Autor Wątek: Ciągły kaszel po chorobie  (Przeczytany 48205 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

agal38

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 90
Ciągły kaszel po chorobie
« dnia: Październik 30, 2007, 11:08:49 »
NIe wiem co to może być. Mój synek jest obecnie po zapaleniu oskrzeli i zapaleniu ucha. 3 tydzień na antybiotykach. Byłam z nim wczoraj u lekarza, gdyż niepokoił mnie ciągły mokry kalszel oraz katar.
Pani doktor powiedziała, że osłuchowo jest wszystko b. dobrze i nic nie słychać.
Co może oznaczac taki kaszel po chorobie skoro w środku jest wszystko ok.
I jeszcze jedno.
Robiłam mojemu synkowi badania w kierunku candida i oczywiście nic nie wyszło.
Teraz po przyjmowaniu tych antybiotyków jest zupełnie innym dzieckiem.
Jest rozdrażniony, trudniej z nim dojść do porozumienia. Czy to może być sprawka candidy?
Czy sądzicie, że teraz powinnam zrobić badanie jeszcze raz?
Dzięki za rady.

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 30, 2007, 11:25:59 »
Jeśli chodzi o candidę, to często ona nie wychodzi w tradycyjnym badaniu kału co nie znaczy że jej niema. Jeśli przylega mocno do ścian jelita to raczej nie wyjdze w badaniu kału. Spróbuj może testów o których była mowa w jednym z wątków. No albo badanie organix, tyle że to cholernie droga sprawa.
A co do kaszlu, może to alergia na coś? Spróbuj podawać parzone siemie lniane do picia. Albo sok z buraka lub syrop z cebuli. Ja tak robię gdy Kamil ma kaszel. Zamiast cukru używam ksylitol i też cebula puszcza sok. I u nas to skutkuje

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 30, 2007, 11:38:55 »
Agal, to że dziecko po antybiotyku kaszle, nie jest aż takie dziwne. Antybiotyk tylko zaleczył pewne objawy, a mokry kaszel wskazuje na to, że dziecko jest nadal dość silnie zaśluzowane. Miałam ze swoim synkiem bardzo podobne sytuacje kilka lat temu, ładowali antybiotyk za antybiotykiem  ':angry:' aż w końcu się opamiętałam i zaczęłam szukać innych metod leczenia. Przede wszystkim odstawiłam mleko, które zaśluzowuje.
Syropki domowej roboty polecane przez Małgorzatkę są skuteczne i nie trujące  '<img'> .
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

agal38

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 90
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 30, 2007, 13:40:05 »
Podaje mu syrop zrobiony z cebuli, czosnku, cytryny i miodu. Czy kaszel może byc od miodu?
Czy ten kaszel bedzie trwał jeszcze długo.
A może macie receptę na to jak zwalczyć katar, który "siedzi" w nosie.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 30, 2007, 13:56:31 »
Zaśluzowanie wyciagają bańki /trzeba po nich 20 min odpocząc/ wcale nie jest tak, że 2 dni potem siedziec w domu.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 30, 2007, 14:34:50 »
Jeśli synek jest uczulony na miód, może to być czynnikiem drażniącym.
A zapchany nos leczę kroplami doustnymi Euphorbium Heel lub Homeodose (katar), zwłaszcza te ostatnie rewelacyjnie podziałały na mojego syna wiosną, choć smak mają ohydny - dla mnie, on nie zgłaszał zastrzeżeń  '<img'> .
Można też spróbować Sinupret na bazie ziół (dla dzieci w kropelkach), tylko nie podawać równocześnie z lekami wykrztuśnymi!
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

agal38

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 90
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 30, 2007, 15:48:10 »
Dziekuję za rady.
A do której godziny można podawać sinupred?

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 30, 2007, 18:57:19 »
Zmień lekarza zdecydowanie, znam dwa takie przypadki jak opisujesz, skończyły się zapaleniem płuc w szpitalu, uważaj. Idź do kogoś dobrego bo to wygląda na źle przeleczone, niedoleczone zapalenie. Nie lecz na własną rękę ziółkami tylko sama zrób badania - nawet bez skierowania:
1) wymaz z gardła w kierunku chlamydii
2) wymaz jw bakteryjny

Może wyjść albo chlamydia albo gronkowiec albo insze paskudztwo. Jeśli nie - to dobrze, ale musisz się upewnić. Oczywiście badania z antybiogramem. U mojej córki wyszło kiedyś że ma gronkowca, wrażliwego na penicylinę, choć była leczona penicyliną tydzień wcześniej - widocznie za krótko. Po 15 dniowym leczeniu biseptolem nie było tej cholery i nareszcze ozdrowiała, przez kolejne półtora roku nie chorowała w ogóle.

Koniecznie coś zrób i to szybko bo wylądujecie w szpitalu. Albo rzuci się na serce czy nerki powikłania mogą być groźne. Są szpitale w których badania można robić przez cały dzień a nawet noc. Albo idź na izbę przyjęć do szpitala i już.

