło 2 klasy i niby do dzisiaj nie ma zadnych problemów
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Marzec 05, 2015, 14:38:32
Katgaj to po co robią to badanie, jeśli nikt nie potrafi go interpretować?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Koniak w Marzec 05, 2015, 15:01:57
Dr Kinaczi konsultuje również w Macedonii i robi tam w uśpieniu rezonans i właśnie spect scan. Polski spect scan z  Centrum Zdr Dziecka bardzo skrytykował. Można wejść na stronę Kinacziego i jest do przeczytania kwestionariusz, z pytaniami na , które trzeba odpowiedzieć przed konsultacją.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Marzec 05, 2015, 16:53:27
No fajne to by było, tylko już się zaczynam denerwować, że u nas nie ma, że znów człowieku radź se sam >:(
ale muszę poczytać o tym.....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Marzec 05, 2015, 17:11:13
Czy to badanie spect wykonuje się przy użyciu kontrastu czy czegoś takiego? Ktoś to robił?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 05, 2015, 17:27:21
Znajoma, co leczy u dr Kinaci mówiła, że na razie nie robi spect, bo z tą kliniką z Macedonii skończyła mu się umowa i skany spect będą tam możliwe dopiero od września, ale to jest info na początek lutego, na pewno warto napisać mejla do niego i spytać. Może coś się zmieniło.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: katgaj1 w Marzec 06, 2015, 09:01:50
Katgaj to po co robią to badanie, jeśli nikt nie potrafi go interpretować?

a dlaczego wg naszych lekarzy nie leczy się autyzmu?
dlaczego prawie nikt nie odczyta badania OAT?

nie wiem nie chce im się uczyć?

poza tym taki rezonans spect jest bardzo drogi
Polska jest 1000 lat za murzynami
w USA w prywatnych osrodkach spect to norma, miliony dzieci uratowane od uposledzenia
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Marzec 12, 2015, 20:05:44
Witajcie dziewczyny
Dawno tutaj nie zaglądałam.Jesteśmy po 90 godzinach komory hiperbaryczbnej, gdzie efekty sa naprawde obiecujące. Dziecko robi się coraz bardziej zainteresowane światem, przytomne, reaguje emocjonalnie, śmieje sie dużo i co najważniejsze mówi. Na dzień babci i dziadka powiedział całą zwrotkę wierszyka i zaśpiewał 100 lat. Rozgadał się na maxa, komentuje wszystko nazywa po prostu serce się raduje. Ponadto zauważyłam że ma jest bardziej kreatywny potrafi sobie coś wymyśleć itp.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Krystynka w Marzec 12, 2015, 20:15:34
90!! Wow i gratulacje ogromne za postępy!
Napisz proszę bo nie kojarzę czy synek był chelatowany?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Marzec 12, 2015, 20:49:51
madziara myślisz, że to zasługa komory?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Marzec 13, 2015, 09:44:26
To i ja coś napisze.  Wiktorek co prawda wysoko funkcjonuje ale problemy z OCD i komunikacją ma ogromne. Jesteśmy dopiero po 8 zabiegach ale wyraźnie widzę, ze jest bardziej zrelaksowany i odprężony , zasypia sam o 19.30 . Pojawiły się tez zdania ,których dotąd nie słyszałam. Długie, złożone, pięknie używa zaimków. Np. powiedział do mnie : " mamo a czy mógłbym ci coś zaproponować"? Wczoraj po zabiegu podszedł do mnie patrząc mi w oczy , przytulił mnie i powiedział:"nie smuć się mamusiu, ja jestem radosny". Takich zdań nigdy wcześniej nie słyszałam pomimo ,że Wiktor o układzie słonecznym albo budowie człowieka mógł opowiadać bez przerwy godzinami.  Wiktor od pewnego czasu stal w miejscu, pomimo wielu interwencji biomedycznych i terapii. Mowa ograniczała się do jego zainteresowań a zachowania opozycyjne stawały się nie do zniesienia. Dlatego zdecydowaliśmy się na komory. To dopiero początek ale wygląda obiecująco. Dajemy mu jedynie tran, Vit C i Cynk w dużych ilościach.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 13, 2015, 13:03:52
A co z astaksantyną?:-)Mieliśmy dawać i nie dajemy?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: renia1226 w Marzec 13, 2015, 14:36:24
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.autismtreatment.org.uk/about/dr-cem-kinaci/&prev=search czy to ten doktor?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 13, 2015, 16:48:11
renia: tak
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Convalia w Marzec 14, 2015, 22:27:58
A co z astaksantyną?:-)Mieliśmy dawać i nie dajemy?
Tomasz a czy podawania staksantyny i wit e nie gryzie sie? Planuje zamowic astaksantyne tylko nie wiem w jakiej dawce podawac mlodemu (20 kg) rowniez nie wiem w jakiej dawce podawac wit e (bedziemy podawac pierwszy raz oddzielny supl)?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 14, 2015, 23:09:00
Nie .Magnez też jak i witamina E jest antyoksydantem a go podajemy .Zwalaczamy sters oksydacyjny .
 400 IU dziennie ;  w formie naturalnej (d-tocopherol) lub mieszaninie naturalnych tokoferoli.  Unikac  dl-tocopherolu
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: AlWiK w Marzec 15, 2015, 12:54:00
A co z astaksantyną?:-)Mieliśmy dawać i nie dajemy?
     Idzie do nas ☺
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Marzec 15, 2015, 21:04:44
Czy robiliście MRI przed podjęciem decyzji o HBOT?

Czy bez MRI wejście dziecka do komory jest bezpieczne?

Musze podjąc decyzję co do wykonania synkowi rezonasu.
Młody funkcjonuje super. Ma kolegów, nieźle się uczy ..ale ..zdrowy nie jest..
i zastanawiam się nad komora od jakiegoś czasu.
A teraz neurolog namawia nas na rezonas..
A ja boje się premedykacji.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 15, 2015, 22:09:50
Ale po co ten rezonans?Co on ma ci dać?I tak można bez MRI wchodzić do komory.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Marzec 16, 2015, 21:05:57
Ja zupelnie nie czuje takiej potrzeby, ale neurolog mówi, że dobrze było by zrobić , bo młody nigdy nie miał tego badania.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Marzec 16, 2015, 22:30:20
Jak dziecko dobrze funkcjonuje to po co ryzykować? I narkoza i kontrast są obciążające. Twój synek ma jakieś zaburzenia neurologiczne czy to tylko pro-forma? Nasza neurolog jest zdania, że bawet przy nieprawidłowym eeg i autyzmie rezonans czy tomografia jest zbędna, bo jeśli nawet coś wyjdzie nieprawidłowego to ani się tego nie leczy ani nie operuje a zazwyczaj badanie jest ok. Ale zadecyduj sama.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: katgaj1 w Marzec 17, 2015, 09:23:04
można zrobić w Łodzi bez narkozy w snie fizjologicznym i oczywiście prywatnie
ale jak dziecko sie wybudzi i wynik wyjdzie niedokładny/nieczytelny/błędny przez poruszenie  to oczywiście zwrotu za badanie nie będzie bo się odbyło
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 19, 2015, 20:37:07
Jeśli jest ktoś chętny na zabiegi w komorze tlenowej miękkiej 1,5 ATM w czerwcu w Szczecinie proszę o kontakt na tbadura77@gmail.com :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Marzec 20, 2015, 16:23:42
No to nas wypuscili już. Zrobilismy rezonans - powiedziałam, że decyduję się zrobic go tylko pod warunkiem że bez żadnej premedykacji i kontrastu. I udało się. Młody pięknie wyleżal, tylko ostatnia sekwencja wyszła trochę nieczytelna bo juz zaczął marudzic że głowa go boli.  Wynik super, wszytsko ok.
Niestety, eeg bardzo się pogorszyło. Pojawiły się jakies zespoły wyładowań. Mały widocznych napadów padaczkowy nie ma i niegdy nie miał, ale się wystraszyłam.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Marzec 20, 2015, 19:11:03
No i widzisz. Badanie było pro-forma, bo wszystko jest ok. Dobrze, że obyło się bez narkozy i kontrastu.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 21, 2015, 06:56:10
Ja bym chciała bardzo tych komór spróbować Tomasz ale strasznie się boje ze mi.corka napadów dostanie... Od 2mcy jest.spokoj póki co....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 21, 2015, 11:37:37
Padaczkowych?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 21, 2015, 16:25:36
Tak. Ale napisałam do jej lekarza prowadzącego dr Zw... i napisał żeby spróbować hak najbardziej wiec my bylibyśmy chętni. Napiszesz mi.na priv co.i jak?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 21, 2015, 20:09:27
Jasne.Pozbieram wszystkich chętnych i wyśle im emeila.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 21, 2015, 21:01:22
Super.dziekuje! :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Marzec 22, 2015, 08:16:37
anuulkaa, odbija mi mejla do Ciebie, podaj mi na priv aktualny adres ok?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 22, 2015, 11:19:08
Dziwne... Cały czas mam ten sam. Zaraz wyślę na priv.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 25, 2015, 12:12:40
Orientujecie się czy rodzic który ma.nadcisnienie tętnicze może wchodzić z dzieckiem do komory?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 25, 2015, 13:43:28
http://communityhyperbaric.com/research-resources/
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 26, 2015, 05:48:13
W tym linku znajdę odpowiedz na moje pytanie? Szkoda bo nie znam aż tak angielskiego żeby całe artykuły czytać a i czasu nie mam tyle żeby się wglebiac na spokojnie...

