Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Autyzm => Wątek zaczęty przez: alekss w Październik 28, 2010, 17:35:15

Tytuł: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: alekss w Październik 28, 2010, 17:35:15
Postanawiam ze założę ten wątek już jakiś czas temu. Mieszkamy w Anglii. Mam autystycznego syna chcę opisać jak tu wyglądała procedura diagnozy i co nam zaproponowali. Na początku napisze ze w momencie kiedy zdałam sobie sprawę ze z moim dzieckiem jest coś nie tak czułam się strasznie zagubiona. Trafiłam na forum tutaj ale nie znalazłam zbyt wielu informacji jak to tu wszystko wygląda w Anglii. Dlatego zdecydowałam się ze opisze wszystko po kolei może kiedyś to komuś pomoże.
Mieszkamy w małym miasteczku ale na tyle dużym ze jest centrum dla dzieci i są szkoły. Kiedy nasze dziecko miało regres nie łączyliśmy go z autyzmem strasznie ciężko ząbkował i wszyscy mówili żebyśmy się nie martwili i ze to minie jak małemu wyrżną się ząbki. Zęby się wyrżnęły a utracone umiejętności nie powróciły. Wtedy naszym największym zmartwieniem było to ze syn nie mówi (nie zdawaliśmy sobie sprawy ze to coś poważniejszego). Udaliśmy się najpierw do Health Visitor  (to taka osoba zajmująca się dziećmi do której można się zgłosić z problemami). Najpierw poprosiła nas o spisanie wszystkich rzeczy które nas martwią i przyjście po ok miesiącu. Po tym jak przedstawiliśmy listę problemów które zaobserwowaliśmy powiedziała, ze widzi problem jaki to nie może się wypowiadać bo nie ma kompetencji najlepiej jak by zobaczyła go pediatra ale ona nie może go osobiście zreferować. Dziecko musi mieć skończone 2 lata żeby Health Visitor  mogła zainterweniować a jeśli ma mniej musi to zrobić lekarz pierwszego kontaktu. Poszliśmy na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu powiedzieliśmy ze syn miał regres i ze nie mówi on oczywiście nie widział problemu stwierdził ze dziecko jest jeszcze za małe i pewnie wyrośnie z tego a to ze nie mówi to normalne bo chłopcy zaczynają później. Maz poprosił o wizytę u pediatry. Tu jest tak ze lekarz pierwszego kontaktu refuje do specjalista motywując swoja decyzje. On umotywował to tak ze nie widzi problemu jego zdaniem wizyta jest nie potrzebna i  została wymuszona przez ojca. Po takim liście najprawdopodobniej trafiliśmy na koniec kolejki czekaliśmy na wizytę u pediatry ponad 3 miesiące. W międzyczasie mieliśmy coś w rodzaju bilansu 2 latka na którym syn wypadł niezbyt dobrze pani stwierdziła deficyty. Wizyta u pediatry wyglądał tak ze doktor zrobił z nami wywiad miał do pomocy asystentkę która próbowała coś z synem zrobić na zasadzie zabawy. Syn akurat tego dnia miał straszny dzień nie współpracował, wszystkim rzucał. Zrobili test – asystentka wyszła z nim za drzwi zero reakcji na nas rodziców nawet się nie obejrzał ze wychodzi ani nie zareagował na nas po powrocie. Po tej wizycie u pediatry wszystko już poszło dość szybko zreferowała syna na obserwacje do szpitala w większym mieście. Czekaliśmy na obserwacje kolejne 3 miesiące ale z tego co się dowiedziałam to było bardzo szybko - tu  w Anglii wszystko strasznie długo trwa. Obserwacje zaczęły się w październiku były 3 obserwacje w szpitalu + wywiad w domu + wizyta omawiająca wynik obserwacji (ogólnie trwało to ponad miesiąc).
Byliśmy jedna z 4 rodzin. Odbywało się to na zasadzie grup zabawowych na które chodziliśmy jedyna różnica to taka ze była 4 dzieci na każdej zabawce był piktogram lub zdjęcie. Wszystkie dzieci były zaburzone. Większość jeśli nie wszystkie prócz naszego syna były na rediagnozie. Nasz funkcjonował najgorzej. Na obserwacji był zespól specjalistów każdy z nich próbował wchodzić w interakcje z dzieci patrzyli również jak dzieci reagują na siebie wzajemnie. Był pediatra specjalizujący się w zaburzeniach u dzieci, terapeuta mowy, terapeuta od zabaw, terapeuta zajęciowy. Dzieci mogły wybierać zabawki jakie chciały panie podchodziły próbowały włączyć się do zabawy także proponowały zabawy od siebie. Było tez wspólne jedzenie i picie śpiewanie piosenek i czas spędzany na powietrzu – pewnie chodziło tez o to aby zobaczyć jak wygląda koordynacja ruchowa. Każdy ze specjalistów w międzyczasie zrobił z nami wywiad.
Na pierwszym spotkaniu powiedziano nam ze dadzą nam diagnozę jak będą w 100% pewni ze to akurat dana jednostka chorobowa.
Na ostatniej wizycie mieliśmy omówienie obserwacji każdy specjalista po który uczestniczył w obserwacjach wypowiadał się po kolei co zaobserwował.
Nasz syn bez żadnych wątpliwości dostał diagnozę autyzm.
Na początku dostaliśmy teczkę zawierająca wszystkie informacje o autyzmie o przysługujących nam możliwych terapiach (opisane wszystkie terapie jakie są realizowane i dopuszczone w UK), wypisane wszystkie dofinansowaniach o które możemy się starać z powodu ze mamy chore dziecko, oraz opis jak to wygląda od strony prawnej w UK, są również wypisane grupy wsparcia dla rodziców gdzie można szukać pomocy dla siebie.
Od razu zaproponowano na specjalną grupę na która chodzą zaburzone dzieci. Powiedziano nam również ze będą przychodzić do nas terapeuci i realizować program terapii. Nasze dziecko jest strasznie zaburzone nie nadaje się na ten moment nawet do przedszkola specjalnego. Z powodu dużego zaburzenia zaproponowano i pokazano nam na razie sesje kontaktu, w oparciu o Metodę Opcji autorstwa małżeństwa Kaufmanów będziemy realizować ćwiczenia w domu aby syna trochę „uruchomić”. Terapeutka mowy ma napisać dla syna specjalny program pracy będzie go z nim realizowała z pomocą centrum dziecięcego do którego chodziliśmy na grupy zabawowe. Syn dostał pediatrę z którym możemy kontaktować się w sprawach leczenia biomedycznego on również będzie wyznaczał nam wszystkie badania. Na początek dostaliśmy możliwość zrobienia badan genetycznych oraz pytali się nas czy chcemy antybiotyk na grzyba.
Powiem tak z mojego punktu widzenia to najgorzej przebić się na początku ale jak już dziecko dostanie się do osób które się znają na autyzmie to wszystko idzie w miarę sprawnie i bez problemu. Widać ze maja doświadczenie w tej dziedzinie. Ośrodki współpracują ze sobą bez problemu są elastyczne (np. osoby ze szpitala będą  przyjeżdżały do centrum dziecięcego w naszej miejscowości żeby przeprowadzać sesje z naszym synem, pokazać ćwiczenia żeby osoby z centrum dziecięcego na miejscu mogły nam pomagać). 
Tak jak napisałam wcześniej wszystko to trwało bardzo długo. Nie mogłam doczekać się konkretnej pomocy dlatego w międzyczasie wprowadziliśmy diety b.mleczna, b.glutenowa, b.cukrowa Odgrzybialiśmy syna citroseptem, olejem z oregano + probiotyki, wprowadziliśmy suplementy, zrobiliśmy badania w Polsce najbardziej ciesze się z diagnozy SI i diagnozy funkcjonalnej. Ćwiczenia z SI trochę ruszyły moje dziecko tak jak odgrzybianie citroseptem jak do tej pory to rzeczy które dały najlepsze efekty. Zaczęliśmy tez homeopatie w Polsce. Nie ukrywam ze kopalnią wiedzy i pomysłów jest dla mnie to forum.
Zobaczymy tak naprawdę jak to będzie jeszcze wyglądało dalej - oczywiście opisze w miarę możliwości.
Tak jak pisałam na początku mam nadzieje ze ktoś z tego skorzysta
Pozdrawiam alekss
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Październik 30, 2010, 13:53:26
ŁaDnie $ię wami zajęli,naprawDę
nam żaDnego leczenia biomeD. nie zaproponowali,Dlaczego?ponieważ W$ZY$TKIE ALE TO W$ZY$TKIE TE$TY BADAŃ,wg na$zego pediatry $ą w porządku i nie ma co leczyć.a baDania miałam jakie chciałam,ale co z tego- na początku Dawali mi wyniki,a potem tylko li$ty że wynik danego baDania je$t w normie./żebym $ię nie czepiała i nie drążyła problemu.../
Do na$ też przychodziła nauczycielka Do Domu,raz na 2 tyg,na godzinkę,teraz mała ma w przeD$zkolu nauczyciela cienia.
obre je$t to w UK że pomimo gy nie ma$z 100% Diagnozy to przyznają ci za$iłek Dla oób niepełno$prawnych i opiekuńczy.
PrzeD nami rediagnoza-czekałam rok!a wynik w gruDniu.Mam nadzieję  że tym razem dowiem $ię więcej,niż tylko wiele zachowań auty$tycznych,ale co kraj to obyczaj.
Alek$$
Ta diagnoza funkcjonalna i $I rozumiem w Pol$ce robili$cie?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: kasia2009 w Październik 30, 2010, 21:05:19
U nas podobnie nie dostalismy zadnej propozycji leczenia ,poniewaz dziecko to okaz zdrowia , jezeli badania genetyczne wyszły ok to według nich pozostaje tylko terapia, ale nie mozemy narzekac syn chodzi do szkoły 6 godzin dziennie i tam ma zapewniona terapie wczesniej miał terapie w domu 10 godzin tygodniowo .diagnozowany był w polsce i tu ,w polsce były to dwa spotkania 1,5 godzinne ,no a tutaj ok 20 spotkan w tym 3 spotkania w domu
Jak rozmawiałam z lekarzami to oni nie sa za bardzo za suplementacja jak mi powiedzieli nie ma udowodnionego ze badanie z włosa jest wiarygodne oczywiscie suplementów nie zabraniaja podawac,za to całkiem fajnie podchodza do homeopati .Leczenie DAN tez nie do konca im sie podoba jeden lekarz stwierdził ze to jest bardziej na zasadzie wiary ,stwierdził ze jest to bardzo kosztowne no i dał odczuc ze to strata pieniedzy ,ponoc dobrze zna te metode bo urodził sie w USA i mieszkal tam 35 lat
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: mamadziecka w Lipiec 04, 2011, 16:35:16
