Autor Wątek: Czy to moga byc objawy autyzmu.  (Przeczytany 24810 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ika_s

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 79
Czy to moga byc objawy autyzmu.
« dnia: Styczeń 21, 2013, 08:20:25 »
Moja córcia ma 5 lat. Wydawałoby się, że rozwija się dobrze, ale gdyby tak było pewnie nie przeszukiwałabym teraz tego forum. Od urodzenia była bardziej niespokojna niz inne dzieci, płaczliwa. Reaguje płaczem na podniesiony na nią głos i kiedy się boi. Mała w stanach emocjonalnych (euforia, strach) macha rączkami i podskakuje. Są sytuacje, kiedy bierze kucyka pony i nim macha sobie przed oczkami. Oczywiście, kiedy reaguje, to go odkłada, ale jak zapomni, to wraca i znowu nim sobie macha robiąc przy tym dziwne grymasy twarzy. Takie jakby stereotypie czy autostymulacje. Mówi dużo i wyraźnie, używa wielu zwrotów. Ma ładny kontakt, zaczepia, lubi się bawić, wygłupiać, baraszkować z nami. Ma trochę problemów logopedycznych - nie mówi sz, cz, dż, ale poza tym jest wszystko dobrze. Wydaje mi się, że jej wiedza też jest chyba jak na ten wiem nie zaniżona. Odpowiada na pytania, zwykle z sensem. Tylko to machanie bardzo nas niepokoi. Kiedy wychodzimy z domu również podskakuje i macha rączkami. Kiedy była mniejsza nie było to tak uciążliwe. Teraz niestety wzbudza już to ogromne zainteresowanie otoczenia, a upominanie ją - nie skacz- przynosi efekt tylko na chwilkę. Zrobiłam narazie tylko diagnozę SI. Wyszły niestety też zabużenia z koordynacją i układem przedsionkowym. Ale czy ma cos więcej? Co robic? Nie śpię, nie jem? Brakuje mi siły na myślenie. Czy ktoś ma może podobne doświadczenia. Nie chciałabym jej dodawać dodatkowego stersu kolejnymi diagnozami, ale sama nie wiem, co mam robić.

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 21, 2013, 14:01:25 »
Po pierwsze to nie objawy Autyzmu, ale Zaburzeń ze Spektrum Autyzmu.
Po drugie - tak. To jest dość podobne. Mój maluszek, który jest w trakcie diagnozy też tak robi czasami, jak się podnieci za bardzo, tyle, że nie macha przedmiotami, tylko samymi łapkami.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

ika_s

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 21, 2013, 14:06:58 »
Czy zachowania ze spektrum autyzmu to nie to samo co autyzm? Przepraszam, jeżeli to głupie pytanie - jednak narazie wszystkie te pojęcia są dla mnie obce.

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2013, 14:23:03 »
Spektrum autyzmu obejmuje wiele zachowań. Sam autyzm jest dość powszechnie uznawany za bardzo ciężką formę zaburzeń ze spektrum autyzmu. Zaburzeniem ze spektrum autyzmu może być machanie rączkami przy braku jakichkolwiek innych zaburzeń. Może to być również problem w kontaktach społecznych, a także problemy z wybiórczym jedzeniem. Zatem Spektrum Autyzmu obejmuje wiele różnych zaburzeń. Sam autyzm, klasycznie rozumiany będzie miał wiele zaburzeń o mocnym nasileniu.

Słowem: twojej córce nie grozi raczej problem regresu i innych zaburzeń, jeśli to nie postępuje. Ważne jest by wycofywać te zachowania. Można to robić terapią, jak już pewnie wiecie, a także biomedycznie, jak dowiesz się z tego forum.

Bądź dobrej myśli.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

ika_s

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 21, 2013, 15:38:41 »
borsooq
 - czy masz na myśli terapię SI? Czego mam szukać w terapii biomedycznej? Pisałam już wczesniej, że o ile, kiedy była mała ta jej wrażliwość i to machanie, skakanie nie przeszkadzało tak bardzo, o tyle skaczący, machający 5-latek np. w centrum handlowym wzbudza już spore zainteresowanie otoczenia. Mała wie, że tak robi i zaczyna się wycofywać z kontktów z dziećmi, nie chce zostawać w przedszkolu itd. Teraz zmieniłam jej przedszkole na mniejsze grupy dzieci. Zobaczymy, co będzie teraz. Dziękuję za wszelką pomoc.