Ale dzięki za chęci.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Marzec 26, 2015, 10:12:33
Tam powinno cóż być. Wystarczy że będziesz znać nazwę choroby po angielsku.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: anuulkaa w Marzec 26, 2015, 10:38:23
Ok, popatrzę :)

Mój mąż ma nadciśnienie, bierze leki i w sumie jest teraz ok. Ale wolę się upewnić.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Kwiecień 23, 2015, 20:28:37
Czy komuś przytrafiło się pogorszenie podczas zabiegów w komorze, akurat jesteśmy po 12 zabiegu (z tym, że to druga seria- jesienią mieliśmy 18, więcteraz wychodzi w sumie 30) i jeśli chodzi o zachowanie tojest tragedia, córka ciągle mówi tylko szeptem, że coś , a wlaściwie gdzieś chce, bez przerwy, ale nie na zasadzie, Ze akurat ma ochtę, tylko takie jejwymysły  np, jęczy szeptem raz po raz do domu, do biedronki, do carrefura, do pokoiku, do turcji, na autostradę, do babci i dziadka, do... I tu wiemienia kolejne miasta...bez przerwy tym szeptem, plus płaczohisteria. Jesteśmy u skraju załamania nerwowego, bo to trwa już tak z 3 dzień i dzieje się to przez większość dnia, wszędzie są płacze i ten dobijający szept, no jak z jakiegoś horroru. Ciągle gdzieś się wyszarpuje, bo wiecznie gdzieś chce, tak jak napisałam wyżej, obojętnie gdzie, byleby nie tam, gdzie akurat jest, jak rano mieliśmy wyjechać do zoo, to cały czas był jękopłacz do zoo, do zoo i wyrywanie, jakby tam nas chciała zabrać, a w zoo, był jękoszept do mieszkanka... W sumie jej stan był tak płacząco dobijający(wczoraj i tak zwiększyłam dawkę magnezu- zero poprawy), że na próbę dałam nurofen i chyba lekko pomoglo. Czy takie pogorszenie może być chwilowe?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Kwiecień 24, 2015, 09:21:09
Ja mam wrażenie, że u mojego syna mimo wyciszenia po tlenie trochę wzrosła nadwrażliwość słuchowa. Może u was jest podobnie? A jak było wcześniej?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Kwiecień 26, 2015, 17:15:18
U nas właśnie nic się ńie polepszyło, tylko dramatycznie pogorszyło, dziecko jest nabuzowane jakimiś emocjami, kontakt mega pogorszony. Nie wiem, o co chodzi.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Kwiecień 26, 2015, 19:50:33
W niektórych przypadkach przy zatruciu może być pogorszenie. Dlatego zalecają HBOT po jakimś okresie chelatacji.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Kwiecień 26, 2015, 20:02:21
Tak, tylko moja miała prawie 100 cykli ala. Z tym, że już dawno je zakończyłam.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Kwiecień 26, 2015, 23:12:26
To nie ten trop widocznie. Ja bym przerwała te zabiegi i szukała możliwych powodów. Może na amerykańskich forach?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Kwiecień 27, 2015, 21:36:08
no i wiem chyba, co było grane. dziś byłam u laryngologa- korek w uchu i chyba stąd te pogorszenie. był horror z płukaniem tego ucha, bo korek był bardzo twardy i siedział strasznie głęboko, sam zabieg córka zniosła potwornie. po zabiegu lekko się poprawiło, ale jeszcze jest źle, jednak nie aż tak. ale kontakt i kojarzenie póki co gorsze...na razie zabiegi przerwane. mam jeszcze do wykorzystania 13 i chyba z nich zrezygnuję, sama nie wiem...
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: martab w Kwiecień 27, 2015, 22:57:33
Czy te komory są bezpieczne?tak się zastanawiam nad  tą w Szczecinie,tyle,ze sie boje troszkę,nie pogorsze dziecku?ma 3latka,kontakt z nim minimalny,ograniczony
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bubbelek w Kwiecień 28, 2015, 07:12:48
Tak myślę czy mała nie ma czasem zatkanych uszu.
Pamiętam jak leciałam samolotem tak mi zatkało uszy,że trzymało kilka godzin po wylądowaniu.Uczucie masakryczne.
Dopiero(czego nie wiedziałam)ktoś w hotelu mi powiedział żeby zatkać nos i próbować przez niego dmuchać.Odetkały się i ulżyło.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Kwiecień 28, 2015, 07:34:36
Bywa różnie ,u niektórych są pogorszenia.O kilku takich przypadkach pisano na forum .U nas było polepszenie.To zawsze ryzyko
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Kwiecień 28, 2015, 09:08:19
U nas po pierwszej serii(18 zabiegów w listopadzie) było lekkie polepszenie, młoda zaczepiała młodszą siostrę i sama z siebie proponowała kółko graniaste. Ja stwierdziłam, że 18 to jeszcze mało zabiegów, żeby jakieś konkretne efekty były i dlatego zdecydowałam się na kolejne. Teraz wykupiłam 30, ale wykorzystałam 17. Nie wiem, czy to pogorszenie było od samego tlenu czy od tego potwornego korka. Po wypłukaniu jest spokojniejsza, ale do dawnego stanu jeszcze brakuje. Czytałam na autismweb, że polecają melatoninę na pobudzenie. Ja i tak byłam już zmuszona kupić nervomix, bo młodą tak "rozsadzało", że musieliśmy drzwi na klucz zamykać, bo ciągle gdzieś chciała się wyrywać. Nie wiem, jakie suple na wyciszenie mogę jeszcze dać. Ja przy pierwszej serii miałam dwa razy niezłą jazdę z uchem, z tym ze wtedy miałam lekki katar i na początku zabiegu, podczas zwiększania ciśnienia dostałam takiego bólu, jakby mi ktoś gwoździa do ucha w ijał, promieniowało na całą szyję, ale po ok 15 min przeszło.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Kwiecień 28, 2015, 10:29:26
Komory dają kopa,wyjdź z dzieciakiem niech się wyszaleje.Korka?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Kwiecień 28, 2015, 11:10:14
No moja córka ma tendencje do korków woszczynowych w uszach, żałuję, że nie poszłam do laryngologa ot tak kontrolnie przez zabiegami, może wtedy byłoby inaczej. Ją teraz ciężko zmusić do szału- nawet na trampolinie nie chciała ze mną skakać (co w sumie nie jest dziwne z uwagi na to nieszczęsne ucho). Lekko pomaga wałkowanie, zawijanie w kołdrę obciązeniową, rozbujanie jej leżącej na łóżku- tzn ona leży, ja łapię za jej stopy i bujam do przodu i tylu w rytmie raz dwa, raz dwa trzy ,dociski i "jeżdżenie" po niej piłką rehabilitacyjną,jak leży na materacu.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Kwiecień 30, 2015, 17:58:20
