Autor Wątek: Zachorowalność na alergie u dzieci  (Przeczytany 90483 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 03, 2006, 15:00:33 »
Witaj,

Musisz dla rozpoznania odstawić nadmiary przetworów mlecznych oraz czekoladki i słodycze u dziecka. Jeżeli babcia nie rozumie, to wprowadz "ograniczenia" w spotkaniach. Mi to wygląda na końcówkę skazy białkowej lub nietolerancję pokarmową dotyczącą białka. W takim przydaku ustrzegaj dziecko przed glutenem - może powodować zwiększenie objawów alergicznych. Dodatkowo - cytrusy mogą powodować uczulenia. Np.: banan - podany ze słoiczka może być alergizujący a podany na surowo nie. Dziwne, nie prawdaż?

Produkty mleczne: jogurty, masło, ser zółty, czekoladki wprowadzaj stopniowo w tempie około 4-5 dni z dokładną obserwacją tego co się dzieje. Reakcje uczuleniowe często występują po kilku dniach (2-5).

Co do szczepienia - myśle, że jadąc z dzieckiem nad morze będzie niespokojne, jest to reakcja zachodząca pomiędzy jodem a tuberkuliną, która jest odpowiedzialna miedzy innymi za wysypki.

Czy Kubus ma przy tym wrażliwą skórę? Jeżeli tak (mozna stwierdzic przy delikatnym otarciu naskórka) to zdecydowanie nie powinnaś zmieniać proszku, przejdz na szare mydlo w kąpieli - efekt murowany.

Jeżeli chodzi o spanie w wózku oraz podczas jazdy samochodem oraz innych objawach podczas zasypiania (bujanie, tulenie, czytanie) - pod względem homeopatycznym - Kubuś będzie typem CHAMOMILA. Jeżeli masz taka możliwość kup w aptece robiącej leki homeopatyczne recznie potencję CH30.
Następnie wez szklanke i nalej do połowy wody mineralnej w temperaturze domowej. Drugą szklankę przygotuj w następujący sposób: 2 łyzeczki spirytusu, 8 łyżeczek wody i 3 granulki CH30. Wymieszaj to dokładnie do rozpuszczenia. Nie używaj metalowych łyżeczek. Przelej roztwór do buteleczki, zamknij i trzymając w garści udeż w stół 3 razy. Pozniej z buteleczki przelej jedną niemetalową łyżeczkę do szklanki z połową wody.
Podaj dziecku 1-3 razy dziennie 20-30 minut przed lub po posiłku. To powinno nieco uspokoić dziecko, również w kwestii kopania czy nerwów jak czegos nie moze dostać. Niestety, dla niektórych dzieci, odstawienie od piersi jest traumą samą w sobie stąd "ataki histerii" w nocy. Wystaczy maluszku utulić i po sprawie. Możesz dla komfortu podać małemu po przebudzeniu wody mineralnej, brzuszek zmniejszy łaknienie i po sprawie. Aha, katarek, który pojawia się powinien również ustąpić. Nosek możesz płukać dziecku solą fizjologiczną i czyścić patyczkiem.

Wysypkę mogłabyś zilkwidować tuberkuliną w potencji C9 rozpuszczonej w szklance wody i podawanej raz dziennie 1 łyżeczkę, ale na tym etapie pozostawiłbym to tak jak jest, do ustąpienia objawów poprzez eliminację i szare mydło wraz z linomagiem.

Homeopatycznie nie leczy się objawów skórnych, dlatego że jest to efekt działania wewnętrznego. Musisz to wytrzymać. Wysypka będzie ustępować.

