Autor Wątek: Alergie  (Przeczytany 15167 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mona

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
Alergie
« dnia: Kwiecień 17, 2003, 01:08:55 »
Chciałabym zapytać, czy są wśród waszych dzieci mali alergicy oraz jak sobie z tym radzicie. Pytam, ponieważ mój Kubuś ma alergię  '<img'>  na "jakieś" pyłki (które pojawiły się w powietrzu właśnie teraz). Lekarz zapisał Claritine oraz Zyrtec  '<img'>  ale Mały był tak "zakręcony", że musieliśmy zrezygnować z Zyrtec'u. Mnie w dalszym ciągu niepokoi działanie Claritine i stąd moje pytanie : czy macie już swoje sposoby na alergię ':down:' ? Proszę, podzielcie się osiągnięciami w tej dziedzinie ! Z góry dziękuję!!!
Monika '<img'>

margot

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Alergie
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 17, 2003, 14:05:56 »
Witam. Ciekawe, ze jest jakaś wspolna cecha tych dzieci. Moj syn - alergik od wczesnego dziecinstwa prowadzony był przez babcię pediatrę (z udanym skutkiem) przy użyciu ketotifenu(syrop) czyli Zaditenu. To lek starej generacji o ogolnym działaniu. Wpływa uspokajajaco, więc nie jest lubiany przez ogólną pediatrię (dziecko może byc ospała, tyje, nie można prowadzić pojazdów mechanicznych - dorośli) Podaje sie je okresowo, przez wiele miesiecy.jego działanie nie jest natychmiastowe - zaczyna sie po ok. 2 tygodniach, dobry jest więc dla dzieci z alergiami pyłkowymi, pokarmowymi i wrazliwymi na alergeny bakteryjne, wirusowewystepujace w okresie zachorowań. U naszego syna podawanie ketotifenu wiazało się z poprawa funkcjonowania, dobrym okresem w leczeniu autyzmu, zmniejszeniem nadpobudliwosci. Ok 10 roku zycia dostał Zyrtec (ma rodzinne tendencje do tłuszczyku, więc chcieliśmy dac mu szanse na schudniecie). Reakcja była szalona. Taka ilosc napięc i pobudzenia jak rzadko. Obecnie stosujemy Claritine ale tylko w sporadycznych przypadkach, bo "wyrósł" z pyłków i duszności.  Jesli dziecko jest małe i nie ma urody otyłej, polecam Ketotifen. Moja córcia lykała go kilka lat, jest szczupła i dobrego zdrowia.Pozdrawiam Margot

alicja

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 991
Alergie
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 17, 2003, 15:32:53 »
Niestety, mam zupełnie odmienne doświadczenia z Zaditenem mój syn łykając go miał tak silne lęki nocne, że powiedziałam "wolę astmatyka niż..."
Zresztą i w ciągu dnia wykazywał nadmierna pobudliwość układu nerwowego.
Potem próbowaliśmy Claritine i inne antyhistaminy najnowszej generacji.
I nic z tego, za każdym razem fatalnie reagował.Nie pozwoliłam więcej na podawanie leków antyhistaminowych.
Mój młodszy autystyczny synek zareagował tak samo, szczególnie na Claritine.
Więcej nie próbuję,podaję leki wziewne a z ogólnoustrojowych: Singulair, który nie wywołuje u moich dzieci żadnych widocznych skutków ubocznych.
Próbuje też homeopatycznie, ale na razie z miernym skutkiem ':p'

Ze wiosna tuż,tuż doświadczyliśmy nawet w ...kościele. W niedzielę palmowa, wszyscy przynieśli do kościoła zakurzone zeszłoroczne , albo żywe
(wierzbowe)palmy  ':p' czym to się skończyło dla mojego dziecka łatwo się domyśleć '<img'>

Mona ,gdybyś była zainteresowana adresem homeopatki we Wrocławiu, która wyleczyła dziecko z alergii (jeszcze nie próbowałam u niej)- daj znać.
Adres mam z forum homeopatii

Pozdrawiam serdecznie Alicja ':cool:'

Goshka

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Alergie
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 17, 2003, 15:47:11 »
Jak widać znowu jest to sprawa indywidualna, pewnie najbezpieczniejsze są wtedy wziewne preparaty, stosowane pod kontrolą alergologa. Znam dorosłą osobę z taka nadwrazliweoscią na Claritine, że dostawała "hertzklekotu", wiec co dopiero dziecko...

