Autor Wątek: Zachorowalność na alergie u dzieci  (Przeczytany 92386 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 14, 2006, 17:50:11 »
Anetka, tak właśnie wyglądało diagnozowanie moich chłopaków - lekarze traktowali mnie jak rozhisteryzowaną wariatkę, która zawraca im głowę. Nieprawidłowe stolce to objaw choroby - nie ma innej interpretacji, chyba że lekarz chce odwalić sprawę i zaczyna matce wmawiać głupoty. Jeżeli w ciąży stwierdzono u ciebie Candida Albicans to twój synek zapewne teraz ma tę grzybicę. Polecam ci dra Ziembowskiego, ja sama jeżdżę do niego z Wrocławia, on wyleczył z grzybicy 4 moich dzieci. Przy chorych jelitach na początku dziecko jeszcze przybiera, ale tylko do czasu, mnie tak wyrzucili z Poradni Zaburzeń Wchłaniania, kiedy mój Pawełek miał rok i nieprawidłowe stolce, lekarka powiedziała, że to żadna choroba bo mój synek przybiera na wadze, a on był ciężko chory!!! Dzieci z chorymi jelitami nie wolno szczepić, bo choroba się pogłębia!!! W twoim pokarmie nie ma Candidy i posiew nie ma sensu, ale odstaw cukier i białą mąkę, bo to karmi grzybicę u twojego dziecka. Pozdrawiam

                                                                              Neo
Neo Aferatu

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 15, 2006, 00:22:10 »
Witajcie,

Dzisiaj z rana w kupce mjego dziecka pojawiło się masę śluzu.
Być może dlatego, że wczoraj podałam mu Lacidofil.
Nie zastanawiając się za wiele wsadziłam małego w taksówkę i pojechałam do Enel-Medu. Tam obejrzał go pediatra i skierował na posiew kału (+ Candida), badanie moczu i badanie krwi.
Mam nadzieję, że wyniki wreszcie wskażą co z nim jest,
I liczę po cichutku,że jednak okażę się rozhisteryzowaną matką, a oni będą mieli rację i dziecko będzie zdrowe

A.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 15, 2006, 22:40:59 »
Śluz pojawia się tam, gdzie organizm usiłuje się pozbyć zanieczyszczeń, bakterii, grzybów, wirusów, toksyn. Stąd np. katar(śluz), kaszel(śluz) i też śluz w kale. Wprowadź sobie i dziecku dietę przeciwgrzybiczą, to nigdy nie zszkodzi, a pomaga zwalczać grzybicę w organizmie. Pozdrawiam

                                                             Neo
Neo Aferatu

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 17, 2006, 09:14:13 »
Anetko: Neo ma racje !! !! !!

Szukaj dobrego lekarza. Jeżeli polecają doktora Ziębowskiego to korzystaj.

Tutaj nic sie nie da zrobić na odległość.

Mogę tylko wspomóc leczenie w kwestii "odtruwania" grzybicznego dziecka.

Napisz jakie wyniki badań.

