Autor Wątek: Autyzm i borelioza  (Przeczytany 175414 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Autyzm i borelioza
« dnia: Grudzień 03, 2010, 23:18:28 »
Tak w dyskusji  z kimś przypomniało mi się o boreliozie z Warszawy z konferencji, że coś słyszałam i postanowiłam poszukać a że na forum pisaliście o tym ale w różnych wątkach bo szukałam to postanowiłam załozyć nowy wątek, może komuś sie przyda.

Znalazłam ciekawy artykuł z WPROST na ten temat:

Zarazki obłędu
Numer: 48/2004 (1148)

Zamiast psychotropów psychiatrzy powinni stosować antybiotyki Guy de Maupassant wpadał w szał i ciągle oganiał się od wyimaginowanych owadów, gdy zaraził się krętkiem bladym wywołującym kiłę. Objawy podobne do schizofrenii mieli również cierpiący na syfilis Jan III Sobieski, Vincent van Gogh i Fryderyk Nietzsche. Powodem zaburzeń psychicznych mogą być także inne bakterie. Naukowcy z Johns Hopkins University w Maryland ostrzegają, że paciorkowce, które wywołują ból gardła, mogą też powodować nerwice natręctw, autyzm i syndrom Tourette`a, schorzenie objawiające się nie kontrolowanymi tikami i bezwiednym wypowiadaniem wulgaryzmów! Gdy w latach 50. XX wieku kiłę zaczęto leczyć penicyliną, chorzy uważani za schizofreników masowo opuszczali szpitale psychiatryczne. - Teraz leki przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe powinny być stosowane także w leczeniu niektórych przypadków psychoz i depresji - powiedział "Wprost" Paul Ewald z University of Louisville w Kentucky. Jego zdaniem, część pacjentów niepotrzebnie przyjmuje leki psychotropowe, zamiast się poddać kuracji antybiotykowej.
Psychoza kleszczowa
Depresja i psychozy mogą być objawami późnego stadium boreliozy, choroby wywoływanej bakterią Borrelia burgdorferi przenoszoną przez kleszcze. Zakażenie dość łatwo można wyleczyć za pomocą antybiotyków. Czasem jednak choroba nie wywołuje niepokojących objawów, chory nie zgłasza się więc do lekarza, a nie leczona borelioza po kilku miesiącach zaczyna atakować centralny układ nerwowy: zmniejsza aktywność obszarów mózgu odpowiedzialnych za pamięć i orientację przestrzenną.
REKLAMA

Objawy chorób psychicznych może powodować toksoplazmoza, którą wywołuje pasożyt Toxoplasma gondi. Do zakażenia dochodzi po zjedzeniu nie dogotowanego mięsa lub przez kontakt z odchodami kotów. Pasożyt jest niebezpieczny dla płodu - może nawet spowodować uszkodzenie mózgu dziecka i doprowadzić do poronienia. Czasami choroba ujawnia się po wielu latach. Jak dowiedli Ezra Susser i Alan Brown z Columbia University, toksoplazmoza przebyta przez matkę w trakcie ciąży ponaddwukrotnie zwiększa ryzyko pojawienia się schizofrenii u dziecka.
Zaburzenia psychiczne spowodowane zakażeniem Toxoplasma gondi mogą wystąpić także u dorosłych. Prof. Jaroslav Flegr z Uniwersytetu Karola w Pradze dowiódł, że osoby z bezobjawowym zakażeniem toksoplazmozą prawie trzy razy częściej powodują wypadki drogowe ze względu na spowolnienie czasu reakcji. Cysty pierwotniaków, tworzące się w tkance mięśniowej, zmniejszają szybkość przesyłania sygnałów nerwowych i prowadzą do kłopotów z koncentracją. Dopiero niedawno odkryto, że leki stosowane w terapii schizofrenii niszczą Toxoplasma gondi. Podobnie działają inne środki psychotropowe - chlorpromazyna i klozapina. Te leki zapobiegają infekcji wirusem JC, który wywołuje postępującą wieloogniskową leukoencefalopatię, chorobę mózgu objawiającą się m.in. demencją, utratą wzroku, upośledzeniem ruchowym, ograniczeniem zdolności werbalnych, a wreszcie paraliżem i śpiączką.

