Autor Wątek: dr.Wasilewska  (Przeczytany 5659 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

197053

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 27
dr.Wasilewska
« dnia: Kwiecień 01, 2009, 17:04:48 »
':help:'  Rozpoczynamy leczenie u dr . Wasilewskiej.Bardzo proszę o opinie o jej leczeniu , diecie i metodach przez nią stosowanych. Jestem w duzym dylemacie i zbytnio nie przekonała mnie do siebie.Proszę o rady , czy ta dieta ma jakis sens , bo wizyty sa dośc drogie. NA czym polega to leczenie , a moze to zwykłe zawracanie głowy.

sabbia

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 96
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 01, 2009, 23:32:02 »
Witaj.
Ja chodziłam ze swoim synkiem do dr.Wasilewskiej jakieś trzy miesiące i po tym czasie zrezygnowałam, ponieważ "leczenie" polegało głównie na obserwacji dziecka a nie na leczeniu. Wiadomo jak to z lekarzami, jeden jest z niego zadowolony, drugi nie...proponuję samemu sprawdzić, zanim podejmie się jakąś decyzję. Jeśli chodzi o dietę, to u nas przyniosła skutki, ogólnie leczymy naszego synka u lekarza DAN! i jesteśmy bardzo zadowoleni.
Pozdrawiam

197053

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 27
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 02, 2009, 00:54:17 »
'<img'> napisz mi jaką stosujesz dietę i jakie przyniosła efekty? narazie mam do tego dystans, bo mój mały ( 6 lat) nie miał nigdy alergii , a tu teraz okazuje się ,że mam rozpocząć dietę. Jak to sie ma do autyzmu , nie bardzo jeszcze wiem. Proszę podaj mi jakiś kontak  do lekarza DAN i w skrócie wyjaśnij o co w tym leczeniu chodzi. Bedę Ci baaaaaaardzo wdzięczna. Nie jestem zadowolona z wizyty u wyżej wspomnianej dr.ZByt ogoónikowo.Moze co najwyżej skuszę się na testy alergiczne.ozdrawiam.

sabbia

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 96
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 02, 2009, 10:44:29 »
witaj!
Proponuję przeczytać książkę "dzieci z głodującymi mózgami" Dr.Jaquelyn McCandles, tam są szczegółowo wyjaśnione problemy naszych dzieci i opis leczenia DAN! jak również dieta, po co ja stosować i w czym pomaga,. Temat diety jest naprawdę obszerny, nie da się w skrócie napisać o co chodzi...
Ewentualnie poszukać w internecie...Zawyczaj jest to dieta bekazeinowa, bezcukrowa, bezglutenowa. U nas po zastosowaniu diety, synek naprawdę się zmienił...jego stan się poprawił .
My jeździmy do warszawy do d.Cubały i jesteśmy z niej absolutnie zadowoleni, kompletne przeciwieństwo do dr.W
Pozdrawiam

197053

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 27
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 04, 2009, 06:19:31 »
'<img'> Nie wiem ,jak sobie poradzę z dietą , czy rzeczywiście jest ona tak istotna? ok. a jak wyjdzie w testach , że mój mały nie jest uczulony  , to Twoim zdaniem nadal mam ją stosować? prosze odpowiedz.

sabbia

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 96
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 06, 2009, 11:24:13 »
witaj!
Ja nie robiłam dziecku testy uczuleniowe w szpitalu, wyszło, że na nic nie jest uczulony, a dietę stosuję...najlepiej poradzić się lekarza, lub poczytać tutaj na forum o diecie, są bardziej doświadczeni rodzice, ja w sumie w spr. diety jestem nowa.
Pozdrawiam

Fiche

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 20
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 06, 2009, 16:56:13 »
Jeśli Twoje 197053 dziecko ma autyzm wskutek działania szczepionki lub problemów jelitowych to dieta przyniesie wymierne skutki. Jeśli dziecko od urodzenia było mocno autystyczne (autyzm wynika np z uszkodzeń mózgu przy niedotlenieniu okołoporodowym) to niestety dieta niewiele wskóra - najprawdopodobniej. Testy alergiczne najczęściej niewiele dają, ale warto spróbować najpierw odstawić mleko i produkty mleczne. Jeśli będzie pogorszenie zachowania (dziecko jest "na głodzie"), to polecam trzymać się diety.

Abril

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 785
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 06, 2009, 17:09:02 »
Mój syn ma zD i cechy autystyczne.
Jest na diecie bg od lipca2008 (diety bm niestety nie da sie u nas wprowadzić) Na początku diety po ok 3 tyg zauważyłam znaczną poprawe w jego zachowaniu - lepszy kontakt,większe skupienie itd.