Co do ewentualnej ciąży to GRATULUJÊ !!! Oprócz Folika możesz przyjmować, np: materne ale: jeżeli wyniki masz w normie, w szczególności poziom żelaza (wegetarianiz pociąga troszeczkę braki, ale nie wiele) to nie sugeruję przyjmować częściej niż 1 tabletkę na noc co drugi dzień. Jeżeli chodzi o prowadzenie ciąży, to musisz normalnie funkcjonować nie przesadzając zbytnio z nadmiarem tego na co aktualnie masz ochotę. Często kobiety, które w czasie ciązy spożywające nadmiar białka - rodzą dzieci ze skazą pokarmową. W kwestii ginekologa nie bardzo Ci pomogę. Jestem z pomorza i aż tak daleko nie mam kontaktów. Jeżeli chodzi o homeopatę to musisz poszukać:
Małopolskie Stowarzyszenie Lekarzy Homeopatów
ul. £okietka 12A, 30-010 Kraków, email: mslh@poczta.onet.pl
i znaleźć kontakt telefoniczny lub jakikolwiek inny.

Co do preparatu który zamówiłaś to powiem tak: często jest w nim mieszanka kilku róznych leków homeopatycznych bo na jednego pacjenta zadziała to a na innego tamto. Osobiści wolę dobierać leki indywidualnie do człowieka.  W końcu jesteśmy różni od siebie i to bradzo.

Jakby coś to pisz :D
Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

kubolek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 04, 2006, 08:00:51 »
Witam , dziękuję za te wszystkie informacje , rozumiem że mam już więcej nepodawać synkowi Bebilonu Pepti i innych również , może zatem mogłąbym poprosić o wykaz produktów mlekozastępczych albo chociaż informację gdzie mogę takich poszukać , słyszałam ,że kasza jaglana ma takie właściwości podobno rozgotowując ją można uzyskać tzw. ,, mleko,,
Jeżeli chodzi o wyjazd nad morze , to wybieraliśmy się we wrześniu , lepiej będzie z niego zrezygnować ???
Pozdrawiam  i dziękuję za miłą wspólpracę
kubolek.

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 04, 2006, 11:36:42 »
Produkty mlekozastępcze..... Powiedz mi, co takiego jest w mleku czego nie ma w innych produktach? I sama odpowiedz sobie na to pytanie. Ja osobiście nie pije mleka i nie mam żadnych braków. Tyle tytułem mleka.

Co do bebilon..... wyrzuć lub jak lubisz chemie to sama wypij... i nie zapomnij o klamerce na nosek :D

Z morza nie musisz rezygnować. Jeżeli bedziesz podawac chamomile to nie bedzie problemu. Bedąc nad morzem możesz mnie odwiedzic, z chęcią zobacze Twoje dziecko i dokładniej porozmawiamy.

Skaza białkowa przechodzi po około 2 roku życia dziecka. Pozniej Twoje problemy powinny się skończyć.

Jeżeli chodzi o chamomile to możesz podawać dziecku w drastycznych sytuacjach przez kilka lat.

Życzę sukcesów i pozdrawiam.

P.S. Jeżeli jestes w ciąży to nie polecam zmiany klimatu z górskiego na morski, ale sprawdz najpierw u ginekologa :D
Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 04, 2006, 11:36:57 »
Aha, po kontakcie z lekarzem homeopata leki można zakupić w aptece wysyłając receptę.

http://www.apteka.slesz.pl




Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

karmaniola

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 05, 2006, 21:49:15 »
Witam. Mojej półtoramiesięcznej córeczce lekarka przepisała Zyrtec - po 5 kropelek dziennie. Proszę o opinie, jeżeli ktoś podawał go tak małemu dziecku. Proszę również o opinie nt. preparatu Oilatum - olejku do kąpieli.

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 06, 2006, 00:58:46 »
Zyrtec.... przeczytaj instrukcje i bedziesz wiedziec co i jak. Co do Oilatum, to osobiście, moim skromnym zdaniem powiem tak. Skóra u tak małego dziecka nie jest wykształcona i nie posiada jeszcze odpowiednich barier ochronnych. Wklepywanie w nią Oilatum czy kompanie dziecka powoduje powstanie nienaturalnej bariery ochronnej. Jeżeli bedziesz dlugo tego używać to poźniej kiedy przestaniesz zaczną się kłopoty. Przebarwienia, wysypki, podrażnienia itp. Może lepiej zostawić to naturze?