Gryposchizofrenia
Naukowcy coraz częściej przekonują się, że czynniki zakaźne mogą odgrywać ważną rolę w powstawaniu chorób psychicznych. Dowodzi tego m.in. analiza epidemiologiczna ognisk chorób psychicznych. Fuller Torrey ze Stanley Medical Research Institute w Maryland pokazał, że znikają one i pojawiają się podobnie jak ogniska chorób zakaźnych. - Schizofrenię częściej diagnozuje się w dużych miastach i w wielodzietnych rodzinach, czyli w warunkach sprzyjających epidemiom wirusowym. Przemawia za tym sezonowość urodzeń schizofreników - najczęściej dochodzi do nich w lutym i marcu, gdy wzrasta liczba infekcji - podkreśla dr Przemysław Bieńkowski z Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
- Ostre psychozy i schizofrenia należą do najcięższych powikłań grypy - mówi prof. Lidia Brydak, kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy. Grypa przebyta przez matkę w pierwszej połowie ciąży trzykrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia u dziecka schizofrenii - wykazali Susser i Brown. Uczeni twierdzą, że wyeliminowanie zagrożenia grypą u kobiet w ciąży pozwoliłoby zapobiec 14 proc. przypadków tej choroby. Naukowcy przestudiowali dane 20 tys. kobiet, które w latach 1959-1966 zaszły w ciążę w hrabstwie Alameda w Kalifornii i śledzili losy ich dzieci do 40. roku życia.

Autyzm wirusowy
Kłopoty z koncentracją może wywołać atakujący ludzi oraz wiele ptaków i ssaków wirus Borna. Dotychczas było wiadomo, że zarazek może powodować depresję i zaburzenia zachowania (chodzenie w kółko, stanie w dziwnych pozycjach, przewracanie się i niezauważanie przeszkód). Genetycznie zmodyfikowane przez Keizo Tomonagę z uniwersytetu w Osace myszy, których mózgi wytwarzały białko wirusa Borna, były agresywne, zbyt aktywne i gorzej niż inne gryzonie uczyły się nowych zadań.
REKLAMA

W mózgach zwierząt zmniejszała się liczba połączeń między neuronami i spadał poziom serotoniny, neuroprzekaźnika biorącego udział w powstawaniu emocji, uczeniu się i zapamiętywaniu. Myszy zainfekowane wirusem Borna miały objawy autyzmu: rosły wolno, miały trudności z uczeniem się i powtarzały pewne ruchy.
Gdy w latach 50. XX wieku pojawiły się leki psychotropowe, najagresywniejszych pacjentów przestano poddawać lobotomii mózgu. Czy kolejnym przełomem w psychiatrii będzie zastosowanie nowych leków przeciw infekcjom atakującym centralny układ nerwowy?


oraz info nie tylko o boreliozie ale o nowej chorobie, opisanej w 2002 roku, która łączy się z boreliozą i autyzmem!!! choć zdaję sobie sprawę, że albo naukowcy odrzucają te doniesienia albo jest to nowa informacja na tyle by nie było na to dowodów albo "kaczka dziennikarska". Nie szukałam specjalnie, po prostu nauka odkrywa choroby tylko czy są one w centrum zainteresowania również leczących autyzm, nie wiem?
wklejam specjalnie teksty by ocalały jeśli kiedyś linki przestaną działać

