Autor Wątek: Doradźcie terapię domową...  (Przeczytany 127588 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #165 dnia: Czerwiec 10, 2014, 17:22:42 »
Zdrowe dzieciaki też miewają takie jazdy z wodą. Wrzucanie, włażenie, moczenie się w każdej napotkanej wodzie ;) ZNam jednego takiego, którego pasją wręcz było włażenie do wody w butach. Nawet jak było bardzo zimno, bez względu na okolicznosci. Żadne zakazy nie działały. Jka widział wode to biegł jak oszalały. W końcu przeszło ale trwało dośc długo. ;)

A specjalistą najwyższej klasy od kibelków, to jest chyba forumowy Franek Pauliny ;) ;) ;) Ekspert :) Teraz mu już chyba przeszło, ale sporo trwało :)

kasia21051988

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #166 dnia: Czerwiec 10, 2014, 22:25:47 »
HEJ JAK ODPIELUCHOWALISCIE DZIECI?NASZ MLODY MA 3.5 ROKU I NOSI PAMPERSY NIEDA SOBIE ZDJAC PIELUSZKI ANI NIE USIADZIE NA NOCNIK ANI NA KIBEL JAK GO PRZEKONAC?POMOCY
Mati ur 07.12.2010

koliber

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2352
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #167 dnia: Czerwiec 11, 2014, 08:39:23 »
poczekac na odpowiedni czas
ale ten temat jest o terapi domowej....

nowika

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #168 dnia: Czerwiec 11, 2014, 09:24:42 »
Oliwier 13 I 2010 ALA 23#8,3 mg

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #169 dnia: Czerwiec 11, 2014, 11:23:10 »
to i ja proszę o poradę  ;D
nie wiem co jest haloo

Kuba do śniadanie dostaje wyciskany sok,przez resztę dnia pije wodę,tymbardziej że jest tak gorąco to pije jej dużo i bardzo chętnie,ma potrzebę to daję ile tylko chce,nieźle się poci ale to dobrze :)
Ostatnio położył się spać po 22 i spał do po 12  :o i to ja go jeszcze obudziłam bo zwęszyłam problem i faktycznie,wstał zamulony na maksa,trzęsły mu się ręce i był odwodniony.Dałam mu do picia to co miałam pod ręką więc cappy truskawkowy,po wypiciu całego kubka i wykąpaniu się przestały mu się trzęść ręce,negatywnej reakcji po soku nie było.
W ostatnich dniach zaobserwowałam spadek koncentracji,niby skupia się oglądając coś,rysując,wycinając i robi to długo ale jak do niego mówię-widzę że słucha a zapytany o to co mówiłam milczy,nie wie co mówiłam,jakby mnie w ogóle nie słuchał.
Mam zamiar pogadać dzisiaj z Panią z wczesnego wspomagania by wprowadziła jakąś nowość i za tydzień również by jako osoba która nie widzi go codziennie zauważyła ew spadek koncentracji,bo od dzisiaj próbuję z dietą bc,zrobiłam to gwałtownie bez powolnego zmniejszania dawki cukru,ale chociaż zobaczę jego wybuchy złości "na głodzie"  :) chciałam z nim dzisiaj trochę się pouczyć ale nie poszło za dobrze,nie z jego lenistwa a problemu z zapamiętywaniem tego co mówię.Do tego nie chce podejmoważ żadnych "wyzwań" bo nawet nie pójdzie do pokoju by poszukać niebieskiej bluzki z autem bo on "nie umie szukać" i tak wszystko

coś czuję że ta dieta bc będzie dopełnieniem i będzie jak wiele innych dzieci na diecie bg/bm/bc
Jakub listopad 2009            Julia 2014

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #170 dnia: Czerwiec 11, 2014, 14:27:55 »
Może jakiś wirus go męczył i dlatego tak spał?