Lilianna, pisalas kiedyś ze po HBOT nadwrazliwosci sie u Was zmniejszyly? Wrocily jednak czy jak?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Kwiecień 30, 2015, 18:33:28
Synowi przeszła bo HBOT nadwrażliwość na dźwięk karetki pogotowia - przez kilka lat darł paszczę jak przejechało pogotowie. Ale jeśli chodzi o nadwrażliwość słuchową ogólną to została - dalej słyszy jak nietoperz. Dziwne to trochę faktycznie, ale niedarcie gęby na dźwięk karetki to duża ulga dla MOICH uszu  :).
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Kwiecień 30, 2015, 20:15:20
Podsumowując HBOT u nas. Młody wyciszył się na parę miesięcy, potem wróciły nadpobudliwości, po którejś infekcji. Wygląda to trochę jak jakiś problem z immunologią lub wirusami, który został zaleczony przez HBOT. Myślę nad powtórzeniem zabiegów w wakacje, być może było ich za mało - zrobiliśmy 30. Wakacje są dla mnie najlepszym okresem, bo dziecko nie choruje, nie ma szkoły i innych zajęć, można robić zabiegi jednym ciągiem, co jest najkorzystniejsze przy tlenoterapii - tak mi powiedziała neurolog, która kwalifikuje do zabiegów.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: apple w Maj 01, 2015, 14:48:43
My teraz zrobiliśmy 40 zabiegów. Nie widzę rewelacji.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Maj 01, 2015, 19:39:04
U nas uspokoił się problem uszno- rozdrażnieniowy, ale po w sumie 35 zabiegach bez efektów, chyba, że młoda jeszcze dochodzi do siebie. I co dziwne, pierwsze zabiegi mieliśmy w listopadzie i jeśli chodzi o ten sezon, to mieliśmy rekord chyba jeśli chodzi oinfekcje przeziębieniowo- gorączkowe, dodatkowo podczas infekcji cofka i problem, żeby dogonić to, co było....
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bubbelek w Maj 01, 2015, 21:44:20
oleczek555 super że minęło.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madano w Maj 04, 2015, 12:23:57
Do jakich komór wchodzicie 1.3 czy 1.5 ATM?? Jakie dają lepsze efekty i jakie polecacie??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Maj 04, 2015, 14:53:27
1.5 i wyżej.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madano w Maj 04, 2015, 20:09:22
A czy przy komorach 1.5 musi być obecny lekarz??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Maj 04, 2015, 20:28:38
Lekarz nie, ale zawsze jest osoba nadzorująca zabieg. Lekarz kwalifikuje do HBOT.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Badura w Maj 05, 2015, 07:38:02
To naprawdę nie jest fizyka jądrowa.Ktoś zawsze jest przy zabiegu na wszelki wypadek.Zawsze coś się może wydarzyć.A to ktoś wniesie telefon do komory:-)a to lalkę która mówi :-)a to za dużo zjemy przed komorą .
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madano w Maj 10, 2015, 14:11:03
A czy orientujecie sie czy komory powyżej 1.5 są bezpieczne dla 3 latków i czy są takie około 2.0atm we Wrocławiu albo Poznaniu??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Maj 10, 2015, 17:58:22
Myślę, że miękkie komory mają max 1,5 atm. A twarde komory są w szpitalach i nie udostępniają ich komercyjnie. Ani na NFZ dla autystyków.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madano w Maj 11, 2015, 18:28:53
Ale może wiecie czy są we Wrocławiu gdzies komory twarde komercyjnie??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Maj 11, 2015, 19:13:46
twarda komora komercyjnie jest chyba tylko w Warszawie
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Maj 11, 2015, 20:19:05
A gdzie?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Maj 11, 2015, 22:37:07
Napisałam ci na PW
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Maj 12, 2015, 09:40:21
dzięki:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madano w Maj 15, 2015, 13:34:10
jaką komorę 1.5atm lub z wyższym ciśnieniem najlepiej kupić i jakiej firmy polecacie??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Maj 15, 2015, 21:16:34
Chcesz kupić? Może najpierw się zapoznaj z warunkami obsługi takiej komory, bo to do tego potrzebny jest specjalista.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madano w Maj 16, 2015, 10:34:56
Do komory 1.3 nie jest potrzebny specjalista to zakładam ze 1.5 tez nie. Moze ktoś z was ma taką komorę lub wchodził do takiej?? Możecie jakies konkretniej firmy polecić??
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Maj 16, 2015, 11:19:31
Nie jest łatwo znaleźć komorę, która by była łatwa w transporcie i miała 1,5atm, zwykle dociągają do 1,3
Jest koreańska firma Mediconet, która takie komory produkuje, np. O2ONE H750
z tego co wiem, koszt takiej komory to ok. 15tys. USD (plus transport)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: mama Olka w Maj 19, 2015, 22:28:09
Witam. my wlasnie jestesmy w trakcie tleno terapii. I musze powiedziec ze jest u mojego dziecka poprawa. Zachowanie sie poprawilo, potrafi powtorzyc "a",chetniej cwiczy, znacznie wiecej rozumie. Za nami dopiero 12 godzin terapii. Dodam ze   Moje dziecko ma ponad 2 lata. no niestety jest to bardzo droga terapia. No ale warto moim zdaniem. Centrum hiperbaryczne zostalo otwarte w Poznaniu i my tam wlasnie jezdzimy.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Maj 20, 2015, 00:17:49
W Poznaniu ? konkretnie gdzie? Mozesz napisać coś wiecej? Jakie koszty, jaki czas, jaka komora?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: mama Olka w Maj 20, 2015, 13:20:59
Poznan ......, wejdz na strone .......reklama......  tam wszystko jest napisane. wejdziesz w oddzialy i klikniesz Poznań. My jestesmy dopiero po 13 godzinach takiej tlenoterapii. A zaplacilam 6000zl za 40 godzin, takze troche nam jeszcze zosalo, ale warto bo pomaga. Rowniez na jelitka naszych dzieci.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: madziara w Sierpień 06, 2015, 01:42:20
Witajcie
Nie odzywałam sie ok roku jesteśmy po 132 godz. tlenoterapii jak dla nas najlepszej metodzie na poprawę funkcjonowania dziecka, w miedzyczasie korzystamy z EEG Biofeedbacku dzieki któremu przestał się wielu rzeczy bać i rozwinełą się zabawa symboliczna. Podzraiwm wytrwałych:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: OxyMedica w Wrzesień 14, 2015, 18:08:49
Dzień dobry,