czytajac wasze posty mysle sobie ,ze macie szczescie trafiajac na Normalnych lekarzy,moje dziecko ma juz ustna diagnoze na ktora czekalam 8 mcy w miedzyczasie zrobilam potwierdzenie w polsce polscy specjalisci dali mi nadzieje ze terapia moze naprawde pomoc,nawet moglam ja zaczac ale niestac mnie na co tygodniowe wyjazdy a w polsce nie mam nic.zapytalam lekarki ktora postawila diagnoze jak moge skorzystac z terapi niestety nie takiej odpowiedzi sie spodziewalam.angielskie nhs nie prowadzi terapi dla takich dzieci a skoro robia to w polsce to musi to byc bardzo bogaty kraj.raz na 3mce w przedszkolu obserwuje go ktos z terapeutow raz na 3 tyg mam logopede ktora rowniez nie zawiele robila z moim dzieckiem w wiekszosci co spotj=kanie pytala o to samo jak prosi o jedzenie,jak o zabawki po przeczytaniu waszych postow,postanowilam ze niedam sie oszukiwac wiecej poszlam dzis do logopedy i wypytalam o te terapie sugerujac pani ze chce aby wiecej czasu poswiecila na mowe syna jak rozmowe ze mna,i udalo sie po raz pierwszy od 3 mcy poswiecila mu ok 30min a moj syn wykazal wiecej zainteresowania po czym logopeda ktora pracuje nad nim od 3mcy powiedziala ze warto z nim pracowac bo widzi szanse,to mnie ucieszylo osiagnelam jakis maly sukces,rowniez dowiedzialam sie ze niedaleko naszego adresu jest przedszkole dla takich dzieci gdzie na dwojke dzieci jest jedna wykwalifikowana opiekunka!!!uspokoilo mnie to nawet zaproponowala ze wysle informacje do tego przedszkola na temat miejsc po czym stwierdzila ze moj pakiet sesji z logopeda dobiegl konca gdyz moga zaoferowac 5 spotkan ale za miesiac moge zaczac od nowa i obiecala ze bardziej systematycznie jak juz tak bardzo chce
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Lipiec 04, 2011, 20:24:44
Witaj Mamo Dziecka
my też długo czekaliśmy na pierwszą wstępną diagnozę,logopeda nas nie chciała,ale moja córka ,gdy nas objęli opieką to już coś tam mówiła.Dobrze zrobiłaś że nie odpuściłaś ,
jak już będziesz miała pełną diagnozę to powinni sami ci zaproponować pomoc Family Fund,a możesz też sama ubiegać się o pomoc z innych fundacji.Np na leczenie biomedyczne,ja akurat jestem w trakcie wypełniania formy jednej z nich.A kiedy macie następne spotkanie w CDC?Terapii napewno dużo w Londynie ale wszystkie odpłatne prawdopodobnie.I jest tez paru lekarzy DAN właśnie w Londynie,z tego co się orientowałam.
,,Normalny,, lekarz powie ci że autyzm jest nieuleczalny i pomóc może tylko terapia,oczywiście to nieprawda!!!!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: alekss w Lipiec 16, 2011, 02:24:34
Carolina2 mozesz cos wiecej napisac o tym leczeniu biomedycznym i jaka forme wypelnialas moze masz strone na ktorej sie znajduje bo to nasze cos utknelo tzn rozmylo sie pewnie dlatego ze Maly kiepsko funkcjonuje i nie wiedza co z nim robic jak kosmite go traktuja ogladaja debatuja boja sie dotknac i uszkodzic ;) Jak bys podrzucila jakies info to bede wdzieczna
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: kik1976 w Lipiec 21, 2011, 21:24:02
witam. ja tez jestem  z uk. wlasciwie  pisze  sobei  na  innym  portalu, ale  czesto  tu  zagladam.
w naszym  przypadku,  kontakt z  lekarzami i  specjalistami,  to  jakas porazka. ostatnio  sie  dowiedzialam, z e wlasciwie  nie  mamy zadnej  diagnozy,  a wlasciwie  jest,  tylko ze  mlodemu  ponoc  wykluczono  autyzm,  w niewiadomy  dla mnei   sposob,  bo  nikt  go  nie  widzial.  teraz bede  dochodzic,  co  wlasciwe  sie  stalo, ze  ktos  ponoc twierdzi, ze  go widzial, a ja nic  o  tym  nei  wiem.  historia  dluga i  zawila. od  poltora  roku, kiedy  pierwszy  lekarz  powiedzial  mi  o  autyzmie,  sama  zaczelam  wprowadzac  diety i  cwiczyc. efekty  sa,  moze  nei  takie  kolosalne,  ale po  malym  kroczku i  do  przodu.  :-\ :-\
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Lipiec 21, 2011, 21:42:28
 :D Witajcie dziewczyny
Jak czytam, to co napisane, to zaczynam się bać :( Przyjechalismy do UK na początku roku. Syn w Pl był zdaignozowany jako dziecko z PDD-NOS. Teraz ma 6 lat, chcę żeby chodził do szkoły, która realizuje sen, ale wszystko sie przeciąga. Nie na żarty przeraża mnie fakt, iż polska diagnoza nie jest tu brana pod uwagę. Obawiam się, iż zanim wyrobię mu angielski statement minie kolejny kawał czasu, który nie jest dla nas łaskawy. Jesli macie jakieś rady, linki przydatne aby bronic swoich i dziecka praw bardzo prosze o pomoc :)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: kik1976 w Lipiec 21, 2011, 21:55:24
obawiam  sie, ze   oprocz   nekani a ich telefonami lub  wlasna  osoba,  nic  nie  wskorasz.  tu  diagnoza ni e ma  nic  wspolnego  ze  statmentem. mnie  ostatnio  wlasnie  uswiadomiono w  tym  wzgledzie. diagnoza jest  ci  potrzeba   do  DLA i  ewentualnych  terapi, ale  nei  do  szkoly. przykre  ale  prawdziwe.  my  wlasnei  pozbieralismy  raporty, od  pol  roku i  mam info, ze  komplet  papierow  poszedl  do  komisji,  ktora  stwierdzi,  czy  nalezy mu  si e  pomoc  w szkole  czy  nie. 
jesli  chodzi  o  strone  prawna,   cos  moz e zglos  si e do  parents  partneship w swoim miescie,  powinni  pomoc.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: kik1976 w Lipiec 21, 2011, 21:56:39
aha,  zagladalas  moze  na mw?  tam  wlasnie  piszemy  miedzyinnymi o  tym, tzn diagnozy  i statmenty.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Lipiec 25, 2011, 18:27:52
mw ?  :-\ prosze o podpowiedz :)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Monika779 w Sierpień 14, 2011, 21:22:07
Hej!!!Witam was wszystkich ja dzis pierwszy dzien na forum.Zaczne od tego ze moj synek Mikolaj ma 3,5 roku i zostal zdiagnozowany w Polsce.W czerwcu rok temu wybralam sie z nim do neurologa poniewaz czulam ze cos jest nie tak.Tutaj w Anglii mowili mi ze on ma czas na wszystko,a on nic nie mowil i zdecydowanie roznil sie od innych dzieci.Neurolog stwierdzil na pierwszy rzut oka ze Mikolaj wykazuje cechy autystyczne i wyslal nas na dodatkowe badania krwi,eeg glowy,psycholog,okulista i logopeda...Niewiem jakim cudem ale wszystko podczepil nam pod polski NFZ.Co do wynikow to i krew i eeg w normie,dno oka tez ok.Psycholg jak i logopeda rowniez stwierdzili autym.Z wszystkimi wynikami przyjechalam do UK po czym skierowano mnie do szpitala z dzieckiem na spotkanie z specjalista.Bylo ich troje,rozmawiali z nami,jak rowniez probowali kilka cwiczen z Mikolajem a na koncu wizyty dostalismy info o Autyzmie no i poczepili sie pod diagnoze z PL.Przyslali nam do domu Pania,ktora przychgodzi 2 razy w tygodniu i po godzince sie z nim bawi.Sami tez prowadzimy z nim terapie z obrazkami ktore zalecili.Raz w miesiacu odwiedza nas tez Speech terapii.Synek chodzi codzinnie do zwyklego przedszkola full-time w ktorym obiecano nam ze polowe czasu bedzie mial sesje 1+1 jednak w rzeczywistosci tak nie do konca jest.Cos tam z nim probuja ale sami nie wiedza co jak ugryzsc.W okolicy nie ma zadnego przedszkola specjalistycznego dopiero za rok szkola.Synek mowi kilka slow,a tak to tylko po swojemu.Czy ktos z was jest w stanie mi dac jakies inne wskazowki co mozna zrobic aby mu pomoc????jakies terapie?????moze ze zwierzetami ????Mieszkamy 20 mil od Londynu.Aby tego wszytskiego bylo malo synek nasz chrapie w nocy i ma bezdechy,slini sie i ma wieczny katar jak rownmiez czeste choroby gardla.Bylam z nim u laryngologa w PL stwierdzil 3 migdal do wyciecia po zrobionym rendgenie,z wynikiem poszlismy do gp i jak narazie czekamy na wizyte u specjalisty...Dodam ze GP poinformowalo nas ze tu takich zabiegow nie robia.Prosze o jakakolwiek pomoc.Z gory bardzo dziekuje.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Costos w Sierpień 14, 2011, 21:34:42
Zacznij CHELATOWAĆ!!!  http://www.pdm.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=9&Itemid=17 (http://www.pdm.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=9&Itemid=17)   nie trać każdego dnia! psycholog / pedagog/ inne terapie (np. hipo) pewnie ważne - też mamy tego sporo ale skoncentruj się na usunięciu przyczyny problemu! Ucz się pilnie naszego forum, to kopalnia wiedzy!!powodzenia, nie jesteś sama!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Monika779 w Sierpień 14, 2011, 22:15:45
Czyli co dokladnie z tym chelatowaniem,od czego powinnam zaczac?????co dalej????czy tu czy w Polsce???
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Costos w Sierpień 14, 2011, 22:39:05
poza poprzednim linkiem zacznij analizować wątek http://www.dzieci.org.pl/forum/autyzm/chelatowanie/ (http://www.dzieci.org.pl/forum/autyzm/chelatowanie/)  tam znajdziesz wszystko na ten temat, w razie czego pytaj o szczegóły w tamtym właśnie wątku.
Chelatujemy zwykle przez trzy dni co trzy dni, każdy w swoich domach. Podajemy odpowiedni preparat. Do tego trochę suplementów wspomagających. To nie jest specjalnie skomplikowane. Niestety wymaga wytrwałości bo trwa kilka lat. pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Monika779 w Sierpień 14, 2011, 22:57:21
ale czy to pomaga????czy nie zaszkodzi to dziecku????
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Costos w Sierpień 14, 2011, 23:03:58
Moniko, czytaj, czytaj, czytaj!  na forum znajdziesz wszystkie informacje.
Wierz mi, gdyby nie miało to podstaw naukowych ani ja ani pewnie większość (jak nie wszyscy) rodziców nie zawracałaby sobie tym głowy. To nie eksperymentowanie a sprawdzona metoda leczenia! Chelatujemy podobno do momentu...całkowitego wyleczenia! Za parę lat mogę Ci powiedzieć czy tak faktycznie jest ale straciłabyś w ten sposób mnóstwo czasu...
 