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 22, 2013, 08:33:29 »
Nie, nie chodzi mi o terapię SI.

Takie zachowania ze spektrum autyzmu są najczęściej wynikiem zatrucia. Zatrucie może być dwojakie.
   Bezpośrednią przyczyną może być problem z jelitem cienkim, gdzie w wyniku jego uszkodzenia/słabej kondycji niestrawione do końca białka, takie, jak kazeina (mleko) i gluten (prawie w każdym zbożu) przenikają do krwiobiegu i działają, jako opioidy. Dziecko po takiej dawce pokarmów jest, jak narkoman po dawce narkotyków, co więcej będzie dążyło, aby pokarmy takie dostać.
  Niebezpiecznym jest też cukier, szczególnie, to co mamy w słodyczach i używamy, jako słodzik do herbaty - sacharoza. Sacharoza powoduje 'karmienie' drożdżaków w jelitach, z których w wyniku przerostu mogą powstać grzybnie, a te dalej uszkadzać mogą jelita. Sacharoza jest dwucukrem, do którego trawienia nasz, ludzi organizm nie jest przystosowany w 100%. W przypadku kuracji antybiotykowych, kiedy flora bakteryjna w jelitach jest wyniszczona zupełnie, a dziecko jest karmione słodyczami, serkami słodkimi, słodkimi napojami itd., dochodzi często do przerostu ilości drożdżaków Candida, które to po rozrośnięciu się zakwaszają jelito cienkie, powodują jego uszkodzenie poprzez uszkodzenie ścianek i dzięki temu w formie już grzyba wędrują do innych organów, co więcej przez te uszkodzenia w jelicie przedostają się niezbyt dobrze przetrawione łańcuchy peptydowe z kazeiny i glutenu, a także innych alergenów, powodując, że dziecko 'dziwnie' się zachowuje.
  Przyczyną prawdziwą, leżącą u podstaw może być zatrucie rtęcią i/lub innymi metalami ciężkimi. Takie zatrucie powstaje najczęściej w wyniku wstryknięcia do organizmu dziecka substancji zwanej timerosalem, która jest konserwantem szczepionek, a zawiera 49% rtęci. Jest to substancja absolutnie wykluczona z użycia w wielu zastosowaniach przemysłowych, niestety... zapomniano o szczepionkach. W wielu cywilizowanych krajach jest absolutny zakaz używania w szczepionkach tej substancji. W Polsce timerosal jest w największej dawce w szczepionkach na WZW B (Euvax B), a także na błonicę, tężec i krztusiec (DTP). Punktem zapalnym przy tak osłabionym organizmie w wyniku zatrucia rtęcią jest szczepionka skojarzona na odrę, świnkę i różyczkę. Zarazki odry mogą powodować uszkodzenia w mózgu.
  Tyle teorii. Nie bój, się, to tylko teoria. Być może rozwiązanie problemu twojego dziecka jest zupełnie proste do przeprowadzenia.

Teraz kilka pytań do Ciebie:
1. czy przypominasz sobie jak dziecko znosiło szczepienia? Jakieś dziwne reakcje? Długi, nietulony płacz? Wysypki, plamy?
2. czy przypominasz sobie, aby dziecko było leczone antybiotykiem? Jak długo?
3. czy dziecko domaga się słodyczy?
4. czy je wybiórczo?
5. czy dziecko miewa biegunki/zaparcia?

Jeśli na te pytania odpowiesz twierdząco, to:
1. przede wszystkim usuń cukier i słodycze, słodkie napoje itp. z diety dziecka. Ja wywaliłem wszystko z domu i mam spokój. Nie dawaj też miodu. Z owoców jedynie kwaśne jabłka (szara reneta, antonówka, bojken bodajże) i gruszki. Wyklucz winogrona i banany. Obserwuj kupki.
2. postaraj się zastosować dietę rotacyjną - przez kilka dni (4-5) nie podawaj zupełnie mleka. Obserwuj zachowanie. Następnie wyklucz gluten, obserwuj zachowanie. Postaraj się też nie używać soi przez kilka dni. Cały czas obserwuj dziecko.
Z kazeiną, czyli białkiem z mleka jest dosyć łatwo, bo po ok. 3-4 dniach nie powinno być już jej w jelitach, gluten, to dłuższa zabawa - nawet 8 miesięcy wg źródeł pisanych (Jacqueline McCandless - 'Dzieci z głodującymi mózgami'). Co do cukru, to efekty powinny być w ciągu kilku dni. Jeśli mała jest przyzwyczajona do jedzenia słodyczy, to możesz się spodziewać bardzo ostrej reakcji przez pierwszy dzień, może dwa. Będzie prawdopodobnie awanturować się o słodycze. Jest to zupełnie normalne. Organizm dziecka jest niejako 'sterowany' przez potrzebę karmienia grzyba cukrem (poczytaj o szczurach zarażonych toksoplazmozą - porównaj).