.............
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: michaga w Wrzesień 15, 2015, 08:20:12
A czy ktoś wie może czy jest komora w okolicach Rzeszowa?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Kraina w Październik 13, 2015, 14:12:28
Najbliżej jest w Kielcach firma [...] ale również możesz zapytać się o turnus aby zorganizowali w Rzeszowie moim zdaniem najlepsze rozwiazanie
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: piana w Luty 23, 2016, 14:56:30
znalazłem taką informację podaną przez Cutlera na jednym z forum że przed korzystaniem z komory trzeba pozbyć się rtęci, tylko oczywiście brak badań
nie wiem co myśleć o tej teorii,
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Luty 23, 2016, 15:03:26
Podaż tlenu do organizmu z naturalnych przyczyn wzmaga stres oksydacyjny, rtęć w organizmie powoduje silny stres oksydacyjny, więc stąd pogląd Cutlera
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: piana w Luty 23, 2016, 15:51:53
Donna, możesz rozwinąć myśl o tych naturalnych  przyczynach, please

czy to tylko nie występuje w przypadku gdy organizm był niedotleniowny albo zatruty substanacjami wziewnymi ?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: piana w Luty 26, 2016, 08:08:08
nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie,
Tłusta z Tłustezycie pisze na sowim blogu że nawet loty samolotem mogą zmieniać florę bakteryjną jelit, domyślam się że chodzi tu o zmianę ciśnienia w kabinie?
to jak naszą florę może zmienić komora hiperbaryczna, skoro tu ciśnienia są o wiele większe, a tak naprawdę to większość bakterii w jelitach nawet tych dobrych to beztlenowce

Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Luty 26, 2016, 17:11:44
Tu raczej chodzi o natlenienie mózgu i ograniczenie stresu oksydacyjnego
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Gulietta w Luty 26, 2016, 20:26:39
nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie,
Tłusta z Tłustezycie pisze na sowim blogu że nawet loty samolotem mogą zmieniać florę bakteryjną jelit, domyślam się że chodzi tu o zmianę ciśnienia w kabinie?
to jak naszą florę może zmienić komora hiperbaryczna, skoro tu ciśnienia są o wiele większe, a tak naprawdę to większość bakterii w jelitach nawet tych dobrych to beztlenowce
Chodzi tu chyba o to ,że tlen niszczy szczególnie te niepożądane bakteria beztlenowe: clostridia, borelioza, mycoplazmy czy bartonelle

Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: piana w Luty 27, 2016, 16:48:55
Gulietta,
Bartonella to bakteria tlenowa.


Dziś wyczytałem odnośnie stężenia zanieczyszczeń w Warszawie
http://wawalove.pl/Zanieczyszczenie-powietrza-w-Warszawie-znacznie-przekroczylo-normy-To-nie-mgla-a21925

i już się prawie zdecydowałem na komorę, ale teraz muszę się dowiedzieć czy te absobery które są w koncentratorach tlenu które rozdzielają tlen od azotu, oddzielają również zanieczyszczenia ????

może lepiej chodzić do komory gdzieś gdzie powietrze jest mniej zanieczyszczone
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krzem w Luty 27, 2016, 18:10:32
Jeśli w wynikach badania metabolicznego moczu masz wysokie wartości markerów wskazujących na peroksydację lipidów, osobiście odradzam komory. Taki stan świadczy o trudnościach z usuwaniem wolnych rodników tlenowych, które jak Donna zauważyła powstają w naturalny sposób w każdej żywej komórce. Jednak w zdrowym, sprawnie funkcjonującym organizmie każdy nadmiar rodników równoważą równie sprawnie działające systemy antyoksydacyjne. Przy obrazie wyników badań wskazujących na rozległy stres oksydacyjny, intensywne natlenianie pogłębi stan stresu. Tu potrzeba najpierw uruchomić enzymy antoksydacyjne, naładować dziecko antyoksydantami, uzupełnić kofaktory reakcji, czyli jednym zdaniem: pozbyć się rtęci przynajmniej częściowo. Dopiero wtedy hiperbaria jest zupełnie bezpieczna. Inna sprawa to patogenne beztlenowce, ale w warunkach stresu i tak dodatkowe nadwyżki tlenu służą do produkcji wolnych rodników, czyli pogłębienie stanu zapalnego.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Gulietta w Luty 27, 2016, 18:16:12
Gulietta,
Bartonella to bakteria tlenowa.


Dziś wyczytałem odnośnie stężenia zanieczyszczeń w Warszawie
http://wawalove.pl/Zanieczyszczenie-powietrza-w-Warszawie-znacznie-przekroczylo-normy-To-nie-mgla-a21925

i już się prawie zdecydowałem na komorę, ale teraz muszę się dowiedzieć czy te absobery które są w koncentratorach tlenu które rozdzielają tlen od azotu, oddzielają również zanieczyszczenia ????

może lepiej chodzić do komory gdzieś gdzie powietrze jest mniej zanieczyszczone

Przyznam ,że szybko spojrzałam na ten artykuł z niego wynika że jednak na bartonelle  też działa
(nas bartonella i tak nie dotyczy ,więc nie czytałam o niej  :)  .Skoro tak mówisz ,ze jest tlenowa)
http://oczymlekarze.pl/wywiady/1119-tlenoterapia-hiperbaryczna-rozmowa-z-dr-magdalena-cubala-kucharska
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krzem w Luty 27, 2016, 18:17:17
Tak przy okazji. Mój synek nie wejdzie to takiej workowatej komory "miękkiej". Tzn. mi też się to nie podoba. Czy w Polsce są komory z miejscami siedzącymi jak na zdjęciach:

http://www.scantek.pl/pl/projekty-specjalne/komora-tlenowa/lecznicza-hiperbaryczna-komora-tlenowa
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Gulietta w Luty 27, 2016, 18:19:07
U mnie jak zobaczył taką miekką komorę to  był ryk i krzyk
(kiedyś chciałam zobaczyć jak to wygląda)
Z tego co wiem krzem - jeszcze nie ma takiej komory w Polsce dostępnej dla naszych dzieci,a szkoda
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Luty 27, 2016, 18:26:37
Donna, możesz rozwinąć myśl o tych naturalnych  przyczynach, please

czy to tylko nie występuje w przypadku gdy organizm był niedotleniowny albo zatruty substanacjami wziewnymi ?

Wiesz, nie mówię absolutnie że jestem ekspertem w dokładnym mechanizmie działania tlenu hiperbarycznego na organizm, ale wydaje mi się, że opiera się ono właśnie na stresie oksydacyjnym w pewnym zakresie. Zobacz np tu:
http://jap.physiology.org/content/106/3/988
tu jest to porządnie (aż za :) ) wyjaśnione
Tylko jasne - chyba o to Ci chodziło w poście nie? - że u osób niezatrutych Hg ten stres oksydacyjny nie przynosi szkód dla organizmu, a jest po prostu elementem całego procesu, niezbędnym do wywołania pozytywnych zmian. U osób zatrutych rtęcią ten stres oksydacyjny dzieje się przez cały czas, ma niszczący wpływ na tkanki i dodatkowe obciążenie organizmu (terapia HBOT to jednak zawsze JEST jakieś obciążenie) może spowodować to, że tej oksydacji tkanek będzie jeszcze więcej. Cutler pisał zawsze w postach, że "heavy metals are oxidizers and HBOT is like putting more fuel to the engine" czy jakoś tak (nie mogę teraz tych postów na facebooku znaleźć ale sporo tego zawsze było).
Cytuj
może lepiej chodzić do komory gdzieś gdzie powietrze jest mniej zanieczyszczone
polecam Albanię :) tam jest wszystko mniej zanieczyszczone :)
 
Krzem: są "twarde" komory w Polsce, w niektórych szpitalach, ale z tego co wiem to dzieci nie przyjmują
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Gulietta w Luty 27, 2016, 18:30:33
Wow... dziewczyny mój syn powiedział coś jakby "jeszcze" przy huśtaniu:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krzem w Luty 27, 2016, 18:48:53
Gulietta po komorze czy przed?  ;)
Brawo dla synka!!!