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 30, 2007, 18:59:32 »
Aha i to rozdrażnienie może być po antybiotyku, powinni ci dać solidną dawkę nystatyny. Nie daj sobie wmówić że danonki czy actimelki wystarczą za probiotyk (wielu lekarzy tak uważa) bo mają cukier na którym candida się żywi.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 31, 2007, 13:21:11 »
Bańki sa absolutnie nieszkodliwe można je stosowac nawet codziennie do czasu kiedy przestaną robic się czarne zmniejsza to zaśluzowanie /stosowac wg instrukcji/
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 02, 2007, 23:05:46 »
miód to cukier  tylko w innej postaci. Cytryna  nie pomoże jak jest na antybiotykach nadal .Ja bym Ci powiedziała,że najlepszy jest tłusty rosół bez dodawania konserwantów w stylu Vegeta, kostki rosołowe. Tylko wywar na kurczaku lub mięsie każdym , warzywa i dodaniu jeszcze do niego tłuszczu np. zwykłego smalcu albo smalcu gęsiego. Bez klusek czyli  żadnych mącznych ani bezglutenowych też. Mleko tak jak napisały dziewczyny powyżej mlkeo pogarsza sytuację. Ale mój sposób wynika w ogóle ze stosowania diety, która nawet na tym forum nie istnieje poza moim wątkiem więc pewnie z niego nie skorzystasz. Tłuszcz ma zadanie nawilżyć błony wewnętrzne w gardle, nosie, płucach  itp. A bańki możesz stosować gumowe tzw. chińskie akupunkturowe aż właśnie do powstania "sinców" i nie działają one tak jak zwykłe bańki bo nie ma gorąca. Ja po takim masażu przez moją lekarkę z Katowic wróciłam do £odzi, choziłam do pracy. A plecy miałam całe sine i tydzień mi to svhodziło.  Masaż pobudza krązenie, organizm sprząta naczynia i cały organizm ze śmieci. Antybiotyki wiecznie nie moga pomagać. Jeśli chcesz porozmawiać z lekarzem, która raczej nie poleci Ci nastepnych antybiotyków a wręcz przeciwnie poradzi Ci tak aby jak najszybciej mogło dziecko z nich wyjść, napisz do mnie  a dam Ci kontakt do Pani doktor. Wychodzi z załózenia ,że pacjent przychodzi do niej tylko raz bo ma mu pomóc i ma sam później sobie pomagać.Chociaż jak będziesz nalegać to Cie przyjmie , ja pojechałam ze swoją  mamą po roku od udzielonych porad aby kilka rzeczy poprawić i poprawić mamie psychicznie nastrój bo na to też wizyta u niej  pomaga mimo,że jej specjalizacja to laryngologia-2 stopień. Mój syn ma cechy autystyczne więc wiem jakie znaczenie ma odejście od leczenia lekami i nie widzenie lekarzy już od roku dzięki jej poradom. Sama też się do nich dostosowałam i od roku nie zachorowałam na żadną anginę, katar itp. a mając 30 lat do tej pory od urodzenia ciąglę były anginy, grypy, przeziębienia itd. (jestem wcześniakiem 6 miesięcznym z wagą ur. 600 gram)Pozdrawiam.Sylwia.
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 03, 2007, 17:49:32 »
co do sposobu na kaszel to ostatnio wypróbowałam na właśnym dziecku okłady z ziemniaków. Mój syn przeziebił sie i miał okropny męczący kaszel. Taki krtaniowy. Wtedy znajoma mojej mamy powiedziała abym zrobiła mu okłady z ciepłych ziemniaków. Kiedy to usłyszałam to trochę dziwnie na nią popatrzyłam ale ona powiedziała że to mu ulży. Postanowiłam spróbować, bo pomyślałam że jeśli nie pomogę tym dziecku to i na pewno nie zaszkodzę ale nie byłam przekonana co do skutków. Ależ jaka byłam zdziwiona gdy na drugi dzień mój syn już znacznie mniej kasłał, noc przespała spokojnie a nastepnego dnia już śladu po kaszlu nie było. Z leków stosowałam tylko syrop z cebuli, miksturkę z czosnku i cytryny oraz kordiceps. Teraz wierzę że ziemniaki działają cuda!!!

agal38

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 90
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 07, 2007, 08:20:34 »
malgorzatka17 mozesz napisać jak dokładnie ma wyglądac ten okład z ziemniaków. Mój synek wciąż kaszle. Niestety nie udało mu się postawić baniek.On ma dopiero 3 lata i nie było mozliwości. A jak robisz miksturkę z czosnku i cytryny oraz co to jest korolisept.
Dzieki.

BKT

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 559
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 07, 2007, 08:32:29 »
Jeśli ciągle kaszle to może być to chlamydia - sąsiedzi mieli i wszyscy kaszleli przez kilka miesięcy.
Zrób wymaz bo okłady z ziemniaków to ci raczej nie pomogą na usunięcie chlamydii czy gronkowca.

malgorzatka17

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1022
Ciągły kaszel po chorobie
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 07, 2007, 09:29:33 »
Droga agal już Ci piszę jak to z tymi ziemniakami. Gotujesz ziemniaki w łupinkach. Tłuczesz razem ze smalcem lub masłem. Dobrze ciepłe ale nie za gorące aby nie poparzyć skóry zawijasz w szmatkę to kładziesz na klatce piersiowej dziecka. Na to kładziesz folię i na wierzch dobrze okrywasz ciepłym szalem lub ręcznikiem. Trzymasz tak około 30 minut ( dopóki nie wystygną te ziemniaki). Najlepiej zrobić to jak dziecko już śpi. Ale nie trzymaj tego do rana tylko najwyżej godzinę. Ten okład przynosi ulge w takim krtaniowym męczącym kaszlu.
Podawaj też mu syrop z cebuli ( zasyp ksylitolem zamiast cukru). I dobrze by było podać mu cordyceps.