Autor Wątek: DZIWNE PYTANIE  (Przeczytany 56057 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 27, 2008, 11:30:49 »
Nikolaczek tez nie rzuca '<img'>  tylko jest już trochę zmeczona chorobą corki, ktora trwa 10 lat.Na pewno zostanie jej policzone ilu ludziom pomogla w międzyczasie/a ilu na komunikator/ Gdyby każdy odwdzieczył się chocby krótką modlitwa to ho,ho...
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

krzysl79

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 153
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 27, 2008, 11:35:00 »
własnie-i może dlatego jej córka ma autyzm, bo inaczej Nikolaczek nie pomogłaby tylu osobom-jest tyle pytań na które nikt nigdy nie odpowie....................
Mateusz 16.09.2005

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 27, 2008, 11:41:35 »
Napewno ważna jest wytrwałość a także stan tzw. łaski uświecającej w modlitwie.tzn. lecimy do spowiedzi i.t.d. '<img'>
.Usłyszałam to na studiach od mojej koleżanki, która powiedziala"Jak mam się za Ciebie skutecznie modlic to lece do spowiedzi bo Pan Bóg nie wysłuchuje modlitwy grzesznika" '<img'>  Dodam,że modliła się bardzo skutecznie bo wkrotce potem poznalam moich ukochanych przyjaciół i przestałam być samotna jak palec.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 27, 2008, 11:44:14 »
No pewnie, '<img'> bo jest bardziej przedsięborcza niz inni i ma całe garście  pomysłów.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

krzysl79

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 153
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 27, 2008, 11:46:36 »
Czyli sama widzisz, ze jednak zdarzają sie sytuacje które nas zaskakują albo mamy miłą niespodzianke. Bóg też uzywa ludzi(lekarze, terapeuci) ale my i tak wierzymy, ze pewnego dnia obudzimy sie a Mateusz powie co mu sie sniło w nocy. Na tą chwile mowa bierna i czynna............ -tzn nie mówi i nie rozumie. Najważniejsza jest swiadomosc, ze nie wszystko od nas zalezy, chociaz nasza praca tez jest wazna
Mateusz 16.09.2005

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 27, 2008, 12:48:24 »

(Ja Kasia @ Cze 27 2008,11:13)
QUOTE
Nikolaczku, z tym się nie zgodzę...mam dowody na to, że cuda się zdarzają.Niezbite dowody....Ale to chyba nie jest miejsce, zeby o tym pisać...

To że cuda sie zdarzają to prawda. Dowodem na to jest obejrzany przeze mnie wczoraj film oparty na faktach "Poczta serc" o chło[cu który został uleczony. Ma dzis 22 lata. A w wieku 9 lat stwierdzono u niego guza mózgu-potworniaka wielkosci pomarańczy. Takie guzy zdarzaja sie w mózgu niesamowicie rzadko. Matka wierzyła że on wyzdrowieje mimo iż lekarze w zasadzie już postawili na nim krzyżyk. A chłopiec wyzdrowiał!!! '<img'>

urszulareg

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 84
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 27, 2008, 12:49:53 »
krzychu, powiedziałaeś wiele tego , co mam na myśli.
Bóg działa kiedy chce.
Ja też nie jestem 'moherowym beretem' (choć mam szacunek dla takich berecików), częśc mojej rodziny zmarła na raka i za każdym razem modliliśmy się żarliwie o cud. kiedy umierał rok temu mój tata (najukochańsza osoba)modliłam sie ze wszystkich sił, jednak Bozy plan był inny....
nie straciłam wiary mimo ostatniego ciosu.
cuda sie zdarzają, niezauwazone obok nas...druga żona mojego teścia (teściowa zmarła) miała raka przewodu pokarmowego, pisała testament już. jest osobą głębokiej wiary, wypiła winko Matki Boskiej Gidelskiej, po raku nie ma śladu, i lekarze nie mogą tego pojąc bo rak był rozprzestrzeniony wszędzie w jelitach.