To ja jak Cutler będę Wam nadal pisała, że HABOT + dużo metali to nie jest dobry wybór.

Dziękuję Donna - Albania na wakacje ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Gulietta w Luty 27, 2016, 19:10:06
Nie , przed miał wtedy jakieś 2 latka (ale ten czas szybko mija)
Nawet tego pani nie podłączała......chciałam zobaczyć czy wejdzie, nie dało rady
(mój nie lubi ciasnych, ciemnych pomieszczeń)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: piana w Luty 27, 2016, 22:49:06
Ten SMOG  warszawski nie daje mi spokoju długo myślałem na tym i nawet jeżeli  koncentrator tlenu daje czysty  tlen to i tak zostaje jeszcze spreżarka która podnosi ciśnienie i ona pompuje do komory powietrze, a powietrze pobiera z otoczenia  czyli takie jakie mamy - smog warszawski. Nawet jeżeli ta sprężarka ma filtry to i tak one wszystkiego nie wyczyszczą, jeżeli ma te filtry.

I zostaje ostatnia rzecz, komora przed napełnieniem jest wietrzona, a wietrzona jest powietrzem z otoczenia, czyli smogiem  i teraz aby nabić komorę 1m3 z ciśnienia 1,0 ATA do 1,6 ATA  potrzebuje 0,6 m3  więc i tak mamy powietrze w większej części nie filtrowane. W najbardziej optymistycznej sytuacji mamy 1m3 smogu  i 0,6m3 powietrza czystego.

I teraz cały myk - przebywając w komorze takie brudne powietrze może przecież przechodzić przez skórę i zatruwać nas i tak już zatrutych.
Doszedłem do wniosku że komory powinny być lokalizowane najlepiej gdzieś na wsi albo w lesie :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krzem w Luty 28, 2016, 01:06:24
 ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Luty 28, 2016, 18:22:28
Nie ma szans dostać się do twardej komory w szpitalu ani komercyjnie ani niekomercyjnie. Już próbowałam. NFZ czuwa  :P
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: lilylouise w Luty 28, 2016, 22:52:24
ciekawe kto w takim razie z nich w ogole korzysta :/ jak moj synek sie poparzyl dawno dawno temu i staralam sie dostac z nim do takiej komory w siemianowicach slaskich to tez robili problemy i koniec koncow stwierdzili ze to tylko dla doroslych, mimo iz byly wskazania i lekarka, ktora leczyla malego nam zalecila.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Marzec 03, 2016, 10:34:11
Ma ktoś porównanie jakie są różnice jeśli chodzi o działanie komór o ciśnieniu 1,5 ATA a 1,8 - 2,1 ATA. Czy taka różnica ma sens w przypadku naszych dzieci?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: piana w Marzec 03, 2016, 15:08:52
różnica jest taka że czym większe ciśnienie tym więcej powietrza się wchłonie, chodzi o prawa fizyki, to już piszą wszędzie jak to działa.

wydaje mi się też, ale to już moja teoria, że w przypadku bakterii które żyją na powierzchni skóry, na nie też działa ciśnienie bezpośrednio przebywając w komorze, ale jaki ma na nie wpływ, to tego jeszcze nie wiem. Ale musi mieć skoro pomaga w trudno gojących się ranach. Czyli czym większe ciśnienie tym bardziej oddziałujemy na bakterie też.
Idąc tym tropem wydaje mi się że warto do komory chodzić na czczo bo wtedy powierzchnia jelit i bakterie na niej żyjące są bardziej wystawione na działanie ciśnienia i tlenu. Tylko niestety część naszych dobrych przyjaciół w jelitach to też beztlenowce. :-\
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Marzec 04, 2016, 22:26:15
Jak to działa to mniej więcej wiem  :)
Nie wiem tylko czy jest sens jechać na drugi koniec Polski żeby wejść do komory o ciśnieniu 1,8 ATA, czy darować sobie wyprawę i skorzystać na miejscu z 1,5 ATA. Jest jakaś wymierna korzyść zdrowotna dla różnicy 0,3 ATA?
Obiło mi się też o uszy, że ciśnienie do 1,5 ATA działa na nasze dzieci pobudzająco, a powyżej 1,5 ATA wyciszająco. Prawda to?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Marzec 05, 2016, 13:53:59
Ja czytałam, że minimalne ciśnienie to 1,5. My z takiej korzystaliśmy i młody się wyciszył. Myślę, że to nieprawda, że mniejsze ciśnienie pobudza a wieksze wycisza. To raczej ma związek ze skutecznością tlenoterapii, im wyższe ciśnienie tym lepszy efekt.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Marzec 11, 2016, 22:53:02
Dziękuję Lilianna  :)
No właśnie. Pan z którym rozmawiałam zwrócił uwagę, że im lepszy stan jelit tym lepiej toleruje się wyższe ciśnienia. Na pewno też obciążenie bakteriami i innym zaszłościami działa podobnie.
Lilianna a czy są jakieś przepisy które regulują świadczenie takich usług? Na co zwrócić uwagę? Jakieś uprawnienia jeśli chodzi o operatora?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Marzec 11, 2016, 23:43:54
Ci, co świadczą usługi mają jakieś normy postępowania, sprzęt dopuszczony do eksploatacji, mieszanka tlenu itp. Np. nas w komorze "pilnował" i obsługiwał ratownik medyczny. Przed zabiegami wywiad robi lekarz, czy nie ma przeciwwskazań i podbija zgodę. Jednak komercyjnie i tak robisz wszystko na własną odpowiedzialność, zwłaszcza wprowadzając do komory dziecko. Z drugiej strony jaką w ogóle odpowiedzialność ponoszą lekarze, NFZ, Sanepid to pytanie retoryczne. Co do stanu jelit, do lekarz DAN, z którym rozmawiałam na temat HBOT mówił to samo, że dziecko powinno być podleczone w sensie candidy i patogenów i najlepiej pochelatowane trochę, żeby nie było dużego obciążenia metalami.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Marzec 12, 2016, 00:18:31
Człowiek z którym rozmawiałam zaproponował rozpoczęcie od ciśnienia 1,3 ATA i stopniowe zwiększanie przy kolejnych wejściach. Z rozmowy wynika, że zna się na rzeczy. Strach przed "nieznanym" i tak jest. No nic, pierwszy wejdzie tatuś  ;)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Czerwiec 25, 2016, 01:27:44
Czy ból szczęki od 4 tygodni to reakcja na zwiększone ciśnienie czy bardziej na jakiegoś intruza? Po jakim czasie przechodziły wam bóle stawowe?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Lipiec 10, 2016, 15:51:47
odgrzebuję wątek, bo za ok. 2 tygodnie wybieramy się do Albanii i mam info, że będą tam w sierpniu jakieś rodziny z Polski
ktoś z Was planuje przyjazd?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 12, 2016, 18:44:52
Nie wybieramy się niestety do Albanii :), aktualnie korzystamy z komory w Warszawie, mam w związku z tym pytanie, czy w trakcie korzystania z komory podajecie dzieciom antyoksydanty i kwasy omega, jeśli tak to jakie i ile? Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Lipiec 12, 2016, 20:34:38
Podajemy :) ile wlezie
Omega przynajmniej 1000mg dziennie, wit e 400iU, wit C 2-3g dziennie, cynk min. 75mg, magnez ok 500mg, wszystko w kilku dawkach podzielonych w ciągu dnia. Dostaje tez selen, l-theanine w ramach antyoksydantów.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 12, 2016, 21:20:46
Baaaaardzo dziękuję Donna, jak zwykle można na Ciebie liczyć :) :) :) :) :) .
Ja podaję moim prawie to samo, tylko mniejsze ilości, nie podaję tylko l-Theanine, daję L-Karnitynę razem z omegami, bo moi obydwaj nie wchłaniają kwasów tłuszczowych, a czy powinnam również podawać L-Karnitynę z Wit C, bo mam wersję liposomalną tej witaminy? No właśnie, może to strasznie banalne pytanie, ale  czym różni się Ascorbyl Palmitate (Wit C rozpuszczalna w tłuszczach) od Wit C liposomalnej?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Lipiec 13, 2016, 06:28:39
W takiej praktyce - to niczym. Palmitate w testach i teorii miała przeciwdziałać oksydacji membran komórkowych, ale nie stwierdzono żeby miała taki efekt w doustnym przyjmowaniu. Kiedys to googlalam i znalazłam ciekawy artykuł tu: http://lpi.oregonstate.edu/mic/vitamins/vitamin-C/supplemental-forms
Co do podawania karnityny z wit C to nie wiem, chodzi ci o równoczesne podawanie tych dwóch preparatów - czy o jakiś preparat zbiorczy "karnityna + witamina C" - chyba nie zrozumiałam pytania.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Convalia w Lipiec 13, 2016, 10:27:51
Tutaj na forum na innym wątku wyczytałam że L-Carnitynę podaje się z inositolem (i tak podawałam przez kilka m-cy) całkiem niedawno w jakimś artykule o AcetylLCarnitynie wyczytałam że powinna być podawana z choliną.
Tak wiec zaczęłam podawać z lecytyną (akurat w składzie, tej którą przyjmuje młody jest zarówno cholina jak i inositol).