Pozdrawiam
Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 10, 2006, 23:32:05 »
Witajcie,

Iksiks jeśli możesz mi coś doradzić będę szalenie wdzięczna.
Mój synek ma 6 tygodni. Ok 3 tygodnia pojawiły się u niego czerwone krostki na twarzy i uszach. Krostki te zmieniły się najpierw na uszach i brwiach oraz całej głowie w jeden wielki strup. Lekarz oznajmił że Max ma atopowe zapalenie skóry i dał mi maść w skład której wchodzi Hydrocortison.
Po tej maści skóra wróciła do "normy", ale teraz identyczne krostki pojawiają się w na udach oraz raniobach i szyi oraz okolicach.
Jednocześnie od 4 tygodni dziecko ma moim zdaniem biegunkę (ok 20 pampersów pobrudzonych kupą dziennie), natomiast zdaniem specjalistów to normalne. Cała pupa w okolicach odbytu jest zaczerwieniona i pojawiły się krostki, z których aż sączy się krew. Lekarz zapisał mu marchwiankę, po której faktycznie zrobiło się lepiej, ale dla odmiany karoten zaczął wychodzić na twarz. Po odstawieniu marchwianki, znowu jest fatalnie.
Ja cały czas karmię go piersią.
Dziecko kąpane jest raz dziennie w Oilatum.
Jeśli znajdziesz czas i możesz mi coś doradzić, będę wdzięczna
Aneta

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 11, 2006, 01:00:59 »
Po około 3 tygodniach od porodu mogą się pojawić reakcje alergiczne na skórze dziecka. czy dziecko było niespokojne w ciągu pierwszych 3 tygodni? Czy karmisz wyłącznie piersią? Jak się odżywiasz? (do karmienia polecam książkę Warto karmić piersią - Magdalena Nehring-Gugulska)

hydrocortison to dosc silny lek, ktorego dzialania medycyna do konca jeszcze nie opanowala. wykazuje dzialanie przeciwzapalne, przeciwalergiczne oraz oslabia naturalne rekacje obronne ogranizmu.

moglabys posmarowac 2 razy dziennie na pół godziny jakieś miejsce na skórze dziecka alantanem? i opisac co się dzieje po 2 dniach?

ewentualnie mozna by uzyc na niewielkie powierzchnie advantan, ale to rowniez silny lek i NIE WOLNO smarowac calego dziecka. po nim wiekszosc zmian skórnych znika.

biegunka nie jest normalna u takiego dziecka - moze spowodowac odwodnienie - wiec na pewno nie jest to objaw normalny, pozostaje pytanie dlaczego dziecko ją ma?

piszesz za mało informacji, musze wiedziec czy dziecko jest urodzone w czasie, czy poród był naturalny, po krótce jak przebiegała ciąża, co jesz, jak dziecko sypia, w jakich warunkach mieszkasz. popatrz na poprzednie posty i postaraj sie podac jak najwiecej informacji. jezeli nie chcesz o tym pisac publicznie mozesz napisac do mnie e-mail. adres jest podany. postaram sie pomoc.

skonsultuj to z innym lekarzem - szybko.

napisz jak najszybciej, szkoda dziecka.
trzymaj sie cieplo Anetko.
Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 11, 2006, 11:51:08 »
Anetka, znam bardzo dobrego lekarza, który potrafi leczyć takie malutkie dzieci - to dr Ziembowski. Sama do niego jeżdżę ze swoimi synkami, najmłodszy miał pół roku, kiedy dr go leczył. Twój synek na pewno jest chory i wymaga wyleczenia chorób w organizmie. Te objawy, które opisujesz to może być grzybica jelit, ale nie tylko. Pozdrawiam

                                                                       Neo
Neo Aferatu

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 11, 2006, 12:02:33 »
Takie objawy miała także moja córka, to była grzybica jelit, szczególnie charakterystyczne są te zaczerwienienia i krostki wokół odbytu - to klasyczny przejaw masywnej grzybicy jelit, niestety tego nie wyleczysz tylko marchwianką. Odstaw sobie i dziecku wszystkie konserwanty i cukier w każdej postaci i umów się jak najszybciej z drem Ziembowskim, on to szybko i bez komplikacji wyleczy.

