Autor Wątek: Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"  (Przeczytany 12153 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Magdalenkaaa78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 570
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« dnia: Wrzesień 25, 2007, 13:14:49 »
W styczniu zalożyłam Kubie subkonto w Fundacji dzieciom "zdążyć z pomocą" Uzbierało się znowu trochę pieniędzy i postawnowiłam zainwestować w zabawki edukacyjne, na które normalnie mnie nie stać.
Poprzednim razem ( a w zasadzie kilka razy ) sprzedawca był człowiekiem niespotykanej klasy i wiary w ludzi, bo wyslał mi towar nie czekając na przelew z Fundacji, więc prawdę mówiąc nawet nie wiedzialam, czy i kiedy Fundacja mu zapłaciła.
Teraz jednak zabawki bralam z dwóch innych firm. Firmy wystawiły faktury przelewowe na fundację i wysłaly je do Fundacji. Jedna doszła 28 sierpnia, druga dwa dni później. Fundacja ( wg mnie ) delaruje, iż w ciągu dwóch tygodni będzie się starała zapłacić taką fakturę. Tymczasem od sprzedawców dostaję maile, co się dzieje, bo do dziś zadna z faktur zaplacona nie jest. Dziwniłam tam od zeszlego poniedziałku z pytaniem, kiedy placą. Utrzymują, że pierwszą fakturę zapłacili w zeszły piątek ( fakt, pobrali pieniądze z subkonta ) , ale.... sprzedawca wpłaty nie odnotował '<img'> Mało tego, nie mam pomyslu, jak wziąc potwierdzenie przelewu, bo to i nie ja przecież płaciłam i do fundacji i do sprzedawcy mam 100 km a im , jak się okzalo, srednio zalezy na wyjaśnianiu sytuacji,
Druga faktura zapłacona nie jest i dowiedziałam się, że w tym tygodniu na pewno zaplacona nie będzie. Czyli: moja miesiąc i nic.
Nie wiem, czy sprzedawaca będzie tyle czekał. na ch... mi konto, niby zgromadziłam na nim środki i co z tego, skoro wybrać się nie da... Owszem, mogę zapłacić gotówką i zanieść fakturę do Fundacji i czekać miesiacami na zwrot, ale .... mnie stać mnie na te zabawki za gotowkę '<img'>
A Kuba tak czeka, jak widzi reklamę to mówi: kupujemy takie klocki. I ja mu tak prawie ze lzami w oczach odpowiadam: kupujemy, kupujemy...
Żyjemy tak jak dobry los pozwala  
Nie do śmiechu  i  głupio się użalać
Żyjemy tak  
Jak ten na wodzie znak ,nietrwały znak  
 
My wtopieni w ciepłą szarość żeglujemy  
Niesieni cichą wiarą, że wśród klęsk  
Jest jakiś ważny sens , jest jakiś sens

777

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 34
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2007, 13:51:02 »
Teraz czeka się w Fundacji ponad miesiąc na refundacje faktur, a jak się dzwoni  Panie stwierdzają że mają dużo podopiecznych i to niestety trwa przy takiej ilości dzieci.
Spytałam ironicznie "czy w takim razie mam szanse że po dwóch miesiącach zrefundują mi fakture, skoro po miesiącu się nie wyrabiają" na co szanowna Pani z Fundacji powiedziała że jak tak dalej pójdzie to może się tak zdarzyć że termin refundacji jeszcze bardziej przesunie się oczywiście na naszą niekorzyść...

