Autor Wątek: chelation - odtruwanie  (Przeczytany 707745 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 17, 2003, 14:31:49 »
Moniko,
Dzieki za podzielenie sie twoja historia czytalam i widzialam nas choc u nas chroba byla bardzo podstepna i przychodzila powoli. Na pograniczu niby normalnie a moje oko matki cos wylapywalo i bylam niespokojna. Do tego nikt tak wlasciwie nie chcial mi wierzyc nawet bylam oskarzana o wymyslanie wszystkiego. Kiedy synek przekroczyl 4 lata wowczas juz wszyscy sie zgodzili, ze cos jest nie tak. Ale co z tego kiedy juz bylo bardzo pozno na pomoc wczesnodziecieca. Zalamalam sie wtedy, ze starcilam mojego synka na zawsze. Ciezko jest patrzec na to jak normalne dziecko odchodzi. A jednak udalo nam sie dzieki probowani tego co robili inni rodzice. Moniko polecam ci swietna ksiazke jesli wpadnie ci w rece przeczytaj ja nie moglam sie oderwac. Ksiazka jest na temat szczepionek i napisana jest przez lekarke czlonka DAN
"What Your Doctor May Not Tell You About Children's Vaccinations" Stephanie Cave M.D.

Moniko na innym temacie wspomnialas, ze robicie ABA chcialam sie ciebie zapytac jak dlugo ile godzin i co myslisz o tej metodzie. Ja prowadzilam synka ABA ze swietnymi rezultatami ale od roku przeszlismy na VB podobny koncept ale inaczej. Ciekawi mnie, ten temat, bo tyle kontrowersji wokol terapi behawioralnej w Polsce
pozdrawiam olad

  • Gość
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 18, 2003, 08:37:27 »
'<img'>
Witaj!! '<img'>  '<img'>  '<img'>
Troche mi glupio za moje gadulstwo i tak osobiste sprawy na linii.
Ale mam wrazenie ,ze cos nas laczy.
Jesli chodzi o ksiazke - chetnie przeczytam (musze najpierw zdobyc).
Sa na internecie linki o szczepionkach-duzo i tak o tym czytalam .
Moja mala nie do konca byla 100% przed szczepionka -ale ta jej tylko dolozyla.
Pytasz o to co  robimy.
W Polsce chcialam robic ABA- nawet zaczelam kurs w Gdansku.
Ale sprawa mnie przerosla.Jedyna polecana przez osrodek terapeutka -mieszkajaca w Warszawie -zazyczyla sobie bajanskie sumy za godziny terapii. W dodatku-mialo to byc w przedszkolu(mala chodzila do Montessori)
wiec ja nie mialabym kontroli co sie dzieje - a i wlascicielka przedszkola nie byla zachwycona konceptem .(godz. terapii ok.60zl!!!).
Ilosc godzin miala byc ok.20 tygodniowo-i w wypadku choroby dziecka 100% platnosci!!!!
To wszystko dla tego ,ze nie ma konkurencji . Ja sie nie podjelam terapii sama -zbyt stresujace!!
Decyzja wyjazdu zapadla (dzieci sa obywatelami Australii).
Koszt ogromny(caly dobytek zostawilismy w Polsce).
Dzis po 10 miesiacach- krotkie podsumowanie .
ABA-20 godzin na tydzien , logopeda (metoda ABA) 1 godz., przedszkole integracyjne z osobista nauczycielka "cien"20 godz.w tygodniu.
ABA w wydaniu mlodych studentek jest rewelacyjny. Mam kamere w pokoju i wszystko widze w pokoju w telewizorze.
To bardzo pomoglo w motywacji do pracy mojej kadry. Sa tylko dwie dziewczyny.Kochaja Nicole i ona je.
Jedyna awersja byl- tzw."kat" gdzie musiala pojsc gdy plula czy cmokala nagminnie .Ale to sie skonczylo-bo stwierdzilam ,ze enzymy-powodowaly nadmierna produkcje sliny-a mala nie chciala jej polykac-problem sam sie
rozwiazal, a xmokanie -okazalo sie ,ze ona ma swedzace ucho (w srodku)
zrobilam jej  kilka zabiegow swiecowania (ilosc woskowiny zaskoczyla wszystkich-choc w dzien zabiegu bylismy na kontroli u pediatry i powiedzial-najczystrze ucho swiata !!!).Woskowina schodzila nawet po 4 secie swiec-
raz nawet kawalki wielkosci ziarna owsa !!!
Od razu mala zaczela lepiej artykuowac i nasladowac nowe wyrazyi dzwieki !!!
Jesli ktos chce wiadomosci o swiecach sa na stronach -HOPI ear candles.
Oprocz czyszczenia maja wlasciwosci lecznicze zaburzen sluchu , tinnitusa ,zaburzen rownowagi ,
O tym ,ze "sluch rowna sie zachowanie " wiem z   ksiazki Berarda(inwentor AIT)
ktory badajac lotnikow i technikow lotnictwa stwierdzil dziwne zaburzenia osobowosci , dziwne fazy snu ,schizofremie etc.
Jego doswiadczenia z dzwiekiem zaowocowaly opatentowaniem AIT.
W latach 80tych-Annabel Stehli-poddala swa autystyczna corke dzialaniu AIT-
i mala (wtedy nastoletnia )wyzdrowiala !!!Ksiazka "The sounds of miracles"
jest biografia Giorgianny(dzis prowadza razem z matka fundacje).
Ja poddalam moja mala dzialaniu AIT w POlsce przeszlo rok temu- mysle ,ze troche pomoglo.Troche -bo juz pisalam o tym -0 nie stosowalam diety. '<img'>
Teraz mysle o ponownym zabiegu.
W USA jest pan ,ktory odczula kazdy dzwiek- i to do niego pojade.
Pozdrawiam wszystkich-Monika