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=1807

TAJEMNICZA CHOROBA MORGELLONS Ta sprawa przywodzi na myśl tajemniczą chorobę rodem z serialu Z Archiwum X, ale ci, którzy na nią cierpią, zapewniają, że jest boleśnie realna.
Proszę sobie wyobrazić czarną, przypominającą smołę substancję wyłaniającą się z ranek rozrzuconych po całym ciele w postaci podobnych do nici włókienek lub odczucie, że skórę pokrywają czołgające się po niej robaki.
Miles Lawrence, architekt krajobrazu z Florencji w Teksasie, miał się właśnie zacząć pakować do podróży do Las Vegas, kiedy w pewnym momencie poczuł mrowienie w palcu ręki. Patrzył z niedowierzaniem, jak ze skóry w miejscu, z którego właśnie usunął drzazgę, wyłaniały się "małe kolczaste twory".Chwycił jeden z kolców szczypczykami i pociągnął. W reakcji poczuł ból, który przeszył mu ramię. Pociągnął za kolejny i ból sięgnął szyi. Potem doszło do jeszcze bardziej przerażających odczuć.
- Miałem wrażenie, jakby pod skórą i w stawach zagnieździły się robaki - opowiada Lawrence. - No i straciłem przytomność.
Tysiące ludzi z całego kraju uskarżających się na tę potworną dolegliwość stworzyło subkulturę ofiar tej choroby.
Na oficjalnej stronie Morgellons Research Foundation (Fundacja Badań Morgellons) zamieszczonej pod adresem http://www.morgellons.org jej członkowie dzielą się opisami objawów i medycznymi przypuszczeniami oraz toczą spory z lekarzami głównego nurtu. Choroba została odkryta w roku 2002 przez Mary Leitao z McMurray w Pensylwanii, która nazwała tę przypadłość chorobą Morgellons. Nazwę tę wzięła od choroby o podobnych objawach, o której wspomina pewien szesnastowieczny tekst medyczny. Chorobę odkryła w czasie badania schorzenia skóry swojego dwuletniego wówczas syna.
Choroba Morgellons dopiero co została zarejestrowana na radarach oficjalnej medycyny. Jak dotąd o tej przypadłości słyszało niewielu lekarzy, a jeszcze mniej wie, jak z nią postępować. Tak więc kiedy ludzie wchodzą do gabinetu lekarskiego i opisują objawy, często napotykają na sceptycyzm lub wmawia się im, że cierpią na złudzenie parazytozy - złudzenie zagnieżdżenia w skórze pasożytów.
- Proszę mi wierzyć, że gdybym po raz pierwszy zobaczyła cierpiącego na to schorzenie człowieka w moim gabinecie, pomyślałabym, że zwariował - stwierdziła pielęgniarka środowiskowa Ginger Savely, która leczy w Ośrodku Medycznym w San Francisco ludzi z całego kraju cierpiących na Morgellons.
- Ale kiedy słyszy się tę samą historię z ust ponad stu pacjentów, którzy podają te same szczegóły, to zaczyna to robić wrażenie.
Siostra Ginger Savely z Austin w Teksasie mówi, że zgłasza się do niej coraz więcej pacjentów z tymi objawami w postaci bolesnych wrzodów na skórze, z których wyrastają niebieskie włókienka, białe nitki i małe czarne drobiny przypominające ziarenka piasku. Według niej "opowiadanie o tym wydaje się wariactwem, ale z ich skóry wyłania się wiele rzeczy".
Na szczęście, specjaliści od choroby z Lyme (boreliozy) sądzą, że może ona stanowić klucz do rozwiązania tej zagadki.
- Około 10 procent moich pacjentów z chroniczną boreliozą ma objawy podobne do osób cierpiących na Morgellons - twierdzi Savely, która uważa, że ludzie z kleszczowym zapaleniem mózgu mają osłabiony system immunologiczny i są bardziej podatni na infekcję.
Tym niemniej rzeczywista przyczyna choroby Morgellons pozostaje jak dotąd nieznana. Większość ludzi z tą chorobą donosi o niepokojących odczuciach, że coś po nich pełza, żądli ich i gryzie, oraz o nie gojących się ranach na skórze, którym towarzyszą niezwykłe twory w formie włókien lub nitek stanowiące najbardziej znamienną cechę tej choroby. Ponadto pacjenci donoszą o obecności podobnych do nasion granulek oraz występujących na skórze czarnych punkcików.
Często atakowany przez tę chorobę jest obwodowy układ nerwowy, alenajbardziej typowym jej objawem jest jej wpływ na centralny układ nerwowy. Prawie wszyscy ludzie cierpiący na tę chorobę podają, że mają ogromne trudności ze skupieniem uwagi oraz z krótkoterminową pamięcią. Bardzo często w tej grupie pacjentów (u ponad połowy wszystkich pacjentów z objawami choroby Morgellons) występują zaburzenia nastroju, takie jak depresja i zaburzenia efektywne dwu
biegunowe. Rodzice dzieci cierpiących na chorobę Morgellons podają, że dzieci te cierpią zwykle również na ADHD, ODD, zaburzenia nastroju i autyzm. Szacuje się, że 65 procent tych dzieci cierpi na jakiś rodzaj choroby psychicznej, zaś 10 procent na autyzm.
Choroby często towarzyszące Morgellons to borelioza, znana również jako choroba z Lyme (od miasta w USA, w którym po raz pierwszy ją zdiagnozowano), fibromialgia (bóle mięśni) i zespół chronicznego zmęczenia.