Pozdrawiam.
Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

basiaua

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 17, 2006, 13:36:09 »
Witaj! Przeczytałam kilka Twoich rad innym potrzebujacym i również proszę o pomoc. Jestem mamą siedmioletniego Michała i sześciotygodniowego Maćka. Michał będąc paluszkiem miał alergię (karmiłam go piersią przez 1,8 miesięcy). Główne objawy to wysypka ze świądem na całej powierzchni skóry - głównie twarz i zgięcia nóżek i rączek. Leczony był najróżniejszymi specyfikami - zyrtec, clemastinum, ketotifen itd. - maści - elocom, cutivaite (jakoś tak) itd. Jakoś wyrósł  - nie do końca - bo cały czas ma zatkany nos i na wiosnę ma alergię wziewną - łzawią i puchną oczy - do tego dochodzi katar, przeziębienia.
Natomiast Maciuś urodził się 6 lipca 2006 r. poprzez cesarskie cięcie - miałam problemy z urodzeniem pierwszego syna, a w związku z tym, że Maciuś miał być jeszcze większy lekarz zdecydował cięcie. Miałam znieczulenie tzw. w kręgosłup - byłam świadoma - oceniam poród jak i późniejsze samopoczucie jako bardzo dobre. Małego od początku karmię piersią. Należy jeszcze wspomnieć, ze Maciej w chwili urodzenia ważył 4400 i miał dł. 63 cm. wszystko było dobrze. Jednak po około dwóch, trzech tygodniach Maciej dostał wysypki na twarzy i główce - posmarowałam elocomem (miejsca z wysypką) - wysypka zniknęła. Od tego momentu, dwa razy Maciuś miał na policzkach wysypkę - nie wiem, czy od piersi (poci się, wycieka mleko itp.) czy to coś innego - teraz też ma. Wysypka umiejscowiona jest tylko na twarzy i troszeczkę na szyjce - za uszami jest czysto. Maciej robi około 5-6 kup dziennie - są to kupy tryskające, czasami maja trochę śluzu - dwa razy w kupie zauważyłam trochę krwi - małą tak jakby niteczkę. Mały od ok. drugiego tygodnia zaczął ulewać, prawie po każdym karmieniu - czasami są to wymioty. Lekarz zlecił podawanie debridatu - nie widzę prawie żadnego - wręcz żadnego skutku. - Mały w ciągu 4 tygodni od urodzenia przybrał na wadze 870 gram. Jest niespokojny, większość czasu spędza przy cycy lub na raczkach, śpi budząc się, co chwila (wyjątkiem jest noc - gdzie rzadziej domaga się cycy - ale co 2-2,5 h). Starszy syn w wieku niemowlęcym przy wyjściu na powietrze, na spacerze - spał - to samo przy jeździe autem - Maciej nie reaguje na to. Jak ma płakać to płacze. Więc przed wyjściem staram się go porządnie nakarmić i lekko uspać. Macius jest dużo bujany, noszony na rączkach przytulany, ale i tak śpi niespokojnie - co chwial budząc sie. Ach jeszcze jedna ważna sprawa!!! Od tygodnia zauważyłam u syna sapkę. Warto jeszcze wspomnieć, że odżywiam się głównie indykiem, wieprzowiną - czasami kurczaka - jem trochę jabłek, pieczywo białe i bułeczki, galaretki i kisielki z torebce, ogórki, marchew. Piję sok z marchwi, wodę mineralną, herbatę i kawę inkę. Zero nabiału. Proszę o poradę, jak sądzisz, co się dzieje z moim aniołkiem? Może zaproponujesz coś z homeopatii. Proszę o odpowiedz na mailika. Z góry dziękuję.

basiaua

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 17, 2006, 13:47:24 »
Cytat (iksiks @ Sie. 03 2006,01:08)
Atopowe zapalenie skóry to rzadkość. Jak lekarz nie wie co powiedziec, to zwala to na atopowe zapalenie skóry. Nie napisalaś czy dziecko drapie tą wysypkę. Czy oprócz odstawienia od piersi wydarzyło się coś jeszcze? Wprowadziłaś nowe pokarmy? Jakie? Wróć do karmienia wszystkim tym co dziecko jadło przed odstawieniem od piersi, ale pamiętaj, że jeżeli jest to reakcja alergiczna, to jej skutki nie znikną od razu. Jeżeli wysypka nie jest swędząca - to zasugeruję tutaj taki mały eksperyment. Posmaruj tą wysypkę moczem dziecka. Na noc przez kilka dni wykąp dziecko w szarmy mydle startym na tarce (jest w sklepach biały jeleń, żadne z pudełek) i posmaruj skórę maścią Linomag z alantanem). Jeżeli wysypka zrobi się bledsza i zacznie sie wysuszać i lekko złuszczać to jesteśmy w domu. Jeżeli nie, to opisz co się dzieje.

Potrzeba mi jeszcze wiecej informacji na temat tego jak dziecko się zachowuje w dzień, jak śpi i jak się przebudza w nocy - w jakich godzinach, w jakiej pozycji, jak oddycha, czy pojawiły się objawy kataru, kaszlu lub inne.
Czy lubi spać na wietrze, w wózku czy w samochodzie, czy lubi być tulone czy zasypia sam, czy trzeba mu śpiewać oraz czy zaraz po porodzie, kiedy zostało zaszczepione tuberkuliną nie było reakcji niepokoju bądź lęków przy odkładaniu do łóżeczka.

