Autor Wątek: Doradźcie terapię domową...  (Przeczytany 43091 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 952
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 20, 2012, 20:48:32 »
zaraz "wyjdę z siebie"! tak jest ta dieta bezglutenowa wyolbrzymiana ( na minus) przez lekarzy że dosłownie nie rozumiem! gdyby chodziło o odstawienie np. wszystkich owoców i warzyw no to pewnie ale co gluten ma wspaniałego że tak bardzo mocno trzeba się zastanowić zanim się odstawi!!!!!???!!!

wiesz o co chodzi,chyba o to by bez powodu tego nie robić,tak robi chyba większość lekarzy,nie ma dowodów że szkodzi to się nie odstawia...  ???

ja tez nie bardzo rozumiem lekarzy w przychodni:( moze to troche nie na temat ale dwa dni temu chciałam skierowanie dla mojego synka - badanie kału w kierunku pasozytów i candidi...pani doktór popatrzyła na mnie zdziwiona i zapytała po co? więc tłumaczę ze mały nigdy nie miał robionych tego typu badań, a ona ze nie ma potrzeby:( załamałam ręce...

i chyba dlatego,bo pomyślała że to będzie ot tak zrobione a nie z jakiegoś powodu

Ja narazie zobaczę czy coś wyjdzie,kilka razy będę badać to może coś wyjdzie...chociaż narazie nie muszę płacić bo pediatra będzie dawać mi skierowania jak nie wyjdzie to łatwiej mi będzie wydać grubszą kaskę na badania

Mam dodatkowe pytanie czy jeśli będę robić badania z kupy np.na stopień strawienia (tak z ciekawości) czy np.ph itd to jak się będą miały wyniki do tego jak zaniosę normalną kupę a np.z tego samego dnia kupę tą brzydko zrobioną ? 
Dzisiaj mój syn zrobił 2 kupy:jedna normalna a kolejna była na początku normalna a reszta niezbyt,nie będę obrzydzać opisując ją dokładnie  ;D a też było w niej coś ciemnego,ale nie mogę sobie przypomnieć co on jadł co mogło nie zostać strawione :o

zosia_ Ty jesteś bardzo obeznana powiedz mi jak zachęcić dziecko do jedzenia warzyw i np.mięsa ? czy jak odstawie te złe produkty to po prostu z głodu ryszy coś innego ? czy jak u niejdaków poskutkuje np.syrop na apetyt.
Jakub listopad 2009                    Julia 2014

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7626
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 20, 2012, 21:18:54 »
Jest tu na forum sporo relacji mam dzieci, które jadły przed dieta tylko kilka produktów i do tego własnie tych, które im najbardziej szkodziły. Przejżyj wpisy. Z ich relacji widac, że dzieci same rozszerzyły jadłospis po wprowadzeniu diety. Mamy miały obawy "bo nic im już nie zostanie do jedzenia po odstawieniu tego co teraz jedzą". Poczatki najczęściej nie sa łatwe ale to szybko mija i dzieci zaczynają wybierać nowe smaki, rozszerzac menu. Jest tu na forum ogromny watek o diecie, poczytaj :)

atutu

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 37
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 20, 2012, 21:40:04 »
Jest tu na forum sporo relacji mam dzieci, które jadły przed dieta tylko kilka produktów i do tego własnie tych, które im najbardziej szkodziły. Przejżyj wpisy. Z ich relacji widac, że dzieci same rozszerzyły jadłospis po wprowadzeniu diety.

Potwierdzam. U nas po rozpoczęciu diety dziecko zaczęło jeść 2 razy więcej niż wcześniej i do tego prawie wszystko co podajemy. Wcześniej tylko pepti i obiadki hipp.  :)

Pozdrowienia.
Malutka - 09.2010

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 20, 2012, 21:51:12 »
U nas po wprowadzeniu diety (mimo dokładnie tych samych obaw moich) Jas tak zaczął delektowac ise smakami że potrafił 3 głebokie talarze zupy zjesć!
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#77,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine,
homeopatia klasyczna (A.Ś)

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 952
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 21, 2012, 08:55:10 »
ja też właśnie boję się że jak odstawię produkty te złe (tak to sobie nazwę) to nic nie będzie jadł,no wiecie "biedaczek napewno głodny"  ;) ale cóż,znowu będę konsekwentna  ;D

Dzisiaj doszłam jednak do jeszcze jednego wniosku,wiem że czeka nas długa droga bo przyczyn nadpobudliwości jest sporo,nawet zatrucie związkiem rtęci...matko najświętsza ile tego wszystkiego jest  :o
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2012, 08:59:38 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009                    Julia 2014