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Sierpień 14, 2011, 23:52:47
Monika, czytaj forum i zdobywaj wiedzę. Możesz pomóc dziecku na bardzo wiele różnych spososbów. Trochę czasu minie zanim wszystko ogarniesz ale napewno wybierzesz coś odpowiedniego dla Was :)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: alekss w Sierpień 17, 2011, 14:36:38
Witaj Monika my tez mieszkamy w UK jak masz jakies pytania to pisz z chęcią odpowiem przez wiele rzeczy udało nam sie przebić ale wiele jeszcze przed  mami
Ostatni mniej mam czasu na to by wchodzić na forum bo moj mały jest strasznie absorbujący ale  co jakiś czas goszczę ;)
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Monika779 w Sierpień 17, 2011, 18:49:43
Dzieki naprawde,bardzo to mile i dziekuje za pomoc,narazie zabieram sie za czytanie o terapi z delfinami na Ukrainie...pozdrawiam
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Monika779 w Sierpień 17, 2011, 18:51:19
Dziekuje za wszystkie rady i zabieram sie rowniez za studiowanie informacji o chelatacji....pozdrawiam wszystkich i do roboty!!!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Październik 06, 2011, 17:39:20
Witaj Moniko, kik i alekss
Po krótce, jestem mamą 6 letniego chłopca zdiagnozowanego w PL. DO Anglii przyleciałam 8 miesięcy temu, słyszałam bardzo pozytywne opinie o tutejszym tolerancyjnym środowisku więc gdy mąż znalazł pracę w UK - opuściliśmy Polskę. Przywiozłam ze sobą polskie orzecznictwo ( niepełnosprawności i o potrzebie kształcenia specjalnego) i diagnozę. Złożyłam papiery w pupils admission i czekałam na odpowiedz co dalej.
Pisałam w lipcu na forum, czekałam wtedy na decyzję w sprawie szkoły dla mojego syna. W sierpniu dostałam zgodę aby mój syn uczęszczał do wybranej przeze mnie szkoły. Wszystko okazało się niestety zakręcone - Pani dyrektor szkoły zorganizowała spotkanie ze mną. Ja z całymi segregatorami notatek o moim synu udałam się na owo spotkanie z myślą, ze będziemy dyskutować o nim. Tymczasem było bardzo miło, ale zostałam poinformowana, że Pani dyrektor nie wie jakim cudem mój syn znalazł się w jej szkole :) Zaproponowano mi, że może na razie uczęszczać do mainstream school od 9 do 12 stej bo w tych godzinkach jest nauczyciel wspomagający, który będzie mu pomagał, ze względu na przedstawione papiery. Tymczasem zaczęliśmy robić angielski statement z myślą aBy przenieść docelowo mojego syna do szkoły specjalnej. W szkole do której uczęszcza jest specjalny unit - 8 osobowa grupa dla Aspergerowców, niestety grupa jest pełna więc nie może przyjąć mojego dziecka. Mimo wszystko byłam bardzo szczęśliwa, ze coś już się dzieje, że chodzi do szkoły na te 3 godzinki.

Teraz pytanie do osób z UK jesli takie tutaj są - jak wygląda edukacja waszych dzieci, jaką terapią posługuje się szkoła ? Czy pytano Was o zgodę ustalając plan dnia Waszych dzieci ? Czy brano pod uwagę Wasze zdanie i opinię ? Czy szkoła wogóle dała Wam jakąś opcję wybór pomiędzy rożnymi metodami ? Proszę o odpowiedzi ponieważ jestem w bardzo niesympatycznej sytuacji i zastanawiam się czy czy to ja czy nie ja zwariowałam. Szczegółów boję się na razie wyjawiać, aczkolwiek nie śpię od 3 ech nocy z nerwów i nie wiem jaką mam podjąć decyzję
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: kik1976 w Październik 09, 2011, 17:48:46
do  edziamama.
Pisze  glownei  na MW, tzn o  sprawach  dzieic  w uk. moge  ci powidziec, ze jesli  chodzi o mnei,  to  wogole  dziwne  rzeczy  sie  dzieja  :( ale  dziewczyny  napewno  opowiedza wiecej.
Jedno moge  pwoiedziec, ze bez  statmentu , to  wlasciwie  zadnej pomocy w szkole  nei  dostaneisz,  a diagnoza, to  calkiem  inna  historia. Masz  o  tyle  prosciej, ze  juz  dziecko  zdiagnozowane.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Październik 10, 2011, 19:00:45
Czyli pozostaje się wspierać, czekać i być cierpliwym :) Muszę zakupić mega tony melisy :D
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: grobelka79 w Październik 17, 2011, 13:14:03
Witam serdecznie,

Jestm mama prawie 6 letniego synka ze zdiagnozowanym autyzmem  ASD i ADHD.
Zostal zdiagnozowany w wieku 3 lat, generalnie na 1szej wizycie w szpitalu.
Formalnie byl obserwowany przez specjalistow, ostatecznie diagnoza po 2 miesiacach.
Synek zaczal chodzic do Nursery ze specjalnym unit'em dla autystykow, rownolegle bral udzial w zajeciach klasy w main stream!!!
Na statement czekalismy 6 miesiecy, standardowa procedura.
Teraz jest juz w Year 1, w innej co prawda szkole, ale rowniez w unit'cie!!
Szkola rewelacyjna, spedza  coraz wiecej  czasu w rownoleglej klasie!
Z tego co czytam, na prawde nam sie udalo...
Szkola scisle wspolpracuje ze mna, ja ze szkola...
Codziennie czytam w zeszycie jak minal mu dzien i odwrotnie...

Pozdrawiam,
grobelka



Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: pcheelka2 w Październik 19, 2011, 12:54:06
dziewczyny a ja mam pytanie bo piszecie ze dzieci chodza do szkoly , ale to jest szkola polska? Tzn mowia tam po polsku? Bo nas (moze) czeka wyprowadzka do UK po nowym roku i nie wiem jak to bedzie wiem ze coreczka nie poradzi sobie w szkole gdzie mowia po angielsku czy te szkoly dla autystykow tez sa polskie?

Drugie pytanie to czy jest tam jakas szansa na nie wiem terapie po polsku? Logopedę?

Nie wiem sama czy powinnam tu zostac skoro tu córeczka ma tak swietna opieke? Boje sie tego co tam nas czeka a moze wlasnie nic na nas tam nie czeka...