maPatrykama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2000
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #171 dnia: Czerwiec 11, 2014, 16:25:39 »
to i ja proszę o poradę  ;D
nie wiem co jest haloo
Ostatnio położył się spać po 22 i spał do po 12  :o i to ja go jeszcze obudziłam bo zwęszyłam problem i faktycznie,wstał zamulony na maksa,trzęsły mu się ręce i był odwodniony.Dałam mu do picia to co miałam pod ręką więc cappy truskawkowy,po wypiciu całego kubka i wykąpaniu się przestały mu się trzęść ręce,negatywnej reakcji po soku nie było.
Moze to jakies zaburzenia gosp. wodno-elektrolitowej.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #172 dnia: Sierpień 10, 2014, 17:23:53 »
Kochani ja chyba mam wlasna teorie co do zaburzen Kuby ale na sprawdzenie tego potrzebuje jakichs 2 miesiecy, siedze.... czytam....poczytalam na kilka tematow, troche mi sie oswiecilo swiatelek w glowie no i jutro zamawiam leki, zaczne dawac po zbadaniu watroby i trzustki.... Jutro ciut info o funkcjonowaniu obecnym dla porownania za ok 2 miesiace
Jakub listopad 2009            Julia 2014

sanpja

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #173 dnia: Listopad 21, 2014, 17:13:03 »
Ciekawa jestem jak ma się Twój syn ?
Czy badalaś go w kierunku insulinooporności ? Jeśli z tym cukrem ma jakieś problemy .

Monika23

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #174 dnia: Marzec 31, 2015, 09:28:51 »
U nas zaczęło się od bezsenności dziecka i płaczu. Krzyczał jakby ktoś obdzierał go ze skóry, tak teraz czytam o szczepieniach...Nie wiem czy przypadkiem to ono  go nie spowodowało...

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #175 dnia: Czerwiec 24, 2015, 23:08:26 »
Jutro wieczorem wszystko napiszę bo jest sporo nowości,niestety złych nowości,Kuba stanął w miejscu w ubiegłym roku i tak stoi,nie nabył nowych umiejętności które w jakiś sposób ułatwiałyby mu i mnie życie,przez rok nauczył się niewiele,póki co to czego się nauczył do niczego mu się nie przydaje ale pojawiły się coraz to dziwniejsze zachowania.Najsmutniejsze to jest to że okazało się że jego empatia jest "wyuczona"
Jakub listopad 2009            Julia 2014

gomado

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #176 dnia: Czerwiec 25, 2015, 11:24:25 »
Bepi, przykro mi, że u Was stanęło. A myślałaś może o terapii domowej Program Son-Rise. My jesteśmy właśnie po pierwszym roku ED i u nas idzie cały czas do przodu. Jutro odbieramy świadectwo kl I chociaż nasza terapia to głównie zabawy podążające za dzieckiem, nauka totalnie w tle.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #177 dnia: Lipiec 04, 2015, 00:36:30 »
ciągle się zabieram za pisanie i nie mogę,zmęczenie bierze górę