                                                                         Neo
Neo Aferatu

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 863
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 11, 2006, 22:50:36 »
Anetko,
Neo ma absolutna racje.To jest najprawdopodobniej infrekcja grzybicza jelit a moze i innych organow. Nie nalezy tego bagatelizowac.
Poszukaj lekarza ktory powaznie wezmie sie za leczenie choroby, a nie jej objawow.
W grzybicy potrzebna jest dieta p/grzybicza (bez weglowodanow i cukru. Uwaga - ryz, chetnie podawany przy biegunkach,  karmi drozdzaki !!!), leki (farmaceutyki lub leki homeopatyczne czy ziolowe), probiotyki i - po zakonczeniu kuracji - suplementy. Leczenie jest dlugie ...
Na forum autyzmu jest gdzies watek o leczeniu candidy, odszukaj go i poczytaj. Takze artykuly w watku "biomedycznym" /"candida" na www.domrainmana.pl
pozdrawiam
ewa

kubolek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 12, 2006, 16:02:35 »
Cytat (iksiks @ Sie. 04 2006,11:36)
Produkty mlekozastępcze..... Powiedz mi, co takiego jest w mleku czego nie ma w innych produktach? I sama odpowiedz sobie na to pytanie. Ja osobiście nie pije mleka i nie mam żadnych braków. Tyle tytułem mleka.

Co do bebilon..... wyrzuć lub jak lubisz chemie to sama wypij... i nie zapomnij o klamerce na nosek :D

Z morza nie musisz rezygnować. Jeżeli bedziesz podawac chamomile to nie bedzie problemu. Bedąc nad morzem możesz mnie odwiedzic, z chęcią zobacze Twoje dziecko i dokładniej porozmawiamy.

Skaza białkowa przechodzi po około 2 roku życia dziecka. Pozniej Twoje problemy powinny się skończyć.

Jeżeli chodzi o chamomile to możesz podawać dziecku w drastycznych sytuacjach przez kilka lat.

Życzę sukcesów i pozdrawiam.

P.S. Jeżeli jestes w ciąży to nie polecam zmiany klimatu z górskiego na morski, ale sprawdz najpierw u ginekologa :D

Witam ponownie !!!
Kubuś powoli zapomina o swędzącej wysypce , zeszło już prawie wszystko , najpierw z brzuszka , rączek i z nóżek też już prawie wszystko zeszło.
Po ograniczeniach w diecie , przez ponad tydzień niejadł synek produktów które mogłyby wywołać reakcję alergiczną , powoli zaczynamy wprowadzać do jego menu przetwory mleczne w niewielkich ilościach , troszeczkę jasnego pieczywa itd...
Mleko bebilon odstawiliśmy odrazu , może też od tego wysypka się nasilała , niepodajemy innych mlek zastepczych.
Zastosowaliśmy kropelki Regalen oraz maść Protektin , myślę że jednak to najbardziej pomogło , ponieważ po kilku dniowym stosowaniu są bardzo duże efekty.
Kubuś będzie miał brata lub siostrę , narazie jest to wynik z testu , ale wszystko na to wskazuje , że starania się udały :D
Pozdrawiam  Ciebie iksiks  i  wszystkich na forum  :)  :)  :)

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 12, 2006, 23:45:49 »
Witajcie,

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Krosty, które diecko ma na Twarzy lekarz skonsultował jako atopowe zapalenie skóry.
Przeraziliście mnie tą grzybicą jelit. Proszę o namiar na doktora Ziębowskiego.
Mam jednak nadzieję iż te zaczerwienienia wokół odbytu są skutkiem ciągłego kontaktu skóry z kałem. Pomomo przewijania dosłownie co chwila, nie jestem w stanie tego uniknąć (np. spacer).