Co do komór, my jeździmy do Albanii i z tego wyjazdu jestem  naprawdę zadowolona.
Moje  dziecko jest  świecącym przykładem rtęci o skopanych, zdysbiozowanych jelitach.

W zeszłym roku długo rozważałam ten wyjazd, tym bardziej, ze nie rozpoczęliśmy nawet chelatacji.
Długo się do niej  przygotowywaliśmy ale rozpoczęliśmy dopiero w tym roku.

W takiej sytuacji, wszystko było na nie, jednak zdecydowaliśmy się.
W trakcie kuracji młody miał biegunkę, przez cały okres pobytu w Albanii, być może odgrywała  tutaj rolę również dieta.
Zastanawiające jednak jest to, że po powrocie z Albanii, stan kup znacząco się poprawił, przede wszystkim są "strawione" lub strawione w większości, i jest jedna a nie trzy dziennie (i tak pozostało do dziś).  W moim odczuciu, wskazuje to raczej na poprawę stanu  jelit. Przede wszystkim wydaje mi się, że na kilka m-cy komory w przypadku naszego dziecka wyciszyły trochę clostridium (u nas ta bakteria objawiała się bardzo dużą agresją).
W tym roku też lecimy do Albanii, tyle że we wrześniu. Jesteśmy już po kilku cyklach chelatacyjnych (chelatacji przy naszym stanie się też obawiałam i oceniam ją na "+"), i mam gorącą nadzieję, że i tym razem wrócimy zadowoleni.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Lipiec 13, 2016, 15:50:53
Convalia, super ze macie postępy i życzę, żeby też tak było w tym roku. U nas największy skok był właśnie po drugim turnusie.
Co do biegunek, to mój młodszy synek tez złapał taka 2 lata temu, myślę że przez jedzenie, tam z uwagi na upaly troche trudno utrzymać świeżość i czasem nie jestem pewna mięsa kupowanego w sklepie. U nich w aptekach jest Enterogermina - fajny probiotyk chyba z rodzaju bacillus, który dobrze działa na biegunki, więc polecam jakby co :)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Lipiec 13, 2016, 15:52:32
Ja też ostatnio wyczytalam że ALC powinno się podawać z Cholina, natomiast z Inositolem powinno się podawać L- carnosine.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Lipiec 13, 2016, 16:21:45
Chodziło mi o to, czy przy problemach z wchłanianiem tłuszczu i zaleceniach przyjmowania wraz z kwasami tłuszczowymi L-Karnityny lub Acetyl L- Karnityny w celu poprawy ich wchłaniania, powinno się również przyjmować L-Karnitynę lub Acetyl L- Karnitynę wraz z LIPOSOMALNĄ formą Wit C, z tego względu że jest to witamina niejako w tłuszczowej otoczce i dlatego zastanawiam się na ile ona się wchłonie przy zaburzonym wchłanianiu tłuszczów?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: tobiaszek. w Lipiec 15, 2016, 12:12:20
czy ktoś korzysta z komór w Warszawie jeśli tak to gdzie?
Nie robiłam dziecku cheletacji czy mogę skorzystać z tych komór?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Lipiec 16, 2016, 21:10:09
My od czasu do czasu korzystamy w Łomiankach. Jest fajna, bo nie klaustrofobiczna. W środku jest sporo miejsca - można siedzieć, leżeć a dziecko o wzroście do 125 cm może stanąć wyprostowane. Można położyć smartfona na szybie i przez bulaj oglądać bajki. Głośnik jest wewnątrz i można regulować głośność. Można korzystać z ciśnienia do 2 ATA.