krzysl79

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 153
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 27, 2008, 13:47:08 »
Opowiem wam w skrócie historie jaką ja usłyszałem
Pewna matka miała ciezko chore niemowle i prosiła Boga o cud. To znaczy nie prosiła ale zaczeła Boga szantażować-ze dziecko musi byc zdrowe bo inaczej odejdzie od kościoła itp. Bóg ją wysłuchał dziecko"cudownie"wyzdrowiało, dojrzewało, rozwijało sie normalnie,dorosło, stał sie facetem................., zabił osobe.Poszedł do wiezienia -matka straciła dziecko.   Pózniej lamentowała, ze gdyby wiedziała to wolałby miec chore dziecko lub go nie miec.
Ciezko mi sie pogodzic z autyzmem Matiego ale wierze, ze to ma jakis cel.
Nadal bede robił wszystko dla Matiego ale mam świadomosc, ze na wszystko nie mam wpływu.
Poza tym lepiej pewne fakty przyjąc jakie są niz doprowadzic sie do jakies paranoi oskarzen i winienia wszystkich do okoła.
ZAWSZE JEST NADZIEJA
Mateusz 16.09.2005

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 27, 2008, 16:08:30 »
Radiomaryjowiec to jakaś nowa obelga? To już radia nie można sobie posłuchac? '<img'> A gdzie ta słynna tolerancja?
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Abi81

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 653
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 27, 2008, 17:45:09 »
To ja opowiem prawdziwą historie.
Mama mojej kolezanki urodzila kiedys dziecko, w podobnym czasie kuzynka również powiła dzieciątko i modliła się o zdrowie i życie dla swojego dziecka, jednocześnie podkreślając, że jeśli ma coś złego się stać, w sensie śmierć to ma umrzeć dziecko mamy mojej koleżanki. I tak się stało. Czy tego chciał Bóg? Zdarzyło się to kilkanaście lat temu, a w Święto Zmarłych kilka lat temu, kuzynka przyznała się do niecodziennej modlitwy przed lat. Można tylko sobie wyobrazić ból mamy mojej koleżanki. To chyba cud nie był.
Bynajmniej w cuda nie wierze. Są w każdym z nas tak ogromne pokłady energii, nawet jeśli jesteśmy ciężko chorzy, że wystarczy sama wiara w wyzdrowienie i nie trzeba doszukiwać się tutaj jakiś niewidzialnych rąk. To że moje dziecko ma autyzm obwiniam siebie i ludzi, którzy stworzyli szczepionki, pestycydy, chemie, którzy zatruwają naszą planetę. Bóg nie miał w tym żadnego udziału. Bo gdyby miał mielibyśmy tutaj istne niebo. Ja jednak uważam doczesne życie za piekło, po mimo braku wiary, nie chodzenia do kościoła, czekam na śmierć jak na wyzwolenie. Wiem że wtedy nie bedzie już takich problemow, ze nic mnie nie bedzie juz obchodzilo, ze nie bede sie niczym przejmowac, ze bede czula sie szczesliwa. To ze nie wierze w Boga, nie znaczy ze podwazam jego istnienie, moim zdaniem nie ingeruje on w zaden sposob w nasze zycie, bo przeciez dal nam wolna wole, prawda?
Nie przeszkadza mi w zaden sposob to ze ktos wierzy czy nie, jesli nie jest to zaden fanatyzm prowadzacy do czyjegos nieszczescia. Nie nawidze natomiast rasizmu, nic go moim zdaniem nie usprawiedliwia. Kazdy ma prawo wierzyc w co chce.

Niedawno zastanawialam sie czy moze nie pojechac do Czestochowy czy gdzies, ale wlasnie tak jak myslalam, ja nie wierze, wiec to chyba nie ma sensu.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 27, 2008, 20:18:30 »
To poczytajcie najczęsciej odwiedzane wątki/od końca najlepiej/ '<img'>
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 27, 2008, 20:22:22 »
Rzadko jest jednorazowy cud raczej naprowadzanie '<img'>  na skuteczne metody wydaje mi się/gdy ktoś się modli/
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

Abi81

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 653
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 27, 2008, 20:29:14 »

(Małgośka @ Cze 27 2008,20:18)
QUOTE
To poczytajcie najczęsciej odwiedzane wątki/od końca najlepiej/ '<img'>

A które dokladniej  ':<img:'>

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 27, 2008, 20:35:18 »
To było do Krzysztofa '<img'>
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

krzysl79

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 153
DZIWNE PYTANIE
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 27, 2008, 20:38:41 »
a czego mam szukać?
Mateusz 16.09.2005