Jeżeli chodzi o lekarza homeopatę z Twojego regionu, to szukam kontaktu dla Ciebie, Ty zaś poszukaj dobrego lekarza pediatry, popytaj koleżanek.

Czekam na informację z obserwacji oraz wszystko inne co może Ci się wydawać nieistotne a w praktyce jest bardzo ważne.

Aha, i rzecz najważniejsza. Jeżeli wprowadziłaś mleko krowie, to je odstaw i nie podawaj dziecku żadnego sztucznego. Nie wiem czy zwróciłaś uwagę - ale te sztuczne strasznie śmierdzą. Nie podawaj dziecku, które było 2 lata karmione piersią takiego świństwa. Wszystko to co jest w mleku krowim i jego przetworach znajduje się w innych produktach niezwiązanych z mlekiem i jego pochodnymi.

Pozdrawiam
iKsiKs

Witaj! Przeczytałam kilka Twoich rad innym potrzebujacym i również proszę o pomoc. Jestem mamą siedmioletniego Michała i sześciotygodniowego Maćka. Michał będąc paluszkiem miał alergię (karmiłam go piersią przez 1,8 miesięcy). Główne objawy to wysypka ze świądem na całej powierzchni skóry - głównie twarz i zgięcia nóżek i rączek. Leczony był najróżniejszymi specyfikami - zyrtec, clemastinum, ketotifen itd. - maści - elocom, cutivaite (jakoś tak) itd. Jakoś wyrósł  - nie do końca - bo cały czas ma zatkany nos i na wiosnę ma alergię wziewną - łzawią i puchną oczy - do tego dochodzi katar, przeziębienia.
Natomiast Maciuś urodził się 6 lipca 2006 r. poprzez cesarskie cięcie - miałam problemy z urodzeniem pierwszego syna, a w związku z tym, że Maciuś miał być jeszcze większy lekarz zdecydował cięcie. Miałam znieczulenie tzw. w kręgosłup - byłam świadoma - oceniam poród jak i późniejsze samopoczucie jako bardzo dobre. Małego od początku karmię piersią. Należy jeszcze wspomnieć, ze Maciej w chwili urodzenia ważył 4400 i miał dł. 63 cm. wszystko było dobrze. Jednak po około dwóch, trzech tygodniach Maciej dostał wysypki na twarzy i główce - posmarowałam elocomem (miejsca z wysypką) - wysypka zniknęła. Od tego momentu, dwa razy Maciuś miał na policzkach wysypkę - nie wiem, czy od piersi (poci się, wycieka mleko itp.) czy to coś innego - teraz też ma. Wysypka umiejscowiona jest tylko na twarzy i troszeczkę na szyjce - za uszami jest czysto. Maciej robi około 5-6 kup dziennie - są to kupy tryskające, czasami maja trochę śluzu - dwa razy w kupie zauważyłam trochę krwi - małą tak jakby niteczkę. Mały od ok. drugiego tygodnia zaczął ulewać, prawie po każdym karmieniu - czasami są to wymioty. Lekarz zlecił podawanie debridatu - nie widzę prawie żadnego - wręcz żadnego skutku. - Mały w ciągu 4 tygodni od urodzenia przybrał na wadze 870 gram. Jest niespokojny, większość czasu spędza przy cycy lub na raczkach, śpi budząc się, co chwila (wyjątkiem jest noc - gdzie rzadziej domaga się cycy - ale co 2-2,5 h). Starszy syn w wieku niemowlęcym przy wyjściu na powietrze, na spacerze - spał - to samo przy jeździe autem - Maciej nie reaguje na to. Jak ma płakać to płacze. Więc przed wyjściem staram się go porządnie nakarmić i lekko uspać. Macius jest dużo bujany, noszony na rączkach przytulany, ale i tak śpi niespokojnie - co chwial budząc sie. Ach jeszcze jedna ważna sprawa!!! Od tygodnia zauważyłam u syna sapkę. Warto jeszcze wspomnieć, że odżywiam się głównie indykiem, wieprzowiną - czasami kurczaka - jem trochę jabłek, pieczywo białe i bułeczki, galaretki i kisielki z torebce, ogórki, marchew. Piję sok z marchwi, wodę mineralną, herbatę i kawę inkę. Zero nabiału. Proszę o poradę, jak sądzisz, co się dzieje z moim aniołkiem? Może zaproponujesz coś z homeopatii. Proszę o odpowiedz na mailika. Z góry dziękuję.

