Autor Wątek: Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?  (Przeczytany 50527 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

EwaKrzysztof

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 347
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 18, 2009, 18:00:48 »
Polecam Prodeste w Opolu.
Rafał (12.2004 - F84.0) i pozostałe misiaki

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 18, 2009, 20:25:15 »

(EwaKrzysztof @ Lis. 12 2007,22:56)
QUOTE
To jest test ATEC, znajdziesz tu:

test ATEC

Pozdrawiam

Czytałam też kiedyś o teście o nazwie- ADOS-ale nic więcej dokładniej nie pamiętam- zdaje się ,że to było robione na podstawie analizy krwi. Niechce Cię wprowadzać w błąd- możesz sprubować pozukać coś na ten temat. Powodzenia.
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

acha

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 18, 2009, 20:51:30 »

(mama Igorka @ Sty. 18 2009,20:25)
QUOTE
Czytałam też kiedyś o teście o nazwie- ADOS-ale nic więcej dokładniej nie pamiętam- zdaje się ,że to było robione na podstawie analizy krwi.

ADOS to nie żaden z krwi. To scheduła obserwacji dziecka pod kątem autyzmu.
Nie ma żadnych badań "z krwi", "moczu" czy czegokolwiek innego, które pozwalałoby zdiagnozować autyzm.
-------
pozdr.
joanna "acha"

skarbek2006

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 324
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 18, 2009, 22:32:07 »
Dokłądnie mam takie samo zdanie  jak dziewczyny . U nas pani neurolog powiedzieła , że młody jest na 100% zdrowy bo: potrafi właczyć sam tv a miał wtedy chyba niespełna 2 lata i że płacze na jej widok i że to napewno nie autyzm a diagnoze mamy i niestety to autyzm . Przykro to stwierdzić ale tak neurolodzy  nie obrażając wszystkich ale bynajmniej większość na temat autyzmu nie mają pojęcia albo nie chcą mieć nie wnikam. Znam takich neurologów do przepisują syropy na niemówienie ':p' tragedia a syropy to leki przeciwpadaczkowe dla dzieci o zgrozo (dzieci , które padaczki nie  mają tylko nie mówią)
Najlepiej wybrać się do prodeste w Opolu . Nas diagnozowali w Naviculli.

pozdrawiam
Mój Skarbek 02.2006

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 18, 2009, 22:55:13 »
W takim razie dziękuję za ostrzeżenie. Na pewno jeszcze to gdzieś skonsultuję. Ale cały czas mam nadzieje,że...

supcia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1880
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 18, 2009, 23:55:29 »
Nadzieja umiera ostatnia...:-)

Zosia miała 1,5 roku jak zauważyłam, że jest z nią coś nie tak.
I choć w zasadzie nie miała na początku klasycznych objawów autyzmu, to fakt że nie reagowała na swoje imię dał mi na tyle do myślenia, że ruszyłam do boju, diagnozę dostaliśmy jak Zosia miała 1.8 miesięcy.

Dzięki wczesnej diagnozie efektywniejsze jest leczenie.
Więc nie ma na co czekać, też osobiście polecam wizytę u dobrego psychologa, i to takiego który ma doświadczenie w diagnozowaniu dzieci autystycznych.

Życzę powodzenia:-)
生まれ変わり...無限に...優れた:-)

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 19, 2009, 10:57:21 »
Tez dostałam syrop na niemówienie '<img'> ale od psychiatry, tyle że po badaniach eeg i rm, zleconych przez neurologa i bardzo sobie chwalł bo przyjnamniej zaczął wokalizować a na terapii próbuje mówić.

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 19, 2009, 13:23:50 »
Dziewczyny!
Widzę,że jestescie bardzo obeznane w temacie,wiec pozwole sobie na przedstawienie mojego problemu. Byc moze ktoras z Was napisze co o tym sadzi. Jak juz pisalam wczesniej jestesmy po wizycie u neurologa.a 2 lutego umowilam nas do poradni psychologicznej-do psychologa oraz logopedy. zastanawiam się tez nad wizyta w osrodku,o ktorym była mowa wczesniej.
Moj syn ma 2 lata i dwa miesiace. Oto co mnie niepokoi:
-mało mówi-na razie tylko mama,tata.papa.nie,tak,nie ma,didi(tzn bajka) czy jeje(piosenka). To chyba wszystko. zdaje sobie sprawe,ze rozwoj mowy wyglada u kazdego indywidulanie,ale czy to nie za maly repertuar słów?
-jesli chodzi o rozumienie-wykonuje nasze polecenia,oczywiscie jak chce. Potrafi wyrzucic pieluszke do kosza,jesli go o to poprosimy,przyniesc kubek z pokoju,dac buziaka,zaniesc talerzyk do kuchni,pogłaskać chłopczyka na ulicy czy dac mu buzi.
-jesli cos chce,ciagnie nas za reke,np do kuchni i pokazuje palcem na sok. Gdy pytam czy chce pic soczek odpowiada ze tak.
-niekiedy wydaje mi sie,ze nie slyszy(albo tez slyszy i po prostu nie reaguje),jesli powiem czy chce czekoladke od razu biegnie do kuchni i pokazuje na szafke gdzie sa slodycze i mowi ze tak,ale niekiedy mozna go o cos prosic lub wolac a on nie reaguje
-jest wesoly,usmiechniety,bardzo lubi sie przytulac,wariowac,łaskotac,gonić
czesto daje buzi,przytula robi cacy.
-zwraca uwage na inne dzieci,podchodzi,niekiedy bije,ale zaczepia i chce sie bawic.
-najczesciej bawi sie klockami, lubi dopasowywac klocki do kształtów,lubi tez zabawki elektroniczne,potrafi sie  nimi bawic, ma jena zabawke ktora wydaje dzwieki zwierzat,niektore powtarza.
-jesli chodzi o mowe,bardzo duzo mowi ,,po swojemu'' przy tym niekiedy gestykuluje,pokazuje raczkami,nie mowi jednostajnie,tylko ma rozna game dzwiekow.
-jesli chodzo jedzenie,coraz sprawniej posluguje sie lyzeczka,domaga sie by pozwolic aby jadl sam,nie chce zeby go karmic. Niedawno nauczyl sie pic z takiego normalnego kubka i bardzo sie z tego cieszy. Co do smakow,lubi duzo rzeczy,serki,jogurty,kiłbaski,jajka,zupki,miesa,makaron,bułki. I oczywiscie czekolade:-)
-Nie potrafi jeszcze korzystac z nocnika,ale gdy posika pieluche rozbiera sie caly wyrzuca pieluche do kosza i mowi ,,be,,
-zauwazylam,ze niekiedy chodzi na paluszkach-ale tez kladzie cala stope na podlodze-neurolog powiedzial,ze nia ma zadnych przykurczow,wodzi wzrokiem za swiatlem i chodzenie na paluszkach jest naturalnym etapem w rozwoju takiego dziecka. On nieprawidlowosci nie zauwazyl.
-czasami kreci sie w kolka,ale bardzo rzadko,od malego jak sie krecil bilismy um brawo i on teraz jak ma zamiar sie krecic popycha nas na kanape,mamy siedziec i go obserwowac no i oczywiscie sie cieszyc i bic brawo-on tez sie cieszy. Nie wiem czy jest to grozne,czy po prostu on traktuje to jako zabawe.
-machania raczkami nie zauwazylam,moze niekiedy gdy oglada bajke. Lekarz powiedzial,ze on w ten sposob uwalnia emocje.
-uwielbia ogladac bajki,smieje sie w smiesznych momentach

Nie wiem co jeszcze byłoby istotne.
Bardzo prosze o opinie i oczywiscie za nie dziekuje:-)

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 19, 2009, 13:25:38 »
Przypomnialo mi sie cos o co pytal nas neurolog,czy maly lubi zwierzeta-nie wiem czy istotne.
Filipek bardzo lubi zwierzeta,moja mama ma pieska z ktorym uwielbia sie bawic,rzuca mu pilki,ciagnie za ogon,przytula. Pies ma go dosyc:-)

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 19, 2009, 13:31:48 »
I jeszcze cos: maly jest bardzo szybki,wszedzie go pełno,biega,skacze. Niekiedy gdy mu czegos zabraniamy wpada w ,,furie''. Np gdy nie chce wyjsc z pod prysznica(uwielbia sie kapac),potrafi bardzo krzyczec,bic nas,wyginac sie itp czasami walil glowa w podloge,ale to jak byl troche mniejszy. Lekarz powiedzial,ze jedyny problem jaki on widzi,to ze on jest raczej nadpobudliwy troche i ze bedziemy miec z nim problem w przedszkolu,bo moze nie sluchac czy bic inne dzieci.


To chyba wszystko:-)

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 19, 2009, 14:20:00 »
Jeszcze cos,nie wiem czy ma to znaczenie,juz od dluzszego czasu Filip biega po mieszkaniu od jednegopunktu do drugiego. W ta i spowrotem.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 19, 2009, 16:13:01 »
Z Twojego opisu tomo że trochę energiczne ale zupełnie zdrowe dziecko '<img'>
Pozazdrościć '<img'>

aneska1

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 202
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 19, 2009, 16:46:18 »
Nie jestem specjalistką w diagnozowaniu, ale mam troje dzieci ,w tym jedno z autyzmem, i raczej zgadzam się z zosią.

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1058
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 19, 2009, 16:57:16 »
A zwróć uwagę na to jak on się bawi: czy nasladuje? czy bawi sie symbolicznie? tzn weźmie jakiś klocek i udaje, że to samochód; czy wskazuje paluszkiem na coś co chce Ci pokazać, podzielić się swoimi emocjami? czy jak dostanie nową zabawkę to biegnie do Ciebie, żeby ją pokazać?
Takie pytania są m.in w teście CHAT, o ktorym była mowa chyba nawet w tym watku; bardzo przydatny test, który pozwala rozwiac wątpliwości lub ... niestety wprost przeciwnie.
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

Anusia83sc

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 55
Dwulatek - jak samemu zdiagnozowac?
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 19, 2009, 17:09:18 »
Jesli chodzi o nasladownictwo,w zabaiwe nie wiem,ale zauwazylam,ze corz czesciej nasladuje dzwieki,jak uslyszy kotka miau mowi miau,maz dzis przyszedl z dworu i powiedzial,ze zimno brrrr to maly od razu brrr:-)
Paluszkiem pokazuje jak najbardziej,ciagnie nas za reke i pokazuje co chce dostac. W ciagu dnia milion razy:-)Jak widzimy,ze sie do nas zbliza z ta reke to tylko patrzymy gdzie uciekac:-):-):-)
Jesli chodzo emocje....przychodzi do nas jak np sie uderzy. Cos go zaboli to od razu daje nam do całowania i juz przechodzi:-)