Autor Wątek: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone  (Przeczytany 19400 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

magnolia33

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 727
Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« dnia: Styczeń 01, 2012, 17:13:01 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 12:09:02 wysłany przez magnolia33 »
Usunęłam prawie wszystkie swoje posty (prócz tych, których nie byłam w stanie), gdyż atmosfera na tym forum jest nie do zniesienia. Wszystkiego najNTego Waszym dzieciaczkom!

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2990
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 02, 2012, 00:27:45 »
Magnolia, kto wam te diagnoze postawil. To dla mnie dosc ciekawe, syn ma wiele dobrych zachowan, ale z tego co piszesz bardzo wiele zachowan ze spektrum. Fakt, ze mowi zdaaniami i bawi sie symbolicznie nie wyklucza tefo, ze robi to w sposob " autystyczny". Dobry specjalista potrafi wychwycic schematyzm z symbolicznej zabawie, tzn. Czy syn bawi sie w doktora tak samo i czy godzi sie na twoja propozycje zmiany scenariusz lub wprowadzania nowych postaci. Jesli tak jest to super jesli sie nie godzi i wszystko jest jak on wymysli to nie jest to stricte wlasciwa zabawa, chociaz oczywiscie jest to lepsze niz stymulacje.
Po drugie mowa rozni sie od komunikacji tym, ze jest wzajemnosc, dziecko nie tylko mowi, ale tez rozmawia. Pyta o interesujace go rzeczy, dzieli sie wnioskami, odpowiada na podobne pytania w rozny sposob w zaleznosci co akurat mus sie w tym momencie skojarzylo.
Nie pisze ci tego, zeby diagnozowac twojego syna przez net, ale jestem w temacie od kilku lat, moj syn przerabial podobne zachowania i przegadalam naprawde setki godzin z jego terapeutkami i roznymi specjalistami przy okazji badan opinii i pozyskiwania roznych papierkow.
Wracajac do tematu okrezna droga, bardzo duzo fajnych rzeczy u twojego syna w tym wieku wystepuje, ale tez moim zdaniem potrzebna jest terapia pod katem niwelowania deficytow o charakterze autystycznym, ktore niewatpliwie ma. Byc moze te diagnoze postawiono ze wzgledu na jego wiek, ale moim zdaniem trudno wg niej ustawic jakas sensowna terapie, dlatego moim zdaniem warto byloby pokazac go jeszcze w jakims renomowanym osrodku diagnozstyki dla autystow.
P.S To ze tata dobrze sie z nim rozumie i maja swietny kontakt to nic nowego. Mezczyzni w wiekszosc sa bardziej "autystyczni" niz kobiety  ;)

magnolia33

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 727
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 02, 2012, 19:34:18 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 12:09:16 wysłany przez magnolia33 »
Usunęłam prawie wszystkie swoje posty (prócz tych, których nie byłam w stanie), gdyż atmosfera na tym forum jest nie do zniesienia. Wszystkiego najNTego Waszym dzieciaczkom!