aggena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2007, 15:22:37 »
Magdalenko mam wrażenie że jesteś osobą która ma stale do wszystkich pretensje o wszystko. Tak nie można myśliśz że skoro masz dziecko chore na autyzm to wszystko Ci przysługuje i to w pierwszej kolejności. Fundacja Zdążyć z pomocą jest wspaniałą instytucją która pomogła i uratowała wiele dzieci. Niestety każdy musi czekać na pieniążki, Ty czekasz na zabawkę a pomyśl o rodzicach którzy czekają na leki ratujące życie ich dzieci. Nie można być takim samolubnym. Kiedyś byłam w takiej sytuacji jedna pani nie załatwiła mi pewnej sprawy byłam wściekła i wszystkim dookoła mówiłam jaka to leniwa urzędniczka, nie mineło wiele czasu a ta Pani bardzo mi pomogła bezinteresownie i zrozumiałam że wtedy po prostu nie miała możliwości mi pomóc. Moja mama mi powiedziała i co nie wstyd Ci. No było mi wstyd i od tego momentu staram się spojrzeć na każdą sprawę z dwóch stron. Nie mniej mi tego za złe, Pozdrawiam Asia

beata1

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 872
    • Blog Filipka
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 25, 2007, 20:56:15 »
Osobiście nie znam tej fundacji, ale od kilku osób słyszałam właśnie o takich sytuacjach jak piszesz Magdalenko. Ja osobiście mam konto w mniejszej fundacji, wczoraj wysłałam list priorytetem, a dzisiaj dzwonili, że pieniądze są już przelane. Moze powinni zatrudnić więcej pracowników, żeby się wyrobić?
Asiu. Dla mnie też byłby problem, gdybym czekała na pieniądze ponad miesiąc.  W większości jest tak, że muszę pożyczyć pieniądze żeby coś kupić (zwłaszcza leki) fundacja zwraca mi bardzo szybko i oddaję. Gdybym musiała czekać miesiąc wątpię, żeby mi ktoś jeszcze chociaż złotówkę pożyczył.

Pozdrawiam
Filip lipiec 2002r.

Magdalenkaaa78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 570
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 25, 2007, 20:59:17 »

(aggena @ Wrze. 25 2007,15:22)
QUOTE
Magdalenko mam wrażenie że jesteś osobą która ma stale do wszystkich pretensje o wszystko.

Magdalenko mam wrażenie że jesteś osobą która ma stale do wszystkich pretensje o wszystko.

Średnio interesuje mnie, jakie odnosisz wrażenia. Nawet gdybym do wszystkich miała pretensje to wolno mi, a co ;p


Tak nie można myśliśz że skoro masz dziecko chore na autyzm to wszystko Ci przysługuje i to w pierwszej kolejności.

Nie, nie uważam, że w pierwszej kolejności. Ale w GRANICACH ZDROWEGO ROZS¡DKU. I tak, uwam, że skoro mam chore dziecko to MOJEJM DZIECKU  a nie mnie przysługiwać powinno więcej niż dziecku zdrowemu. Qrcze, a wlaśnie, że można!


 Fundacja Zdążyć z pomocą jest wspaniałą instytucją która pomogła i uratowała wiele dzieci.

Być może, nie kwestionuję tego.

 Niestety każdy musi czekać na pieniążki, Ty czekasz na zabawkę a pomyśl o rodzicach którzy czekają na leki ratujące życie ich dzieci.

Zabawka edukacyjna "ratuje" zdrowie mojego dziecka. Jesli fundacja przyjęła za dużo podopiecznych i nie radzi sobie z pracą powinna coś zmieć: przyjąd dodatkową osobę, otworzyć filię, w ostateczności zrezygnować z prowadzenia subkont.
Jestem matką jednego dziecka i to jedno jedyne dziecko zaprząta wszystkie moje mysli, moje działania są ukierunkowane na to jedyne dziecko i przyznam się bez wstydu, że inne dzieci obchodzą mnie w stopniu daleko mniejszym. Masz czas i ochotę czekać, nie przeszkadza Ci to - to pokornie czekaj. I tłumacz sobie, że przecież inni mają gorzej. ja nie równam w dół : inni maję lepiej. Zadne tłumczenie, prawda?


 Nie można być takim samolubnym.

Bądź łaskawa mnie nie obrażać!