Podpowiedzcie cos!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Dottie w Październik 19, 2011, 13:02:06
My mielismy wyjechac do USA. I juz dawno bysmy tam pewnie byli gdyby nie autyzm.
Ja osobiscie nie wyobrazam sobie terapii mojego dziecka w jezyku angielskim. Tutaj mam duze mozliwosci, duzy wybor logopedow i innych specjalistow  wiem ze w USA nie. Moze jakis polski logopeda by sie znalazl ale....
Moze kiedys sie uda ale napewno nie teraz.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: pcheelka2 w Październik 19, 2011, 13:05:12
Dokładnie tego samego sie boje Dottie boje sie ze odbiore jej mozliwosc na samodzielnosc w przyszlosci jesli teraz wyjade. Jedyne co mnie tam ciagnie to to ze moj maz tam pracuje i szybko nie wroci. Dlatego zastanawiam sie czy inne dzieci ktore tam sa maja terapie w jezyku angielskim?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: grobelka79 w Październik 19, 2011, 15:18:20
Moj syn chodzi do szkoly angielskiej. Jest dwujezyczny, przyjechalismy tu, gdy mial 2,5 roku.
Majac na mysli "dwujezyczny"- w szkole mowi po angielsku, w domu po polsku i angielsku, jak mu latwiej.
Szczerze mowiac, nie jestem fanatyczka...dla mnie wazne, ze w ogole mowi!!!! ;D, a w jakim jezyku...jest mi obojetne!!!
Opieka jest tu fantastyczna!!!  ;D
Ja z kolei nie wyobrazam sobie powrotu do kraju!!
W szkole pracuja z PECS, SCERTS, TEACCH.
Maja music therapy, occupational therapist, speech and language therapy!

Pozdrawiam,
grobelka
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: pcheelka2 w Październik 19, 2011, 21:30:34
grobelka79 super!! Zazdroszcze... moja coreczka ma 6 lat i nie potrafi po angielsku powiedziec ani slowa... A powiedz mi sa tam jakies szkoly polskie? Logopeda polski cokolwiek??
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: grobelka79 w Październik 20, 2011, 08:37:30
pcheelka2 sa polskie szkoly... logopedzi pewnie tez, Twoj maz musialby sie zorientowac w okolicy, gdzie mieszka.

Pozdrawiam,
grobelka

Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Aleksandra84 w Styczeń 20, 2012, 13:24:25
Witam,

widzę, że nie jestem sama. W maju przeprowadziliśmy się do Swindon, całą rodziną. Mój Maciek ma 6 lat i chodzi do angielskiej szkoły... i niestety nie jest zwyczajnym dzieckiem. Problemy były już w Polsce jak chodził do przedszkola, ale wydawało mi się, że może jest niegrzeczny, rozpuszczony czy cokolwiek innego... pracowaliśmy z logopedą. Może nie było olbrzymich postępów, ale jakieś były. Nadal jest bardzo w tyle za polskimi rówieśnikami, ale od kąd jesteśmy w uk to z mówieniem i zachowaniem jest zdecydowanie lepiej. Poszedł do angielskiej szkoły i po początkowych problemach teraz jest nawet dobrze. Nawet widzę, że rozumie polecenia po angielsku. Jednak nadal jest nieproporcjonalnie rozwinięty. Ma mentalność chumorzastego 2-3 latka. Choć miewa czasami bardzo dobre dni i wtedy jest naprawdę grzecznym chłopcem. W szkole właśnie miał sesję z psychologiem, konsultację ze mną i pani stwierdziła u niego conajmniej cechy autystyczne. Za  miesiąc ma zjawić się specjalista od autyzmu w szkole i spróbować go zdiagnozować. Potem ewentualnie badania w szpitalu itp. Przyznam się szczerze, że poprostu że czuję się strasznie przybita. Wiem, że praca w domu, spędzanie ze mną czasu bardzo dobrze mu robi, ale boję się co będzie dalej. Szkoła i nauczyciele są bardzo pomocni. Są to ludzie, którym znają się na swojej pracy, ale rówinież ją lubią. Maciek jest lubianym dzieckiem... ale bardzo absorbującym. Jeżeli traci się z nim bezpośredni kontakt odpływa gdzieś myślami i już nie ma dziecka. Boję się, jest mi smutno. Nie mam zielonego pojęcia o autyźmie. Sama jestem ekstrawertykiem, dlatego ten świat jest mi zupełnie obcy. Dopiero teraz zaczynam czytać i dowiadywać się różnych rzeczy. Marzyłam o drugim dziecku... a teraz już nie wiem co robić. Mąż podtrzymuje mnie na duchu, ale nie wiem jak będzie wyglądała przyszłość mojej najukochańszej na świecie istotki. Czy on sobie da radę jako dorosły... chcę mu pomóc, ale tak mało wiem i to wszytsko mnie przeraża. Jeszcze te artykuły o genetycznym pochodzeniu tego uposledzenia... i poczucie winy, że to wsztysko przeze mnie, że pewnie byłam zła matką, za mało czasu mu poświęcałam... i Bóg wie jeszcze co... Możecie mi wytłumaczyć o co chodzi z tymi angielskimi diagnozami/stetsmentami i do czego będzie mi to potrzebne. Czy będę go musiała przenieść do specjalnej szkoły?

Pozdrawiam wszytskie Forumowiczki i z góry dziękuję za pomoc.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: grobelka79 w Styczeń 29, 2012, 19:16:27
Re: Aleksandra84

Witaj,

Statement to orzeczenie o stanie twojego dziecka, o tym jaka pomoc jest mu potrzebna, ile godzin dostanie w szkole, czy dostanie osobe, ktora bedzie z nim caly czas 1:1. itp.
Nie oznacza to absolutnie, ze bedzie musial chodzic do specjalnej szkoly! Ty wybierasz dziecku szkole, do ktorej chcesz, zeby poszlo :)
Potrzebne beda rapororty ze szkoly, psychologa itd. i twoje tez.
Nie jest to takie straszne! po okolo 6 miesiacach zbiera sie "panel" i na podstawie tych raportow sporzadzany jest wlasnie statement, mozesz byc obecna oczywiscie :)

Jezeli masz pytania "wal jak w dym"

Pozdrawiam,
grobelka79

Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: kik1976 w Luty 11, 2012, 10:46:58
caly  proces opisany  jest na mw w temacie  rodzina z dzieckiem  autystycznym.  okres 6 m-cy  to  tylko  okres  umowny, u mnie  np  trwalo to  rok. tzn  generalnie  dluzej, bo  od 4 lat sie z tym  bawie.
statment  edukacyjny nie ma nic wspolnego  z diagnoza .
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Yome w Marzec 22, 2012, 18:15:53
Dordzy Rodzice, jestem terapeutką autyzmu z kilkuletnim doświadczeniem w pracy takimi metodami jak PECS, TEACCH czy ABA. Zastanawiam się właśnie nad wyjazdem z Polski do UK, okolice Cambridge... Jest tak, że wyjeżdżając nie chciałabym rozstawać się z pracą z autystami, zwłaszcza, że uwielbiam zajmować się wspomaganiem i rozwijaniem komunikacji. Bardzo proszę o informację - czy macie poczucie, że są a Anglii rodziny poszukujące dla swoich autystów polskich terapeutów, którzy prowadziliby sesje domowe z ich dziećmi? Czy raczej opieka oferowana przez system brytyjski jest tak kompleksowa, że nic już nie brakuje? Może są na forum osoby z Cambridge właśnie, które mogłyby mi dać znać jak tam wygląda sytuacja - czy są rodziny dotknięte autyzmem, czy utrzymujecie kontakt etc.... Z góry dzięki za info!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: ania2008 w Maj 03, 2012, 14:43:34

