Autor Wątek: co wy na to?  (Przeczytany 3500 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lilianabujala

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1243
co wy na to?
« dnia: Listopad 03, 2002, 10:18:29 »
Cytuję wzburzoną wypowiedź koleżanki i mamy dziecka z autyzmem. Pomóżcie w znalezieniu nazwiska osoby, która odcięła niektórym naszym dzieciom drogę do integracji na "dzień dobry" - ale o tym poniżej:
Codzienne rano od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00-10.00 PR2 TVP emituje cykl programów z serii : pytanie na śniadanie....
Audycje te z założenia są lekkie, łatwe i przyjemne z zacięciem edukacyjnym. Wszystko byłoby w porządku,  gdyby nie absurdalny horror, który miał miejsce w jednym z programów, a dotyczył on naszych dzieci. Kilka słów wyjaśnienia.W dniu 22.10.2002r.tematem programu była integracja. Prowadzącymi byli redaktor: Michał Olszański i red. Maciej Dowbor. Program miał formę zachwytu nad uświadomieniem naszego społeczeństwa w kwestii integracji dzieci w szkołach itp. Pod koniec audycji odebrano telefon, w których słuchaczka- matka dziecka autystycznego- żaliła się, że integracja w jej mieście jest nikła.Podziękowano jej za telefon i głos zabrał gość programu. Nie mogę zacytować nazwiska tej pani, mimo, iż wydzwaniałam kilkakrotnie do redakcji, zaś panowie redaktorzy są nieosiągalni. Gość ten jest prawdopodobnie dyrektorką placówki oświatowej. Jest to bardzo ważny fakt, gdyż stwierdziła ona, iż:(cyt.) dzieci autystyczne są nadpobudliwe i stanowią zagrożenie dla ZDROWIA A NAWET ŻYCIA dzieci zdrowych. Nic nie można na to poradzić, ponieważ nie wymyślono metody leczenia tej jednostki chorobowej (koniec cyt.). Rozumiem, że jest demokracja i każdy ma prawo do własnych subiektywnych poglądów. Nie rozumiem, jakim prawem wyraża je w ogólnopolskim programie, bez obecności fachowców i możliwości polemiki. Boli mnie, że w dzisiejszych czasach, kiedy rola telewizji jest nie do przecenienia, brak kompetencji i niewiedza jednej osoby może wyrządzić ogromną krzywdę całej masie dzieci. Proponuję zredagowanie pisma, które wyrażałoby nasze oburzenie na takie osoby biorące udział w programach. Osoby zainteresowane takim rozwiązaniem sprawy proszę o kontakt.
iwonaka@interia.pl

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
co wy na to?
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 03, 2002, 12:58:54 »
Ja też uważam, że to bardzo nieodpowiednie, co owa (nieznana na razie z imienia i nazwiska )pani powiedziała.To, że być może miała złe doświadczenia nie znaczy, że należy je przenosić na wszystkie dzieci z autyzmem i  pozbawiać je szansy na normalną edukację.  To nosi znamiona dykryminacji ze względu na... diagnozę. ( autystyczny to nie znaczy od razu agresywny i zagrażajacy zdrowiu i zyciu innych !!!)

Lila,  czy  mamy osobno pisać  do koleżanki, która redagowała ten list, który cytujesz  powyżej?
A może zaproś koleżankę na forum?





lilianabujala

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1243
co wy na to?
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 03, 2002, 13:18:15 »
Iwona może mieć kłopot z rejestracją na forum  - ale na pewno odbiera pocztą elektroniczną. Ale mogę jej też "przesłać wątek" - czyli można pisać i tutaj i do niej '<img'>

admin

  • Administrator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1130
co wy na to?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 03, 2002, 13:29:19 »
Cytat (lilianabujala @ Lis. 03 2002,13:18)
Iwona może mieć kłopot z rejestracją na forum

witam,

służę pomocą

pozdrawiam,
Administratorzy
"Strona Dzieci Sprawnych Inaczej"
www.dzieci.org.pl

Megi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2891
co wy na to?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 03, 2002, 14:01:16 »
Mam dla owej pani z telewizji bardzo inspirujący tekst na temat integracji dziecka z autyzmem.  To ocena opisowa postępów w nauce mojego syna, w  szkole,która nie obawiała się dotąd, że dziecko może zagrażać zdrowiu i życiu pozostałych uczniów. Mam nadzieję, że " dzięki " jej wypowiedziom stosunek do integracji dziecka w klasie nie zmieni się i , że rodzice pozostałych dzieci nie będą przerażeni faktem , że stykają się  z  niepoczytalnym osobnikiem, czyli " dzieckiem autystycznym".

Oto ta ocena: ( cytuję ją całą, by nie zostać posądzoną o  to, ze coś zatajam)

"Michał jest uczniem dość aktywnym podczas zajęć, Wypowiada się w miarę często, nieraz wyrazami, coraz częściej buduje zdania. Wypowiada się na temat treści usłyszanego utworu oraz własnych przeżyć, wrażeń. Potrafi dzielić wyrazy na sylaby i głoski, wyodrębnić głoski w wyrazach. Zna kształty poznanych liter, potrafi je nazwać. Nie  zawsze pisze starannie, nie zawsze zachowuje prawidłowy kształt liter, spieszy się przy pisaniu. Jest sprawny manualnie, potrafi pisać po śladzie, dokończyć wzór, orientuje się w przestrzeni. Rozróżnia  figury geometryczne, potrafi wyodrębnić  i nazwać zbiory. Potrafi przeliczyć elementy w zbiorze, porównać liczebność zbiorów. Zadania wykonuje chętnie, nieraz w zbyt szybkim tempie, ale poprawnie, prawidłowo. Prace plastyczne Michała są ciekawe, pomysłowe, bogate w szczegóły, z fantazją. Potrafi skupić uwagę na zadaniu wykonanym indywidualnie, ma problemy ze śledzeniem toku zajęć zbiorowych. Jest koleżeński, nawiązuje pozytywne kontakty z rówieśnikami, chętnie bawi się z innymi dziećmi"