Autor Wątek: ciąża  (Przeczytany 10215 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Triss

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 593
ciąża
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 30, 2009, 11:40:19 »
Jezeli chodzi o tabletki antykoncepcyjne to skladaja sie one generalnie z estrogenow i progesteronu, czy li hormonow kobiecych. Ja mialam w ten sposob 10 lat temu leczona zaburzona rownowage hormonalna, ktora objawiala sie wtornym tradzikiem i brakiem jajeczkowania. Oraz zdecydowanie za wysokim testosteronem. Po kilku miesiacach wszystko wrocilo do normy.

skarbek2006

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 324
ciąża
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 30, 2009, 11:51:49 »
czyli pokręciłam hormony jednak o progesteron chodziło zapewne
 No ja wtedy byłam zbyt młoda by drążyć temat też u mnie brak było owulacji przez torbielki na jajnikach a torbielki przez testosteron za wysoki zapewne ':down:'
Mój Skarbek 02.2006

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
    • http://www.pomagamykamilkowi.com.pl/
ciąża
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 30, 2009, 12:39:56 »

(Triss @ Sty. 29 2009,23:13)
QUOTE
Basia, a znasz taki przypadek? Ja gdzies czytalam (teraz na urlopie nie odszukam zrodla) ze w przyadku blizniat bardzo czesto oboje maja autyzm, gdzies zetknelam sie nawet z opisem przypadku trojaczkow z autyzmem.

Ja znam taki przypadek. Osoba która czasem pisuje tu na forum ma bliźniaki-jedno całkiem zdrowe a drugie niestety ma autyzm

Abril

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 784
ciąża
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 30, 2009, 13:00:05 »
na początku ciąży ok5-6 tyg byłam leczona antybiotykiem,później brałam żelazo,nospe,kwas foliowy i witaminy no i ......... synus urodził się z zD
co miało na to wpływ - odpowiedz lekarza to "przypadek"  ':angry:'
później niby wszystko ok do.........szczepienia  ':angry:'   ':angry:'  i zaczął sie cyrk ,no ale lekarz jakoś nie chce uwierzyć że to jaki jest teraz młody to "zasłuha szczepionki" bo............."on ma ZD i dlatego taki jest"  ':angry:'  nóż się w kieszeni otwiera..................

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • http://www.dzieciom.pl/modules.php?name=Lista&show=3077
ciąża
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 30, 2009, 14:00:40 »

(satia @ Sty. 30 2009,09:52)
QUOTE
a kobitki - rodziłyście zdrowe dzieci mając amalgamaty stare? Moje są od podstawówki w zębach...

Mam amalgamaty w zebach od podstawówki.
W ciąży z synkiem leczyłam zeby (przynajmniej raz w miesiącu byłam u dentysty) i na pewno miałam ruszane amalgamaty.

W ciąży z córką nie leczyłam zębów (w zasadzie przez przypadek, bo przegapiłam wizytę u dentysty i zapomniałam zapisac sie na później). Dopiero po jej urodzeniu doczytałam o wpływie amalgamatów - nie tylko ich usuwania czy zakładania, ale istnienia podczas ciąży; karmiłam ją jednak piersią długo.

Ala ma opóźnienie mowy - o jakiś rok (ma teraz 4 lata); rok temu psycholog wykluczył cechy autystyczne (których my nie widzieliśmy, a dopatrywało się przedszkole), stwierdził, ze jest trochę opóźniona w stosunku do rówieśników. Teraz oprócz opóźnienia mowy nie widać różnicy w zachowaniu miedzy nią a rowieśnikami. Uważam, że jest zdrowa.