Teraz badania:
- próby wątrobowe
- bilirubinę
- trzustkę
- tarczycę
- Pełne IgA, IgG i IgM
- miedź
- ceruloplazminę
- toksolazmozę
- ogólne badanie moczu
- pełną morfologię krwi wraz z rozmazem
- cytomegalię
- cholesterol
- panel pokarmowy

Jeśli chcesz, to zrób też badania włosa w Biomolu. Nie jest to jednak niezbędne. Może jedynie utwierdzić Cię, że dziecko ma problemy natury metabolicznej.

Te badania i morfologia będą bardzo kosztowne, ale dadzą ci ogólny chociaż obraz tego, z czym zmaga się twoje dziecko. 

Bardzo proszę, aby jeszcze ktoś doświadczony się wypowiedział w temacie. Potwierdził/zdementował moje twierdzenia.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2013, 08:43:48 wysłany przez borsooq »
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

platynka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 876
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2013, 08:56:37 »
Ja namawiam ewentualnie przed "wywaleniem glutenu" do zrobienia badań na celiakię. Wiele problemów z jelitami jest właśnie spowodowanych niekoniecznie candidą a właśnie chorobą trzewną.
Wywalić gluten jest łatwo tylko potem nie da się zrobić tych badań bez długiej i uciążliwej prowokacji.
Ja od razu przeszłam na bg i żałuję właśnie z tego powodu.
Jagódka - 10.2007
Piotruś - 03.2011 (w trakcie diagnozy)
"Dziecko jest miłością, która stała się widzialna"

romana

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 319
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 22, 2013, 10:14:33 »
Badanie w GPL nie wymaga takiej prowokacji. Tylko dzień przed pobraniem próbki, ale oczywiście też uważam, że jeśli dieta jeszcze nie wdrożona to dobrze zrobić badanie. Z drugiej strony nietolerancja to jedno a opiaty z glutenu też. Nam wyszło uczulenie tylko na kazeinę, ale glutenu tak nie wprowadzę.
Gabryś lipiec 2009 spektrum
Jakub grudzień 2011

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 22, 2013, 10:29:12 »
No właśnie to samo pisze Jacqueline McCandless. Ona twierdzi, że nie ważne jakie wyniki badania, bo brak glutenu służy wszystkim, nawet neurotypowym członkom rodziny. Ja jeszcze z tym zwlekam, bo na początku lutego będziemy wysyłać próbki do analizy i robić porządne badanie, zatem na razie dieta jest niewskazana. Co innego cukier. Cukier zawsze i bezwzględnie jest dobrze wywalić.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