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 21, 2012, 09:07:13 »
KAŻDA (!!!!!) matka tak myśli przed wprowadzeniem diety!!
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#77,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine,
homeopatia klasyczna (A.Ś)

pentelka5

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 156
Do Bepi
« Odpowiedź #36 dnia: Kwiecień 21, 2012, 13:13:21 »
Bepi, twój synek bardzo przypomina mojego jeśli chodzi o niepokojące objawy. Z tym, że u nas był jeszcze problem z kontaktem wzrokowym przez jakiś czas. Nie było u nas problemów ze stymulacją, układaniem zabawek w rzędach, trzepotania rączkami czy kręceniem się w kółko. Autyzm wykluczono od razu, początkowo dostał Całościowe zaburzenia rozwoju - inne nie określone. Były problemy z mową, rozumieniem mowy, nadpobudliwością, koncentracją, rozumieniem kontekstu sytuacyjnego, problemy z SI, ataki złości na zakazy. Pracujemy już 2 lata - strzałem w 10 okazała się terapia SI, ruszyła nam mowa po niej. A im bardziej poprawiała się mowa, a przede wszystkim ROZUMIENIE mowy to poprawiała się koncentracja, zmniejszała nadpobudliwość, syn staje się co raz bardziej posłuszny, mało już jest agresji, kontakt wzrokowy super. U nas okazało się po prostu że brak rozumienia mowy powodował mega frustrację i brak możliwości nauki tego, co zdrowe dzieci łapały w lot. Na dzień dzisiejszy ma diagnozę dysfazja rozwojowa percepcyjno-ekspresyjna.

To, co ja mogę ci doradzić - terapia SI przede wszystkim, jeśli są problemy z jelitami to oczywiście to co w poprzednich postach dziewczyny zalecają, EEG we śnie - bo może być ukryta padaczka która nie daje widocznych objawów ale uszkadza obszary mózgu odpowiedzialne za mowę.

Aby dziecko nie nabawiło się wtórnego opóźnienia umysłowego wynikającego z tego, że nie nabywa nowych umiejętności z powodu braku rozumienia mowy polecam domowy program terapeutyczny - tzw. sekwencje edukacyjne Shoplera. Trzeba zrobić diagnozę funkcjonalną w specjalistycznym ośrodku (np. Prodeste w Opolu, Stimulus we Wrocławiu) i na jej podstawie jest pisany program terapeutyczny dla dziecka. Realizuje się go w domu i w zależności od tego czy masz do ośrodka blisko czy daleko to umawiasz się na cykliczne spotkania raz w miesiącu bądź rzadziej i dostajesz kolejne programy. Ten program obejmuje wszystkie ważne obszary rozwoju - komunikację werbalną i niewerbalną, naśladownictwo, kompetencje społeczne, motorykę małą i dużą, itd. tak więc ćwiczy się rozwój wszechstronnie. Mój syn na prawdę sporo poszedł do przodu, wiele spraw już wyrównał do normy wiekowej. Ćwiczenia są tak przygotowywane, że nie wymagają od dziecka mowy i rozumienia mowy. Uważam, że jest to najlepsza z możliwych terapii domowych, a takiej widzę szukasz.

Shoshi

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • oki doki
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 21, 2012, 13:27:10 »
Bepi jesli dziecko ma awersje do miesa to moze wskazywac na problem z cynkiem a co do glutenu to my nie potrzebujemy jesc glutenu. Gluten nie jest naszym naturalnym jedzeniem, tzn ludzie zaczeli jesc gluten jak zaczeli uprawiac ziemie a wczesniej polowali i zbierali gotowe produkty 8), oczywiscie mam na mysli to co roslo i bylo gotowe do jedzenia.
Ariel 2008 wyleczony z autyzmu
Eitan 2008 jeszcze walczymy

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 952
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #38 dnia: Kwiecień 23, 2012, 10:27:17 »
Bepi jesli dziecko ma awersje do miesa to moze wskazywac na problem z cynkiem a co do glutenu to my nie potrzebujemy jesc glutenu. Gluten nie jest naszym naturalnym jedzeniem, tzn ludzie zaczeli jesc gluten jak zaczeli uprawiac ziemie a wczesniej polowali i zbierali gotowe produkty 8), oczywiscie mam na mysli to co roslo i bylo gotowe do jedzenia.

i myślisz że po prostu jeść go nie chce ? a cynk to znaczy że ma ponad normę czy wręcz przeciwnie ?
robię właśnie listę badań by iść raz lub 2 razy a nie kilka razy bo o czymś np.zapomnę...
Jakub listopad 2009                    Julia 2014

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 952
Odp: Do Bepi
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 23, 2012, 10:31:53 »

U nas okazało się po prostu że brak rozumienia mowy powodował mega frustrację i brak możliwości nauki tego, co zdrowe dzieci łapały w lot. Na dzień dzisiejszy ma diagnozę dysfazja rozwojowa percepcyjno-ekspresyjna.

To, co ja mogę ci doradzić - terapia SI przede wszystkim, jeśli są problemy z jelitami to oczywiście to co w poprzednich postach dziewczyny zalecają, EEG we śnie - bo może być ukryta padaczka która nie daje widocznych objawów ale uszkadza obszary mózgu odpowiedzialne za mowę.