 Kiedyś byłam w takiej sytuacji jedna pani nie załatwiła mi pewnej sprawy byłam wściekła i wszystkim dookoła mówiłam jaka to leniwa urzędniczka, nie mineło wiele czasu a ta Pani bardzo mi pomogła bezinteresownie i zrozumiałam że wtedy po prostu nie miała możliwości mi pomóc. Moja mama mi powiedziała i co nie wstyd Ci. No było mi wstyd i od tego momentu staram się spojrzeć na każdą sprawę z dwóch stron.

Wiesz, nie interesuje mnie co mysli "druga strona" w tym wypadku. Intreresuje mnie to, że muszę się tłumczyć po raz kolejny pani z biura obsługi klienta, że tak, że czekam, że tak, faktura bedzie zapłacona, że tak, tak, fundacja to solidna pewna instytucja.
I nie mowię na kogoś, kto mi czegoś nie załatwił, że jest leniwy. Nie wyciągam wszystkich spraw fundacji : jak chociażby tego, że kilka wplat na subkonto dziecka z maja do tej pory nie jest zaksięgowanych od maja ( pewnie księgują wybiorczo, najpierw dzieci potrzebujacych leki, co? )


 Nie mniej mi tego za złe, Pozdrawiam Asia

Mam za złe. Nie tobie mnie oceniać. To forum jest po to, żebym mogla wyżalić się ( w kazdym razie między innymi po to ) i liczyć na ZROZUMIENIE a nie na stwierdzenie, że jestem samolubem.
Żyjemy tak jak dobry los pozwala  
Nie do śmiechu  i  głupio się użalać
Żyjemy tak  
Jak ten na wodzie znak ,nietrwały znak  
 
My wtopieni w ciepłą szarość żeglujemy  
Niesieni cichą wiarą, że wśród klęsk  
Jest jakiś ważny sens , jest jakiś sens

agutkab

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 38
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2007, 21:19:34 »
A ja mam problem z Fundacją "Zdążyć z Pomocą" innego rodzaju. Mianowicie subkonto założyłam w styczniu br. i zakroiłam akcję na szeroką skalę by jak najwięcej osób wpłaciło na nie swój 1%. Wpłaciło wiele osób ale niestety duża część wpłat nie dotarła na subkonto. Fundacja tłumaczy to tym , że Pani na poczcie nie wpisała numerku dziecka i dlatego pieniążki nie trafiły. Nie zgodzę się z takim tłumaczeniem ponieważ ja osobiście prosiłam Panią na poczcie by wpisała ten numer a ona wpisała. Inną wpłatę sąsiad dokonał przez internet i też nie dotarła a na potwierdzeniu jest numer dziecka. I wiele wiele innych, które teraz zbieram kseruję i wysyłam do fundacji. To jakaś paranoja! Teraz ja muszę chodzić lub dzwonić po wszystkich znajomych i pytać się czy wpłacili. To jest naprawdę żenujące. A do ilu osób nie dotrę? bo wiadomo jeden drugiemu przekazywał informację i są darczyńcy, których nie znam.
A jak wygląa to u Was?
Agnieszka
Bartuś 22.11.2002

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
    • http://www.pomagamykamilkowi.com.pl/
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 25, 2007, 22:25:11 »
no cóż miałam założyć w tej fundacji subkonto ale po tym co tu przeczytałam zmieniłam zdanie. Na pewno nie założę. "Zdążyć z pomocą"? Chyba pomyliły im sie nazwy. Działając w takim tempie to raczej na pewno nie zdążą nikomu z pomocą!!!!

Magdalenkaaa78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 570
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 25, 2007, 23:12:21 »