(Źródło: Fundacja Badań Morgellons, www.morgellons.org popular Mechanies, czerwiec 2005)



Oto najpełniejszy obraz choroby Morgellons, jaki udało się do tej pory sporządzić na podstawie klinicznych i laboratoryjnych danych oraz niezwykle zaawansowanych badań wykonanych przez niewielki zespół znakomitych naukowców i lekarzy sektora prywatnego.
Jeff Rense

Za chorobą Morgellons kryje się najprawdopodobniej zaraźliwa (zainicjowana przez nanotechnikę?) inwazja ludzkich tkanek w postaci samoreplikujących się widzialnych rurek, kolorowych włókien, drucików, siatek wyposażonych w coś, co wygląda jak czujniki, anteny lub jeszcze coś innego, co posiada przypuszczalnie genetycznie zmienione i wymieszane DNNRNA. Te (pobudzone przez nanotechnikę) "maszyny" doskonale rozwijają się w warunkach alkalicznego pH i wykorzystują do własnych celów bioelektryczną energię organizmu, jego sole mineralne i inne nie określone elementy.
(Ludzie nie powinni "gonić" za kwasowym pH, ale dążyć do utrzymania normalnego pH na poziomie około 7,5).
Są pewne dane sugerujące, że te malutkie maszyny posiadają swoje własne, wewnętrzne "baterie". Przypuszcza się również, że są one prawdopodobnie zdolne do odbioru określonych mikrofal, sygnałów i informacji w zakresie EMF i ELF.
W jakim celu - nie wiadomo. Objawy mają różną postać, poczynając od otwartych ran na skórze całego ciała, które nie wytwarzają strupów, nie ulegają bakteryjnej infekcji i bardzo wolno się goją.
Mentalne i neurologiczne skutki to zaburzenie świadomości, poważne zmiany osobowości, strach, depresja, problemy z fizyczną koordynacją. Ofiary choroby Morgellons cierpią też na gwałtowne skoki ciepłoty ciała, ostrą apatię i chroniczne zmęczenie. Ustalono, że maszyny Morgellons najczęściej znajdowane są w płynach ustrojowych i otworach ciała, znaleziono je też w stawach i uwaza się, że penetrują wszystkie układy organizmu. Niemal wszyscy dotknięci tą chorobą donoszą, że maszyny Morgellons zdają się posiadać coś w rodzaju inteligencji roju lub inteligencji grupowej. Zakażenie nimi wydaje się być możliwe i zachodzi przypuszczalnie wszystkimi normalnymi drogami typowymi dla bakterii i wirusów. Ponieważ wytrzymują temperatury do 760 stopni Celsjusza, rutynowa sterylizacja medycznych/dentystycznych urządzeń i instrumentów jest daremna.
Istnieją istotne dane wiążące aerozolowe włókna z rozpylanych w powietrzu smug chemicznych z włóknami Morgellons, jednak przenoszenie poprzez rozpylenie w powietrzu nie zostało dowiedzione.
(Źródło: "Morgellons Oefined", 5 grudnia 2007)


Galerie zdjęć

http://morgellons.org/images.htm

http://www.rense.com/Datapages/morgphotos.htm

Przykładowe filmy

____

i jeszcze taki wątek z linkami do materiałów w j.angielskim

http://forum.gazeta.pl/forum/w,26140,81747510,81770080,Re_Prezentacje_z_forum_Boreliozy_i_Autyzmu_06_.html?v=2