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 18, 2003, 13:49:55 »
Monko,
znowu szybko pisze ale jak masz zamiar sie wybrac do USA to zapraszam do nas jesli oczywiscie Virginia kolo Waszyngtonu by wam pasowala to miejsce jest '<img'>
odewzwe sie pozniej
olad

Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3894
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 18, 2003, 15:53:50 »
Cytat (nikolaczek @ Sie. 18 2003,08:37)
O tym ,ze "sluch rowna sie zachowanie " wiem z   ksiazki Berarda(inwentor AIT)
ktory badajac lotnikow i technikow lotnictwa stwierdzil dziwne zaburzenia osobowosci , dziwne fazy snu ,schizofremie etc.
Jego doswiadczenia z dzwiekiem zaowocowaly opatentowaniem AIT.
W latach 80tych-Annabel Stehli-poddala swa autystyczna corke dzialaniu AIT-
i mala (wtedy nastoletnia )wyzdrowiala !!!Ksiazka "The sounds of miracles"
jest biografia Giorgianny(dzis prowadza razem z matka fundacje).
Ja poddalam moja mala dzialaniu AIT w POlsce przeszlo rok temu- mysle ,ze troche pomoglo.

Moniko, mogłabyś o tej terapii napisac więcej ... lub jakiś link podać - jest coś po polsku?
I gdzie korzystałaś z tego w Polsce?
Pozdrawiam, Karolina

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 18, 2003, 17:58:24 »
Moniko,
proponuje, zebys otworzyla nowy watek i napisala o AIT choc sama nie stosowalam ale znam wiele osob z dobrymi osiagnieciami po tej terapii. Mysle, ze w wielu wypadkach szczegolnie przy nadwrazliwosci na dzwieki bardzo pomaga. Ogladalam kiedys program o chlopcu autystyku, ktory potrafil w przedszkolu za zamknietymi drzwiami slyszec ze ktos wchodzi po schodach i plakal z bolu jaki sprawial mu ten halas, ktorego nikt inny nie slyszal. Rodzice byli muzykami ale nie bylo mowy o grze na pianinie kiedy chlopiec byl w domu, bo krzyczal i zatykal uszy. Kiedy podjeli sie AIT wszystko przeszlo o obecnie chlopiec ten samouk gra przepiekie i sam komponuje. Niektorzy nazywaja go mlodym geniuszem '<img'>
olad
ps napisz tez o terapi kolorami nigdy nie slyszalam
jeszcze jedno czy w Australii macie jakas pomoc finansowa od panstwa lub usugi ze szkoly lokalnej? U nas z tym kiepsko ale jak sie dobrze wyklocimy ze szkola to przyznali nam raz w tygodniu 1h one on one terapie mowy. Mamy tez OT raz w tygodniu 1h dla Antoska. O rescie nie chca nawet slyszec chyba,ze postraszymy sadem lub zorbimy sprawe ale to znowu duze pieniadze na prawnikow. Lekarze tak samo wszystko prywatnie musimy zalatwiac ubezpieczenia medyczne wypiely sie i poniewaz taka epidemia autyzmu wylapaly szybko, ze ludzie robia cheation, diety i chca pokrycie i szybciutko wylaczyli ze swoich list zabiegow i chorob, ktore pokrywaja. No coz mowiac szczerze jestesmy sami zdani na siebie '<img'>. Ciekawi mnie i meza jak to wyglada w Australii.





Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3894
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #80 dnia: Sierpień 18, 2003, 18:47:02 »
Cytat (olad @ Sie. 18 2003,17:58)
Moniko,
proponuje, zebys otworzyla nowy watek i napisala o AIT choc sama nie stosowalam ale znam wiele osob z dobrymi osiagnieciami po tej terapii. Mysle, ze w wielu wypadkach szczegolnie przy nadwrazliwosci na dzwieki bardzo pomaga. ps napisz tez o terapi kolorami nigdy nie slyszalam

Olad - świetny pomysł, Moniko, możesz?  '<img'>

My stosujemy terapię dźwiekową poprzez stosowanie płyt Sonas, trochę o tym  jest tutaj
http://www.dzieci.bci.pl/strony/blask/terapia.htm

Bardzo jednak mnie zainteresowała terapi AIT.

Dziś szukając czegoś o tym, znalazłam taką ksiązkę - zamówiłam - zobaczymy co tam będzie opisane, może któras z was czytała?
"Terapia dźwiękiem" Dewhurst - Maddock Olivea
Pozdrawiam, Karolina

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #81 dnia: Sierpień 18, 2003, 20:39:21 »
Ja dodam moja strone o AIT jest po angielsku tam sobie mozna poczytac  
http://www.up-to-date.com/saitwebsite/table.html
olad





Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3894
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #82 dnia: Sierpień 18, 2003, 20:52:37 »
Można sobie poczytać...  ':<img:'>  ':p'

Ale widzę jakieś słuchawki (obrazek  '<img'>  ) zatem czy ta terapia opiera się również na słuchaniu CD?
Pozdrawiam, Karolina

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #83 dnia: Sierpień 18, 2003, 20:56:37 »
Karolino pewnie Monika zrobi to lepiej ode mnie ale tak slucha sie roznych natezen dzwieku
olad

Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3894
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #84 dnia: Sierpień 18, 2003, 21:02:25 »
W porządku i ja mam nadzieje, że Monika to opisze. Ale już mi wychodzi na to, że teoria tych terapii będzie zblizona.