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2990
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 02, 2012, 23:25:34 »
Magnolia, sadze, ze na opoznienia jak synek mial to wszystko dobrze wyglada biorac pod uwage jego aktualny wiek. Nie znam tej poradni na Dzielnej, ale zakladam, ze znaja sie tam na autyzmie. Ja jestem bardzo wyczulona na nieprawidlowosci bo moj syn startowal z dosc dobrego stanu, mial bardzo podobne opoznienia, z tym, ze mowa ruszyla dopiero jak zaczal rehabilitacje logopoedyczna przed 3 rokiem zycia. Niestety mimo intensywnej terapi i dobrych postepow mial okresy stagnacji gdzie przez kilka miesiecy nic sie nowego nie dzialo wiec na pewno trzeba trzymac reke na pulsie.
Wracajac do twojego synka. Na pewno zalozenie, ze specjalisci zajma sie deficytami a ty bedziesz mama jest ok pod warunkiem, ze bedziesz w trakcie zabawy, czynnosci domowych, rozmowy starala sie korygowac te nieprawidlowosci, ktore syn ma. Z tego, co piszesz nie ma nasilonych trudnych zachowan, ale dazenie do rutyny, powtarzalnosc i schematy raczej beda sie utrwalac bez interwencji. Ja sie sama przekonasz pomoc specjalistow jest, ale  w bardzo ograniczonym zakresie i sa to specjalisci rozni, mozesz trafic na dobrych, mozesz trafic tez na szkodnikow. Dlatego taka codzienna praca z dzieckiem jest konieczna. Nie mowie o ciaglym analizowaniu czy dziecko wszystko robi dobrze czy niedobrze, ale wlasnie zwracanie uwagi na takie grube rzeczy jak rutyny i szukanie forteli jak to obejsc i sklonic dziecko do wiekszej elastycznosci, wiekszej kreatywnosci w zabawie itp.
Mysle, ze w waszym przypadku podstawa terapii to dobre przedszkole moze integracyjne, gdzie przedszkolanki wiedza jak postepowac z problemami jakie aktualnie beda u dziecka i jak najwiecej go socjalizowac, na pewno dobra diagnoza SI cwiczenia, ktorych syn potrzebuje, na pewno logopeda. Moze jeszcze jakies zajecia, ktore akurat beda dla synka atrakcyjne, basen, konie, dogoterapia czy co bedzie we wczesnym wspomaganiu.
Nie pamietam czy syn ma jakies problemy z alergiami, dieta i ogolnie zdrowotne, jesli tak, to warto tez sie temu przyjrzec, zdiagnozowac i ewentualnie tu jeszcze wprowadzic dodatkowe wsparcie.

magnolia33

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 727
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2012, 09:39:42 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 12:09:25 wysłany przez magnolia33 »
Usunęłam prawie wszystkie swoje posty (prócz tych, których nie byłam w stanie), gdyż atmosfera na tym forum jest nie do zniesienia. Wszystkiego najNTego Waszym dzieciaczkom!