jula02

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 24, 2006, 10:54:27 »
Witam,

Właśnie znalazłam to forum. Mam tez problem z alergia pokarmowa u synka Kubusia (2 latka) jestem w tej sytuacji ze juz wiem na co jest uczulony, moj synuś jest bezmleczny, bezjajeczny i bezglutenowy. Mamy dobra Pania doktor ktora nas prowadzi w sumie wszystko jest ok dieta zrobiona ktorej sie trzymamay ale od jakiegos połtora tygodnia synuś ma nieregularne stolec jeden dzien normalna kupa drugie dnia rozwolnienie, zaczynam sie denrwowac bo nic nowego nie je ...... a jednak cos sie dzieje zastanawiam sie czy to nie od slodkiego choc dostaje w sladowych ilosciach, wczoraj dostal pare płatkow kukurydzianych z midem zeby mogl sobie pochrupac, dzis wlasnie mam mi dzwoniła ze znow jest rozwolnienie, on w sumie robi normalnie kupe 2 razy dziennie ale nie jest ona taka jaka powinna byc.....
Miał robione badanie na candide i był wynik negatywny, czy mam powtorzyc to badanie?
Co Wy o tym myslice..... bo ja juz naparwde mam mętlik w glowie on ma tak ograniczoną listę pokarmów i jeszcze mama mu ja zmieniać. Dodam ze od września synek idzie do żłobka.... bedzie miał wtedy dwa latka.

Pozdrawiam

ibar

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 152
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 24, 2006, 11:59:00 »
Ja tylko dodam, że badanie z kału na candidę w ogóle nie jest miarodajne.
Nam kompletnie nic nie wyszło. Kiedy pojechalismy do dr Myłek (alergologa) do Stalowej Woli to wyśmiała badanie na candidę z kału, gdzie na wzrost czeka się zaledwie kilka dni. U niej hodują grzyba z próbki trzy tygodnie. I co? I też nic nie wyszło. Zaczynałam wierzyć, że problem z candidą rzeczywiście nas nie dotyczy (pół roku bez cukru, białej mąki i słodkich owoców). Przed podjęciem diety objawy kandydozy były, głównie dosłownie rzucanie się na węglowodany.
Niestety, pomimo diety (przeleczenia z prawdziwego zdarzenia tak naprawdę nie było) w Organixie wyszedł bardzo duży przerost candidy.
Teraz jesteśmy po miesięcznej kuracji Flukonazolem, pozostajemy na Candida Clear (dodatkowo zamówiłam z Cenaverde Monolaurin przy okazji sprowadzania innych suplementów). No i nadal dieta.
Przy okazji pytanie? Czy w Polsce oprócz kału bada się inaczej candidę (np. przeciciała z krwi, albo pojedynczy kwas organiczny z moczu). Na Organix nie można sobie pozwolić zbyt często. test ślinowy wg mnie też nie jest do końca miarodajny.
Jedna z mam na amerykańskim forum od kilku lat kontroluje candidę (tzn. trzyma ją w ryzach) stosując w każdym miesiącu Monolaurin przez jeden tydzień.
When life brings you to your knees....you're in a good position to pray!

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 25, 2006, 18:49:14 »
Witajcie,

U mojego synka też w kale nie wykryto Candidy.
Czy możecie mi wyjaśnić co to jest Organix
Jak to się robi? Ile kosztuje?