Zatem Moniko, czekam niecierpliwie.  '<img'>
Pozdrawiam, Karolina

  • Gość
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #85 dnia: Sierpień 19, 2003, 05:57:25 »
Witam!
Zgodnie z zyczeniem - wkrotce otworze nowy watek wyjasniajacy tajemnice
autorialnego treningu sluchowego (AIT)oraz kolorami.
Dodam tylko ,ze nie jestem zadnym ekspertem i postaram sie skontaktowac z osoba ,ktora przeprowadzala trenning na mojej corce moze i ona cos dorzuci na forum .Mysle ,ze AIT jest drogiue -ale w sytuacji ,gdy dziecko nie rozpoznaje kierunkow dzwieku , jest mocno pobudzone , nie rozumie polecen ,
slabo mowi ,draznia go dzwieki kuchni , odkurzacza , czesto zatyka uszu ,
echolalie etc.Dodam ,ze nie jest to cudowny lek na wszystko - tylko leczy deficyty sluchowe .O szczegolach juz wkrotce. Odpowiadam rowniez na pytanie dotyczace terapii kolorami.
W przypadku mojego dziecka -zawsze podejrzewalam ,ze ze wzrokiem jest cos nie tak.Badania rutynowe -wykazaly mala nadwzrocznosc (+1 Dioprii) na oba oczy. Przyt tak malej wadzie -okulary nie byly wskazane .Mala jest mutystyczna wiec nie mogal byc egzaminowana inaczej.
Czas plynal a mala nie usiedziala przy ksiazce nawet 5 min. przez nastepne
2 lata.Dopiero w Australii po badaniu u Behaviour optometrist (badanie polegalo na obserwacji reakcji oka na  oddalajace sie przedmioty , przy roznym swietle . Pani ta w tym samym czasie przykladala cos w rodzaju pryzmatycznych szkielek -i widziala reakcje oka.
Potem zapisala terapie .Dodam ,ze na moje pytanie czy mala bedzie nosic pryzmy-dodala-nie pryzmy to przezytek-dzialaja tylko wtedy gdy sa na nosie-filtry wpywaja na stale zmiany w dnie oka i osrodkach mozgowych .!!!
W domu ! przy  uzyciu aparatu (cos jak projektor)na ktory zakladalo sie filtry-10 min. fiolet , 10 min inny.Wszystko to na czas i w ciemni(dla nas to byla pralnia ) dziecko powinno sie patrzec w zrodlo swiatla (ale nie musi) .
I tak 2 tygodnie 2 X dziennie (odstepy 4 godzinne).
W miedzy czasie mielismy robic cwiczenia . Do tego bylo potrzebne :
sznurek i korale .Jeden koniec ja trzymalam a drugi dziecko -na wysokosci nosa - sznurek mial byc napiety-dziecko trzyma swoj koniec-i powoli przesuwam korale do nosa dziecka - bacznie obserwuje jak pracuja  oczy-i kiedy odchyla glowe-to moment kiedy zlewa sie obraz.
Po dwoch tygodniach terapii juz widzialam postepy. A po miesiacu- dziecko patrzylo na korale jak sie przesuwaja od mojego nosa do 20cm. przed nosem dziecka (dystans pracy oka przy stole ).
Kolejne 2 tygodnie - inne kolory i inaczej rozliczany czas(ale w sumie 20 min. sesja ).
Na zakonczenie dodam ,ze cwiczen bylo duzo wiecej  jak np. rysowanie punktow na plecach (orientacja ciala w przestrzeni) -rysowalam duzy obrazek -jakby tors z punktami -i kladac dziecko na brzuchu -dotykalam wskazany punkt. Na koniec mala juz sama pokazywala ,ktory punkt masuje !!!
Po 6 tygodniach jest ponowna wizyta.Ale tylko by sprawdzic jak same oczy pracuja .Polecam .
W ciemni spiewalam ,sluchalysmy Motzarta (Barok)ogladala kolorowe ,plywajace konfetti w butelce z woda etc. . Ogolnie -choc nie jest latwo znalezc czas na tego typu zajecie-polecam .
Co widze -mala pieknie pracuje przy stole . Zaczela kolorowac obrazki ,robi to bardzo dokladnie do linii.
Rozpoznaje ludzi ze zdjec ,swietnie laczy w pary 3- wymiarowe z plaskimi modele .
Nie wspina sie ,mniej innych zachowan-ale do konca to nie wiemy co w tym pomoglo(byly diety , Si , AIT , i mnostwo innych)nie zapominajac o suplementach ,m anty-drozdzach etc.
Pozdrawiam Monika
PS.
Dzieki Olu za zaproszenie - i choc zwykle jezdze do Californii - moze pewnego  dnia ....Dzieki...