(agutkab @ Wrze. 25 2007,21:19)
QUOTE
A ja mam problem z Fundacją "Zdążyć z Pomocą" innego rodzaju. Mianowicie subkonto założyłam w styczniu br. i zakroiłam akcję na szeroką skalę by jak najwięcej osób wpłaciło na nie swój 1%. Wpłaciło wiele osób ale niestety duża część wpłat nie dotarła na subkonto. Fundacja tłumaczy to tym , że Pani na poczcie nie wpisała numerku dziecka i dlatego pieniążki nie trafiły. Nie zgodzę się z takim tłumaczeniem ponieważ ja osobiście prosiłam Panią na poczcie by wpisała ten numer a ona wpisała. Inną wpłatę sąsiad dokonał przez internet i też nie dotarła a na potwierdzeniu jest numer dziecka. I wiele wiele innych, które teraz zbieram kseruję i wysyłam do fundacji. To jakaś paranoja! Teraz ja muszę chodzić lub dzwonić po wszystkich znajomych i pytać się czy wpłacili. To jest naprawdę żenujące. A do ilu osób nie dotrę? bo wiadomo jeden drugiemu przekazywał informację i są darczyńcy, których nie znam.
A jak wygląa to u Was?
Agnieszka

U mnie to wygląda podobnie '<img'>

Zginęła np, wpłata mojej mamy dokonana w kwietniu tego roku, pani z Fundacji kazała mi przefaksować sobie dowód wpłaty. ten akurat mam. Ale kilka osób z netu np. też deklarowało, że na pewno wpłacilo, a nie ma tych wpłat i przecież nie poproszę o przeslanie mi dowodu nadania! ja też bardzo pilnowałam, żeby wszystkie dane były zgodne.
Żyjemy tak jak dobry los pozwala  
Nie do śmiechu  i  głupio się użalać
Żyjemy tak  
Jak ten na wodzie znak ,nietrwały znak  
 
My wtopieni w ciepłą szarość żeglujemy  
Niesieni cichą wiarą, że wśród klęsk  
Jest jakiś ważny sens , jest jakiś sens

aggena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 26, 2007, 07:23:59 »
Magdalenko było mi przykro po przeczytaniu Twojej odpowiedzi i nie chcę dłużej ciągnąć tej kłótni i rozwodzić się nad każdym zdaniem. Każda z nas uznaje inne wartości i jesteśmy innymi ludżmi. Każda z nas uważa że ma rację i ma do tego prawo. Nie chciałam Ci obrażać tylko napisać o moich odczuciach po przeczytaniu Twoich listów też mam to tego prawo.Pozdrawiam Asia

yennefer

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 489
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 26, 2007, 08:56:09 »
ojej, zawrzało, niepotrzebnie...
Magdo, masz prawo być zła na fundację, masz prawo pisać o tym ( chocby po to, żeby innych uswiadomić ), ale nie Twoja odpowiedź do aggeny nie była zbyt miła. Fakt, nie wazne na co idą pieniądze, ale wszyscy się zgodzimy, że jednak leki są ważniejsze. Zgoda, nie wyrabiają się, niech zatrudnią dodatkowy personel.
W gruncie rzeczy aggena nic złego Ci nie napisała, ja odnosze bardzo podobne wrażenie jak ona czytając Twoje posty. jestes nastawiona na walkę wszędzie i z każdym, czy przyjazny czy nie.
Może to mylne wrażenie, ale to co czytam jest często pełne pretensji.

Ja też lubię walczyć, ale lubię też najpierw zacząć od usmiechu czym wiele osób zbijam z tropu.
A pokora...  Ja w temacie autyzmu jestem niecały rok, i wydaję mi się, że spokorniałam bardzo, nie na tyle żeby dać się wodzic za nos, ale dlatego, żeby czasem więcej załatwić i sobie stresu zaoszczędzić. Czasem są rzeczy nie do przeskoczenia.

Sama mam konto w tej Fundacji. Rozliczeń nie prowadziłam, bo pewnie jeszcze nie ma tam kasy,  bo od kogo. Załozyłam kilka m-cy temu dopiero i szykuję się teraz zwerbowac rodzinę i znajomych do wpłat.
Martwi mnie ta znikająca kasa...