W ciąży z Alą nie brałam żadnych leków opócz materny (nieregularnie) i kwasu foliowego, żadnych używek - jeden jedyny kieliszek wina przez całą ciążę; Ala szczepiona szczepionkami acelularnymi do 6 mies życia. Czekając na Alka bralam nospę i duphaston (ze względu na 2 wczesniejsze poronienia), maternę, kwas foliowy; Alek miał infekcję po porodzie w wyniku zachłysnięcia się "brudnymi wodami płodowymi, dostal 2 antybiotyki, żadnej bakterii nie wykryli. Nie zalecili żadnej wizyty u neurologa, żadnego USG przezciemiączkowego.

Ala mało gaworzyła jako niemowlę, była radosna i kontaktowa, do 2,5 roku mówila bardzo mało słów; ale nasladowała i bawila się symbolicznie (jak na swój wiek). Alka rozwój przebiegał bez problemu do 19 miesiąca życia (jakoś po DTP się zaczęło cofać): gaworzył książkowo, byl kontaktowy, wesoły, choć za mało rozumiał.

W infekcji poporodowej Alka dopatruję się głównej przyczyny autyzmu, pogłebionego przez szczepienia i w głowie mi siedzą te lekko wiercone amalgamaty podczas ciąży.

Więc sobie myślę, że lepiej je jednak usunąć i sie przeleczyć albo odczekac kilka miesięcy zanim się w ciążę zajdzie...
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

satia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 172
ciąża
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 30, 2009, 14:21:31 »

(dodo @ Sty. 30 2009,14:00)
QUOTE
[oo amalgamatach]

Więc sobie myślę, że lepiej je jednak usunąć i sie przeleczyć albo odczekac kilka miesięcy zanim się w ciążę zajdzie...

kilka miesięcy może nie wystarczyć. Rtęć uwolniona podczas usuwania tychże dostaje się do płuc, z płuc przenika do krwioobiegu i dostaje się do mózgu, ma tez duzy wpływ na płód. To wyczytałam w sieci. W płucach zalega bardzo długo, uwalnia się powoli, bywa wręcz nieusuwalna.

Natomiast znacznie mniej substancji dostaje się z samego zęba, tj. z amalgamatu, który już na zębie siedzi. Wręcz znikoma ilość stopu przez lata się przedostaje, a na dodatek - jeśli dostaje się do układu pokarmowego - jest wydalana w naturalny sposób i organizm radzi sobie. Zupełnie inaczej niż w przypadku tej wdychanej - ta jest wielokrotnie bardziej niebezpieczna i organizm może przestac sobie z nią radzić, zatruwa się.


Ostatnio mi dentystka jeszcze potwierdziła, że podczas usuwania dostaje się do organizmu znacznie więcej rtęci niż podczas tych wszystkich lat noszenia plomby.

Neo pisała o dentystach usuwającyh bezpiecznie plomby u nas we Wrocku. Ale mimo wszystko...

Może zacznę od zbadania siebie, swojego włosa....
chwalę się! Miłosz śpiewa :-)

ewajan

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
    • http://pomozcierafalkowi.bloog.pl
ciąża
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 30, 2009, 19:11:48 »
Ja też nie usuwałam amalgamatów w ciąży.Tak w ogóle całą ciążę czułam się bardzo dobrze.Pewnie brałam witaminy jak każda kobieta,już dokładnie nie pamiętam jakie.

Poród był szybki,siłami natury,synek urodził się prawie w czepku.A,że była krótka pępowina,więc szybko przecięli.I był chwilowy problem z napięciem mięśniowym.
A więc być może skaleczyli go przy porodzie jeśli chodzi o autyzm.No ale skąd się wzięło u niego upośledzenie umysłowe?

Gdy parzę na moje dziecko kroi mi się serce.Zgrabny trzynastolatek z dziewczęcą urodą...
"Człowiek potrzebuje innych ludzi,
By rozwijać się i spełniać”.

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1511
    • ht
ciąża
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 30, 2009, 21:57:05 »
Dwie pierwsze ciąże przechodziłam z plombami, które były nie raz wiercone, bo tez były zakładane jeszcze w podstawówce.Usunęłam amalgamaty po 2 dziecku, myślę więc że przez prawie dziesięć lat które minęło do trzeciej ciąży organizm zdążył już się oczyścić. Wciąż czekam na wyniki badań włosów z IPiN i chyba w końcu sama wyślę i zbadam, bo ile można czekac, rok?