aldona

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 126
    • http://www.martaialdona.zafriko.pl
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2012, 13:01:10 »
Magnolia, moja córka ze zdiagnozowanym spektrum ma obecnie 9 lat - diagnozę te dostaliśmy w tamtym roku po długich poszukiwaniach wszystkiego :lekarzy, którzy nie zbagatelizują i całej reszty. Wiele zachowań które opisujesz pokrywa się z tymi jakie miała Marta w tym wieku, z wyjątkiem mowy której nie było prawie wcale do 4 rż. W tamtym czasie lekarze też mi wykluczali autyzm, ba oskarżali mnie o nadopiekuńczość i wymysły, Kierowali się głównie tym że starszą mam chorą i wydziwiam a Marta jest indywidualistką , do tego rozbabraną, niegrzeczną dziewczynką. Dodatkowym argumentem był fakt że wychowuję je sama i Marta nie ma właściwych wzorców.Jednak właśnie ze względu na te ''złe'' zachowania dostaliśmy opinię o wczesnym wspomaganiu rozwoju i ja na własną rękę rozpoczęłam codzienną terapię i rehabilitacje wszędzie tam gdzie tylko mogłam. W ośrodku trafiliśmy na super kadrę która rzucając okiem na Martę powiedziała : Ojej, jaka ładna dziewczynka, nie widać żeby coś z nią było nie tak''. Po badaniu wyszło szydło z worka i przyznali mi rację że córka wymaga specjalistycznej terapii. Jestem im bardzo wdzięczna za to.I my mogę powiedzieć tę bitwę wygraliśmy, ale wojnę toczymy nadal o to aby udało się usprawnić ją jeszcze bardziej. Wylądowałam w końcu w CZD w W-wie już raczej nastawiona negatywnie. Opowiedziałam o dziecku wszystko od a do zet. Zaznaczam że tam trafiłam jak córka już zrobiła kolosalne postępy. Lekarka potem porozmawiała  , poobserwowała i powiedziała że na 100 % to autyzm był, a terapia w szerokim tego słowa znaczeniu po prostu dała w naszym przypadku wymierne korzyści . Wiem o tym bo widziałam w ośrodku dzieci, które słabo lub wcale nie czyniły postępów, nad nami ktoś chyba czuwał. Dlatego teraz lekarka nam napisała diagnozę:całościowe zaburzenia rozwojowe ze spektrum autyzmu.
Bałam się tej wizyty trochę, bo ona raz jest taka że zwyczajnie wygląda że wszystko jest ok, a czasem jest tak że ręce opadają. Nie wiedziałam w jak się córka tam ''zareprezentuje''.
To nie tak że na fundusz jest bee, mnie nie stać prywatnie na lekarzy, starsza leżąca, wszędzie gdzie się nie ruszyłam to musiałam brać obie, jestem strasznie zmęczona ale nie mam wyjścia. To jest kwestia doświadczenia i chęci pomocy. Ja jadąc do CZD zaryzykowałam, miałam wizytę ze starszą więc umówiłam się z psychiatrą żeby rzucił okiem na Martę, doszłam do wniosku że może coś mi ciekawego podpowie. Na taką trafną diagnozę nie liczyłam. Żeby było śmiesznie spotkałam potem przypadkiem byłą nauczycielkę Marty która twierdziła że nic złego u Marty n ie widzi ( a co ma widzieć, dziecko jak złoto, siedzi na lekcji grzeczniutko, nie odzywa się, na przerwie też siedzi z pluszakiem , nie łobuzuje - uczeń jak marzenie), mówię jej diagnozę a ona " No tak , ja to podejrzewałam...''
Jeśli chcesz to podam Ci namiary do kogo masz się zapisać do CZD. Wg. mnie warto.
Aldona 18 lat mpdz, Marta 8 lat całościowe zaburzenia rozwojowe ze spektrum autyzmu    
<a href="http://www.martaialdona.zafriko.pl" target="_blank">www.martaialdona.zafriko.pl</a>

magnolia33

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 727
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2012, 16:06:12 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 12:09:34 wysłany przez magnolia33 »
Usunęłam prawie wszystkie swoje posty (prócz tych, których nie byłam w stanie), gdyż atmosfera na tym forum jest nie do zniesienia. Wszystkiego najNTego Waszym dzieciaczkom!