acha

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 711
    • http://www.prodeste.pl
Alergie
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 17, 2003, 16:09:45 »
Cytat (Goshka @ Kwie 17 2003,15:47)

a probowalyscie telfast?
Znam z autopsji bo sama mam alergie..
ale na pewno tak czy tak musi byc konsultacja alergologa...
Wlasnie po swietach wybieram sie z moja corka - chyba odziedziczyla po mnie alergie:(
-------
pozdr.
joanna "acha"

wiosna

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 261
Alergie
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 14, 2003, 21:21:10 »
Mój synek od niemowlęctwa cierpiał na alergię pokarmową, około trzeciego roku życia przeszło mu (typowe) na drogi oddechowe- objaw zatkanego noska, zapalenia oskrzeli, astmatyczny kaszl. Odwiedziłąm kilku alergologów, leczyłam go całą baterią leków- w tym wziewne sterydy, przeciwhistaminy, rozkurczające oskrzela. Reagował żle na kurz, ogołociłam dom, usunęłam kwiatki itp. Testów skórnych nie mogłam wykonać, bo po kilku dniach bez leków miał zaostrzenia. Wydawało się, że już jest skazany na życie na lekach...
W tym czasie trafiłam do pani doktor, której konikiem są m.in. pasożyty. Od razu powiedziała (po objawach), że problemem mojego syna najprawdopodobniej są owsiki. Zapisała całej rodzinie pełną kurację przeciw pasożytom (łącznie z usuwaniem lamblii na koniec). Żeby się nie rozpisywać: pomogło! Mój syn nie ma astmy, nie bierze żadnych leków przeciwalergicznych. Tylko okresowo go odrobaczam (uczęszcza do przedszkola). Jady pasożytów są najsilnijszym alergenem i zatruwają organizm latami, powodując mnóstwo chorób (nawet choroby psychiczne, bóle głowy, kręgosłupa, skórne itp). Pasożyty są wg. statystyk b. powszechne. Owsica: ponad 95 % populacji w Polsce. Jeśli masz dziecko z alergią uważam, że powinieneś tego spróbować. Leki te nie są silnie toksyczne, a leczymy chorobe u jej źródła, a nie tylko objawy.
Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Wiosna

Renee

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 101
Alergie
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 15, 2003, 10:47:13 »
'<img'> Cześć Wiosno, chciałam się dowiedzieć co podajesz dziecku na odrobaczenie, bo słyszałam że są też zioła. Moje dziecko wypisz wymaluj doładnie opis twojego, też podejrzewam że winą są pasożyty. Szczególnie widać to na skórze (atopowe zapalenie sóry), bardzo się pogarsza. Niecierpliwie czekam na odpowiedż.  Renia

mona

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
Alergie
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 15, 2003, 17:47:10 »
Witaj Wiosno!

Bardzo ciekawe podejście do sprawy alergii ':O' . Koniecznie muszę to sprawdzić u mojego Kubusia, może nam coś z tego wyjdzie.

Pozdrawiam '<img'>

Mona

wiosna

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 261
Alergie
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 15, 2003, 21:38:04 »
Witaj Reniu,
Podawałam Vermox przez 3 dni, powtarzałam co 12 dni przynajmniej 4 kuracje na robaki obłe. Za lamblie wolno się zabrać dopiero po wytępieniu tych pierwszych, na lamblie dzieci dostały Furazolidon przez tydzień. Poszukaj lekarza, który będzie chciał poprowadzić taką kurację i zapisze leki (są na receptę). Jest kilka ważnych zasad:
-badanie kału b. rzadko daje wynik pozytywny, co nie znaczy, że robaków nie ma. Są one trudno wykrywalne takim badaniem. Lepiej leczyć po objawach.
-nie wystarczcy powtórzyć kurację 2 razy, jak to się rutynowo robi. Trzeba obserwować stolce, i dopóki są martwe robaki, kuracje nalezy powtarzać (do skutku).
-ponieważ jaja pasożytów są nawet w kurzu domowym, trzeba przestrzegać higieny, a w razie potrzeby oddrobaczenie powtarzać (niektórzy robią to rutynowo 2 razy w roku)
-Z naturalnych sposobów pomagają podobno gorzkie nalewki, czosnek, grejpfrut, cytryna, wszelkie kwasy: kiszona kapusta, ogórki, za to należy unikać słodyczy, bo w tym robaki po prostu się pławią. To by tłumaczyło, dlaczego obecnie jest tak wiele alergii (oprócz innych czynników). Społeczeństwo jest bardzo zasłodzone. Więcej jemy czekolady, niż kiszonej kapusty i czosnku...
Wiosna