  • Gość
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #86 dnia: Sierpień 19, 2003, 06:39:29 »
Witam !
Zapytanie o pomoc rzadowa- no  coz-nie chcialabym draznic nikogo.
Nie bez powodu wrocilam wlasnbie do Australii - w USA jest naprawde ciezko.
Duzo lepiej jest w Kanadzie ( tam mieszka moj tesc), ale zbyt duzo termedii
(zmiany statusu obywatelskiego etc.-nie mamy na to czasu).
Zaczne od tego jak w Australii rusza machina pomocy.
Niestety tylko dla obywateli ale i dla rezydentow tez.
Po pierwsze- nalezy zdobyc oficjalna diagnoze (po zgloszeniu sie do lokalnego szpitala dzieciecego dostaje sie kontakt z psychologiem klinicznym w rejonie - na wizyte czeka sie 2 miesiace).Sama wizyta jest dosc przyjemna -cala rodzina jest zaproszona -3 lekarzy , tlumacz(w naszym wypadku byl potrzebny-tlkumaczenie dokumentow z Polski , diagnozy , wypisy ze szpitala etc.)Wizyta trwala 6 godzin- w tym czasie mala przechodzila mnostwo testow
,potem pediatra , i na koniec wywiad co do rokowan.
Mal zostala zakwalifikowana jako mild-moderate co jest zrednio-zaawansowanym autyzmem -ale na granicy(brak mowy czynnej obnizal punktacje ). Calosc ma byc powtorzona za 6-8 miesiecy.
Koszt???-z Medicare- nic!!
Prywatnie tzw. Assesment ok.700$ .
Tego samego dnia dostalismy opinie - a szczegoly - poczta za 7 dni.
Z dokumentem stwierdzajacym niepelnosprawnosc idzie sie do Centrelink-rzadowa pomoc finansowa-niewielka w sumie(wrecz symboliczna ),
do tego dochodzi dodatek rodzinny(calkiem niezla suma - i wyplacana kazdej rodzinie gdzie zarobki nie przekraczaja 100 000 $ na rok(praktycznie wszyscy
sie kwalifikuja aprocz jednostek).
Dochodzi tez Karta zdrowia -bezplatne leki na recepte ,wozki inwalidzkie etc(ze znizka ).No i opieka dentystyczna .Wlasnie szykuje mala na operacje pod narkoza (w Polsce w Klinice w Warszawie zaplacilam -2500zl)
tu - znow Nic.
Moje drugie dziecko-zdroiwa Natalia - tez ma zeby leczone - w szkole .
Jesli chodzi o ABA- tylko WA- czyliu Perth ma ulgi na ok. 10000 $ rocznie .
Ale i w NSW czyli Sydney- nie jest zle - coprawda place  100% ale po odliczeniu1500$ wydatkow medycznych(bo tutaj ABA podchodzi pod takie ) mam 20% zwrotu Tax .
Przy maluchach zdjagnozowanych do 3 lat- mozna wystapic o IN HOME SERVICES- troche termedii(ubezpieczenia dziecka i terapeuty , kurs  pierwszej pomocy ,wizyty z osrodka w domu) zwraca sie szybko-oni placa za terapie -ok.50%.
Sa jeszcze rzadowe fundusze za przedszkola , ktore w Australii sa bardzo drogie (1 dzien -9-15-kosztuje 25$- bez wyzywienia i mozliwosci pozostawienia na dluzej).Dziecko przynosi posilek ze soba .
Pomoc - w sytuacji autysty- nauczycielka tzw,Special needs-jest oplacana z kasy rzadowej . Moja mala ma tzw. shadow -cien nauczycielke -2 dnie w tygodniu.
W sytuacji gdy rodzina jest na zasilku-rzad placi za dzieci i ma sie dodatek na wynajem . Calkieem ,m calkieem....
Napisz Olu jak jest w USA - dla wiekszosci Stany kojarza sie z Eldorado-a w sumie to troche -przepraszam- zupa grochowa-zalezy jak zamieszasz - to to masz.
Pozdrawiam Monika

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #87 dnia: Wrzesień 10, 2003, 14:41:39 »
Podaje link to tematu Monki o nowosciach w temacie disfunkcji proteiny MT sa tez juz testy!
http://www.dzieci.org.pl/cgi....#entry5
tez na starym forum torche na temat MT (dla tych co zaczynaja zapoznawac sie z tym tematem) http://www.dzieci.bci.pl/cgi-bin....ession=
PS Moniko dopiero teraz zauwazylam ze nie odpowiedzialam ci jak to jest u nas w USA i pomoca od panstwa obecuje, ze odpowiem wkrotce. Moniko jesli sie nie myle dopiero teraz skojazylam mieszkalas w Piasecznie?

ilona_wr

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 208
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #88 dnia: Listopad 11, 2003, 00:40:02 »
Pomóżcie od czego zacząć metodę odtruwania czytam i czytam i jestem w kropce. '<img'>

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
chelation - odtruwanie
« Odpowiedź #89 dnia: Listopad 11, 2003, 02:35:15 »
Najlepiej zaczac o badan probek wlosow i sprawdzic jakie wysokie jest stezenie metali ciezkich. Drugie nie wiem ile twoje dziecko ma lat i gdzie mieszkacie ale szczepionki podawane dzieciom byly lub nadal sa konserwowane skladnikiem ktory zawiera rtec. Jesli twoje dziecko otrzymalo takich szczepionek duzo to mozesz podejzewac, ze organizm dziecka jest podtruty rtecia. Taki poczatkek a potem wiele przygotowan, badan, dieta, calkowite wyleczenie z kandidy. Proces odtruwania jest kosztowny i dlugi ale daje dosc dobre rezultaty. W naszym wypadku w powiazaniu oczywiscie z innymi metodami i terapiami chelation odpacilo z nawiazka '<img'>. Acha wszystko musi byc wykonywane pod kierunkiem lekarza, ktory wie o co chodzi to jest bardzo wazne.
pozdrawiam olad