aldona

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 126
    • http://www.martaialdona.zafriko.pl
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 04, 2012, 11:04:47 »
Ja byłam na diagnozie u dr. Prażmowskiej (psychiatra), teraz to jeżdżę średnio co 3 m-ce na taka obserwację, analizujemy jej postępy i zachowania. Ale skoro macie diagnozę to nie widzę potrzeby abyś tam ciągnęła małego. Teraz córka mówi ładnie, w miarę wyraźnie (tylko w chwilach silnych emocji jej nie rozumie) ale ma problem z analizą i syntezą, jak nie umie dobrać słów to się wycofuje i nie chce prowadzić dalej rozmowy, ma problemy z budowaniem poprawnych zdań. Zdecydowanie lepiej pracuje na materiale niewerbalnym i tutaj we wszystkich testach ( i przekłada się to na prace w szkole - bezbłędnie liczy na zadanym materiale) wychodzi jej na poziomie wysokiej inteligencji. Jej rozwój jest nieharmonijny i stąd te różnice. Jeśli chodzi o rozwój społeczny to kuleje , i to bardzo nadal. Staram się ją oprócz terapii oczywiście uspołeczniac na wszystkie możliwe sposoby. Dobrze że ma zainteresowania więc często zaliczamy zoo, do kina nie chce chodzić bo jest bardzo wrażliwa a w filmie , nawet dla dzieci często są jakieś rzewne sceny, dla niej bardzo wzruszające.Chodzi do szkoły, małej wiejskiej 8 osobowej klasy bo inaczej zdecydowałbym się na nauczanie indywidualne . Zawsze nierozłączna ze swoim pluszakiem , bo z nim czuje się bezpiecznie , ale pozostaje na uboczu, nie lubi hałasu i głośnych wrzasków , unika więc przerw, nie chce nigdzie za bardzo jeździć, chyba że tam gdzie są koty albo psy. Ma pasje i to od małego, psy , koty i inne zwierzęta, ogląda namiętnie discovery, animal planet, nurtuja ją problemy typu: życie po śmierci, ewolucja, wszechświat. Ma oczywiście swoje schematy, musi mieć poukładane wg wzoru w półce, tornistrze, nie pójdzie spać bo drażni ją szklanka pozostawiona na stole.  Dużo, dużo by pisać. Osiągnęliśmy to stosując tylko terapię, ale organizm córki swego czasu sam odrzucił  różne produkty , te zawierających gluten, odrzuciła słodycze i dopiero stosunkowo niedawno zaczęła podjadać to samo co my, skubnie coś słodkiego od czasu do czasu i nie widzę żadnych złych skutków. Moja mądra lekarka zażartowała kiedyś że córki organizm sam się zaczął leczyć odrzucając te produkty i ja myślę że coś w tym jest.
Aha i ma taką niezborność ruchową, szybko się męczy, nawet w czasie zabawy, nie ma siły jeździć na rowerku, nie umie jeździć na 2 kołach - ma obniżone napięcie mięśniowe i niestabilność więzadeł.
Aldona 18 lat mpdz, Marta 8 lat całościowe zaburzenia rozwojowe ze spektrum autyzmu    
<a href="http://www.martaialdona.zafriko.pl" target="_blank">www.martaialdona.zafriko.pl</a>

magnolia33

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 727
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 04, 2012, 18:41:37 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 12:09:42 wysłany przez magnolia33 »
Usunęłam prawie wszystkie swoje posty (prócz tych, których nie byłam w stanie), gdyż atmosfera na tym forum jest nie do zniesienia. Wszystkiego najNTego Waszym dzieciaczkom!

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2990
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 04, 2012, 21:53:10 »
Magnolia, moj syn ma 6 lat, z komcentracja nadal cienko. Jest w stanie skupic sie nad czyms max 20 minut pod warunkiem, ze jest to dla niego interesujace  ;). Mial podobne opoznienia jak twoj syn, ale mowa byla opozniona i tak jak twoj syn mowil mniej wiecej w wieku 4,5 lat. Do dzis ma zaburzenia mowy, glownie agramatyzmy, ale tez problemy ze znajdywaniem wlasciwych slow. U niego dodatkowo byly od poczatku silne alergie i do dzis to jest jego zmora. Ma duzo alergii i pokarmowych i wziewnych, czasem o gwaltownym przebiegu. Chodzi do zerowki integracyjnej i mam zamiar poslac go do integracyjnej 1 klasy. Jest w normie intelektualnej, czyta ze zrozumieniem od co najmniej 2 lat, ma niesamowita pamiec do liczb, zna mnostwo numerow telefonow (jak zgubie komorke to pewnie odtworzy mi liste kontaktow), rejestracji i w ogole wszystkiego czemu towarzyszy liczbowy kod. W ogole jest bardzo konkretny i oczywiscie ma problem z zartami, przenosniami, relatywnymi sytuacjami (zaimki myli nagminnie). Spolecznie ma problem z funkcjonowaniem z rowiesnikami, troche mniejszy ze starszymi dziecmi i doroslymi. Nie ma szczegolnych rutyn i stymulacji, jest nadwrazliwy sluchowo. Czasem usiluje postawic na swoim, ale mamy na niego sposoby. Jego rozwoj jest nieharmonijny, nagorzej chyba dziala sfera spoleczna, wiele rzeczy nie rozumie, czasem ma problemy z dostosowaniem sie, niepokoj przeklada sie na nadruchliwosc, ktora bywa klopotliwa w niektorych sytuacjach. Nie izoluje sie, zawsze potrzebowal towarzystwa, tak jak pisalas nawet zeby przy nim siedziec jak cos robi sam. Jest wielbicielem wszelkich elektronicznych gadzetow, ktore zawsze potrafi uruchomic i sprawdzic jak dzialaja (szkoda, ze o tym nie pomyslalam, jak przestal mi grzac piec w domu ;).
Magnolia, co do diety, to jako jej weteran moge zaryzykowac twierdzenie, ze jest bardzo duze prawdopodobienstwo zaburzonego dzialania ukladu pokarmowego u dzieci ze spektrum przy czym im wieksze zaburzenia funkcjonowania tym wieksze problemy zwiazane z ukladem pokarmowym, immunologicznym itp. Mysle, ze u twojego syna tez cos by sie znalazlo, trzeba by bylo sie przyjrzec co lubi, co nie lubi jesc, co ewentualnie zle trawi, jak choruje. Mozesz opisac co i jak syn je jesli chcialoby ci sie w tym grzebac.