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 858
    • http://www.domrainmana.pl
Alergie
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 16, 2003, 00:02:05 »
Witajcie,
Wiosna zwrocila uwage na wazny aspekt problemow/ niepokojow naszych dzieci.
Znam tez ten temat z naszych doswiadczen. Owsica objawia sie czesto zwiekszona pobudliwoscia, dziecko zle sypia. Ma obnizona zdolnosc koncentacji uwagi.
Czesto  odczuwa  swedzenie w okolicach odbytu (szczegolnie przed snem).
Wtedy tez najlepiej po prostu zajrzec: mozna czasami zobaczyc owsika. Takze - jak podkreslila Wiosna - przyjrzec sie stolcom dziecka - niekiedy owsiki powinny byc widoczne.
Wiosna leczyla dziecko Vermoxem, a ja  mam pozytywne doswiadczenia z lekiem Pyrantelum, troche nowszej generacji. Jest latwy w podawaniu (zawiesina do picia, choc jest tez w wesji tabletek do przezuwania - nie polecam ze wzgledu na smak). Oba te leki sa wylacznie na recepte, wiec i tak decyzja nalezy do lekarza.
Wazna uwaga: przy stwierdzeniu owsicy leczeniu powinna byc poddana cala rodzina, takze dorosli jej czlonkowie, poniewaz to swinstwo b. latwo sie przenosi. W przypadku gdy w domu jest pies to  zagrozenie robaczyca jest jeszcze wieksze...
Podpisuje sie tez pod wszystkimi uwagami dotyczacymi szczegolnej dbalosci o czystosc. Zaczynajac  leczenie trzeba zmienic cala posciel, zmienic pizamy,  przetrzec na mokro dywany etc.
Wiosna wymienila kilka naturalnych srodkow p/ robakom. Ja wymienie jeszcze pestki z dyni... niestety mysle ze w przypadku zakazenia nic nie zastapi farmakoterapii...
pozdrawiam
ewa

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
Alergie
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 16, 2003, 16:54:18 »
dziewczyny jak te owsiki wygladaja?
olad

wiosna

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 261
Alergie
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 16, 2003, 21:38:56 »
Żywy owsik to mały biały robaczek- wygląda jak kilkumilimetrowa niteczka. Ja żywego owsika widziałam tylko raz- wił się przez kilka sekund na kupce mojego dziecka, a potem się wkręcił do środka i tyle go widzieli. Żywe owsiki nie mają żadnego interesu w tym , żeby wychodzić. Wychodzą tylko od czasu do czasu samice, aby złożyć jaja w okolicy odbytu (ot, ze 20 tysięcy z jednej mamy). Mają przyssawki, którymi przytwierdzają się do ścian jelita, dlatego tylko czasem odpadną i można je zobaczyć.
Martwe owsiki wyglądają jak małe czarne kropeczki lub kreseczki w kale. Np. po podaniu leku stolec może być cały nakrapiany- jak przekrojone kiwi.
Uwaga: po podaniu leku stan dziecka może się chwilowo pogorszyć- mogą nasilić się objawy alergii. Jest to spowodowane uwolnieniem dużej ilości toksyn: do tej pory truły tylko metabolity pasożytów, teraz są ich martwe ciała. Można zrobić lewatywę lub dać coś na przeczyszczenie i ew. podać leki przeciwalergiczne.
Pozdrawiam
Wiosna





  • Gość
Alergie
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 16, 2003, 13:51:45 »
':p' Witam!
Dodam pare slow na temat pasozytow.
Oprocz tak popularnych jak juz wymienione - dorzuce pasozyty odzwierzece.
I choc wiekszosc z naszych dzieci nawet nie dotykalo zwierzaka w swoium zyciu-zabawa w piasku jest nagminna .
Toxo Cari- to owsik psi-szczegolnie niebezpieczny-bo w czlowieku nie porzeistacza sie pelna forma - a larwy moga podrozowac az do mozgu-gdzie np. w dnie oka wysiaduja sobie 'gniazdko" i doprowadzaja do ogolnego zatrucia dziecka . reakcje organizmu sa rozne - od wychudzeniua , pobudzenia do lizania wszystkiego.Badania krwi IgE (eozynofile ) a w porzypadku wysokich - ELIZA -badanie na Toxi cariose.
Leczenie dlugie .Badania okulistyczne sa wymagane .
Dodam jeszcze ,ze powstalo duzo gabinetow Biorezonansu i odczulania.
Slyszalam o duzych sukcesach.
Zycze powodzenia .
Monika

mama Kuby

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Alergie
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 05, 2004, 19:09:08 »
Dzień dobry,
temat niestety powraca jak co wiosnę... przynajmniej u nas. Czy zaobserwowaliście w ostatnim czasie u swoich pociech reakcje alergiczne? Myślę wyłącznie o alergii pyłkowej.
Konkretnie moje pytanie zmierza do sprowokowania dyskusji na temat:

jak radzić sobie z alergią u małych autystów???

Odezwijcie się proszę i podzielcie waszymi bogatymi doświadczeniami!!!
Mona

alicja

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 991
Alergie
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 08, 2004, 08:14:58 »
Mona, masz chyba zapchaną skrzynkę ,bo wróciły do mnie obydwa posty jakie do Ciebie wysłałam.

A skąd wiesz , że to wziewna alergia?  Wiosną zmienia się również i menu i czasem pewne rzeczy mogą się nakładać. Napisz jak manifestuje sie alergia u Kubusia.

Pozdrawiam serdecznie Alicja ':cool:'