Jeśli chodzi o możliwość utlenienia się rtęci to każdy znając stan swojego dziecka podejmuje taką lub inną decyzję.
Na podstawie własnych obserwacji dochodzę do wniosku, że ze względu na stan mojego Młodego 2,5 roku temu takie wejścia przyniosłyby więcej strat niż zysków. W najlepszym wypadku nie zaszkodziłyby mu.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: tobiaszek. w Lipiec 18, 2016, 15:50:38
a jak sprawdzić czy jest zatrute? zrobilismy  organix i csa do tej pory. badanie włosa?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krzem w Lipiec 18, 2016, 18:26:11
Tak, albo porfiryny w moczu.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Sierpień 21, 2016, 17:05:25
Mój młodszy się bardzo pogorszył po komorze hiperbarycznej, z niczym innym tego wiązać nie mogę, zresztą starszy też jest słabszy, ale u niego pogorszenie nie jest tak spektakularne.  Tuż przed rozpoczęciem komory pani z którą mały ma zajęcia zasugerowała mi, że po wakacjach moglibyśmy zmniejszyć liczbę zajęć bo tak było dobrze, robiliśmy w lipcu serię 20 wejść do komory i mały jest nie do poznania, stale mi się pogarsza, jest mega pobudzony, świrujący, naciska na nas palcami już od stycznia, z tym że jego napastliwość i gwałtowność stale przybierają na sile, wraz ze spadkiem poziomu koncentracji, współpracy, pogorszeniem mowy. Mały mówi coraz mniej, jego zdania są coraz krótsze a mówił już 8 wyrazowe złożone zdania. Teraz myli pojęcia, zastanawia się długo jak coś mówi, cedzi cicho i niepewnie słowa, nie odpowiada na pytania, nie wykonuje poleceń, jego wypowiedzi to teraz głównie echolalia, albo takie bredzenie bez sensu do siebie przez cały czas.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Sierpień 24, 2016, 20:28:16
No i kolejna osoba z taką opinią. U nas po komorze była tragedia, dziecko nie do poznania, szał, bezsenność i szkoda słów. A my byliśmy po 100 cyklach chelatacji... Ciekawe, czemu to tak pogorszyło?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Sierpień 25, 2016, 16:16:16
Obstawialabym, że wyjsciowo w jelitach był przerost bakterii tlenowych i terapia tlenowa spowodowała ich namnozenie
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Wrzesień 07, 2016, 21:12:46
My w tym roku korzystaliśmy pierwszy raz z komory. Wchodziliśmy 19 razy z rzędu. Młody zrobił się bardzo kumaty i zaczął wyraźnie mówić pojedyncze słowa. Pierwszy raz w życiu zrobił - przecudne w dodatku - pa pa  :) Niestety miesiąc później wróciliśmy w zasadzie do punktu wyjścia.
Natomiast ja pierwsze 8 wejść czułam się super. 9 wejście uruchomiło wirusy i wierzcie mi takich doznań nie miałam dawno. Niekontrolowana złość, agresja, nerwowość, problemy ze snem itp. W dodatku przecież widziałam co się ze mną dzieje i nie mogłam sobie sama ze sobą dać rady. Każde następne wejście to psychiczna męka. Mam wrażenie, że te 19 wejść to było za mało na to, żeby dobić towarzystwo. Męczyłam się jeszcze przez 2 tygodnie od zakończenia i dopiero wakacje jakoś to uregulowały.
Nie dziwcie się więc swoim dzieciom
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Wrzesień 08, 2016, 13:09:31
Nie dobrze, myślałam właśnie intensywnie żeby wypróbować na synku komorę a tu takie wpisy, przypomnijcie proszę jakie są główne przeciwskazania do korzystania z komory?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Wrzesień 10, 2016, 08:03:54
oleczek555 i bonam z jakich komor korzystaliscie, miekkich czy twardych, o jakim cisnieniu i stezeniu tlenu?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 10, 2016, 12:01:56
Z twardej, chyba 1,7 ATA (musiałabym na fakturę zerknąć)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Wrzesień 11, 2016, 00:34:55
Jesli wczesniej nie korzystaliscie z miekkiej to wlasnie moze byc przyczyna pogorszenia.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 11, 2016, 09:36:56
Nie korzystaliśmy z miękkiej, od razu z twardej.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 11, 2016, 12:06:35
Kreciku, a czemu miałoby być pogorszenie po twardej komorze, bez wcześniejszych seansów w miekkiej?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Wrzesień 11, 2016, 12:23:58
Akurat czytam rozdzial z komorami hiperbarycznymi w ksiazce dr McCandless i tam wlasnie jest taka teoria wysnuta.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: donna w Wrzesień 11, 2016, 14:01:49
Spoko,nie neguje,tylko pierwszy raz słyszę i zastanawiam się, jaka za tym stoi logika.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Wrzesień 11, 2016, 15:30:38
Donna ksiazka jak wiadomo jest z 2007 r.  i pewnie troche sie zmienilo co do wytycznych. Zalecane sa miekkie i twarde komory ale akurat w tej ksiazce mowia aby zaczynac od miekkiej.Nie bede sie rozpisywac dlaczego, ale na str.198 "Dzieci z glodujacymi mozgami" jest to wytlumaczone.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Wrzesień 11, 2016, 22:00:32
oleczek555 i bonam z jakich komor korzystaliscie, miekkich czy twardych, o jakim cisnieniu i stezeniu tlenu?

Korzystaliśmy z miękkiej, 2 ATA, 100% tlenu (tak faktycznie to pewnie koło 90%, bo przecież miesza się z tym co w masce).
Nie zniechęcaj się krecik  :)
U nas następne wejście będzie na 40 zabiegów i z GCMAF-em  ;)

Oleczek gdzie udało się Wam dostać do twardej? Gdzieś w Polsce?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 12, 2016, 09:09:13
W Warszawie w Vimedzie
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Wrzesień 12, 2016, 13:18:59
I faktycznie można zażyczyć sobie u nich ciśnienia 3,2 ATA? Dziecko wchodzi samo czy z rodzicem? Ile kosztują takie wejścia?

krecik tu masz przeciwwskazania
http://komorahiperbaryczna.radom.pl/przeciwwskazania/
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: oleczek555 w Wrzesień 12, 2016, 17:36:34
https://vimed.pl/terapia-fenotypowa-1/medycyna-fizykalna/komora-hiperbaryczna/
Poczytaj, cena jest uzależniona od ilości zabiegów, które wykupisz, wchodzi się razem z dzieckiem, puszczają Ci film/ bajkę i sobie oglądacie.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Wrzesień 12, 2016, 18:24:32
Bonam ja jestem zdecydowanana  :) ostatnio duzo czytam o tlenoterapii i slyszalam sporo pozytywnych opini z ewentualnymi przejsciowymi pogorszeniami.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Wrzesień 12, 2016, 22:16:37
Trzymam kciuki  :) U Młodego najciężej było ok 4-5 wejścia a później już tylko lepiej  :)

Oleczek - dziękuję  :) Nie otwiera mi w ogóle strony vimedu i stąd te pytania. Będę próbować z innego komputera.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Wrzesień 29, 2016, 09:43:22
Witamy serdecznie. Szukamy opinii... czy ktoś z pomorskiego lub w ogóle kożystał w tym miejscu z tlenoterapia i może brał udział w turnusie? Czy warto... pozdrawiamy!!!  http://rehabilitacjadzieci.medpharma.pl/zabieg/turnusy/
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Październik 14, 2016, 11:29:23
Zaczynamy od poniedziałku tlenoterapie, trochę mam stresa.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Październik 14, 2016, 11:49:54
A właśnie, czy komory można polaczyc z Valtrexem?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Październik 14, 2016, 21:16:43
My łączyliśmy ze zwykłym heviranem. Myślę, że to nawet pożądane  :) Jeśli stosujesz valtrex już od dłuższego czasu to nie ma problemu. Jeśli chcesz zacząć stosowanie w trakcie wejść, to - z własnego doświadczenia - zaczęłabym po 6-7 wejściu.
Ile wejść planujesz?

Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Październik 14, 2016, 22:36:06
Mamy 20 godzin, bedziemy chodzić 2xdziennie, obecnie stosuje Lauricidin
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Październik 17, 2016, 12:02:54
Jak wrażenia?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Październik 17, 2016, 14:05:33
Dzisiaj pierwszy dzien, to ciezko cos powiedziec.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Convalia w Październik 18, 2016, 07:40:29
My byliśmy drugi raz w komorach w Albanii (twarda 3ATA). Za pierwszym razem przez całe dwa tygodnie, na każdej sesji, dramat, wyrywanie się, biegunka, problemy ze snem. Za  drugim razem - inne dziecko, być może dojrzał. Siedział grzecznie 70 minut.
W zasadzie dopiero na wakacjach zauważyliśmy diametralną zmianę - młody jak puściło się jego rączkę, np. na plaży - nie uciekał i nie trzeba było go ganiać, nie ładował się obcym ludziom na ręczniki, leżaki, w zasadzie, jeśli już miał mieć z nimi kontakt, to ograniczał się do załapania za rękę, rozpoznawał mnie i nie odchodził dalej  niż na 7 metrów w wodzie trzymał się blisko mnie (totalne przeciwieństwo w stosunku do poprzedniego roku). W knajpach, siedział 20 minut i czekał na obiad. Nie wściekał się. Do mojego syna to nie podobne. On zawsze puszczony uciekał a jak nie uciekał to się wściekał.
Nie jest to proces który nastąpił od razu, po prostu to zauważyłam akurat w trakcie sesji komór hiperbarycznych.
Tym razem byliśmy po kilku  nastu cyklach na ALA i DMPS. a w trakcie terapii braliśmy vaccilor (Valtreks).
Młody po prostu komory lubi:)
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: krecik08 w Październik 18, 2016, 09:48:19
Convalia podawalas Valtrex w trakcie tlenoterapii? Czy wg Ciebie dalo to wiekszy efekt?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: bonam w Grudzień 18, 2016, 21:49:52
Krecik macie zmiany po komorze?
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Ziemia_Jest_Plaska w Grudzień 22, 2016, 18:37:27
Nie jestem expertem w tym temacie, ale tak na chlopski rozum, to te komory sa uzywane po to, aby dostarczyc wieksza ilosc tlenu do krwi (za pomoca wyzszego cisnienia).