magnolia33

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 727
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 05, 2012, 18:32:59 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 12:09:50 wysłany przez magnolia33 »
Usunęłam prawie wszystkie swoje posty (prócz tych, których nie byłam w stanie), gdyż atmosfera na tym forum jest nie do zniesienia. Wszystkiego najNTego Waszym dzieciaczkom!

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2990
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 05, 2012, 19:29:11 »
Z tego co piszesz raczej problemow z jedzeniem nie ma. Nie wiem czy na twoim miejscu chcialoby mi sie grzebac w kwestii diety. Ale jesli twoj syn jednak ma zaburzenia ze spektrum, szczesciem nie sa glebokie, ale sa to mozna sprawdzic alergie na gluten i mleko. Te dwa produkty najczesciej maja wplyw na rozne reakcje alergiczne i w konsekwencji na koncu na funkcjonowanie ukladu nerwowego. Nie chodzi tylko o zwykla alergie ige zalezna, ale tez inne rodzaje alergii jak igg (alergia opozniona) czy tez wynik testu transformacji blastycznej dla tych dwoch rodzajow alergenow. Z tego co piszesz twoj syn je dosc duzo glutenu, poza tym cukry proste w owocach i weglowodany. To wszystko sa doskonale zrodla energii, ale u  autystycznych dzieci moga powodowac przerost candidy czy dysbioze jelitowa. To, ze robilas prywatnie analize kalu to nic ńie znaczy, ze wynik byl negatywny. Zwykle laboratorium wykaze candide jesli jest jej bardzo duza ilosc. Nie zawsze alergia objawia sie jako wysypki, biegunki, wymioty, luszczaca sie skora, egzema itp., nieraz objawem jest gorsze samopoczucie, drazliwosc, nadpobudliwosc. Sama to przerabiam, ale moj syn ma duzo alergii wziewnych wiec eliminacja ich jest niemozliwa.
Nie mowie, ze powinnas przejsc na diete, ale ze warto jednak zrobic badania na alergie glutenu i mleka wlasnie ze wzgledu na to, ze syn zachowania autystyczne ma. Jesli okazaloby, ze jest na ktorys alergen nadwrazliwy to eliminacja moze przyńiesc duze korzysci. To samo z grzybem, wynik z dobrego laboratorium bylby bardziej wiarygodny, przy lagodnych dysbiozach wystarcza dobrze dobrane probiotyki.