Hej wszystkim
Dziewczyny jestem z uk ,moj syn ma symptomy autyzmu,wczoraj byla u mnie health visitor wypisac formularz Caf jesli sie nie myle to tak sie nazywal, prosze o rade - mianowicie chce wiedziec jak u was dlugo przebiegala diagnoza?-co dalej bylo po diagnozie?jakies terapie?jak dlugo bede czekac na odpowiedz stamtad?Moj syn ma 4 lata, nie mowi,*ma swoj swiat*,tzn.chodzi dookola po domu mruczac ,ciagle jest zamyslony,krzyczy ,placze ,jest poprostu zle:(nie lubi jak sie mu przerywa te jego ala rytualy.prosze o wskazowki ,co i jak ,lub o kontakt ze mna na email leonko1@centrum.sk, z gory dziekuje za odpowiedzi.
 :'(
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: londonka w Maj 04, 2012, 00:23:08
Witaj Aniu, ja tez mieszkam w uk i niestety nie mam dla Ciebie dobrych wiadomosci. U nas problem wystapil w styczniu tego roku. Latalam do GP, Health Visitors i Childrens Centers jak zwariowana tak bardzo i natychmiastowo chcialam pomoc mojemu dziecku. Teraz zaczyna sie maj a ja mialam zaledwie 2 wizyty u logopedy i jedna u pediatry. Pisalam juz tu na forum,ze angielska sluzba zdrowia doprowadzila mnie do zalamania nerwowego i z tego wzgledu zdecydowalam sie jechc do Polski na diagnoze. Chce jak najszybciej dowiedziec sie w koncu jak moge pomagac mojemu dziecku. ... pozdrawiam i zycze duzo cierpliwosci. Bede pisala jak u nas sie sprawy maja tymczasem... uciekam do lozeczka :P
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: ania2008 w Maj 04, 2012, 15:52:11
Witaj Roza,wiec ja tez wlasnie jestem zalamana psychicznie,chodze tez od drzwi do drzwi i co ,nic,ponoc tu w Anglii sami nie wiedza jak sie wziac za ta chorobe od czego zaczac.I jeszcze tyle straconego czasu ,czekanie w kolejkach do specjalisty i wogole,po tym co mi napisali tu inni ,ze to dopiero poczatek i ze na diagnoze i wizyte moge czekac b.dlugo nawet 6 lub 8 miesiecy,postanowilam jechac do Polski i zaczac dzialac.Jade do Polski za miesiac z tego wzgledu ze maz dostanie z pracy urlop wtedy,.A czy ty Rozo wiesz o jakis sprawdzonych terapiach?lub o co moge sie starac tu w uk?z gory dziekuje za odpowiedzi.pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: anja25238 w Maj 05, 2012, 23:48:59
hej dziewczyny!
czy ktoras z was mieszka w okolicach leicester? pytam bo ja tez mam problem z synkiem. ale jak na razie calkiem jestem zaskoczona. po wizycie u gp ktory pierwszy raz potraktowal nas calkiem serio ,mimo tego ze sa dlugie terminy czekania nawet na health visitor, przyszla do nas kobietka juz po dwoch dniach. jak na razie zreferowala nas na badanie sluchu i speech teraphy. 16go maja przyjdzie kolejna pani z jakim formularzem do dalszego referowania ( chodzi o  nazwijmy to komisje lekarska czyli psychologa, pediatre itp.) a co dlaje to nie wiem. ale nauczona doswiadczeniem nie odpuszcze i bede gnebic wszystkich po kolei. a poki co za miesiac bede w pl wiec zrobie tyle ile sie da w przeciagu trzech tygodni.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: londonka w Maj 06, 2012, 01:04:28
Witaj Anja. U nas problem pojawil sie pod koniec stycznia. GP doradzila mi wykonac tel. do Health Vis. - ta pojawila sie nastepnego dnia. Zglosila nas na badanie sluchu i do SALT. Badanie sluch odbylo sie wzglednie szybko, na wizyte do SALT czekalam 1,5m-ca a na wizyte do pediatry 2,5 m-ca!!!  Nadal tkwimy w martwym punkcie, zadnych badan,zadnych konkretow. Prosilam pediatre i GP o badanie EEg, krwi, kalu itd. Uznali ,ze nie ma potrzeby i podstaw do tego aby takie badania wykonac...IDIOCI. Jestem wsciekla na ang. sluzbe zdrowia. Prywatnie robimy badnia w Genova kalu i moczu i jedziemy do Polski na diagnoze autyzmu i integracji sensorycznej. Zaczynam watpic czy w razie potrzeby beda w stanie zapewnic odpowiednia opieke mojemu synkowi...pozdrawiam
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: anja25238 w Maj 08, 2012, 20:23:04
hej dziewczyny!
no to faktycznie lipa.
czy wasze dziecaczki sa na diete? jesli tak z jakich sklepow korzystacie zeby zaopatrywac sie w produkty bezglutenowe i bezkazeinowe?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: ania2008 w Maj 09, 2012, 16:15:57
MOj synek jest prawie drugi tydzien na diecie ,jest ciezko na poczatku,ja korzystam z Tesco,bylam juz wszedzie tzn.w supermarketach i w Tesco maja najwiekszy wybor towaru,:)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: GOSIAN w Styczeń 10, 2013, 17:34:23
Witam! Jestem mamą 9-letniego autystycznego Bartka. W tym roku zamierzamy przeprowadzić się do Londynu i jestem przerażona tym co tu czytam. Kompletnie nie wiem od czego zacząć, gdzie zwrócić się po pomoc i jakie opinie i zaświadczenia z Polski będą brane pod uwagę. Bartuś był zdiagnozowany w wieku 3 lat. Teraz funkcjonuje dosyć wysoko (mówi, czyta, śpiewa, uczy się angielskiego chętnie - terapeuci mówią nawet, że lepiej funkcjonuje w angielskim niż w polskim), ma raczej problemy z zachowaniem, emocjami no i oczywiście społeczne. Bardzo proszę pomóżcie - do jakiej szkoły go tam zapisać (teraz chodzi do integracyjnej) i kto tam decyduje o wyborze szkoły, gdzie znaleźć terapeutę behawioralnego i czy może z dzieckiem chodzić do szkoły? Szukam nawet najdrobniejszych informacji, które mogą nam ułatwić i tak już trudną drogę. Jaka pomoc finansowa przysługuje dzieciom niepełnosprawnym i jak się o nią starać. Z góry dziękuję za wszelkie wiadomości. Pozdrawiam! Mama Bartka Gosia
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: ania2008 w Styczeń 10, 2013, 18:11:37
ja polecam w uk zwykla szkole ,z tego co piszesz twoj synek jest o 100% lepiej na tym jak moj,moj synek nie mowi zdaniami,mowi tylko parenascie slowek i pokazuje,ale i tak tu w uk wiedza jak sie zabrac za takie dzieci,i duzo juz mu pomogli.Na pomoc typu terapie itp.nie czekaj,trudno o cos takiego tutaj,przynajmniej w  moim rejonie,mieszkam w woj.Yorkshire.Mi akurat powiedzieli ze nauczyciel 1:1 jest przyznawany dzieciom naprawde zle funkcjonujacym,ze malemu nie trzeba.
Jesli masz diagnoze z pl,potrzebujesz ja przetlumaczyc do jez.angielskiego,pozniej mozesz pozadac o Disability Living Allowance,tj.ok.50f na tydzien na dziecko niepelnosprawne,ale to zalezy co w formularzu napiszesz i jakie level niepeln.przyznaja.Jesli Ci przyznaja medium lub high,masz prawo na Carer Allowance,czyli opiekuncze,tez ok.50f na tydzien,tj.takie urlop dla rodzica ktory nie moze pojsc do pracy ze wzgledu np.na niepelnosprawne dziecko.
Jesli masz jakies pytanie mozesz pytac.pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: GOSIAN w Styczeń 10, 2013, 19:29:41
Dziękuję, chociaż martwi mnie to, że nie będziemy mogli załatwić terapii :(
 
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: grobelka79 w Styczeń 10, 2013, 19:55:52
Witam, moj syn 7 latek dostal sie do szkoly "integracyjnej". To znaczy, szkola ma specjalny unit dla autystykow. Pracuja z PECS, TECCH, i wieloma innych systemami! Jezeli twoj syn wymaga dodatkowej pomocy, musi miec "statement" w naszym przypadku trwalo to okolo 6 miesiecy. Zalezy w jakiej dzielnicy sie osiedlicie, kazdy Borough ma inny system... GP- lekarz pierwszego kontaktu tez jest bardzo wazny! podejrzewam, ze musisz miec przetlumaczona diagnoze na angielski i udac sie do Council'u. Tam cie poinformuja jakie szkoly sa dostepne lub skieruja cie do oddzialu, ktory zajmuje sie dziemi niepelnosprawnymi.
Moj syn zostal zdiagnozowyany tutaj, wiec generalnie po niej pediatra pokierowal nas do wszystkich innych 'instytucji'.

Zycze powodzenia...i pytaj... chetnie pomoge :)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: grobelka79 w Styczeń 10, 2013, 19:57:09
Gosian, o jaka terapie Ci chodzi konkretnie?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: GOSIAN w Styczeń 11, 2013, 05:59:41
Zależy mi przede wszystkim na terapii behawioralnej oraz na SI. Bartek jest nadwrażliwy na dźwięki i kompletnie nie radzi sobie emocjonalnie. Poza tym byłabym spokojniejsza gdyby jednak jakiś cień w szkole był, choc wiem, że moje wymagania są utopijne i że nie można mieć wszystkiego. Bartek ma napisany program terapeutyczny i być może terapeuta w Anglii też by z niego skorzystał. Początkowo będziemy pewnie mieszkać w pd-wsch Londynie, a ponieważ chcemy wyjechać latem to mam jeszcze trochę czasu na ogarnięcie ważnych spraw i chciałabym sie do tego jak najlepiej przygotować. Dziękuję za Twoje wskazówki. Są naprawdę bardzo cenne, choć i tak wiem, że będzie bardzo trudno, bo mój ang. nie jest na takim poziomie, żeby opowiadać o deficytach mojego syna :( Mimo wszystko postawię na jedną kartę i spróbuję. Pozdrówki
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Lipiec 15, 2013, 23:17:37
Witam. Jestem mama 17 mies Antosia. Dzisiaj bylam u GP w sprawie podejzen o autyzm, niestety uslyszalam to czego sie spodziewalam, dziecko jeszcze jest za male, ale jak na razie zapisal nas do audiologa, i powiedzial ze nastepnym razem bedzie pediatra lub logopeda. Jestem zalamana, nie wiem co robic zeby pomoc dziecku a tu jeszcze czeka nas tyle tygodni oczekiwan na wizyty u specjalistow.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Lipiec 18, 2013, 17:02:58
antulkowa, nas na diagnoze skierowala health visitor, wiec mzoe tedy droga?  GP najpier porowala do developmental paediatrician ale ja pooinformowali ze tylko HV moze nas tam skierowac, wiec nawet GP nie wiedza kto i co diagnozuje....
i nalezy naciskac i wymagac, inaczej beda zbywali.

diagnozuja mniejsze nawet dzieci ale trzeba byc dla nich "pain in the ....." :)

u nas najpierw bylo tez skierowanie do audiologa, do logopedy (spotkanie informacyjne, potem orientacyjne i rok czekania na terapeute), fizjoterapeuty i ocupational therapist, w miedzyczasie kilka wizyt w domu nursery nurse, i potem juz naciskalam HV do wypelnienia CAF (child assesment form?) i od wypelnienia formularza CAF (jakos w pazdzierniku) po jakichs 2 meisiacach dostalam list z osrodka ze spotkanie pod koniec lutego (CAS meeting).