Podobny efekt mozna uzyskac za pomoca dostarczania innych zwiazkow chemicznych, ktore maja w sobie aktywny tlen, jak na przyklad ozon lub dwutlenek Chloru (Chlorium Dioxide - CDS).

Metoda ta jest dokladnie opisana przez Andreasa Kalckera.

Na bazie jego odkryc, a takze kilku innch osob, jak Jim Humble, powstala ksiazka Kerri Rivera pt: "Healing the Symptoms Known as Autism" - "Leczenie symptomow znanych jako autyzm".

Nie ma jeszcze polskiej wersji jezykowej, ale jest za to niemiecka, hiszpanska i angielska.
Jezeli nie znasz angielskiego, to znajdz kolege, ktory go zna - niech ci ktos przetlumaczy.
Jest to naprawde skuteczna metoda jezeli stosuje sie przy niej odpowiednia diete.
Przy autyzmie nie wolno karmic dziecka produktami ktore zawieraja Gluten, Kazeine (mleko i mlekopochodne produkty), Soje.
Te osoby, ktore stosowaly MMS/CDS a nie mialy skutkow, niech sobie siegna pamiecia i sprawdza, co dziecko jadlo w tym okresie!?!?
Trzeba natychmiastowo wykluczyc jakikolwiek cukier z diety! Mozna stosowac Stevie lub Xylitol ale od sprawdzonego producenta.

Jednym z najwiekszych atrybutow tej diety jest to, ze jest bardzo tania, prosta, nie powoduje skutkow ubocznych, kazdy moze ja w domu stosowac...
Prosze poogladac na YouTubie wyklady Andreasa Kalckera na temat pasozytow - one robia sobie z ludzkiego ciala dojna krowe!
Jak juz sie ich sporo namnozy, to nasz organizm nie daje sobie rady z usuwaniem ich odpadow trawiennych - toksyn. Pasozyty komonikuja sie miedzy soba za pomoca mikro elektro pulsow, co dodatkowo obciaza nasz system nerwowy...

Ktos mowil, ze to jest niebezpieczne, bo jeszcze dodaje sie kwasek cytrynowy - ten ktos ma malo wiedzy - drugi skladnik jest tylko aktywatorem, ktory dodaje sie zaraz przed podaniem MMS, aby z niego zrobic CDS ( Chlorium Dioxide Solution - Roztwor Dwutlenku Chloru). Ta wersja jest utleniaczem o pozytywnym ladunku, ktory laczy sie ze wszystkimi bakteriami, virusami, metalami itd o ladunku ujemnym. Dobre bakterie maja ladunek pozytywny, czyli CDS jest odpychany od nich wiec nie niszczy dobrej flory bakteryjnej...

Duzo jest tu do opisania. Czytam wlasnie ta ksiazke (po angielsku), ale najlepiej jest pobierac informacje ze zrodla niz z drugiej reki. Kazdy moze cos przekrecic, pominac itp. Prosze szukac na YouTubie ale wiekszosc filmow jest po angielsku. Trzeba sobie tlumaczyc lub znalesc wersje z polskimi napisami. Andreas Kalcker wie co mowi. Jego metody sa skuteczne i pomagaja wielu osoba. On jest Austriakiem wiec publikuje w jezyku Niemieckim, Angielskim a takze Hiszpanskim! Ma wielkie uznanie posrod osob, ktore stosuja MMS/CDS. Duze firmy farmaceutyczne prubuja wtracic go do wiezienia, bo psuje im klientele - jok to moze byc, ze "nieuleczalne" choroby mozna prosto, tanio, szybko i skutecznie leczyc?!?!

W wielu krajach jest nagonka na naturoterapeutow - cokolwiek co leczy, a nie jest produkowane przez duze firmy farmaceutyczne, jest mieszane z blotem, szkalowane, wykpiwane itd...

Ksiazka ta ma byc wydana takze w jezyku polskim, ale nie wiem kiedy. Widzialem na Amazonie tylko wersje angielska, hiszpanska i niemiecka.

Co ciekawe strona internetowa "CDAutism.org" zalozona przez Kerri Rivera jest blokowana w UK! Jezeli bylyby na niej nieistotne rzeczy, wiadomosci, ktore nie pomagaja, to by ja zostawili w spokoju... Podobno mozna te blokady ominac przy uzyciu przegladarki tor.

Przy uzyciu MMS/CDS z autyzmu wyleczylo sie juz ponad 200 dzieci (w ciagu 3-4 lat) a tysiace wiecej jest juz na dobrej drodze do uleczenia!!! Wielu rodzicow zaklada grupy internetowe (FB i inne), na ktorych wspomaga innych rodzicow zaczynajacych to leczenie.
Liczba ta wzrosnie lawinowo! MMS?CDS byl uzywany tez w Sierra Leone i innych krajach do zwalczania Eboli, malarii, HIV i innych chorob!

Kerri wspomina w tej ksiazce, ze jezeli jakikolwiek rodzic skarzy sie na brak rezultatow, to po szczegolowej analizie wychodzi na jaw, ze na przyklad dziecko dostaje do jedzenia artykuly, ktore zawieraja mleko, gluten lub cukier. Dzieje sie to przewaznie poza domem - szkola, przedszkole, u znajomych, u rodziny itp. Ona zaleca zrobienie sobie ulotki, ktora by wyjasniala innym, jak wazna jest dieta w leczeniu naszego dziecka.

Powodzenia!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Convalia w Styczeń 03, 2017, 11:31:58
Convalia podawalas Valtrex w trakcie tlenoterapii? Czy wg Ciebie dalo to wiekszy efekt?
Podawalam w trakcie terapii. W zasadzie zakonczylismy tlenoterapie i w tym samym czasie terapia valtrexem. Ciezko mi okreslic czy valtrex byl cudownym srodkiem w takiej konfiguracji bo u nas postepy ida naprawde powoli i pojawiaja sie dyskretnie. Faktem jest ze druga tura tlenoterapii przebiegla znacznie lepiej od pierwszej.
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: Dami w Sierpień 29, 2018, 14:18:49
Od roku korzystamy z zabiegów w komorze hiperbarycznej w Bielsku [...].
Byłem pełny obaw i wątpliwości, bo przecież to tylko tlen. Ale teraz mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że tlenoterapia ma sens. Nasz Mateusz wreszcie nabiera sił i walczy z chorobą!
Mamy 50 % dofinansowania na podstawie orzeczenia o niepełnosprawności, bo zgłosiliśmy się do Fundacji Pomaluj Mój Świat w Bielsko-Białej.

Zaczęcam innych rodziców - nie traćcie wiary w siebie i swoje diecko. Treba działać!
Tytuł: Odp: komory hyperbaryczne
Wiadomość wysłana przez: kurgan w Październik 29, 2018, 22:05:07
Z moich obserwacji po zabiegach HBOT ( 40 godzin w komorze - komory "twarde" 1.5 ATA) muszę przyznać, że terapie tego typu mają bardzo dobry wpływ na walkę z zaburzeniami ze spektrum autyzmu - przynajmniej u syna widać pozytywne oddziaływanie.
pozdrawiam serdecznie