____

A o boreliozie najlepiej pytać tych moim zdaniem, którzy siedzą w temacie choroby i o niej dużo wiedzą. W Polsce tutaj:

http://www.borelioza.org/

_____


Pozdrawiam. Sylwia





Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

sezamek

  • Gość
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 04, 2010, 00:07:30 »
nie tak dawno na Forum pisała Kamala-jej syne kcierpiał na "autyzm odkleszczowy"że tak to ujmę

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 04, 2010, 15:57:26 »
znalazłam jeszze po polsku i w Polsce gdzie się robi badania, nawet płatne w ratach

http://www.cbdna.pl/index.php/oferta/infekcje-odkleszczowe.html

sezamku a możesz może podać, który to był post , bo chciałabym poczytać coś o objawach, zachowaniach itp. jak to wyglądało i co jet teraz?

Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

magda_magda

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 128
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2011, 15:28:07 »
Tez niedawno pisalam o przewleklych infekcjach jako przyczynie autyzmu. U nas w badaniu krwi wyszla borelioza (czy tez choroba Lyme'a), co prawda wynik jest na granicy +/-, ale wg naszego lekarza prowadzacego to czeste przy infekcji, ktora pojawila sie juz jakis czas temu. Od 3 miesiecy jedziemy na zithromaxie (+aspegic). Jest poprawa : moje dziecko potrafi teraz pokazac na obrazkach rozmaite rzeczy jak i czynnosci, powolutku zaczyna tez odpowiadac na pytania jednym slowem, bez wpadania w pulapke echolalii. Jeszcze 3 miesiace temu wydawalo nam sie to wszystko niemozliwe...

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2011, 20:59:24 »
Magda, czy były też inne objawy boreliozy( np.wędrujący rumień) czy tylko wyniki badań krwi?

magda_magda

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 128
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 04, 2011, 11:25:46 »
Baskwi, nigdy nie zaobserwowalismy u malego zadnych objawow, ktore moglyby wskazywac na borelioze. Zglebiamy przyczyne pojawienia sie autyzmu u naszego dziecka juz od trzech lat, jak odtychczas bezskutecznie (tzn co do boreliozy to czas pokaze...). Jak juz pisalam, ostatnio trafilismy na lekarza specjaliste od chorob tropikalnych, stad poszukiwania pod katem obecnosci roznorakich bakterii mogacaych znacznie zaburzac prace centralnego ukladu nerwowego. Oprocz borrelii, na liscie bylo ok 10 innych bakterii. Badania krwi nie daly 100% pewnosci, jak pisalam serologia nie byla jednoznacznie pozytywna, ale zdarza sie tez ze serologia wychodzi negatywna, a borelioza i tak buszuje w organizmie, bo to bardzo podstepna bakteria. Tylko czas pokaze czy nareszcie trafilismy na wlasciwy trop.

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 04, 2011, 19:57:13 »
Ja na początku swoich poszukiwań przyczyn autyzmu i leku dla dziecka, usłyszałam od endokrynologa, że tak wygląda ostatni etap boreliozy, ale w badaniach było w porządku. U synka znajomych lekarz wypatrzył właśnie rumień i od dwóch lat dziecko jest na lekach.
Napisz za jakiś czas, czy u was to leczenie daję jakieś efekty.

magda_magda

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 128
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:49:59 »
Baskwi, "jakies" efekty sa juz teraz. Maly rozpoznaje wszystkie obrazki (36 przedmiotow), podczas gdy w tamtym roku, po wakacjach nie chcial pokazywac palcem, gdy prosilam aby wybral z 4 obrazkow ten, na ktorym znajduje sie nazwany przeze mnie przedmiot, wybiera tez karty, na ktorych pokazane sa rozmaite czynnosci, poza tym czesciej podejmuje inicjatywe, zaczal odpowiadac na pytania, jednym slowem co prawda i raptem potrafi nazwac zaledwie kilka przedmiotow, ale jeszcze kilka tygodni moglismy o takich postepach pomazyc, bo wydawaly sie nieosiagalne! No ale my chcemy wiecej, chcemy, zeby z tego wyszedl, tak po prostu, jak sie wychodzi z innych infekcji bakteryjnych.

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 05, 2011, 22:26:58 »
To może udało się znaleźć przyczynę i lek na nie, trzymam kciuki za dalsze sukcesy :)

iwsia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 257
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 15, 2012, 09:54:55 »
Zastanawiałam się czy tworzyć nowy wątek, czy poczekać na badania.