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 05, 2012, 20:23:41 »
A ja uważam że przejście na dietę jest najwiarygodniejszym badaniem i testem, a do tego najtańszym. Bo owszem, można zrobic badanie na kazeinomorfiny, ale jest ono mega kosztowne a do tego bez gwarancji że coś wyjdzie. A przechodząc na próbę na dietę ma się konkretną odpowiedź. Bo nawet jeśli nie ma oszałamiających efektów od razu takich jak lepszy kontakt wzrokowy, lepsza koncentracja to już po kilku dniach widać czy dziecko ma objawy głodu odstawienia " zakazanych produktów". A skoro zachowuje się jak " na głodzie", jest bardziej rozdrażnione, bardziej agresywne i pobudzone to znaczy że tak do końca zwyczajnie na niego te produkty nie działają.
Ja przeszłam na dietę zupełnie na próbę, nie spodziewając się jakichś spektakularnych efektów, w myśl zasady, że przez miesiąc czy dwa mu dietą nie zaszkodzę a jakąś wiedzę zdobędę. Efekty były już po kilku dniach spektakularne i nawet terapeutka się dziwiła jakie zrobił postępy.
I naprawdę nie jest to taki astronomiczny koszt jak mi się wydawało, nawet wysnuwam wniosek że dieta jest akurat w naszym przypadku ekonomiczniejsza. Jeśli Twój syn nie jest alergikiem to żadnych wyjątkowych cudów robic nie musisz, gotujesz w zasadzie normalnie zastępując produkty mleczne- mlekiem ryżowym/kokosowym/ migdałowym a glutem-produktami bezglutenowymi. Miesiąc to nie jest długi czas, ale przez ten miesiąc będziesz wiedziała czy to jest droga dla Twojego dziecka czy nie i potem udoskonalała dietę. Ja poszłam od razu na maxa, bo wywaliłam kazeinę , gluten i cukier, ale generalnie zaleca się stopniową zamianę. Co Ci szkodzi?

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2990
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 05, 2012, 21:03:24 »
Saly, oczywiscie, ze przejscie na diete jest najlepszym testem. Ja stosuje diete bm/bg juz od ponad 3 lat dodatkowo eliminujac produkty na ktore moj syn jest uczulony, odpadaja tez te, ktorych jesc nie chce, np. Kasza jaglana, ryz tylko w formie sajgonek itp. Oczywiscie mozna sie przyzwyczaic i na pewno jest to dieta zdrowa zwlaszcza, ze chcac nie chcac czesto przechodzi sie na produkty bio, ale powiem ci, ze jest to dla mnie uciazliwosc zwlaszcza na wyjsciach i wyjazdach gdzie niemal wszystko musze brac ze soba.

saly

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 544
Odp: Całościowe zaburzenia rozwoju nieokreślone
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 05, 2012, 21:26:44 »
To fakt, gotowanie obiadu na 4 fajerkach nie jest super przyjemne. Na wyjściach rzeczywiście trzeba byc ubezpieczonym maksymalnie, bywają dramatyczne sytuacje kiedy dostawa w kluczowego produktu opóźni się do sklepu czy do domu.Na imprezach też bywa nerwowo( to ciągle pilnowanie czy dziecko nie zeżarło już czegoś zakazanego i te cudowne spojrzenia ludzi dookoła gdy toczysz z dzieckiem bitwę o paluszka czy czekoladkę). Ale przy odpowiedniej logistyce i nauczona własnymi porażkami jakoś daję radę. Albo inaczej powiem...w bilansie zysków i strat zdecydowanie zakreślam rubrykę zyski, co nie znaczy że zawsze jest różowo. Ale jest to metoda najbardziej miarodajna w przypadku szukania czy produkt mleczny lub zbożowy szkodzi...
Bo poza celiką w zasadzie wszelkie inne badania są umiarkowanie miarodajne. Jasne, można zrobic ImuPro 300 ( 1600 zł), kazeinomorfiny( 1000) itd...ale bochenek chleba bezglutenowego kosztuje 8 złotych a mleko ryżowe 11 :)