a samo stosowanie diety bg nie jest takie trudne co kosztowne  ':down:'  ale jakoś sobie można dac rade

ela-bozena

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 651
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 07, 2009, 10:08:37 »
Sabbia napisz jeszcze raz czy robiłaś testy na NFZ zlecone przez dr.Wasilewska i czy cokolwiek z nich wyszło ,bo jak mam kłuć synusia tylko po to ze gratis a i tak nic z tego nie wyjdzie to chyba zmienie lekarza .Zresztą już mi mało brakuje.Wogle mnie nie słuchała na wizycie ,a wybaczcie za swoje pieniążki chciałabym dostać odpowiedzi na swoje pytania,a nie odpowiedz że na wszystko przyjdzie czas.A może jest ktoś zadowolony z dr. ? '<img'>

sabbia

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 96
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 07, 2009, 12:07:37 »
Testy robiliśmy w szpitalu, na NFZ nic z nich nie wyszło. Jeśli chodzi o słynne powiedzenie, że na wszystko przyjdzie czas to.....cóż, my niepotrzebnie straciliśmy ten czas u pani dr. Żadnego leczenia, nawet candidy, tylko obserwacja...jak jej mówiłam że dzieciaczek cierpi, po nocach się budzi z krzykiem kilka razy, bo go brzuszek boli, to nadal nic tylko obserwacja. Cieszę się że zmieniłam lekarza, żałuję że straciłam u niej 4 miesiące.
Pozdrawiam

ela-bozena

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 651
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 07, 2009, 12:28:19 »
Tak naprawde to co uczulało sama odstawiłam ,i te wszystki zupki w proszku,kostki rosołowe,Vegety i mandarynki,pomarańcze,poza tym ma alergie na pyłki traw.no ale ja już poobserwowałam i bym chciała leczenia,bo ja obserwuje za darmo a mi 70-90 zł. piechotą nie chodzi.A na Bobo-fruty to mój mały nie jest uczulony,sranie (za przeproszeniem )ma w porządku,po wyeliminowaniu produktów które go uczulały nie ma wysypki,śpi super (22-6.30) nawiązuje kontakt wzrokowy,wszystko rozumie co się do niego mówi,tylko brak mowy mnie przeraża...Ale panią dr. mało to obchodziło ,albo jestem za bardzo wymagająca... ':angry:' ale chyba mam prawo ?

197053

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 27
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 07, 2009, 21:06:12 »
'<img'> Mój mały  nie ma żadnych objawów alergii pokarmowej ani wziewnej ,dlatego jest mi tak trudno na rozpoczęcie diety .Najwiekszy problem to komunikacja , brak dialogu i echolalia.Cech autystycznych ma niewiele, ale je ma.Na pewno nie jest to nic głębokiego, a pierwsze problemy zaobserwowalismy ok.2 roku zycia.Zrobię testy , pomysle co dalej i podziekuje  pani dr. CZy pomimo  braku uczulenia np.  na  białko  mam odstawić nabiał'<img'> ma to aż takie znaczenie ?Mój syn nawiązuje z nami kontakt wzrokowy(gorzej z obcymi).Jezeli  cos chce to potrafi cos powiedzieć( proste zdania).Mowa pojawiła sie , ale rozwija sie bardzo powoli.

ela-bozena

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 651
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 17, 2009, 09:34:34 »
Dziś odkryłam Ameryke i zaraz trafi mnie cholera!!!!!!!!!!!!!!Ale od poczatku...Wczoraj byłam u lekarza rodzinnego po skierowanie do alergologa,a co mi - do szpitala klinicznego-najpierw stoczyłam wojne bo pytania a po co ,a co mi to da,a moja odpowiedż a co to panią obchodzi chcę należ mi się i już;obraziła się na mnie obsada przychodni,ale co mnie to obchodzi? ':angry:' Najlepsze usłyszałam dziś,dzwonię umówić się na wizytę do poradni ,mówię co i jak a pani rejestratorka,bardzo miła zresztą,pyta czy może do pani dr.Wasilewskiej chce bo to specjalista i zajmuje się dziecmi z autyzmem ':devil:' Ludzie......Przecież ja u niej byłam PRyWATNIE za ciężką swoją kase i słówkiem nie wspomniała że może za darmo ,na NFZ bo w szpitalu pracuje,No tak ale lekarze mało zarabiają,a mój mąż musi przejechać kilka tysięcy kilometrów w miesiącu,widzimy go w soboty i niedziele.Od dzis robie wszystko co jest możliwe na NFZ nawet jak drugi raz będe musiała zrobić prywatnie to dla zasady :mi się należy.Pierwszy kał na pasożyty zrobie 2 razy prywatnie i na fundusz to sprawdze jak to działa które są prawdziwe.dZIEWCZYNY SPOTKA£YSCIE SIÊ Z TAK¡ OB£UD¡  A może jestem zbyt wymagająca ? '<img'>

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 17, 2009, 09:56:36 »
nie jesteś zbyt wymagająca, a ta obłuda to standard. my leczyliśmy dziecko u pediatry, który był również neurologiem i uparł się, ze to nie autyzm tylko padaczka, potem że zwyrodnienie mózgu, rezonans wykluczył jedno i drugie, a w szpitalu pan dr nie chciał z nami rozmawiać, mówił przyjedźcie to pogadamy, znaczy się do gabinetu, prywatnie. liczy się tylko kasa, kasa, kasa. nie dotyczy to oczywiście wszystkich, są lekarze którzy poświęcają się dla innych, jest ich niestety coraz mniej '<img'>

sabbia

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 96
dr.Wasilewska
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 17, 2009, 11:38:52 »
Normalka, nie raz już się z tym spotkałam, żeby dostać się do szpitala, najpierw trzeba iść prywatnie na wizytę, bo inaczej nic z tego....