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2828
ciąża
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 31, 2009, 09:36:50 »
Z CZD w Warszawie przez pół roku nie chciało im sie przysłać mi wyników badań, moje prośby przez telefon tyle obchodziły lekarzy co zeszłoroczny śnieg. Napisałam do nich oficjalne pismo żądajac wydania mi wreszcie wyników badań medycznych moich synów. Dopiero wtedy mi wysłali. W piśmie wyraźnie widać, że były one opisywane niechlujnie i w pośpiechu.
Czy napisałaś pismo do tego IPIN - u? A tak w ogóle co to jest ten IPIN?




Neo Aferatu

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1511
    • ht
ciąża
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 31, 2009, 10:05:37 »
Instytut Psychiatrii i Neurologii, w CZD to byli zdziwieni jak przyjechałam po wyniki i kazali czekać na list, który przyszedł zaraz po mojej wizycie, za to termin następnej jest dopiero w sierpniu, za to w IMiDz bardzo długo czekam na wypisy za szpitala i może to juz mnie nauczyło że się czeka i czeka?

kalina i zbyszek

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 396
    • http:www.bartusia.zafriko.pl
ciąża
« Odpowiedź #70 dnia: Luty 14, 2009, 20:54:13 »
'<img'> NEO... przez jakiś czas nie zglądałam na forum... no i dopiero teraz przeczytałam...
bardzo sie cieszę... nowe życie to nowa nadzieja... uważaj na siebie i trzymaj sie ciepło, zwłaszcza w te zimowe mroźne dni...
trzymam kciuki!
zk

sylwus-ka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 613
ciąża
« Odpowiedź #71 dnia: Luty 14, 2009, 21:09:14 »
Ja nie wiem  czy to moglo mieć jakiś związek z autyzmem mojego dziecka, ale w momencie zapłodnienia brałam zastrzyki na wywołanie miesiączki.
Wtedy przypadkiem zaszlam w ciążę, i bardzo się martwilam ze to moglo wplynąć na dziecko, ale lekarz zapewniał mnie zeby sie nie martwić, bo taki hormon to dostają kobiety ciężarne gdy ciąża jest zagrożona.
www.pomagamywiktorowi.zafrico.pl
---------------------------------------------
Wiktor 20.12.2003 autyzm
Alan 02.01.2012 pod obserwacją Synapsis

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2828
ciąża
« Odpowiedź #72 dnia: Luty 15, 2009, 19:57:33 »
Pewnie brałaś luteinę, kiedy ja byłam dwa miesiące w ciąży z Maciusiem poszłam potwierdzić ją do ordynatora ginekologii. Zbadał mnie i wyśmiał, dał luteinę w tabletkach, stwierdził, że ponad dwa miesiące nie mam okresu, bo mam już zaburzenia hormonalne. Wypisał mi luteinę w tabletkach i powiedział, żebym brała to okres przyjdzie. Luteinę podaje się kobietom żeby wyrównać niedobór hormonów w drugiej części cyklu. Hormony te jednocześnie podtrzymują wczesną ciążę.
Neo Aferatu

Ja Kasia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
ciąża
« Odpowiedź #73 dnia: Luty 15, 2009, 20:04:39 »
A ja brałam fenoterol.............niestety:-(
www.pomagamypiotrusiowi.zafriko.pl

W ŻYCIU BOWIEM S¡ RZECZY, O KTÓRE WARTO WALCZYÆ DO SAMEGO KOÑCA.............

edziamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 123
ciąża
« Odpowiedź #74 dnia: Luty 23, 2009, 20:04:40 »
ja również bralam fenoterol '<img'>
a także antybiotyki
zębów nie leczyłam ale mam mnóstwo emulgamatów ( z 8 obecnie)