ika_s

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 22, 2013, 10:58:32 »
Witajcie, bardzo dziękuję Wam za te odpowiedzi. Wydaje mi się jednak, że  problem u nas istniał niemal od urodzenia Małej. To zawsze było "inne dziecko". Już kiedy miała kilka dni wpadała w transy płaczu kilkugodzinnego z niewiadomych powodów. Nie pomagało nic i nikt. Bylismy załamani i bezradni. Kołysaliśmy na zmianę do omdlenia rąk. Nie nawidziła jeździć w wózeczku. Ona musiała wszystko widzieć i kontrolować. Kiedy inne mamy siedziały na placu zabaw dyskretnie obserwując swoje maluszki, ja goniłam za nią kilkanaście okrążeń, aby wreszcie dopaść poza placem. Spacery to koszmar. Nie było sposobu, aby wejść z nią do banku czy na pocztę czy gdziekolwiek. Płakała jakby ją obdzierali ze skóry i prężyła się bardzo. Potem, w miarę upływu czasu te histerie i dziwactwa zmieniały się w nerwowe ruchy i taką jej wrażliwość i nadpobudliwość. Oczywiście, że ją szczepiłam, ale już wtedy była taka, więc i po szczepieniach nie zauważyłam różnic. Nie dostawała absolutnie żadnych słodyczy (typowych słodyczy - batoników czy lizaków) do ukończenia 3 lat, a potem też bardzo sporadycznie i do dziś nie przepada za słodyczami. Napojów nie dostaje w ogóle. Wyjątkiem jest woda niegazowana z sokiem malinowym, bo taką tylko lubi. Kiedy była maleńka przeszliśmy na "bebilon pepti" i nic to nie pomogło na jej zachowania. Lubi serki, jogurty z przetworów mlecznych, ale tylko to. Jadła w zasadzie już wszystko i chętnie próbowała nowych potraw. Coś jednak wydarzyło się w przedszkolu. Pewnego dnia odmówiła jedzenia i wychodzenia z domu. Dowiedzieliśmy się tylko, że Pani krzyczy, a ona powtarzała: Mamusiu błagam Cię, powiedz Pani, że nie będę już nigdy jadła. Zaczęły się histerie i doszły nam wymioty przed wyjściem z domu. Mówiła tylko o tym, że nie idzie do przedszkola i błagała, żebyśmy tam nie szli. Pilnowała mnie na każdym kroku, żebym jej nie zostawiła. Nasiliły się wszystkie nerwy i stereotypie, zaczeła gryźć paznokcie. Minęły 2 miesiące, które spędziła w domu. Jest lepiej, ale dopiero teraz mogę mówić o wybiórczym jedzeniu. Męczy się przy każdym posiłku. Trochę się wyciszyła, wychodzimy. Ciągle ze strachem, ale jednak. Zmieniłam przedszkole. Od lutego próbuję znowu, ale jestem przerażona tym, co się z nią dzieje.
Antybiotyk dostała dopiero pierwszy raz w grudniu taki na 3 dni. Chorowała na oskrzela. Wydaje mi się, że to jakieś są problemy natury neurologiczno- psychicznej.  Diagnoza Si tez nie jest dobra. Mała ma spore opóźnienia ogólnorozwojowe. Ale może si robilismy w tym stresie. Nie wiem i sama ledwo daję radę.

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 22, 2013, 11:20:15 »
Ika-s - a w szpitalu mala byla szczepiona?
Jasne,ze sa problemy natury neurologiczno-psychicznej, my staramy się dojsc po prostu do ich przyczyny.

----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

ika_s

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 22, 2013, 12:08:28 »
Dostała rzeczywiście coś niemal od razu po urodzeniu, ale nie wiem co to takiego. W domu przejrzę książeczkę. Daję jej teraz tran i zdrovit junior (magnez z B6). Nie wiem, co zmienić, co dodać. Poruszam się po forum jak dziecko we mgle. Tyle tu informacji, że nie wiem od czego zacząć. Narazie mam zmienione przedszkole i diagnozę SI wskazującą na zaburzenia procesów modulacji i obszaru zaburzeń motorycznych. Padło na system przedsionkowy i proprioceptywny. Osłabiona reakcja na ruch, zabużenia czucia głębokiego, duże pobudzenie ruchowe i zmienne emocje, obniżone napięcie mięśniowe i opóźnienia w rozwoju odruchowym.

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 22, 2013, 12:44:02 »
No to mała ma takie same objawy, jak mój mały, z tym, że mój maluszek dodatkowo nie gada.

Co do twojego opisu dzieciństwa, to u nas z Dawidkiem było bardzo podobnie. Teraz zresztą też jest. Wrzeszczy, niecierpliwi się, jak wchodzę z nim do sklepu. Były dni, że chodził ze mną grzecznie za rączkę, a ostatnio za diabła nie chce wejść i poczekać.

Dodatkowo problemy ze spaniem.

Aha, takie pytanie: czy piła mleko z piersi? Mój maluszek nie potrafił ssać. Dzisiaj wiem, że to było na 99% po szczepionce na WZW B, którą dostał w drugim dniu życia. Co więcej, jak się z żoną zastanowiliśmy, to doszliśmy do wniosku, że pierwszego dnia życia próbował ssać. Dopiero od trzeciego, bo drugi po szczepionce z rana cały prawie przespał, zupełnie odmawiał współpracy.