W roznych czesciach anglii roznie to wyglada, ale jedno jest wazne - nigdy sie nie dac zbywac!!!
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Lipiec 18, 2013, 22:12:45
Dziekuje za odpowiedz. Antus jeszcze nie ma swojej hv,bo przeprowadzilismy sie i dopiero w zeszlym tygodniu trafilismy na prosbe ktora nas potraktowala powaznie i pomogla znalesc osrodek gdzie mozemy zarejstrowac sie . W zeszla srode od razu po otrzymaniu telefonu do osrodka z hv zadzwonilismy i kazali nam czekac na poczte. Do jutra jak nic  przyjdzoe bedziemy dzwonic jeszcze raz.
 Bedac u lekarza pytalam sie o jakies badania typu morfologia itp , lekarz powiedzial ze nie widzi wskazan bo dziecko nigdy nie chorowalo oprocz zakazenia w okolicach kikuta pepowiny w wieku 10 dni. Co mnie rozbawilo na wizycie lekarskiej lekarz mi powiedzial ze dzieci nie musza mowic do 4 roku zycia i ze bedzie sie za nas modlil aby wszystko bylo ok.
Do audiologa pewnie dostaniemy sie wrzesniu. Pozniej znowu oczekiwanie bedzie do logopedy. Mam nadzieje ze z hv szybciej cos zalatwimy bo mam jedna pania child cenyer ktora widzi ze cos jest nie tak i zapisuje jak narazie w swoich notatkach to co u nas odbiegavod normy. Mam nadzieje ze z tych notayek skorzysta aby nam pomoc.
Pisze z komorki ,wiec ptzepraszam za mase bledow i liyerowek.
Czytam forum i wiele rzeczy zrozumiec nie moge. Np jak rodzice w uk radza sobie z chelatavja, do tego trzebq miec jakies badania ,prawda? No i jak zrobic te badania do chelatacji i jak znalesc leksrza ktoryvbedzie to leczenie prowadzil?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Lipiec 18, 2013, 22:18:02
Mamo lobuziaka kiedy twoj synek zostal zdjagnozowany,ile mal miesiecy? I jak u was z leczeniem i postepami?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Lipiec 19, 2013, 08:41:41
Mamo lobuziaka kiedy twoj synek zostal zdjagnozowany,ile mal miesiecy? I jak u was z leczeniem i postepami?

antulkowa chelatoac mozna samemu, i nie jest to takie straszne jak mozna myslec.
Ja zrobilabym podstawowe badania - mozna wymusic na GP - powiedz ze dziecko ma bole brzuszka, wydety brzuszek, nie chce jesc , a czasami je za dwoch, ze placze po jedzeniu. a jak bylas w pl to mial wczesniej bardzo zle wyniki i sie martwisz i musisz powtorzyc. Jednym slowem powiec to co trzeba zeby dostac skierowanie na badanie krwi - nawet podstawowe ale zawsze cos. Zawsze mozesz powiedziec ze dziecko sie "zawiesza" na pare sekund co pare dni, ze bardzo sie martwisz i na prawde ptorzebujesz pomocy specjalistow.

Moj syn dostal diagnoze majac 3 lata i miesiac. ale od drugiego roku zycia byly jakies zmartwienia i dopiero w polsce jak mial niecale 2 i pol na moja prosbe w zlobku pani psycholog go obserwowala uwaznie i przekazywala swoje opinie - jak mial 2 i pol zaczla sie cala procedura w uk . czyli 7 miesiecy od pierwszej rozmowy z hv do diagnozy i 12 meisiecy od skierowania do logopedy do pierwszych "zajec" ktore zupelnie inaczej wygladaja w uk niz w pl.

leczenia jako takiego nie mamy, sama mu wprowadzilam probiotyki, i podstawowe suplementy do chelatacji. mam kilka innych supli ktore narazie czekaja na swoja kolej wiec tutaj ciezko mi sie wypowiadac. Ale nie stac nas na £300 za lekarza w uk. Juz taniej w stanach wychodzi ihihih wiec to bylaby opcja.

postepy sa - ale moje dziecko z glownych zaburzen mialo brak mowy i zrozumienia, slabszy kontakt wzrokowy (nad ktorym pracuje od 10 miesiecy i jest coraz lepiej) no i fiksacje na punkcie CARS samochodzikow i bajek.
postepy chyba u nas mozna zawdziecac zarowno pobycie w naprawde fajnej szkole i dzieki dietom, ale na dietach jest dosc krotko, wiec nie wiem.

GP powiec ze modlic sie sama umiesz a od niego liczysz na naukowe podejscie do sprawy.
Audiology dosc szybko przyjmuja, najlepiej sama zadzwon do szpitala do audiologii i powiedz jaki jest problem, u nas w szpitalu mozna sie samemu referowac do nich.

Forum czytaj ile tylko sie da, to bylo moje zrodlo wiedzy i inspiracji! Dzieki temu forum nauczylam sie wielu nowych rzeczy i jak tylko poznaje kogos nowego z autystycznym maluchem to odrazu daje namiary na to forum. Wejdz jeszcze na www.bioautyzm.pl i na pdm.org.pl

ja teraz jestem w pl ale z poczatkiem wrzesnia bedziemy spowrotem w uk. Odezwij sie na prv, jesli nie mieszkamy jakos bardzo daleko zawsze mozna sie spotkac.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Sierpień 08, 2013, 16:07:36
Hej. Mam pytanie do Was rodzicow z Uk. Gdzie sie zaopatrujecie w produkty bez glutenu i mleka? Kolo domu mam Sainsbury ale puleczka z produktami jest malutka . I nie wiem czy cornflour(podobne do naszeu maki ziemniaczanej) nadaje sie do potraw, na opakowaniu nie ma zadnej informacji na temat glutenu. I jeszcze gdzie moge zakupic suplementy czy h&b jest dobrym sklepem?
I jeszce gdzie w uk albo i w samym londynie moge zrobic prywatnie badania bez skierowania? Czy jest wogole sens robic badania bez kontroli lekarskiej? I jakie nalezy zrobic na poczatek. Niestety moj angielski nie jest super zaawansowany ;-) i nie umiem sobie poradzic ze znalezieniem tych informacji. Prosze pomozcie
doczekalismy sie listu od hv i mamy wizyte na 15  sierpnia, jestem ciekawa czy trafie na osobe ktora potraktuje mnie normalnie i cos zaradzi. Pozdrawiam . Antulkowa
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Sierpień 08, 2013, 16:59:14
tesco ma fajny makaron DOVE z brazowego ryzu bezglutenowy, sainsbury maja fajne orgniczne wafle ryzowe. Cornflour to maka kukurydziana z zalozenia bezglutenowa ale dla ludzi np  z celiakia sie nie nadaj produkty bez klosa.
ale kazdy market generalnie ma jakie produkty bezglutwnowe
fajny jest sklep wholefoodsonline

holland barret ma fajne suple ale drozsze niz np iHerb
bez skierowana w londynie kazdy prywatny lab polski, bo niestety angielskie laby czasem wymagaja skierowania
wejdz na moj pierwszy post i tam borsooq napisal jakie badania na poczatek

na spotkanie z hv wypisz sobie wszystkie obawy, zachowania malucha, roznice rozwojowe itp.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: warszawiak w Grudzień 05, 2013, 15:08:05
Witam serdecznie,

pracuje dla jednej z londyńskich gazet i realizuję materiał o autyzmie i inicjatywach różnych organizacji, fundacji i stowarzyszeń w Polsce i na terenie UK. Chciałbym uzupełnic materiał o wypowiedzi komentarze/wypowiedzi (o leczeniu, o róznicach jak autyzm jest widziany tu, a jak w Polsce etc.) rodziców, którzy mają autystyczne dziecko i mieszkają na terenie Wielkiej Brytanii. Byłbym wdzięczny za kontakt. Wypowiedzi mogą być również anonimowe. Istotą artykułu jest sam autyzm i inicjatywy społeczne - komentrze rodziców mają stanowić jego uzupełnienie.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Jarzynka w Styczeń 01, 2014, 23:35:12
Witam
Jestem mama dwojki dzieci z ASD. Coreczka 3.5 roku- diagnoza miesiac temu ,synek 7 lat diagnoza Autyzm wysokofunkcjonujacy w marcu tego roku.
Oboje sa na diecie bg/bm/bc od maja tego roku.Dieta bardzo skuteczna,nawet u duzych dzieci ,synek bardzo sie wyciszyl,poprawila mu sie koncentracja,wrocil do swoich zainteresowan ,przestal robic awantury w domu I w szkole,minela mu depresja,polecam diete ,naprawde pomaga mamy teraz inne dziecko w domu.
Synek jest pod opieka fundacji Claudwell Children.Fundacja ta,pomaga wszystkim dzieciom z diagnoza autyzmu fundujac im terapie biamedyczne warte rocznie 2000tys funtow.Fundacja placi za testy biomedyczne,za suplementy I za wizyty lekarskie.Coreczka obecnie czeka na taka pomoc.Okazalo sie ,ze w przypadku mego syna glownym winowajca autyzmu byla bakteria Clostridium(normalny jej poziom w organizmie to 200 a moj synek mial 4000)Od dwuch tygodni moje dzieciaczki sa na diecie SCD,bardzo trudna dieta ale jedyna ktora pomoze nam zwalczyc ta bakterie.Z coreczka jest troche inna historia,poniewaz ona miesiac temu miala regres autystyczny dlatego zdecydowalismy sie na tak rygorystyczna diete,autyzm nieleczony POSTEPUJE warto wiec robic w tym kierunku zeby pomuc dzieciom I sobie.Chetnie udziele informacji ,
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: jklaudia w Styczeń 02, 2014, 13:44:23
Hej, Jestem mamą 2-latka z autyzmem. Wyjeżdżamy do Polski ze względu na brak leczenia w Szkocji. Zaczęłam podejrzewać autyzm, gdy syn miał 14 miesięcy. Kilka wizyt Health Visitor i zapewnienia, ze zabawa z nim to najlepsze lekarstwo oraz 'enjoy your baby' to jedyne co otrzymaliśmy. Wyprosiłam skierowanie do pediatry jednak uprzedzono mnie, ze moge czekac nawet rok, bo syn jest za mały. Zabrałam dziecko do Polski, gdy miał 17 miesiecy. Dostał diagnoze- autyzm wczesnodziecięcy. Zaczęliśmy intensywną fizjoterapię, gdyż syn nie chodził. Fizjo stwierdziła zaniedbanie. W UK nikt nie reagował na moje obawy (syn późno siedział, był słaby etc.). W miedzy czasie syn zaczał żłobek integracyjny, ale musiał z nigo zrezygnować, gdyż zaczęły się przewlekłe infekcje gardła. Jak się wychorował zaczęłam szukać terapeuty. Po pierwszej nieudanej próbie udało mi sie znaleźć, mam nadzieję, dobrą terapeutkę. Teraz jesteśmy w Szkocji na kilka tygodni. Po powrocie zaczynamy diete, terapię i chelację. Dodam, ze w między czasie inny ośrodek wydał podobną decyzję - autyzm atypowy. Zrobiłam też badanie włosa i kilka dni temu dostałam wynik. Syn ma zatrucie arszenikiem i aluminium. Rtęć bardzo wysoko, ale w normie.
Po 8 miesiącach dostalismy wizytę u pediatry, która skierowała syna na badanie genetyczne na Łamliwy Chromosom X i powiedziała, ze system nie zapewnia terapii behawioralnej. Zaoferowano nam godzinną wizytę raz na 2 tygodnie kogos, kto będzie synkowi pokazywał obrazki. Kompletny idiotyzm- mój syn nie zwraca uwagi na obrazki. Komisja ma się zebrać za pół roku.. i tyle. Gdybym czekała w Szkocji na to, co się wydarzy mój syn nie miałby szans a tak przynajmniej tyle moge mu zapewnić. Szczerze wierzę, ze chelacja, dieta i terapia przyniosa rezultaty :)