Iksiks mieszkam w Warszawie, dziecko ma swój pokój.
Poród trwał 24h - najpierw o 9 test oksytocynowy, potem przebili mi pęcherz płodowy a następnie zaczął siepierwszy etap porodu. Trwał od 13 do 6 rano, (o 2 rano dostałam znieczulenie zewnątrzoponowe). O 8 z minutami dziecku zaczął spadać puls i zakńczyło się próżnociągiem.

Dziecko w nocy sypia ładnie - ok. 22.00-23.00 zasypia i budzi mnie ok 3-4 a następnie ok 6-7.
W dzień różnie to bywa.........

W czwartek mały miał szczepionkę, a w piątek odwiedziliśmy alergologa, który po raz kolejny upewnił mnie, że dziecko nie ma rozwolnienia.
Dzisiaj był okropny dzień........
Z dziecka normalnie leci. Właściwie powinnam napisać wypływa, ponieważ kupa którą robi ma konsystencję i wygląd żółtka z kurzego jajka.
Wygląda to mniej więcej tak, że zanim się załatwi to zaczyna płakać i stękać, następnie w ciągu kilkunastu sekund pod ciśnieniem wystrzeliwuje z niego zupełnie niewielka ilość żółtego płynu, po czym straszliwie płacze, ja go uspokajam i za chwilę od nowa.

Powoli opadam z sił, nie wiem dokąd się udać aby lekarze go poprawdnie zdiagnozowali. Nadmieniam, że poza szpitalem w którym się urodził zwiedziłam już 6 pediatrów i 1 alergologa.

Co do mojej diety - wczoraj została mi zapisana po raz pierwszy dieta, czyli zero mleka i mlekopochodnych, zero jajek oraz zero owców cytrusowych.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 13, 2006, 09:20:57 »
Anetka, nie wolno szczepić dziecka z tak ciężko chorymi jelitami jak twój synek, widzisz że go boli, leci z niego nieprzetrawione jedzenie z powodu masywnego już stanu zapalnego jelit. Musisz jak najszybciej zacząć wreszcie leczyć dziecko!!!

                                                                                          Neo
Neo Aferatu

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 13, 2006, 17:25:45 »
Witaj Neo, Witajcie

Neo kiedy szczepiłam synka po raz kolejny zostałam przekonana przez lekarza pediatrę (kolejnego), że to iż z dziecka leci jest wynikiem tego że za dużo je,

Jak mi powiedziała doktor: skoro przybiera na wadze to znaczy, że wszystko jest dobrze.
Max urodził się z wagą 4200 g, ze szpitala wyszliśmy z wagą 3820 (5 tygodni przed szczepieniem) a w dniu szczepienia ważył 5120 g.

Podajcie mi proszę namiar na jakiegoś sprawdzonego lekarza z Warszawy.
W tej chwili wykupiłam mu pakiet w Enel-Medzie.
Ma tam w zasadzie wszystkich lekarzy i badania. Jeszcze tam u pediatry nie byłam - na razie tylko u alergologa.
Podpowiedzcie mi co powinnam mówić a czego nie, aby nie traktowano mnie jak rozhisteryzowanej matki pierwszego dziecka (bo tak właśnie wielokrotnie się czuję)
Pani doktor ze szpitala na Działdowskiej powiedziała mi takie słowa:
"Matkom należało by wyłączyć Internet i zabrać wszystkie książki, ponieważ najgorsze są oczytane matki, które doszukują się czegoś u swoich dzieci.
Pani dziecko jest zdrowe"

Dla odmiany pediatra w przychodni rejonowej na moją prośbę o skierowanie na posiew pokarmu bardzo się zdziwiła, że istnieje takie badanie.

Apropo Candida - w pierwszym trymestrze ciąży wykryto to u mnie. Nie wiem, czy miało to jakiś wpływ na niego, ale uż przed porodem nie było. W miejscu tego pojawiły się gronkowiec i paciorkowiec

A.