Pozdrawiam i głowa do góry.
Jest jeszcze trochę czasu, załóż konto gdzie indziej i już. Zmieniamy ośrodki terapeutyczne, przedszkola, można i fundację.
Pozdrawiam Asia
Maciuś  ( 11.1999 )
  
Kubuś   ( 09.2004 ) cytomegalia wrodzona
Synapsis ( lipiec '07): całościowe zaburzenia rozwoju - inne ( F 84.9 )
Navicula ( lipiec '07, styczeń '08 ) - opóźnienie psch. - ruch. z zachowaniami autystycznymi

yennefer

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 489
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 26, 2007, 09:00:08 »
ojej, zawrzało, niepotrzebnie...
Magdo, masz prawo być zła na fundację, masz prawo pisać o tym ( chocby po to, żeby innych uswiadomić ), ale  Twoja odpowiedź do aggeny nie była zbyt miła. Fakt, nie wazne na co idą pieniądze, ale wszyscy się zgodzimy, że jednak leki są ważniejsze. Zgoda, nie wyrabiają się, niech zatrudnią dodatkowy personel.
W gruncie rzeczy aggena nic złego Ci nie napisała, ja odnosze bardzo podobne wrażenie jak ona czytając Twoje posty. jestes nastawiona na walkę wszędzie i z każdym, czy przyjazny czy nie.
Może to mylne wrażenie, ale to co czytam jest często pełne pretensji.


Ja też lubię walczyć, ale lubię też najpierw zacząć od usmiechu czym wiele osób zbijam z tropu.
A pokora...  Ja w temacie autyzmu jestem niecały rok, i wydaję mi się, że spokorniałam bardzo, nie na tyle żeby dać się wodzic za nos, ale dlatego, żeby czasem więcej załatwić i sobie stresu zaoszczędzić. Czasem są rzeczy nie do przeskoczenia.

Inne dzieci...To też było takie niezbyt... Pomysl, że kiedyś twój syn może być mniej ważny dla kogoś kto ma o wiele mniejszy problem od ciebie. Mogłas tego po prostu nie pisać, pomysleć, ale nie pisac.

Sama mam konto w tej Fundacji. Rozliczeń nie prowadziłam, bo pewnie jeszcze nie ma tam kasy,  bo od kogo. Załozyłam kilka m-cy temu dopiero i szykuję się teraz zwerbowac rodzinę i znajomych do wpłat.
Martwi mnie ta znikająca kasa...

Pozdrawiam i głowa do góry.
Jest jeszcze trochę czasu, załóż konto gdzie indziej i już. Zmieniamy ośrodki terapeutyczne, przedszkola, można i fundację.
Pozdrawiam Asia
Maciuś  ( 11.1999 )
  
Kubuś   ( 09.2004 ) cytomegalia wrodzona
Synapsis ( lipiec '07): całościowe zaburzenia rozwoju - inne ( F 84.9 )
Navicula ( lipiec '07, styczeń '08 ) - opóźnienie psch. - ruch. z zachowaniami autystycznymi

Magdalenkaaa78

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 570
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 26, 2007, 09:09:30 »

(yennefer @ Wrze. 26 2007,08:56)
QUOTE
ojej, zawrzało, niepotrzebnie...

Magdo, masz prawo być zła na fundację, masz prawo pisać o tym ( chocby po to, żeby innych uswiadomić ), ale nie Twoja odpowiedź do aggeny nie była zbyt miła.

Cóż, wyraziłam swoje zdanie i moja odpowiedź była tylko odpowiedzią na jej niemiłą wypowiedź.

Fakt, nie wazne na co idą pieniądze, ale wszyscy się zgodzimy, że jednak leki są ważniejsze.

mje dziecko leków nie bierze więc dla mnie nie są najważniejsze. Nadto sądzę, że nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje lekow ratujących życie za pośrednictwem fundacji.

Zgoda, nie wyrabiają się, niech zatrudnią dodatkowy personel.
W gruncie rzeczy aggena nic złego Ci nie napisała,

Wg mnie napisała.


ja odnosze bardzo podobne wrażenie jak ona czytając Twoje posty. jestes nastawiona na walkę wszędzie i z każdym, czy przyjazny czy nie.

Jak wyżej: średnio mnie interesuje, jakie masz zdanie na moj temat.  Nawet nie bedę probowala zmienić tego zdania '<img'>



Może to mylne wrażenie, ale to co czytam jest często pełne pretensji.