Dobija mnie, ze ani w Szkocji ani w Pl nie ma za dużej pomocy dla autystów. Nikt nie wie jak pomóc dzieciakom. Dla lekarzy, którzy konczyli szkoły lata temu to czarna magia. Nikt nie zna pojęcia chelacji, badania na obecnośc metali ciężkich, nawet immunolog nie zna zwiazku miedzy obniżoną odpornościa a autyzmem. Przerażające jest to, ze nawet obecnie, gdy autyzm staje sie plagą nowego stulecia, szkoły nie przygotowuja lekarzy do pomocy małym pacjentom. Znajoma dietetyczka, która własnie skonczyła Uniwersytet i robi doktorat nigdy nie słyszała o diecie dla autystów. Nie tylko nie mogę nigdzie zdobyć wiedzy ale też nie dostaje wsparcia. Badania są niepotrzebne lub nikt nie zna nazw badań a z menu dziecka nie wolno niczego usuwać, i już. Walka z wiatrakami. Na szczęscie Polskę rózni od Szkocji bardzo dobrze rozwinięty sektor prywatny. W Glasgow jest tylko jedno miejsce oferujące terapie behawioralną i koszta są nie do przeskoczenia. W Bydgoszczy jest kilkanascie miejsc.. trudno je zliczyc :) Oczywiście kasa jest kluczem do wszystkiego.
Korzystam tez z doswiadczeń zagranicznych i własnie zapisałam nas na pierwsza konsultacje u kobiety z Kanady, która pomoże nam z dietą i chelacją. Szukam pomocy na własną ręke i gdzie się da. Niestety świat nie nadąża za potrzebami dzieci a brak jednoznacznych badań dotyczących autyzmu wciąż opóźnia system leczniczy w reackji na potrzeby naszych dzieci. Właśnie niedawno znalazłam to forum i mam nadzieję, że wyczytam tu cos ciekawego :)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: alekss w Styczeń 02, 2014, 16:04:22
My też nadal niewiele mamy oferowane dla syna. Plusem dużym jest to ze osiągnął wiek szkolny i poszedł do szkoły specjalnej do klasy dla dzieci autystycznych.  Tam przynajmniej ma opiekę,  małoliczną klasę i zajęcia 1:1. Nadal korzystamy z komunikacji alternatywnej. Badania genetyczne tak jak napisałam we wcześniejszym poscie mieliśmy i wyszły dobrze. Wiele badań zrobiliśmy na własną rękę w Pl ale wszystkie wyszły dobrze. Jedynie okazało się że syn ma uczulenie na sierść kota, konia i pleśnie a tak to chodzący okaz zdrowia nie licząc autyzmu. 
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: marcelka w Styczeń 02, 2014, 22:20:53
Oprócz terapii behawioralnej są jeszcze inne. Warto się rozeznać, bo u nas ta metoda przyniosła duże szkody, może warto poszukać kogoś kto będzie prowadził dziecko terapeutycznie, mam na myśli programy, które pisane są pod deficyty dziecka. U nas to był strzał w dziesiątkę i mega postępy. Takie programy (najczęściej odpłatne) oferują takie placówki jak Prodeste itp. Mój synek zaczynał realizować pierwszy program w wieku 16 miesięcy a był dzieckiem nie chodzącym, nie mówiącym i niereagującym na imię, a teraz to bardzo wysokofunkcjonujący dzieciak.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: alekss w Styczeń 03, 2014, 11:55:50
Ja też polecam zestawy ćwiczeń z Prodeste my szliśmy ta metoda dość długo. Syn niestety funkcjonuje nadal nisko ale wiele rzeczy udało nam się wypracować dzięki tej metodzie :-)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Mamuś w Sierpień 03, 2014, 00:34:40
Witam! Mam 3,5 letniego synka u ktorego podejrzewamy spektrum autyzmu. Od okolo 3 miesiecy nasz syn zaczal mowic . Ostatnio widze ze sie stara budowac krotkie zdania i czesciej maja one sens. Od okolo 2 miesiecy chodzimy prywatnie do polskiego logopedy (do angielskiego pierwsza wizyte mamy na listopad) i widzimy minimalne zmiany. Lekarka zdiagnozowala u synka echolalia. Zasugerowala nam ze moze to byc spektrum autyzmu i abysmy poczytali o specjalnej diecie dla dziecka. Sami drastycznie ograniczylismy cukier dziecku i widze poprawe. Dziecko jest bardziej wyciszone  i np. na cwiczeniach u logopedy  bardziej skupione. Dla porownania mielismy ostatni dzien w przedszkolu, gdzie syn najadl sie duzo produktow zawierajacych cukier i nie mozna bylo z nim wykonac zadnych cwiczen ,,zawieszal sie'' i powtarzal to co sie mowilo do niego. Tydzien temu bylismy kolejny raz u naszego GP i nareszcie skierowano nas dalej tzn. do Development Mental Pediatric. Ogolnie Pani doktor nie dotknela syna, nie zbadala, nie odezwala sie do syna. Oparla sie tylko na tym co my rodzicie mowimy i kartce ktora dalismy z zachowaniami syna, ktore nas martwia. Pozwole sobie zacytowac wszystko (oczywiscie zmienilam teraz imie na syn):

,,- Od urodzenia niespokojny sen, budzenie z płaczem każdej nocy, sztywnienie ciała i drgawki mięśni.
- Syn przestał mieć drzemki w ciągu dnia, od około 1-ego roku życia, w nocy jednak nadal źle sypiał.
- W okresie około 1,5 roku życia nastąpił regres w ogólnym rozwoju syna. Przestał się w ogóle komunikować,  przestał używać słów, które już znał, np. mama, chodź, daj.
- Syn pił mleko, przed snem do 2-ego roku życia. W tym okresie zaobserwowaliśmy następujące zachowania :
•      budzenie się dziecka każdej nocy
•      dziecko wydawało się pobudzone, aktywne nawet do 4-ech godzin w ciągu nocy
•      dziecko sprawiało wrażenie jakby halucynowało, wyciągało rączki i uśmiechało się
- Syn do około 2,5 roku życia spędzał dużo czasu na powtarzalnych czynnościach, np. układanie zabawek, chrupek itd. w jedna linię ciągłą, ta tendencja zmalała obecnie, jednakże syn wciąż wykazuje cechy podobnych zachowań np. układa od nowa te same puzzle.
- Rok temu, wakacje 2013, syn miał problem ze stolcem, przez dłuższy okres ( 3,5 miesiąca), miał biegunkę, na przemian z normalnym stolcem. Występowały też wymioty. Syn był w tym okresie wyraźnie zmęczony.
- Nadwrażliwość na głośne dźwięki.
- Syn nie mówi, tylko powtarza ( echolalia ) , zaburzony rozwój mowy.
- Syn jest emocjonalny, dużo płacze.
- Syn przywiązuje ogromną wagę do nic nie znaczących wydarzeń, np. jest bardzo niespokojny, kiedy upuści kroplę wody na blat podczas posiłku, musi wtedy zetrzeć tę kroplę.
- Syn jest przywiązany do rutyny i źle reaguje na zmiany. Zaburzenie rutyny skutkuje następującymi zachowaniami: dziecko moczy się, płacze i obgryza paznokcie.
- Syn był zawsze bardzo podatny na infekcje grzybiczne, ma ciągle bardzo nieprzyjemny zapach z ust.
- Syn wydaje się rozumieć, to co się do niego mówi, ale jest to komunikacja tylko w jedną stronę.
- Syn lubi kontakt z dziećmi, czuje się dobrze w grupie. Bardzo się ekscytuje obecnością innych dzieci i zachowuje się wtedy nieracjonalnie, np. wkłada dzieciom palce do oczu, szarpie, ściska bardzo mocna. Wydaję się, że syn nie potrafi właściwie odczytać mowy ciała innych dzieci i granic towarzyszących zabawom.
- Słabo rozwinięte zdolności manualne, słaba koordynacja ręka-oko. Problem z jazdą rowerem i kopaniem piłki.
- Syn bardzo długo nie reagował na swoje imię. Zamykał się w sobie w obecności osób trzecich.
- Syn często ‘zawiesza się’, nie reaguje na bodźce zewnętrzne.
- Syn nie ma podzielnej uwagi, skupia się tylko na jednej czynności.
Według naszych obserwacji, syn wykazuje pewne cechy zachowań dziecka autystycznego. Od początku lipca 2014 roku usunęliśmy cukier z jego diety. Pozytywna zmiana w zachowaniu jest widoczna. Od dwóch tygodni dziecko otrzymuje regularnie tran firmy Kirkmann.''