Później podczas karmienia wyginał się do tyłu, płakał. Bardzo słabo spał. Tu dzisiaj opisałem:
http://www.dzieci.org.pl/forum/autyzm/zaburzenia-snu-13696/msg180542/#msg180542

Poza tym rozwijał się i motorycznie i umysłowo zawsze szybciej niż rówieśnicy, albo tak samo szybko. Aż do ok. 1,5 roku, ale to moja historia... :)

Aha, a po urodzeniu dostała na 100% BCG, czyli gruźlica, po której mój Piotruś ma gulkę na ramieniu wielkości groszka, a zaraz po tym, albo następnego dnia dostała pewnie WZW B, czyli Euvax B.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2013, 12:48:50 wysłany przez borsooq »
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

ika_s

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 22, 2013, 13:29:19 »
Wiesz borsooq, przeczytałam waszą historię zasypiania. Rzeczywiście było dokładnie jak piszesz. Urodziła się taka spokojna i tak ładnie jadła i spała, że się dziwiliśmy, że takie mamy spokojne maleństwo, a potem się zaczęło. 5 dniowa Mała fundowała nam całe maratony. Zmienialiśmy tylko ręce -  przez cały czas była na rękach kołysana. Nie zasnęła bez kołysania, co ja plotę, bez telepania. Jak tylko ją odkładałam od razu wybudzona do pełnej aktywności. Żadnego rytmu, niczego. Nie wiadomo było czy je, jak je i przede wszystkim dlaczego płacze. Myśleliśmy, że kolki - minęły 3 miesiące - nie przeszło. Odstawiłam ją od karmienia i przeszliśmy na "bebilon pepti". Nic nie pomogło. Roztrzęsiona i drażliwa była niemal non stop. Wprowadziła się do nas babcia, bo już nie dawaliśmy rady. I tak we troje. Powędrowała do nas do łóżka. Niewiele to zmieniło. Czasem nawet nie zdążyłam jej tam donieść. Spała tylko jak chodziłam kołysząc ją na obu rękach. Nawet w wózku nie dała się położyć. W dzień dokładnie to samo. Potem ok. 1,5 roku życia nie dała się już położyć na dżemkę w dzień. Robiliśmy jej dwie takie. Wstawała już przed piątą. Ponieważ uznaliśmy, że nie daje rady dociągnąć do 21 bez spania mimo, że nie zasypiała. Zaczęliśmy kołysać, a raczej zakołysywać aż głowa odskakiwała. Udało się ją jeszcze tak kłaść w dzień na max 1,5 h. Musiała to zrobić babcia, bo byliśmy w pracy. Babcia kładła się koło niej i starała się wtedy nieruszać. Kiedy miała już prawie 3 latka i planowaliśmy przedszkole powiedziałam dość. Bolały ręce i kręgosłup. Ważyła już wtedy ok 16-17 kg. To, co wtedy nastąpiło to koszmarny koszmar. Z czasem nauczyła się zasypiać między nami, w naszym łóżku. Wybudzała się na picie, ale zasypiała jakoś. Wstawała przed piątą rano żywa i gotowa do zabawy. W przedszkolu nie położyła się nigdy. Trwało to do 4,5 roku. Mimo, że miała już i swoje łóżko i pościel  i pokój itp. itd. Pewnego dnia powiedziała cioci, że ona jest już dużą dziewczynką. Ciocia zażartowała, że duże dziewczynki śpią w swoich łóżeczkach. Na to ona, że ma łóżeczko i wieczorem zapragnęła spać w tym swoim łóżeczku, które od dwóch lat było dla niej kupione. Wykorzystaliśmy to. Choć po pierwszym położeniu bliska była rezygnacji. Nadal przy niej siedzę, kiedy zasypia, ale trwa to już krócej. Słuchamy bajki na mp3 i zwykle już śpi. Wychodzę i przesypia całą noc aż do 7 rano, a nawet do 8 czasem. Niekiedy budzi się na picie, ale zasypia sama znowu.Do naszego łóżka już nie wróciła. Jak chcesz, to napiszę Ci o tym jej mówieniu, ale to tez inna bajka.

oj7

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 345
Odp: Czy to moga byc objawy autyzmu.
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 22, 2013, 14:13:00 »
Jak chcesz, to napiszę Ci o tym jej mówieniu, ale to tez inna bajka.
Napisz, proszę...
Alicja 11.2011
Synapsis: obserwacja w kierunku całościowych zaburzeń rozwoju (F84.9)