Kuba stoi w miejscu ,na wczesnym wspomaganiu ćwiczy z nim Pani metodą Cieszyńskiej i potrafi przeczytać niektóre literki,ale nie ma pojęcia o co chodzi w tym że jest jeden cukierek i się dostaje jeszcze jeden i że można to policzyć i powiedzieć że są 2 cukierki,to tak jakby tłumaczyć 2 latkowi na czym polega metoda In Vitro :)
Kuba ciągle się bawi,codziennie musiał brać do przedszkola zabawkę (lego) gdy nie brał był problem w przedszkolu a gdy brał to przeszkadzał.....gdy uniemożliwiałam mu zabranie czegoś mówiąc by poszedł ubrać buty (widziałam że chce się wrócić do pokoju po zabawkę) to kręcił się zdenerwowany i nie wiedział co zrobić,w ostatnich dniach przestał upominać się o jedzenie ani o picie,nie chodzi do wc od samości tylko gdy my mu mówimy by poszedł.Brak mu empatii,zdarzało się że potraktował Julkę jak kolegów z przedszkola z którymi nie chciał się bawić,nie nawidzi dzici które chcą się z nim bawić,nie akceptuje reguł gier,bawi się po swojemu,zabawa z Julką wygląda tak jakby oboje mieli po ponad roku,czyli bawią się obok siebie a nie z sobą.W przedszkolu Kuba musi siedzieć przy swoim stoliku i na swoim krześle  :( na polecenia reaguje buntem,gdy Pani przydzieli mu do zabawy czy pracy inne dziecko niż z tej 4 którą akceptuje odchodzi na ubocze i nie powraca do zajęć,kochana Pani nie narzeka  :) a Kubusia pomimo problemów uwielbia  :) trafiła mu się super Pani.Kuba jest odroczony od szkoły i będzie chodził do tej samej Pani co dotychczas.
Z nadpobudliwości mamy tyle że gdy bawi się z jakimś dzieckiem z minuty na minutę robi się coraz bardziej pobudzony a kończy się agresją,Julka bywała popychana,uderzona pięścią czy zrzucona z łóżka na podłogę,aż zaczęłam ją brać ze sobą nawet do łazienki gdy szłam lub mówię by się z nią nie bawił bo idę do łazienki.....  :(
Mowa nadal kiepska,nie potrafi prowadzić rozmowy z kimś,schodzi z tematu i mówi na własne tematy,do obcych ludzi mówi bez sensu,przeklina-zapewne pięknego słownictwa nauczył się w przedszkolu i używa w domu,więc raz jestem debilem a potem szmatą i głupkiem  ???
Dziwnie zaczął się interesować.....seksem ! 8) ja z moim m nie mówimy na takie tematy przy dzieciach a on nas potrafi zapytać kiedy będziemy mieć seks  ;D albo raz mnie chwycił za cyce w sklepie i powiedział "mamo lubię twoje cycuszki"  8) spaliłam się ze wstydu a co gorsze,raz zdjął majtki podszedł do Julki i powiedział "ugryź mnie"  :-X brak słów,potrafi zdjąć majtki i wymachiwać komuś tyłkiem  :o nie wiem jak temu zapobiegać.
Bawi się na niby podczas całego wychodnego z domu,gada do siebie,drapie się po głowie i twarzy,brak mu odwagi,nie podejmuje wysiłku umysłowego ale gdy wyjmę z wielkiego pudła jakiś klocek z rozłożonego zestawu potrafi powiedzieć z którego to.
Mówi po swojemu,nie odmienia słów
nóż to nóż ale kroi się nożem a on mówi "nóżem" wszędzie dodaje albo i albo przedziela słowa np. ta ak zamiast tak
nie rozumie że jabłko bez skórki to jabłko bez skórki,obrane ,dla niego bez oznacza "z" tłumaczę ciągle ale nadal nie załapał i wiele takich rzeczy nie rozumie
nauczył się że flaga polski jest biało czerwona ale widząc inną też mówi że to flaga Polski ,jakby flaga była przypisana tylko Polsce,bo nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.


Pani z wczesnego wspomagania w uwagach na opinii napisała:w dalszym ciągu występują zachowania manipulacyjne i (nie mogę się doczytać) wygląd jak oporowanie  8),zwłaszcza nasilone w grupie przedszkolnej.

Wychowawczyni dostrzegła prawie wszystkie problemy Kuby (dobra obserwatorka)
min.
-W zakresie umiejętności społecznych i odporności emocjonalnej Jakub nie zawsze podporządkowuje się normom,regułom i umowom ustalonym w kodeksie grupowym zawartym na początku  roku szkolnego.Rozumie kierowane do niego komunikaty ale nie reaguje na polecenia dla całej grupy oraz indywidualne.