U mnie jest podejrzenie o neuroboreliozę, jeśli się potwierdzi, Marcel ma ją na 100%, drogi zakażenia to nie tylko kleszcze, ale też przenika przez łożysko, drogą płciową, może być nieaktywna kilka czy kilkanaście lat

Przeczytajcie koniecznie ten poradnik, on wiele wyjaśnia  http://www.borelioza.org/dokumenty/faq.pdf

A tu można zrobić badania http://www.wielkoszynski.webity.pl/

Marcel 04.03.2009 autyzm dziecięcy

iwsia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 257
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 15, 2012, 09:59:51 »
Tez niedawno pisalam o przewleklych infekcjach jako przyczynie autyzmu. U nas w badaniu krwi wyszla borelioza (czy tez choroba Lyme'a), co prawda wynik jest na granicy +/-, ale wg naszego lekarza prowadzacego to czeste przy infekcji, ktora pojawila sie juz jakis czas temu. Od 3 miesiecy jedziemy na zithromaxie (+aspegic). Jest poprawa : moje dziecko potrafi teraz pokazac na obrazkach rozmaite rzeczy jak i czynnosci, powolutku zaczyna tez odpowiadac na pytania jednym slowem, bez wpadania w pulapke echolalii. Jeszcze 3 miesiace temu wydawalo nam sie to wszystko niemozliwe...

Nie wiem czy się orientujesz, ale najlepsi w Polsce od leczenia borelki są lekarze ILADS,

Wiesz ja rozmawiałam z jednym z lekarzy ILADS, dr. Piotrem Kurkiewicz, jeśli badania są na pograniczu, ale są objawy neurologiczne, to można przyjąć za pewnik, że twój syn jest na nią chory, a czy ty sobie robiłaś badania, no i najważniejsze jaki test ? W Polsce na NFZ się używa testu Elisa, a on jest bardzo mało wiarygodny
Marcel 04.03.2009 autyzm dziecięcy

iwsia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 257
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 15, 2012, 13:42:10 »
To jest opracowanie na temat zależności boreliozy a zaburzeń rozwojowych
http://konsylium24.pl/photos/0005/7251/prof-nicolson.pdf
Tu po angielsku
http://www.lymeinducedautism.com/

Tu jest o leczeniu antybiotykami autyzmu  Treating Autism With Antibiotics (France 3 19/20, Feb 17, 2012)
Marcel 04.03.2009 autyzm dziecięcy

torres

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 25
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 15, 2012, 17:21:35 »
iwisia,jak zrobisz Marcelkowi badania to kto Was będzie prowadził w leczeniu?czy zwykły pediatra czy specjalista od chorób tropikalnych?ja robiłam dziecku badanie na boreliozę,nic nie wyszło,ale robione było testem Elisa-więc może powinnam jeszcze powtórzyć.
Filmik widziałam już dawno temu, dzieci są ciągle na antybiotykach i dobrze,że udaje się dobrać leczenie.

iwsia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 257
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 16, 2012, 20:01:06 »
Najpierw zrobię sobie badania, a dopiero Marcelkowi, test Eliza jest mało wiarygodny ale tani, niestety Western-Blot w obu klasach kosztuje 300zł. pozostałe testy jeszcze droższe.

torres jeśli chodzi o leczenie borelki napewno któryś z lekarzy ILADS, chociaż ciężko się do nich dostać, pediatra nie pomoże, ponieważ ogólnie jest przyjęte, że borelkę wystaqrczy leczyć kilka tygodni, co jest totalną bzdurą.

W tym momencie niestety muszę skupić się bardziej na sobie, mam coraz większe bóle mięśni, czuję się fatalnie, czekam na kasę i robię testy.

Marcel 04.03.2009 autyzm dziecięcy

torres

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 25
Odp: Autyzm i borelioza
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 16, 2012, 21:00:41 »
mój mały będzie brał antybiotyk, który w swoim spektrum działania ma również boreliozę-natomiast synek  ma infekcję dróg moczowych i będziemy zwalczać nim bakterie własne ukł.moczowego,życzę skutecznej terapii zatem!