Jasne. Ten typ tak ma. dzień bez pretensji dniem straconym.

Ja też lubię walczyć, ale lubię też najpierw zacząć od usmiechu czym wiele osób zbijam z tropu.

A ja podpieram się czymś innym, dzięki temu moje dziecko jako jedyne w mieście ma zajęcia prowadzone w przedszkolu. Część PPP jest w szoku i twierdzą, że mam jakieś znajomości wyżej.


A pokora...  Ja w temacie autyzmu jestem niecały rok, i wydaję mi się, że spokorniałam bardzo, nie na tyle żeby dać się wodzic za nos, ale dlatego, żeby czasem więcej załatwić i sobie stresu zaoszczędzić. Czasem są rzeczy nie do przeskoczenia.

Mnie autyzm Kuby nauczył braku pokory i pozowlił mi przezywciężyć jąkanie się w urzędach. Uważam, że wszystko jest do przeskoczenia , trzeba tylko bardzo dużo cierpliwości, wychodzenia i zaparcia.


Sama mam konto w tej Fundacji. Rozliczeń nie prowadziłam, bo pewnie jeszcze nie ma tam kasy,  bo od kogo. Załozyłam kilka m-cy temu dopiero i szykuję się teraz zwerbowac rodzinę i znajomych do wpłat.
Martwi mnie ta znikająca kasa...

Mnie też. Niemniej uważam, że to z powodu balaganu i tego, że zrobiło się dzieci tak dużo, że nikt na tym calościowo nie panuje.

Pozdrawiam i głowa do góry.
Jest jeszcze trochę czasu, załóż konto gdzie indziej i już.

Założę. Ale najpierw chciałabym moc wybrać pieniądze z tego subkonta/
Żyjemy tak jak dobry los pozwala  
Nie do śmiechu  i  głupio się użalać
Żyjemy tak  
Jak ten na wodzie znak ,nietrwały znak  
 
My wtopieni w ciepłą szarość żeglujemy  
Niesieni cichą wiarą, że wśród klęsk  
Jest jakiś ważny sens , jest jakiś sens

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 26, 2007, 09:09:56 »
Beata1, na pewno ma rację trzeba zakładac konto w poleconej fundacji a nie walczyc z molochem, który żyje już wlasnym życiem.Kto założył "Zdążyc z pomocą" Ktoś wiarygodny?
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • http://www.dzieciom.pl/modules.php?name=Lista&show=3077
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 26, 2007, 10:36:50 »
Prof. Religa wydaje się byc wiarygodny '<img'> choć może nie dla wszystkich. Nie jestem pewna czy on bezpośrednio założył fundację, ale jego nazwisko z fundacja jest zwiazane.
Ja jestem zadowolona; osobiście przynosimy faktury, już opłacone i do tej pory pieniądze były nam zwracane w ciągu 2 tygodni. Rozliczamy to czego nie możemy odliczyć od dochodu (głównie leki i wiyty u lekarzy). Koszty terapii i pomoce można odliczyć rozliczając PIT.
Liczba podopiecznych fundacji mocno sie zwiększyła, być moze dlatego, że fundacja jako nieliczna w danym momencie dała możliwość wpłat na konkretne dziecko.
Wydaje mi sie, że przy tej skali działalności trzeba liczyć się z pewnymi pomyłkami i tym, że środki nie trafią w 100% na konto dziecka.
Czym więcej osób zrezygnuje z tej fundacji, tym więcej czasu będą mieli dla tych, którzy pozostaną '<img'>

Aggeno, pozdrawiam Ciebie szczególnie '<img'>
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

aggena

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 335
Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą"
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 26, 2007, 15:42:36 »
Dziękuję Dodo, Dziękuję Yennefer
Odpowiedz Magdalenki pozostawię bez komentarza, nie będę się rozdrabniać na zdania hi hi - lepiej się pośmiać niż złościć . Pozdrawiam Asia