-w przypadku wyboru osoby do pary przez nauczycielkę Jakub złości się i wycofuje z zabawy.
-miewa konflikty z rówieśnikami.Objawia się to częstą agresją fizyczną (popychanie,uderzanie pięścią kolegi lub rzucenie jakimś przedmiotem w kogoś) oraz słowną(używa wulgarnych słów wobec kolegi)

-Jeżeli w czasie zabawy swobodnej bawi się z rówieśnikami to tylko z wybranymi przez niego osobami.Dotyczy to również miejsca siedzenia na zajęciu z całą grupą.Jakub wybiera miejsce koło kogo chce siedzieć na zajęciach,a jeśli jest to niemożliwe wtedy odchodzi na bok i nie bierze udziału w zajęciach,próby zachęcenia do udziału w zajęciach kończą się agresją.

-lubi się bawić i potrafi sam zainicjować sobie zabawę

-zdolność do koncentracji jest na słabym poziomie

-Kubę cechuje mocne przywiązanie do swoich przedmiotów,codziennie przynosi własne zabawki do przedszkola i nie potrafi się z nimi rozstać ani na chwilę.W przypadku mojej prośby w trakcie zajęć żeby odłożył zabawkę do swojej półki ponieważ dekoncentruje inne dzieci Jakub odchodzi i już nie powraca na swoje miejsce i nie uczestniczy w zajęciach.


to jest tylko kilka uwag wychowaczyni,zebrałam kilka punktów z 1/3 strony a opinie mamy na 2 strony A4  :)

z PPP też wg psychologa:
Do słabych stron należy sfera emocjonalno-społeczna.Jakub ma duże trudności w inicjowaniu kontaktu werbalnego ze względu na bardzo wąski zasób wiedzy ogólnej-tu nic nie potrafię zrobić bo on uczy się to czego chce,to jest jego bardzo silna strona.
opinię mamy na 2 strony w tym 10 podpunktów nad czym pracować  :)


Będę odrobaczać jak tabletki do mnie dotrą,bierze priobiotyki,dieta bg,bm i cukier zastąpiony stewią,wycofane oczywiście alergeny.
Ale ciągle coś się dzieje,jego zrost po czyraku zmienił wygląd,jęczmień oka go uwielbia,ciemieniucha go uwielbia,doszedł guz na nodze,prędzej rzucę się z mostu niż odpocznę  :) Pojawił się nam w łazience grzyb czarny w zakamarkach sylikonu przy brodziku a ścianie,nie wiem czy może to mieć coś wspólnego z jego zachowaniem.
Coraz częściej zdarzają się sytuacje które nazwałam "wyłączeniem mózgu od logiki"
przykład:zasypiał nam w pokoju,kazałam mu wstać i iść zrobić siku i potem spać,nie zajarzył jakby ktoś inny za niego miał myśleć,wzięłam go do łazienki i stał,nie wiedział co robić,powtózyłam co ma zrobić a on nic,musiałam podejść z nim do kibelka,zdjąć majtki i trzymać siusiaka i jeszcze powiedzieć "zrób siku"  :o a on nie zrobił,odsunął się,zdjął całkowicie majtki,zamknął wc i usiadł na nim i patrzył jak na tego debi....la którym mnie nazywa  :(
Inna sytuacja to taka że ostatnio ubierając piżamę włożył majtki (poprzednie rzucił na podłogę w łazience,ciągle powtarzam ze ma wrzucać do kosza na pranie) a potem włożył piżamę i przyszedł do pokoju,wzięłam te majtki z podłogi i mu pokazuję mówiąc "a to co" a on je wziął i zaczął przebierać  ::) w przedszkolu przebierając się zdejmował kapcie,po chwili znowu je wkładał ,trzeba przypominać że należy najpierw zdjąć buty a potem spodnie  8) masakra,trzeba wszystko dosłownie mówić

dla zainteresowanych,guz:







nie boli,nie jest zbytnio ruchome a konsystencją przypomina mięsień ale nie napięty
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2015, 00:49:25 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009            Julia 2014

m8rii

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 766
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #178 dnia: Lipiec 04, 2015, 06:22:07 »
a ten guz to nie jest ganglion?

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: Doradźcie terapię domową...
« Odpowiedź #179 dnia: Lipiec 04, 2015, 13:04:22 »
Nie wiem, myślałam też nad torbielą bakera
Jakub listopad 2009            Julia 2014