Aby dziecko nie nabawiło się wtórnego opóźnienia umysłowego wynikającego z tego, że nie nabywa nowych umiejętności z powodu braku rozumienia mowy polecam domowy program terapeutyczny - tzw. sekwencje edukacyjne Shoplera. Trzeba zrobić diagnozę funkcjonalną w specjalistycznym ośrodku (np. Prodeste w Opolu, Stimulus we Wrocławiu) i na jej podstawie jest pisany program terapeutyczny dla dziecka. Realizuje się go w domu i w zależności od tego czy masz do ośrodka blisko czy daleko to umawiasz się na cykliczne spotkania raz w miesiącu bądź rzadziej i dostajesz kolejne programy. Ten program obejmuje wszystkie ważne obszary rozwoju - komunikację werbalną i niewerbalną, naśladownictwo, kompetencje społeczne, motorykę małą i dużą, itd. tak więc ćwiczy się rozwój wszechstronnie. Mój syn na prawdę sporo poszedł do przodu, wiele spraw już wyrównał do normy wiekowej. Ćwiczenia są tak przygotowywane, że nie wymagają od dziecka mowy i rozumienia mowy. Uważam, że jest to najlepsza z możliwych terapii domowych, a takiej widzę szukasz.



znajoma ma dziecko z diagnoza afazja u nas to rozumienie jakies tam jest ale wg mnie ograniczone,na pewnej wizycie u logopedy wykonał 2 czynności o jakie poprosiła,ale słucha akurat tego co ta Pani powiedziała,podałam jej też przykład jego neirozumienia a ona powiedziła "tak jakby zapominał co miał zrobić tak?"

Mowa nam nie stoi w miejscu,wczoraj pojawiło się nowe słowo "pycha" ale by wiedział co to oznacza musiałam pogładzić brzuszek i dodać mmm,wtedy zrozumiał że pycha to to samo co mmm i używa teraz pycha :) syn nteż abywa nowe umiejętności,ale idzie to wolno...no wiadomo jakieś zaburzenie ma to nie pójdzie jak burza
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2012, 10:34:11 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009                    Julia 2014

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 952
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 24, 2012, 14:59:48 »
mam pierwsze wyniki badań,oprócz kału bo jak na złość syn robi je późnym wieczorem

barwa żółta
przejz klarowny
pH 6
ciężar wł 1.025
białko nieob
glukoza nie wykryto
bilurubina nieob
urobilinogen prawidł
ciała ketonowe nieobecne
azotyny nieobecne
krew nieobecna

nabłonki płaskie poj w preparacie
nabłonki okrągłe nieobecne
śluz nieobecny
leukocyty poj w polu widzenia (n.0-5)
erytrocyty swieże nieobecne (n.0-3)
składniki mineralne poj.moczany bezpostaciowe
bakterie pojedyncze w preparacie

krew
morfologia oprócz MCHC 31,8 (n 32,2-36,2) wszystko w normie
Rozmaz
Segmenty 30     n.40-70
Eozynofile 2       n.1-5
Limfocyty 65      n.20-45
Monocyty 3        n.3-8

Co o tym sądzicie ?
Jakub listopad 2009                    Julia 2014

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 874
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 24, 2012, 16:13:37 »
http://allegro.pl/air-walker-steper-dla-dzieci-stepper-dzieci-hit-i2284802529.html

polecam do cwiczen ruchów naprzemiennych :) nie jest to łatwe dla dziecka-ale jak załapie to niech zasuwa jak najwiecej na takim steperku :)
franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 24, 2012, 20:35:12 »
ale świetne! koniecznie muszę zakupić!
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#77,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine,
homeopatia klasyczna (A.Ś)

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 952
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 24, 2012, 22:23:18 »
http://allegro.pl/air-walker-steper-dla-dzieci-stepper-dzieci-hit-i2284802529.html

polecam do cwiczen ruchów naprzemiennych :) nie jest to łatwe dla dziecka-ale jak załapie to niech zasuwa jak najwiecej na takim steperku :)

a jak to się ma do mojego syna ?
Jakub listopad 2009                    Julia 2014

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 874
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 24, 2012, 22:36:43 »
Bepi-ćwiczenia ruchow naprzemiennych "maja sie" do kazdego dziecka :) Nawet nie zaburzonego . Ruchy naprzemienne, oraz cwiczenia podczas ktorych dziecko przekracza osie ciała (pion i poziom) sa rewelacyjne dla koordynacji pracy połkul mozgowych. Często nawet starszym dziciakom zaleca sie np raczkowanie , dotykanie prawa raczka lewej nogi i na odwrót, rowerek biegowy itp. To wszystko usprawnia umysł :). Równiez balansowanie na piłce (kładziesz malucha na duzej pilce gimnastycznej, wykonujesz ruchy kolysania do przodu i do tyłu (np.7 razy), potem na boki (tyle samo powtorzen) i ruchy okrężne (po tyle samo powtórzeń w lewo, potem w prawo) Jak dziecko da-warto robic je zarówno w pozycji leżącej na brzuszku-jak i na plecach.  To tez terapia domowa :)
franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl