Autor Wątek: Dyzartria  (Przeczytany 3359 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
Dyzartria
« dnia: Czerwiec 11, 2009, 20:25:28 »
Witajcie! TO o co pytam, martwi mnie już jak mały Igorek skończył pół roku! już wtedy niepokoiły mnie u niego takie dziwne krzyki na czasami dość wysokich częstotliwościach... a czasami takich przez nos. Towarzyszy temu napinanie nużek łącznie ze stóbkami... i pojawia się to najczęściej gdy maluszka coś bardzo cieszy, jest podniecony, coś mu się podoba... i  często też przy oglądaniu telewizji... jedna pani na specjalistka od rehabilitacji mówiła coś o dystonji, ataksji ale tylko tak sama do siebie cos pomrukiwała... a do mnie,że puki co to trzeba obserwować i szukać przyczyn różnej materii co do tego ,że też ma ponoc obniżone napięcie mięśni ale wydaje mi sie ,że tylko w górnych partiach od pasa w górę, dlatego jak siedzi to czasem bardzo się opuszcza, garbi co w póżniejszym czasie może prowadzić do skoliozy...  ':down:'  ':down:' według mnie ma też duże problemy z równowagą i to myślę jes główna przyczyną ,że nie ma odwagi się póścić i iść sam, bo przy różnych przedmiotach śmiga nieżle... a sam sie nadal boi.. za tydzień ma 2 latka! jeśli ktoś z was kochani może coś powiedzieć na ten temat ,cos doradzić, lub ma podobną sytuację to będe bardzo wdzięczna za wszelkie posty... pozdrawiam Was... ':down:'  ':down:'
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>

acha

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
Dyzartria
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 11, 2009, 23:28:18 »
nie wiem, dlaczego akurat o dysartię pytasz?
Dysartia to zaburzenie mowy wynikające z nieprawidłowego funkcjonowania aparatu mowy na skutek różnego typu porażeń. Dysartia może być związana z porażeniem wiotkim (hipotoniczna - obwodowa lub jądrowa), zespołem piramidowym (rzekomoopuszkowa), zespołem pozapiramidowym (podkorowa),  zespołem móżdżkowym (ataktyczna) oraz atetozą (atetotyczna). Przy dysartii jest charakterystyczna mowa - zaburzone wypowiadanie spółgłosek, bardzo znamienne spowalnianie mowy (bradylalia), często poważne problemy z głośnością mowy, czasem w nektórych rodzajach dysartii może wystąpić także zwiększenie tempa mowy (tachylalia). Generalnie jednak znacznie częściej spowolnienie i bełkotliwość. Zachowane są funkcje leksykalne mowy, tj. rozumienie znaczeń.
Brak mowy wynikający z tych samych uszkodzeń to anartia.

Podobne zaburzenia mowy występują także w miopatiach i charakteryzują się zwiększaniem się bełkotliwości mowy wraz z narastaniem zmęczenia mięśni.

W praktyce rzadko spotykamy czyste postaci dysartii, najczęściej są to typy tzw. mieszane.

Jeżeli dziecko ma zaburzenia napięcia mięśniowego, opóźniony rozwój jest podejrzenie dysartii i ma całościowe zaburzenia rozwoju, to wymaga szczegółowej diagnostyki - genetycznej i metabolicznej.
-------
pozdr.
joanna "acha"

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 848
Dyzartria
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 12, 2009, 11:31:14 »
bardzo Ci dziękuję za szczegółowy opis. O to się rozchodzi,że nadal nie mamay jeszcze konkretnej diagnozy ,oprucz opóżnienia psycho-motorycznego. Mam nadzieje,że ta dolegliwość minie i  taka diagnoza nie będzie potwierdzona, ale zapytałam o to bo bardzo mnie martwią właśnie te napinania i towarzyszące temu dziwnie nieartykulowane dzwięki, z długim przeciąganiem... dziś dowiedziałam się ,że mamy wreszcie wyznaczony wstępny termin na obserwację na oddziale neurologii dziecięcej w Akademii w Gdańsku . Mam nadz,że coś się wyjaśni ,bo nie ukrywam ,że mam dość szukania w ciemno co tak naprawde dolega mojemu synusiowi... być może będzie tam miał robiony rezonans magnetyczny i może EEg. pozdrawiam .... '<img'>   ':down:'
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>