Dziękuję

moseka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 194
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 25, 2006, 19:18:49 »
Cytat (jula02 @ Sie. 24 2006,10:54)
zastanawiam sie czy to nie od slodkiego choc dostaje w sladowych ilosciach, wczoraj dostal pare płatkow kukurydzianych z midem zeby mogl sobie pochrupac,

płatki z miodem to nie najlepszy pomysł.
miód silnie uczula, a poza tym jest trudny do trawienia i nie powinno się go dawać małym dzieciom

ibar

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 152
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 25, 2006, 19:23:31 »
To badanie (z moczu), które pokazuje różne rzeczy:
stan flory bakteryjnej jelit
jak organizm radzi sobie z detoksyfikacją (czyli usuwaniem tego, co szkodzi, a na co każdy jest w mniejszym lub większym stopniu narażony - dla sprawnego układu odpornościowego to nie problem; u dzieci ze spektrum autyzmu prawie zawsze coś tu szwankuje)
niedobory witamin, aminokwasów, przeciwutleniaczy
neurotransmittery,
i jakieś tam inne jeszcze mądre rzeczy.
Robi się to niestety za granicą (wysyła się próbkę moczu), a kosztuje coś koło 1300 zł. Lekarz wystawia zlecenie i interpretuje wyniki, zlecając odpowiednie suplementy.
Tak więc, jeżeli myślisz o Organixie jako drodze sprawdzenia czy masz do czynienia z candidą, to chyba nie ma sensu. Lecząc candidę nie mając mocnych dowodów, że właśnie z nią mamy do czynienia (choć u Was sporo za tym przemawia) nic nie ryzykujesz. Problem w tym, że musisz znaleźć do tego lekarza. Czy jesteś z W-wy? Masz tu dr Cubałę (choć nie wiem, czy zajmuje się takimi maleństwami) lub dr Mikołajewicz w Vega-Medica.
Wyszło coś w tych badaniach o których pisałaś?
When life brings you to your knees....you're in a good position to pray!

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 26, 2006, 00:37:00 »
Witaj

Dzięki za informację. Problem w tym, że z badań nie wyszło nic konkretnego. W posiewie z kału nic nie wychodowali, jedynie podniesiony poziom białych krwinek, który może być spowodowany szczepionką kilka dni wcześniej.
Sama nie wiem co robić.
Podpowiedziała mi koleżanka, że może to być refluks.......ale nie jestem do tego jakoś przekonana.
No i co ciekawe pomimo mojej diety bezmlecznej Maxio nadal ma krostki..

basiaua

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 26, 2006, 08:49:58 »
Sama mam z tym problem i niewiem jak pozbyć sie tych krostek u mojego maluszka. Karmie dziecko piersią, jestem na "ostrej" diecie i tak co pewien czas pojawiaja sie u małego krostki - najbardziej na twarzy (głownie na brodzie) ale również ostatnio zaczęły pojawiac sie pojedyńcze egzemplarze na raczkach, brzuszku. Sama nie wiem co mam z tym zrobić, w czym go myć (albo raczej czym - Oilatum nie jest za bardzo polecane do stosowania na dłużej) . Moze ktoś ma jakiś sprawdzony sposób? Mam jeszcze jedno pytanie, czy ktoś może mi polecić dobrego lekarza z Białegostoku?

iksiks

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 28, 2006, 11:09:25 »
Kochani grupowicze :D
Nie jestem wstanie odpowiedzieć na tak zalewającą ilość email.

W Warszawie jest bardzo dobry lekarz medycyny i homeopata:
dr. Jacek Czelej.

W innych miastach niestety trzeba szukac w stowarzyszeniu lekarzy homeopatów.

Na e-maile postaram się odpowiedziec w miare jak mi praca pozwoli.
Pozdrawiam
Jak czegos nie wiesz, lepiej pytaj, nie eksperymentuj.

Anetka1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
Zachorowalność na alergie u dzieci
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 28, 2006, 13:40:41 »
iksiks

Mam sugestię, zebyś nie musiał odpowiadać wielu osobom w podobnej sprawie, może warto wszystkie Twoje odpowiedzi umieszczać na forum.

Aneta