Prosze o jakies wskazowki i porady. Mam wrazenie ze przez lekarke zostalismy potraktowani po macoszemu (cud ze i tak jestesmy skierowani gdzies dalej). Logopeda nas ostrzega abysmy uwazali bo moga pochopnie zdiagnozowac i skrzywdzic dziecko. Radzi nam abysmy lecieli do prywatnej kliniki w Polsce i aby tam specjaisci postawili diagnoze synowi. Przyznam ze ze wzgledow finansowych ciezko teraz nam bedzie cos takiego wykonac. Czy duzy blad popelniam nie konsultujac sie ze specjalistami w Polsce i zawierzajac tym angielskim (nie mamy jeszcze wyznaczonego terminu)? Jakie badania laboratoryjne powinnam wykonac i czy sa one pokryte przez NHS?
Dziekuje za jakiekolwiek informacje i przepraszam za taki elaborat. Dziekuje jesli ktos dobrnal do konca mojej wiadomosci.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Lilianna22 w Sierpień 03, 2014, 00:52:40
Mamuś, witaj  :). Na początek poczytaj o diecie bezmlecznej, bezglutenowej i bezcukrowej. Ja twój syn dobrze reaguje na wyłączenie cukru z diety to powinno mu to pomóc. Dużo informacji nt. diety i innych interwencji masz tutaj
www.bioautyzm.pl
oraz na tym forum na tablicy "Leczenie przez żywność"
Diagnoza nie jest najważniejsza w tej chwili, ale interwencje zmierzające do poprawy stanu dziecka i terapii wspomagających.
Podstawowe badania niewiele tu wniosą, chyba, że znajdziesz w Anglii lekarza DAN, który poprowadzi synka, ale przypuszczam, że odpłatnie. Jeśli mieszkasz w Anglii i nie zamierzasz wracać to raczej staraj się o diagnozę tam. Nie wiem czy coś wam pomoże diagnoza z Polski.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Mamuś w Sierpień 03, 2014, 01:17:44
Witam Lilianna22! No wiec nie zamierzamy wraca do Polski. Czytalam o diecie bg/bm mysle jednak ze moge zaszkodzic jedynie dziecku wprowadzajac sama takowa diete bez konsultacji z dietetykiem. Ciezko calkowicie wyeliminowac gluten z diety dziecka. Musze wiecej na ten temat poczytac. Tymczasem dobrej nocy zycze i uciekam spac bo moje male dwa robaczki zrobia poranna pobudke Mamusi:). Dziekuje za odp.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: londonka w Sierpień 03, 2014, 03:00:06
Witaj Mamus! Ja tez jestem z UK. 2 lata temu przerabialam podobne problemy jak Ty. Nie sugeruj sie za bardzo tym co mowia Ci pracownicy NHS, oni za zwyczaj ignoruja matke wolajaca o pomoc. Rob to co podpowiada Ci intuicja. Ja tez doradzm tobie dzialanie na miejscu. Poszukaj nutritionist, homeopate, dietetyka oczywiscie specjalizujacych sie w zaburzeniach ze spectrum autyzmu. Pytaj jesli potrzbujesz potrzeby. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Kaczuszki w Sierpień 06, 2014, 21:36:45
Czy wiecie jak wygląda sytuacja dziecka, które po "zerówce" w Polsce idzie do szkoły w UK? Czy ma też badanie gotowości szkolnej i testy- rediagnozę jak w naszym systemie edukacji?
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: alekss w Sierpień 07, 2014, 23:09:59
Kaczuszki jeżeli dziecko jest zaburzone to trzeba sie starać o specjalne potrzeby w edukacji wtedy dziecko ma wypisane jakiego wsparcia i w jakiej ilosci potrzebuje i szkoła musi to realizować.  Robione jest to w oparciu o zespół specjalistów który dzieckiem się zajmuja.
Jeżeli dziecko rozwija się bezproblemowo to przechodzi z przedszkola do szkoły (pierwasza klasa) automatycznie. Jezeli panie w przedszkolu sobie z dzieckiem nie radzą albo widzą coś niepokojącego informują rodziców i wtedy rusza cała machina.
Dość często niestety zdarza się ze dziecko z poważnymi deficytami jest przepychane z klasy do klasy i jeżeli nie realizuje min programowego lub stwarza duże problemy to dopiero sugeruje się rodzicom ze coś jest nie tak.
Moj syn ma 6 lat chodzi od 2 lat do szkoły a do tej pory nawet nie miał testów czy mieści się w normie intelektualnej bądź jaki stopień up umyslowego ma.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: Kaczuszki w Sierpień 15, 2014, 20:51:28
alekss dziękuję za informację. Dokładnie to samo przekazała mi psycholog w GB rok temu w wakacje. Chciałam się jednak  upewnić. Dodatkowo wzięli pod uwagę dokumentację z Polski- ci akurat, z którymi my się spotykaliśmy.  Poinformowano nas, że zazwyczaj tak się nie dzieje.... ;). Testy na IQ miał robione jako czterolatek (teraz 5,5 roku), także tu sprawa jest wyjaśniona. Jeszcze raz dziekuję za poświęcony czas.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: MamaAutystyka w Sierpień 31, 2014, 14:58:57
Witajcie :)

Przeczytałam Wasze posty:) cześć przynajmniej.
Mam Synka praktycznie nastoletniego. Dominik skończy 11 lat na jesieni.
W międzyczasie wyjeżdżamy do Londynu.
Chciałam Was zapytać a konkretnie rodziców nastoletnich dzieci Autystycznych:
- Jak wygląda edukacja szkolna i w jakich placówkach ona się odbywa
- Jak się ma diagnoza polska od psychiatry i orzeczenie o niepełnosprawności dziecka tam na Wyspach.
Czy dokumenty przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego będą honorowane tam na miejscu?
- Ostatnia sprawa to zasiłki dla rodziców którzy mają takie pociechy.

Osobiście nie nastawiam się na czerpanie korzyści z benefitów, ale wiem że są większe możliwości związane z przystosowaniem Synka do życia w społeczeństwie.
Będę wdzięczna za informacje oraz ukierunkowanie mnie w działaniach
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: hancze w Wrzesień 16, 2014, 12:03:31
Witam! Niedawno przyjechalismy do Angli i ciagle nie wiem jak ruszyc z pomoca dla mojego prawie 7-letniego autystycznego syna..Gdzie powinnam sie najpierw zglosic??Zgory dziekuje za wszelka pomoc  :)
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: antulkowa w Wrzesień 16, 2014, 23:44:24
Przetlumaczcie wszystkie papiery z Polski i do szkoly , szkola powinna poradzic jakie nastepne kroki powinniscie poczynic. Nie wiem jaka pomoc mialo twoje dziecko w Polsce zorganizowana, od razu mowie ze tu jest inaczej. Terapie psychologiczne, logopedyczne, integracja sensoryczna tak naprawde nie istnieja.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: ninka27 w Styczeń 05, 2017, 16:03:35
Najlepiej na samym początku znaleźć lekarza, który pozna dokładnie konkretny przypadek. Ja przez pierwsze tygodnie pobytu długo szukałam polskiego pediatry w Londynie aż w końcu trafiłam na całą poradnię [...], która specjalizuje się w leczeniu dzieci i dorosłych. Mają duże doświadczenie w prowadzeniu nawet trudnych przypadków. Nam potrzebna była wprawdzie zwykła konsultacja, przynajmniej na samym początku. Po pewnym czasie siostra przyjechała ze swoim autystycznym synkiem i też musiała skorzystać z pomocy lekarza. Zaprowadziłam ją tam, gdzie sami chodzimy i z tego co mówiła, była zadowolona z wizyty. Przede wszystkim jeśli chodzi o podejście do dziecka i sposób jego badania. Myślę, że jeszcze trochę czasu i Kamil przestał by się bać lekarzy, bo teraz trochę się niepokoi, jak tylko wchodzi do gabinetu.
Nie wiem natomiast jak wygląda kwestia dokumentów i edukacji, bo siostra była tylko na krótkim urlopie. Ale myślę, że nie jest to trudne. najważniejsze, żeby wziąć z Polski całą dokumentację (i chyba faktycznie ją przetłumaczyć). A jeszcze lepiej by było porozmawiać z innymi rodzicami, którzy już mają ten proces za sobą. Niestety od urzędów nie zawsze można się dowiedzieć wszystkiego tego, czego potrzebujemy.
Tytuł: Odp: Dziecko autystyczne w UK
Wiadomość wysłana przez: zuzka321 w Lipiec 18, 2019, 17:57:11
Na szczęście jest opcja w Psychomedic terapii online - mega rozwiązanie zwłaszcza dla mieszkających zagranicą. Mają świetnych specjalistów, także dziecięcych a z autyzmem związani są od lat. Poczytaj na temat specjalistów i samej kliniki, opinie świetne